WO 12/07
Podsumowanie
Przejdź do pełnego tekstuSąd Najwyższy odmówił wydania opinii w sprawie prośby o ułaskawienie, uznając, że pozostawienie apelacji bez rozpoznania nie jest orzekaniem w rozumieniu art. 564 § 2 k.p.k.
Sąd Najwyższy rozpatrywał prośbę o ułaskawienie skazanego kpt. rez. Roberta G. Sąd pierwszej instancji pozytywnie zaopiniował prośbę i przesłał akta do Sądu Najwyższego, wskazując, że orzekał on jako instancja odwoławcza. Sąd Najwyższy stwierdził jednak, że pozostawienie apelacji obrońcy skazanego bez rozpoznania nie stanowi orzekania w rozumieniu art. 564 § 2 k.p.k., co uniemożliwia wydanie opinii w przedmiocie ułaskawienia. W związku z tym, Sąd Najwyższy odmówił wydania opinii i przesłał akta Prokuratorowi Generalnemu.
Sąd Najwyższy w Izbie Wojskowej rozpatrywał prośbę o ułaskawienie skazanego kpt. rez. Roberta G., który został skazany za przestępstwo określone w art. 228 § 6 w zw. z art. 228 § 4 k.k. Wojskowy Sąd Okręgowy w W., po pozytywnym zaopiniowaniu prośby, przesłał akta do Sądu Najwyższego, argumentując, że orzekał on jako instancja odwoławcza. Sąd Najwyższy ustalił, że wyrok skazujący został zaskarżony apelacją obrońcy, jednak skazany cofnął tę apelację. W konsekwencji, Sąd Najwyższy postanowieniem z dnia 4 kwietnia 2006 r. pozostawił apelację bez rozpoznania. Kluczowym zagadnieniem stało się ustalenie, czy takie rozstrzygnięcie sądu odwoławczego jest 'orzekaniem' w rozumieniu art. 564 § 2 k.p.k., które rodziłoby obowiązek rozpoznania prośby o ułaskawienie. Sąd Najwyższy, odwołując się do wykładni językowej, celowościowej oraz dotychczasowego orzecznictwa, uznał, że pozostawienie apelacji bez rozpoznania nie jest orzekaniem w rozumieniu tego przepisu. Podkreślono, że dla rozpoznania prośby o ułaskawienie przez sąd odwoławczy konieczne jest wydanie przez niego wyroku merytorycznego, a nie tylko formalnego rozstrzygnięcia. W związku z tym, Sąd Najwyższy odmówił wydania opinii w przedmiocie ułaskawienia i przesłał akta Prokuratorowi Generalnemu.
Asystent AI do analizy prawnej
Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.
Zagadnienia prawne (1)
Odpowiedź sądu
Nie, pozostawienie apelacji bez rozpoznania nie jest orzekaniem w rozumieniu art. 564 § 2 k.p.k.
Uzasadnienie
Sąd Najwyższy dokonał wykładni art. 564 § 2 k.p.k., odwołując się do wykładni językowej, celowościowej oraz dotychczasowego orzecznictwa. Stwierdzono, że 'orzekanie' w tym kontekście wymaga wydania przez sąd odwoławczy wyroku merytorycznego, a nie tylko formalnego rozstrzygnięcia o apelacji, takiej jak jej pozostawienie bez rozpoznania.
Rozstrzygnięcie
Decyzja
Odmowa wydania opinii i przesłanie akt Prokuratorowi Generalnemu.
Strony
| Nazwa | Typ | Rola |
|---|---|---|
| kpt. rez. Robert G. | osoba_fizyczna | oskarżony/skazany |
Przepisy (3)
Główne
k.p.k. art. 564 § § 2
Kodeks postępowania karnego
Pozostawienie apelacji bez rozpoznania nie jest orzekaniem w rozumieniu tego przepisu.
