WK 12/15

Sąd Najwyższy2016-01-28
SAOSKarneprzestępstwa przeciwko ustrojowi państwaŚrednianajwyższy
wolność słowaPRLkodeks karny z 1969 r.kasacjauniewinnienieochrona organów państwa

Sąd Najwyższy uniewinnił F.B. od zarzutu propagowania ustroju PRL, uznając, że nazwanie gen. Jaruzelskiego "świnią" nie wyczerpywało znamion przestępstwa z art. 270 § 1 k.k. z 1969 r.

F.B. został skazany w 1982 r. za wywieszenie ulotki z obraźliwym określeniem wobec gen. Wojciecha Jaruzelskiego, kwalifikując czyn z art. 270 § 1 k.k. z 1969 r. Naczelny Prokurator Wojskowy wniósł kasację, zarzucając rażące naruszenie prawa materialnego. Sąd Najwyższy przychylił się do kasacji, stwierdzając, że czyn F.B. nie wyczerpał znamion przestępstwa, gdyż ochrona prawna z art. 270 § 1 k.k. dotyczyła ustroju państwa, a nie osoby fizycznej, nawet pełniącej funkcje państwowe. W konsekwencji Sąd Najwyższy uchylił zaskarżony wyrok i uniewinnił F.B.

F.B. został skazany wyrokiem Sądu Okręgu Wojskowego z dnia 16 czerwca 1982 r. za czyn zakwalifikowany z art. 270 § 1 k.k. z 1969 r., polegający na wywieszeniu ulotki z określeniem "świnią" wobec ówczesnego Prezesa Rady Ministrów PRL, gen. armii Wojciecha Jaruzelskiego. Wymierzono mu karę roku pozbawienia wolności. Naczelny Prokurator Wojskowy wniósł kasację na korzyść skazanego, zarzucając rażące naruszenie prawa materialnego, gdyż zachowanie F.B. nie wyczerpywało znamion przestępstwa z art. 270 § 1 k.k. z 1969 r. Sąd Najwyższy uznał kasację za zasadną. Wskazał, że przedmiotem ochrony prawnej art. 270 § 1 k.k. z 1969 r. był Naród Polski, PRL, jej ustrój lub naczelne organy, a nie osoba fizyczna, nawet pełniąca funkcje państwowe. Sąd Najwyższy podkreślił, że nie ustalono celu użycia obraźliwego określenia, jego adresata ani zamiaru, a kwalifikowanie wypowiedzi dotyczącej osoby fizycznej jako przestępstwa przeciwko ustrojowi państwa było dowolne. Wobec tego Sąd Najwyższy uchylił zaskarżony wyrok i uniewinnił F.B. od popełnienia przypisanego mu czynu, kosztami procesu obciążając Skarb Państwa.

Asystent AI do analizy prawnej

Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.

Analiza orzecznictwa Badanie przepisów Odpowiedzi na pytania Drafting pism
Wypróbuj Asystenta AI

Zagadnienia prawne (1)

Odpowiedź sądu

Nie, takie zachowanie nie wyczerpuje znamion przestępstwa z art. 270 § 1 k.k. z 1969 r.

Uzasadnienie

Ochrona prawna z art. 270 § 1 k.k. z 1969 r. dotyczyła ustroju państwa, a nie osoby fizycznej, nawet pełniącej funkcje państwowe. Nie ustalono celu, adresata ani zamiaru użycia obraźliwego określenia w kontekście ataku na ustrój państwa.

Rozstrzygnięcie

Decyzja

uchylenie wyroku i uniewinnienie

Strona wygrywająca

F. B.

Strony

NazwaTypRola
F. B.osoba_fizycznaskazany

Przepisy (1)

Główne

k.k. art. 270 § § 1

Kodeks karny

Ochrona prawna z art. 270 § 1 k.k. z 1969 r. dotyczyła Narodu Polskiego, PRL, jej ustroju lub naczelnych organów, a nie osoby fizycznej, która mogłaby odczuć wypowiedź jako zniewagę osobistą.

Argumenty

Skuteczne argumenty

Zachowanie F.B. nie wyczerpuje znamion przestępstwa z art. 270 § 1 k.k. z 1969 r., ponieważ dotyczyło obrazy osoby fizycznej, a nie ataku na ustrój państwa.

Godne uwagi sformułowania

nie ustalił tego prokurator – autor aktu oskarżenia, ani powielający opisane w akcie oskarżenia zachowanie oskarżonego Sąd Okręgu Wojskowego Niezależnie od tego jak bardzo jest to obraźliwe określenie, nie ustalono w trakcie postępowanie karnego ani celu jego użycia, ani adresata, ani wreszcie zamiaru użycia takiego określenia. przedmiotem ochrony prawnej art. 270 § 1 k.k. z 1969 r. był Naród Polski, Polska Rzeczpospolita Ludowa, jej ustrój lub naczelne organy. A więc nie osoba Wojciecha Jaruzelskiego, który mógłby odczuć tę wypowiedź jako zniewagę osobistą, ale nie w rozumieniu art. 270 § 1 k.k., lecz organ państwa.

Skład orzekający

Wiesław Błuś

przewodniczący

Marek Pietruszyński

członek

Andrzej Tomczyk

sprawozdawca

Informacje dodatkowe

Wartość precedensowa

Siła: Średnia

Powoływalne dla: "Interpretacja znamion przestępstwa z art. 270 § 1 k.k. z 1969 r. w kontekście wolności słowa i ochrony organów państwa."

