VII SAB/Wa 80/18
Podsumowanie
Przejdź do pełnego tekstuWSA w Warszawie stwierdził rażącą bezczynność Prezydenta Miasta w rozpatrzeniu wniosku o stwierdzenie wygaśnięcia decyzji, umorzył postępowanie w części zobowiązującej do wydania aktu, nałożył grzywnę i zasądził koszty, oddalając skargę w pozostałym zakresie.
Spółdzielnia Budowlano-Mieszkaniowa wniosła skargę na bezczynność Prezydenta Miasta w sprawie stwierdzenia wygaśnięcia decyzji zezwalającej na inwestycję drogową. Sąd stwierdził, że organ dopuścił się bezczynności z rażącym naruszeniem prawa, umorzył postępowanie w części dotyczącej zobowiązania do wydania aktu, nałożył grzywnę w wysokości 1000 zł i zasądził zwrot kosztów postępowania sądowego, oddalając skargę w pozostałym zakresie.
Przedmiotem skargi była bezczynność Prezydenta Miasta w rozpatrzeniu wniosku Spółdzielni Budowlano-Mieszkaniowej o stwierdzenie wygaśnięcia decyzji zezwalającej na realizację inwestycji drogowej. Skarżąca zarzuciła organowi naruszenie przepisów Kodeksu postępowania administracyjnego poprzez niezałatwienie sprawy w ustawowym terminie. Sąd uznał skargę za zasadną, stwierdzając, że Prezydent Miasta dopuścił się bezczynności z rażącym naruszeniem prawa. Postępowanie w części zobowiązującej organ do wydania aktu zostało umorzone z uwagi na wydanie decyzji przez organ po wniesieniu skargi. Sąd nałożył na organ grzywnę w wysokości 1000 zł oraz zasądził od organu na rzecz skarżącej zwrot kosztów postępowania sądowego. Skarga została oddalona w pozostałym zakresie.
Asystent AI do analizy prawnej
Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.
Zagadnienia prawne (4)
Odpowiedź sądu
Tak, stwierdzono bezczynność organu.
Uzasadnienie
Organ nie podjął żadnych czynności przez ponad 6 miesięcy od otrzymania decyzji kasatoryjnej Wojewody, a pierwszą czynność podjął dopiero po wpłynięciu zażalenia na bezczynność. Całe postępowanie trwało ponad 3 lata, co stanowi rażące naruszenie prawa.
Rozstrzygnięcie
Decyzja
umorzono
Przepisy (12)
Główne
p.p.s.a. art. 3 § 2 pkt 8
Ustawa - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
p.p.s.a. art. 149 § 1
Ustawa - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
p.p.s.a. art. 149 § 1a
Ustawa - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
p.p.s.a. art. 149 § 2
Ustawa - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
p.p.s.a. art. 161 § 1 pkt 3
Ustawa - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
p.p.s.a. art. 151
Ustawa - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
k.p.a. art. 35 § 1
Ustawa - Kodeks postępowania administracyjnego
k.p.a. art. 35 § 3
Ustawa - Kodeks postępowania administracyjnego
k.p.a. art. 36
Ustawa - Kodeks postępowania administracyjnego
k.p.a. art. 37 § 1
Ustawa - Kodeks postępowania administracyjnego
Pomocnicze
Ustawa z dnia 7 kwietnia 2017 r. o zmianie ustawy – Kodeks postępowania administracyjnego oraz niektórych innych ustaw art. 17 § 2
Ustawa z dnia 7 kwietnia 2017 r. o zmianie ustawy – Kodeks postępowania administracyjnego oraz niektórych innych ustaw art. 16
Argumenty
Skuteczne argumenty
Bezczynność organu w rozpatrzeniu wniosku o stwierdzenie wygaśnięcia decyzji. Bezczynność organu miała miejsce z rażącym naruszeniem prawa. Długotrwałość postępowania administracyjnego zainicjowanego w 2015 r.
Odrzucone argumenty
Organ argumentował, że brak akt sprawy uniemożliwił podjęcie czynności. Organ powołał się na skomplikowany charakter sprawy i potrzebę dodatkowych wyjaśnień. Organ wydał decyzję po wniesieniu skargi, co miało być podstawą do oddalenia skargi.
Godne uwagi sformułowania
bezczynność, która miała miejsce z rażącym naruszeniem prawa brak czynności po stronie organu I instancji nieuzasadniona zwłoka organu trwająca ponad 6 miesięcy nie można zaakceptować niczym nieuzasadnionej zwłoki organu nie można obecnie 'zasłaniać się' brakiem ww. dokumentów
Skład orzekający
Jadwiga Smołucha
przewodniczący
Joanna Gierak-Podsiadły
sprawozdawca
Jolanta Augustyniak-Pęczkowska
członek
Informacje dodatkowe
Wartość precedensowa
Siła: Wysoka
Powoływalne dla: "Uzasadnienie rażącego naruszenia prawa przez organ w przypadku długotrwałej bezczynności, nawet jeśli sprawa została ostatecznie załatwiona po wniesieniu skargi. Proceduralne aspekty skargi na bezczynność i wymierzenia grzywny."
