WA 11/17

Sąd Najwyższy2018-01-23
SNKarneprzestępstwa przeciwko wymiarowi sprawiedliwościŚrednianajwyższy
fałszywe zeznanianakłanianiepostępowanie karnedowodyocena dowodówniekorzyśćapelacjaSąd Najwyższy

Sąd Najwyższy utrzymał w mocy wyrok uniewinniający pułkownika W.S. od zarzutu nakłaniania do składania fałszywych zeznań, uznając apelację prokuratora za nieuzasadnioną z powodu braku wystarczających dowodów.

Prokurator złożył apelację od wyroku uniewinniającego pułkownika W.S. od zarzutu nakłaniania świadka N.S. do składania fałszywych zeznań. Oskarżenie opierało się głównie na zeznaniach N.S., które Sąd Najwyższy uznał za niewystarczające i niespójne. Sąd wskazał na rozbieżności w zeznaniach świadka, brak potwierdzenia jej obecności w gabinecie oskarżonego oraz brak motywu działania oskarżonego. W konsekwencji, Sąd Najwyższy utrzymał w mocy zaskarżony wyrok uniewinniający.

Sąd Najwyższy rozpoznał apelację prokuratora wniesioną na niekorzyść pułkownika W.S., oskarżonego o nakłanianie świadka N.S. do składania fałszywych zeznań w związku z postępowaniem dotyczącym korupcji. Wojskowy Sąd Okręgowy w P. uniewinnił oskarżonego, uznając zebrane dowody za niewystarczające do jednoznacznego stwierdzenia popełnienia zarzucanego czynu. Apelacja prokuratora zarzucała błąd w ustaleniach faktycznych oraz obrazę przepisów postępowania, w tym selektywną ocenę dowodów i zaniechanie przeprowadzenia istotnych dowodów. Sąd Najwyższy uznał apelację za nieuzasadnioną. Podkreślono, że oskarżenie opierało się głównie na zeznaniach N.S., które były niespójne i zmieniały się w trakcie postępowania. Sąd pierwszej instancji szczegółowo analizował dowody, wskazując na rozbieżności w zeznaniach świadka, brak potwierdzenia jej obecności w gabinecie oskarżonego oraz brak dowodów na motyw działania oskarżonego. Sąd Najwyższy uznał, że zarzuty apelacji dotyczące zaniechania przeprowadzenia dodatkowych dowodów (przesłuchanie funkcjonariuszy Żandarmerii, konfrontacja, przesłuchanie Z.K.) były bezprzedmiotowe, gdyż sąd pierwszej instancji nie widział takiej potrzeby, uznając postępowanie dowodowe za wystarczające. Wobec powyższego, Sąd Najwyższy utrzymał w mocy zaskarżony wyrok uniewinniający, a kosztami procesu obciążył Skarb Państwa.

Asystent AI do analizy prawnej

Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.

Analiza orzecznictwa Badanie przepisów Odpowiedzi na pytania Drafting pism
Wypróbuj Asystenta AI

Zagadnienia prawne (3)

Odpowiedź sądu

Nie, zebrane dowody nie pozwalały na jednoznaczne przyjęcie, że oskarżony usiłował nakłonić N. S. do złożenia fałszywych zeznań, ani nawet tego, że w dniu, w którym miało to mieć miejsce, doszło do jej spotkania z oskarżonym.

Uzasadnienie

Sąd Najwyższy uznał zeznania świadka N. S. za niewystarczające ze względu na ich niespójność i zmiany w trakcie postępowania. Brak było również potwierdzenia obecności świadka w gabinecie oskarżonego oraz dowodów na motyw działania oskarżonego.

Rozstrzygnięcie

Decyzja

utrzymanie w mocy zaskarżonego wyroku

Strona wygrywająca

oskarżony płk. W. S.