Ograniczenia: Dotyczy konkretnego przepisu z 1969 r., który nie obowiązuje w obecnym stanie prawnym.

Wartość merytoryczna

Ocena: 6/10

Sprawa pokazuje ewolucję prawa i wolności słowa w Polsce, a także subtelne rozróżnienie między krytyką władzy a przestępstwem przeciwko ustrojowi państwa. Jest ciekawa z perspektywy historyczno-prawnej.

Czy nazwanie polityka "świnią" było przestępstwem? Sąd Najwyższy wyjaśnia.

Sektor

inne

Asystent AI dla prawników

Twój asystent do analizy prawnej

Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.

Analiza orzecznictwa i przepisów
Drafting pism i dokumentów
Odpowiedzi na pytania prawne
Pogłębiona analiza z doktryny

Powiązane tematy

Pełny tekst orzeczenia

Oryginał, niezmieniony
Sygn. akt: WK 12/15 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 28 stycznia 2016 r. Sąd Najwyższy w składzie: SSN Wiesław Błuś (przewodniczący) SSN Marek Pietruszyński SSN Andrzej Tomczyk (sprawozdawca) Protokolant : Anna Krawiec przy udziale prokuratora Naczelnej Prokuratury Wojskowej płk. Jarosława Ciepłowskiego w sprawie F. B., skazanego z art. 270 § 1 k.k. z 1969 r., po rozpoznaniu w Izbie Wojskowej na rozprawie w dniu 28 stycznia 2016 r. kasacji wniesionej przez Naczelnego Prokuratora Wojskowego na korzyść od wyroku Sądu Okręgu Wojskowego z dnia 16 czerwca 1982 r., 1. uchyla zaskarżony wyrok i uniewinnia F. B. od dokonania przypisanego mu czynu; 2. kosztami procesu obciąża Skarb Państwa. 2 UZASADNIENIE F. B. został skazany wyrokiem Sądu Okręgu Wojskowego z dnia 16 czerwca 1982 r. za czyn zakwalifikowany z art. 270 § 1 k.k. z 1969 r. polegający na tym, że „w dniu 12 maja 1982 r. w D., w miejscu publicznym wywiesił własnoręcznie sporządzoną ulotkę, w której Prezesa Rady Ministrów PRL gen. armii Wojciecha Jaruzelskiego określił mianem <<świni>>”. Za tak opisane i zakwalifikowane działanie wymierzono mu, po odstąpieniu od trybu doraźnego, karę roku pozbawienia wolności. Ten prawomocny wyrok zaskarżył kasacją wywiedzioną na korzyść F. B. Naczelny Prokurator Wojskowy i zarzucając „rażące naruszenie prawa materialnego, to jest art. 270 § 1 k.k. z 1969 r., które miało istotny wpływ na treść wyroku, a polegające na uznaniu, że F. B. dopuścił się popełnienia przestępstwa zakwalifikowanego jak wyżej, w sytuacji gdy swoim zachowaniem nie wyczerpał znamion przypisanego mu czynu”, wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku i uniewinnienie F. B. od popełnienia przypisanego mu przestępstwa. Sąd Najwyższy zważył, co następuje. Zarzut sformułowany w kasacji jest oczywiście zasadny, ponieważ zachowaniem swoim F. B.nie wyczerpał znamion czynu penalizowanego w art. 270 § 1 k.k. z 1969 r. Co więcej, nie ustalił tego prokurator – autor aktu oskarżenia, ani powielający opisane w akcie oskarżenia zachowanie oskarżonego Sąd Okręgu Wojskowego, który przypisał mu nazwanie Wojciecha Jaruzelskiego „świnią”. Niezależnie od tego jak bardzo jest to obraźliwe określenie, nie ustalono w trakcie postępowanie karnego ani celu jego użycia, ani adresata, ani wreszcie zamiaru użycia takiego określenia. Jak natomiast słusznie zauważa skarżący, przedmiotem ochrony prawnej art. 270 § 1 k.k. z 1969 r. był Naród Polski, Polska Rzeczpospolita Ludowa, jej ustrój lub naczelne organy. A więc nie osoba Wojciecha Jaruzelskiego, który mógłby odczuć tę wypowiedź jako zniewagę osobistą, ale nie w rozumieniu art. 270 § 1 k.k., lecz organ państwa. Tego zaś w rozpoznawanej sprawie nie ustalono, kwalifikując w istocie z art. 270 § 1 k.k. z 1969 r. sformułowanie dotyczące osoby fizycznej. Sąd bowiem nie wyjaśnił dlaczego w opisie przypisanego czynu ustalił, że wypowiedź dotyczyła Wojciecha Jaruzelskiego jako Prezesa Rady Ministrów PRL, co w świetle materiału dowodowego zebranego w sprawie uznać należy za dowolne, z uwagi choćby na pełnienie wówczas przez 3 niego rozlicznych funkcji. Tym samym nie doszło do wypełnienia przez F. B. znamion przypisanego mu czynu, co powodowało konieczność uznania, że zaskarżone orzeczenie dotknięte jest uchybieniem wskazanym w zarzucie kasacji i jako błędne – podlegało uchyleniu, zaś F. B. wobec oczywistej niesłuszności skazania – uniewinnieniu od dokonania przypisanego mu czynu. Z przytoczonych powodów Sąd Najwyższy orzekł jak na wstępie. kc

Potrzebujesz pomocy prawnej?

Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.

Zadaj pytanie Asystentowi AI