VII U 398/19

Sąd Okręgowy Warszawa - Praga w WarszawieWarszawa2023-07-11
SAOSubezpieczenia społecznepodleganie ubezpieczeniomWysokaokręgowy
ubezpieczenia społeczneumowa o pracępozornośćZUSzdolność do pracyświadczeniarodzinamedycyna pracy

Sąd Okręgowy oddalił odwołanie od decyzji ZUS, uznając umowę o pracę między ojcem a synem za pozorną i mającą na celu jedynie uzyskanie świadczeń ubezpieczeniowych.

D. S. odwołał się od decyzji ZUS odmawiającej podlegania ubezpieczeniom społecznym z tytułu umowy o pracę z synem, K. S. Odwołujący twierdził, że umowa była ważna i praca była wykonywana. Sąd, opierając się na opiniach biegłych i analizie dokumentów, uznał umowę za pozorną, wskazując na brak faktycznego wykonywania pracy, zły stan zdrowia odwołującego w momencie zawarcia umowy oraz brak uzasadnienia ekonomicznego dla zatrudnienia. W konsekwencji odwołanie zostało oddalone.

Sprawa dotyczyła odwołania D. S. od decyzji Zakładu Ubezpieczeń Społecznych, która stwierdziła, że nie podlega on obowiązkowym ubezpieczeniom społecznym z tytułu zatrudnienia na podstawie umowy o pracę u swojego syna, K. S., od 1 września 2018 r. D. S. argumentował, że umowa była zawarta zgodnie z prawem, zgłoszony został do ubezpieczeń w terminie, a jego zatrudnienie nie było pozorne, mimo problemów zdrowotnych, które pojawiły się później. ZUS natomiast twierdził, że umowa była pozorna, zawarta jedynie w celu uzyskania świadczeń ubezpieczeniowych, a nie faktycznego świadczenia pracy. Sąd Okręgowy, po przeprowadzeniu obszernego postępowania dowodowego, w tym opinii biegłych z zakresu medycyny pracy, chorób wewnętrznych i neurochirurgii, uznał umowę o pracę za pozorną. Kluczowe dla rozstrzygnięcia były ustalenia dotyczące stanu zdrowia D. S. w momencie zawierania umowy (przebywał na zwolnieniu lekarskim z powodu poważnych dolegliwości kręgosłupa, które później wymagały operacji), brak dowodów na faktyczne wykonywanie pracy, brak uzasadnienia ekonomicznego dla zatrudnienia przez syna, który wcześniej nie zatrudniał nikogo, oraz sprzeczności w zeznaniach stron. Sąd uznał, że strony nie miały zamiaru faktycznego świadczenia pracy, a jedynie stworzenia pozorów zatrudnienia w celu uzyskania świadczeń. W związku z tym odwołanie zostało oddalone, a D. S. obciążony kosztami zastępstwa procesowego ZUS.

Asystent AI do analizy prawnej

Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.

Analiza orzecznictwa Badanie przepisów Odpowiedzi na pytania Drafting pism
Wypróbuj Asystenta AI

Zagadnienia prawne (3)

Odpowiedź sądu

Tak, umowa o pracę może zostać uznana za pozorną, jeśli strony nie miały zamiaru faktycznego świadczenia pracy, a jedynie stworzenia pozorów zatrudnienia w celu uzyskania świadczeń ubezpieczeniowych, co potwierdzają okoliczności takie jak stan zdrowia pracownika, brak dowodów na wykonywanie pracy i brak uzasadnienia ekonomicznego dla zatrudnienia.

Uzasadnienie

Sąd oparł się na opiniach biegłych, dokumentacji medycznej i analizie zeznań stron, stwierdzając brak faktycznego wykonywania pracy, zły stan zdrowia odwołującego w momencie zawarcia umowy oraz brak uzasadnienia ekonomicznego dla zatrudnienia. Te czynniki wskazywały na pozorny charakter umowy, której celem było uzyskanie świadczeń ubezpieczeniowych.

Rozstrzygnięcie

Decyzja

oddalenie odwołania

Strona wygrywająca

Zakład Ubezpieczeń Społecznych (...) Oddział w W.

Strony

NazwaTypRola
D. S.osoba_fizycznaodwołujący
Zakład Ubezpieczeń Społecznych (...) Oddział w W.instytucjaorgan rentowy
K. S.osoba_fizycznazainteresowany

Przepisy (10)

Główne

ustawa systemowa art. 6 § 1 pkt 1

Ustawa o systemie ubezpieczeń społecznych

Obowiązkowo ubezpieczeniom emerytalnemu i rentowym podlegają osoby fizyczne będące pracownikami.

ustawa systemowa art. 13 § 1

Ustawa o systemie ubezpieczeń społecznych

Obowiązek ubezpieczenia trwa od dnia nawiązania stosunku pracy do dnia jego ustania.

k.c. art. 58 § 1

Kodeks cywilny

Nieważność czynności prawnej złożonej dla pozoru.

k.c. art. 58 § 2

Kodeks cywilny

Nieważność czynności prawnej sprzecznej z zasadami współżycia społecznego.

k.p.c. art. 477 § 14 § 1

Kodeks postępowania cywilnego

Postępowanie w sprawach z zakresu ubezpieczeń społecznych, oddalenie odwołania.

Pomocnicze

k.p. art. 2

Kodeks pracy

Definicja pracownika i stosunku pracy.

k.p. art. 22 § 1

Kodeks pracy

Istota stosunku pracy: podporządkowanie pracodawcy, świadczenie pracy za wynagrodzeniem.

k.p.c. art. 98 § 1 i 3

Kodeks postępowania cywilnego

Zasada odpowiedzialności za wynik procesu w zakresie kosztów.

k.p.c. art. 99

Kodeks postępowania cywilnego

Zwrot kosztów zastępstwa procesowego.

Rozporządzenie Ministra Sprawiedliwości z 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych art. 9 § 2

Określenie wysokości opłat za czynności radców prawnych.

Argumenty

Skuteczne argumenty

Umowa o pracę zawarta między ojcem a synem była pozorna. Brak faktycznego wykonywania pracy przez odwołującego. Stan zdrowia odwołującego uniemożliwiał wykonywanie pracy w momencie zawarcia umowy. Brak uzasadnienia ekonomicznego dla zatrudnienia. Celem zawarcia umowy było uzyskanie świadczeń ubezpieczeniowych.

Odrzucone argumenty

Umowa o pracę była ważna i faktycznie wykonywana. Zgłoszenie do ubezpieczeń było prawidłowe i terminowe. Problemy zdrowotne pojawiły się po zawarciu umowy i nie wpływały na jej ważność.

Godne uwagi sformułowania

umowa o pracę została oceniona przez Sąd jako pozorna nie mamy do czynienia z sytuacją, w której umawiające się strony... potwierdzą, że złożyły pozorne oświadczenia pozorność umowy o pracę można stwierdzić w oparciu o całokształt okoliczności sprawy niezdolność do pracy ubezpieczonego w tym zakresie potwierdzili biegli w swoich opiniach działania odwołującego się i zainteresowanego naruszały zasady współżycia społecznego korzystanie ze świadczeń z ubezpieczeń społecznych, przy zawarciu umowy o pracę na krótki okres przed zajściem zdarzenia rodzącego uprawnienie do świadczenia. Taka umowa (niezależnie od jej pozorności) jest nieważna

Skład orzekający

Małgorzata Jarząbek

przewodniczący

Informacje dodatkowe

Wartość precedensowa

Siła: Wysoka

Powoływalne dla: "Uznanie pozorności umowy o pracę w kontekście podlegania ubezpieczeniom społecznym, zwłaszcza w relacjach rodzinnych i przy problemach zdrowotnych."

Ograniczenia: Każda sprawa o pozorności umowy jest oceniana indywidualnie na podstawie całokształtu okoliczności.

Wartość merytoryczna

Ocena: 7/10

Sprawa pokazuje, jak sąd analizuje pozorność umowy o pracę w specyficznej sytuacji rodzinnej i zdrowotnej, co jest istotne dla praktyki prawniczej i ubezpieczeniowej.

Pozorna umowa o pracę: Czy zatrudnienie ojca przez syna może być nieważne?

Sektor

ubezpieczenia społeczne

Asystent AI dla prawników

Twój asystent do analizy prawnej

Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.

