VII SA/Wa 638/24

Wojewódzki Sąd Administracyjny w WarszawieWarszawa2024-06-11
NSAnieruchomościŚredniawsa
planowanie przestrzennemiejscowy plan zagospodarowania przestrzennegointensywność zabudowykondygnacje nadziemnekondygnacje podziemneinteres prawnyuchwała rady gminyprawo administracyjnenieruchomości

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie oddalił skargę spółki L. Inwestycje Sp. z o.o. na uchwałę Rady m. st. Warszawy dotyczącą miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego, uznając, że definicja wskaźnika maksymalnej intensywności zabudowy zawarta w planie była zgodna z prawem obowiązującym w dacie jego uchwalenia.

Spółka L. Inwestycje Sp. z o.o. zaskarżyła uchwałę Rady m. st. Warszawy w sprawie miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego, zarzucając naruszenie art. 15 ust. 2 pkt 6 ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym poprzez błędną definicję wskaźnika maksymalnej intensywności zabudowy, która uwzględniała jedynie kondygnacje nadziemne. Skarżąca argumentowała, że definicja ta narusza jej interes prawny jako współużytkownika wieczystego sąsiednich nieruchomości. Sąd oddalił skargę, stwierdzając, że definicja ta była zgodna z prawem obowiązującym w dacie uchwalenia planu (2011 r.), gdyż przepis art. 15 ust. 2 pkt 6 u.p.z.p. nie zawierał wówczas definicji legalnej wskaźnika intensywności zabudowy, a późniejsza nowelizacja nie miała zastosowania.

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie rozpoznał skargę spółki L. Inwestycje Sp. z o.o. na uchwałę Rady m. st. Warszawy z dnia 27 stycznia 2011 r. nr VIII/138/2011 w sprawie miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego. Skarżąca spółka zarzuciła uchwale naruszenie art. 15 ust. 2 pkt 6 ustawy z dnia 27 marca 2003 r. o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym (u.p.z.p.) poprzez przyjęcie w § 2 pkt 38 uchwały definicji wskaźnika maksymalnej intensywności zabudowy jako ilorazu sumy powierzchni całkowitej wszystkich kondygnacji nadziemnych do powierzchni działki inwestycyjnej. Zdaniem skarżącej, przepis ten powinien uwzględniać wszystkie kondygnacje, w tym podziemne, zgodnie z późniejszą nowelizacją ustawy. Spółka podnosiła, że taka definicja narusza jej interes prawny jako współwłaściciela i współużytkownika wieczystego nieruchomości sąsiadujących z terenami objętymi planem, umożliwiając intensywniejsze zagospodarowanie tych terenów. Rada Miasta wniosła o oddalenie skargi. Sąd, analizując stan prawny obowiązujący w dacie uchwalenia planu (2011 r.), stwierdził, że art. 15 ust. 2 pkt 6 u.p.z.p. w brzmieniu sprzed nowelizacji z 2010 r. nie zawierał definicji legalnej wskaźnika intensywności zabudowy, a jedynie wymieniał go jako jeden z parametrów, które plan powinien określać. W związku z tym, zdaniem Sądu, lokalny prawodawca miał możliwość doprecyzowania tego wskaźnika na potrzeby planu, a definicja uwzględniająca jedynie kondygnacje nadziemne nie była sprzeczna z obowiązującym wówczas prawem. Sąd podkreślił, że późniejsza nowelizacja ustawy, wprowadzająca definicję opartą na powierzchni całkowitej zabudowy, nie miała zastosowania do procedury uchwalania zaskarżonego planu. Sąd ograniczył kontrolę uchwały do zakresu, w jakim dotyczyła ona nieruchomości, do których skarżąca posiadała tytuł prawny, uznając, że nie doszło do naruszenia procedury uchwalania planu ani przekroczenia władztwa planistycznego gminy. W konsekwencji, skarga została oddalona na podstawie art. 151 Ppsa.

Asystent AI do analizy prawnej

Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.

Analiza orzecznictwa Badanie przepisów Odpowiedzi na pytania Drafting pism
Wypróbuj Asystenta AI

Zagadnienia prawne (2)

Odpowiedź sądu

Tak, definicja ta była zgodna z prawem obowiązującym w dacie uchwalenia planu, gdyż przepis art. 15 ust. 2 pkt 6 u.p.z.p. nie zawierał wówczas definicji legalnej wskaźnika intensywności zabudowy.

Uzasadnienie

Sąd uznał, że w dacie uchwalenia planu (2011 r.) art. 15 ust. 2 pkt 6 u.p.z.p. nie zawierał definicji legalnej wskaźnika intensywności zabudowy, a jedynie wymieniał go jako parametr planu. W związku z tym, lokalny prawodawca mógł doprecyzować ten wskaźnik na potrzeby planu, a definicja uwzględniająca jedynie kondygnacje nadziemne nie była sprzeczna z obowiązującym prawem. Późniejsza nowelizacja ustawy, wprowadzająca definicję opartą na powierzchni całkowitej zabudowy, nie miała zastosowania.

