WK 6/15

Sąd Najwyższy2015-09-08
SNKarneprzestępstwa przeciwko porządkowi publicznemuWysokanajwyższy
wolność słowaPRLkasacjaprawo karneochrona państwaorzecznictwo SN

Sąd Najwyższy uniewinnił J.T. od zarzutów fałszerstwa i rozboju, uznając, że jego krytyka władz PRL w ulotkach nie stanowiła przestępstwa.

Naczelny Prokurator Wojskowy wniósł kasację od wyroku skazującego J.T. za fałszerstwo dokumentów i rozbój, zarzucając rażące naruszenie prawa materialnego. Sąd Najwyższy przychylił się do kasacji, stwierdzając, że treść ulotek krytykujących władze PRL nie wyczerpywała znamion przestępstw z art. 270 § 1 i art. 280 § 1 k.k. z 1969 r., a także brak było dowodów na ich rozpowszechnienie. W konsekwencji Sąd Najwyższy uchylił zaskarżony wyrok i uniewinnił skazanego.

Kasacja Naczelnego Prokuratora Wojskowego dotyczyła prawomocnego wyroku Sądu Okręgu Wojskowego z 1982 r., którym J.T. został skazany za sporządzenie i rozpowszechnienie ulotek zawierających sformułowania poniżające organy PRL i nawołujące do popełniania przestępstw. Zarzucono rażące naruszenie prawa materialnego, wskazując, że zachowanie oskarżonego nie wyczerpało znamion przypisanych mu czynów. Sąd Najwyższy uznał kasację za zasadną, stwierdzając błąd w ustaleniach faktycznych sądu niższej instancji. Sąd Najwyższy podkreślił, że treść ulotek nie zawierała lżenia ani poniżania Narodu Polskiego czy PRL, ani naczelnych organów państwa. Krytyka działań władz i nawoływanie do przeciwdziałania sytuacji nie stanowiły nawoływania do popełnienia przestępstw w rozumieniu ówczesnego prawa. Sąd Najwyższy zwrócił uwagę na brak dowodów rozpowszechnienia ulotek. Wobec powyższego, Sąd Najwyższy uchylił zaskarżony wyrok i uniewinnił J.T. od popełnienia zarzucanego mu czynu, a koszty procesu ponosi Skarb Państwa.

Asystent AI do analizy prawnej

Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.

Analiza orzecznictwa Badanie przepisów Odpowiedzi na pytania Drafting pism
Wypróbuj Asystenta AI

Zagadnienia prawne (2)

Odpowiedź sądu

Nie, krytyka działań władz PRL i nawoływanie do przeciwdziałania ich polityce, o ile nie stanowi nawoływania do postępowania sprzecznego z przepisami prawnymi, nie wypełnia znamion przestępstw z art. 270 § 1 i art. 280 § 1 k.k. z 1969 r.

Uzasadnienie

Sąd Najwyższy uznał, że treść ulotek nie zawierała lżenia ani poniżania organów państwowych, a krytyka polityki władz i nawoływanie do jej zmiany nie stanowiło nawoływania do popełnienia przestępstwa, gdyż nie było sprzeczne z obowiązującymi przepisami prawnymi, w tym z Konstytucją PRL dopuszczającą krytykę.

Rozstrzygnięcie

Decyzja

uchylenie wyroku i uniewinnienie

Strona wygrywająca

J. T.

Strony

NazwaTypRola
J. T.osoba_fizycznaskazany

Przepisy (6)

Główne

k.k. art. 270 § § 1

Kodeks karny

Przepis dotyczy fałszowania dokumentów lub używania dokumentów poświadczających nieprawdę. W kontekście sprawy, dotyczył sporządzenia ulotek poniżających organy PRL.

k.k. art. 280 § § 1

Kodeks karny

Przepis dotyczy rozboju. W kontekście sprawy, dotyczył nawoływania do popełniania przestępstw.

k.p.k. art. 521

Kodeks postępowania karnego

Podstawa do wniesienia kasacji.

k.p.k. art. 537 § § 2

Kodeks postępowania karnego

Podstawa do uchylenia wyroku i uniewinnienia skazanego w przypadku stwierdzenia oczywistej niesłuszności skazania.

k.p.k. art. 632 § pkt 2

Kodeks postępowania karnego

Podstawa do orzeczenia o kosztach procesu w przypadku uchylenia wyroku i uniewinnienia skazanego.

Pomocnicze

k.k. art. 10 § § 2

Kodeks karny

Dotyczy zbiegu przepisów, w tym przypadku zbiegu przestępstw.

