VPa 154/15

Sąd Okręgowy w OpoluOpole2016-01-21
SAOSPracyubezpieczenia społeczneŚredniaokręgowy
wypadek przy pracyzawał sercaubezpieczenie społeczneprawo pracyprzyczyna zewnętrznazwiązek z pracąkardiologiakierowca

Sąd Okręgowy oddalił apelację powoda, uznając, że zawał serca, którego doznał, nie był wypadkiem przy pracy, ponieważ nie można było ustalić jego związku z pracą ani zewnętrznej przyczyny.

Powód domagał się ustalenia, że zawał serca, którego doznał, był wypadkiem przy pracy. Sąd Rejonowy oddalił powództwo, wskazując na brak wykazania przesłanek wypadku przy pracy: nagłości, przyczyny zewnętrznej, urazu i związku z pracą. Apelacja powoda została oddalona przez Sąd Okręgowy, który podzielił ustalenia Sądu Rejonowego, podkreślając niemożność precyzyjnego ustalenia daty zawału i jego związku z pracą, a także brak dowodów na zewnętrzną przyczynę.

Powód M. D. domagał się ustalenia, że zawał serca, którego doznał w dniu 8 czerwca 2012 r., był wypadkiem przy pracy. Sąd Rejonowy w Opolu oddalił powództwo, stwierdzając, że nie zostały wykazane ustawowe przesłanki wypadku przy pracy, takie jak nagłość zdarzenia, przyczyna zewnętrzna, uraz oraz związek z pracą. Sąd wskazał, że zawał serca nastąpił prawdopodobnie około 30 dni przed wskazaną przez powoda datą, a dolegliwości z 8 czerwca 2012 r. były objawem niewydolności serca, będącej skutkiem przebytego wcześniej zawału. Sąd Rejonowy oparł się na opinii biegłego kardiologa, która nie pozwoliła na jednoznaczne ustalenie daty zawału i jego związku z pracą. Sąd Okręgowy w Opolu oddalił apelację powoda, podzielając ustalenia i wnioski Sądu Rejonowego. Sąd Okręgowy podkreślił, że niemożność precyzyjnego ustalenia daty zawału serca uniemożliwia wykazanie związku z pracą i zewnętrznej przyczyny zdarzenia. Sąd uznał, że praca kierowcy sama w sobie nie stanowi zewnętrznej przyczyny wypadku, a powód nie wykazał żadnych nadzwyczajnych okoliczności pracy, które mogłyby przyczynić się do zawału. Sąd oddalił również zarzut naruszenia przepisów postępowania dotyczący oddalenia wniosku o powołanie kolejnego biegłego, uznając, że dotychczasowa opinia była wystarczająca.

Asystent AI do analizy prawnej

Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.

Analiza orzecznictwa Badanie przepisów Odpowiedzi na pytania Drafting pism
Wypróbuj Asystenta AI

Zagadnienia prawne (2)

Odpowiedź sądu

Nie, zawał serca nie może zostać uznany za wypadek przy pracy, jeśli nie można jednoznacznie ustalić jego związku z pracą oraz zewnętrznej przyczyny, a także nagłości zdarzenia i wystąpienia urazu.

Uzasadnienie

Sąd uznał, że kluczowe przesłanki wypadku przy pracy, takie jak nagłość, przyczyna zewnętrzna, uraz i związek z pracą, nie zostały wykazane. Głównym powodem była niemożność precyzyjnego ustalenia daty zawału serca, co uniemożliwiło powiązanie go z konkretnymi warunkami pracy lub nadzwyczajnymi okolicznościami. Dodatkowo, zawał był wynikiem procesu miażdżycowego potęgowanego przez nikotynizm, co wskazuje na przyczynę wewnętrzną.

Rozstrzygnięcie

Decyzja

oddalenie apelacji

Strona wygrywająca

pozwany J. P.

Strony

NazwaTypRola
M. D.osoba_fizycznapowód
J. P. prowadzący działalność gospodarczą pod firmą (...) J. P.spółkapozwany

Przepisy (7)

Główne

u.w.p.i.ch.z. art. 3 § ust. 1

Ustawa o ubezpieczeniu społecznym z tytułu wypadków przy pracy i chorób zawodowych

Definicja wypadku przy pracy: nagłe zdarzenie wywołane przyczyną zewnętrzną powodujące uraz lub śmierć, które nastąpiło w związku z pracą.

Pomocnicze

k.p.c. art. 189

Kodeks postępowania cywilnego

Podstawa prawna dla powództwa o ustalenie.

u.w.p.i.ch.z. art. 3 § ust. 2 pkt 1

Ustawa o ubezpieczeniu społecznym z tytułu wypadków przy pracy i chorób zawodowych

Traktowanie na równi z wypadkiem przy pracy wypadku podczas podróży służbowej w okolicznościach innych niż określone w ust. 1, chyba że spowodowany postępowaniem pracownika niezwiązanym z zadaniami.

k.p.c. art. 233 § § 1

Kodeks postępowania cywilnego

Zasada swobodnej oceny dowodów.

k.p.c. art. 385

Kodeks postępowania cywilnego

Podstawa prawna do oddalenia apelacji.

k.p.c. art. 108 § § 1

Kodeks postępowania cywilnego

Rozstrzygnięcie o kosztach postępowania.

k.p.c. art. 98 § § 1

Kodeks postępowania cywilnego

Zasada odpowiedzialności za wynik procesu w zakresie kosztów.

