VIII K 33/16

Sąd Okręgowy w WarszawieWarszawa2017-06-26
SAOSKarnezbrodnie przeciwko życiu i zdrowiuWysokaokręgowy
zabójstwopozbawienie wolnościoszustwokradzieżdożywociekara łącznazadośćuczynienieproces karnysąd okręgowy

Sąd Okręgowy w Warszawie skazał M. B. na karę dożywotniego pozbawienia wolności za zabójstwo trzech osób oraz inne przestępstwa, a K. R. na karę łączną 6 lat pozbawienia wolności za pomocnictwo i kradzież.

Sąd Okręgowy w Warszawie wydał wyrok w sprawie M. B. i K. R., oskarżonych o szereg brutalnych przestępstw, w tym zabójstwa trzech osób (A. D., Z. D., H. S., P. S.), pozbawienia wolności, oszustwa i kradzieży. Oskarżony M. B. został skazany na karę dożywotniego pozbawienia wolności za zbrodnie zabójstwa i inne przestępstwa, z wyznaczeniem 40 lat jako okresu poprzedzającego możliwość ubiegania się o warunkowe zwolnienie. K. R. został skazany na karę łączną 6 lat pozbawienia wolności za pomocnictwo w pozbawieniu wolności i kradzież. Sąd zasądził również zadośćuczynienie na rzecz pokrzywdzonych.

Sąd Okręgowy w Warszawie wydał wyrok w sprawie M. B. i K. R., oskarżonych o popełnienie szeregu poważnych przestępstw. Główny oskarżony, M. B., został uznany za winnego popełnienia zbrodni zabójstwa A. D. i Z. D. (wspólnie z K. R.), H. S. oraz P. S. Za te czyny, a także za pozbawienie wolności, oszustwo i kradzież, sąd wymierzył mu karę łączną dożywotniego pozbawienia wolności. Dodatkowo, sąd wyznaczył okres 40 lat jako najwcześniejszy termin, w którym oskarżony będzie mógł ubiegać się o warunkowe przedterminowe zwolnienie, oraz orzekł pozbawienie praw publicznych na okres 10 lat. Zasądzono również zadośćuczynienie na rzecz pokrzywdzonych w kwocie po 25 000 zł. Oskarżony K. R. został uznany za winnego pozbawienia wolności Z. D. i A. D. oraz kradzieży z kart bankowych. Za te czyny, po wyeliminowaniu z opisu czynu zabór kwoty 300 zł, sąd wymierzył mu karę łączną 6 lat pozbawienia wolności. Został uniewinniony od zarzutu utrudniania postępowania. Sąd zaliczył oskarżonym na poczet orzeczonych kar okresy rzeczywistego pozbawienia wolności. Zasądzono również koszty zastępstwa procesowego i wynagrodzenie obrońcy z urzędu, zwalniając oskarżonych od ponoszenia kosztów sądowych.

Asystent AI do analizy prawnej

Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.

Analiza orzecznictwa Badanie przepisów Odpowiedzi na pytania Drafting pism
Wypróbuj Asystenta AI

Zagadnienia prawne (3)

Odpowiedź sądu

Tak, oskarżony M. B. został uznany za winnego popełnienia zbrodni zabójstwa A. D., Z. D., H. S. oraz P. S., a także pozbawienia wolności, oszustwa i kradzieży.

Uzasadnienie

Sąd oparł się na zgromadzonym materiale dowodowym, w tym wyjaśnieniach oskarżonych (częściowo), zeznaniach świadków, opiniach biegłych oraz dokumentach, które potwierdziły popełnienie zarzucanych czynów przez oskarżonego M. B. Mimo prób odwołania wyjaśnień obciążających złożonych w toku postępowania przygotowawczego, sąd uznał je za wiarygodne w kontekście całokształtu materiału dowodowego.

Rozstrzygnięcie

Decyzja

skazanie

Strona wygrywająca

Skarb Państwa

Strony

NazwaTypRola
M. B. (1)osoba_fizycznaoskarżony
K. R. (1)osoba_fizycznaoskarżony
A. D. (1)osoba_fizycznapokrzywdzony
Z. D. (1)osoba_fizycznapokrzywdzony
H. S. (1)osoba_fizycznapokrzywdzony
P. S. (1)osoba_fizycznapokrzywdzony
L. S.osoba_fizycznaoskarżyciel posiłkowy
I. S.osoba_fizycznaoskarżyciel posiłkowy
M. M. (1)osoba_fizycznaoskarżyciel posiłkowy
J. S. (1)osoba_fizycznaoskarżyciel posiłkowy
D. S.osoba_fizycznaoskarżyciel posiłkowy

Przepisy (22)

Główne

k.k. art. 189 § 1

Kodeks karny

k.k. art. 148 § 1

Kodeks karny

k.k. art. 13 § 1

Kodeks karny

k.k. art. 286 § 1

Kodeks karny

k.k. art. 279 § 1

Kodeks karny

k.k. art. 278 § 1

Kodeks karny

k.k. art. 189 § 2

Kodeks karny

k.k. art. 282

Kodeks karny

k.k. art. 191 § 1

Kodeks karny

Pomocnicze

k.k. art. 11 § 2

Kodeks karny

k.k. art. 11 § 3

Kodeks karny

k.k. art. 12

Kodeks karny

k.k. art. 85 § 1

Kodeks karny

k.k. art. 88

Kodeks karny

k.k. art. 77 § 2

Kodeks karny

k.k. art. 40 § 1 i 2

Kodeks karny

k.k. art. 43 § 1

Kodeks karny

k.k. art. 46 § 1

Kodeks karny

k.k. art. 63 § 1

Kodeks karny

k.k. art. 86 § 1

Kodeks karny

k.p.k. art. 627

Kodeks postępowania karnego

k.k. art. 4 § 1

Kodeks karny

Argumenty

Godne uwagi sformułowania

M. B. (1) wyjaśnił, że prawdziwymi są wyjaśnienia, które składał przed prokuratorem. Wyjaśnienia złożone na Komendzie nie odpowiadają prawdzie, ponieważ policjanci sugerowali mu, jak ma wyjaśniać, a nadto użyto wobec niego przemocy. Oskarżony stwierdził, że zaginięcie O. i Z. było elementem zemsty na nim ze strony D., który w rzeczywistości celowo się ukrywał, próbując w ten sposób uciec przed problemami związanymi ze swoją pracą, a zarazem chce go w ten sposób zdyskredytować.

Skład orzekający

Igor Tuleya

przewodniczący

Izabela Szumniak

sędzia

Danuta Pepłońska – Cytrynowska

ławnik

Stanisław Witold Zbroszczyk

ławnik

Urszula Gradowska

ławnik

Informacje dodatkowe

Wartość precedensowa

Siła: Wysoka

Powoływalne dla: "Uzasadnienie stosowania kary dożywotniego pozbawienia wolności w przypadku wielokrotnych zabójstw; ocena wiarygodności wyjaśnień oskarżonego złożonych pod wpływem przemocy."

Ograniczenia: Szczegółowy stan faktyczny sprawy może ograniczać jej bezpośrednie zastosowanie w innych przypadkach.

Wartość merytoryczna

Ocena: 9/10

Sprawa dotyczy brutalnych zabójstw, porwań i oszustw, a także kontrowersji związanych z rzekomym torturowaniem oskarżonego przez policję. Jest to materiał na mocny reportaż kryminalny.

Dożywocie za potrójne zabójstwo i porwania: czy oskarżony mówił prawdę o torturach?

Dane finansowe

zadośćuczynienie: 25 000 PLN

zadośćuczynienie: 25 000 PLN

zadośćuczynienie: 25 000 PLN

Asystent AI dla prawników

Twój asystent do analizy prawnej

Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.

Analiza orzecznictwa i przepisów
Drafting pism i dokumentów
Odpowiedzi na pytania prawne
Pogłębiona analiza z doktryny

