XI GC 102/21

Sąd Rejonowy dla Warszawy-Mokotowa w WarszawieWarszawa
SAOSGospodarczezobowiązaniaŚredniarejonowy
umowa o dziełousługi reklamowelegitymacja procesowaadres e-mailpełnomocnictwokoszty procesuzasady współżycia społecznego

Sąd oddalił powództwo o zapłatę za usługi reklamowe, uznając brak legitymacji biernej pozwanego, ponieważ umowę zawarła faktycznie inna osoba.

Powód dochodził zapłaty za wykonane usługi reklamowe od pozwanego D. Ś. Sąd ustalił, że umowę z powodem zawarła S. S. (konkubina pozwanego), która posługiwała się adresem e-mail przypisanym do pozwanego. Mimo że pozwany był formalnie właścicielem firmy w przeszłości, to S. S. faktycznie prowadziła działalność i składała zamówienia. Sąd uznał, że powód nie wykazał, aby pozwany był stroną umowy, oddalając tym samym powództwo z powodu braku legitymacji biernej pozwanego. Rozstrzygnięcie o kosztach postępowania uzasadniono zasadami współżycia społecznego, biorąc pod uwagę możliwość wprowadzenia powoda w błąd przez zamawiającą.

Powód R. S. wniósł o zapłatę kwoty 522,75 zł za usługi reklamowe od pozwanego D. Ś. Nakazem zapłaty sąd orzekł zgodnie z żądaniem, jednak pozwany wniósł sprzeciw, kwestionując roszczenie co do zasady i wysokości. Sąd ustalił, że pozwany D. Ś. do kwietnia 2018 r. prowadził działalność gospodarczą, ale większość czynności wykonywała jego konkubina S. S., która pobierała zyski. Po zaprzestaniu działalności przez pozwanego, S. S. w październiku 2018 r. zamówiła u powoda dwie plakaty reklamowe, posługując się adresem e-mail z nazwą „dawid świć”. Powód wykonał plakaty i wystawił fakturę na D. Ś., jednak należność nie została uregulowana. Sąd uznał, że powód nie wykazał istnienia umowy z pozwanym. Dowód w postaci adresu e-mail był niewystarczający, ponieważ posługiwała się nim S. S., co potwierdziły jej zeznania, zeznania pozwanego, zeznania świadka R. P. oraz sama treść korespondencji. Sąd stwierdził, że S. S. składała zamówienie we własnym imieniu dla prowadzonej przez siebie działalności, a pozwany nie miał z tym nic wspólnego ani nie udzielił jej pełnomocnictwa. Powództwo oddalono z powodu braku legitymacji biernej pozwanego. Rozstrzygnięcie o kosztach postępowania uzasadniono art. 102 k.p.c., wskazując, że sposób działania zamawiającej mógł wprowadzić powoda w błąd, a pozwany, zezwalając na korzystanie z poczty elektronicznej z jego nazwiskiem, również przyczynił się do tej sytuacji. Obciążenie powoda kosztami uznano za sprzeczne z zasadami współżycia społecznego.

Asystent AI do analizy prawnej

Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.

Analiza orzecznictwa Badanie przepisów Odpowiedzi na pytania Drafting pism
Wypróbuj Asystenta AI

Zagadnienia prawne (2)

Odpowiedź sądu

Nie, pozwany nie jest legitymowany biernie, ponieważ umowę zawarła S. S. we własnym imieniu, a powód nie wykazał, aby pozwany był stroną umowy lub udzielił S. S. pełnomocnictwa do jej zawarcia.

Uzasadnienie

Sąd uznał, że adres e-mail z nazwą pozwanego nie był wystarczającym dowodem na zawarcie umowy z pozwanym, ponieważ korespondencję prowadziła S. S., co potwierdziły zeznania świadków i stron. S. S. działała we własnym imieniu, a pozwany nie miał z tym nic wspólnego.

Rozstrzygnięcie

Decyzja

oddalenie powództwa

Strona wygrywająca

pozwany D. Ś.

