WA 26/06

Sąd Najwyższy2006-10-19
SAOSKarneprzestępstwa przeciwko porządkowi publicznemuWysokanajwyższy
funkcjonariusz publicznyprzekroczenie uprawnieńinteres publicznysłużba wojskoważołnierzepraca zarobkowakodeks karny

Sąd Najwyższy utrzymał w mocy wyrok umarzający postępowanie wobec ppłk. Mariusza B., uznając, że zatrudnianie podległych żołnierzy do prywatnych celów, nawet za zgodą i wynagrodzeniem, stanowi przekroczenie uprawnień i działanie na szkodę interesu publicznego.

Sprawa dotyczyła ppłk. Mariusza B., wobec którego umorzono postępowanie karne o czyn z art. 231 § 1 k.k. (przekroczenie uprawnień przez funkcjonariusza publicznego). Zarzucono mu wykorzystywanie podległych żołnierzy zasadniczej służby wojskowej do prywatnych prac remontowych i gospodarczych na swojej posesji. Obrońca zarzucił błąd w ustaleniach faktycznych i obrazę przepisów postępowania, argumentując, że żołnierze pracowali dobrowolnie, w czasie wolnym i za wynagrodzeniem. Sąd Najwyższy uznał apelację za nieuzasadnioną, potwierdzając, że takie działanie stanowi przekroczenie uprawnień i szkodę dla interesu publicznego, nawet jeśli żołnierze pracowali dobrowolnie i po godzinach.

Sąd Najwyższy rozpoznał apelację obrońcy od wyroku Wojskowego Sądu Okręgowego w P., który umorzył postępowanie karne wobec ppłk. Mariusza B. o czyn z art. 231 § 1 k.k. Oskarżonemu zarzucono wielokrotne wykorzystywanie podległych żołnierzy zasadniczej służby wojskowej do prywatnych prac remontowych i gospodarczych na terenie jego posesji, co miało stanowić przekroczenie uprawnień i działanie na szkodę interesu publicznego. Obrońca podnosił, że żołnierze pracowali dobrowolnie, w czasie wolnym od zajęć służbowych i otrzymywali wynagrodzenie, co miało wykluczać popełnienie przestępstwa. Sąd Najwyższy, utrzymując w mocy zaskarżony wyrok, podkreślił, że wykorzystywanie podległych żołnierzy do prywatnych celów, nawet za ich zgodą i wynagrodzeniem, stanowi przekroczenie uprawnień i działanie na szkodę interesu publicznego. Sąd wskazał, że żołnierze zasadniczej służby wojskowej, nawet w czasie wolnym, muszą respektować ustalony porządek dnia w jednostce wojskowej, a ich czas wolny może być ograniczony tylko z ważnych przyczyn służbowych. Działanie oskarżonego, motywowane interesem prywatnym, naruszyło te zasady i stanowiło samowolne zatrudnienie wykraczające poza przysługujące mu kompetencje. Sąd zaznaczył, że choć dobrowolność pracy i wynagrodzenie mają znaczenie dla oceny stopnia społecznej szkodliwości czynu, nie zmieniają one formalnego wypełnienia znamion przestępstwa z art. 231 § 1 k.k.

Asystent AI do analizy prawnej

Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.

Analiza orzecznictwa Badanie przepisów Odpowiedzi na pytania Drafting pism
Wypróbuj Asystenta AI

Zagadnienia prawne (2)

Odpowiedź sądu

Tak, stanowi przekroczenie uprawnień i działanie na szkodę interesu publicznego.

Uzasadnienie

Sąd Najwyższy uznał, że żołnierze zasadniczej służby wojskowej, nawet w czasie wolnym, muszą respektować porządek dnia w jednostce wojskowej. Ograniczenie ich czasu wolnego może nastąpić tylko z ważnych przyczyn służbowych. Działanie przełożonego motywowane interesem prywatnym, polegające na wykorzystaniu żołnierzy do prywatnych prac, narusza te zasady i stanowi samowolne zatrudnienie wykraczające poza kompetencje, działając na szkodę interesu publicznego.

