VIII SA/WA 580/22

Wojewódzki Sąd Administracyjny w WarszawieWarszawa2022-10-13
NSAtransportoweWysokawsa
transport drogowypojazd nienormatywnykara pieniężnazaładowcaodpowiedzialnośćmasa całkowitazezwolenieprawo o ruchu drogowym

Wojewódzki Sąd Administracyjny oddalił skargę spółki X S.A. na decyzję nakładającą karę pieniężną za wykonywanie przejazdu pojazdem nienormatywnym bez zezwolenia, uznając, że załadowca miał wpływ na powstanie naruszenia poprzez nieprawidłowy załadunek.

Spółka X S.A. wniosła skargę na decyzję nakładającą karę pieniężną za wykonywanie przejazdu pojazdem nienormatywnym bez zezwolenia, argumentując, że nie przekroczyła dopuszczalnej masy całkowitej i nie miała wpływu na naruszenie. Sąd administracyjny oddalił skargę, stwierdzając, że załadowca miał wpływ na powstanie naruszenia poprzez nieprawidłowy załadunek, który doprowadził do przekroczenia dopuszczalnej masy całkowitej i długości pojazdu, mimo że nie był bezpośrednim przewoźnikiem.

Sprawa dotyczyła skargi spółki X S.A. na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego, która utrzymała w mocy decyzję o nałożeniu kary pieniężnej w wysokości 5000 zł za wykonywanie przejazdu pojazdem nienormatywnym bez zezwolenia kategorii IV. Naruszenie polegało na przekroczeniu dopuszczalnej masy całkowitej pojazdu oraz długości pojazdu członowego. Spółka X S.A., jako załadowca, twierdziła, że nie ponosi odpowiedzialności, ponieważ przewoźnik jest odpowiedzialny za posiadanie zezwolenia, a ponadto nie przekroczono dopuszczalnej masy całkowitej. Sąd administracyjny oddalił skargę, uznając, że załadowca miał wpływ na powstanie naruszenia. Sąd wskazał, że masa własna pojazdu wraz z ładunkiem przekroczyła dopuszczalną normę, a załadowca, dokonując załadunku, powinien był to przewidzieć. Podkreślono, że odpowiedzialność załadowcy, zgodnie z art. 140aa ust. 3 pkt 2 Prawa o ruchu drogowym, powstaje, gdy miał on wpływ lub godził się na powstanie naruszenia. Sąd stwierdził, że spółka X S.A. nie przedstawiła dowodów na brak wpływu na naruszenie i nie podjęła działań w celu ustalenia, czy pojazd po załadunku nie stał się nienormatywny, co świadczy o jej wpływie na powstanie naruszenia.

Asystent AI do analizy prawnej

Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.

Analiza orzecznictwa Badanie przepisów Odpowiedzi na pytania Drafting pism
Wypróbuj Asystenta AI

Zagadnienia prawne (2)

Odpowiedź sądu

Tak, załadowca ponosi odpowiedzialność, jeśli miał wpływ lub godził się na powstanie naruszenia, nawet jeśli nie był bezpośrednim przewoźnikiem.

Uzasadnienie

Odpowiedzialność załadowcy jest odrębna od odpowiedzialności przewoźnika i powstaje, gdy okoliczności wskazują na jego wpływ lub zgodę na naruszenie. Załadowca ma obowiązek zapewnić, aby załadunek nie powodował przekroczenia dopuszczalnych norm.

Rozstrzygnięcie

Decyzja

oddalono_skargę

Przepisy (24)

Główne

p.r.d. art. 140aa § 1

Ustawa Prawo o ruchu drogowym

p.r.d. art. 140aa § 3

Ustawa Prawo o ruchu drogowym

p.r.d. art. 64 § 1

Ustawa Prawo o ruchu drogowym

p.r.d. art. 64d

Ustawa Prawo o ruchu drogowym

p.r.d. art. 140ab § 1

Ustawa Prawo o ruchu drogowym

k.p.a. art. 138 § 1

Kodeks postępowania administracyjnego

rozporządzenie art. 3 § 1

Rozporządzenie Ministra Infrastruktury w sprawie warunków technicznych pojazdów oraz zakresu ich niezbędnego wyposażenia

rozporządzenie art. 2 § 1

Rozporządzenie Ministra Infrastruktury w sprawie warunków technicznych pojazdów oraz zakresu ich niezbędnego wyposażenia

Pomocnicze

p.u.s.a. art. 1

Ustawa Prawo o ustroju sądów administracyjnych

p.p.s.a. art. 134 § 1

Ustawa Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi

p.p.s.a. art. 135

Ustawa Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi

p.p.s.a. art. 145 § 1

Ustawa Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi

p.p.s.a. art. 151

Ustawa Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi

p.r.d. art. 140aa § 4

Ustawa Prawo o ruchu drogowym

p.r.d. art. 6

Ustawa Prawo o ruchu drogowym

p.r.d. art. 7

Ustawa Prawo o ruchu drogowym

p.r.d. art. 8

Ustawa Prawo o ruchu drogowym

p.r.d. art. 77

Ustawa Prawo o ruchu drogowym

p.r.d. art. 80

Ustawa Prawo o ruchu drogowym

p.r.d. art. 61 § 1

Ustawa Prawo o ruchu drogowym

p.r.d. art. 61 § 2

Ustawa Prawo o ruchu drogowym

k.p.a. art. 7

Kodeks postępowania administracyjnego

k.p.a. art. 77

Kodeks postępowania administracyjnego

k.p.a. art. 80

Kodeks postępowania administracyjnego

Argumenty

Odrzucone argumenty

Przekroczenie dopuszczalnej masy całkowitej pojazdu. Przekroczenie dopuszczalnej długości pojazdu członowego. Załadowca miał wpływ na powstanie naruszenia poprzez nieprawidłowy załadunek.

Godne uwagi sformułowania

Załadowca jest odpowiedzialny za dopuszczenie do wyjazdu pojazdu nienormatywnego z załadowanym przez niego towarem na drogi publiczne. Nie wystarczy jedynie zakwestionować swojej odpowiedzialności oraz oświadczyć, iż dochowało się należytej staranności. Skarżąca nie przedstawiła żadnych dowodów, iż w okolicznościach tej sprawy nie miała wpływu na naruszenie i nie godziła się na jego powstanie.

