X C 1175/24

Sąd Rejonowy w ToruniuToruń2025-07-29
SAOSCywilnezobowiązaniaWysokarejonowy
kredyt hipotecznyCHFnieważność umowyabuzywnośćTSUEzwrot kapitałuwaloryzacjakoszty procesuubezpieczenie kredytu

Sąd oddalił powództwo banku o zapłatę różnicy między nominalną a realną wartością kapitału kredytu hipotecznego, a także koszty okołokredytowe, powołując się na orzecznictwo TSUE i zasady prawa cywilnego.

Bank dochodził od kredytobiorców zapłaty różnicy między nominalną a realną wartością kapitału kredytu hipotecznego nominowanego do CHF, a także zwrotu skredytowanych składek ubezpieczeniowych. Sąd, opierając się na prawomocnym wyroku stwierdzającym nieważność umowy kredytu oraz orzecznictwie Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej, oddalił powództwo w całości. Podkreślono, że bank nie może żądać od konsumenta zwrotu kwot wyższych niż nominalny kapitał kredytu, a także że roszczenia o waloryzację kapitału są niedopuszczalne w przypadku przedsiębiorcy.

Sąd Rejonowy w Toruniu oddalił w całości powództwo (...) Spółki akcyjnej przeciwko I. W. i G. W. o zapłatę. Bank domagał się zasądzenia kwot tytułem zwrotu różnicy między nominalną a realną wartością kapitału kredytu hipotecznego nominowanego do CHF, a także zwrotu skredytowanych składek ubezpieczeniowych. Sąd oparł swoje rozstrzygnięcie na prawomocnym wyroku stwierdzającym nieważność umowy kredytu oraz na orzecznictwie Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej, w szczególności na wyroku w sprawie C-520/21 i postanowieniu C-756/22. Zgodnie z tym orzecznictwem, instytucje kredytowe nie mogą żądać od konsumenta zwrotu kwot wyższych niż nominalny kapitał wypłaconego kredytu, nawet w przypadku nieważności umowy. Sąd podkreślił, że roszczenia o waloryzację kapitału są niedopuszczalne dla przedsiębiorcy, a także że bank nie udowodnił poniesienia kosztów składek ubezpieczeniowych. W konsekwencji, powództwo główne i ewentualne zostało oddalone. O kosztach postępowania orzeczono na rzecz pozwanych, zgodnie z zasadą odpowiedzialności za wynik procesu.

Asystent AI do analizy prawnej

Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.

Analiza orzecznictwa Badanie przepisów Odpowiedzi na pytania Drafting pism
Wypróbuj Asystenta AI

Zagadnienia prawne (4)

Odpowiedź sądu

Nie, bank nie może żądać od konsumenta zwrotu kwot wyższych niż nominalny kapitał wypłaconego kredytu, nawet w przypadku nieważności umowy, zgodnie z dyrektywą 93/13/EWG i orzecznictwem TSUE.

Uzasadnienie

Orzecznictwo TSUE jasno wskazuje, że takie żądania banku niweczyłyby odstraszający skutek dyrektywy 93/13/EWG i podważałyby skuteczność ochrony konsumentów. Bank nie może czerpać korzyści z własnego niezgodnego z prawem zachowania.

Rozstrzygnięcie

Decyzja

oddalenie powództwa

Strona wygrywająca

I. W. oraz G. W.

Strony

NazwaTypRola
(...) Spółka akcyjnaspółkapowód
I. W.osoba_fizycznapozwana
G. W.osoba_fizycznapozwany

Przepisy (10)

Główne

k.c. art. 410 § 2

Kodeks cywilny

Świadczenie spełnione w wykonaniu nieważnego zobowiązania jest świadczeniem nienależnym.

k.c. art. 405

Kodeks cywilny

Obowiązek zwrotu bezpodstawnie uzyskanej korzyści majątkowej.

Pr. bank. art. 69

Ustawa - Prawo bankowe

Definicja umowy kredytu bankowego.

Pomocnicze

k.c. art. 358 § 1

Kodeks cywilny

Waloryzacja świadczeń pieniężnych.

k.c. art. 358 § 1

Kodeks cywilny

Wyłączenie waloryzacji sądowej dla przedsiębiorcy.

k.c. art. 224 § 1

Kodeks cywilny

Obowiązki samoistnego posiadacza w dobrej wierze.

k.c. art. 98 § 1

Kodeks cywilny

Zasada odpowiedzialności za wynik procesu w zakresie kosztów.

k.c. art. 487 § 2

Kodeks cywilny

Umowa wzajemna.

k.c. art. 361 § 2

Kodeks cywilny

Zakres odszkodowania (lucrum cessans).

k.c. art. 808

Kodeks cywilny

Ubezpieczenie na cudzy rachunek.

Argumenty

Skuteczne argumenty

Bank nie może żądać od konsumenta zwrotu kwot wyższych niż nominalny kapitał kredytu w przypadku nieważności umowy (orzecznictwo TSUE). Bank jako przedsiębiorca nie może żądać waloryzacji świadczenia pozostającego w związku z prowadzoną działalnością gospodarczą. Bank nie udowodnił poniesienia kosztów składek ubezpieczeniowych. Kredytobiorca nie wzbogacił się na skutek ochrony ubezpieczeniowej, gdyż umowa ubezpieczenia była nieważna. Bank nie udowodnił swojego roszczenia o zwrot części nominalnego kredytu wypłaconego bezpośrednio. Wzajemne rozliczenia stron w poprzednich postępowaniach i oświadczeniach o potrąceniu wyczerpują roszczenia.

Odrzucone argumenty

Roszczenie banku o zwrot różnicy między nominalną a realną wartością kapitału kredytu. Roszczenie banku o zwrot skredytowanych składek ubezpieczeniowych. Roszczenie banku o zwrot części nominalnego kredytu wypłaconego kredytobiorcy bezpośrednio.

Godne uwagi sformułowania

instytucje kredytowe nie mogą żądać od swojego byłego kredytobiorcy tego co wykracza ponad nominalną kwotę wypłaconego kapitału kredytu wykładnia sądowa prawa państwa członkowskiego, zgodnie z którą instytucja ta ma prawo żądać od tego konsumenta zwrotu kwot innych niż kapitał wpłacony na poczet wykonania tej umowy oraz ustawowe odsetki za opóźnienie od chwili wezwania do zapłaty nie jest akceptowalna sytuacja aby strona czerpała korzyści gospodarcze ze swojego niezgodnego z prawem zachowania ani do tego, by otrzymała odszkodowanie za niedogodności nim wywołane nie można bowiem tracić z pola widzenia, że to zachowanie banku przy zawarciu umowy kredytu i wykorzystanie silniejszej pozycji stanowiło naruszenie zasad przewidzianych w art. 5 k.c.

Skład orzekający

Anna Bindas-Smoderek

przewodniczący

Informacje dodatkowe

Wartość precedensowa

Siła: Wysoka

Powoływalne dla: "Potwierdzenie stanowiska TSUE w sprawie rozliczeń nieważnych umów kredytowych, zwłaszcza CHF, oraz niedopuszczalności żądań waloryzacji kapitału przez banki."

Ograniczenia: Dotyczy spraw z nieważnymi umowami kredytowymi, gdzie bank dochodzi roszczeń wykraczających poza zwrot nominalnego kapitału.

Wartość merytoryczna

Ocena: 8/10

Sprawa dotyczy powszechnego problemu nieważnych umów kredytowych CHF i potwierdza kluczowe orzecznictwo TSUE, które ma ogromne znaczenie praktyczne dla wielu konsumentów i banków.

Bank przegrywa w sądzie: konsumenci nie zapłacą za 'realną wartość' kapitału kredytu CHF!

Dane finansowe

WPS: 58 154,88 PLN

zwrot kosztów procesu: 5417 PLN

zwrot kosztów procesu: 5417 PLN

Sektor

bankowość

Asystent AI dla prawników

Twój asystent do analizy prawnej

Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.

Analiza orzecznictwa i przepisów
Drafting pism i dokumentów
Odpowiedzi na pytania prawne
Pogłębiona analiza z doktryny