Ograniczenia: Dotyczy specyficznej sytuacji bezczynności organu w postępowaniu administracyjnym i stosowania przepisów PPSA.
Wartość merytoryczna
Ocena: 7/10
Sprawa pokazuje, jak długo może trwać postępowanie administracyjne i jakie są konsekwencje bezczynności organów. Jest to przykład walki obywatela (spółdzielni) z aparatem urzędniczym.
“Nawet 3 lata czekania na decyzję? Sąd ukarał urząd za rażącą bezczynność!”
Twój asystent do analizy prawnej
Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.
Powiązane tematy
Pełny tekst orzeczenia
Oryginał, niezmienionyVII SAB/Wa 80/18 - Wyrok WSA w Warszawie Data orzeczenia 2018-10-31 orzeczenie prawomocne Data wpływu 2018-08-13 Sąd Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie Sędziowie Jadwiga Smołucha /przewodniczący/ Joanna Gierak-Podsiadły /sprawozdawca/ Jolanta Augustyniak-Pęczkowska Symbol z opisem 6019 Inne, o symbolu podstawowym 601 658 Hasła tematyczne Administracyjne postępowanie Sygn. powiązane II OSK 197/19 - Wyrok NSA z 2019-06-27 Skarżony organ Prezydent Miasta Treść wyniku Stwierdzono, iż bezczynność miała miejsce z rażącym naruszeniem prawa i w pozostałym zakresie umorzono postępowanie Powołane przepisy Dz.U. 2018 poz 1302 art. 149 par. 1, 1a i 2, art. 161 par. 1 pkt 3, art. 151 Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi - tekst jednolity Dz.U. 2016 poz 23 art. 35, art. 36, art. 37 Ustawa z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego - tekst jednolity Sentencja Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Jadwiga Smołucha, , Sędzia WSA Jolanta Augustyniak – Pęczkowska, Sędzia WSA Joanna Gierak - Podsiadły (spr.), , po rozpoznaniu w trybie uproszczonym w dniu 31 października 2018 r. sprawy ze skargi Spółdzielni Budowlano - Mieszkaniowej "[...]" w W. na bezczynność Prezydenta [...] w przedmiocie rozpatrzenia wniosku o stwierdzenie wygaśnięcia ostatecznej decyzji w części I. umarza postępowanie w zakresie zobowiązania Prezydenta [...] do wydania aktu; II. stwierdza, że Prezydent [...] dopuścił się bezczynności, która miała miejsce z rażącym naruszeniem prawa; III. wymierza Prezydentowi [...] grzywnę w wysokości 1000 zł (tysiąc złotych); IV. zasądza od Prezydenta [...] na rzecz Spółdzielni Budowlano - Mieszkaniowej "[...]" w W. kwotę 597 zł (pięćset dziewięćdziesiąt siedem złotych) tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego; V. oddala skargę w pozostałym zakresie. Uzasadnienie Przedmiotem skargi wniesionej przez Spółdzielnię Budowlano-Mieszkaniową "[...]" w W. jest bezczynność Prezydenta Miasta [...] w sprawie dotyczącej rozpatrzenia wniosku skarżącej z 30 czerwca 2015 r. o stwierdzenie wygaśnięcia decyzji Prezydenta Miasta [...] z [...] maja 2014 r. nr [...] zezwalającej na realizację inwestycji drogowej, w części dotyczącej działki o nr ew. [...]. We wniesionej skardze zarzucono bezczynność znajdującą wyraz w naruszeniu art. 35 § 1 i 3 w zw. z art. 12 § 1 i art. 8 § 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2017 r., poz. 1257 ze zm., dalej: k.p.a.) poprzez niezałatwienie sprawy w ustawowym terminie, co wiąże się z naruszeniem obowiązku prowadzenia postępowania w sposób budzący zaufanie do władzy publicznej. Wniesiono o: -stwierdzenie, że organ dopuścił się bezczynności, a bezczynność ta miała miejsce z rażącym naruszeniem prawa; -zobowiązanie organu do rozpoznania wniosku o stwierdzenie wygaśnięcia ww. decyzji w terminie miesiąca od daty doręczenia prawomocnego wyroku wraz z aktami sprawy; -wymierzenie organowi grzywny w wysokości 14.924,52 zł; -przyznanie skarżącej od organu sumy pieniężnej w wysokości 14.924,52 zł; -zasądzenie od organu na rzecz skarżącej kosztów postępowania wedle norm przepisanych, w tym kosztów zastępstwa procesowego. W uzasadnieniu skargi wskazano, że prawomocnym wyrokiem z 3 marca 2017 r. sygn. akt VII SA/Wa 844/16 Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie uchylił decyzję Wojewody [...] z [...] lutego 2016 r. nr [...] oraz poprzedzającą ją decyzję Prezydenta [...] z [...] sierpnia 2015 r. nr [...] wydaną w związku z wnioskiem SBM "[...]" z 30 czerwca 2015 r. o stwierdzenia wygaśnięcia decyzji Prezydenta [...] z [...] maja 2014 r. nr [...]