VIII SA/WA 511/25

Wojewódzki Sąd Administracyjny w WarszawieWarszawa2025-08-28
NSAubezpieczenia społeczneWysokawsa
ubezpieczenie zdrowotneumowa o dziełoumowa o świadczenie usługumowa zlecenieNFZZUSsportwalka bokserskakwalifikacja umowyobowiązek ubezpieczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny oddalił skargę, uznając umowę na stoczenie walki bokserskiej za umowę o świadczenie usług, a nie umowę o dzieło, co skutkuje obowiązkiem ubezpieczenia zdrowotnego.

Skarżący, płatnik składek, kwestionował decyzję Prezesa NFZ o obowiązku ubezpieczenia zdrowotnego dla zawodnika R. P. z tytułu stoczenia walki bokserskiej. Zarzucał, że umowa była umową o dzieło, która nie rodzi takiego obowiązku. Sąd analizował charakter prawny umowy, odróżniając umowę o dzieło (umowa rezultatu) od umowy o świadczenie usług (umowa starannego działania). Ostatecznie uznał, że umowa na walkę bokserską, ze względu na brak możliwości zagwarantowania konkretnego rezultatu i nacisk na staranne działanie, jest umową o świadczenie usług, podlegającą przepisom o zleceniu, co skutkuje obowiązkiem ubezpieczenia zdrowotnego.

Sprawa dotyczyła kwalifikacji prawnej umowy zawartej między płatnikiem składek (skarżącym) a zawodnikiem R. P. na stoczenie walki bokserskiej. Prezes Narodowego Funduszu Zdrowia uznał, że umowa ta, mimo nazwania jej umową o dzieło, w istocie stanowiła umowę o świadczenie usług, do której stosuje się przepisy o zleceniu, co skutkowało obowiązkiem ubezpieczenia zdrowotnego zawodnika. Skarżący zarzucił organowi naruszenie przepisów prawa, w tym błędną wykładnię przepisów Kodeksu cywilnego dotyczących umowy o dzieło i umowy zlecenia, a także naruszenie przepisów postępowania administracyjnego poprzez zaniechanie rzetelnego ustalenia stanu faktycznego i dowolną ocenę dowodów. Argumentował, że umowa o dzieło musi mieć określony rezultat, a walka bokserska, ze względu na jej niepowtarzalny charakter i indywidualne cechy zawodników, powinna być traktowana jako dzieło. Sąd administracyjny, analizując charakter umowy, odwołał się do definicji umowy o dzieło (art. 627 k.c.) jako umowy rezultatu oraz umowy o świadczenie usług (art. 750 k.c.) jako umowy starannego działania. Sąd uznał, że stoczenie walki bokserskiej nie prowadzi do osiągnięcia konkretnego, indywidualnie z góry określonego rezultatu, który można by zweryfikować pod kątem wad. Wynik walki jest zależny od wielu czynników i nie może być zagwarantowany przez zawodnika. W związku z tym, umowa ta została zakwalifikowana jako umowa o świadczenie usług, do której stosuje się przepisy o zleceniu, co zgodnie z art. 66 ust. 1 pkt 1 lit. e ustawy o świadczeniach zdrowotnych, rodzi obowiązek ubezpieczenia zdrowotnego. Sąd oddalił skargę, podzielając stanowisko organu i uznając, że nie doszło do naruszenia przepisów prawa ani przepisów postępowania.

Asystent AI do analizy prawnej

Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.

Analiza orzecznictwa Badanie przepisów Odpowiedzi na pytania Drafting pism
Wypróbuj Asystenta AI

Zagadnienia prawne (2)

Odpowiedź sądu

Umowa na stoczenie walki bokserskiej, ze względu na brak możliwości zagwarantowania konkretnego rezultatu i nacisk na staranne działanie, jest umową o świadczenie usług, do której stosuje się przepisy o zleceniu, co skutkuje obowiązkiem ubezpieczenia zdrowotnego.

Uzasadnienie

Sąd uznał, że walka bokserska nie jest umową rezultatu, ponieważ wynik jest nieprzewidywalny i zależy od wielu czynników. Brak jest możliwości zdefiniowania konkretnego, obiektywnie osiągalnego rezultatu, który można by zweryfikować pod kątem wad. Umowa wymagała starannego działania zawodnika, co jest cechą umowy o świadczenie usług, a nie umowy o dzieło.

Rozstrzygnięcie

Decyzja

oddalono_skargę

Przepisy (16)

Główne

u.ś.o.z. art. 66 § ust. 1 pkt 1 lit. e

Ustawa o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych

Obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego podlegają osoby wykonujące pracę na podstawie umowy o świadczenie usług, do której stosuje się przepisy kodeksu cywilnego dotyczące zlecenia.

p.p.s.a. art. 151

Ustawa Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi

k.c. art. 627

Kodeks cywilny

Definicja umowy o dzieło jako zobowiązania do wykonania oznaczonego dzieła.

k.c. art. 750

Kodeks cywilny

Do umów o świadczenie usług, które nie są uregulowane innymi przepisami, stosuje się odpowiednio przepisy o zleceniu.

Pomocnicze

u.ś.o.z. art. 109 § ust. 1-3

Ustawa o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych

u.ś.o.z. art. 69 § ust. 1

Ustawa o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych

u.ś.o.z. art. 82 § ust. 1

Ustawa o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych

u.ś.o.z. art. 85 § ust. 4

Ustawa o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych

p.p.s.a. art. 1 § ust. 1 i 2

Ustawa Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi

k.c. art. 734 § § 1

Kodeks cywilny

Definicja umowy zlecenia.

k.c. art. 353 § 1

Kodeks cywilny

Zasada swobody umów.

k.c. art. 58

Kodeks cywilny

Nieważność czynności prawnej sprzecznej z ustawą lub mającej na celu obejście ustawy.

k.c. art. 636

Kodeks cywilny

Weryfikacja poprawności wykonania dzieła.

k.c. art. 355 § § 1

Kodeks cywilny

Zasada należytej staranności.

u.s.u.s. art. 8 § ust. 2a

Ustawa o systemie ubezpieczeń społecznych

u.s.u.s. art. 13 § pkt 2

Ustawa o systemie ubezpieczeń społecznych

Argumenty

Skuteczne argumenty

Umowa na stoczenie walki bokserskiej nie jest umową rezultatu, lecz umową starannego działania, co kwalifikuje ją jako umowę o świadczenie usług podlegającą przepisom o zleceniu. Wynik walki bokserskiej jest nieprzewidywalny i nie może być zagwarantowany przez zawodnika, co wyklucza kwalifikację jako umowę o dzieło.

Odrzucone argumenty

Umowa na stoczenie walki bokserskiej, mimo nazwy, jest umową o dzieło, ponieważ posiada indywidualne cechy i jest niepowtarzalna. Organ nie ustalił prawidłowo stanu faktycznego i dokonał dowolnej oceny dowodów.

Godne uwagi sformułowania

Umowa o dzieło jest umową o "rezultat usługi". Wykonanie określonej czynności (szeregu powtarzających się czynności), bez względu na to, jaki rezultat czynność ta przyniesie, jest natomiast cechą charakterystyczną tak dla umów zlecenia (...), jak i dla umów o świadczenie usług (...). W odróżnieniu od umowy o dzieło, przyjmujący zamówienie w umowie zlecenia (...) nie bierze więc na siebie ryzyka pomyślnego wyniku spełnianej czynności.

Skład orzekający

Iwona Szymanowicz-Nowak

przewodniczący

Justyna Mazur

członek

Leszek Kobylski

sprawozdawca

Informacje dodatkowe

Wartość precedensowa

Siła: Wysoka

Powoływalne dla: "Kwalifikacja prawna umów cywilnoprawnych, w szczególności umów związanych z działalnością sportową, w kontekście obowiązku ubezpieczenia zdrowotnego."