Rozstrzygnięcie

Decyzja

utrzymano w mocy zaskarżony wyrok

Strona wygrywająca

Oskarżony (postępowanie umorzone)

Strony

NazwaTypRola
ppłk. Mariusz B.osoba_fizycznaoskarżony
st. szer. Grzegorz P.osoba_fizycznażołnierz
st. szer. Grzegorz S.osoba_fizycznażołnierz
st. szer. Tomasz B.osoba_fizycznażołnierz
st. szer. Adam M.osoba_fizycznażołnierz
st. szer. Marcin S.osoba_fizycznażołnierz
Prokuratura Naczelnej Prokuratury Wojskowejorgan_państwowyprokurator

Przepisy (8)

Główne

k.k. art. 231 § § 1

Kodeks karny

Przekroczenie uprawnień lub niedopełnienie obowiązków przez funkcjonariusza publicznego, działającego na szkodę interesu publicznego lub prywatnego.

Pomocnicze

k.p.k. art. 17 § § 1 pkt 3

Kodeks postępowania karnego

Okoliczność wyłączająca ściganie, w tym znikoma społeczna szkodliwość czynu.

k.k. art. 1 § § 2

Kodeks karny

Zasada społecznej szkodliwości jako element konstrukcji czynu zabronionego.

k.p.k. art. 4

Kodeks postępowania karnego

Zasada obiektywizmu.

k.p.k. art. 5 § § 2

Kodeks postępowania karnego

Zasada in dubio pro reo.

k.p.k. art. 7

Kodeks postępowania karnego

Zasada swobodnej oceny dowodów.

Rozporządzenie Ministra Obrony Narodowej § z dnia 11 maja 2004 r. w sprawie wykonywania pracy zarobkowej przez żołnierzy zawodowych

Określa wymogi dotyczące dodatniego wpływu na kwalifikacje zawodowe i nie naruszania prestiżu zawodu żołnierza zawodowego przy podejmowaniu pracy zarobkowej poza jednostką wojskową.

Regulamin ogólny Sił Zbrojnych RP § Rozdział IV, pkt 124

Określa zasady dotyczące czasu wolnego żołnierzy i ograniczenia tego czasu z ważnych przyczyn służbowych.

Argumenty

Skuteczne argumenty

Znikoma społeczna szkodliwość czynu (podstawa umorzenia postępowania przez sąd I instancji).

Odrzucone argumenty

Brak przekroczenia uprawnień i działania na szkodę interesu publicznego lub prywatnego (argumentacja obrony). Obraza przepisów postępowania (art. 4, 5 § 2, 7 k.p.k.) - brak obiektywizmu, naruszenie zasady in dubio pro reo i swobodnej oceny dowodów (argumentacja obrony).

Godne uwagi sformułowania

Zatrudnienie przez żołnierza podwładnych żołnierzy zasadniczej służby wojskowej do prywatnych celów, nawet za ich zgodą i wynagrodzeniem, jeżeli następuje w czasie, w którym obowiązani są oni pozostawać w jednostce wojskowej (wyznaczonym miejscu przebywania), chociażby był to czas wolny od zajęć służbowych, stanowi przekroczenie uprawnień przełożonego i działanie na szkodę interesu publicznego w rozumieniu art. 231 § 1 k.k. Żołnierz zawodowy chcąc podjąć pracę zarobkową poza jednostką wojskową musi uzyskać zgodę swojego dowódcy, a rodzaj zatrudnienia, które można wykonywać musi spełniać szereg wymogów... Oskarżony nie tylko ten porządek naruszył, ale również – co szeroko eksponuje Sąd w zaskarżonym wyroku – pozbawił tych żołnierzy wypoczynku, najmując ich do pracy. Można zatem stwierdzić w okolicznościach tej sprawy, że zatrudnienie przez przełożonego wojskowego podległych mu służbowo żołnierzy zasadniczej służby wojskowej dla swoich prywatnych celów, nawet za ich zgodą i wynagrodzeniem, stanowi przekroczenie uprawnień i działanie na szkodę interesu publicznego w rozumieniu art. 231 § 1 k.k.

