VIII Ka 980/12

Sąd Okręgowy w BiałymstokuBiałystok2013-01-21
SAOSKarneprzestępstwa przeciwko życiu i zdrowiuŚredniaokręgowy
pobicienieudowodnienie winydomniemanie niewinnościzasada in dubio pro reopostępowanie odwoławczeapelacja prokuratoraobrażenia ciaładowodyocena dowodów

Sąd Okręgowy utrzymał w mocy wyrok uniewinniający oskarżonego od zarzutu pobicia, uznając apelację prokuratora za oczywiście bezzasadną z powodu braku wystarczających dowodów winy.

Prokurator złożył apelację od wyroku Sądu Rejonowego uniewinniającego W. F. od zarzutu pobicia M. A. z art. 158 § 1 kk, zarzucając błąd w ustaleniach faktycznych. Sąd Okręgowy uznał apelację za oczywiście bezzasadną, podkreślając zasadę in dubio pro reo i brak jednoznacznych dowodów winy oskarżonego. Analiza zeznań świadków i pokrzywdzonego nie pozwoliła na kategoryczne stwierdzenie, że W. F. brał udział w pobiciu, co skutkowało utrzymaniem wyroku uniewinniającego.

Sąd Okręgowy w Białymstoku rozpoznał apelację prokuratora wniesioną od wyroku Sądu Rejonowego w Białymstoku, który uniewinnił W. F. od zarzutu popełnienia przestępstwa z art. 158 § 1 k.k. (udział w pobiciu). Prokurator zarzucił sądowi pierwszej instancji błąd w ustaleniach faktycznych, twierdząc, że zgromadzone dowody, w tym zeznania pokrzywdzonego M. A., wskazują na winę oskarżonego. Sąd Okręgowy nie podzielił tych argumentów, uznając apelację za oczywiście bezzasadną. Sąd podkreślił, że wyrok uniewinniający zapada nie tylko wtedy, gdy udowodniono niewinność, ale przede wszystkim, gdy nie udowodniono winy, a wszelkie nie dające się usunąć wątpliwości należy rozstrzygać na korzyść oskarżonego (zasada in dubio pro reo). Analiza zeznań świadków (P. K., P. Z., M. W.) wykazała brak naocznych świadków zdarzenia, a relacje pokrzywdzonego M. A. były niespójne i niepotwierdzone przez innych świadków, którzy wskazywali na jego odurzenie alkoholem i niepamięć co do sprawców. Opis sprawcy podany przez gospodynię spotkania A. P. nie odpowiadał ubraniu oskarżonego. Wobec braku jednoznacznych dowodów winy, sąd pierwszej instancji prawidłowo zastosował zasadę in dubio pro reo, co skutkowało wydaniem wyroku uniewinniającego. Sąd Okręgowy, podzielając to stanowisko, utrzymał zaskarżony wyrok w mocy i obciążył Skarb Państwa kosztami postępowania odwoławczego.

Asystent AI do analizy prawnej

Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.

Analiza orzecznictwa Badanie przepisów Odpowiedzi na pytania Drafting pism
Wypróbuj Asystenta AI

Zagadnienia prawne (2)

Odpowiedź sądu

Nie, zeznania te nie pozwalają na kategoryczne stwierdzenie winy oskarżonego.

Uzasadnienie

Sąd Okręgowy uznał, że zeznania świadków nie były jednoznaczne, nie widzieli oni naocznie popełnienia zarzucanego czynu przez oskarżonego. Relacje pokrzywdzonego były niespójne, a jego pamięć co do sprawców była ograniczona, częściowo z powodu spożycia alkoholu. Opis sprawcy nie pasował do oskarżonego. Wobec braku wystarczających dowodów, zastosowano zasadę in dubio pro reo.

Rozstrzygnięcie

Decyzja

utrzymanie w mocy wyroku uniewinniającego

Strona wygrywająca

W. F.

Strony

NazwaTypRola
W. F.osoba_fizycznaoskarżony
M. A.osoba_fizycznapokrzywdzony
Prokurator Marek Żendzianorgan_państwowyprokurator

Przepisy (10)

Główne

k.k. art. 158 § § 1

Kodeks karny

k.p.k. art. 5 § § 1

Kodeks postępowania karnego

Zasada domniemania niewinności; nie dające się usunąć wątpliwości rozstrzyga się na korzyść oskarżonego (in dubio pro reo).

k.p.k. art. 5 § § 2

Kodeks postępowania karnego

Zasada in dubio pro reo.

