VIII C 665/11
Podsumowanie
Przejdź do pełnego tekstuSąd oddalił powództwa o zapłatę odszkodowania za szkodę w pojeździe i zadośćuczynienia za uszczerbek na zdrowiu, uznając, że powód nie udowodnił zaistnienia zdarzenia drogowego w opisanych przez siebie okolicznościach.
Powód dochodził zapłaty odszkodowania za uszkodzenie pojazdu oraz zadośćuczynienia za doznane obrażenia ciała, twierdząc, że były one wynikiem wypadku drogowego, w którym został uderzony w tył pojazdu przez innego kierowcę. Pozwany ubezpieczyciel odmówił wypłaty, kwestionując możliwość powstania szkód w opisanych okolicznościach. Sąd, opierając się na opinii biegłego z zakresu rekonstrukcji wypadków, uznał, że uszkodzenia pojazdów nie korespondują ze sobą i nie mogły powstać w sposób opisany przez powoda, co skutkowało oddaleniem obu powództw.
Powód M. D. wniósł dwa pozwy przeciwko Spółce Akcyjnej (...) o zapłatę łącznie ponad 10.000 zł, domagając się odszkodowania za uszkodzenia pojazdu oraz zadośćuczynienia za doznane obrażenia ciała. Twierdził, że szkody te powstały w wyniku wypadku drogowego z dnia 25 marca 2010 r., kiedy to jego pojazd został uderzony w tył przez inny samochód. Pozwany ubezpieczyciel odmówił wypłaty, podnosząc zarzut, że uszkodzenia pojazdów nie korespondują ze sobą i nie mogły powstać w okolicznościach wskazanych przez powoda. Sąd połączył obie sprawy do wspólnego rozpoznania. Kluczowym dowodem w sprawie była opinia biegłego z zakresu rekonstrukcji zdarzeń drogowych, który stwierdził, że analiza śladów kolizyjnych na obu pojazdach, w konfrontacji z dowodami osobowymi, pozwala na odrzucenie wersji wypadku podanej przez uczestników. Biegły wskazał, że uszkodzenia pojazdów nie są do siebie przystające i nie mogły powstać przy zadeklarowanym przebiegu kolizji. Ponadto, biegły ustalił, że uszkodzenia w pojeździe rzekomego sprawcy powstały wskutek wcześniejszej szkody. Sąd podzielił wnioski biegłego, uznając je za rzetelne i logiczne. Podkreślono, że ciężar dowodu spoczywał na powodzie, który nie wykazał, że szkody powstały w okolicznościach wskazujących na winę innego kierowcy. Brak wezwania policji na miejsce zdarzenia utrudnił weryfikację twierdzeń powoda. W konsekwencji, sąd oddalił oba powództwa jako bezzasadne i zasądził od powoda na rzecz pozwanego zwrot kosztów procesu.
Asystent AI do analizy prawnej
Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.
Zagadnienia prawne (2)
Odpowiedź sądu
Nie, sąd uznał, że powód nie udowodnił zaistnienia zdarzenia drogowego w opisanych przez siebie okolicznościach.
Uzasadnienie
Opinia biegłego z zakresu rekonstrukcji wypadków wykazała brak korelacji między uszkodzeniami pojazdów a deklarowanym przebiegiem kolizji. Sąd uznał tę opinię za miarodajną i stwierdził, że powód nie sprostał ciężarowi dowodu.
Rozstrzygnięcie
Decyzja
oddalenie powództwa
Strona wygrywająca
Spółka Akcyjna (...)
Strony
| Nazwa | Typ | Rola |
|---|---|---|
| M. D. | osoba_fizyczna | powód |
| Spółka Akcyjna (...) | spółka | pozwany |
Przepisy (1)
Główne
k.p.c. art. 98
Kodeks postępowania cywilnego
Zasada odpowiedzialności stron za wynik postępowania w zakresie zwrotu kosztów procesu.
Argumenty
Skuteczne argumenty
Brak korelacji geometrycznej uszkodzeń pojazdów. Uszkodzenia pojazdów nie mogły powstać przy zadeklarowanym przebiegu kolizji. Opinia biegłego z zakresu rekonstrukcji zdarzeń drogowych. Niewykazanie przez powoda zaistnienia zdarzenia drogowego w opisanych okolicznościach.
Odrzucone argumenty
Twierdzenie powoda o zaistnieniu wypadku drogowego i powstaniu szkód w jego wyniku. Oświadczenie sprawcy wypadku. Żądanie odszkodowania i zadośćuczynienia.