Powiązane tematy

Pełny tekst orzeczenia

Oryginał, niezmieniony
Sygn. akt X C 1175/24 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 29 lipca 2025 r. Sąd Rejonowy w Toruniu X Wydział Cywilny w składzie: Przewodnicząca: Asesor sądowy Anna Bindas-Smoderek Protokolant: sekretarz sądowy Paulina Pietrzyńska po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 1 lipca 2025 r. w Toruniu sprawy z powództwa (...) Spółki akcyjnej z siedzibą we R. przeciwko I. W. (1) oraz G. W. o zapłatę I. 
        oddala powództwo główne w całości; II. 
        oddala powództwo ewentualne w całości; III. 
        zasądza od powoda (...) Spółki akcyjnej z siedzibą we R. na rzecz pozwanego G. W. kwotę 5417 zł (pięć tysięcy czterysta siedemnaście złotych) tytułem zwrotu kosztów procesu wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie liczonymi od dnia uprawomocnienia się orzeczenia do dnia zapłaty; IV. 
        zasądza od powoda (...) Spółki akcyjnej z siedzibą we R. na rzecz pozwanej I. W. (2) kwotę 5417 zł (pięć tysięcy czterysta siedemnaście złotych) tytułem zwrotu kosztów procesu wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie liczonymi od dnia uprawomocnienia się orzeczenia do dnia zapłaty. UZASADNIENIE Pozwem z dnia 30 lipca 2024 r. powód (...) Bank Spółka akcyjna we R. wniósł o zasądzenie od G. W. i I. W. (1) solidarnie kwot:  58.154,88 zł z odsetkami ustawowymi za opóźnienie liczonymi od dnia doręczenia odpisu pozwu tytułem zwrotu różnicy pomiędzy kwotą nominalną kapitału kredytu a realną wartością kapitału uwzględniającą zmiany wartości pieniądza w czasie,  1.779,93 zł z odsetkami ustawowymi za opóźnienie liczonymi od dnia doręczenia odpisu pozwu tytułem zwrotu skredytowanej składki ubezpieczenia na życie,  4.107,54 zł z odsetkami ustawowymi za opóźnienie liczonymi od dnia doręczenia odpisu pozwu tytułem zwrotu skredytowanej składki ubezpieczenia pracy oraz  998,63 zł z odsetkami ustawowymi za opóźnienie liczonymi od dnia doręczenia odpisu pozwu tytułem zwrotu części nominalnego kredytu wypłaconego kredytobiorcy bezpośrednio. W razie nieuwzględnienia roszczenia głównego, powód zgłosił roszczenie ewentualne obejmujące żądanie zasądzenia solidarnie od pozwanych kwoty 86.083,12 zł z odsetkami ustawowymi za opóźnienie liczonymi od dnia doręczenia odpisu pozwu tytułem zwrotu różnicy pomiędzy kwotą nominalnego kapitału kredytu a zwaloryzowanym kapitałem kredytu w związku ze zmianą wartości pieniądza. Roszczenie obejmowało także kwoty 1.779,93 zł, 4.107,54 zł i 998,63 zł jak w roszczeniu głównym. W każdym przypadku powód domagał się obciążenia pozwanych kosztami procesu. W uzasadnieniu pozwu wskazano, że strony zawarły 3 stycznia 2008 r. umowę kredytu hipotecznego nominowanego do CHF. Na skutek prawomocnego wyroku Sądu Okręgowego w Toruniu z dnia 24 października 2022 r. przesądzono o nieważności przedmiotowej umowy kredytu. Sąd Okręgowy w Toruniu uwzględnił przy tym zarzut potrącenia w zakresie kwoty 167.811 zł tj. co do części nominalnego kapitału kredytu bezpośrednio wypłaconego kredytobiorcom, który odpowiadał roszczeniu zapłaty pozwu kredytobiorców. Na skutek prawomocnego orzeczenia Bank wypłacił na rzecz kredytobiorców kwotę 167.811 zł. Kolejno kredytobiorcy swoim pismem z dnia 12 kwietnia 2024 r. potrącili przysługujące im wierzytelności w kwocie 102.620,50 zł tytułem spłaty rat kredytowych nieobjętych pozwem z wierzytelnością Banku w kwocie 255.743,67 zł tytułem wypłaconego kapitału kredytu oraz dokonali wpłaty na rzecz Banku kwoty 164.123,17 zł. Podkreślono przy tym, że Bank wypłacił bezpośrednio do rąk Kredytobiorców kwotę 266.743,67 zł oraz sfinansował koszty okołokredytowe w postaci udzielenia kredytu na składkę ubezpieczenia na życie w kwocie 1.779,93 zł oraz składkę ubezpieczenia pracy w kwocie 4.107,54 zł – łącznie 272.631,14 zł, a Kredytobiorcy spłacili na rzecz Banku łącznie 270.231,50 zł, a nie 270.431,50 zł, tytułem rat kredytowych. Kredytobiorcy w swoim oświadczeniu o potrąceniu błędnie więc przyjęli kwotę kapitału kredytu, która powinna być zwrócona Bankowi oraz błędnie przyjęli wysokość spłaconych przez siebie rat kredytowych. Tym samym powód pozwał kredytobiorców również o niespłacony kapitał. Zasadniczą, część pozwu stanowiło roszczenie o zapłatę kwoty 58.154,88 zł tytułem realnej wartości kapitału uwzględniającej zmiany wartości pieniądza w czasie. Ewentualnie tytułem zwrotu zwaloryzowanej wartości kapitału w kwocie 86.083,12 zł. Bank argumentował, że zwrot nominalnej wartości kredytu nie przywraca równowagi stron do stanu, jakby umowy nie zawarto, gdyż pozwani przez kilkanaście lat korzystali z kapitału, który na skutek inflacji stracił na realnej wartości. Jego zwrot w nominalnej wartości sprawia, że Bank pozostaje zubożony. Podnoszono, że roszczenia o waloryzację świadczenia kredytobiorców są uznawana za zasadne, a ponadto, że roszczenie to nie pozostaje w związku z działalnością gospodarczą Banku. Wskazywano, że roszczenie o waloryzację jest odmienne od roszczenia o wynagrodzenie za korzystanie z kapitału. W odpowiedzi na pozew z dnia 31 października 2024 r. pozwani wnieśli o oddalenie powództwa w całości oraz kosztów procesu w wysokości dwukrotności stawki minimalnej przewidzianej w rozporządzeniu w sprawie opłat za czynności adwokackie. Jednocześnie pozwani podnieśli zarzut potrącenia oraz spełnienia roszczenia odnośnie nominalnej wartości kapitału. W uzasadnieniu odpowiedzi na pozew powołano się na stanowisko Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej w tym m.in. zawarte w wyroku z 15 czerwca 2023 r. w sprawie C-520/21 zgodnie z którym w kontekście restytucyjnych skutków upadku umowy kredytu powiązanej z kursem waluty obcej, Trybunał kategorycznie wskazał, że instytucje kredytowe jakimi są banki, nie mogą żądać od swojego byłego kredytobiorcy tego co wykracza ponad nominalną kwotę wypłaconego kapitału kredytu. W piśmie z dnia 3 stycznia 2025 r. strona powodowa podtrzymała dotychczasowe stanowisko w sprawie. W piśmie z dnia 28 maja 2025 r. pozwani podtrzymali dotychczasowe stanowisko w sprawie. Pozwani wskazali, że kwota wypłaconego kredytu finalnie wyniosła kwotę 266.743,67 zł i taką też kwotę Bank przedstawił do potrącenia tj. kwotę nieobejmującą dochodzonych w niniejszym postępowaniu m.in. składek ubezpieczeniowych. Podkreślili przy tym, że koszty okołokredytowe zostały skonstruowane przez powoda w ramach nieważnej umowy kredytu, która to nieważność wynika z zawarcia w umowie kredytu postanowień abuzywnych, zatem żądanie powoda w przedmiocie zasądzenia skredytowanych składek ubezpieczeń jest niezasadne. Bank pomija przy tym, że jedynie uposażonym i uprawnionym ze skonstruowanych zabezpieczeń do nieważnej umowy był sam Bank. Ponadto Bank nie udowodnił aby poniósł koszt przedmiotowych składek, ani nie przedłożył dowodów na wykazanie zawarcia tych umów z ubezpieczycielami. W piśmie z dnia 29 maja 2025 r. strona powodowa wyjaśniła, że kwota 998,63 zł stanowi sumę kwot, jakie wbrew oświadczeniu kredytobiorców nie poddawały się potrąceniu i stąd nie uległy umorzeniu na skutek złożonego przez nich oświadczenia. Kwota 200 zł stanowi kwotę zawyżoną przez pozwanych w ich oświadczeniu o potrąceniu, a kwota 798,63 zł to kwota zaewidencjonowana w wykazie spłat pod datą 29 września 2008 r. i nie stanowiła ona wpłaty kredytobiorców lecz zwrot skredytowanej przez Bank składki ubezpieczenia kredytu, która została zaliczona na poczet spłaty kredytu. Bank uiścił na rzecz ubezpieczyciela kwotę 1.204,88 zł tytułem ubezpieczenia kredytu. Sąd ustalił, co następuje. G. W. i I. W. (1) , wówczas pozostający w związku małżeńskim, zawarli w dniu 3 stycznia 2008 r. z (...) Spółką akcyjną z siedzibą we R. umowę kredytu hipotecznego nominowanego do CHF celem sfinansowania spłaty kredytu zaciągniętego w Banku na cele mieszkaniowe, którego pierwotnym celem było sfinansowanie zakupu nieruchomości niezabudowanej oraz sfinansowanie budowy domu jednorodzinnego położonego w X. , gm. D. . Na wniosek kredytobiorców został im udzielony kredyt w kwocie 273.836,02 zł nominowany do waluty CHF, według kursu kupna walut dla CHF obowiązującego w Banku w dniu uruchomienia całości kredytu lub jego poszczególnych transz – w przypadku wypłaty kredytu