Pomocnicze

k.p.k. art. 425 § § 1 i 2

Kodeks postępowania karnego

k.p.k. art. 444

Kodeks postępowania karnego

k.p.k. art. 427 § § 2

Kodeks postępowania karnego

k.p.k. art. 438 § pkt 3

Kodeks postępowania karnego

k.p.k. art. 7

Kodeks postępowania karnego

Obowiązek kształtowania przekonania na podstawie wszystkich przeprowadzonych dowodów, ocenianych swobodnie z uwzględnieniem zasad prawidłowego rozumowania oraz wskazań wiedzy i doświadczenia życiowego.

k.p.k. art. 2 § § 2

Kodeks postępowania karnego

Podstawę wszelkich rozstrzygnięć powinny stanowić prawdziwe ustalenia faktyczne.

k.p.k. art. 636 § § 1

Kodeks postępowania karnego

Orzekanie o kosztach procesu za postępowanie odwoławcze.

Argumenty

Skuteczne argumenty

Brak wystarczających, jednoznacznych dowodów winy oskarżonego. Niespójność zeznań pokrzywdzonego i świadków. Zastosowanie zasady in dubio pro reo.

Odrzucone argumenty

Zarzut prokuratora o błędnych ustaleniach faktycznych sądu pierwszej instancji. Twierdzenie, że zeznania pokrzywdzonego i świadków wskazują na winę oskarżonego.

Godne uwagi sformułowania

Apelacja jest oczywiście bezzasadna i nie zasługuje na uwzględnienie. wyrok uniewinniający zapada nie tylko wówczas, gdy udowodniono, że oskarżony jest niewinny, ale także – i przede wszystkim – wtedy, gdy nie udowodniono, że jest on winny zarzucanego czynu. nie dające się usunąć wątpliwości rozstrzyga się na korzyść oskarżonego. wątpliwości, które powziął Sąd Rejonowy odnośnie sprawstwa oskarżonego W. F. w zakresie zarzuconego mu czynu, a zwłaszcza podjętych przez niego czynności wykonawczych, są zasadne.

Skład orzekający

Marzanna Chojnowska

przewodniczący

Wiesław Oksiuta

sprawozdawca

Beata Maria Wołosik

członek

Informacje dodatkowe

Wartość precedensowa

Siła: Średnia

Powoływalne dla: "Interpretacja i stosowanie zasady in dubio pro reo oraz ocena dowodów w sprawach karnych, zwłaszcza w kontekście pobicia i braku jednoznacznych świadków."

Ograniczenia: Dotyczy konkretnego stanu faktycznego i oceny dowodów w tej sprawie. Nie stanowi przełomu w orzecznictwie.

Wartość merytoryczna

Ocena: 5/10

Sprawa ilustruje fundamentalne zasady polskiego prawa karnego, takie jak domniemanie niewinności i zasadę in dubio pro reo, co jest zawsze istotne dla prawników. Brak jednoznacznych dowodów i poleganie na ocenie sądu jest kluczowe.

Czy brak dowodów to zawsze wyrok uniewinniający? Sąd Okręgowy wyjaśnia zasadę in dubio pro reo.

Sektor

inne

Asystent AI dla prawników

Twój asystent do analizy prawnej

Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.

Analiza orzecznictwa i przepisów
Drafting pism i dokumentów
Odpowiedzi na pytania prawne
Pogłębiona analiza z doktryny