. Z uwagi na brak czynności po stronie organu I instancji, skarżąca wniosła zażalenie na bezczynność tego organu, w efekcie – decyzją z [...] października 2017 r. nr [...] Prezydent [...] (ponownie) odmówił stwierdzenia wygaśnięcia ww. decyzji z [...] maja 2014 r. Od tej decyzji skarżąca złożyła odwołanie, a Wojewoda [...] po rozpatrzeniu tego środka zaskarżenia, decyzją z [...] grudnia 2017 r. nr [...] uchylił w całości zaskarżoną decyzję i przekazał sprawę do ponownego rozpatrzenia. 12 czerwca 2018 r. skarżąca wniosła zażalenie na bezczynność organu (I instancji), oparte na art. 37 § 1 ustawy Kodeks postępowania administracyjnego (w brzmieniu sprzed 1 czerwca 2017 r.), które to zostało doręczone Wojewodzie [...] 18 czerwca 2018 r. Do dnia złożenia niniejszej skargi, organ nie podjął żadnych działań w sprawie, w szczególności nie wydał decyzji w przedmiocie stwierdzenia wygaśnięcia decyzji, ale też nie powiadomił skarżącej o żadnych czynnościach, ani nie wydłużył terminu załatwienia sprawy po myśli art. 36 k.p.a. Zażalenie na bezczynność również nie zostało rozpoznane. I dalej, skarżąca podała, że od dnia wydania przez Wojewodę decyzji uchylającej, do dnia wniesienia zażalenia minęło 6 miesięcy, wniosek zaś inicjujący niniejsze postępowanie został złożony 6 lipca 2015 r. Zatem, całe postępowanie w przedmiocie tego żądania (z uwzględnieniem postępowania przed WSA) toczy się już przeszło 3 lata, w tym – ponad 1 rok i 4 miesiące od wydania przez WSA w Warszawie wyroku z 3 marca 2017 r. Doszło więc do przekroczenia terminu dwumiesięcznego na załatwienie sprawy, o którym mowa w art. 35 § 3 k.p.a. Przekroczenie to jest nieuzasadnione i stanowi o rażącej bezczynności organu w tej sprawie. Skarżąca dodała, że zwłoka organu w niniejszej sprawie nie tylko niweczy jej prawo do rozpatrzenia tejże sprawy, ale też powoduje, że w sprawie własności nieruchomości od wielu lat utrzymuje się stan niepewności. Podała przy tym, że toczące się postępowanie, w którym organ dopuścił się bezczynności, jest przyczyną zawieszenia postępowania w sprawie ustalenia wysokości i wypłaty odszkodowania (tak w postanowieniu Prezydenta [...] z [...] listopada 2015 r. nr [...]). W kontekście sformułowanego w skardze wniosku o wymierzenie organowi grzywny, skarżąca podała natomiast, że wskazana w żądaniu kwota stanowi czterokrotność przeciętnego wynagrodzenia miesięcznego w gospodarce narodowej w 2017 r., a za koniecznością wymierzenia tej grzywny przemawia fakt, że organ po raz kolejny pozostaje w zwłoce w rozpoznaniu sprawy, nadto - w toku jej prowadzenia dopuścił się licznych uchybień, które skutkowały koniecznością zaskarżenia decyzji, w tym wniesienia skargi do WSA w Warszawie. Te same względy, jak wskazała skarżąca, przemawiają za zasądzeniem na jej rzecz od organu sumy pieniężnej, w tej samej wysokości. Do skargi skarżąca dołączyła m. in. kopię pisma stanowiącego zażalenie na bezczynność organu, skierowane do Wojewody [...] a noszące datę 12 czerwiec 2018 r., wraz z potwierdzeniem jego nadania w dniu 14 czerwca 2018 r. W odpowiedzi na skargę Prezydent [...] wniósł o jej oddalenie w całości. Przedstawiając przebieg postępowania, organ ten wskazał w szczególności na to, że po wydaniu decyzji przez Wojewodę [...] z [...] grudnia 2017 r. nr [...], nie mógł podjąć żadnych czynności z uwagi na brak akt sprawy, te zaś otrzymał 3 lipca 2018 r. Wyjaśnił następnie, że po otrzymaniu akt od Wojewody, zawiadomił strony o toczącym się postępowaniu, a dalej – zwrócił się do PINB oraz do inwestora - Zarządu Miejskich Inwestycji Drogowych, z zapytaniem, czy na działce nr ew. [...] z obrębu [...] w całości zrealizowana została inwestycja drogowa zgodnie z projektem zatwierdzonym decyzją z [...] maja 2014 r. nr [...]