II K 22/18
Podsumowanie
Przejdź do pełnego tekstuSąd Rejonowy w Giżycku skazał oskarżonego za spowodowanie obrażeń ciała (złamanie żuchwy, wstrząśnienie mózgu) poprzez uderzenie pięścią, orzekając karę ograniczenia wolności i zasądzając nawiązkę oraz zadośćuczynienie.
Oskarżony G. K. został uznany winnym spowodowania obrażeń ciała u S. W. poprzez uderzenie go pięścią w twarz. Pokrzywdzony doznał złamania żuchwy, stłuczenia twarzoczaszki oraz wstrząśnienia mózgu, co skutkowało rozstrojem zdrowia trwającym powyżej siedmiu dni. Sąd skazał oskarżonego na karę 10 miesięcy ograniczenia wolności z obowiązkiem pracy społecznej, zasądził od niego na rzecz pokrzywdzonego 1000 zł tytułem odszkodowania i 10000 zł tytułem zadośćuczynienia.
Sąd Rejonowy w Giżycku rozpoznał sprawę przeciwko G. K., oskarżonemu o czyn z art. 157 § 1 kk, polegający na uderzeniu pięścią w twarz S. W., co spowodowało u niego obrażenia ciała w postaci złamania lewej gałęzi żuchwy, stłuczenia twarzoczaszki oraz wstrząśnienia mózgu, skutkujące rozstrojem zdrowia trwającym powyżej siedmiu dni. Sąd ustalił, że zdarzenie miało miejsce po opuszczeniu przez strony lokalu rozrywkowego, a oskarżony, po krótkiej wymianie zdań z pokrzywdzonym, uderzył go, powodując upadek i utratę przytomności. Oskarżony nie przyznał się do winy, twierdząc, że działał w obronie swojej partnerki, jednak sąd uznał jego wyjaśnienia za niewiarygodne w tej części, opierając się na spójnych zeznaniach świadków i dokumentacji medycznej. Sąd wymierzył oskarżonemu karę 10 miesięcy ograniczenia wolności z obowiązkiem wykonywania nieodpłatnej pracy na cele społeczne w wymiarze 24 godzin miesięcznie. Dodatkowo, na mocy art. 46 § 1 kk, zasądził od oskarżonego na rzecz pokrzywdzonego 1000 zł tytułem naprawienia szkody (utracone zarobki) oraz 10000 zł tytułem zadośćuczynienia za doznaną krzywdę (ból, cierpienie, unieruchomienie żuchwy). Zasądzono również koszty sądowe.
Asystent AI do analizy prawnej
Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.
Zagadnienia prawne (3)
Odpowiedź sądu
Tak, oskarżony G. K. jest winny popełnienia zarzucanego mu czynu z art. 157§1 kk.
Uzasadnienie
Sąd oparł się na spójnych zeznaniach świadków (pokrzywdzonego, jego znajomych, funkcjonariusza policji) oraz dokumentacji medycznej i opinii biegłego, które potwierdziły mechanizm powstania obrażeń (złamanie żuchwy, wstrząśnienie mózgu) w wyniku uderzenia. Wyjaśnienia oskarżonego, kwestionujące sposób działania i motywację, zostały uznane za niewiarygodne.
Rozstrzygnięcie
Decyzja
skazanie
Strona wygrywająca
pokrzywdzony S. W.
Strony
| Nazwa | Typ | Rola |
|---|---|---|
| G. K. | osoba_fizyczna | oskarżony |
| S. W. | osoba_fizyczna | pokrzywdzony |
Przepisy (9)
Główne
k.k. art. 157 § 1
Kodeks karny
k.k. art. 46 § 1
Kodeks karny
Pomocnicze
k.k. art. 37a
Kodeks karny
k.k. art. 34 § 1
Kodeks karny
k.k. art. 34 § 1a
Kodeks karny
k.k. art. 35 § 1
Kodeks karny
k.p.k. art. 627
Kodeks postępowania karnego
u.o.w.s.k. art. 2 § 1
Ustawa o opłatach w sprawach karnych
u.o.w.s.k. art. 2 § 2
Ustawa o opłatach w sprawach karnych
Argumenty
Skuteczne argumenty
Spójność zeznań świadków potwierdzająca przebieg zdarzenia i obrażenia pokrzywdzonego. Dokumentacja medyczna i opinia biegłego potwierdzające charakter i mechanizm powstania obrażeń. Niewiarygodność wyjaśnień oskarżonego w zakresie obrony koniecznej i braku zamiaru spowodowania obrażeń.
