VIII Ga 129/17

Sąd Okręgowy w SzczecinieSzczecin2017-05-19
SAOSGospodarczezobowiązaniaŚredniaokręgowy
umowa o dziełolegitymacja procesowaprzedawnieniekoszty postępowaniaapelacjadokumentacja geodezyjnakierownik budowyspółka z o.o.

Sąd Okręgowy oddalił apelację powoda, uznając, że pozwany nie miał legitymacji procesowej biernej do zapłaty za wykonane prace geodezyjne, gdyż umowa została zawarta ze spółką, a roszczenie mogło być przedawnione.

Powód domagał się zapłaty za opracowanie dokumentacji geodezyjnej od pozwanego, twierdząc, że pozwany zlecił mu prace i odebrał dokumentację jako zamawiający. Sąd Rejonowy oddalił powództwo, uznając, że pozwany nie miał legitymacji procesowej biernej, ponieważ umowa została zawarta ze spółką, a nie z pozwanym osobiście. Powód wniósł apelację, która została oddalona przez Sąd Okręgowy. Sąd Okręgowy potwierdził, że pozwany nie był stroną umowy, a faktura została wystawiona na spółkę. Dodatkowo, sąd wskazał na możliwość przedawnienia roszczenia.

Powód S. D. wniósł pozew o zapłatę kwoty 12 136,41 zł od pozwanego T. K. z tytułu opracowania dokumentacji geodezyjnej. Powód twierdził, że pozwany zlecił mu prace, złożył podpis jako zamawiający na protokole zdawczo-odbiorczym i odebrał dokumentację. Sąd Rejonowy pierwotnie wydał wyrok zaoczny zasądzający kwotę na rzecz powoda, jednak po sprzeciwie pozwanego uchylił ten wyrok i oddalił powództwo. Sąd Rejonowy ustalił, że inwestycję zleciła spółka z o.o., a podwykonawcą była inna spółka, która zawarła umowę z powodem na sporządzenie dokumentacji geodezyjnej. Pozwany T. K. był kierownikiem budowy w jednej ze spółek i reprezentował ją w zakresie realizacji inwestycji, w tym pozyskiwania podwykonawców. Sąd Rejonowy uznał, że pozwany nie posiadał legitymacji procesowej biernej, ponieważ zamawiającym była spółka, a nie pozwany osobiście, co potwierdza faktura VAT wystawiona na spółkę. Dodatkowo, sąd wskazał na zarzut przedawnienia roszczenia. Powód wniósł apelację, zarzucając naruszenie procedury dowodowej i błędne ustalenia faktyczne. Sąd Okręgowy oddalił apelację, uznając ją za oczywiście nieuzasadnioną. Sąd Okręgowy potwierdził prawidłowość ustaleń Sądu Rejonowego, podkreślając, że ciężar udowodnienia istnienia umowy z pozwanym spoczywał na powodzie, a przedstawiony materiał dowodowy (w tym faktura na spółkę i zeznania świadka) wskazywał na zawarcie umowy ze spółką. Sąd Okręgowy dodatkowo wskazał, że nawet gdyby umowa została zawarta z pozwanym, roszczenie byłoby przedawnione, gdyż pozew został złożony po upływie dwuletniego terminu od odbioru dzieła.

Asystent AI do analizy prawnej

Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.

Analiza orzecznictwa Badanie przepisów Odpowiedzi na pytania Drafting pism
Wypróbuj Asystenta AI

Zagadnienia prawne (2)

Odpowiedź sądu

Pozwany T. K. nie posiadał legitymacji procesowej biernej, ponieważ zamawiającym była spółka z ograniczoną odpowiedzialnością, a nie pozwany osobiście.

Uzasadnienie

Sąd ustalił, że powód wykonywał prace geodezyjne na rzecz spółki z o.o., co potwierdza faktura VAT wystawiona na spółkę oraz zeznania świadków. Pozwany T. K. działał jako kierownik budowy w imieniu spółki, a nie jako samodzielny zleceniodawca.