Analiza orzecznictwa i przepisów
Drafting pism i dokumentów
Odpowiedzi na pytania prawne
Pogłębiona analiza z doktryny

Powiązane tematy

Pełny tekst orzeczenia

Oryginał, niezmieniony
Sygn. akt VII U 398/19 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 11 lipca 2023 r. Sąd Okręgowy Warszawa - Praga w Warszawie VII Wydział Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w składzie: Przewodniczący: sędzia Małgorzata Jarząbek Protokolant: st. sekr. sądowy Dominika Kołpa po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 11 lipca 2023 r. w Warszawie sprawy D. S. przeciwko Zakładowi Ubezpieczeń Społecznych (...) Oddział w W. o ustalenie podlegania ubezpieczeniom społecznym z udziałem zainteresowanego K. S. na skutek odwołania D. S. od decyzji Zakładu Ubezpieczeń Społecznych (...) Oddział w W. z dnia 24 stycznia 2019r., numer (...) oddala odwołanie, zasądza od D. S. na rzecz Zakładu Ubezpieczeń Społecznych (...) Oddział w W. kwotę 180 (sto osiemdziesiąt) złotych tytułem zwrotu kosztów zastępstwa procesowego. Sygn. akt VII U 398/19 UZASADNIENIE D. S. w dniu 14 lutego 2019 r. złożył odwołanie od decyzji Zakładu Ubezpieczeń Społecznych (...) Oddział w W. z dnia 24 stycznia 2019 r. nr (...) , stwierdzającej, że nie podlega on obowiązkowo ubezpieczeniom: emerytalnemu, rentowemu, chorobowemu i wypadkowemu z tytułu zatrudnienia u płatnika składek K. S. od dnia 1 września 2018 r. W uzasadnieniu swojego stanowiska odwołujący wskazał, że zawarł umowę o pracę z dniem 1 września 2018 r. z pracodawcą, a tym samym jego synem K. S. , który rozpoczął prowadzenie działalności gospodarczej od 1 maja 2018 r. Odwołujący wskazał, że zgodnie z przepisami został zgłoszony do ubezpieczeń społecznych przez biuro rachunkowe w terminie 7 dni. Odwołujący podniósł, że nie zgadza się z zarzutem organu rentowego, że umowa została zawarta dla pozoru, aby uzyskać świadczenia z ubezpieczenia, ponieważ dopiero w październiku 2018 r. lekarz rodzinny skierował go do szpitala, gdzie przebywał od dnia 17 października 2018r. do 20 października 2018 r. Następnie na skutek niefortunnego wygięcia i skręcenia kręgosłupa, w wyniku którego pojawił się mocny ból, został przez lekarzy zakwalifikowany pilnie na operację kręgosłupa, która została przeprowadzona w szpitalu w S. w dniu 24 listopada 2018 r. Odwołujący podkreślił, że powyższej sytuacji w dniu podpisywania umowy o pracę nie mógł przewidzieć, więc nie można twierdzić, że jego zatrudnienie było pozorne. Odniósł się także do zarzutu organu rentowego o braku dowodu na wykonywanie pracy. W jego ocenie jest on również nieprawdziwy, bo dokumenty, w szczególności książka przychodów, jasno i wyraźnie przedstawiają, że we wrześniu i październiku 2018 r. w czasie trwania umowy zostały wystawione faktury za wykonane prace remontowe, wypisane osobiście przez ubezpieczonego, a podpisane przez K. S. . (odwołanie wraz z załącznikami k. 3-23 a.s.). W odpowiedzi na odwołanie Zakład Ubezpieczeń Społecznych (...) Oddział w W. wniósł o jego oddalenie na podstawie art. 477 14 § 1 k.p.c. i zasądzenie od odwołującego na rzecz organu rentowego kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych. W uzasadnieniu organ rentowy podniósł, że ze złożonych dokumentów ubezpieczeniowych wynika, że D. S. od 1 września 2018 r. został zgłoszony do obowiązkowych ubezpieczeń społecznych i ubezpieczenia zdrowotnego przez płatnika składek K. S. z tytułu zatrudnienia na podstawie umowy o pracę. Zgłoszenie do ubezpieczeń wpłynęło do Zakładu w dniu 7 września 2018 r. Od dnia 8 października 2018 r., a więc w krótkim okresie od zgłoszenia do ubezpieczeń, ubezpieczony stał się niezdolny do pracy. Zostały za niego złożone dokumenty rozliczeniowe (ZUS RCA), w których płatnik wykazał następujące podstawy wymiaru składek na ubezpieczenia społeczne: za 09/2018 r. - 2100,00 zł; za 10/2018 r. - 475,00 zł; za 11/2018r.-0,00 zł. Na podstawie zabranego w toku postępowania wyjaśniającego materiału dowodowego organ rentowy ustalił, że umowa pomiędzy odwołującym, a zainteresowanym nie została zawarta w celu faktycznego świadczenia pracy, a miała na celu jedynie uzyskanie świadczenia z ubezpieczeń społecznych. Zarówno odwołujący, jak i zainteresowany, już w momencie zawarcia umowy o pracę mieli świadomość, iż zainteresowany nie będzie świadczył pracy. W toku postępowania nie zostały przedstawione dowody wykonywania pracy przez niego. Umowa pomiędzy stronami została podpisana w dniu 1 września 2018 r., natomiast D. S. w okresie od 29 sierpnia 2018 r. do 8 września 2018 r. był niezdolny do pracy. W okresie poprzedzającym sporne zgłoszenie do ubezpieczeń społecznych D. S. zgłoszony był do obowiązkowych ubezpieczeń społecznych, bez dobrowolnego ubezpieczenia chorobowego, z tytułu prowadzonej działalności gospodarczej, a od dnia 1 września 2018 r. wyłącznie do ubezpieczenia zdrowotnego z tego tytułu. D. S. prowadzi działalność gospodarczą od 11 października 2013 r. pod tym samym kodem PKD, co K. S. .. D. S. jest jedyna osobą kiedykolwiek zgłoszoną do ubezpieczeń przez płatnika. D. S. został zgłoszony do obowiązkowych ubezpieczeń społecznej na krótko przed powstaniem niezdolności do pracy. Strony w toku postępowania nie przedstawiły zaświadczenia lekarskiego stwierdzającego zdolność do wykonywania pracy na danym stanowisku, gdyż D. S. , jak sam wskazał, nie przeszedł badań u lekarza medycyny pracy ze względu na stan zdrowia. Strony nie przedstawiły także zaświadczenia o ukończonym szkoleniu w dziedzinie bhp. Dołączona przez D. S. kserokopia zaświadczenia o ukończeniu szkolenia w dziedzinie bhp, datowane jest na dzień 26 sierpnia 2010 r. i dotyczy kursu dla pracodawcy, a nie instruktażu na stanowisku pracownika administracyjnego. Okoliczności sprawy, takie jak brak dowodów na świadczenie pracy, zgłoszenie do ubezpieczeń na krótko przed powstaniem niezdolności do pracy, utworzenie nowego stanowiska pracy, niezatrudnienie osoby celem zastępstwa, brak świadków mogących potwierdzić wykonywanie pracy, brak badań lekarskich i szkolenia w dziedzinie bhp, pokrewieństwo pomiędzy stronami wskazują, że dokonanie zgłoszenia do ubezpieczeń miało na celu wyłącznie uzyskanie prawa do wypłaty świadczeń, a nie faktyczne wykonywanie zatrudnienia. Zdaniem organu rentowego umowa zawarta pomiędzy stronami miała charakter pozorny. Zgłoszony do ubezpieczeń i płatnik składek nie mieli zamiaru świadczenia pracy podporządkowanej organizacyjnie i służbowo w czasie określonym przez płatnika. Ich zamiarem było wyłącznie stworzenie pozorów wykonywania pracy w celu uzyskania korzyści w postaci objęcia ubezpieczeniami społecznymi, co skutkowałoby wypłatą świadczeń wynikających z tego ubezpieczenia. Ponadto z tytułu prowadzonej działalności gospodarczej, D. S. nie zgłosił się do dobrowolnego ubezpieczenia chorobowego. Mając na uwadze powyższe organ rentowy uznał, że oświadczenie woli złożone zostało przez strony