X Ka 217/13

Sąd Okręgowy w WarszawieWarszawa2013-04-08
SAOSKarneprzestępstwa przeciwko mieniuŚredniaokręgowy
paserstwooprogramowaniepiractwo komputerowedowodyciężar dowodudomniemanie niewinnościpostępowanie karneapelacja

Sąd Okręgowy utrzymał w mocy wyrok uniewinniający oskarżonego od zarzutu paserstwa nielegalnego oprogramowania, uznając apelację prokuratora za bezzasadną z powodu braku dowodów na przestępcze pochodzenie oprogramowania.

Prokurator Rejonowy zaskarżył wyrok Sądu Rejonowego uniewinniający P. O. od zarzutu paserstwa nielegalnego oprogramowania komputerowego. Prokurator zarzucił błąd w ustaleniach faktycznych i obrazę przepisów postępowania, twierdząc, że materiał dowodowy pozwalał na uznanie oskarżonego za winnego. Sąd Okręgowy uznał apelację za bezzasadną, podkreślając brak dowodów na przestępcze pochodzenie oprogramowania i naruszenie przez prokuratora zasady domniemania niewinności poprzez przerzucanie ciężaru dowodu na oskarżonego.

Sąd Okręgowy w Warszawie rozpoznał apelację Prokuratora Rejonowego w Piasecznie od wyroku Sądu Rejonowego w Piasecznie, który uniewinnił P. O. od zarzutu paserstwa nielegalnego oprogramowania komputerowego (art. 291 § 1 kk w zw. z art. 293 § 1 kk). Prokurator zarzucił sądowi pierwszej instancji błąd w ustaleniach faktycznych oraz obrazę przepisów postępowania, argumentując, że zebrany materiał dowodowy pozwalał na skazanie. Sąd Okręgowy nie zgodził się z tym stanowiskiem. Podkreślił, że kluczowym problemem była całkowita brak dowodów na to, że ujawnione na komputerze oskarżonego oprogramowanie pochodzi z przestępstwa. Sąd odrzucił argumentację biegłego, że brak dokumentów legalności oznacza nielegalne pochodzenie, wskazując, że takie podejście narusza zasady domniemania niewinności i przerzuca ciężar dowodu na oskarżonego. Sąd Okręgowy zwrócił uwagę na zaniechania dowodowe prokuratury na etapie postępowania przygotowawczego, które uniemożliwiły ustalenie pierwotnego nabywcy programu. Z uwagi na brak zarzutów dotyczących zaniechania przeprowadzenia dowodów z urzędu przez sąd pierwszej instancji, sąd odwoławczy nie mógł przeprowadzić dalszego postępowania dowodowego na niekorzyść oskarżonego. W konsekwencji, zaskarżony wyrok uniewinniający został utrzymany w mocy, a apelacja prokuratora uznana za oczywiście bezzasadną.

Asystent AI do analizy prawnej

Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.

Analiza orzecznictwa Badanie przepisów Odpowiedzi na pytania Drafting pism
Wypróbuj Asystenta AI

Zagadnienia prawne (2)

Odpowiedź sądu

Nie, brak dowodów na legalne nabycie nie jest wystarczający do uznania, że oprogramowanie pochodzi z przestępstwa. Ciężar dowodu spoczywa na oskarżycielu.

Uzasadnienie

Sąd Okręgowy podkreślił, że przerzucanie ciężaru dowodu na oskarżonego w celu wykazania legalności posiadania oprogramowania narusza zasady procesowe. Brak dokumentów potwierdzających zakup nie oznacza automatycznie, że program pochodzi z przestępstwa.

Rozstrzygnięcie

Decyzja

utrzymanie w mocy zaskarżonego wyroku

Strona wygrywająca

P. O.

Strony

NazwaTypRola
P. O.osoba_fizycznaoskarżony
Prokurator Rejonowy w Piasecznieorgan_państwowyoskarżyciel
Skarb Państwaorgan_państwowykoszty postępowania

Przepisy (10)

Główne

k.k. art. 291 § 1

Kodeks karny

k.k. art. 293 § 1

Kodeks karny

Pomocnicze

k.p.k. art. 7

Kodeks postępowania karnego

Sąd odwoławczy podkreślił, że przerzucanie ciężaru dowodu na oskarżonego w celu wykazania legalności posiadania oprogramowania narusza zasady procesowe.

k.p.k. art. 410

Kodeks postępowania karnego

k.p.k. art. 424 § 1

Kodeks postępowania karnego

k.p.k. art. 74 § 1

Kodeks postępowania karnego

Sąd odwoławczy podkreślił, że próba obciążenia oskarżonego obowiązkiem wykazania i udowodnienia swoich uprawnień do użytkowania programu komputerowego narusza ten przepis.