Strony

NazwaTypRola
R. S.osoba_fizycznapowód
D. Ś.osoba_fizycznapozwany
S. S.osoba_fizycznaświadek
R. P.osoba_fizycznaświadek
A. S.osoba_fizycznainne

Przepisy (3)

Główne

k.c. art. 627

Kodeks cywilny

Reguluje umowę o dzieło, zgodnie z którą przyjmujący zamówienie zobowiązuje się do wykonania oznaczonego dzieła, a zamawiający do zapłaty wynagrodzenia.

k.c. art. 6

Kodeks cywilny

Nakłada na powoda obowiązek wykazania istnienia umowy, jej treści, stron oraz wysokości wynagrodzenia.

Pomocnicze

k.p.c. art. 102

Kodeks postępowania cywilnego

Pozwala sądowi na zasądzenie od strony przegrywającej tylko części kosztów albo nieobciążanie jej w ogóle kosztami w wypadkach szczególnie uzasadnionych, w tym ze względu na zasady współżycia społecznego.

Argumenty

Skuteczne argumenty

S. S. posługiwała się adresem e-mail przypisanym do pozwanego, ale działała we własnym imieniu. Pozwany nie udzielił S. S. pełnomocnictwa do zawarcia umowy. Powód nie wykazał, aby pozwany był stroną umowy o dzieło. Sposób działania zamawiającej mógł wprowadzić powoda w błąd, co uzasadnia zastosowanie art. 102 k.p.c.

Odrzucone argumenty

Adres e-mail z nazwą pozwanego jednoznacznie wskazuje na niego jako stronę umowy. Pozwany, jako były właściciel firmy, powinien odpowiadać za zobowiązania związane z jej działalnością.

Godne uwagi sformułowania

Powód nie podołał obowiązkowi wykazania istnienia umowy, jej treści w tym stron umowy, jak i wysokości wynagrodzenia. Jedynym dowodem wykazującym, że to pozwany D. Ś. był stroną zawartej umowy był adres poczty elektronicznej - (...) i przypisana do niego nazwa „dawid świć”. Zdaniem sądu nie był to dowód wystarczający. Uznano więc, że obecne obciążanie powoda kosztami stanowiłoby sprzeczne z zasadami współżycia społecznego dodatkowe obciążenie powoda, którego niekwestionowana wierzytelność, nadal nie została prawidłowo zaspokojona.

Informacje dodatkowe

Wartość precedensowa

Siła: Średnia

Powoływalne dla: "Ustalenie legitymacji procesowej w sytuacji, gdy umowa była zawierana za pośrednictwem adresu e-mail przypisanego do innej osoby. Zastosowanie art. 102 k.p.c. w przypadku wprowadzenia strony w błąd."

Ograniczenia: Orzeczenie dotyczy specyficznego stanu faktycznego, gdzie kluczowe znaczenie miały zeznania świadków i analiza korespondencji e-mail. Nie stanowi ono ogólnej zasady dotyczącej odpowiedzialności za zobowiązania z adresów e-mail.

Wartość merytoryczna

Ocena: 6/10

Sprawa pokazuje, jak ważne jest dokładne ustalenie stron umowy, zwłaszcza w kontekście korzystania z adresów e-mail i dawnych powiązań biznesowych. Rozstrzygnięcie o kosztach na podstawie zasad współżycia społecznego dodaje jej praktycznego wymiaru.

Czy adres e-mail z Twoim nazwiskiem oznacza, że zawarłeś umowę? Sąd wyjaśnia.

Dane finansowe

WPS: 522,75 PLN

Sektor

gastronomia

Asystent AI dla prawników

Twój asystent do analizy prawnej

Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.

Analiza orzecznictwa i przepisów
Drafting pism i dokumentów
Odpowiedzi na pytania prawne
Pogłębiona analiza z doktryny