Argumenty

Skuteczne argumenty

Niemożność ustalenia dokładnej daty zawału serca. Brak wykazania zewnętrznej przyczyny zawału serca. Zawał serca jako wynik procesu miażdżycowego i nikotynizmu (przyczyna wewnętrzna). Praca kierowcy w normalnych warunkach nie stanowi zewnętrznej przyczyny wypadku. Opinia biegłego kardiologa była wystarczająca do rozstrzygnięcia sprawy.

Odrzucone argumenty

Zawał serca jako wypadek przy pracy. Nadmierne obciążenie pracą i stres jako przyczyna zewnętrzna zawału. Wada opinii biegłego kardiologa i potrzeba powołania kolejnego biegłego.

Godne uwagi sformułowania

nie każda przyczyna, która wywołała zawał serca, choćby była nawet związana z pracą, może być uznana za przyczynę zewnętrzną sama praca" nie może stanowić zewnętrznej przyczyny w rozumieniu definicji wypadku, ale może nią być dopiero określona nadzwyczajna sytuacja związana z pracą przyczyna zewnętrzna musi mieć obiektywny charakter zagrożenia, a nie wynikać z indywidualnej kondycji psychofizycznej pracownika

Skład orzekający

Wojciech Sabat

przewodniczący

Ewa Grabińska

sprawozdawca

Wanda Grochecka

członek

Informacje dodatkowe

Wartość precedensowa

Siła: Średnia

Powoływalne dla: "Ustalanie przesłanek wypadku przy pracy w przypadku schorzeń kardiologicznych, znaczenie precyzyjnego ustalenia daty zdarzenia i związku z pracą, ocena opinii biegłych."

Ograniczenia: Orzeczenie dotyczy specyficznego stanu faktycznego, gdzie kluczowa była niemożność ustalenia daty zawału. Interpretacja definicji wypadku przy pracy jest zgodna z utrwalonym orzecznictwem.

Wartość merytoryczna

Ocena: 6/10

Sprawa pokazuje, jak trudne może być udowodnienie wypadku przy pracy w przypadku nagłych schorzeń kardiologicznych, zwłaszcza gdy kluczowe dowody (jak dokładna data zdarzenia) są nieuchwytne. Podkreśla znaczenie precyzji w dokumentacji medycznej i procesowej.

Zawał serca w pracy – kiedy choroba staje się wypadkiem?

Sektor

transport

Asystent AI dla prawników

Twój asystent do analizy prawnej

Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.

Analiza orzecznictwa i przepisów
Drafting pism i dokumentów
Odpowiedzi na pytania prawne
Pogłębiona analiza z doktryny

