VIII K 1083/14

Sąd Okręgowy w PoznaniuPoznań2015-07-08
SAOSKarneprzestępstwa przeciwko wolnościŚredniaokręgowy
groźby karalneart. 191 kkspołeczna szkodliwośćocena prawnaapelacjasąd okręgowysąd rejonowyponowne rozpoznaniezawód zaufania publicznegoetyka zawodowa

Sąd Okręgowy uchylił wyrok Sądu Rejonowego umarzający postępowanie karne i przekazał sprawę do ponownego rozpoznania, uznając, że ocena społecznej szkodliwości czynów oskarżonych była przedwczesna.

Sąd Okręgowy w Poznaniu rozpoznał apelację pełnomocnika oskarżyciela subsydiarnego od wyroku Sądu Rejonowego, który umorzył postępowanie karne wobec W. W. (1) i W. W. (2) oskarżonych o czyn z art. 191 § 1 kk. Sąd Okręgowy uznał, że Sąd Rejonowy prawidłowo przeprowadził postępowanie dowodowe, jednakże ocena prawna działań oskarżonych była przedwczesna, zwłaszcza w kontekście oceny społecznej szkodliwości czynów. Sąd odwoławczy podkreślił, że należy uwzględnić wszystkie kryteria z art. 115 § 2 kk, a także specyfikę roli zawodowej jednego z oskarżonych (aplikanta radcowskiego).

Sąd Okręgowy w Poznaniu, rozpoznając apelację pełnomocnika oskarżyciela subsydiarnego, uchylił wyrok Sądu Rejonowego Poznań-Grunwald i Jeżyce w Poznaniu z dnia 12 marca 2015 r., sygn. akt VIII K 1083/14, który umorzył postępowanie karne wobec W. W. (1) i W. W. (2) oskarżonych o przestępstwo z art. 191 § 1 kk. Sąd Okręgowy uznał, że choć postępowanie dowodowe zostało przeprowadzone prawidłowo, to ocena prawna działań oskarżonych, a w szczególności ocena społecznej szkodliwości czynów, była przedwczesna. Sąd odwoławczy zwrócił uwagę na konieczność uwzględnienia wszystkich przesłanek określonych w art. 115 § 2 kk, w tym rodzaju i charakteru naruszonego dobra, rozmiarów szkody, sposobu i okoliczności popełnienia czynu, a także postaci zamiaru i motywacji sprawcy. Podkreślono, że ocena społecznej szkodliwości nie może być oderwana od tych kryteriów. Sąd Okręgowy zakwestionował również przyjęcie przez Sąd Rejonowy, że działania oskarżonych były impulsywne i pod wpływem emocji, wskazując na specyfikę sytuacji jednego z oskarżonych (aplikanta radcowskiego) oraz na czas, jaki upłynął od rozprawy do popełnienia czynu przez drugiego oskarżonego. W związku z powyższym, sprawę przekazano do ponownego rozpoznania Sądowi Rejonowemu, który ma obowiązek wnikliwie ocenić społeczną szkodliwość czynów, uwzględniając wszystkie wskazane przesłanki, a także prawidłowo rozstrzygnąć o kosztach postępowania.

Asystent AI do analizy prawnej

Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.

Analiza orzecznictwa Badanie przepisów Odpowiedzi na pytania Drafting pism
Wypróbuj Asystenta AI

Zagadnienia prawne (3)

Odpowiedź sądu

Nie, ocena była przedwczesna i nie uwzględniała wszystkich przesłanek, co skutkowało uchyleniem wyroku.

Uzasadnienie

Sąd Okręgowy uznał, że Sąd Rejonowy nie wziął pod uwagę wszystkich kryteriów oceny społecznej szkodliwości czynu, w tym rodzaju naruszonego dobra, a także specyfiki sytuacji jednego z oskarżonych (aplikanta radcowskiego) oraz czasu popełnienia czynu przez drugiego oskarżonego. Ocena, że czyny miały znikomy stopień społecznej szkodliwości, była przedwczesna.