dla pozoru. Ponadto powołał się na art. 58 § 2 k.c. zgodnie z którym nieważna jest czynność prawna sprzeczna z zasadami współżycia społecznego. Zdaniem organu czynność prawna w postaci zawarcia umowy, jako naruszająca zasadę współżycia społecznego, polegającą na świadomym osiąganiu nieuzasadnionych korzyści z systemu ubezpieczeń społecznych kosztem innych uczestników tego systemu jest nieważna (odpowiedź na odwołanie, k. 25-30 a.s.). Sąd ustalił następujący stan faktyczny: K. S. , syn ubezpieczonego D. S. prowadzi działalność gospodarczą (...) K. S. od 1 maja 2018 r. Przeważającym przedmiotem tej działalności jest realizacja projektów budowlanych (wydruk z CEiDG k. 47 a.s.). D. S. również prowadził działalność gospodarczą od 11 października 2013r. pod firmą (...) . Ze względu na stan zdrowia nie mógł jej dalej prowadzić. Działalność została zawieszona w kwietniu 2019 r. (wydruk z CEiDG – nienumerowane karty akt rentowych, zeznania D. S. k. 468 a.s.). Odwołujący D. S. od kilkunastu lat choruje na cukrzycę typu (...) , nadciśnienie tętnicze, hiperlipidemię mieszaną (karta informacyjna z 24 stycznia 2007 r. k. 45 a.s., zeznania D. S. k. 468 a.s.). W dniu 29 sierpnia 2018 r. u D. S. rozpoznano dyskopatię z zespołem korzonkowym oraz skierowano go do neurologa. Występowały wtedy u niego ograniczenia w unoszeniu stopy prawej od trzech tygodni oraz zdiagnozowano zespół bólowy kręgosłupa w zakresie nerwu strzałkowego. W dniu 5 września 2018 r. podczas wizyty u lekarza neurologa również wskazano na występujący kilka tygodni wcześniej silny ból kręgosłupa lędźwiowego z promieniowaniem do kończyny dolnej (dokumentacja medyczna k. 272-273 a.s.). W okresie od 29 sierpnia 2018 r. do 8 września 2019 r. odwołujący się przebywał na zwolnieniu lekarskim (zaświadczenie lekarskie ZUS ZLA k. 172 a.s.). W trakcie niezdolności do pracy, w dniu 1 września 2018 r. D. S. zawarł umowę o pracę ze swoim synem K. S. na czas nieokreślony od dnia jej podpisania. Umowa została zawarta w pełnym wymiarze czasu pracy, na stanowisku pracownika administracyjnego, z wynagrodzeniem w kwocie 2100,00 zł brutto miesięcznie (umowa o pracę z dnia 1 września 2018 r. – nienumerowane karty akt rentowych). D. S. nie dostarczył zaświadczenia lekarskiego od lekarza medycyny pracy potwierdzającego zdolność do wykonywania pracy (bezsporne). W okresie od 17 do 20 października 2018 r. ubezpieczony przebywał w Klinice (...) wewnętrznych, Diabetologii i Endokrynologii w (...) Szpitalu (...) z rozpoznaniem cukrzycy typu 2, nadciśnienia tętniczego, hipercholesterolemii i otyłości, choroby niedokrwiennej serca w postaci dusznicy bolesnej stabilnej w okresie wydolności serca. Przyjęty do kliniki został z powodu wysokości wartości glikemii, złego wyrównania cukrzycy (karta informacyjna k. 42-43 a.s.). Następnie w okresie od 23 do 27 listopada 2018 r. był hospitalizowany na oddziale ortopedyczno-urazowym, gdzie został przyjęty do leczenie operacyjnego dyskopatii LS. Rozpoznano u odwołującego chorobę krążków międzykręgowych lędźwiowych i innych z u uszkodzeniem korzeni nerwów rdzennych. W dniu 24 listopada 2018 r. przeprowadzono u niego operację kręgosłupa. Dokonano prawostronnej fenestracji L4-L5 z usunięciem wypadniętego tylno-bocznie j.m. L4-L5 i odrobaczanie korzenia L5 z foraminotomią. (karta informacyjna k. 44 a.s.). W dniu 24 stycznia 2019 r. Zakład Ubezpieczeń Społecznych (...) Oddział w W. wydał decyzję nr (...) , w której stwierdził, że D. S. jako pracownik u płatnika składek K. S. nie podlega obowiązkowo ubezpieczeniom emerytalnemu, rentowym, chorobowemu i wypadkowemu od 1 września 2018 r. (decyzja z dnia 24 stycznia 2019 r. – nienumerowane karty akt rentowych). Od powyższej decyzji D. S. wniósł odwołanie, inicjując niniejsze postępowanie (odwołanie k. 3-23 a.s.). Postanowieniem z dnia 14 maja 2020 r. Sąd dopuścił dowód z opinii biegłego sądowego lekarza specjalisty z zakresu medycyny pracy celem ustalenia, czy odwołujący się D. S. w dniu 1 września 2018 r. był zdolny do pracy na stanowisku pracownika administracyjnego w pełnym wymiarze czasu pracy (postanowienie z dnia 14 maja 2020 r. k. 109 a.s.). W opinii z dnia 29 września 2020 r. biegła M. M. rozpoznała u odwołującego się cukrzycę typu II, chorobę niedokrwienną serca w postaci dusznicy bolesnej stabilnej w okresie wydolności serca, nadciśnienie tętnicze, hipercholesterolemię, stan po operacji krążka międzykręgowego L4-L5 przebytej w dniu 24 listopada 2018 r. Biegła uznała D. S. za zdolnego do pracy na stanowisku pracownika administracyjnego w pełnym wymiarze czasu pracy w dniu 1 września 2018 r. Biegła wskazała, że w dniu 21 listopada 2018 r. odwołujący uzyskał skierowanie do szpitala na Oddział Neurochirurgii Wojewódzkiego Szpitala (...) w S. z rozpoznaniem Z00 - odpowiadającym wg Kwalifikacji Medycznej ICD-10 jako ogólne badanie lekarskie osób bez dolegliwości i rozpoznania choroby (wyjaśnienie biegłej). Ponadto w uwagach skierowania odnotowano, że powyższe skierowanie wydaje się na prośbę pacjenta. Według Karty Informacyjnej z Oddziału Ortopedyczno-Urazowego Szpitala Wojewódzkiego im. (...) (...) w S. w dniu 24 listopada 2018 r. został operowany z powodu dyskopatii odcinka L4/L5. Zabieg operacyjny zniósł dobrze. Bóle zmniejszyły się, przebieg operacyjny bez powikłań, wypisany do domu w stanie ogólnym dobrym w dniu 27 listopada 2020 r. Na podstawie orzeczenia lekarskiego nr (...) wystawionego w dniu 6 maja 2019 r. przez lekarza profilaktyka medycyny pracy, odwołujący się uzyskał pozwolenie na wykonywanie pracy na stanowisku pracownika administracyjnego w pełnym wymiarze czasu pracy na okres trzech lat tj. od dnia 6 maja 2019 r. do dnia 6 maja 2022 r. Dokumentacja medyczna sprzed 2018 roku - karta informacyjna z dnia 24 stycznia 2007 r. potwierdza leczenie opiniowanego z powodu cukrzycy typu II, hiperlipidemii mieszanej oraz nadciśnienia tętniczego typu I wg WHO. Ponadto akta sprawy zawierają odpis karty informacyjnej z przebiegu leczenia z dnia 21 stycznia 2019 r. do 8 lutego 2019 r. informującej o rozpoznaniu przebytej rwy kulszowej prawostronnej porażennej, stanu po przebytej operacji dysku L4/L5, nadciśnienia i cukrzycy typu II. Biegła wskazała, że „odwołujący nie miał przyznanych orzeczeń z tytułu istniejących niepełnosprawności, w dokumentacji medycznej brak jest również dokumentacji potwierdzającej przebieg leczenia z wyjątkiem wyżej wymienionych kart hospitalizacyjnych”. W związku z powyższym w odpowiedzi na postanowienie Sądu czy w dniu 1 września 2018 r. odwołujący był zdolny do pracy na stanowisku pracownika administracyjnego w pełnym wymiarze czasu pracy biegła stwierdziła, że był zdolny. Jednostki chorobowe, które podlegały leczeniu przez odwołującego nie czyniły ograniczeń i przeciwwskazania do pracy na wyżej wymienionym stanowisku (opinia biegłej z dnia 29 września 2020 r. k. 160-161 a.s.). Do powyższej opinii zastrzeżenia