X C 225/16
Podsumowanie
Przejdź do pełnego tekstuSąd oddalił powództwo o zapłatę kosztów naprawy samochodu, uznając, że awarie wynikały z jego wyeksploatowania, a nie wadliwej naprawy wykonanej przez pozwaną.
Powódka dochodziła od pozwanej zwrotu kosztów naprawy samochodu, twierdząc, że usługa wykonana przez warsztat pozwanej była wadliwa i doprowadziła do dalszych awarii. Sąd, analizując stan techniczny pojazdu, jego wiek i przebieg, uznał, że kolejne usterki były wynikiem naturalnego zużycia, a nie błędów mechanika. W związku z brakiem dowodów na wadliwość naprawy i istnienie związku przyczynowego między działaniem pozwanej a szkodą, powództwo zostało oddalone.
Powódka B. S. domagała się od pozwanej J. P. zasądzenia kwoty 6 175 złotych tytułem zwrotu kosztów naprawy samochodu, argumentując, że naprawa wykonana w warsztacie pozwanej była nieskuteczna i doprowadziła do dalszych awarii. Pozwana wniosła o oddalenie powództwa, twierdząc, że naprawa została wykonana zgodnie z umową. Sąd ustalił, że samochód powódki był mocno wyeksploatowany, miał duży przebieg i awaryjny silnik. Po pierwszej naprawie silnika, która kosztowała 2 350 zł, pojawiły się problemy z hamulcami, które zostały usunięte. Następnie zalecana była wymiana turbosprężarki, co kosztowało 800 zł. Po kilku miesiącach użytkowania doszło do wycieku oleju i awarii turbiny oraz zatarcia silnika. Powódka zleciła kolejną naprawę w innym warsztacie, wymieniając silnik i regenerując turbinę, co kosztowało łącznie 6 175 zł. Sąd, opierając się na zeznaniach świadków i dowodach z dokumentów, uznał, że powódka nie udowodniła związku przyczynowego między działaniem mechanika pozwanej a szkodą. Sąd ocenił, że kolejne awarie były spowodowane przede wszystkim wyeksploatowaniem pojazdu, jego wiekiem i fabrycznymi wadami podzespołów, a nie wadliwą pracą mechanika. W związku z tym, na mocy art. 471 k.c. (a contrario), sąd oddalił powództwo. Koszty procesu zasądzono od powódki na rzecz pozwanej.
Asystent AI do analizy prawnej
Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.
Zagadnienia prawne (2)
Odpowiedź sądu
Nie, sąd uznał, że kolejne awarie były wynikiem wyeksploatowania pojazdu, a nie wadliwej naprawy.
Uzasadnienie
Powódka nie przedstawiła dowodów na wadliwość naprawy ani związku przyczynowego między działaniem pozwanej a szkodą. Stan techniczny pojazdu i jego przebieg były głównymi przyczynami usterek.
Rozstrzygnięcie
Decyzja
oddalenie powództwa
Strona wygrywająca
J. P.
Strony
| Nazwa | Typ | Rola |
|---|---|---|
| B. S. | osoba_fizyczna | powódka |
| J. P. | osoba_fizyczna | pozwana |
Przepisy (3)
Główne
k.c. art. 471
Kodeks cywilny
Dotyczy odpowiedzialności za niewykonanie lub nienależyte wykonanie zobowiązania. Sąd zastosował przepis a contrario, oddalając powództwo z powodu braku udowodnienia przesłanek odpowiedzialności.
Pomocnicze
k.c. art. 6
Kodeks cywilny
Reguluje ciężar dowodu. Sąd wskazał, że powódka nie sprostała obowiązkowi udowodnienia szkody i związku przyczynowego.
k.p.c. art. 98 § § 1-3
Kodeks postępowania cywilnego
Reguluje zasady zwrotu kosztów procesu. Sąd zasądził koszty od powódki na rzecz pozwanej.
Argumenty
Skuteczne argumenty
Samochód był wyeksploatowany, co było główną przyczyną awarii. Brak dowodów na wadliwość naprawy wykonanej przez pozwaną. Brak udowodnionego związku przyczynowego między działaniem pozwanej a szkodą. Powódka nie przedstawiła fachowej opinii oceniającej pracę mechanika.
