WK 8/06
Podsumowanie
Przejdź do pełnego tekstuSąd Najwyższy uchylił wyrok uniewinniający żołnierza od zarzutu usiłowania samowolnego opuszczenia jednostki wojskowej, uznając jego bieg w kierunku bramy za bezpośrednie zmierzanie do popełnienia przestępstwa.
Sprawa dotyczyła żołnierza, który opuścił budynek koszarowy z zamiarem samowolnego opuszczenia jednostki wojskowej i został zatrzymany przed bramą wyjściową. Sądy niższych instancji uniewinniły go, uznając jego zachowanie za przygotowanie do przestępstwa. Sąd Najwyższy uchylił te wyroki, stwierdzając, że bieg w kierunku bramy z zamiarem opuszczenia jednostki stanowi usiłowanie popełnienia przestępstwa z art. 338 § 2 k.k., a nie tylko przygotowanie.
Sąd Najwyższy rozpoznał kasację prokuratora od wyroku uniewinniającego mar. rez. Aleksandra O. od zarzutu popełnienia przestępstwa z art. 338 § 2 k.k. (samowolne opuszczenie jednostki wojskowej). Żołnierz ten opuścił budynek koszarowy z zamiarem samowolnego oddalenia się z jednostki i biegł w kierunku bramy wyjściowej, gdzie został zatrzymany przez służbę dyżurną. Sądy niższych instancji uznały, że takie zachowanie stanowiło jedynie przygotowanie do przestępstwa, a nie jego usiłowanie, co skutkowało uniewinnieniem. Sąd Najwyższy, analizując pojęcie usiłowania przestępstwa z art. 13 § 1 k.k., uznał, że przekroczenie granic jednostki wojskowej jest już dokonaniem przestępstwa, a bieg w kierunku bramy z zamiarem jej opuszczenia stanowi bezpośrednie zmierzanie do jego popełnienia, a zatem jest usiłowaniem. W związku z tym Sąd Najwyższy uchylił zaskarżone wyroki i przekazał sprawę do ponownego rozpoznania sądowi pierwszej instancji, wskazując na konieczność uwzględnienia przedstawionego zapatrywania prawnego.
Asystent AI do analizy prawnej
Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.
Zagadnienia prawne (2)
Odpowiedź sądu
Przekroczenie przez żołnierza granic jednostki wojskowej w zamiarze samowolnego jej opuszczenia, nawet jeśli nie doszło do faktycznego opuszczenia jednostki z powodu zatrzymania, stanowi usiłowanie popełnienia przestępstwa z art. 338 k.k., a nie przygotowanie.
Uzasadnienie
Sąd Najwyższy uznał, że bieg w kierunku bramy jednostki wojskowej z zamiarem samowolnego oddalenia się stanowi bezpośrednie zmierzanie do realizacji znamion przestępstwa z art. 338 § 2 k.k. Jest to zdarzenie dynamiczne prowadzące wprost do dokonania przestępstwa, a okoliczność niedokonania wynikała z działania służby dyżurnej, a nie z woli sprawcy. Dlatego zachowanie to nie może być traktowane jako przygotowanie.
Rozstrzygnięcie
Decyzja
uchylenie wyroku i przekazanie do ponownego rozpoznania
Strona wygrywająca
Prokurator
Strony
| Nazwa | Typ | Rola |
|---|---|---|
| Aleksander O. | osoba_fizyczna | oskarżony |
| Prokurator Wojskowej Prokuratury Okręgowej w P. | organ_państwowy | skarżący |
| Prokurator Naczelnej Prokuratury Wojskowej | organ_państwowy | skarżący |
Przepisy (5)
Główne
k.k. art. 338 § § 2
Kodeks karny
Przestępstwo samowolnego opuszczenia jednostki wojskowej jest dokonane z chwilą przekroczenia granic jednostki.
k.k. art. 13 § § 1
Kodeks karny
Definicja usiłowania przestępstwa.
Pomocnicze
k.p.k. art. 17 § § 1 pkt 3
Kodeks postępowania karnego
Okoliczności wyłączające ukaranie, w tym znikoma społeczna szkodliwość czynu.
k.k. art. 1 § § 2
Kodeks karny
Zasada społecznej szkodliwości czynu.
k.p.k. art. 414 § § 1
Kodeks postępowania karnego
Umorzenie postępowania.
Argumenty
Skuteczne argumenty
Zachowanie żołnierza polegające na biegu w kierunku bramy jednostki wojskowej z zamiarem samowolnego oddalenia się stanowi usiłowanie popełnienia przestępstwa z art. 338 § 2 k.k., a nie przygotowanie.