wniósł organ rentowy, który powołał się na okoliczność przebywania przez odwołującego się na zwolnieniu lekarskim w dniach od 29 sierpnia do 8 września 2018 r., czyli w okresie ocenianym przez biegłą. Organ rentowy wniósł o dopuszczenie dowodu z opinii innego biegłego z zakresu chorób wewnętrznych i medycyny pracy (pismo organu rentowego k. 170-171 a.s.). Postanowieniem z dnia 15 listopada 2021 r. Sąd dopuścił dowód z opinii biegłych internisty i ortopedy celem ustalenia, czy począwszy od dnia 29 sierpnia 2018r. odwołujący się D. S. był zdolny do pracy na stanowisku pracownika administracyjnego w pełnym wymiarze czasu pracy, czy w jakimś okresie począwszy od tej daty był niezdolny do pracy oraz w jakiej dacie ubezpieczony powziął wiadomość o konieczności przeprowadzenia operacji ortopedycznej, a także w jakiej dacie ustalono termin takiej operacji (postanowienie z dnia 15 listopada 2021 r. k. 292 a.s.). W opinii z dnia 15 grudnia 2021 r. biegła z zakresu chorób wewnętrznych, diabetologii i angiologii E. R. po przeprowadzeniu badania lekarskiego i po zapoznaniu się z dokumentacją rozpoznała u opiniowanego cukrzycę typu 2 przewlekle niewyrównaną, nadciśnienie tętnicze, stabilną chorobę niedokrwienną serca oraz stan po operacji dysku L4- L5. Wskazała, że jak wynika z dokumentacji przebieg cukrzycy przewlekle niewyrównany. Biegła podkreśliła, że cukrzyca wymaga okresowych weryfikacji dawek insuliny, przestrzegania diety cukrzycowej, redukcji wagi ciała, jednak stwierdziła brak niedocukrzeń i ostrych powikłań cukrzycy. W trakcie trwania schorzenia doszło do pojawienia się późnych mikroangiopatycznych powikłań narządowych cukrzycy w postaci retinopatii cukrzycowej przedproliferacyjnej. Istniejąca choroba niedokrwienna serca może zdaniem biegłej pozostawać w związku przyczynowym z cukrzycą. Istniejące nadciśnienie wymaga okresowej intensyfikacji leczenia hipotensyjnego, ale jak wynika z dokumentacji nie doprowadziło do narządowych powikłań. Odpowiadając na pytanie Sądu biegła wskazała, że w omawianym okresie od 29 sierpnia 2018 r. ubezpieczony był niezdolny do pracy na stanowisku pracownika administracyjnego w pełnym wymiarze czasu pracy, a z przyczyn internistycznych od 17 października 2018 r. do 23 listopada 2018 r. W czasie trwania tej niezdolności odbyła się całkowicie uzasadniona hospitalizacja w dniach od 17 października 2018 r. do 20 października 2018 r. w Klinice (...) , Diabetologii i Endokrynologii (...) Wydział Lekarski (...) Medyczny w trakcie której dokonano weryfikacji leczenia cukrzycy z powodu jej niewyrównania (HbAlc - 10,4%) oraz zintensyfikowano leczenie hipotensyjne. Otrzymał wówczas zaświadczenie ZUS ZLA od 17 października 2018 r. do 23 listopada 2018 r. z powodu cukrzycy insulinoniezależnej. Biegła podkreśliła, że pozostałe okresy niezdolności do pracy dotyczyły schorzeń neurologicznych takich jak bóle grzbietu, inne choroby krążka międzykręgowego, a więc o zdolności lub niezdolności do pracy powinien wypowiedzieć się biegły neurolog. Ocena dotycząca terminu oraz konieczności wykonania operacji kręgosłupa i czasu niezdolności do pracy z tym związanej należy do biegłego z zakresu neurochirurgii (opinia biegłej E. R. z dnia 15 grudnia 2021 r. k.310-314 a.s.). Do powyższej opinii strony nie wnosiły zastrzeżeń, a organ rentowy w związku z wnioskami biegłej, wniósł o dopuszczenie dowodu z opinii biegłego z zakresu neurochirurgii (pismo organu rentowego k. 336 a.s.). Postanowieniem z dnia 19 lipca 2022 r. Sąd dopuścił dowód z opinii biegłego sądowego lekarza neurochirurga celem ustalenia, czy począwszy od dnia 29 sierpnia 2018 r. odwołujący się D. S. był zdolny do pracy na stanowisku pracownika administracyjnego w pełnym wymiarze czasu pracy, czy w jakimś okresie począwszy od tej daty był niezdolny do pracy oraz w jakiej dacie ubezpieczony powziął wiadomość o konieczności przeprowadzenia operacji, a także w jakiej dacie ustalono termin takiej operacji (postanowienie z dnia 19 lipca 2022 r. k. 338 a.s.). Biegły ortopeda M. G. w opinii z dnia 20 grudnia 2022 r. rozpoznał u odwołującego się dyskopatię kręgosłupa, stan po leczeniu operacyjnym. Natomiast odpowiadając na pytanie Sądu wskazał, że analiza dokumentacji pozwala stwierdzić, że odwołujący D. S. dnia 29 sierpnia 2018 r. był niezdolny do pracy na stanowisku pracownika administracyjnego w pełnym wymiarze czasu pracy. Biegły podkreślił, że ubezpieczony tego dnia zgłosił się do lekarza rodzinnego i opisano objawy zespołu bólowego kręgosłupa lędźwiowego z narastającymi od 3 tygodni objawami rwy kulszowej z niedowładem nerwu strzałkowego prawego. Już kilka dni później, 5 września 2018r. u lekarza neurologa te objawy były bardziej nasilone i występowało porażenie nerwu strzałkowego prawego. Biegły nie potrafił dokładnie stwierdzić, w jakiej dacie odwołujący powziął wiadomość o konieczności przeprowadzenia operacji ortopedycznej. Jednak podniósł, że z zapisów w poradni lekarza rodzinnego i w poradni lekarza neurologa wynika, że objawy były nasilone i poważne, a D. S. kierowano pilnie do badania MRI i do lekarza neurochirurga, który podejmuje decyzję o leczeniu operacyjnym i operuje kręgosłup. Biegły nie ma wiedzy, w jakiej dacie ustalono termin operacji kręgosłupa, ale wskazał, że od początku leczenia diagnostyka była ukierunkowano pod kątem ewentualnej konieczności leczenia operacyjnego (opinia biegłego M. G. z dnia 20 grudnia 2022 r. k. 385-388 a.s.) Zastrzeżenia do powyższej opinii wniósł odwołujący się, przedstawiając swoje odmienne od wniosków biegłego stanowisko w zakresie zdolności do pracy w spornym czasie oraz załączając dokumenty mające je potwierdzić (pismo z dnia 22 stycznia 2023 r. k. 400-404 a.s.). W opinii z dnia 21 marca 2023 r. biegła neurochirurg A. M. stwierdziła, że odwołujący się w dniu 5 września 2018 r. był na wizycie u neurologa. W wywiadzie podał, że przed trzema tygodniami występował u niego silny ból kręgosłupa lędźwiowo-krzyżowego i kończyny dolnej prawej promieniujący do palucha oraz wskazał na występujące nocą silne bóle. Po kilku dniach wystąpiło opadanie stopy. Wcześniej miewał bóle kręgosłupa lędźwiowo-krzyżowego, stosował fizjoterapię i niesterydowe leki przeciwzapalne. W badaniu neurologicznym stwierdzono brak zgięcia grzbietowego po stronie prawej, objaw L. ’a po stronie prawej pod kątem 45 stopni, odruchy kolanowe i skokowe zachowane, podawał zaburzenia odczucia na paluchu. Zlecono pilne wykonanie badania MRI kręgosłupa, wystawiono receptę na leki przeciwbólowe N. i D. , wystawiono skierowanie do poradni neurochirurgicznej. W dniu 14 września 2018 r. wykonano zlecone w dniu 5 września 2018 r. badanie MRI kręgosłupa lędźwiowo-krzyżowego, które wykazało zmniejszenie uwodnienia krążków międzykręgowych L4-L5 i L5-S1 i w mniejszym stopniu L3-L4. Na poziomie L4-L5 stwierdzono obniżenie wysokości krążka międzykręgowego w mniejszym stopniu na poziomie L5-S1. Stwierdzono