X Ga 371/13
Podsumowanie
Przejdź do pełnego tekstuSąd Okręgowy oddalił apelację gminy, uznając, że nie miała ona podstaw do naliczenia kary umownej za zwłokę w oddaniu przedmiotu umowy o roboty budowlane, gdyż brak dokumentacji nie stanowił podstawy do odmowy odbioru.
Gmina G. pozwała M. J. o zapłatę kary umownej za nieterminowe wykonanie umowy o modernizację szkoły. Sąd Rejonowy oddalił powództwo, uznając, że pozwany nie ponosi winy za opóźnienie i że gmina nie wykazała szkody. Sąd Okręgowy, oddalając apelację gminy, potwierdził, że brak wymaganej dokumentacji nie był wystarczającą podstawą do odmowy odbioru prac, a tym samym do naliczenia kary umownej za zwłokę w oddaniu przedmiotu umowy.
Powódka Gmina G. domagała się od pozwanego M. J. zapłaty kary umownej w kwocie 48.914,21 zł z tytułu nieterminowego wykonania umowy o modernizację instalacji wraz z termomodernizacją dachu budynku szkoły. Sąd Rejonowy w Rybniku oddalił powództwo, wskazując, że pozwany zgłosił gotowość do odbioru w terminie, a brak wymaganych dokumentów nie był samodzielną przesłanką do odmowy odbioru. Ponadto, sąd pierwszej instancji uznał, że powódka nie wykazała poniesienia szkody. Sąd Okręgowy w Gliwicach, rozpoznając apelację gminy, oddalił ją. Sąd Okręgowy podzielił stanowisko, że brak obowiązku wykazania szkody przez wierzyciela dla dochodzenia kary umownej, jednakże uznał, że w tej konkretnej sprawie gmina nie miała podstaw do naliczenia kary umownej za zwłokę w oddaniu przedmiotu umowy. Kluczowe znaczenie miały postanowienia umowy, które pozwalały na odmowę odbioru jedynie w przypadku niezakończenia robót lub ich wadliwego wykonania, a nie braku dokumentacji. Sąd podkreślił, że powódka powinna była dokonać odbioru z zastrzeżeniem wad i wyznaczyć termin do usunięcia braków, a dopiero w przypadku ich nieusunięcia mogłaby naliczać kary za zwłokę w usunięciu wad, a nie za zwłokę w oddaniu przedmiotu umowy.
Asystent AI do analizy prawnej
Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.
Zagadnienia prawne (2)
Odpowiedź sądu
Nie, brak wymaganej dokumentacji nie stanowił wystarczającej podstawy do odmowy odbioru robót budowlanych, jeśli prace zostały zakończone i były niewadliwie wykonane. Powódka powinna była dokonać odbioru z zastrzeżeniem wad i wyznaczyć termin do usunięcia braków.
Uzasadnienie
Umowa o roboty budowlane pozwalała na odmowę odbioru jedynie w przypadku niezakończenia robót lub ich wadliwego wykonania. Brak dokumentacji nie był wymieniony jako samodzielna podstawa odmowy. Powódka powinna była dokonać odbioru z zastrzeżeniem wad i wyznaczyć termin do usunięcia braków, a dopiero w przypadku ich nieusunięcia mogłaby naliczać kary za zwłokę w usunięciu wad.
Rozstrzygnięcie
Decyzja
oddala apelację
Strona wygrywająca
M. J.
Strony
| Nazwa | Typ | Rola |
|---|---|---|
| Gmina G. | instytucja | powódka |
| M. J. | osoba_fizyczna | pozwany |
Przepisy (9)
Główne
k.c. art. 483 § § 1
Kodeks cywilny
Zastrzeżenie kary umownej na wypadek niewykonania lub nienależytego wykonania zobowiązania nie zwalnia dłużnika z obowiązku jej zapłaty w razie wykazania, że wierzyciel nie poniósł szkody.
k.c. art. 484 § § 1
Kodeks cywilny
W razie gdy zobowiązanie zostało w znacznej części wykonane, dłużnik może żądać zmniejszenia kary umownej; to samo dotyczy wypadku, gdy zobowiązanie jest nienależyte. Jeżeli kara umowna jest uzależniona od spełnienia świadczenia o charakterze niepodzielnym, a wierzyciel dopuścił się zwłoki tylko co do części świadczenia, dłużnik może żądać zmniejszenia kary w odpowiednim stosunku.
