X C 2316/15

Sąd Rejonowy w ToruniuToruń2016-06-07
SAOSCywilnezobowiązaniaŚredniarejonowy
naprawa telefonuuszkodzenie w serwisieodpowiedzialność przedsiębiorcyreklamacjarękojmiakonsumentkoszty naprawyuszkodzenie mechaniczne

Sąd zasądził od pozwanego na rzecz powoda zwrot kosztów naprawy telefonu komórkowego, uznając, że uszkodzenie powstało w serwisie pozwanego.

Powód dochodził od pozwanego zwrotu kosztów naprawy telefonu komórkowego, który został uszkodzony mechanicznie po oddaniu go do serwisu pozwanego w celu naprawy gwarancyjnej. Pozwany twierdził, że telefon był już uszkodzony przed oddaniem do serwisu. Sąd, analizując dokumentację i zeznania, uznał, że uszkodzenie nastąpiło w serwisie pozwanego, ponieważ pracownik przyjął telefon, szczegółowo opisując jego stan, co wykluczało przeoczenie widocznego pęknięcia obudowy. W konsekwencji sąd zasądził od pozwanego na rzecz powoda kwotę kosztów naprawy.

Powód A. B. wniósł pozew o zapłatę kwoty 399,75 zł od pozwanego (...) z ograniczoną odpowiedzialnością w W., tytułem zwrotu kosztów naprawy telefonu komórkowego, który został uszkodzony mechanicznie po oddaniu go do serwisu pozwanego w celu naprawy gwarancyjnej. Pozwany podniósł zarzut, że powód oddał do naprawy już uszkodzony sprzęt. Sąd ustalił, że powód oddał telefon do serwisu pozwanego w dniu 27 lipca 2015 roku z powodu problemów z blokowaniem, zawieszaniem się i ładowaniem baterii. Pracownik pozwanego przyjął telefon, szczegółowo odnotowując w dokumentacji wszystkie zauważone ślady użytkowania, w tym wytarcia i rysy. Telefon został wysłany do serwisu zewnętrznego, który odmówił naprawy gwarancyjnej, stwierdzając pęknięcie obudowy w okolicach slotu karty SIM, co wymagało wymiany wyświetlacza. Koszt naprawy oszacowano na 399,75 zł. Powód odmówił podpisania kosztorysu, twierdząc, że uszkodzenie obudowy nie istniało wcześniej. Reklamacja powoda została odrzucona, a pozwany przyznał jedynie 30 zł rekompensaty w abonamencie. Sąd, opierając się na zeznaniach powoda i analizie dokumentacji, uznał, że pracownik pozwanego był bardzo wnikliwy, co potwierdza szczegółowy opis stanu telefonu w dokumencie przyjęcia. Sąd uznał za niemożliwe, aby przy takiej dokładności nie zauważono pęknięcia obudowy, co prowadzi do wniosku, że uszkodzenie nastąpiło już po przekazaniu telefonu pozwanemu. Sąd uznał powództwo za zasadne na mocy art. 471 Kodeksu cywilnego, zasądzając od pozwanego na rzecz powoda dochodzoną kwotę wraz z odsetkami ustawowymi oraz zwrot kosztów procesu.

Asystent AI do analizy prawnej

Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.

Analiza orzecznictwa Badanie przepisów Odpowiedzi na pytania Drafting pism
Wypróbuj Asystenta AI

Zagadnienia prawne (2)

Odpowiedź sądu

Tak, uszkodzenie obciążające serwis, jeśli pracownik przyjął urządzenie bez zastrzeżeń co do widocznych uszkodzeń, a późniejsze uszkodzenie powstało w trakcie jego posiadania przez serwis.

Uzasadnienie

Sąd uznał, że pracownik serwisu był wnikliwy, odnotowując drobne ślady użytkowania. Brak odnotowania widocznego pęknięcia obudowy oznacza, że uszkodzenie powstało w trakcie posiadania telefonu przez serwis, a nie przed oddaniem go do naprawy.