Odrzucone argumenty
Oskarżony działał w obronie koniecznej. Oskarżony jedynie odepchnął pokrzywdzonego, nie uderzył go. Pokrzywdzony był agresywny i sprowokował atak.
Godne uwagi sformułowania
zachowaniem tym oskarżony wyczerpał znamiona przestępstwa z art. 157§1 kk czynu tego dopuścił się on z winy umyślnej wymierzając karę Sąd miał na uwadze, by jej dolegliwość nie przekraczała stopnia winy sprawcy, ale by też uwzględniała stopień społecznej szkodliwości czynu zasądzona od oskarżonego na jego rzecz kwota 10.000 zł jest adekwatna do wyrządzonej mu krzywdy
Skład orzekający
Elżbieta Domagalska
przewodniczący
Informacje dodatkowe
Wartość precedensowa
Siła: Niska
Powoływalne dla: "Potwierdzenie stosowania art. 157 § 1 kk i art. 46 § 1 kk w sprawach o uszkodzenie ciała, ustalenie wysokości zadośćuczynienia i odszkodowania w podobnych przypadkach."
Ograniczenia: Sprawa o charakterze indywidualnym, oparta na konkretnym stanie faktycznym i dowodach.
Wartość merytoryczna
Ocena: 5/10
Sprawa ilustruje typowy przypadek przestępstwa przeciwko zdrowiu i jego konsekwencje prawne, w tym zasądzenie zadośćuczynienia. Jest to przykład zastosowania przepisów Kodeksu karnego w praktyce.
“Uderzył pięścią i złamał żuchwę – 10 miesięcy ograniczenia wolności i 11 tys. zł dla ofiary.”
Dane finansowe
szkoda: 1000 PLN
zadośćuczynienie: 10 000 PLN
Twój asystent do analizy prawnej
Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.
Powiązane tematy
Pełny tekst orzeczenia
Oryginał, niezmienionySygn. akt II K 22/18 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 25 czerwca 2018 roku Sąd Rejonowy w Giżycku w II Wydziale Karnym w składzie: Przewodniczący – SSR Elżbieta Domagalska Protokolant – p.o. sekr. Sylwia Laskowska, sekr. Anna Rogojsza w obecności Prokuratora -------- po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 11.04.2018r., 15.05.2018r., 13.06.2018r. sprawy G. K. syna J. i Z. z d. J. ur. (...) w S. oskarżonego o to, że: w dniu 2 lipca 2017 roku w G. uderzył pięścią w twarz S. W. w wyniku czego doznał on obrażeń w postaci złamania lewej gałęzi żuchwy, stłuczenia twarzoczaszki oraz wstrząśnienia mózgu co spowodowało naruszenie czynności narządów ciała i rozstrój zdrowia inny niż określony w art. 156§1 kk powyżej siedmiu dni, tj. o czyn z art. 157§1 kk 1. Oskarżonego G. K. uznaje za winnego popełnienia zarzucanego mu czynu z tym, że ustala, iż S. W. doznał obrażeń ciała w postaci złamania lewej gałęzi żuchwy, stłuczenia twarzoczaszki oraz stłuczenia i wstrząśnienia mózgu powodujących naruszenie czynności narządów ciała i rozstrój zdrowia na okres powyżej siedmiu dni i za to na podstawie art. 157§1 kk przy zastosowaniu art. 37a kk w zw. z art. 34§1, §1a pkt 1 kk i art. 35§1 kk skazuje go na karę 10 (dziesięć) miesięcy ograniczenia wolności z obowiązkiem wykonywania nieodpłatnej kontrolowanej pracy na cele społeczne w wymiarze 24 (dwadzieścia cztery) godzin w stosunku miesięcznym. 2. Na podstawie art. 46§1 kk zasądza od oskarżonego G. K. na rzecz pokrzywdzonego S. W. tytułem obowiązku naprawienia wyrządzonej przestępstwem szkody kwotę 1.000 (jeden tysiąc) złotych oraz tytułem zadośćuczynienia za doznaną krzywdę kwotę 10.000 (dziesięć tysięcy) złotych. 