X C 216/21
Podsumowanie
Przejdź do pełnego tekstuSąd oddalił powództwo o zapłatę odszkodowania za szkodę wyrządzoną przez dzika, uznając brak związku przyczynowego między zaniechaniem zarządcy drogi a szkodą.
Powód dochodził odszkodowania od ubezpieczyciela za szkodę w samochodzie spowodowaną przez dzika. Twierdził, że zarządca drogi zaniechał ustawienia znaku ostrzegawczego "zwierzęta dzikie" (A-18b) oraz nieprawidłowo zarządzał zielenią, co miało przyczynić się do zdarzenia. Sąd uznał, że powództwo jest niezasadne, ponieważ nie wykazał związku przyczynowego między zaniechaniem zarządcy drogi a szkodą, a wtargnięcie zwierzęcia miało charakter nagły.
Powód M. L. pozwał (...) spółkę akcyjną V. (...) w W. o zapłatę 25.538,42 zł tytułem odszkodowania za szkodę w samochodzie marki A. (...), do której doszło w dniu 3 października 2020 r. w Toruniu na ul. (...) w wyniku zderzenia z dzikiem. Powód twierdził, że zarządca drogi, Miejski Zarząd Dróg w T., zaniechał ustawienia znaku ostrzegawczego A-18b "zwierzęta dzikie" oraz nieprawidłowo zarządzał zielenią, co uniemożliwiło mu dostrzeżenie zwierzęcia i uniknięcie kolizji. Pozwany ubezpieczyciel wniósł o oddalenie powództwa. Sąd Rejonowy w Toruniu oddalił powództwo, uznając je za niezasadne. Sąd ustalił, że do kolizji doszło na prostym odcinku drogi, przy dobrej widoczności i zgodnie z przepisami ruchu drogowego. Podkreślono, że w miejscu zdarzenia nie było znaku ostrzegawczego A-18b, jednakże sąd uznał, iż powód nie wykazał normalnego i adekwatnego związku przyczynowego między zaniechaniem zarządcy drogi a szkodą. Sąd wskazał, że zdarzenie miało charakter nagłego wtargnięcia zwierzęcia na drogę, co uniemożliwiło skuteczne manewry omijania, nawet przy zachowaniu szczególnej ostrożności. Ponadto, sąd uznał, że nie można przypisać zarządcy drogi bezprawności zaniechania, gdyż znak A-18b stosuje się w miejscach, gdzie zwierzęta często przekraczają drogę, a w tym rejonie zdarzenia z dzikimi zwierzętami miały charakter incydentalny. Kwestia nieprawidłowego zarządzania zielenią również została uznana za nieistotną dla zaistnienia szkody. W konsekwencji, sąd zasądził od powoda na rzecz pozwanego zwrot kosztów postępowania w kwocie 3600 zł.
Asystent AI do analizy prawnej
Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.
Zagadnienia prawne (2)
Odpowiedź sądu
Nie, zarządca drogi nie ponosi odpowiedzialności, jeśli nie zostanie wykazany normalny i adekwatny związek przyczynowy między zaniechaniem umieszczenia znaku a szkodą.
Uzasadnienie
Sąd uznał, że nawet gdyby znak ostrzegawczy został umieszczony, nie można wykluczyć skutków zdarzenia, które miało charakter nagłego wtargnięcia zwierzęcia na drogę. Brak jest związku przyczynowo-skutkowego między brakiem znaku a zderzeniem.
Rozstrzygnięcie
Decyzja
oddalenie powództwa
Strona wygrywająca
pozwany
Strony
| Nazwa | Typ | Rola |
|---|---|---|
| M. L. | osoba_fizyczna | powód |
| (...) spółce akcyjnej V. (...) w W. | spółka | pozwany |
Przepisy (7)
Główne
k.c. art. 417
Kodeks cywilny
Za szkodę wyrządzoną przez niezgodne z prawem działanie lub zaniechanie przy wykonywaniu władzy publicznej ponosi odpowiedzialność Skarb Państwa lub jednostka samorządu terytorialnego lub inna osoba prawna wykonująca tę władzę z mocy prawa.