Skład orzekający

J. Steckiewicz

przewodniczący-sprawozdawca

A. Kapłon

członek

E. Matwijów

członek

Informacje dodatkowe

Wartość precedensowa

Siła: Wysoka

Powoływalne dla: "Interpretacja art. 231 § 1 k.k. w kontekście wykorzystywania podwładnych przez funkcjonariuszy publicznych, zwłaszcza w specyficznych strukturach, jak wojsko. Określenie granic dopuszczalnego wykorzystania czasu wolnego żołnierzy i odpowiedzialności przełożonych."

Ograniczenia: Dotyczy specyficznej sytuacji żołnierzy zasadniczej służby wojskowej i funkcjonariuszy wojskowych. Konieczność uwzględnienia indywidualnych okoliczności sprawy przy ocenie społecznej szkodliwości.

Wartość merytoryczna

Ocena: 7/10

Sprawa pokazuje, że nawet rutynowe czynności, jak wykorzystanie podwładnych do prac, mogą mieć poważne konsekwencje prawne, zwłaszcza gdy naruszają zasady służby i interes publiczny. Pokazuje to, jak ważne są granice władzy i odpowiedzialności funkcjonariuszy publicznych.

Czy żołnierz może dorabiać u swojego dowódcy? Sąd Najwyższy wyjaśnia granice przekroczenia uprawnień.

Sektor

praca

Asystent AI dla prawników

Twój asystent do analizy prawnej

Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.

Analiza orzecznictwa i przepisów
Drafting pism i dokumentów
Odpowiedzi na pytania prawne
Pogłębiona analiza z doktryny

