VII W 91/14
Podsumowanie
Przejdź do pełnego tekstuSąd uniewinnił oskarżonego od zarzutu przyjęcia drewna pochodzącego z kradzieży, uznając brak wystarczających dowodów winy.
Sąd Rejonowy w Środzie Śląskiej uniewinnił P. C. od zarzutu przyjęcia 16 sztuk brusów sosnowych o wartości 356,85 zł, które pochodziły z kradzieży. Oskarżony twierdził, że przyjął drewno od nieznanej kobiety w celu dalszego przetworzenia, a sąd uznał jego wyjaśnienia za wiarygodne i niewzruszone innymi dowodami. Brak było wystarczających dowodów na to, że oskarżony wiedział lub mógł się domyślać, że drewno pochodzi z przestępstwa.
Sąd Rejonowy w Środzie Śląskiej, w składzie Przewodniczący SSR Tomasz Paprocki, rozpoznał sprawę P. C., oskarżonego o przyjęcie w kwietniu 2013 roku 16 sztuk brusów z drewna sosnowego o miąższości 0,47 m3, pochodzących z kradzieży lasu należącego do Lasów Państwowych, czym działał na szkodę Skarbu Państwa. Oskarżony nie przyznał się do winy. Sąd ustalił, że P. C. pomagał swojemu bratu G. C. w zakładzie tartaczno-stolarskim. W dniu 19 kwietnia 2013 roku nieznana kobieta przywiozła do zakładu drewno, prosząc o jego pocięcie na ławki. P. C., spiesząc się do pracy i działając wbrew zakazowi brata, wskazał kobiecie miejsce, gdzie może zostawić deski. Kobieta zostawiła drewno i obiecała wrócić z dalszymi instrukcjami, czego jednak nie uczyniła. Sąd uznał wyjaśnienia P. C. za spójne i niewzruszone innymi dowodami. Choć ustalono, że drewno pochodziło z kradzieży, sąd nie dopatrzył się wystarczających dowodów na to, że oskarżony miał świadomość jego przestępczego pochodzenia lub mógł się tego domyślać. Ilość i wartość drewna nie były na tyle znaczące, by wymagać od P. C. weryfikacji jego legalności. W związku z brakiem wystarczających dowodów winy, sąd uniewinnił oskarżonego od popełnienia zarzucanego mu czynu i obciążył Skarb Państwa kosztami postępowania.
Asystent AI do analizy prawnej
Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.
Zagadnienia prawne (1)
Odpowiedź sądu
Nie, brak jest wystarczających dowodów na to, aby oskarżony miał świadomość lub mógł się domyślać przestępnego pochodzenia drewna.
Uzasadnienie
Sąd uznał wyjaśnienia oskarżonego za wiarygodne. Ilość i wartość drewna nie były na tyle znaczące, aby wymagać od oskarżonego weryfikacji jego legalności. Brak było innych okoliczności wskazujących na podejrzenie popełnienia przestępstwa.
Rozstrzygnięcie
Decyzja
uniewinnienie
Strona wygrywająca
P. C.
Strony
| Nazwa | Typ | Rola |
|---|---|---|
| P. C. | osoba_fizyczna | oskarżony |
Przepisy (2)
Główne
k.k. art. 122 § 1
Kodeks karny
Pomocnicze
kpow art. 118 § 2
Kodeks postępowania w sprawach o wykroczenia
Argumenty
Skuteczne argumenty
Oskarżony przyjął drewno od nieznanej kobiety, która zapewniła, że rozmawiała z jego bratem. Oskarżony spieszył się do pracy i nie miał czasu na szczegółowe rozmowy. Oskarżony nie miał podstaw, by podejrzewać, że drewno pochodzi z kradzieży. Ilość i wartość drewna nie były na tyle znaczące, by wymagać weryfikacji jego pochodzenia.
Godne uwagi sformułowania
brak jest wystarczających dowodów na to, aby uznać P. C. winnym zarzuconego mu czynu wersja wydarzeń, która nie została obalona innymi dowodami ilość i wartość desek nie wskazują na to, aby przy ich złożeniu P. C. miał wymagać potwierdzania legalności ich pochodzenia
Skład orzekający
Tomasz Paprocki
przewodniczący
Informacje dodatkowe
Wartość precedensowa
Siła: Niska
Powoływalne dla: "Interpretacja znamion czynu z art. 122 § 1 k.k. w kontekście braku świadomości pochodzenia rzeczy z przestępstwa."