Odrzucone argumenty
Zachowanie żołnierza polegające na opuszczeniu budynku koszarowego z zamiarem samowolnego oddalenia się i biegu w kierunku bramy, gdzie został zatrzymany, stanowiło jedynie niekaralne przygotowanie do popełnienia przestępstwa z art. 338 § 2 k.k.
Godne uwagi sformułowania
Przekroczenie przez żołnierza granic jednostki wojskowej w zamiarze samowolnego jej opuszczenia nie jest ostatnią czynnością zmierzającą bezpośrednio do dokonania przestępstwa określonego w art. 338 k.k., lecz stanowi już dokonanie tego przestępstwa. Bezpośrednio zmierza do dokonania czynu zabronionego ten sprawca, który według oceny społecznej rozpoczyna ostatnią fazę zachowania, które ma doprowadzić do realizacji znamion przestępstwa.
Skład orzekający
M. Buliński
przewodniczący
W. Błuś
sprawozdawca
E. Matwijów
członek
Informacje dodatkowe
Wartość merytoryczna
Ocena: 7/10
Sprawa wyjaśnia subtelną, ale ważną różnicę między usiłowaniem a przygotowaniem do przestępstwa w kontekście wojskowym, co jest kluczowe dla praktyki prawniczej.
“Czy bieg do bramy to już przestępstwo? Sąd Najwyższy rozstrzyga o granicy między usiłowaniem a przygotowaniem.”
Sektor
praca
Twój asystent do analizy prawnej
Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.
Powiązane tematy
Pełny tekst orzeczenia
Oryginał, niezmienionyWYROK Z DNIA 29 CZERWCA 2006 R. WK 8/06 Przekroczenie przez żołnierza granic jednostki wojskowej w zamiarze samowolnego jej opuszczenia nie jest ostatnią czynnością zmierzającą bezpośrednio do dokonania przestępstwa określonego w art. 338 k.k., lecz stanowi już dokonanie tego przestępstwa. W związku z tym, w sytuacji w której żołnierz podążający w kierunku bramy wyjściowej w zamiarze samo- wolnego opuszczenia jednostki, zostanie zatrzymany, zachodzi usiłowanie dokonania wskazanego przestępstwa (art. 13 § 1 k.k.) a nie przygotowanie do niego (art. 16 § 1 k.k.). Przewodniczący: sędzia SN M. Buliński. Sędziowie SN: W. Błuś (sprawozdawca), E. Matwijów. Prokurator Naczelnej Prokuratury Wojskowej: płk. J. Ciepłowski. Sąd Najwyższy w sprawie mar. rez. Aleksandra O., uniewinnionego od zarzutu popełnienia przestępstwa określonego art. 338 § 2 k.k., po roz- poznaniu w Izbie Wojskowej na rozprawie w dniu 29 czerwca 2006 r. kasa- cji, wniesionej na niekorzyść przez prokuratora Wojskowej Prokuratury Okręgowej w P. od wyroku Wojskowego Sądu Okręgowego w P. z dnia 27 marca 2006 r., utrzymującego w mocy wyrok Wojskowego Sądu Garnizo- nowego w S. z dnia 10 stycznia 2006 r. u c h y l i ł wyrok Wojskowego Sądu Okręgowego w P. i utrzymany nim w mocy wyrok Wojskowego Sądu Garnizonowego w S. w części uniewinnia- jącej mar. rez. Aleksandra O. od zarzutu popełnienia przestępstwa okre- 2 ślonego w art. 338 § 2 k.k. i sprawę w tym zakresie p r z e k a z a ł Woj- skowemu Sądowi Garnizonowemu w S. do ponownego rozpoznania. U Z A S A D N I E N I E Wojskowy Sąd Garnizonowy w S., wyrokiem z dnia 10 stycznia 2006 r., uniewinnił mar. rez. Aleksandra O. od tego, że „w dniu 31 lipca 2005 r. o godz.1135 samowolnie opuścił wyznaczone miejsce przebywania Kompanię Pomostów Pływających w Jednostce Wojskowej w D. i samowolnie poza nią pozostawał od (powinno być „do” – uwaga SN) dnia 31 lipca 2005 r. godz.1210, kiedy to dobrowolnie powrócił na w/w pododdział”, tj. popełnie- nia przestępstwa określonego w art. 338 § 2 k.k. Apelację od tego orzeczenia wniósł prokurator Wojskowej Prokuratu- ry Garnizonowej w S. i zarzucając obrazę przepisów prawa materialnego, a mianowicie art. 13 § 1 k.k. w zw. z art. 338 § 2 k.k., przez uznanie, że mar. rez. Aleksander O. nie usiłował popełnić czynu w ten sposób, iż