Godne uwagi sformułowania
uszkodzenia obu pojazdów nie mogły powstać przy tak zadeklarowanym przebiegu kolizji brak jest korelacji geometrycznej uszkodzeń samochodów – uszkodzenia te nie są do siebie przystające na znacznym obszarze zadeklarowanego kontaktu kolizyjnego ciężar dowodu w zakresie okoliczności, z których powód wywodził swoje roszczenia, spoczywał na powodzie
Skład orzekający
Grzegorz Kurdziel
przewodniczący
Informacje dodatkowe
Wartość precedensowa
Siła: Średnia
Powoływalne dla: "Wykazanie, że ciężar dowodu w sprawach o odszkodowanie z OC spoczywa na powodzie, a opinia biegłego z zakresu rekonstrukcji wypadków jest kluczowym dowodem w ocenie zaistnienia zdarzenia i jego okoliczności."
Ograniczenia: Dotyczy konkretnego stanu faktycznego i opinii biegłego. Brak prawomocności może wpływać na siłę cytowania.
Wartość merytoryczna
Ocena: 5/10
Sprawa ilustruje znaczenie dowodu z opinii biegłego w sprawach o odszkodowanie i pokazuje, jak sąd ocenia wiarygodność twierdzeń stron w kontekście dowodów rzeczowych.
“Czy uszkodzenia Twojego auta naprawdę powstały w wypadku? Sąd opiera się na nauce, nie na słowach.”
Dane finansowe
WPS: 10 654,42 PLN
Twój asystent do analizy prawnej
Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.
Powiązane tematy
Pełny tekst orzeczenia
Oryginał, niezmienionySygn. akt VIII C 665/11 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 5 marca 2013 r. Sąd Rejonowy dla Wrocławia-Śródmieścia we Wrocławiu Wydział VIII Cywilny w składzie: Przewodniczący: SSR Grzegorz Kurdziel Protokolant: Alicja Winiarska po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 5 marca 2013 roku we W. sprawy z powództwa M. D. przeciwko Spółce Akcyjnej (...) z siedzibą w W. o zapłatę kwoty 2.000 zł z ustawowymi odsetkami od dnia 3 sierpnia 2010 r. do dnia zapłaty oraz z powództwa M. D. przeciwko Spółce Akcyjnej (...) z siedzibą w W. o zapłatę kwoty 8.654,42 zł z ustawowymi odsetkami od dnia 26 maja 2010 r. do dnia zapłaty: I. oddala powództwo o zapłatę kwoty 2.000 zł z ustawowymi odsetkami od dnia 3 sierpnia 2010 r. do dnia zapłaty; II. oddala powództwo o zapłatę kwoty 8.654,42 zł z ustawowymi odsetkami od dnia 26 maja 2010 r. do dnia zapłaty; III. zasądza od powoda M. D. na rzecz strony pozwanej Spółki Akcyjnej (...) z siedzibą w W. kwotę 2.645,98 zł tytułem zwrotu całości kosztów procesu, w tym 1800 zł kosztów zastępstwa procesowego. UZASADNIENIE W pozwie wniesionym do tut. Sądu w dniu 26 lipca 2011 r. powód M. D. wniósł o zasądzenie od pozwanego (...) S.A. V. (...) w W. kwoty 2.000 zł wraz z ustawowymi odsetkami od dnia 3 sierpnia 2010 r. do dnia zapłaty i kosztami procesu, w tym kosztami zastępstwa procesowego w kwocie 1.200 zł i kosztami opłaty skarbowej od pełnomocnictwa procesowego. W uzasadnieniu podał, że w dniu 25 marca 2010 r. ok. Godz. 19.00 jadąc ul. (...) przy wyjeździe z dzielnicy P. we W. samochodem marki P. nr rej. (...) został uderzony w tył pojazdu przez samochód marki F. (...) nr rej. (...) kierowany przez M. Ł. , który na miejscu zdarzenia oświadczył na piśmie, iż jest sprawcą wypadku. Powód podniósł, iż na skutek wypadku doznał stłuczenia odcinka szyjneg kręgosłupa i podwichnięcia ku tyłowi trzonu kręgu C5 wraz z kolumną kręgów wyżej połozonych w stosunku do trzonu kręgu C6. Powód zgłosił roszczenie pozwanemu jako odpowiedzialnemu z tytułu zawartej umowy ubezpieczenia. Pozwany odmówił zaspokojenia roszczeń, twierdząc, że uszkodzenia samochodu powoda nie mogły powstać w takim rozmiarze w okolicznościach wskazanych w zgłoszeniu szkody a uszkodzenia