Rozstrzygnięcie

Decyzja

zasądzenie

Strona wygrywająca

A. B.

Strony

NazwaTypRola
A. B.osoba_fizycznapowód
(...) z ograniczoną odpowiedzialnością w W.spółkapozwany

Przepisy (2)

Główne

k.c. art. 471

Kodeks cywilny

Odpowiedzialność za niewykonanie lub nienależyte wykonanie zobowiązania.

k.p.c. art. 98 § § 1 i 2

Kodeks postępowania cywilnego

Zasądzenie zwrotu kosztów procesu od strony przegrywającej.

Argumenty

Skuteczne argumenty

Uszkodzenie telefonu nastąpiło w serwisie pozwanego, a nie przed oddaniem go do naprawy. Pracownik pozwanego był wnikliwy przy przyjmowaniu sprzętu, co potwierdza dokumentacja. Pozwany nie może zasłaniać się brakiem profesjonalizmu własnego pracownika.

Odrzucone argumenty

Powód oddał do naprawy już uszkodzony sprzęt.

Godne uwagi sformułowania

Pozwany, jako profesjonalista próbuje bronić się brakiem profesjonalizmu w prowadzeniu własnych spraw! Próba zdyskredytowania treści własnego dokumentu w sytuacji, gdy jego obiektywna treść świadczy w tym przypadku na korzyść strony przeciwnej, jest w ocenie Sądu działaniem mało profesjonalnym, a wręcz kuriozalnym. Zachowanie pracowników pozwanego wobec powoda jako konsumenta było od chwili zażądania od niego zapłaty za powstałe z winy pozwanego uszkodzenia nie tylko nieprofesjonalne, ale także sprzeczne z dobrymi obyczajami kupieckimi.

Skład orzekający

Stanisław Sadowski

przewodniczący

Informacje dodatkowe

Wartość precedensowa

Siła: Średnia

Powoływalne dla: "Potwierdza odpowiedzialność przedsiębiorcy za uszkodzenie sprzętu klienta w serwisie, nawet jeśli istnieją drobne ślady użytkowania."

Ograniczenia: Dotyczy konkretnego stanu faktycznego i sposobu prowadzenia dokumentacji przez serwis.

Wartość merytoryczna

Ocena: 6/10

Sprawa pokazuje, jak ważne jest dokładne dokumentowanie stanu sprzętu przy oddawaniu go do naprawy i jak sąd ocenia profesjonalizm przedsiębiorców.

Czy Twój telefon został uszkodzony w serwisie? Sąd wyjaśnia, kto ponosi odpowiedzialność!

Dane finansowe

WPS: 399,75 PLN

zwrot kosztów naprawy: 399,75 PLN

rekompensata w abonamencie: 30 PLN

Asystent AI dla prawników

Twój asystent do analizy prawnej

Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.

Analiza orzecznictwa i przepisów
Drafting pism i dokumentów
Odpowiedzi na pytania prawne
Pogłębiona analiza z doktryny