3. Na podstawie art. 627 kpk oraz art. 2 ust. 1 pkt 3 i ust. 2 ustawy z dnia 23.06.1973r. o opłatach w sprawach karnych (t.j. z 1983r., Dz. U. Nr 49 poz. 223 z późn. zm.) zasądza od oskarżonego na rzecz Skarbu Państwa kwotę 180 (sto osiemdziesiąt) złotych tytułem opłaty sądowej oraz pozostałe koszty sądowe w kwocie 1.085,80 (jeden tysiąc osiemdziesiąt pięć 80/100) złotych. Sygn. akt II K 22/18 UZASADNIENIE Sąd ustalił następujący stan faktyczny: S. W. , D. U. , W. B. i D. W. przyjechali 30 czerwca 2017r. do G. . W nocy z 1 na 2 lipca 2017r. przebywali w lokalu znajdującym się przy molo i plaży miejskiej w G. , gdzie bawili się i spożywali alkohol. Między godziną 3:00 a 4:00 opuścili ten lokal z zamiarem udania się do wynajętego mieszkania. S. W. szedł z D. U. , a za nimi w odległości około 50- 60 metrów W. B. i D. W. . W tym czasie na drodze tej znajdowali się G. K. i E. T. , którzy po wyjściu z lokalu (...) usytuowanego przy molo i plaży miejskiej, gdzie bawili się i spożywali alkohol, dyskutowali o kradzieży telefonu E. T. podczas ich pobytu w lokalu. Kiedy S. W. i D. U. zbliżyli się do nich to G. K. krzyknął do S. W. , że to on ukradł telefon po czym podszedł do niego i uderzył go pięścią w twarz. Po uderzeniu tym S. W. upadł na ziemię i stracił przytomność. Podbiegli do niego W. B. i D. W. . D. U. wezwał telefonicznie pogotowie ratunkowe i Policję. G. K. i E. T. zaczęli się oddalać i widząc to W. B. udał się za nimi. Po wyjściu na główną drogę zatrzymał jadący nią radiowóz Policji i wskazał funkcjonariuszom Policji G. K. jako sprawcę. W tym czasie do S. W. przyjechało pogotowie ratunkowe i zabrany został do szpitala w G. . Wówczas D. U. i D. W. udali się do W. B. stojącego przy radiowozie Policji, gdzie znajdował się też G. K. i E. T. . S. W. w wyniku uderzenia go przez G. K. doznał obrażeń ciała w postaci złamania lewej gałęzi żuchwy, stłuczenia twarzoczaszki oraz stłuczenia i wstrząśnienia mózgu powodujących naruszenie czynności narządów ciała i rozstrój zdrowia na okres powyżej siedmiu dni. Powyższy stan faktyczny ustalono w oparciu o zeznania świadków S. W. k.131-132, 9-10, 70-71, W. B. k.132v-133, 22-23, 76-77, D. W. k.133-133v, 35-36, 118-119, D. U. k.133-134, 26-28, Ł. K. k.132-132v, 51-52, opinię biegłego z zakresu medycyny A. S. k.30-31, odpis dokumentacji medycznej k.55, 73. Oskarżony G. K. nie przyznał się do popełnienia zarzucanego mu czynu (k.130v). Wyjaśnił, że kiedy po opuszczeniu lokalu (...) idąc w kierunku torów rozmawiali na temat kradzieży w tym lokalu telefonu E. T. to rozmowa ta zwróciła uwagę kilku pijanych mężczyzn, w tym pokrzywdzonego, a E. T. powiedziała im, by nie wtrącali się do rozmowy. Następnie oskarżony zwrócił uwagę pokrzywdzonemu, by się nie wtrącał i wówczas ten ruszył ku niemu tak jakby chciał się z nim bić, a wtedy oskarżony osłonił swoją dziewczynę E. T. i uderzył go jako pierwszy, wskutek czego pokrzywdzony upadł na ziemię. Twierdził, że pokrzywdzony był agresywny i dlatego go uderzył, bo w ten sposób się bronił. W ocenie Sądu prawdziwe w wyjaśnieniach oskarżonego odnośnie