Powiązane tematy

Pełny tekst orzeczenia

Oryginał, niezmieniony
Sygn. akt VIII Ka 980/12 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 21 stycznia 2013 roku Sąd Okręgowy w Białymstoku VIII Wydział Karny Odwoławczy w składzie: Przewodniczący: SSO Marzanna Chojnowska Sędziowie SSO Wiesław Oksiuta – spr. Del. SSR Beata Maria Wołosik Protokolant Agnieszka Malewska przy udziale Prokuratora Marka Żendziana po rozpoznaniu w dniu 17 stycznia 2013 roku sprawy W. F. oskarżonego o czyn z art. 158 § 1 kk na skutek apelacji wniesionej przez prokuratora od wyroku Sądu Rejonowego w Białymstoku z dnia 3 października 2012 roku sygn. akt III K 1536 / 11 I. Zaskarżony wyrok utrzymuje w mocy, uznając apelację za oczywiście bezzasadną. II. Kosztami procesu za postępowanie odwoławcze obciąża Skarb Państwa. UZASADNIENIE W. F. został oskarżony o to że w nocy z 6/7 sierpnia 2011 roku w miejscowości I. , rejonu (...) działając wspólnie i w porozumieniu z innymi nieznanymi młodymi mężczyznami wziął udział w pobiciu M. A. w ten sposób, że dwukrotnie uderzył go pięścią w twarz doprowadzając do przewrócenia pokrzywdzonego na podłoże a następnie kopał go po twarzy, głowie i kończynach w wyniku czego pokrzywdzony doznał obrażeń ciała w postaci złamania żuchwy po stronie prawej, obrzęku i podbiegnięć krwawych w obrębie obu warg, podbiegnięcia krwawego na nosie, zasinienia na głowie za lewą małżowiną uszną oraz zasinienia na przedniej powierzchni lewego podudzia, które spowodowały naruszenie czynności narządów ciała trwające powyżej 7 dni, czym naraził pokrzywdzonego na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia albo ciężkiego uszkodzenia ciała tj. o przestępstwo określone w art. 158§1 k.k. Sąd Rejonowy w Białymstoku, wyrokiem z dnia 03 października 2012 roku w sprawie o sygn. akt III K 1536/11, oskarżonego W. F. uniewinnił i kosztami postępowania w sprawie obciążył Skarb Państwa. Powyższy wyrok, na podstawie art. 425§1 i 2 k.p.k. i art. 444 k.p.k. , w całości na niekorzyść oskarżonego W. F. zaskarżył prokurator. Na podstawie art. 427§2 k.p.k. , art. 438 pkt 3 k.p.k. powyższemu wyrokowi zarzucił błąd w ustaleniach faktycznych przyjętych za podstawę wyroku, mający wpływ na jego treść, a polegający na stwierdzeniu, że w sprawie brak jest dowodów wskazujących, że W. F. w nocy z 6 na 7 sierpnia 2011 roku brał udział w pobiciu M. A. , podczas gdy ocena dowodów zgromadzonych w sprawie, a zawłaszcza zeznań M. A. z uwzględnieniem zasad prawidłowego rozumowania, oraz wiedzy i doświadczenia życiowego prowadzi do diametralnie odmiennego wniosku, wskazującego, iż W. F. popełnił zarzucany mu występek pobicia M. A. . Sąd Okręgowy zważył, co następuje: Apelacja jest oczywiście bezzasadna i nie zasługuje na uwzględnienie. Należy w pełni zgodzić się z Sądem I instancji, iż zgromadzone w sprawie dowody – oceniane przez pryzmat art. 5§2 k.p.k. – nie dają wystarczających podstaw do uznania oskarżonego W. F. za winnego popełnienia zarzucanego mu czynu. Podkreślić należy, że z uwagi na przewidziane w treści art. 5§1 k.p.k. domniemanie niewinności, wyrok uniewinniający zapada nie tylko wówczas, gdy udowodniono, że oskarżony jest niewinny, ale także – i przede wszystkim – wtedy, gdy nie udowodniono, że jest on winny zarzucanego czynu. Treść §2 w/w przepisu formułujący zasadę in dubio pro reo przewiduje, że nie dające się usunąć wątpliwości rozstrzyga się na korzyść oskarżonego. Z sytuacją taką mamy do czynienia wówczas, gdy pomimo przeprowadzenia wszystkich dostępnych dowodów nie da się ustalić w sposób jednoznaczny stanu faktycznego. Wówczas wybiera się wersję, która dla oskarżonego jest najkorzystniejsza, choć nie wyklucza to tego, że mogło być inaczej, ale nie zdołano tego ustalić w sposób stanowczy (por. postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 18 grudnia 2008 roku w sprawie o sygn. akt V KK 267/08, LEX nr 485030). Przenosząc