WO 12/07

Sąd Najwyższy2007-07-18
SNKarneprawo karne wykonawczeŚrednianajwyższy
ułaskawienieSąd Najwyższykodeks postępowania karnegoapelacjaorzekanieinstancja odwoławcza

Sąd Najwyższy odmówił wydania opinii w sprawie prośby o ułaskawienie, uznając, że pozostawienie apelacji bez rozpoznania przez sąd odwoławczy nie jest orzekaniem w rozumieniu przepisów proceduralnych.

Sąd Najwyższy rozpatrywał prośbę o ułaskawienie skazanego kpt. rez. Roberta G. Wojskowy Sąd Okręgowy pozytywnie zaopiniował prośbę i przekazał akta do Sądu Najwyższego, wskazując, że orzekał on jako instancja odwoławcza. Sąd Najwyższy ustalił jednak, że jego wcześniejsze postanowienie o pozostawieniu apelacji obrońcy bez rozpoznania nie stanowiło orzekania w rozumieniu art. 564 § 2 k.p.k., co skutkowało odmową wydania opinii i przesłaniem akt Prokuratorowi Generalnemu.

Sprawa dotyczyła prośby o ułaskawienie skazanego kpt. rez. Roberta G., który został skazany za przestępstwo określone w art. 228 § 6 w zw. z art. 228 § 4 k.k. Wojskowy Sąd Okręgowy w W., po pozytywnym zaopiniowaniu prośby, przekazał akta do Izby Wojskowej Sądu Najwyższego, ponieważ uznał, że Sąd Najwyższy orzekał w tej sprawie jako instancja odwoławcza. Analiza akt wykazała, że wyrok skazujący został zaskarżony apelacją obrońcy, jednak skazany cofnął tę apelację. W związku z tym Sąd Najwyższy postanowieniem z dnia 4 kwietnia 2006 r. pozostawił apelację bez rozpoznania. Kluczowe dla rozstrzygnięcia było ustalenie, czy takie pozostawienie apelacji bez rozpoznania przez sąd odwoławczy jest "orzekaniem" w rozumieniu art. 564 § 2 k.p.k., które rodziłoby obowiązek rozpoznania prośby o ułaskawienie i wydania opinii. Sąd Najwyższy, odwołując się do wykładni językowej, celowościowej oraz dotychczasowego orzecznictwa, uznał, że pozostawienie apelacji bez rozpoznania nie jest orzekaniem w rozumieniu tego przepisu. W związku z tym odmówił wydania opinii w przedmiocie ułaskawienia i przesłał akta Prokuratorowi Generalnemu.

Asystent AI do analizy prawnej

Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.

Analiza orzecznictwa Badanie przepisów Odpowiedzi na pytania Drafting pism
Wypróbuj Asystenta AI

Zagadnienia prawne (1)

Odpowiedź sądu

Nie, pozostawienie apelacji bez rozpoznania przez sąd odwoławczy nie jest orzekaniem w rozumieniu art. 564 § 2 k.p.k. i nie rodzi obowiązku rozpoznania prośby o ułaskawienie.

Uzasadnienie

Sąd Najwyższy oparł się na wykładni językowej, celowościowej oraz dotychczasowym orzecznictwie, wskazując, że "orzekanie" w kontekście postępowania ułaskawieniowego wymaga merytorycznego rozpoznania sprawy przez sąd, który wydał wyrok lub orzekał w instancji odwoławczej co do meritum.

Rozstrzygnięcie

Decyzja

Odmowa wydania opinii i przesłanie akt Prokuratorowi Generalnemu.

Strony

NazwaTypRola
kpt. rez. Robert G.osoba_fizycznaoskarżony/skazany

Przepisy (5)

Główne

k.p.k. art. 564 § § 2

Kodeks postępowania karnego

Pozostawienie apelacji bez rozpoznania przez sąd odwoławczy nie jest orzekaniem w rozumieniu tego przepisu.