Rozstrzygnięcie

Decyzja

uchylenie wyroku i przekazanie do ponownego rozpoznania

Strona wygrywająca

oskarżyciel subsydiarny (w zakresie uwzględnienia apelacji)

Strony

NazwaTypRola
W. W. (1)osoba_fizycznaoskarżony
W. W. (2)osoba_fizycznaoskarżony
H. (...) L.osoba_fizycznapokrzywdzony/oskarżyciel subsydiarny
Prokuratura Okręgowaorgan_państwowyProkurator

Przepisy (11)

Główne

k.k. art. 191 § § 1

Kodeks karny

k.k. art. 115 § § 2

Kodeks karny

Zamknięty katalog kryteriów oceny stopnia społecznej szkodliwości czynu, z dominującym znaczeniem okoliczności przedmiotowych oraz przesłanek podmiotowych (zamiar, motywacja). Ocena możliwa po stwierdzeniu realizacji znamion przestępstwa i winy.

Pomocnicze

k.p.k. art. 17 § § 1

Kodeks postępowania karnego

k.p.k. art. 632 § pkt 1

Kodeks postępowania karnego

k.p.k. art. 436

Kodeks postępowania karnego

k.p.k. art. 437 § § 1

Kodeks postępowania karnego

k.p.k. art. 442 § § 2

Kodeks postępowania karnego

k.p.k. art. 628 § pkt 1

Kodeks postępowania karnego

k.p.k. art. 629

Kodeks postępowania karnego

k.p.k. art. 640

Kodeks postępowania karnego

k.p.k. art. 622

Kodeks postępowania karnego

Argumenty

Skuteczne argumenty

Ocena społecznej szkodliwości czynu była przedwczesna i nie uwzględniała wszystkich przesłanek z art. 115 § 2 kk. Działanie oskarżonego W. W. (2) jako aplikanta radcowskiego było naganne. Działanie oskarżonego W. W. (1) nie było impulsywne, biorąc pod uwagę czas popełnienia czynu. Sąd Rejonowy nie odniósł się do charakteru naruszonego dobra (wolności podejmowania decyzji). Konflikt między stronami nie usprawiedliwia popełnienia czynu zabronionego. Rozstrzygnięcie o kosztach postępowania było wadliwe.

Godne uwagi sformułowania

ocena prawna działań oskarżonych, którą należało uznać za co najmniej przedwczesną nie sposób obecnie bezkrytycznie przyjąć stanowiska Sądu I instancji, uznającego, że zachowanie oskarżonych cechował znikomy stopień społecznej szkodliwości przepis art. 115 § 2 k.k. zawiera zamknięty katalog kryteriów oceny stopnia szkodliwości społecznej czynu z racji przygotowywania się wówczas przez oskarżonego W. W. (2) do wykonywania zawodu radcy prawnego, który z całą pewnością można nazwać zawodem zaufania publicznego, wymaga się od oskarżonego spełniania odpowiednich standardów nie zasługuje na aprobatę kierowanie przez W. W. (2) do strony przeciwnej toczącego się sporu słów zawierających groźby nie sposób na ten moment bezkrytycznie przyjąć, iż czyn zabroniony, którego popełnienie zarzucono W. i W. W. (2) cechował znikomy stopień społecznej szkodliwości

Skład orzekający

Dorota Maciejewska-Papież

Przewodniczący

Justyna Andrzejczak

Sędzia

Agata Adamczewska

Sędzia sprawozdawca

Informacje dodatkowe

Wartość precedensowa

Siła: Średnia

Powoływalne dla: "Interpretacja art. 115 § 2 kk w kontekście oceny społecznej szkodliwości czynu, zwłaszcza w sprawach dotyczących gróźb karalnych oraz w kontekście odpowiedzialności zawodowej osób wykonujących zawody zaufania publicznego."

Ograniczenia: Dotyczy specyficznej sytuacji faktycznej i prawnej, ocena społecznej szkodliwości jest zawsze indywidualna.

Wartość merytoryczna

Ocena: 7/10

Sprawa pokazuje, jak ważne jest dokładne stosowanie przepisów dotyczących oceny społecznej szkodliwości czynu, a także jak wysokie standardy etyczne i prawne obowiązują osoby wykonujące zawody zaufania publicznego, nawet w sytuacjach konfliktowych.

