WA 21/12
Podsumowanie
Przejdź do pełnego tekstuSąd Najwyższy utrzymał w mocy wyrok Wojskowego Sądu Okręgowego, uznając apelację prokuratora za bezzasadną i obciążając Skarb Państwa kosztami procesu.
Prokurator złożył apelację na niekorzyść oskarżonych ppłk. rez. A. P. i kpt. rez. lek. R. G. od wyroku Wojskowego Sądu Okręgowego, który umorzył postępowanie karne z powodu znikomej społecznej szkodliwości czynów. Zarzuty apelacji dotyczyły błędu w ustaleniach faktycznych i obrazy przepisów postępowania. Sąd Najwyższy uznał apelację za oczywiście bezzasadną, utrzymując w mocy zaskarżony wyrok.
Sprawa dotyczyła apelacji prokuratora wniesionej na niekorzyść ppłk. rez. A. P. i kpt. rez. lek. R. G. od wyroku Wojskowego Sądu Okręgowego, który umorzył postępowanie karne wobec oskarżonych z powodu znikomej społecznej szkodliwości przypisanych im czynów (podżeganie do poświadczenia nieprawdy w dokumentacji medycznej oraz poświadczenie nieprawdy i fałszerstwo dokumentów). Prokurator zarzucił sądowi pierwszej instancji błąd w ustaleniach faktycznych i obrazę przepisów postępowania, wskazując na dowolną ocenę materiału dowodowego i pominięcie istotnych dowodów. Sąd Najwyższy rozpoznał apelację i uznał ją za oczywiście bezzasadną. Stwierdził, że sąd pierwszej instancji dokonał prawidłowych ustaleń faktycznych, a zarzuty apelacji nie znalazły potwierdzenia. Sąd Najwyższy podkreślił, że zarzut dotyczący użycia podrobionej dokumentacji medycznej przed Stołeczną Wojskową Komisją Lekarską nie był zasadny, gdyż czyn dotyczył jedynie książeczki zdrowia, a nie innych dokumentów. Ponadto, sąd pierwszej instancji prawidłowo ocenił, że czyny oskarżonych cechowały się znikomym stopniem społecznej szkodliwości, zgodnie z art. 1 § 2 k.k. W konsekwencji, Sąd Najwyższy utrzymał w mocy zaskarżony wyrok i obciążył Skarb Państwa kosztami procesu.
Asystent AI do analizy prawnej
Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.
Zagadnienia prawne (2)
Odpowiedź sądu
Nie, apelacja prokuratora jest oczywiście bezzasadna.
Uzasadnienie
Sąd Najwyższy uznał, że sąd pierwszej instancji dokonał prawidłowych ustaleń faktycznych i nie obraził przepisów postępowania. Zarzuty dotyczące pominięcia dowodów i błędnej oceny materiału dowodowego nie znalazły potwierdzenia. Sąd pierwszej instancji prawidłowo ocenił, że stopień społecznej szkodliwości czynów był znikomy.
Rozstrzygnięcie
Decyzja
Utrzymanie w mocy zaskarżonego wyroku
Strona wygrywająca
Oskarżeni (utrzymanie w mocy wyroku umarzającego postępowanie)
Strony
| Nazwa | Typ | Rola |
|---|---|---|
| ppłk. rez. A. P. | osoba_fizyczna | oskarżony |
| kpt. rez. R. G. | osoba_fizyczna | oskarżony |
| Prokurator Naczelnej Prokuratury Wojskowej | organ_państwowy | prokurator |
| Prokurator Wojskowej Prokuratury Okręgowej | organ_państwowy | prokurator |
Przepisy (10)
Główne
k.k. art. 271 § § 3
Kodeks karny
k.k. art. 18 § § 2
Kodeks karny
k.k. art. 273
Kodeks karny
k.k. art. 270 § § 1
Kodeks karny
k.k. art. 12
Kodeks karny
k.p.k. art. 414 § § 1
Kodeks postępowania karnego
k.p.k. art. 17 § § 1 pkt 3
Kodeks postępowania karnego
k.p.k. art. 1 § § 2
Kodeks postępowania karnego
Pomocnicze
k.p.k. art. 7
Kodeks postępowania karnego
k.k. art. 115 § § 2
Kodeks karny
Argumenty
Skuteczne argumenty
Sąd pierwszej instancji dokonał prawidłowych ustaleń faktycznych. Sąd pierwszej instancji nie obraził przepisów postępowania, w tym art. 7 k.p.k. Stopień społecznej szkodliwości czynów był znikomy. Apelacja prokuratora była oczywiście bezzasadna.
Odrzucone argumenty
Zarzuty apelacji prokuratora dotyczące błędu w ustaleniach faktycznych i obrazy przepisów postępowania.