k.p.k. art. 5 § 1

Kodeks postępowania karnego

Sąd odwoławczy podkreślił, że próba obciążenia oskarżonego obowiązkiem wykazania i udowodnienia swoich uprawnień do użytkowania programu komputerowego narusza ten przepis.

k.p.k. art. 434 § 1

Kodeks postępowania karnego

Sąd odwoławczy nie mógł orzec na niekorzyść oskarżonego, ponieważ brak było zarzutów dotyczących zaniechania przeprowadzenia dowodów z urzędu przez sąd pierwszej instancji.

k.p.k. art. 167

Kodeks postępowania karnego

k.p.k. art. 366 § 1

Kodeks postępowania karnego

Argumenty

Skuteczne argumenty

Brak dowodów na przestępcze pochodzenie oprogramowania. Naruszenie zasady domniemania niewinności poprzez przerzucanie ciężaru dowodu na oskarżonego. Niewystarczające czynności dowodowe prokuratury na etapie postępowania przygotowawczego.

Odrzucone argumenty

Zarzuty prokuratora o błędzie w ustaleniach faktycznych. Zarzuty prokuratora o obrazę przepisów postępowania (art. 7, 410, 424 § 1 pkt 1 kpk).

Godne uwagi sformułowania

brak jest dowodów, że program ten pochodzi z przestępstwa nie można uznać za miarodajne i wystarczające stwierdzenia biegłego Próba obciążenia oskarżonego obowiązkiem wykazania i udowodnienia swoich uprawnień do użytkowania programu komputerowego, a w przypadku jego bierności w tym zakresie, przyjęcie ustaleń dla niego niekorzystnych, w rażący sposób narusza art. 74 § 1 kpk i art. 5 § 1 kpk Legalny nabywca programu, który na skutek jakichkolwiek okoliczności utracił powyższe dowody (...) przez ten fakt nie staje się paserem programu komputerowego

Skład orzekający

Agnieszka Zakrzewska

przewodniczący

Beata Wehner

sędzia

Przemysław Hałasa

sędzia (del) (spr.)

Informacje dodatkowe

Wartość precedensowa

Siła: Średnia

Powoływalne dla: "Uzasadnienie wyroku jest cenne dla spraw dotyczących paserstwa oprogramowania komputerowego, podkreślając znaczenie dowodów na przestępcze pochodzenie przedmiotu i zasady domniemania niewinności."

Ograniczenia: Orzeczenie dotyczy specyficznej sytuacji braku dowodów na przestępcze pochodzenie oprogramowania. Nie wyklucza odpowiedzialności w przypadkach, gdy takie dowody istnieją.

Wartość merytoryczna

Ocena: 6/10

Sprawa jest interesująca, ponieważ dotyczy powszechnego problemu piractwa oprogramowania i pokazuje, jak ważne są dowody w postępowaniu karnym, a także chroni przed przerzucaniem ciężaru dowodu na oskarżonego.

Czy brak paragonu za program komputerowy może oznaczać, że jesteś paserem? Sąd Okręgowy wyjaśnia.

Asystent AI dla prawników

Twój asystent do analizy prawnej

Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.

Analiza orzecznictwa i przepisów
Drafting pism i dokumentów
Odpowiedzi na pytania prawne
Pogłębiona analiza z doktryny