przebiegu zdarzenia z udziałem pokrzywdzonego było jedynie to, że uderzył on S. W. , wskutek czego ten upadł na ziemię. W pozostałej części dotyczącej przebiegu zdarzenia były one nieprawdziwe i zostały złożone na potrzeby przyjętej linii obrony. Z zeznań świadka S. W. wynika, iż po opuszczeniu lokalu szedł z D. U. , a za nimi w pewnej odległości W. B. i D. W. . Rozmawiał z D. U. na temat ostatniego dnia ich pobytu w G. i powrocie do domu. Z jego relacji wynika, iż pamięta jedynie, że stracił przytomność i ją odzyskał w szpitalu. Od kolegów dowiedział się później, że kiedy przechodził obok mężczyzny i kobiety spierających się o ukradziony telefon, oskarżenie padło na niego i został uderzony przez mężczyznę. Z zeznań świadka D. U. wynika, że kiedy przechodzili obok oskarżonego i E. T. to ci spierali się o ukradziony telefon i oskarżony znienacka powiedział do S. W. , że to on ukradł telefon po czym podszedł do niego i uderzył go w twarz, w wyniku czego pokrzywdzony upadł i stracił przytomność. Wówczas D. U. krzyknął do W. B. i ten wraz z D. W. podbiegli do niego. Następnie D. U. wezwał pogotowie oraz Policję i pozostał z D. W. przy S. W. , zaś W. B. udał się za oddalającymi się z miejsca zdarzenia oskarżonym i E. T. . Świadek W. B. zeznał, iż po opuszczeniu lokalu szedł z D. W. , a przed nimi w odległości około 50 - 60 metrów S. W. z D. U. . W pewnym momencie usłyszał, że D. U. woła o pomoc, więc pobiegł do niego z D. W. . Zastał S. W. leżącego na ziemi, a obok stał oskarżony z towarzyszącą mu kobietą. Wezwali Policję i do S. W. pogotowie. Oskarżony po pewnym czasie zaczął się wraz z towarzysząca mu kobietą oddalać, więc podążył za nim, by go wskazać Policji. Kiedy wyszedł na główną drogę to zatrzymał jadący nią radiowóz, a następnie wskazał funkcjonariuszom oskarżonego. Z zeznań świadka D. W. wynika, że widział jak S. W. został uderzony przez oskarżonego i po tym uderzeniu upadł na ziemię. Wówczas z W. B. pobiegli w tamtą stronę. Wezwali pogotowie i zadzwonili na Policję. Sprawca z towarzyszącą mu kobietą po pewnym czasie zaczęli się oddalać, więc poszedł za nimi W. B. , zaś on i D. U. zostali przy S. W. , którego później zabrała karetka pogotowia do szpitala. Sąd dał wiarę zeznaniom tych świadków, bo były spójne, logiczne i korespondowały ze sobą odnośnie istotnych okoliczności dotyczących przebiegu zdarzenia. Z zeznań świadka Ł. K. , funkcjonariusza KPP w G. wynika, iż o godzinie 03:58 z polecenia dyżurnego wraz z drugim funkcjonariuszem udali się na ul. (...) w G. w związku ze zgłoszoną interwencją w rejonie lokalu (...) . Podczas dojazdu na miejsce, na ul. (...) zastali grupę osób, która wskazała im sprawcę pobicia. Po wylegitymowaniu okazał się nim G. K. i przebywał on w towarzystwie (...) , z którą szedł od plaży w kierunku Placu (...) . Pokrzywdzony S. W. znajdował się w karetce i z relacji jego znajomych wynikało, że kiedy wyszli z lokalu (...) to G. K. bez żadnego powodu uderzył pięścią S. W. . Sąd dał wiarę zeznaniom tego świadka, bo były spójne, logiczne i pochodziły od osoby obcej wobec stron, która nie miała żadnych powodów, by zeznawać fałszywie narażając się przy tym na