Aplikant radcowski groził przeciwnikowi procesowemu? Sąd Okręgowy wyjaśnia, dlaczego to naganne.

Asystent AI dla prawników

Twój asystent do analizy prawnej

Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.

Analiza orzecznictwa i przepisów
Drafting pism i dokumentów
Odpowiedzi na pytania prawne
Pogłębiona analiza z doktryny

Powiązane tematy

Pełny tekst orzeczenia

Oryginał, niezmieniony
WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 8 lipca 2015 r. Sąd Okręgowy w Poznaniu w XVII Wydziale Karnym Odwoławczym, w składzie: Przewodniczący: SSO Dorota Maciejewska Papież Sędziowie: SO Justyna Andrzejczak SO Agata Adamczewska /spr./ Protokolant: stażysta Patrycja Rataj przy udziale Prokuratora Prokuratury Okręgowej Marzanna Wolmann-Frankowska po rozpoznaniu w dniu 8 lipca 2015 r. sprawy W. W. (1) i W. W. (2) oskarżonych o czyn z art. 191§1 kk . z powodu apelacji wniesionej przez pełnomocnika oskarżyciela subsydiarnego od wyroku Sądu Rejonowego Poznań – Grunwald i Jeżyce w Poznaniu z dnia 12 marca 2015r., sygnatura akt VIII K 1083/14 Justyna Andrzejczak Dorota Maciejewska-Papież Agata Adamczewska UZASADNIENIE Wyrokiem Sądu Rejonowego Poznań-Grunwald i Jeżyce w Poznaniu z dnia 12 marca 2015 r., sygn. akt VIII K 1083/14 postępowanie w sprawie: - W. W. (1) oskarżonego o przestępstwo z art.191 § 1 kk . popełnione w dniu 8 kwietnia 2010r na szkodę H. (...) L. , oraz - W. W. (2) , oskarżonego o przestępstwo z art. 191 § 1 kk , popełnione w dniu 31 marca 2010r na szkodę H. (...) L. zostało umorzone na podstawie art. 17 § 1 pkt 3 kpk (k. 336). Kosztami procesu, na podstawie art.632 pkt 1 kpk obciążono oskarżyciela subsydiarnego w zakresie przezeń poniesionym. Od powyższego wyroku apelację wywiódł pełnomocnik oskarżyciela posiłkowego subsydiarnego, który zaskarżył przedmiotowy wyrok w całości na niekorzyść obu oskarżonych. Sąd Okręgowy zważył co następuje: Apelacja pełnomocnika oskarżyciela subsydiarnego okazała się konieczna. Na wstępie należy uznać, że Sąd Rejonowy prawidłowo przeprowadził postępowanie w rozpoznawanej sprawie, zgromadził dowody wystarczające dla jej rozstrzygnięcia, zaś ocena dowodów poczyniona przez Sąd I instancji spełniała wszystkie wymagania wynikające z art. 7 kpk , a w szczególności odpowiadała wskazaniom prawidłowego rozumowania i nie była dotknięta dowolnością, nadto nie była kwestionowana przez żadną ze stron. Także zastrzeżeń nie budziły ustalenia faktyczne poczynione przez Sąd I instancji na podstawie zgromadzonego materiału dowodowego. Jednakże na akceptację nie zasługiwała ocena prawna działań oskarżonych, którą należało uznać za co najmniej przedwczesną, co z kolei spowodowało konieczność uchylenia przedmiotowego rozstrzygnięcia i przekazania sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi Rejonowemu. Rację ma skarżący podnosząc swe zastrzeżenia co do oceny społecznej szkodliwości czynów, których popełnienie przypisano oskarżonym. W ocenie Sądu Okręgowego, nie sposób obecnie bezkrytycznie przyjąć stanowiska Sądu I instancji, uznającego, że zachowanie oskarżonych cechował znikomy stopień społecznej szkodliwości. W tym miejscu należy przypomnieć treść art. 115 § 2 kk , zgodnie z którym przy ocenie stopnia społecznej szkodliwości czynu sąd bierze pod uwagę rodzaj i charakter naruszonego dobra, rozmiary wyrządzonej lub grożącej szkody, sposób i okoliczności popełnienia czynu, wagę naruszonych przez sprawcę obowiązków, jak również postać