Odrzucone argumenty
Naprawa wykonana przez pozwaną była wadliwa i spowodowała dalsze awarie. Pozwana ponosi odpowiedzialność kontraktową za szkodę.
Godne uwagi sformułowania
Silnik napędzający samochód był jednostką niezbyt udaną i bardzo awaryjną. Przy regeneracji głowicy stwierdzono ogromny przebieg pojazdu, oceniany nawet na około 500 000 km. Mechanik ten nie prowadził autoryzowanej stacji obsługi nowych czy prawie nowych pojazdów, lecz własnoręcznie „łatał” stare i tanie pojazdy, takie jak samochód powódki. Za skutki tego zużycia, pozwana odpowiadać nie może.
Skład orzekający
Stanisław Sadowski
przewodniczący
Informacje dodatkowe
Wartość precedensowa
Siła: Niska
Powoływalne dla: "Kwestie związane z odpowiedzialnością kontraktową za naprawy pojazdów, ciężarem dowodu w sprawach o odszkodowanie, a także oceną wpływu wyeksploatowania pojazdu na kolejne awarie."
Ograniczenia: Orzeczenie dotyczy specyficznego stanu faktycznego, w którym kluczowe było wyeksploatowanie pojazdu. Brak opinii biegłego może ograniczać jego wartość dowodową w innych sprawach.
Wartość merytoryczna
Ocena: 4/10
Sprawa jest interesująca z perspektywy mechaniki pojazdowej i odpowiedzialności za naprawy, ale brakuje jej szerszego znaczenia prawnego czy społecznego.
“Czy warsztat samochodowy odpowiada za awarie starego auta? Sąd rozstrzyga.”
Dane finansowe
WPS: 6175 PLN
zwrot kosztów procesu: 2417 PLN
Sektor
motoryzacja
Twój asystent do analizy prawnej
Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.
Powiązane tematy
Pełny tekst orzeczenia
Oryginał, niezmienionySygn. akt: X C 225/16 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 6 grudnia 2016 r. Sąd Rejonowy w Toruniu X Wydział Cywilny w składzie następującym: Przewodniczący: SSR Stanisław Sadowski Protokolant: st. sekr. sądowy Paweł Sosnowski po rozpoznaniu w dniu 22 listopada 2016 r. w Toruniu sprawy z powództwa B. S. przeciwko J. P. o zapłatę I. oddala powództwo; II. zasądza od powódki B. S. na rzecz pozwanej J. P. kwotę 2 417 zł (słownie: dwa tysiące czterysta siedemnaście złotych) tytułem zwrotu kosztów procesu. UZASADNIENIE Powódka B. S. wniosła o zasądzenie od pozwanej J. P. kwoty 6 175 złotych tytułem zwrotu kosztów naprawy samochodu, która to naprawa miała być uprzednio nieskutecznie wykonana w warsztacie pozwanej, dochodzona kwota wynika z odpowiedzialności kontraktowej pozwanej. Pozwana J. P. wniosła o oddalenie powództwa. Podniosła w odpowiedzi na pozew, iż naprawa została wykonana zgodnie z umową i nie ma podstaw do uznania odpowiedzialności kontraktowej pozwanej wobec powódki. Sąd ustalił, co następuje Powódka B. S. kupiła w roku 2014 9-letni samochód R. (...) z silnikiem 1.9 dci. Jest to silnik wysokoprężny zasilany układem wtryskowym typu common rail, wyposażony w turbosprężarkę. (...) było mocno wyeksploatowane i o dużym, w zasadzie nieustalonym przebiegu. Silnik napędzający samochód był jednostką niezbyt udaną i bardzo awaryjną. Szczególnie niska trwałość charakteryzowała turbinę o zmiennej geometrii łopatek. Ostatecznie producent zastąpił w późniejszym czasie tę jednostkę napędową zdecydowanie bardziej udanym silnikiem 2.0 dci. Samochód powódki serwisowany był w warsztacie pozwanej, prowadzącej działalność gospodarczą jako (...) w W. . W rzeczywistości osobą prowadzącą warsztat i osobiście wykonującą czynności związane z obsługą i naprawą pojazdów był mąż pozwanej R. P. , posiadający 25-letnie doświadczenie w naprawach pojazdów. W pierwszym okresie eksploatacji samochodu, R. P. wykonywał głównie czynności serwisowe. W 2015 roku wyeksploatowany