Powiązane tematy

Pełny tekst orzeczenia

Oryginał, niezmieniony
sygn. akt X Ka 217/13 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 8 kwietnia 2013r. Sąd Okręgowy w Warszawie X Wydział Karny Odwoławczy w składzie: Przewodniczący : SSO Agnieszka Zakrzewska Sędziowie: SO Beata Wehner SR (del) Przemysław Hałasa (spr.) Protokolant: protokolant sąd. stażysta Maria Stachyra Prokurator: Andrzej Jóźwik po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 8 kwietnia 2013r. sprawy: P. O. oskarżonego o czyn z art. 291 § 1 kk w zw. z art. 293 § 1 kk na skutek apelacji wniesionej przez Prokuratora Rejonowego w Piasecznie od wyroku Sądu Rejonowego w Piasecznie z dnia 30 listopada 2012r. sygn. II K 1739/11 orzeka I. zaskarżony wyrok utrzymuje w mocy uznając apelację prokuratora za oczywiście bezzasadną; II. kosztami postępowania odwoławczego obciąża Skarb Państwa. sygn. akt X Ka 217/13 UZASADNIENIE Prokurator Rejonowy w Piasecznie oskarżył P. O. o to, że w okresie od 8 sierpnia 2011r. do 13 września 2011r. w K. , działając w wykonaniu z góry powziętego zamiaru, nabył od nieustalonej osoby nielegalne oprogramowanie w postaci programu (...) (...) o wartości 329 złotych pochodzące z przestępstwa czym działał na szkodę (...) tj. o czyn z art. 291 § 1 kk w zw. z art. 293 § 1 kk . Wyrokiem z dnia 30 listopada 2012r. sygn. II K 1739/11 Sąd Rejonowy w Piasecznie uniewinnił P. O. od popełnienia ww. czynu. Podstawą uniewinnia było przyjęcie przez Sąd I instancji, iż w sprawie brak jest dowodów, że ujawnione na komputerze oskarżonego oprogramowanie – program (...) (...) - pochodzi z przestępstwa. Apelacje od wyroku Sądu I instancji wniósł Prokurator Rejonowy w Piasecznie, zaskarżając go na niekorzyść oskarżonego i zarzucając mu : - błąd w ustaleniach faktycznych przyjętych za podstawę wyroku, mający wpływ na jego treść a polegający na przyjęciu, iż zebrany w sprawie materiał dowodowy nie pozwala na uznanie oskarżonego za winnego popełnienia zarzucanego mu czynu, poprzez wyciągnięcie wadliwych wniosków opartych na nieprawidłowej argumentacji i błędnej ocenie zebranych dowodów podczas gdy ich prawidłowa analiza prowadzi do wniosku, że oskarżony dopuścił się popełnienia zarzucanego mu przestępstwa; - obrazę przepisów postępowania mogącą mieć wpływ na treść wyroku – art. 7 kpk , art. 410 kpk i art. 424 § 1 pkt. 1 kpk poprzez dowolną ocenę materiału dowodowego zgromadzonego w toku postępowania w postaci wyjaśnień oskarżonego i zeznań świadków a objawiającą się nielogicznością i zarazem powodującą wewnętrzną sprzeczność wyroku, podczas gdy podstawę orzeczenia powinien stanowić całokształt okoliczności ujawnionych w toku postępowania ocenianych z uwzględnieniem zasad prawidłowego rozumowania oraz wskazań wiedzy i doświadczenia życiowego. Podnosząc powyższe zarzuty Prokurator domagał się uchylenia wyroku i przekazania sprawy do ponownego rozpoznania przez sąd rejonowy. Sąd Okręgowy zważył co następuje. Apelacja Prokuratora nie jest zasadna i nie zasługuje na uwzględnienie. Niezasadny jest zarzut błędu w ustaleniach faktycznych. Prawidłowo Sąd Rejonowy przyjął, że w oparciu o zgromadzony w sprawie materiał dowodowy nie sposób jest stwierdzić, iż program (...) (...) ujawniony na laptopie należącym do oskarżonego pochodzi z czynu zabronionego a tym samym, że oskarżony dopuścił się przestępstwa z art. 291 § 1 kk w zw. z art. 293 § 1 kk . W tym zakresie, w zebranym w sprawie materiale, brak jest jakichkolwiek dowodów, że program ten pochodzi z przestępstwa. W żaden sposób nie można uznać za miarodajne i wystarczające stwierdzenia biegłego z zakresu informatyki, w pkt. 1.1. opinii (k.18) czy ustnej na rozprawie (k. 72), iż z uwagi na nieprzedstawienie przez oskarżonego dokumentów mogących wskazywać na legalność programu należy uznać, że został on zainstalowany na jego komputerze nielegalnie. Tym bardziej nie można na tej podstawie twierdzić, że program ten pochodzi z przestępstwa czy innego czynu zabronionego. W żadnym przypadku powyższego stwierdzenia nie zmienia wynikający np. z umowy licencyjnej obowiązek przechowywania dowodu zakupu, opakowania, płyty itp. Legalny nabywca programu, który na skutek jakichkolwiek okoliczności utracił powyższe dowody (dokument zakupu, opakowanie, płytę z programem) przez ten fakt nie staje się paserem programu komputerowego, choć być może, w zależność od treści licencji, nie jest już osobą uprawnioną do