Rozstrzygnięcie

Decyzja

oddalenie apelacji

Strona wygrywająca

pozwany T. K.

Strony

NazwaTypRola
S. D.osoba_fizycznapowód
T. K.osoba_fizycznapozwany

Przepisy (9)

Główne

k.c. art. 646

Kodeks cywilny

Termin przedawnienia roszczeń z umowy o dzieło.

k.p.c. art. 385

Kodeks postępowania cywilnego

Oddalenie apelacji.

Pomocnicze

k.c. art. 627

Kodeks cywilny

Definicja umowy o dzieło.

k.c. art. 642 § § 1

Kodeks cywilny

Termin płatności wynagrodzenia za dzieło.

k.p.c. art. 233 § § 1

Kodeks postępowania cywilnego

Zasada swobodnej oceny dowodów.

k.p.c. art. 98 § § 1 i 3

Kodeks postępowania cywilnego

Zasada odpowiedzialności za wynik procesu w zakresie kosztów.

Dz.U. 2005 nr 167 poz. 1398 ze zm. art. 19 § ust. 1

Ustawa o kosztach sądowych w sprawach cywilnych

Opłata sądowa od sprzeciwu.

Dz.U. 2002 nr 163 poz. 1348 ze zm. § § 6 pkt 5

Rozporządzenie Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 września 2002 r. w sprawie opłat za czynności adwokackie oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej z urzędu

Wynagrodzenie zawodowego pełnomocnika.

Dz.U. z 2015r., poz. 1800 § § 2 pkt 5 w zw. z §10 ust. 1 pkt 1

Rozporządzenie Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 roku w sprawie opłat za czynności adwokackie

Wynagrodzenie pełnomocnika procesowego.

Argumenty

Skuteczne argumenty

Pozwany nie był stroną umowy o dzieło, lecz działał w imieniu spółki z o.o. Roszczenie powoda uległo przedawnieniu z uwagi na upływ dwuletniego terminu od odbioru dzieła.

Odrzucone argumenty

Pozwany zlecił prace geodezyjne i odebrał dokumentację jako zamawiający. Sąd Rejonowy naruszył procedurę dowodową i dokonał błędnych ustaleń faktycznych.

Godne uwagi sformułowania

legitymacja procesowa należy do kategorii materialnych przesłanek procesowych O istnieniu czy braku legitymacji procesowej decyduje finalnie prawo materialne związane z konkretną sytuacją będącą przedmiotem sporu między stronami. ciężar udowodnienia faktu spoczywa na osobie, która z tego faktu wywodzi skutki prawne.

Skład orzekający

Patrycja Baranowska

przewodniczący

Anna Górnik

sprawozdawca

Piotr Sałamaj

członek

Informacje dodatkowe

Wartość precedensowa

Siła: Średnia

Powoływalne dla: "Ustalenie braku legitymacji procesowej biernej w sytuacji, gdy pozwany działał w imieniu spółki, a także kwestia przedawnienia roszczeń z umowy o dzieło."

Ograniczenia: Sprawa dotyczy specyficznego stanu faktycznego związanego z rolą kierownika budowy i relacjami ze spółką.

Wartość merytoryczna

Ocena: 6/10

Sprawa ilustruje częste problemy z ustaleniem stron umowy i odpowiedzialności w kontekście działalności spółek, a także przypomina o terminach przedawnienia.

Czy kierownik budowy odpowiada za długi spółki? Sąd wyjaśnia, kto jest prawdziwym zleceniodawcą.

Dane finansowe

WPS: 12 136,41 PLN

Sektor

budownictwo

Asystent AI dla prawników

Twój asystent do analizy prawnej

Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.

