WZ 41/11
Podsumowanie
Przejdź do pełnego tekstuSąd Najwyższy uchylił postanowienie o ukaraniu grzywną porządkową uczestnika postępowania, który zarzucił sędziom popełnienie przestępstwa, uznając, że takie zachowanie nie uzasadnia zastosowania sankcji porządkowych, zwłaszcza w kontekście prawa do krytyki.
Janusz K. został ukarany grzywną porządkową przez Wojskowy Sąd Okręgowy za zarzucenie sędziom popełnienia przestępstwa przy wydawaniu orzeczeń. Ukarany wniósł zażalenie, twierdząc m.in. o wrogim nastawieniu sędziego. Sąd Najwyższy, rozpoznając zażalenie, uchylił zaskarżone postanowienie. Uznał, że samo złożenie zawiadomienia o popełnieniu przestępstwa przez sędziów, nawet jeśli bezpodstawne, nie jest wystarczającą podstawą do ukarania grzywną porządkową, biorąc pod uwagę prawo do krytyki.
Sąd Najwyższy rozpoznał zażalenie Janusza K. na postanowienie Wojskowego Sądu Okręgowego w W. z dnia 14 listopada 2011 r., którym ukarano go karą porządkową grzywny w wysokości 2 000 zł. Kara ta została nałożona za „ubliżenie na posiedzeniu sędziemu Przewodniczącemu oraz sędziom Sądu Najwyższego zasiadającym w składzie wydającym postanowienie w sprawie (…) w ten sposób, że oczywiście bezpodstawnie zarzucił im popełnienie przestępstwa przy wykonywaniu czynności orzeczniczych”. Janusz K. złożył zawiadomienie do Wojskowej Prokuratury Okręgowej o ściganiu sędziów za popełnienie przestępstw, okazując następnie to zawiadomienie Sądowi. W zażaleniu na postanowienie o ukaraniu grzywną, Janusz K. podnosił m.in. o wrogim nastawieniu sędziego. Sąd Najwyższy, uchylając zaskarżone postanowienie, stwierdził, że choć prawo chroni organy wymiaru sprawiedliwości przed ubliżaniem, to samo złożenie zawiadomienia o popełnieniu przestępstwa przez sędziów, nawet jeśli nie ma ono potwierdzenia w prawomocnym orzeczeniu, nie powinno być automatycznie traktowane jako podstawa do zastosowania sankcji porządkowych. Sąd podkreślił, że organy wymiaru sprawiedliwości muszą liczyć się z krytyką, a prawo do krytyki, nawet ekspresyjnej, jest chronione przez Konstytucję RP i EKPC. Jednocześnie Sąd zaznaczył, że nie oznacza to bezkarności osób ubliżających funkcjonariuszom publicznym, wskazując na przepisy Kodeksu karnego dotyczące zniesławienia i znieważenia.
Asystent AI do analizy prawnej
Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.
Zagadnienia prawne (1)
Odpowiedź sądu
Nie, takie zachowanie nie upoważnia do zastosowania sankcji określonych w art. 49 Prawa o ustroju sądów powszechnych, zwłaszcza gdy nie istnieje prawomocne orzeczenie stwierdzające popełnienie przestępstwa przez sędziów, a uczestnik działa w przekonaniu o działaniu organów państwa na jego szkodę, korzystając z prawa do krytyki.
Uzasadnienie
Sąd Najwyższy uznał, że choć prawo chroni sędziów przed ubliżaniem, to samo złożenie zawiadomienia o popełnieniu przestępstwa przez sędziów, nawet jeśli bezpodstawne, nie jest wystarczającą podstawą do ukarania grzywną porządkową. Podkreślono prawo do krytyki chronione Konstytucją RP i EKPC, jednocześnie zaznaczając, że nie oznacza to bezkarności za zniesławienie czy znieważenie funkcjonariuszy publicznych.
Rozstrzygnięcie
Decyzja
uchylenie postanowienia
Strona wygrywająca
Janusz K.
Strony
| Nazwa | Typ | Rola |
|---|---|---|
| Janusz K. | osoba_fizyczna | uczestnik postępowania |
Przepisy (5)
Główne
p.u.s.p. art. 49
Ustawa - Prawo o ustroju sądów powszechnych
Przepis ten chroni organy wymiaru sprawiedliwości przed ubliżaniem ze strony osób biorących udział w sprawie, jednak jego zastosowanie musi być rozważne, zwłaszcza w kontekście prawa do krytyki.
Pomocnicze
p.u.s.w. art. 70 § 1
Ustawa - Prawo o ustroju sądów wojskowych
Przepis ten stanowi o zastosowaniu Prawa o ustroju sądów powszechnych w postępowaniu przed sądami wojskowymi.