powyższe rozważania na grunt przedmiotowej sprawy zgodzić się należy z Sądem Rejonowym, że zgromadzony w sprawie materiał dowodowy nie pozwolił na kategoryczne przyjęcie, że W. F. w nocy z 6 na 7 sierpnia 2011 roku w I. działając wspólnie i w porozumieniu z innymi młodymi mężczyznami dopuścił się popełnienia na szkodę M. A. zarzuconego mu czynu z art. 158§1 k.k. Przede wszystkim – jak słusznie zauważył Sąd I instancji – brak jest w sprawie jednoznacznych i nie zawierających sprzeczności dowodów wskazujących na to, że to właśnie oskarżony działając w w/w sposób w zarzuconym miejscu i czasie uderzył pokrzywdzonego, dwukrotnie, pięścią w twarz doprowadzając go do przewrócenia na podłoże, a następnie kopał po twarzy, głowie i kończynach. W ocenie Sądu Okręgowego nie ma racji apelujący twierdząc jakoby do takich dowodów należały zeznania pokrzywdzonego M. A. , zeznania P. K. (1) , P. Z. i M. W. . I tak analiza zeznań P. K. (1) , P. Z. i M. W. wskazuje, że żadna z tych osób nie widziała, aby oskarżony uderzał pokrzywdzonego. Wprawdzie M. W. wskazał, że pomiędzy M. A. , a W. F. doszło do „delikatnej przepychanki” kiedy pokrzywdzony udał się załatwić potrzebę fizjologiczną i spotkał M. A. , który w sposób wulgarny chciał go wygonić z imprezy. Jednocześnie jednak zaprzeczył, aby miał wiedzę na temat wymiany pomiędzy tymi osobami ciosów, uderzeń. Wskazał nadto, że tylko w takim kontekście udzielił wcześniej informacji telefonicznej policjantce (k. 68v). Na rozprawie przed Sądem potwierdził swojej zeznania wskazując, iż F. nigdy nie mówił, że kogoś uderzył. Mówił, że doszło do wymiany zdań z pokrzywdzonym. W tym czasie kiedy to opowiadał pokrzywdzonego nie było przy stole. Kiedy przyszedł nie widać było u niego obrażeń, nie skarżył się na żadne bóle, za to widać było, że był mocno odurzony alkoholem. O znajdowaniu się pokrzywdzonego pod znacznym wpływem alkoholu zeznali w sprawie również pozostali świadkowie, w tym i P. Z. i P. K. (1) . Przy tym, co zadaje się pomijać apelujący, i te osoby nie widziały, aby to W. F. uderzał i kopał pokrzywdzonego. P. Z. , składając już pierwsze zeznania w postępowaniu przygotowawczym wskazała, że kiedy stała z M. A. podeszli znajomi z S. . Było ich z pięciu, ale z powodu ciemności nie mogła stwierdzić, czy był tam W. ( F. ). Po chwili wszyscy zaczęli się kłócić. Przy tym to M. ( A. ) był agresywny do nich, rzucał się słownie, był wulgarny. Po chwili, któryś z kolegów z S. kazał jej odejść do stolika, mówiąc, że to nie jej sprawa i ona odeszła. W pewnym momencie usłyszała głos M. A. , który wołał na pomoc P. K. (2) . Po kilku minutach wszyscy wrócili do stołu i widziała, że M. miał zakrwawioną twarz, ale on i ci chłopcy z S. normalnie ze sobą rozmawiali (k. 18 – 19). Co istotne składając kolejne zeznania w postępowaniu przygotowawczym (będąc konfrontowana z M. A. ), a następnie przed Sądem (także podczas konfrontacji z M. A. , a nadto P. K. (1) ) również zapewniła, że nie widziała czy W. F. uderzył M. A. (k. 59, 105, 149v). Także kolejny wskazany przez apelującego świadek, a mianowicie P. K. (1) nie przekazał wiedzy o sprawcy przedmiotowego pobicia. Składając zeznania potwierdził, że w pewnym momencie usłyszał wołanie kolegi. Kiedy udał się na miejsce wraz z innymi osobami zobaczył leżącego na ziemi M. A. . Gdy ktoś zaświecił latarką, zobaczył krew na jego twarzy. Zapytał co się stało, a pokrzywdzony oświadczył, że go „zbutowali”. Nie był jednak w stanie powiedzieć kto mógł to zrobić, jedynie, że były to dwie lub trzy osoby. Podał również, że po chwili M. zaczął czepiać się do jakiegoś chłopaka, zaczął go wyzywać, chłopak ten uderzył w twarz M. za jego zachowanie się. Nie był w stanie jednak stwierdzić kto to był (k. 21, 103 – 103v, 148v - 149). W świetle powyższego nie sposób przyjąć, że którakolwiek z w/w osób widziała (była świadkiem naocznym) zarzuconego oskarżonemu zachowania tj. uderzenia