Argumenty

Skuteczne argumenty

Treść ulotek nie wyczerpuje znamion przestępstwa znieważenia organów państwowych. Treść ulotek nie stanowi nawoływania do popełnienia przestępstwa. Brak dowodów na rozpowszechnienie ulotek.

Godne uwagi sformułowania

nie było podstaw do kwalifikowania opisanego działania jako wypełniającego dyspozycję art. 270 § 1 k.k. z 1969 r. nie można w treści zakwestionowanych ulotek dopatrzyć się nawoływania do popełnienia przestępstw w rozumieniu art. 280 § 1 k.k. z 1969 r. błędna ocena treści ulotek sporządzonych przez J. T. doprowadziła do błędnych ustaleń faktycznych zwieńczonych niewłaściwą subsumpcją w zaskarżonym wyroku ani jednym sformułowaniem nie wskazano, dlaczego przypisano J. T. rozpowszechnienie w dniu 21 maja 1982 r. sporządzonych własnoręcznie ulotek. W aktach sprawy nie ma żadnego dowodu wskazującego na takie działanie.

Skład orzekający

Andrzej Tomczyk

przewodniczący-sprawozdawca

Marek Pietruszyński

członek

Jan Bogdan Rychlicki

członek

Informacje dodatkowe

Wartość precedensowa

Siła: Wysoka

Powoływalne dla: "Interpretacja granic wolności słowa w kontekście krytyki władzy w okresach reżimów autorytarnych, wymogi dowodowe w sprawach o przestępstwa z użyciem słowa pisanego."

Ograniczenia: Orzeczenie dotyczy specyficznego kontekstu historycznego PRL i przepisów kodeksu karnego z 1969 r. Może być stosowane analogicznie do współczesnych przepisów dotyczących znieważenia organów państwowych i nawoływania do przestępstwa, ale z uwzględnieniem ewolucji prawa i orzecznictwa w zakresie wolności słowa.

Wartość merytoryczna

Ocena: 8/10

Sprawa dotyczy wolności słowa w czasach PRL i pokazuje, jak Sąd Najwyższy potrafił, nawet w tamtych czasach, dokonać racjonalnej analizy prawnej i uniewinnić osobę, której zarzucano przestępstwo za krytykę władzy. Jest to przykład walki o sprawiedliwość i znaczenie dowodów.

Czy krytyka władzy PRL mogła być przestępstwem? Sąd Najwyższy odpowiada po latach.

Asystent AI dla prawników

Twój asystent do analizy prawnej

Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.

Analiza orzecznictwa i przepisów
Drafting pism i dokumentów
Odpowiedzi na pytania prawne
Pogłębiona analiza z doktryny