Skład orzekający

Iwona Szymanowicz-Nowak

przewodniczący

Justyna Mazur

członek

Marek Wroczyński

sprawozdawca

Informacje dodatkowe

Wartość precedensowa

Siła: Wysoka

Powoływalne dla: "Odpowiedzialność załadowcy za naruszenia przepisów dotyczących pojazdów nienormatywnych, nawet jeśli nie jest bezpośrednim przewoźnikiem."

Ograniczenia: Dotyczy sytuacji, gdy załadowca miał wpływ lub godził się na powstanie naruszenia.

Wartość merytoryczna

Ocena: 7/10

Sprawa dotyczy odpowiedzialności podmiotu, który nie jest bezpośrednim wykonawcą czynności, ale jego działanie (załadunek) doprowadziło do naruszenia przepisów. Jest to ciekawy przykład rozszerzenia odpowiedzialności w prawie transportowym.

Czy załadowca odpowiada za przejazd nienormatywny? Sąd wyjaśnia granice odpowiedzialności.

Sektor

transport

Asystent AI dla prawników

Twój asystent do analizy prawnej

Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.

Analiza orzecznictwa i przepisów
Drafting pism i dokumentów
Odpowiedzi na pytania prawne
Pogłębiona analiza z doktryny

Powiązane tematy

Pełny tekst orzeczenia

Oryginał, niezmieniony
VIII SA/Wa 580/22 - Wyrok WSA w Warszawie
Data orzeczenia
2022-10-13
orzeczenie prawomocne
Data wpływu
2022-07-26
Sąd
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie
Sędziowie
Iwona Szymanowicz-Nowak /przewodniczący/
Justyna Mazur
Marek Wroczyński /sprawozdawca/
Symbol z opisem
6037 Transport drogowy i przewozy
Hasła tematyczne
Transport
Skarżony organ
Inspektor Transportu Drogowego
Treść wyniku
Oddalono skargę
Powołane przepisy
Dz.U. 2021 poz 137
art. 1
Ustawa z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych - t.j.
Dz.U. 2019 poz 2325
art. 134 par. 1, art. 135, art. 145 par. 1 i art. 151
Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi - t.j.
Dz.U. 2022 poz 988
art. 140aa ust. 1 i ust. 3 pkt 2
Ustawa z dnia  20 czerwca 1997 r. Prawo o ruchu drogowym (t. j.)
Dz.U. 2022 poz 2000
art. 6, art. 7, art. 8, art. 77 i art. 80
Ustawa z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego - t.j.
Sentencja
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Iwona Szymanowicz-Nowak, Sędziowie Sędzia WSA Justyna Mazur, Sędzia WSA Marek Wroczyński (sprawozdawca), , Protokolant starszy sekretarz sądowy Dominika Jeromin, , po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 13 października 2022 r. w Radomiu sprawy ze skargi [...] W. S.A. z siedzibą w W. na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] maja 2022 r. nr [...] w przedmiocie nałożenia kary pieniężnej w transporcie drogowym oddala skargę.
Uzasadnienie
Zaskarżoną decyzją nr [...] Główny Inspektor Transportu Drogowego działając na podstawie art. 138 §1 pkt 1 ustawy z 14 czerwca 1960 roku Kodeks postępowania administracyjnego( DZ.U z 2021 roku, poz. 735 dalej jako kpa) oraz art. 2 ust.35a, art. 64 ust.1 i 2, art. 64d, art. 140aa ust.1, ust.3 pkt 2, art. 140ab ust.1 pkt 2, ust. 2 ustawy z dnia 20 czerwca 1997 roku Prawo o ruchu drogowym( DZ.U z 2021 roku, poz. 450 dalej jako prd), § 3 ust.1 pkt 2, § 2 ust.1 pkt 4 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 31 grudnia 2002 w sprawie warunków technicznych pojazdów oraz zakresu ich niezbędnego wyposażenia( Dz.U z 2016 roku, poz. 2022 ze zm. dalej jako rozporządzenie) po rozpatrzeniu odwołania X SA - od decyzji P. Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego z 10 sierpnia 2021 roku, nr [...] o nałożeniu kary pieniężnej
w wysokości 5 000 zł - utrzymał w mocy zaskarżoną decyzję.
Podstawą rozstrzygnięcia były następujące ustalenia faktyczne.
Zaskarżoną decyzją została nałożona na X SA kara pieniężna w wysokości 5000 zł za wykonywanie przejazdu pojazdem nienormatywnym bez zezwolenia kategorii IV. Naruszenie polegało na przekroczeniu dopuszczalnej masy całkowitej pojazdu oraz długości pojazdu członowego. W dniu 21 lipca 2021 roku na drodze krajowej nr [...] w miejscowości B. zatrzymano do kontroli pojazd członowy, składający się z trzyosiowego ciągnika siodłowego marki Scania nr rej. [...] wraz z trzyosiową naczepą marki S. o nr rej. [...]. Pojazdem kierował R. V., który wykonywał przejazd na trasie Polska – Finlandia, z ładunkiem owoców mrożonych( ładunek podzielny) w imieniu [...]. Załadowcą oraz nadawcą towaru była X Spółka Akcyjna. Przebieg kontroli utrwalono protokołem nr [...] z dnia 22 lipca 2021 r.
Zaskarżonej decyzji odwołujący zarzucił naruszenie art. 140 aa ust. 4 pkt la i b
ustawy Prawo o ruchu drogowym oraz art. 6, art. 7, art. 8, w zw. art. 77 oraz art. 80 kpa. Strona zaznaczała, iż to przewoźnik jest odpowiedzialny za posiadanie zezwolenia na przejazd.
W związku z powyższym strona nie ponosi odpowiedzialności za powstałe zdarzenie. Ponadto strona podkreśla, iż nie została przekroczona dopuszczalna masa całkowita. Zgodnie z danymi znajdującymi się w dokumentach przewozowych masa ładunku wyniosła 22800 kg + 16 961 kg masy pojazdu daje łącznie 39761 kg. W związku z powyższym nie doszło do naruszenia, za które została ukarana strona. Skarżący wnosił o uchylenie decyzji i umorzenie postępowania.
Organ odwoławczy ustalił i zważył co następuje:
W pierwszej kolejności należy zaznaczyć, iż z dokumentów znajdujących się w aktach sprawy tj. dowodu rejestracyjnego pojazdu członowego składającego się z trzyosiowego ciągnika siodłowego marki S. o nr rej. [...] wraz z trzyosiową naczepą marki S. o nr rej. [...] wynika, iż masa własna ciągnika samochodowego wynosi 9902 kg, zaś masa naczepy 8861 kg. Należy podkreślić, iż strona w odwołaniu dokonuje wyliczeń masy netto ładunku ( bez opakowań) podczas gdy przy załadunku powinna wziąć pod uwagę masę brutto ładunku, która to zresztą wpisała w dokumencie CMR.