Ograniczenia: Orzeczenie dotyczy specyficznego przypadku walki bokserskiej, ale jego argumentacja może być stosowana do innych umów o charakterze sportowym, gdzie kluczowe jest odróżnienie umowy rezultatu od umowy starannego działania.

Wartość merytoryczna

Ocena: 7/10

Sprawa dotyczy powszechnego problemu rozróżnienia między umową o dzieło a umową zlecenia, co ma bezpośrednie przełożenie na obowiązki ubezpieczeniowe. Analiza umowy sportowej jest ciekawa dla prawników i przedsiębiorców.

Walka bokserska: umowa o dzieło czy zlecenie? Sąd rozstrzyga o ubezpieczeniu zdrowotnym.

Asystent AI dla prawników

Twój asystent do analizy prawnej

Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.

Analiza orzecznictwa i przepisów
Drafting pism i dokumentów
Odpowiedzi na pytania prawne
Pogłębiona analiza z doktryny

Powiązane tematy

Pełny tekst orzeczenia

Oryginał, niezmieniony
VIII SA/Wa 511/25 - Wyrok WSA w Warszawie
Data orzeczenia
2025-08-28
orzeczenie prawomocne
Data wpływu
2025-07-24
Sąd
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie
Sędziowie
Iwona Szymanowicz-Nowak /przewodniczący/
Justyna Mazur
Leszek Kobylski /sprawozdawca/
Symbol z opisem
652  Sprawy ubezpieczeń zdrowotnych
Hasła tematyczne
Ubezpieczenie społeczne
Skarżony organ
Prezes Narodowego Funduszu Zdrowia
Treść wyniku
Oddalono skargę
Powołane przepisy
Dz.U. 2024 poz 146
art. 109 ust. 1-3 w zw. z art. 66 ust. 1 pkt 1 lit e
Ustawa z dnia 27 sierpnia 2004 r. o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych (t. j.)
Dz.U. 2024 poz 935
art. 151
Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t. j.)
Sentencja
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Iwona Szymanowicz - Nowak, Sędziowie Sędzia WSA Leszek Kobylski (sprawozdawca), Sędzia WSA Justyna Mazur, , Protokolant Straszy sekretarz sądowy Dominika Jeromin, , po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 28 sierpnia 2025 r. w Radomiu sprawy ze skargi M. G. na decyzję Prezesa Narodowego Funduszu Zdrowia z dnia 22 kwietnia 2025 r. nr [...] w przedmiocie ustalenia podlegania obowiązkowemu ubezpieczeniu zdrowotnemu oddala skargę.
Uzasadnienie
Zaskarżoną decyzją z 22 kwietnia 2025 r. nr [...] Prezes Narodowego Funduszu Zdrowia (dalej: organ, Prezes NFZ), na podstawie art. 109 ust. 1-3 w zw. z art. 66 ust. 1 pkt 1 lit. e ustawy z dnia 27 sierpnia 2004 r. o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych (t.j. Dz.U. z 2024r. poz. 146 ze zm.; dalej: "ustawa o świadczeniach"), po rozpatrzeniu wniosku Zakładu Ubezpieczeń Społecznych Oddział w R. (dalej: ZUS) stwierdził, istnienie obowiązku ubezpieczenia zdrowotnego R. P. z tytułu wykonywania umowy o świadczenie usług w dniu 29 marca 2019r.
Rozstrzygnięcie organu zostało wydane w następującym stanie faktycznym
i prawnym:
ZUS, pismem z 20 czerwca 2024 r. (uzupełnionym 29 lipca 2024r.), wystąpił, na podstawie art. 109 ustawy o świadczeniach, z wnioskiem o ustalenie obowiązku ubezpieczenia zdrowotnego R. P. (dalej: strona) z tytułu wykonywania umowy o cywilnoprawnej , nazwanej umową o dzieło nr [...] na rzecz płatnika składek "G. M. – T." (dalej: płatnik składek, zamawiający) w dniu 29 marca 2019 r. We wniosku ZUS wskazał, że strona, w dniu 29 marca 2019 r., nie została zgłoszona do obowiązkowego ubezpieczenia zdrowotnego z tytułu zawartej umowy cywilnoprawnej, nazwanej umową o dzieło, a będącej w istocie umową o świadczenie usług, do której zgodnie z ustawą z 23 kwietnia 1964r. Kodeks Cywilny (t.j. Dz.U. z 2024r. poz. 1061 ze zm.; dalej: k.c.) stosuje się przepisy dotyczące zlecenia. Dodatkowo ZUS poinformował, że w analizowanym okresie strona posiadała inny tytuł do ubezpieczeń społecznych (z którego osiągała co najmniej minimalne wynagrodzenie za pracę). Ponadto ZUS poinformował, że strona w okresie objętym wnioskiem podlegała ubezpieczeniom społecznym i ubezpieczeniu zdrowotnemu z innego tytułu oraz, że nie wykonywała pracy na rzecz własnego pracodawcy, w rozumieniu art. 8 ust. 2a ustawy z 13 października 1998r. o systemie ubezpieczeń społecznych (t.j. Dz.U. z 2025r., poz. 350; dalej: ustawa o systemie).
Prezes NFZ przytoczył brzmienie art. 66 ust. 1 pkt 1 lit. e), art. 69 ust. 1, art. 82 ust. 1, art. 85 ust. 4 ustawy o świadczeniach. Wyjaśnił, iż obowiązek ubezpieczenia zdrowotnego ww. osób powstaje i wygasa w terminach określonych w przepisach o ubezpieczeniach społecznych (art. 69 ust. 1 ustawy o świadczeniach), tzn. od dnia oznaczonego w umowie jako dzień rozpoczęcia jej wykonywania do dnia rozwiązania lub wygaśnięcia tej umowy (art. 13 pkt 2 ustawy o systemie).
Organ wskazał, że na gruncie przepisów o ubezpieczeniach społecznych
i ubezpieczeniu zdrowotnym, w przypadku umów cywilnoprawnych zawieranych przez podmiot z osobą nie będącą jego pracownikiem, istotne jest, czy umowa nosi cechy umowy o świadczenie usług, do której stosuje się przepisy o zleceniu, bowiem taka umowa rodzi obowiązek ubezpieczenia zdrowotnego na podstawie art. 66 ust. 1 pkt 1 lit e ustawy o świadczeniach. Podniósł, że należy ocenić charakter umowy cywilnoprawnej, określanej przez strony mianem "umowy o dzieło", czy umowa ta była umową o dzieło, czy umową o świadczenie usług, do której stosuje się przepisy o zleceniu, czy też posiadała ona cechy więcej niż jednego typu umowy nazwanej lub nienazwanej. Organ wskazał, że z art. 3531 k.c. strony zawierające umowę mogą ułożyć stosunek prawny według swego uznania, byleby jego treść lub cel nie sprzeciwiały się właściwości stosunku, ustawie ani zasadom współżycia społecznego.
Z kolei zgodnie z art. 58 k.c. czynność prawna sprzeczna z ustawą albo mająca na celu obejście ustawy jest nieważna, chyba że właściwy przepis przewiduje inny skutek, co oznacza, że nazwanie umów np. umowami o dzieło nie przesądza o ich charakterze.
O kwalifikacji prawnej danego stosunku prawnego decydują jego elementy przedmiotowo istotne, a oświadczenie woli należy tak tłumaczyć, jak tego wymagają ze względu na okoliczności, w których złożone zostało, zasady współżycia społecznego oraz ustalone zwyczaje, zaś w umowach należy badać zgodny zamiar stron i cel umowy, aniżeli opierać się na jej dosłownym brzmieniu. Autonomia woli stron w zakresie odnoszącym się do kształtowania treści umowy nie może prowadzić do nadawania tej umowie treści odmiennych od tych, które wynikają z przyjętych umową postanowień, a tym samym prowadzić do dowolnego kwalifikowania zawartej umowy, wbrew jej treści oraz wbrew prawu i mieć przesądzający charakter.
Organ wskazał, że stosownie do treści art. 627 k.c., przez umowę o dzieło przyjmujący zamówienie zobowiązuje się do wykonania oznaczonego dzieła, a zamawiający do zapłaty wynagrodzenia. Przedmiotem umowy jest zatem zobowiązanie do wykonania określonego dzieła poprzez stworzenie czegoś lub przetworzenie do postaci, w jakiej dotychczas nie istniało.