Powiązane tematy

Pełny tekst orzeczenia

Oryginał, niezmieniony
Sygn. akt VIII K 33/16 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 26 czerwca 2017 r. Sąd Okręgowy w Warszawie w VIII Wydziale Karnym w składzie: Przewodniczący: Sędzia SO Igor Tuleya Sędzia: SSO Izabela Szumniak Ławnicy: Danuta Pepłońska – Cytrynowska, Stanisław Witold Zbroszczyk, Urszula Gradowska Protokolanci: Renata Wernicka, Seweryn Firaza, Dariusz Markowski, Paweł Furman, Maciej Gembarzewski w obecności Prokuratorów: Przemysława Nowaka, Roberta Sobczaka, Krzysztofa Stańczuka, przy udziale oskarżycieli posiłkowych: M. D. (1) , G. S. (1) , L. S. , I. S. , M. M. (1) , J. S. (1) , D. S. po rozpoznaniu w dniach: 20.04., 26.04., 6.05., 2.06., 7.06., 14.06., 23.06., 28.06., 18.08., 23.08., 31.08., 21.09., 26.09., 19.10., 10.11., 16.11., 24.11., 29.11., 5.12., 13.12. 2016 r., 5.01., 27.01., 7.02., 10.02., 6.03., 15.03., 17.03., 3.04., 25.04., 27.04., 11.05., 19.06.2017 r. sprawy: M. B. (1) , syna W. i Z. z domu R. , urodzonego (...) w P. , oskarżonego o to, że: 1. w okresie czasu od 10 kwietnia 2006 roku do 11 kwietnia 2006 roku w W. i P. , w wykonaniu z góry powziętego zamiaru pozbawienia życia A. D. (1) i Z. D. (1) , w dniu 10 kwietnia 2006 roku działając wspólnie i w porozumieniu z K. R. (1) pozbawił wolności Z. D. (1) i A. D. (1) w ten sposób, iż wbrew ich woli przewiózł ich z mieszkania położonego w W. przy ulicy (...) do domku letniskowego nr (...) położonego w P. na terenie ogródków działkowych (...) , gdzie następnie działając umyślnie z zamiarem bezpośrednim pozbawienia życia w dniu 11 kwietnia 2006 roku zabił A. D. (1) i Z. D. (1) poprzez uduszenie, a zwłoki ukrył w nieustalonym miejscu; tj. o czyn z art. 189 § 1 k.k. i art. 148 § 1 k.k. w zw. z art. 11 § 2 k.k. 2. w dniu 07 marca 2007 roku w okolicach M. , działając umyślnie z zamiarem bezpośrednim pozbawienia życia, zabił H. S. (1) w ten sposób, iż w W. po wcześniejszym podstępnym zwabieniu pokrzywdzonego do samochodu pojechał z nim w okolice M. , udusił go, a zwłoki ukrył w nieustalonym miejscu, tj. o czyn z art. 148 § 1 k.k. 3. w dniu 06 grudnia 2008 roku w W. , działając umyślnie z zamiarem bezpośrednim pozbawienia życia, zabił P. S. (1) w ten sposób, iż po wcześniejszym podstępnym zwabieniu pokrzywdzonego pozbawił go wolności poprzez założenie opasek zaciskowych na ręce i nogi, zaklejeniu twarzy i oczu, następnie przewiózł go w okolice (...) , gdzie go udusił, a zwłoki ukrył w nieustalonym miejscu, tj. o czyn z art. 148 § 1 k.k. 4. w okresie czasu od 09 marca 2007 roku do 13 marca 2007 roku w W. , działając w celu osiągnięcia korzyści majątkowej, w krótkich odstępach czasu, w wykonaniu z góry powziętego zamiaru, usiłował doprowadzić L. S. i I. S. do niekorzystnego rozporządzenia mieniem w kwocie 50.000,00 złotych w ten sposób, iż wysyłał na posiadany przez pokrzywdzone numer (...) , krótkie wiadomości tekstowe (SMS – y) podszywając się pod H. S. (1) i wprowadzając pokrzywdzone w błąd co do faktu pozbawienia wolności H. S. (1) przez nieustalone osoby i żądając przekazania kwoty 50.000,00 złotych w zamian za odzyskanie przez niego wolności; tj. o czyn z art. 13 § 1 k.k. w zw. z art. 286 § 1 k.k. w zw. z art. 12 k.k. 5. w okresie czasu od 08 marca 2007 roku do 14 marca 2007 roku działając w krótkich odstępach czasu w wykonaniu z góry powziętego zamiaru, wspólnie i w porozumieniu z K. R. (1) , posługując się kartami kredytowymi, uprzednio skradzionymi H. S. (1) , przełamując zabezpieczenia w postaci indywidualnych kodów PIN, które wprowadził do bankomatu, zabrał w celu przywłaszczenia, w przypadkach wprowadzeni a kodów prawidłowych, lub usiłował zabrać w celu przywłaszczenia, w przypadku wpisania kodów nieprawidłowych lub braku środków następujące kwoty pieniędzy w następujących miejscach i datach: ⚫ w dniu 08 marca 2007 roku w W. z bankomatu położonego przy ulicy (...) usiłował zabrać w celu przywłaszczenia kwotę 4.000,00 złotych z karty kredytowej (...) o numerze (...) wydanej przez Bank (...) SA w W. , lecz zamierzonego celu nie osiągnął z powodu przekroczenia limitu; ⚫ w dniu 08 marca 2007 roku w W. z bankomatu położonego przy ulicy (...) zabrał w celu przywłaszczenia kwotę 3.000,00 złotych z karty debetowej (...) o numerze (...) wydanej przez Bank (...) SA w W. ; ⚫ w dniu 09 marca 2007 roku w W. z bankomatu położonego przy ulicy (...) zabrał w celu przywłaszczenia kwotę 300,00 złotych z karty debetowej (...) o numerze (...) wydanej przez Bank (...) SA w W. ; ⚫ w dniu 09 marca 2007 roku w G. z bankomatu położonego przy ulicy (...) usiłował zabrać w celu przywłaszczenia kwotę 4.000,00 złotych z karty debetowej (...) o numerze (...) wydanej przez Bank (...) SA w W. , lecz zamierzonego celu nie osiągnął z powodu braku środków; ⚫ w dniu 09 marca 2007 roku w G. z bankomatu położonego przy ulicy (...) usiłował zabrać w celu przywłaszczenia kwotę 2.000,00 złotych z karty debetowej (...) o numerze (...) wydanej przez Bank (...) SA w W. , lecz zamierzonego celu nie osiągnął z powodu braku środków; ⚫ w dniu 09 marca 2007 roku w G. z bankomatu położonego przy ulicy (...) usiłował zabrać w celu przywłaszczenia kwotę 1.000,00 złotych z karty debetowej (...) o numerze (...) wydanej przez Bank (...) SA w W. , lecz zamierzonego celu nie osiągnął z powodu braku środków; ⚫ w dniu 09 marca 2007 roku w G. z bankomatu położonego przy ulicy (...) usiłował zabrać w celu przywłaszczenia kwotę 500,00 złotych z karty debetowej (...) o numerze (...) wydanej przez Bank (...) SA w W. , lecz zamierzonego celu nie osiągnął z powodu braku środków; ⚫ w dniu 09 marca 2007 roku w K. z bankomatu położonego przy ulicy (...) usiłował zabrać w celu przywłaszczenia kwotę 3.000,00 złotych z karty debetowej (...) o numerze (...) wydanej przez Bank (...) SA w W. , lecz zamierzonego celu nie osiągnął z powodu braku środków; ⚫ w dniu 09 marca 2007 roku w K. z bankomatu położonego przy ulicy (...) usiłował zabrać w celu przywłaszczenia kwotę 3.000,00 złotych z karty debetowej (...) o numerze (...) wydanej przez Bank (...) SA w W. , lecz zamierzonego celu nie osiągnął z powodu braku środków; ⚫ w dniu 09 marca 2007 roku w G. z bankomatu położonego przy ulicy (...) usiłował zabrać w celu przywłaszczenia kwotę 2.000,00 złotych z karty kredytowej (...) o numerze (...) wydanej przez Bank (...) SA w W. , lecz zamierzonego celu nie osiągnął z powodu zablokowania karty; ⚫ w dniu 09 marca 2007 roku w W. z bankomatu położonego przy ulicy (...) usiłował zabrać w celu przywłaszczenia kwotę 3.000,00 złotych z karty kredytowej (...) o numerze (...) wydanej przez Bank (...) SA w W. , lecz zamierzonego celu nie osiągnął z powodu zablokowania karty; ⚫ w dniu 09 marca 2007 roku w W. z bankomatu położonego przy ulicy (...) usiłował zabrać w celu przywłaszczenia kwotę 1.000,00 złotych z karty kredytowej (...) o numerze (...) wydanej przez Bank (...) SA w W. , lecz zamierzonego celu nie osiągnął z powodu zablokowania karty; ⚫ w dniu 09 marca 2007 roku w W. z bankomatu położonego przy ulicy (...) usiłował zabrać w celu przywłaszczenia kwotę 3.000,00 złotych z karty kredytowej (...) o numerze (...) wydanej przez Bank (...) SA w W. , lecz zamierzonego celu nie osiągnął z powodu zablokowania karty; ⚫ w dniu 13 marca 2007 roku w W. z bankomatu położonego przy ulicy (...) usiłował zabrać w celu przywłaszczenia kwotę 3.000,00 złotych z karty kredytowej (...) o numerze (...) wydanej przez Bank (...) SA w W. , lecz zamierzonego celu nie osiągnął z powodu zablokowania karty; ⚫ w dniu 14 marca 2007 roku w W. z bankomatu położonego przy ulicy (...) /Brazylijskiej usiłował zabrać w celu przywłaszczenia kwotę 3.000,00 złotych z karty kredytowej (...) o numerze (...) wydanej przez Bank (...) SA w W. , lecz zamierzonego celu nie osiągnął z powodu zablokowania karty; ⚫ w dniu 14 marca 2007 roku w W. z bankomatu położonego przy ulicy (...) /Brazylijskiej usiłował zabrać w celu przywłaszczenia kwotę 1.000,00 złotych z karty kredytowej (...) o numerze (...) wydanej przez Bank (...) SA w W. , lecz zamierzonego celu nie osiągnął z powodu zablokowania karty; tj. o czyn z artykułu 279 § 1 k.k. i art. 13 § 1 k.k. w zw. z art. 279 § 1 k.k. w zw. z art. 11 § 2 k.k. w zw. z art. 12 k.k. K. R. (1) , syna Z. i H. z d. D. , urodzonego (...) w N. ; oskarżonego o to, że: 6. w dniu 10 kwietnia 2006 roku w W. i P. , działając wspólnie i w porozumieniu z M. B. (1) pozbawił wolności Z. D. (1) i A. D. (1) w ten sposób, iż wbrew ich woli przewiózł ich z mieszkania położonego w W. przy ulicy (...) do domku letniskowego położonego w P. , na terenie ogródków działkowych (...) tj. o czyn z art. 189 § 1 k.k. 7. w okresie czasu od 11 kwietnia 2006 roku do 30 kwietnia 2006 roku w P. , działając umyślnie z zamiarem bezpośrednim utrudnienia postępowania przygotowawczego prowadzonego w sprawie pozbawienia wolności oraz zabójstwa A. D. (1) i Z. D. (1) , pomagał M. B. (1) uniknąć odpowiedzialności karnej w ten sposób, iż na polecenie M. B. (1) posprzątał domek umiejscowiony w P. , na terenie (...) , na działce (...) wiedząc, iż w okresie od 10 kwietnia 2006 roku do 11 kwietnia 2006 roku byli w nim przetrzymywani A. D. (1) oraz Z. D. (1) oraz mając świadomość, iż mogli zostać w nim pozbawieni życia przez M. B. (1) , czym zatarł ślady popełnienia przestępstwa; tj. o czyn z art. 239 § 1 k.k. 8. w okresie czasu od 08 marca 2007 roku do 14 marca 2007 roku działając w krótkich odstępach czasu w wykonaniu z góry powziętego zamiaru, wspólnie i w porozumieniu z M. B. (1) , posługując się kartami kredytowymi, uprzednio skradzionymi H. S. (1) , przełamując zabezpieczenia w postaci indywidualnych kodów PIN, które wprowadził do bankomatu, zabrał w celu przywłaszczenia, w przypadkach wprowadzenia kodów prawidłowych, lub usiłował zabrać w celu przywłaszczenia, w przypadku wpisania kodów nieprawidłowych lub braku środków następujące kwoty pieniędzy w następujących miejscach i datach: ⚫ w dniu 08 marca 2007 roku w W. z bankomatu położonego przy ulicy (...) usiłował zabrać w celu przywłaszczenia kwotę 4.000,00 złotych z karty kredytowej (...) o numerze (...) wydanej przez Bank (...) SA w W. , lecz zamierzonego celu nie osiągnął z powodu przekroczenia limitu; ⚫ w dniu 08 marca 2007 roku w W. z bankomatu położonego przy ulicy (...) zabrał w celu przywłaszczenia kwotę 3.000,00 złotych z karty debetowej (...) o numerze (...) wydanej przez Bank (...) SA w W. ; ⚫ w dniu 09 marca 2007 roku w W. z bankomatu położonego przy ulicy (...) zabrał w celu przywłaszczenia kwotę 300,00 złotych z karty debetowej (...) o numerze (...) wydanej przez Bank (...) SA w W. ; ⚫ w dniu 09 marca 2007 roku w G. z bankomatu położonego przy ulicy (...) usiłował zabrać w celu przywłaszczenia kwotę 4.000,00 złotych z karty debetowej (...) o numerze (...) wydanej przez Bank (...) SA w W. , lecz zamierzonego celu nie osiągnął z powodu braku środków; ⚫ w dniu 09 marca 2007 roku w G. z bankomatu położonego przy ulicy (...) usiłował zabrać w celu przywłaszczenia kwotę 2.000,00 złotych z karty debetowej (...) o numerze (...) wydanej przez Bank (...) SA w W. , lecz zamierzonego celu nie osiągnął z powodu braku środków; ⚫ w dniu 09 marca 2007 roku w G. z bankomatu położonego przy ulicy (...) usiłował zabrać w celu przywłaszczenia kwotę 1.000,00 złotych z karty debetowej (...) o numerze (...) wydanej przez Bank (...) SA w W. , lecz zamierzonego celu nie osiągnął z powodu braku środków; ⚫ w dniu 09 marca 2007 roku w G. z bankomatu położonego przy ulicy (...) usiłował zabrać w celu przywłaszczenia kwotę 500,00 złotych z karty debetowej (...) o numerze (...) wydanej przez Bank (...) SA w W. , lecz zamierzonego celu nie osiągnął z powodu braku środków; ⚫ w dniu 09 marca 2007 roku w K. z bankomatu położonego przy ulicy (...) usiłował zabrać w celu przywłaszczenia kwotę 3.000,00 złotych z karty debetowej (...) o numerze (...) wydanej przez Bank (...) SA w W. , lecz zamierzonego celu nie osiągnął z powodu braku środków; ⚫ w dniu 09 marca 2007 roku w K. z bankomatu położonego przy ulicy (...) usiłował zabrać w celu przywłaszczenia kwotę 3.000,00 złotych z karty debetowej (...) o numerze (...) wydanej przez Bank (...) SA w W. , lecz zamierzonego celu nie osiągnął z powodu braku środków; ⚫ w dniu 09 marca 2007 roku w G. z bankomatu położonego przy ulicy (...) usiłował zabrać w celu przywłaszczenia kwotę 2.000,00 złotych z karty kredytowej (...) o numerze (...) wydanej przez Bank (...) SA w W. , lecz zamierzonego celu nie osiągnął z powodu zablokowania karty; ⚫ w dniu 09 marca 2007 roku w W. z bankomatu położonego przy ulicy (...) usiłował zabrać w celu przywłaszczenia kwotę 3.000,00 złotych z karty kredytowej (...) o numerze (...) wydanej przez Bank (...) SA w W. , lecz zamierzonego celu nie osiągnął z powodu zablokowania karty; ⚫ w dniu 09 marca 2007 roku w W. z bankomatu położonego przy ulicy (...) usiłował zabrać w celu przywłaszczenia kwotę 1.000,00 złotych z karty kredytowej (...) o numerze (...) wydanej przez Bank (...) SA w W. , lecz zamierzonego celu nie osiągnął z powodu zablokowania karty; ⚫ w dniu 09 marca 2007 roku w W. z bankomatu położonego przy ulicy (...) usiłował zabrać w celu przywłaszczenia kwotę 3.000,00 złotych z karty kredytowej (...) o numerze (...) wydanej przez Bank (...) SA w W. , lecz zamierzonego celu nie osiągnął z powodu zablokowania karty; ⚫ w dniu 13 marca 2007 roku w W. z bankomatu położonego przy ulicy (...) usiłował zabrać w celu przywłaszczenia kwotę 3.000,00 złotych z karty kredytowej (...) o numerze (...) wydanej przez Bank (...) SA w W. , lecz zamierzonego celu nie osiągnął z powodu zablokowania karty; ⚫ w dniu 14 marca 2007 roku w W. z bankomatu położonego przy ulicy (...) /Brazylijskiej usiłował zabrać w celu przywłaszczenia kwotę 3.000,00 złotych z karty kredytowej (...) o numerze (...) wydanej przez Bank (...) SA w W. , lecz zamierzonego celu nie osiągnął z powodu zablokowania karty; ⚫ w dniu 14 marca 2007 roku w W. z bankomatu położonego przy ulicy (...) /Brazylijskiej usiłował zabrać w celu przywłaszczenia kwotę 1.000,00 złotych z karty kredytowej (...) o numerze (...) wydanej przez Bank (...) SA w W. , lecz zamierzonego celu nie osiągnął z powodu zablokowania karty; tj. o czyn z artykułu 279 § 1 k.k. i art. 13 § 1 k.k. w zw. z art. 279 § 1 k.k. w zw. z art. 11 § 2 k.k. w zw. z art. 12 k.k. I. M. B. (1) w ramach zarzutu 1 aktu oskarżenia: a) uznaje