zamiaru, motywację sprawcy, rodzaj naruszonych reguł ostrożności i stopień ich naruszenia. W ogólności należy również zwrócić uwagę na utrwaloną linię orzeczniczą, wskazującą, iż przepis art. 115 § 2 k.k. zawiera zamknięty katalog kryteriów oceny stopnia szkodliwości społecznej czynu, zaś dominujące znacznie mają okoliczności z zakresu strony przedmiotowej, do której dołączono dwie przesłanki strony podmiotowej, to jest postać zamiaru i motywację sprawcy (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 5 lutego 2015 r. III SK 36/14, LEX nr 1652700;wyrok Sądu Apelacyjnego we Wrocławiu z dnia 12 czerwca 2014 r., II AKa 149/14, LEX nr 1489200). Ponadto trzeba podkreślić, iż przy ocenie społecznej szkodliwości czynu należy uwzględnić całokształt okoliczności wskazanych w art. 115 § 2 k.k. , ponieważ żadna z nich nie może mieć decydującego znaczenia przy określaniu stopnia tej szkodliwości (postanowienie SN z 3 września 2008 r., II KK 50/08, Prok. i Pr. 2009, nr 5, poz. 3, dodatek). Ocenę taką można sformułować po stwierdzeniu, że zachowanie sprawcy w aspekcie realizacji znamion przedmiotowych i zawinienia stanowi przestępstwo, a to mając na względzie stanowisko judykatury, utrwalone w wyroku Sądu Najwyższego z dnia 17 grudnia 2008 r., III KK 372/08,Biul.PK 2009/2/18, Prok.i Pr.-wkł. 2009/5/10, Prok.i Pr.-wkł. 2009/5/7, gdzie wskazano, iż ocena karygodności czynu zabronionego - to jest stopnia jego społecznej szkodliwości - może nastąpić wyłącznie po stwierdzeniu, że zachowanie sprawcy w aspekcie realizacji znamion przedmiotowych jak i zawinienia stanowi przestępstwo. W ocenie Sądu Odwoławczego nie sposób całkowicie odrzucić zastrzeżeń apelującego, podważających uznanie przez Sąd I instancji, iż oskarżeni W. W. (2) oraz W. W. (1) kierowali pod adresem pokrzywdzonego groźby działając pod wpływem emocji. Trudno do końca podzielić pogląd Sądu Rejonowego, który wskazał, iż działanie oskarżonych było nieprzemyślane oraz impulsywne, a wypowiedzi oskarżonych były niepotrzebne, padły pod wpływem odczuć związanych z rozprawą i toczącym się postępowaniem oraz konfliktem stron. Nawet jeśli założyć, iż W. W. (2) w dniu 31 marca 2010 r. skierował swoją wypowiedź do H. Dirka L. pod wpływem emocji związanych z rozprawą, która miała miejsce tego dnia w Sądzie Rejonowym Poznań-Grunwald i Jeżyce w Poznaniu, to takie ustalenia budzą już wątpliwości w zakresie oceny zachowania W. W. (1) . Mianowicie - jak wynika z wiarygodnych zeznań świadków - oskarżony W. W. (1) skierował swoje wypowiedzi (będące przedmiotem postępowania) po kilku dniach od owej rozprawy tj. w dniu 8 kwietnia 2010 r. W związku z tym trudno uznać, aby słowa kierowane do pokrzywdzonego ponad tydzień po rozprawie oskarżony W. W. (1) miał wypowiedzieć działając pod wpływem impulsu, emocji wywołanych zdarzeniami na rozprawie, by jego działanie było nieprzemyślane. Można stwierdzić, iż oskarżony W. W. (1) - jako osoba wykształcona, posiadająca określone doświadczenie życiowe i nie dotknięta żadnymi dysfunkcjami utrudniającymi rozumienie podejmowanych działań - musiał mieć świadomość wagi wypowiadanych przez siebie słów i konsekwencji jakie mogą za tym podążać. Pomimo wszystko, trudno jest również tłumaczyć działanie W. W. (2) w dniu 31 marca 2010 r. jego emocjami, czy też wzburzeniem. Należy mieć na uwadze, iż oskarżony W. W. (2) w dniu 31 marca 2010r., - będąc wówczas aplikantem radcowskim - występował przed Sądem w określonej roli procesowej