Powiązane tematy

Pełny tekst orzeczenia

Oryginał, niezmieniony
WYROK Z DNIA 19 PAŹDZIERNIKA 2006 R. WA 26/06 Zatrudnienie przez żołnierza podwładnych żołnierzy zasadniczej służby wojskowej do prywatnych celów, nawet za ich zgodą i wynagrodze- niem, jeżeli następuje w czasie, w którym obowiązani są oni pozostawać w jednostce wojskowej (wyznaczonym miejscu przebywania), chociażby był to czas wolny od zajęć służbowych, stanowi przekroczenie uprawnień prze- łożonego i działanie na szkodę interesu publicznego w rozumieniu art. 231 § 1 k.k. Przewodniczący: sędzia SN J. Steckiewicz (sprawozdawca). Sędziowie SN: A. Kapłon, E. Matwijów. Prokurator Naczelnej Prokuratury Wojskowej: płk. J. Ciepłowski. Sąd Najwyższy w sprawie ppłk. Mariusza B., wobec którego na pod- stawie art. 17 § 1 pkt 3 k.p.k. umorzono postępowanie o czyn określony w art. 231 § 1 k.k. - pięciokrotnie, po rozpoznaniu w Izbie Wojskowej na roz- prawie w dniu 19 października 2006 r., apelacji, wniesionej przez obrońcę od wyroku Wojskowego Sądu Okręgowego w P. z dnia 6 kwietnia 2006 r., u t r z y m a ł w mocy zaskarżony wyrok (...) 2 Z U Z A S A D N I E N I A: Wyrokiem Wojskowego Sądu Okręgowego w P. z dnia 6 kwietnia 2006 r., na podstawie art. 17 § 1 pkt 3 k.p.k. w zw. z art. 1 § 2 k.k. zostało umorzone postępowanie karne wobec ppłk. Mariusza B. o czyny z art. 231 § 1 k.k. polegające na tym, że: „1. w 2002 r., dokładnej daty nie ustalono, w C., jako funkcjonariusz publiczny – dowódca kompanii medycznej , a następnie szef służby zdro- wia Jednostki Wojskowej w C., przekroczył swoje uprawnienia w ten spo- sób, że wykorzystywał podległego mu żołnierza zasadniczej służby woj- skowej – st. szer. Grzegorza P. do wykonywania odpłatnie prac remonto- wych i gospodarczych na terenie swojej posesji, znajdującej się w miej- scowości C., takich, jak: praca w ogrodzie, koszenie trawy, wywożenie gru- zu i śmieci, szpachlowanie i malowanie klatki schodowej i korytarza, czym działał na szkodę interesu publicznego, 2. w okresie od miesiąca czerwca 2002 r. do marca 2003 r., dokład- nej daty nie ustalono, w C., jako funkcjonariusz publiczny – dowódca kom- panii medycznej, a następnie szef służby zdrowia Jednostki Wojskowej w C., przekroczył swoje uprawnienia w ten sposób, że wykorzystywał podle- głego mu żołnierza zasadniczej służby wojskowej – st. szer. Grzegorza S. do wykonywania odpłatnie prac remontowych i gospodarczych na terenie swojej posesji w miejscowości C., takich jak: malowanie niektórych po- mieszczeń w jego mieszkaniu, prace porządkowe w domu i ogrodzie, wy- wożenie gruzu i śmieci, koszenie trawy, wyładunek drewna na opał, sprzą- tanie i zamiatanie garażu, czym działał na szkodę interesu publicznego, 3. w okresie od dnia 3 października 2001 r. do dnia 25 września 2002 r., dokładnej daty nie ustalono, w C., jako funkcjonariusz publiczny – do- wódca kompanii medycznej, a następnie szef służby zdrowia Jednostki Wojskowej w C., przekroczył swoje uprawnienia w ten sposób, że wykorzy- 3 stywał podległego mu żołnierza zasadniczej służby wojskowej – st. szer. Tomasza B. do wykonywania odpłatnie prac remontowych i gospodarczych na terenie swojej posesji w miejscowości C., takich jak: uporządkowanie ogródka przez wyrywanie chwastów, jego przekopanie i wypielenie oraz wywiezienie gruzu i posianie trawy, czym działał na szkodę interesu pu- blicznego, 4. w okresie od dnia 5 czerwca 2002 r. do dnia 28 maja 2003 r., do- kładnej daty nie ustalono, w C. jako funkcjonariusz publiczny – dowódca kompanii medycznej, a następnie szef służby zdrowia Jednostki Wojskowej w C., przekroczył swoje uprawnienia w ten sposób, że wykorzystując pod- ległego mu żołnierza zasadniczej służby wojskowej – st. szer. Adama M. do wykonywania odpłatnie prac remontowych i gospodarczych na terenie swojej posesji w miejscowości C., takich jak: malowanie niektórych po- mieszczeń w jego mieszkaniu i klatki schodowej, korytarza i pokoi, prace porządkowe i domu i ogrodzie – prace w ogrodzie, koszenie trawy, sprzą- tanie w domu, wyładunek drewna na opał, sprzątanie i zamiatanie gruzu, czym działał na szkodę interesu publicznego, 5. na