Rozstrzygnięcie

Decyzja

oddalono_skargę

Przepisy (23)

Główne

u.p.z.p. art. 15 § 2 pkt 6

Ustawa z dnia 27 marca 2003 r. o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym

Przepis ten w brzmieniu obowiązującym w dacie uchwalenia planu (2011 r.) nie zawierał definicji legalnej wskaźnika maksymalnej intensywności zabudowy, a jedynie wymieniał go jako parametr, który plan powinien określać. Lokalny prawodawca miał możliwość doprecyzowania tego wskaźnika na potrzeby planu.

u.p.z.p. art. 15 § 2 pkt 6

Ustawa z dnia 27 marca 2003 r. o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym

W brzmieniu obowiązującym w dacie uchwalenia planu (2011 r.) nie zawierał definicji legalnej wskaźnika maksymalnej intensywności zabudowy. Lokalny prawodawca miał możliwość doprecyzowania tego wskaźnika.

u.p.z.p. art. 15 § 2 pkt 6

Ustawa z dnia 27 marca 2003 r. o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym

Po nowelizacji z 2010 r. przepis ten określa maksymalną intensywność zabudowy jako wskaźnik powierzchni całkowitej zabudowy w odniesieniu do powierzchni działki budowlanej. Brzmienie to nie miało zastosowania do procedury uchwalania zaskarżonego planu.

Ppsa art. 151

Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi

Podstawa do oddalenia skargi.

Pomocnicze

u.p.z.p. art. 15 § 2 pkt 6

Ustawa z dnia 27 marca 2003 r. o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym

Po nowelizacji z 2010 r. przepis ten otrzymał brzmienie określające maksymalną intensywność zabudowy jako wskaźnik powierzchni całkowitej zabudowy w odniesieniu do powierzchni działki budowlanej. Brzmienie to nie miało zastosowania do procedury uchwalania zaskarżonego planu.

u.p.z.p. art. 15

Ustawa z dnia 27 marca 2003 r. o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym

Określa obowiązkowe elementy planu miejscowego, w tym parametry i wskaźniki kształtowania zabudowy.

Ustawa z dnia 27 stycznia 2011 r. o zmianie ustawy - Kodeks postępowania administracyjnego oraz niektórych innych ustaw art. 17 § 2

Przepisy Ppsa i ustawy o samorządzie gminnym w brzmieniu nadanym nowelizacją z 7 kwietnia 2017 r. stosuje się do aktów i czynności organów administracji publicznej dokonanych po dniu wejścia w życie tej ustawy (po 1 czerwca 2017 r.).

Ustawa z dnia 27 stycznia 2011 r. o zmianie ustawy - Kodeks postępowania administracyjnego oraz niektórych innych ustaw art. 9

Dotyczy nowelizacji przepisów Ppsa.

Ustawa z dnia 27 stycznia 2011 r. o zmianie ustawy - Kodeks postępowania administracyjnego oraz niektórych innych ustaw art. 2

Dotyczy nowelizacji innych ustaw.

Ustawa z dnia 27 stycznia 2011 r. o zmianie ustawy - Kodeks postępowania administracyjnego oraz niektórych innych ustaw art. 6

Dotyczy nowelizacji innych ustaw.

Ustawa z dnia 27 stycznia 2011 r. o zmianie ustawy - Kodeks postępowania administracyjnego oraz niektórych innych ustaw art. 7

Dotyczy nowelizacji innych ustaw.

Ustawa z dnia 27 stycznia 2011 r. o zmianie ustawy - Kodeks postępowania administracyjnego oraz niektórych innych ustaw art. 11

Dotyczy nowelizacji innych ustaw.

Ppsa art. 52

Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi

Przepisy Ppsa w brzmieniu nadanym nowelizacją z 7 kwietnia 2017 r. stosuje się do aktów i czynności organów administracji publicznej dokonanych po dniu wejścia w życie tej ustawy (po 1 czerwca 2017 r.).

Ppsa art. 53

Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi

Przepisy Ppsa w brzmieniu nadanym nowelizacją z 7 kwietnia 2017 r. stosuje się do aktów i czynności organów administracji publicznej dokonanych po dniu wejścia w życie tej ustawy (po 1 czerwca 2017 r.).

Ppsa art. 53 § 2

Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi

Skarga do sądu administracyjnego na uchwałę będącą aktem prawa miejscowego, uchwaloną przed 1 czerwca 2017 r., obwarowana jest zachowaniem terminu do jej wniesienia.

u.s.g. art. 101 § 1

Ustawa z dnia 8 marca 1990 r. o samorządzie gminnym

Wymaga uprzedniego wezwania do usunięcia naruszenia prawa przed wniesieniem skargi do sądu administracyjnego na uchwałę.

Ustawa z dnia 25 czerwca 2010 r. o zmianie ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym, ustawy o Państwowej Inspekcji Sanitarnej oraz ustawy o ochronie zabytków i opiece nad zabytkami art. 4 § 2

Przepisy dotychczasowe stosuje się m.in. do planów miejscowych, w stosunku do których podjęto uchwałę o przystąpieniu do sporządzania lub zmiany planu, a postępowanie nie zostało zakończone do dnia wejścia w życie ustawy (21 października 2010 r.).