tj. jako pełnomocnik swojego ojca, gdyż pełnomocnik W. W. (1) radca prawny O. P. upoważnił go do reprezentowania swego mocodawcy. W związku z powyższym, z racji przygotowywania się wówczas przez oskarżonego W. W. (2) do wykonywania zawodu radcy prawnego, który z całą pewnością można nazwać zawodem zaufania publicznego, wymaga się od oskarżonego spełniania odpowiednich standardów. Należy również dodać, iż zgodnie z uchwalonym w dniu 10 listopada 2007 r., Kodeksem Etyki Radcy Prawnego, obowiązującym w czasie popełnienia zarzucanego oskarżonemu czynu zabronionego, zasady etyki zawodowej obowiązują radców prawnych, prawników zagranicznych wpisanych na listę radców prawnych oraz odpowiednio aplikantów radcowskich (art. 3). W tym miejscu należy wskazać na stanowisko Trybunału Konstytucyjnego, które to zostało zawarte w wyroku z dn. 2 lipca 2007 r. o sygn. akt K 41/05. Wedle tego judykatu wykonywanie zawodu zaufania publicznego określane jest dodatkowo normami etyki zawodowej, szczególną treścią ślubowania, tradycją korporacji zawodowej czy szczególnym charakterem wykształcenia wyższego i uzyskanej specjalizacji (aplikacja). Ustawodawca ma prawo uzależniać prawo wykonywania zawodu zaufania publicznego od spełnienia przez zainteresowanego określonych warunków dotyczących np. jego kwalifikacji zawodowych i moralnych, w tym wymagania cechy „nieskazitelnego charakteru” i „rękojmi prawidłowego wykonywania zawodu”. Co więcej w ocenie Trybunały Konstytucyjnego przymiot zawodu „zaufania publicznego”, jaki charakteryzuje zawody poddane unormowaniom art. 17 ust. 1 Konstytucji , polega nie tylko na objęciu zakresem ich wykonywania pieczy nad prowadzeniem spraw lub ochroną wartości (dóbr) o zasadniczym i (najczęściej) osobistym znaczeniu dla osób korzystających z usług w sferze zawodów zaufania publicznego. Nie wyczerpuje się też w podejmowaniu ważnych – w wymiarze publicznym – czynności zawodowych, wymagających profesjonalnego przygotowania, doświadczenia, dyskrecji oraz taktu i kultury osobistej. Należy również nadmienić, iż w opinii powoływanego organu „Zawody zaufania publicznego” wykonywane są – zgodnie z ich konstytucyjnym określeniem – w sposób założony i społecznie aprobowany, o ile ich wykonywaniu towarzyszy realne „zaufanie publiczne”. Na zaufanie to składa się szereg czynników, wśród których na pierwszy plan wysuwają się: przekonanie o zachowaniu przez wykonującego ten zawód dobrej woli, właściwych motywacji, należytej staranności zawodowej oraz wiara w przestrzeganie wartości istotnych dla profilu danego zawodu. W odniesieniu do wykonywania prawniczych zawodów zaufania publicznego do istotnych wartości należy pełne i integralne respektowanie prawa, w tym zwłaszcza – przestrzeganie wartości konstytucyjnych (w ich hierarchii) oraz dyrektyw postępowania. Z wyżej wskazanych względów można stwierdzić, iż z racji występowania przez W. W. (2) w dniu 31 marca 2010 r. w roli fachowego pełnomocnika W. W. (1) winien on był działać zachowując zasady etyki zawodu radcy prawnego, jednocześnie przestrzegając zasad obowiązującego prawa. Tym samym nie zasługuje na aprobatę kierowanie przez W. W. (2) do strony przeciwnej toczącego się sporu słów zawierających groźby, w celu osiągnięcia określonego rezultatu, który miałby być korzystny dla reprezentowanego mocodawcy (nawet w aspekcie więzi emocjonalnej łączącej obu oskarżonych – podjęcie się pełnienia roli pełnomocnika już samo przez się nakłada pewne wzorce