za winnego tego, że w dniach 10 i 11 kwietnia 2006 r. działając wspólnie i w porozumieniu z K. R. (2) pozbawił wolności Z. D. (1) w ten sposób, że wbrew jego woli przewiózł go z mieszkania znajdującego się w W. przy ul. (...) do domku letniskowego nr (...) położonego w P. na terenie ogródków działkowych (...) , gdzie następnie działając z zamiarem bezpośrednim w dniu 11 kwietnia 2006 r. pozbawił go życia przez uduszenie, a zwłoki ukrył w nieustalonym miejscu, tj. czynu wyczerpującego dyspozycje art. 189 § 1 k.k. i art. 148 § 1 k.k. w zw. z art. 11 § 2 k.k. i za to na podstawie art. 148 § 1 k.k. w zw. z art. 11 § 3 k.k. wymierza mu karę dożywotniego pozbawienia wolności; b) uznaje za winnego tego, że w dniach 10 i 11 kwietnia 2006 r. działając wspólnie i w porozumieniu z K. R. (2) pozbawił wolności A. D. (1) w ten sposób, że wbrew jej woli przewiózł ją z mieszkania znajdującego się w W. przy ul. (...) do domku letniskowego nr (...) położonego w P. na terenie ogródków działkowych (...) gdzie następnie działając z zamiarem bezpośrednim w dniu 11 kwietnia 2006 r. pozbawił ją życia przez uduszenie, a zwłoki ukrył w nieustalonym miejscu, tj. czynu wyczerpującego dyspozycje art. 189 § 1 k.k. i art. 148 § 1 k.k. w zw. z art. 11 § 2 k.k. i za to na podstawie art. 148 § 1 k.k. w zw. z art. 11 § 3 k.k. wymierza mu karę dożywotniego pozbawienia wolności; II. M. B. (1) uznaje za winnego popełnienia czynu zarzucanego mu w punkcie 2 aktu oskarżenia i za to na podstawie art. 148 § 1 k.k. wymierza mu karę dożywotniego pozbawienia wolności; III. M. B. (1) uznaje za winnego popełnienia czynu zarzucanego mu w punkcie 3 aktu oskarżenia i za to na podstawie art. 148 § 1 k.k. wymierza mu karę dożywotniego pozbawienia wolności; IV. M. B. (1) uznaje za winnego popełnienia czynu zarzucanego mu w punkcie 4 aktu oskarżenia - wyczerpującego dyspozycje art. 13 § 1 k.k. w zw. z art. 286 § 1 k.k. w zw. z art. 12 k.k. - i za to na podstawie art. 14 § 1 k.k. w zw. z art. 286 § 1 k.k. wymierza mu karę 3 (trzech) lat pozbawienia wolności; V. M. B. (1) uznaje za winnego popełnienia czynu zarzucanego mu w punkcie 5 aktu oskarżenia, przy czym eliminuje z jego opisu zabór w dniu 9 marca 2007 r. w celu przywłaszczenia kwoty 300 złotych z karty debetowej (...) o numerze (...) wydanej przez Bank (...) S.A. w W. , ustalając przy tym, że tak zmodyfikowany czyn ciągły wyczerpuje dyspozycje art. 13 § 1 k.k. w zw. z art. 278 § 1 k.k. i art. 278 § 1 k.k. w zw. z art. 12 k.k. i za to na podstawie art. 278 § 1 k.k. wymierza mu karę 3 (trzech) lat pozbawienia wolności; VI. na podstawie art. 85 § 1 k.k. , art. 88 k.k. orzeka wobec M. B. (1) karę łączną dożywotniego pozbawienia wolności; VII. na podstawie art. 77 § 2 k.k. wyznacza surowsze ograniczenie do skorzystania przez M. B. (1) z warunkowego zwolnienia, ustalając, że oskarżony może ubiegać się o warunkowe przedterminowe zwolnienie nie wcześniej niż po odbyciu kary 40 (czterdziestu) lat pozbawienia wolności; VIII. na podstawie art. 40 § 1 i 2 k.k. w zw. z art. 43 § 1 k.k. - skazując za zbrodnie z pkt I, II i III - orzeka wobec M. B. (1) pozbawienie praw publicznych na okres 10 (dziesięciu) lat; IX. na podstawie art. 46 § 1 k.k. zasądza od M. B. (1) na rzecz I. S. , M. M. (1) , L. S. kwoty po 25.000 zł. ( dwadzieścia pięć tysięcy złotych ) tytułem zadośćuczynienia za doznane krzywdy, wyrządzone przestępstwem przypisanym oskarżonemu w pkt II; X. na podstawie art. 63 § 1 k.k. na poczet orzeczonej kary zalicza M. B. (1) okres rzeczywistego pozbawienia wolności w sprawie od dnia 15 października 2011 r. do dnia 18 czerwca 2012 r. i od dnia 30 lipca 2012 r. do dnia 4 stycznia 2017 r.; XI. K. R. (1) - w ramach zarzutu 6 aktu oskarżenia - uznaje za winnego tego, że w dniach 10 i 11 kwietnia 2006 r. w W. i P. , działając wspólnie i w porozumieniu z M. B. (1) pozbawił wolności Z. D. (1) i A. D. (1) w ten sposób, iż wbrew ich woli przewiózł ich z mieszkania znajdującego się w W. przy ulicy (...) do domku letniskowego położonego w P. , na terenie ogródków działkowych „ (...) , tj. czynu z art. 189 § 1 k.k. i za to na podstawie art. 189 § 1 k.k. wymierza mu karę 4 (czterech) lat pozbawienia wolności; XII. K. R. (1) uznaje za winnego popełnienia czynu zarzucanego mu w pkt 8 aktu oskarżenia, przy czym eliminuje z jego opisu zabór w dniu 9 marca 2007 r. w celu przywłaszczenia kwoty 300 złotych z karty debetowej (...) o numerze (...) wydanej przez Bank (...) S.A. w W. , ustalając, że tak zmodyfikowany czyn ciągły wyczerpuje dyspozycje art. 13 § 1 k.k. w zw. z art. 278 § 1 k.k. i art. 278 § 1 k.k. w zw. z art. 12 k.k. i za to na podstawie art. 278 § 1 k.k. wymierza mu karę 3 (trzech) lat pozbawienia wolności; XIII. na podstawie art. 85 § 1 k.k. i art. 86 § 1 k.k. orzeka wobec K. R. (1) karę łączną 6 (sześciu ) lat pozbawienia wolności; XIV. K. R. (1) uniewinnia od popełnienia czynu zarzucanego mu w pkt 7 aktu oskarżenia; XV. na podstawie art. 63 § 1 k.k. na poczet orzeczonej kary zalicza K. R. (2) okres rzeczywistego pozbawienia wolności w sprawie od dnia 14 października 2011 r. do dnia 18 lutego 2016 r.; XVI. na podstawie art. 627 k.p.k. zasądza od M. B. (1) koszty zastępstwa procesowego w kwocie 4.428 zł. (czterech tysięcy czterystu dwudziestu ośmiu złotych) na rzecz oskarżycielki posiłkowej D. S. ; XVII. zasądza od Skarbu Państwa na rzecz Kancelarii Adwokackiej w W. – adw. J. M. kwotę 8.640 zł. ( ośmiu tysięcy sześciuset czterdziestu złotych ) powiększoną o stawkę podatku VAT tytułem udziału w sprawie obrońcy z urzędu; zwalnia oskarżonych od uiszczania opłat i ponoszenia kosztów procesu, przejmując te ostatnie na rachunek Skarbu Państwa. Igor Tuleya Izabela Szumniak Danuta Pepłońska-Cytrynowska Stanisław Witold Zbroszczyk Urszula Gradowska VIII K 33/16 UZASADNIENIE Sąd Okręgowy w W. , na podstawie zgromadzonego materiału dowodowego ustalił następujący stan faktyczny. A. D. i Z. D. (1) W 1987 r. M. D. (1) i Z. D. (1) po dwuletniej znajomości zawarli związek małżeński. Wychodząc za mąż M. D. (1) była w ciąży i (...) urodziła się ich córka A. D. (1) . Po narodzinach A. i później Z. D. (1) prowadził działalność gospodarczą polegającą na handlu sztuczną biżuterią, prowadząc kilka stoisk na terenie W. . M. D. (1) na początku małżeństwa pomagała mu w prowadzeniu tej działalności, lecz później zajęła się wychowaniem córki. W początkowym okresie małżeństwo M. i Z. D. (1) funkcjonowało prawidłowo, bez poważniejszych ekscesów, aczkolwiek Z. D. (1) już w owym czasie zaczął przejawiać skłonności do znacznego zainteresowania mężczyznami. Pierwotnie odbywał on z nimi jednorazowe spotkania, jednakże wraz z upływem czasu zaczął zapraszać do domu, w obecności małżonki, coraz więcej swoich partnerów seksualnych, w tym kleryków i księży. W praktykach seksualnych Z. D. (1) brała udział jego małżonka M. . W okresie, gdy ich córka A. dorastała a dokładnie, gdy miała 8 lat tj., gdy szła do I-szej Komunii Świętej, jej rodzice, którzy byli związani z parafią św. W. na W. zaprowadzili ją tam na pierwszą lekcję przygotowawczą do tej uroczystości. Przygotowaniami dzieci do komunii zajmował się ksiądz P. S. (1) , jednakże przy pierwszym spotkaniu z państwem D. uczestniczył inny ksiądz z tej parafii - M. M. (3) . Tego też dnia D. poznali w zakrystii kościoła niespełna 16 – letniego ministranta i kościelnego chórzystę M. B. (1) . Także Z. D. (1) aktywnie uczestniczył w życiu kościoła, między innymi śpiewał w chórze. Mimo dzielącej ich różnicy wieku (14 lat) Z. D. (1) łatwo nawiązał kontakt z M. B. (1) . Dużo rozmawiali o problemach z dorastaniem, a Z. opowiadał o meandrach życia. Ich relacje były coraz bardziej przyjacielskie. M. B. (1) zaczął bywać w domu państwa D. , a po 2- 3 miesiącach od poznania Z. D. (1) , znając trudną sytuację lokalową rodziny M. B. (1) , zaproponował mu zamieszkanie z nim i jego rodziną. Intencją Z. D. (1) była nie tylko pomoc w polepszeniu warunków socjalno – bytowych, ale również – jak się później okazało – odbywanie stosunków seksualnych w trójkącie z udziałem M. D. (1) . Następnie Z. D. (1) doprowadził do nawiązania romansu M. B. (1) z M. D. (1) , w wyniku którego zaszła ona w ciążę i na początku lutego 1999 r. urodziła córkę W. . Oficjalnym ojcem W. był Z. D. (1) , który otoczył ją pełną opieką i troską, wiedząc doskonale, że jej biologicznym rodzicem jest M. B. (1) . M. B. (1) z państwem D. spędził prawie 4 lata, będąc emocjonalnie związany zarówno z M. D. (1) , z którą utrzymywał kontakty intymne, jak i swoją córką W. , z którą spędzał coraz więcej czasu, opiekując się nią. W 1999 r. Z. D. (1) zaciągnął kredyt hipoteczny i zakupił w S. mieszkanie nr (...) przy ul. (...) . Do mieszkania tego przeprowadziła się cała rodzina D. wraz z M. B. (1) , który czynił starania o przydział lokalu komunalnego. W okresie wspólnego zamieszkiwania M. B. (1) pomagał Z. w prowadzeniu działalności gospodarczej. W tym okresie Z. D. (1) - mimo swojej biseksualności - był niezwykle apodyktyczny wobec żony. Dostrzegał to M. B. (1) , nieraz zwracając uwagę Z. , co powodowało konflikty między mężczyznami. M. B. (1) w 2002 r., po uzyskaniu kawalerki w W. przy ul. (...) , wyprowadził się ze S. . Nakłaniał swoją partnerkę M. , aby opuściła męża i zamieszkała z nim, jednak ona odmówiła. Mimo to M. B. (1) często odwiedzał Z. i M. D. (1) w ich mieszkaniu. W połowie 2002 roku M. D. (1) postanowiła odejść od męża i wprowadziła się wraz z córkami do mieszkania swojej matki – H. M. . Następnie Z. D. (1) , na prośbę swojej żony pomógł jej w znalezieniu i wynajęciu mieszkania przy ul. (...) . Zobowiązał się także do ponoszenia opłat za jego najem w kwocie 1500 zł miesięcznie. Z. D. (1) był przeciwny rozłące z żoną i nie wyrażał zgody na rozwód. Twierdził, że M. D. (1) po jakimś czasie wróci do niego. M. B. (1) rozpoczął studia zaoczne w Wyższej Szkole (...) na kierunku psychologii klinicznej. Coraz częściej także odwiedzał M. D. (1) w mieszkaniu przy ul. (...) , a po jakimś czasie wprowadził się do niej i pomagał w wychowaniu W. . A. D. (1) po ukończeniu gimnazjum w 2004 r. i wakacjach we W. - z uwagi na coraz częstsze konflikty z matką i jej partnerem - podjęła decyzję o wyprowadzce. Zaczęła częściej przebywać w towarzystwie swojego ojca i bliskiego kręgu jego znajomych. W związku z tym, że A. rozpoczęła naukę w Liceum Plastycznym w W. , a szkoła ta była usytuowana blisko miejsca zamieszkania jej babci (matki Z. D. (1) ) zamieszkała u G. S. (1) . Konflikt A. z M. był na tyle poważny i zaogniony, że spotykała się z nią sporadycznie, bardziej z potrzeby kontaktu ze swoją młodszą siostrą W. . Cierpiała, bo uważała, że matka nie do końca wywiązywała się z obowiązków rodzicielskich wobec niej. Dawała temu wyraz zwierzając się licznym koleżankom w szkole. Skarżyła się, że brakowało jej matczynej opieki. M. D. (1) sporadycznie przychodziła na wywiadówki do szkoły, obowiązek ten przejął Z. D. (1) , który wychowywał i troszczył się o córkę. Z uwagi na to, że Z. D. (1) miał określone preferencje seksualne, A. - będąc pod jego wpływem i pod wpływem znajomych ojca, którzy jej imponowali - bardzo często bywała w różnych klubach o profilu gejowskim. Dojrzewanie A. D. (1) , która w 2006 r. wkraczała w dorosłość, było trudne: odczuwała brak ciepła i zainteresowania macierzyńskiego, ponadto pozostawała pod dużym wpływem ojca przejawiającego skłonności homoseksualne. Pozbawiona pełnej opieki rodzinnej w klasycznym rozumieniu związała się ze starszym o parę lat mężczyzną - P. W. , którego poznała jeszcze w czasie, kiedy mieszkała u swojej matki. W mieszkaniu przy ul. (...) w S. zamieszkał ze Z. D. (1) jego partner życiowy, którego O. znała i akceptowała. A. i Z. D. (1) byli osobami towarzyskimi, posiadającymi znaczne grono bliższych i dalszych znajomych. W 2002 r. M. B. (1) otoczył opieką ciotecznego brata K. R. (1) , który w tamtym czasie był w trudnej sytuacji życiowej z powodu rozwodu rodziców. M. B. (1) zaopiekował się młodszym o 6 lat K. , który zamieszkał u niego, a następnie, kiedy M. B. (1) wprowadził się do M. D. (1) , przez jakiś czas mieszkał wspólnie z nimi. M. B. (1) pomagał K. R. (2) nie tylko finansowo, ale też wspierał go psychicznie. Pokazywał mu ciekawe miejsca w W. , chodzili razem na wycieczki. Nawet wtedy, kiedy M. B. (1) rozpoczął pracę w firmie (...) (lata 2001 - 2008), K. R. (1) wielokrotnie towarzyszył mu w ramach prowadzonych przez niego rozlicznych interesów w tzw. „szarej strefie”. M. B. (1) pracował w firmie (...) . Był kierownikiem projektu, miał do dyspozycji telefon i samochód służbowy marki (...) . Posiadał też własny samochód marki (...) . Istotna, w kontekście rekonstruowania przedmiotowego zdarzenia jest treść prawomocnego orzeczenia, które zapadło wobec M. B. (1) i K. R. (1) . Wyrokiem Sądu Okręgowego Warszawa- Praga w W. sygn. akt V K 1/13 z dnia 29 grudnia 2015 r., zmienionym orzeczeniem Sądu Apelacyjnego w W. z dnia 4 listopada 2016 r. sygn. akt II AKa 256/16, M. B. (1) i K. R. (1) zostali uznani za winnych tego, że w dniu 5 kwietnia 2006 r. w W. działając wspólnie i w porozumieniu, w celu osiągnięcia korzyści majątkowej, pozbawili wolności Z. D. (1) w ten sposób, iż skrępowali mu nogi i ręce, zaś oczy i usta zakleili taśmą klejącą, przy czym pozbawienie wolności łączyło się ze szczególnym udręczeniem, a następnie grożąc mu pozbawieniem życia za pomocą noża i przedmiotu kształtem przypominającym broń palną oraz bijąc po całym ciele usiłowali doprowadzić go do rozporządzenia mieniem poprzez złożenie wniosku o zwarcie umowy ubezpieczenia z „ (...) ” o numerze seryjnym (...) o sumie ubezpieczenia 2.000.000 złotych, gdzie osobą uposażoną była M. D. (1) oraz poprzez zapłacenie kwoty 200.000 złotych z tytułu spłaty mieszkania położonego w S. , a także zmuszali go w ten sposób do wyrażenia zgody na rozwód z M. D. (1) . Oskarżeni za tak przypisany czyn zostali skazani na mocy art. 4 § 1 k.k. w zw. z art. 13 § 1 k.k. w zw. z art. 282 k.k. w zb. z art. 191 § 1 k.k. w zb. z art. 189 § 2 k.k. – w brzmieniu obowiązującym przed zmianą dokonaną na mocy ustawy z dnia 17 grudnia 2009 r. o zmianie ustawy – Kodeks karny oraz ustawy – Kodeks postępowania karnego w zw. z art. 11 § 2 k.k. , zaś na mocy art. 282 k.k. w zw. z art. 11 § 3 k.k. wymierzono im następujące kary- M. B. (1) 4 lat pozbawienia wolności, a K. R. (2) 2 lat pozbawienia wolności ( k. 12932-12934). Przebieg zdarzeń