VII W 2/19

Sąd Rejonowy w Bielsku Podlaskim Zamiejscowy VII Wydział Karny w HajnówceHajnówka2019-05-29
SAOSKarnewykroczeniaNiskarejonowy
wykroczeniezakłócanie spokojucisza nocnahałasgrzywnakodeks wykroczeńsąsiedzi

Sąd Rejonowy ukarał grzywną dwóch mężczyzn za zakłócanie spokoju nocnego poprzez głośne rozmowy i krzyki, modyfikując pierwotny zarzut o uszkodzenie drzwi i dzwonienie domofonem z powodu braku jednoznacznych dowodów winy wszystkich obwinionych w tym zakresie.

Dwóch obwinionych zostało uznanych za winnych zakłócania spokoju nocnego poprzez głośne rozmowy i krzyki w Hajnówce. Sąd Rejonowy, mimo pierwotnych zarzutów obejmujących również uszkodzenie drzwi i dzwonienie domofonem, przypisał im jedynie hałasowanie, ponieważ brak było jednoznacznych dowodów na to, kto konkretnie uszkodził drzwi lub dzwonił do przypadkowych mieszkań. W związku z tym, obwinieni zostali ukarani grzywną w wysokości po 200 złotych.

Sąd Rejonowy w Bielsku Podlaskim, Zamiejscowy VII Wydział Karny w Hajnówce, wydał wyrok zaoczny w sprawie VII W 2/19 przeciwko D. T. i K. T. Obwinieni zostali uznani za winnych zakłócenia spoczynku nocnego M. S. w nocy z 25 na 26 kwietnia 2018 roku w Hajnówce. Sąd ustalił, że mężczyźni głośno rozmawiali, krzyczeli i śmiali się w rejonie bloku i na klatce schodowej. Pierwotny zarzut obejmował również dzwonienie domofonem i uszkodzenie drzwi wejściowych do mieszkania pokrzywdzonego. Jednakże, z powodu braku jednoznacznych dowodów wskazujących, który z obwinionych konkretnie uszkodził drzwi lub dzwonił do przypadkowych osób, sąd ograniczył przypisany czyn do samego hałasowania. Za popełnienie wykroczenia z art. 51 § 1 Kodeksu wykroczeń, obwinionym wymierzono grzywny w wysokości po 200 złotych. Dodatkowo, zasądzono od nich na rzecz Skarbu Państwa opłaty w wysokości po 30 złotych i obciążono zryczałtowanymi wydatkami postępowania w wysokości po 120 złotych. Uzasadnienie wskazuje, że zakłócenia spokoju przez osoby odwiedzające B. S. (partnerkę D. T.) miały miejsce od dłuższego czasu, a w noc zdarzenia obwinieni wraz z trzecią osobą zachowywali się uciążliwie dla mieszkańców, co było zgłaszane policji kilkukrotnie.

Asystent AI do analizy prawnej

Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.

Analiza orzecznictwa Badanie przepisów Odpowiedzi na pytania Drafting pism
Wypróbuj Asystenta AI

Zagadnienia prawne (2)

Odpowiedź sądu

Tak, głośne rozmowy, krzyki i śmiechy w nocy mogą stanowić wykroczenie zakłócania spoczynku nocnego.

Uzasadnienie

Sąd uznał, że zachowanie obwinionych polegające na głośnych rozmowach, krzykach i śmiechu w nocy zakłóciło spoczynek nocny pokrzywdzonego, co jest czynem zabronionym przez art. 51 § 1 kw.

Rozstrzygnięcie

Decyzja

grzywna

Strona wygrywająca

Skarb Państwa

Strony

NazwaTypRola
D. T.osoba_fizycznaobwiniony
K. T.osoba_fizycznaobwiniony
K. S.osoba_fizycznapokrzywdzony
M. S.osoba_fizycznapokrzywdzony
B. S.osoba_fizycznaświadkowa/partnerka
O. D.osoba_fizycznaświadkowa
J. S.osoba_fizycznaświadkowa
H. S.osoba_fizycznaświadkowa
A. Z.osoba_fizycznaświadkowa

Przepisy (4)

Główne

k.w. art. 51 § § 1

Kodeks wykroczeń

Zakłócanie spoczynku nocnego poprzez głośne rozmowy, krzyki i śmiechy.