w transzach. Kredytobiorcy zobowiązali się spłacić kredyt w 468 równych ratach kapitałowo-odsetkowych. Raty kredytu wraz z należnymi odsetkami były płatne w złotych, w kwocie stanowiącej równowartość CHF. Jako datę spłaty raty kredytu przyjmuje się datę wpływu środków na rachunek kredytu. Kwota wpłaty raty w złotych przeliczana jest na CHF według kursu sprzedaży obowiązującego w Banku w dniu wpływu środków do Banku (§ 5 umowy). Zgodnie z § 3 Bank zobowiązał się do uruchomienia kredytu w 4 transzach w drodze przelewu środków. Transze miały zostać wypłacone w okresie 12 miesięcy licząc od dnia zawarcia umowy na podstawie pisemnych dyspozycji kredytobiorcy z zastrzeżeniem, że zostaną spełnione warunki o których mowa w ustępie 3 niniejszego paragrafu. Pierwsza transza obejmowała między innymi: kwotę 0 zł tytułem prowizji banku, kwotę 1.204,88 zł tytułem opłaty za ubezpieczenie kredytu, kwotę 1.779,93 zł tytułem składki ubezpieczenia na życie na okres jednego roku od dnia podpisania niniejszej umowy oraz kwotę 4.107,54 zł tytułem składki ubezpieczenia na wypadek utraty pracy lub czasowej niezdolności do pracy na okres 5 lat od dnia podpisania niniejszej umowy, które Bank pobierze w dniu uruchomienia tej transzy. Kredytobiorca oświadczył, że niewykorzystanie pełnej kwoty kredytu w tym okresie oznacza rezygnację z wypłaty pozostałej kwoty udzielanego mu kredytu. W § 11 umowy w celu zabezpieczenia wierzytelności Banku z tytułu udzielonego kredytu ustanowiono m.in. następujące formy prawne zabezpieczenia spłaty kredytów tj. w lit. d wskazanie Banku jako pierwszego uposażonego z tytułu ubezpieczenia na życie kredytobiorcy G. W. oraz I. W. (1) – polisy wystawione przez (...) S.A. do wysokości całkowitego zadłużenia z tytułu umowy kredytu oraz w lit. e zgodnie z oświadczeniem woli wyrażonym w deklarację przystąpienia do umowy ubezpieczenia kredytobiorcy G. W. został objęty na okres 60 miesięcy ochroną ubezpieczeniową przez (...) z siedzibą L. (...) , Wielka Brytania na wypadek utraty pracy lub czasowej niezdolności do pracy na mocy umowy grupowego ubezpieczenia na wypadek utraty pracy lub czasowej niezdolności do pracy zawartej pomiędzy bankiem i zakładem ubezpieczeń w dniu 10 marca 2006 roku oraz wyrażają zgodę na doliczenie do wartości kredytu składki ubezpieczeniowej należnej zawyżone wyżej wymienioną ochronę ubezpieczeniową w przypadku skrócenia okresu ubezpieczenia należy na część składki zostanie zgłoszona przez bank i zachowana na poczet spłaty kredytu ubezpieczonym prawo przystąpić do ubezpieczenia na kolejne okres pod warunkiem opłacenia składki za kolejne okresy ubezpieczenia. W wykonaniu umowy na podstawie dyspozycji kredytobiorców w dniu 3 stycznia 2008 r. Bank wypłacił kwotę kapitału w wysokości 60.000 zł bezpośrednio na rzecz G. W. oraz kwotę kapitału w wysokości 46.743,67 zł na rachunek w (...) S.A. Jednocześnie w tym dniu przekazano kwotę 1.204,88 zł na poczet ubezpieczenia kredytu na rzecz (...) S.A., kwotę 1.779,93 zł na poczet ubezpieczenia na życie na rzecz (...) S.A.; oraz kwotę 4.107,54 zł na poczet ubezpieczenia od utraty pracy na rzecz (...) . Łącznie Bank z tytułu kapitału kredytu wypłacił kredytobiorcom kwotę 266.743,67 zł. Niesporne, a nadto dowody: – umowa kredytu hipotecznego, k. 17–22, – wniosek kredytowy, k. 24–25. W wykonaniu umowy G. W. i I. W. (1) w okresie od 1 sierpnia 2011 r. do dnia 4 marca 2021 r. spłacili łącznie 167.811 zł. Niesporne Od 15 stycznia 2020 r. G. W. i I. W. (1) nie są małżeństwem. Niesporne Pozwem z 13 sierpnia 2021 r. przeciwko (...) Bank (...) Spółce akcyjnej we R. , kredytobiorcy G. W. i I. W. (1) domagali się uznania ww. umowy kredytowej za nieważną oraz zasądzenia zwrotu wpłaconych kwot tj. 98.880,50 zł na rzecz G. W. oraz 73.930,50 zł na rzecz I. W. (1) – obie kwoty z odsetkami od 22 czerwca 2021 r. Odpis pozwu doręczono Bankowi 1 października 2021 r. W odpowiedzi na pozew z dnia 13 października 2021 r. Bank podniósł zarzut potrącenia kwoty 167.811 zł stanowiącej roszczenie główne kredytobiorców z kwotą 266.743,67 zł stanowiącą kwotę uruchomionego kredytu. Wyrokiem Sądu Okręgowego w Toruniu z dnia 24 października 2022 r. w sprawie (...) w pkt I wyroku ustalono nieistnienie stosunku prawnego wynikającego z umowy kredytu hipotecznego nominowanego do CHF nr (...) standardowe oprocentowanie zawartej 3 stycznia 2008 r. między powodami G. W. i I. W. (1) a pozwanym (...) Spółką akcyjną we R. z uwagi na jej nieważność, w pkt II zasądzono od pozwanego (...) Spółki akcyjnej we R. na rzecz G. W. odsetki ustawowe za opóźnienie liczone od kwoty 93.880,50 zł za okres od 22 czerwca 2021 r. do 26 października 2021 r., w pkt III zasądzono od pozwanego (...) Spółki akcyjnej we R. na rzecz I. W. (1) odsetki ustawowe za opóźnienie liczone od kwoty 73.930,50 zł za okres od 22 czerwca 2021 r. do 26 października 2021 r., w pkt IV oddalono powództwo w pozostałej części oraz zniesiono koszty procesu między stronami. W uzasadnieniu wyroku Sąd Okręgowy ocenił, że Bank podniósł skuteczny zarzut potrącenia swojej wierzytelności wobec powodów tj. kwoty 266.743,67 zł z tytułu wypłaconego kapitału, co skutkowało wzajemnych umorzeniem wierzytelności do wysokości wierzytelności niższej tj. dochodzonej przez powodów kwoty 167.811 zł. Z tego względu w pkt IV wyroku oddalono powództwo główne w całości, poza kwotami odsetek ustawowych za opóźnienie zasądzonymi w pkt II i III wyroku za okres od 22 czerwca 2021 r. do 26 października 2021 r. Wyrokiem z dnia 14 marca 2024 r. wydanym łącznie w sprawach V ACa 54/23 oraz V ACz 36/23 Sąd Apelacyjny w Gdańsku oddalił apelację Banku, dokonując jedynie sprostowania wyroku Sądu I instancji oraz zmiany rozstrzygnięcia o kosztach procesu. Z tego tytułu zasądzono kwoty po 5.917 zł na rzecz każdego z kredytobiorców oraz kwoty po 5.025 zł tytułem zwrotu kosztów postępowania apelacyjnego i zażaleniowego. Dowody: – pozew z dnia 12.08.2021 r., k. 112–126, – elektroniczne potwierdzenie odbioru odpisu pozwu, k. 127, – wyrok Sądu Rejonowego w Toruniu w sprawie I C 1721/21 wraz z uzasadnieniem, k. 27, także k. 86–105, – wyrok Sądu Apelacyjnego w Gdańsku w sprawach V ACa 54/23 oraz V Acz 36/23 wraz z uzasadnieniem, k. 28–37, także k. 106–111, – zestawienie wpłat na płycie CD, k. 41. G. W. oraz I. W. (1) w okresie nieobjętym powództwem spłacili ponadto kwotę 102.620,50 zł na rzecz Banku, która to kwota nie była objęta żądaniem pozwu, objętej skierowanym do Banku wezwaniem do zapłaty z dnia 19 marca 2024 r. Dowody: – oświadczenie o potrąceniu z dnia 12.04.2024 r., k. 39. Dnia 22 marca 2024 r. Bank uiścił na rzecz Kredytobiorcy kwotę 167.811 zł tytułem realizacji wyroku V ACa 54/23. Okoliczności bezsporne, ponadto dowody: – dowód przelewu z dnia 22.03.2024 r., k. 38. Wobec dokonanej przez Bank wpłaty pismem z dnia 12 kwietnia 2024 r. G. W. oraz I. W. (1) złożyli Bankowi oświadczenie o potrąceniu wzajemnych wierzytelności. W oświadczeniu wskazano, że G. W. i I. W. (1) przysługuje względem Banku kwota 270.431,50 zł tytułem nienależnie pobranych przez Bank świadczeń na podstawie umowy kredytu w okresie od 15 lutego 2008 r. do 18 marca 2024 r. Jednocześnie wobec realizacji przez Bank dyspozycji wyroków i wpłaty kwoty 167.811 zł G. W. i I. W. (1) oświadczyli, że dokonują potrącenia kwoty 102.620,50 zł tytułem nienależnie pobranych przez Państwa świadczeń na podstawie umowy kredytu w okresie od dnia 15 lutego 2008 r. do 18 marca 2024 r., która to kwota nie była objęta żądaniem pozwu, a objęta skierowanym do Banku wezwaniem do zapłaty z dnia 19 marca 2024 r. z wierzytelnością Banku o zwrot wypłaconego kapitału kredytu na podstawie umowy kredytu w kwocie 266.743,67 zł do wysokości wierzytelności niższej. Wobec tego G. W. i I. W. (1) wskazali, że po tak dokonanym potrąceniu wierzytelności, pozostała do zapłaty kwota na rzecz Banku wynosi 164.123,17 zł. Przedmiotową kwotę G. W. i I. W. (1) uiścili na rzecz Banku Okoliczności bezsporne, ponadto dowody: – dowód przelewu z dnia 22.03.2024 r., k. 38, – oświadczenie o potrąceniu z dnia 12.04.2024 r., k. 39, – przesłuchanie pozwanego na rozprawie dnia 15.05.2025 r., k. 149 v., – przesłuchanie pozwanej na rozprawie jw., k. 149 v. Bank nie wzywał G. W. i I. W. (1) do zapłaty