Ustawa z dnia 25 czerwca 2010 r. o zmianie ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym, ustawy o Państwowej Inspekcji Sanitarnej oraz ustawy o ochronie zabytków i opiece nad zabytkami art. 5

Ustawa weszła w życie w dniu 21 października 2010 r.

k.c. art. 140

Kodeks cywilny

Prawo własności.

k.c. art. 144

Kodeks cywilny

Zasada immisji (ograniczenia w korzystaniu z nieruchomości ze względu na sąsiadów).

k.c. art. 233

Kodeks cywilny

Wykonywanie prawa użytkowania wieczystego.

u.p.z.p. art. 6 § 1

Ustawa z dnia 27 marca 2003 r. o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym

Określa zasady planowania przestrzennego.

Konstytucja RP art. 45 § 1

Konstytucja Rzeczypospolitej Polskiej

Prawo do sądu.

Argumenty

Skuteczne argumenty

Definicja wskaźnika maksymalnej intensywności zabudowy w planie była zgodna z prawem obowiązującym w dacie jego uchwalenia, ponieważ przepis art. 15 ust. 2 pkt 6 u.p.z.p. nie zawierał wówczas definicji legalnej tego wskaźnika.

Odrzucone argumenty

Zaskarżona uchwała narusza art. 15 ust. 2 pkt 6 u.p.z.p. poprzez przyjęcie definicji wskaźnika maksymalnej intensywności zabudowy uwzględniającej jedynie kondygnacje nadziemne, podczas gdy powinna ona obejmować wszystkie kondygnacje. Definicja ta narusza interes prawny skarżącej jako współwłaściciela i współużytkownika wieczystego sąsiednich nieruchomości.

Godne uwagi sformułowania

nie można zatem uznać, by Rada [...] naruszyła w związku z tym zasady procedury planistycznej, czy też w jakikolwiek zastępowała ustawodawcę, lub określiła pewne pojęcia sprzecznie z ich odpowiednikami ustawowymi. Nie było przeszkód prawnych, aby na potrzeby planu dokonać sprecyzowania rozumienia wskaźnika wynikającego z art. 15 ust. 2 pkt 6 u.p.z.p., który to przepis do dnia nowelizacji dokonanej ustawą z dnia 25 czerwca 2010r., jedynie przewidywał, że w planie określa się wskaźniki intensywności zabudowy. Sąd kontrolował zaskarżoną uchwałę jedynie jednak w zakresie w jakim zaskarżony plan dotyczy działek, do których skarżąca posiada tytuł prawny.

Skład orzekający

Agnieszka Wilczewska-Rzepecka

przewodniczący sprawozdawca

Lucyna Staniszewska

członek

Włodzimierz Kowalczyk

członek

Informacje dodatkowe

Wartość precedensowa

Siła: Średnia

Powoływalne dla: "Interpretacja przepisów dotyczących miejscowych planów zagospodarowania przestrzennego i definicji wskaźnika intensywności zabudowy w kontekście stanu prawnego obowiązującego w dacie uchwalenia planu."

Ograniczenia: Orzeczenie dotyczy stanu prawnego sprzed nowelizacji art. 15 ust. 2 pkt 6 u.p.z.p. z 2010 r. i może mieć ograniczoną wartość dla spraw rozstrzyganych w oparciu o aktualne przepisy.

Wartość merytoryczna

Ocena: 5/10

Sprawa dotyczy ważnego aspektu planowania przestrzennego – definicji intensywności zabudowy, która ma bezpośredni wpływ na zagospodarowanie nieruchomości. Jest to interesujące dla prawników specjalizujących się w prawie nieruchomości i administracyjnym.

Jak definicja intensywności zabudowy w planie miejscowym wpłynęła na spór prawny o nieruchomości?

Sektor

nieruchomości

Asystent AI dla prawników

Twój asystent do analizy prawnej

Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.

Analiza orzecznictwa i przepisów
Drafting pism i dokumentów
Odpowiedzi na pytania prawne
Pogłębiona analiza z doktryny