zwyrodnieniową przebudowę trzonów kręgów, osteofity na krawędziach trzonów oraz zmiany dyskopatyczne na poziomach L4-L5 i L5-S1. W dniu 21 listopada 2018 r. lekarz chorób wewnętrznych i specjalista medycyny rodzinnej na prośbę odwołującego się wystawił skierowanie do szpitala w celu leczenia dyskopatii lędźwiowej. D. S. w dniach od 23 do 27 listopada 2018 r. był leczony w Oddziale O. -Urazowym Szpitala Wojewódzkiego w S. z rozpoznaniem centralno-prawostronnego wypadnięcia jądra miażdżystego L4-L5. Wykonano prawostronną fenestrację L4-L5 z usunięciem wypadniętego tylno-bocznie jądra miażdżystego L4-L5 i odbarczenie korzeni nerwowych poprzez foraminotomię. Z historii choroby leczenia w oddziale ortopedyczno-urazowym w S. i z wywiadu uzyskanego od ubezpieczonego w ocenie biegłej wynika, że bóle kręgosłupa lędźwiowo-krzyżowego występowały od kilku lat i promieniowały do prawej kończyny dolnej, leki przeciwbólowe nie były skuteczne. Został on zakwalifikowany do leczenia operacyjnego. Przy przyjęciu stwierdzono objaw Laseque’a dodatni przy kącie 50° po stronie prawej, osłabienie siły mięśniowej prawej kończyny dolnej, podawał zaburzenia czucia na bocznej stronie podudzia prawego, występował niedowład prawej stopy. W przeprowadzonym badaniu stwierdzono, że odwołujący się był w stanie ogólnym dobrym, w logicznym kontakcie słownym, o prawidłowej orientacji auto i allopsychicznej. Nie stwierdzono ewidentnych cech uszkodzenia nerwów czaszkowych. Mowa była prawidłowa. Ruchomość kręgosłupa w odcinku szyjnym i w odcinku lędźwiowo-krzyżowym była zachowana, prawidłowa bez cech wzmożenia napięcia mięśni przykręgosłupowych. Siła mięśniowa, napięcie mięśniowe, odruchy w kończynach górnych i dolnych były prawidłowe, symetryczne. Ruchy rąk były zachowane. Nie stwierdzono objawów wskazujących na uszkodzenie dróg piramidowych, w tym objawu Babińskiego. Objawy korzeniowe z odcinka szyjnego i z odcinka lędźwiowo-krzyżowego były nieobecne. Próba Romberga była ujemna. Nie stwierdzono zaburzeń zborności kończyn. Chód był samodzielny, sprawny, bez pomocy ortopedycznych. Po zapoznaniu się z wyżej wymienioną dokumentacją w odpowiedzi na pytanie zadane przez Sąd, biegła stwierdziła, że odwołujący się od 29 sierpnia 2018 r. nie był zdolny do pracy, miał wystawione zwolnienie przez lekarza POZ po przeprowadzonym badaniu od 28 sierpnia 2018 r. do 8 września 2018 r. z numerem statystycznym M54 (bóle grzbietu) i od 8 do 21 października również z rozpoznaniem M54. Na postawie dokumentacji zawartej w aktach biegła uznała, że D. S. przed 29 sierpnia 2018 r. miał zaostrzenie dolegliwości ze strony kręgosłupa odcinka lędźwiowo-krzyżowego z niedowładem prawej stopy. W czasie wizyty u neurologa w dniu 5 września 2018 r. podawał od trzech tygodni zaostrzenie dolegliwości bólowych kręgosłupa lędźwiowo-krzyżowego z niedowładem stopy prawej. Należy więc zdaniem biegłej sądzić, że zaostrzenie dolegliwości z niedowładem stopy pojawiło się około połowy sierpnia 2018 roku. Z dokumentacji zawartej w aktach nie wiadomo, w jakiej dacie ubezpieczony powziął wiadomość o konieczności przeprowadzenia operacji, a także w jakiej dacie ustalono termin takiej operacji. W ocenie biegłej z pewnością decyzja o leczeniu operacyjnym dyskopatii na poziomie L4-L5 była podjęta po wykonaniu badania MRI kręgosłupa lędźwiowo-krzyżowego, czyli po 14 września 2018 r. W aktach biegła nie znalazła dokumentacji wizyty u neurochirurga - prof. J. K. P. . Skierowanie do szpitala wystawione przez lekarza POZ w dniu 21 listopada 2018 r. na prośbę odwołującego nie oznacza daty kwalifikacji do leczenia operacyjnego. Biegła podkreśliła, że do operacji neurochirurgicznej kwalifikuje neurochirurg a nie lekarz POZ (opinia z dnia 21 marca 2023 r. k. 430-433 a.s.) Sąd postanowieniem z dnia 11 lipca 2023 r. pominął dowód z zeznań K. S. ze względu na jego niestawiennictwo na rozprawie na podstawie art. 235 2 § 1 pkt 4 k.p.c. (postanowienie z dnia 11 lipca 2023 r. k. 469 a.s.). W aktach sprawy znajdowały się natomiast wyjaśnienia płatnika składek złożone przed organem rentowym (nienumerowane karty akt rentowych). Wskazany stan faktyczny Sąd ustalił na podstawie powołanych dowodów z dokumentów zgromadzonych w aktach sprawy. Zdaniem Sądu dokumenty, w zakresie w jakim Sąd oparł na nich swoje ustalenia, są wiarygodne, wzajemnie się uzupełniają i tworzą spójny stan faktyczny. Podstawę ustaleń faktycznych stanowiły również opinie biegłych wszystkich powołanych specjalności: ortopedy M. G. , chorób wewnętrznych i diabetologii E. R. , neurochirurg A. M. oraz częściowo biegłej z zakresu medycyny pracy M. M. , a także częściowo zeznania odwołującego się. Zastrzeżenia odwołującego się do opinii biegłego M. G. należało uznać za niezasadne, gdyż odnosiły się one do stanu zdrowia ubezpieczonego po spornym okresie. Odwołujący załączył dokumentację medyczną z 2022 roku. Ponadto jego wnioski stanowią jedynie polemikę z prawidłowymi i logicznymi twierdzeniami biegłego, który jest specjalistą w swojej dziedzinie. Natomiast twierdzeń biegłej M. M. o zdolności do pracy odwołującego nie poparli inni biegli, którzy wydawali opinie na podstawie uzupełnionej przez Sąd dokumentacji medycznej odwołującego się, wobec powyższego Sąd również nie oparł się w całości na opinii tej biegłej i nie podzielił jej wniosków o zdolności do pracy ubezpieczonego. Sąd miał także na uwadze, że odwołujący i zainteresowany na okoliczność wykonywanej przez ubezpieczonego pracy nie przedstawili żadnych miarodajnych dowodów, poza niewieloma, na których nie sposób się oprzeć. Dowody w postaci zeznań odwołującego się i pisemnych wyjaśnień płatnika składek, które nie mają potwierdzenia w pozostałym materiale dowodowym, nie stanowią wiarygodnej podstawy do uznania ich za dowód wykonywania przez niego czynności w ramach umowy o pracę. Oceniając zeznania odwołującego D. S. i pisemne wyjaśnienia zainteresowanego K. S. , Sąd uwzględnił cały zgromadzony materiał dowodowy, ocenę tego materiału oraz całokształt okoliczności sprawy, o których szerzej będzie mowa. Wynikiem przeprowadzonej oceny było uwzględnienie zeznań odwołującego i pisemnych wyjaśnień zainteresowanego jako wiarygodnych jedynie w części opisującej ogółem działalność płatnika składek, a także okres przebywania przez ubezpieczonego na zwolnieniach lekarskich. W pozostałej zaś części, szczególnie odnośnie do pracy realizowanej przez ubezpieczonego i jego stanu zdrowia w dniu zawarcia umowy o pracę z dnia 1 września 2018 r. na czas nieokreślony na stanowisku pracownika administracyjnego, a także w zakresie przejęcia jego obowiązków przez Z. S. Sąd zeznaniom odwołującego i pisemnym wyjaśnieniom płatnika składek nie dał wiary. Zeznania D. S. były wewnętrznie sprzeczne, początkowo stwierdził on, że płatnik składek nie zatrudnił nikogo na jego zastępstwo, a następnie wskazał, że jego obowiązki przejęła Z. S. . Jednak nie potrafił