Powiązane tematy

Pełny tekst orzeczenia

Oryginał, niezmieniony
Sygn. akt VPa 154/15 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 21 stycznia 2016 r. Sąd Okręgowy w Opolu V Wydział Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w składzie: Przewodniczący: SSO Wojciech Sabat Sędziowie:  SSO Ewa Grabińska (spr.) SSO Wanda Grochecka Protokolant: st. sekr. sadowy Elżbieta Kielanowska po rozpoznaniu w dniu 21 stycznia 2016 r. w Opolu na rozprawie sprawy z powództwa M. D. (1) przeciwko J. P. prowadzącego działalność gospodarczą pod firmą (...) J. P. w L. o ustalenie wypadku przy pracy na skutek apelacji powoda od wyroku Sądu Rejonowego w Opolu Wydziału IV Pracy i Ubezpieczeń Społecznych z dnia 6 października 2015 r. sygn. akt IVP 1173/13 I. oddala apelację, II. zasądza od powoda M. D. (2) na rzecz pozwanego J. P. kwotę 120 zł tytułem zwrotu kosztów zastępstwa procesowego w postępowaniu apelacyjnym na oryginale właściwe podpisy UZASADNIENIE Pozwem z dnia 24 czerwca 2013 r. M. D. (1) wniósł przeciwko J. P. - firmie (...) w L. o ustalenie, iż zdarzenie, które wystąpiło w dniu 8 czerwca 2012 r. było wypadkiem przy pracy. W uzasadnieniu powód wskazał, że w dniu wypadku, świadcząc pracę na rzecz pozwanego, doznał zawału mięśnia sercowego, wraz z szeregiem objawów związanych z tym faktem. W ocenie powoda powyższe zdarzenie miało związek z pracą, wywołane zostało przyczyną zewnętrzną w postaci nadmiernego obciążenia pracą powoda, miało charakter nagły i spowodowało uraz w postaci zawału serca, stąd należy je uznać za wypadek przy pracy. W odpowiedzi na pozew strona pozwana wniosła o oddalenie powództwa w całości oraz o zasądzenie od powoda na rzecz pozwanego zwrotu kosztów postępowania wraz z kosztami zastępstwa procesowego według norm przepisanych. Pozwany przyznał, że powód był zatrudniony w prowadzonym przez niego przedsiębiorstwie w charakterze kierowcy. Pozwany wskazał jednak, że wobec powoda nigdy nie były kierowane polecenia pracy ponad normę czasu pracy ani sugestie rozwiązania z nim stosunku pracy w razie odmowy, nie był on też nadmiernie obciążony pracą. Pozwany podniósł nadto, że powód doznał zawału serca 3 tygodnie przed dniem wskazanym w pozwie jako dzień wystąpienia wypadku przy pracy. W ocenie pozwanego powód sam mógł się przyczynić do pogorszenia stanu swego zdrowia poprzez palenie papierosów. W dalszych pismach procesowych oraz w toku rozprawy strony podtrzymały swoje stanowiska. Sąd Rejonowy w Opolu Wydział IV Pracy i Ubezpieczeń Społecznych ustalił następujący stan faktyczny: Powód M. D. (1) był w okresie od 01.08.2006 r. do 31.12.2012 r. pracownikiem J. P. prowadzącego działalność gospodarczą pod firmą (...) w L. na stanowisku kierowcy samochodów ciężarowych. Dnia 7 czerwca 2012 r. o godzinie 6:30 M. D. (1) w ramach obowiązków służbowych udał się do T. na załadunek. Do bazy w K. powrócił o godzinie 23:55. Następnie około godziny 3:30, na prośbę pracodawcy, powód wyruszył z bazy z załadowanym produktem, który przewiózł do Niemiec, gdzie dotarł około godziny 8:00. Po rozładunku powód wyruszył z powrotem do bazy w K. , gdzie dotarł między godziną 17:00 a 17:30. Przed wyjazdem w trasę powód odczuwał dolegliwości zdrowotne porównywalne do objawów przeziębienia, które się nasilały. Po powrocie powoda z Niemiec do bazy, obecny na miejscu pracownik ochrony chciał wezwać pogotowie, widząc, że powód jest blady i źle się czuje, jednak powód odmówił i sam dotarł do domu swoim samochodem. Żona powoda wezwała pogotowie, które zabrało powoda. Powód został przyjęty do oddziału ratunkowego w K. w trybie nagłym z rozpoznaniem „krwotok żołądkowo-jelitowy nie określony”. Następnie przekazany został na oddział internistycznym gdzie stwierdzono objawy ciężkiego uszkodzenia mięśnia sercowego z objawami jego niewydolności. Powód od około 25 lat pali papierosy, średnio od pół do jednej paczki dziennie. Trasa, którą wykonywał powód zajmowała łącznie 9 godzin w obie strony. Po jej wykonaniu powód zwykle odpoczywał w domu przez 9-12 godzin. Tylko 8 nocy w miesiącu spędzał poza domem. Powód nie brał udziału w załadunkach i mógł w tym czasie odpoczywać. W okresie wystąpienia zdarzenia panowały temperatury zwykle występujące w czerwcu. Powód nie zgłaszał, by klimatyzacja w prowadzonym przez niego pojeździe była niesprawna. Zespół wypadkowy działający u pracodawcy prowadził ustalenia dotyczące okoliczności i przyczyn zdarzenia jakie wystąpiło dnia 8 czerwca 2013 r., w postaci zachorowania powoda. Stwierdzono, że powyższe zdarzenie nie stanowi wypadku przy pracy, z uwagi na brak jednoznacznych dowodów, że nastąpiło ono w trakcie pracy, brak zewnętrznej przyczyny jego wystąpienia, brak nagłości zdarzenia i brak urazu spowodowanego przyczyna zewnętrzną u powoda. Powód przeszedł zawał serca około 30 dni przed dniem zgłoszonym jako dzień wystąpienia wypadku przy pracy. Czynnikiem jego powstania był tkwiący wewnątrz organizmu powoda proces