objętych przytoczonym wyrokiem prezentował się następująco: 5 kwietnia 2006 r. o godzinie 2:17 Z. D. (1) otrzymał SMS-a od swojej żony M. z prośbą o pilne spotkanie tego dnia celem wyjaśnienia istotnych problemów, które dotyczą obojga małżonków. Zdziwiony nie tylko treścią wiadomości, ale i porą jej wysłania, o godzinie 4:52 odpisał, że stawi się na spotkanie wyznaczone na godz. 11.00 przy ul. (...) . Z. D. (1) spóźnił się na spotkanie i będąc na ul. (...) zauważył podjeżdżający samochód, w którym znajdowali się M. B. (1) i K. R. (1) . M. B. (1) oznajmił Z. D. (1) , że jego małżonka przebywa w Komisariacie Policji w S. i w związku z tym muszą tam jechać. Z. D. (1) będąc niespokojnym o los żony przystał na propozycję M. B. (1) . Dojeżdżając do S. , przy użyciu groźby, M. B. (1) zmusił Z. D. (1) do pojechania do jego mieszkania przy ul. (...) . Tam też doszło do sterroryzowania Z. D. (1) , który był kneblowany, miał związane ręce i nogi taśmą samoprzylepną. Co jakiś czas sprawcy zakładali mu opaskę na oczy. W tym czasie M. B. (1) i K. R. (1) zasłonili prześcieradłami okna i stosowali określony terror polegający na krzykach i wywieraniu presji. Chodziło o to, aby Z. D. (1) wyraził zgodę na rozwód z M. D. (1) , zrzekł się praw ojcowskich do W. oraz ubezpieczył swoją małżonkę na określoną kwotę pieniędzy. Z. D. (1) był przerażony tym, co się działo. Stosowano wobec niego określone groźby, zastraszano go nie tylko słownie, używając noża i broni palnej. W tym procederze aktywnie uczestniczył również K. R. (1) wykonując wszelkie polecenia swojego starszego brata ciotecznego – M. . K. R. (1) po wywarciu wobec Z. D. (1) presji słownej i krzykach, wychodził do drugiego pomieszczenia, aby umożliwić M. B. (1) przeprowadzenie właściwej rozmowy z D. . Po jakimś czasie K. R. (1) , na prośbę M. B. (1) opuścił mieszkanie przy ul. (...) i udał się do pobliskiej stacji benzynowej celem zakupienia produktów żywnościowych. Wykorzystując jego nieobecność M. B. (1) zmusił Z. D. (1) , aby zadzwonił do agenta ubezpieczeniowego mieszkającego na tym terenie – W. K. . W. K. - po rozmowie telefonicznej, która miała miejsce ok. godziny 16.37- przed godz. 18.00 stawił się w mieszkaniu Z. D. (1) . Rozmowa Z. D. (1) z agentem ubezpieczeniowym, w obecności M. B. (1) , dotyczyła zawarcia ubezpieczenia na życie na kwotę 2 mln zł. M. B. (1) przekazał wcześniej Z. D. (1) 2.400 zł tytułem pierwszej raty składki na ubezpieczenie. Agent zaznaczył jednak, że umowa nie jest zawarta z chwilą wpłacenia pierwszej raty składki. Przedstawił, jakie warunki muszą być spełnione, aby doszło do jej zawarcia: należało sporządzić audyt finansowy oraz uzyskać zaświadczenie lekarskie dotyczącego aktualnego stanu zdrowia osoby ubezpieczonej. W. K. zaproponował, że przyspieszy całą procedurę ubezpieczeniową i postara się już następnego dnia umówić Z. D. (1) z lekarzem, aby możliwa była szybka akceptacja umowy i - co najważniejsze - jej niezwłoczne podpisanie. K. R. (1) wrócił do mieszkania już po wyjściu agenta ubezpieczeniowego. Następnie sprawcy odwieźli Z. D. (1) do W. i zostawili go w Al. (...) w okolicach DH (...) . Z. D. (1) skontaktował się telefonicznie ze swoimi przyjaciółmi, tj. z K. I. (1) , J. S. (2) , A. S. (1) , G. B. , B. D. oraz córką A. i poprosił ich o pilne spotkanie, gdyż ma im coś ważnego do przekazania. Wszyscy umówili się w mieszkaniu K. I. (1) przy ul. (...) . Na to spotkanie dotarł także P. W. – chłopak A. D. (1) . W ich obecności przerażony i zdenerwowany Z. D. (1) nieco chaotycznie przedstawił to, co wydarzyło się przy ul. (...) z udziałem M. B. (1) i jego ciotecznego brata K. R. (1) . Większość obecnych dostrzegła u pokrzywdzonego zasinienie na czole, a na swetrze i nogawkach spodni ślady kleju z taśmy krępującej ręce i nogi. Z. D. (1) opisał także, że miał przystawiony do głowy pistolet. Relacja Z. D. (1) spowodowała, że jego przyjaciele poradzili mu, aby niezwłocznie skontaktował się z organami ścigania i powiadomił o tym, co konkretnie się wydarzyło. Przerażona i zdenerwowana była też A. D. (1) , która poważnie obawiała się o bezpieczeństwo ojca. Jednak Z. D. (1) upierał się, że sam sobie poradzi. Oświadczył, że jakkolwiek boi się to obiecał M. B. (1) , iż sprawę zabezpieczenia finansowego żony doprowadzi do końca. Następnego dnia, tj. 6.04.2006 r. ponownie miało miejsce spotkanie Z. D. (1) w jego mieszkaniu przy ul. (...) z M. B. (1) i K. R. (2) . Nie przebiegało ono już tak drastyczne jak poprzednie i trwało zdecydowanie krócej. Także tego dnia, w godzinach popołudniowych, Z. D. (1) spotykał się z tym samym gronem przyjaciół. Był apatyczny, przybity. Relacjonując im ostatnie wypadki, czynił to w sposób bardzo lakoniczny, pomijając szczegóły. Mimo tej postawy Z. D. (1) nadal był nakłaniany przez swoich znajomych do powiadomienia Policji.. W tym okresie A. D. (1) poinformowała K. I. (1) , że widziała pod swoją szkołą śledzącego ją - siedzącego w samochodzie - M. B. (1) . 9 kwietnia 2006 r. o godz. 12.57 M. B. (1) skontaktował się telefonicznie ze Z. D. (1) . Zaproponował mu rodzinny obiad, w którym uczestniczyć miała też M. D. (1) . Celem spotkania miało być ostateczne zakończenie sporu pomiędzy Z. , A. , M. D. (1) oraz M. B. (1) . Tego dnia o godzinie 20:11 M. B. (1) ponownie kontaktował się telefonicznie ze Z. D. (1) . Znajomi Z. D. (1) , których poinformował o zaproszeniu wystosowanym przez M. B. (1) , odradzali mu udział w obiedzie, czując że za propozycją B. kryje się coś niepokojącego. Pomimo tego, że znali M. B. (1) głównie z opowiadań D. , uważali, że takie zaproszenie nie leży w jego naturze. Z. D. (1) , bagatelizując przestrogi, postanowił skorzystać z zaproszenia i 10 kwietnia 2006 roku około godziny 19:00 wybrał się wraz z córką A. do marketu (...) przy ulicy (...) , aby zakupić upominki dla gospodarzy przyjęcia. W trakcie sprawunków spotkali K. I. (1) , który po raz kolejny odradzał przyjaciołom spotkanie z M. B. (1) i M. D. (1) . Z. D. (1) nie zmienił jednak zdania, wobec czego K. I. (1) zaproponował mu, że w czasie wizyty będzie co jakiś czas do niego dzwonił, a gdy Z. D. (1) znajdzie się w niebezpieczeństwie posłuży się ustalonym hasłem. Było to ostatnie spotkanie Z. i A. D. (1) z K. I. (1) . Po opuszczeniu marketu D. udali się na ulicę (...) , gdzie znajdowało się mieszkanie, w którym miał się odbyć zaplanowany obiad rodziny. Po dotarciu na miejsce, w lokalu zastali jedynie M. B. (1) i K. R. (1) . Po krótkiej rozmowie M. B. (1) zmusił Z. i A. do wyjazdu na działkę położoną w okolicach (...) . Letnisko należało do ojca K. R. (1) , który kilka dni wcześniej udostępnił synowi klucze. Pojechali tam dwoma samochodami. W jednym (należącym do Z. D. (1) ) jechał M. B. (1) ze Z. D. (1) , a w drugim (należącym do M. B. (1) ) K. R. (1) z A. D. (1) . Po dotarciu późnym wieczorem na miejsce M. B. (1) i K. R. (1) zaparkowali pojazdy bezpośrednio przy domku letniskowym znajdującym się na działce. Domek ów składał się z dwóch pokoi. Jedno z pomieszczeń zajął M. B. (1) i Z. D. (1) . Mężczyźni rozpoczęli rozmowę na temat kwestii tożsamych z poruszanymi 5 kwietnia 2006 roku w mieszkaniu przy ulicy (...) . W drugim pomieszczeniu przybywała natomiast A. D. (1) , która korzystając z nieuwagi M. B. (1) zaabsorbowanego jej ojcem, o godzinie 21:32 oraz 22:20 rozmawiała z P. W. przez telefon. Pomiędzy godziną 21:37 a godziną 23:10 wymieniali między sobą SMS-y, w których A. informowała P. , że przeprowadzane są rodzinne rozmowy, ale wszystko jest w porządku. K. R. (1) przebywał w tym czasie poza domkiem letniskowym, a za każdym razem gdy do niego wchodził był wypraszany przez M. B. (1) . Około godziny 2:00 A. D. (1) poprosiła M. B. (1) o zawiezienie jej do W. do P. W. , prośbę swoją uzasadniając złym samopoczuciem wywołanym menstruacją. M. B. (1) zgodził się i odwiózł A. swoim autem do W. , gdzie dotarli około godziny 5:00. Następnie umówili się, że około południa wrócą razem na działkę, gdzie pozostał Z. D. (1) oraz nadzorujący go K. R. (1) . Po wejściu do mieszkania swojego chłopaka A. D. (1) zastała tam P. oraz jego matkę B. W. . Dziewczyna była przerażona, zestresowana i zmęczona, a także niechętna do zrelacjonowania zdarzeń, które rozegrały się w ostatnich godzinach. Następnie udała się do pokoju P. W. , gdzie po jakimś czasie opowiedziała mu, że M. B. (1) groził Z. D. (1) bronią palną, a także że wywiózł ich na działkę otoczoną z obydwu stron wodą i położoną w okolicy (...) . 11 kwietnia 2006 roku około południa, zgodnie z wcześniejszymi ustaleniami, A. D. (1) zadzwoniła do M. B. (1) pytając, czy jej powrót na działkę jest konieczny. M. B. (1) nakazał O. przybycie do mieszkania matki, skąd następnie mieli już razem pojechać do (...) . A. - obawiając się o życie Z. D. (1) i wbrew obiekcjom P. W. -postanowiła zrealizować żądanie M. i poprosiła swojego chłopaka, aby podwiózł ją na ul. (...) . Około godziny 13:00 A. wyruszyła wraz z M. B. (1) do (...) , gdzie dotarli po południu. Po przybyciu na miejsce A. D. (1) pozostała w samochodzie z K. R. (2) , zaś M. B. (1) powrócił do rozmów ze Z. D. (1) . Miały one dynamiczny i nerwowy przebieg. W ich trakcie M. B. (1) kilkukrotnie opuszczał domek letniskowy, a następnie do niego wracał. Po jakimś czasie, do samochodu, w którym przebywali A. D. (1) i K. R. (1) , podszedł M. B. (1) i oznajmił, że zamierza pójść po Z. D. (1) , po czym wszyscy wrócą do W. . Wypowiedziawszy te słowa M. B. (1) wszedł z powrotem do domku letniskowego i pozbawił Z. D. (1) życia poprzez uduszenie. Następnie ponownie podszedł do samochodu i poprosił O. , aby porozmawiała z ojcem, który czeka w środku. A. weszła do domu, gdzie została uduszona przez M. B. (1) . Po chwili zdenerwowany M. B. (1) wyszedł z budynku, podszedł do samochodu i kategorycznym tonem - przy użyciu wulgaryzmów - nakazał K. R. (2) odjechać i wrócić po upływie dwóch godzin. K. R. (1) spełnił polecenie M. B. (1) i oddalił się z działki, pozostając jednakże z nim w stałym kontakcie telefonicznym. Na posesję powrócił po około 2 godzinach, tj. po godzinie 22:00. M. B. (1) , korzystając z nieobecności K. R. (1) , ukrył zwłoki i pozbył się samochodu D. . M. B. (1) , odpowiadając na pytania K. R. (1) , stwierdził, że Z. i O. już wyjechali. Jednocześnie zakazał K. R. (2) zadawania dalszych pytań oraz opowiadania komukolwiek, że wszyscy czworo byli na działce. Następnie K. R. (1) i M. B. (1) wrócili autem należącym do drugiego z nich do mieszkania przy ul. (...) w W. . 12 kwietnia 2006 roku K. R. (1) i jego dziewczyna K. S. (2) - na polecenie M. B. (1) - udali się na działkę, aby posprzątać znajdujący się na jej terenie domek letniskowy. Przedłużająca się nieobecność i brak kontaktu z O. i Z. wzbudziła niepokój ich przyjaciół oraz chłopaka O. - P. W. , którzy wielokrotnie, bezskutecznie usiłowali skontaktować się z nimi telefonicznie. Brak było możliwości uzyskania połączenia z telefonami komórkowymi A. i jej ojca. Również matka Z. – G. S. (1) martwiła się o syna i wnuczkę, w związku z czym 12 kwietnia 2006 roku skontaktowała się z przyjacielem Z. – K. I. (1) , który 15 kwietnia 2006 r. zgłosił Policji fakt zaginięcia przyjaciół. Na skutek zawiadomienia Policja rozpoczęła procedurę poszukiwania A. i Z. D. (1) . Niezależnie od działań Policji przyjaciele D. samodzielnie podejmowali czynności poszukiwawcze za pośrednictwem prasy, telewizji, Internetu oraz prywatnych ustaleń. Także G. S. (1) brała aktywny udział w poszukiwaniach swojego syna i wnuczki. Między innymi wystąpiła w programie telewizyjnym dotyczącym osób zaginionych. Prosiła także M. D. (1) o wzięcie udziału w audycji „ (...) ”, jednak ta odmówiła. M. B. (1) wraz M. D. (1) już po upływie około 4-5 dni od zgłoszenia zaginięcia rozpoczęli proces likwidacji stoisk ze sztuczną biżuterią, które prowadził Z. D. (1) . Czynności te polegały przede wszystkim na rozwiązaniu stosunku pracy z osobami zatrudnionymi w owych punktach handlowych oraz przewiezieniu pozostałego towaru do mieszkania w S. . Następnie M. D. (1) przeprowadziła się do tego mieszkania wraz z W. D. , zaś niedługo po tym zamieszkał tam również M. B. (1) . W toku postępowania zmierzającego do odnalezienia Z. i A. D. (1) stwierdzono także zaginięcie należącego do Z. D. (1) pojazdu marki R. (...) . Po zaginięciu Z. z jego matką skontaktował się T. R. , twierdząc że udzielił D. pożyczki w kwocie 20.000 zł. W ramach jej zwrotu Z. D. (1) postanowił oddać T. R. auto, na co ów przystał. Jednakże przed przekazaniem samochodu, 9 kwietnia 2006 roku, strony uzgodniły, że T. R. użyczy Z. D. (1) przedmiotowego pojazdu na kolejny dzień. A. i Z. D. (1) w dniu zaginięcia nie posiadali przy sobie paszportów. H. S. (1) M. D. (1) i H. S. (1) poznali się w szkole tańca (...) w W. , gdzie uczęszczali na lekcje tanga. Poza uczestnictwem w kursie tanga M. D. (1) i H. S. (1) brali również udział w wieczorkach i konkursach tanecznych. W trakcie zajęć H. S. (1) opowiadał M. D. (1) o sobie, o swojej rodzinie. Miał wówczas (...) lat, był żonaty i miał dwie dorosłe córki. H. S. (1) był osobą majętną i cenionym fachowcem. Pracował w firmie (...) SA w W. przy ul. (...) i w ramach tego zatrudnienia wykonywał projekty linii energetycznych, zaś za ostatni z nich miał otrzymać wysoką gratyfikację finansową. Ponadto w czasie gdy poznał M. D. (1) uzyskał również odszkodowanie wynikające z rozwiązania z nim umowy o pracę przez poprzedniego pracodawcę. Komfortowa sytuacja finansowa H. S. (1) umożliwiała mu realizowanie innych poza tańcem pasji, takich jak podróże. W 2007 roku H. S. (1) planował wyjazd ze starszą córką na narty do F. . Miał on nastąpić 8 bądź 9 marca 2007 r. H. S. (1) był mężczyzną zadbanym, wysportowanym, przystojnym i stylowo ubranym. Bardzo dbał o swój wizerunek, czym zaskarbiał sobie zainteresowanie wielu kobiet,również tych które poznawał w klubie (...) i z którymi nawiązywał przyjaźnie. M. D. (1) wielokrotnie opowiadała M. B. (1) o H. S. (1) . Mężczyźni zostali sobie również przedstawieni, gdy M. odbierał M. z lekcji tańca. 