k.c. art. 647
Kodeks cywilny
Przez umowę o roboty budowlane wykonawca zobowiązuje się do oddania przewidzianego w umowie obiektu, który ma być rezultat budowy lub jej części, a inwestor zobowiązuje się do dokonania czynności związanych z przygotowaniem budowy, w szczególności do dostarczenia projektu i przekazania terenu budowy, oraz do odbioru obiektu i zapłaty umówionej ceny.
p.z.p.
Ustawa Prawo zamówień publicznych
Pomocnicze
k.c. art. 484 § § 2
Kodeks cywilny
Jeżeli kara umowna jest uzależniona od spełnienia świadczenia o charakterze niepodzielnym, a wierzyciel dopuścił się zwłoki tylko co do części świadczenia, dłużnik może żądać zmniejszenia kary w odpowiednim stosunku.
k.p.c. art. 233 § § 1
Kodeks postępowania cywilnego
k.p.c. art. 328 § § 2
Kodeks postępowania cywilnego
k.p.c. art. 98
Kodeks postępowania cywilnego
Prawo budowlane art. 42 § ust. 2
Argumenty
Skuteczne argumenty
Brak podstaw do odmowy odbioru robót z powodu nieprzedłożenia dokumentacji. Ryzyko zajścia wypadku powodującego konieczność doprowadzenia przedmiotu robót do stanu zgodnego z umową przed odbiorem tychże robót spoczywa w całości na pozwanym. Powódka powinna była dokonać odbioru z zastrzeżeniem wad i wyznaczyć termin do usunięcia braków.
Odrzucone argumenty
Naliczenie kary umownej za zwłokę w oddaniu przedmiotu umowy z powodu braku dokumentacji. Konieczność wykazania szkody przez powódkę dla zasadności roszczenia o zapłatę kary umownej (choć sąd drugiej instancji częściowo podzielił ten zarzut co do zasady, ale nie wpłynął on na rozstrzygnięcie).
Godne uwagi sformułowania
Nieprzedłożenie wskazanej dokumentacji nie mogło stanowić samodzielnej przesłanki do odmowy odbioru końcowego. Kara umowna stanowi jedną z umownych sankcji kontraktowych, aktualizującą się w związku z naruszeniem zobowiązania przez dłużnika, o uproszczonym sposobie jej zastosowania. Powódka powinna była dokonać odbioru wykonanych robót z zastrzeżeniem ich wadliwości i wyznaczeniem terminu do usunięcia wad – dostarczenia dokumentacji i w przypadku nie usunięcia wad w zakreślonym terminie powódce przysługiwało uprawnienie do naliczenia kary umownej za nieusunięcia wad w terminie.
Skład orzekający
Iwona Wańczura
przewodniczący
Barbara Przybyła
sprawozdawca
Katarzyna Żymełka
członek
Informacje dodatkowe
Wartość precedensowa
Siła: Średnia
Powoływalne dla: "Interpretacja postanowień umowy o roboty budowlane dotyczących odbioru robót, dokumentacji powykonawczej oraz naliczania kar umownych za zwłokę."
Ograniczenia: Orzeczenie dotyczy specyficznych zapisów umowy i stanu faktycznego sprawy, w tym kwestii związanych z prawem zamówień publicznych.
Wartość merytoryczna
Ocena: 6/10
Sprawa pokazuje praktyczne problemy związane z interpretacją umów o roboty budowlane, zwłaszcza w kontekście odbioru prac i naliczania kar umownych, co jest istotne dla wykonawców i inwestorów.
“Czy brak dokumentów może zablokować odbiór budowy i narazić wykonawcę na karę umowną? Sąd Okręgowy wyjaśnia.”
Dane finansowe
WPS: 48 914,21 PLN
Sektor
budownictwo
Twój asystent do analizy prawnej
Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.