Powiązane tematy

Pełny tekst orzeczenia

Oryginał, niezmieniony
Sygn. akt: WK 6/15
WYROK
W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ
Dnia 8 września 2015 r.
Sąd Najwyższy w składzie:
SSN Andrzej Tomczyk (przewodniczący, sprawozdawca)
‎
SSN Marek Pietruszyński
‎
SSN Jan Bogdan Rychlicki
Protokolant : Anna Krawiec
przy udziale prokuratora Naczelnej Prokuratury Wojskowej płk Anny Czapigo,
w sprawie J. T. skazanego z art. 270 § 1 w zb. z art. 280 § 1 k.k. z 1969 r., po rozpoznaniu w Izbie Wojskowej na rozprawie w dniu 8 września 2015 r. kasacji wniesionej przez Naczelnego Prokuratora Wojskowego na korzyść skazanego od wyroku Sądu Warszawskiego Okręgu Wojskowego w W. z dnia 14 grudnia 1982 r.,
1. uchyla zaskarżony wyrok i uniewinnia J. T. od popełnienia zarzucanego mu czynu;
2. koszty procesu ponosi Skarb Państwa.
UZASADNIENIE
Kasacją wywiedzioną na podstawie art. 521 k.p.k. Naczelny Prokurator Wojskowy zaskarżył prawomocny wyrok Sądu Okręgu Wojskowego w W. z dnia 14 grudnia 1982 r., wydany w sprawie SoW …/82, mocą którego J. T. został skazany za przestępstwo zakwalifikowane z art. 270 § 1 k.k. w zb. z art. 280 § 1 k.k. z 1969 r., polegające na tym, że „w miesiącu maju 1982 r. na terenie Zakładu Karnego w W. sporządził, a następnie w dniu 21 maja 1982 r. rozpowszechnił wśród załogi przywięziennego Przedsiębiorstwa Wyrobów Skórzanych, ulotki zawierające w swej treści sformułowania publicznie poniżające naczelne organy Polskiej Rzeczypospolitej Ludowej i nawołujące do popełniania przestępstw”, za co wymierzono mu kary: 3 lat i 6 miesięcy pozbawienia wolności i pozbawienia praw publicznych na 2 lata.
Zaskarżając ten wyrok, Naczelny Prokurator Wojskowy zarzucił „rażące naruszenie prawa materialnego, to jest art. 270 § 1 k.k. z 1969 r. w zb. z art. 280 § 1 k.k. z 1969 r. w zw. z art. 10 § 2 k.k. z 1969 r., które miało istotny wpływ na treść wyroku, gdyż doprowadziło do skazania J. T. wobec przyjęcia przez sąd orzekający, że oskarżony dopuścił się przestępstwa z art. 270 § 1 k.k. z 1969 r. w zb. z art. 280 § 1 k.k. z 1969 r., podczas gdy z okoliczności sprawy wynikało, że oskarżony swoim zachowaniem nie wyczerpał znamion przypisanego mu czynu”. Formułując cytowany zarzut, skarżący wniósł o „zmianę zaskarżonego wyroku poprzez uniewinnienie J. T. od popełnienia przypisanego mu przestępstwa”.
Sąd Najwyższy zważył, co następuje.
Mimo pewnych niedoskonałości w sformułowanych zarzucie i wniosku, kasacja Naczelnego Prokuratora Wojskowego zasługuje na uwzględnienie. Trafnie bowiem podniesiono w jej uzasadnieniu, że Sąd orzekający dopuścił się w istocie błędu w ustaleniach faktycznych, ponieważ z treści sporządzonych przez J. T. ulotek nie wynika, by lżył on lub poniżał Naród Polski lub Polską Rzeczypospolitą Ludową. Treści te nie zawierają też określeń, które by poniżały – jak to ustalono w przypisanym skazanemu czynie - naczelne organy Polskiej Rzeczypospolitej Ludowej, a w uzasadnieniu ograniczono tylko do rządu PRL. Tym samym nie było podstaw do kwalifikowania opisanego działania jako wypełniającego dyspozycję art. 270 § 1 k.k. z 1969 r.
Podobnie nie można w treści zakwestionowanych ulotek dopatrzyć się nawoływania do popełnienia przestępstw w rozumieniu art. 280 § 1 k.k. z 1969 r. Owszem, J. T. krytycznie i dosadnie wypowiadał się na temat działania ówczesnych władz, w tym podległości wobec ZSRR i nawoływał do podejmowania wspólnych działań mających przeciwdziałać  tak ocenianej przez niego sytuacji oraz doprowadzić do jej zmiany. Nie były to jednak nawoływania do postępowania sprzecznego z przepisami prawnymi ówcześnie obowiązującymi, w tym z przepisami Konstytucji Polskiej Rzeczypospolitej Ludowej, które przecież dopuszczały możliwość manifestowania swojego niezadowolenia i krytyki polityki prowadzonej przez organy państwa.
W uzasadnieniu zaskarżonego wyroku Sąd Okręgu Wojskowego ustalił, że „oskarżony nawoływał do tworzenia nielegalnych grup przystosowanych do działania przeciwko legalnej władzy PRL oraz do <<sabotażu i dywersji w różnych postaciach >>”. Nie podjął jednak próby wyjaśnienia dlaczego owe nieformalne grupy miałyby być nielegalne oraz dlaczego sabotowanie poczynań ówczesnych władz miałoby przybrać formę przestępczą.
Tym samym więc oczywiste jest, że błędna ocena treści ulotek sporządzonych przez J. T. doprowadziła do błędnych ustaleń faktycznych zwieńczonych niewłaściwą subsumpcją, co słusznie kwestionuje kasacja. Na marginesie zauważyć też należy, że w zaskarżonym wyroku ani jednym sformułowaniem nie wskazano, dlaczego przypisano J. T. rozpowszechnienie w dniu 21 maja 1982 r. sporządzonych własnoręcznie ulotek. W aktach sprawy nie ma żadnego dowodu wskazującego na takie działanie. Zapewne i to ustalenie oparto na domniemaniu będącym następstwem ustalenia sporządzenia przez niego ulotek.
Z tych rozważań jednoznacznie wynika, że w rozpoznawanej sprawie nie wykazano, by J. T. działaniami swoimi wypełnił dyspozycje przepisów stanowiących podstawę skazania i dlatego, uwzględniając kasację Sąd Najwyższy na podstawie art. 537 § 2 k.p.k. uchylił zaskarżony wyrok i wobec stwierdzenia, że skazanie J. T. było oczywiście niesłuszne, uniewinnił go od popełnienia zarzucanego mu czynu.
O kosztach procesu orzeczono na podstawie art. 632 pkt 2 k.p.k.

Potrzebujesz pomocy prawnej?

Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.

Zadaj pytanie Asystentowi AI