początku grudnia 2002 r., dokładnej daty nie ustalono, w C., ja- ko funkcjonariusz publiczny – dowódca kompanii medycznej Jednostki Wojskowej w C., przekroczył swoje uprawnienia w ten sposób, że wykorzy- stał podległego mu żołnierza zasadniczej służby wojskowej – st. szer. Mar- cina S. do wykonywania odpłatnie pracy remontowej na terenie swojej po- sesji w miejscowości C., takiej jak: częściowe ocieplenie garażu, czym działał na szkodę interesu publicznego”. Apelację od tego orzeczenia wniósł obrońca oskarżonego i zarzucił: 1. błąd w ustaleniach faktycznych przyjętych za podstawę wyroku, który wpłynął na jego treść, wynikający z faktu uznania, że oskarżony dopu- ścił się przypisanych mu czynów, chociaż zachowanie oskarżonego nie wyczerpywało ustawowych znamion określonych w art. 231 § 1 k.k. 4 z uwagi na brak w jego zachowaniu przekroczenia uprawnień i działa- nia na szkodę interesu publicznego lub prywatnego, 2. obrazę przepisów postępowania, która miała wpływ na treść wyroku, a mianowicie art. 4 k.p.k., art. 5 § 2 k.p.k. oraz art. 7 k.p.k., bowiem sąd rozstrzygając sprawę nie kierował się zasadami obiektywizmu, in dubio pro reo oraz swobodnej oceny dowodów. Podnosząc te zarzuty obrońca postulował zmianę zaskarżonego wy- roku i uniewinnienie ppłk. Mariusza B. W uzasadnieniu środka odwoławczego obrońca podniósł następujące okoliczności: wszyscy zatrudnieni przez oskarżonego żołnierze pracowali w czasie wolnym od zajęć służbowych, dobrowolnie, a za pracę otrzymywali wynagrodzenie i dlatego nie można było przyjąć, że ppłk. Mariusza B. przekroczył swoje uprawnienia (zwłaszcza, że nie było przepisu zakazują- cego zatrudnianie żołnierzy zasadniczej służby wojskowej) oraz działał na szkodę interesu publicznego lub prywatnego. Sąd Najwyższy uznając apelację za nieuzasadnioną zważył, co na- stępuje. Stan faktyczny sprawy, poza jedną kwestią – w przekonaniu Sądu Najwyższego nie przesądzającą o trafności zaskarżonego wyroku – nie budzi wątpliwości. Kwestią sporną było to, czy żołnierzy zatrudniano wy- łącznie po zajęciach służbowych. W świetle zgromadzonych dowodów i drobiazgowej wręcz argumen- tacji sądu pierwszej instancji, nie może być uzasadnionych wątpliwości, że chociaż większość prac była wykonywana przez żołnierzy w czasie wol- nym, to w dwóch przypadkach (zeznania świadków Grzegorza S. i Grzego- rza P.) zatrudnienie miało miejsce również w godzinach przedpołudnio- wych. Dla potrzeb dalszych wywodów trzeba dodać, że pracujący po za- kończeniu zajęć służbowych swój czas wolny spędzali na terenie jednostki wojskowej. 5 Przestępstwo z art. 231 § 1 k.k. określane jako przestępstwo nadu- życia władzy czy nadużycia funkcji, ogólnie stanowi, że sprawca czynu – funkcjonariusz publiczny – przekraczając swoje uprawnienia lub nie dopeł- niając obowiązków działał na szkodę interesu publicznego lub prywatnego. Ocena, czy doszło do ich przekroczenia lub niedopełnienia jest (z re- guły) dosyć prosta wówczas, gdy uprawnienia lub obowiązki zostały ściśle zdefiniowane, uwzględniają różne okoliczności faktyczne i ujęte są w nor- my prawne. Gdy sytuacja nie jest tak klarowna, a taki zasadniczy argument zawiera apelacja, w której stwierdza się, że nie było przepisu zakazującego zatrudniania żołnierzy przez ich przełożonych, wówczas źródeł uprawnień i obowiązków funkcjonariusza publicznego szukać należy gdzieś indziej. Mogą nimi być zarówno ogólne reguły postępowania z określonym dobrem (w sprawie niniejszej – interesem służby wojskowej i obowiązujących zasad z nią związanych – uwaga SN), bądź także obowiązki służbowe wynikające z ich istoty (patrz np. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 10 października 1946 r., K 1292/46 DPP 1947, Nr 114, ale również A. Zoll: Kodeks Karny. Cz. szczególna, t. 2 s. 778, Kraków 1999). (...) Żołnierz zawodowy chcąc podjąć pracę zarobkową poza jednostką wojskową musi uzyskać zgodę swojego dowódcy, a rodzaj zatrudnienia, które można wykonywać musi spełniać szereg wymogów, wśród których są: dodatni wpływ na podwyższenie swoich kwalifikacji zawodowych i nie- naruszanie prestiżu zawodu żołnierza zawodowego (patrz: rozporządzenie MON z dnia 11 maja 2004 r. w sprawie wykonywania pracy zarobkowej przez żołnierzy zawodowych Dz. U. Nr 127, poz. 1324). Podjęte przez oskarżonego czynności nie miały zatem podstawy prawnej, nie były też uzasadnione dobrem służby (sprawca działał wyłącz- nie w interesie prywatnym), a zatem były zatrudnieniem samowolnym, wy- kraczającym poza przysługujące kompetencje. 