7 marca 2007 r. H. S. (1) spotkał się ze swoją starszą córką M. , a następnie szykował się do wyjścia na zajęcia taneczne, na które umówiony był z M. D. (1) . Mężczyzna wyszedł z domu około godziny 18:30 i samochodem (...) udał się do Domu Kultury przy ul. (...) , nie zabierając ze sobą ani prywatnego ani służbowego telefonu komórkowego. Po zakończeniu zajęć, które trwały od 21:00 do 22:30, H. S. (1) odprowadził M. D. (1) na parking, na którym pozostawiła samochód. Następnie udał się do swojego mieszkania przy ul. (...) , odwożąc pod drodze mieszkającą na Ż. koleżankę J. K. (1) . Po godzinie 23:00 H. S. (1) podjechał w okolice bloku, w którym mieszkał. Następnie zostawił samochód na jednym z okolicznych parkingów strzeżonych i udał się w kierunku domu. W pobliże wejścia do budynku, z drugiej strony niewidocznej od strony parkingu, podjechał M. B. (1) , który oznajmił H. S. (1) , że M. miała wypadek i prosi o pomoc. Zaniepokojony o D. H. S. (1) zgodził się towarzyszyć M. B. (1) i wsiadł do jego auta, którym odjechali w kierunku P. . W trakcie jazdy M. B. (1) zatrzymał samochód i wysiadł z niego po pretekstem naprawy awarii koła. H. S. (1) również opuścił pojazd. Wówczas M. B. (1) - wykorzystując swoją przewagę fizyczną oraz zaskoczenie - obezwładnił go, zmusił do wyjawienia numerów PIN kart bankomatowych, a potem udusił. Napastnik – po przeciągnięciu zwłok w inne, nieodległe miejsce - zakopał je. Następnie M. B. (1) odjechał w kierunku W. . Po zabójstwie, M. B. (1) wręczył K. R. (2) kartę płatniczą H. S. (1) i kartkę z numerami PIN, za pomocą których podejmowali próby pobrania pieniędzy z jego kont bankowych. 8 marca 2007 r. o godz. 1:25:23 w W. z bankomatu przy ul. (...) K. R. (1) podjął nieudaną, z uwagi na przekroczenie limitu, próbę wypłacenia kwoty 4.000 zł. O godz. 1:25:28 przy użyciu tej samej karty bankomatowej K. R. (1) pobrał kwotę 3.000 zł., po czym wraz z M. B. (1) udali się do mieszkania przy ul. (...) . Tymczasem od godziny 3:00 żona H. S. – L. S. wraz z ich młodszą córką I. niepokoiły się nieobecnością męża i ojca. I. S. udała się na parking i dostrzegła tam samochód H. S. (1) , zaś w rozmowie z dozorcą dowiedziała się, że jej ojciec zaparkował auto około godziny 23:00, a następnie udał się w stronę domu. Próbując ustalić co się stało L. i I. S. dzwoniły do znajomych H. i do szpitali, lecz nie uzyskały żadnych informacji. I. S. przeanalizowała również historię ostatnich połączeń wykonanych z telefonów H. S. (1) , które zostawił w domu. Ustaliwszy, że ostatnie połączenie wykonano do M. D. (1) , I. S. ośmiokrotnie próbowała połączyć się z tym numerem, lecz bezskutecznie. Za dziewiątym razem uzyskała połączenie, które trwało tylko 9 sekund. Dopiero dziesiąta próba przebiegła pomyślnie i I. S. poinformowała M. D. (1) , że H. S. (1) nie wrócił do domu. L. S. 8 marca 2017 roku w godzinach porannych zgłosiła Policji zaginięcie męża. Od chwili rozpoczęcia policyjnych poszukiwań L. i I. S. bardzo aktywnie współpracowały z funkcjonariuszami Policji, a także prowadziły poszukiwania na własną rękę. Kobiety dzwoniły wszędzie, gdzie można było ustalić ostatnie ślady bytności H. S. (1) , próbowały również uzyskać informację, czy H. S. (1) rzeczywiście zaginął, czy stało się z nim coś złego we wszystkich znanych im klubach tanecznych, do których uczęszczał. 9 marca 2007 r. M. B. (1) polecił K. R. (2) , aby udał jego samochodem służbowym marki (...) do (...) , celem zakupienia u swoich znajomych prowadzących lombard używany telefon komórkowy za niską cenę. K. R. (1) zgodził się i około godziny 19:30 nabył od swojego znajomego M. W. (1) aparat marki (...) za cenę 70 zł. Transakcja odbyła się w mieszkaniu kolegi i był przy niej obecny również inny znajomy K. R. – P. G. . Po powrocie na ul. (...) K. R. przekazał zakupiony telefon M. B. (1) . Tego samego dnia, tj. 9 marca 2007 r., z opisanego powyżej telefonu komórkowego (numer prepaid (...) ) na prywatny telefon komórkowy o numerze (...) należący do H. S. (1) wysłany został sms o treści: „ I. ze mną wszystko dobrze. Muszę załatwić pewne sprawy i nie będzie mnie przez około 2 tygodnie. Nie martwcie się i nie gniewajcie, że odzywam się dopiero teraz. Całuje tata”. Sms- a odebrała I. S. , a użyte w nim sformułowania wzbudziły w niej podejrzenia co do osoby nadawcy. Jej ojciec nigdy nie zwracał się do córki zdrobnieniem „ I. ”, ponadto nie używał zwrotu „całuję tata”. 12 marca 2007 roku o godzinie 22:38 na prywatny numer telefonu H. S. (1) nadeszła kolejna wiadomość tekstowa o treści „muszę oddać dług potrzebuję jutro pieniędzy. Wpłaćcie na moje konto w (...) 50.000 PLN, ostatecznie na konto na (...) i uzupełnijcie je. Wytrzymaj i proszę pomóż mi. Całuję”. Po jej odczytaniu I. S. wielokrotnie próbowała połączyć się z numerem nadawcy, jednakże połączenia te za każdym razem były odrzucane, a następnie telefon został wyłączony. Ostatni sms z numeru (...) na prywatny numer telefonu H. S. (1) nadszedł 13 marca 2007 roku o godz. 23:42. Treść smsa brzmiała: „Jutro mam ostateczny termin oddania pieniędzy jeśli ich nie będzie na koncie (...) to już nie będę mógł więcej się odzywać. Proszę wpłaćcie je dłużej nie wytr”. I. S. podejrzewając, że to nie jej ojciec wysyła smsy, pod nadzorem policjantów, użyła fortelu i w zwrotnym SMS-ie zadała pytanie – „ile mamy zwierząt w domu”? Z uwagi na to, że niedawno okociła się kotka i pojawiło się 7 młodych kociąt wiedziała, że tylko H. S. (1) zna prawidłową odpowiedź na to pytanie. Pomimo raportów doręczenia SMS-a, zawierającego pytanie o liczbę zwierząt, na numer (...) nie nadeszła żadna odpowiedź. Prywatny nr telefonu H. S. (1) , na który kierowano opisane powyżej sms-y był jedynym jego numerem jaki znała i miała wpisany do książki telefonicznej swojego telefonu komórkowego M. D. (1) . W chwili zaginięcia, a następnie zabójstwa H. S. (1) miał przy sobie dwie karty bankomatowo – płatnicze: (...) SA i (...) , dowód osobisty, dowód rejestracyjny, kluczyki do samochodu (...) oraz kartę parkingową, którą otrzymał od dozorcy po odstawieniu pojazdu na plac przy ul. (...) . W okresie od 9 do 14 marca 2007 roku M. B. (1) wraz z K. R. (2) dokonali kolejnych szesnastu prób wypłat pieniędzy z bankomatów, położonych na terenie G. , K. i W. . Dziewięć z nich podjęto przy użyciu karty (...) (...) , siedem przy użyciu karty (...) (...) . Ze wszystkich opisanych powyżej prób powodzeniem zakończyła się podjęta 9 marca 2007 r. w W. przy ulicy (...) o godz. 2:20:03 . Wypłacono wówczas 300 zł. Celem pobrania pieniędzy z rachunków bankowych H. S. (1) , M. B. (1) i K. R. (1) poruszali się po wskazanych uprzednio miejscowościach pojazdem służbowym pierwszego z nich marki (...) . Następnie M. B. (1) wskazywał K. R. (2) konkretny bankomat, wręczał mu karty H. S. (1) oraz numery pin, po czym K. R. (1) podchodził do owych bankomatów i usiłował wypłacić gotówkę. W większości przypadków działania te okazywały się bezskuteczne z uwagi na wyświetlany komunikat wskazujący na brak środków na rachunku bankowym albo na zablokowanie karty. K. R. (1) - w trakcie podejmowanych starań wypłaty pieniędzy z rachunków bankowych H. S. (1) - maskował twarz. Jednakże ze wszystkich bankomatów, z których usiłował pobrać środki, wyłącznie usytuowane w W. , G. i K. objęte były monitoringiem. Pozostałe nie miały zainstalowanych kamer dozorowych. P. S. (1) P. S. (1) był księdzem w K. pod wezwaniem św. W. na W. . W ramach swoich obowiązków między innymi prowadził chór kościelny składający się z młodzieży i osób dorosłych. W połowie lat 90-tych XX. wieku zetknął się z M. B. (1) , który był ministrantem oraz śpiewał w scholi. Tam też poznał Z. D. (1) i jego rodzinę. Z. D. (1) i niepełnoletni wówczas M. B. (1) byli nielicznymi głosami męskimi w tym chórze. Ksiądz P. S. (1) zadzierzgnął z M. B. (1) więź. Był jego spowiednikiem oraz życiowym i religijnym mentorem. Zdarzały się także przypadki ich fizycznego współżycia. Także z rodziną D. P. S. (1) łączyła przyjaźń. Bywał częstym gościem w ich domu, utrzymywali ze sobą relacje towarzyskie. Od momentu, gdy M. B. (1) zamieszkał wraz ze Z. i M. D. (1) jego stosunki z księdzem P. S. (1) uległy poważnemu osłabieniu, m.in. z powodu jego relacji seksualnej ze Z. D. (1) . P. S. (1) był postrzegany, jako osoba towarzyska i otwarta. Lubił żartować, miał dar zjednywania sobie ludzi, co ułatwiało mu budowanie dobrego kontaktu z młodzieżą. W 2006 r. założył i prowadził fundację (...) (co znaczy (...) ). Regularnie organizował też festiwale pieśni chrześcijańskiej i patriotycznej dla dzieci i młodzieży. Na koniec 2008 roku planował zorganizowanie 10-go jubileuszowego konkursu piosenki. Tym niemniej, pomimo posiadania pozytywnych cech charakteru i jego społecznikowskiej pasji, ksiądz P. S. (1) bywał oceniany również negatywnie. Mówiono, że miał konfliktową i dominującą osobowość, potrafił podporządkować sobie innych, zdarzały mu się zatargi z przełożonymi (m.in. to był powód opuszczenia parafii w M. ). P. S. (1) znany był również z nadużywania alkoholu oraz moralnie dyskusyjnego stosunku do młodzieży. Zdarzały się również przypadki, gdy w stosunkach tych przekraczał granice intymności. Podczas sprzątania jego domu, co czyniła młodzież parafialna, znajdowano czasopisma i pliki komputerowe o treści homoseksualnej oraz pornograficznej. Od czerwca 2006 r. P. S. (1) kilkukrotnie zmieniał parafie. Najpierw został przeniesiony do kościoła pod wezwaniem św. J. K. (2) w W. przy ul. (...) , zaś ostatnią świątynią w której pracował była parafia św. T. A. w W. przy ul. (...) , której proboszczem był ksiądz A. K. (1) . W latach 2007 - 2008 r. M. B. (1) , który przeżywał depresję z powodu zatrzymania go przez Policję, próbował odnowić kontakt z P. S. (1) , jednakże gdy do niego telefonował, ten twierdził, że nie ma czasu- jest zajęty. Nie zważając na powyższe, M. B. (1) 18 października 2008 roku w godzinach porannych niezapowiedziany pojawił się na plebanii przy ul. (...) . P. S. (1) zamierzał właśnie odwieźć swoją siostrzenicę K. S. (3) i jej kuzynkę na uczelnię. Po głosie i zachowaniu P. S. (1) widać było całkowite zaskoczenie wizytą M. B. (1) . Tym niemniej, wyraził zgodę, aby M. B. (1) towarzyszył mu w podwiezieniu dziewcząt. W samochodzie P. S. (1) marki (...) M. B. (1) zajął miejsce pasażera z przodu. K. S. (3) z kuzynką siedziały zaś z tyłu. W drodze M. B. (1) rozmawiał z P. S. (1) , ale konwersacja była lakoniczna, nie wskazywała na istnienie między nimi bliskiej więzi. Po odwiezieniu K. S. (3) i jej kuzynki do szkoły, mężczyźni wrócili na plebanię. M. B. (1) opowiedział P. S. (1) o swoich problemach związanych głównie z posądzaniem go o uprowadzenie D. . Po wysłuchaniu historii P. S. (1) zaproponował kolejne spotkanie „przy wódce”, jednakże do tego spotkania nie doszło, mimo tego, że M. B. (1) próbował dwukrotnie do niego się dodzwonić. K. S. (3) ponownie była u swojego wujka na plebanii 5 grudnia 2008 roku. Tego dnia o godzinie 20.41 była świadkiem rozmowy telefonicznej P. S. (1) z nieznanym mężczyzną. Kontekst rozmowy wskazywał, że ksiądz umówił się na spotkanie z rozmówcą na sobotę, tj. 6 grudnia 2008 r. Można było także wywnioskować, że rozmówca jest w pobliżu i widzi księdza, ponieważ P. S. (1) w trakcie rozmowy telefonicznej mówił: „jak to jest, że ty mnie widzisz, a ja ciebie nie widzę.” Mówiąc te słowa P. S. (1) podszedł do okna. Połączenie to nadeszło z numeru (...) . P. S. (1) , który zazwyczaj informował, kto dzwoni, tym razem nie powiedział siostrzenicy, z kim rozmawiał. Na powyższy numer telefonu ksiądz P. S. (1) następnego dnia tj. 6 grudnia 2008 r. o godzinie 18.54 skontaktował się z osobą, z którą rozmawiał w obecności siostrzenicy dzień wcześniej. Następnie szybko i niestarannie odprawił wieczorną mszę, po czym śpiesznie wyszedł i odjechał. Osobą, z którą 5 i 6 grudnia 2008 roku rozmawiał telefonicznie P. S. (1) był M. B. (1) . To również z nim ksiądz udał się na spotkanie po wieczornej mszy 6 grudnia 2008 roku. Po przybyciu na umówione miejsce P. S. (1) przesiadł się do samochodu M. B. (1) marki (...) , a następnie odjechali w kierunku pobliskich działek. W pewnym momencie M. B. (1) zatrzymał samochód, a następnie używając siły założył księdzu na dłonie i nogi opaski zaciskowe, zakleił taśmą oczy i usta, po czym udał się wraz z nim do miejscowości Z. . Tam udusił księdza, a zwłoki zakopał. Należy jedynie dla porządku wskazać, ponieważ nie sformułowano takiego zarzutu, że następnego dnia, tj. 7 grudnia 2008, przy ul. (...) róg na rogu ul. (...) w W. M. B. (1) trzykrotnie bezskutecznie próbował pobrać środki z rachunku bankowego P. S. (1) przy użyciu należącej do niego karty. Proboszcz A. K. (1) - zorientowawszy się, że od 6 grudnia 2008 roku P. S. (1) nie pojawił się na plebanii - 8 grudnia 2008 r. powiadomił rodzinę oraz Policję o jego zaginięciu. Użytkowany przez P. S. (1) samochód marki (...) o numerze rejestracyjnym (...) odnaleziono 17 kwietnia 2009 roku w W. przy ulicy (...) obok sklepu (...) . Samochód był zamknięty na zamek fabryczny. Powyższe stany faktyczne Sąd Okręgowy ustalił na podstawie: częściowo wyjaśnień oskarżonych M. B. (1) (t. XIII, k. 2279 – 2286, k. 2301 – 2303, 2304 – 2307, k. 2359 – 2360, t. XV, k. 2674 – 2675, k. 2676 – 2678, k. 2698 – 2699, t. XXXVIII k. 7436 – 7438, XL, k. 7767 – 7768, t. XLIV, k. 8434 – 8456, 8473 – 8490, t. XLVIII, k. 9374, 9383, 9381, t. LII, k. 10174, k. 10201 – 10205, LIII, k. 10342 – 10343, t. XLIII, k. 12283-12285,12314-12316, 13228 ) i K. R. (1) (t. XIII, k. 2271 – 2276, 2292 – 2300, 2313 – 2318, 2354 – 2355, 2365 – 2366, t. XV, k. 2665 – 2666, 2667 – 2669, t. XXVIII, k. 5443 – 5445, k. 5459 – 5461, 5470 – 5480, XXIX, k. 5505 – 5514, t. XXXVIII, k. 7384 – 7386, 7438 – 7440, t. XL, k. 7773 – 7778, 7788 – 7789, t. XLI, k. 7905 – 7910, t. XLIV, k. 8490, 8515 – 8530, t. LIII, k. 10340 – 10341, t. LXIII, k. 12281-12283,12317-12322) oraz zeznań świadków: K. I. (1) (t. I, k. 2 – 11, 12 -13, t. V, k. 779 – 780, t. X, k. 1700 – 1702, t. XXXIX, k. 7454 – 7456, t. XLIV, k. 8593 – 8599, t. XLV, k. 8655 – 8663, t. LXIV, k. 12480-12485), P. W. (t. I, k. 14 – 22, t. IV, k. 645 – 647, t. XLI, k. 7955 – 7956, XLIV, k. 8599 – 8605, t. XLV, k. 8709 – 8713, t. LII, k. 10566 – 10568, LXIV, k. 12485-12487, 12674-12677), A. M. – poprzednio S. (t. I, k. 63 – 67, t. III, k. 348 – 350, t. XXXIX, k. 7453 – 7454, t. XLIV, k. 8618 – 8621, t. LI, k. 9883 – 9886, LXV, 12704-12706), częściowo M. D. (1) (t. I, k. 70 -80, t. II, k. 169 – 171, 199 – 200, t. V, k. 785 – 786, t. XIII, k. 2309 – 2311, t. XIV, k. 2429 – 2432, t. XV, k. 2645 – 2647, t. XXVIII, k. 5449 – 5450, t. XXXVI, k. 6954 – 6960, 6991 – 6993, t. XLV, k. 8696 – 8709, 8754 – 8777, 8805 – 8818, LIV, k. 10570 – 10574, LXIII, k. 12352-12359,12415-12420), G. S. (1) (t. I, k. 92 – 