VII SAB/Wa 11/21
Podsumowanie
Przejdź do pełnego tekstuWojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie oddalił skargę na bezczynność Rektora Uniwersytetu w sprawie anulowania świadectwa ukończenia studiów doktoranckich, uznając brak podstaw prawnych do takiego żądania i nadużycie prawa do sądu przez skarżącego.
Skarżący wniósł skargę na bezczynność Rektora Uniwersytetu w przedmiocie rozpatrzenia wniosku o anulowanie świadectwa ukończenia studiów doktoranckich. Sąd administracyjny oddalił skargę, wskazując na brak podstaw prawnych do anulowania świadectwa oraz na fakt, że kwestia ukończenia studiów doktoranckich była już prawomocnie rozstrzygnięta. Dodatkowo, sąd uznał działania skarżącego za nadużycie prawa do sądu, ze względu na inicjowanie licznych postępowań bez ochrony własnych praw.
Sprawa dotyczyła skargi S. K. na bezczynność Rektora Uniwersytetu w W. w przedmiocie rozpatrzenia wniosku o anulowanie świadectwa ukończenia studiów doktoranckich z 2008 r. Skarżący domagał się anulowania świadectwa, argumentując, że nie ukończył studiów doktoranckich i powinien być traktowany jako doktorant korzystający z przymusowej przerwy w nauce. Rektor Uniwersytetu w odpowiedzi na skargę wskazał na brak podstaw prawnych do uwzględnienia żądania anulowania świadectwa, podkreślając, że status doktoranta skarżącego był już wielokrotnie przedmiotem postępowań sądowych, które zakończyły się prawomocnym oddaleniem jego roszczeń. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie oddalił skargę, stwierdzając, że Rektor nie pozostawał w bezczynności ani nie prowadził postępowania przewlekle. Sąd podkreślił, że nie istnieją przepisy prawa pozwalające na anulowanie świadectwa ukończenia studiów doktoranckich, a kwestia statusu doktoranta została już prawomocnie rozstrzygnięta na korzyść uczelni. Ponadto, sąd uznał działania skarżącego za nadużycie prawa do sądu, wskazując na inicjowanie licznych postępowań, które nie służą ochronie jego praw, a jedynie stanowią cel sam w sobie, co paraliżuje działanie organu.
Asystent AI do analizy prawnej
Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.
Zagadnienia prawne (3)
Odpowiedź sądu
Nie, Rektor nie pozostawał w bezczynności ani nie prowadził postępowania w sposób przewlekły.
Uzasadnienie
Sąd uznał, że Rektor nie miał obowiązku rozpatrywać wniosku o anulowanie świadectwa, gdyż nie istnieją podstawy prawne do takiego działania, a kwestia statusu doktoranta została już prawomocnie rozstrzygnięta.
Rozstrzygnięcie
Decyzja
odrzucono_skargę
Przepisy (11)
Główne
p.p.s.a. art. 151
Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
Pomocnicze
p.p.s.a. art. 3 § 2 pkt 8
Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
p.p.s.a. art. 53 § 2b
Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
k.p.a. art. 37 § 1
Kodeks postępowania administracyjnego
k.p.a. art. 12 § 1
Kodeks postępowania administracyjnego
k.p.a. art. 7
Kodeks postępowania administracyjnego
k.p.a. art. 77 § 1
Kodeks postępowania administracyjnego
k.p.a. art. 35 § 1 i 3
Kodeks postępowania administracyjnego
p.p.s.a. art. 149 § 1
Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
k.p.a. art. 36 § 1
Kodeks postępowania administracyjnego
Konstytucja RP art. 2
Konstytucja Rzeczypospolitej Polskiej
Argumenty
Skuteczne argumenty
Brak podstaw prawnych do anulowania świadectwa ukończenia studiów doktoranckich. Kwestia statusu doktoranta została już prawomocnie rozstrzygnięta przez sądy administracyjne. Działania skarżącego stanowią nadużycie prawa do sądu.
Godne uwagi sformułowania
żądanie "anulowania świadectwa ukończenia studiów doktoranckich" nie może być uwzględnione z uwagi na brak jakichkolwiek podstaw prawnych. nie można twierdzić, że Rektor U. pozostawał w bezczynności lub prowadził w sposób przewlekły postępowanie w sprawie dotyczącej "anulowania świadectwa ukończenia studiów doktoranckich". zbadać należy, czy dany organ ma umocowanie w przepisach prawa do wydania danego (żądanego) rozstrzygnięcia. W sytuacji, gdy organ nie ma umocowania do wydania decyzji (lub innego aktu), to nie można mówić o bezczynności. Takie działanie Skarżącego należy uznać za nadużycie prawa do sądu. inicjowanie kolejnych podobnych wniosków stanowi wyłącznie o "nadużyciu prawa" przez Skarżącego.