kwot objętych powództwem w sprawie. Niesporne Stan faktyczny w sprawie pozostawał w istocie bezsporny, a stanowiska stron różniły się co do oceny skutków prawnych wynikających z bezspornych okoliczności faktycznych. Ich szczegóły powołano na podstawie w pełni wiarygodnych dokumentów, których prawdziwość nie była kwestionowana. Sąd pominął wnioski dowodowe zawarte w pkt 4 pozwu. Wniosek o przeprowadzenie dowodu z opinii biegłego sądowego oraz arkusza spłat na fakt różnicy pomiędzy nominalną kwotą kredytu wypłaconego pozwanym a kwotą kredytu w wysokości urealnionej przy uwzględnieniu zmieniającej się w czasie wartości udostępnionego kapitału, stosownie do zmiany siły nabywczej pieniądza dotyczył bowiem okoliczności nieistotnych dla rozstrzygnięcia sprawy z uwagi na ocenę prawną dochodzonego roszczenia. Sąd zważył co następuje. Powództwo podlegało oddaleniu w całości. Według pozwu podstawę prawną żądania w sprawie stanowiły art. 410 w związku z art. 405 ustawy Kodeks cywilny . Z art. 410 § 2 k.c. wynika, że świadczenie spełnione w wykonaniu nieważnego zobowiązania jest – z zastrzeżeniem przypadków tzw. konwalidacji – świadczeniem nienależnym, a tym samym zgodnie z art. 410 § 1 k.c. w związku z art. 405 k.c. podlega zwrotowi jako korzyść majątkowa uzyskana bezpodstawnie kosztem świadczącego, co do zasady bez potrzeby ustalania, czy i w jakim zakresie spełnione świadczenie wzbogaciło osobę, na której rzecz świadczenie zostało spełnione, ani czy majątek spełniającego świadczenie uległ zmniejszeniu. Samo bowiem spełnienie świadczenia wypełnia przesłankę zubożenia po stronie świadczącego, a uzyskanie tego świadczenia przez odbiorcę - przesłankę jego wzbogacenia (por. uchwała Sądu Najwyższego z dnia 16 lutego 2021 r. III CZP 11/20). Z okoliczności sprawy wynika, że strony łączyła umowa kredytu której essentialia negotii wynikają z art. 69 ustawy Prawo bankowe . W razie nieważności umowy kredytu dokonywane przez niedoszłego kredytobiorcę płatności, mające stanowić spłatę wykorzystanego kredytu, są świadczeniami nienależnymi, podobnie jak świadczeniem nienależnym jest w takiej sytuacji wypłata środków pieniężnych przez bank. Stronie, która w wykonaniu umowy kredytu, dotkniętej nieważnością, spłacała kredyt, przysługuje roszczenie o zwrot spłaconych środków pieniężnych jako świadczenia nienależnego ( art. 410 § 1 w związku z art. 405 k.c. ) niezależnie od tego, czy i w jakim zakresie jest dłużnikiem banku z tytułu zwrotu nienależnie otrzymanej kwoty kredytu (por. uchwała Sądu Najwyższego z dnia 16 lutego 2021 r. III CZP 11/20). Nie ulega zatem wątpliwości, że w razie stwierdzenia nieważności umowy kredytu nominowanego do CHF, konsumentowi i kredytodawcy przysługują odrębne roszczenia o zwrot świadczeń pieniężnych spełnionych w wykonaniu tej umowy ( art. 410 § 1 w związku z art. 405 k.c. ). Przy rozliczeniu wzajemnych świadczeń spełnianych na podstawie spornej umowy, która została uznana za nieważną, zastosowanie powinna mieć teoria dwóch kondykcji, która przewiduje, że powstają w takiej sytuacji dwa stosunki prawne i każda ze stron ma roszczenie do drugiej o zwrot środków na podstawie przepisów o bezpodstawnym wzbogaceniu. Po stronie kredytobiorcy powstaje obowiązek zwrotu kapitału uzyskanego od banku tytułem kredytu, z kolei po stronie banku obowiązek zwrotu na rzecz kredytobiorcy sumy świadczeń uzyskanych tytułem rat kapitałowo-odsetkowych spełnionych przez cały okres kredytowania. Nie budziło wątpliwości Sądu, że prawomocny wyrok z dnia 24 października 2022 r. Sądu Okręgowego w Toruniu w sprawie I C 1721/21 na zasadzie powagi rzeczy prawomocnie osądzonej potwierdza, że umowa kredytu hipotecznego nominowanego do CHF nr (...) z 3 stycznia 2008 r. jest nieważna, co wprost ustalono w pkt I tegoż wyroku. Zgodnie z pkt I ww. wyroku ustalono nieistnienie stosunku prawnego wynikającego z umowy kredytu hipotecznego nominowanego do CHF nr (...) standardowe oprocentowanie zawartej 3 stycznia 2008 r. między powodami G. W. i I. W. (1) a pozwanym (...) Bank (...) Spółką akcyjną we R. z uwagi na jej nieważność. Wobec tego, na obecnym etapie sporu nieważność umowy nie była przedmiotem sporu w sprawie. W sprawie co do zasady strony dokonały również wzajemnych rozliczeń poprzez złożenie przez Bank zarzutu potrącenia w toku procesu w sprawie I C 1721/21 oraz kolejno poprzez złożone oświadczenie o potrąceniu z dnia 12 kwietnia 2024 r. i według strony pozwanej zostały wzajemnie rozliczone w zakresie spornej umowy. Jednocześnie według Banku strony nie rozliczyły się dotychczas ze wszelkich roszczeń związanych z umową. Przedmiotowym powództwem dochodzi zatem następujących kwot:  58.154,88 zł z odsetkami ustawowymi za opóźnienie liczonymi od dnia doręczenia odpisu pozwu tytułem zwrotu różnicy pomiędzy kwotą nominalną kapitału kredytu a realną wartością kapitału uwzględniającą zmiany wartości pieniądza w czasie,  1.779,93 zł z odsetkami ustawowymi za opóźnienie liczonymi od dnia doręczenia odpisu pozwu tytułem zwrotu skredytowanej składki ubezpieczenia na życie,  4.107,54 z odsetkami ustawowymi za opóźnienie liczonymi od dnia doręczenia odpisu pozwu tytułem zwrotu skredytowanej składki ubezpieczenia pracy oraz  998,63 zł z odsetkami ustawowymi za opóźnienie liczonymi od dnia doręczenia odpisu pozwu tytułem zwrotu części nominalnego kredytu wypłaconego kredytobiorcy bezpośrednio. Pierwsze roszczenie strony powodowej co do kwoty 58.154,88 zł i związane z nim roszczenie ewentualne w kwocie 86.063,12 zł stanowią w istocie dalej idące tj. ponad kapitał wypłacony kredytobiorcom, żądania zapłaty w związku ze stwierdzeniem nieważności umowy kredytowej. Roszczenia te w żaden sposób nie są usprawiedliwione i nie zasługują na ochronę prawną. W świetle żądań powoda należy podkreślić, że celem prawa unijnego - art. 6 ust. 1 dyrektywy Rady Wspólnot Europejskich 93/13/EWG z dnia 5 kwietnia 1993 r. w sprawie nieuczciwych warunków w umowach konsumenckich (Dz. Urz. WE L Nr 95, s. 29) – dalej „dyrektywa 93/13/EWG” jest zniechęcający skutek wywierany na przedsiębiorców, którzy winni być zniechęcani do stosowania niedozwolonych klauzul umownych, zaś wyeliminowanie rzeczonego skutku powodowałoby, że nadal byliby oni zachęcani do stosowania rzeczonych warunków, wiedząc, że nawet gdyby miały one być unieważnione, to interes przedsiębiorców zostanie zagwarantowany. Podzielić należy stanowisko Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej zgodnie z którym art. 6 ust. 1 i art. 7 ust. 1 dyrektywy 93/13 w sprawie nieuczciwych warunków w umowach konsumenckich należy interpretować w ten sposób, że w kontekście uznania umowy kredytu hipotecznego zawartej z konsumentem przez instytucję bankową za nieważną w całości ze względu na to, że umowa ta zawiera nieuczciwe warunki, bez których nie może ona dalej obowiązywać, stoją one na przeszkodzie wykładni sądowej prawa państwa członkowskiego, zgodnie z którą instytucja ta ma prawo żądać od tego konsumenta zwrotu kwot innych niż kapitał wpłacony na poczet wykonania tej umowy oraz ustawowe odsetki za opóźnienie od chwili wezwania do zapłaty (postanowienie Trybunału z dnia 11 grudnia 2023 r., sygn. akt C-756/22, ECLI:EU:C:2023:978). W orzecznictwie Trybunału Sprawiedliwości podkreśla się bowiem, że wykładnia prawa krajowego, zgodnie z którą instytucja kredytowa miałaby prawo żądać od konsumenta rekompensaty wykraczającej poza zwrot kapitału wypłaconego z tytułu wykonania tej umowy, a tym samym otrzymania wynagrodzenia za korzystanie tego kapitału przez konsumenta, przyczyniłaby się do wyeliminowania odstraszającego skutku wywieranego na przedsiębiorców poprzez uznanie tej umowy za nieważną. Ponadto skuteczność ochrony przyznanej konsumentom przez dyrektywę 93/13 byłaby zagrożona, gdyby byli oni narażeni, w ramach powoływania się na swoje prawa wynikające z tej dyrektywy, na ryzyko konieczności zapłaty takiej rekompensaty. Taka wykładnia groziłaby stworzeniem sytuacji, w których bardziej korzystne dla konsumenta byłoby raczej kontynuowanie wykonania umowy zawierającej nieuczciwy warunek niż skorzystanie z praw, które wywodzi on ze wspomnianej dyrektywy (por. wyrok Trybunału Sprawiedliwości z dnia 15 czerwca 2023 r. C-520/21). Sąd w pełni podziela przedstawione