Pomocnicze
k.p.k. art. 562 § § 1
Kodeks postępowania karnego
Zasada składu sądu rozpoznającego prośbę o ułaskawienie, który powinien w miarę możliwości składać się z sędziów orzekających w wydaniu wyroku.
k.k. art. 228 § § 6 w zw. z § 4
Kodeks karny
Argumenty
Skuteczne argumenty
Pozostawienie apelacji bez rozpoznania nie jest orzekaniem w rozumieniu art. 564 § 2 k.p.k.
Godne uwagi sformułowania
Pozostawienie bez rozpoznania przez sąd odwoławczy apelacji oskarżonego, którego dotyczy prośba o ułaskawienie, nie jest orzekaniem w rozumieniu art. 564 § 2 k.p.k. Wykładnia celowościowa prowadzi do wniosku jeszcze dalej idącego, a mianowicie, iż sądem zobowiązanym do rozpoznawania prośby o ułaskawienie jest ten sąd odwoławczy, który orzekał w sprawie nie tylko co do meritum, ale i odnośnie do osoby, której wniosek dotyczy oraz by wydał wyrok merytoryczny a nie kasacyjny.
Skład orzekający
J. Steckiewicz
przewodniczący
M. Pietruszyński
sędzia
A. Tomczyk
sprawozdawca
Informacje dodatkowe
Wartość precedensowa
Siła: Średnia
Powoływalne dla: "Interpretacja pojęcia 'orzekania' przez sąd odwoławczy w kontekście postępowania o ułaskawienie."
Ograniczenia: Dotyczy specyficznej sytuacji pozostawienia apelacji bez rozpoznania.
Wartość merytoryczna
Ocena: 5/10
Sprawa dotyczy ważnego zagadnienia proceduralnego w kontekście ułaskawienia, co jest interesujące dla prawników procesowych, choć nie ma szerszego oddźwięku społecznego.
“Czy cofnięcie apelacji zamyka drogę do ułaskawienia? Sąd Najwyższy wyjaśnia.”
Sektor
inne
Twój asystent do analizy prawnej
Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.
Powiązane tematy
Pełny tekst orzeczenia
Oryginał, niezmienionyPOSTANOWIENIE Z DNIA 18 LIPCA 2007 R. WO 12/07 Pozostawienie bez rozpoznania przez sąd odwoławczy apelacji oskarżonego, którego dotyczy prośba o ułaskawienie, nie jest orzekaniem w rozumieniu art. 564 § 2 k.p.k., a więc nie stanowi podstawy do rozpozna- nia takiej prośby oraz wydania opinii w przedmiocie ułaskawienia przez ten sąd. Przewodniczący: sędzia SN J. Steckiewicz. Sędziowie SN: M. Pietruszyński, A. Tomczyk (sprawozdawca). Sąd Najwyższy w sprawie kpt. rez. Roberta G., skazanego za popeł- nienie przestępstwa określonego w art. 228 § 6 w zw. z art. 228 § 4 k.k., w Izbie Wojskowej na posiedzeniu, bez udziału stron, w dniu 18 lipca 2007 r., z powodu prośby skazanego o ułaskawienie 1. o d m ó w i ł wydania opinii, 2. p r z e s ł a ł akta Prokuratorowi Generalnemu. U Z A S A D N I E N I E Wojskowy Sąd Okręgowy w W., po pozytywnym zaopiniowaniu proś- by skazanego kpt. rez. Roberta G. o ułaskawienie, postanowieniem z dnia 1 czerwca 2007 r., na podstawie art. 564 § 1 i 2 k.p.k. przesłał akta do Izby Wojskowej Sądu Najwyższego. W uzasadnieniu wskazał, że uczynił tak, 2 ponieważ w sprawie tej orzekał – jako instancja odwoławcza – Sąd Naj- wyższy. Z analizy akt sprawy Sądu Najwyższego wynika, że wyrok Wojsko- wego Sądu Okręgowego w W. z dnia 23 lipca 2005 r. skazujący Roberta G., został zaskarżony przez jego obrońcę apelacją. Jednak