Analiza orzecznictwa i przepisów
Drafting pism i dokumentów
Odpowiedzi na pytania prawne
Pogłębiona analiza z doktryny

Powiązane tematy

Pełny tekst orzeczenia

Oryginał, niezmieniony
Sygnatura akt VIII Ga 129/17 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 19 maja 2017 roku Sąd Okręgowy w Szczecinie VIII Wydział Gospodarczy w składzie następującym: Przewodniczący: SSO Patrycja Baranowska Sędziowie: SO Piotr Sałamaj SO Anna Górnik (spr.) Protokolant: stażysta Paulina Rynkiewicz po rozpoznaniu w dniu 19 maja 2017 roku w Szczecinie na rozprawie sprawy z powództwa S. D. przeciwko T. K. o zapłatę na skutek apelacji powoda od wyroku Sądu Rejonowego Szczecin - Centrum w Szczecinie z dnia 20 grudnia 2016 roku, sygnatura akt X GC 436/15 I. oddala apelację; II. zasądza od powoda na rzecz pozwanego kwotę 1.800 zł (jeden tysiąc osiemset złotych) tytułem kosztów postępowania apelacyjnego. SSO (...) SSO (...) SSO (...) VIII Ga 129/17 UZASADNIENIE Pozwem wniesionym dnia 2 lutego 2015 roku powód S. D. wniósł o zasądzenie od pozwanego T. K. kwoty 12 136,41 zł wraz z odsetkami ustawowymi od dnia 1 marca 2013 roku oraz kosztami postępowania. W uzasadnieniu pozwu powód wskazał, że dochodzona wierzytelność wynika z zawartej z pozwanym umowy dotyczącej opracowania dokumentacji geodezyjnej. W dniu 1 lutego 2013 roku strony podpisały protokół zdawczo-odbiorczy potwierdzający, że dokumentacja została wykonana zgodnie z wytycznymi oraz określający wysokość wynagrodzenia. Powód podał, że w imieniu zamawiającego swój podpis złożył pozwany. Powód, pomimo wezwania pozwanego do zapłaty, nie otrzymał wynagrodzenia. Wyrokiem zaocznym z dnia 10 września 2015 roku Sąd Rejonowy Szczecin-Centrum w Szczecinie zasądził od pozwanego T. K. na rzecz powoda S. D. kwotę 12 136,41 zł z ustawowymi odsetkami od dnia 1 marca 2013 roku oraz kwotę 3 024 zł tytułem kosztów procesu. Pozwany T. K. złożył sprzeciw od wyroku zaocznego wnosząc o jego uchylenie. Zażądał oddalenia powództwa w całości oraz zasądzenia kosztów procesu. W uzasadnieniu podniósł brak legitymacji biernej pozwanego wskazując, że podmiotem zlecającym oraz korzystającym z dokumentacji wykonanej przez powoda była (...) spółka z ograniczoną odpowiedzialnością w W. . Pozwany przyznał, że brał czynny udział w realizowaniu inwestycji dokonywanej przez spółkę, jak również że dnia 1 lutego 2013 roku podpisał protokół zdawczo-odbiorczy odbierając dokumentację przygotowaną przez powoda. Pozwany podniósł jednak, że nie posiadał wiedzy iż powód nie zawarł ze spółką umowy zlecenia na piśmie. Podał, że protokół zdawczo-odbiorczy nie jest umową, a jedynie potwierdzeniem przeprowadzenia czynności technicznej jaką jest przekazanie dokumentacji. Ponadto pozwany podniósł zarzut przedawnienia roszczenia. Wskazał, że odbiór prac geodezyjnych nastąpił dnia 1 lutego 2013 roku, zaś pozew został złożony dnia 2 lutego 2015 roku, zatem po upływie dwóch lat po oddaniu dzieła. W piśmie z dnia 27 października 2015 roku powód podniósł, że wszelkie czynności formalne, zakres oraz termin robót, powód uzgadniał z pozwanym, który złożył swój podpis jako zamawiający i odebrał dokumenty od powoda. Podał, że faktura wystawiona na rzecz inwestora została mu zwrócona ze wskazaniem, iż brak jest dowodu na zlecenie opracowania dokumentacji geodezyjnej powodowi przez spółkę, w związku z tym powód swoje roszczenie