Strony

NazwaTypRola
płk. W. S.osoba_fizycznaoskarżony
N. S.osoba_fizycznaświadek
K. L.osoba_fizycznaprzedsiębiorca
Z. K.osoba_fizycznaświadek
A. P.osoba_fizycznaświadek
M. W.osoba_fizycznaświadek
P. P.osoba_fizycznaświadek
Prokuratura Krajowaorgan_państwowyprokurator

Przepisy (8)

Główne

k.k. art. 18 § § 2

Kodeks karny

k.k. art. 233 § § 1

Kodeks karny

Pomocnicze

k.p.k. art. 7

Kodeks postępowania karnego

k.p.k. art. 410

Kodeks postępowania karnego

k.p.k. art. 424 § § 1 pkt 1

Kodeks postępowania karnego

k.p.k. art. 167

Kodeks postępowania karnego

k.p.k. art. 352

Kodeks postępowania karnego

k.p.k. art. 366 § § 1

Kodeks postępowania karnego

Argumenty

Skuteczne argumenty

Niewystarczający materiał dowodowy do skazania. Niespójność i zmienność zeznań kluczowego świadka. Brak potwierdzenia obecności świadka w gabinecie oskarżonego. Brak dowodów na motyw działania oskarżonego. Prawidłowa ocena dowodów przez sąd pierwszej instancji.

Odrzucone argumenty

Błąd w ustaleniach faktycznych przyjętych za podstawę orzeczenia. Obraza przepisów postępowania (art. 7, 410, 424 § 1 pkt 1 k.p.k.) poprzez selektywną ocenę dowodów. Obraza przepisów postępowania (art. 167, 352, 366 § 1 k.p.k.) poprzez niewyjaśnienie istotnych okoliczności i zaniechanie przeprowadzenia dowodów.

Godne uwagi sformułowania

Oskarżenie opierało się głównie na jednym dowodzie, a mianowicie zeznaniach N. S. Twierdzenie to, w ocenie Sądu Najwyższego, jest absolutnie gołosłowne i sprzeczne z argumentacją zawartą w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku. Ocenie dowodów i wykazanie, że nie mogły one w dostatecznym stopniu uzasadniać podejrzenia popełnienia przestępstwa, Wojskowy Sąd Okręgowy poświęcił 14 stron swoich rozważań, drobiazgowo wręcz rozpatrując każdy aspekt sprawy. Postawione zarzuty są w ocenie Sądu Najwyższego bezprzedmiotowe.

Skład orzekający

Andrzej Tomczyk

przewodniczący

Jan Bogdan Rychlicki

członek

Jerzy Steckiewicz

sprawozdawca

Informacje dodatkowe

Wartość precedensowa

Siła: Średnia

Powoływalne dla: "Potwierdzenie konieczności istnienia wystarczających i spójnych dowodów do skazania, nawet w sprawach o poważne przestępstwa. Podkreślenie roli sądu w ocenie wiarygodności zeznań świadków i znaczenia braku motywu działania oskarżonego."

Ograniczenia: Dotyczy specyficznej sytuacji faktycznej i dowodowej. Interpretacja przepisów k.k. i k.p.k. w kontekście oceny dowodów.

Wartość merytoryczna

Ocena: 5/10

Sprawa dotyczy ważnego zagadnienia prawnego oceny dowodów w procesie karnym, w szczególności wiarygodności zeznań świadków. Choć nie zawiera nietypowych faktów, pokazuje praktyczne zastosowanie zasad postępowania dowodowego.

Sąd Najwyższy: Jedno zeznanie to za mało, by skazać? Kluczowa ocena dowodów w procesie karnym.

Sektor

inne

Asystent AI dla prawników

Twój asystent do analizy prawnej

Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.