Powiązane tematy
Pełny tekst orzeczenia
Oryginał, niezmienionySygn. akt X Ga 371/13 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 21 lutego 2014 r. Sąd Okręgowy w Gliwicach, X Wydział Gospodarczy w składzie Przewodniczący Sędzia SO Iwona Wańczura Sędzia SO Barbara Przybyła (spr.) Sędzia SO Katarzyna Żymełka Protokolant Agnieszka Demucha po rozpoznaniu w dniu 21 lutego 2014 roku w Gliwicach na rozprawie sprawy z powództwa: Gminy G. przeciwko M. J. o zapłatę na skutek apelacji wniesionej przez powódkę od wyroku Sądu Rejonowego w Rybniku z dnia 17 września 2013 roku sygn. akt VI GC 388/11 1. oddala apelację; 2. zasądza od powódki na rzecz pozwanego kwotę 1.200,00zł (jeden tysiąc dwieście 00/100) zł tytułem zwrotu kosztów w postępowaniu apelacyjnym. SSO Barbara Przybyła SSO Iwona Wańczura SSO Katarzyna Żymełka Sygn. akt X Ga 371/13 UZASADNIENIE Powódka Gmina G. wniosła o zasądzenie na jej rzecz od pozwanego M. J. kwoty 48.914,21 zł wraz z ustawowymi odsetkami i kosztami postępowania tytułu kary umownej naliczonej za nieterminowe wykonanie umowy obejmującej wykonanie modernizacji instalacji wraz termomodernizacją dachu budynku szkoły przez pozwanego. W sprzeciwie od nakazu zapłaty pozwany wniósł o oddalenie powództwa i obciążenie powódki kosztami postępowania. Podniósł, że przyczyną opóźnienia w wykonaniu zobowiązania był pożar, za który pozwany nie ponosi odpowiedzialności. W toku postępowania strony podtrzymały swoje stanowiska. Zaskarżonym wyrokiem z dnia 17 września 2013 roku Sąd Rejonowy w Rybniku oddalił powództwo i obciążył powódkę całością kosztów postępowania pozostawiając szczegółowe ich wyliczenie referendarzowi sądowemu Sąd I instancji ustalił, że w dniu 22 kwietnia 2010 r. strony zawarły umowę, przedmiotem której była modernizacja instalacji wraz z termomodernizacją dachu w budynku Szkoły Podstawowej w Ł. . W umowie postanowiono, że zamawiający może odmówić odbioru robót z winy wykonawcy w sytuacji, jeżeli w toku czynności odbioru zostanie stwierdzone, że przedmiot odbioru nie osiągnął gotowości do odbioru z powodu niezakończenia robót lub jego wadliwego wykonania (par.4 pkt. 9). Wynagrodzenie ustalono w formie ryczałtu w kwocie 788.938,86 zł brutto. Termin zakończenia robot przewidziano na dzień 17.08.2010 r. Strony nadto przewidziały obciążenie wykonawcy karą umowną m. in. za zwłokę w usunięciu wad stwierdzonych przy odbiorze w wysokości 0,2% wartości wynagrodzenia umownego za każdy dzień zwłoki liczonej od końca terminu wyznaczonego na usunięcie wad. W dniu 24 sierpnia 2010 r. nie doszło do odbioru końcowego przedmiotu umowy z powodu nieprzedstawienia przez pozwanego świadectw jakości, certyfikatów oraz wyników prób i pomiarów. Dokumenty te pozwany przekazał powódce w dniu 31 sierpnia 2010 r. W dniu 30 sierpnia 2010 r. doszło do pożaru rozdzielnicy głównej w Szkole Podstawowej w Ł. , która to rozdzielnica wchodziła w zakres robót objętych umową. W związku ze zniszczeniem rozdzielnicy i części instalacji elektrycznej oraz zabrudzeniem ścian zaszła konieczność wykonania dodatkowych robót. Z tego powodu pozwany zwrócił się do powódki o przedłużenie terminu wykonania umowy. Powódka wyznaczyła termin zakończenia robót na 12 września 2010 r. W tej dacie doszło do odbioru wykonanych robót. W protokole wyszczególniono stwierdzone usterki i ustalono termin ich usunięcia do 17 września 2010 r. Protokołem z dnia 1 września .2010 r. potwierdzono, że pozwany usterki usunął. Notą obciążeniową