6 Drugi, eksponowany przez obrońcę argument mający świadczyć o niewinności oskarżonego, to fakt, że żołnierze pracowali dobrowolnie, po godzinach służbowych i otrzymywali wynagrodzenie (z dwoma wyjątkami, o czym była mowa – dop. SN), a więc, że nie było działania na jakąkolwiek szkodę, jest również nietrafny. Żołnierze służby zasadniczej – co wynika wprost z regulaminu ogólnego Sił Zbrojnych RP (Rozdział IV) – pozostają- cy na terenie jednostki wojskowej, nawet w czasie wolnym od zajęć służ- bowych, który nierzadko jest również regulowany (np. zajęcia sportowe), muszą respektować ustalony przez dowódcę porządek dnia. Zobowiąza- nym do dopilnowania przestrzegania porządku był przełożony, którym wo- bec wymienionych w zarzutach żołnierzy był ppłk Mariusz B. Oskarżony nie tylko ten porządek naruszył, ale również – co szeroko eksponuje Sąd w zaskarżonym wyroku – pozbawił tych żołnierzy wypoczynku, najmując ich do pracy. Powołany już Regulamin (pkt 124) wyraźnie określa, że „ograni- czenie czasu wolnego żołnierza może nastąpić tylko w wyjątkowych sytua- cjach z ważnych przyczyn służbowych”. Oskarżony, kierując się interesem prywatnym, regułom tym uchybił przez co niewątpliwie przekroczył swoje uprawnienia, a także działał na szkodę interesu publicznego. W swojej apelacji obrońca ogranicza się do argumentacji, że nie do- szło do naruszenia żadnego interesu ponieważ żołnierze pracowali dobro- wolnie i za wynagrodzeniem, jednak pomija zasady wynikające z reguł funkcjonowania wojska. Sąd pierwszej instancji obszernie uzasadnia jakie szkody mogły po- wstać w wyniku zachowania oskarżonego (np. różne traktowanie żołnierzy, którzy pracowali i nie byli zatrudniani, chociażby co do możliwości otrzy- mywania przepustek) i nie ma potrzeby powtarzania tych argumentów, po- za tylko zwróceniem uwagi, że wszystko działo się w strukturach hierar- chicznie podporządkowanych, w których każde odstępstwo od obowiązują- cych zasad może być szkodliwe dla ich funkcjonowania. Nie ulega zatem 7 wątpliwości, że również druga przesłanka omawianego przepisu – działanie na szkodę interesu publicznego – miała miejsce. Fakt, że żołnierze praco- wali dobrowolnie, nawet wyłącznie po godzinach zajęć służbowych i za wy- nagrodzeniem, niczego nie zmienia, jeśli chodzi o formalne wypełnienie znamion czynu określonego w art. 231 § 1 k.k., chociaż oczywiście musi mieć znaczenie przy jego ocenie w aspekcie stopnia społecznej szkodliwo- ści. Można zatem stwierdzić w okolicznościach tej sprawy, że zatrudnie- nie przez przełożonego wojskowego podległych mu służbowo żołnierzy za- sadniczej służby wojskowej dla swoich prywatnych celów, nawet za ich zgodą i wynagrodzeniem, stanowi przekroczenie uprawnień i działanie na szkodę interesu publicznego w rozumieniu art. 231 § 1 k.k. Przy okazji należy zauważyć, że Sąd Najwyższy w odniesieniu do funkcjonariuszy publicznych nie pełniących czynnej służby wojskowej rów- nież uznał, że zatrudnianie podległych urzędników dla celów prywatnych było przekroczeniem uprawnień, o których mowa w art. 246 k.k. z 1969 r. i działaniem na szkodę dobra społecznego (patrz: wyrok Sądu Najwyższego z dnia 5 sierpnia 1982 r., II KK 165/82 LEX nr 21950). Jak się wydaje sy- tuacja, która zaistniała w rozpoznawanej sprawie , tym bardziej, że doty- czy specyficznej struktury w warunkach wojska, nie może być uznana za prawnie obojętną. Sąd trafnie ocenił, że zachowanie ppłk. Mariusza B. nie stanowiło przestępstwa z uwagi na znikomą społeczną szkodliwość przypisanych mu czynów. Okoliczność ta została obszernie i przekonująco uargumentowana w zaskarżonym orzeczeniu, a ponieważ nie jest kwestionowana, nie wy- maga szerszego ustosunkowania. Mając powyższe okoliczności na uwadze Sąd Najwyższy orzekł, jak na wstępie.