WZ 6/16
Podsumowanie
Przejdź do pełnego tekstuSąd Najwyższy utrzymał w mocy postanowienie o kosztach procesu, zasądzając od oskarżyciela posiłkowego na rzecz uniewinnionego oskarżonego zwrot wydatków związanych z obroną i dojazdem do sądu.
Sąd Najwyższy rozpatrzył zażalenie na postanowienie Wojskowego Sądu Okręgowego w W. dotyczące kosztów procesu. Oskarżyciel posiłkowy kwestionował zasądzenie od niego na rzecz uniewinnionego oskarżonego zwrotu kosztów obrony, dojazdu do sądu oraz diet. Sąd Najwyższy uznał zażalenie za nieuzasadnione, wskazując, że zasada ponoszenia kosztów przez oskarżyciela posiłkowego w przypadku uniewinnienia oskarżonego jest generalna, a powoływane przepisy dekretu z 1950 r. nie wyłączają tej zasady w stosunku do oskarżonego.
Sprawa dotyczyła zażalenia wniesionego przez subsydiarnego oskarżyciela posiłkowego (ppłk. rez. M. L.) oraz jego pełnomocnika na postanowienie Wojskowego Sądu Okręgowego w W. z dnia 4 kwietnia 2016 r., w przedmiocie kosztów procesu. Oskarżyciel posiłkowy wniósł subsydiarny akt oskarżenia przeciwko S. W., który został następnie uniewinniony wyrokiem z dnia 5 października 2015 r. Postanowieniem z dnia 4 kwietnia 2016 r. Wojskowy Sąd Okręgowy zasądził od oskarżyciela posiłkowego na rzecz oskarżonego kwotę 3398,50 zł tytułem zwrotu kosztów procesu, obejmujących koszty obrońcy, dojazdu do sądu oraz diet. Pełnomocnik oskarżyciela posiłkowego zarzucił obrazę przepisów postępowania, w tym dekretu z 1950 r. o należnościach świadków, biegłych i stron, oraz art. 618 e k.p.k., argumentując, że oskarżony, jako osoba pozostająca w czynnej służbie wojskowej i zatrudniona w organie władzy publicznej, nie powinien otrzymać zwrotu kosztów podróży i strawnego. Podniesiono również zarzut fikcyjnego ustanowienia obrońcy. Sąd Najwyższy, rozpoznając sprawę w Izbie Wojskowej, uznał oba zażalenia za nieuzasadnione. Podkreślono, że generalną zasadą jest ponoszenie kosztów procesu przez oskarżyciela prywatnego (lub posiłkowego w tym przypadku) w razie uniewinnienia oskarżonego (art. 632 pkt 1 k.p.k. w zw. z art. 640 k.p.k.). Sąd Najwyższy stwierdził, że powoływany dekret z 1950 r. stanowi wyjątek jedynie dla świadków powołanych w związku z pełnieniem służby, a nie dla oskarżonego. Koszty obrony zostały uznane za uzasadnione, a ich wysokość została prawidłowo obliczona przez sąd pierwszej instancji, ograniczając je do udokumentowanych wydatków i stosując stawkę minimalną dla obrońcy, który nie brał aktywnego udziału w rozprawie. Zażalenie oskarżyciela posiłkowego w części dotyczącej meritum sprawy zostało uznane za niedopuszczalne, gdyż podważało prawomocne orzeczenie o uniewinnieniu. W konsekwencji Sąd Najwyższy utrzymał w mocy zaskarżone postanowienie.
Asystent AI do analizy prawnej
Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.
Zagadnienia prawne (2)
Odpowiedź sądu
Tak, oskarżonemu wojskowemu, pozostającemu w czynnej służbie, przysługuje zwrot kosztów procesu od oskarżyciela posiłkowego w przypadku uniewinnienia, chyba że ustawa stanowi inaczej lub istnieją podstawy do zwolnienia oskarżyciela od tych kosztów.
Uzasadnienie
Sąd Najwyższy uznał, że generalna zasada ponoszenia kosztów przez oskarżyciela posiłkowego w razie uniewinnienia oskarżonego (art. 632 pkt 1 k.p.k. w zw. z art. 640 k.p.k.) ma zastosowanie również do oskarżonych będących żołnierzami w czynnej służbie. Powoływany dekret z 1950 r. stanowi wyjątek jedynie dla świadków, a nie dla oskarżonych. Koszty obrony są uzasadnionym wydatkiem.