skierował do pozwanego jako zamawiającego i odbierającego. Wyrokiem z dnia 20 grudnia 2016 roku Sąd Rejonowy Szczecin-Centrum w Szczecinie uchyla wyrok zaoczny wydany przez Sąd Rejonowy Szczecin – Centrum w Szczecinie w dniu 10 września 2015r. i powództwo oddalił oraz zasądził od powoda S. D. na rzecz pozwanego T. K. kwotę 2 721,00 zł tytułem kosztów procesu. Powyższy wyrok zapadł po ustaleniu przez Sąd, iż zadanie inwestycyjne budowy budynku malarni z zapleczem socjalnym i infrastrukturą (w Ł. ) na terenie zakładu (...) spółki z ograniczoną odpowiedzialnością w G. zlecono (...) spółce z ograniczoną odpowiedzialnością w W. . Umowa została zawarta w grudniu 2011 roku. Podwykonawcą w zakresie prac projektowych była (...) spółka z ograniczoną odpowiedzialnością w W. , która zawarła umowę zlecenia z zakładem usług (...) w G. w przedmiocie sporządzenia dokumentacji geodezyjnej dla celów projektowych. W latach 2012-2013 T. K. był zatrudniony na stanowisku kierownika budowy w (...) spółce z ograniczoną odpowiedzialnością w W. w zakresie inwestycji dotyczącej budowy budynku malarni w Ł. , na terenie (...) Parku (...) . T. K. reprezentował spółkę w zakresie w jakim wynikał z pełnionej przez niego funkcji, m.in. przygotowywał plan realizacji robót, a następnie realizował aż do rozliczenia końcowego budowy z protokołami odbioru łącznie. W zakres upoważnienia wchodziło również wykonanie dokumentacji geodezyjnej, czyli pozyskiwanie podwykonawcy, była to integralna część procesu realizacji inwestycji. Za płatności wynikające z protokołów odbioru i zakończenia robót odpowiedzialność ponosiła spółka (...) . W imieniu (...) spółki z ograniczoną odpowiedzialnością w W. umowy z podwykonawcami w zakresie realizacji inwestycji zawierał T. K. Sąd ustali także, że w 2012 roku T. K. i S. D. zawarli porozumienie w przedmiocie wykonania prac geodezyjnych dotyczących budowy oraz inwentaryzacji powykonawczej obiektu malarni w Ł. . T. K. przekazał ofertę wykonania prac geodezyjnych przez S. D. do biura (...) spółki z ograniczoną odpowiedzialnością w W. . T. K. nie otrzymał zatwierdzenia oferty przez spółkę. Wykonanie dokumentacji geodezyjnej zostało wykonane przez S. D. zgodnie z wytycznymi. Dnia 1 lutego 2013 roku T. K. dokonał odbioru powykonawczej dokumentacji geodezyjnej obiektu malarni w Ł. określając wynagrodzenie na kwotę 12 136,41 zł brutto. Dnia 4 lutego 2013 roku S. D. wystawił fakturę VAT nr (...) na rzecz (...) spółki z ograniczoną odpowiedzialnością w W. na kwotę 12 136,41 zł brutto. Pismem z dnia 28 stycznia 2015 roku S. D. wezwał T. K. do zapłaty kwoty 12 136,41 zł brutto w terminie 10 dni od otrzymania pisma. T. K. nie uczynił zadość wezwaniu. Na podstawie tak ustalonego stanu faktycznego Sąd Rejonowy uznał powództwo za niezasadne. Wskazał, że dokonując ustaleń stanu faktycznego w sprawie Sąd oparł się na treści przedłożonych do akt dowodów z dokumentów. Żadna ze stron nie kwestionowała ich prawdziwości, Sąd również nie powziął wątpliwości co do ich formy i treści. Sąd uznał za wiarygodne w zakresie istotnym dla rozstrzygnięcia niniejszej sprawy zeznania powoda S. D. , pozwanego T. K. oraz zeznania świadka I. C. . Zeznania te korespondowały z zebranym w sprawie materiałem dowodowym. Bezsporne, zdaniem Sądu I instancji, przede wszystkim było zawarcie porozumienia pomiędzy powodem a pozwanym w zakresie wykonania dokumentacji