Godne uwagi sformułowania
apelację uznając za oczywiście bezzasadną dokonał prawidłowych ustaleń faktycznych stopień społecznej szkodliwości tego czynu jest znikomy podważanie ustaleń faktycznych sądu meriti w oparciu o treść zaświadczenia lekarskiego, na które powołał się autor apelacji dopiero w postępowaniu odwoławczym należało uznać za oczywiście bezzasadne
Skład orzekający
Andrzej Tomczyk
przewodniczący
Edward Matwijów
sprawozdawca
Jerzy Steckiewicz
członek
Informacje dodatkowe
Wartość precedensowa
Siła: Niska
Powoływalne dla: "Umorzenie postępowania z powodu znikomej społecznej szkodliwości czynu, ocena materiału dowodowego w kontekście art. 7 k.p.k."
Ograniczenia: Dotyczy specyficznej sytuacji umorzenia postępowania z powodu znikomej społecznej szkodliwości czynu, a nie merytorycznego rozstrzygnięcia.
Wartość merytoryczna
Ocena: 4/10
Sprawa dotyczy kwestii proceduralnych i oceny społecznej szkodliwości czynu, co jest istotne dla prawników karnistów, ale może być mniej interesujące dla szerszej publiczności.
Sektor
praca
Twój asystent do analizy prawnej
Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.
Powiązane tematy
Pełny tekst orzeczenia
Oryginał, niezmienionySygn. akt: WA 21/12 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 4 października 2012 r. Sąd Najwyższy w składzie: SSN Andrzej Tomczyk (przewodniczący) SSN Edward Matwijów (sprawozdawca) SSN Jerzy Steckiewicz Protokolant : Anna Krawiec przy udziale prokuratora Naczelnej Prokuratury Wojskowej ppłk. Mirosława Kawalca w sprawie 1) ppłk. rez. A. P. 2) kpt. rez. R. G. oskarżonych z art. 271 § 3 k.k. i innych k.k., po rozpoznaniu w Izbie Wojskowej na rozprawie w dniu 4 października 2012 r. apelacji wniesionej przez prokuratora na niekorzyść oskarżonych od wyroku Wojskowego Sądu Okręgowego z dnia 5 lipca 2012 r., 1. utrzymuje w mocy zaskarżony wyrok, uznając apelację za oczywiście bezzasadną, 2. kosztami procesu obciąża Skarb Państwa. 2 UZASADNIENIE Prokurator Wojskowej Prokuratury Okręgowej oskarżył: I. ppłk. rez. A. P. o to, że: „ w nieustalonym dniu w okresie od września 2006 r. do dnia 17 marca 2008 r. w W. oraz K., podżegał kpt. lek. R. G. do poświadczenia nieprawdy w dokumencie - książce zdrowia żołnierza zawodowego, wydanej na nazwisko A. P., co do okoliczności mających znaczenie prawne w ten sposób, że w przesłanym liście do wspomnianego lekarza zawarł wniosek o dokonanie w załączonej do tego listu ww. książce zdrowia, wpisów przez lekarzy potwierdzających rzekomo odbyte przez niego badania lekarskie w latach 2004 - 2006, a następnie po uzyskaniu nieprawdziwych wpisów o tych wizytach lekarskich w dniach: 12 maja 2004 r., 9 czerwca 2004 r., 27 kwietnia 2005 r., 18 maja 2005 r., 16 marca 2006 r., 14 września 2006 r., 02 sierpnia 2007 r. oraz 6 sierpnia 2007 r. przez kpt. lek. R. G., działającego wspólnie i w porozumieniu z nieustaloną osobą, posłużył się tymi dokumentami w dniu 17 marca 2008 r. przed Stołeczną Wojskową Komisją Lekarską, jako autentycznym, w celu uzyskania orzeczenia o uszczerbku na zdrowiu, tj. o popełnienie przestępstwa określonego w art. 18 § 2 k.k. w zw. z art. 271 § 3 k.k. w zb. z art. 273 k.k. w zw. z art. 271 § 3 k.k.”