Rozstrzygnięcie
Decyzja
utrzymanie w mocy postanowienia
Strona wygrywająca
S. W. (oskarżony)
Strony
| Nazwa | Typ | Rola |
|---|---|---|
| ppłk. rez. M. L. | osoba_fizyczna | oskarżyciel posiłkowy |
| S. W. | osoba_fizyczna | oskarżony |
| pełnomocnik ppłk. rez. M. L. | inne | pełnomocnik |
Przepisy (7)
Główne
k.p.k. art. 632 § pkt 1
Kodeks postępowania karnego
W sprawach z oskarżenia prywatnego, w razie uniewinnienia oskarżonego, koszty procesu ponosi oskarżyciel prywatny.
k.p.k. art. 640
Kodeks postępowania karnego
Zasada ponoszenia kosztów przez oskarżyciela prywatnego dotyczy również oskarżyciela posiłkowego.
k.p.k. art. 616 § § 1 pkt 2
Kodeks postępowania karnego
Należności z tytułu ustanowienia obrońcy należą do kosztów procesu.
Pomocnicze
Dekret o należnościach świadków, biegłych i stron w postępowaniu sądowym art. 8
Wyjątek od zasady ponoszenia kosztów dotyczy świadków powołanych w związku z pełnieniem służby, nie dotyczy oskarżonych.
Dekret o należnościach świadków, biegłych i stron w postępowaniu sądowym art. 3 § ust. 3
Niezastosowanie przepisu dotyczącego zasądzenia strawnego, gdy podróż nie trwała ponad 12 godzin.
k.p.k. art. 618 § e
Kodeks postępowania karnego
Niezastosowanie przepisu dotyczącego należności dla osób zatrudnionych w organach władzy publicznej.
k.p.k. art. 624
Kodeks postępowania karnego
Możliwość zwolnienia oskarżyciela od kosztów procesu ze względów słuszności lub ze względu na sytuację rodzinną, majątkową i wysokość dochodów.
Argumenty
Skuteczne argumenty
Generalna zasada ponoszenia kosztów procesu przez oskarżyciela posiłkowego w przypadku uniewinnienia oskarżonego. Koszty obrony należą do kosztów procesu. Powoływany dekret z 1950 r. nie wyłącza stosowania zasad k.p.k. w odniesieniu do oskarżonych będących żołnierzami w czynnej służbie.
Odrzucone argumenty
Oskarżony wojskowy nie powinien otrzymać zwrotu kosztów podróży i diet na podstawie dekretu z 1950 r. Fikcyjne ustanowienie obrońcy nie powinno być uznane za uzasadniony wydatek. Zasądzenie strawnego mimo podróży krótszej niż 12 godzin.
Godne uwagi sformułowania
koszty procesu ponosi oskarżyciel posiłkowy obrońca oskarżonego nie brał udziału w rozprawie, a jedynie świadczył pomoc prawną przed jej rozpoczęciem fikcyjne ustanowienie obrońcy
Skład orzekający
Jerzy Steckiewicz
członek
Informacje dodatkowe
Wartość precedensowa
Siła: Średnia
Powoływalne dla: "Interpretacja przepisów dotyczących kosztów procesu w sprawach karnych, w szczególności w kontekście oskarżyciela posiłkowego i uniewinnienia oskarżonego, a także statusu żołnierzy w czynnej służbie jako stron postępowania."
Ograniczenia: Dotyczy specyficznej sytuacji prawnej oskarżyciela posiłkowego i oskarżonego będącego żołnierzem. Interpretacja przepisów o kosztach może być odmienna w zależności od konkretnych okoliczności i aktualnego orzecznictwa.
Wartość merytoryczna
Ocena: 5/10
Sprawa dotyczy ważnego aspektu postępowania karnego, jakim są koszty procesu, co jest istotne dla praktyków. Choć nie zawiera nietypowych faktów, pokazuje zastosowanie ogólnych zasad w konkretnej sytuacji.
“Kto płaci za proces, gdy oskarżony zostaje uniewinniony? Sąd Najwyższy wyjaśnia zasady.”
Dane finansowe
zwrot kosztów procesu: 3398,5 PLN
Sektor
inne
Twój asystent do analizy prawnej
Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.