powyżej stanowisko Trybunału Sprawiedliwości nie jest bowiem akceptowalna sytuacja aby strona czerpała korzyści gospodarcze ze swojego niezgodnego z prawem zachowania ani do tego, by otrzymała odszkodowanie za niedogodności nim wywołane. Okoliczność, że przedsiębiorca traci zysk, jaki spodziewał się osiągnąć z wykonania umowy kredytu, w razie naruszenia spoczywającym na nim obowiązków nie jest zatem nadmierną sankcja. Dopuszczenie dochodzenia przez Bank od konsumenta roszczeń wykraczających poza zwrot nominalnie wypłaconego kapitału kredytu pozbawiłoby dyrektywę 93/13 jej skuteczności. W tym stanie rzeczy zasądzenie na rzecz banku świadczenia z tytułu bezpodstawnego wzbogacenia pozwanych jako zwrot „różnicy pomiędzy kwotą nominalną kapitału kredytu a realną wartością kapitału uwzględniającą zmianę wartości pieniądza w czasie” penalizowałoby nie kredytodawcę, lecz kredytobiorcę, zachęcając przedsiębiorcę do wprowadzania abuzywnych postanowień w kolejnych, proponowanych przez siebie konsumentom umowach. Podkreślić również należy, że w systemie prawnym brak jakiegokolwiek przepisu mogącego stanowić podstawę prawną przedmiotowego roszczenia, w szczególności nie jest nim wskazany w pozwie, a omówiony powyżej art. 405 k.c. w związku z art. 410 k.c. Z powołanych przepisów wynika obowiązek zwrotu nienależnego świadczenia, a świadczeniem powodowego Banku w okolicznościach rozpoznawanej sprawy była wyłącznie wypłata kredytu - kapitału. A zatem umożliwienie kredytobiorcy „bezumownego korzystania” z kapitału banku nie jest świadczeniem banku, lecz jest stanem faktycznym, który wynika z nienależnego świadczenia. Okoliczność, że na skutek korzystania z kapitału w okresie kredytowania przez kredytobiorcę, a nie przez bank, przez co bank nie mógł uzyskać potencjalnego zysku, jest irrelewantna przy ocenie zasadności zgłoszonego roszczenia, ponieważ reżim odpowiedzialności z tytułu bezpodstawnego wzbogacenia, nie przewiduje obowiązku zapłaty lucrum cessans - w przeciwieństwie do reżimu odpowiedzialności odszkodowawczej ( art. 361 § 2 k.c. ). Z powołanych przepisów wynika obowiązek zwrotu nienależnego świadczenia, a świadczeniem powodowego Banku w okolicznościach rozpoznawanej sprawy była wyłącznie wypłata kredytu. Należy jeszcze raz przypomnieć, że w świetle art. 69 ustawy Prawo bankowe świadczeniem Banku jest oddanie do dyspozycji kredytobiorcy na czas oznaczony kwoty środków pieniężnych. Podobnie świadczenie kredytobiorcy sprowadza się do świadczenia pieniężnego – spłaty czyli zwrotu kapitału oraz zapłaty wynagrodzenia (odsetek i prowizji). Wobec tego skoro świadczenie polegające na uiszczeniu sumy pieniędzy spełnione zostało w wykonaniu nieważnej umowy, to przedmiotem żądania zwrotu może być tylko suma pieniędzy w jej nominalnej wysokości. Podkreślić należy, że w uchwale Sądu Najwyższego z dnia 28 lutego 2025 r. III CZP 126/22 wskazano, że umowa o kredyt bankowy ( art. 69 ust. 1 ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. - Prawo bankowe , tekst jedn.: Dz.U. z 2024 r., poz. 1646), jest umową wzajemną w rozumieniu art. 487 § 2 k.c. Tym samym należy, zwrot świadczeń w wykonaniu nieważnej umowy należy odnieść przez analogię do odstąpienia od umowy wzajemnej. W takim natomiast wypadku gdy dochodzi do odstąpienia od umowy, to jej strony zwracają sobie dokładnie tylko to co, każda z nich otrzymała; żadna z nich nie może żądać zwrotu korzyści jakie uzyskano podczas używania jej przedmiotu świadczenia, bądź korzyści uzyskanych na skutek „obracania sumą pieniężną” (por. uchwała SN z 6 września 1994 r. III CZP 105/94). Zgodzić się należy ze stroną pozwaną, że jedynym zaś przewidzianym przez prawo cywilne świadczeniem związanym z korzystaniem z cudzego kapitału są odsetki, które mogą mieć postać odsetek umownych albo ustawowych ( art. 359 k.c. , art. 481 k.c. ), niemniej wobec stwierdzenia nieważności umowy, strona powodowa nie jest uprawniona aby od kwoty kapitału naliczać odsetki przewidziane w umowie. W kontekście powyższego zauważyć należy, że uwzględnienie stanowiska powoda doprowadziłoby w istocie do reaktywacji nieważnej umowy stron w zakresie oprocentowania. Należy zaakcentować także, że w przypadku uznania zasadności przedmiotowego roszczenia trzeba by uznać, że analogiczna wierzytelność przysługiwałaby stronie pozwanej, skoro podczas wykonywania spornej umowy kredytu również bank korzystał ze środków pieniężnych, które strona pozwana wpłacała tytułem rat i innych należności wynikających z przedmiotowej umowy. Przyjęcie zasadności roszczenia powoda o wynagrodzenie byłoby sprzeczne z celem art. 6 ust. 1 i art. 7 dyrektywy nr 93/13/EWG, która ma na celu ochronę konsumentów. Wyeliminowanie ze spornej umowy mechanizmu indeksacji nie stanowi in concreto następstwa niezgodnego z prawem lub nieuczciwego zachowania pozwanego, ale jest rezultatem niezgodnego z prawem działania powodowego Banku. Wobec tego strona pozwana nie powinna ponosić dalej idących następstw tego stanu rzeczy niż te, które ustawodawca przewidział w art. 385 1 § 1 i 2 k.c. (por. wyrok Sądu Apelacyjnego w Katowicach z dnia 25.06.2022 r., I ACa 545/21). Sąd nie podziela również stanowiska powoda, jakoby jego roszczenie nie stanowi „rekompensaty” z tytułu niekorzystnych skutków stwierdzenia nieważności umowy. O ile argumentacja pozwu dotyczy jedynie ogólnie sformułowanego żądania „urealnienia” kwoty wypłaconego kapitału i dąży do wykazania, że takie urealnienie nie godziłoby w odstraszający cel dyrektywy 93/1, niemniej zdaniem Sądu powód pomimo ustalenia nieważności umowy kredytu usiłuje na powrót „umieścić” pozwanego w ramach stosunku umownego z powodem poprzez zamianę stosunku łączącego strony na stosunek odpowiadający warunkom umowy kredytu. Nie jest to możliwe. Wykreowanie przez stronę powodową żądania zmierzającego do uzyskania rezultatu odpowiadającego częściowemu choćby przywróceniu skuteczności umowy uznanej za nieważną w kształcie pozbawionym postanowień abuzywnych sprzeciwia się treści art. 6 i art. 7 Dyrektywy 93/13/EWG i stanowi w istocie próbę obejścia tych regulacji oraz zniweczenia prewencyjnego i penalizującego skutku stosowania dyrektywy. Także Sąd Najwyższy w uchwale z dnia 25 kwietnia 2024 roku III CZP 25/22 przesądził, że jeżeli umowa kredytu nie wiąże z powodu niedozwolonego charakteru jej postanowień, nie ma podstawy prawnej do żądania przez którąkolwiek ze stron odsetek lub innego wynagrodzenia z tytułu korzystania z jej środków pieniężnych w okresie od spełnienia nienależnego świadczenia do chwili popadnięcia w opóźnienie co do zwrotu tego świadczenia. Bezspornym było to, że umowa kredytu łącząca strony byłą nieważna na skutek zawartych w niej niedozwolonych postanowień umownych. Powodowi nie przysługują zatem żadne dalsze roszczenia o zwrot nienależnego świadczenia od pozwanych. W tym stanie sprawy nie zasługuje też na uwzględnienie powiązane z powyższym żądaniem głównym – żądanie ewentualne, określone jako żądanie zapłaty tytułem zwrotu różnicy pomiędzy kwotą nominalnego kapitału a zwaloryzowanym kapitałem kredytu wskutek istotnej zmiany siły nabywczej pieniądza. W ocenie Sądu, prawo to powodowi nie przysługuje, podobnie jak związane z nim roszczenie o zapłatę. W tym zakresie aktualność zachowują wcześniej argumenty poczynione na gruncie dyrektywy 93/13. Dodatkowo przeszkodą uwzględnienia żądania powoda jest sama treść art. 358 1 § 4 k.c. , z którego wynika, że waloryzacji sądowej nie może żądać strona prowadząca przedsiębiorstwo, jeżeli świadczenie pozostaje w związku z prowadzeniem tego przedsiębiorstwa. To, że powód jest przedsiębiorcą, nie jest sporne i w zasadzie nie powinno podlegać dalszej argumentacji. Nie ma wątpliwości, że świadczenie, którego waloryzacji domaga się powód pozostaje w związku z prowadzonym przez powoda przedsiębiorstwem, za czym przemawia przede wszystkim fakt, że podstawową działalnością powoda jest udzielanie kredytów ( art. 5 ust 1 pkt 3 ustawy z 29 sierpnia 1997 r. Prawo bankowe ). Spełnienie przez powoda nienależnego świadczenia nastąpiło w wyniku wykonania udzielonego pozwanemu kredytu. Gdyby nie umowa kredytu, którą zawarły strony, roszczenie powoda o zwrot wypłaconego kapitału nigdy by nie powstało. Podkreślić należy, że gdyby