94, t. III, k. 330 – 332, t. V, k. 750 – 753, t. VII, k. 1154 – 1155, t. XXXVI, k. 6836 – 6837, t. XXXIX, t. XLVII, k. 9051 – 9060,LXVIII, k. 13271), G. B. (t. I, k. 95 – 97, t. III, k. 345 – 346, XXXVI, k. 6838 – 6840, XLIV, k. 8613 – 8618, t. LXIV, k. 12522-12524), J. S. (2) (t. II, k. 155 – 157, t. XXXIX, k. 7469 – 7470, t. L, k. 9886 - 9891, t. LXV, k. 12650-12651), B. D. ( t. LXVI, k. 12913-12916, 12921-12922), W. K. (t. II, k. 158 – 161, t. III, k. 333 – 334, t. XXXIX, k. 7456, t. XLIV, k. 8576 – 8579, t. LXIV, k. 12524-12527), B. W. (t. III, k. 312 – 313, t. XXXIX, k. 7460, t. XLIV, k. 8579 – 8582, t. LXIV, k. 12530-12531), K. W. (t. III, k. 299 – 309, t. XLVII, k. 9145 – 9149, LXIV, k. 12527-12528), A. C. (1) (t. III, k. 310 – 311, t. XLVII, k. 9149 – 9151, t. LXVI, k. 13030), P. B. (1) - poprzednio Zasadzka (t. VI, k. 938 – 941, t. LI, k. 9977 – 9981, LXVI, k. 12965-12967), M. W. (2) (t. X, k. 1691 – 1696, t. LII, k. 10107 – 10113, t. LXVI, k. 12991-12993), częściowo T. R. (t. II, k. 188 – 190, t. X, k. 1751 – 1753, t. L, k. 9655 – 9660,t. LXV, k. 12757-12759), częściowo H. M. (t. III, k. 317 – 318, t. XXXIX, k. 7461 – 7463, t. XLIV, k. 8582 – 8585, t. LXVI, k. 13029-13030), I. S. (t. III, k. 321 – 323, t. XIV, k. 2434 – 2437, t. XVIII, k. 3345 – 3346, t. XLV, k. 8818 – 8825, t. XLVI, k. 8841 – 8847, t. LXV, k. 12709-12711), L. S. (t. XIV, k. 2418 – 2422, t. XLVI, k. 8847 – 8858, 8863a, t. LXV, k. 12706-12709), M. M. (1) - poprzednio S. (t. XIV, k. 2468 – 2470, t. XLVI, k. 8858 – 8864,LXIV, k. 12452-12453), E. S. (t. XXX, k. 5790 – 5791, 5839 – 5844, t. XLVI, k. 8905 – 8911, LXIV, k. 12455-12456), K. O. , poprzednio S. (t. XXX, k. 5852 – 5856, XXXVI, k. 6987 – 6990, XLVI, k. 8911 – 8916, t. LXIV, k. 12454-12455), J. S. (1) (t. XXX, k. 5846 – 5851, t. XLVI, k. 8916 – 8920, t. LXIV, k. 12487), A. L. (t. XLVI, k. 8957 – 8960, t. LXIV, k. 12531-12532), P. S. (2) (t. XIII, k. 2493 – 2494, XLVI, k. 8960 – 8962, t. LXVIII, k. 13271), J. K. (1) (t. XIV, k. 2442 – 2444, t. XLVI, k. 8962 – 8965, t.LXVI, k. 12924-12924), J. K. (3) (t. XIV, k. 2445 – 2447, XLVII, k. 9046 – 9050, t. LXV, k. 12677-12678), M. M. (3) (XXXVII, k. 7187 – 7190, XLVI, k. 8967 – 8968, t.LXVII, k. 13176), K. B. (1) (t. XIV, k. 2488 – 2489, XLVI, k. 8969 – 8972, t.LXVIII, k. 13272-13273), P. G. (1) (t. XIV, k. 2607 – 2608, t. XVIII, k. 3354 – 3355, t. XLVI, k. 8999 – 9002, t. LXIV, k. 12533-12535), M. W. (1) (t. XIV, k. 2536 – 2537, t. XVI, k. 2832 – 2833, t. XLVIII, k. 9359 – 9361, t. LXIV, k. 12532-12533), T. S. (1) (t. XLVIII, k. 9356 – 9359, t. XLIX, k. 9527 – 9531, t. LXVI, k. 12940-12942, t. LXVII, k. 13068), S. B. (t. XXX, k. 5887 – 5889, t. XXXVII, k. 7194 – 7196, XLVI, k. 9008 – 9012, t. LXVI, k. 12993-12994), I. D. (t. XXXIX, k. 7352 – 7354, 7470 – 7472, t. XLVI, k. 9002 – 9908, t.LXV, k. 12798-12800), A. K. (1) (k. 5858 – 5861, LXVIII, k. 13271), H. W. (t. L, k. 9651 – 9653, t. LXVIII, k. 13271-13272), K. K. (2) (t. XXXVIII, k. 7307, t. L, k. 9641 – 9651, t. LXVI, k.12962-12964), P. I. (t. XXXXVIII, k. 7309 – 7310, XLVIII, k. 9368 – 9374, t. LXVI, k. 12851, k. 12961-12962), H. P. (t. XXXVIII, k. 7311 – 7312, t. XLVIII, k. 9375 – 9381, t. LXVI, k. 12920-12921), S. S. (4) (t. XLVIII, k. 9382 – 9383, t. LXVI, k. 12851-12852), M. H. (t. LII, k. 10165 – 10175, t. LXVI, k. 12942-12943), Z. J. (1) ( k. 7336-7338, t. LXVII, k. 13178-13179), A. K. (2) ( k. 7331-7333, t. LXVIII, k.13270), R. M. (t. L, k. 10175 – 10178, t. LXVI, k. 12990-12991), A. W. (1) (t. XVII, k. 2829 – 2830, LIII, k. 10304 – 10307, t. LXVII, k. 13070), P. N. (t. XIX, k. 3522 – 3523, t. LXVIII, k. 130300), K. L. (t. XXI, k. 3921, t. LIV, k. 10575 – 10576, t. LXVIII, k. 13273), A. Z. (t. LIV, k. 10596 – 10597, t. LXVIII, k. 13271), E. K. (t. LIV, k. 10597, t. LXVII, k. 13175-13176), Ł. W. (1) (t. XXI, k. 3919, t. t. LIV, k. 10576, t. LXVIII, k. 13273), P. B. (2) (t. V, k. 736 – 739, XLVIII, k. 9383 – 9386, t. LXVI, k. 12964-12965), R. P. (t. L, k. 9653 – 9655, t. LXVI, k.12990), P. P. (2) (t. L, k. 9788 – 9789, t. LXVIII, k. 13422), P. G. (2) (t. X, k. 1703 – 1705, t. LII, k. 10198 – 10201, t. LXVI, k.12967-12968), J. B. (t. V, k. 730 – 732, t. LIII, k. 10338 – 10340, t. LXV, k. 12800-12801), M. B. (2) (t. XXVI, k. 4955 – 4958, t. LXVII, k. 13069), T. M. (t. XXVIII, k. 5438 – 5439, t.LXVII, k. 13176-13177), J. T. (t. XXXVIII, k. 7313 – 7314, t. LXVII, k. 13178), A. Ś. (t. XXII, k. 4163 – 4164, t. XLVII, k. 9050, t. LXVI, k. 12923), K. N. (t. XIV, k. 2516 – 2517, ), K. S. (4) (t. X, k. 1697 – 1698, t. LXVII, k. 13227), I. K. (t. XXXIV, k. 6485 - 6488), A. W. (2) ( k. 2180-2183, t. LXVI, k. 13030-13032), K. M. (1) (t. XXXIV, k. 6478 - 6482), M. Ł. ( k. 5371-5372, t. LXVII, k. 13227), G. W. (1) ( k. 3545-3546, t. LXVII, k. 13228), T. O. (t. XXXIV, k. 6534 - 6538), S. G. (t. XXXIV, k. 6446 - 6451), D. G. (t. XXXIV, k. 6541 - 6545), E. B. (t. XXX, k. 5862 - 5865), A. G. - poprzednio Mościcka (t. XIV, k. 2525, t. LXVII, k. 13068), M. C. ( k. 7246-7247, t. LXVII, k. 13177-13178), M. W. (3) ( t. II, k. 336-337, LXVIII, k. 13271), opinii z zakresu osmologii (t. XXXVIII, k. 7274 – 7285, LXVIII, k. 13385), opinii z zakresu antropologii (t. XIX, k. 3534 – 3540, t. XXIV, k. 4580 – 4584, t. LXVIII, k. 13383-13384), opinii dotyczącej identyfikacji samochodu widocznego na nagraniu (t. LII, k. 10026 – 10059, t. LXVIII, k. 13348), opinii z przeprowadzonych badań wariograficznych (t. XXVII, k. 5200 – 5217, 5232 – 5241, t. XXXVII, k. 7030 – 7040, 7042 – 7055, 7064 - 7080), opinii sądowo – seksuologicznej (t. XXXIX i XL, k. 7513 – 7655,t. LXVIII, k. 13348,13440-13441), opinii z zakresu informatyki i teleinformatyki (t. LXV, k. 12630-12634, LXVIII, k. 13287, 13443-13445), wykazów połączeń telefonicznych i danych osobowo – adresowych (t. II, k. 217 – 219, 220 – 221, 222 – 227, 230 – 268, t. III, k. 366 – 391, 402 – 498, t. XIV, k. 2543 – 2545, t. XV, k. 2659, k. 2767 – 2771, t. XVI, k. 2890, 2913 – 2923, 2926 – 2958, 2986 - 2993, 2986, 2994 – 3017, t. XIX, k. 3419 – 3488), nagrań z monitoringu (t. XIV, k. 2478, 2485, 2486), analizy połączeń i logowań na stacjach przekaźnikowych BTS (t. II, k. 264 – 268, t. XXXXVII, k. 7099 – 7108, t. LII, k. 10060 – 10089, t. LIII, k. 10328 – 10334, t. LIV, k. 10532 - 10533), opinii dotyczącej obrażeń ciała (t. LIII, k. 10267 – 10272, 10273 – 10277, LIII, k. 10460 – 10463, 10463a – 10463d, t. LXVII, k. 13228-13229), opinii z przeprowadzonych badań zapisów wizyjnych (t. XXXVIII, k. 7364 - 7373) oraz dokumentów w szczególności: dotyczących rozliczenia paliwa w samochodzie (...) (t. XVI, k. 2838 - 2842), protokołu oględzin samochodu (t. XV, k. 2632 – 2633, 2634 - 2637), protokołu zatrzymania rzeczy wraz z dokumentacja fotograficzną (t. XXIV, k. 4602 - 4636), dokumentacji fotograficznej samochodu marki (...) (t. XIX, k. 3502 - 3504), umowy sprzedaży telefonu (t. XV, k. 2527), dokumentacji fotograficznej bankomatu (t. XIV, k. 2598 - 2602), protokołu oględzin samochodu (t. XXXII, k. 6239 – 6240, 6243 - 6246), szkicu miejsca zgubienia telefonu (t. XXXVI, k. 7200), rejestru dozoru policji (t. XXXII, k. 6222 - 6228), zaświadczenia lekarskiego dotyczącego K. R. (1) (t. XIII, k. 2321), protokołu oględzin telefonu (t. I, k. 101 - 102), postanowienia Prokuratury Rejonowej (...) (t. XXVI, k. 4987 - 4996), książki zdrowia M. B. (1) (t. XLIV, k. 8561 - 8566), książki zdrowia K. R. (1) (t. XLIX, k. 9489 - 9517), nagrania z monitoringu (t. XXX, k. 5784), dokumentacji fotograficznej (t. XXIV, k. 4607 - 4636), odpisu skróconego aktu zgonu P. S. (1) (XLVI, k. 8866), informacji z Ministerstwa Spraw Wewnętrznych Wydziału Paszportów dotyczącej posiadanych przez Z. i A. paszportów (t. XLIX, k. 9604), informacji z (...) Urzędu Wojewódzkiego w W. dotyczącej paszportów (t. XLIX, k. 9605), informacji z Centrum Personalizacji Dokumentów MSW (t. XLIX, k. 9613 - 9614), informacji z Urzędu Miasta (...) W. Działu Ewidencji Ludności i Dowodów Osobistych ( t. XLIX, k. 9616) oraz innych ujawnionych w trakcie rozprawy. Sąd Okręgowy zważył, co następuje: W pierwszej kolejności wskazać należy, że pierwotnie co do przestępstw objętych niniejszym wyrokiem prowadzone były oddzielne postępowania przygotowawcze. Najpierw, na skutek zawiadomienia złożonego przez K. I. (1) oraz G. S. (1) wszczęto dochodzenie w sprawie zaginięcia Z. i A. D. (1) . Następnie, po złożeniu 8 marca 2007 roku zawiadomienia L. S. , wszczęto postępowanie przygotowawcze w sprawie zaginięcia H. S. (1) . W ostatniej kolejności, po zawiadomieniu złożonym 8 grudnia 2008 roku przez A. K. (1) , wdrożone zostało dochodzenie w sprawie zaginięcia księdza P. S. (1) . Na początku każda z tych spraw traktowana była odrębnie, a prowadzący je śledczy nie dostrzegli powiązań, jakie istniały między zaginionymi osobami. Jednakże po zgłoszeniu dotyczącym H. S. (1) , zauważono, że w sprawie tej oraz w postępowaniu związanym z A. i Z. D. (1) występuje kilka elementów wspólnych - osoba M. D. (1) (żona Z. D. (1) i partnerka taneczna H. S. (1) ) oraz M. B. (1) i K. R. (1) . 15 czerwca 2007 r. obydwu mężczyznom przedstawiono zarzut porwania H. S. (1) oraz zastosowano wobec nich środek zapobiegawczy w postaci dozoru Policji polegającego na obowiązku trzykrotnego w ciągu tygodnia, zgłaszania się w komisariacie Policji najbliższym miejsca zamieszkania oraz zakazu opuszczania kraju. Zgłoszenie zaginięcia księdza P. S. (1) (8 grudnia 2008 r.) nie od razu pozwoliło organom ścigania na połączenie tej sprawy z osobą M. B. (1) . Uczyniono to znacznie później. M. B. (1) i K. R. (1) zostali zatrzymani 14 września 2009 roku. Od tego momentu byli wielokrotnie przesłuchiwani w postępowaniu przygotowawczym zarówno w Komendzie (...) Policji, jak i w Prokuraturze Okręgowej w W. . 14 września 2009 roku w Prokuraturze Okręgowej w W. nastąpiło również pierwsze przesłuchanie M. B. (1) . W jego toku oskarżony nie przyznał się do popełnienia zarzucanych mu czynów. W swoich początkowo spontanicznych wyjaśnieniach wskazał, że 5 kwietnia 2006 roku na skrzyżowaniu ulic (...) i (...) wraz z K. R. (2) spotkali Z. D. (1) , który zaprosił ich wówczas do obejrzenia wyremontowanego mieszkania w S. . Spotkanie przebiegało w przyjaznej atmosferze, a Z. D. (1) czekał na rozmowę z agentem ubezpieczeniowym, z którym zamierzał podpisać polisę na życie celem zabezpieczenia pewnej transakcji finansowej, której miał dokonać w niedalekiej przyszłości. Z relacji M. B. (1) wynikało, że Z. D. (1) prosił go, aby był obecny przy tej rozmowie. Ów zgodził się, a po załatwieniu wszystkich formalności, wraz z K. R. (2) odwieźli Z. D. (1) z powrotem do W. i zostawili go przy zbiegu ul. (...) z al. (...) . Odnośnie zarzutu zabójstwa A. D. (1) stwierdził, że kiedy była ona w mieszkaniu swojej matki, a jego konkubiny – M. D. (1) – poprosiła, aby „gdzieś ją zawiózł”. M. B. (1) zaznaczył, jednakże że nie pamięta, jakie to było miejsce, w które ją odwiózł. Następnie, odpowiadając na pytania prokuratora M. B. wyjaśnił, okoliczności w jakich poznał rodzinę D. , przebieg znajomości ze Z. D. (1) , która przerodziła się później w przyjaźń, a także fakt zamieszkania ze Z. i jego żoną. M. B. (1) wyjaśnił ponadto, że mieszkając z D. - za zgodą Z. - nawiązał romans z jego żoną M. , która wobec problemów małżeńskich w 2001 r. wyprowadziła się wraz z córkami do swojej matki H. M. . Na prośbę M. D. (1) oskarżony pomagał jej w przeprowadzce. Po jakimś czasie, Z. D. (1) , wynajął jej i córkom mieszkanie przy ul. (...) w W. , za które opłacał czynsz. M. B. (1) wyjaśnił, że ta sytuacja zbliżyła go z M. D. (1) . Rzuca się w oczy, że odpowiadając na pytania prokuratora ( k. 2283 - 2286) M. B. (1) często wskazywał, że nie pamięta określonych faktów jak np. gdzie był K. R. (1) w trakcie rozmowy Z. D. (1) z agentem ubezpieczeniowym w S. , czy też okoliczności dotyczących dnia 10 kwietnia 2006 r. Nie pamiętał też, czy tego dnia jeździł samochodem i był w P. . Także nie pamiętał, żeby był w domku letniskowym należącym do ojca K. R. (1) . Na wiele pytań prokuratora udzielał odpowiedzi: „nie pamiętam”, „nie przypominam sobie”, „teraz nie pamiętam”, „być może się zdarzyło”, „jest to możliwe”. Następnie (k. 2285) podejrzany wyraził chęć pojechania w okolice M. i P. w celu pokazania „pewnych miejsc”, które mogą mieć związek z zaginięciem Z. D. (1) i jego córki A. , jednakże odmówił sprecyzowania, w jakim sensie miejsca te mają związek z zaginięciem. Na pytanie, czy te miejsca dotyczą tylko D. , czy też innych osób M. B. (1) oświadczył, że nie może powiedzieć. Odmówił także odpowiedzi na pytanie – czy chce narysować szkic. Wyjaśnił, że był w tych miejscach odmawiając odpowiedzi na pytanie – kiedy, z kim i w jakim celu. Na koniec swoich wyjaśnień poinformował prokuratora, że po zatrzymaniu funkcjonariusze Policji stosowali wobec niego tortury: bito go po głowie i całym ciele, zakładano mu na głowę worek na śmieci i w ten sposób podduszano. M. B. (1) stwierdził, że jest w stanie rozpoznać bijących go policjantów i złożył formalny wniosek o ich ściganie (k. 2286). 