odpowiedzialność karną. Świadek E. T. zeznała w postępowaniu przygotowawczym, że po wyjściu z lokalu rozmawiała z G. K. o telefonie, który jej zaginął. Nieopodal była grup osób – z pięciu mężczyzn i kilka dziewczyn i zaczęli oni coś do nich wykrzykiwać. Był wśród nich jeden dość agresywny, który wyskoczył do nich i wówczas oskarżony go odepchnął, a wtedy ten upadł. Zapewniała, iż oskarżony go nie uderzył tylko go odepchnął (k.38). Na rozprawie twierdziła, że kiedy rozmawiali o telefonie to przechodziło koło nich kilku mężczyzn i kiedy ich minęli to jeden z nich krzyknął „o, ruskim ukradli telefon” na co ona powiedziała mu, by się nie wtrącał. Wówczas mężczyzna ten odpowiedział w ich stronę wulgarnym komentarzem. Na to odpowiedział mu coś oskarżony. Wówczas ten agresywny mężczyzna stanął w pozycji do bicia z rozłożonymi rękoma. Oskarżony przesunął ją tak jakby chciał ją osłonić, a później zobaczyła tego mężczyznę leżącego na ziemi. Zapewniała, iż oskarżony jest nad wyraz spokojną osobą. Twierdziła, że nie wie czy oskarżony uderzył tego mężczyznę, wydaje jej się, iż tylko go odepchnął (k.154-154v). Jej zeznania były zmienne i niespójne. Pytana o zachodzące sprzeczności w jej relacjach nie potrafiła ich logicznie wyjaśnić. Stwierdzone u pokrzywdzonego obrażenia ciała oraz opinia biegłego z zakresu medycyny odnośnie mechanizmu ich powstania stoją w ewidentnej sprzeczności z twierdzeniem świadka, że oskarżony tylko odepchnął pokrzywdzonego, a i sam oskarżony przyznał, iż go uderzył. W ocenie Sądu zeznania tego świadka były nieszczere i podyktowane obroną oskarżonego przed odpowiedzialnością karną. Niż nie wniosły do sprawy zeznania świadka M. F. – funkcjonariusza KPP w G. , który podał, że nie pamięta, by brał wówczas udział w jakiejś interwencji na początku lipca 2017r. w rejonie ul. (...) i ul. (...) (k.155). Z dokumentacji medycznej wynika, że S. W. przebywał w szpitalu w G. od dnia 02.07.2017r. do dnia 04.07.2017r., gdzie stwierdzono u niego w wyniku przeprowadzonych badań stłuczenie twarzoczaszki, stłuczenie i wstrząśnienie mózgu oraz złamanie lewej gałęzi żuchwy, a następnie przebywał od dnia 11.07.2017r. do dnia 13.07.2017r. na Oddziale (...) (...) Wojewódzkiego Szpitala (...) w K. , gdzie unieruchomiono mu złamaną żuchwę na okres do dnia 23.08.2017r. Zebrane w sprawie dokumenty, w szczególności dokumentacja medyczna, zostały sporządzone przez uprawnione podmioty i nie budzą zastrzeżeń. Z opinii biegłego z zakresu medycyny A. S. wynika, że S. W. doznał obrażeń ciała w postaci złamania lewej gałęzi żuchwy, stłuczenia i wstrząśnienia mózgu oraz stłuczenia twarzoczaszki powodujące naruszenie czynności narządów ciała i rozstrój zdrowia na okres powyżej siedmiu dni i obrażenia te mogły powstać wskutek bezpośredniego uderzenia pięścią w głowę pokrzywdzonego. Opinia ta została sporządzona przez osobę posiadającą specjalistyczną wiedzę w zakresie medycyny, jest jasna, pełna i jej treść nie budzi żadnych wątpliwości. Reasumując stwierdzić należy, iż w świetle zebranego w sprawie materiału dowodowego wina i sprawstwo oskarżonego są ewidentne. Jak wykazały zebrane dowody, G. K. w dniu 2 lipca 