Pomocnicze

k.p.k. art. 564 § § 1

Kodeks postępowania karnego

k.p.k. art. 562 § § 1

Kodeks postępowania karnego

Wymóg, by w skład sądu rozpoznającego prośbę o ułaskawienie wchodzili sędziowie, którzy brali udział w wydaniu wyroku.

k.k. art. 228 § § 6

Kodeks karny

k.k. art. 228 § § 4

Kodeks karny

Argumenty

Skuteczne argumenty

Pozostawienie apelacji bez rozpoznania nie jest orzekaniem w rozumieniu art. 564 § 2 k.p.k.

Godne uwagi sformułowania

Pozostawienie bez rozpoznania przez sąd odwoławczy apelacji oskarżonego, którego dotyczy prośba o ułaskawienie nie jest orzekaniem w rozumieniu art. 564 § 2 k.p.k.

Skład orzekający

J. Steckiewicz

przewodniczący

M. Pietruszyński

sędzia

A. Tomczyk

sprawozdawca

Informacje dodatkowe

Wartość precedensowa

Siła: Średnia

Powoływalne dla: "Interpretacja pojęcia \"orzekania\" w kontekście postępowania ułaskawieniowego przez sąd odwoławczy."

Ograniczenia: Dotyczy specyficznej sytuacji cofnięcia apelacji i pozostawienia jej bez rozpoznania.

Wartość merytoryczna

Ocena: 5/10

Sprawa dotyczy ważnego aspektu postępowania karnego wykonawczego, jakim jest procedura ułaskawieniowa i jej relacja do standardowych procedur odwoławczych, co jest interesujące dla prawników specjalizujących się w prawie karnym.

Czy cofnięcie apelacji zamyka drogę do ułaskawienia? Sąd Najwyższy wyjaśnia.

Sektor

inne

Asystent AI dla prawników

Twój asystent do analizy prawnej

Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.

Analiza orzecznictwa i przepisów
Drafting pism i dokumentów
Odpowiedzi na pytania prawne
Pogłębiona analiza z doktryny

Powiązane tematy

Pełny tekst orzeczenia

Oryginał, niezmieniony
POSTANOWIENIE  Z  DNIA  18  LIPCA  2007  R. 
WO  12/07 
 
 
Pozostawienie bez rozpoznania przez sąd odwoławczy apelacji 
oskarżonego, którego dotyczy prośba o ułaskawienie, nie jest orzekaniem 
w rozumieniu art. 564 § 2 k.p.k., a więc nie stanowi podstawy do rozpozna-
nia takiej prośby oraz wydania opinii w przedmiocie ułaskawienia przez ten 
sąd. 
 
Przewodniczący: sędzia SN J. Steckiewicz. 
Sędziowie SN: M. Pietruszyński, A. Tomczyk (sprawozdawca). 
 
Sąd Najwyższy w sprawie kpt. rez. Roberta G., skazanego za popeł-
nienie przestępstwa określonego w art. 228 § 6 w zw. z art. 228 § 4 k.k., w 
Izbie Wojskowej na posiedzeniu, bez udziału stron, w dniu 18 lipca 2007 r., 
z powodu  prośby skazanego o ułaskawienie 
 
1. 
o d m ó w i ł   wydania opinii, 
2. 
p r z e s ł a ł   akta Prokuratorowi Generalnemu. 
 
 
U Z A S A D N I E N I E 
 
Wojskowy Sąd Okręgowy w W., po pozytywnym zaopiniowaniu proś-
by skazanego kpt. rez. Roberta G. o ułaskawienie, postanowieniem z dnia 
1 czerwca 2007 r., na podstawie art. 564 § 1 i 2 k.p.k. przesłał akta do Izby 
Wojskowej Sądu Najwyższego. W uzasadnieniu wskazał, że uczynił tak, 

 
 