Powiązane tematy

Pełny tekst orzeczenia

Oryginał, niezmieniony
Sygn. akt XI GC 102/21 UZASADNIENIE Powód R. S. wniósł przeciwko pozwanemu D. Ś. (1) o zapłatę kwoty 522,75 zł wraz z ustawowymi odsetkami za opóźnienie liczonymi od dnia 23 lutego 2019 r. do dnia zapłaty oraz o zasądzenie kosztów procesu, tytułem zapłaty za usługę reklamową oraz kwoty 171,21 zł stanowiącej równowartość kwoty 40 euro, tytułem rekompensaty za koszty odzyskania należności. Nakazem zapłaty z dnia 26 października 2019 r. Sąd orzekł zgodnie z żądaniem pozwu. Pozwany wniósł sprzeciw od ww. nakazu zapłaty, zaskarżając nakaz w całości, wnosząc o oddalenie powództwa oraz zasądzenie kosztów procesu według norm przepisanych. W uzasadnieniu sprzeciwu, pozwany zakwestionował istnienie roszczenia powoda co do zasady jak i wysokości. W toku postępowania strony podtrzymały swoje dotychczasowe stanowiska. Sąd ustalił następujący stan faktyczny: D. Ś. (2) do 27 kwietnia 2018r. prowadził działalność gospodarczą pod firmą (...) , w S. przy ul. (...) . W czasie wykonywania działalności większość czynnością związanych z jej prowadzeniem wykonywała jego konkubina S. S. (1) . Pozwany pomagał w lokalu i zajmował się sprawami technicznymi. Zyski z działalności pobierała S. S. (1) , jako faktycznie prowadząca działalność. Po zaprzestaniu działalności i wykreśleniu z (...) D. Ś. (2) nie zajmował się sprawy związanymi z pierogarnią. Dowód: - wydruk (...) pozwanego k. 9, - zeznania D. Ś. (1) k. 96-97v. - zeznania świadka S. S. (1) k. 94v.-95v. W październiku 2018r. S. S. (1) zamówiła u powoda R. S. prowadzącego działalność gospodarcza pod firmą (...) wykonanie dwóch plakatów reklamowych dotyczących zamówienia produkcji pierogów. Ostatecznie w dniu 14 listopada 2018r. wskazała rozmiar plakatów, zamawiając je w ramkach zaciskowych. W toku prowadzonej korespondencji S. S. (1) nie przedstawiała się powodowi, dokonując zamówienia posługiwała się adresem e-mail (...) Dowód: - korespondencja e-mail k. 81-87; - zeznania świadka R. P. k. 94v; - zeznania świadka S. S. (1) k. 94v.-95v.; - zeznania R. S. k. 95v-96; - zeznania D. Ś. (1) k. 96-97v. Powód wykonał materiały reklamowe zgodnie ze zleceniem. W dniu 12 grudnia 2018r. mailowo zwrócił się do zamawiającej z prośbą o uregulowanie należności za wykonane zamówienie w wysokości 425 zł netto. Mimo zapewnień S. S. (1) nie uiściła należności. Dnia 8 lutego 2019 r. powód wystawił na rzecz pozwanego D. Ś. (1) , fakturę VAT nr (...) na kwotę 522,75 zł brutto tytułem: - ramki (...) format A0 za kwotę 145 zł; - wydruku plakatów A0 2 szt. za kwotę 82 zł; - prac projektowych za kwotę 38 zł; - frezowania materiału + druk+ klejenie+ tabliczka reklamowa 2 szt. za kwotę 160 zł, z terminem płatności do dnia 15 lutego 2019 r. Dowód: - korespondencja e-mail k. 81 - faktura VAT nr (...) k. 7; - zeznania świadka S. S. (1) k. 94v.-95v.; - zeznania R. S. k. 95v-96. Wiadomością e-mail skierowaną na adres (...) 8 lutego 2019r., w związku z brakiem kontaktu ze strony S. S. (2) , powód przesłał fakturę VAT. S. S. (1) odebrała fakturę, nie kwestionowała jej wysokości i nie uiściła należności. Dowód: - wiadomość e-mail k. 80. Wobec bezskutecznego upływu terminu, pismem z dnia 25 marca 2019r. powód wezwał pozwanego do zapłaty kwoty 522,75 zł wraz z ustawowymi odsetkami oraz równowartością kwoty 40 euro, w ciągu 7 dni. Dowód: - pismo z dnia 25 marca 2019 r. k. 8. Sąd zważył, co następuje: Powództwo nie zasługiwało na uwzględnienie. Powód dochodził należności wynikającej z umowy o dzieło uregulowanej na podstawie art. 627 k.c. przez umowę o dzieło przyjmujący zamówienie zobowiązuje się do wykonania oznaczonego