w dniu 31 lipca 2005 r. około godz.1135 usiłował samowolnie opuścić Jednostkę Woj- skową w D., jednakże zamiaru swojego nie zrealizował, gdyż został przez służbę dyżurną zatrzymany, wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy Sądowi pierwszej instancji do ponownego rozpozna- nia. Prokurator Wojskowej Prokuratury Okręgowej w P. w dniu 7 marca 2006 r. zmodyfikował apelację wniesioną przez prokuratora w ten sposób, że domagał się przyjęcia, iż „oskarżony wypełnił znamiona przestępstwa z art. 13 § 1 k.k. w zw. z art. 338 § 2 k.k., (…) polegającego na usiłowaniu samowolnego opuszczenia JW w D., czego nie osiągnął wskutek zatrzy- mania przez osoby funkcyjne i służby dyżurne” i wniósł o umorzenie postę- 3 powania o ten czyn wobec znikomej społecznej szkodliwości, a to na pod- stawie art. 17 § 1 pkt 3 k.p.k. w zw. z art. 1 § 2 k.k. i art. 414 § 1 k.p.k. Wyrokiem Wojskowego Sądu Okręgowego w P. z dnia 27 marca 2006 r., zaskarżone orzeczenie utrzymano w mocy. Kasację od tego orzeczenia złożył prokurator zarzucając orzeczeniu Sądu odwoławczego „rażące naruszenie obowiązującej ustawy karnej, a mianowicie przepisu art. 13 § 1 k.k., przez dokonanie jego błędnej, nie- zgodnej z wolą ustawodawcy wykładni, mającej istotny wpływ na treść orzeczenia, a polegającej na przyjęciu, że zachowanie mar. rez. Aleksan- dra O. sprowadzające się do opuszczenia budynku koszarowego z zamia- rem samowolnego oddalenia się z jednostki i w dalszej kolejności zdecy- dowane zmierzanie w kierunku bramy wejściowej celem jej przekroczenia, w trakcie czego został zatrzymany przez służby dyżurne, nie wypełniło znamion usiłowania popełnienia samowolnego oddalenia, lecz stanowiło wyłącznie niekaralne przygotowanie, co w rezultacie skutkowało uniewin- nieniem (…) oskarżonego od zarzutu popełnienia przestępstwa z art. 13 § 1 k.k. w zw. z art. 338 § 2 k.k., chociaż ustalony w postępowaniu stan fak- tyczny jednoznacznie wskazywał, że wymieniony żołnierz spełnił wymogi odpowiedzialności za usiłowanie tegoż występku”. Podnosząc tak sformu- łowany zarzut skarżący wniósł o uchylenie orzeczenia Sądu odwoławczego i utrzymanego nim w mocy wyroku Sądu pierwszej instancji i przekazanie sprawy w tym zakresie do ponownego rozpoznania . W toku rozprawy kasacyjnej prokurator Naczelnej Prokuratury Woj- skowej podtrzymał zarzuty i wnioski zawarte w kasacji prokuratora Woj- skowej Prokuratury Okręgowej w P. Sąd Najwyższy zważył , co następuje. Kasacja prokuratora jest zasadna. Zarówno Sąd pierwszej instancji, jak i Sąd odwoławczy szeroko umo- tywowały swoje stanowisko odnośnie do podjętego rozstrzygnięcia, powo- 4 łując przy tym szereg orzeczeń Sądu Najwyższego oraz przedstawiając stanowiska przedstawicieli nauki prawa odnośnie do pojęcia „usiłowania” w polskim prawie karnym. Wielość i różnorodność rozstrzygnięć Sądu Naj- wyższego oraz poglądów prezentowanych przez doktrynę oznacza, że jest to materia trudna i skomplikowana . Przytacza je również skarga kasacyj- na. Zgodzić się jednak należy, że podstawową kwestią, która wymaga ustalenia, jest oznaczenie momentu, kiedy mamy do czynienia z począt- kiem usiłowania, a więc z sytuacją, o której możemy mówić, że sprawca swoim zachowaniem bezpośrednio zmierza do dokonania czynu zabronio- nego (art. 13 § 1 k.k.). Zdaniem Sądu Najwyższego „bezpośrednio zmie- rza” do dokonania czynu zabronionego ten sprawca, który według oceny społecznej rozpoczyna ostatnią fazę zachowania, które ma doprowadzić do realizacji znamion przestępstwa (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 18 lutego 1997 r., III KRN 132/96 , Pr.iPr. 1997 , nr 9 , s.7; postanowienie