Pomocnicze

u.o.w.k. art. 3 § ust. 1

Ustawa o opłatach w sprawach karnych

Podstawa do wymierzenia opłaty.

u.o.w.k. art. 21 § pkt. 2

Ustawa o opłatach w sprawach karnych

Podstawa do wymierzenia opłaty.

kpw art. 119 § § 1

Kodeks postępowania w sprawach o wykroczenia

Podstawa do obciążenia zryczałtowanymi wydatkami postępowania.

Argumenty

Skuteczne argumenty

Zachowanie obwinionych polegające na głośnych rozmowach, krzykach i śmiechu w nocy zakłóciło spoczynek nocny pokrzywdzonego. Brak jednoznacznych dowodów winy w zakresie uszkodzenia drzwi i dzwonienia domofonem, co skutkuje modyfikacją opisu czynu.

Odrzucone argumenty

Obwinieni zaprzeczyli popełnieniu zarzucanego im czynu, twierdząc, że jedynie dzwonili do mieszkania partnerki D. T.

Godne uwagi sformułowania

nie zdołano poczynić kategorycznych ustaleń jeśli chodzi o osobę sprawcy przypisanie jednak sprawstwa w tym zakresie wszystkim mężczyznom nosiłoby znamiona odpowiedzialności zbiorowej, niedopuszczalnej na gruncie polskiego prawa karnego

Skład orzekający

Grzegorz Front

przewodniczący

Informacje dodatkowe

Wartość precedensowa

Siła: Niska

Powoływalne dla: "Interpretacja art. 51 § 1 kw w kontekście zakłócania spokoju nocnego oraz zasady odpowiedzialności indywidualnej."

Ograniczenia: Sprawa dotyczy konkretnego stanu faktycznego i nie wprowadza nowych, przełomowych interpretacji prawa.

Wartość merytoryczna

Ocena: 4/10

Sprawa dotyczy typowego wykroczenia zakłócania spokoju, ale ciekawa jest modyfikacja zarzutu przez sąd z powodu braku dowodów i odwołanie się do zasady indywidualnej odpowiedzialności.

Sąd ukarał za hałas w nocy, ale nie za uszkodzone drzwi – dlaczego?

0

Sektor

inne

Asystent AI dla prawników

Twój asystent do analizy prawnej

Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.

Analiza orzecznictwa i przepisów
Drafting pism i dokumentów
Odpowiedzi na pytania prawne
Pogłębiona analiza z doktryny