Konstytucja RP art. 54 § 1
Konstytucja Rzeczypospolitej Polskiej
Gwarantuje prawo do informacji oraz wolność wypowiedzi, w tym prawo do krytyki.
k.k. art. 226 § 1
Kodeks karny
Dotyczy przestępstwa znieważenia funkcjonariusza publicznego.
k.k. art. 234
Kodeks karny
Dotyczy przestępstwa zniesławienia.
Argumenty
Skuteczne argumenty
Złożenie zawiadomienia o popełnieniu przestępstwa przez sędziów, nawet jeśli bezpodstawne, nie jest wystarczającą podstawą do ukarania karą porządkową. Prawo do krytyki, w tym ekspresyjnej, jest chronione przez Konstytucję RP i EKPC. Brak prawomocnego orzeczenia stwierdzającego popełnienie przestępstwa przez sędziów.
Godne uwagi sformułowania
„popełnił przestępstwo” „w drodze przestępstwa we współdziałaniu z sędzią” „ubliżenie na posiedzeniu sędziemu Przewodniczącemu oraz sędziom Sądu Najwyższego zasiadającym w składzie wydającym postanowienie w sprawie (…) w ten sposób, że oczywiście bezpodstawnie zarzucił im popełnienie przestępstwa przy wykonywaniu czynności orzeczniczych” „organy wymiaru sprawiedliwości pełnią służbę publiczną i rozstrzygając szereg skomplikowanych spraw muszą liczyć się także z krytycznymi i bywa, iż niezasłużonymi ocenami osób niezadowolonych z ich decyzji.” „Korzystanie w takiej sytuacji z sankcji określonych w przepisach o tzw. „policji sesyjnej” wydaje się być zbyt rygorystyczną, w tym etapie postępowania i w ustalonym stanie faktycznym, reakcją na zachowanie autora takiego zawiadomienia.” „nie oznacza jeszcze bezkarności osób ubliżających w pismach kierowanych do instytucji państwowych, funkcjonariuszom publicznym, w tym sędziom i prokuratorom.”
Skład orzekający
W. Błuś
przewodniczący-sprawozdawca
M. Buliński
członek
J. B. Rychlicki
członek
Informacje dodatkowe
Wartość precedensowa
Siła: Średnia
Powoływalne dla: "Granice krytyki wobec sędziów i organów wymiaru sprawiedliwości, stosowanie kar porządkowych."
Ograniczenia: Dotyczy specyficznej sytuacji zarzutu popełnienia przestępstwa przez sędziów i złożenia zawiadomienia do prokuratury, a nie ogólnej krytyki orzeczeń.
Wartość merytoryczna
Ocena: 7/10
Sprawa dotyczy konfliktu między prawem do krytyki a ochroną wymiaru sprawiedliwości, co jest zawsze gorącym tematem. Pokazuje, gdzie leżą granice ekspresji wobec sędziów.
“Czy można oskarżyć sędziego o przestępstwo i uniknąć kary porządkowej? Sąd Najwyższy wyjaśnia granice krytyki.”
Twój asystent do analizy prawnej
Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.
Powiązane tematy
Pełny tekst orzeczenia
Oryginał, niezmienionyPOSTANOWIENIE Z DNIA 3 LIPCA 2012 R. WZ 41/11 Jeżeli uczestnik postępowania zarzuca sędziemu, że przez wydanie wobec niego orzeczenia „popełnił przestępstwo”, o którym uczestnik ten zawiadomił organy ścigania, to takie zachowanie nie upoważnia do zastosowania sankcji określonych w art. 49 ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. – Prawo o ustroju sądów powszechnych (Dz. U. Nr 98, poz. 1070 ze zm.). Przewodniczący: sędzia SN W. Błuś (sprawozdawca). Sędziowie SN: M. Buliński, J. B. Rychlicki. Sąd Najwyższy po rozpoznaniu w Izbie Wojskowej na posiedzeniu w dniach: 20 grudnia 2011 r. 23 lutego, 12 kwietnia i 3 lipca 2012 r. zażalenia Janusza K. na postanowienie Wojskowego Sądu Okręgowego w W. z dnia 14 listopada 2011 r., o ukaraniu karą porządkową grzywny u c h y l i ł zaskarżone postanowienie (…). Z u z a s a d n i e n i a : W czasie posiedzenia toczącego się przed Wojskowym Sądem Okręgowym w W., którego przedmiotem było rozpoznanie zażaleń Janusza K. na postanowienie prokuratora Wojskowej Prokuratury Okręgowej w W. o umorzeniu śledztwa i na zarządzenie tego prokuratora o odmowie przyjęcia zażalenia w sprawie o sygn. (…), skarżący oświadczył, że „w dniu 25.10.2011 r. sędziowie Sądu Najwyższego wydali postanowienie o sygn. (…) w drodze przestępstwa we współdziałaniu z sędzią (…), który wydał 2 postanowienie z dnia 13.09.2011 r.