Powiązane tematy
Pełny tekst orzeczenia
Oryginał, niezmienionySygn. akt: WZ 6/16 POSTANOWIENIE Dnia 14 czerwca 2016 r. Sąd Najwyższy w składzie: SSN Jerzy Steckiewicz w sprawie płk. S. W., po rozpoznaniu w Izbie Wojskowej na posiedzeniu, bez udziału stron, w dniu 14 czerwca 2016 r., zażalenia ppłk. rez. M. L. i jego pełnomocnika na postanowienie Wojskowego Sądu Okręgowego w W. z dnia 4 kwietnia 2016 r., w przedmiocie kosztów procesu p o s t a n o w i ł zaskarżone postanowienie utrzymać w mocy. UZASADNIENIE W dniu 25 kwietnia 2012 r. do Wojskowego Sądu Okręgowego w W. ppłk. rez. M. L. wniósł subsydiarny akt oskarżenia przeciwko S. W. zarzucając mu popełnienie przestępstwa określonego w art. 231 § 1 k.k. Oskarżony ustanowił obrońcę w postępowaniu przed Wojskowym Sądem Okręgowym w W. Wyrokiem Wojskowego Sądu Okręgowego w W. z dnia 5 października 2015 r. S. W. został uniewinniony. Orzeczono jednocześnie, że koszty procesu ponosi oskarżyciel posiłkowy, nie określając jednak ich wysokości. Zostało to uczynione w postanowieniu tego Sądu z dnia 4 kwietnia 2016 r., sygn. akt So …./12. Orzeczeniem tym zasądzono od subsydiarnego oskarżyciela posiłkowego na rzecz S. W. kwotę 3398.50 zł, na którą składały się: 600 zł jako zwrot wydatków z tytułu ustanowienia w sprawie obrońcy, 2440 zł stanowiące zwrot kosztów dojazdu do sądu oraz 358,50 zł diet. Na to postanowienie obrońca M. L. złożył zażalenie, w którym zarzucił: „obrazę przepisów postępowania, która miała wpływ na treść zaskarżonego wyroku, a mianowicie: 1. art. 8 dekretu z dnia 26 października 1950 r. o należnościach świadków, biegłych i stron w postępowaniu sądowym (Dz.U. Nr 49, poz. 445 z późn. zm.) poprzez niezastosowanie tego przepisu i zasądzenie kosztów podróży i strawnego na rzecz oskarżonego pomimo, że jako osobie pozostającej w czynnej służbie państwowej – wojskowej należności takie nie przysługiwały mu, 2. art. 3 ust. 3 dekretu z dnia 26 października 1950 r. o należnościach świadków, biegłych i stron w postępowaniu sądowym (Dz.U. Nr 49, poz. 445 z późn. zm.) poprzez niezastosowanie tego przepisu i zasądzenie strawnego nawet wówczas, gdy podróż oskarżonego do Sądu i z powrotem nie trwały ponad 12 godzin, 3. art. 618 e k.p.k. poprzez niezastosowanie tego przepisu i zasądzenie kosztów podróży i diety na rzecz oskarżonego pomimo, że jako osobie zatrudnionej w organie władzy publicznej należności takie nie przysługiwały mu, 4. art. 616 § 1 pkt 2 k.p.k. poprzez błędną wykładnię, że fikcyjne ustanowienie obrońcy, który nie wykonał w sprawie żadnej czynności procesowej w celu obrony oskarżonego, można uznać za uzasadniony wydatek”. Mając powyższe na uwadze wniósł „o uchylenie zaskarżonego postanowienia i ustalenie, że brak jest kosztów procesu, które oskarżyciel subsydiarny miałby zwracać oskarżonemu”. W uzasadnieniu zażalenia, jego autor stwierdził, że wszelkie wydatki oskarżonego związane z jego dojazdami do Sądu powinna była pokrywać jego macierzysta jednostka wojskowa. W przypadku zaś ustanowienia obrońcy autor zażalenia wywodzi, że była to czynność fikcyjna, bowiem obrońca swoją aktywność ograniczył do zapoznania się z aktami i zrobienia zdjęć niektórych dokumentów w nich się znajdujących, nie biorąc jednocześnie udziału w postępowaniu sądowym. W jednym przypadku przyznano dietę pomimo tego, że podróż trwała mniej niż 12 godzin. Zażalenie złożył również subsydiarny oskarżyciel posiłkowy. W większości dotyczyło ono