geodezyjnej dotyczącej budowy budynku malarni w (...) parku przemysłowym. Poza sporem było także wykonanie dokumentacji geodezyjnej przez powoda zgodnie z zaleceniami. Istota sporu w niniejszej sprawie sprowadzała się natomiast do tego, czy pozwany jest podmiotem zobowiązanym do zapłaty powodowi wynagrodzenia z tytułu sporządzonej dokumentacji geodezyjnej, tym samym czy pozwany posiada legitymację procesową bierną. Sporne było także to, czy roszczenia strony powodowej uległy przedawnieniu. Wskazano, że legitymacja należy do kategorii materialnych przesłanek procesowych, a jej brak skutkuje oddaleniem powództwa. Jej źródła należy poszukiwać w cywilnym prawie materialnym, w szczególności zaś odnosi się ona do konkretnego stosunku zobowiązaniowego. Ponadto legitymacja procesowa, pozostając w związku z przedmiotem rozstrzygnięcia sądowego, stanowi konieczną przesłankę merytorycznego zakończenia postępowania. O istnieniu legitymacji, zarówno czynnej, jak i biernej, decyduje prawo materialne na podstawie podanego w pozwie stanu faktycznego. W prawie procesowym nie została określona expressis verbis legitymacja procesowa. Pozostaje ona jednakże w związku z przedmiotem rozstrzygnięcia sądowego co do istoty sprawy. O istnieniu czy braku legitymacji procesowej decyduje finalnie prawo materialne związane z konkretną sytuacją będącą przedmiotem sporu między stronami. Występujący w procesie cywilnym spór o prawo zakłada istnienie dwóch przeciwstawnych stron procesowych, z których jedna jest powodem, to jest podmiotem, który we własnym imieniu występuje do sądu z żądaniem udzielenia ochrony prawnej, a druga pozwanym, to jest podmiotem, przeciwko któremu żądanie tej ochrony jest skierowane. Aby dany podmiot mógł skutecznie występować w procesie cywilnym w charakterze strony i osiągnąć zamierzony przez siebie cel posiadać musi zdolność sądową, zdolność procesową i zdolność postulacyjną. Należy od nich odróżnić legitymację procesową opartą na przepisach prawa materialnego, która nie pozostając co prawda w związku z samym pojęciem strony procesowej, ma decydujące znaczenie dla treści rozstrzygnięcia sądowego, jakie w stosunku do stron ma być wydane. O legitymacji procesowej strony mówimy wówczas, gdy na podstawie przepisów prawa materialnego strona uprawniona jest do występowania w konkretnym postępowaniu w charakterze powoda lub pozwanego, to jest gdy z wiążącego strony procesowego stosunku prawnego wynika zarówno uprawnienie powoda do zgłoszenia konkretnego żądania, jak również obowiązek pozwanego do jego spełnienia. Zajmowanie przez podmiot stanowiska strony w procesie, to jest powoda lub pozwanego, niesie za sobą określone konsekwencje procesowe co do sposobu zachowania się, kolejności dokonywanych czynności procesowych i ich treści. Sąd wskazał, że powód występując ze swoim roszczeniem powinien wykazać jego zasadność celem uzyskania zgodnego z nim wyroku sądowego, pozwany zaś, chcąc temu przeciwdziałać, musi podjąć obronę wytaczając zarzuty procesowe. Legitymacja procesowa to zatem nic innego jak uprawnienie do występowania w procesie w charakterze strony w konkretnej sprawie, czyli na podstawie konkretnego stosunku prawnego. W ocenie Sądu strona pozwana nie posiada legitymacji procesowej biernej do występowania w niniejszym procesie. Zgodnie z art. 627 k.c. przez umowę o dzieło przyjmujący zamówienie zobowiązuje