pojazdów nie korespondują ze sobą. Powód podtrzymywał, iż doznane w wypadku uszkodzenia ciała były przyczyną dotkliwych cierpień fizycznych, poszkodowany odczuwa bóle kręgosłupa, bóle i zawroty głowy oraz kłopoty z koncentracją, które ograniczają jego aktywność życiową. Nadto doznał szeregu ujemnych przeżyć psychicznych. Żądana kwota 2.000 zł zdaniem powoda jest adekwatna do doznanego uszkodzenia ciała i rozstroju zdrowia. W tej samej dacie powód wniósł przeciwko temu samemu pozwanemu drugi pozew o zapłatę kwoty 8.654,42 zł wraz z odsetkami ustawowymi od dnia 26 maja 2010 r. do dnia zapłaty i kosztami procesu, w tym zastępstwa procesowego w wysokości 2.400 zł i 17 zł opłaty skarbowej od pełnomocnictwa. Powołując się na to samo zdarzenie drogowe, powód zażądał zapłaty kwoty stanowiącej jego zdaniem wyrównanie szkody majątkowej w jego pojeździe wywołanej zdarzeniem. Wniósł o dopuszczenie dowodu z opinii biegłego z zakresu rekonstrukcji wypadków samochodowych na okoliczność, czy szkoda w pojeździe powoda powstała wskutek wypadku drogowego z dnia 25 marca 2010 r. W odpowiedzi na oba pozwy strona pozwana wniosła o oddalenie powództw i zasądzenie w obu sprawach kosztów procesu według norm, wnosząc o połączenie obu spraw do wspólnego rozpoznania. Podniosła wspólny zarzut, kwestionując co do zasady swoją odpowiedzialność wywodzoną z umowy odpowiedzialności cywilnej poisadaczy pojazdów mechanicznych zawartej z rzekomym sprawcą zdarzenia. Wskazała przy tym, że podtrzymuje wyrażane już na etapie likwidacji szkody stanowisko, iż rozmieszczenie i głębokość uszkodzeń pojazdu F. (...) wykluczają możliwość, aby to ten pojazd spowodował powstanie uszkodzeń w pojeździe powoda, skoro zaś nie doszło do wypadku, na który powołuje się w obu sprawach powód, nie powstała odpowiedzialność z tytułu ubezpieczenia OC w związku z rzekomym wypadkiem. Nadto z ostrożności strona pozwana podniosła zastrzeżenie, że odsetki od kwoty żądanej tytułem zadośćuczynienia co do zasady nie mogą być dochodzone za okres poprzedzający wyrokowanie, zgodnie z utrwalonym orzecznictwem sądów powszechnych i Sądu Najwyższego. Postanowieniem z dnia 15 listopada 2011 r. tut. Sąd połączył oba roszczenia do wspólnego rozpoznania pod sygnaturą VIII C 665/11. Sąd ustalił następujący stan faktyczny: W dniu 1 kwietnia 2010 r. powód M. D. dokonał u strony pozwanej zgłoszenia szkody w swoim pojeździe P. (...) nr rej. (...) , z powołaniem się na ubezpieczenie obowiązkowe odpowiedzialności cywilnej. Podał, iż pojazd, ktorym kierował, nie zawiera uszkodzeń nie związanych ze zgłaszaną szkodą. Podał w zgłoszeniu, iż kiedy w dniu 25 marca 2010 r. ok. godziny 19:00 jechał z prędkością ok. 40 km/h ulicą (...) – wyjazd z P. P. – i włączał się „na prawy pas ulicy“, z tyłu uderzył w jego auto pojazd F. (...) nr rej. (...) , w wyniku czego uszkodzeniu uległy drzwi tylne lewe i prawe, tylne lampy, zderzak, tylna ścianka, podłoga, tylne błotniki, układ wydechowy, zaś w pojeździe drugiego uczestnika uszkodzeniu uległy błotniki przednie, maska, zderzak przedni, lampy przednie. W zgłoszeniu podano, iż w wyniku wypadku ranny został M. D. oraz że policja nie była wzywana na miejsce zdarzenia. Dowód: - zgłoszenie szkody – K. 17-20 akt VIII C 666/11 – w zał. Z przeprowadzonych oględzin pojazdu w dniu 14 lipca 2010 r. ubezpieczyciel sporządził dokumentację fotograficzną i dokonał wyceny uszkodzeń pojazdu P. (...) nr rej. (...) na kwotę 8.654,42 zł. Dowód: - fotografie – K. 22-35 akt VIII C 666/11 – w zał. - wycena – K. 41 W dniu 6 lipca 2010 r. powód