Zgodnie natomiast z treścią art. 734 § 1 k.c. przez umowę zlecenia przyjmujący zlecenie zobowiązuje się do dokonania określonej czynności prawnej dla dającego zlecenie, przy czym do umowy o świadczenie usług stosuje się odpowiednio przepisy o zleceniu (art. 750 k.c.). Przedmiotem tych umów jest dokonanie określonej czynności faktycznej, bądź zespołu czynności faktycznych, które nie muszą prowadzić do osiągnięcia indywidualnie oznaczonego rezultatu. Umowa o świadczenie usług, jak i zlecenia jest przykładem umowy starannego działania, podczas gdy umowa o dzieło jest umową rezultatu. Stąd też odpowiedzialność osoby wykonującej umowę o dzieło kształtuje się na zasadzie ryzyka, a umowa o świadczenie usług/zlecenia na zasadzie winy.
Prezes NFZ pismem z 6 sierpnia 2024 r. zawiadomił uczestnika postępowania i płatnika o wszczętym postępowaniu administracyjnym oraz o możliwości złożenia dodatkowych wyjaśnień odnośnie zawartej umowy, czy też nadesłania innych dokumentów w sprawie, mogących mieć wpływ na jej rozpoznanie. Zawiadomienie zostało skutecznie doręczone. Uczestnik postępowania nie zajął stanowiska w sprawie.
Następnie organ, pismem z 1 października 2024 r. zawiadomił Uczestnika postępowania oraz płatnika o zakończeniu postępowania dowodowego i możliwości wypowiedzenia się przed wydaniem decyzji, co do zebranych dowodów i materiałów w przedmiotowej sprawie. Uczestnik postępowania i płatnik prawidłowo zawiadomieni, nie skorzystali z przysługującego im uprawnienia w zakreślonym terminie.
Organ wskazał, że zgodnie z danymi figurującymi w CEiDG, jako przedmiot przeważającej działalności przedsiębiorcy, od 1 października 2004 r. wskazano zakładanie stolarki budowlanej, natomiast jako jeden z kodów PKD wykonywanej działalności gospodarczej podano: Pozostała działalność związana ze sportem. Analizując zawartą przez strony umowę, organ wskazał, że przedmiotem zawartej w dniu 29 marca 2019 r. z Uczestnikiem postępowania umowy o dzieło nr [...] było stoczenie walki bokserskiej na Gali w D. 29.03.2019r. (pkt 1 umowy). Z treści umowy wynika jedynie, że Uczestnik postępowania miał wykonywać dzieło w określonym terminie – 29 marca 2019 r. (pkt 2 umowy). Pkt 3 stanowi, że Wykonawca z tytułu umowy nie podlega obowiązkowi ubezpieczenia społecznego. Wysokość wynagrodzenia oraz sposób opodatkowania i płatności (w po wykonaniu zlecenia w kasie Zamawiającego w terminie 7 dni od daty złożenia rachunku przez Wykonawcę), określono w pkt 4-6 umowy. Ponadto w pkt 7 i 8 umowy ustalono, że Wykonawca nie może powierzyć wykonania umowy innej osobie bez zgody Zamawiającego, a w przypadku nie wykonania zlecenia w wyznaczonym terminie Zamawiający może odstąpić od umowy w terminie natychmiastowym. W sprawach nieuregulowanych umową miały mieć zastosowanie przepisy Kodeksu cywilnego (pkt 9 umowy).
Zdaniem Prezesa NFZ, Uczestnik postępowania realizując umowę zawartą z płatnikiem składek, której przedmiot wskazano powyżej, wykonywał czynności, do których stosuje się przepisy art. 750 k.c., gdyż – wbrew nazwie – była to umowa o świadczenie usług, a nie umowa o dzieło. Podniósł, że strony opisały przedmiot umowy bardzo ogólnie. Brak jest specyfikacji szczegółowej jej przedmiotu pozwalającej na wskazanie parametrów, którymi miałby się charakteryzować rezultat umowy. Strony nie wskazały cech charakterystycznych mającego powstać dzieła, dzięki którym płatnik składek mógłby sprawdzić poprawność jego wykonania (art. 636 k.c.). Nie sformułowano norm (standardów) jakości. Umowa nie posiada opisu jakie dzieło poczynione staraniem Uczestnika postępowania miałoby powstać, jak również w jaki sposób wykonawca miałby je stworzyć. W zapisach umowy brak postanowień dotyczących weryfikacji wykonanej pracy w postaci odbioru "dzieła" oraz opisu tego, co ostatecznie podlegało odebraniu, w związku z tym brak jest przesłanek ("substratu") do oceny jakie dzieło zostało wykonane, a umowa o dzieło, jako umowa rezultatu, musi zawierać kryteria, w oparciu o które możliwa będzie weryfikacja jej wykonania. Przedmiotowa umowa nie precyzuje sposobu, który pozwalałby na weryfikowalność i mierzalność rezultatu jej wykonania. Jedynym kryterium było postępowanie zgodnie z obowiązującymi w walce bokserskiej zasadami i przepisami. Skutkiem powyższego nie istnieje możliwość obciążenia Uczestnika postępowania odpowiedzialnością na zasadzie ryzyka za wykonanie umowy, albowiem ryzyko polega w tym przypadku na poniesieniu odpowiedzialności za nieosiągnięcie ściśle określonego skutku, niezależnie od przyczyny.
Organ podniósł, że z treści pkt 1 umowy wynika jedynie zobowiązanie Uczestnika postępowania do stoczenia walki bokserskiej, co nie może być utożsamiane z wykonaniem dzieła rozumianym, jako efekt aktywności twórczej. Wskazał, że umowa o dzieło należy do umów rezultatu, jej przedmiotem jest indywidualnie oznaczony wytwór (rezultat). Jeśli zawarta umowa dotyczy osiągnięcia "rezultatu usługi" - co jest podstawową cechą odróżniającą ją od umowy o pracę oraz od umowy zlecenia (świadczenia usług) - konieczne jest, aby działania przyjmującego zamówienie doprowadziły w przyszłości do konkretnego, indywidualnie oznaczonego i samoistnego rezultatu - w postaci materialnej bądź niematerialnej. Analiza przedmiotu umowy nie budzi wątpliwości, że zlecający był w istocie zainteresowany wykonaniem określonych czynności przez wykonawcę umowy i choć prowadzą one do rezultatu, to nie jest to jednak rezultat, o jakim mowa w art. 627 k.c. Czynności wykonywane przez zainteresowanego nie zmierzają do powstania nowego bądź zmodyfikowanego w sposób stanowiący o jego indywidualnym charakterze, samoistnego dzieła, które zostało zdefiniowane w momencie zawierania umowy. W przypadku wykonywanej przez zainteresowanego pracy, wyżej opisany rodzaj wymaganego rezultatu nie występuje. Przedmiot umowy określono w sposób ogólny, abstrakcyjny i bez specyfikacji pozwalających na wskazanie parametrów, którymi miałby się charakteryzować ich rezultat.