się do wykonania oznaczonego dzieła, a zamawiający do zapłaty wynagrodzenia. Po myśli natomiast art. 642 § 1 k.c. w braku odmiennej umowy przyjmującemu zamówienie należy się wynagrodzenie w chwili oddania dzieła. Strona powodowa legitymację bierną pozwanego wywodziła z prowadzonych z pozwanym uzgodnień w przedmiocie wytycznych dotyczących prac geodezyjnych budowy, ponadto złożenia przez pozwanego podpisu jako zamawiającego na zleceniu oraz odebrania przez pozwanego opracowanej dokumentacji. W niniejszej sprawie strony zgodne były co do faktu, iż powód w przeszłości kilkakrotnie wykonywał na rzecz (...) spółki z ograniczoną odpowiedzialnością w W. prace geodezyjne. Na wszystkich etapach prowadzonych rozmów i podczas wykonywania dokumentacji powód kontaktował się wyłącznie z pozwanym jako kierownikiem budowy wykonywanej inwestycji. Podkreślić jednak należy, że opracowania dokumentacji geodezyjnej powód wykonywał na rzecz (...) spółki z ograniczoną odpowiedzialnością w W. . Okoliczność tę potwierdza faktura VAT nr (...) z dnia 4 lutego 2013 roku wystawiona przez powoda na rzecz (...) spółki z ograniczoną odpowiedzialnością w W. , która koresponduje z zeznaniami pozwanego T. K. , jak również zeznaniami świadka I. C. , będącego prezesem spółki w okresie wykonywania przedmiotowej inwestycji. W ocenie Sądu Rejonowego nie ulega wątpliwości, ze zamawiającym była (...) spółka z ograniczona odpowiedzialnością w W. . Skoro zatem nie powstał pomiędzy stronami postępowania żaden stosunek zobowiązaniowy, to nie można przyjąć, że pozwany posiadała legitymację bierną w sprawie o dochodzenie roszczenia wynikającego z wykonanego przez powoda dzieła. Podkreślenia jeszcze wymaga, iż Sąd zobowiązany jest oceniać istnienie legitymacji procesowej z urzędu orzekając co do istoty sprawy. Nieistnienie natomiast legitymacji procesowej prowadzi do oddalenia powództwa, co też orzeczono w niniejszej sprawie. Z tych też względów rozważanie dalszych zarzutów podniesionych przez pozwanego nie miało znaczenia dla rozstrzygnięcia sprawy. O kosztach procesu orzeczono na podstawie art. 98 § 1 i 3 k.p.c. – zgodnie z zasadą odpowiedzialności za wynik procesu. Powód przegrał sprawę w całości, a zatem ciąży na nim obowiązek zwrotu kosztów pozwanemu. Na zasądzone koszty składało się wynagrodzenie zawodowego pełnomocnika w kwocie 2 400 zł, zgodnie z § 6 pkt 5 rozporządzenie Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 września 2002 r. w sprawie opłat za czynności adwokackie oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej z urzędu (Dz.U. 2002 nr 163 poz. 1348 ze zm.), opłata sądowa od sprzeciwu w kwocie 304 zł, zgodnie z art. 19 ust. 1 ustawy z dnia 28 lipca 2005 r. o kosztach sądowych w sprawach cywilnych (Dz.U. 2005 nr 167 poz. 1398 ze zm.) oraz opłata skarbowa od pełnomocnictwa w kwocie 17 zł. Od powyższego wyroku apelacje wniósł powód, zaskarżając go w całości i żądając zmiany orzeczenia poprzez jego uchylenie i uwzględnienie powództwa w całości oraz zasądzenie kosztów postępowania za obie instancje. Zaskarżonemu orzeczeniu zarzucono naruszenie procedury w zakresie postępowania dowodowego poprzez przyjęcie, że pozwany działał w imieniu i na rzecz innej osoby prawnej bez wykazania tego faktu i twierdzenia jakimkolwiek dokumentem, przyjęcie za wiarygodne zeznań świadka I. C. , że pozwany był pracownikiem spółki (...) w W. , sprzeczność