M. D. zgłosił stronie pozwanej roszczenie o zadośćuczynienie w kwocie 2.000 zł, powołując się na obowiązkowe ubezpieczenie OC sprawcy szkody – M. Ł. . Zgłaszający podał, iż wskutek tego samego wypadku z dnia 25 marca 2010 r. doznał stłuczenia odcinka szyjnego kręgosłupa. Do zgłoszenia dołączono oświadczenie pisemne M. Ł. , w którym wpisano datę 25.03.2010, o treści: „W dniu dzisiejszym ok. G. 19:00 jadąc ulicą (...) przy wyjeździe z P. P. wjechałem w tył auta nr (...) marki P. (...) . Moje auto to F. (...) nr PO (...) “. Dowód: - oświadczenie – K. 5 akt VIII C 666/11 – w zał. Strona pozwana odmówiła wypłaty zarówno odszkodowania za szkodę w pojeździe jak i żądanego zadośćuczynienia, uzasadniając to wnioskami ze zleconej przez siebie ekspertyzy, iż uszkodzenia w obu pojazdach, w szczególności w pojeździe powoda, nie mogły powstać w okolicznościach podawanych przez zgłaszającego szkodę. Bezsporne Sąd zważył, co następuje: Oba żądania jako bezzasadne podlegały oddaleniu. Odpowiedzialność zakładu ubezpieczeń z tytułu obowiązkowego ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej posiadaczy pojazdów mechanicznych nie jest odpowiedzialnością o charakterze abstrakcyjnym, samoistnym, lecz do jej powstania niezbędne jest przede wszystkim zaistnienie zdarzenia ubezpieczeniowego – wyrządzenie szkody w związku z ruchem pojazdu, którego posiadacz zawarł z zakładem ubezpieczeń umowę obowiązkowego ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej. Przy bezsporności wysokości żądanych przez powoda kwot tytułem odszkodowania za uszkodzenie pojazdu i tytułem zadośćuczynienia, istota sporu sprowadzała się do rozstrzygnięcia kwestii zasadniczej – zaistnienia samego zdarzenia drogowego w okolicznościach opisywanych przez powoda. Zgromadzone w toku postępowania likwidacyjnego ubezpieczyciela dokumenty i zdjęcia oraz zeznania świadka J. Ł. , stanowiły podstawę do oceny wiarygodności wersji wydarzeń reprezentowanej przez powoda w pozwach oraz w toku przesłuchania go w charakterze strony. Oceny tej Sąd dokonał przy udziale osoby posiadającej wiadomości specjalne – biegłego sądowego z zakresu rekonstrukcji zdarzeń drogowych. W konkluzji wnikliwej, drobiazgowej opinii, którą Sąd uznał za rzetelną, zawierającą prawidłowy wywód logiczny, biegły stwierdził, iż analiza śladów kolizyjnych na obu samochodach w konfrontacji z dowodami osobowymi oraz częściowo rzeczowymi pozwala na odrzucenie wersji wypadku podanej przez jej rzekomych uczestników. Biegły w oparciu o doświadczenie zawodowe jak i wiedzę specjalistyczną sformułował wniosek, że podany przez uczestników rzekomej kolizji przebieg sprzeciwia się parametrom fizykalnym ruchu pojazdów a uszkodzenia obu pojazdów nie mogły powstać przy tak zadeklarowanym przebiegu kolizji. Zastrzegając niedoskonałość materiału źródłowego służącego za podstawę wykonania opinii, tj. dwuwymiarowego materiału fotograficznego, braku wezwania policji na miejsce zdarzenia i w związku z tym braku urzędowych ustaleń i szczegółowych danych dotyczących miejsca zdarzenia, śladów hamowania, znoszenia, blokowania kół jezdnych i pokolizyjnego ustawienia pojazdów, biegły stwierdził, iż pełna rekonstrukcja zdarzeń składających się na rzekomą kolizję nie jest możliwa i w tym przypadku decydujące znaczenie ma porównanie deklarowanego przebiegu zdarzenia z uszkodzeniami pojazdów. Biegły w opinii podniósł, iż w pojeździe rzekomego sprawcy szkody - samochodzie F. (...) - uszkodzenia prawego przedniego narożnika i zderzak przedni po prawej stronie powstały wskutek wcześniejszej