Powiązane tematy

Pełny tekst orzeczenia

Oryginał, niezmieniony
Sygn. akt: X C 2316/15 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 7 czerwca 2016 r. Sąd Rejonowy w Toruniu X Wydział Cywilny w składzie następującym: Przewodniczący: SSR Stanisław Sadowski Protokolant: st. sekr. sądowy Paweł Sosnowski po rozpoznaniu w dniu 7 czerwca 2016 r. w Toruniu sprawy z powództwa A. B. przeciwko (...) z ograniczoną odpowiedzialnością w W. o zapłatę orzeka: I. zasądza od pozwanego (...) z ograniczoną odpowiedzialnością w W. na rzecz powoda A. B. kwotę 399,75 zł (słownie: trzysta dziewięćdziesiąt dziewięć złotych i siedemdziesiąt pięć groszy) wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie od tej kwoty od dnia 6 sierpnia 2015r., z uwzględnieniem zmiennej stopy procentowej odsetek ustawowych do dnia zapłaty; II. zasądza od pozwanego na rzecz powoda kwotę 30 zł (słownie: trzydzieści złotych) tytułem zwrotu kosztów procesu. UZASADNIENIE Powód A. B. wniósł o zasądzenie od pozwanego P4 sp. z o.o. w W. kwoty 399,75 złotych tytułem zwrotu kosztów naprawy telefonu komórkowego, przekazanego do serwisu pozwanego, wobec faktu, iż po oddaniu telefonu doszło do jego mechanicznego uszkodzenia. Pozwany P4 sp z o.o. w W. wniósł o oddalenie powództwa podnosząc, iż powód oddał do naprawy już uszkodzony sprzęt. Sąd ustalił, co następuje Strony łączyła umowa o świadczenie usług telekomunikacyjnych w ramach której powodowi sprzedano także telefon komórkowy typu smartfon S. (...) . W dniu 27 lipca 2015 roku powód przyniósł powyższy telefon do serwisu pozwanego w centrum handlowym (...) w T. , celem naprawy gwarancyjnej. Telefon zaczął bowiem blokować i zawieszać się, ponadto wystąpiły problemy z ładowaniem baterii. Pracownik pozwanego dokonał bardzo dokładnych oględzin telefonu. Wpisał do dokumentu oddania sprzętu do naprawy wszystkie zauważone ślady użytkowania: wytarcia na rogach, otarcia lakieru na bokach, rysy na tylnej klapce, wytarcia lakieru oraz brak zaślepki na kartę SIM. Niektóre z tych śladów użytkowania były nawet trudno zauważalne. Kopię dokumentu otrzymał powód. Serwis, do którego pracownicy pozwanego wysłali niesprawny telefon, tj. spółka w-support.pl sp z o.o. odmówił naprawy gwarancyjnej, albowiem stwierdził pęknięcie obudowy w okolicach slotu na kartę SIM, wobec czego zaszła konieczność wymiany całego, zintegrowanego wyświetlacza telefonu. Wartość tej naprawy według kosztorysu wyniosła 399,75 złotych. Uszkodzenie obudowy było bardzo wyraźne i widoczne od razu w chwili nawet pobieżnych oględzin urządzenia. Pęknięcie wyświetlacza w dowolnej części jest bardzo poważną usterką i serwis nie mógł bez jej usunięcia naprawić telefonu powoda w zakresie zgłoszonych przez niego usterek. Na początku sierpnia 2015 roku powód stawił się w tym samym salonie, gdzie okazano powodowi kosztorys i telefon z uszkodzeniem obudowy, którego wcześniej nie było. Powód odmówił podpisania kosztorysu i złożył reklamację w biurze obsługi abonenta. Reklamacja powoda została odrzucona, a pracownicy pozwanego stanęli na stanowisku, iż uszkodzenie telefonu musiała nastąpić przed jego oddaniem do naprawy gwarancyjnej. Podobną odpowiedź otrzymał także Miejski Rzecznik Konsumentów w T. , który podjął interwencję w sprawie powoda. Pismem z dnia 24 sierpnia 2015 roku pozwany przyznał natomiast powodowi w związku z przedmiotową sprawą 30 złotych rekompensaty w abonamencie. Powód nie odebrał telefonu z salonu pozwanego. /Dowód: -przesłuchanie powoda A. B. -k.65 akt, -dokumenty: pismo Rzecznika Konsumentów do pozwanego-k.6 akt, umowa stron i aneksy-k.7-12 akt, dowód oddania sprzętu do naprawy-k.13 akt, pismo powoda do pozwanego-k.14-16 akt, kosztorys-k.17,57 akt, pismo w-support.pl-k.18-19 akt, dokumentacja fotograficzna telefonu-k.20-23 akt, pismo pozwanego do powoda-k.58-59, 62 akt, pismo pozwanego do Rzecznika Konsumentów-k.60-61 akt, -oględziny telefonu S. (...) ./ Sąd zważył, co następuje Sąd