Analiza orzecznictwa i przepisów
Drafting pism i dokumentów
Odpowiedzi na pytania prawne
Pogłębiona analiza z doktryny

Powiązane tematy

Pełny tekst orzeczenia

Oryginał, niezmieniony
Sygn. akt: WA 11/17
WYROK
W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ
Dnia 23 stycznia 2018 r.
Sąd Najwyższy w składzie:
SSN Andrzej Tomczyk (przewodniczący)
‎
SSN Jan Bogdan Rychlicki
‎
SSN Jerzy Steckiewicz (sprawozdawca)
Protokolant Ewa Śliwa
przy udziale prokuratora Prokuratury Krajowej
w sprawie płk. W. S. oskarżonego z art. 18 § 2 k.k. w zw. z art. 233 § 1 k.k., po rozpoznaniu w Izbie Wojskowej na rozprawie w dniu 23 stycznia 2018 r. apelacji wniesionej na niekorzyść przez prokuratora od wyroku Wojskowego Sądu Okręgowego w P. z dnia 10 października 2017 r., sygn. akt So (...)
1. utrzymuje w mocy zaskarżony wyrok,
2. kosztami procesu obciąża Skarb Państwa.
UZASADNIENIE
Wyrokiem z dnia 10 października 2017 r., sygn.. akt So (...) Wojskowy Sąd Okręgowy w P. uniewinnił płk. W. S. od zarzutu popełnienia przestępstwa określonego w art. 18 § 2 k.k. w zw. z art. 233 § 1 k.k. mającego polegać na tym, że: „w dniu 24 lipca 2015 r. na terenie Jednostki Wojskowej nr (...) w P., chcąc, aby N. S. złożyła fałszywe zeznania przed organem powołanym do wykrywania przestępstw nakłaniał ją do tego, aby składając zeznania mające służyć za dowód w postępowaniu karnym dotyczącym przyjęcia korzyści majątkowej w związku z pełnieniem funkcji publicznej przez żołnierza tej jednostki zeznawała nieprawdę lub zataiła prawdę”.
Apelację od tego orzeczenia wniósł prokurator i zarzucił:
„1. błąd w ustaleniach faktycznych przyjętych za podstawę orzeczenia, który miał wpływ na treść tego orzeczenia, polegający na niesłusznym przyjęciu, iż w sprawie brak jest podstaw na stanowcze i jednoznaczne nie budzące wątpliwości stwierdzenie, iż płk W. S. swoim zachowaniem wyczerpał znamiona czynu z art. 18 § 2 kk w zw. z art. 233 § 1 k.k., co w konsekwencji doprowadziło do jego uniewinnienia, podczas gdy całokształt zgromadzonego w niniejszym postępowaniu materiału dowodowego oraz okoliczności sprawy ocenione we wzajemnym ze sobą powiązaniu, wskazują jednoznacznie na to, że w/w oskarżony dopuścił się zarzucanego mu aktem oskarżenia przestępstwa,
2. obrazę przepisów postępowania mającą wpływ na treść wyroku a mianowicie art. 7 kpk art. 410 k.p.k. i art. 424 § 1 pkt 1 k.p.k. polegającą na oparciu treści wyroku na selektywnie wybranym materiale dowodowym ograniczającym się do wyjaśnień osk. płk. W. S. a pominięciu i nierzetelnej ocenie oraz odmówieniu wiarygodności, bez należytego i przekonywającego uzasadnienia szeregu innych dowodów wskazujących na popełnienie przez w/w zarzucanego mu czynu, w szczególności zeznań N. S. a nadto dowolną, sprzeczną z zasadami prawidłowego rozumowania i nie opartą na wiedzy i doświadczeniu życiowym ocenę przedstawionych wyżej dowodów,
3. obrazę przepisów postępowania a mianowicie art. 167 k.p.k., art. 352 k.p.k. oraz art. 366 § 1 k.p.k. mającą wpływ na treść orzeczenia, polegającą na niewyjaśnieniu wszystkich istotnych okoliczności sprawy poprzez zaniechanie przeprowadzenia wszystkich niezbędnych, a możliwych dowodów - w tym przesłuchania w charakterze świadka funkcjonariusza Żandarmerii Wojskowej st. chor. sztab. J. Z., który z dniach 27 i 28 lipca 2017 r. przesłuchiwał N. S., jak również zaniechanie przeprowadzenia konfrontacji pomiędzy osk. płk. W. S., a N. S. oraz zaniechanie przesłuchania w charakterze świadka st. chor. sztab. rez. Z. K., co skutkowało wydaniem orzeczenia uniewinniającego oskarżonego od popełnienia zarzucanego mu czynu na podstawie niekompletnego materiału dowodowego”.