Powiązane tematy

Pełny tekst orzeczenia

Oryginał, niezmieniony
Sygn. akt VII W 2/19 WYROK ZAOCZNY W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 29 maja 2019 roku Sąd Rejonowy w Bielsku Podlaskim Zamiejscowy VII Wydział Karny w Hajnówce w składzie: Przewodniczący: SSR Grzegorz Front Protokolant: Agnieszka Ewa Fibik po rozpoznaniu na rozprawie w dniach 18 marca, 15 kwietnia i 29 maja 2019 r. w Hajnówce sprawy: 1) D. T. , syna J. i D. z domu J. , urodzonego w dniu (...) w H. , 2) K. T. , syna J. i D. z domu J. , urodzonego w dniu (...) w H. obwinionych o to, że: w dniu 26 kwietnia 2018 r. około godziny 1.45 w H. przy ul. (...) , wraz z innymi osobami, hałasując pod oknami lokalu mieszkalnego nr (...) oraz dzwoniąc domofonem na numer w/w lokalu, zakłócili spokój oraz spoczynek nocny K. S. , to jest o czyn z art. 51 § 1 kw o r z e k a: 1) obwinionych D. T. i K. T. uznaje za winnych tego, że w nocy z 25/26 kwietnia 2018 r. w godzinach pomiędzy 22:40 a godziną 1:10 w H. , w rejonie bloku przy ulicy (...) oraz na klatce schodowej, zakłócili spoczynek nocny M. S. w ten sposób, że głośno ze sobą rozmawiali, krzyczeli i śmiali się, to jest popełnienia wykroczenia z art. 51 § 1 kw i za to na podstawie art. 51 § 1 kw wymierza im grzywny w wysokości po 200 (dwieście) złotych, 2) zasądza od obwinionych na rzecz Skarbu Państwa opłaty w wysokości po 30 (trzydzieści) złotych i obciąża ich zryczałtowanymi wydatkami postępowania w wysokości po 120 (sto dwadzieścia) złotych. Sygn. akt VII W 2/19 UZASADNIENIE Na podstawie całokształtu materiału dowodowego Sąd ustalił następujący stan faktyczny: M. S. mieszka przy ul. (...) w H. . W 2017 r. pod numerem 9 zamieszkała B. S. . Do jej mieszkania często przychodził partner życiowy D. T. oraz inne ustalone osoby. Z chwilą wprowadzenia się B. S. , na klatce i w pobliżu bloku zaczęło dochodzić do zakłócania spokoju i porządku publicznego, a także różnych aktów wandalizmu. Odwiedzające ją osoby zachowywały się głośno, z mieszkania dochodziły krzyki i wrzaski, puszczana była głośna muzyka. Zdarzało się również, że dla żartu lub by dostać się na klatkę, dzwoniły domofonem do mieszkań sąsiadów. Podobna sytuacja miała miejsce wieczorem w dniu 25.04.2018 r., kiedy to do B. S. przyszli D. T. , jego brat K. T. oraz trzecia ustalona osoba. Mężczyźni zachowywali się w sposób uciążliwy dla innych mieszkańców, hałasowali, głośno krzyczeli i śmiali się. Kilka razy wychodzili z mieszkania, a stojąc przed klatką dzwonili domofonem do przypadkowych osób, w tym do M. S. . Około godziny 22.40 ponownie opuścili mieszkanie. Schodząc na dół, jeden z nich kopnął w drzwi wejściowe do mieszkania M. S. , powodując ich uszkodzenie. Żaden z sąsiadów, ani też sam pokrzywdzony, nie dostrzegli jednak, kto tego dokonał. Po uderzeniu w drzwi mężczyźni szybko zbiegli na dół i wyszli z klatki. M. S. wezwał policję. Na miejsce przyjechał patrol, który potwierdził zgłoszone uszkodzenia, rozpytał zawiadamiającego oraz sąsiadów, jednak nie zdołano ustalić sprawcy. Około godziny 24.00 mężczyźni wrócili pod klatkę. Będąc pod blokiem, w dalszym ciągu zachowywali się hałaśliwie oraz dzwonili domofonem do M. S. . Pokrzywdzony ponownie zgłosił na policję zakłócanie spokoju i porządku publicznego. Przybyły na miejsce patrol nie napotkał sprawców, którzy wcześniej oddalili się spod klatki. Sytuacja powtórzyła się około godziny 1.00. M. S. ponownie zadzwonił na policję, jednak mężczyźni znów oddalili się przed przyjazdem patrolu. Tym razem funkcjonariusze postanowili zaparkować radiowóz w pobliżu bloku i objąć teren obserwacją. Około godziny 1.45 D. T. , K. T. i trzeci ustalony mężczyzna pojawili się pod klatką i zostali wylegitymowani przez policję. W danym momencie nie potwierdzono zakłócenia spokoju i porządku publicznego. Powyższy stan faktyczny Sąd ustalił na podstawie zeznań świadków: M. S. (k. 141v-142), O. D. (k. 69), J. S. (rozprawa z dnia 15.04.2018 r.), H. S. (rozprawa z dnia 15.04.2019 r.) i A. Z. (rozprawa z dnia 15.04.2019 r.) oraz pozostałych dowodów zgromadzonych