(…). (…) złożyłem zawiadomienie do Wojskowej Prokuratury Okręgowej w W. o ściganie sędziów (…) z SN oraz sędziego delegowanego do Wojskowego Sądu Okręgowego w W. (…) za popełnienie przestępstw polegających na wydaniu tych orzeczeń.” (…). Jednocześnie Janusz K. okazał Sądowi zawiadomienie jakie złożył w Prokuraturze. Wojskowy Sąd Okręgowy w W. ukarał Janusza K. karą porządkową grzywny w wysokości 2 000 zł za „ubliżenie na posiedzeniu sędziemu Przewodniczącemu oraz sędziom Sądu Najwyższego zasiadającym w składzie wydającym postanowienie w sprawie (…) w ten sposób, że oczywiście bezpodstawnie zarzucił im popełnienie przestępstwa przy wykonywaniu czynności orzeczniczych”. Zażalenie na to postanowienie wniósł ukarany, który nie zgadzając się z decyzją Sądu o jego ukaraniu i podnosząc, miedzy innymi, że sędzia wydający orzeczenie „od samego początku posiedzenia był wrogo (…) nastawiony i za sam wyraz twarzy groził (…) ukaraniem”, wniósł o uchylenie zaskarżonego postanowienia. W pisemnym stanowisku prokurator Naczelnej Prokuratury Wojskowej wniósł o utrzymanie w mocy orzeczenia Sądu pierwszej instancji. Sąd Najwyższy zważył, co następuje. Ustawodawca poprzez szereg uregulowań ustawowych, w tym również unormowanie zawarte w art. 49 ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. – Prawo o ustroju sądów powszechnych, Dz. U. Nr 98, poz. 1070 ze zm., mające z mocy art. 70 § 1 ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. – Prawo o ustroju sadów wojskowych, Dz. U. z 2007 r. Nr 226, poz. 1676 ze zm., zastosowanie w postępowaniu przed sądami wojskowymi, chroni organy wymiaru sprawiedliwości przed ubliżaniem ze strony osób biorących udział w sprawie. W rozpoznawanej sprawie Sąd uznał za takie postępowanie twierdzenie ukaranego, że sędziowie sądu wojskowego oraz Sądu 3 Najwyższego „w drodze przestępstwa” i działając wspólnie wydali orzeczenia w jego sprawie, o czym zawiadomił Prokuraturę. Nie ulega też najmniejszej wątpliwości, że nie istnieje żadne prawomocne rozstrzygnięcie właściwego sądu stwierdzające fakt popełnienia przez wskazanych wyżej sędziów jakiegokolwiek przestępstwa, a co za tym idzie nie może być mowy o popełnieniu przestępstwa na szkodę Janusza K. Jednak autor zawiadomienia o popełnieniu przestępstwa pozostaje w przekonaniu, że organy państwa działały na jego szkodę dopuszczając się przestępstw. Taką właśnie ocenę działania sądów wyraził ukarany składając w prokuraturze zawiadomienie o popełnieniu, domniemanego przez niego, przestępstwa. Organy wymiaru sprawiedliwości pełnią służbę publiczną i rozstrzygając szereg skomplikowanych spraw muszą liczyć się także z krytycznymi i bywa, iż niezasłużonymi ocenami osób niezadowolonych z ich decyzji. Korzystanie w takiej sytuacji z sankcji określonych w przepisach o tzw. „policji sesyjnej” wydaje się być zbyt rygorystyczną, w tym etapie postępowania i w ustalonym stanie faktycznym, reakcją na zachowanie autora takiego zawiadomienia. Pamiętać przy tym należy o treści art. 54 ust. 1 Konstytucji RP i art. 10 Konwencji o ochronie praw człowieka i podstawowych wolności (prawo do krytyki, nawet ekspresyjnej). Takie stanowisko Sądu Najwyższego, w tym etapie postępowania i w tej jednostkowej sprawie, nie oznacza jeszcze bezkarności osób ubliżających w pismach kierowanych do instytucji państwowych, funkcjonariuszom publicznym, w tym sędziom i prokuratorom. Przypomnieć wystarczy chociażby treść art. 226 § 1 k.k. czy też art. 234 k.k. Są to przestępstwa ścigane z urzędu i brak jest racji powstrzymujących organy ścigania od wszczynania postępowań karnych w razie zetknięcia się w czasie urzędowania z działaniami wyczerpującymi znamiona tych przestępstw (…).
Potrzebujesz pomocy prawnej?
Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.
Zadaj pytanie Asystentowi AI