Prezes NFZ wskazał, że nie kwestionuje posiadania przez Uczestnika postępowania odpowiednich umiejętności w zakresie wykonywanych w oparciu o zawartą umowę prac. Jednak organ nie akceptuje stanowiska, że w oparciu o przedmiotową umowę oraz czynności wskazane do wykonania, miało powstać dzieło w myśl przepisów o umowie o dzieło zawartych w k.c. Organ podzielił twierdzenie ZUS, że najodpowiedniejszym do zastosowania – w ramach zawodniczego zobowiązania profesjonalnego – rodzajem umowy cywilnoprawnej jest umowa o świadczenie usług sportowych, do której – zgodnie z art. 750 k.c. – stosuje się odpowiednio przepisy o zleceniu. Umowa ta ma charakter umowy należytej staranności, gdyż zawodnik profesjonalny zobowiązuje się świadczyć usługi w taki sposób, by maksymalizować swoje wyniki sportowe. Nie jest to wszakże zobowiązanie rezultatu, gdyż efekty postępowania zarówno samego zawodnika, jak i klubu sportowego determinowane są przez wiele czynników wewnętrznych (np. stan zdrowia zawodnika, uleganie kontuzjom) i zewnętrznym (np. organizacja zawodów sportowych), których skutki zawodnik profesjonalny, działający z należytą staranności, może jedynie przewidywać. Prezes NFZ podkreślił, że przedmiotem zawartej umowy było stoczenie walki bokserskiej, co umożliwiło zlecającemu przeprowadzenie gali bokserskiej. Nieważny dla zlecającego był przy tym rezultat walki – niemożliwy do określenia w chwili zawierania umowy i na który wykonawca umowy nie miał wpływu. Zawarta umowa nie nabyła zatem atrybutów umowy o dzieło, wbrew wykonywanym w ich ramach czynnościom poprzez to, że "taka była nazwa i zgodny zamiar stron oraz cel umowy".
Powyższe ustalenia, a w szczególności sam sposób wykonywania przedmiotowej umowy, stopień ogólności jej treści, powtarzalność czynności, w opinii Prezesa NFZ daje podstawę do przyjęcia, że pomimo iż strony zawarły umowę nazwaną umową o dzieło, to jednak sposób jej realizacji świadczy o związaniu stron umową o świadczenie usług, ponieważ podejmowane przez Uczestnika postępowania czynności wymagały jedynie starannego działania, nie była to umowa rezultatu, a umowa starannego działania.
Organ zauważył, że Uczestnik postępowania, jak i płatnik w toku postępowania administracyjnego prowadzonego w przedmiotowej sprawie, nie podjęli żadnych prób wyjaśnienia wątpliwości dotyczących charakteru umowy. Z uwagi na bezczynność stron postępowania, organ w toku postępowania dowodowego oparł się na danych figurujących w CEIDG oraz dokumentach przesłanych przez ZUS.
Konkludując organ wskazał, że Uczestnik postępowania wykonywał pracę na podstawie umowy o świadczenie usług, do której stosuje się przepisy o zleceniu (a nie umowę o dzieło) i z tego tytułu w rozpatrywanym dniu podlegał obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego, na podstawie art. 66 ust. 1 pkt 1 lit. e ustawy o świadczeniach.
Pismem z dnia 11 czerwca 2025 r. M. G.(dalej: skarżący) wniósł do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie skargę na powyższą decyzję Prezesa NFZ z 22 kwietnia 2025r.
Autor skargi zarzucił naruszenie następujących przepisów prawa:
- art. 66 ust.1 pkt 1 lit. e, ustawy o świadczeniach i błędne ich zastosowanie w sprawie, bowiem strona R. P. nie podlegał obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego z tytułu umowy o świadczenie usług w dniu 29 marca 2019 r. - bowiem nie wykonywał pracy na podstawie takiej umowy, do której stosuje się przepisy Kodeksu cywilnego dotyczące zlecenia. Tego dnia strona wykonywała czynności w oparciu o indywidualną i jednostkową umowę o dzieło w rozumieniu art. 627 kodeksu cywilnego, na stoczenie walki bokserskiej skonkretyzowanej zawierającej indywidualne elementy związane z danym wydarzeniem i uznać więc należy, że nie powstał obowiązek, o którym mowa w art. 69 ust. 1 ustawy o świadczeniach;
- błędną wykładnię art. 734 k.c. w związku z art. 750 k.c., prowadzące do uznania, że umowa o dzieło (o których mowa w art. 627 k.c.) zawarta przez odwołującego się płatnika się ze stroną (zawodnikiem) na walkę bokserską w dniu 29 marca 2019 r. jest umową, do której należy stosować przepisy Kodeksu cywilnego o umowie o zleceniu, co doprowadziło do błędnego i nieprawidłowego ustalenia o istnieniu obowiązku podlegania przez ubezpieczonego obowiązkowo ubezpieczeniu zdrowotnemu w tym dniu, w sytuacji, gdy faktycznie strony łączyła umowa o dzieło, a więc umowa, która nie podlega obowiązkowo ubezpieczeniu zdrowotnemu;
- organ ponadto naruszył przepisy postępowania mające istotny wpływ na wynik sprawy w tym w szczególności art. 7, art. 77 § 1 oraz art. 80 Kodeksu postępowania administracyjnego poprzez zaniechanie ustalenia rzeczywistego przedmiotu zawartej umowy pomiędzy R. P., a M. G. na walkę w dniu 29 marca 2019 r. oraz pominięto charakterystyczne cechy tej umowy, co doprowadziło do błędnej kwalifikacji prawnej umowy jako umowy o świadczenie usług, podczas gdy - zgodnie z jej treścią oraz celem stron - powinna ona zostać zakwalifikowana jako umowa o dzieło.
Z wyżej wskazanych przepisów jasno wynikają dla organu dwie istotne powinności, po pierwsze zebranie materiału dowodowego niezbędnego dla podjęcia rozstrzygnięcia, po drugie jego wnikliwe rozpatrzenie. W przedmiotowej sprawie organ forsuje z góry przyjętą przez ZUS tezę, że umowa na walkę bokserską nie jest umową o dzieło. Organ wybiórczo traktując materiał dowody dążył do dopasowania ustaleń do z góry przyjętej i założonej tezy. Organ nie przeprowadził wnioskowanych przez płatnika dowodów. Nie dokonał tego ZUS i nie dokonał tego NFZ każdy z tych organów uznał to za nieistotne w świetle okoliczności sprawy. Wydrukom przypisano walor dokumentów i poczyniono wiążące ustalenia, przywołano opinie prywatnych specjalistów, przywołano orzecznictwo z ogólnej dziedziny (kontraktów sportowych, trenerskich) ale nie adekwatne do zaistniałej w sprawie sytuacji wyłącznie na potrzeby uzasadnienia założonej z góry tezy.
- art. 7 i art. 77 k.p.a., przez wadliwą, skrajnie dowolną ocenę dowodów polegającą na przyjęciu w oparciu o znajdujący się w aktach postępowania wydruk nazwany umową o dzieło z R. P. na walkę bokserską w dniu 29 marca 2019 r. że jest to wiążący dokument wywołujący skutki prawne i odzwierciedlający wolę oraz ustalenia stron, które następnie został poddany ocenie i w oparciu o który czyniono wiążące dla sprawy ustalenia w zakresie przedmiotu umowy łączącej strony pomimo jasnych wyjaśnień M. G., że wydruki te były przygotowywane przez biuro księgowe, miały charakter wewnętrzny (rachunków) i nie odzwierciedlały treści umowy łączącej strony, co potwierdzały zeznania innych zawodników na etapie kontroli prowadzonej przez ZUS, strona dążyła do ustalenia treści umowy jednak organy zaniechują takich czynności i poczyniły dowolne ustalenia m.in. w oparciu o wydruk traktując go wręcz jako dokument odzwierciedlający treść łączących strony umowy na walkę w dniu 29 marca 2019 r.