miażdżycowy, potęgowany przez wieloletni nikotynizm. Nie ma uzasadnienia aby uznać pracę w charakterze kierowcy za czynnik sprawczy przebytego zawału. Powód pozostawał niezdolny do pracy od dnia 08.06.2012 r. do dnia 31.12.2013 r. Wyrokiem z dnia 6 października 2015r. Sąd Rejonowy w Opolu Wydział IV Pracy i Ubezpieczeń Społecznych oddalił powództwo i zasądził od powoda M. D. (1) na rzecz pozwanego J. P. kwotę 120 zł tytułem zwrotu kosztów zastępstwa procesowego. W uzasadnieniu Sąd I instancji wskazał , iż powództwo o ustalenie wypadku przy pracy, oparte na art. 189 k.p.c. , jest niezasadne i podlegało oddaleniu. Na podstawie przepisu art. 3 ust. 1 ustawy z dnia 30 października 2002 r. o ubezpieczeniu społecznym z tytułu wypadków przy pracy i chorób zawodowych (Dz. U. z 2009 r. Nr 167, poz. 1322 z późn. zm.) za wypadek przy pracy uważa się nagłe zdarzenie wywołane przyczyną zewnętrzną powodujące uraz lub śmierć, które nastąpiło w związku z pracą: a) podczas lub w związku z wykonywaniem przez pracownika zwykłych czynności lub poleceń przełożonych; b) podczas lub w związku z wykonywaniem przez pracownika czynności na rzecz pracodawcy, nawet bez polecenia; c) w czasie pozostawania pracownika w dyspozycji pracodawcy w drodze między siedzibą pracodawcy a miejscem wykonywania obowiązku wynikającego ze stosunku pracy. Jednocześnie zgodnie z ust. 2 pkt 1 w/w przepisu na równi z wypadkiem przy pracy, w zakresie uprawnienia do świadczeń określonych w ustawie, traktuje się wypadek, któremu pracownik uległ w czasie podróży służbowej w okolicznościach innych niż określone w ust. 1, chyba że wypadek spowodowany został postępowaniem pracownika, które nie pozostaje w związku z wykonywaniem powierzonych mu zadań. W świetle powyższego do ustawowych przesłanek warunkujących uznanie zdarzenia za wypadek przy pracy należy zaliczyć jego związek z pracą, nagłe wystąpienie, wywołanie go przez przyczynę zewnętrzną oraz spowodowanie przez niego urazu lub śmierci. W ocenie Sądu I instancji w zasadzie żadna z w/w przesłanek nie została wykazania w niniejszym postępowaniu. Ustaleń faktycznych w niniejszej sprawie Sąd I instancji dokonał w oparciu o dowody z zeznań świadków i z dokumentów, niekwestionowanych przez strony w toku procesu, a w szczególności w oparciu o dowód z karty informacyjnej leczenia szpitalnego powoda, a w szczególności w oparciu o dowód z opinii biegłego sądowego z zakresu kardiologii- dra n. med. K. P. , jako sporządzonej w sposób rzetelny i fachowy przez uprawniony do tego podmiot. Oceniając dowód z opinii biegłego Sąd I instancji nie znalazł podstaw, by uznać przedmiotową opinię za lakoniczną - stosownie do zarzutu powoda. Wypada zauważyć, iż biegły sporządził opinię w oparciu o dostępną dokumentację medyczną powoda, z której nie wynikało jednoznacznie kiedy dokładnie miał miejsce zawał mięśnia sercowego u powoda, a zatem niemożliwe było dokładnie ustalenie jego przyczyny oraz związku z pracą powoda, na co biegły wyraźnie wskazał. Polemika powoda z rzeczoną opinią sprowadza się w istocie do gołosłownego zaprzeczania jej wnioskom, w postaci m.in. kwestionowania twierdzenia, że praca kierowcy nie jest ponadprzeciętnie stresująca i nie zwiększa ryzyka wystąpienia zawału serca. Powyższa opinia, choć nie dała jednoznacznych odpowiedzi na wszystkie postawione pytania, winna być oceniana w kontekście całości zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego, ocenianego przez Sąd zgodnie z zasadą swobodnej oceny dowodów. Dokonana w ten sposób ocena, zdaniem Sądu I instancji wykluczyła uznanie przedmiotowego zdarzenia za wypadek przy pracy, w szczególności z uwagi na fakt niemożności ustalenia dokładnej daty zaistnienia zawału serca powoda. W odniesieniu do przesłanki zewnętrznej przyczyny zdarzenia, warunkującej uznanie go za wypadek przy pracy, wskazać należy, iż z orzecznictwa Sądu Najwyższego wynika, że nie każda przyczyna, która wywołała zawał serca, choćby była nawet związana z pracą, może być uznana za przyczynę zewnętrzną. Najważniejsza jest podkreślana w judykaturze konieczność, by w stanie faktycznym zostały stwierdzone szczególne warunki pracy lub okoliczności, z których rzeczywiście - na podstawie opinii biegłych lekarzy - pozostaje w związku istotne pogorszenie zdrowia. Zdecydowanie przeważa w orzecznictwie pogląd, że praca w normalnych warunkach, wykonywanie przez pracownika, który doznał zawału serca w czasie i miejscu zatrudnienia zwykłych czynności (typowych, normalnych), które nie były obiektywnie przeciwwskazane, nie może być uznane za zewnętrzną przyczynę wypadku przy pracy, choćby czynności te wymagały dużego wysiłku fizycznego (por. wyrok Sądu Najwyższego z 16 kwietnia 1997 r., II UKN 66/97, OSNAPiUS 1998, Nr 2, poz. 53; wyrok Sądu Najwyższego z 14 grudnia 2001 r., II UKN 673/00, Legalis), gdyż "sama praca" nie może stanowić zewnętrznej przyczyny w rozumieniu definicji wypadku, ale może nią być dopiero określona nadzwyczajna