2017r. w G. uderzył pięścią w twarz S. W. , w wyniku czego doznał on obrażeń ciała w postaci złamania lewej gałęzi żuchwy, stłuczenia twarzoczaszki oraz stłuczenia i wstrząśnienia mózgu powodujących naruszenie czynności narządów ciała i rozstrój zdrowia na okres powyżej siedmiu dni. Zachowaniem tym oskarżony wyczerpał znamiona przestępstwa z art. 157§1 kk . Nie ulega wątpliwości, na co wskazują okoliczności, że czynu tego dopuścił się on z winy umyślnej. Będąc osobą dorosłą i poczytalną w pełni zdawał sobie sprawę ze swego zachowania. Uderzając pięścią w twarz pokrzywdzonego musiał liczyć się z tym, że spowodowany takim uderzeniem uszczerbek na zdrowiu nie będzie lekki. Wymierzając karę Sąd miał na uwadze, by jej dolegliwość nie przekraczała stopnia winy sprawcy, ale by też uwzględniała stopień społecznej szkodliwości czynu, którego oskarżony się dopuścił. Za surowym ukaraniem przemawiał fakt, iż oskarżony popełnił go zupełnie bez powodów. Z niczym nieuzasadnioną agresją będąc pod wpływem alkoholu zaatakował pokrzywdzonego w obecności innych osób. Z drugiej jednak strony uwzględniono na korzyść oskarżonego, że choć jego wyjaśnienia co do przebiegu zdarzenia nie były do końca szczere to jednak przyznał się on, iż uderzył pokrzywdzonego. Mając na uwadze powyższe Sąd uznał za odpowiednią dla oskarżonego karę 10 miesięcy ograniczenia wolności z obowiązkiem wykonywania nieodpłatnej, kontrolowanej pracy na cele społeczne w wymiarze 24 godzin w stosunku miesięcznym. Orzeczona kara zdaniem Sądu pozostaje we właściwych proporcjach tak wobec stopnia winy oskarżonego jak i stopnia społecznej szkodliwości jego czynu i spełni swe cele wychowawczy i zapobiegawczy wobec oskarżonego oraz cel w zakresie prewencji ogólnej. Mając na uwadze prawem chronione interesy pokrzywdzonego S. W. zasądzono na podstawie art. 46§1 kk na jego rzecz od oskarżonego tytułem obowiązku naprawienia wyrządzonej przestępstwem szkody kwotę 1.000 zł oraz tytułem zadośćuczynienia za doznaną krzywdę kwotę 10.000 zł. Pokrzywdzony zatrudniony w charakterze przedstawiciela handlowego, wskutek czynu oskarżonego pozbawiony był przez okres około 2 miesięcy możliwości wykonywania swej pracy i w związku z tym poniósł szkodę z powodu obniżonego wynagrodzenia (zeznania pokrzywdzonego k.131-132, dokumenty k.161-176). Żądana przez niego kwota 1.000 zł tytułem naprawienia przez oskarżonego tej szkody jest zatem jak najbardziej słuszna. Niewątpliwie czynem swym oskarżony wyrządził S. W. też krzywdę. Pokrzywdzony musiał znosić ból z powodu uderzenia, a potem dalsze cierpienia. Do 23.08.2017r. miał unieruchomioną żuchwę i zmuszony był żywić się jedynie rozdrobnionym i płynnym pokarmem przez słomkę. W ocenie Sądu zasądzona od oskarżonego na jego rzecz kwota 10.000 zł jest adekwatna do wyrządzonej mu krzywdy. O opłacie i pozostałych kosztach sądowych rozstrzygnięto na podstawie art. 627 kpk oraz art. 2 ust. 1 pkt 3 i ust. 2 ustawy z dnia 23.06.1973r. o opłatach w sprawach karnych (t.j. Dz. U. z 1983r. Nr 49, poz. 223 z późn. zm.).
Potrzebujesz pomocy prawnej?
Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.
Zadaj pytanie Asystentowi AI