WZ 31/12
Podsumowanie
Przejdź do pełnego tekstuSąd Najwyższy uchylił postanowienie o nałożeniu kary pieniężnej na świadka za nieusprawiedliwione niestawiennictwo, uznając brak wystarczających dowodów na prawidłowe doręczenie wezwania.
Świadek J. T. został ukarany przez Wojskowy Sąd Okręgowy karą pieniężną w wysokości 500 zł za nieusprawiedliwione niestawiennictwo na rozprawie. Świadek wniósł zażalenie, podnosząc, że wezwanie odebrał członek rodziny, który go nie poinformował o terminie, a także że prosił o doręczanie wezwań przez przełożonych. Sąd Najwyższy, analizując dowody, uznał, że trudno było jednoznacznie przyjąć prawidłowe doręczenie wezwania świadkowi i uchylił zaskarżone postanowienie.
Wojskowy Sąd Okręgowy nałożył na świadka J. T. karę pieniężną w wysokości 500 zł za nieusprawiedliwione niestawiennictwo na rozprawie, mimo prawidłowego wezwania. Świadek złożył zażalenie, argumentując, że wezwanie odebrał członek jego rodziny, który nie przekazał mu informacji o terminie rozprawy. Podniósł również, że zwracał się do sądu z prośbą o doręczanie wezwań za pośrednictwem przełożonych, a także że dotychczas zawsze stawiał się na wezwania. Sąd Najwyższy, rozpoznając zażalenie, stwierdził, że na podstawie analizy pokwitowania odbioru wezwania i porównania podpisów, trudno było jednoznacznie przyjąć, że wezwanie zostało prawidłowo doręczone adresatowi. Sąd uznał również, że twierdzenie świadka o nieprzekazaniu mu informacji o terminie rozprawy nie mogło zostać odrzucone. Choć prośba o doręczanie wezwań przez przełożonych nie została odnaleziona w aktach, Sąd Najwyższy wskazał na brak wystarczającej przezorności Sądu pierwszej instancji, który nie skorzystał z możliwości doręczenia wezwania w sposób określony w art. 134 § 1 k.p.k., mimo że już wcześniejsze doręczenie było utrudnione. Sąd Najwyższy uznał, że skarżący trafnie zakwestionował podstawę faktyczną orzeczenia, a mianowicie prawidłowość zawiadomienia o terminie rozprawy, dlatego uwzględnił zażalenie i uchylił zaskarżone postanowienie.
Asystent AI do analizy prawnej
Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.
Zagadnienia prawne (2)
Odpowiedź sądu
Nie, w okolicznościach sprawy nie można było jednoznacznie przyjąć prawidłowości doręczenia.
Uzasadnienie
Sąd Najwyższy uznał, że na podstawie analizy pokwitowania odbioru i porównania podpisów, trudno było przyjąć prawidłowe doręczenie wezwania świadkowi. Twierdzenie świadka o nieprzekazaniu mu informacji o terminie nie mogło zostać odrzucone, a sąd pierwszej instancji nie wykazał wystarczającej przezorności w kwestii doręczenia.
Rozstrzygnięcie
Decyzja
uchylenie postanowienia
Strona wygrywająca
J. T. (świadek)
Strony
| Nazwa | Typ | Rola |
|---|---|---|
| płk. rez. W. Z. | osoba_fizyczna | oskarżony |
| J. T. | osoba_fizyczna | świadek |
Przepisy (3)
Pomocnicze
k.p.k. art. 134 § § 1
Kodeks postępowania karnego
Sąd powinien skorzystać z możliwości doręczenia wezwania w sposób określony w tym przepisie, gdy doręczenie na adres domowy jest utrudnione.
k.k. art. 231 § § 2
Kodeks karny
k.k. art. 18 § § 2
Kodeks karny
Argumenty
Skuteczne argumenty
Wezwanie nie zostało prawidłowo doręczone świadkowi, gdyż odebrał je członek rodziny, który nie poinformował go o terminie. Sąd pierwszej instancji nie wykazał wystarczającej przezorności przy doręczaniu wezwania.
Godne uwagi sformułowania
trudno byłoby, bez cienia wątpliwości, przyjąć tezę o doręczeniu wezwania adresatowi w nim wskazanemu nie wykazał dostatecznej przezorności trafnie zakwestionował podstawę faktyczną orzeczenia
Skład orzekający
Jan Bogdan Rychlicki
przewodniczący
Marek Pietruszyński
sprawozdawca
Andrzej Tomczyk
członek
Informacje dodatkowe
Wartość precedensowa
Siła: Średnia
Powoływalne dla: "Prawidłowość doręczenia wezwań świadkom w postępowaniu karnym, zwłaszcza w sytuacjach niejednoznacznych lub gdy doręczenie następuje przez członków rodziny."