co do płatności, dokumentacji, protokołów rozliczenia i zakończenia robót. W odpowiedzi na apelacje pozwany wniósł o jej oddalenie i zasądzenie kosztów postępowania odwoławczego, w całości popierając argumentacje Sądu I instancji. Sąd Okręgowy zważył, co następuje: Apelacja okazała się oczywiście nieuzasadniona. Sąd Rejonowy prawidłowo przeprowadził postępowanie dowodowe i na podstawie jego wyników poczynił trafne ustalenia faktyczne mające znaczenie dla rozstrzygnięcia sprawy. Ustalenia te Sąd odwoławczy przyjmuje za własne, nie znajdując potrzeby ponownego ich szczegółowego przedstawiania. Wskazane przepisy prawa będące podstawą rozstrzygnięcia sądu pierwszej instancji również nie budziły wątpliwości Sądu Okręgowego. Powód w apelacji nie przywołał przepisów prawa zarówno materialnego, jak i procesowego, które w jego ocenie zostały naruszone przez Sąd I instancji. Z lakonicznej treści zarzutu odnoszącego się do błędnego, w ocenie skarżącego, przyjęcia przez Sąd faktu, iż pozwany działał w imieniu innej osoby, uznać należy, iż w istocie zarzut naruszenia przepisów regulujących procedurę cywilną sprowadzają się do zarzutu naruszenia zasady swobodnej oceny dowodów, tj. naruszenia art. 233 § 1 k.p.c. i w konsekwencji błędnych ustaleń faktycznych. Skuteczne postawienie zarzutu naruszenia przepisu art. 233 § 1 k.p.c. wymaga wykazania przez skarżącego, że Sąd Rejonowy uchybił zasadom logicznego rozumowania lub doświadczenia życiowego, to bowiem jedynie może być przeciwstawione uprawnieniu sądu do dokonywania swobodnej oceny dowodów. Dla wykazania słuszności zarzutu naruszenia zasady swobodnej oceny dowodów konieczne jest zatem wykazanie przez skarżącego, że ocena ta została dokonana sprzecznie z wymaganiami prawa procesowego, w sposób wybiórczy, nie odpowiadający zasadom logiki i doświadczenia życiowego. Takiego wywodu skarżący w apelacji nie przeprowadziła. Powołując się na powyższy zarzut w rzeczywistości ograniczył się do polemiki z twierdzeniami Sądu Rejonowego i przedstawienia własnej wersji oceny zgromadzonego w sprawie materiału, nie odnosząc się do logicznej oceny tego materiału dokonanej przez Sąd pierwszej instancji i w efekcie nie podważając skutecznie dokonanej przez tenże Sąd oceny dowodów, w pełni mieszczącej się w ramach zakreślonych przepisem art. 233 §1 k.p.c. Wskazać wyraźnie należy, że zgodnie z art. 6 k.c. ciężar udowodnienia faktu spoczywa na osobie, która z tego faktu wywodzi skutki prawne. Przepis ten wyraża dwie ogólne reguły: pierwszą - generalnie wymagającą udowodnienia powołanego przez stronę faktu, powodującego powstanie określonych skutków prawnych, oraz drugą regułę, która sytuuje ciężar dowodu danego faktu po stronie osoby, która z tego faktu wywodzi skutki prawne. Pierwsza "zasada obowiązku udowodnienia powoływanego faktu" jest w istocie nieunikniona ze względów racjonalnych, ponieważ odmienna regulacja powodowałaby powstanie niedopuszczalnej łatwości wywodzenia skutków prawnych z prostego powołania się na fakt bez potrzeby jego udowodnienia. Natomiast druga stanowi "ogólną zasadę rozkładu ciężaru dowodu", od której wyjątki wskazywać mogą niektóre przepisy szczególne (por. T. Sokołowski w Kidyba A. (red). Kodeks cywilny. Komentarz. Tom I. Część ogólna. Lex 2009). Powódka udźwignęła ciążący na niej ciężar dowodu i udowodniła, że okoliczności faktyczne, jakie przywołała