. Organ wskazał też, że postanowieniem z [...] sierpnia 2018 r. nr [...], po rozpatrzeniu zażalenia skarżącej na bezczynność, Wojewoda [...] odmówił wyznaczenia dodatkowego terminu organowi I instancji na załatwienie sprawy uznając, że sprawa jest szczególnie skomplikowana i wymaga dodatkowych wyjaśnień. Podniósł przy tym, że postępowanie sądowoadministracyjne nie może zostać wszczęte, dopóki toczy się postępowanie administracyjne lub nie zostały wykorzystane środki weryfikacji w postępowaniu administracyjnym. W dniu 30 października 2018 r. do akt sądowych wpłynęło pismo procesowe Prezydenta [...], w którym to wniesiono o umorzenie postępowania z uwagi na to, że [...] października 2018 r. organ ten wydał decyzję o nr [...]. Decyzja ta, w kopii potwierdzonej za zgodność z oryginałem została załączona do tego pisma. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje: Skarga okazała się zasadna. Na wstępie wyjaśnić należy, że zgodnie z treścią art. 3 § 2 pkt 8 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2018 r., poz. 1302, dalej: p.p.s.a.), sąd administracyjny sprawuje kontrolę działalności administracji publicznej poprzez rozpoznawanie skarg na bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania w przypadkach określonych w pkt 1-4 lub przewlekłe prowadzenie postępowania w przypadku określonym w pkt 4a. Stosownie do art. 52 § 1 i 2 p.p.s.a. (w brzmieniu obowiązującym przed 1 czerwca 2017 r., a znajdującym zastosowanie w sprawie – wobec treści art. 17 ust. 2 ustawy z dnia 7 kwietnia 2017 r. o zmianie ustawy – Kodeks postępowania administracyjnego oraz niektórych innych ustaw, Dz. U. z 2017 r., poz. 935), skargę można wnieść po wyczerpaniu środków zaskarżenia, jeżeli służyły one skarżącemu w postępowaniu przed organem właściwym w sprawie, chyba że skargę wnosi prokurator, Rzecznik Praw Obywatelskich lub Rzecznik Praw Dziecka. Przez wyczerpanie środków zaskarżenia należy rozumieć sytuację, w której stronie nie przysługuje żaden środek zaskarżenia, taki jak zażalenie, odwołanie lub wniosek o ponowne rozpatrzenie sprawy, przewidziany w ustawie. Zgodnie z art. 37 § 1 k.p.a., w brzmieniu sprzed 1 czerwca 2017 r. (wobec treści art. 16 ww. ustawy zmieniającej), na niezałatwienie sprawy w terminie określonym w art. 35, w przepisach szczególnych, ustalonym w myśl art. 36 lub na przewlekłe prowadzenie postępowania stronie służy zażalenie do organu wyższego stopnia, a jeżeli nie ma takiego organu - wezwanie do usunięcia naruszenia prawa. Orzekając w tej kategorii spraw, sąd administracyjny kieruje się stanem faktycznym i prawnym obowiązującym w chwili rozpoznawania skargi. Dostrzegając powyższe zważyć trzeba, że rozpoznawana skarga należy do właściwości sądu administracyjnego, albowiem dotyczy sprawy objętej kognicją tego sądu na mocy ww. art. 3 § 2 pkt 8 w zw. z art. 3 § 2 pkt 1 p.p.s.a. Nadto, wskazać trzeba, że skarga ta jest dopuszczalna, bowiem przed jej wniesieniem do Sądu, skarżąca, stosownie do art. 52 § 1 p.p.s.a., pismem z 12 czerwca 2018 r. wyczerpała środek zaskarżenia przysługujący w takich przypadkach w postępowaniu administracyjnym (którym to w stanie prawnym znajdującym zastosowanie w sprawie było zażalenie na bezczynność organu, a obecnie jest nim ponaglenie). Zaznaczyć także trzeba, że dla uznania wyczerpania powyżej wskazanego trybu, wystarczające jest wykazanie, że skarżąca złożyła stosowne zażalenie na bezczynność czy - jak obecnie stanowią przepisy: ponaglenie do organu wyższego stopnia; tym samym – dla stwierdzenia dopuszczalności skargi na bezczynność, bez znaczenia pozostaje czy i w jaki sposób ww. środek zaskarżenia został załatwiony. Przechodząc