i kopania pokrzywdzonego. W ocenie Sądu Okręgowego, również relacje tych osób, jako świadków ze słyszenia nie mogą stanowić podstawy do kategorycznego przyjęcia, że to W. F. pobił M. A. . Właściwie tylko P. Z. słyszała od pokrzywdzonego o tym, że sprawcą jego pobicia jest (...) ( W. F. ), przy czym według zeznań świadka złożonych przed Sądem, pokrzywdzony stwierdził, że podejrzewa go o to (k.105, 149v). Nie wyraził zatem pewności w tym zakresie, a wręcz pytał P. Z. za pomocą wiadomości tekstowych o to, kto go pobił (k. 149v). Wbrew twierdzeniom apelującego takiej pewności pokrzywdzony M. A. nie prezentował również bezpośrednio po tym jak został pobity. Apelujący w treści złożonego środka odwoławczego wskazał, że nie dziwi, iż M. A. wśród napastników zapamiętał wyłącznie oskarżonego (strona 3 uzasadnienia apelacji). Tymczasem z zeznań P. K. (1) – notabene kolegi pokrzywdzonego – wynika, że M. A. nie wskazywał na imprezie nikogo, jako sprawcę pobicia. Po opatrzeniu poszedł gdzieś na godzinę, a kiedy wrócił pytał co się stało, prosił o wyjaśnienie dlaczego jest pobity (k. 103v). Powyższe znalazło odzwierciedlenie w zeznaniach innego kolegi pokrzywdzonego tj. P. G. (k. 121), który wskazał, że M. mówił coś takiego, że nic nie pamięta i pytał co się stało. Także P. P. zeznając przed Sądem wskazała, że rano pokrzywdzony powiedział, że nie pamięta kto go pobił, nie widział go. Było ciemno, było dużo osób, powiedział, że nie widział twarzy (k. 104v). Mając na uwadze treść powyższych zeznań – jak słusznie uznał Sąd Rejonowy – trudno dać wiarę pokrzywdzonemu, że rozpoznał oskarżonego, ale celowo powiedział, że nic nie pamięta, bo chciał wyjaśnić kto jeszcze go pobił, (k. 90 – 91v). Zwłaszcza, że po pierwsze kierował pytania o sprawcę pobicia również do swoich znajomych, po drugie wersja o celowości rozpytywania o sprawcę pobicia nie pojawiła się podczas przesłuchania świadka w postępowaniu przygotowawczym, a dopiero w postępowaniu sądowym, a po trzecie żaden ze świadków nie potwierdził, że przy stole oskarżony przyznał się do tego, że uderzał M. A. . Stąd również nie sposób uznać, że wymiana numerów telefonów z oskarżonym miała służyć „ugodzie” w tej sprawie, czemu zresztą W. F. zdecydowanie zaprzeczył (k. 41v) Zgodzić się także należy z Sądem Rejonowym, że zeznania pokrzywdzonego doznają uszczerbku nie tylko w tym zakresie, co nie pozwala na przypisanie oskarżonemu zachowania polegającego na uderzeniu i kopaniu pokrzywdzonego jedynie na podstawie jego relacji. Zauważyć należy, że w toku pierwszych zeznań w postępowaniu przygotowawczym M. A. wskazał, że po tym jak został uderzony przez oskarżonego W. F. (jego nazwisko poznał od P. Z. ) dwukrotnie pięścią w twarz, był kopany jeszcze przez dwóch chłopaków z S. , a zawołany na pomoc P. K. (1) próbował ich rozdzielić, oni jednak cały czas kopali go (k. 5). Powyższej wersji nie potwierdził P. K. (1) , który od początku konsekwentnie wskazywał, że kiedy przybył na miejsce zobaczył leżącego pokrzywdzonego i zaprzeczył aby odciągał napastników od M. A. (k. 29v). Przeciwko wersji pokrzywdzonego, że to W. F. był tą osobą, który go uderzył przemawia również relacja gospodyni spotkania A. P. . W toku pierwszych zeznań w postępowaniu przygotowawczym wskazała ona, że widziała, jak „ci z S. ” odciągali kogoś, kto bił się z M. A. . Chłopak ten miał na sobie spodnie jeans i bluzkę T – Shirt kolorowy, chyba fioletowy z napisami z przodu (k. 17). Składając wyjaśnienia W. F. wskazał, że podczas imprezy miał na sobie spodnie typu jeans koloru ciemnoniebieskiego, biały T – Shirt i czarną kurtkę z kolorowymi wzorami (kol. niebieski, żółty, różowy), chyba w kształcie kwadratów na całej kurtce (k. 41v). Opis ten nie odpowiada opisowi sprawcy podanemu przez A. P. . Jednoznacznych informacji o oskarżonym jako o osobie sprawcy nie dały również zeznania pozostałych świadków, w tym kolegów W. F. . Osoby