2 
ponieważ w sprawie tej orzekał – jako instancja odwoławcza – Sąd Naj-
wyższy. 
Z analizy akt sprawy Sądu Najwyższego wynika, że wyrok Wojsko-
wego Sądu Okręgowego w W. z dnia 23 lipca 2005 r. skazujący Roberta 
G., został zaskarżony przez jego obrońcę apelacją. Jednak skazany w pi-
śmie z dnia 3 marca 2006 r. oświadczył, że apelację tę cofa. W związku z 
tym, postanowieniem z dnia 4 kwietnia 2006 r. Sąd Najwyższy apelację 
obrońcy oskarżonego kpt. rez. Roberta G. pozostawił bez rozpoznania.  
W zaistniałej sytuacji rozważenia wymaga, czy tego rodzaju rozstrzy-
gnięcie sądu odwoławczego jest orzekaniem w rozumieniu przepisu § 2 art. 
564 k.p.k. Wykładnia językowa wskazuje, że tak; wszak sąd odwoławczy 
wydał orzeczenie, a więc orzekł, mimo iż nie rozpoznał sprawy merytorycz-
nie. 
Jest to jednak wykładnia, która nie uwzględnia ani brzmienia przepisu 
art. 562 § 1 k.p.k., ani celu postępowania ułaskawieniowego. Zasadą w tym 
postępowaniu na etapie postępowania przed sądem jest rozpoznanie 
prośby o ułaskawienie przez sąd w takim samym składzie, w jakim orzekał. 
Mało tego, ustawodawca stawia wymóg, by w skład  sądu rozpoznającego 
prośbę o ułaskawienie – oczywiście w miarę możliwości – wchodzili sę-
dziowie i ławnicy, którzy brali udział w wydaniu wyroku (art. 562 § 1 zd. 2 
k.p.k.). Nie ma żadnego powodu, aby przepisu tego nie odnosić również do 
postępowania przed sądem odwoławczym, jeżeli w sprawie, w której wnie-
siono prośbę o ułaskawienie, orzekał. Tak więc w skład sądu odwoławcze-
go – zgodnie z zasadą wyrażoną w art. 562 § 1 zd. 2 – powinni w miarę 
możliwości wchodzić sędziowie, którzy brali udział w wydaniu wyroku. Tym 
samym niewątpliwe jest, że orzekaniem w rozumieniu przepisu art. 564 § 2 
k.p.k. jest wydanie przez sąd odwoławczy wyroku. Wychodząc nieco poza 
zakres niezbędny do wyjaśnienia podstawy rozstrzygnięcia w rozpoznawa-
nej sprawie stwierdzić należy, że wykładnia celowościowa prowadzi do 

 
 
3 
wniosku jeszcze dalej idącego, a mianowicie, iż sądem zobowiązanym do 
rozpoznawania prośby o ułaskawienie jest ten sąd odwoławczy, który orze-
kał w sprawie nie tylko co do meritum, ale i odnośnie do osoby, której 
wniosek dotyczy oraz by wydał wyrok merytoryczny a nie kasacyjny. Taki 
sposób wykładni zdecydowanie przeważa w doktrynie (nieco inaczej A. 
Murzynowski: Ułaskawienie w Polsce Ludowej, Warszawa 1965, s. 171) i 
jednoznacznie wynika z dotychczasowego orzecznictwa Sądu Najwyższe-
go (por. postanowienie z dnia 16 grudnia 1988 r., I KO 68/88, OSNKW  
1989 r., z. 1-2, poz. 17). 
Wracając na grunt rozpoznawanej sprawy, stwierdzić należy przez 
pryzmat powyższych rozważań, że pozostawienie bez rozpoznania przez 
sąd odwoławczy apelacji oskarżonego, którego dotyczy prośba o ułaska-
wienie nie jest orzekaniem w rozumieniu art. 564 § 2 k.p.k. i nie rodzi obo-
wiązku rozpoznania prośby i wydania opinii w przedmiocie ułaskawienia. 
Dlatego też należało odmówić wydania opinii. 
Z uwagi na to, że sąd pierwszej instancji zaopiniował pozytywnie 
prośbę skazanego kpt. rez. Roberta G., zaistniały warunki do przesłania akt 
Prokuratorowi Generalnemu (art. 564 § 1 k.p.k.) bez konieczności zwraca-
nia ich Wojskowemu Sądowi Okręgowemu w W., mimo że to ten sąd powi-
nien to uczynić po wydaniu opinii pozytywnej. 
Z przytoczonych powodów Sąd Najwyższy orzekł jak na wstępie.