14 września 2009 r. o godzinie 19.00 przeprowadzono z udziałem M. B. (1) eksperyment procesowy, który polegał na wskazywaniu miejsc, w których miały znajdować się ciała A. i Z. D. (1) , H. S. (1) i P. S. (1) . Eksperyment zakończył się 15 września 2009 roku o godzinie 0:50. Następnie M. B. (1) został przesłuchany po raz kolejny, tym razem w Komendzie (...) Policji, w Wydziale d/w z Terrorem Kryminalnym i Zabójstw (k. 2304 - 2307). W trakcie przesłuchania opisał okoliczności zabójstwa H. S. (1) ( k. 2304) i wskazał teren leśny w okolicach M. , gdzie zakopał jego zwłoki. Wyjaśnił, że po zakończeniu lekcji tańca, w której brali udział M. D. (1) i H. S. (1) , M. B. (1) zaczaił się pod jego domem i pod pretekstem prośby o pomoc M. zwabił go do samochodu i zawiózł w okolice M. . Następnie zatrzymał się w lesie, kłamiąc że doszło do awarii koła, po czym wywabił H. S. (1) z samochodu, rzucił się na niego i dławiąc wymusił podanie numerów PIN kart bankomatowych. Później M. B. (1) udusił H. S. (1) , a zwłoki zakopał w pobliskim lesie. Podejrzany wskazał, że celem jego działania było uzyskanie korzyści majątkowej. Po ukryciu ciała udał się do W. , gdzie wypłacił z bankomatu kwotę ok. 10.000 zł. M. B. (1) wyjaśnił, że jeszcze kilkakrotnie próbował realizować wypłaty z innych bankomatów. Odnosząc się do zarzutu zabójstwa A. i Z. D. (1) M. B. (1) wyjaśnił, że motywem pozbawienia życia Z. była chęć uzyskania wypłaty z polisy ubezpieczeniowej, opiewającej na kwotę 2 mln zł, do której uposażona była M. D. (1) . Plan uprowadzenia Z. D. (1) i jego zabójstwa dotyczył tylko jego, jednakże na spotkanie przyszedł on wraz z A. . Następnie, M. B. (1) pod pretekstem załatwienia interesu z jakimś mężczyzną, przekonał Z. D. (1) , aby ten z nim pojechał. Przyjechali na działkę jego wujka, a ojca K. R. (1) , znajdującą się w okolicach (...) . W tym miejscu M. B. (1) odmówił odpowiedzi na pytanie, czy towarzyszył mu K. R. (1) . W następnej kolejności M. B. (1) opisał, jak skrępował Z. D. (1) , jak rozmawiał z nim na tematy finansowe, a także o przyczynach jego rozstania z żoną M. D. (1) . Wyjaśnił także, że do zabójstwa Z. i A. D. (1) doszło dopiero następnego dnia, ponieważ w nocy, odwiózł A. D. (1) do jej chłopaka P. na B. . Z. D. (1) został wtedy na działce. M. B. (1) odmówił jednakże odpowiedzi na pytanie, z kim został na działce Z. D. (1) . Następnego dnia, A. D. (1) przyszła o umówionej porze do M. B. (1) i pojechali z powrotem do (...) . Oskarżony wyjaśnił, że poczekał do godzin wieczornych i zamordował Z. D. (1) w pokoju tam, gdzie przebywał przez uduszenie go rękoma. Później poszedł do pokoju, w którym była A. i ją również udusił. Zwłoki przeniósł do samochodu (...) należącego do Z. D. (1) i wywiózł do lasu w okolice (...) , gdzie je zakopał. Zaznaczył, że zabójstwo A. było przypadkowe – „była niepotrzebnym świadkiem”. Dalej M. B. (1) odniósł się do kolejnego miejsca, wskazanego w czasie eksperymentu procesowego - w okolicy rzeki N. , w miejscowości Z. . Mianowicie, oskarżony wyjaśnił, że jest to miejsce, w którym udusił P. S. (1) . Jako przyczynę zabójstwa wskazał zemstę za krzywdę wyrządzoną mu przez pokrzywdzonego, jednocześnie odmawiając odpowiedzi na pytanie jaka to była krzywda oraz kiedy się to stało. Oskarżony wyjaśnił, że około miesiąca przed zabójstwem za pomocą telefonu zakupionego specjalnie w tym celu, umówił się z P. S. (1) . Opisał także czynności poprzedzające zabójstwo księdza- zwabienie go do samochodu, wywiezienie w okolice rzeki N. , założenie mu opasek zaciskowych na dłonie i nogi oraz zasłonięcie oczu ( k. 2304 - 2307). 16 września 2009 r., w Sądzie Rejonowym dla Warszawy – Mokotowa w W. odbyło się posiedzenie w przedmiocie zastosowania tymczasowego aresztowania ( k. 2359 - 2360). W jego toku M. B. (1) nie przyznał się do stawianych zarzutów i wskazał, że prawdziwymi są wyjaśnienia, które składał przed prokuratorem. Wyjaśnienia złożone na Komendzie nie odpowiadają prawdzie, ponieważ policjanci sugerowali mu, jak ma wyjaśniać, a nadto użyto wobec niego przemocy. 24 września 2009 roku M. B. (1) został po raz kolejny przesłuchany w Prokuraturze Okręgowej w W. ( k. 2401 - 2403). Odmówił wówczas składania wyjaśnień i udzielania odpowiedzi na pytania. M. B. (1) przesłuchiwany był w charakterze podejrzanego również w sprawie dotyczącej zaginięcia H. S. (1) . W toku przesłuchania z 15 czerwca 2007 roku ( k. 2674 – 2675) - przeprowadzonego w Wydziale d/w z Terrorem Kryminalnym i Zabójstw Komendy (...) Policji - oskarżony wskazał, że nie był bity, a jedynie straszono go pobiciem, jeżeli nie przyzna się do zabójstwa H. S. (1) . Wyjaśnił, że zna H. S. (1) , którego przedstawiła mu M. D. (1) . O zaginięciu pokrzywdzonego mówiła mu konkubina. Została zbudzona telefonem od rodziny zaginionego, która pytała, czy nie wie, co się z nim stało, gdyż nie wrócił do domu. Oskarżony wyjaśnił, że 7 marca 2007 roku „chyba był w domu”, jednakże nie pamięta co robił. ( k. 2675). W toku kolejnego przesłuchania, które odbyło się tego samego dnia w Prokuraturze Rejonowej W. ( k. 2676 - 2678) M. B. (1) potwierdził wcześniejsze wyjaśnienia, co do zaginionego H. S. (1) . Wyjaśnił ponadto, że zamieszkuje wraz ze swoją konkubiną M. D. (1) , jej córką W. i bratem ciotecznym – K. R. (2) . Wskazał, że z zarobków jakie uzyskuje z pracy w charakterze kierownika zespołu serwisowego dla małej poligrafii utrzymuje niepracującą konkubinę. Elementem jego pracy jest jeżdżenie do klientów celem odbycia spotkań. Wyjaśnił także, że uzyskuje dodatkowe dochody, nie wskazując jednakże źródła ich pochodzenia. Oskarżony potwierdził również, że posiada samochód m-ki (...) Przesłuchiwany 18 czerwca 2007 r. ( k. 2698 - 2699) M. B. (1) wyjaśnił, że zabezpieczoną w jego samochodzie saperkę, kupił po tym jak kiedyś zakopał się w górach, natomiast pałkę teleskopową woził w celach obronnych. Wskazał również, że auto myje mniej więcej raz w tygodniu. Co się zaś tyczy zabezpieczonych dwóch telefonów, o fakcie posiadania których rzekomo przypomniał sobie dopiero w toku czynności przesłuchania, wyjaśnił że nie pamięta gdzie i w jakim celu je nabył. Możliwe, że chciał w ten sposób zrobić prezent swojej córce i matce. M. B. (1) w toku przesłuchań z 2 sierpnia 2010 roku ( k. 5625 - 5627) oraz 1 lipca 2011 roku ( k. 7379 - 7381) nie przyznał się do stawianych zarzutów i odmówił składania wyjaśnień. W wyjaśnieniach złożonych 18 września 2011 roku przed Sądem Rejonowym dla Warszawy Pragi – Południe (k.7436 - 7438), w sprawie dotyczącej uprowadzenia i pozbawienia wolności Z. D. (1) w dniach 5 i 6 kwietnia 2006 r. (zarzuty z art. 189 § 2 kk i art. 282 kk ) M. B. (1) określił przyczyny dla jakich 14 i 15 września 2009 roku przyznał się do zarzuconych mu zabójstw oraz wskazał miejsca zakopania zwłok w okolicach M. i (...) . Oskarżony wyjaśnił, że przed złożeniem tych wyjaśnień był torturowany, a zaprzestanie tortur uzależnione było od przyznania się do porwania Z. i A. D. (1) . M. B. (1) zaznaczył, że w tym czasie nic nie jadł ani nie pił, ponadto miał świadomość, że podobnym torturom równocześnie poddawany jest K. R. (1) . Podpisywał także różne dokumenty nie mając świadomości, jaka jest ich treść. Tym samym instruowany przez policjantów, którzy go bili, M. B. (1) złożył obciążające wyjaśnienia, aby uniknąć dalszego stosowania wobec niego przemocy. Przesłuchiwany 15 października 2011 r. w Prokuraturze Okręgowej w W. oraz przed Sądem Rejonowym dla Warszawy Mokotowa w przedmiocie zastosowania tymczasowego aresztowania oskarżony skorzystał z prawa do odmowy składania wyjaśnień ( k. 7764 – 7766 i 7767 - 7768) W toku postępowania sądowego M. B. (1) nie przyznał się do popełnienia zarzuconych mu czynów, wskazując jednocześnie wolę ustosunkowywania się do poszczególnych protokołów z postępowania przygotowawczego. Na rozprawie 23 kwietnia 2012 r. ( k. 8434 – 8456), po odczytaniu mu protokołu pierwszego przesłuchania z 14 września 2009 roku (k. 2279 – 2286 ) oskarżony potwierdził dobrowolne złożenie ujętych w protokole wyjaśnień. M. B. (1) doprecyzował również okoliczności rozmowy z agentem ubezpieczeniowym, która miała miejsce w dniu 5 kwietnia 2006 r. w domu Z. D. (2) w S. oraz określił to spotkanie jako ostatni raz gdy widział Z. D. (1) . Następnie oskarżony wyjaśnił, że po zatrzymaniu go we wrześniu 2009 roku i przewiezieniu go do Komendy (...) Policji funkcjonariusze policji uderzali go pałką oraz rękoma po głowie i całym ciele. Rozebrano go również do naga i powieszono pomiędzy biurkami przy użyciu stalowej rurki. Porażono go też paralizatorem, zmuszano do sprzątania własnych odchodów. Policjanci używali wobec niego obraźliwych określeń takich jak „morderca, dzieciobójca, skurwysyn, pojebus”, a także grozili mu, że go „zajebią, jeśli nie pokaże tych miejsc”. Na skutek tego działania funkcjonariuszy wyczerpany i odrętwiały M. B. (1) , na pytanie któregoś z policjantów powiedział, że „powie wszystko, czego chcą” ( k. 8438). Wobec powyższego przyznał się do zabójstwa i zakopania zwłok A. i Z. D. (1) oraz H. S. (1) , a także wyraził zgodę na sporządzenie szkicu tych miejsc. Wyjaśniając dlaczego wskazał akurat te okolice oskarżony, wyjaśnił, że znał te rejony bo kiedyś zatrzymywał się tam, jadąc nad morze, ponadto w tamtym okresie miał informacje o tym, że telefony D. ich przed zaginięciem logowały się w P. ” ( k. 8439). Informację tę rzekomo przekazała oskarżonemu G. S. (1) , która uzyskała je od znajomego policjanta ( k. 8439). Z relacji oskarżonego wynikało również, że w drodze na przesłuchanie do Prokuratury funkcjonariusze grozili mu, że w razie odwołania wyjaśnień złożonych przed Policjantami, przesłuchanie w Prokuraturze zostanie natychmiast przerwane, a oskarżony zostanie z powrotem przewieziony na komendę. M. B. (1) nie chciał jednakże złożyć przed prokuratorem wyjaśnień o tożsamej ze złożonymi przed policjantami treści. Chcąc zapewnić sobie kilka godzin wolności od stosowania wobec niego przemocy, oskarżony postanowił przekonać prokuratora do wyjazdu na wizję lokalną. W tym celu odmawiał udzielenia odpowiedzi na poszczególne pytania. Wskazał, że liczył na pomoc prokuratora, jednakże zorientował się, iż nie jest on w stanie tej pomocy mu udzielić. Nie przyszło mu do głowy powiadomienie prokuratora, że wśród funkcjonariuszy, którzy brali udział w eksperymencie procesowym byli również ci, którzy go bili. Następnie wskazał, że tego samego dnia w godzinach wieczornych udał się wraz z policjantami i prokuratorem w okolice M. . Z relacji M. B. (1) wynikało, że wskazanie miejsca ukrycia zwłok pokrzywdzonych również podyktowane było chęcią spełnienia oczekiwań policjantów i skłonienia ich do odstąpienia od stosowania przemocy. Wskazał miejsce zakopania ciała H. S. (1) , ponieważ było dla niego oczywiste, że jeżeli się wycofa to natychmiast wróci na komendę. Określenie miejsca ukrycia zwłok P. S. (1) poprzedzone zostało natomiast wprost wypowiedzianą przez funkcjonariuszy groźbą powrotu na komendę. Na dokładne wymyślenie miejsca zakopania P. S. (1) M. B. (1) nie miał, jak wyjaśnił, czasu ( k. 8440). Oskarżony wyjaśnił następnie, że po zakończeniu eksperymentu został zawieziony do szpitala w W. , gdzie przebywał pół godziny, by następnie już w godzinach rannych składać kolejne wyjaśnienia na komendzie, gdyż policjanci powiedzieli mu, że „wiele szczegółów się nie zgadza”. ( k. 8442) M. B. (1) wskazał też, że treść jego wyjaśnień ujęta w protokole sporządzonym 15 września 2009 r. ( k. 2304 – 2305) nie jest prawdziwa. W toku czynności przesłuchania wyjaśniał bowiem zgodnie z sugestiami policjantów oraz bazując na informacjach uzyskanych wcześniej ze śledztwa oraz od znajomych Z. D. (1) . Złożył wyjaśnienia takiej treści ponieważ „był zmęczony, a w tamtej chwili zgodziłby się na wszystko, przyznałby się do wszystkiego” ( k. 8442). Oskarżony potwierdził także, że przed wyjazdem na przesłuchanie do prokuratury sporządził zawarte w aktach sprawy szkice (k. 2307) Następnie, ustosunkowując się do protokołu przesłuchania, w którym pytano go o przedmioty ujawnione w jego samochodzie, M. B. (1) wskazał, że w tamtym okresie kupował wiele telefonów. Jeden z nich miał być prezentem dla jego córki W. , jednakże jej matka nie wyraziła zgody na taką „fanaberię”. Co się zaś tyczy pałki teleskopowej, oskarżony wyjaśnił że nabył ją wraz z procą i pistoletem śrutowym po tym jak wtargnięcie policji do jego mieszkania w 2006 roku naruszyło jego poczucie bezpieczeństwa. Następnie M. B. (1) po raz kolejny nawiązał do deklarowanego torturowania go przez funkcjonariuszy policji. Wyjaśnił, że po ponownym przewiezieniu z Prokuratury do Komendy, został zaprowadzony do pokoju, w którym zobaczył leżącego K. i kopiącego go policjanta. Stwierdził, że ta scena zadziałała na niego tak bardzo, że poprosił funkcjonariuszy, aby przestali bić K. , a on przyzna się do wszystkiego i wskaże też miejsca zakopania zwłok ofiar (k. 8445). W dalszej części wyjaśnień M. B. (1) szczegółowo opisał swoją działalność jako ministranta, lektora i członka chóru w Kościele św. W. w W. oraz wynikające z niej nawiązanie i przebieg relacji z rodziną D. i księdzem P. S. (1) . M. B. (1) wskazał, że w owym czasie był głęboko religijny, uczęszczał regularnie do spowiedzi i czytał Pismo Święte. Oskarżony zrelacjonował swoją znajomość ze Z. D. (1) , z którym pierwotnie się przyjaźnił, a następnie wobec biseksualności Z. , nawiązał z nim i jego żoną stosunki seksualne. Oskarżony opisał również swoje kontakty z P. S. (1) , który często brał udział w dyskusjach o seksualności prowadzonych pomiędzy M. B. (1) oraz Z. D. (1) , wyrażając w tym zakresie odmienną od tego ostatniego opinię. W tamtym okresie P. S. (1) był dla oskarżonego autorytetem, a rozmowy z nim o sprawach seksualnych – nobilitacją. Oskarżony wyjaśnił, że „poczuł się wyróżniony mogąc uczestniczyć w takich dyskusjach”. (k. 8448). Z relacji M. B. (1) wynikało także, że ksiądz P. S. (1) pokazywał mu czasopisma pornograficzne i obserwował jego reakcję oraz zaproponował kontakt seksualny. Oskarżony w ramach eksperymentu przystał na propozycję księdza dwukrotnie po czym oznajmił mu, że to mu się nie podoba i nie chce tego kontynuować. W następnej kolejności oskarżony w sposób tożsamy z wyjaśnieniami złożonymi w toku postępowania przygotowawczego opisał okoliczności wyprowadzenia się M. D. (1) z mieszkania w S. oraz zamieszkania pierwotnie u matki , a następnie przy ul. (...) . Wskazał ponadto, że początkowo dobre relacje M. D. (1) uległy pogorszeniu i rozluźnieniu, gdy O. przeprowadziła się do ojca. Oskarżony wyjaśnił, że ostatni raz widział A. 11 kwietnia 2006 r., kiedy będąc u niego w domu i bawiąc się z młodszą siostrą poprosiła M. , aby zawiózł ją na spotkanie. Zgodził się i po podwiezieniu M. i W. do kina, zawiózł O. do (...) i wysadził ją przy drodze w kierunku R. . Oskarżony stwierdził, że A. była wówczas jakaś podekscytowana, podniecona, zdenerwowana, a w czasie drogi mówiła M. , że jedzie zobaczyć się z ojcem, który miał spotkanie z klientem i prosił ją by do niego tu przyjechała. (k. 8451) A. żaliła się wówczas M. B. (1) , że ojciec zmusza ją do przyjazdu do (...) . Dziewczyna, aby uzyskać pretekst to powrotu do W. , zaproponowała M. B. (1) , że zostawi w jego samochodzie torebkę. Następnie wysłali sobie smsy dotyczące pozostawienia torebki, celem uwiarygodnienia rzekomej konieczności powrotu. Później oskarżony wysadził ją na drodze i wrócił do W. . Następnego dnia mama poinformowała go, że jest poszukiwany przez Policję w związku z podejrzeniem o porwanie Z. i jego córki. Oskarżony stwierdził, że zaginięcie O. i Z. było elementem zemsty na nim ze strony D. , który w rzeczywistości celowo się ukrywał, próbując w ten sposób uciec przed