przyjąć, że dochodzenie roszczeń z tytułu nienależnego świadczenia nie pozostaje w związku z prowadzeniem przedsiębiorstwa przez bank, należałoby uznać, że bank prowadzi obok działalności bankowej także działalność innego rodzaju – pozbawioną zawodowego, zarobkowego charakteru - co jest nie do zaakceptowania, jeżeli uwzględni się wysokie wymagania co do zasad prowadzenia działalności bankowej, zwłaszcza w zakresie profesjonalizmu. Sumując przedmiotem roszczenia o zwrot kapitału kredytu, w tym o zwrot w zwaloryzowanej wysokości, jest świadczenie pozostające w związku z prowadzeniem przez powoda przedsiębiorstwa. Sąd zna argumenty przeciwników tego poglądu, wskazujących na to, że chodzi o świadczenie nienależne, a nie o świadczenie z obowiązującej umowy, ale nie zgadza się z tymi argumentami. W związku z prowadzeniem przedsiębiorstwa było sformułowanie wadliwej umowy, następnie wykonywanie nieważnego stosunku prawnego, a obecnie rozliczenie się z kontrahentami w wyniku sądowego unieważnienia umowy. Związek nie został zerwany na żadnym etapie. Prawomocnym wyrokiem Sądu Okręgowego w Toruniu przesądzono o nieważności umowy z uwagi na zamieszczenie przez bank w ramach czynności bankowej udzielania kredytu niedozwolonych postanowień umownych we wzorcu umowy przedstawionym konsumentowi. Sankcją związaną z upadkiem umowy jest obowiązek zwrotu wartości nominalnej kwot wypłaconych konsumentowi z tytułu tej umowy kredytu, a z drugiej strony uprawnienie kredytodawcy do żądania jedynie zwrotu wypłaconego kapitału. W sprawie łącznie nadto wypada odnotować, że żądania powoda czy to główne czy ewentualne w istocie stanowiły dwie różne wersje tego samego żądania tj. roszczenia o zwrot kapitału w urealnionej wysokości. Zmiana wartości nominalnej świadczenia nie może jednak stanowić „wzbogacenia” po stronie powoda. Jak już wskazano powyżej, warunkiem powstania roszczenia z tytułu bezpodstawnego wzbogacenia jest uzyskanie korzyści przez wzbogaconego. Korzyść ta powinna być w jakikolwiek sposób wymierna. Nie sposób zatem przyjąć, że spadek wartości nominalnej kwoty kredytu udostępnionej pozwanym stanowi wzbogacenie po jego stronie. Powyższe odnosi się zresztą także do żądania głównego, jak i żądania ewentualnego. Warto przy tym wskazać, że zgodnie z art. 224 § 1 k.c. samoistny posiadacz w dobrej wierze nie jest obowiązany do wynagrodzenia za korzystanie z rzeczy i nie jest odpowiedzialny ani za jej zużycie, ani za jej pogorszenie lub utratę. Nabywa własność pożytków naturalnych, które zostały od rzeczy odłączone w czasie jego posiadania, oraz zachowuje pobrane pożytki cywilne, jeżeli stały się w tym czasie wymagalne. Zgodnie zaś z § 2 jednakże od chwili, w której samoistny posiadacz w dobrej wierze dowiedział się o wytoczeniu przeciwko niemu powództwa o wydanie rzeczy, jest on obowiązany do wynagrodzenia za korzystanie z rzeczy i jest odpowiedzialny za jej zużycie, pogorszenie lub utratę, chyba że pogorszenie lub utrata nastąpiła bez jego winy. Obowiązany jest zwrócić pobrane od powyższej chwili pożytki, których nie zużył, jak również uiścić wartość tych, które zużył. Wskazany wyżej przepis kodeksu cywilnego stanowi, że wynagrodzenie za korzystanie z rzeczy należy się wyłącznie, jeśli posiadacz jest w złej wierze. Strona pozwana korzystała z pieniędzy banku w przekonaniu, że ma do tego prawo na podstawie zawartej umowy. Trudno uznać stronę pozwaną za posiadacza kapitału w złej wierze, skoro sam bank na gruncie sprawy I C 1721/21 stał na stanowisku, że konsument posiadał je zgodnie z prawem. W ocenie Sądu, strona pozwana była posiadaczem w dobrej wierze. Wynagrodzenie za korzystanie z rzeczy w dobrej wierze przysługuje właścicielowi dopiero od dnia wytoczenia powództwa o zwrot ( art. 224 § 1 k.c. ), co w sprawie nie miało miejsca. Co więcej, w ocenie Sądu roszczenie strony powodowej o zwrot zwaloryzowanej kwoty kapitału kredytu byłoby sprzeczne z zasadami współżycia społecznego. Nie można bowiem tracić z pola widzenia, że to zachowanie banku przy zawarciu umowy kredytu i wykorzystanie silniejszej pozycji stanowiło naruszenie zasad przewidzianych w art. 5 k.c. , a następnie skutkowało ustaleniem nieważności całej umowy kredytu. W tej sytuacji bankowi nie powinna przysługiwać jakakolwiek dodatkowa korzyść z tytułu zawarcia z konsumentem wadliwej prawnie umowy kredytu. Z tych też przyczyn Sąd pominął jako nieistotne dla rozstrzygnięcia sprawy dowody mające na celu wyliczenie wartości rzekomych korzyści uzyskanych przez pozwanego na skutek udostępnienia mu kapitału wskazane w pkt 4 pozwu. W zakresie roszczeń co do zapłaty kwot 1.779,93 zł tytułem zwrotu skredytowanej składki ubezpieczenia na życie oraz 4.107,54 zł tytułem zwrotu skredytowanej składki ubezpieczenia pracy wskazać należy, że ww. roszczenia również zostały oparte na zasadzie z art. 410 i art. 405 k.c. W sprawie po pierwsze należało uznać, za uzasadnione zarzuty strony pozwanej, że strona powodowa w żaden sposób nie udowodniła faktu poniesienia przedmiotowych kwot tytułem uiszczenia składek. W tym zakresie przedłożono jedynie dowód z dyspozycji kredytobiorców, nie wykazano jednak, że ww. środki rzeczywiście zostały przekazane na rzecz ubezpieczycieli przez powodowy Bank i że co do tych kwot rzeczywiście pozostaje zubożony (por. wyrok Sądu Okręgowego w Toruniu z 16 kwietnia 2024 r., sygn. VIII Ca 1017/24). Jednocześnie nawet przy przyjęciu, że powoda dotknęło zubożenie polegające na wyzbyciu się środków co do kwot 1.779,93 zł oraz 4.107,54 zł, to jednak wątpliwości budzi to, czy doszło jednocześnie do wzbogacenia strony pozwanej. W tym zaś względzie wskazać należy, że przyczyną, dla której bank dokonał wypłaty tej części świadczenia kredytowego, było zastrzeżenie w umowie kredytowej klauzuli tzw. przystąpienia do umowy ubezpieczenia grupowego, jako warunku sine qua non wypłaty kredytu, co rodziło obowiązek zapłaty składki ubezpieczeniowej, obciążający pozwaną. Wedle niektórych koncepcji pojawiających się w tym zakresie w orzecznictwie, takie ukształtowanie stosunku prawnego między stronami umowy kredytowej należy traktować jako zaistnienie szczególnego rodzaju relacji trójstronnej, w tórej w umowę kredytu wkomponowano także akt akcesji do umowy ubezpieczenia, zawartej przez bank z zakładem ubezpieczeń, wskutek czego zakład ubezpieczeń, w zamian za składkę uiszczoną przez bank (lecz na zlecenie kredytobiorcy), udziela kredytobiorcy ochrony ubezpieczeniowej w zakresie ryzyk wymienionych w tejże umowie (por. wyrok Sądu Rejonowego dla Warszawy-Śródmieścia w Warszawie z dnia 1 grudnia 2021 roku w sprawie o sygnaturze akt VI C 881/21, czy też wyrok Sądu Apelacyjnego w Gdańsku z dnia 18 grudnia 2020 roku w sprawie o sygnaturze akt V ACa 447/20). Przyjęcie takiej oceny prowadzić musiałoby zaś niechybnie do uznania, iż taka umowa ubezpieczenia, w zakresie, w jakim dotyczyła kredytobiorcy, jest także nieważna, gdyż akt akcesji (przystąpienia do ubezpieczenia) stanowił element nieważnej w całości umowy kredytowej. W ocenie Sądu, stanowisko to, jakkolwiek trafne co do konkluzji, niedostatecznie właściwie odzwierciedla rzeczywistość prawną dotyczącą rodzajowo tożsamych postanowień umownych. Otóż zdaniem Sądu, przystąpienie do umowy ubezpieczenia, biorące za źródło oświadczenie kredytobiorcy w tym przedmiocie ( nota bene – częstokroć wymagane przez bank jako warunek zawarcia umowy kredytu na wybranych warunkach), nie jest źródłem relacji trójstronnej, dopuszczanej w polskim prawie prywatnym jedynie na zasadzie wyjątku (np. weksel trasowany uregulowany w ustawie – Prawo wekslowe , przekaz uregulowany w przepisach art. 921 1 – 921 5 k.c. , czy też umowa o świadczenie na rzecz osoby trzeciej, uregulowana w art. 393 k.c. ), ale prostym oświadczeniem kredytobiorcy, że deklaruje on chęć objęcia ochroną ubezpieczeniową jako ubezpieczony, w zakresie umowy ubezpieczenia ryzyka majątkowego, którą zawarł już, jako umowę ubezpieczenia grupowego (zbiorowego), bank z zakładem ubezpieczeń, a więc jest sytuacją zawarcia umowy ubezpieczenia na cudzy rachunek ( art. 808 k.c. ). Tak też było w przedmiotowej sprawie, gdyż powodowy Bank nie powoływał się wcale na fakt, że działał on w charakterze przedstawiciela (pełnomocnika, prokurenta) zakładu