Ograniczenia: Sprawa dotyczy konkretnego stanu faktycznego i braku dowodów winy, nie ustanawia nowych zasad interpretacji.
Wartość merytoryczna
Ocena: 4/10
Sprawa pokazuje, jak ważne jest udowodnienie winy i świadomości sprawcy, nawet w przypadku przyjęcia rzeczy pochodzących z przestępstwa. Jest to przykład rutynowego rozstrzygnięcia opartego na braku dowodów.
Sektor
rolnictwo
Twój asystent do analizy prawnej
Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.
Powiązane tematy
Pełny tekst orzeczenia
Oryginał, niezmienionySygnatura akt VII W 91/14 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 30 października 2014 r. Sąd Rejonowy w Środzie Śląskiej VII Zamiejscowy Wydział Karny z siedzibą w Wołowie w składzie: Przewodniczący SSR Tomasz Paprocki Protokolant Edyta Lickiewicz po rozpoznaniu w dniach 7 sierpnia 2014 r. i 23 października 2014 r. sprawy P. C. , syna J. i G. z domu J. , urodzonego w dniu (...) w B. oskarżonego o to, że w kwietniu 2013 r. w miejscowości B. , na terenie gminy B. , w celu dalszego przetworzenia od nieznanej mu kobiety, przyjął 16 sztuk brusów z drewna sosnowego o miąższości 0,47 m3. Przyjęte brusy pochodzą z drzewa sosny, skradzionej w oddziale 240i lasu, leśnictwa Z. , na terenie gminy O. , będącego w zarządzie Państwowego Gospodarstwa Leśnego Lasy Państwowe Nadleśnictwa O. , czym działał na szkodę Skarbu Państwa Państwowego Gospodarstwa Leśnego Lasy Państwowe Nadleśnictwo O. o wartości nie mniejszej niż 356,85 zł, tj. o czyn z art. 122 § 1 kw I. uniewinnia oskarżonego P. C. od popełnienia zarzucanego mu czynu opisanego w części wstępnej wyroku; II. na podstawie art. 118 § 2 kpow kosztami postępowania obciąża Skarb Państwa. Sygn. akt VII W 91/14 UZASADNIENIE Sąd ustalił następujący stan faktyczny: G. C. jest właścicielem zakładu tartaczno – stolarskiego (...) w (...) . P. C. jest bratem G. C. i pomaga mu w wykonywaniu prac w zakładzie. W dniu 19 kwietnia 2013 r., w czasie nieobecności G. C. , do zakładu przyjechała białym busem kobieta, która oświadczyła obecnemu w zakładzie P. C. , że ma ze sobą deski i przyjechała, gdyż chciałaby aby P. C. przeciął jej te deski na ławki. Nadto powiedziała, że rozmawiała o tym wcześniej z jego bratem. Ponieważ P. C. spieszył się do pracy, odpowiedział, że w tej chwili nie ma czasu z nią na ten temat rozmawiać i gestem ręki wskazał jej miejsce, w którym może zostawić przywiezione deski. Było to miejsce na jego posesji, bowiem G. C. zabronił bratu przyjmować drewno podczas jego nieobecności. Kobieta pojechała na tył posesji należącej do P. C. i tam złożyła 16 sztuk desek. Przed odejściem powiedziała P. C. , że zadzwoni lub przyjedzie osobiście, gdyż często przejeżdża przez B. , aby dokładnie powiedzieć co ma być wykonane z desek. Następnego dnia P. C. poprawił ułożenie desek i przykrył je, zabezpieczając przed deszczem. Do dnia dzisiejszego wymieniona kobieta nie zgłosiła się po odbiór desek. Dowód: - protokół przeszukania, k. 4-6, - protokół oględzin, k. 7, - zeznania G. C. , k. 13, 99-100, - wyjaśnienia P. C. , k. 34, 94-95, - zeznania A. P. , k. 55, 96-97. Drewno, które przyjął P. C. , pochodziło z przestępstwa dokonanego w okresie 19-20 kwietnia 2013 r., tj. nielegalnego wyrębu sosny o wartości 610,13 zł. Wyrębu dokonano w lesie leśnictwa Z. w oddziale (...) lasu na terenie gminy O. Dowód: - notatka służbowa, k. 2, - opinia biegłego, k. 25-30, - zeznania A. P. , k. 55, 96-97, - zeznania W. M. , k. 57, 96. W toku postępowania przygotowawczego i sądowego P. C. nie przyznawał się do popełnienia zarzuconego mu czynu i składał wyjaśnienia. Sąd zważył: Zebrane w sprawie dowody