Sumując masę własną pojazdu członowego tj. 9902 kg + 8861 kg, z masą ładunku, która potwierdzona jest specyfikacją i wynosi 22800 kg szacowana masa pojazdu członowego wraz z ładunkiem wynosiła 41563 kg. A więc strona mogła przewidzieć dokonując prostych obliczeń, iż pojazd po załadunku przekroczy dopuszczalną normę.
Po przeprowadzeniu ważenia pojazdu członowego stwierdzono, iż dopuszczalna masa całkowita została przekroczona o 2,4 t i wynosiła 42,4 t. Zatem załadowca miął wiedze, iż ładując pojazd ilością ładunku przekraczającą jego dopuszczalną masę całkowitą godził się na powstanie naruszenia.
Według art. 140aa ust. 4 prd nie wszczyna się postępowania w sprawie nałożenia kary pieniężnej, o której mowa w ust. 1 oraz ust. 1 a pkt. 1, wobec podmiotu wykonującego przejazd, a postępowanie wszczęte w tej sprawie umarza się, jeżeli:
1) okoliczności sprawy i dowody wskazują, że podmiot, o którym mowa w ust. 3 pkt 1:
a) dochował należytej staranności w realizacji czynności związanych z przejazdem,
b) nie miał wpływu na powstanie naruszenia, lub
2) rzeczywista masa całkowita pojazdu nienormatywnego nie przekracza dopuszczalnej wielkości lub wielkości określonej w zezwoleniu, o którym mowa w art. 64 ust. 1 pkt 1, a przekroczenie dotyczy wyłącznie nacisku osi pojazdu w przypadku przewozu ładunków sypkich oraz drewna.
W tym miejscu należy wskazać, iż ustawodawca nie wprowadził legalnych definicji "ładunku sypkiego" oraz "drewna" w rozumieniu ustawy Prawo o ruchu drogowym. Organ wydający decyzję jest zatem zobowiązany każdorazowo do oceny, czy rodzaj przewożonego ładunku umożliwia zastosowanie zapisów art. 140aa ust. 4 pkt 2 ww. ustawy.
W rozpatrywanym przypadku stwierdzono przekroczenia rzeczywistej masy całkowitej oraz długość pojazdu wobec powyższego nie znajduje zastosowania art. 140aa ust. 4 pkt 2 ustawy Prawo o ruchu drogowym.
Zgodnie z kolei z art. 140aa ust. 3 pkt 2 ustawy Prawo o ruchu drogowym, za przejazd po drogach publicznych pojazdu nienormatywnego bez zezwolenia, o którym mowa w art. 64 ust. 1 pkt 1, lub niezgodnie z warunkami określonymi dla tego zezwolenia, nakłada się karę pieniężną także na podmiot wykonujący inne czynności związane z przewozem drogowym, a w szczególności na organizatora transportu, nadawcę, odbiorcę, załadowcę lub spedytora, jeżeli okoliczności lub dowody wskazują, że podmiot ten miał wpływ lub godził się na powstanie naruszenia określonego w ust. 1. W związku z powyższym ustawodawca uznał, iż nie tylko przewoźnicy poruszający się po drogach publicznych powinni być zainteresowani, aby ich pojazdy nie przekraczały dopuszczalnych nacisków osi i dopuszczalnej masy całkowitej. W procesie załadunku uczestniczą bowiem nie tylko sami kierowcy pojazdów; co więcej - decydującą rolę w tych czynnościach, które wszak nie są obojętne dla kwestii wykonywania transportu drogowego, odgrywają zwykle właśnie załadowcy wydający ładunek do przewozu. Nie sposób zatem przyjąć, iż tytko jeden z elementów łańcucha załadowca (sprzedawca) - przewoźnik - odbiorca ładunku ma być odpowiedzialny za powstałe w wyniku określonej transakcji handlowej naruszenie norm dotyczących dopuszczalnych parametrów pojazdu poruszającego się po drogach publicznych.
Wszak to nie przewoźnik ustala warunki transakcji - ile i jaki rodzaj towaru ma być sprzedany/kupiony - o tym decydują przecież strony transakcji.
Wskazać należy, iż art. 140aa ust. 3 pkt 2 ustawy Prawo o ruchu drogowym, będący podstawą do nałożenia kary pieniężnej na załadowcę, jako przesłanki warunkujące odpowiedzialność załadowcy za przekroczenia dopuszczalnych parametrów pojazdu wskazuje jedynie jego wpływ lub zgodę na powstanie naruszeń.
W wyniku analizy zebranego materiału dowodowego należy stwierdzić, iż za załadunek skontrolowanego pojazdu członowego odpowiedzialna była skarżąca spółka.
Między zachowaniem załadowcy(działaniem lub zaniechaniem), a skutkiem jakim jest wykonywanie przewozu z naruszeniem dopuszczalnej masy całkowitej, istnieje normalny i bezpośredni związek przyczynowy. W rozpatrywanej sprawie ze zgromadzonych dowodów wynika, że załadowca po zważeniu pojazdu po załadunku pomimo przekroczenia dopuszczalnej masy całkowitej zezwolił na wyjazd pojazdu.
Zdaniem organu II instancji ta okoliczność jednoznacznie dowodzi, że strona miała wpływ, na powstanie naruszenia przepisów dotyczących dopuszczalnych parametrów pojazdu. Wpływ przejawia się przez wydanie ilości ładunku powodującego przekroczenie parametrów. Dodać należy, iż w ten sposób załadowca pośrednio miał swój wkład w pogorszenie się nie tylko stanu technicznego dróg, ale też przyczynił się do pogorszenia bezpieczeństwa ruchu drogowego.