skazany w pi- śmie z dnia 3 marca 2006 r. oświadczył, że apelację tę cofa. W związku z tym, postanowieniem z dnia 4 kwietnia 2006 r. Sąd Najwyższy apelację obrońcy oskarżonego kpt. rez. Roberta G. pozostawił bez rozpoznania. W zaistniałej sytuacji rozważenia wymaga, czy tego rodzaju rozstrzy- gnięcie sądu odwoławczego jest orzekaniem w rozumieniu przepisu § 2 art. 564 k.p.k. Wykładnia językowa wskazuje, że tak; wszak sąd odwoławczy wydał orzeczenie, a więc orzekł, mimo iż nie rozpoznał sprawy merytorycz- nie. Jest to jednak wykładnia, która nie uwzględnia ani brzmienia przepisu art. 562 § 1 k.p.k., ani celu postępowania ułaskawieniowego. Zasadą w tym postępowaniu na etapie postępowania przed sądem jest rozpoznanie prośby o ułaskawienie przez sąd w takim samym składzie, w jakim orzekał. Mało tego, ustawodawca stawia wymóg, by w skład sądu rozpoznającego prośbę o ułaskawienie – oczywiście w miarę możliwości – wchodzili sę- dziowie i ławnicy, którzy brali udział w wydaniu wyroku (art. 562 § 1 zd. 2 k.p.k.). Nie ma żadnego powodu, aby przepisu tego nie odnosić również do postępowania przed sądem odwoławczym, jeżeli w sprawie, w której wnie- siono prośbę o ułaskawienie, orzekał. Tak więc w skład sądu odwoławcze- go – zgodnie z zasadą wyrażoną w art. 562 § 1 zd. 2 – powinni w miarę możliwości wchodzić sędziowie, którzy brali udział w wydaniu wyroku. Tym samym niewątpliwe jest, że orzekaniem w rozumieniu przepisu art. 564 § 2 k.p.k. jest wydanie przez sąd odwoławczy wyroku. Wychodząc nieco poza zakres niezbędny do wyjaśnienia podstawy rozstrzygnięcia w rozpoznawa- nej sprawie stwierdzić należy, że wykładnia celowościowa prowadzi do 3 wniosku jeszcze dalej idącego, a mianowicie, iż sądem zobowiązanym do rozpoznawania prośby o ułaskawienie jest ten sąd odwoławczy, który orze- kał w sprawie nie tylko co do meritum, ale i odnośnie do osoby, której wniosek dotyczy oraz by wydał wyrok merytoryczny a nie kasacyjny. Taki sposób wykładni zdecydowanie przeważa w doktrynie (nieco inaczej A. Murzynowski: Ułaskawienie w Polsce Ludowej, Warszawa 1965, s. 171) i jednoznacznie wynika z dotychczasowego orzecznictwa Sądu Najwyższe- go (por. postanowienie z dnia 16 grudnia 1988 r., I KO 68/88, OSNKW 1989 r., z. 1-2, poz. 17). Wracając na grunt rozpoznawanej sprawy, stwierdzić należy przez pryzmat powyższych rozważań, że pozostawienie bez rozpoznania przez sąd odwoławczy apelacji oskarżonego, którego dotyczy prośba o ułaska- wienie nie jest orzekaniem w rozumieniu art. 564 § 2 k.p.k. i nie rodzi obo- wiązku rozpoznania prośby i wydania opinii w przedmiocie ułaskawienia. Dlatego też należało odmówić wydania opinii. Z uwagi na to, że sąd pierwszej instancji zaopiniował pozytywnie prośbę skazanego kpt. rez. Roberta G., zaistniały warunki do przesłania akt Prokuratorowi Generalnemu (art. 564 § 1 k.p.k.) bez konieczności zwraca- nia ich Wojskowemu Sądowi Okręgowemu w W., mimo że to ten sąd powi- nien to uczynić po wydaniu opinii pozytywnej. Z przytoczonych powodów Sąd Najwyższy orzekł jak na wstępie.