do meritum wskazać zaś należy, że zgodnie z art. 149 § 1 i § 1a p.p.s.a. sąd, uwzględniając skargę na bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania przez organy w sprawach określonych w art. 3 § 2 pkt 1–4 albo na przewlekłe prowadzenie postępowania w sprawach określonych w art. 3 § 2 pkt 4a: 1) zobowiązuje organ do wydania w określonym terminie aktu, interpretacji albo do dokonania czynności; 2) zobowiązuje organ do stwierdzenia albo uznania uprawnienia lub obowiązku wynikających z przepisów prawa; 3) stwierdza, że organ dopuścił się bezczynności lub przewlekłego prowadzenia postępowania. Jednocześnie sąd stwierdza, czy bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania miały miejsce z rażącym naruszeniem prawa. Na podstawie § 2 powyższego przepisu, sąd, w przypadku, o którym mowa w § 1, może ponadto orzec z urzędu albo na wniosek strony o wymierzeniu organowi grzywny w wysokości określonej w art. 154 § 6 lub przyznać od organu na rzecz skarżącego sumę pieniężną do wysokości połowy kwoty określonej w art. 154 § 6 p.p.s.a. Dostrzec też trzeba, że w orzecznictwie zgodnie podnosi się, że bezczynność, o jakiej mowa w art. 3 § 2 pkt 8 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, ma miejsce w przypadkach, gdy w terminach określonych w art. 35 k.p.a., organ nie podejmuje żadnych czynności w sprawie lub wprawdzie prowadzi postępowanie, ale pomimo istnienia ustawowego obowiązku, nie kończy go wydaniem w terminie decyzji, postanowienia lub też innego aktu, lub nie podejmuje stosownej czynności. Tym samym dla stwierdzenia przez sąd administracyjny bezczynności organu administracji konieczne jest łączne wystąpienie dwóch przesłanek: istnienie ustawowego obowiązku podjęcia określonego działania oraz brak jego podjęcia w terminach określonych przepisami postępowania. Ich łączne zaistnienie obliguje sąd administracyjny do uwzględnienia skargi i zobowiązania organu do wydania aktu lub podjęcia czynności. W konsekwencji zakres sądowej kontroli skargi na bezczynność sprowadza się do ustalenia, czy organ był zobowiązany do wydania aktu lub podjęcia czynności oraz, czy w zakreślonym przepisami procesowymi terminie, dokonał powyższych działań. Oznacza to, że brak działania pomimo takiego obowiązku, przy równoczesnym przekroczeniu terminu załatwienia sprawy, powoduje konieczność uwzględnienia skargi. Sąd dostrzega przy tym, że tak rozumiana bezczynność koresponduje z treścią art. 37 § 1 pkt 1 k.p.a. w brzmieniu obowiązującym od 1 czerwca 2017 r., zgodnie z którym przez bezczynność rozumie się niezałatwienie sprawy w terminie wynikającym z przepisów prawa ani w terminie wyznaczonym dodatkowo zgodnie z art. 36 k.p.a. Zatem, bezczynność występuje wówczas, gdy w określonym w ww. sposób terminie organ nie podejmuje żadnych czynności lub niespiesznie prowadzi postępowanie, nie podejmując rozstrzygnięcia lub wprawdzie prowadzi postępowanie w sprawie, ale – mimo istnienia ustawowego obowiązku – nie kończy go wydaniem w terminie decyzji, postanowienia, o jakich mowa w art. 3 § 2 pkt 4 p.p.s.a. Zaznaczyć przy tym należy, że w postępowaniu sądowoadministracyjnym uruchomionym skargą na bezczynność, sąd ogranicza się wyłącznie do ustalenia, czy organowi można przypisać opisany powyżej stan, tj. stan bezczynności. Przedmiotem oceny sądu w takim postępowaniu staje się bowiem jedynie kwestia, czy stan bezczynności organu w danej sprawie zachodzi, a jeśli tak, to czy nakazanie organowi załatwienia sprawy jest na datę orzekania przez sąd dopuszczalne i uzasadnione. W przypadku skargi na bezczynność, przedmiotem kontroli nie jest więc określony akt lub czynność organu, lecz ich brak w sytuacji, gdy organ miał obowiązek działania w danej formie i w określonym przez prawo terminie. Kierując się powyższym Sąd orzekając w niniejszej sprawie uznał, że Prezydent Miasta [...] dopuścił się