Wprowadzając art. 140aa ust. 3 pkt 2 ustawy Prawo o ruchu drogowym, ustawodawca uznał, że krąg podmiotów odpowiedzialnych za naruszenia obowiązków lub warunków przejazdu drogowego może być szerszy. Dał w ten sposób sygnał, iż nie tylko podmioty wykonujące przejazdy poruszające się po drogach publicznych powinni być zainteresowani, aby ich pojazdy nie przekraczały dopuszczalnych norm w zakresie nacisków osi i dopuszczalnej masy całkowitej. W procesie załadunku uczestniczą bowiem nie tylko sami kierowcy pojazdów; co więcej - decydującą rolę w tych czynnościach, które wszak nie są obojętne dla kwestii wykonywania przejazdu drogowego, odgrywają zwykle właśnie załadowcy. Nie sposób zatem przyjąć, iż tylko jeden z elementów łańcucha załadowca podmiot wykonujący przejazd - odbiorca ładunku ma być odpowiedzialny za powstałe w wyniku określonej transakcji handlowej naruszenie norm dotyczących dopuszczalnych parametrów pojazdu poruszającego się po drogach publicznych. Wszak to nie podmiot wykonujący przejazd ustala warunki transakcji, ile i jaki rodzaj towaru ma być sprzedany/kupiony - o tym decydują przecież strony transakcji.
Wskazać należy, iż art. 140aa ust. 3 pkt 2 ustawy Prawo o ruchu drogowym, będący podstawą do nałożenia kary pieniężnej m.in. na załadowcę, jako przesłanki warunkowej odpowiedzialność wskazuje jedynie jego wpływ lub zgodę na powstanie naruszeń.
Zgodnie z w art. 2 ust. 35a prd pojazd nienormatywny to pojazd lub zespół pojazdów, którego naciski osi wraz z ładunkiem lub bez ładunku są większe od dopuszczalnych, przewidzianych dla danej drogi w przepisach o drogach publicznych, lub którego wymiary lub rzeczywista masa całkowita wraz z ładunkiem lub bez niego są większe od dopuszczalnych, przewidzianych w przepisach niniejszej ustawy.
Powyższe regulacje wyznaczają zbiór zakazów i nakazów, którymi powinien kierować się m.in. załadowcy, aby nie doszło do nienormatywności pojazdu. Nie dostosowanie się do nich przesądza o wpływie na powstałe naruszenie, bowiem świadczy o nieprzestrzeganiu zbioru zasad, którymi powinien kierować się załadowca, aby do naruszenia nie doszło.
Sposób doboru określonych środków (stworzenie własnych procedur załadunku, szczegółowa organizacja pracy, kształtowanie stosunków zobowiązaniowych z pozostałymi uczestnikami obrotu prawnego) jest kwestią indywidualną, a ustawodawca nie narzuca w tym względnie gotowych rozwiązań. Z tych względów, to w gestii m.in. załadowcy jest takie zorganizowanie czynności załadunkowych, aby mając na względzie treść wynikających z przepisów prawa obowiązków nie narazić samego siebie na sankcje administracyjne, które są konsekwencją ich naruszenia.
Organ odwoławczy zaznacza, iż zgodnie z art. 140aa ust. 3 pkt 2 udp. karę pieniężną, za przejazd po drogach publicznych pojazdów nienormatywnych bez zezwolenia, o którym mowa w art. 64 ust. 1 pkt 1, lub niezgodnie z warunkami określonymi dla tego zezwolenia nakłada się karę pieniężną, w drodze decyzji administracyjnej nakłada się na podmiot wykonujący inne czynności związane z przewozem drogowym, a w szczególności na organizatora transportu, nadawcę, odbiorcę, załadowcę lub spedytora, jeżeli okoliczności lub dowody wskazują, że podmiot ten miał wpływ lub godził się na powstanie naruszenia określonego w ust. 1.
Ponadto mając na uwadze zarzuty strony należy w tym miejscy przywołać wyrok
Naczelnego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 6 lipca 2020 r. sygn. akt II GSK 1321/18.
W tym miejscu warto przytoczyć na zasadzie analogi fragment wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 8 lutego 2012 r. sygn. akt. II GSK 1503/10, który dotyczył uprzednio obowiązującego stanu prawnego, lecz odnosi się do zakresu odpowiedzialności m.in. załadowcy, w którym stwierdził, iż "odpowiedzialność podmiotów wymienionych w art. 13 g ust.l b pkt 2 ustawy o drogach publicznych powstaje zatem w ściśle określonych w tym przepisie warunkach, które przy stosowaniu tej normy prawnej muszą być wykazane w toku postępowania administracyjnego prowadzonego zgodnie z zasadami rzetelnej procedury.
Istotne przy tym jest, że posługując się pojęciami nieostrymi: "godzenie się" jak i "wpływ" ustawodawca wprowadził wymóg, aby to godzenie się na powstanie naruszenia lub wpływ na jego powstanie wynikało jednoznacznie z okoliczności sprawy i dowodów w niej zgromadzonych. To zatem z okoliczności faktycznych konkretnej sprawy administracyjnej ma w sposób jednoznaczny wynikać, iż nadawca, załadowca lub spedytor poprzez swoje działanie lub też zaniechanie spowodował naruszenie obowiązków lub warunków przewozu. W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego niewątpliwie godzeniem się na naruszenie obowiązków lub warunków przewozu przez załadowcę jest sytuacja, gdy nie podął on żadnych działań celem ustalenia, czy pojazd po załadunku nie stał się pojazdem nienormatywnym. Natomiast z wpływem na naruszenie mamy do czynienia wówczas, gdy załadowca w taki sposób rozmieszcza ładunek, że powoduje to przekroczenie dopuszczalnych nacisków osi pojazdu.
Zdaniem organu II instancji ww. okoliczności jednoznacznie dowodzą, że załadowca miał wpływ, na powstanie naruszeń przepisów dotyczących dopuszczalnych parametrów pojazdu wypuszczając na drogę pojazd nienormatywny.
Co więcej, ustawa Prawo o ruchu drogowym w art. 61 wyraźnie precyzuje w jaki
sposób należy dokonywać załadunku:
1. Ładunek nie może powodować przekroczenia dopuszczalnej masy całkowitej
lub dopuszczalnej ładowności pojazdu.
2. Ładunek na pojeździć umieszcza się w taki sposób, aby:
nie powodował przekroczenia dopuszczalnych nacisków osi pojazdu na drogę;
nie naruszał stateczności pojazdu;
nie utrudniał kierowania pojazdem;
nie ograniczał widoczności drogi lub nie zasłaniał świateł, urządzeń sygnalizacyjnych, tablic rejestracyjnych lub innych tablic albo znaków, w które pojazd jest wyposażony.