Pomocnicze
k.c. art. 822 § § 1
Kodeks cywilny
Przez umowę ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej ubezpieczyciel zobowiązuje się do zapłacenia określonego w umowie odszkodowania za szkody wyrządzone osobom trzecim, wobec których odpowiedzialność za szkodę ponosi ubezpieczający albo ubezpieczony.
u.d.p. art. 19 § ust. 2 pkt 3
Ustawa o drogach publicznych
Określa, kto jest zarządcą drogi.
u.d.p. art. 20 § pkt 4
Ustawa o drogach publicznych
Określa zadania zarządcy drogi, w tym utrzymanie nawierzchni, urządzeń zabezpieczających ruch.
u.d.p. art. 20 § pkt 10
Ustawa o drogach publicznych
Określa zadania zarządcy drogi, w tym przeprowadzanie okresowych kontroli stanu dróg i urządzeń pod kątem bezpieczeństwa ruchu drogowego.
k.p.c. art. 98 § § 1
Kodeks postępowania cywilnego
Reguluje zasady obciążania stron kosztami procesu.
k.c. art. 361 § § 1
Kodeks cywilny
Zobowiązany do odszkodowania ponosi odpowiedzialność tylko za normalne następstwa działania lub zaniechania, z którego szkoda wynikła.
Argumenty
Skuteczne argumenty
Brak wykazania normalnego i adekwatnego związku przyczynowego między zaniechaniem zarządcy drogi a szkodą. Nagłe wtargnięcie zwierzęcia na drogę uniemożliwiło skuteczne manewry omijania. Zdarzenia z dzikimi zwierzętami w danym rejonie miały charakter incydentalny, co nie uzasadniało ustawienia znaku ostrzegawczego A-18b. Nieprawidłowe zarządzanie zielenią nie miało wpływu na zaistnienie szkody.
Odrzucone argumenty
Zaniechanie ustawienia znaku ostrzegawczego A-18b przez zarządcę drogi. Nieprawidłowe zarządzanie zielenią miejską przez zarządcę drogi.
Godne uwagi sformułowania
"Zatem pojawienie się dzikiego zwierzęcia na tym odcinku drogi nie powinno być dla powoda nadmiernym zaskoczeniem." "Wobec wtargnięcia zwierzęcia znienacka i bezpośrednio przed najeżdżający pojazd, kierujący nie miał możliwości uniknięcia potrącenia zwierzęcia, nawet gdyby droga była oznakowana znakiem (...) lub znakiem ograniczającym prędkość." "Brak jest zatem w ocenie Sądu związku przyczynowo - skutkowego pomiędzy wykonywaniem władzy publicznej (zaniechaniem umieszczenia znaku A- 18b a zdarzeniem będącym źródłem szkody." "Jest to stwierdzenie uzasadnione w świetle zasad doświadczenia życiowego i racjonalnego rozumowania." "Skoro zaś w niniejszej sprawie nie zostały spełnione przesłanki odpowiedzialności Gminy M. T. za skutki zdarzenia z dnia 9 maja 2011 r., stwierdzić należy, że pozwany nie ponosi odpowiedzialności w niniejszej sprawie wynikającej z zawartej umowy ubezpieczenia od odpowiedzialności cywilnej."
Skład orzekający
Katarzyna Malinowska
przewodnicząca
Informacje dodatkowe
Wartość precedensowa
Siła: Średnia
Powoływalne dla: "Uzasadnienie braku odpowiedzialności zarządcy drogi za szkody spowodowane przez dzikie zwierzęta, gdy nie można wykazać związku przyczynowego między brakiem znaku ostrzegawczego a szkodą."