dzieła, a zamawiający do zapłaty wynagrodzenia. W sprawie niesporna była prawidłowość wykonanych przez powoda prac, wysokości wynagrodzenia. Spór dotyczył legitymacji biernej pozwanego, zawarcia umowy z pozwanym. Zgodnie z treścią art. 6 kc powód zobowiązany był wykazać istnienie umowy, jej treść w tym strony umowy, jak i wysokości wynagrodzenia. Zdaniem sądu powód nie podołał temu obowiązkowi. Jedynym dowodem wykazującym, że to pozwany D. Ś. (2) był stroną zawartej umowy był adres poczty elektronicznej - (...) i przypisana do niego nazwa „dawid świć”. Zdaniem sądu nie był to dowód wystarczający. Po pierwsze jak powszechnie wiadomo do adresu mailowego można przypisać jakąkolwiek wybraną przez siebie nazwę. Po drugie z materiału dowodowego wynikało jednoznacznie – co zresztą nie było kwestionowane przez powoda – że adresem tym posługiwała się istotnie S. S. (1) i to ona prowadziła z powodem korespondencję. Wynikało to nie tylko z jej zeznań jako świadka, lecz również z samej korespondencji, w której przedstawiciel powoda zwracał się do osoby zmawiającej w rodzaju żeńskim. Nadto na fakt, że to istotnie świadek posługiwał się tym adresem mailowym jako własnym i miał do niego stały dostęp, wskazywało również to, że w toku przesłuchania S. S. (1) na polecenie sądu odszukała maila zawierającego sporną fakturę. Niewątpliwie więc to ona miała dostęp do poczty i na bieżąco korzystała z adresu mailowego o nazwie „dawid świć”. Po trzecie również pozwany potwierdzał, że adresem tym posługiwała się wyłącznie jego była konkubina. Dodatkowym potwierdzeniem takich zeznań była sama treść korespondencji mailowej, prowadzonej ze spornego adresu w okresie poprzedzającym zamówienie. Załączone maile dotyczyły okresu od lipca 2018r. Już wówczas korespondencja była prowadzona ewidentnie przez kobietę – jak wynikało z zeznań – przez S. S. (1) . W całej bowiem korespondencji strony używały rodzaju żeńskiego w stosunku do osoby zamawiającej. Potwierdza to więc zeznania, z których wynikało, że w rzeczywistości działalności gospodarcza, nawet w okresie zarejestrowania pozwanego w (...) , była prowadzona przez S. S. (1) . Po czwarte z zeznań świadków w tym świadka strony powodowej R. P. , wynikało, że zamówienie składała „jakaś Pani”. Co więcej sam powód w toku przesłuchania wskazał, że zamówienie składała „pani, która wcześniej zeznawała” (tj. S. S. (1) ). Ostatecznie sama S. S. (1) przyznała, że to ona składała zamówienie, a pozwany nie miał z tym nic wspólnego. Ostatecznie wreszcie należy wskazać, że od sierpnia 2018r. formalnie – zgodnie ze wpisem do (...) działalność pod nazwą P. Domowy Pierożek prowadził A. S. (syn S. S. (1) ). Mimo to S. S. (1) nadal w korespondencji związanej z tą działalnością gospodarczą, posługiwała się adresem: „dawid świć”- (...) Jednoznacznie wskazuje to więc na używanie przez nią tego adresu niezależnie od formalno-prawnych właścicieli działalności. Żaden dowód nie wskazywał więc na jakikolwiek aktywny udział pozwanego D. Ś. (1) w składaniu zamówienia reklamowego. W tych okolicznościach należało jedynie przeanalizować i rozważyć czy S. S. (1) składając zamówienie działała we własnym imieniu, w imieniu pozwanego bez pełnomocnictwa czy jako jego pełnomocnik. Pozwany w momencie zawarcia umowy nie prowadził działalności gospodarczej. Z (...) został wykreślony kilka miesięcy przed złożeniem zamówienia. Żaden z przedłożonych przez powoda dowodów nie wykazał zaś aby mimo to pozwany aktywnie wykonywał działalność gospodarczą w pod nazwą „pierogarnia domowy pierożek”. Przesłuchiwana S. S. (1) stanowczo wskazywała, że nie posiadała wówczas żadnego pełnomocnictwa od pozwanego do działania