postępowania). W związku z powyższym rację ma apelujący, wskazując, iż z powodu wykonywanego zawodu oraz doświadczenia zawodowego, winno wymagać się do wspomnianego oskarżonego zachowania spokoju, ważenia słów oraz dystansu do prowadzonej sprawy. Dodatkowo należy wskazać, na co również zwrócił uwagę apelujący, że ocena rozmiaru wyrządzonej i grożącej szkody powinna uwzględniać także charakter dobra naruszonego lub zagrożonego. Otóż wśród elementów strony przedmiotowej art. 115 § 2 kk wymienia rodzaj i charakter dobra, zaś Sąd Rejonowy w swym uzasadnieniu w żaden sposób nie odniósł się do charakteru dobra naruszonego, jakim jest wolność w podejmowaniu wyborów i decyzji, chociażby tych o charakterze biznesowym czy też zawodowym, w tym tych dotyczących postępowania sądowego, w którym występuje się jako strona. Zgodnie zaś z poglądem orzecznictwa wadliwe zastosowanie lub nie zastosowanie normy wyrażonej w art. 115 § 2 k.k. , będące naruszeniem prawa materialnego, wchodzi zatem w grę tylko wówczas, gdy przy ocenie stopnia społecznej szkodliwości czynu, a więc jego karygodności, uwzględniono okoliczności nie wymienione w tym przepisie lub nie uwzględniono przesłanek w nim wyszczególnionych, o ile ich istnienie zostało prawidłowo ustalone (postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 1 kwietnia 2009 r. V KK 378/08 LEX nr 507961). Z tego też względu jako uprawnione należy uznać stwierdzenie, iż Sąd I instancji nie pochylił się nad wszystkimi przesłankami, które należy wziąć pod uwagę oceniając stopień społecznej szkodliwości czynu zabronionego. Ponadto nie należy również zapominać, iż elementem strony podmiotowej, wymienionym w art. 115 § 2 kk jest między innymi postać zamiaru, który odnosi się tylko do umyślności. Dokonując jego oceny, zgodnie ze stanowiskiem doktryny, należy przyjmować wyższy stopień społecznej szkodliwości przy zamiarze bezpośrednim niż przy zamiarze ewentualnym. Na uwzględnienie zasługuje również zarzut pełnomocnika oskarżyciela subsydiarnego, który kwestionuje stanowisko Sądu I instancji, wedle którego pokrzywdzony miał się nie przejąć wypowiedziami oskarżonych, a jako gołosłowne ocenił słowa H. (...) L. , iż bał się, że kontrole mogą wykazać błędy w przedsiębiorstwie, których nie był świadomy, czy też zakłócić rytm działania firmy. Ponadto w realiach przedmiotowej sprawy w dużej mierze na uwzględnienie zasługiwał zarzut apelującego, wskazujący, iż Sąd Rejonowy w sposób nietrafny przy ocenie stopnia społecznej szkodliwości czynu odwoływał się do istniejącego konfliktu pomiędzy oskarżonymi a oskarżycielem subsydiarnym. Nawet jeśli przyjmie się, że między W. W. (1) i W. W. (2) a H. L. istniał jakiś konflikt spowodowany toczącą się sprawą, w którą każdy z nich był zaangażowany, to w żaden sposób nie usprawiedliwia to działań podjętych przez oskarżonych. Jednocześnie Sąd Rejonowy nie ustalił, by po stronie pokrzywdzonego doszło do jakichkolwiek niewłaściwych zachowań wobec oskarżonych. Podsumowując należy wskazać, iż w ocenie Sądu II instancji, co jest zbieżne z poglądami przedstawionymi przez pełnomocnika oskarżyciela subsydiarnego, nie zasługuje na akceptację działanie oskarżonych, którzy groźbami bezprawnymi próbowali wpłynąć na korzystne dla nich rozstrzygnięcie postępowania cywilnego, w który byli - każdy na swój sposób - zaangażowani. I tak zachowanie W. W. (2) , nawet jeśli działał pod wpływem emocji, tym bardziej jest naganne, albowiem w dniu 31 marca 