- wyjaśnień płatnika M. G., w zakresie treści umowy z R. P. na walkę w dniu 29 marca 2019 r. poprzez bezpodstawne pominięcie ich treści i przyjęcie że "Brak jest specyfikacji szczegółowej jej przedmiotu pozwalającej na wskazanie parametrów, którymi miałby się charakteryzować rezultat umowy. Inaczej rzecz ujmując strony nie wskazały cech charakterystycznych mającego powstać dzieła, dzięki którym płatnik składek mógłby sprawdzić poprawność jego wykonania", w sytuacji gdy płatnik wyraźnie wskazywał, że przedmiotem umowy była konkretna walka z oznaczonym przeciwnikiem i zawierała zindywidualizowane elementy takie jak: termin, miejsce, oznaczenie przeciwnika poprzez imię i nazwisko", ustalenie limitu wagowego, ilości rund jak i wynagrodzenie (co nie jest kwestionowane przez organ w części dotyczącej argumentacji na brak samodzielności jej wykonania). Rezultat a więc skonkretyzowane walką pomiędzy dwoma zawodnikami było odbierane przez M. G.;
- błędnym ustaleniu, że "Strony opisały przedmiot umowy bardzo ogólnie. Brak jest specyfikacji szczegółowej jej przedmiotu pozwalającej na wskazanie parametrów, którymi miałby się charakteryzować rezultat umowy" w sytuacji gdy organy zaniechały ustalenia przedmiotu umowy na walkę z dnia 29 marca 2019 r., a dokonywana przez organ ocena jest przedwczesna i nie adekwatna co do jej faktycznego zakresu. Ponadto z materiału dowodowego wynika, że charakter i warunki umowy każdorazowo były przedmiotem pertraktacji stron, z protokołu kontroli i przeprowadzonych przesłuchań innych Zawodników jasno wynika, że dobór zawodników i zestawienie podlegało ustaleniem i akceptacji przez każdego z zawodników indywidualnie przed walką a więc należy przyjąć że również w świetle zgromadzonego materiału dowodowego, że również przez R. P.. Płatnik przedstawiał propozycję zestawienia, które zawsze musiało być zaakceptowane przez zawodnika, często również po uzgodnieniu Zawodnika z jego sztabem trenerskim. Całkowicie bezpodstawnym i sprzecznym z logiką jest czynienie zarzutu przez organ, że wykonawca działał w ramach uzgodnionego z góry schematu wykorzystując swoje sportowe nabyte i wyuczone umiejętności, a co za tym idzie że umowa nie była wykonywana swobodnie, w sytuacji gdy płatnik nie miał wpływu na wykonywanie umowy przez zawodnika, który miał pełną swobodę stosowania technik i obron a co istotne stanowiło to wyraz odpowiedzi na działania drugiego zawodnika, walka nie była prowadzona w oparciu o jakikolwiek schemat czy scenariusz.
- błędnym ustaleniu, że "Niezindywidualizowanie przedmiotu umowy, niedookreślenie go i niewystarczające jego oznaczenie, z góry skutkuje w niniejszym przypadku brakiem możliwości zweryfikowania otrzymanego świadczenia w oparciu o przepisy regulujące umowę o dzieło. Skutkiem powyższego nie istnieje możliwość obciążenia Uczestnika postępowania odpowiedzialnością na zasadzie ryzyka za wykonanie umowy, albowiem ryzyko polega w tym przypadku na poniesieniu odpowiedzialności za nieosiągnięcie ściśle określonego skutku, niezależnie od przyczyny."
W sytuacji, gdy nie ustalono prawidłowo treści umowy na walkę bokserską z dnia 29 marca 2019 r. której uczestnikiem był R. P., a dodatkowo w świetle zebranego materiału dowodowego i ustaleń tj. przesłuchań innych zawodników oraz wyjaśnień M. G. jasno wynika, że pełne ryzyko nie zrealizowania działania (stoczenia walki bokserskiej ze skonkretyzowanym przeciwnikiem, we wskazanym czasie miejscu i na ustalonych warunkach) obciążało wykonawcę dzieła Zawodnika który ponosił na sowie ryzyko pełne koszty przygotowania do walki, koszt sztabu trenerskiego, suplementacji treningów odnowy biologicznej i innych. Świadczy to o pełnej autonomii zawodnika przygotowującego się do walki (dzieła);
- błędnym i bezpodstawnym ustaleniu, że "umowa była typową umową starannego działania. Przeprowadzone postępowanie dowodowe wykazało bowiem bezsprzecznie, że rzeczywistą wolą stron (chodzi o wolę związaną z nałożonymi obowiązkami, a nie wolą wyrażoną w nazwie umowy) nie było zawarcie umowy o dzieło. Istotą spornej umowy było wykonanie szeregu czynności bez względu na to jaki rezultat czynności te przyniosą, co jest charakterystyczne dla umowy zlecenia." w sytuacji gdy organ całkowicie zaniechał i nie ustalił prawidłowo treści umowy na walkę bokserską z dnia 29 marca 2019 r. której uczestnikiem był R. P.;
- treści umów ustalonych w toku wyjaśnień M. G. w oparciu, o które organ bezpodstawnie przyjął, że: "Celem zawartej umowy było wykonanie określonych czynności, co z kolei jest charakterystyczne dla umowy cywilnoprawnej o świadczenie usług." w sytuacji gdy w sprawie niniejszej z treści zebranego materiału dowodowego, wynika że przedmiotem umowy na walkę nie były czynności, które można by zakwalifikować jako "wykonywanie szeregu powtarzalnych czynności" i mogła wykonać ja każda osoba, bowiem umowa była zawierana na stoczenie walki przez konkretnych zawodników a cechy indywidualne tych zawodników i ich dobór stanowił istotny element zestawienia celem osiągnięcia określonego widowiska.
Przesłuchiwani zawodnicy i płatnik w toku postępowania kontrolnego wyraźnie i jednoznacznie zeznawali, że przedmiotem umowy była zawsze konkretna walka bokserska z konkretnym przeciwnikiem na konkretnym zindywidualizowanym, wydarzeniu, strony w treści zeznań jako wskazywały jakie kryteria doboru decydowały o zestawieniu zawodników ich indywidualne umiejętności, styl i cechy indywidualne, poziom wyszkolenia (limit wagowy, umiejętności zawodników). Jasno wynika z treści umów że umowy na walki musiały być wykonywane wyłącznie osobiście, w oznaczonym miejscu i dacie, z określonym i wskazanym przeciwnikiem i wskazywano, że dziełem jest sama walka, walka mająca ze swej istoty niepowtarzalny charakter.
Jest bowiem oczywiste, że każda walka bokserska jest niepowtarzalna, per se zindywidualizowana (przez miejsce, osoby zawodników, ich brzegowe warunki fizyczne oraz ustalenia dotyczące ilości rund). Nawet 2 kolejne walki bokserskie tych samych zawodników nie będą identyczne, co można łatwo sprawdzić oglądając nagranie z walki. Treść zeznań jednoznacznie wskazywała, że przedmiot spornych umów wskazywał na wolę stron zawarcia umów o dzieło, w rozumieniu w art. 627 k.c., co organ całkowicie pomija.
W ocenie skarżącego samo podjęcie przez Zawodnika jako wykonawcę spornej umowy działań zmierzających do jej wykonania - przygotowań do konkretnej walki, poniesienie kosztów przygotowania do walki, "zrobienia wagi", ale bez jej wykonania lub skończenia, niezależnie od przyczyn niewykonania dzieła (stoczeni walki) nie mogło być podstawą do wypłacenia wynagrodzenia. Każdorazowo Zawodnik wykonujący umowę ponosił więc całkowite i wyłączne ryzyko wykonania tego dzieła, co jest jedną z cech umowy o dzieło - w przeciwieństwie do umowy zlecenia, która takiej regulacji w zakresie ryzyka nie zawiera.