. II. kpt. rez. lek. R. G. o to, że: „działając w krótkich odstępach czasu, w wykonaniu z góry powziętego zamiaru - udzielenia pomocy ppłk A . P . w użyciu przed Stołeczną Wojskową Komisją Lekarską, jako autentycznej nieprawdziwej dokumentacji medycznej, w nieustalonym dniu w okresie od września 2006 r. do dnia 17 marca 2008 r. w Krakowie, będąc funkcjonariuszem publicznym - lekarzem Ambulatorium Izby Chorych Publicznego Zakładu Opieki Zdrowotnej JW. /…/ , poświadczył nieprawdę, co do okoliczności mających znaczenie prawne w książce zdrowia wymienionego żołnierza zawodowego w ten sposób, że wpisał w niej, rzekomo przeprowadzone badania tego oficera w dniu 02 sierpnia 2007 r. oraz rozpoznanie jego schorzenia, a następnie podrobił badania i rozpoznania lekarskie ppłk A. P. w opisanym wyżej dokumencie stwierdzając, że rzekomo przeprowadzono je w dniach: 27 kwietnia 3 2005 r., 18 maja 2005 r., 16 marca 2006 r. oraz 06 sierpnia 2007 r. oraz podrobił podpis badającego - dr n. med. M. P. i naniósł jego pieczęć, a następnie działając wspólnie i w porozumieniu z nieustaloną osobą podrobił wpisy we wspomnianej książce o rzekomo przeprowadzonych badaniach wymienionego oficera w dniach: 12 maja 2004 r., 09 czerwca 2004 r. oraz 14 września 2006 r. oraz nanosząc pod tymi zapisami pieczęć i podpis lekarza medycyny M. L. J, tj. o popełnienie przestępstwa określonego w art. 271 § 3 k.k. w zb. z art. 270 § 1 k.k. w zb. z art. 18 § 2 k.k. w zw. z art. 273 k.k. w zw. z art. 271 § 3 k.k. w zw. z art. 12 k.k.” Wyrokiem z dnia 5 lipca 2012 r., Wojskowy Sąd Okręgowy na podstawie art. 414 § 1 k.p.k. w zw. z art. 17 § 1 pkt 3 k.p.k. i art. 1 § 2 k.p.k. umorzył postępowanie karne wobec: 1. ppłk. rez. A. P. o czyn z art. 18 § 2 k.k. w zw. z art. 2 k.k. w zw. z art. 271 § 3 k.k. polegający na tym, że „ w nieustalonym dniu w okresie od września 2006 r. do dnia 17 marca 2008 r. w W. oraz w K., podżegał kpt. lek. R.G. do poświadczenia nieprawdy w dokumencie – książce zdrowia żołnierza zawodowego, wydanej na nazwisko A. P., co do okoliczności mających znaczenie prawne w ten sposób, że w przesłanym liście do wspomnianego lekarza zawarł wniosek o dokonanie w załączonej do tego listu ww. książce zdrowia, wpisów przez lekarzy potwierdzających rzekomo odbyte przez niego badania lekarskie w latach 2004 - 2006, w celu osiągnięcia korzyści osobistej polegającej na uzyskaniu, w oparciu o dokonane wpisy w wymienionej książce zdrowia, korzystnego sobie orzeczenia Stołecznej Wojskowej Komisji Lekarskiej tj. o czyn wyczerpujący znamiona występku określonego w art. 18 § 2 k.k. w zw. z art. 271 § 3 k.k. uznając, iż stopień społecznej szkodliwości tego czynu jest znikomy, 2.kpt. rez. lek. R. G. o czyn wyczerpujący znamiona występku określonego w art. 271 § 3 k.k. w zb. z art. 270 § 1 k.k. w zb. z art. 18 § 2 k.k. w zw. z art. 273 k.k. w zw. z art. 271 § 3 k.k. w zw. z art. 12 k.k. uznając, że stopień społecznej szkodliwości tego czynu jest znikomy. Wyrok ten zaskarżył w całości na niekorzyść oskarżonych prokurator Wojskowej Prokuratury Okręgowej i zarzucił „błąd w ustaleniach faktycznych przyjętych za podstawę orzeczenia oraz obrazę przepisów postępowania – art. 7 k.p.k., które miały wpływ na treść orzeczenia, a polegające na dowolnej ocenie 4 materiału dowodowego w tej sprawie, z pominięciem przeprowadzonego w dniu 5 czerwcu 2012 r. na rozprawie głównej okazania kpt. rez. lek. R. G. podrobionego zaświadczenia lekarskiego wystawionego ppłk. rez. A. P., z którego wynika, że wskazany pacjent był leczony farmakologicznie i fizykoterapeutycznie na stwierdzone u niego mankamenty zdrowotne do dnia 31 sierpnia 2007 r., w sytuacji gdy wskazany lekarz wyjaśnił na rozprawie, że to on mógł je podrobić (k.530 akt), co skutkowało błędną oceną stanu faktycznego sprawy, przedwczesnym wyeliminowaniem z opisu czynu zarzuconego ppłk. rez. A. P. użycia podrobionej dokumentacji medycznej przed Stołeczną Wojskową Komisją Lekarską i w efekcie tego błędnym uznaniem, że zachowania obu oskarżonych charakteryzują się znikomą społeczną szkodliwością przypisanych mu czynów”. Podnosząc powyższy zarzut, skarżący wniósł o uchylenie zaskarżonego orzeczenia i przekazanie sprawy Sądowi pierwszej instancji do