jego używania. Próba obciążenia oskarżonego obowiązkiem wykazania i udowodnienia swoich uprawnień do użytkowania programu komputerowego, a w przypadku jego bierności w tym zakresie, przyjęcie ustaleń dla niego niekorzystnych, w rażący sposób narusza art. 74 § 1 kpk i art. 5 § 1 kpk . Przyjęcie, przy ustalaniu stanu faktycznego, sposobu argumentacji biegłego i oskarżyciela prowadziłoby do sytuacji, w której przy zatrzymaniu osoby posiadającej przy sobie np. telefon komórkowy, funkcjonariusze Policji żądaliby od niej okazania dokumentów potwierdzających legalność jego nabycia, a w przypadku braku takowych dokumentów stawialiby posiadaczowi aparatu zarzut występku z art. 291 § 1 kk albowiem skoro posiadacz telefonu nie wykazał, że aparat nabył w sposób legalny, to niewątpliwie telefon ten pochodzi z przestępstwa. Należy zauważyć, że w zakresie ustaleń, czy program (...) (...) zabezpieczony na komputerze oskarżonego pochodzi z czynu zabronionego czy też jest legalny nie poczyniono niezbędnych czynności dowodowych mimo, iż w toku dochodzenia ustalono jego numer seryjny (k.20). Niezrozumiała w tym zakresie jest bierność Prokuratora, wyrażająca się w zaniechaniu uzyskania od producenta programu informacji dotyczącej kto był jego pierwotnym nabywcą i poczynienie w tym zakresie dalszych czynności dowodowych np. poprzez przesłuchanie tego nabywcy. Gdyby z powyższych czynności wyniknęły okoliczności, iż program ten jest w legalnym posiadaniu przez inną osobę niż oskarżony, oczywistym byłoby, że program który nabył oskarżony pochodzi z czynu zabronionego, polegającego na nielegalnym jego zwielokrotnieniu w celu osiągnięcia korzyści majątkowej. Inercja dowodowa z etapu postępowania przygotowawczego przeniknęła do sądowego, w którym również nie poczyniono w tym zakresie żadnych ustaleń. Obecnie przeprowadzenie w tym kierunku postępowania dowodowego jest niedopuszczalne z uwagi na treść art. 434 § 1 zd. 2 kpk , z którego wynika, że sąd odwoławczy może orzec na niekorzyść oskarżonego przy apelacji oskarżyciela publicznego jedynie wówczas, gdy stwierdzi uchybienia podniesione w apelacji (lub podlegające uwzględnieniu z urzędu co w niniejszej sprawie nie występuje). Tymczasem w apelacji Prokuratora brak jest zarzutów naruszenia przez Sąd I instancji przepisów postępowania art. 167 kpk i art. 366 § 1 kpk w szczególności poprzez zaniechanie przez Sąd I instancji przeprowadzenia z urzędu postępowania dowodowego w zakresie dotyczącym ustalenia legalności programu zabezpieczonego na komputerze oskarżonego w sposób wcześniej opisany. Prokurator w apelacji podniósł jedynie zarzuty naruszenia przez Sąd Rejonowy art. 7 kpk , art. 410 kpk i art. 424 § 1 kpk , które są chybione. Skarżący de facto nie wskazał na czym miała polegać dowolna ocena materiału dowodowego poczyniona przez Sąd I instancji, czy też sprzeczność wewnętrzna wyroku, które z dowodów przy wyrokowaniu Sąd Rejonowy pominął, oraz w jaki sposób ocena dowodów nastąpiła w sposób nielogiczny i sprzeczny z zasadami prawidłowego rozumowania, wskazaniami wiedzy oraz doświadczenia życiowego. W uzasadnieniu apelacji skarżący podaje argumentację (zresztą słuszną) dotyczącą oceny zachowania sprawcy nabywającego program komputerowy pochodzący z przestępstwa, rozważa kwestię dotyczącą możliwości przypisania takiej osobie, w zależności od świadomości pochodzenia programu, występku z art. 291 § 1 kk lub z art. 292 § 1 kk . Wywody te nie mają znaczenia dla zaskarżonego rozstrzygnięcia albowiem podstawą wyroku uniewinniającego P. O. było nie to, że Sąd I instancji uznał, iż oskarżony nie nabył programu (...) (...) lub też, że nie miał i nie mógł mieć świadomości, że program ten pochodzi z czynu zabronionego a to, że Sąd Rejonowy uznał, że z materiału dowodowego zebranego w aktach sprawy w ogóle nie wynika, że program ten pochodzi z przestępstwa, o co najwyżej okoliczność tę można domniemywać. Tym samym zarzuty naruszenia prawa procesowego i argumentacja do nich przywołana w ogóle nie odnosi się do podstaw i przesłanek rozstrzygnięcia Sądu I instancji i jako takie nie są zasadne. W tym stanie rzeczy sąd apelacji Prokuratora nie uwzględnił, zaskarżony wyrok utrzymał w mocy, zaś kosztami postępowania obciążył Skarb Państwa. Mając powyższe na uwadze Sąd Okręgowy orzekł jak w wyroku.

Potrzebujesz pomocy prawnej?

Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.

Zadaj pytanie Asystentowi AI