Skarżący zarzucił, że organ w ślad za organem ZUS nie ustalił przedmiotu umowy na walkę z 29 marca 2019 r. z udziałem R. P., organ swoje ustalenia poczynił wyłącznie w oparciu o dokumenty przesłane przez ZUS, co doprowadziło do całkowicie nieuzasadnionych i błędnych wniosków. Organ nie kwestionował faktu zawierania i wykonania umowy na walkę w dniu 29 marca 2019r. Płatnik wskazywał, że każdorazowo walka bokserska jest zawierana z zawodnikiem na stoczenie walki z konkretnym przeciwnikiem na konkretnym dystansie i w ustalonym limicie. Wynika to z istoty tego rodzaju umów. Przesłuchani w toku kontroli zawodnicy potwierdzili te okoliczności, co zostało całkowicie pominięte ani nie zweryfikowane przez organ na etapie prowadzonego przez NFZ postępowania.
Organ całkowicie błędnie zakwalifikował umowę na prowadzenie walki bokserskiej do standardowych umów o świadczenie usług sportowych (świadczy o tym przywołanie orzecznictwa powstałego na tle takich umów) zawieranych przez zawodników profesjonalnych z klubem. Której głównym przedmiotem jest reprezentowanie bar klubowych przez określony czas w trybie ciągłym. Wykonywanie powtarzalnych czynności w określonym czasie, pod nadzorem i pod kontrolą "władz klubu trenera", uczestniczenie w organizowanych przez klub treningach zgrupowaniach meczach ligowych kontrolnych. Zawodnik w ramach takich umów pozostaje wręcz do pełnej dyspozycji Zlecającego wręcz wykonuje jego polecenia służbowe w toku realizacji takiej umowy. W ocenie skarżącego jest to całkowicie niedopuszczalne i nieakceptowalne aby przywoływać takie orzeczenia do stanu faktycznego zaistniałego w sprawie walki bokserskiej przy całkowitej autonomii wykonawcy w zakresie przygotowania do realizacji oraz realizacji samego działa jakim jest stoczenie walki bokserskiej ze znanym wcześniej przeciwnikiem. Całe przygotowania zawodnik realizuje sam na własne ryzyko z wybranym przez siebie sztabem szkoleniowym poza kontrolą i wiedzą płatnika. Takie działania organu całkowicie pokazują, że nie dokonano ustalenia stanu faktycznego obejmującego stoczenie jednej walki w dniu 29 marca 2019 r.
Płatnik nie prowadzi klubu i nie zawierał umowy z zawodnikiem na reprezentowanie barw klubowych. Zawodnik nie pozostawał w dyspozycji płatnika przez "sezon" nie przygotowywał się do sezonu z "Klubem" i na koszt "Klubu" i nie wykonywał poleceń płatnika a jedynie miał stoczyć walkę z konkretnym przeciwnikiem osobiście, w ustalonym limicie wagowym na określonym dystansie rund na zasadach boksu zawodowego, a ryzyko nie stoczenia walki ponosił wyłącznie zawodnik tym że nie otrzymałby wynagrodzenia umówionego. Postępowanie jest więc dotknięte istotnymi wadami w zakresie prawidłowego i rzetelnego ustalenia stanu faktycznego, czego organ zaniechał i przyjął za swoje ustalenia poczynione przez ZUS Oddział w R..
Powyższe doprowadziło do wadliwego ustalenia treści oraz charakteru umowy łączącej płatnika ze stroną (zawodnikiem), i bezpodstawnego błędnego przyjęcia, że ma ona charakter umowy o świadczenie usług podobnej do umowy zlecenia (art. 734 k.c. w związku z art. 750 k.c.), w sytuacji gdy była to i jest umowa o dzieło (art. 627 k.c.).
Stawiając powyższe zarzuty skarżący wniósł o:
1) zmianę zaskarżonej decyzji Prezesa NFZ z 22 kwietnia 2025 r. oraz orzeczenie, że R.P. z tytułu wykonywania zawartej z płatnikiem M. G. prowadzącym pozarolniczą działalność pod firmą G. M. – T. (NIP: [...]) umowy, nazwanej umową o dzieło nie był objęty obowiązkowym ubezpieczeniem zdrowotnym jako osoba realizująca w dniu 29 marca 2019 r. umowę o dzieło.
2) uchylenie zaskarżonej decyzji w całości i przekazanie sprawy organowi do ponownego rozpoznania i umorzenia postępowania lub orzeczenia, że R. P. z tytułu wykonywania zawartej z płatnikiem M. G. prowadzącym pozarolniczą działalność pod firmą G.M. – T. (NIP: [...]) umowy, nazwanej umową o dzieło nie był objęty obowiązkowym ubezpieczeniem zdrowotnym jako osoba realizująca świadczenia w ramach umowy o dzieło w dniu 2 marca 2019 r.
Odpowiadając na skargę, Prezes NFZ wniósł o jej oddalenie podtrzymując argumentację zawartą w zaskarżonej decyzji.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje:
Stosownie do art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. – Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. z 2024 r., poz. 1267), sądy administracyjne kontrolują działalność administracji publicznej pod względem zgodności z prawem, badając prawidłowość zastosowania przepisów obowiązującego prawa oraz trafność ich wykładni. Przy czym ocena ta dokonywana jest według stanu i na podstawie akt sprawy istniejących w dniu wydania zaskarżonego aktu.
W ocenie Sądu analizowana pod tym kątem skarga nie zasługuje na uwzględnienie, bowiem zaskarżona decyzja nie narusza prawa.
Kwestią sporną w niniejszej sprawie jest, czy umowa zawarta przez skarżącego jako płatnika składek z R. P. była umową o dzieło, czy też inną umową o świadczenie usług, do której zgodnie z przepisami ustawy Kodeks cywilny, stosuje się przepisy dotyczące zlecenia.
Istota sprawy sprowadza się więc do zweryfikowania stanowisk stron i oceny charakteru prawnego umowy zawartej pomiędzy skarżącym (płatnikiem), a R. P. (wykonawca umowy) i rozstrzygnięcia czy umowa ta jest, jak twierdzi skarżący, umową o dzieło, która nie daje podstaw do objęcia wykonawcy obowiązkiem ubezpieczenia zdrowotnego, czy też jest, zgodnie z poglądami organów - NFZ i ZUS, umową o świadczenie usług, do której stosuje się przepisy kodeksu cywilnego dotyczące zlecenia, a której zawarcie i wykonywanie daje podstawę do objęcia wykonawcy umowy obowiązkiem ubezpieczenia zdrowotnego.
Zgodnie bowiem z art. 66 ust. 1 pkt 1 lit. e) ustawy o świadczeniach, obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego podlegają osoby spełniające warunki do objęcia ubezpieczeniami społecznymi lub ubezpieczeniem społecznym rolników, które są osobami wykonującymi pracę na podstawie umowy agencyjnej lub umowy zlecenia albo innej umowy o świadczenie usług, do której stosuje się przepisy kodeksu cywilnego dotyczące zlecenia lub osobami z nimi współpracującymi.
Wskazania zatem wymaga, iż zarówno w judykaturze, jak i w literaturze przyjmuje się, że kwestia prawidłowej kwalifikacji umowy może być w praktyce znacznie utrudniona, albowiem, o ile w odniesieniu do prostych sytuacji faktycznych i prawnych nazwanie faktycznej umowy o dzieło w inny sposób nie powoduje wielkich trudności w ustaleniu rzeczywistej konstrukcji umowy, o tyle w wypadku umów bardziej złożonych zasadne jest rozważenie, czy wola stron w tym zakresie (nazwanie umowy w określony sposób, odesłanie do określonych przepisów) nie powinna być podstawą rozstrzygnięcia wątpliwości (tak m.in. G. Kozieł (w:) A. Kidyba (red.), Z. Gawlik, A. Janiak, K. Kopaczyńska-Pieczniak, G. Kozieł, E. Niezbecka, T. Sokołowski, Kodeks cywilny. Komentarz. Tom III. Zobowiązania - część szczególna, LEX 2014, komentarz do art. 627 k.c., t. 38).