silnik powódki zaczął dymić, na skutek zużycia. W maju 2015 roku powódka oddała samochód do naprawy R. P. , zwanemu dalej mechanikiem. Przeprowadził on wtedy częściowy remont tego silnika, wymieniając elementy silnika, materiały eksploatacyjne, dokonując także regulacji oraz mycia elementów silnika. Powódka zapłaciła za tę usługę kwotę 2 350 złotych. Przy regeneracji głowicy stwierdzono ogromny przebieg pojazdu, oceniany nawet na około 500 000 km. Po tej naprawie powódka stwierdziła prawie całkowity brak działania hamulców. Mechanik dokonał czynności przywrócenia funkcjonowania systemu wspomagania pracy układu hamulcowego i problem niskiej skuteczności hamulców zniknął. Ponieważ silnik samochodu powódki nadal pracował nieprawidłowo, przy drugiej naprawie mechanik zalecił wymianę turbosprężarki. W tym mechanik zakupił regenerowaną turbinę w przedsiębiorstwie (...) i zamontował w samochodzie powódki za kwotę 800 złotych. Powódka jeździła naprawionym samochodem przez okres do trzech miesięcy, nie była jednak zadowolona z pracy silnika, doszło też do znacznego wycieku oleju silnikowego podczas jazdy autostradą. Ostatecznie doszło do awarii turbiny i zatarcia silnika na skutek działania opiłków metalu, nagaru, bądź innych zanieczyszczeń, które do układu doładowania dostały się wraz z paliwem. Powódka oddała wtedy samochód do naprawy w zakładzie (...) . Ten zalecił wymianę silnika wraz z ponowną regeneracją turbiny. Powódka nabyła używany silnik za cenę 3 000 złotych. Ponadto zapłaciła kwotę 675 złotych za regenerację turbiny oraz kwotę 2 500 złotych za robociznę i materiały. Łącznie zapłaciła kwotę 6 175 złotych, dochodzoną pozwem. Powódka wezwała pozwaną do zapłaty tej kwoty, jednak bezskutecznie. /Dowód: -zeznania świadków: A. N. -k.53 akt, S. S. -k.53 v - 54 akt, D. A. -k.63 akt, R. P. -k.63v akt, -przesłuchanie stron: powódki B. S. - częściowo- k.54 akt, pozwanej J. P. -k.54v akt, -dokumenty: rachunek za naprawę pojazdu-k.13 akt, karta gwarancyjna turbosprężarki-k.15 akt, opis reklamacyjny-k.16 akt, faktura VAT-k.17, 20 akt, umowa sprzedaży silnika-k.18 akt, wykaz czynności-k.19 akt, wezwanie do zapłaty-k.21-25 akt/ Sąd zważył, co następuje Sąd uznał za wiarygodne zeznania wszystkich świadków. Są one wzajemnie niesprzeczne, spójne i logiczne i nie ma powodów aby nie dać im wiary, zwłaszcza iż większość świadków zeznawała na okoliczności związane z techniczną obsługa samochodu powódki. Oceniając dowód z przesłuchania stron uznać należy, iż w odniesieniu do pozwanej, jej zeznania nie mają istotnego waloru poznawczego w sprawie, albowiem jak przyznała sama pozwana, nie ma ona wiedzy na temat funkcjonowania jej przedsiębiorstwa, albowiem wszystkim zajmuje się jej mąż świadek R. P. . Oceniając zeznania powódki, Sąd dał im wiarę w zakresie ustalonych faktów, uznając je z kolei za nieprzekonujące w zakresie przypisywania winy kontraktowej pozwanej. Sąd uznał za wiarygodne dowody z dokumentów, zawartych w aktach sprawy, których autentyczności i wiarygodności żadna ze stron nie zakwestionowała. Powództwo jest bezzasadne. Roszczenie pozwu oparte jest na brzmieniu art. 471 kodeksu cywilnego , czyli na odpowiedzialności kontraktowej strony umowy, w tym przypadku pozwanej J. P. . Ciężar udowodnienia faktu powstania szkody oraz związku przyczynowego tej szkody z działaniami przedsiębiorstwa pozwanej, obciążał powódkę, zgodnie z wymaganiami art. 6 kodeksu cywilnego . Jak słusznie zauważyła pozwana, analizując stan faktyczny przedmiotowej sprawy, nie został udowodniony związek przyczynowy pomiędzy