Przepis art. 61 prd wyraźnie określa obowiązki w zakresie przewozu ładunku. Przepis ten był i jest skierowany do nieograniczonego kręgu adresatów. Zatem także załadowcy mają obowiązek przestrzegania nakazów płynących z normy prawnej określonej w art. 61 prd.
Powyższe regulacje wyznaczają zbiór zakazów i nakazów, którymi powinien kierować się m.in. załadowcy, aby nie doszło do nienormatywności pojazdu. Nie dostosowanie się do nich przesądza o wpływie na powstałe naruszenie, bowiem świadczy o nieprzestrzeganiu zbioru zasad, którymi powinien kierować się załadowca, aby do naruszenia nie doszło.
Dopracowanie się sprawnego systemu załadunku pojazdów, tak by nie przekraczane były normy wymagane przepisami, leży niewątpliwie w jego interesie.
Oczywiście, z punktu widzenia szeroko pojętych przepisów transportowych podmiot wykonujący przejazd jest odpowiedzialny za ich przestrzeganie, w tym również za dostosowanie się do obowiązujących norm dotyczących nacisków osi i dopuszczalnej masy całkowitej. Jednakże, jak chce ustawodawca, odpowiedzialność ta może być dodatkowo rozciągnięta na inny podmiot, kory przyczynił się do powstania stwierdzonych w trakcie kontroli drogowej naruszeń. Tym podmiotem jest właśnie strona. A zatem, organ I instancji miał pełne prawo wszcząć postępowanie również wobec podmiotu, który pełnił rolę załadowcy oraz nałożyć nań karę pieniężną w oparciu art. 140aa ust. 3 pkt 2 ustawy Prawo o
ruchu drogowym. Poprzez wprowadzenie możliwości zastosowania sankcji w stosunku do ww. podmiotów, przyjąć przeto należy, że obowiązujące prawo, nakłada na nie pewne obowiązki związane z przestrzeganiem przepisów o ruchu drogowym i o drogach publicznych. Tym samym strona powinna tak skonstruować relacje prawne ze swymi kontrahentami i odbierającymi ładunki podmiotami wykonującymi przejazdy, by do naruszeń w zakresie dopuszczalnych parametrów pojazdów nie dochodziło.
Zgromadzony materiał dowodowy w sposób pełny odzwierciedla ustalony w rozpatrywanej sprawie stan faktyczny. Z całokształtu materiału dowodowego w sposób niebudzący wątpliwości wynika, że doszło do naruszenia obowiązku w zakresie posiadania zezwolenia na przejazd pojazdem nienormatywnym.
W rozpatrywanym przypadku wszystkie ustalenia faktyczne istotne dla sprawy zostały już poczynione. Należy ponadto podkreślić, iż w przedmiotowej sprawie, organ I instancji nie naruszył przepisów Kodeksu postępowania administracyjnego, a ponadto wypełnił on obowiązek wynikający z art. 7, art. 77 oraz art. 80 kpa i zgromadził w aktach sprawy dowody, które są konieczne do prawidłowego rozstrzygnięcia sprawy oraz dopuścił jako dowód wszystko, co może przyczynić się do jej wyjaśnienia, a nie jest sprzeczne z prawem.
Organ działał w sprawie wnikliwie i szybko, posługując się możliwie najprostszymi środkami prowadzącymi do jej załatwienia. W tym miejscu należy przytoczyć orzeczenie NSA z dnia 04.07.2001 r. (ISA 301/00) ,,Obowiązek zebrania całego materiału dowodowego w postępowaniu administracyjnym oznacza, że organ administracji publicznej winien z własnej inicjatywy gromadzić w aktach dowody, które jego zdaniem będą konieczne do prawidłowego rozstrzygnięcia sprawy oraz winien gromadzić w aktach sprawy także dowody wskazane łub dostarczone przez strony, jeżeli mają one znaczenie dla sprawy.
Konkludując, lektura art. 140aa ust. 3 pkt 2 ustawy Prawo o ruchu drogowym,
w związku z przepisami Prawa przewozowego prowadzi do wniosku, że obowiązki załadowcy nie kończą się tylko na umożliwieniu przewoźnikowi wjazdu i wyjazdu na swój teren. Jest on odpowiedzialny za dokonanie załadunku i to takiego, który nie będzie skutkował naruszeniem norm w zakresie dopuszczalnych parametrów pojazdu. Wszak podstawowe instrumenty do zbudowania odpowiedniego stanu prawnego pojazdu, na który dokonywany jest załadunek, spoczywają właśnie w rękach załadowcy, który kierował czynnościami załadunkowymi. To on też czuwa nad wykonaniem właściwego finału transakcji handlowej, poprzez wydanie towaru w takiej ilości, jaka była zamówiona (i opłacona przez nabywcę). Dlatego też wprowadzenie regulacji umożliwiającej nakładanie kar pieniężnych na załadowców za przyczynienie się do powstania na ich terenie naruszeń prawa miało jak najbardziej racjonalne uzasadnienie.
Zgromadzony materiał dowodowy w sposób pełny odzwierciedla ustalony w rozpatrywanej sprawie stan faktyczny. Z całokształtu materiału dowodowego w sposób niebudzący wątpliwości wynika, że doszło do naruszenia obowiązku w zakresie posiadania zezwolenia na przejazd pojazdem nienormatywnym.
Skargę na decyzję organu odwoławczego wniosła X SA.
Zaskarżonej decyzji zarzucała :
1. naruszenie prawa materialnego w postaci przepisu art. 140 aa ust. 4 pkt. 1 a i b prd poprzez jego niezastosowanie i niezasadne wszczęcie postępowania i w konsekwencji nałożenie na skarżącego kary pieniężnej w kwocie 5 000,00 zł, pomimo wystąpienia przesłanek wyłączających możliwość wszczęcia ww. postępowania, albowiem z materiału dowodowego sprawy w sposób bezsporny wynika, że skarżący dochował należytej staranności w realizacji czynności związanych z załadunkiem towaru i nie miał żadnego wpływu na powstanie ewentualnego, zarzucanego przez organ naruszenia;
2. naruszenie prawa materialnego w postaci przepisu art. 140 aa ust. 1 prd w zw. z art. 140 ab ust. 1 pkt 3 lit. a) prd poprzez błędne zastosowanie ww. przepisu i w konsekwencji utrzymanie w mocy decyzji niezasadnie nakładającej na skarżącego karę pieniężną, wymierzoną pomimo braku podstaw do jej wymierzenia, wobec braku naruszenia przez Skarżącego obowiązków lub warunków wynikających z ww. przepisu;