dla uzasadnienia podstawy swego żądania miały miejsce. Sąd Rejonowy prawidłowo ocenił przedstawiony przez strony materiał dowodowy, czego konsekwencją było uznanie, iż powód nie udźwignął ciężaru dowodu w zakresie istnienia umowy stron procesu. Zeznania świadka I. C. były w tym zakresie kategoryczne, zaś powód nie przedstawiła dowodu, który mógłby podważyć wiarygodność świadka, czy wykazać okoliczność przeciwną. Nadmienić przy tym należy, iż to powód winien zadbać o dokumenty mające wykazać, z kim i jakiej treści umowę zawarł. Próba obciążenia pozwanego brakiem takich dokumentów jest, w świetle art. 6 k.c. , nieuzasadniona. Wbrew twierdzeniom powoda, z przedstawionych przez strony dowodów, w tym dokumentu odbioru w zestawieniu z zeznaniami świadka i stron, nie wynika, by powód zawarł umowę właśnie z pozwanym. Wręcz przeciwnie, materiał dowodowy, co prawidłowo ustalił Sąd Rejonowy, pozwala przyjąć, iż powód umowę taką zawarł ze Spółką. Treść przedstawionych dokumentów, w tym zlecenia k. 13, również nie wykazuje, by stroną umowę był pozwany. Wręcz przeciwnie – zlecenie sformułowane jest na papierze firmowym Spółki, pozwany podpisany jest jako Dyrektor ds. (...) Inwestycji, zaś obok widnieje pieczątka imienna Prezesa Zarządu Spółki. Co więcej, sam powód fakturę za wykonane dzieła wystawił na rzecz Spółki, co świadczy jedynie o tym, iż swoją świadomością od początku obejmował istnienie umowy ze Spółką, a nie z pozwanym. Powyższe okoliczności potwierdzając, w ocenie Sądu II instancji, prawidłowość ustaleń Sądu Rejonowego, a tym samym prawidłowość wydanego orzeczenia. Dodatkowo tylko można wskazać, iż niezależnie od powyższego, nawet przy przyjęciu istnienia umowy stron, czego Sąd nie czyni, zasadnym byłby zarzut przedawnienia. Zgodnie z treścią art. 646 k.c. roszczenia wynikające z umowy o dzieło przedawniają się z upływem dwóch lat od dnia oddania dzieła, a jeżeli dzieło nie zostało wydane od dnia, w którym zgodnie z treścią umowy miało być oddane. Z protokołu odbioru przedłożonego przez powoda wynika, iż dzieło zostało odebrane w dniu 1 lutego 2013 roku, natomiast pozew w sprawie został złożony w Sądzie w dniu 2 lutego 2015 roku, a więc po upływie terminu przedawnienia. Mając na uwadze powyższe, na podstawie art. 385 k.p.c. apelację powoda oddalono, o czym orzeczono w pkt I sentencji wyroku. W punkcie II orzeczono o kosztach postępowania przed Sądem II instancji. Powód przegrał postępowanie w postępowaniu odwoławczym, zatem ma obowiązek zwrócić pozwanemu poniesione przez niego koszty postępowania odwoławczego w kwocie 1800 zł. Na koszty te złożyło się jedynie wynagrodzenie pełnomocnika procesowego ustalone na podstawie §2 pkt 5 w zw. z §10 ust. 1 pkt 1 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 roku w sprawie opłat za czynności adwokackie (Dz.U. z 2015r., poz. 1800) w brzmieniu (aktualnym od 27 października 2016 roku), obowiązującym w chwili wszczęcia postępowania przed Sądem II instancji zgodnie z treścią §2 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości zmieniającego rozporządzenie w sprawie opłat za czynności radców prawnych z dnia 12 października 2016 roku (Dz.U. z 2016r., poz. 1668). SSO (...) SSO (...) SSO (...) ZARZĄDZENIE 1. (...) 2. (...) 3. (...) 4. Z (...) (...)

Potrzebujesz pomocy prawnej?

Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.

Zadaj pytanie Asystentowi AI