WK 9/12
Podsumowanie
Przejdź do pełnego tekstuSąd Najwyższy uniewinnił żołnierza skazanego za znieważenie Ludowego Wojska Polskiego, uznając, że nie stanowiło ono organu państwowego w rozumieniu przepisów.
Sąd Najwyższy uchylił wyrok skazujący C.R.K. za znieważenie Ludowego Wojska Polskiego. Sąd uznał, że Wojsko Polskie nie było organem państwowym w rozumieniu art. 237 k.k. z 1969 r., a sformułowania zawarte w prośbie o zwolnienie ze służby były subiektywną oceną, a nie wyrazem pogardy. W konsekwencji skazany został uniewinniony, a koszty procesu poniósł Skarb Państwa.
Sprawa dotyczyła skazania C.R.K. za znieważenie Ludowego Wojska Polskiego w prośbie o zwolnienie ze służby wojskowej, gdzie stwierdził, że wojsko pełni rolę karbowego i żandarma wobec narodu, a społeczność wojskowa jest pełna obłudy i fałszu. Sądy niższych instancji uznały to za przestępstwo z art. 237 k.k. z 1969 r. Rzecznik Praw Obywatelskich wniósł kasację, argumentując, że Ludowe Wojsko Polskie nie było organem państwowym, a użyte sformułowania nie stanowiły znieważenia. Sąd Najwyższy przychylił się do tych argumentów, podkreślając, że organ państwowy to jednostka wyodrębniona w aparacie państwowym z kompetencjami do podejmowania decyzji w jego imieniu, a Siły Zbrojne stanowią aparat pomocniczy. Sąd uznał, że zachowanie C.R.K. było subiektywną oceną, a nie wyrazem pogardy czy chęcią poniżenia Wojska Polskiego. Dodatkowo wskazano, że termin „Ludowe Wojsko Polskie” nie był pojęciem prawnym w obowiązujących wówczas przepisach. W rezultacie Sąd Najwyższy uchylił zaskarżone wyroki i uniewinnił skazanego.
Asystent AI do analizy prawnej
Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.
Zagadnienia prawne (2)
Odpowiedź sądu
Nie, Ludowe Wojsko Polskie nie stanowiło organu państwowego w rozumieniu art. 237 k.k. z 1969 r.
Uzasadnienie
Sąd Najwyższy wyjaśnił, że organem państwa jest jednostka organizacyjna prawnie wyodrębniona w aparacie państwowym z kompetencjami do podejmowania decyzji w jego imieniu. Siły Zbrojne, w tym Ludowe Wojsko Polskie, stanowiły aparat pomocniczy państwa, a nie organ państwowy.
Rozstrzygnięcie
Decyzja
uchylenie wyroków i uniewinnienie
Strona wygrywająca
C. R. K.
Strony
| Nazwa | Typ | Rola |
|---|---|---|
| C. R. K. | osoba_fizyczna | skazany |
| Rzecznik Praw Obywatelskich | organ_państwowy | skarżący |
| Naczelna Prokuratura Wojskowa | organ_państwowy | prokurator |
Przepisy (3)
Główne
k.k. art. 237 § § 1
Kodeks karny
Znieważenie organu państwowego wymagało wykazania pogardy wobec instytucji poprzez użycie inwektyw, obelg lub obelżywych słów/gestów. Ludowe Wojsko Polskie nie było organem państwowym.
Pomocnicze
k.k. art. 120 § § 12
Kodeks karny
Jednostka wojskowa była instytucją państwową, nie zaś organem państwa.
Konstytucja Polskiej Rzeczpospolitej Ludowej
Nie sytuowała Ludowego Wojska Polskiego w grupie organów państwowych.
Argumenty
Skuteczne argumenty
Ludowe Wojsko Polskie nie było organem państwowym w rozumieniu art. 237 k.k. Sformułowania w prośbie o zwolnienie nie stanowiły znieważenia, a jedynie subiektywną ocenę i wyraz osobistych poglądów. Brak zamiaru poniżenia czy obrażenia Ludowego Wojska Polskiego.
Godne uwagi sformułowania
„organ państwowy” to osoba lub grupa osób, która podejmuje decyzje i działa w imieniu państwa. w skład systemu organów państwowych w czasie obowiązywania Konstytucji z 1952 r. nie wchodził Ludowe Wojsko Polskie, gdyż nie stanowiło ono wyodrębnionej, konkretnej jednostki organizacyjnej. „znieważa” oznacza takie i tylko takie zachowanie, które według określonych przez normy kulturowo-obyczajowe i powszechnie przyjęte oceny stanowi wyraz pogardy. zachowanie C. K. polegające na zawarciu w prośbie określonych, przytaczanych sformułowań było subiektywną oceną piszącego, wynikającą z doświadczenia życiowego i nie było znieważeniem w rozumieniu art. 237 k.k. z 1969 r.