w sprawie, w szczególności notatki urzędowej funkcjonariuszy policji (k. 1), zestawienia interwencji policji pod adresem ul. (...) (k. 132-134), nagrań zgłoszeń dokonywanych przez M. S. (odtworzone na rozprawie w dniu 15.04.2019 r.). Obwinieni D. T. i K. T. nie przyznali się do popełnienia zarzucanego mu czynu. Zaprzeczyli, aby tego dnia hałasowali pod blokiem przy ul. (...) lub dzwonili domofonem do przypadkowych osób. Przyznali, że dzwonili jedynie do mieszkania nr (...) , gdzie mieszkała partnerka D. T. . Sąd zważył, co następuje: Opierając się na zebranych dowodach ustalono, że od momentu wprowadzenia się B. S. do mieszkania przy ul. (...) na klatce zaczęło dochodzić do zakłócania spokoju i porządku publicznego, zakłócania ciszy nocnej i różnego rodzaju aktów wandalizmu. Zeznawali o tym zbieżnie zarówno pokrzywdzony M. S. oraz większość zamieszkałych tam sąsiadów, jako odpowiedzialnych wskazując osoby odwiedzające nową lokatorkę. Analogiczna sytuacja miała miejsce w dniu 25.04.2018 r., kiedy to mniej więcej od godziny 20.00 z mieszkania B. S. zaczęły dobiegać hałasy, odgłosy głośnych rozmów, krzyków, wrzasków i śmiechu. Jak później ustalono, tego wieczora przebywało u niej trzech mężczyzn: D. T. , K. T. i trzecia ustalona osoba. Tożsamość mężczyzn ustalono w wyniku legitymowania, jakie funkcjonariusze policji przeprowadzili o godzinie 1.45. Z zeznań M. S. wynikało, że były to te same osoby, które były odpowiedzialne za zakłócanie porządku w ciągu całego wieczora. Zachowanie mężczyzn było uciążliwe dla sąsiadów i zakłócało ich spokój. O godzinie 22.40, schodząc po klatce, jeden z nich kopnął w drzwi wejściowe do mieszkania M. S. , powodując ich uszkodzenie. Pokrzywdzony zdecydował się wtedy po raz pierwszy zawiadomić policję. W późniejszym czasie mężczyźni jeszcze kilkukrotnie wracali pod klatkę, nadal zachowywali się głośno, a także dzwonili domofonem do przypadkowych osób, w tym do M. S. . Z uwagi na zakłócanie spokoju i ciszy nocnej, jeszcze dwukrotnie dzwonił na policję, ostatni raz około godziny 1.10. Wtedy też przybyły patrol policji postanowił rejon bloku objąć obserwacją. Mężczyźni wrócili pod klatkę około godziny 1.45 i wtedy zostali wylegitymowani. Biorąc powyższe pod uwagę, nie ulegało wątpliwości, że pomiędzy godziną 22.40 w dniu 25.04.2018 r. a godziną 1.10 w dniu 26.04.2018 r. doszło do zakłócenia spoczynku nocnego M. S. . Czynnością sprawczą możliwą do przypisania obu obwinionym było jednak tylko działanie w postaci prowadzenia głośnych rozmów, krzyków oraz głośnego śmiania się. Choć do zakłócenia spokoju niewątpliwie doszło także na skutek kopnięcia w drzwi czy dzwonienia domofonem, to nie zdołano w tej mierze poczynić kategorycznych ustaleń jeśli chodzi o osobę sprawcy. Mogła to być zatem zarówno jedna osoba spośród obecnych tam mężczyzn, jak i wszystkie. Przypisanie jednak sprawstwa w tym zakresie wszystkim mężczyznom nosiłoby znamiona odpowiedzialności zbiorowej, niedopuszczalnej na gruncie polskiego prawa karnego. Powyższe uwagi legły u podstaw modyfikacji opisu czynu przypisanego obwinionym. Przy wymiarze kary sąd miał na uwadze ogólne dyrektywy jej wymiaru, w tym w szczególności społeczną szkodliwość czynu oraz stopień zawinienia sprawców. Biorąc powyższe od uwagę, sąd doszedł do przekonania, że adekwatną sankcją w stosunku do popełnionego czynu będzie kara grzywny w wysokości po 200 zł. Tak dobrana surowość kary pozwoli osiągnąć cele w zakresie prewencji indywidualnej, rozumianej jako skutek odstraszający przed podejmowaniem podobnych działań w przyszłości. Kara w tej wysokości jest również w ocenie sądu proporcjonalna do możliwości zarobkowych obwinionych. Opłatę wymierzono na podstawie art. 3 ust. 1 w zw. z art. 21 pkt. 2 ustawy z dnia 23.06.1973 r. o opłatach w sprawach karnych (Dz. U. 1983 nr 49, poz. 223 t.j. ze zm.) oraz na podstawie art. 119 § 1 kpw obwinionych obciążono zryczałtowanymi wydatkami postępowania.

Potrzebujesz pomocy prawnej?

Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.

Zadaj pytanie Asystentowi AI