ubezpieczeń, a okoliczność taka nie wynikała z treści umowy kredytowej. Co więcej, podejmowanie takich czynności wymagałoby posiadania statusu pośrednika ubezpieczeniowego, o którym mowa w uchylonej już, lecz obowiązującej w chwili zawierania umowy przez strony ustawy z dnia 22 maja 2003 roku o pośrednictwie ubezpieczeniowym (Dz. U. z 2003 r. Nr 124, poz. 1154; zm.: Dz. U. z 2004 r. Nr 96, poz. 959, z 2005 r. Nr 48, poz. 447, Nr 167, poz. 1396 i Nr 183, poz. 1538, z 2006 r. Nr 157, poz. 1119 oraz z 2009 r. Nr 18, poz. 97 i Nr 42, poz. 341). Jak zaś stanowiła ta ustawa, realizacja czynności sprowadzających się do pośrednictwa ubezpieczeniowego wbrew przepisom ustawy stanowiła przestępstwo, choćby czynu dokonano działając w imieniu osoby prawnej (art. 47 tejże ustawy). W świetle powyższego, ocenić zatem należy, że o podmiocie zobowiązanym do zapłaty składki decyduje treść przepisów kodeksu cywilnego odnosząca się do instytucji ubezpieczenia na cudzy rachunek. Jak zaś stanowi przepis art. 808 § 2 zd. pierwsze k.c. , roszczenie o zapłatę składki przysługuje ubezpieczycielowi wyłącznie przeciwko ubezpieczającemu. Zdaniem Sądu zatem, umówienie się przez strony nieważnej umowy kredytu, że Bank przedsiębierze czynności zmierzające do objęcia kredytobiorczyni ochroną ubezpieczeniową udzielaną przez kontrahenta banku w ramach umowy ubezpieczenia zbiorowego (grupowego), zaś kredytobiorca w zamian poleci bankowi zapłacenie należnej z tego tytułu składki ubezpieczeniowej (w zakresie tego ubezpieczonego) ze środków postawionych kredytobiorcy do dyspozycji z tytułu umowy kredytu, nie kreuje roszczenia zakładu ubezpieczeń przeciwko kredytobiorcy (ubezpieczonemu). Tym samym, bank, który świadczył składkę na rzecz zakładu ubezpieczeń, korzystając przy tym ze środków kredytobiorcy, nie działał w zamiarze zadośćuczynienia zobowiązaniu kredytobiorcy ( cum animo solvendi ), ale swemu własnemu. Skoro zaś kredytobiorca nigdy nie był względem zakładu ubezpieczeń obowiązany do zapłaty należności z tytułu składki ubezpieczeniowej, bank nie może twierdzić, iż kredytobiorca wzbogacił się o wartość zapłaconej składki. Wskazać przy tym oczywiście należy, że relacja zachodząca pomiędzy wzbogaceniem a zubożeniem nie musi mieć takiego charakteru, iż dochodzi jedynie do jednego przesunięcia majątkowego. Teoretycznie więc, można by usiłować przyjąć, że bank został zubożony o wartość zapłaconej składki, a kredytobiorczyni wzbogaciła się o wartość ochrony ubezpieczeniowej udzielanej przez zakład ubezpieczeń, zatem jest jednak bezpodstawnie wzbogacona. Rzecz jednak w tym, iż umowa ubezpieczenia, jako elementy bezwzględnie konieczne ( essentialia negotii ), musi zawierać oznaczenie ryzyk (wypadków ubezpieczeniowych), które rodzą obowiązek zapłaty przez zakład ubezpieczeń umówionego świadczenia. W sytuacji zaś, w której przedmiotem umowy ubezpieczenia, była ogólnie pojęta, zdolność kredytobiorcy do wywiązywania się ze swych zobowiązań względem banku, objawiająca się w ochronie przed ryzykiem utraty pracy, całkowitej niezdolności do pracy i pobytu w szpitalu, to wypadek objęty umową ubezpieczenia nie mógł w stosunku do pozwanej zajść, gdyż umowa ubezpieczenia była nieważna, co pociąga za sobą nieważność umowy ubezpieczenia w tym zakresie ( art. 806 § 1 k.c. ). Pozwana zatem nie była objęta ochroną ubezpieczeniową, a więc nie wzbogaciła się na skutek zubożenia powoda o wartość uiszczonej składki. W zakresie roszczenia o zwrot kapitału w kwocie 998,63 zł. Wskazać należy, że dopiero w piśmie z dnia 29 maja 2025 r. strona powodowa wyjaśniła, że składają się na nie kwoty 798,63 zł jako kwota zaewidencjonowana w wykazie spłat pod datą 29 września 2008 r. i nie stanowiła ona wpłaty kredytobiorców lecz zwrot skredytowanej przez Bank składki ubezpieczenia kredytu, a także kwota 200 zł jako kwota zawyżonej przez pozwanych sumy wpłat w oświadczeniu o potrąceniu. Zdaniem Sądu w tym zakresie strona powodowa w żaden wiarygodny sposób nie udowodniła swojego roszczenia. Zgodnie z art. 6 k.c. ciężar udowodnienia faktu spoczywa na osobie, która z faktu tego wywodzi skutki prawne. Procesowe rozwinięcie tej zasady zawarte jest w art. 232 k.p.c. , który stanowi, że strony są obowiązane wskazywać dowody dla stwierdzenia faktów z których wywodzą skutki prawne. Ciężar udowodnienia ( onus probandi ) wchodzi w rachubę dopiero wówczas, gdy pewne twierdzenia okażą się nieudowodnione, a nie już wtedy, gdy strona nie przedstawiła środków dowodowych na potwierdzenie lub zaprzeczenie danej okoliczności. Oznacza to, że rozkład ciężaru dowodu stanowi regułę wskazującą stronę, która ma ponieść negatywne skutki nieudowodnienia określonych twierdzeń. Na tym polega funkcja ciężaru dowodowego. Pozwala rozstrzygnąć sprawę merytorycznie, także wówczas, gdy sąd nie zdołał w ogóle albo w pewnej części wyjaśnić stanu faktycznego sprawy. Ciężar udowodnienia twierdzeń spoczywa na tej stronie, która je zgłasza ( art. 232 zdanie pierwsze k.p.c. ). Wobec powyższych rozważań w zakresie przedmiotowych roszczeń nie jest wystarczający dokument sporządzony w formie pliku H. na płycie CD (k. 41) jako przedstawienie historii wpłat powodów. O ile przedmiotowy dowód ma charakter innego środka dowodowego w świetle art. 308 k.p.c. , to wobec tego, że stroną powodową jest Bank to nie ma on zdaniem Sądu mocy dowodowej, w szczególności że strona pozwana zaprzeczała by dokument ten był źródłem informacji o dokonanych przez nią wpłatach, a nadto by pozostawała dłużnikiem co do jakiejkolwiek kwoty. Odnotować należy, że przedmiotowy dowód jest to edytowalny plik H. w którym zawarto takie zakładki jak: „dane ogólne”, „realna wartość kapitału new”, „waloryzacja_new”, „spłaty”, „transze”, „kursy walut”,. Dane zawarte w tym dokumencie wskazują, że przede wszystkim został on sporządzony na potrzeby niniejszego procesu jako baza danych do wyliczeń roszczeń z tytułu „realnej wartości kapitału”. Niemniej jednak w zakresie wysokości dokonanych spłat przez powodów, czy też wysokości wypłaconych kwot nie ma on mocy dowodowej albowiem nie jest to w szczególności oświadczenie woli Banku wyrażone w formie elektronicznej w rozumieniu art. 7 ustawy Prawo bankowe . Z doświadczenia Sądu nie wynika też aby w takiej formie Banki sporządzały zaświadczenia o historii wpłat kredytobiorców. W świetle art. 7 ustawy Prawo bankowe nie jest to plik danych, który by spełniał warunki dokumentu związanego z czynnościami bankowymi. Powyższy plik mógłby stanowić jedynie źródło danych do dowodu do opinii biegłego sądowego, jednakże w zakresie wysokości dokonanych wpłat oraz wzajemnych rozliczeń strona powodowa nie wnosiła o powołanie biegłego sądowego. Warto odnotować, że dopuszczając możliwość sporządzania dokumentów związanych z czynnościami bankowymi na informatycznych nośnikach danych, ustawodawca określa jednocześnie sposób ich tworzenia, utrwalania, przekazywania, przechowywania i zabezpieczania. Przepis art. 7 ust. 2 ustawy Prawo bankowe wskazuje, że proces ten powinien przebiegać w sposób należyty. Szczegółowe zasady postępowania w tym przypadku zostały określone przepisami rozporządzenia Rady Ministrów z 9 marca 2020 r. w sprawie dokumentów związanych z czynnościami bankowymi, sporządzanych na informatycznych nośnikach danych. Przepisy tego rozporządzenia precyzują przede wszystkim, że utworzenie i utrwalenie dokumentów następuje przez zapisanie w dokumencie elektronicznym danych związanych z jedną lub wieloma czynnościami bankowymi oraz jego opatrzenie podpisem elektronicznym lub pieczęcią elektroniczną (§ 3 r.d.i.n.d.). Przez podpis elektroniczny rozumie się w tym przypadku kwalifikowany podpis elektroniczny albo inny podpis elektroniczny zgodny z umową stron, a w przypadku dokumentów wewnętrznych banku, zgodny z jego przepisami wewnętrznymi (§ 2 pkt 1 r.d.i.n.d.). Pieczęć elektroniczną przepisy rozporządzenia definiują jako kwalifikowaną pieczęć elektroniczną albo inną pieczęć elektroniczną zgodną z umową stron, a w przypadku dokumentów wewnętrznych banku, zgodną z jego przepisami wewnętrznymi (§ 2 pkt 3 r.d.i.n.d.). (Mikos-Sitek Agnieszka (red.), Zapadka Piotr (red.), Prawo bankowe. Komentarz) – por. wyrok Sądu Apelacyjnego w Krakowie z dnia 6 czerwca 2023 r. I ACa 856/23. W