Są- du Najwyższego z dnia 1 kwietnia 2005 r., IV KK 309/04, OSNKW 2005, z. 9, poz. 79 oraz E. Kunze: Przygotowanie a usiłowanie (próba rozgranicze- nia pojęć), WPP 1990 r., nr 3 , K. Buchała: Prawo karne materialne, War- szawa1989, s. 360; A. Wąsek: Kodeks Karny, Komentarz, Gdańsk 1999, t. I, s. 194 ). Pamiętać przy tym trzeba, że ocena działania sprawcy musi być dokonywana w realiach konkretnej sprawy. I właśnie w tym kontekście na- leży ocenić zachowanie oskarżonego w dniu 31 lipca 2005 r. Jak słusznie podniósł w uzasadnieniu swojego orzeczenia Sąd odwoławczy przestęp- stwo określone w art. 338 k.k. jest, ogólnie rzecz ujmując, dokonane wtedy, gdy sprawca bez zgody swoich przełożonych opuści teren jednostki woj- skowej oznaczony stosownymi granicami. Ponadto sąd ten dalej wywodzi, że „przekroczenie granic jednostki jest ostatnią czynnością zmierzającą bezpośrednio do popełnienia przestępstwa z art. 338 k.k.”, i z tego to zało- żenia wyprowadza wniosek, iż oskarżony „opuszczając budynek koszarowy i biegnąc w kierunku bramy wyjściowej stwarzał warunki niezbędne do po- 5 pełnienia występku z art. 338 k.k.”, a jeżeli tak, to gdy „został zatrzymany przez służbę dyżurną w odległości nie pozwalającej na bezpośrednie jej przekroczenie”, to mamy do czynienia z przygotowaniem do popełnienia przestępstwa, a nie usiłowaniem jego dokonania. Zdaniem Sądu Najwyż- szego, pogląd ten nie może zostać zaakceptowany. W pierwszej kolejności należy zwrócić uwagę na fakt, że przekroczenie granic jednostki przez żoł- nierza, po wyczerpaniu oczywiście pozostałych znamion przestępstwa sa- mowolnego oddalenia, nie jest „ostatnią czynnością zmierzającą bezpo- średnio do popełnienia przestępstwa”, a jest już dokonaniem tego występ- ku. Również należy zauważyć, że zatrzymanie żołnierza „przez służbę dy- żurną jednostki wojskowej w odległości nie pozwalającej na bezpośrednie przekroczenie” jej granic nie ma decydującego znaczenia dla przyjęcia usi- łowania. Decydujące znaczenie ma, jak już wcześniej zaznaczono, ustale- nie w realiach konkretnej sprawy, czy według społecznej oceny sprawca rozpoczął ostatnią fazę zachowania, które ma doprowadzić do realizacji znamion przestępstwa, w tym wypadku do przekroczenia granicy jednostki wojskowej. Zdaniem Sądu Najwyższego, mar. Aleksander O. biegnąc w kierunku bramy jednostki wojskowej z zamiarem samowolnego oddalenia się, co w sprawie nie budzi najmniejszych wątpliwości, zmierzał bezpo- średnio do realizacji znamion występku określonego w art. 338 § 2 k.k. By- ło to zdarzenie dynamiczne, prowadzące wprost do dokonania przestęp- stwa. Okoliczność, że nie doszło do jego dokonania znajdowała się poza wolą sprawcy, była natomiast wynikiem działania służby dyżurnej jednostki wojskowej. Skoro zatem, zachowanie oskarżonego, zdaniem Sądu Naj- wyższego, zmierzało bezpośrednio do popełnienia czynu zabronionego, to tym samym nie mogło być ono przygotowaniem do jego popełnienia. Z tych powodów należało uchylić zaskarżone orzeczenie Sądu odwo- ławczego oraz utrzymane nim w mocy orzeczenie Sądu pierwszej instancji i sprawę przekazać Wojskowemu Sądowi Garnizonowemu w S. do ponow- 6 nego rozpoznania. Sąd ten rozpoznając ponownie sprawę mar. rez. Alek- sandra O. weźmie pod uwagę wyrażone przez Sąd Najwyższy zapatrywa- nie prawne, a także powinien rozważyć, czy – zważywszy na okoliczności sprawy – nie mamy do czynienia z sytuacją, o której mowa w art. 17 § 1 pkt 3 k.p.k. Mając powyższe na uwadze Sąd Najwyższy orzekł jak na wstępie.
Potrzebujesz pomocy prawnej?
Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.
Zadaj pytanie Asystentowi AI