nie pozwoliły na przypisanie P. C. sprawstwa i winy. W toku całego postępowania P. C. nie przyznawał się do popełnienia zarzucanego mu czynu i złożył wyjaśnienia, przedstawiając w nich wersję wydarzeń, która nie została obalona innymi dowodami. Sąd poczynił zatem ustalenia faktyczne na podstawie tych wyjaśnień, które nie stały w sprzeczności z zeznaniami świadków. Przesłuchani w sprawie przedstawiciele służby leśnej posiadali jedynie wiedzę co do tego, że odnalezione na posesji P. C. drewno pochodziło z kradzieży. Potwierdzały to dowody z dokumentów, w szczególności opinia biegłego. Dowodom tym dano wiarę, ustalając, że drewno faktycznie pozyskane zostało w drodze przestępstwa, czemu zresztą P. C. nie przeczył. Przedstawiona przez P. C. wersja, z której wynika, że przyjął drewno od nieznanej kobiety, nie jest wersją nielogiczną, czy też nieprawdopodobną. Zresztą sam oskarżyciel publiczny wersję taką przyjął za wiarygodną, bowiem zawarł ją w opisie zarzuconego czynu. Jedynymi osobami, które mogły posiadać wiedzę co do tego w jaki rzeczywiście sposób drewno znalazło się na posesji, byli P. i G. C. . Przedstawiona przez nich wersja wydarzeń była spójna. G. C. wykonuje prace stolarskie, zajmuje się produkcją mebli ogrodowych, w tym ławek. Nadto, jak zeznał, nie przypominał sobie współpracy z „taką panią”, ale przychodzi do niego bardzo dużo osób, aby np. zapytać o cenę. Stwierdzał także, że możliwe było dojechanie busem do miejsca złożenia desek (co potwierdzają znajdujące się w aktach zdjęcia), a nawet samodzielne ściągnięcie ich z busa przez kobietę. Oskarżyciel podnosił, że waga desek uniemożliwiałaby ich samodzielne złożenie przez kobietę. Tymczasem nie ustalono, że przywożąca deski kobieta była sama. Z wyjaśnień P. C. wynikało bowiem, że zaparkowała przy ulicy i na posesję weszła sama, przy czym nie obserwował on składania desek. Mógł zatem nie zauważyć, że razem z nią przyjechała busem inna osoba. G. C. zeznał, że drewno powierzone zostało „w czwartek lub piątek w ubiegłym tygodniu” (k. 13), przy czym zeznania składał w dniu 24 kwietnia 2013 r. Zatem czwartek i piątek, o których zeznał, były to daty odpowiednio 18 i 19 kwietnia 2013 r. Ponieważ wg ustaleń Straży Leśnej wyrębu drzewa dokonano w dniach 19-20 kwietnia 2013 r. przedstawiona przez niego wersja wydarzeń nie wyklucza tego, że osoba, która dokonała tego wyrębu w dniu 19 kwietnia 2013 r., w tym samym dniu drzewo pocięła w deski i dostarczyła do zakładu należącego do świadka. Powyższą wersję wydarzeń G. C. przekazał także strażnikowi leśnemu A. P. . Przy tak ustalonym stanie faktycznym (który zawarty został również w zarzucie), z którego wynikało, że deski przywiezione zostały przez nieznaną osobę, ustalenia wymagało, czy P. C. powinien lub mógł na podstawie towarzyszących przywiezieniu desek okoliczności domyślić się, że pochodzą one z przestępstwa. Z jego wyjaśnień wynika, że przywożąca deski kobieta była spokojna, miła i nic nie wzbudziło jego podejrzeń, że drewno może pochodzić z kradzieży. Zdaniem sądu także ilość i wartość desek nie wskazują na to, aby przy ich złożeniu P. C. miał wymagać potwierdzania legalności ich pochodzenia, np. przez okazanie jakiegoś dokumentu. W toku postępowania nie ustalono i nie dowiedziono, aby przepis prawa wymagał okazania jakiegoś dokumentu przy oddawaniu do przeróbki na ławki takiego rodzaju i takiej ilości drewna. W tym stanie rzeczy sąd uznał, że brak jest wystarczających dowodów na to, aby uznać P. C. winnym zarzuconego mu czynu.
Potrzebujesz pomocy prawnej?
Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.
Zadaj pytanie Asystentowi AI