Powiązane tematy

Pełny tekst orzeczenia

Oryginał, niezmieniony
VII SA/Wa 638/24 - Wyrok WSA w Warszawie
Data orzeczenia
2024-06-11
orzeczenie prawomocne
Data wpływu
2024-03-11
Sąd
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie
Sędziowie
Agnieszka Wilczewska-Rzepecka /przewodniczący sprawozdawca/
Lucyna Staniszewska
Włodzimierz Kowalczyk
Symbol z opisem
6150 Miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego
6391 Skargi na uchwały rady gminy w przedmiocie ... (art. 100 i 101a ustawy o samorządzie gminnym)
Hasła tematyczne
Planowanie przestrzenne
Sygn. powiązane
II OSK 2483/24 - Wyrok NSA z 2025-10-15
Skarżony organ
Rada Miasta
Treść wyniku
Oddalono skargę
Powołane przepisy
Dz.U. 2003 nr 80 poz 717
art. 15 ust 2 pkt 6
Ustawa z dnia 27 marca 2003 r. o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym
Sentencja
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący: sędzia WSA Agnieszka Wilczewska-Rzepecka (spr.) Sędziowie: sędzia WSA Włodzimierz Kowalczyk asesor WSA Lucyna Staniszewska Protokolant: sekretarz sądowy Grażyna Dmitruk po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 11 czerwca 2024 r. sprawy ze skargi L. Inwestycje Sp. z o.o. w W. na uchwałę Rady m. st. Warszawy z dnia 27 stycznia 2011 r. nr VIII/138/2011 w przedmiocie miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego oddala skargę
Uzasadnienie
W piśmie z dnia 6 lutego 2024 r. [...] sp. z o.o. wniosła do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie skargę na uchwałę Rady [...]z dnia [...] stycznia 2011 r. nr [...] w sprawie miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego rejonu [...] w zakresie § 2 pkt 38 tej uchwały.
Zaskarżonej uchwale zarzuciła naruszenie art. 15 ust. 2 pkt 6 ustawy z dnia 27 marca 2003 r. o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym w brzmieniu obowiązującym w dniu jej podjęcia (Dz. U. Nr 80, poz. 717 ze zm.; dalej jako: "u.p.z.p.") polegające na przyjęciu w § 2 pkt 38 uchwały definicji wskaźnika maksymalnej intensywności zabudowy jako ilorazu sumy powierzchni całkowitej wszystkich kondygnacji nadziemnych, mierzonych w obrysie zewnętrznym, wszystkich obiektów zlokalizowanych na danej działce inwestycyjnej, do powierzchni działki inwestycyjnej, którego wartość nie może być przekroczona, podczas gdy art. 15 ust. 2 pkt 6 u.p.z.p. definiuje maksymalną intensywność zabudowy jako wskaźnik powierzchni całkowitej zabudowy (a więc powierzchni wszystkich kondygnacji, nie tylko nadziemnych) w odniesieniu do powierzchni działki budowlanej.
Skarżąca spółka wniosła o:
1. stwierdzenie nieważności § 2 pkt 38 ww. uchwały,
2. zasądzenie zwrotu kosztów postępowania według norm przepisanych,
3. dopuszczenie i przeprowadzenie dowodów z dokumentu, tj.:
a) wezwania do usunięcia naruszenia interesu prawnego z dnia 8 grudnia 2023 roku
b) odpisów aktualnych z KW nr [...], [...] i [...] na fakt, że skarżący jest współużytkownikiem wieczystym nieruchomości składającej się z działek ew. nr [...],[...],[...],[...],[...]i [...], obręb [...] i współwłaścicielem znajdującego się na niej budynku, a także współużytkownikiem wieczystym nieruchomości składającej się z działek ew. nr [...] i [...], obręb [...], a ponadto, że do wskazanych ksiąg wieczystych wpisana jest służebność drogowa obciążająca drugą ze wskazanych nieruchomości na rzecz każdoczesnego użytkownika wieczystego lub współużytkowników wieczystych działek [...] (obecnie podzielonej na działki [...] i [...]) oraz [...] z tego samego obrębu;
c) wyciągu z projektu zamiennego inwestycji realizowanej na działkach [...] i [...] (d. działka [...]) oraz [...]z marca 2023 r. na fakt, że w projekcie tym do obliczenia intensywności zabudowy wzięto pod uwagę wyłącznie kondygnacje nadziemne, a przy uwzględnieniu również kondygnacji podziemnych wskaźnik ten znacząco przekraczałby wartość dopuszczoną przez § 29 ust. 3 pkt 4 uchwały na tym terenie, a tym samym skalę tej inwestycji założono w projekcie na podstawie definicji wskaźnika maksymalnej intensywności zabudowy przyjętej w § 2 pkt 38 uchwały.
W uzasadnieniu skarżąca podała, że jest współużytkownikiem wieczystym nieruchomości składającej się z działek ew. nr [...], [...], [...], [...], [...]i [...], obręb [...], zabudowanej jest budynkiem CH [...]. Skarżący jest także współużytkownikiem wieczystym nieruchomości składającej się z działek ew. nr [...]i [...], obręb [...], dla której Sąd Rejonowy dla [...] w [...] , [...] Wydział Ksiąg Wieczystych prowadzi księgę wieczystą o numerze: [...].