Zgodnie z art. 627 kc, przez umowę o dzieło przyjmujący zamówienie zobowiązuje się do wykonania oznaczonego dzieła, a zamawiający do zapłaty wynagrodzenia. Elementami przedmiotowo istotnymi umowy o dzieło jest określenie dzieła, do którego wykonania zobowiązany jest przyjmujący zamówienie, a także,
z uwzględnieniem regulacji art. 628 w zw. z art. 627 kc, wynagrodzenia, do którego zapłaty zobowiązany jest zamawiający. Umowa o dzieło jest umową o "rezultat usługi". Rezultat, o który umawiają się strony, musi być obiektywnie osiągalny i w konkretnych warunkach pewny. Celem umowy o dzieło nie jest bowiem czynność (samo działanie) lub zaniechanie, które przy zachowaniu określonej staranności prowadzić ma do określonego w umowie rezultatu. Przy umowie o dzieło chodzi o osiągnięcie określonego rezultatu, niezależnie od rodzaju i intensywności świadczonej w tym celu pracy i staranności. Odpowiedzialność przyjmującego zamówienie, w wypadku nieosiągnięcia celu umowy, jest więc odpowiedzialnością za nieosiągnięcie określonego rezultatu, a nie za brak należytej staranności. Przedmiotem umowy o dzieło, w ujęciu kodeksu cywilnego, jest więc przyszły, z góry określony, samoistny, materialny lub niematerialny, lecz obiektywnie osiągalny i w danych warunkach pewny rezultat pracy i umiejętności przyjmującego zamówienie, którego charakter nie wyklucza możliwości zastosowania przepisów o rękojmi za wady (por. A. Brzozowski (w:) System prawa prywatnego, Prawo zobowiązań - część szczegółowa, Tom 7, wydanie 3, pod red. J. Rajskiego, Wydawnictwo C.H. Beck - Instytut Nauk Prawnych PAN, Warszawa 2011, s. 390-391).
Z kolei, jak stanowi przepis art. 750 kc, do umów o świadczenie usług, które nie są uregulowane innymi przepisami, stosuje się odpowiednio przepisy o zleceniu. W tej sytuacji ustalenie, że jakaś konkretna umowa i stosunek zobowiązaniowy jest "umową o świadczenie usług, która nie jest regulowana innymi przepisami", pociąga za sobą obowiązek wykonania nakazu z art. 750 kc, a więc obowiązek odpowiedniego zastosowania przepisów o zleceniu. Przy czym należy wskazać, że subsumcja zawartej umowy pod przepis art. 750 kc nie czyni takiej umowy umową zlecenia, w rozumieniu art. 734 kc (vide: L. Ogiegło (w:) System prawa prywatnego, Prawo zobowiązań - część szczegółowa, Tom 7, s. 573 i nast.). Przesłanka zastosowania art. 750 kc wyraża się w tym, że umowa o świadczenie usług nie może być umową, której celem byłoby osiągnięcie rezultatu, pozwalającego na jej zakwalifikowanie, jako umowy o dzieło.
Wskazać też należy, że obszerną analizę cech umowy o dzieło i umowy o świadczenie usług, do której stosuje się odpowiednio przepisy umowy zlecenia przeprowadził Sąd Najwyższy w wyroku z 4 lipca 2013 r., II UK 402/12 (opubl. www.sn/sites/orzecznictwo), w którym wskazano: "Umowę o dzieło zdefiniowano w art. 627 k.c. jako zobowiązanie do wykonania oznaczonego dzieła za wynagrodzeniem. Starania przyjmującego zamówienie w umowie o dzieło mają doprowadzić w przyszłości do konkretnego, indywidualnie oznaczonego rezultatu, za wynagrodzeniem zależnym od wartości dzieła (art. 628 § 1, art. 629, art. 632 k.c.). Umowa o dzieło zakłada swobodę i samodzielność w wykonywaniu dzieła, a jednocześnie nietrwałość stosunku prawnego, gdyż wykonanie dzieła ma charakter jednorazowy i jest zamknięte terminem wykonania. Przyjmuje się przy tym, że rezultat, o który umawiają się strony, musi być z góry określony, mieć samoistny byt oraz być obiektywnie osiągalny i pewny. Wykonanie dzieła najczęściej przybiera postać wytworzenia rzeczy, czy też dokonania zmian w rzeczy już istniejącej (naprawienie, przerobienie, uzupełnienie). Tego rodzaju postacie dzieła są rezultatami materialnymi umowy zawartej między stronami, weryfikowalnymi ze względu na istnienie wad (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 3 listopada 1999 r., IV CKN 152/00, OSNC 2001 Nr 4, poz. 63). Poza rezultatami materialnymi istnieją także rezultaty niematerialne, które mogą, ale nie muszą być ucieleśnione w jakimkolwiek przedmiocie materialnym. W każdym razie takim rezultatem nieucieleśnionym w rzeczy nie może być czynność, a jedynie jej wynik, dzieło bowiem musi istnieć w postaci postrzegalnej, pozwalającej nie tylko odróżnić je od innych przedmiotów, ale i uchwycić istotę osiągniętego rezultatu. Pomijając wątpliwości odnośnie do uznawania za dzieło rezultatów niematerialnych nieucieleśnionych w rzeczy (por. np. K Zagrobelny (w:) E. Gniewek, Komentarz, 2006, s. 1039; A. Brzozowski (w:) System prawa prywatnego, t. 7, 2004, s. 329-332; J. Szczerski (w:) Komentarz, t. II, 1972, s. 1371) [...]. Wykonanie określonej czynności (szeregu powtarzających się czynności), bez względu na to, jaki rezultat czynność ta przyniesie, jest natomiast cechą charakterystyczną tak dla umów zlecenia (gdy chodzi o czynności prawne - art. 734 § 1 k.c.), jak i dla umów o świadczenie usług nieuregulowanych innymi przepisami (gdy chodzi o czynności faktyczne - art. 750 k.c.). W odróżnieniu od umowy o dzieło, przyjmujący zamówienie w umowie zlecenia (umowie o świadczenie usług) nie bierze więc na siebie ryzyka pomyślnego wyniku spełnianej czynności. Jego odpowiedzialność za właściwe wykonanie umowy oparta jest na zasadzie starannego działania (art. 355 § 1 k.c.), podczas gdy odpowiedzialność strony przyjmującej zamówienie w umowie o dzieło niewątpliwie jest odpowiedzialnością za rezultat. W wypadku umowy o dzieło niezbędne jest zatem, aby starania przyjmującego zamówienie doprowadziły w przyszłości do konkretnego, indywidualnie oznaczonego rezultatu (por. postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 3 lipca 2012 r., II UK 60/12-niepublikowane)".
Przenosząc powyższe rozważania na grunt niniejszej sprawy stwierdzić należy, że organ prawidłowo ustalił, że R. P. podlegał obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego jako osoba wykonująca w dniu 29 marca 2019 r. pracę na podstawie umowy o świadczenie usług, zawartej ze skarżącym, do której stosuje się przepisy Kodeksu cywilnego dotyczące zlecenia.