Ograniczenia: Orzeczenie dotyczy konkretnego stanu faktycznego i interpretacji przepisów dotyczących oznakowania dróg oraz odpowiedzialności zarządcy.
Wartość merytoryczna
Ocena: 5/10
Sprawa jest interesująca dla prawników zajmujących się odpowiedzialnością deliktową i ubezpieczeniami, ponieważ dotyczy częstego problemu kolizji ze zwierzętami i zasad odpowiedzialności zarządców dróg.
“Czy znak "uwaga dzikie zwierzęta" uratuje Cię przed wypadkiem? Sąd wyjaśnia.”
Dane finansowe
WPS: 25 538,42 PLN
Twój asystent do analizy prawnej
Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.
Powiązane tematy
Pełny tekst orzeczenia
Oryginał, niezmienionySygn. akt: X C 216/21 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 30 lipca 2021 r. Sąd Rejonowy w Toruniu X Wydział Cywilny w składzie następującym: Przewodnicząca: SSR Katarzyna Malinowska Protokolant: sekretarz sądowy Natalia Żurawska po rozpoznaniu w dniu 28 lipca 2021 r. w Toruniu sprawy z powództwa M. L. przeciwko (...) spółce akcyjnej V. (...) w W. o zapłatę I. oddala powództwo; II. zasądza od powoda na rzecz pozwanego kwotę 3600 zł (trzy tysiące sześćset złotych) wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie od dnia uprawomocnienia się orzeczenia do dnia zapłaty, tytułem zwrotu kosztów postępowania. SSR Katarzyna Malinowska X C 216/21 UZASADNIENIE Powód M. L. złożył pozew przeciwko (...) S.A V. (...) w W. o zapłatę kwoty 25.538,42 zł z odsetkami i kosztami. W uzasadnieniu pozwu wskazano, że w dniu 3 października 2020 r. w T. na ul. (...) doszło do zderzenia samochodu powoda marki A. (...) z dzikiem. Powód poinformował o zdarzeniu zarządcę drogi – Miejski Zarząd Dróg w T. , który skierował powoda do pozwanego ubezpieczyciela. Szkoda została ustalona na kwotę 25.538,42 zł. Pozwany odmówił wypłaty odszkodowania. Pozwany wniósł o oddalenie powództwa. Sąd ustalił i zważył, co następuje: W dniu 3 października 2020 r. w ciągu dnia doszło do kolizji prowadzonego przez powoda pojazdu marki A. (...) o numerze rejestracyjnym (...) z dzikiem. Do zdarzenia doszło w T. na ul. (...) . Widoczność była dobra, nie padał deszcz. Do zdarzenia doszło na prostym odcinku drogi. W tym miejscu dopuszczalna administracyjnie prędkości to 70 km/h a powód poruszał się zgodnie z przepisami. Jak wynika z zeznań świadka T. Ł. i powoda (k. 83), M. L. jechał ul (...) od strony ronda pułkownika P. a zdarzenie miało miejsce pomiędzy skrzyżowaniem z ul. (...) a Zimową. Świadek doprecyzował, że w miejscu zdarzenia równolegle do toru jazdy powoda była ul. (...) , a po drugiej stronie drogi mały lasek. Analiza zdjęć satelitarnych opisywanego fragmentu drogi wskazuje, że pas drogi, po którym poruszał się powód z prawej strony miał wąski pas zieleni a następnie ul. (...) . Na długości dwupasmowej ul. (...) , która biegnie równolegle do ul. (...) znajdują się zabudowania i drzewa okalające domy. Z lewej strony natomiast znajduje się kolejny pas drogi, pas zieleni oraz dwupasmowa jezdnia dla samochodów poruszających się w przeciwną stronę. Obecnie jest duży przyrost populacji dzików, dlatego zwierzęta pojawiają się na terenie miasta – w tym na gęsto zabudowanych osiedlach jak R. . W miejscu zdarzenia nie ma oznakowania