Nieruchomości skarżącego znajdują się na terenie objętym zaskarżoną uchwałą. Jednej z nich, zajętej pod CH [...], wprost dotyczy wskazany w § 2 pkt 38 sposób obliczania wskaźnika maksymalnej intensywności zabudowy. Dla terenu, na którym znajduje się ta nieruchomość, tj. 3.1 UC, wskaźnik ten bowiem określono na 3,1 (§ 28 ust. 3 pkt 3 uchwały). Ponadto, sposób obliczania tego wskaźnika wprost dotyczy także nieruchomości sąsiednich w stosunku do nieruchomości skarżącej spółki, przeznaczonych w uchwale pod zabudowę. W szczególności w § 29 ust. 3 pkt. 4 uchwały określono wskaźnik maksymalnej intensywności zabudowy dla terenu 3.2 MW(U), bezpośrednio sąsiadującego z nieruchomościami, na którym to terenie znajdują się działki [...] i [...] (d. działka [...]) oraz [...]- wynosi on 3,5.
Na działkach [...] i [...] (d. działka [...]) oraz [...] realizowana jest inwestycja mieszkaniowa pod nazwą osiedle [...] przez [...]Sp. z o.o.
Inwestor w maju i czerwcu 2023 r. złożył projekt zamienny inwestycji (datowany na marzec 2023 r.). W projekcie tym przeprowadzono obliczenia intensywności zabudowy, biorąc pod uwagę jedynie kondygnacje opisane w projekcie jako nadziemne. Wynik tych obliczeń to 3,40, a więc niewiele mniej niż dopuszczalne na tym terenie 3,50. Gdyby jednak inwestor zastosował się do ustawowej definicji tego wskaźnika, zamiast do wynikającej z § 2 pkt 38 uchwały, musiałby wziąć pod uwagę również kondygnacje podziemne. Wówczas wskaźnik intensywności zabudowy wyniósłby ok. 4,7.
Podano, że art. 15 ust. 2 u.p.z.p. określa obligatoryjne elementy miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego. W stanie prawnym obowiązującym w dniu podjęcia uchwały jednym z nich były minimalna i maksymalna intensywność zabudowy rozumiana jako wskaźnik powierzchni całkowitej zabudowy w odniesieniu do powierzchni działki budowlanej. Z przytoczonej definicji wynika jasno, że do wyliczenia ww. parametru należy uwzględnić powierzchnię wszystkich kondygnacji budynku - zarówno nadziemnych i podziemnych, a nie tylko tych nadziemnych. Tymczasem we wskazanym na wstępie przepisie uchwały określono wskaźnik maksymalnej intensywności zabudowy jako iloraz sumy powierzchni całkowitej wszystkich kondygnacji nadziemnych, mierzonych w obrysie zewnętrznym, wszystkich obiektów zlokalizowanych na danej działce inwestycyjnej, do powierzchni działki inwestycyjnej, którego wartość nie może być przekroczona. Już z samego porównania literalnego brzmienia § 2 pkt 38 uchwały i cytowanego przepisu u.p.z.p. wynika, że uchwała w powyższym zakresie jest sprzeczna z tym przepisem.
Nie ma prawnych argumentów, by pojęcie kondygnacji, jako składowej powierzchni całkowitej zabudowy danego obiektu budowlanego ograniczać wyłącznie do kondygnacji naziemnych. Zarówno bowiem kondygnacje naziemne jak i podziemne obiektu budowlanego, stanowią zabudowę danego terenu, która to zabudowa wpływa łub ma wpływać na stopień zainwestowania w ten obszar i wykazuje miarę intensywności zabudowy, jaką dopuszcza w tym obszarze, miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego. Powierzchnia garaży podziemnych, bezzasadnie nie została wliczona do wskaźnika intensywności zabudowy przedmiotowego obiektu.
Interes prawny skarżącego wynika więc z art. 233 w związku z art. 140 i 144 k.c. w zw. z art. 6 ust. 1 u.p.z.p. Został on naruszony poprzez określenie sposobu zagospodarowania nieruchomości skarżącego w sposób sprzeczny z prawem. Interes prawny skarżącego został ponadto naruszony poprzez sprzeczne z prawem określenie sposobu zagospodarowania nieruchomości sąsiednich w stosunku do nieruchomości skarżącego. O ile nieruchomości leżą w sąsiedztwie, a nadto ustalenia planu otwierają szerokie możliwości przed właścicielem jednej z nich w zakresie wykonywania prawa własności, to z reguły ustalenia planu dla jednej nieruchomości naruszać będą interes prawny właściciela innych sąsiednich (znajdujących się w sferze oddziaływania) nieruchomości. Należy bowiem zauważyć, że przyjmuje się przy wykładni art. 144 k.c., że kryteria przeciętnej miary, o której mowa w tym przepisie, mogą być ustalane przy uwzględnieniu norm o charakterze administracyjnoprawnym, w tym wynikające z miejscowych planów zagospodarowania przestrzennego. W związku z tym ustalenia planu miejscowego mają oczywisty wpływ na stosunki sąsiedzkie.
Nieruchomości skarżącego sąsiadują (w tym bezpośrednio) z wieloma nieruchomościami przeznaczonymi w uchwale pod zabudowę, których tym samym bezpośrednio dotyczy jej § 2 pkt 38. W rezultacie, zastosowana w uchwale definicja maksymalnej intensywności zabudowy narusza interes prawny skarżącego wynikający z przysługującego mu prawa użytkowania wieczystego nieruchomości również w ten sposób, że pozwala na bardziej intensywne zagospodarowanie nieruchomości sąsiednich (poprzez pominięcie w definicji kondygnacji podziemnych) niż by to wynikało z powszechnie obowiązujących przepisów prawa w chwili podjęcia uchwały.