sytuacja związana z pracą, która staje się współdziałającą przyczyną zewnętrzną (wyrok Sądu Najwyższego z 28 marca 2001 r., II UKN 283/00, OSNAPiUS 2002, Nr 22, poz. 555; wyrok Sądu Najwyższego z 23 września 1999 r., II UKN 128/99, OSNAPiUS 2001, Nr 3, poz. 74). W niniejszej sprawie żadna nadzwyczajna i atypowa sytuacja nie została przez powoda wykazana w okresie, w którym miał miejsce zawał mięśnia sercowego, jak również w konkretnie wskazywanym przez powoda dniu 08.06.2012r. W szczególności nie potwierdziło się w żaden sposób wskazywane przez powoda przemęczenie obowiązkami pracowniczymi. Ze zgromadzonego materiału dowodowego wynikały wręcz całkowicie odmienne wnioski. Świadkowie oraz pozwany wskazywali, że praca powoda nie była nadmiernie stresująca, jego trasy nie były zbyt długie a większość nocy powód spędzał w domu. Sąd I instancji wskazał, iż zdarzenie mające miejsce 8 czerwca 2012 r., w postaci zachorowania przez powoda nie było zdarzeniem nagłym lecz trwającym od dłuższego czasu, a w istocie stanowiło jedynie skutek przebytego wcześniej zawału serca. Jak bowiem wynika z dokumentacji medycznej powoda doznał on zawału serca prawdopodobnie około 30 dni przed dniem zdarzenia. W podawanym przez powoda dniu 08.06.2012r. u powoda wystąpiły jedynie dolegliwości określane jako „oznaki przeziębienia”, które – jak się później okazało – stanowiły objawy zaawansowanej niewydolności serca. To powoduje, że tak naprawdę nie została również wykazana kolejna przesłanka warunkująca możliwość uznania danego zdarzenia za wypadek przy pracy w postaci wystąpienia urazu. Uraz jest określany jako uszkodzenie tkanek ciała lub narządów człowieka wskutek działania czynnika zewnętrznego (art. 2 pkt 13 wskazanej ustawy). Ustalenie urazu podlega przede wszystkim ocenie lekarskiej. Z tego względu jest to pojęcie bardziej znane medycynie sądowej, w której uraz określa się jako działanie czynników szkodliwych o różnym charakterze, jak czynnik mechaniczny, chemiczny (np. zatrucie), wysoka lub niska temperatura, energia elektryczna. Urazem jest także doznanie uszkodzenia ciała, np. uraz czaszki, uraz zadany narzędziem tępym, uszkodzenie urazowe głowy. Można zauważyć, iż uraz jest określany jako przyczyna uszkodzenia ciała, czyli czynnik o charakterze zewnętrznym, oraz jako rodzaj uszkodzenia ciała. Literalna wykładnia pojęcia wypadku przy pracy określonego w art. 3 ust. 1 wskazanej wyżej ustawy prowadzi do wniosku, że w definicji wypadku przy pracy uraz występuje w znaczeniu skutku nagłego zdarzenia, a nie np. jako przyczyna uszkodzenia ciała lub jego rodzaj. W tym znaczeniu trudno w zdarzeniu z dnia 08.06.2012r. doszukać się urazu, będącego skutkiem działania przyczyny zewnętrznej. Dolegliwości wnioskodawcy stanowiły bowiem bądź skutek wystąpienia u powoda zawału serca ale mającego miejsce w zupełnie innym dniu niż podawany przez powoda albo samoistnego rozwoju schorzenia w postaci niewydolności serca. W obu przypadkach brak jest możliwości uznania zdarzenia za wypadek przy pracy. W tym pierwszym z powodu zaistnienia zdarzenia w zupełnie innym dniu niż wskazywał to powód, w tym drugim z powodu braku przesłanki nagłości zdarzenia. W obu natomiast również z powodu niewykazania zaistnienia przyczyn zewnętrznych zdarzenia i jego związku z pracą. Tym samym również przesłanka nagłości zdarzenia, warunkująca uznanie go za wypadek przy pracy, nie została na gruncie niniejszej sprawy wykazana. Wbrew twierdzeniom strony powodowej bardzo istotny był fakt kiedy doszło do zawału serca powoda. Powód domagał się uznania za wypadek przy pracy zdarzenia mającego miejsce w konkretnie wskazanym przez niego dniu. Ustalenie, że zawał serca wystąpił w innym dniu (oddalonym od wskazanego nawet o trzy, cztery tygodnie) uniemożliwia przede wszystkim dokonanie pozytywnych ustaleń co do zaistnienia wypadku przy pracy w dniu 08.06.2012r. ale powoduje również niemożność uznania zdarzenia w postaci wystąpienia zawału serca za wypadek przy pracy. Zakres pojęcia związku z pracą użytego w definicji wypadku przy pracy obejmuje nie tylko wypadki, które mają miejsce podczas świadczenia pracy lecz także te, które nastąpiły zarówno w związku z wykonywaniem przez pracownika zwykłych czynności lub poleceń przełożonego, jak i w związku z wykonywaniem przez pracownika czynności na rzecz pracodawcy, nawet bez polecenia. Nagłe zdarzenie powodujące uraz lub śmierć pracownika nie musi więc nastąpić w czasie pracy i w miejscu pracy, lecz może mieć miejsce w dowolnym czasie i miejscu, pod warunkiem, że pozostaje w związku z rodzajem pełnionej przez pracownika pracy. W niniejszej sprawie także i ta przesłanka nie została w żaden sposób wykazana, bowiem niemożność jednoznacznego określenia momentu wystąpienia zawału serca powoduje, że nie sposób stwierdzić czy miał on miejsce podczas lub w związku z wykonywaniem pracy czy też w czasie wolnym powoda. W sprawie nie został zebrany jakikolwiek materiał dowodowy