problemami związanymi ze swoją pracą, a zarazem chce go w ten sposób zdyskredytować. Co do A. uważa, że ona poszła za ojcem, gdyż była mu bezwzględnie posłuszna. (k. 8456) Odnosząc się do zarzutu zabójstwa H. S. (1) oskarżony potwierdził, że mężczyzna został mu przedstawiony, kiedy podjechał pod szkołę tańca z W. , aby odebrać swoją konkubinę po zajęciach. Poza informacją o wspólnym uczęszczaniu do szkoły tanga argentyńskiego oskarżony nic o H. S. (1) nie wie. Wskazał również, że nie pamięta czy 7 lub 8 marca 2007 roku pracował, był w domu czy na urlopie. Potwierdził równocześnie, że w tamtym okresie użytkował samochód służbowy marki (...) oraz służbowy telefon. Nie wykluczał, że w tych dniach wyjeżdżał poza (...) bądź „zrobił dużą ilość kilometrów w samej W. ”. (k. 8453 – 8454). Oskarżony zaznaczył, że z akt sprawy dowiedział się, iż wtedy, gdy zaginął H. S. (1) , to on wychodził z domu. Wyjaśnił, że o tej porze prawdopodobnie miał spotkanie, z którymś ze swoich klientów, gdyż w działalności pozakontraktowej miał zwyczaj umawiania się z klientami w godzinach wieczorno-nocnych. Na takie spotkania wychodził z K. R. (2) , gdyż czuł się bezpieczny. Nie wie, o której godzinie wrócił - mogło to być zarówno po godzinie, jak i po czterech godzinach. Nie negował, że mógł się wówczas poruszać samochodem prywatnym bądź służbowym. Zaprzeczał, ażeby jeździł w okolicach W. , K. czy G. . Uważał, że zarzuty dotyczące posługiwania się kartami debetowymi są nieprawdziwe. Co się zaś tyczy P. S. (1) oskarżony wyjaśnił, że ich kontakty urwały się, kiedy zamieszkał u D. , ponieważ ksiądz nie tolerował jego intymnych relacji z małżonkami. Później P. S. (1) zmienił też parafię. Na skutek załamania psychicznego związanego z prowadzonym przeciwko niemu postępowaniem o pozbawienie wolności A. i Z. D. (1) , oskarżony poczuł potrzebę rozmowy ze swoim byłym mentorem. Z tego powodu udał się w godzinach rannych do nowej parafii księdza S. na S. . Po skończonej mszy ksiądz wyszedł do niego z prywatnych pomieszczeń w towarzystwie dwóch dziewczyn, oznajmiając, że musi je odwieźć do szkoły. Oskarżony pojechał z nimi samochodem kapłana, a po odstawieniu dziewczyn, (bratanica księdza i jej koleżanka) wrócili do mieszkania położonego na terenie parafii. Tam rozmawiali ze sobą dwie lub trzy godziny (k. 8475). Oskarżony wyjaśnił, że spotkanie z P. S. (1) odbyło się w serdecznej atmosferze, jednakże uznał, że niepotrzebnie zawraca mu głowę. Zorientował się, że ksiądz jest zaabsorbowany ważniejszymi sprawami i nie czuje już z nim takiej więzi jak kiedyś. M. B. (1) nie uzyskał na tym spotkaniu tego po co przyszedł – wsparcia, pomocy duchowej, rozstrzygnięcia rozterek. M. B. (1) dodał, że wówczas ksiądz przestał być dla niego autorytetem (k. 8455). Z wyjaśnień oskarżonego wynika, że był to ostatni raz kiedy widział księdza, a o jego zaginięciu dowiedział się dopiero na komendzie 14 września 2009 roku podczas zatrzymania. W toku wyjaśnień złożonych przed sądem 8 maja 2012 r. (k. 8473 - 8490) M. B. (1) wskazał, że w związku z postawionym mu zarzutem uprowadzenia H. S. (1) zastosowano wobec niego środek zapobiegawczy w postaci dozoru policji. Zaznaczył, że zgłaszał się ze swoim kuzynem na Komisariat Policji w W. trzy razy w tygodniu, w różnych godzinach, czasami zapominał i stawiał się dopiero późnym wieczorem. Zaznaczył, że nie pamięta w jakich godzinach zgłosił się na dozór 8 grudnia 2008 roku. Ponadto, M. B. (1) wyjaśnił, że do 2008 roku pracował w firmie (...) , która zapewniała mu dochody stanowiące główne źródło utrzymania jego i jego rodziny. Dodatkowo uzyskiwał zarobki z pracy na czarno. Powielił również opis wyjaśnień z 15 września 2009 roku zaprezentowany podczas pierwszego przesłuchania przed sądem. Tożsame wskazał przyczyny złożenia wyjaśnień obciążających oraz wskazania miejsc pochowania zwłok. Nadto, zaznaczył, że policjanci w kwestii uczestnictwa K. R. (1) powiedzieli mu, że może odmówić odpowiedzi na pytania dotyczące jego osoby. Sugerowano, że tylko w ten sposób pomoże swojemu kuzynowi. Oskarżony podał też, że w trakcie przesłuchania naprzeciwko niego siedział policjant, który miał za zadanie weryfikację jego wypowiedzi. Tam, gdzie miałby wątpliwości, jakiej udzielić odpowiedzi, miał poprosić o przerwę. M. B. (1) zaprzeczył również, żeby w marcu 2007 r. otrzymał od K. R. (1) telefon komórkowy, ponieważ w tamtym okresie mógł korzystać z dodatkowego (poza telefonem M. D. (1) ) aparatu, przewidzianego tylko do kontaktów z klientami. Dodał, że dość często zmieniał numer tego telefonu. (k. 8479). Udzielając szczegółowych odpowiedzi na pytania stron oskarżony wskazał, że treść smsów jakie pisał wraz A. D. (1) 11 kwietnia 2006 roku została wymyślona przez nią. Nie zaprzeczał, że mogło tak być, że pisanie SMS-a i odpowiedź na niego mogła odbywać się równolegle. Mógł też znać treść tego SMS-a. M. B. (1) stwierdził, że H. S. (1) był starszym mężczyzną, aktywnie interesującym się tańcem i sportem, miał dwie córki i żonę. Mieszkał na Ż. i pracował w firmie związanej z energetyką. Informacje te posiadał od M. D. (1) , która odkąd zaczęła uczęszczać do (...) Złota Milonga, dużo mówiła o H. S. (1) . Oskarżony zaznaczył jednakże, że nie pamięta, czy fakty te poznał przed, czy po zaginięciu mężczyzny. Odpowiadając na pytanie, czy był zazdrosny o M. D. (1) , M. B. (1) odpowiedział, że tak, ale to była naturalna zazdrość, gdyż jego konkubina jest atrakcyjną kobietą. Zaznaczył, że ich związek oparty był na wzajemnym zaufaniu. Podkreślił, że nie widział powodu do spotykania się z H. S. , a te sytuacje, w których był zazdrosny o M. nie dotyczyły kursu tańca. Oskarżony podkreślił, że nie czuł do H. S. (1) żadnej niechęci. Nie znał też statusu finansowego pokrzywdzonego. M. B. (1) w swoich wyjaśnieniach złożonych w toku postępowania jurysdykcyjnego opisał sytuację finansową Z. D. (1) oraz zaprzeczył jakoby pośredniczył w inicjowaniu spotkania pokrzywdzonego z agentem ubezpieczeniowym. M. B. (1) wyjaśnił, że doskonale zdawał sobie sprawę, iż do sfinalizowania umowy ubezpieczeniowej, jaką chciał zawrzeć Z. D. (1) , konieczne było sprawozdanie finansowe oraz badania lekarskie. (k. 8484). W czasie, gdy nastąpiło zaginięcie Z. D. (1) miał pełną świadomość, że nie jest on osobą ubezpieczoną, ponieważ nie złożył, wymaganych dokumentów. Oskarżony zauważył, że do rozpatrzenia tego rodzaju wniosku „potrzebny jest jakiś czas”. M. B. (1) zrelacjonował także okoliczności jego zatrzymania we wrześniu 2009 r., kiedy o godz. 6 00 wtargnęli do ich mieszkania funkcjonariusze policji. Został położony na ziemię, nie ruszał się. Dodał, że w czasie tego zatrzymania w domu nie doznał żadnych obrażeń. (k. 8489). Zaznaczył również, że za każdym razem, kiedy policja do walki z terrorem kryminalnym odbierała go z aresztów śledczych ( M. , B. ) przeprowadzano mu obdukcję. M. B. (1) na rozprawach w dniach 20 i 26 kwietnia 2016 r. nie przyznał się do popełnienia zarzucanych mu czynów. Oskarżony - ustosunkowując się do wcześniej składanych wyjaśnień - podtrzymał swoje stanowisko przedstawione w trakcie pierwszego procesu. Podkreślił, że obciążające wypowiedzi z etapu postępowania przygotowawczego zostały na nim wymuszone ( k. 12283-12285, 12314-12317, 13228). Co się tyczy wyjaśnień K. R. (1) , wskazać należy, że w toku pierwszego przesłuchania 14 września 2009 r. poinformował prokuratora, iż od razu po zatrzymaniu został pobity przez funkcjonariuszy Policji. Bicie po całym ciele, zakładanie na głowę i duszenie torebką foliową z zawartością kału, używanie paralizatora trwało bez przerwy, do czasu przyjazdu do Prokuratury. Stosowano wobec oskarżonego groźby, zmuszano, do tego, aby się przyznał. Zaznaczył, że był już wielokrotnie słuchany, co do faktu zaginięcia Z. i A. D. (1) i że nikogo nie zabił. Następnie udzielił odpowiedzi na pytania prokuratora dotyczące jego znajomości z rodziną D. , czy jeździł z M. B. (1) oraz Z. i A. D. (1) na działkę w okolicach (...) i co jest mu wiadome o ich zaginięciu (k. 2271 - 2276). Składając wyjaśnienia po raz drugi ( również 14 września 2009 roku). K. R. (1) opisał zdarzenie związane ze Z. D. (1) , jakie miało miejsce 5 kwietnia 2006 roku w jego mieszkaniu w S. . Pierwotnie atmosfera spotkania była normalna, jednakże później oskarżony wraz z M. B. (1) zaczęli straszyć Z. , aby zrzekł się praw rodzicielskich do córki W. . K. R. (1) wskazał, że na prośbę M. postraszył Z. słowami „zobaczysz teraz”, a także krzyknął na niego że ma się słuchać M. . Potem atmosfera powróciła do normalności, a Z. pił alkohol. Oskarżony sprecyzował, że na moment opuścił mieszkanie - poszedł kupić coś do jedzenia. Po powrocie M. i D. jeszcze rozmawiali, a następnie podwieźli Z. do W. . Z wyjaśnień K. R. (1) wynika również, że rozmawiając potem z M. B. (1) , ocenił to co zrobili jako „straszne”. W odpowiedzi M. obiecał mu, że to się nigdy nie powtórzy. Po kilku dniach M. B. (1) powiedział, że odwiedzi ich Z. . D. rzeczywiście przyjechał wraz z A. do domu na ul. (...) . Następnie na polecenie M. dwoma samochodami wszyscy wyruszyli na działkę ojca K. R. (1) w P. (k. 2295). Po przyjeździe, na miejscu panowała nerwowa atmosfera. Z. był poddenerwowany, a K. R. (1) na polecenie M. wychodził na zewnątrz domku. Po jakimś czasie M. B. (1) pojechał gdzieś z A. , a jemu kazał pilnować Z. . Oskarżony zaznaczył, że Z. w ogóle się nie odzywał, siedział i „atmosfera była trochę dziwna”. M. z uśmiechniętą i pogodną O. wrócili następnego dnia późnym wieczorem. Następnie M. B. (1) powiedział oskarżonemu R. , który rozmawiał z A. na werandzie, że musi jeszcze pogadać ze Z. . Za jakiś czas do K. R. (1) znowu podszedł M. i polecił, żeby wziął jego samochód i sobie gdzieś pojechał. K. R. zgodził się i jeździł samochodem M. po P. , nie wiedział jednak jak długo. Po jakimś czasie wrócił w umówione miejsce w okolicach działki. Czekał na niego tylko M. , nie było drugiego samochodu, O. ani Z. . K. R. (1) wyjaśnił, że nie pytał wówczas M. , co z nimi się stało- dla niego było oczywiste, że oni odjechali. (k. 2296) Oskarżony wyjaśnił również, że kilka dni po tym zdarzeniu wrócił na działkę ze swoją dziewczyną K. S. , żeby wysprzątać domek (k. 2296). Z omawianych wyjaśnień wynika także, że K. R. podał, że jakiś czas po powrocie z działki M. kazał mu posprzątać auto. Był samochodem na myjni, odkurzył go, a następnie wyczyścił tapicerkę specjalnym preparatem. (k. 2300) W toku przesłuchania K. R. (1) zaprzeczył, aby brał udział w porwaniu H. S. (1) . Potwierdził natomiast, że u kolegi w P. zakupił telefon komórkowy, który przekazał M. B. (1) . K. R. (1) potwierdził też, że później M. woził go w różne miejsca w W. i poza W. , aby wybrać pieniądze z bankomatów. Wręczył mu w tym celu kartę i PIN. Oskarżony zaznaczył, że nie były to udane próby. W toku kolejnego przesłuchania, które odbyło się przed sądem rozstrzygającym wniosek prokuratora o zastosowanie tymczasowego aresztowania ( k. 2354-2355), oskarżony nie przyznał się do stawianych mu zarzutów, zaznaczając że nie zna H. S. (1) ani P. S. (1) . Wyjaśnił, że za pierwszym razem mówił prawdę, a za drugim i trzecim był zmuszony do kłamania. Oświadczył, że jest osobą niewinną, nigdy by nie zabił, ani nie porwał człowieka oraz że boi się policji, ponieważ był bity. Przesłuchiwany 21.09.2009 r. ( k. 2365-2366) K. R. (1) podtrzymał wyjaśnienia złożone przed prokuratorem jako pierwsze. Wyjaśnienia składane jako drugie określił jako wymyślone. Nie wyraził również zgody na badanie poligraficzne oraz odmówił składania dalszych wyjaśnień (k. 2366). W toku przesłuchania jakie zostało przeprowadzone 23 września 2009 r. ( k. 2387-2390) w Prokuraturze Okręgowej w W. , oskarżony skorzystał z prawa do odmowy złożenia wyjaśnień. Z załączonego do akt niniejszego postępowania ( k. 2665-2666) protokołu przesłuchania z 15 czerwca 2007 r. wynika, że K. R. (1) nie przyznał się do porwania H. S. (1) i żądania za niego okupu. Oświadczył, że w ogóle nie zna H. i L. S. . Potwierdził fakt zakupu telefonu marki (...) . Aparat nabył od swojego kolegi u niego w domu. Telefon jeszcze tego samego dnia - w niewyjaśnionych okolicznościach - zgubił . Wskazał, że nie dysponuje jakimkolwiek dowodem jego zakupu. Wyjaśnił również, że do tego aparatu nie wkładał żadnej karty, a wieczorem zorientował się, że już go nie ma. Przesłuchiwany 16 lipca 2007 r. ( k. 2667-2669) K. R. (1) opisał, że od roku mieszka u swojego brata M. B. (1) , który go utrzymuje. Wyjaśnił także, że zagubiony telefon kupił od swojego kolegi Ł. W. (2) , kiedy pojechał do (...) spotkać się ze swoją dziewczyną K. S. (2) . W godzinach wieczornych stwierdził, że nie ma telefonu. W toku przesłuchania jakie odbyło się 6 maja 2010 roku w Wydziale do spraw Walki z Terrorem Kryminalnym i Zabójstw (...) ( k. 5443-5445) K. R. (1) potwierdził zastraszanie Z. D. (1) w jego mieszkaniu w S. , polegające na tym, że M. B. (1) krzykiem wymuszał na pokrzywdzonym, żeby ten go wysłuchał, bo chce z nim porozmawiać. Po 10 minutach M. wyszedł z pokoju i powiedział, że osiągnął cel, gdyż Z. D. (1) „zrzekł się rodzicielstwa” (k. 5444). Oskarżony zaznaczył, że w trakcie rozmów M. B. (1) ze Z. D. (1) , przebywał w innym pomieszczeniu. W pewnym momencie wyszedł zrobić zakupy. Wieczorem oskarżeni podrzucili D. do W. , który wysiadł w okolicach sklepu (...) . K. R. (1) podtrzymał też wyjaśnienia dotyczące wspólnego wyjazdu ze Z. i O. D. do (...) . Dodał, że będąc na działce nie miał ze sobą telefonu komórkowego, który zostawił w domu przy ul. (...) , ponieważ M. B. (1) często mówił mu, żeby nie zabierał ze sobą aparatu. W tożsamy jak dotychczas sposób oskarżony opisał przebieg zdarzeń na działce. Zaznaczył, że gdy na prośbę M. pozostał ze Z. D. (1) czuł, że jest to nietypowa sytuacja, że „coś jest nie tak.” (k. 5444 ). Oskarżony dodał, że w trakcie rozmów, jakie M. prowadził ze Z. po powrocie wraz z O. z W. , sytuacja była napięta i z jego perspektywy „było nieciekawie”. W wyjaśnieniach tych K. R. (1) potwierdził swoje wcześniejsze relacje, co do opuszczenia przez niego działki na prośbę M. , jeżdżenia przez okres 1,5 do 2 godzin po P. , a następnie powrotu na działkę i opuszczenia jej wraz z M. . Następnego dnia K. R. (1) od M. B. (1) otrzymał informację, że Z. i 

[... tekst skrócony ...]

Potrzebujesz pomocy prawnej?

Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.

Zadaj pytanie Asystentowi AI