uznał za wiarygodne zeznania powoda A. B. , jako spójne, logiczne oraz w pełni zgodne z pozostałym materiałem dowodowym w sprawie. W szczególności uznać je należy za wiarygodne w części dotyczącej stanu urządzenia w chwili oddania go do naprawy u pozwanego. Sąd uznał za wiarygodne dowody z dokumentów zawarte w aktach sprawy, których autentyczności żadna ze stron nie zakwestionowała. Powództwo jest całkowicie zasadne. Bezsporny jest fakt oddania przez powoda telefonu do naprawy gwarancyjnej i przyjęcia go do tej naprawy w dniu 27 lipca 2015 roku w siedzibie pozwanego przedsiębiorstwa. Sporny jest natomiast stan urządzenia oddanego do naprawy pracownikowi salonu. Pozwany stoi bowiem na stanowisku, iż uszkodzenie – pęknięcie bocznej części obudowy nastąpiło przed oddaniem telefonu do naprawy i nie zostało zauważone przez pracownika salonu, przyjmującego sprzęt do naprawy. Pozwany przy tym, co jest zadziwiające, sam odwołuje się do rzekomego braku profesjonalizmu własnego pracownika-osoby czynnej w lokalu przedsiębiorstwa uprawnionej do przyjmowania reklamacji i sprzętu do naprawy. Pracownik ów, zdaniem pozwanego miał po prostu nie zauważyć pękniętej obudowy. Tym samym pozwany, jako profesjonalista próbuje bronić się brakiem profesjonalizmu w prowadzeniu własnych spraw! Oceniając sytuację merytorycznie, nasuwają się jednak zgoła odmienne wnioski. Po dokonaniu własnych oględzin uszkodzonego telefonu na rozprawie, Sąd doszedł do przekonania, iż pracownik pozwanego przyjmujący sprzęt powoda do naprawy był wyjątkowo wnikliwy. W dokumencie oddania sprzętu do naprawy (k. 13 akt), który w ocenie Sądu jest najważniejszym dowodem w sprawie, dokonał on bowiem wpisu wszelkich śladów użytkowania, także tych, które są ledwo widoczne i Sąd by ich nie zauważył, gdyby nie zostały opisane w dokumencie (np. wytarcia lakieru). Nie jest absolutnie możliwym, w ocenie Sądu, aby przy takiej wnikliwości nie zauważyć pęknięcia obudowy telefonu w bocznej części, która jest najbardziej zauważalną usterką urządzenia w jego obecnym stanie. Bez wątpienia, do tego uszkodzenia telefonu doszło już po przekazaniu sprzętu pracownikom pozwanego, na jego ryzyko i odpowiedzialność. Natychmiastowa i konsekwentna reakcja powoda wobec pozwanego, gdy został on poinformowany o stanie oddanego telefonu, tylko potwierdza ten tok rozumowania. W tym miejscu godzi się także zauważyć, iż dokument z k. 13 akt pochodzi od pozwanego i zawarte w nim uwagi o stanie sprzętu, stanowiące osobną rubrykę, mają na celu weryfikację stanu urządzeń oddawanych do naprawy przez klientów. Próba zdyskredytowania treści własnego dokumentu w sytuacji, gdy jego obiektywna treść świadczy w tym przypadku na korzyść strony przeciwnej, jest w ocenie Sądu działaniem mało profesjonalnym, a wręcz kuriozalnym. Sama postawa pozwanego była w tej sprawie niejednoznaczna. Z jednej strony pozwany uchylał się odpowiedzialności za uszkodzenie telefonu powoda, a z drugiej strony przyznał mu „rekompensatę” w abonamencie. Za co więc miała być owa rekompensata? W przedmiotowej sprawie zachowanie pracowników pozwanego wobec powoda jako konsumenta było od chwili zażądania od niego zapłaty za powstałe z winy pozwanego uszkodzenia nie tylko nieprofesjonalne, ale także sprzeczne z dobrymi obyczajami kupieckimi. Mając powyższe na uwadze, Sąd na mocy art. 471 kodeku cywilnego zasądził od pozwanego na rzecz powoda dochodzoną pozwem kwotę, której wysokość dokładnie odpowiada kosztom wymiany uszkodzonego wyświetlacza według kosztorysu serwisu pozwanego, wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie, których data początkowa bez wątpienia jest dniem po powstaniu szkody po stronie powoda. Sąd zasądził od pozwanego na rzecz powoda zwrot kosztów procesu-kosztów opłaty sądowej od pozwu, po myśli art. 98 §1 i 2 kodeksu postępowania cywilnego .

Potrzebujesz pomocy prawnej?

Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.

Zadaj pytanie Asystentowi AI