tym zakresie wypowiedział się też Sąd Apelacyjny w Warszawie, który w uzasadnieniu wyroku z dnia 30 kwietnia 2021 r. sygn. VI ACa 320/20 wyrażając pogląd, że minimalnym wymogiem dla złożenia oświadczenia w formie dokumentu jest stworzenie możliwości ustalenia osoby składającej oświadczenie. Stworzenie takiej możliwości może nastąpić w dowolnej formie - np. poprzez wskazanie personaliów tej osoby pismem maszynowym, czy też przy użyciu stosownej pieczątki imiennej. W realiach niniejszego stanu faktycznego, należy wskazać, że dowód w postaci arkusza spłat powiązany również z arkuszem zawierającym wyliczenie realnej wartości kapitału oraz waloryzacji kapitału nie spełniał powyższych wymogów. Jednocześnie nie budzi wątpliwości wobec zestawienia danych zawartych w tym pliku danych, że został sporządzony jedynie na potrzeby niniejszego procesu. W ocenie Sądu treści tego dokumentu zaprzecza natomiast oświadczenie o potrąceniu z dnia 12 kwietnia 2024 r., a składając powyższe wyliczenia powód nie wykazał błędów w zakresie kwot wskazanych przez pozwanych w przedmiotowym piśmie. Ponadto dowodem w zakresie zasadności żądania zapłaty kwoty nominalnej kredytu c do kwoty 798,63 zł nie mógł być screen z systemu Banku jak na karcie 156 akt sprawy albowiem przedmiotowy wydruk trudno powiązać z umową pozwanych, a także dalszym losem przedmiotowej kwoty. Z treści tegoż dowodu można wyczytać tyle, że był to wniosek o wniosek o zwrot składki do (...) (...) S.A. Niemniej brak jest jakichkolwiek danych w zakresie jego faktycznego rozksięgowania. Nadto data na tym dowodzie nie jest spójna z omówioną powyżej historią spłat w pliku H. . Nadto w zakresie kwoty 798,63 zł nawet przy przyjęciu wykazania, że był to zwrot skredytowanej przez Bank składki ubezpieczenia kredytu należało uznać, że w świetle § 3 in fine umowy zgodne z którym kredytobiorca oświadczył, że niewykorzystanie pełnej kwoty kredytu w tym okresie oznacza rezygnację z wypłaty pozostałej kwoty udzielanego mu kredytu, zwrot powyższej kwoty zasadnie pomniejszył zobowiązanie pozwanych i został uznany za spłatę kredytu. Strona pozwana konsekwentnie zaprzeczała aby pozostawała dłużnikiem powoda co do jakiejkolwiek kwoty kapitału. Wobec niezłożenia dowodów w tym zakresie, Sąd nie uznał roszczenia w tym zakresie. Sąd odnotował ponadto, że w ustalonym w sprawie stanie faktycznym, zdaniem Sądu pozwani łącznie świadczyli na rzecz powoda kwotę wyższą niż kwota wypłaconego kapitału, w tym wyczerpując nawet roszczenia o zwrot „realnej” według powoda wysokości kapitału. Wypada w tym zakresie odnotować, że prawomocnym wyrokiem Sądu Okręgowego w Toruniu z dnia 24 października 2022 r. w sprawie I C 1721/21 co do zasady zasądzono na rzecz kredytobiorców jedynie odsetki od kwot dochodzonych pozwem (tj. na rzecz G. W. odsetki od kwoty 93.880,50 zł za okres od 22 czerwca 2021 r. do 26 października 2021 r., a na rzecz I. W. (1) odsetki od kwoty 73.930,50 zł za okres od 22 czerwca 2021 r. do 26 października 2021 r.) albowiem wobec uznania za skuteczny zarzut potrącenia co do kwoty kapitału dochodzonej pozwem w łącznej kwocie 167.811 zł – Sąd oddalił powództwo w tym zakresie tj. co do kwoty 167.811 zł dochodzonej pierwotnie pozwem. W tym stanie rzeczy Bank w istocie bez podstawy prawnej w dniu 22 marca 2024 r. uiścił na rzecz kredytobiorców ww. kwotę 167.811 zł jako realizację wyroku. Skoro bowiem Sąd prawomocnym wyrokiem uznał w tej zakresie zarzut potrącenia za skuteczny powodowy Bank nie miał obowiązku zapłaty świadczenia w tym zakresie i było to świadczenie nienależne Banku na rzecz pozwanych niemniej w istocie nie ma ono związku z obecnymi roszczeniami w sprawie. Zgodnie bowiem z art. 498 § 2 k.c. wskutek potrącenia obie wierzytelności umarzają się nawzajem do wysokości wierzytelności niższej. W tym natomiast stanie rzeczy to pozwani jako kredytobiorcy postąpili wobec Banku lojalnie i pomimo braku obowiązku (świadczenie z dnia 22 marca 2024 r. nie nastąpiło z zastrzeżeniem zwrotu, ani w żadnym z wypadków z art. 411 k.c. ) w oświadczeniu z dnia 12 kwietnia 2024 r. dokonali rozliczenia z Bankiem tak jakby w wyroku Sądu Okręgowego w Toruniu została na ich rzecz zasądzona powyższa kwota zapłacona przez Bank, a nie rozliczona w ramach zarzutu potrącenia. Na skutek tego rozliczenia pozwani wpłacili na rzecz powoda kwotę 164.123,17 zł. W takim ujęciu sprawy należy stwierdzić, że pozwani uiścili na rzecz powoda kwotę 167.811 zł na skutek orzeczenia Sądu Okręgowego w Toruniu oddającego co do tej kwoty ich roszczenie o zapłatę i uznającego na rzecz Banku skuteczność zarzutu potrącenia, a następnie kwotę 164.123,17 zł, a zatem łącznie kwotę 331.934,17 zł. Natomiast roszczenie powoda opiewało łącznie na kwotę maksymalnie 273.836,02 zł (w tym co do składek na ubezpieczenie) w tym według powoda 266.743,67 zł wypłaconego kapitału. Nadto pozostała kwota ponad 273.836,02 zł tj. 58.098,15 zł prawie w 100% wyczerpuje również roszczenie powoda dochodzone niniejszym pozwem jako „zwrot różnicy pomiędzy kwotą nominalnego kapitału kredytu a realną wartością kapitału” W ocenie Sądu w tym zakresie fakt, że w dniu 22 marca 2024 r. Bank wpłacił bez podstawy prawnej kwotę 167.811 zł na rzecz kredytobiorców nie ma przy tym znaczenia. Wpłacając ww. kwotę Bank zrealizował świadczenie do którego nie był zobowiązany, w tym w szczególności obowiązek ten nie wynikał z treści wyroku V ACa 54/23. Obowiązek ten nie wynikał również z nieważnej umowy skoro prawomocnym wyrokiem Sądu w tym zakresie została przesądzona skuteczność zarzutu potrącenia. Bank spełnił zatem zobowiązanie naturalne, które mogło nie podlegać zwrotowi przez pozwanych. Niemniej pozwani zachowując lojalność wobec Banku dokonali rzetelnych rozliczeń i ww. kwotę rozliczyli w oświadczeniu z dnia 12 kwietnia 2024 r. tak jakby Bank był zobowiązany do jej spełnienia wyrokiem. W tym stanie rzeczy ani powództwo główne ani też powództwo ewentualne nie zasługiwało na uwzględnienie w żadnej części i zostało oddalone w całości o czym orzeczono w pkt I i II wyroku. O kosztach procesu orzeczono w pkt III oraz IV wyroku na podstawie 98 § 1, 1 1 i 3 k.p.c. zgodnie z zasadą odpowiedzialności za wynik procesu. Powód przegrał proces w całości, wobec czego jest obowiązany zwrócić pozwanym poniesione przez nich koszty procesu w całości. Zasądzone na rzecz pozwanych kwoty po 5.417 zł stanowiły kwotę tytułem kosztów zastępstwa procesowego przez adwokata ustaloną na podstawie zastosowanego odpowiednio § 2 pkt 6 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności adwokackie (Dz. U. z 2023 r. poz. 1964 ze zm.). Zgodnie z art. 98 § 1 1 k.p.c. od kwoty zasądzonej tytułem zwrotu kosztów procesu należą się odsetki, w wysokości odsetek ustawowych za opóźnienie w spełnieniu świadczenia pieniężnego, za czas od dnia uprawomocnienia się orzeczenia, którym je zasądzono, do dnia zapłaty. Sąd w niniejszej sprawie zasądził na rzecz każdego z pozwanych kwotę tytułem kosztów procesu albowiem pozwani o ile w przedmiotowym postępowaniu byli współuczestnikami materialnymi ( art. 72 § 1 pkt 1 k.p.c. ) reprezentowanymi przez tego samego pełnomocnika, to jednakże na obecnym etapie postępowania nie są już małżeństwem, a zatem zwrot kosztów dotyczy oddzielnie dwóch różnych majątków. Takie też rozstrzygnięcie co do kosztów procesu przyjmowały sądy w sprawie z powództwa kredytobiorców o ustalenie i zapłatę w sprawie V A Ca 54/23, V ACz 36/23. Co więcej w sprawie pełnomocnik pozwanych wnosił o zasądzenie kosztów według dwukrotności stawki, co w ten sposób znalazło odzwierciedlenie w wyroku. Słuszne było przy tym żądanie zwiększonych kosztów procesu chociażby z uwagi na to, że powodowy Bank przegrał sprawę w całości, a zasadniczej części swojego roszczenia dochodził pomimo jednolitego stanowiska orzecznictwa Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej sprzeciwiającego się uwzględnianiu żądań tego rodzaju, a co więcej powództwo zostało wywiedzione bez wcześniejszego wezwania pozwanych do zapłaty przedmiotowych kwot. Powyższe natomiast uzasadnia obciążenie pozwanego wyższymi kosztami na zasadzie z art. 458 16 k.p.c.

Potrzebujesz pomocy prawnej?

Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.

Zadaj pytanie Asystentowi AI