X Ga 97/14

Sąd Okręgowy w Poznaniu X Wydział Gospodarczy OdwoławczyPoznań2014-03-10
SAOSCywilnezobowiązaniaŚredniaokręgowy
odszkodowanieniewykonanie umowyumowa przewozuszkodautracone korzyścilucrum cessansdamnum emergensciężar dowodukoszty procesuapelacja

Sąd Okręgowy zmienił wyrok sądu pierwszej instancji, oddalając powództwo o zapłatę odszkodowania z tytułu niewykonania umowy przewozu, uznając, że powód nie udowodnił wysokości poniesionej szkody.

Powód domagał się odszkodowania od pozwanego za niewykonanie umowy przewozu, utożsamiając szkodę z utraconym wynagrodzeniem. Sąd Rejonowy uwzględnił powództwo. Sąd Okręgowy, rozpoznając apelację pozwanego, zmienił wyrok, oddalając powództwo. Uznał, że powód nie udowodnił wysokości szkody, a utracone wynagrodzenie nie może być utożsamiane z pełną kwotą frachtu, gdyż nie uwzględnia kosztów i potencjalnych innych zarobków.

Sprawa dotyczyła powództwa o zapłatę odszkodowania z tytułu niewykonania przez pozwanego umowy przewozu, polegającego na anulowaniu zlecenia transportowego. Powód dochodził odszkodowania, utożsamiając jego wysokość z utraconym wynagrodzeniem (frachtem), co zaakceptował Sąd Rejonowy. Sąd Okręgowy, rozpoznając apelację pozwanego, uznał ją za uzasadnioną. Sąd Okręgowy wskazał, że zgodnie z art. 361 § 2 k.c., szkoda może polegać na stracie (damnum emergens) lub utraconych korzyściach (lucrum cessans). Podkreślono, że ciężar udowodnienia szkody i jej wysokości spoczywa na poszkodowanym (art. 6 k.c.). Sąd Okręgowy podzielił pogląd Sądu Najwyższego, że utracone korzyści nie mogą być utożsamiane z pełnym wynagrodzeniem, które stanowi przychód i wiąże się z kosztami, podatkami itp. Powód nie wykazał, na czym polegała jego szkoda, ograniczając się jedynie do wskazania nieuzyskanego wynagrodzenia. Sąd Okręgowy oddalił powództwo o odszkodowanie, zasądził od powoda na rzecz pozwanego zwrot kosztów procesu w pierwszej instancji oraz kosztów postępowania apelacyjnego. Sąd Okręgowy dokonał również sprostowania oznaczenia pozwanego w zaskarżonym wyroku.

Asystent AI do analizy prawnej

Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.

Analiza orzecznictwa Badanie przepisów Odpowiedzi na pytania Drafting pism
Wypróbuj Asystenta AI

Zagadnienia prawne (2)

Odpowiedź sądu

Nie, utracone wynagrodzenie nie może być utożsamiane z pełną wysokością szkody (utraconych korzyści), ponieważ stanowi ono przychód, który wiąże się z kosztami, wydatkami i podatkami, które poszkodowany zaoszczędził w wyniku niezawarcia lub rozwiązania umowy.

Uzasadnienie

Sąd Okręgowy odwołał się do art. 361 § 2 k.c. i orzecznictwa Sądu Najwyższego, wskazując, że utracone korzyści (lucrum cessans) mają charakter hipotetyczny i nie mogą być utożsamiane z pełnym wynagrodzeniem, które jest przychodem. Powód musi udowodnić konkretne pozycje składające się na szkodę, a nie tylko wysokość nieuzyskanego frachtu.

Rozstrzygnięcie

Decyzja

zmiana wyroku i oddalenie powództwa

Strona wygrywająca

pozwany

Informacje dodatkowe

Wartość precedensowa

Siła: Średnia

Powoływalne dla: "Ustalenie zasad ustalania wysokości szkody w postaci utraconych korzyści w przypadku niewykonania umowy przewozu, w szczególności rozróżnienie między utraconym wynagrodzeniem a rzeczywistą szkodą oraz wymogi dowodowe w tym zakresie."

Ograniczenia: Orzeczenie dotyczy konkretnego stanu faktycznego i specyfiki umowy przewozu. Wymogi dowodowe dotyczące udowodnienia szkody mogą być różne w zależności od rodzaju umowy i okoliczności.

Asystent AI dla prawników

Twój asystent do analizy prawnej

Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.