szkody – zderzenia tego pojazdu z sarną. Biegły wywodził dalej, iż w dniu 25 marca 2010 r. w tymże pojeździe mógł doznać uszkodzeń jedynie przedni lewy narożnik nadwozia. Przyrównując uszkodzenia w tym obszarze z uszkodzeniami pojazdu powoda, biegły doszedł do wniosku, iż brak jest korelacji geometrycznej uszkodzeń samochodów – uszkodzenia te nie są do siebie przystające na znacznym obszarze zadeklarowanego kontaktu kolizyjnego. Pozwala to, zdaniem biegłego, na odrzucenie wersji podawanej przez rzekomych uczestników kolizji. Sąd podzielił wnioski biegłego w tej mierze. Biegły przeprowadził logiczny wywód, w sposób wskazujacy na jego bezstronność, przy zachowaniu lojalności procesowej wobec stron, co wyrażało się w zastrzeżeniach w zakresie niedoskonałości opinii, wynikającej jednakże z charakteru przedstawionego przez strony materiału źródłowego. Ciężar dowodu w zakresie okoliczności, z których powód wywodził swoje roszczenia, spoczywał na powodzie. Poza jednakże przesłuchaniem powoda, pozostały materiał dowodowy nie dawał dostatecznych podstaw do przypisania sprawstwa M. Ł. w zakresie szkody na mieniu i osobie oraz krzywdy powoda. Zeznania świadka J. Ł. należało potraktować jedynie jako dowód pośredni, gdyż świadek znała przebieg zdarzeń jedynie z relacji męża i syna. Oświadczenie pisemne osoby trzeciej wobec stron procesu - M. Ł. - sporządzone w toku postępowania likwidacyjnego również nie mogło być – z uwagi na zasadę bezpośredniości źródeł osobowych - równorzędne z dowodem w postaci zeznań tego świadka. Należy podkreślić, iż wnioskowany na okoliczność przebiegu zdarzenia świadek M. Ł. – kierowca, który według twierdzeń powoda był sprawcą wypadku - dwukrotnie nie stawiał się na rozprawę, zaś według relacji J. Ł. świadek ten przebywa od dwóch lat za granicą w Stanach Zjednoczonych, nie został w toku procesu wskazany przez strony jego inny adres niż ten, spod którego wezwania na rozprawę wracały niepodjęte. Stąd Sąd pominął dowód z zeznań tego świadka. Wobec powyższego, przy braku dostatecznych podstaw do przypisania M. Ł. odpowiedzialności cywilnej za szkody pozostające z ruchem jego pojazdu mechanicznego, nie stwierdzono podstawowej przesłanki odpowiedzialności pozwanego zakładu ubezpieczeń za skutki rzekomego zderzenia się pojazdów. Pomimo bowiem bezsporności co do samej tylko wysokości - szkody majątkowej i krzywdy – powód nie wykazał zakwestionowanych twierdzeń, jakoby powstały one w okolicznościach przez niego przytoczonych a mających wskazywać na winę M. Ł. za zderzenie. Jednocześnie powód twierdził, że zgłoszone do wyrównania szkody w jego pojeździe i na osobie były nastepstwem wyłącznie tego jednego zdarzenia, które sam opisał w zgłoszeniu szkody stronie pozwanej. Skoro zatem, według uznanej przez Sąd za miarodajną opinii biegłego sądowego, do zdarzenia obu pojazdów nie mogło dojść w podawanych warunkach, oznacza to, że wersję powoda odnośnie przebiegu zdarzeń, a w szczególności winy M. Ł. , należało uznać za niewiarygodną. Podkreślić trzeba, iż brak wezwania przez powoda policji na miejsce rzekomego zderzenia i w związku z tym – niedoskonałośc materiału dowodowego znacznie utrudniło weryfikację twierdzeń pozwu. Stąd orzeczono jak w pkt. I i II wyroku, opierając orzeczenie w przedmiocie zwrotu kosztów procesu zawarte w pkt. III wyroku na treści art. 98 k.p.c. statuującego zasadę odpowiedzialności stron za wynik postępowania w zakresie zwrotu kosztów procesu.
Potrzebujesz pomocy prawnej?
Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.
Zadaj pytanie Asystentowi AI