Skład orzekający
Edward Matwijów
przewodniczący
Marian Buliński
członek
Marek Pietruszyński
członek
Jan Bogdan Rychlicki
członek
Jerzy Steckiewicz
członek
Andrzej Tomczyk
członek
Krzysztof Mastalerz
sprawozdawca
Informacje dodatkowe
Wartość precedensowa
Siła: Wysoka
Powoływalne dla: "Interpretacja pojęcia \"organ państwowy\" na gruncie art. 237 k.k. z 1969 r. oraz granice wolności słowa w kontekście krytyki instytucji państwowych."
Ograniczenia: Dotyczy przepisów Kodeksu karnego z 1969 r., który nie obowiązuje. Interpretacja pojęcia "organ państwowy" może być pomocna przy analizie podobnych przepisów.
Wartość merytoryczna
Ocena: 7/10
Sprawa pokazuje ewolucję prawa i poglądów na wolność słowa w kontekście krytyki instytucji państwowych, a także historyczny kontekst PRL.
“Czy krytyka wojska to przestępstwo? Sąd Najwyższy wyjaśnia pojęcie "organu państwowego".”
Sektor
praca
Twój asystent do analizy prawnej
Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.
Powiązane tematy
Pełny tekst orzeczenia
Oryginał, niezmienionySygn. akt: WK 9/12 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 10 stycznia 2013 r. Sąd Najwyższy w składzie: SSN Edward Matwijów (przewodniczący) SSN Marian Buliński SSN Marek Pietruszyński SSN Jan Bogdan Rychlicki SSN Jerzy Steckiewicz SSN Andrzej Tomczyk SWSO del. do SN płk Krzysztof Mastalerz (sprawozdawca) Protokolant : Marcin Szlaga przy udziale prokuratora Naczelnej Prokuratury Wojskowej płk. Jarosława Ciepłowskiego w sprawie C. R. K. skazanego z art. 237 k.k. z 1969 r., po rozpoznaniu w Izbie Wojskowej na rozprawie w dniu 10 stycznia 2013 r. kasacji, wniesionej przez Rzecznika Praw Obywatelskich na korzyść od wyroku Sądu Najwyższego - Izba Wojskowa z dnia 12 lipca 1985 r., sygn. akt: Rw 617/85 utrzymującego w mocy wyrok Sądu Marynarki Wojennej w G. z dnia 23 maja 1985 r., I. uchyla zaskarżony wyrok i utrzymany nim w mocy wyrok Sądu pierwszej instancji, II. uniewinnia C.R. K. od popełnienia zarzucanego mu przestępstwa, III. koszty procesu ponosi Skarb Państwa. UZASADNIENIE Wyrokiem z dnia 12 lipca 1985 r., b. Sądu Marynarki Wojennej C. R.K. został uznany za winnego tego, że: „w sporządzonej i złożonej w dniu 7.03.1985 r. w sekcji kadr Centrum Szkolenia Specjalistów Marynarki Wojennej prośbie do Ministra Obrony Narodowej o zwolnienie z zawodowej służby wojskowej znieważył Ludowe Wojsko Polskie w miejscu jego zajęć stwierdzając, iż wojsko i żołnierz polski pełnią rolę karbowego i żandarma wobec narodu, że społeczność wojskowa jest formacją pełną obłudy, fałszu i sztucznej pokory, w której często z przyczyn absurdalnych na każdym kroku poniża się godność ludzką, tj. o popełnienia przestępstwa z art. 237 k.k.” Za opisane przestępstwo C. R. K. został skazany na karę 8 miesięcy pozbawienia wolności i degradację. Sąd Najwyższy – Izba Wojskowa wyrokiem z dnia 12 lipca 1985 r. nie uwzględnił apelacji obrońcy i utrzymał w mocy zaskarżony wyrok b. Sądu Marynarki Wojennej w G. Od prawomocnego powołanego wyroku Sądu Najwyższego kasację na korzyść skazanego złożył Rzecznik Praw Obywatelskich. Skarżący zarzucił „rażące i mające istotny wpływ na treść wyroku naruszenie prawa karnego materialnego, a mianowicie przepisu art. 237 Kodeksu karnego z dnia 19 kwietnia 1969 r., Dz. U. 1969.13.94 (dalej d.k.k.), poprzez jego błędne zastosowanie i uznanie C. K. winnym przypisanego mu czynu, pomimo braku w jego zachowaniu znamion przestępstwa określonego w tym przepisie”. W uzasadnieniu kasacji stwierdzono, że do skazania C. K. za przestępstwo z art. 237 § 1 k.k. z 1969 r. doszło z powodu błędnej wykładni pojęcia „organ państwowy”, której dopuściły się Sądy obu instancji. „Organ państwowy” to osoba lub grupa osób, która podejmuje decyzje i działa w imieniu państwa. Decyzje i czynności tych podmiotów uważane są za decyzje i czynności państwa. W skład systemu organów państwowych w czasie obowiązywania Konstytucji z 1952 r. nie wchodziło Ludowe Wojsko Polskie, gdyż nie stanowiło ono wyodrębnionej, konkretnej jednostki