z dnia 8 października 2010 r. powódka obciążyła pozwanego karą umowną za zwłokę w oddaniu przedmiotu umowy w kwocie 48.914,21 zł. Pozwany odmówił zapłaty kary umownej. W ocenie Sądu Rejonowego powództwo nie zasługiwało na uwzględnienie z dwóch względów. Pozwany zgłosił gotowość do odbioru przedmiotu umowy w dniu 17 sierpnia 2010 r., to jest w terminie. Jedyną przyczyną odmowy odbioru było nieprzedłożenie przez pozwanego wymaganych dokumentów. Jednakże jak wynika z zapisów przedmiotowej umowy zamawiający może odmówić odbioru z winy wykonawcy tylko w sytuacji, gdy w toku czynności odbioru zostanie stwierdzone, że przedmiot odbioru nie osiągnął gotowości do odbioru z powodu niezakończenia robót lub jego wadliwego wykonania (par.4 pkt. 9). Nieprzedłożenie wskazanej dokumentacji nie mogło zatem stanowić samodzielnej przesłanki do odmowy odbioru końcowego. Nawet gdyby jednak przyjąć, że pozwany pozostawał w zwłoce z wykonaniem przedmiotu umowy, to drugą przyczyną, dla której odmówiono zasadności powództwa było niewykazanie szkody przez powódkę. W analizowanej sprawie powódka nie wykazała, że poniosła jakąkolwiek szkodę w wyniku ewentualnego opóźnienia pozwanego w wykonaniu przedmiotu umowy. Apelację od powyższego wyroku wniosła powódka zaskarżając wyrok w całości i wnosząc o jego zmianę poprzez zasądzenie od pozwanego na rzecz powódki kwoty 48.914,21 złotych wraz z ustawowymi odsetkami i kosztami procesu przed Sądami obu instancji, ewentualnie uchylenie wyroku i przekazaniu sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi Rejonowemu. Zaskarżonemu wyrokowi zarzuciła naruszenie przepisu art. 233 § 1 kpc polegające na nieprawidłowym wyjaśnieniu wszystkich istotnych okoliczności sprawy oraz brak wszechstronnego rozważania materiału dowodowego i wybiórczą ocenę oraz art. 328 § 2 kpc polegające na sprzeczności istotnych ustaleń faktycznych z treścią zebranego w sprawie materiału dowodowego oraz brak należytego uzasadnienia zaskarżonego wyroku. Ponadto powódka zarzucała zaskarżonemu wyrokowi naruszenie: art. 483 § 1 i 484 § 1 kc poprzez ich błędną wykładnię polegającą na przyjęcie za konieczne wykazanie szkody przez powoda - dla obowiązku zapłaty kary umownej przez pozwanego. Ponadto zarzuciła naruszenie art. 471 kc poprzez przyjęcie, że na stronie powodowej spoczywał obowiązek wykazania zwłoki dłużnika i art. 652 kc w zw. z art. 22 pkt 3d oraz art. 42 ust 2 Prawa budowlanego poprzez ich niezastosowanie w sprawie. W uzasadnieniu powódka wskazała, że uzasadnienie Sądu I instancji jest lakoniczne i zdawkowe w rzetelnej ocenie zebranego w sprawie materiału dowodowego. Sąd Rejonowy w sposób niezgodny z przepisami prawa przesunął na powódkę ciężar dowodzenia niektórych okoliczności i w sposób nieuprawniony dodał jeszcze jedną przesłankę konieczną do wykazania zasadności roszczenia – wykazanie szkody powstałej na skutek zwłoki dłużnika w wykonaniu zobowiązania. Odbiór prac powoda nie był możliwy w okresie od 18 sierpnia 2010 roku do 31 sierpnia 2010 roku, gdyż pozwany nie dostarczył powódce wymaganej dokumentacji powykonawczej. Wymóg przedstawienia świadectw jakości materiału, certyfikatu na znak bezpieczeństwa, deklaracji zgodności z Polską Normą i aprobatą techniczną wynikał z §2 ust 2.4 umowy. Pozwany przedstawił te dokumenty dopiero w dniu 31 sierpnia 2010 roku. Ryzyko zajścia wypadku powodującego konieczność doprowadzenia przedmiotu robót do stanu zgodnego z umową przed odbiorem tychże robót spoczywa w