on wskazać dokładnie w jakim zakresie, skoro była ona zatrudniona na 1/3 etatu, a ubezpieczony na pełen etat. Poza tym, wskazana ocena jego zeznań wynika z całokształtu okoliczności sprawy, a także innych dowodów, w szczególności dokumentacji medycznej D. S. oraz opinii biegłych, które Sąd zgromadził, co będzie przedmiotem dalszej analizy. Niewiarygodne były także pisemne wyjaśnienia płatnika składek, który wskazywał na duży wkład odwołującego się w rozwój jego działalności gospodarczej, biorąc pod uwagę zgromadzony materiał dowodowy a w szczególności dokumentację medyczną ubezpieczonego, wskakującą na jego słaby stan zdrowia i czas przebywania na zwolnieniach oraz krótki okres świadczenia pracy na rzecz płatnika. Strony nie wykazały także na podstawie przedstawionych dokumentów, aby faktycznie doszło do rozwoju działalności płatnika w tym okresie. Sąd Okręgowy zważył, co następuje: Odwołanie D. S. jako niezasadne, podlegało oddaleniu. Sporne w rozpatrywanej sprawie było to, czy D. S. podlegał obowiązkowo ubezpieczeniom społecznym z tytułu zatrudnienia na podstawie umowy o pracę u płatnika składek K. S. od 1 września 2018 r. Aby tę kwestię rozstrzygnąć należało dokonać szczegółowej wykładni przepisów ustawy z dnia 13 października 1998r. o systemie ubezpieczeń społecznych (t.j. Dz. U. z 2023 r. poz. 1230 z późn. zm.), zwanej dalej ustawą systemową. Art. 6 ust. 1 pkt 1 tej ustawy stanowi, że obowiązkowo ubezpieczeniom emerytalnemu i rentowym podlegają, z zastrzeżeniem art. 8 i 9, osoby fizyczne, które na obszarze Rzeczypospolitej Polskiej są pracownikami, z wyłączeniem prokuratorów. W myśl art. 13 pkt 1 ustawy następuje to od dnia nawiązania stosunku pracy do dnia jego ustania. O tym jednak, czy dany stosunek prawny łączący dwa podmioty może być uznany za stosunek pracy, rozstrzygają przepisy prawa pracy. Stosownie do treści definicji zawartej w art. 2 k.p. pracownikiem jest osoba zatrudniona między innymi na podstawie umowy o pracę. Użyty w powyższym przepisie zwrot „zatrudniona” oznacza istnienie między pracownikiem a pracodawcą szczególnej więzi prawnej o charakterze zobowiązaniowym, tj. stosunku pracy. Istotą tegoż stosunku jest – w świetle art. 22 § 1 k.p. – uzewnętrznienie woli umawiających się stron, z których jedna deklaruje chęć wykonywania pracy określonego rodzaju w warunkach podporządkowania pracodawcy, natomiast druga – stworzenia stanowiska pracy i zapewnienia świadczenia pracy za wynagrodzeniem. Przy tym celem i zamiarem stron umowy o pracę winna być każdorazowo faktyczna realizacja treści stosunku pracy. Oba te elementy wyznaczają: ze strony pracodawcy – realna potrzeba ekonomiczna i umiejętności pracownika, zaś ze strony pracownika – ekwiwalentność wynagrodzenia uzyskanego za pracę. Przesłankę nawiązania stosunku ubezpieczenia oraz wynikające z tego stosunku prawo do świadczeń stanowi jednak nie samo zawarcie umowy o pracę, lecz faktyczne zatrudnienie. Jak wynika bowiem z utrwalonego orzecznictwa, wykonywanie pracy w ramach stosunku pracy, a nie samo zawarcie umowy uprawnia do świadczeń przewidzianych przepisami (m.in. do świadczeń chorobowych, świadczeń emerytalno-rentowych). Z tego wynika, że dokument w postaci umowy nie jest niepodważalnym dowodem na to, że osoby podpisujące go, jako strony, faktycznie złożyły niewadliwe oświadczenie woli o treści zapisanej w tym dokumencie (wyrok Sądu Najwyższego z dnia 21 maja 2010r., I UK 43/10). Na podstawie art. 86 ust. 2 ustawy systemowej Zakład Ubezpieczeń Społecznych w ramach przeprowadzanych kontroli może między innymi ustalać zgłoszenie do ubezpieczenia społecznego oraz oceniać prawidłowość i rzetelność obliczania, potrącania i opłacania składek oraz innych składek i wpłat, do których pobierania jest obowiązany. Może więc badać fakt zawarcia umowy o pracę oraz jej ważność, celem stwierdzenia objęcia pracownika ubezpieczeniami społecznymi ( wyrok Sądu Najwyższego z dnia 23 lutego 2005r., III UK 200/04, LEX nr 155677) i na podstawie art. 83 ust. 1 pkt 1 powołanej ustawy wydaje decyzje w zakresie indywidualnych spraw dotyczących zgłaszania do ubezpieczeń społecznych. Zakład Ubezpieczeń Społecznych stwierdzając w zaskarżonej decyzji, że D. S. nie podlega obowiązkowo ubezpieczeniom: emerytalnemu, rentowym, wypadkowemu i chorobowemu, powołał się na cel zatrudnienia i dążenie do uzyskania świadczeń z ubezpieczenia społecznego. Wskazał przy tym, że umowa o pracę łącząca strony jest nieważna na podstawie at. 58 § 2 k.c. ze wzglądu na sprzeczność z zasadami współżycia społecznego i na podstawie art. 83 k.c. wskazał na jej pozorność. Sąd rozważając, czy nie doszło do nieważności umowy o pracę, analizował stan faktyczny sprawy w odniesieniu do przesłanek, jakie wskazał organ rentowy, ale także przy uwzględnieniu treści art. 58 § 1 k.c. Powołanym przez organ rentowy przepisie art. 83 § 1 k.c. stanowi, że nieważne jest oświadczenie woli złożone drugiej stronie za jej zgodą dla pozoru. Pozorność umowy wyraża się w braku zamiaru wywołania skutków prawnych przy jednoczesnym zamiarze stworzenia okoliczności mających na celu zmylenie osób trzecich. Czynność prawna może być sprzeczna z zasadami współżycia społecznego, przez które rozumie się na ogół obowiązujące w stosunkach między ludźmi reguły postępowania, które za podstawę mają uzasadnienie ocenne, a nie prawne. Odwołują się one do powszechnie uznawanych w całym społeczeństwie lub w danej grupie społecznej wartości i ocen właściwego, przyzwoitego, rzetelnego, lojalnego czy uczciwego zachowania. Zasady te obejmują nie tylko reguły moralne, lecz także obyczajowe (por. np. Z. Radwański (w:) System prawa prywatnego, t. 2, 2002, s. 240 i n.; M. Safjan (w:) K. Pietrzykowski, Komentarz, t. I, 2008, s. 327). Z uwagi na argumenty organu rentowego sformułowane w zaskarżonej decyzji, ale uwzględniając również okoliczność, że Sąd tymi zarzutami nie jest związany, zostało przeprowadzone postępowanie dowodowe ustalające rzeczywistą wolę stron w odniesieniu do istotnych elementów stosunku pracy, a także została dokonana ocena prawna, czy umowa o pracę z dnia 1 września 2018 r. nie była nieważna z uwagi na pozorność, obejście prawa bądź sprzeczność z zasadami współżycia społecznego. W wyniku dokonanych ustaleń i przeprowadzonej oceny Sąd doszedł do wniosku, że pomimo zachowania formalnego wymogu w postaci m.in. sporządzenia umowy o pracę i dokonania zgłoszenia do ubezpieczeń - w rzeczywistości nie doszło do faktycznego nawiązania stosunku pracy pomiędzy D. i K. S. . Umowa o pracę została oceniona przez Sąd jako pozorna. Wprawdzie ani ubezpieczony, ani płatnik składek na taką okoliczność wprost nie wskazywali, a wręcz przeczyli, by doszło do pozorności umowy o pracę, ale przeważnie nie mamy do czynienia z sytuacją, w której umawiające się strony, w postępowaniu, które same lub jedna z nich zainicjowały, potwierdzą, że złożyły pozorne oświadczenia. Najczęściej więc