bezczynności. Organ ten, na skutek decyzji Wojewody [...] z [...] grudnia 2017 r. nr [...], uchylającej w całości decyzję Prezydenta [...] z [...] października 2017 r. nr [...] i przekazującej sprawę do ponownego rozpatrzenia organowi I instancji, zobligowany był po raz kolejny (a dokładnie: trzeci), rozpatrzyć wniosek skarżącej z 30 czerwca 2015 r. o stwierdzenie wygaśnięcia decyzji Prezydenta [...] z [...] maja 2014 r. nr [...] o zezwoleniu na realizację inwestycji drogowej, w części dotyczącej działki o nr ew. [...] położonej przy ul. P. w W. Decyzja organu odwoławczego o charakterze kasatoryjnym z [...] grudnia 2017 r., wpłynęła do Kancelarii Urzędu Miast [...] 3 stycznia 2018 r. (v. data prezentaty na egz. decyzji skierowanym do organu I instancji). Zatem, od tej daty, biegł termin dla Prezydenta [...] na załatwienie sprawy. Należy przy tym dostrzec, że z art. 35 § 1 i 3 k.p.a. wynika dla organu administracji publicznej obowiązek załatwienia sprawy bez zbędnej zwłoki, nie później niż w ciągu miesiąca, a sprawy szczególnie skomplikowanej – nie później niż w ciągu dwóch miesięcy od dnia wszczęcia postępowania. Należy też zauważyć, że nawet zaskarżenie ww. aktu Wojewody [...] do WSA w Warszawie nie skutkowałoby wstrzymaniem wykonania tego orzeczenia; niezbędne jest w tym zakresie postanowienie organu lub sądu o wstrzymaniu wykonania (a z akt nie wynika, aby takie zapadło, co więcej – aby decyzja Wojewoda została do Sądu zaskarżona). Wskazane terminy określonego w Kodeksie, w niniejszej sprawie nie zostały zachowane (nie ma przy tym wątpliwości co do obowiązku spoczywającego na organie załatwienia żądania skarżącej i wydania decyzji). Biorąc pod uwagę akta administracyjne, nie sposób bowiem przyjąć, aby organ dotrzymał ww. terminów w sytuacji, gdy pierwszą czynność w tej sprawie podjął 13 lipca 2018 r. (tj. po upływie 6 miesięcy od doręczenia mu decyzji kasatoryjnej organu odwoławczego), kierując do stron zawiadomienie o toczącym się postępowaniu. Sąd stwierdza jednocześnie, że na podstawie akt i przebiegu postępowania, można odnieść wrażenie, że dopiero zażalenie skarżącej na bezczynność organu I instancji spowodowało podjęcie przez ten organ czynności zmierzających do rozpatrzenia sprawy. Przez ponad 6 miesięcy organ I instancji nie podjął bowiem żadnych czynności, w tym mających na celu przekazanie mu przez organ II instancji akt administracyjnych niniejszej sprawy. Te, Wojewoda [...] przekazał do Prezydent [...] przy piśmie z 3 lipca 2018 r. Znamienne jednak jest to, że przez 6 miesięcy organ I instancji nie podjął żądnych działań, aby te akta otrzymać. W konsekwencji, w ocenie Sądu, nie może obecnie "zasłaniać się" brakiem ww. dokumentów, skoro będąc zobligowany do załatwienia sprawy a jednocześnie nie posiadając akt administracyjnych, nie podjął żadnego działania, aby ten stan zmienić; co więcej – pierwszą czynność w sprawie podjął nie tyle po otrzymaniu ww. akt, co na skutek informacji organu odwoławczego o wpłynięciu zażalenia skarżącej na bezczynność w tej sprawie (v. pismo Wojewody [...] z [...] lipca 2018 r., które to wpłynęło do Prezydent [...] 9 lipca 2018 r.). Dlatego też, nawet przy założeniu, że sprawa ma charakter skomplikowany, wymagała przeprowadzenia postępowania wyjaśniającego, nie można zaakceptować niczym nieuzasadnionej zwłoki organu trwającej ponad 6 miesięcy w rozpatrzeniu żądania skarżącej zawartego w piśmie z 30 czerwca 2015 r. Wobec braku jakiejkolwiek "aktywności" organu nie można bowiem przyjąć, że ww. zwłoka jest "usprawiedliwiona" (jak wywodzi się w odpowiedzi na skargę) brakiem akt administracyjnych. Jednocześnie Sąd dostrzega, że rozpoznawana skarga została wniesiona 12 lipca 2018 r., a organ I instancji w dniu [...] października 2018 r. wydał decyzję nr [...] odmawiającą na wniosek skarżącej stwierdzenia wygaśnięcia ostatecznej decyzji Prezydenta [...] z [...] maja 2014 r. nr [...]