3. naruszenie przepisów postępowania w postaci art. 138 §1 ust. 1 kpa w zw. z art. 7, 77 kpa i 80 kpa polegające na błędnym utrzymaniu w mocy wadliwej decyzji organu i instancji pomimo dopuszczenia się przez ten organ rażących naruszeń obowiązujących przepisów poprzez przekroczenie granic swobodnej oceny dowodów oraz zastąpienie jej dowolnością i w konsekwencji wymierzenie kary pieniężnej w wysokości 5 000,00 zł za brak zezwolenia kategorii IV dla pojazdu nienormatywnego o numerach rejestracyjnych [...], mimo iż z materiału dowodowego sprawy w sposób bezsporny wynika, że zlecenie dotyczyło przewozu towaru normatywnego, którego masa całkowita pojazdu nie przekroczyła 40 000 kg, poprzez wymierzenie ww. kary pieniężnej nadawcy, w sytuacji gdy to przewoźnik, nie nadawca obowiązany jest posiadać i legitymować się odpowiednim zezwoleniem; poprzez uznanie, że Skarżący nie dochował należytej staranności w realizacji czynności związanych z załadunkiem towaru i oraz miał wpływ na powstanie ewentualnego, zarzucanego przez Organ naruszenia, podczas gdy, jeżeli w ogóle wystąpiły jakieś nieprawidłowości, to wystąpiły one po stronie przewoźnika wobec czego skarżący nie może ponosić
odpowiedzialności z tego tytułu;
4. naruszenie przepisów postępowania w postaci art. 138 kpa w zw. z art. 8 §1 i art. 6 kpa polegające na błędnym utrzymaniu w mocy wadliwej decyzji organu I instancji pomimo prowadzenia przez ten organ postępowania z naruszeniem wskazanych w tych przepisach zasad ogólnych postępowania administracyjnego w sposób podważający zaufanie jego uczestników do władzy publicznej co miało istotny wpływ na wynik sprawy, albowiem doprowadziło do nieuzasadnionego ukarania skarżącego za naruszenie, którego się nie dopuścił.
Powołując się na wskazane wyżej zarzuty wnosiła o:
1. uwzględnienie niniejszej skargi i uchylenie zaskarżonej decyzji i poprzedzającej ją decyzji P. Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego w całości i umorzenie postępowania w sprawie - na postawie art. 145 §1 ust. 1 lit. a i c) p.p.s.a.;
2. zasądzenie od Głównego Inspektora Transportu Drogowego na rzecz Skarżącego kosztów postępowania sądowo administracyjnego - w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych;
3. rozpoznanie sprawy na rozprawie.
Podnosiła, iż w pierwszej kolejności, w odniesieniu do mających w niniejszej sprawie znaczenie przepisów, należy przypomnieć, że art. 61 ust. 1 prd, stanowi, iż ładunek nie może powodować przekroczenia dopuszczalnej masy całkowitej lub dopuszczalnej ładowności pojazdu, natomiast zgodnie z art. 61 ust. 2 pkt 1 prd ładunek umieszcza się na pojeździe w taki sposób, aby nie powodował przekroczenia dopuszczalnych nacisków osi na drogę, nie naruszał stateczności pojazdu, nie utrudniał kierowania pojazdem oraz nie ograniczał widoczności drogi lub nie zasłaniał świateł, urządzeń sygnalizacyjnych, tablic rejestracyjnych lub innych tablic albo znaków, w które pojazd jest wyposażony.
Podkreślenia wymaga, że jak wynika ze zgromadzonych w aktach dokumentów, całkowita masa brutto przewożonego towaru wynosiła 22 800 kg. Masa własna pojazdu silnikowego to 8 100 kg, natomiast masa naczepy wynosiła 8 861 kg.
Dowód:
1. protokół kontroli z dnia 22 lipca 2021 roku - w aktach sprawy,
list przewozowy CMR nr [...] - w aktach sprawy,, specyfikacja - w aktach sprawy.
Po zsumowaniu powyższych wartości całkowita masa pojazdu wraz z naczepą oraz ładunkiem wynosiła 39 761 kg, a zatem nie został przekroczony dopuszczalny limit masy całkowitej, który wynosił 40 000 kg. Zlecenie dotyczyło przewozu towaru normatywnego, którego masa całkowita pojazdu nie powinna przekroczyć 40 000 kg. Skarżący dochował zatem należytej staranności w realizacji czynności związanych z załadunkiem i nie miał wpływu na powstanie ewentualnego, zarzucanego przez organ naruszenia, do którego w ocenie strony nie doszło, albowiem nie był wykonywany transport ponadnormatywny, przekraczający 40 000 kg.
W tym miejscu należy również wspomnieć, iż w wyniku kontroli organ ustalił, iż przekroczona została również dopuszczalna długość zespołu pojazdów. Ustosunkowując się do powyższego - o ile podmiot dokonujący załadunku towaru, może mieć wpływ na całkowitą masę pojazdu wraz z towarem - to nie ma żadnej możliwości wpłynięcia na jego długość. W związku z powyższym całkowicie niezasadnym jest obarczanie go odpowiedzialnością i nakładanie kary z tego tytułu.
Zasadnym jest wskazać, że ustawodawca odpowiedzialnością za przejazd po drogach publicznych pojazdów nienormatywnych w pierwszej kolejności obarczył przewożącego towar.
Pozostali uczestnicy czynności przewozu (nadawcy, załadowcy, spedytorzy) odpowiadają za zaistniałe naruszenia wyjątkowo, tj. wówczas gdy okoliczności sprawy i dowody jednoznacznie wskazują, że mieli wpływ lub godzili się na powstanie naruszenia obowiązków lub warunków przewozu, (por. Wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 6 kwietnia 2018 roku, sygn. akt: !! GSK 1800/16, Wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 13 lipca 2017 roku, sygn. akt: VI SAWa 787/17).
W ocenie strony skarżącej, nieuzasadnionym jest obarczanie odpowiedzialnością nadawcy przewożonego ładunku, który nie odpowiada za prawidłowość przewozu towarów po drogach.