Analiza orzecznictwa i przepisów
Drafting pism i dokumentów
Odpowiedzi na pytania prawne
Pogłębiona analiza z doktryny

Powiązane tematy

Pełny tekst orzeczenia

Oryginał, niezmieniony
Sygn. akt X Ga 97/14 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ P. , 10 marca 2014 r. Sąd Okręgowy w Poznaniu X Wydział Gospodarczy Odwoławczy w składzie następującym: Przewodniczący SSO Ewa Kaźmierczak po rozpoznaniu 10 marca 2014r., w P. na posiedzeniu niejawnym sprawy z powództwa W. M. przeciwko (...) sp. z o.o. sp.k. w M. o zapłatę na skutek apelacji pozwanego od wyroku Sądu Rejonowego Poznań-Stare Miasto w P. z 8 listopada 2013r., sygn. akt X GC 1279/13: I. prostuje zaskarżony wyrok w tern sposób, że w miejsce oznaczenia pozwanego (...) spółka z ograniczona odpowiedzialnością spółka komandytowa” wpisuje (...) sp. z o.o. sp.k. w M. ” II. zmienia zaskarżony wyrok w ten sposób, że: 1) powództwo oddala; 2) zasądza od powoda na rzecz pozwanego kwotę 197zł z tytułu zwrotu kosztów procesu. III. kosztami postępowania w instancji odwoławczej obciąża powoda i na tej podstawie zasądza od powoda na rzecz pozwanego kwotę 120zł. SSO Ewa Kaźmierczak UZASADNIENIE Sąd Okręgowy zważył, co następuje: Apelację pozwanego należało uznać za uzasadnioną. Sąd Rejonowy dopuścił się bowiem naruszenia art. 361 § 2 k.c. przyjmując, iż wysokość poniesionej przez powoda szkody należało utożsamiać z wynagrodzeniem (przewoźnym), jakie powód uzyskałby gdyby do wykonania umowy przewozu doszło. Mianowicie powód dochodził w niniejszym postępowaniu zapłaty odszkodowania z tytułu niewykonania przez pozwanego umowy zawartej na podstawie zlecenia transportowego nr (...) . ( art. 471 § 1 k.c. ). Niewykonanie umowy po stronie pozwanego polegało na „anulowaniu” zlecenia transportowego nr (...) w momencie, gdy samochód powoda oczekiwał już na załadunek. Anulowanie owo nastąpiło natomiast z uwagi na brak możliwości załadowania samochodu transportowego powoda (z uwagi na jego ładowność), towarem o większej masie niż wskazany przez pozwanego w zleceniu. W związku z powyższym powód podniósł twierdzenie, iż na skutek powyższego poniósł szkodę. Powód uważa jednak, iż wysokość poniesionej szkody, którą w związku z anulowaniem zlecenia poniósł, jest tożsama z wysokością przewidzianego w zleceniu nr (...) frachtu, a zatem ma postać utraconych korzyści. Koncepcję tę zaakceptował następnie Sąd Rejonowy. W ocenie Sądu Okręgowego stanowisko to należało uznać jednak za błędne. Przypomnieć bowiem w tym miejscu należy, że według art. 361 § 2 k.c. szkoda polega albo na stracie, która poniósł poszkodowany (damnum emergens), albo na pozbawieniu korzyści, które mógłby uzyskać gdyby mu szkody nie wyrządzono (lucrum cessans). Stratą jest pomniejszenie majątku poszkodowanego, szkoda związana z utraconymi korzyściami ma natomiast zawsze charakter hipotetyczny i z reguły występuje obok rzeczywiście poniesionej straty. Podkreślenia wymaga, iż stosownie do art. 6 k.c. udowodnienie szkody i jej wysokości obciąża poszkodowanego. Jak już wyżej wskazano, w niniejszej sprawie powód wysokość szkody utożsamił z należnym mu na podstawie umowy - zlecenia transportowego wynagrodzeniem. Jak słusznie wskazywała w apelacji skarżąca, powód nie udowodnił jednak wysokości rzeczywiście poniesionej szkody, natomiast żądanie pełnego wynagrodzenia za usługę której nie wykonał było bezzasadne. Sąd Okręgowy w niniejszym składzie podziela przywołany w apelacji pogląd Sądu Najwyższego zgodnie z którym, z utraconą korzyścią nie może być utożsamiane wynagrodzenie w pełnej wysokości, gdyż stanowi ono przychód. Jego uzyskanie połączone jest z określonymi kosztami, wydatkami, podatkami i innymi obciążeniami, które musiałaby ponieść poszkodowany, a których w następstwie rozwiązania umowy uniknął (vide: wyrok Sądu Najwyższego z dnia 11 grudnia 2007 r., II CSK 370/07) oraz, iż wskazanie jedynie na wysokość określonego w umowie i nieuzyskanego wynagrodzenia nie może być uznane za wystarczające dla określenia, na czym szkoda polega i z jakich składa się ona pozycji (por. uzasadnienie wyroku Sądu Najwyższego z dnia 1 grudnia 1958 r., II CR 199/57). Podobnie w niniejszej sprawie, powód