ostrzegającego o dzikich zwierzętach, tj. znaku drogowego A-18b. Na odcinku ul. (...) pomiędzy Rondem (...) a skrzyżowaniem z ul. (...) odnotowano 3 zdarzenia z udziałem dzikich zwierząt – w tym kolizję powoda (zeznania świadka R. W. k. 82v). Podstawą ustalenia ilości zdarzeń nie mogła stać się informacja od Komendanta Miejskiego Policji z dnia 2 listopada 2020 r. (k. 19 akt) bowiem wskazane tam zdarzenia dotyczą ogólnie obiektów i zwierząt na drodze, bez wskazywania, które z kolizji miały miejsce z dzikimi zwierzętami i to na odcinku pomiędzy Rondem (...) a skrzyżowaniem z ul. (...) . W wyniku przedmiotowego zdarzenia samochód powoda został uszkodzony, a koszt przywrócenie pojazdu do stanu sprzed wypadku wynosi 25.538,42 zł. (bezsporne – k. 32v) Powód wprawdzie twierdził, że dopiero po kolizji zaczął widywać na tej trasie dziki, jednak w piśmie procesowym wskazano, że wiedział, iż wcześniej dochodziło tam do kolizji. Zatem pojawienie się dzikiego zwierzęcia na tym odcinku drogi nie powinno być dla powoda nadmiernym zaskoczeniem. A jeżeli był to przypadek odosobniony – nie sposób zarzucić zarządcy drogi, że nie postawił właściwego znaku. Sąd uznał, iż powództwo jest niezasadne i podlega oddaleniu. Podstawą prawną roszczenia powoda jest przepis art. 417 k.c. w zw. z art. 822 § 1 k.c. Właścicielem drogi na odcinku, na którym wydarzyła się kolizja, jest powiat grodzki - Gmina M. T. , a zarządcą w jego imieniu po myśli art. 19 ust. 2 pkt 3 ustawy z dnia 21 marca 1985 r. o drogach publicznych (tekst jednolity Dz.U.2021.1376) jest zarząd powiatu. Do zadań zarządcy drogi należą m.in. utrzymanie nawierzchni drogi, chodników, drogowych obiektów inżynierskich, urządzeń zabezpieczających ruch i innych urządzeń związanych z drogą (art. 20 pkt 4 ustawy) oraz przeprowadzanie okresowych kontro i stanu dróg i drogowych obiektów inżynierskich ze szczególnym uwzględnieniem ich i wpływu na stan bezpieczeństwa ruchu drogowego (art. 20 pkt 10 ustawy), a więc również sprawy z zakresu bezpieczeństwa ruchu drogowego. Zgodnie z przepisem art. 417 k.c. za szkodę wyrządzoną przez niezgodne z prawem działanie lub zaniechanie przy wykonywaniu władzy publicznej ponosi odpowiedzialność Skarb Państwa lub jednostka samorządu terytorialnego lub inna osoba prawna wykonująca tę władze z mocy prawa. Stosownie natomiast do brzmienia art. 822 § 1 przez umowę ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej ubezpieczyciel zobowiązuje się do zapłacenia określonego w umowie odszkodowania za szkody wyrządzone osobom trzecim, wobec których odpowiedzialność za szkodę ponosi ubezpieczający albo ubezpieczony. Zakresem przedmiotowym odpowiedzialności według art. 417 § 1 k.c. objęto wszelkie niezgodne z prawem działania lub zaniechania zaistniałe przy wykonywani i władzy publicznej. Dla przyjęcia odpowiedzialności z art. 417 k.c. konieczne jest zatem spełnienie następujących przesłanek: 1) niezgodne z prawem działanie lub zaniechanie przy wykonywaniu władz publicznej, 2) szkoda, 3) związek przyczynowy między bezprawnym działaniem lub zaniechaniem przy wykonywaniu władzy publicznej a zaistniałą szkodą. Ciężar wykazania wynikających z art. 417 k.c. przesłanek odpowiedzialność deliktowej