. Okoliczność ta nie mogła jednak skutkować przyjęciem, że rozpoznawana skarga jest niezasadna, skoro organ wydał to rozstrzygnięcie po wniesieniu tej skargi oraz z naruszeniem art. 12, art. 35 § 1 i 3, a także art. 36 k.p.a., przez wiele miesięcy pozostając w zwłoce, a koncentrując czynności dowodowe w ostatnich dwóch/trzech miesiącach poprzedzających wydanie ww. aktu, pomijając jednocześnie ww. art. 36. Jednakże, wobec wydania przez ten organ decyzji, odpadła podstawa dla Sądu do zobowiązania tego organu do wydania aktu, zgodnie z brzmieniem ww. art. 149 p.p.s.a. Sąd zauważa przy tym, że wskazany przepis zawiera normę, według której uwzględnienie skargi na bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania administracyjnego polega nie tylko na zobowiązaniu organu do wydania aktu w określonym terminie, ale także na rozstrzygnięciu o tym, czy bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania miały miejsce z rażącym naruszeniem prawa albo nie miały charakteru rażącego. Podobny pogląd Naczelny Sąd Administracyjny wyraził m. in. w wyroku z 15 stycznia 2013 r. sygn. akt II OSK 2390/12 formułując tezę, iż "Przepis art. 149 § 1 p.p.s.a. w jego całokształcie ustanawia niezależne od siebie przesłanki, które miałyby stanowić odrębną podstawę orzekania dotyczącą zobowiązania organu do wydania aktu i odrębną podstawę orzekania – stwierdzania rażącego charakteru przewlekłości (bezczynności). Przesłanki te nie pozostają ze sobą w ścisłym związku funkcjonalnym i brak zobowiązania organu do wydania aktu – zastosowania środka określonego w ustawie, nie wyklucza orzekania w przedmiocie rażącego charakteru przewlekłości (bezczynności)". W efekcie, Sąd orzekając w niniejszej sprawie przyjął, że postępowanie sądowe w zakresie zobowiązania organu do wydania decyzji stało się bezprzedmiotowe i podlegało w związku z tym umorzeniu na podstawie art. 161 § 1 pkt 3 p.p.s.a. (pkt I wyroku). Skoro bowiem przed wydaniem rozstrzygnięcia w niniejszej sprawie przez Sąd, doszło do wydania przez Prezydenta [...] decyzji z [...] października 2018 r. nr [...], to tym samym brak było podstaw do zobowiązania tego organu do wydania aktu (w tym przedmiocie). Jednocześnie Sąd uznał, że choć odpadła podstawa do zobowiązania organu do wydania decyzji, to nadal istnieje podstawa do oceny charakteru stwierdzonej bezczynności. Dokonując oceny w tej kwestii Sąd wziął pod uwagę, że dla stwierdzenia, że bezczynność/przewlekłość organu miała charakter rażący nie jest wystarczające samo przekroczenie przez organ ustawowych terminów załatwienia sprawy (jak wskazał bowiem NSA w postanowieniu z 27 marca 2013 r., sygn. akt II OSK 468/13: "długość trwania przewlekłości postępowania nie jest prymarną przesłanką przemawiającą za uznaniem, że rażąco narusza ono prawo (...)"); kwalifikacja naruszenia jako rażące, musi posiadać pewne dodatkowe cechy w stosunku do stanu określanego jako zwykłe naruszenie; dlatego też wspomniane przekroczenie musi być znaczne i niezaprzeczalne, nadto: oczywiście pozbawione jakiegokolwiek racjonalnego uzasadnienia (por. wyrok NSA z 21 czerwca 2012 r., sygn. akt I OSK 675/12, jak i ww. postanowienie NSA z 27 marca 2013 r., sygn. akt II OSK 468/13). W konsekwencji, w orzecznictwie sądów administracyjnych przyjmuje się, że: rażącym naruszeniem prawa jest stan, w którym wyraźnie, ewidentnie, bezdyskusyjnie i drastycznie naruszono treść obowiązku wynikającego z przepisu prawa. W tym przypadku Sąd ocenił opóźnienie organu w wydaniu aktu jako mające miejsce z rażącym naruszeniem prawa. Dokonując takiej oceny Sąd miał na uwadze czas pozostawania organu w zwłoce po wydaniu decyzji kasatoryjnej przez Wojewodę [...] z [...] grudnia 2017 r. - nie znajdujący żadnego uzasadnienia, oczywisty brak podejmowania przez organ jakichkolwiek czynności przez okres trwający ponad 6 miesięcy, w