Ograniczenia: Dotyczy specyficznej sytuacji faktycznej i proceduralnej, gdzie kluczowe było ustalenie prawidłowości doręczenia wezwania.
Wartość merytoryczna
Ocena: 5/10
Sprawa ilustruje ważne zasady proceduralne dotyczące doręczania pism procesowych i konsekwencje ich naruszenia, co jest istotne dla praktyków prawa karnego.
“Czy kara za niestawiennictwo jest zasadna, gdy wezwanie odebrał ktoś inny?”
Twój asystent do analizy prawnej
Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.
Powiązane tematy
Pełny tekst orzeczenia
Oryginał, niezmienionySygn. akt: WZ 31/12 POSTANOWIENIE Dnia 4 grudnia 2012 r. Sąd Najwyższy w składzie: SSN Jan Bogdan Rychlicki (przewodniczący) SSN Marek Pietruszyński (sprawozdawca) SSN Andrzej Tomczyk w sprawie płk. rez. W. Z. oskarżonego o popełnienie przestępstw określonych w art. 18 § 2 k.k. w zw. z art. 231 § 2 k.k. i innych, po rozpoznaniu na posiedzeniu, bez udziału stron, w Izbie Wojskowej zażalenia świadka J. T. na postanowienie Wojskowego Sądu Okręgowego z dnia 21 września 2012 r. o ukaraniu karą pieniężną za nieusprawiedliwione niestawiennictwo na rozprawie, p o s t a n a w i a: uchylić zaskarżone postanowienie. UZASADNIENIE Wojskowy Sąd Okręgowy wezwał świadka J. T. do stawienia się na rozprawę w dniu 21 września 2012 r. Na tę rozprawę świadek się nie stawił. W tej sytuacji Wojskowy Sąd Okręgowy procedując na rozprawie w dniu 21 września 2012 r. nałożył na świadka J. T. karę pieniężną w wysokości 500 zł za nieusprawiedliwione niestawiennictwo na rozprawę, mimo prawidłowego wezwania go na ten termin rozprawy. Zażalenie na postanowienie wniósł świadek J. T. W środku odwoławczym podniósł, odnosząc się do sposobu doręczenia wezwania, że wezwanie na rozprawę odebrał członek jego rodziny, który nie poinformował go o terminie rozprawy. W tym kontekście dodał również, że zwracał się do Sądu z prośbą o doręczanie wezwań na rozprawę za pośrednictwem przełożonych. W końcu stwierdził również, że dotychczas stawiał się na wszystkie wezwania sądu. W konkluzji wniósł o uchylenie kary pieniężnej. Sąd Najwyższy zważył, co następuje. Już na wstępie rozważań stwierdzić należało, analizując treść pokwitowania odbioru wezwania na rozprawę oraz porównując podpisy złożone na tym dokumencie oraz na zażaleniu, że trudno byłoby, bez cienia wątpliwości, przyjąć tezę o doręczeniu wezwania adresatowi w nim wskazanemu. W aktualnym stanie faktów trudno jest także odrzucić twierdzenie świadka, że informacja o terminie rozprawy nie została mu przekazana. Odnosząc się do wywodu skarżącego, w którym w zakresie zarzutu braku prawidłowego powiadomienia go o terminie rozprawy, wskazał na niespełnienie przez Sąd jego prośby w przedmiocie doręczenia wezwania na rozprawę za pośrednictwem przełożonych, stwierdzić należało, że w aktach sprawy prośby takiej nie odnaleziono. W tym kontekście niezbędne było jednak wskazanie, że Sąd pierwszej instancji nie wykazał dostatecznej przezorności i nie skorzystał z możliwości doręczenia wezwania dla świadka w sposób określony w treści art. 134§1 k.p.k., mimo że już doręczenie mu wezwania, wysłanego na adres domowy, a dotyczącego stawienia się na pierwszy termin rozprawy, było utrudnione. W końcu, ale już na marginesie zasadniczych rozważań, podnieść należało, że rzeczywiście skarżący w toku przeprowadzonych dotychczas czynności postępowania sądowego należycie wywiązywał się z nałożonego na niego obowiązku stawienia się na rozprawę. Analizując podniesione okoliczności uznać należało, że skarżący trafnie zakwestionował podstawę faktyczną orzeczenia, a to prawidłowość zawiadomienia o terminie rozprawy i dlatego zażalenie należało uwzględnić i uchylić zaskarżone postanowienie. .
Potrzebujesz pomocy prawnej?
Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.
Zadaj pytanie Asystentowi AI