całości na pozwanym. Za zniszczenie instalacji elektrycznej i konieczności jej naprawy odpowiada pozwany. Sąd Rejonowy niepotrzebnie prowadził postępowania w tym zakresie. Powódka nigdy nie uznała, że zwłoka pozwanego jest usprawiedliwiona. Sąd Rejonowy pomimo prawidłowo zebranego materiału dowodowego nie dokonał prawidłowo jego oceny. W ocenie powódki Sad naruszył art. 383 i 484kc wskazując, że przesłanką nałożenia kary umownej jest konieczność wykazania szkody poniesionej przez powódkę. Taka wykładnia tych przepisów jest sprzeczna z utrwalonym w tym zakresie orzecznictwem, a wyrok Sądu Apelacyjnego w Katowicach z 20 marca 2013 roku zapadł na zupełnie innym gruncie ustaleń faktycznych. W odpowiedzi na apelację pozwany wniósł o jej oddalenie i zasądzenie od powódki kosztów postępowania apelacyjnego. W uzasadnianiu pozwany wskazał, że Sąd Rejonowy w sposób prawidłowy zgromadził, zbadał i rozważył cały materiał dowodowy. Pozwany zakończył prace zgodnie z umową w dniu 17 sierpnia 2010 roku. W tym dniu wszelkie prace były wykonane w sposób prawidłowy i ukończone . Jedyną przyczyna niedokonania odbioru był brak części dokumentacji, to jednak w świetle postanowień zawartej umowy nie mogło stanowić podstawy do odmowy podpisania protokołu z winy pozwanego. Pozwany nie pozostawał w zwłoce w spełnieniu obowiązków umownych. Sąd Okręgowy zważył, co następuje. Apelacja powódki nie zasługiwała na uwzględnienie mimo częściowo zasadnych zarzutów podniesionych przez powódkę w apelacji. W ocenie Sadu Okręgowego strony zawarły umowę o roboty budowlane, której przedmiotem było wykonanie przez pozwanego modernizacji instalacji wraz z termomodernizacją dachu w budynku Szkoły Podstawowej w Ł. . Umowa łącząca strony spełniała przesłanki umowy o roboty budowlane z uwagi na większe rozmiary przedsięwzięcia oraz konieczność sprostania przez strony wymogom prawa budowlanego. Przedmiot świadczenia niepieniężnego w umowie o roboty budowlane jest zarazem przedsięwzięciem o większych rozmiarach, zindywidualizowanych właściwościach zarówno fizycznych jak i użytkowych któremu z reguły towarzyszy wymóg projektowania i zinstytucjonalizowany nadzór ( por uchwała SN III CZP 63/01 OSNC 2002/9/106). Elementem konstytutywnym umowy o roboty budowlane jest dająca się wyinterpretować z art. 647 kc szczególna postać współdziałania inwestora z wykonawcą w zakresie przygotowania i wykonania przedmiotu świadczenia przejawiająca się w dostarczeniu projektu i przekazaniu terenu budowy. Te cechy normatywne przesądzają o odrębnym i samoistnym charakterze tej umowy niezależnie od statusu prawnego związanych nią stron. Celem tej umowy jest między innymi zapewnienie właściwego rozkładu między inwestora i wykonawcę ryzyka inwestowania którego rozkład kształtowany jest nie tylko przez unormowania prawne ale także przez ustalony w umowie określony podział obowiązków. Bezspornym jest, że w niniejszej sprawie chodziło o zadanie inwestycyjne o większych rozmiarach, któremu towarzyszył wymóg projektowania i zinstytucjonalizowany nadzór ( §1 ust.2 i §12 umowy). . Protokołem z dnia 27 kwietnia pozwanemu został przekazany plac budowy( k 9) Przy protokolarnym odbiorze prac uczestniczył ze strony powódki inspektor nadzoru( k 12). Dla inwestycji , według oświadczeń stron, był prowadzony dziennik budowy, choć strony nie załączyły go do niniejszej sprawy. Zasługiwał na uwzględnienie zarzut powódki dotyczący braku obowiązku wykazania szkody przez powódkę. Sąd Okręgowy