orzeczeń sądu pierwszej i drugiej instancji, którym zarzucono dokonanie „ nieprawdziwych, fałszywych ustaleń faktycznych, które stały się podstawą ich orzeczeń w sprawie”. Odnosząc się natomiast do postanowienia dotyczącego kosztów procesu, zdaniem ppłk. rez. M. L. „ jest (ono) przedwczesne” i w związku z tym wnosi o dokonanie „ czynności prawem przewidzianych w takich przypadkach, które spowodują, że rozstrzygnięcie w sprawie będzie wolne od takich wad”. Sąd Najwyższy uznając oba zażalenia za nieuzasadnione zważył, co następuje. Wojskowy Sąd Okręgowy w W., w zaskarżonym postanowieniu, prawidłowo wskazał podstawę swojego rozstrzygnięcia, jak również w sposób właściwy obliczył wysokość kosztów procesu, które subsydiarny oskarżyciel posiłkowy powinien zwrócić oskarżonemu, który został prawomocnie uniewinniony. Generalna zasada, wynikająca z art. 632 pkt 1 k.p.k. jest taka, że jeżeli ustawa nie stanowi inaczej, w sprawach z oskarżenia prywatnego, w razie uniewinnienia oskarżonego koszty procesu ponosi oskarżyciel prywatny (zgodnie z treścią art. 640 k.p.k. zasada ta dotyczy również oskarżyciela posiłkowego). Powoływanie się przez pełnomocnika oskarżyciela posiłkowego na dekret z dnia 26 października 1950 r. o należnościach świadków, biegłych i stron w postępowaniu sądowym, jako podstawę niezasądzania od oskarżyciela subsydiarnego kosztów sądowych, jest nieuzasadnione. Wspomniany akt prawny czyni taki wyjątek jedynie wobec świadków, jeżeli powołani zostali do zeznawania w związku z pełnieniem służby (art. 8 dekretu). W przedmiotowej sprawie ppłk. S. W. był oskarżonym, na dodatek w postępowaniu wytoczonym przez subsydiarnego oskarżyciela posiłkowego. W świetle tych faktów oskarżyciel subsydiarny ponosi koszty procesu, a sąd może jedynie zwolnić go od nich, jeżeli istnieją podstawy do uznania, że ich poniesienie byłoby dla niego zbyt uciążliwe ze względu na sytuację rodzinną, majątkową i wysokość dochodów albo, gdy przemawiają za tym względy słuszności (art. 624 k.p.k.). Co do wysokości kosztów procesu, jak już zaznaczono, zostały one prawidłowo obliczone. Wojskowy Sąd Okręgowy w W. ograniczył żądanie uniewinnionego i przyznał je tylko w takim zakresie w jakim to zostało udokumentowane (np. bilety za przejazdy, zapisy w protokole z rozprawy). W uzasadnieniu zaskarżonego postanowienia szczegółowo, na czterech stronach, Sąd odniósł się do każdego ze składników kosztów, a zatem nie zachodzi potrzeba powtarzania użytych tam argumentów, które Sąd Najwyższy podziela. Zasadnie przyznano zwrot kosztów z tytułu ustanowienia przez oskarżonego obrońcy, bowiem należą one do kosztów procesu (art. 616 § 1 pkt 2 k.p.k.). Sąd miał na uwadze, że obrońca oskarżonego nie brał udziału w rozprawie, a jedynie świadczył pomoc prawną przed jej rozpoczęciem i dlatego wysokość należności określił stosując stawkę minimalną. Zażalenie oskarżyciela subsydiarnego nie odnosi się do meritum zagadnienia; podważa ono co prawda zasadność wydanego przez sąd postanowienia o kosztach, ale poprzez zakwestionowanie prawidłowości wydanych w sprawie orzeczeń dotyczących winy oskarżonego, a te, co nie budzi żadnych wątpliwości, są prawomocne. Mając powyższe okoliczności na uwadze postanowiono, jak na wstępie. Pouczenie: Stosownie do art. 426 § 1 k.p.k. zażalenie na niniejsze postanowienie nie przysługuje.
Potrzebujesz pomocy prawnej?
Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.
Zadaj pytanie Asystentowi AI