Skład orzekający
Artur Kuś
sprawozdawca
Grzegorz Rudnicki
przewodniczący
Tomasz Stawecki
członek
Informacje dodatkowe
Wartość precedensowa
Siła: Średnia
Powoływalne dla: "Interpretacja pojęcia bezczynności i przewlekłości postępowania w kontekście braku podstaw prawnych do żądania organu oraz kwalifikowanie działań strony jako nadużycia prawa do sądu."
Ograniczenia: Sprawa dotyczy specyficznej sytuacji skarżącego i jego wielokrotnych wniosków, co może ograniczać jej bezpośrednie zastosowanie w innych przypadkach, jednak zasady dotyczące nadużycia prawa do sądu są uniwersalne.
Wartość merytoryczna
Ocena: 6/10
Sprawa pokazuje, jak sądy administracyjne podchodzą do kwestii nadużycia prawa do sądu przez strony, które wielokrotnie składają wnioski pozbawione podstaw prawnych, co może być interesujące dla prawników procesowych.
“Czy wielokrotne wnioski bez podstaw prawnych to nadużycie prawa do sądu? WSA w Warszawie odpowiada.”
Twój asystent do analizy prawnej
Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.
Powiązane tematy
Pełny tekst orzeczenia
Oryginał, niezmienionyVII SAB/Wa 11/21 - Wyrok WSA w Warszawie Data orzeczenia 2021-10-05 orzeczenie prawomocne Data wpływu 2021-01-14 Sąd Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie Sędziowie Artur Kuś /sprawozdawca/ Grzegorz Rudnicki /przewodniczący/ Tomasz Stawecki Symbol z opisem 645 Sprawy nieobjęte symbolami podstawowymi 601644 oraz od 646-652 658 Sygn. powiązane III OSK 1894/22 - Wyrok NSA z 2024-06-14 Skarżony organ Rektor Uniwersytetu/Politechniki/Akademii Treść wyniku Oddalono skargę Sentencja Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Grzegorz Rudnicki, , Sędzia WSA Artur Kuś (spr.), Sędzia WSA Tomasz Stawecki, , po rozpoznaniu w trybie uproszczonym w dniu 5 października 2021 r. sprawy ze skargi S. K. na bezczynność oraz przewlekłe prowadzenie postępowania przez Rektora Uniwersytetu [...] w W. oddala skargę Uzasadnienie 1. S. K. pismem z [...] listopada 2020 r. wniósł skargę na bezczynność oraz przewlekłe prowadzenie postępowania przez Rektora Uniwersytetu [...]w W. (dalej: "Rektor U.") w przedmiocie rozpatrzenia wniosku z [...] września 2020 r. o anulowanie świadectwa ukończenia studiów doktoranckich nr [...]wydanego w dniu [...]października 2008 r. Skarżący wskazał, że powodem wniesienia skargi jest okoliczność, że w dniu [...]września 2020 r. nadał do Rektora U. na poczcie pismo z [...]września 2020 r. Pismo to Rektor U. otrzymał w dniu [...] października 2020 r. W pkt. 3 tego pisma skarżący złożył wniosek do Rektora U. w W. o anulowanie świadectwa ukończenia studiów doktoranckich nr [...]wydanego w dniu [...]października 2008 r. W dniu [...]listopada 2020 r. wystosował do Rektora U. w W. wezwanie do usunięcia ww. naruszenia prawa. Wskazał, że w pkt 3 pisma z dnia [...]września 2020 r., wystąpił do rektora U. o anulowanie świadectwa ukończenia studiów doktoranckich nr [...]wydanego w dniu [...]października 2008 r. Wskazał, że brak istnienia świadectwa ukończenia studiów doktoranckich oraz fakt anulowania świadectwa ukończenia studiów doktoranckich potwierdzi dodatkowo okoliczność, że skarżący nie ukończył studiów doktoranckich. Skoro nie ukończył studiów doktoranckich to nadal jest doktorantem. A skoro nadal jest doktorantem, to należy wystawić zaświadczenie, że skarżący nadal jest doktorantem i że korzysta z przymusowej przerwy w nauce. Skarżący wskazał, że wezwanie z [...]listopada 2020 r. Rektor otrzymał w dniu [...]listopada 2020 r. 2. Rektor U. pismem z [...] stycznia 2021 r. złożył odpowiedź na ww. skargę. W odpowiedzi na skargę złożonej do równolegle rozpoznawanej sprawy – o sygn. akt VII SA/Wa 2443/20, pismo z 14 grudnia 2020 r., organ wskazał, że żądanie "anulowania świadectwa ukończenia studiów doktoranckich" nie może być uwzględnione z uwagi na brak jakichkolwiek podstaw prawnych. Z