Naruszenie interesu skarżącego jednak już nastąpiło - co potwierdza, że owo naruszenie było realne i możliwe w dacie podjęcia uchwały, jak też istnieje obecnie. Na wskazanych działkach [...] i [...] (d. działka [...]) oraz [...]realizowana jest inwestycja, która dotyczy interesu prawnego skarżącego. Naruszenie tego interesu prawnego wynika zaś m.in. ze skali tej inwestycji, którą założono w jej projekcie z uwzględnieniem sprzecznego z prawem brzmienia § 2 pkt 38 zaskarżonej uchwały.
Założona przez inwestora skala inwestycji, wynikająca z zaskarżonej uchwały, spowoduje zwiększenie natężenia ruchu komunikacyjnego na drogach prowadzących do nieruchomości, co uczyni znoszenie służebności jeszcze bardziej uciążliwym. Już sama możliwość zwiększenia intensywności ruchu drogowego z uwagi na intensywność zagospodarowania działki budowlanej świadczy o naruszeniu interesu prawnego przez przepis miejscowego planu umożlwiający tę zabudowę i uzasadnia legitymację skargową właściciela/użytkownika wieczystego sąsiedniej nieruchomości - niezależnie od tego, czy dostęp działki budowlanej do drogi publicznej realizowany jest poprzez służebność obciążającą tę nieruchomość sąsiednią, czy też nie. W niniejszej sprawie tym bardziej zatem interes ten został naruszony, skoro działki [...], [...] i [...]posiadają ten dostęp poprzez służebność (rzekomo) obciążającą działki skarżącego.
Nie tylko działki [...] i [...] znajdują się w obszarze oddziaływania spornej inwestycji. Znajdują się w nim również wymienione wcześniej działki zajęte pod samo CH [...], będące również we współużytkowaniu wieczystym skarżącej, w wyniku realizacji inwestycji duży kompleks budynków mieszkalnych powstanie na niezabudowanej dotąd działce w niewielkiej odległości od tego centrum handlowego. Oczywiste jest zatem, że zagospodarowanie nieruchomości zajętych pod to centrum (i przeznaczonych w uchwale pod taką właśnie zabudowę) będzie podlegać ograniczeniom na podstawie przepisów odrębnych w związku z powstaniem projektowanej zabudowy mieszkalnej.
Nie może być wątpliwości, że § 2 pkt 38 uchwały narusza realny interes prawny skarżącego również w ten sposób, że pozwala na bardziej intensywne zagospodarowanie nieruchomości sąsiednich (poprzez pominięcie w definicji kondygnacji podziemnych) niż by to wynikało z powszechnie obowiązujących przepisów prawa w chwili podjęcia uchwały.
W odpowiedzi na skargę Rada [...] , zastępowana przez Prezydenta [...] wniosła o jej oddalenie wskazując, że zawarte w skardze zarzuty są bezzasadne i nie znajdują oparcia w przepisach prawa, a skarga powinna zostać oddalona w całości.
Wniosek skarżącej zmierza do wyeliminowania z obrotu prawnego zapisu części ogólnej skarżonego planu. Oznacza to, że wniosek skutkuje względem wszystkich nieruchomości położonych w obszarze planu, nie tylko nie nieruchomości skarżącej.
Projekt miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego rejonu [...] sporządzony został w wyniku realizacji uchwały nr [...] Rady [...] z dnia [...] listopada 2005 r. w sprawie przystąpienia do sporządzenia miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego rejonu [...].
Plan jest zgodny z ustaleniami Studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego m[...] przyjętym uchwałą nr [...] Rady [...] z dnia [...] października 2006 r., w obszarze podległym jurysdykcji planistycznej miasta, tzn. z wyłączeniem terenów zamkniętych (w tym wypadku kolejowych), których granice zmieniły się znacząco w trakcie trwania procedury planu. W toku procedury projekt planu opiniowany był również z wewnętrzną jednostką zajmującą się zagadnieniami Studium, tj. Wydziałem Planowania Przestrzennego Biura Architektury i Planowania Przestrzennego, który wystawił pozytywną opinię, co do zgodności zapisów tegoż projektu ze Studium.
W ustawie o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym z 2003 r. na podstawie której prowadzona była procedura tworzenia planu, w art. 15 ust 2 pkt 6 parametry zabudowy zostały przedstawione jako "katalog otwarty". Stwierdzono, że w planie miejscowym określa się obowiązkowo "parametry i wskaźniki kształtowania zabudowy oraz zagospodarowania terenu, w tym linie zabudowy, gabaryty obiektów i wskaźniki intensywności zabudowy". Dlatego też, art. 15 ust. 2 u.p.z.p. określający obowiązkowy zakres przedmiotowy ustaleń planu nie ma charakteru bezwzględnego. W orzecznictwie przyjmuje się, że ustalenia wymienione w tym przepisie muszą być umieszczone w planie miejscowym gdy zachodzi taka potrzeba i konieczność. Inaczej mówiąc możliwe jest pominięcie w planie określonych ustaleń, gdy stan faktyczny obszaru nie daje podstaw do zamieszczenia ich w planie. W rozpoznawanej sprawie obowiązującym brzmieniem art. 15 ust. 2 pkt 6 ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym, było brzmienie sprzed jego nowelizacji. Zaskarżony plan został wprawdzie uchwalony po wejściu w życie nowelizacji, ale uchwałę o przystąpieniu do jego sporządzania podjęto w dniu 24 listopada 2005 r.