pozwalający na dokonanie wiążących ustaleń umożliwiających ustalenie przebiegu wydarzeń w dniu zawału i wskazujących na ewentualny związek z pracą czy zewnętrzną przyczynę jego wystąpienia. Niemożność uznania zachorowania powoda za zdarzenie wywołane przyczyną zewnętrzną zachodzi także z uwagi na fakt, iż powód, jak sam przyznał, jest nałogowym palaczem, natomiast w opinii biegłego jednoznacznie stwierdzono, że nikotynizm przyczynił się do schorzenia w postaci procesu miażdżycowego, toczącego się w organizmie powoda, który to z kolei stanowił przyczynę wystąpienia zawału mięśnia sercowego. Tymczasem pogorszenie stanu chorobowego bez związku z wykonywaną pracą i będące skutkiem rozwoju samoistnego schorzenia, nie może być uznane za wypadek przy pracy, choćby wystąpiło nagle. W orzecznictwie i doktrynie powszechnie przyjmuje się bowiem, że przyczyna zewnętrzna musi mieć obiektywny charakter zagrożenia, a nie wynikać z indywidualnej kondycji psychofizycznej pracownika. Sąd I instancji podkreślił, że to na powodzie, jako osobie wywodzącej określone skutki prawne ze wskazywanych faktów, ciążył ciężar dowodu wszystkich okoliczności świadczących o zaistnieniu wypadku przy pracy. Powód w żaden sposób nie wykazał wyczerpania przez okoliczności zaistniałego zdarzenia żadnej z przesłanek warunkujących uznanie go za wypadek przy pracy (a tym bardziej wszystkich łącznie). W tym kontekście wskazywanie w zastrzeżeniach do opinii uzupełniającej, że „ jeśli biegły będący specjalistą z zakresu kardiologii nie może wykazać podstawowych dla rozwiązania sprawy kwestii to uznać należy, że zawał, który wystąpił u powoda traktować należy jak wypadek przy pracy " (k.121) uznać należało za sprzeczne z podstawowymi regułami dowodzenia w procesie cywilnym. Wbrew twierdzeniom strony powodowej ustalenia dokonane przez biegłego były zupełnie wystarczające do uznania, że w dniu 08 czerwca 2012r. powód M. D. nie uległ wypadkowi przy pracy a taki był przedmiot tego postępowania zakreślony przez powoda w pozwie i podtrzymany w oświadczeniu złożonym na ostatniej rozprawie. Dlatego też nie zachodziła podstawa do powołania innego biegłego sądowego z zakresu kardiologii, stąd wniosek ten został przez sąd oddalony. Biorąc powyższe pod uwagę Sąd I instancji uznał, że powództwo M. D. (1) należało oddalić w całości. O kosztach postępowania w sprawie rozstrzygnięto ( art.108 § 1 k.p.c. ) zgodnie z zasadą odpowiedzialności za wynik procesu wyrażoną w art. 98 § 1 k.p.c. W niniejszej sprawie żądanie powoda zostało w całości oddalone, a zatem winien on w całości zwrócić stronie pozwanej poniesione przez nią koszty procesu, a zatem w sprawie znajdzie zastosowanie § 12 ust. 1 pkt. 4 Rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 września 2002r. (tekst jednolity: Dz.U. z 2013, nr 461) w sprawie opłat za czynności adwokackie oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej z urzędu. Stawka minimalna, według której liczone jest wynagrodzenie pełnomocnika, wynosi w niniejszej sprawie 120 zł. i taka też kwota została zasądzona na rzecz strony pozwanej. Powód złożył apelację od wyroku Sądu Rejonowego z dnia 6 października 2015 r. zaskarżając go w całości i zarzucając mu: - naruszenie przepisów postępowania, a to art. 217 § 1 k.p.c. w zw. z art. 227 § 1 k.p.c. w zw. z art. 286 k.p.c. poprzez brak rozstrzygnięcia sprawy co do istoty i oddalenie wniosku dowodowego o dopuszczenie i przeprowadzenie dowodu z opinii innego biegłego kardiologa, podczas gdy taki dowód był niezbędny do prawidłowego rozstrzygnięcia sprawy, bowiem opinia biegłego nie dała odpowiedzi na postawione pytania - naruszenie przepisów postępowania a to art. 227 k.p.c. w zw. z art. 233 k.p.c. poprzez przekroczenie granic swobodnej oceny dowodów polegające na uznaniu, iż wypadek, któremu uległ powód nie nosił znamion wypadku przy pracy - naruszenie przepisów prawa procesowego, tj. art. 233 k.p.c. poprzez dokonanie oceny zebranego w sprawie materiału dowodowego w sposób sprzeczny z zasadami logiki i z przekroczeniem granic swobodnej oceny dowodów polegające na uznaniu, iż w kontekście całości zebranego w sprawie materiału opinia biegłego kardiologa jest właściwa, mimo, że nie dała jednoznacznych odpowiedzi na zmierzające do rozpoznania sprawy pytania. Powód wniósł o zmianę zaskarżonego wyroku w całości poprzez ustalenie, że zdarzenie z dnia 8.06.2012 r. opisane w protokole powypadkowym z dnia 17.05.2013 r. nosi znamiona wypadku przy pracy. W odpowiedzi na apelację pozwany wniósł o jej oddalenie. W uzasadnieniu wskazał, że opinia biegłego była prawidłowa i wszelkie zarzuty kierowane przez powoda są niezasadne. W okolicznościach podawanych przez powoda nie wystąpiła żadna przesłanka wypadku przy pracy. Sąd Okręgowy zważył, co następuje: Apelacja nie zasługiwała na uwzględnienie. Sąd Rejonowy prawidłowo przeprowadził postępowanie dowodowe, właściwie ocenił zebrany materiał dowodowy, nie przekraczając granic swobodnej