Nadawca nie miał wpływu na ewentualne naruszenie przepisów, które, o ile faktycznie wystąpiło, mogło być konsekwencją zaniedbania ze strony przewoźnika. To przewoźnik przyjmując od załadowcy towar o określonej wadze, winien mieć świadomość rzeczywistej wagi pojazdu i w związku z tym przyjąć tyle towaru aby nie przekroczyć całkowitej dopuszczalnej masy pojazdu. Niezależnie od powyższego, w ocenie Skarżącego żaden z uczestników czynności przewozu nie dopuścił się w tym przedmiocie uchybienia, albowiem dopuszczalna masa nie została przekroczona.
Organ wskazał, że skarżący miał możliwość ustalenia rzeczywistej masy całkowitej pojazdu po załadunku nie dysponując specjalistycznymi wagami poprzez zsumowanie – dokonując prostych obliczeń - mas własnych pojazdów widocznych w dowodach rejestracyjnych oraz masy ładunku. Jak już zostało wskazane powyżej, przyjmując za protokołem z kontroli, że masa własna pojazdu wraz naczepą wynosiła 16 961 kg, przy ładunku o masie 22 800 kg, nie sposób zgodzić się z twierdzeniem organu, że suma tych wartości jednoznacznie wskazuje na przekroczenie dopuszczalnej masy całkowitej. Nie sposób, wobec powyższego również zgodzić się ze stanowiskiem przyjętym przez organ, iż załadowca po zważeniu pojazdu po załadunku, zezwolił na jego wyjazd i rozpoczęcie przewozu z naruszeniem dopuszczalnych norm.
Podsumowując, jeżeli nawet wystąpiły jakieś nieprawidłowości w czynności przewozu to nie wystąpiły one po stronie skarżącego. Skarżący nie miał na nie wpływu i nie może ponosić z tego tytułu odpowiedzialności. Ponadto, zgodnie ze stanowiskiem Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Lublinie to właściciel samochodu ciężarowego, który powierza dokonanie przewozu ładunku, zgodnie z obowiązującym prawem, w pełni ponosi odpowiedzialność za działanie zatrudnianego przez siebie kierowcy. To przewoźnik ponosi konsekwencje zakazanego ustawą skutku i to niezależnie od tego, kto przyczynił się do powstania naruszenia, (por. Wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Lublinie z dnia 6 grudnia 2017 roku, sygn. akt: III SA/Lu 243/17).
Skarżący dołożył zatem ze swojej strony należytej staranności, tj. uczynił wszystko czego można od niego rozsądnie wymagać organizując przewoź i nie miał wpływu na ewentualne nieprawidłowości zatem i nie może ponosić z tego tytułu odpowiedzialności.
Zgodnie ze stanowiskiem Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie
odpowiedzialność strony za nienormatywny przejazd jest wyłączona w przypadku dochowania należytej staranności w realizacji czynności związanych z przejazdem i braku wpływu na powstanie naruszenia, (por. Wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 21 listopada 2017 roku, sygn. akt: VI SAWa 2048/17).
Z uwagi na fakt, iż skarżący nie ponosi żadnej winy w przedmiotowej sprawie i nie ponosi odpowiedzialności za zarzucane przez organ naruszenia, zaskarżona decyzja wydana została z rażącym naruszeniem art. 140 aa ust. 4 pkt. 1 a i b p.r.d. Zgodnie z tym przepisem nie wszczyna się postępowania w sprawie nałożenia kary pieniężnej, o której mowa w ust. 1, wobec podmiotu wykonującego przejazd, a postępowanie wszczęte w tej sprawie umarza się, jeżeli okoliczności sprawy i dowody wskazują, że podmiot ten dochował należytej staranności w realizacji czynności związanych z przejazdem lub nie miał wpływu na powstanie naruszenia.
Podsumowując, organ utrzymując w mocy wadliwą decyzję organu I instancji pomimo dopuszczenia się przez ten organ rażących naruszeń obowiązujących przepisów, dopuścił się przekroczenia granic swobodnej oceny dowodów, a także naruszył szereg obowiązujących przepisów oraz zasad praworządności i zaufania do władzy publicznej wynikających z przepisów postępowania administracyjnego.
W odpowiedzi na skargę organ wnosił o jej oddalenie, podtrzymując dotychczas zaprezentowane stanowisko.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje:
Zgodnie z art. 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. z 2021 r., poz. 137 ze zm.) sądy administracyjne powołane są do kontroli zgodności z prawem działalności administracji publicznej, przy czym kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. W ramach swojej kognicji sąd bada, czy przy wydaniu zaskarżonego aktu nie doszło do naruszenia prawa materialnego i przepisów postępowania administracyjnego, nie będąc przy tym związany granicami skargi, stosownie do treści art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2019 r., poz. 2325,dalej: p.p.s.a.). W myśl art. 135 p.p.s.a. orzekanie następuje w granicach sprawy będącej przedmiotem kontrolowanego postępowania, w której został wydany zaskarżony akt lub czynność i odbywa się z uwzględnieniem wówczas obowiązujących przepisów prawa. Z istoty kontroli wynika bowiem, że zasadność zaskarżonej decyzji podlega ocenie przy uwzględnieniu stanu faktycznego i prawnego istniejącego w dacie podejmowania zaskarżonego rozstrzygnięcia. Niezwiązanie zarzutami i wnioskami skargi oznacza, że sąd administracyjny bada w pełnym zakresie zgodność z prawem zaskarżonego aktu, czynności, czy bezczynności organu administracji publicznej.