działaniem R. P. jako mechanika, a szkodą powstałą w mieniu powódki. Brak jest w szczególności dowodu na fakt, iż mechanik wykonywał swoją pracę wadliwie i swym działaniem wyrządził szkodę. W szczególności, na co słusznie zwróciła uwagę pozwana w odpowiedzi na pozew, powódka nie przedstawiła żadnej fachowej opinii, oceniającej pracę mechanika pozwanej, jak również nie złożyła żadnych wniosków dowodowych na tę okoliczność, pomimo iż była ona reprezentowana przez profesjonalnego pełnomocnika. Tym samym w sprawie zabrakło fachowej oceny działań R. P. jako mechanika, wobec czego nie można ocenić, czy faktycznie jego działania spowodowały jakąkolwiek szkodę po stronie powódki. W ocenie Sądu, opartej na posiadanej wiedzy technicznej z zakresu motoryzacji, jak również w świetle zasad logiki i doświadczenia życiowego, przyczyną kolejnych awarii samochodu R. (...) było jego wyeksploatowanie spowodowane przede wszystkim kilometrażem (przebiegiem) auta, jego wiekiem i obiektywnym stanem technicznym, na który wpływ miała fabrycznie relatywnie niska trwałość poszczególnych podzespołów. Sugerowany przebieg auta doprowadziłby do ogromnego zużycia nie tylko tego samochodu, ale każdego innego – także wysokiej jakości i trwałości samochodów marek japońskich czy niemieckich. Świadczą o tym kolejne problemy i kolejne usterki tego auta. Treść zeznań świadka P. świadczy o tym, iż starał się on maksymalnie tanio i skutecznie naprawić samochód powódki, mając zapewne na uwadze jego niewielką wartość rynkową. Mechanik ten nie prowadził autoryzowanej stacji obsługi nowych czy prawie nowych pojazdów, lecz własnoręcznie „łatał” stare i tanie pojazdy, takie jak samochód powódki. W tym zakresie realizował jej wolę, zgodnie z treścią zawartej umowy. Jak wynika z okoliczności sprawy, pomimo działań mechanika, na krótki czas zapewniało to eksploatację samochodu, po czym pojawiał się kolejny problem. Dopiero wymiana silnika wraz z turbiną już przez innego mechanika, rozwiązała problem. Odnosząc się do istotnej kwestii uszkodzenia turbiny po jej wymianie przez R. P. uznać należy, także w świetle jego opisu wykonywanych czynności, iż nie sposób uznać, iż awaria turbiny na skutek zabrudzeń i zatarcie silnika nastąpiły na skutek jego niedbalstwa. W ocenie Sądu, znowu powodem tej awarii mógł być kompletnie wyeksploatowane elementy pojazdu, co mogło spowodować, pomimo dokładnego oczyszczenia elementów przed montażem turbiny, iż w trakcie pracy silnika mogło do niej wpaść wszystko-szczególnie niemożliwy do usunięcia osadzony długotrwale nagar. Nie ma żadnego dowodu, iż mechanik wykonał montaż turbosprężarki niestarannie, czy niezgodnie z zasadami sztuki, które znał do wielu lat. Sąd zwrócił przy tym uwagę na fakt, iż treść zeznań świadka P. wskazuje z jednej strony na jego bardzo dużą, także teoretyczną wiedzę z zakresu mechaniki pojazdowej, a z drugiej strony przekonuje Sąd, iż samochód powódki był obiektywnie od momentu nabycia przez powódkę w stanie bardzo dużego zużycia eksploatacyjnego. Za skutki tego zużycia, pozwana odpowiadać nie może. Mając powyższe na uwadze, Sąd oddalił powództwo na mocy art. 471 kodeksu cywilnego (a contrario). Sąd, wobec treści rozstrzygnięcia zasądził od powódki na rzecz pozwanej zwrot kosztów procesu-kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych, w tym kosztów opłaty skarbowej od dokumentu pełnomocnictwa procesowego, po myśli art. 98 § 1-3 kodeksu postępowania cywilnego .
Potrzebujesz pomocy prawnej?
Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.
Zadaj pytanie Asystentowi AI