powiatu, a w konsekwencji odpowiedzialności pozwanego ubezpieczyciela wynikającej z zawartej umowy ubezpieczenia od odpowiedzialności cywilnej, spoczywał na stronie powodowej, która przyczynę odpowiedzialności upatrywała w bezprawnym zaniechaniu ustawienia znaku ostrzegawczego A-18b " zwierzęta dzikie". Zgodnie z przepisami Rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia z dnia 3 lipca 2003 r. w sprawie szczegółowych warunków technicznych dla znaków i sygnałów drogowych oraz urządzeń bezpieczeństwa ruchu drogowego i warunków ich umieszczania na drogach ( t.j. Dz.U. z 2019 r. poz. 2311) znak ten stosuje się do oznaczenia miejsc, w których zwierzęta dziko żyjące często przekraczają drogę, przy czym przepisy rozporządzenia nie precyzują, kiedy już można mówić o stałym przecinaniu szlaków wędrówek zwierzyny z drogami publicznymi. W niniejszej sprawie powód zarzucał Miejskiemu Zarządowi Dróg, że jako zarządca drogi zaniechał zadośćuczynienia nakazanemu prawem obowiązkowi wystąpienia do właściwych służb z wnioskiem o udzielenie informacji wskazujących na konieczność zapewnienia dodatkowego oznakowania ostrzegawczego na odcinku drogi, na którym doszło do kolizji z sarną, tj. znaku ostrzegawczego A-18b: "uwaga dzikie zwierzęta". Argumentowano, że gdyby powód wiedział o dodatkowym zagrożeniu w postaci zwierzyny leśnej mogącej wtargnąć na drogę, wówczas miałby szansę dostosowania prędkości do tego rodzaju warunków i dodatkowego wzmożenia czujności, ograniczenia prędkości, co uchroniłoby go przed wypadkiem. W ocenie strony powodowej zaniedbania zarządcy drogi doprowadziły do wyrządzenia szkody w pojeździe powoda, gdyż uniemożliwiły kierującemu pojazdem właściwą analizę warunków drogowych w miejscu zdarzenia. Nie można uzależniać możliwości uniknięcia kolizyjnego zetknięcia się pojazdu powoda z samą od ustawienia znaku (...) czy od ograniczenia prędkości w miejscu zdarzenia. Jeżeli dochodzi do nagłego wtargnięcia zwierzęcia przed samochód, to kierujący samochodem ma znikome szanse na podjęcie skutecznych manewrów ominięcia zwierzęcia. Ponieważ wybiegające z trawy zwierzę przecięło kierunek ruchu samochodu, zarówno samochód jak i zwierzę zbliżali się do siebie. W tej sytuacji skuteczny manewr omijania zwierzęcia nie był możliwy. Wobec wtargnięcia zwierzęcia znienacka i bezpośrednio przed najeżdżający pojazd, kierujący nie miał możliwości uniknięcia potrącenia zwierzęcia, nawet gdyby droga była oznakowana znakiem (...) lub znakiem ograniczającym prędkość. Znak drogowy ostrzegawczy A- (...) dzikie zwierzęta nie uchroniłby powoda przed zderzeniem z dzikiem. W niniejszej sprawie bezsporne jest, że w miejscu zdarzenia nie było ustawionego znaku ostrzegawczego A-18b. W ocenie Sądu strona powodowa nie wykazała normalnego i adekwatnego związku przyczynowego między zaniechaniem zarządcy drogi a szkodą. Podkreślić bowiem należy, że przedmiotowe zdarzenie miało charakter nagłego wtargnięcia zwierzęcia na drogę, zatem nawet gdyby umieszczono znak (...) , nie można byłoby wykluczyć jego skutków. Skoro więc powód poruszał się z prędkością ok. 65 km/h, a mimo to nie udało mu się uniknąć kolizji z dzikiem, to brak jest podstaw do twierdzenia, że gdyby w