oceny dowodów, wyznaczonych przepisem art.233 § 1 kpc . Sąd Okręgowy podziela i uznaje za swoje powyższe ustalenia faktyczne, bowiem znajdują one oparcie w zgromadzonych dowodach, odpowiadają zasadom logicznego rozumowania i doświadczenia życiowego. Powód domagał się ustalenia, że zdarzenie z dnia 8.06.2012 r. jest wypadkiem przy pracy. Sąd Rejonowy dokonując ustaleń faktycznych i rozważań prawnych w sposób prawidłowy skupił swą uwagę na ocenie zdarzenia z dnia 8.06.2012 r. Pierwszy i trzeci zarzut apelacyjny sprowadzał się do kwestionowania treści opinii biegłego lekarza z zakresu kardiologii. Z kolei drugi zarzut, pomimo, że kwestionujący przepis prawa procesowego dotyczył w istocie naruszenia prawa materialnego, tj. art. 3 ust. 1 ustawy z dnia 30.10.2002 r. o ubezpieczeniu społecznym z tytułu wypadków przy pracy i chorób zawodowych ( Dz. U. z 2009 r., Nr 167, poz. 1322 ze zm.). Skarżący nie kwestionował tym zarzutem ustaleń faktycznych lecz ocenę prawną dokonaną przez Sąd Rejonowy, który przyjął, że materiał dowodowy zebrany w sprawie nie pozwala uznać zdarzenia z dnia 8.06.2012 r. za wypadek przy pracy. Wbrew zarzutom podniesionym w apelacji opinia biegłego mogła stanowić miarodajną podstawę poczynionych przez Sąd I instancji ustaleń faktycznych, a w konsekwencji również wydanego w sprawie orzeczenia. Biegły odniósł się do kwestii istotnych dla rozstrzygnięcia, jak również do zgłaszanych przez powoda zastrzeżeń do opinii, przedstawił swoje wnioski oraz ich uzasadnienie w sposób jasny i zrozumiały. To, że konkluzje biegłego nie były zgodne z oczekiwaniami powoda nie oznacza, że opinia jest wadliwa. Należy przypomnieć, że powód domagał się ustalenia, iż do wypadku przy pracy doszło w dniu 8.06.2012 r. i to w tym właśnie dniu doznał zawału serca. W związku z tym jedną z najistotniejszych okoliczności wymagających ustalenia było to, czy rzeczywiście we wskazanym dniu powód doznał zawału serca, a w dalszej kolejności, czy pozostawał on w takim związku z pracą wykonywaną przez powoda, który odpowiada legalnej definicji wypadku przy pracy. Ustalenie, iż powód nie doznał zawału serca w dniu 8.06.2012 r. wyklucza przyjęcie, że w tym dniu doszło do wypadku przy pracy, w wyniku którego powód doznał zawału serca. Z materiału dowodowego sprawy, w szczególności opinii biegłego wynika, że chociaż u powoda w dniu 8.06.2012 r. wystąpiły dolegliwości, w związku z którymi został w trybie pilnym przyjęty do szpitala, to jednak nie doznał zawału serca w tym dniu, lecz około 30 dni wcześniej, zaś wskazane dolegliwości (objawy zaawansowanej niewydolności serca) stanowiły skutek rozwijającego się wcześniej procesu chorobowego i powikłania przebytego wcześniej zawału. Biegły wskazywał przy tym na zapisy w dokumentacji lekarskiej z leczenia szpitalnego powoda, a także wyniki badań przeprowadzonych podczas hospitalizacji powoda, jednoznacznie wskazując, że dla wystąpienia stwierdzonych wówczas patologii konieczny jest upływ czasu, co najmniej kilku - kilkunastu dni od momentu wystąpienia zawału, co skądinąd koresponduje ze stwierdzeniem lekarza kardiologa, który konsultował powoda w dniu 10.06.12 r. i w konkluzji badania wpisał „zawał przebyty 3 tygodnie temu”. Nie ma zatem wątpliwości, że powód przebył zawał serca, lecz nie nastąpiło to w dniu 8.06.2012 r., tylko wcześniej. Nie można czynić Sądowi zarzutu, że nie ustalono precyzyjnie dnia, w którym wystąpił zawał serca. Powód konsekwentnie domagał się ustalenia, że miało to miejsce w dniu 8.06.2012 r., nie podając przy tym żadnych okoliczności mogących wskazywać na inny konkretny dzień wystąpienia zawału. Sąd nie miał obowiązku wyręczać powoda w tej kwestii, nie dysponował też materiałem dowodowym, który pozwalałby na takie ustalenie. Biegły sądowy również nie mógł wskazać dokładnej daty zawału, bowiem na to nie pozwalała przedstawiona dokumentacja medyczna. Trzeba przy tym podkreślić, iż nie jest rzeczą biegłego lekarza samodzielne ustalanie okoliczności, w jakich doszło u powoda do zawału, którego daty nie da się precyzyjnie ustalić. To powód winien wskazać wszystkie okoliczności stanowiące faktyczną podstawę dochodzonego roszczenia oraz zaoferować dowody w celu ich wykazania. Natomiast zadaniem biegłego było zweryfikowanie, w zakresie wskazanym przez Sąd, twierdzeń powoda i zgromadzonych w sprawie dowodów w aspekcie posiadanej specjalistycznej wiedzy medycznej. Biegły takiej weryfikacji dokonał, uzasadniając swoje wnioski w sposób logiczny i zrozumiały. Uzasadnione jest przyjęcie, iż nie znając daty wystąpienia zawału serca nie można określić związku pomiędzy zawałem serca a warunkami pracy powoda. Nie mając nawet specjalnej wiedzy medycznej, jedynie na podstawie doświadczenia życiowego, można zaryzykować stwierdzenie, że sam zawał serca jest z zasady zdarzeniem nagłym, przebiegającym w relatywnie krótkim odcinku czasowym, bez względu na to czy czynniki, które doprowadził do jego wystąpienia również