ograniczył się jedynie do wskazania, jakiego nie pozyskał wynagrodzenia za przewóz w związku z anulowaniem zlecenia; powód określił bowiem szkodę jako pełną wysokość frachtu, który by mu przysługiwał po rzeczywistym wykonaniu zlecenia, czyli przewozu towaru z B. do G. . W związku z tym należało przyjąć, że powód nie wskazał i nie udowodnił, na czym polegała poniesiona przez niego szkoda i co się na nią składało np. jakie poniósł koszty dojazdu samochodu transportowego na miejsce załadunku czy powrotu samochodu do bazy. Ponadto należy mieć na uwadze, że powód mógł w „zaoszczędzonym” na odwołaniu zlecenia czasie wykonać inny przewóz, a zatem poniesiona przez niego szkoda (uszczerbek w jego majątku) mogła być mniejsza, lub nie powstać w ogóle. Tak samo przyjął Sąd Najwyższy w przywołanej powyżej sprawie o sygn. akt: II CR 199/57, wskazując, że od kwoty odszkodowania zasądzonego w wysokości wynagrodzenia należy odliczyć przypadające podatki i inne tego rodzaju obciążenia, skoro powód zapewne je zaoszczędził, ewentualnie odliczyć by należało dalsze zaoszczędzone wydatki oraz to, co mógł w inny sposób zarobić, będąc wolny od zobowiązań z umowy. W związku z powyższym należało przyjąć, że powód nie udowodnił wysokości poniesionej i dochodzonej w sprawie szkody, ograniczenie się natomiast jedynie do wskazania wysokości utraconego wynagrodzenia było w powyższym kontekście niewystarczające. Odnosząc się do zarzutów naruszenia art. 65 k.c. i art. 233 k.p.c. stwierdzić należało, że Sąd Rejonowy błędnie uznał, iż z uwagi na podstawienie pod załadunek towaru o większej masie, niż wskazany w zleceniu nie można było uznać, że zachodzi przypadek „brak towaru zgodnego ze zleceniem” o którym była mowa w pkt. 11 zlecenia nr 337/10/M, a zatem, że takie działanie pozwanego uniemożliwiało nałożenie na niego kary umownej w wysokości 50 euro. Nie mniej jednak, zapłata kary umownej na podstawie pkt. 11 zlecenia nr 337/10/M nie była objęta podstawą faktyczną powództwa, ani żądaniem pozwu. W ocenie Sądu Okręgowego, stanowiska procesowego skarżącej nie można było również potraktować jako uznania roszczenia co do kwoty 50 euro. W związku z powyższym kwota ta nie została zasądzona na rzecz powoda. W tym stanie rzeczy uznając apelację pozwanego za zasadną, zaskarżony wyrok na podstawie art. 386 § 1 k.p.c. należało zmienić, w ten sposób, że niewykazane do wysokości powództwo o odszkodowanie oddalić. Konsekwencją zmiany wyroku Sądu pierwszej instancji co do meritum było także dokonanie zmiany w zakresie orzeczenia o kosztach procesu, a to z uwagi na uznanie pozwanego za stronę wygrywającą i z tej przyczyny powód obowiązany jest mu zwrócić poniesione koszty. W związku z powyższym na podstawie 98 k.p.c. w zw. z art. 108 § 1 k.p.c. zasądzono od powódki na rzecz pozwanego kwotę 197 zł z tytułu zwrotu kosztów procesu. Na koszty te składały się opłata od pełnomocnictwa w kwocie 17 zł, oraz wynagrodzenie pełnomocnika procesowego w kwocie 180 zł - zgodnie z § 6 pkt 2 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z 28 września 2002 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej przez radcę prawnego ustanowionego z urzędu (Dz. U. z 2002 r., nr 163, poz. 1349 ze zm.). O kosztach postępowania w instancji odwoławczej orzeczono na podstawie art. 98 k.p.c. w związku z art. 108 § 1 k.p.c. i art. 391 § 1 k.p.c. zasądzając od powódki na rzecz pozwanego kwotę 120 zł. Na koszty poniesione przez pozwanego złożyło się wynagrodzenie pełnomocnika procesowego w kwocie 90 zł - zgodnie z § 6 pkt 2 , w zw. z § 12 pkt 1 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z 28 września 2002 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej przez radcę prawnego ustanowionego z urzędu (Dz. U. z 2002 r., nr 163, poz. 1349 ze zm.) oraz opłata od apelacji w kwocie 30 zł. Sąd Okręgowy dokonał także z urzędu sprostowania wyroku Sądu Rejonowego ( art. 350 § 3 k.p.c. ) w zakresie omyłkowego oznaczenia pozwanego, oznaczając prawidłowo pozwanego jako (...) sp. z o.o. sp. k. w M. ” (punkt I wyroku). SSO Ewa Kaźmierczak

Potrzebujesz pomocy prawnej?

Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.

Zadaj pytanie Asystentowi AI