Wskaźnik maksymalnej intensywności zabudowy został doprecyzowany w definicji uchwały, a dokładnie w § 2 pkt 38 jako: "wskaźniku maksymalnej intensywności zabudowy - należy przez to rozumieć iloraz sumy powierzchni całkowitej wszystkich kondygnacji nadziemnych, mierzonych w obrysie zewnętrznym, wszystkich obiektów zlokalizowanych na danej działce inwestycyjnej, do powierzchni działki inwestycyjnej, którego wartość nie może być przekroczona "
Owszem, już po wskazanej wyżej nowelizacji ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym, zapis o parametrach zabudowy został zmieniony (na ten zapis powołuje się skarżąca) i art. 15 ust. 2 pkt 6 otrzymał brzmienie: zasady kształtowania zabudowy oraz wskaźniki zagospodarowania terenu, maksymalną i minimalną intensywność zabudowy jako wskaźnik powierzchni całkowitej zabudowy w odniesieniu do powierzchni działki budowlanej, minimalny udział procentowy powierzchni biologicznie czynnej w odniesieniu do powierzchni działki budowlanej, maksymalną wysokość zabudowy, minimalną liczbę miejsc do parkowania i sposób ich realizacji oraz linie zabudowy i gabaryty obiektów". Z uwagi na powyższe skarżąca błędnie powołuje się na brzmienie przepisu dotyczącego intensywności zabudowy z przedmiotowej ustawy po nowelizacji, które to brzmienie nie ma zastosowania do procedury skarżonego planu.
W piśmie procesowym z dnia 29 maja 2024 r. skarżąca podtrzymała podnoszone w skardze zarzuty.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje:
W pierwszej kolejności należy wyjaśnić, że skoro zaskarżona uchwała Rady [...] nr [...] została podjęta w dniu [...] stycznia 2011 r., zatem obecnie obowiązujące przepisy art. 52 i art. 53 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2022 r. poz. 329 ze zm. dalej zwanej Ppsa) oraz art. 101 ust. 1 ustawy o samorządzie gminnym w brzmieniu nadanym im na mocy nowelizacji tych ustaw dokonanej ustawą z dnia 7 kwietnia 2017 r. o zmianie ustawy - Kodeks postępowania administracyjnego oraz niektórych innych ustaw (Dz. U. z 2017 r., poz. 935), która weszła w życie od 1 czerwca 2017 r., nie będą miały zastosowania do wniesionej skargi. Stosowanie do art. 17 ust. 2 powołanej ustawy z dnia 7 kwietnia 2017 r., przepisy art. 52 i art. 53 ustawy zmienianej w art. 9, w brzmieniu nadanym niniejszą ustawą, oraz przepisy ustaw zmienianych w art. 2, art. 6, art. 7 i art. 11, w brzmieniu nadanym niniejszą ustawą, stosuje się do aktów i czynności organów administracji publicznej dokonanych po dniu wejścia w życie niniejszej ustawy.
Oznacza to, że skarga do sądu administracyjnego na uchwałę będącą aktem prawa miejscowego, uchwaloną przed 1 czerwca 2017 r., obwarowana będzie zachowaniem terminu, o którym mowa w art. 53 § 2 Ppsa, do jej wniesienia, uprzednie wezwanie do usunięcia naruszenia prawa zgodnie z art. 101 ust. 1 ustawy samorządzie gminnym oraz posiadanie interesu prawnego i wykazanie jego naruszenia.
Jak wynika z akt sprawy skarżąca spółka w niniejszej sprawie wyczerpała środki zaskarżenia i przed wniesieniem skargi i wezwała Radę do usunięcia naruszenia prawa. Wezwanie to pozostało bez odpowiedzi. Posiada również legitymację do zaskarżenia uchwały ponieważ, jest współużytkownikiem wieczystym nieruchomości składającej się z działek ew. nr [...], [...], [...], [...], [...]i [...]oraz współużytkownikiem wieczystym nieruchomości składającej się z działek ew. nr [...]i [...], które obejmuje zaskarżony plan.
Swój interes prawny wywodzi również z tego, że nieruchomości do których posiada tytuł prawny sąsiadują (w tym bezpośrednio) z wieloma nieruchomościami przeznaczonymi w uchwale pod zabudowę, których tym samym bezpośrednio dotyczy jej § 2 pkt 38 (m.in. dla terenu 3.2 MW(U), bezpośrednio sąsiadującego z nieruchomościami, na którym to terenie znajdują się działki [...]i [...] (d. działka [...]) oraz [...].
Sąd kontrolował zaskarżoną uchwałę jedynie jednak w zakresie w jakim zaskarżony plan dotyczy działek, do których skarżąca posiada tytuł prawny. To, że skarżąca posiada przymiot strony w postępowaniach prowadzonych przez organy nadzoru budowlanego co do inwestycji prowadzonych na działkach nr [...] i [...] (d. działka [...]) oraz [...]nie przekłada się bezpośrednio na niniejsze postępowanie. Należy bowiem mieć na uwadze, że w postępowaniu dotyczącym skargi wnoszonej w trybie art. 101 ustawy o samorządzie gminnym nie mamy do czynienia z załatwieniem sprawy administracyjnej po przeprowadzeniu postępowania administracyjnego w rozumieniu Kodeksu postępowania administracyjnego. Postępowanie planistyczne jest bowiem odrębnym postępowaniem, którego zakres reguluje u.p.z.p. Odrębność tego postępowania dotyczy nie tylko podjęcia uchwały w sprawie miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego, ale także wniesienia do sądu administracyjnego skargi na tę uchwałę na podstawie przepisów ustawy o samorządzie gminnym. Brzmienie art. 101 ww. ustawy nie pozwala na dopuszczenie do udziału w postępowaniu sądowoadministracyjnym w charakterze uczestnika postępowania innego podmiotu, niż ten, który po wyczerpaniu procedury określonej w powołanym przepisie, wniósł skargę do sądu administracyjnego w przekonaniu, że zaskarżoną uchwałą został naruszony jego interes prawny (zob. postanowienie z 27 października 2015 r., sygn. II OZ 1000/15). Dlatego też sądowa kontrola zaskarżonego planu w odniesieniu do działek [...] i [...] (d. działka [...]) oraz [...], do których skarżąca spółka nie posiada tytułu prawnego, musiałaby odbywać się bez udziału właściciela tych działek.