tych względów - organ wniósł o oddalenie skargi jako bezzasadnej. Dodatkowo w piśmie z [...] lipca 2021 r. również złożonym do sprawy o sygn. akt VII SA/Wa 2443/20 organ wskazał, że wniosek o "anulowanie świadectwa ukończenia studiów doktoranckich" nie był przedmiotem odrębnego postępowania, poza postępowaniem zażaleniowym na postanowienie o odmowie wydania zaświadczenia dla potrzeb PFRON. Zażalenie zostało rozpoznane mocą postanowienia Rektora U. z dnia [...]października 2020 r. Nr [...], które Skarżący otrzymał i które stanowiło podstawę kolejnych trzech skarg. W kolejnym piśmie z [...]sierpnia 2021 r. złożonym do sprawy o sygn. akt VII SA/Wa 2443/20 organ wskazał, że akta skarżącego jako doktoranta były prowadzone do wydania świadectwa ukończenia studiów doktoranckich, czyli do 2008 r. Po tym terminie wydano w I i II instancji decyzje o utracie statusu doktoranta (zob. decyzja Rektora U. z 4 maja 2012 r); skargę kasacyjną na tę decyzję oddalił Naczelny Sąd Administracyjny wyrokiem z 2 października 2013 r. (sygn. akt I OSK 773/13). Także wniosek o wznowienie postępowania w sprawie został rozpoznany zgodnie z procedurą, a następnie rozpoznany przez Wojewódzki Sąd Administracyjny i Naczelny Sąd Administracyjny w Warszawie - sprawa zakończyła się oddaleniem skarg kasacyjnych wyrokami NSA z 2 grudnia 2020 r. w sprawach sygn. akt I OSK 956/19 i I OSK 2026/19. Z powyższych wyroków wynika, że Skarżący nie korzysta z przerwy w nauce. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, zważył co następuje. Skarga nie jest zasadna. 1. Istota sprawy sprowadza się do oceny, czy Rektor U. pozostawał w bezczynności lub prowadził w sposób przewlekły postępowanie w przedmiocie rozpatrzenia wniosku Skarżącego z [...]września 2020 r. o "anulowanie świadectwa ukończenia studiów doktoranckich nr [...]wydanego w dniu [...]października 2008 r." 2. Stosownie do art. 3 § 2 pkt 8 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz. U. z 2019 r., poz. 2325 ze zm.; dalej: "p.p.s.a.") przedmiotem zaskarżenia do sądu administracyjnego może być brak działań administracji publicznej w sytuacji, gdy obowiązujące przepisy nakładają na organy obowiązek załatwienia sprawy administracyjnej w określonym czasie i w określonej formie. Z treści przywołanych przepisów p.p.s.a. wynika, że zaskarżalna do sądu opieszałość organu administracji w procedowaniu może przybrać dwie postacie - bezczynności lub przewlekłego prowadzenia postępowania. Zgodnie z art. 53 § 2b p.p.s.a., wymogiem skutecznego wniesienia do sądu administracyjnego omawianej skargi jest to, aby została ona poprzedzona stosownym środkiem z art. 37 § 1 k.p.a. skierowanym do właściwego organu. W postępowaniu sądowym wszczętym skargą na bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania kompetencja sądu ogranicza się wyłącznie do zbadania, czy organ miał wynikający z przepisów prawa obowiązek wydania aktu lub podjęcia czynności i czy dokonał tego w terminie ustawowym, określonym zgodnie z art. 35 k.p.a., ewentualnie zasadnie przedłużonym przez organ na zasadach określonych w art. 36 k.p.a. lub w innym, wynikającym z przepisów prawa materialnego, terminie. W art. 12 § 1 k.p.a. ustawodawca nałożył na organy administracji publicznej obowiązek działania w sprawie wnikliwie i szybko, posługując się możliwie najprostszymi środkami prowadzącymi do jej załatwienia, jak również zobowiązał do podejmowania wszelkich kroków niezbędnych do jej wyjaśnienia i załatwienia - o czym mowa w art. 7 k.p.a. i art. 77 § 1 k.p.a. Stosownie natomiast do art. 35 § 1 i 3 k.p.a. organy administracji publicznej obowiązane są załatwiać sprawy bez zbędnej zwłoki. Załatwienie sprawy wymagającej postępowania wyjaśniającego powinno nastąpić nie później niż w ciągu miesiąca, a sprawy szczególnie skomplikowanej - nie później niż w ciągu dwóch miesięcy od dnia