te w znacznej mierze zasłaniały się niepamięcią, co nie dziwi, bowiem – jak słusznie zauważył Sąd Rejonowy – to prawdopodobnie z tej grupy (z S. ) pochodzili sprawcy pobicia pokrzywdzonego, choć nie zdołano tego bez wątpliwości wykazać. Reasumując, zgodzić się należy z Sądem Rejonowym, że w świetle zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego nie sposób stwierdzić stanowczo, że oskarżony wziął udział w pobiciu M. A. . Relacje poszczególnych uczestników spotkania w I. czy to z racji znajdowania się w tym czasie w różnych częściach działki, jej niedoświetlenia, czy to z racji z niechęci obciążania swoich znajomych nie pozwoliły na jednoznaczne ustalenie, że to W. F. uderzał i kopał pokrzywdzonego powodując u niego obrażenia ciała w postaci złamania żuchwy po stronie prawej, obrzęku i podbiegnięć krwawych w obrębie obu warg, podbiegnięcia krwawego na nosie, zasinienia na głowie za lewą małżowiną uszną oraz zasinienia na przedniej powierzchni lewego podudzia, które spowodowały naruszenie czynności narządów ciała trwające powyżej 7 dni. Co istotne Sąd Okręgowy, podobnie jak Sąd Rejonowy nie zanegował tego, że rzeczywiście M. A. doznał w trakcie spotkania w I. obrażeń, które – jak wskazuje na to dokumentacja szpitalna – były poważne i z pewnością dolegliwe. Tym niemniej przypisanie oskarżonemu odpowiedzialności karnej wymaga wykazania (udowodnienia) mu podjęcia zachowań przestępczych. Przypomnieć należy, że Sąd wydając wyrok w postępowaniu karnym związany jest treścią art. 7 k.p.k. , z którego to przepisu wynika powinność kształtowania swojego przekonania na podstawie wszystkich przeprowadzonych dowodów, ocenianych swobodnie z uwzględnieniem zasad prawidłowego rozumowania oraz wskazań wiedzy i doświadczenia życiowego. Do obowiązków Sądu należy również kierowanie się wyrażoną w art. 2§2 k.p.k. zasadą, zgodnie z którą podstawę wszelkich rozstrzygnięć powinny stanowić prawdziwe ustalenia faktyczne. Przez prawdziwe ustalenia faktyczne rozumie się zaś ustalenie, które zostało udowodnione. Udowodnienie zachodzi natomiast wówczas, gdy w świetle przeprowadzonych dowodów fakt przeciwny dowodzonemu jest niemożliwy lub wysoce nieprawdopodobny. Spełnione przy tym winny być dwa warunki: obiektywna przekonywalność dowodów, czyli taka ich siła, że każdy normalnie oceniający człowiek nabiera przekonania o prawdziwości danego ustalenia, oraz przekonalność subiektywna wywołana u organu oceniającego, która winna być całkowita i bezwzględna. Sąd przystępując do rozpoznania każdej sprawy winien zakładać, że oskarżony musi zostać uniewinniony, jeżeli przedstawione w przewodzie sądowym dowody nie pozwolą sądowi powziąć przekonania, iż wina została udowodniona w sposób wyłączający wszelkie wątpliwości (por. wyrok Sądu Apelacyjnego w Katowicach z dnia 28 grudnia 2011 r. w sprawie o sygn. akt II AKa 382/11, LEX nr 1171016). Dopóki organ oceniający ma zasadne, najmniejsze choćby wątpliwości, dopóty dany fakt nie może być uznany za udowodniony, a więc nie stanowi ustalenia faktycznego, które może być podstawą rozstrzygnięcia (por. Grzegorczyk Tomasz, komentarz do art. 2 kodeksu postępowania karnego, LEX). W ocenie Sądu Okręgowego wątpliwości, które powziął Sąd Rejonowy odnośnie sprawstwa oskarżonego W. F. w zakresie zarzuconego mu czynu, a zwłaszcza podjętych przez niego czynności wykonawczych, są zasadne. Konsekwencją ich zaistnienia była konieczność zastosowania reguły z art. 5§2 k.p.k. i w efekcie konieczność wydania wyroku uniewinniającego. Dlatego też, podzielając stanowisko Sądu Rejonowego, a nie podzielając zarzutu apelującego, zaskarżony wyrok należało utrzymać w mocy. O kosztach procesu za postępowanie odwoławcze, wobec nieuwzględnienia wniesionej przez prokuratora apelacji, orzeczono na mocy art. 636§1 k.p.k.

Potrzebujesz pomocy prawnej?

Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.

Zadaj pytanie Asystentowi AI