Wady skutkujące koniecznością uchylenia decyzji, stwierdzenia jej nieważności bądź wydania decyzji z naruszeniem prawa, przewidziane są w przepisie art. 145 § 1 p.p.s.a. W świetle art. 145 § 1 pkt 1 p.p.s.a. Sąd uwzględniając skargę na decyzję lub postanowienie, uchyla ten akt w całości albo w części, jeżeli stwierdzi naruszenie prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy, naruszenie prawa dające podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego lub inne naruszenie przepisów postępowania, jeżeli mogło ono mieć istotny wpływ na wynik sprawy. W przypadku nieuwzględnienia skargi sąd ją oddala – art. 151 p.p.s.a.
Dokonując kontroli zaskarżonego aktu prawnego, zgodnie z powołanymi wyżej przepisami stwierdzić należy, że skarga nie zasługuje na uwzględnienie.
Odpowiedzialność załadowcy ma odmienny charakter niż odpowiedzialność podmiotu wykonującego przejazd i jest niezależna od odpowiedzialności przewoźnika. Możliwość nałożenia kary pieniężnej na ten podmiot powstaje bowiem wyłącznie wtedy, gdy okoliczności (sprawy) lub dowody wskazują, że miał on wpływ lub godził się na powstanie naruszenia określonego w art. 140aa ust. 1 p.r.d. Odpowiedzialność podmiotów określonych w art. 140aa ust. 3 pkt 2 p.r.d. nie ma charakteru bezwzględnego. Zatem samo stwierdzenie wystąpienia naruszenia nie jest wystarczającą podstawą do nałożenia kary pieniężnej na te podmioty.
Sąd pierwszej instancji nie zgadza się ze stanowiskiem skarżącej, kwestionującej ustalenia organu dotyczące wystąpienia wobec niej przesłanek z art. 140aa ust. 3 pkt 2 prd, przez powołanie się na fakt braku możliwości ważenia pojazdu w zakresie dopuszczalnej masy całkowitej oraz wskazanie, że suma masy ciągnika siodłowego, naczepy oraz ładunku wynosiła mniej niż 40 t i powyższe świadczy o braku jej wpływu i godzenia się na powstanie naruszenia.
Należy zauważyć, iż załadowca dysponując dokumentami pojazdu miał możliwość sprawdzenia masy jego poszczególnych elementów oraz masą ładunku powinien już stwierdzić, iż masa całkowita przekracza dopuszczalną masę 40 t. Należy zauważyć, iż skarżąca nie podjęła działań fizycznego sprawdzenia czy nie doszło do przekroczenia dopuszczalnej masy całkowitej pojazdu. Skoro skarżąca była załadowcą pojazdu, który okazał się nienormatywny, to ona dokonała nieprawidłowego załadunku ( przekraczającą dopuszczalną masę). Tym samym zasadnie wskazano w zaskarżonej decyzji, że umożliwiając wyjazd pojazdu (mimo braku świadomości o jego nienormatywności), skarżąca niewątpliwie miała wpływ na powstanie naruszenia określonego art. 140aa w ust. 1 p.r.d.
Podnoszony fakt, iż w protokole kontroli wpisana jest inna masa pojazdu niż w rzeczywistości nie może przesądzać braku przekroczenia tej masy podczas załadunku. Fakt, iż doszło do przekroczenia masy całkowitej pojazdu jednoznacznie potwierdza protokół ważenia pojazdu, a rzeczywista masa ciągnika siodłowego wynika z dokumentów pojazdu. Tak więc mylnie wpisana masa ciągnika siodłowego w protokole nie może być podstawą do twierdzeń, iż załadowca nie miał wpływu na masę całkowitą pojazdu.
Trafnie w orzecznictwie sądowym podnosi się, że obowiązki załadowcy nie kończą się na umożliwieniu przewoźnikowi wjazdu i wyjazdu na teren załadunku. Załadowca jest również odpowiedzialny za dopuszczenie do wyjazdu pojazdu nienormatywnego z załadowanym przez niego towarem na drogi publiczne. Jakkolwiek bowiem załadowca nie ma możliwości ani uprawnień dotyczących wyboru i kontroli środka transportu, którym załadunek jest przemieszczany poza miejscem załadunku, to bezsprzecznym jest, że załadowca powinien zwrócić uwagę, czy pojazd po załadunku nie będzie powodował przekroczenia dopuszczalnych norm (por. np. wyrok NSA z 12 września 2017 r., sygn. akt II GSK 3230/15).
Załadowca dokonuje załadunku samochodu i przepisy prawa nakładają na niego obowiązek wykonania tych czynności w sposób zapewniający przewóz przesyłki towarowej zgodnie z przepisami ruchu drogowego i przepisami o drogach publicznych, a w szczególności niepowodujący zagrożenia bezpieczeństwa ruchu drogowego, przekroczenia dopuszczalnej masy pojazdów lub przekroczenia dopuszczalnych nacisków na osi. Wykluczenie wpływu załadowcy na stan załadowania samochodu jest możliwe jedynie w sytuacjach wyjątkowych, takich które uniemożliwiły mu wykonywanie obowiązków spoczywających na niego z mocy ustawy.
Należy wskazać, że nie wystarczy jedynie zakwestionować swojej odpowiedzialności oraz oświadczyć, iż dochowało się należytej staranności. Skarżąca nie przedstawiła żadnych dowodów, iż w okolicznościach tej sprawy nie miała wpływu na naruszenie i nie godziła się na jego powstanie. Godzeniem się na naruszenie obowiązków lub warunków przewozu przez nadawcę jest sytuacja, gdy nie podjął on żadnych działań celem ustalenia czy pojazd po załadunku stał się pojazdem nienormatywnym." (wyrok NSA z 8 lutego 2012 r., sygn. akt II GSK 1503/10 i wyrok NSA z 19 kwietnia 2012 r., sygn. akt II GSK 329/11, wyrok NSA z 23 marca 2016 r. sygn. akt II GSK 2290/14).
Odnosząc się do naruszenia podnoszonych w skardze przepisów postępowania administracyjnego – art. 6, art.7, art. 8, art.77, art. 80 kpa należy zauważyć, iż nie wystarczy przywołanie ich treści w skardze, ale skarżąca winna wykazać na czym polegały w konkretnej sprawie, że miały istotny wpływ na rozstrzygnięcie sprawie i że gdyby nie doszło do tych naruszeń, to w sprawie zapadłoby inne rozstrzygnięcie. W przedmiotowej sprawie skarżąca tych kwestii nie wykazała, a jedynie przywołała treść przepisów.
Z tych też względów biorąc za podstawę art. 151 p.p.s.a. orzeczono jak na wstępie.

Potrzebujesz pomocy prawnej?

Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.

Zadaj pytanie Asystentowi AI