w tym zakresie nie podziela stanowiska wskazującego, że przesłanką konieczną powstania roszczenia o wypłatę kary umownej jest wykazanie wysokości szkody. W tym zakresie sąd odwoławczy, co do zasady, podziela poglądy Sądu Najwyższego wyrażone w uchwale składu siedmiu sędziów z dnia 11 kwietnia 2003 r., III CZP 61/03, opublikowanej w OSNC z 2004 r. Nr 5, poz. 69. Teza tej uchwały jest jednoznaczna: zastrzeżenie kary umownej na wypadek niewykonania lub nienależytego wykonania zobowiązania nie zwalnia dłużnika z obowiązku jej zapłaty w razie wykazania, że wierzyciel nie poniósł szkody. Sąd Najwyższy rozważając potrzebę odpowiedniej, racjonalnej ochrony dłużnika, zwrócił wprawdzie uwagę, że postulat taki może być urzeczywistniony z powodzeniem w ramach instytucji miarkowania kary umownej (art. 484 § 2 k.c.), a brak szkody lub jej nieznaczna wysokość może stanowić także kryterium redukowania wysokości kary umownej, ale nie zmienia to zasadniczego zapatrywania, iż w sporze o zasadność zapłaty kary umownej nie ma zasadniczego znaczenia kwestia występowania szkody po stronie wierzyciela. Kara umowna stanowi jedną z umownych sankcji kontraktowych, aktualizującą się w związku z naruszeniem zobowiązania przez dłużnika, o uproszczonym sposobie jej zastosowania, w sferze odpowiedzialności kontraktowej obowiązek naprawienia szkody nie stanowi bowiem jedynej konsekwencji (sankcji) niewykonania lub nienależytego wykonania zobowiązania. Jednakże powyższe zastrzeżenia dotyczące uzasadnienie Sądu I instancji nie mogą stanowić podstawy do zmiany jego rozstrzygnięcia ponieważ mimo wadliwego w tym zakresie stanowiska Sądu pierwszej instancji rozstrzygnięcie odpowiada prawu. Strony zawarły umowę na podstawie zamówienia publicznego w trybie ustawy prawo zamówień publicznych. Powódka jest jej autorem, a pozwany w zasadzie nie miał wpływu na jej treść a zatem dokonując jej interpretacji należy opierać się przede wszystkim na jej literalnej wykładni. W ocenie Sądu Okręgowego powódce nie przysługuje roszczenie o zapłatę kary umownej z tytułu przekroczenia umownego terminu ukończenia przedmiotu umowy. W zawartej umowie strony przewidziały kary umowne należne powódce w sytuacji m. in., gdy pozwany popadnie w zwłokę w oddaniu przedmiotu umowy w wysokości 0,2% wynagrodzenia umownego za każdy dzień zwłoki, jednakże nie więcej niż 20% wartości wynagrodzenia umownego (§ 9 ust 1 pkt 2 umowy) a także za zwłokę w usunięciu wad stwierdzonych przy odbiorze w wysokości 0,2% wartości wynagrodzenia umownego za każdy dzień zwłoki , liczonej od końca terminu wyznaczonego na usunięcie wad. Zatem umowa przewiduje naliczenie kary w przypadku zwłoki w oddaniu przedmiotu umowy i w przypadku zwłoki w usunięciu wad stwierdzonych przy odbiorze. ( §9 pkt 1 tiret 2.i 3. Zatem już tych postanowień umowy wynika , że warunkiem odbioru nie było wydanie przedmiotu umowy bez wad. Wprawdzie w § 4 ust 1 umowy strony ustaliły, że przedmiotem odbioru końcowego jest bezusterkowe wykonanie przedmiotu zamówienia objętego niniejszą umową, potwierdzone protokołem odbioru końcowego przez powódkę jednakże w zdaniu 2. Tego zapisu umowy strony posługują się pojęciem „zakończenie realizacji przedmiotu zamówienia a nie jak w przypadku postanowień dotyczących kar umownych pojęciem „oddanie przedmiotu umowy”. . Data podpisania protokołu końcowego przez powódkę jest datą zakończenia przedmiotu realizacji zamówienia . Ponadto zgodnie z ust. 2§4 wykonawca (kierownik budowy) będzie