wszczęcia postępowania. Zgodnie z art 149 § 1 p.p.s.a. sąd, uwzględniając skargę na bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania przez organy w sprawach określonych w art. 3 § 2 pkt 4a, zobowiązuje organ do wydania w określonym terminie aktu lub interpretacji lub dokonania czynności lub stwierdzenia albo uznania uprawnienia lub obowiązku wynikających z przepisów prawa. Jednocześnie sąd stwierdza, czy bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania miały miejsce z rażącym naruszeniem prawa. Przewlekłe prowadzenie postępowania zaistnieje wówczas, gdy będzie można organowi skutecznie zarzucić niedochowanie należytej staranności w takim zorganizowaniu postępowania administracyjnego, by zakończyło się ono w rozsądnym terminie, względnie - zarzut prowadzenia czynności (w tym dowodowych) pozbawionych dla sprawy jakiegokolwiek znaczenia. Stwierdzenie przy tym, że w określonej dacie można zakwalifikować postępowanie organu jako dotknięte przewlekłością, wymaga zbadania sprawy pod wieloma względami, dokonania oceny czynności procesowych, analizy faktów i okoliczności zależnych od działania organu i jego pracowników oraz stanu zastoju procesowego sprawy wynikającego z zaniechania lub wadliwości działań podejmowanych przez strony lub innych uczestników postępowania. Oceniając zwłokę organu w załatwieniu sprawy nie można bowiem abstrahować od jej indywidualnego charakteru. Tym samym rozsądny termin postępowania musi zostać określony w świetle wszystkich okoliczności sprawy. Obowiązkiem organu jest sprawne, co nie oznacza, że zawsze szybkie, prowadzenie postępowania dowodowego, zmierzające do ustalenia stanu faktycznego pozwalającego na prawidłowe rozstrzygnięcie sprawy. Pojęcia bezczynności i przewlekłości zdefiniowane zostały w art. 37 § 1 pkt 1 i 2 k.p.a. uzyskując odmienny znaczeniowo sens. Należy wyjaśnić, że bezczynność zachodzi wtedy, gdy sprawy nie rozpatrzono w terminie określonym w art. 35 k.p.a. lub przepisach szczególnych, ani w terminie wskazanym zgodnie z art. 36 § 1 k.p.a. Natomiast przewlekłość ma miejsce, gdy postępowanie traw dłużej niż jest to niezbędne do wyjaśnienia sprawy. Należy wskazać, że pojęcie przewlekłości jest pojęciem nieco szerszym ponieważ przewlekłość to nie tylko długotrwała bezczynność, lecz również sytuacja, w której organ przykładowo mnoży czynności w celu wyjaśnienia sprawy ponad potrzeby wynikające z istoty sprawy. W obu przypadkach skarga skierowana jest przeciwko wadliwemu procesowo stanowi postępowania, w wyniku którego konkretna sprawa indywidualna nie postępuje (por. wyrok NSA z 16 lipca 2020 r., sygn. akt I GSK 631/20). 3. W ocenie Sądu, w niniejszej sprawie nie można twierdzić, że Rektor U. pozostawał w bezczynności lub prowadził w sposób przewlekły postępowanie w sprawie dotyczącej "anulowania świadectwa ukończenia studiów doktoranckich nr s/69-1329 wydanego w dniu 28 października 2008 r." z kliku zasadniczych powodów. Po pierwsze – problem związany "ukończeniem studiów doktoranckich" przez Skarżącego był wielokrotnie poddawany kontroli przez sądy administracyjne. Ze wskazanych i cytowanych w sprawie wyroków wyraźnie wynika, że Skarżący utracił status doktoranta i przysługujące mu w tym zakresie prawa, gdyż w 2008 r. ukończył studia doktoranckie. Ustalenia w tym zakresie nie budzą żadnych wątpliwości Sądu i zostały potwierdzone w prawomocnych orzeczeniach sądów administracyjnych. Po drugie – aby organ (w tym przypadku Rektor U.) pozostawał w bezczynności lub prowadził postepowanie w sposób przewlekły trzeba wykazać, że w danej sprawie administracyjnej obowiązujące przepisy prawa nakładają na dany organ obowiązek załatwienia sprawy administracyjnej w określonym czasie i w określonej formie. W postępowaniu przed sądem wszczętym na podstawie skargi na bezczynność organu lub przewlekłe prowadzenie postępowania