tym – tych stanowiących realizację obowiązku uregulowanego w art. 36 k.p.a., ale też długość trwania całego postępowania w niniejszej sprawie, zainicjowanej wnioskiem skarżącej z 2015 r. W tej ostatniej kwestii Sąd wziął pod uwagę, że skarżona bezczynność dotyczy rozpatrzenia już po raz trzeci przez Prezydenta [...] wniosku skarżącej z 30 czerwca 2015 r., bo dwie poprzednie decyzje tego organu zostały wyeliminowane z obrotu prawnego, pierwsza – wyrokiem WSA w Warszawie z 3 marca 2017 r. sygn. akt VII SA/Wa 844/16, a kolejna – decyzją Wojewody [...] z [...] grudnia 2017 r. Istotnym przy tym jest, że kierunek postępowania, czy sposób wykładni przepisów na potrzeby niniejszej sprawy, został określony w ww. prawomocnym wyroku. Wyrok ten jako wiążący podlegał więc wykonaniu, a tym samym zakres postępowania i kwestie podlegające zbadaniu nie powinny budzić wątpliwości dla organu I instancji, w efekcie – wpływać na "długość" rozpatrywania żądania. Z akt sprawy wynika jednak, że organ I instancji po raz kolejny nie dotrzymał terminu załatwienia sprawy; decyzję z [...] października 2017 r. nr [...] wydał bowiem po upływie 4 miesięcy, nadto – po uzyskaniu od Wojewody [...] (a to w piśmie z 12 października 2017 r.) informacji o wniesionym przez skarżącą zażaleniu na bezczynność (v. zażalenie na bezczynność Prezydenta [...] z [...] września 2017 r. w aktach adm.). Z tych też przyczyn Sąd uwzględnił skargę i stwierdził, że organ dopuścił się bezczynności z rażącym naruszeniem prawa. Z tej też przyczyny Sąd za zasadne uznał wymierzenie organowi grzywny w wysokości 1000 zł, w oparciu o art. 149 § 2 p.p.s.a. Wyjaśnić przy tym trzeba, że instytucja grzywny przewidziana w ww. przepisie, jest dodatkowym środkiem dyscyplinująco-represyjnym, który powinien być stosowany w szczególnie drastycznych przypadkach zwłoki organu w załatwieniu sprawy, tj. gdy oceniając całokształt działań organu można dojść do przekonania, że noszą one znamiona celowego unikania podjęcia rozstrzygnięcia w sprawie. Treść ww. przepisu (wcześniej przytoczona) wskazuje też na to, że wybór środka (grzywna lub suma pieniężna) należy do sądu. Wybór sądu powinien być zasadniczo warunkowany celem skargi na bezczynność (przewlekłość), którym jest zwalczenie tych stanów mających miejsce w postępowaniu i doprowadzenie do jego zakończenia. Istotna jest również funkcja prewencyjna, mająca na celu zapobieganie aby w przyszłości organ administracji nie dopuszczał do powstania stanu bezczynności (przewlekłości) w postępowaniu. Dopiero, gdy sąd uzna, że dla realizacji powyższego celu nie wystarczy wymierzenie organowi grzywny, może przyznać skarżącemu sumę pieniężną w stosownej wysokości (por. NSA w wyroku z 11 kwietnia 2017 r., sygn. akt I OSK 1506/16). W okolicznościach niniejszej sprawy Sąd uznał, że wystarczającym środkiem dyscyplinującym organ, o działaniu zarazem prewencyjnym, będzie wymierzenie temu organowi grzywny w ww. kwocie. Sąd nie znalazł jednocześnie podstaw do uwzględnienia wniosku skargi o przyznanie skarżącej od organu sumy pieniężnej, na podstawie ww. przepisu. Tym bardziej, że stosowanie ww. środków wobec organu jest uprawnieniem dyskrecjonalnym sądu, zatem: możliwością, z której sąd może skorzystać, jeżeli realia sprawy są niemożliwe do akceptacji z punktu widzenia ochrony praw strony. W tej sytuacji, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, na podstawie art. 149 § 1, § 1a i 2 oraz art. 161 § 1 pkt 3 p.p.s.a. orzekł jak w pkt I, II oraz III sentencji. Na podstawie art. 151 p.p.s.a. Sąd w pkt V sentencji oddalił skargę w części dotyczącej przyznania skarżącej od organu sumy pieniężnej. O kosztach Sąd orzekł w oparciu o art. 200 ww. ustawy uwzględniając wpis od skargi i koszty zastępstwa procesowego.
Potrzebujesz pomocy prawnej?
Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.
Zadaj pytanie Asystentowi AI