Sąd Najwyższy uznając apelację za nieuzasadnioną zważył, co następuje.
Oskarżenie opierało się głównie na jednym dowodzie, a mianowicie zeznaniach N. S., która w dniu 15 lipca 2015 r. poinformowała dowódcę Bazy, w której pracowała o tym, że dwa lata wstecz od wymienionej daty, pośredniczyła w przekazaniu wręczonych jej przez K. L. pieniędzy, w kwocie 5000 zł, st. chor. sztab. Z. K. Wręczający korzyść majątkową był przedsiębiorcą, którego firma zajmowała się uprzątaniem Bazy, a przyjmującym komendantem jej ochrony, do obowiązków którego należał nadzór nad firmami, które były dopuszczone do sprzątania terenu wokół niej. Celem łapówki było uzyskanie przychylności st. chor. sztab. Z. K. w dostępie do prac na terenie i wokół wskazanego obiektu wojskowego.
Sprawa obu wymienionych osób została wyłączona do odrębnego rozpoznania.
Świadek N. S. zeznała również, że w dniu 24 lipca 2015 r. rozmawiała z oskarżonym płk. W. S. i poinformowała go o tym zdarzeniu. W trakcie tej rozmowy oskarżony miał powiedzieć świadkowi, że jak będzie wezwana na przesłuchanie do Żandarmerii Wojskowej, to powinna powiedzieć, że podczas rozmowy z dowódcą Bazy, kiedy to wyjawiła swój udział w przekazaniu korzyści majątkowej, była zdenerwowana i nie pamięta, co wtedy mówiła.
Przekazanie pieniędzy tylko na krótko uregulowało kwestię dostępu do Bazy. Przyjmujący korzyść majątkową, jak zeznała N. S., oczekiwał dalszych pieniędzy, co z kolei budziło sprzeciw wręczającego korzyść (K. L.), który zamierzał o całej sprawie poinformować organy ścigania.
O swoim spotkaniu z oskarżonym świadek N. S. powiedziała trzem innym osobom, które zostały przesłuchane w charakterze świadka, a były to: A. P., M. W. i P. P.
Uniewinniając oskarżonego Sąd stwierdził, że zebrane w sprawie dowody nie pozwalały na jednoznaczne przyjęcie, że oskarżony usiłował nakłonić N. S. do złożenia fałszywych zeznań, ani nawet tego, że w dniu, w którym miało to mieć miejsce, w ogóle doszło do jej spotkania z oskarżonym.
Zarzucając Wojskowemu Sądowi Okręgowemu nieprawidłowości w ustaleniach faktycznych autor apelacji stwierdził, że Sąd błędnie i powierzchownie przeprowadził dowody, jak również dowolnie je ocenił.
Twierdzenie to, w ocenie Sądu Najwyższego, jest absolutnie gołosłowne i sprzeczne z argumentacją zawartą w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku.
Ocenie dowodów i wykazanie, że nie mogły one w dostatecznym stopniu uzasadniać podejrzenia popełnienia przestępstwa, Wojskowy Sąd Okręgowy poświęcił 14 stron swoich rozważań, drobiazgowo wręcz rozpatrując każdy aspekt sprawy.
W szczególności wskazał na rozbieżności w zeznaniach świadka N. S., która na poszczególnych etapach postępowania karnego, zeznawała w różny sposób. Charakterystyczne było to, że w miarę ponawiania przesłuchań zeznawała bardziej konkretnie i kategoryczniej, niż na początku. Wskazać należy, że podczas pierwszego przesłuchania (27 lipca 2015 r.) nie wspomniała nawet o swoim spotkaniu z oskarżonym w dniu 24 lipca 2015 r.