zgłaszał powódce gotowość do odbioru wpisem do dziennika budowy, potwierdzenie tego wpisu lub brak ustosunkowania się przez inspektora nadzoru w terminie 7 dni od daty dokonania wpisu oznaczać będzie osiągniecie gotowości do odbioru w dacie wpisu do dziennika budowy. W spawie nie wykazano aby inspektor nadzoru ustosunkował się do zgłoszonej gotowości do odbioru. Nie było zatem przeszkód do sporządzenia protokołu , który zawierałby wszystkie ustalenia i zalecenie dokonane podczas odbioru – zgodnie z §4 ust. 7 umowy. Zgodnie §4 ust. 8 umowy jeżeli odbiór nie został dokonany w ustalonych terminach z winy powódki, pomimo zgłoszenia gotowości odbioru ( a to w spawie miało miejsce), to pozwany nie pozostawać będzie w zwłoce ze spełnieniem zobowiązania wynikającego z umowy. Paragraf 4. Ust. 9 pozwalał na odmowę odbioru z winy wykonawcy tylko w sytuacji gdy i w toku czynności odbioru zostanie stwierdzone, że przedmiot odbioru nie osiągnął gotowości do odbioru z powodu niezakończenia robót lub jego wadliwości wykonania. Nie dotyczy to zatem braków dokumentacji o jakiej mowa w §4 ust. 6 umowy. Z powyższych zapisów umowy wynika, że powódka powinna była dokonać odbioru w sytuacji, gdy wszelkie prace zostały zakończone i były niewadliwie wykonane. Jak wynika z zebranego w sprawie materiału dowodowego a w szczególność protokołu odbioru końcowego robót z dnia 24 sierpnia (k 12) jedyną przyczyną braku odbioru końcowego w tym dniu było nieprzedłożenie przez pozwanego zgodnie z § 4 pkt 6 umowy świadectw jakości, certyfikatów oraz prób i pomiarów a nie oddanie prac stanowiących przedmiot umowy określony w §1 umowy. Miedzy stronami było bezsporne to , że w dniu 24 sierpnia wszystkie roboty opisane w § 1 były wykonane. W takiej sytuacji powódka powinna była wyznaczyć pozwanemu termin na usunięcie wad i miała prawo naliczać kary umowne od końca terminu wyznaczonego na usunięcie wad- to jest kar określonych nie w §9 ust. 1 tiret2. lecz za zwłokę w usunięciu wad stwierdzonych przy odbiorze. Brak dokumentacji odbiorowej nie był podstawą odmowy podpisania protokołu końcowego w świetle postanowień umowy i naliczenia w związku z tym pozwanemu kary umownej za zwłokę w oddaniu przedmiotu umowy . Powódka powinna dokonać odbioru wykonanych robót z zastrzeżeniem ich wadliwości i wyznaczeniem terminu do usunięcia wad – dostarczenia dokumentacji i w przypadku nie usunięcia wad w zakreślonym terminie powódce przysługiwało uprawnienie do naliczenia kary umownej za nieusunięcia wad w terminie. Takich kar powódka jednak nie dochodziła. Powódka w związku z treścią umowy a w szczególności § 9 nie miała podstaw do odmowy podpisania protokołu odbioru końcowego w dniu 24 sierpnia i nie miała prawa naliczać pozwanemu kary umownej za zwłokę w oddaniu przedmiotu umowy. Sąd Orzekł jak w sentencji na podstawie art. 385 kpc. O kosztach procesu na które złożyło się wynagrodzenie pełnomocnika zgodnie z § 2 ust. 1 i 2 i § 6 w zw. z § 12 ust. 1 pkt 1 Rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 września 2002 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów pomocy prawnej udzielonej przez radcę prawnego ustanowionego z urzędu (Dz. U. nr 163 poz. 1349 z późn. zm.) orzeczono na podstawie art. 98 kpc uznając, ze powódka przegrała postępowanie apelacyjne w całości . SSO Barbara Przybyła SSO Iwona Wańczura SSO Katarzyna Żymełka
Potrzebujesz pomocy prawnej?
Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.
Zadaj pytanie Asystentowi AI