Sąd w pełni podziela stanowisko zawarte w zaskarżonej decyzji, że analiza treści i sposobu realizacji spornej umowy nie daje podstaw do jej kwalifikacji jako umowy o dzieło, albowiem nie prowadziła ona do osiągnięcia konkretnego, indywidualnie z góry określonego rezultatu. Wbrew twierdzeniom skarżącego, organ zasadnie nie uznał, że rezultatem stoczenia walki bokserskiej jest de facto samo uczestnictwo w niej, co wielokrotnie podnosi skarżący w skardze. Kierując się zarówno zasadami doświadczenia życiowego, logicznego myślenia oraz realiami współuczestnictwa sportowego powszechnie znanym faktem jest to, że zawodnik biorący udział w meczu/wyścigu/walce dąży do osiągnięcia obiektywnie jak najlepszego wyniku, czego jednakże nie jest w stanie zagwarantować przed wydarzeniem sportowym. Uczestnik może się jedynie dążyć do osiągnięcia możliwie najlepszego efektu końcowego. W związku z powyższym, jedynie konkretnie określony rezultat mógłby stanowić dzieło, co jest realnie rzecz ujmując niemożliwe do realizacji, albowiem na wynik wpływa wiele czynników i żaden sportowiec nie jest w stanie zagwarantować tego, co się wydarzy. W konsekwencji zawarta przez skarżącego umowa była w istocie typową umową o świadczenie usług, do których stosuje się art. 66 ust. 1 pkt 1 lit. e ustawy o świadczeniach.
Sąd zgadza się ze stwierdzeniem Prezesa NFZ, że trudno uznać pracę zleconą uczestnikowi w ramach spornej umowy za wykonanie dzieła.
W kontrolowanej sprawie nie był kwestionowany fakt, że udział w walce bokserskiej wymaga od wykonawcy starannego działania opartego na posiadanej odpowiednim przygotowaniu i kwalifikacjach, lecz, w zasadnie uznano, że działania te nie noszą znamion żadnej twórczości, czy indywidualnie określonych predyspozycji. Sąd zauważa, iż strony w przedmiotowej umowie nie oznaczyły pożądanego rezultatu dzieła, a nadto płatnik nie oczekiwał od wykonawcy osiągnięcia indywidualnie oznaczonego efektu/wyniku. Skarżący sam z resztą wielokrotnie potwierdzał, że rezultatem było samo stawienie się na walkę. Dlatego też sam udział w walce nie może być poczytywany jako rezultat umowy o dzieło, ponieważ rezultatem każdej walki jest jej wynik. Samo pojawienie się na ringu nie świadczy o unikalności i indywidualnych cechach rzekomego dzieła. Treścią zawartej przez płatnika składek umowy ze sportowcem było jedynie stoczenie przez niego walki, co umożliwiało mu organizację i przeprowadzenie gali bokserskiej w celu promocji własnego biznesu. Nieistotny był dla zlecającego przy tym wynik walki. Rezultat takiej umowy, w postaci wygranej lub przegranej jest jak już wyżej wskazano obiektywnie nieosiągalny - niemożliwy do określenia w chwili zawierania umowy, tj. przed walką. Wykonujący umowę zawodnik zobowiązał się jedynie do odbycia walki na odpowiednim do jego umiejętności poziomie i w sposób zgodny z obowiązującymi w boksie zawodowym zasadami (przepisami), nie przyjmując przy tym na siebie odpowiedzialności za jej rezultat. W analizowanej umowie na stoczenie pojedynku bokserskiego brak jest bowiem cech oznaczenia dzieła, które mogłyby być obiektywnie zweryfikowane. Jedynym kryterium było to, aby postępowano zgodnie z obowiązującymi w boksie zawodowym zasadami i przepisami. Umowa nie przewidywała swobodnej jej realizacji, bez narzuconych reguł i poleceń zamawiającego. Wymóg osobistej realizacji umowy przez wykonawcę oraz dokładne wyznaczenie przez zamawiającego miejsca i czasu jej wykonania (stoczenia walki) wskazują na konieczność wykonywania poleceń zamawiającego, co jest charakterystyczne dla umów o świadczenie usług.
Sąd w pełni akceptuje stanowisko, że zgodnie z utrwalonym orzecznictwem dzieło nie musi być czymś nowatorskim i niewystępującym jeszcze na rynku, jednak powinno posiadać charakterystyczne, wynikające z umowy indywidualne cechy umożliwiające zbadanie, czy zostało wykonane prawidłowo i zgodnie z indywidualnymi wymaganiami bądź upodobaniami zamawiającego, czego w niniejszym stanie faktycznym zdecydowanie zabrakło. Powyższe potwierdza, że umowa zawarta między stronami miała wyłącznie cechy umowy o świadczenie usług. Wykonanie określonej czynności bez względu na to, jaki rezultat czynność ta przyniesie, jest cechą charakterystyczną tak dla umów zlecenia (gdy chodzi o czynności prawne - art. 734 § 1 kc), jak i dla umów o świadczenie usług nieuregulowanych innymi przepisami (gdy chodzi o czynności faktyczne - art. 750 kc).
W ocenie Sądu, organ dokonał prawidłowej interpretacji charakteru badanej umowy oraz prawidłowo zastosował art. 66 ust. 1 pkt 1 lit e) ustawy o świadczeniach uznając, że R. P. podlegał obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego, ponieważ w dniu 29 marca 2019r. wykonywał pracę na podstawie umowy o świadczenie usług, do której, zgodnie z przepisami k.c., stosuje się przepisy dotyczące zlecenia. Sporna umowa nie prowadziła bowiem w żaden sposób do powstania określonego, zindywidualizowanego rezultatu mającego samoistny byt, a rezultat nie mógł być poddany sprawdzianowi na istnienie wad, przy czym nie było nawet możliwości ustalenia jakimi wadami fizycznymi mógłby być on obciążony. Zawodnik biorący udział w walce musiał dochować pewnej staranności przy czynnościach związanych z realizacją umowy, co przesądza, o uznaniu jej jako umowy starannego działania - umowy o świadczenie usług.
W świetle powyższych rozważań za niezasadne Sąd uznał zarzuty naruszenia art. 66 ust. 1 pkt 1 lit. e, art. 69 ust. 1 ustawy o świadczeniach oraz błędną wykładnię art. 734 kc w związku z art. 750 kc. W ocenie Sądu, co zostało podniesione w uzasadnieniu wyroku, stosunek zobowiązaniowy łączący skarżącego i uczestnika postępowania należy traktować jako umowę o świadczenie usług, do której mają zastosowanie przepisy o zleceniu (art. 750 k.c.). Niezależnie bowiem od tego, jak umowę tę nazwały jej strony, należało ją oceniać z uwzględnieniem jej charakteru i istoty. Zatem w sprawie miał zastosowanie art. 66 ustawy o świadczeniach, którego to ust. 1 pkt 1 lit. e, stanowił wzorzec kontroli zgodności z prawem zaskarżonej decyzji Prezesa NFZ wydanej w przedmiocie ustalenia podlegania R. P. obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego.
Sąd oceniając zaskarżoną decyzję nie stwierdził również uchybień w zakresie stosowania przez organ przepisów postępowania mających istotny wpływ na wynik sprawy, w tym art. 7, art. 77, art. 80 kpa na które wskazuje skarżący, lub których istnienie powinien uwzględnić z urzędu. W szczególności nie można uznać za zasadne zarzutów nieprawidłowości postępowania dowodowego, gdyż nie znajdują one oparcia w stanie faktycznym sprawy. Organ rozstrzygając o kwalifikacji prawnej umowy, której przedmiotem było "stoczenie walki pięściarskiej", oparł się na zgromadzonym w sprawie materiale dowodowym, z uwzględnieniem w szczególności zawartej umowy. Na podstawie jej treści oraz innych okoliczności sprawy organ dokonał merytorycznej oceny, a podjęte w tym zakresie rozstrzygnięcie zostało w sposób należyty uzasadnione.
Biorąc powyższe pod uwagę, jak również ukształtowane orzecznictwo sądowe w tym zakresie, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2024r. poz. 935), orzekł jak w sentencji wyroku.

Potrzebujesz pomocy prawnej?

Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.

Zadaj pytanie Asystentowi AI