pozorność umowy o pracę można stwierdzić w oparciu o całokształt okoliczności sprawy i tak też było w analizowanym przypadku. Na powyższe wskazuje przede wszystkim analiza zeznań odwołującego i pisemnych wyjaśnień zainteresowanego, a także dokumentów, a w szczególności dokumentacji medycznej i opinii biegłych. Odwołujący się i zainteresowany nie przedstawili w wystarczającym stopniu powodów zawarcia umowy o pracę. Nie wykazali, aby istniała potrzeba gospodarcza do zatrudnienia pracownika przez płatnika składek, który wcześniej nie zgłaszał nikogo do ubezpieczeń społecznych. Sąd nie dał wiary zeznaniom odwołującego się, który pierwotnie wskazywał, że nikt nie został zatrudniony na jego zastępstwo, a następnie sprzecznie wskazał, że jego obowiązki przejęła Z. S. , nie umiejąc podać w jakim zakresie. Nawet gdyby przyjąć, że powyższe twierdzenia są prawdzie, Z. S. miała być zatrudniona na 1/3 etatu natomiast odwołujący na pełen etat, co wskazuje, że nie mogła ona przejąć wszystkich jego obowiązków. W zeznaniach odwołujący i zainteresowany wskazali, że potrzeba zatrudnienia D. S. wynikała z rozwoju działalności płatnika składek i doświadczenia odwołującego się w branży budowlanej. Jednak Sąd zauważa, że D. S. wprawdzie od 2013 r. prowadził własną działalność gospodarczą, o tym samym PKD, jednak w swoich zeznaniach wskazał, że nie mógł kontynuować jej ze względu na swój stan zdrowia. Powyższe nie przeszkadzało mu jednak w zatrudnieniu się u swojego syna w pełnym wymiarze czasu pracy w tej samej branży. Ponadto, w momencie zatrudnienia ubezpieczony przebywał na zwolnieniu lekarskim. W tym zakresie Sąd nie dał wiary jego zeznaniom, aby było to niefortunnie wystawione zwolnienie przez lekarza, gdyż w wywiadzie z dnia 29 sierpnia 2018 r. sam odwołujący wskazał w trakcie wizyty lekarskiej, że doskwiera mu od kilku tygodni ból. Następnie jego stan zdrowia nie poprawiał się, a wręcz spowodował konieczność leczenia operacyjnego. Zdaniem Sądu zwolnienie to było konieczne i wystawione prawidłowo, ponadto niezdolność do pracy ubezpieczonego w tym zakresie potwierdzili biegli w swoich opiniach, z których dowody zostały dopuszczone w niniejszej sprawie. Wobec powyższego Sąd nie dał wiary zeznaniom odwołującego się i wyjaśnieniom pisemnym płatnika składek w tym zakresie, gdyż miał na uwadze, że odwołujący w momencie podpisania przedmiotowej umowy o pracę był niezdolny do jej wykonywania. Umowa pomiędzy stronami została podpisana w dniu 1 września 2018 r., natomiast D. S. w okresie od 29 sierpnia 2018 r. do 8 września 2018 r. był niezdolny do pracy. Powyższe potwierdziła analiza jego dokumentacji medycznej i opinie biegłych dopuszczone przez Sąd. Biegli sądowi, w szczególności ortopeda M. G. i neurochirurg A. M. , przeanalizowali dokładnie dokumentację medyczną ubezpieczonego, w tym z wizyt w dniu 29 sierpnia 2018 r. u lekarza rodzinnego i 5 września 2018 r. u neurologa. Biegli podnieśli, że z zapisów z tych poradni wynika, że objawy występujące u ubezpieczonego w tamtym czasie były nasilone i poważne, a diagnostyka była ukierunkowano pod kątem ewentualnej konieczności leczenia operacyjnego. Ponadto, analizując zgromadzony w sprawie materiał dowodowy, Sąd doszedł do wniosku, że D. S. miał świadczyć pracę na podstawie umowy z dnia 1 września 2018r. tylko przez miesiąc z uwagi na jego problemy zdrowotne, leczenie operacyjne kręgosłupa i otrzymanie zwolnienia. W toku postępowania przed organem rentowym i przed Sądem odwołujący i zainteresowany starali się wykazać realizację zadań przez ubezpieczonego. Poza wydrukiem z CEiDG, gdzie D. S. został wskazany jako pełnomocnik płatnika składek, listami płac, rozliczeniami za okres od 1 stycznia 2018 r. do 30 września 2018 r., fakturami i zdjęciami z budów, książką przychodów i rozchodów nie zostały przedstawione dowody wskazujące na wykonywanie pracy w pełnym wymiarze czasu pracy, Sąd nie dał więc wiary temu, by faktycznie tak było. Należy zauważyć, że przedstawione przez odwołującego i zainteresowanego dowody nie wskazują wprost na wykonywanie przez niego jakichkolwiek czynności. Faktury, które złożono nie są podpisane przez odwołującego się, natomiast przez płatnika składek. Odwołujący wskazywał, że w jego ocenie przedłożone dokumenty, w szczególności książka przychodów potwierdzają, że we wrześniu i październiku 2018r. w czasie trwania umowy zostały wystawione faktury za wykonane prace remontowe, wypisane osobiście przez ubezpieczonego, a podpisane przez K. S. . O wypisaniu tych faktur przez ubezpieczonego miały świadczyć w jego ocenie różnice w charakterze pisma. Jednak Sąd nie uznał tego dowodu za wiarygodny, a nawet jeśli byłby on za taki uznany to nie jest wystarczający, aby uznać, że poza pomocą w wypisaniu faktury odwołujący wykonywał jakąkolwiek pracę przy pracach remontowych w niej opisanych. Zdjęcia z prac remontowych przedstawione przez ubezpieczonego również nie wykazują, że on je wykonał, a tym bardziej nie potwierdzają jego pracy. Strony nie wnosiły o dopuszczenie dowodu z zeznań świadków, którzy mogliby potwierdzić, że rzeczywiście miał on wykonywać pracę z tytułu zawartej umowy. Powyższe oznacza, że zeznania i wyjaśnienia złożone przez strony, nie są jednoznacznym, niepodważalnym i przesądzającym dowodem potwierdzającym wykonywanie przez odwołującego pracy w oparciu o umowę o pracę na rzecz jego syna. Sąd na podstawie zeznań odwołującego i wyjaśnień płatnika nie mógł ustalić ani zakresu zadań ubezpieczonego, ani rodzaju pracy, którą wykonywał, ani godzin pracy, ani wreszcie podporządkowania pracodawcy. To zaś są elementy kluczowe dla ustalenia czy potwierdzenia istnienia stosunku pracy. Stwierdzenie istnienia stosunku pracy, który w zakresie ubezpieczeń społecznych, rodziłyby określone obowiązki, a dla D. S. tytuł do podlegania ubezpieczeniom, wymaga szerszych ustaleń w kontekście omówionych na wstępie regulacji z kodeksu pracy . W przedmiotowej sprawie, z powodów, o których była mowa, takich ustaleń nie można było dokonać na podstawie zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego, zatem mogły być one poczynione w zasadzie wyłącznie w oparciu o zeznania samego ubezpieczonego i wyjaśnienia zainteresowanego oraz niewielu dokumentów, które oni stworzyli. Nieznajdujące poparcia w pozostałym materialne dowodowym zeznania odwołującego się i wyjaśnienia zainteresowanego wydają się niewiarygodne w zakresie potrzeby zawarcia umowy o pracę. Dowodami mającymi poświadczać rzeczywistą pracę ubezpieczonego w spornym okresie nie sposób uznać przedstawionych przez strony i wyżej opisanych dokumentów, które w świetle braku jakichkolwiek innych dowodów były niewystarczające, aby uznać, że D. S. zawarł w dniu 1 września 2018r. umowę z płatnikiem składek w celu jej rzeczywistego wykonywania. Wątpliwości Sądu wzbudziły bowiem niejasności wynikające z braku orzeczenia lekarza medycyny pracy stwierdzającego brak