przedmiotem kontroli nie jest określony akt lub czynność organu administracji publicznej, lecz ich brak w sytuacji, gdy organ miał obowiązek podjąć działanie w określonej formie i w przewidzianym przez prawo terminie (por. wyrok WSA w Gliwicach z 21 maja 2021 r., sygn. akt II SAB/Gl 34/21). Inaczej mówiąc, zbadać należy, czy dany organ ma umocowanie w przepisach prawa do wydania danego (żądanego) rozstrzygnięcia. W sytuacji, gdy organ nie ma umocowania do wydania decyzji (lub innego aktu), to nie można mówić o bezczynności (por. wyrok NSA z 4 grudnia 2020 r., sygn. akt I GSK 1128/20). Po trzecie – z przedmiotowej sprawy wynika wniosek Skarżącego o "anulowanie świadectwa ukończenia studiów doktoranckich". W przepisach prawa powszechnie obowiązującego nie ma żadnych podstaw do takiego postępowania (jak słusznie wskazał Rektor U.). Skarżący w skardze nie wskazał również na jakąkolwiek podstawę prawną takiego żądania. Zatem żądanie Skarżącego nie mogło zostać uwzględnione, gdyż nie ma do tego podstawy prawnej. Po czwarte - Sądowi znany jest z urzędu fakt, że Skarżący składa liczne pisma (wnioski) w których wskazuje w zasadzie na powtarzające się żądania lub nieznacznie je modyfikuje. Prowadził także obszerną korespondencję z Rektorem U., inicjując tak liczną liczbę spraw, że jego działania mogą w istocie znacznie utrudniać prawidłowe działanie organu. Przy czym składane wnioski nie są nakierowane na ochronę jego uprawnień, lecz w dużej części ich celem jest wszczęcie jak największej liczby postępowań. Wnioskodawca inicjuje także liczne postępowania przed sądami. Takie działanie Skarżącego należy uznać za nadużycie prawa do sądu. Koncepcja zakazu nadużycia prawa do sądu jest przyjmowana w orzecznictwie Naczelnego Sądu Administracyjnego. Zakłada się, że działania skarżącego, dla którego inicjowanie postępowań sądowych nie służy ochronie naruszonych praw, a stanowi cel sam w sobie, uznane być musi za nadużycie prawa do sądu (zob. postanowienie NSA z 18 marca 2014 r., sygn. akt I OZ 175/14). Zatem niezasługującym na ochronę w demokratycznym państwie prawnym (art. 2 Konstytucji) nadużyciem prawa jest wykorzystywanie instytucji prawnej wbrew jej celowi i funkcji (zob. postanowienie NSA z 16 października 2015 r., sygn. akt I OSK 1992/14). Po piąte - wniosek Skarżącego nie dotyczy ochrony jego praw, a dotyczy jedynie kwestii procesowej, która wynikła z kolejnego wniosku Skarżącego. Zatem charakter spraw podlegających kontroli w toku administracyjnym jednoznacznie dowodzi, że celem Skarżącego nie jest faktyczna obrona swoich praw, lecz inicjowanie postępowań, które stanowią cel sam w sobie. Skoro bowiem w prawie powszechnie obowiązującym nie ma instytucji "anulowania świadectwa ukończenia studiów doktoranckich" a sprawa statusu "doktoranta" została już przesądzona w wyrokach sądów administracyjnych – inicjowanie kolejnych podobnych wniosków stanowi wyłącznie o "nadużyciu prawa" przez Skarżącego. Działanie jednostki musi mieć granice jeśli chodzi o korzystanie z przysługujących jej praw podmiotowych. Typowym i oczywistym przykładem nadużycia praw przez jednostkę w postepowaniu administracyjnym jest inicjowanie bardzo dużej ilości postepowań, których celem nie jest ochrona jej interesu prawnego, gdzie strona w ten sposób paraliżuje działania danego organu. Zatem o nadużyciu prawa przez jednostkę można mówić, gdy jej zachowanie nie jest nastawione na osiągnięcie celu, jaki wynika z przyznanego jej prawa, a ponadto godzi w interes publiczny lub słuszny interes jednostki (szerzej zob. J. Parchomiuk, Nadużycie prawa w prawie administracyjnym, Warszawa 2018). 5. W tym stanie rzeczy Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, na podstawie art. 151 p.p.s.a. skargę oddalił.
Potrzebujesz pomocy prawnej?
Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.
Zadaj pytanie Asystentowi AI