w jego imieniu, zaś sam pozwany nie miał nic wspólnego z tą restauracją. Powód nie wykazał więc żadnym dowodem na istnienie takiego umocowania. Podobnie nie zostało wykazane, aby S. S. (1) działała w imieniu pozwanego lecz bez jego zlecenia. Z przedłożonych dokumentów i zeznań nie wnikało bowiem aby kiedykolwiek powoływała się na pozwanego jako zleceniodawcę czy choćby podawała jego dane do faktury. Jak zeznawał sam powód dane do faktury wpisał sam po wyszukaniu danych pozwanego w (...) . Jedynym więc faktem który wynikał z przeprowadzonego postępowania było to, że zamówienie we własnym imieniu, dla prowadzonej osobiście działalność gospodarczej składała S. S. (1) . Mając powyższe na uwadze powództwo oddalono z uwagi na brak legitymacji biernej pozwanego. Rozstrzygniecie o kosztach procesu zapadło na podstawie art. 102 k.p.c. zgodnie z który, w wypadkach szczególnie uzasadnionych sąd może zasądzić od strony przegrywającej tylko część kosztów albo nie obciążać jej w ogóle kosztami. Sąd miał na uwadze, że ujawniony dopiero w toku procesu sposób działania zamawiającej mógł w uzasadniony sposób wprowadzić w błąd powoda co do tożsamości osoby składającej zamówienie. Powód przyjmując w październiku zamówienie nie posiadał wiedzy, że osoba zamawiająca w istocie nie działa w imieniu widniejącego w nazwie maila D. Ś. (1) . Niewątpliwie wcześniejsza prawidłowa współpraca stron, tj. wcześniej zrealizowane przez powoda zamówienia i opłacone należycie faktury, powodowały u powoda przekonanie, że istotnie zamówienia składa D. Ś. (2) . Skoro nigdy wcześniej należności nie były przez niego kwestionowane, to powód miał uzasadnione przypuszczenie, że właśnie pozwany jest rzeczywistym klientem. Dla powoda mogło być wówczas oczywiste, że w imieniu D. Ś. (1) może działać np. jego pracownik. Jak już wcześniej wskazano oczywiście nazwa domeny nie jest rozstrzygająca do ustalenia osoby przekazującej wiadomość, jednakże jest również oczywiste, że zasadą, zwłaszcza w obrocie gospodarczym, jest posługiwanie się właściwymi adresami pocztowymi obrazującymi i identyfikującymi kontrahenta. Niewątpliwie więc powód został wprowadzony w błąd działaniami zamawiającej. W takiej sytuacji można przyjąć, że powód mógł mieć uzasadnione, ale ostatecznie błędne przekonanie, że to D. Ś. (2) był stroną umowy. Z chwilą zaś nieuregulowania zobowiązań, braku odpowiedzi na wezwania, zamawiająca całkowicie zerwała kontakt z powodem. W konsekwencji uniemożliwiło mu to w postępowaniu przedsądowym ustalenie faktycznego zamawiającego. Dodatkowo należy wskazać, że pozwany zezwalając S. S. (1) na korzystanie z poczty elektronicznej, którą sam zakładał i opatrzył własnym nazwiskiem, a co najmniej ignorując ten fakt, również przyczynił się i umożliwił jej wprowadzania w błąd adresatów korespondencji. Dbając więc o własne interesy, jak i prawidłowy obrót gospodarczy, powinien był doprowadzić do zaniechania takich działań. Powód w sposób logiczny ustalił dane D. Ś. (1) jako zamawiającego i pozwanego w sprawie. W zaistniałej sytuacji powód chcąc dochodzić własnej należności nie miał innej możliwości poza skierowaniem sprawy przeciwko jedynej osobie, której tożsamość wynikało wówczas z posiadanej korespondencji. Uznano więc, że obecne obciążanie powoda kosztami stanowiłoby sprzeczne z zasadami współżycia społecznego dodatkowe obciążenie powoda, którego niekwestionowana wierzytelność, nadal nie została prawidłowo zaspokojona. W tym stanie rzeczy orzeczono jak w sentencji. ZARZĄDZENIE 1. (...) 2. (...) 3. (...) 4. (...)

Potrzebujesz pomocy prawnej?

Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.

Zadaj pytanie Asystentowi AI