przeciwskazań do jej wykonywania, zgłoszenia D. S. do ubezpieczeń w czasie przebywania na zwolnieniu lekarskim oraz na miesiąc przed powstaniem niezdolności do pracy, krótki okres świadczenia pracy przez ubezpieczonego, brak wykazania potrzeby pracodawcy do zatrudnienia pracownika, brak dowodów na świadczenie pracy przez ubezpieczonego. Sąd nie miał zatem podstaw, by ocenić jako wiarygodne twierdzenia ubezpieczonego i zainteresowanego, a dotyczące jego pracy, tym bardziej że z wyjaśnień pisemnych złożonych przed organem rentowych i zeznań przed Sądem oraz dokumentów wynikały niejasności dotyczące potrzeby podpisania z ubezpieczonym umowy i faktycznego jej wykonywania. W tej sytuacji, uwzględniając całokształt okoliczności sprawy, kwestii potrzeby zatrudnienia pracownika przez płatnika składek, zakresu obowiązków ubezpieczonego, czasu pracy czy jej podporządkowania nie potwierdza zgromadzony w sprawie materiał dowodowy. Inną kwestią podlegającą badaniu, poza elementami istotnymi z punktu widzenia przepisów kodeksu pracy , było to, czy po stronie płatnika składek istniała realna potrzeba zatrudnienia pracownika. Istotnie pracodawca ma pełną swobodę w prowadzeniu działalności gospodarczej, w tym w zatrudnianiu pracowników. Jednak ocena racjonalności pracodawcy - potrzeby zatrudnienia konkretnej osoby, na konkretnym stanowisku i na określonych warunkach - ma wpływ na uznanie skuteczności zawartej umowy w zakresie podlegania ubezpieczeniom społecznym takiej osoby. Przy ocenie pozorności umowy o pracę racjonalność zatrudnienia, potrzeba zatrudnienia pracownika są przesłankami istotnymi dla oceny ważności umowy (wyrok Sądu Apelacyjnego w Szczecinie z dnia 9 lipca 2019r., III AUa 451/18; wyroki Sądu Najwyższego: z dnia 2 lutego 2002r., II UKN 359/99, OSNAP 2002/13/447; z dnia 17 marca 1997r., II UKN 568/97, OSNAP 1999/5/18 oraz z dnia 4 lutego 2000r., II UKN 362/99, OSNAP 2001/13/449). W analizowanym przypadku zgromadzony materiał dowodowy nie daje podstaw do tego, aby ocenić, że K. S. mając świadomość stanu zdrowia swojego ojca i ograniczeń z tym związanych faktycznie miał potrzebę zatrudnienia pracownika na czas nieokreślony w pełnym wymiarze czasu pracy, biorąc pod uwagę, że wcześniej nikogo nie zgłaszał do ubezpieczeń społecznych. Sąd miał na uwadze, że płatnik składek wskazał, że nie zatrudniał wcześniej nikogo na stanowisku odwołującego się, a następnie nie zatrudnił nikogo na jego zastępstwo. Biorąc pod uwagę stan zdrowia odwołującego nielogicznym wydaje się zatrudnianie pracownika pomimo wcześniejszego braku zatrudnionej osoby na tym stanowisku. Zainteresowany nie wykazał, dlaczego sam nie mógł w dalszym ciągu wykonywać obowiązków, które miał powierzyć D. S. oraz czy istniała realna potrzeba zatrudnienia pracownika. Sąd ma na uwadze bowiem, że w spornym okresie działalność K. S. wbrew jego pisemnym wyjaśnieniom nie rozwijała się. Jak wynika z przedstawionego rozliczenia za okres od 1 stycznia 2018 r. do 30 września 2018 r. przychody za poszczególne miesiące były wręcz niższe w momencie zatrudnienia odwołującego się w porównaniu do początku roku. Okoliczność ta również potwierdza niewykazanie potrzeby ekonomicznej pracodawcy do zatrudnienia w tym okresie pracownika. Zdaniem Sądu powyższe działania pracodawcy miały związek ze stanem zdrowia ubezpieczonego, który jest ojcem płatnika składek i ich zgodnym zamiarem związanym nie tyle z rzeczywistym świadczeniem pracy w warunkach, jakie określa umowa o pracę z dnia 1 września 2018r., co z pozorowaniem stosunku pracy w celu uzyskania przez odwołującego się świadczeń z ubezpieczeń społecznych. Wskazuje na to całokształt okoliczności, które Sąd omówił, poczynając od braku dowodów potwierdzających wykonywanie przez ubezpieczonego obowiązków i czasu jej pracy, braku zaświadczeniu lekarza medycyny pracy o zdolności do podjęcia pracy przed zawarciem spornej umowy, a kończąc na kwestiach przyczyn zatrudnienia na podstawie umowy o pracę, ostatecznie ocenionej jako pozorna. Ponadto należy zauważyć, że D. S. przed spornym okresem, prowadząc własną działalność gospodarczą nie był zgłoszony do dobrowolnego ubezpieczenia chorobowego, co również podkreślać może chęć zatrudnienia na umowę o pracę w celu uzyskania świadczeń. Podsumowując, Sąd ocenił, że przeprowadzone postępowanie dowodowe nie wykazało, by D. S. od 1 września 2018 r. wykonywał czynności w ramach stosunku pracy na rzecz K. S. . Nie zostały wykazane tak istotne elementy stosunku łączącego strony jak potrzeba ekonomiczna pracodawcy zatrudnienia pracownika, rzeczywiste wykonywanie przez niego zadań, zakres jego obowiązków. Zdaniem Sądu, w sytuacji, gdyby nie podzielić stanowiska co do pozorności umowy, wszystkie omówione argumenty stanowią wystarczające podstawy do tego, by ocenić, że działania odwołującego się i zainteresowanego naruszały zasady współżycia społecznego. Sąd, dokonując takiej oceny, nie ma jednak na względzie tylko stanu zdrowia, w jakim znajdował się ubezpieczony i przyświecającej jemu motywacji związanej z poszukiwaniem ochrony ubezpieczeniowej. Te elementy same w sobie nie są ani naganne, ani sprzeczne z prawem bądź z zasadami współżycia społecznego, ale w powiązaniu z całokształtem omówionych okoliczności, dają asumpt do tego, by podzielić stanowisko Zakładu, wykluczające D. S. z ubezpieczeń społecznych od dnia 1 września 2018 r. W orzecznictwie akcentuje się bowiem, że o ile samego celu w postaci chęci osiągnięcia świadczeń z ubezpieczenia społecznego orzecznictwo nie traktuje jako sprzecznego z ustawą, o tyle na akceptację nie może zasługiwać naganne i nieobojętne społecznie zachowanie oraz korzystanie ze świadczeń z ubezpieczeń społecznych, przy zawarciu umowy o pracę na krótki okres przed zajściem zdarzenia rodzącego uprawnienie do świadczenia. Taka umowa (niezależnie od jej pozorności) jest nieważna (wyrok Sądu Najwyższego z dnia 18 października 2005r., sygn. akt II UK 43/05, Legalis). Wobec powyższego, na podstawie art. 477 14 § 1 k.p.c. , odwołanie od decyzji z dnia 24 stycznia 2019 r. jako bezzasadne, podlegało oddaleniu, o czym orzekł Sąd w pkt 1 sentencji wyroku. O kosztach postępowania Sąd rozstrzygnął w pkt 2 sentencji wyroku na podstawie art. 98 § 1 i 3 k.p.c. w zw. z art. 99 k.p.c. Z uwagi na oddalenie odwołania, D. S. jest stroną przegrywającą postępowanie, w związku z czym jest zobowiązany do zwrotu kosztów zastępstwa procesowego Zakładu Ubezpieczeń Społecznych, który w toku postępowania był zastępowany przez radcę prawnego. Wobec powyższego Sąd Okręgowy zasądził od D. S. na rzecz Zakładu Ubezpieczeń Społecznych (...) Oddział w W. kwotę 180 zł tytułem zwrotu kosztów zastępstwa procesowego, ustaloną na podstawie § 9 ust. 2 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych (t.j. Dz. U. z 2018 r. poz. 265).

Potrzebujesz pomocy prawnej?

Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.

Zadaj pytanie Asystentowi AI