2010 r., będąc aplikantem radcowskim, występował przed Sądem jako profesjonalny pełnomocnik W. W. (1) , a nie sposób jest zaakceptować sytuację, w której strona, reprezentowana przez fachowego pełnomocnika, osiąga satysfakcjonujące ją rozstrzygnięcie poprzez czyn zabroniony jakiego ten pełnomocnik się dopuszcza. Z kolei odnosząc się do czynów W. W. (1) , to należy uznać, iż jego działanie z pewnością nie było nieprzemyślanym czynem, podjętym pod wpływem emocji i chwili, gdyż miało miejsce ponad tydzień od rozprawy w dniu 31 marca 2010 r. W związku z powyższym w ocenie Sądu Odwoławczego nie sposób na ten moment bezkrytycznie przyjąć, iż czyn zabroniony, którego popełnienie zarzucono W. i W. W. (2) cechował znikomy stopień społecznej szkodliwości. Dostrzegając te wskazane powyżej istotne nieprawidłowości, mogące mieć istotny wpływ na treść zaskarżonego wyroku, należy uznać, że już samo ich rozpoznanie wystarcza do wydania orzeczenia przez sąd odwoławczy ( art. 436 k.p.k. ) nie ma zatem potrzeby szczegółowej analizy pozostałych podnoszonych przez skarżącego kwestii. W świetle przedstawionych rozważań, dokonywanie na obecnym etapie postępowania szczegółowej oceny w tym zakresie byłoby przedwczesne lub bezprzedmiotowe dla dalszego postępowania. Wskazać można jedynie, iż rację ma również skarżący kwestionujący rozstrzygnięcie o kosztach postępowania, albowiem w istocie w przedmiotowej sprawie - przy tak a nie inaczej ukształtowanym rozstrzygnięciu - winien znaleźć zastosowanie art. 628 pkt 1 kpk w zw. z art. 629 kpk . w zw. z art. 640 kpk . Nadto jak słusznie wskazał pełnomocnik oskarżyciela subsydiarnego zryczałtowana równowartość wydatków winna zostać zwrócona oskarżycielowi subsydiarnemu na podstawie art. 622 kpk w zw. z art.640 kpk . W świetle powyższych okoliczności zasadność oceny prawnej działań oskarżonych dokonanej przez Sąd Rejonowy budzić musi wątpliwości z punktu widzenia wskazań obowiązujących przepisów prawa. Potwierdził się tym samym sformułowany przez apelującego zarzut naruszenia prawa materialnego. Nie można zatem wykluczyć, że należyte przeprowadzenie subsumcji mogłoby doprowadzić do rozstrzygnięcia sprawy w sposób odmienny, niż uczynił to Sąd I instancji. Mając powyższe na uwadze, Sąd Okręgowy na podstawie art. 437 § 1 kpk uchylił zaskarżony wyrok, przekazując sprawę oskarżonych W. W. (1) i W. W. (2) Sądowi Rejonowemu Poznań-Grunwald i Jeżyce w Poznaniu do ponownego rozpoznania. Ponownie rozpoznając sprawę Sąd Rejonowy powinien uzupełnić postępowanie w kierunkach wskazanych w niniejszym uzasadnieniu. Oczywistym jest, iż Sąd odwoławczy daleki jest od przesądzania treści rozstrzygnięcia, jakie powinno zapaść po ponownym przeprowadzeniu procesu, jednakże Sąd Rejonowy winien w sposób wnikliwy i wyczerpujący dokonać oceny społecznej szkodliwości czynu, którego popełnienie zarzucono oskarżonym W. W. (1) i W. W. (2) , rozważając wszystkie przesłanki wymienione w art. 115 § 2 kk . Z kolei rozstrzygając o kosztach Sąd ponownie rozpoznający sprawę winien baczyć, by dokonać tego w oparciu o właściwe przepisy. W przypadku świadków, których zeznania nie miały wpływu na uchylenie zaskarżonego wyroku, Sąd I instancji powinien natomiast rozważyć skorzystanie z możliwości przewidzianej w art. 442 § 2 kpk . Agata Adamczewska Dorota Maciejewska-Papież Justyna Andrzejczak

Potrzebujesz pomocy prawnej?

Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.

Zadaj pytanie Asystentowi AI