Autor apelacji twierdząc, że wymieniony świadek „nie zmieniała swoich zeznań”, mimo to w swojej argumentacji (s. 4 – 5) „tłumaczy” wychwycone przez Sąd pierwszej instancji sprzeczności w relacjach między innymi tym, że świadek odpowiadała tylko na pytania przesłuchującego, a swoje pierwsze zeznania szybko sprostowała.
Jeżeli chodzi o świadków, których zeznania miały potwierdzać relacje N. S., to w ocenie Sądu Najwyższego słusznie nie uznano ich za dowody dostatecznie uzasadniające oskarżenie, a to z tych powodów, że byli to świadkowie, którym N. S. powiedziała, iż była nakłaniana do złożenia nieprawdziwych zeznań, przy czym P. P. i M. W. tylko wysłuchali jej relacji, zaś A. P., która towarzyszyła w dojeździe do budynku, w którym miało dojść do spotkania (świadek nie widział, czy N. S. weszła do niego), zeznała dodatkowo, że N. S. była zdenerwowana.
Wojskowy Sąd Okręgowy uznając, że nie ma wystarczających dowodów wskazujących, że N. S. w dniu 24 lipca 2015 r. wskazał na następujące okoliczności sprawy (poza wyjaśnieniami płk. W. S.): świadek nie miała ważnej przepustki do budynku, w którym mieścił się gabinet oskarżonego, jej wejście nie zostało odnotowane w systemie ochrony, a jej obecności zaprzeczyła sekretarka oskarżonego.
Prokurator okolicznościom tym nie zaprzecza, wskazuje natomiast Sądowi (nie wyjaśniając znaczenia tego faktu), że w postępowaniu przygotowawczym ustalono, że krytycznego dnia (24 lipca 2015 r.) odnotowano trzy połączenia pomiędzy telefonami świadka N. S. i sekretarki oskarżonego.
Okoliczność ta nie została pominięta w rozważaniach Sądu, który tę okoliczność uznał za niemającą żadnego znaczenia dla istoty rozpatrywanej sprawy. W apelacji podnosi się też kwestię motywu działania i wskazuje, że świadek N. S. nie miała żadnego interesu, by bezzasadnie oskarżać płk. W. S. sugerując tym samym, że zeznania tego świadka są w całości prawdziwe.
Sugestia ta jest całkowicie dowolna, bowiem kwestię można odwrócić i zapytać jaki interes miałby oskarżony w nakłanianiu do złożenia fałszywych zeznań, w sytuacji, gdy w najmniejszym nawet stopniu (w przeciwieństwie do N. S.) nie uczestniczył w procederze związanym z przekupstwem.
Autor apelacji stawia też Sądowi zarzuty, że z urzędu nie przesłuchał w charakterze świadków funkcjonariuszy Żandarmerii Wojskowej, którzy przesłuchiwali N. S., co pozwoliłoby – jego zdaniem - usunąć wątpliwości w zeznaniach świadka oraz zaniechał skonfrontowania tego świadka z oskarżonym, jak również nieprzesłuchanie Z. K., co „przyczyniłoby się do ustalenia motywu działania płk. W. S.”.
Podnosząc te zarzuty nie uzasadniono potrzeby przeprowadzenia tych dowodów, poza tylko stwierdzeniem, z powołaniem się na art. 366 § 1 k.p.k., że przewodniczący rozprawy „zobowiązany jest do systematycznej kontroli dotychczasowego postępowania i analizy, czy w jego toku zostały ujawnione i dowodowo zweryfikowane wszystkie istotne okoliczności. Stwierdzenie, że okoliczności tego typu nie zostały wyjaśnione, obliguje do poszukiwania i przeprowadzenia dowodów z urzędu, niezależnie od inicjatywy stron…”.
Postawione zarzuty są w ocenie Sądu Najwyższego bezprzedmiotowe. Sąd pierwszej instancji czynności tych nie wykonał (obrońca na rozprawie też nie wnioskował o ich przeprowadzenie), bowiem nie widział takiej potrzeby, gdyż uznał, że postępowanie dowodowe wyjaśniło wszystkie okoliczności sprawy.
Mając powyższe na uwadze orzeczono, jak na wstępie.
r.g.

Potrzebujesz pomocy prawnej?

Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.

Zadaj pytanie Asystentowi AI