wystąpiły nagle, czy też oddziaływały w dłuższym okresie. Jednak sama nagłość wystąpienia zawały nie jest wystarczająca do uznania, że jest to wypadek przy pracy, podobnie jak nie jest wystarczające to, że taki zdarzenia mogło wystąpić u powoda w okresie, gdy pozostawał on w zatrudnieniu. Ustalenie związku danego zdarzenia z pracą wymaga ustalenia precyzyjnego czasu jego zaistnienia oraz warunków pracy w okresie jego zaistnienia ewentualnie w okresie bezpośrednio go poprzedzającym, wyodrębnienia czynnika zewnętrznego, który spowodował uraz lub istotnie przyczynił się do jego wystąpienia. Bez wystąpienia takiego czynnika zewnętrznego (zewnętrznej przyczyny urazu) nie można uznać, ze dane zdarzenie jest wypadkiem przy pracy. Skoro jednak nie można ustalić daty powstania urazu, w tym wypadku zawału serca, to nie można ustalić okoliczności towarzyszących temu zdarzeniu, czy bezpośrednio je poprzedzających, konkretnych warunków pracy, które mogły ewentualnie przyczynić się do wystąpienia zawału, zwłaszcza, ze powód, poza okolicznościami dotyczącymi przebiegu zdarzeń w dniu 8.06.2012 r. nie powoływał żadnych konkretnych okoliczności dotyczących warunków swojej pracy, które miałyby stanowić przyczynę zewnętrzną wystąpienia zawału. Powoływał się jedynie ogólnie na ciężkie warunki pracy kierowców w transporcie międzynarodowym, a także nadmierne obciążenie powoda pracą w okresie bezpośrednio poprzedzającym zdarzenie z dnia 8.06.2012 r. Skoro jednak zawał serca nie wystąpił u powoda w dniu 8.06.2012 r. lecz kilka tygodni wcześniej, to warunki pracy w dniu 8.06.2012 r. lub w dniu opprzednim nie mogły przyczynić się do jego wystąpienia. Natomiast w odniesieniu do okresu wcześniejszego powód ograniczał się do ogólnikowych stwierdzeń o uciążliwości pracy kierowcy w transporcie międzynarodowym. Nie wykazał jakichkolwiek atypowych, wyjątkowo ciężkich, niedogodnych warunków pracy, czy tez innych nadzwyczajnych okoliczności, które pozwalałyby powiązać zawał serca z warunkami pracy. Również w apelacji argumentacja powoda w tym zakresie sprowadza się w dużej mierze do takich ogólnikowych stwierdzeń odnoszących się do charakteru pracy kierowców TIR-ów. W tym kontekście wystarczy jedynie stwierdzić, iż sam fakt, ze praca kierowcy jest ciężka, nie uzasadnia stwierdzenia, że zawał serca, jakiego doznał kierowca w bliżej nieokreślonym czasie należy uznać za wypadek przy pracy spowodowany warunkami pracy Nie zasługiwał na uwzględnienie zarzut odnoszący się do braku ustalenia przez biegłego aktualnego stanu zdrowia powoda. Przedmiot niniejszego postępowania nie wymaga oceny tak dalekich skutków analizowanego zdarzenia z dnia 8.06.2012 r. Obecny stan zdrowia nie jest konieczny do oceny, czy zdarzenie z dnia 8.06.2012 r. było wypadkiem przy pracy. Niezasadny jest zarzut, iż Sąd I instancji naruszył przepisy postepowania, nie dopuszczając dowodu z opinii kolejnego biegłego kardiologa. jak już wskazano, biegły odniósł się w swojej opinii do wszystkich kwestii istotnych, w aspekcie wiedzy medycznej, dla dokonania przez Sąd oceny zasadności zgłoszonego roszczenia. Biegły odpowiedział na pytania Sądu w zakresie, w jakim było to możliwe, oraz na zastrzeżenia i zarzuty podniesione przez powoda, wyjaśniając przy tym obszernie swoje wnioski oraz przyczyny niemożności precyzyjnego ustalenia daty przebytego przez powoda zawału i w konsekwencji także powiązania go z konkretnymi warunkami pracy. Uzasadnione jest dopuszczenie kolejnego dowodu z opinii biegłego gdy dotychczasowa opinia jest niepełna, niejasna, wewnętrznie sprzeczna lub jej wnioski budzą wątpliwości. W niniejszej sprawie taka sytuacja nie wystąpiła. Potrzeba powołania innego biegłego powinna wynikać z okoliczności sprawy, a nie z samego niezadowolenia strony z dotychczas złożonej opinii (por. wyrok SN z 5 listopada 1974 r. I CR 562/74). W konsekwencji zgodzić należy się z Sądem Rejonowym, który uznał, że nie wystąpiła żadna z przesłanek określonych w art. 3 ust. 1 ustawy z dnia 30.10.2002 r. o ubezpieczeniu społecznym z tytułu wypadków przy pracy i chorób zawodowych , która pozwoliłaby na ustalenie, że zdarzenie z dnia 8.06.2012 r. było wypadkiem przy pracy. Zarzuty apelującego kwestionujące tę ocenę należy uznać za bezzasadne. Mając na uwadze powyższe Sąd Okręgowy oddalił apelację pozwanego jako niezasadną na podstawie art. 385 k.p.c. Orzeczenie w przedmiocie kosztów postępowania apelacyjnego uzasadnione jest wynikiem postepowania i treścią art. 108 § 1 k.p.c. w zw. z art. 98 § 1 i 3 k.p.c. , przy zastosowaniu stawki minimalnej wynikającej z przepisów Rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 28.09.2002 r. r. w sprawie opłat za czynności adwokackie (…), które obowiązywało w dacie wszczęcia postępowania apelacyjnego w sprawie. SSO Ewa Grabińska   SSO Wojciech Sabat   SSO Wanda Grochecka

Potrzebujesz pomocy prawnej?

Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.

Zadaj pytanie Asystentowi AI