miejscu zdarzenia umieszczono znak ostrzegawczy (...) , to wywołałby jeszcze większą ostrożność u kierującego i w efekcie umożliwiłoby mu to uniknięcie kolizji. Brak jest zatem w ocenie Sądu związku przyczynowo - skutkowego pomiędzy wykonywaniem władzy publicznej (zaniechaniem umieszczenia znaku A- 18b a zdarzeniem będącym źródłem szkody. W okolicznościach niniejszej sprawy nie wystąpiły zatem podstawy do stwierdzenia normalnego, typowego związku pomiędzy brakiem na drodze ostrzeżenia w postaci znaku A- 18b a zderzeniem pojazdu ze zwierzęciem. Jest to stwierdzenie uzasadnione w świetle zasad doświadczenia życiowego i racjonalnego rozumowania. Powyższa ocena koresponduje z treścią art. 361 § 1 k.c. , zgodnie z którym zobowiązany do odszkodowania ponosi odpowiedzialność tylko za normalne następstwa działania lub zaniechania z którego szkoda wynikła. Niezależnie od powyższego w ocenie Sądu w sprawie niniejszej nie sposób przypisać Gminie M. T. bezprawności zachowania (a ściślej zaniechania) wyrażającego się w nie umieszczeniu odpowiedniego oznakowania drogowego ostrzegającego o możliwości napotkania dzikich zwierząt. Należy bowiem podkreślić, że zgodnie z powołanymi wyżej przepisami rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 3 lipca 2003 r. w sprawie szczegółowych warunków technicznych dla znaków i sygnałów drogowych oraz urządzeń bezpieczeństwa ruchu drogowego i warunków ich umieszczania na drogach , znak A-18b " zwierzęta dzikie" stosuje się do oznaczania miejsc, w których zwierzęta dziko żyjące często przekraczają drogę. Tymczasem w niniejszej sprawie, co wynika z zeznań świadka R. W. , zdarzenia drogowe związane z wtargnięciem dzikiej zwierzyny na jezdnię w przedmiotowym obszarze mają charakter incydentalny. Skoro zaś w niniejszej sprawie nie zostały spełnione przesłanki odpowiedzialności Gminy M. T. za skutki zdarzenia z dnia 9 maja 2011 r., stwierdzić należy, że pozwany nie ponosi odpowiedzialności w niniejszej sprawie wynikającej z zawartej umowy ubezpieczenia od odpowiedzialności cywilnej. Dodatkowym zarzutem wobec zarządcy drogi było nieprawidłowe zarządzanie zielenią miejską, co miało przyczynić się do zaistnienia kolizji. Powód twierdził, że wysoka trawa uniemożliwiła zobaczenie dzika z większej odległości i wykluczyła możliwość wykonania stosownego manewru, który zapobiegłby zderzeniu. Podkreślić jednak należy, iż nieskoszona trawa znajdowała się na wąskim pasie oddzielającym dwie drogi. Skoro dzik przebiegł już ul. (...) i wbiegł pod koła powodowi, nie sposób uznać, że skoszenie trawy zmieniłoby w jakikolwiek sytuację. No chyba, że dzik ukrywałby się na pasie zieleni rozdzielającym drogi i wyczekiwał właściwego momentu, aby przekroczyć ul. (...) . Założenie takie po pierwsze nie jest racjonalne, a nadto okoliczność taka nie została ustalona w toku postpowania dowodowego. O kosztach procesu Sąd orzekł na podstawie art. 98 § 1 k.p.c. , obciążając powoda jako przegrywającego sprawę kosztami procesu poniesionymi przez pozwanego. Na koszty te złożyło się wynagrodzenie za czynności radcy prawnego w kwocie 3600 złotych.
Potrzebujesz pomocy prawnej?
Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.
Zadaj pytanie Asystentowi AI