organizacyjnej. Dodać przy tym należy, że zgodnie z treścią art. 120 § 12 k.k. z 1969 r. jednostka wojskowa była instytucją państwową, nie zaś organem państwa. W ocenie skarżącego, poza niespełnieniem znamienia przedmiotu czynności wykonawczej, w sprawie nie wystąpiło również znamię czynności sprawczej przestępstwa z art. 237 k.k. d.k.k. Znamię „znieważenia” zawarte w powołanym przepisie należy rozumieć tak samo jak na gruncie innych przepisów. Termin „znieważa”, jak wskazał Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 17 lutego 1993 r., sygn. akt III KRN 24/92 „oznacza takie i tylko takie zachowanie, które według określonych przez normy kulturowo-obyczajowe i powszechnie przyjęte oceny stanowi wyraz pogardy. Znieważenie instytucji (organu państwa itp.) zachodzi zatem wtedy, gdy sprawca swoim zachowaniem okazuje pogardę wobec tej instytucji, gdy uwłacza godności tej instytucji przez użycie wobec niej inwektyw, obelg, epitetów, obelżywych słów bądź gestów”. Zdaniem skarżącego, sformułowania zawarte przez C. K. w prośbie kierowanej do Ministra Obrony Narodowej nie wykazywały pogardy wobec działań Ludowego Wojska Polskiego. Skazany w powołanym dokumencie zawarł własne odczucia i poglądy wynikające z pełnienia zawodowej służby wojskowej. W oparciu o przytoczone argumenty Rzecznik Praw Obywatelskich wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku i utrzymanego nim w mocy wyroku Sądu pierwszej instancji i uniewinnienie C. K. od popełnienia zarzucanego mu przestępstwa. Sąd Najwyższy zważył. Kasacja jest zasadna. W złożonym nadzwyczajnym środku zaskarżenia trafnie wywiedziono, że ani Konstytucja PRL, ani żaden inny akt prawny nie sytuował Ludowego Wojska Polskiego w grupie organów państwowych. Organem państwa jest jednostka organizacyjna prawnie wyodrębniona w aparacie państwowym, która posiada własne kompetencje do podejmowania decyzji w jego imieniu. Zauważyć także należy, że organa państwa należy odróżnić od jego aparatu pomocniczego, tj. Sił Zbrojnych, policji, biur, kancelarii. W przeciwieństwie do organu państwowego jego aparat pomocniczy nie ma własnych kompetencji do podejmowania decyzji wiążących na zewnątrz organów państwowych. Ludowe Wojsko Polskie, jako instytucja, nie mogło wydawać decyzji wiążących obywateli spoza Sił Zbrojnych. Kompetencje takie posiadał natomiast Minister Obrony Narodowej. W ocenie Sądu Najwyższego, zachowanie C. K. polegające na zawarciu w prośbie określonych, przytaczanych sformułowań było subiektywną oceną piszącego, wynikającą z doświadczenia życiowego i nie było znieważeniem w rozumieniu art. 237 k.k. z 1969 r. C. K. w swojej kolejnej prośbie o zwolnienie z zawodowej służby wojskowej nie zawarł wyrazów obraźliwych, a jego postępowanie nie było ukierunkowane na chęć poniżenia Ludowego Wojska Polskiego. Dodać przy tym należy, że w toku śledztwa i na rozprawie C. K. podkreślał emocjonalny charakter sformułowań i zaprzeczał, by użyte słowa miały kogokolwiek znieważyć czy poniżyć (k. 41, 206). Na marginesie zauważyć należy, że w chwili zdarzenia pojęcie „Ludowego Wojska Polskiego” nie było pojęciem prawnym. Obowiązujące ówcześnie akty prawne jak: Konstytucja Polskiej Rzeczpospolitej Ludowej z dnia 22 lipca z 1952 r., (tekst jednolity: Dz. U. Nr 7 z 1976 r., poz. 36, ze zm.), ustawa z dnia 30 czerwca 1970 r. o służbie wojskowej żołnierzy zawodowych (tekst jednolity: Dz. U. Nr 10 z 1997 r., poz. 55 ze zm.), ustawa z dnia 21 listopada 1967 r. - o powszechnym obowiązku obrony PRL (Dz. U. Nr 44 z 1967 r., poz. 220 ze zm.), posługiwały się terminami Siły Zbrojne, Wojsko Polskie, a dekret z dnia 7 października 1950 r. o ustanowieniu dnia 12 października Dniem Wojska Polskiego (Dz. U. Nr 45, poz. 411) właśnie ten dzień czynił świętem Sił Zbrojnych. Z powodów przedstawionych wyżej Sąd Najwyższy uchylił wyroki sądów obu instancji i uniewinnił C. K. od popełnienia zarzucanego mu przestępstwa.
Potrzebujesz pomocy prawnej?
Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.
Zadaj pytanie Asystentowi AI