ponownego rozpoznania. Sąd Najwyższy zważył co następuje. Apelacja prokuratora nie zasługiwała na uwzględnienie. Podniesiony w niej zarzut zarówno błędu w ustaleniach faktycznych przyjętych za podstawę orzeczenia jak i obrazy przepisów postępowania – art. 7 k.p.k., należało uznać za oczywiście bezzasadny. Sąd pierwszej instancji, wbrew odmiennym twierdzeniom autora apelacji, zmierzającym do wykazania słuszności podniesionych w środku odwoławczym zarzutów, dokonał prawidłowych ustaleń faktycznych. Mając na uwadze całokształt okoliczności ujawnionych na rozprawie, zgodnie z wymogami art. 7 k.p.k. w sposób rzetelny ustalił, iż oskarżony ppłk. rez. A. P. podżegał do popełnienia przestępstwa tzw. fałszerstwa intelektualnego, dotyczącego li tylko książeczki zdrowia żołnierza zawodowego, którą nie posłużył się przed Stołeczną Wojskową Komisją Lekarską. Tych prawidłowych ustaleń faktycznych, w niczym nie podważa okoliczność ujawnienia na rozprawie głównej w dniu 5 czerwca 2012 r., zaświadczenia lekarskiego z k. 101. Postawiony w akcie oskarżenia oskarżonemu P. zarzut podżegania do popełnienia przestępstwa fałszerstwa intelektualnego dotyczył również tylko książeczki zdrowia. Nigdy nie było bowiem mowy o takim fałszerstwie w odniesieniu do innej dokumentacji. 5 Podniesiony w tej sytuacji zarzut błędu w ustaleniach faktycznych, wskutek wyeliminowania z opisu czynu zarzucanego ppłk. rez. A. P. faktu użycia podrobionej dokumentacji medycznej przed Stołeczną Wojskową Komisją Lekarską należało uznać za niezasadny. Żądanie prokuratora aby Sąd pierwszej instancji ustalił, iż oskarżony P. użył nie tylko książeczki zdrowia, ale również zaświadczenia lekarskiego zwanych łącznie dokumentacją medyczną, należało uznać za nieudolną próbę uzasadnienia zarzutów apelacyjnych pozostającą w sprzeczności z treścią art. 434 § 1 k.p.k. wymienione w tym przepisie warunki w przypadku ich zaistnienia pozwalają sądowi na orzekanie na niekorzyść oskarżonego. Natomiast w odniesieniu do podmiotu kwalifikowanego wywodzącego środek odwoławczy stanowią warunki sine qua non ewentualnej skuteczności środka składanego na niekorzyść oskarżonego. Sąd pierwszej instancji nie przekroczył granic swobodnej oceny dowodów pomijając w swych rozważaniach okazane na rozprawie zaświadczenie lekarskie z treści którego nie wynikało nic, ponadto co zostało ustalone w oparciu o treść listu adresowanego do współoskarżonego G. oraz zgromadzoną w sprawie dokumentację lekarską. Zdaniem Sądu Najwyższego podważanie ustaleń faktycznych sądu meriti w oparciu o treść zaświadczenia lekarskiego, na które powołał się autor apelacji dopiero w postępowaniu odwoławczym należało uznać za oczywiście bezzasadne. Reasumując, należało dojść do wniosku, iż podnoszone w apelacji uchybienie błędnej oceny stanu faktycznego sprawy, wskutek przedwczesnego wyeliminowania z opisu czynu zarzucanego ppłk. rez. A. P. – użycia podrobionej dokumentacji medycznej przed Stołeczną Wojskową Komisją Lekarską nie miało miejsca. Brak zaś wskazania w zarzucie apelacji uchybienia artykułowi 1 § 2 k.k.(art. 434 § 1 k.p.k.) nakazuje przyjęcie, że Sąd pierwszej instancji trafnie uznał, iż zarzucane obu oskarżonym czyny cechował znikomy stopień społecznej szkodliwości. Bez potrzeby ponownego ich przytaczania, stwierdzić należy, że nie uszły uwadze sądowi orzekającemu w tej sprawie, te wszystkie okoliczności związane z czynami oskarżonych, z ich stroną przedmiotowo-podmiotową, mające wpływ na ocenę stopnia społecznej szkodliwości, o których mowa w art. 115 § 2 k.k. Z tych powodów Sąd Najwyższy orzekł jak na wstępie.
Potrzebujesz pomocy prawnej?
Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.
Zadaj pytanie Asystentowi AI