Konstrukcja postępowania wywołanego skargą, jak w niniejszej sprawie, zawęża liczbę stron takiego postępowania bowiem są nimi wnoszący skargę organ, który wydał zaskarżoną uchwałę. Dopuszczenie kontroli aktu prawa miejscowego w zakresie, w jakim przesądzałoby o prawach podmiotów, które nie biorą udziału w postępowaniu przed sądem administracyjnym sprowadzałoby się do sformułowania oceny prawnej godzącej w prawa podmiotu, który nie brał udziału w postępowaniu przed sądem. Gdyby bowiem w tym postępowaniu sąd administracyjny rozstrzygnął o sprzecznych interesach na niekorzyść podmiotu, który nie mógł brać udziału w tym postępowaniu, mogłoby dojść do naruszenia konstytucyjnej zasady prawa do sądu (art. 45 ust. 1 Konstytucji RP).
Dlatego w ocenie Sądu zasadnym była kontrola zaskarżonego planu w zakresie interesu prawnego wynikającego wyłącznie z posiadania tytułu prawnego do nieruchomości o nr ew. [...], [...], [...], [...], [...] i [...]oraz [...] i [...].
Skarżąca spółka upatruje naruszenia § 2 pkt 38 zaskarżonej uchwały w przyjęciu definicji wskaźnika maksymalnej intensywności zabudowy jako ilorazu sumy powierzchni całkowitej wszystkich kondygnacji nadziemnych, mierzonych w obrysie zewnętrznym, wszystkich obiektów zlokalizowanych na danej działce inwestycyjnej, do powierzchni działki inwestycyjnej, którego wartość nie może być przekroczona.
Wskazuje, że art. 15 ust. 2 pkt 6 u.p.z.p. definiuje maksymalną intensywność zabudowy jako wskaźnik powierzchni całkowitej zabudowy (a więc powierzchni wszystkich kondygnacji, nie tylko nadziemnych) w odniesieniu do powierzchni działki budowlanej.
Ocena tego zarzutu wymaga przede wszystkim analizy przepisów obowiązujących w toku procedury planistycznej. Nie można bowiem skutecznie podnosić zarzutów dotyczących niezgodności przepisów aktów prawa miejscowego w z przepisami rangi ustawowej, czy podustawowej obowiązujących na dzień wnoszenia skargi, jeżeli nie były one wcześniej częścią porządku prawnego RP.
Jak zaś trafnie zauważył organ planistyczny w odpowiedzi na skargę, art. 15 ust. 2 pkt 6 ww. u.p.z.p. został znowelizowany ustawą z dnia 25 czerwca 2010 r. o zmianie ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym, ustawy o Państwowej Inspekcji Sanitarnej oraz ustawy o ochronie zabytków i opiece nad zabytkami (Dz.U. Nr 130, poz. 871), która weszła w życie w dniu 21 października 2010 r. (art. 5). Z art. 4 ust. 2 ustawy nowelizującej wynika, że przepisy dotychczasowe stosuje się m.in. do planów miejscowych, w stosunku do których podjęto uchwałę o przystąpieniu do sporządzania lub zmiany planu, a postępowanie nie zostało zakończone do dnia wejścia w życie ustawy. Zaskarżony plan został uchwalony po wejściu w życie nowelizacji, ale uchwałę o przystąpieniu do jego sporządzania podjęto w dniu 24 listopada 2005 r. Nie ma zatem wątpliwości, że w rozpoznawanej sprawie obowiązującym brzmieniem art. 15 ust. 2 pkt 6 u.p.z.p. było brzmienie sprzed wskazanej nowelizacji.
Przepis art. 15 ust. 2 pkt 6 u.p.z.p. wedle stanu prawnego w procedurze planistycznej stanowił, że w planie miejscowym określa się parametry i wskaźniki kształtowania zabudowy oraz zagospodarowania terenu, w tym linie zabudowy, gabaryty obiektów i wskaźniki intensywności zabudowy. Po zmianie wprowadzonej ustawą z 2010 r. przepis stanowił, że w planie miejscowym określa się zasady kształtowania zabudowy oraz wskaźniki zagospodarowania terenu, maksymalną i minimalną intensywność zabudowy jako wskaźnik powierzchni całkowitej zabudowy w odniesieniu do powierzchni działki budowlanej, minimalny udział procentowy powierzchni biologicznie czynnej w odniesieniu do powierzchni działki budowlanej, maksymalną wysokość zabudowy, minimalną liczbę miejsc do parkowania w tym miejsca przeznaczone na parkowanie pojazdów zaopatrzonych w kartę parkingową i sposób ich realizacji oraz linie zabudowy i gabaryty obiektów.
W procedurze planistycznej zakończonym zaskarżoną uchwałą Rady [...] obowiązana była zatem ustalić wskaźniki intensywności zabudowy. W ocenie Sądu definicja wskaźnika maksymalnej intensywności zabudowy przyjęta przez lokalnego prawodawcę nie modyfikuje w sposób niedopuszczalny zapisów ustawowych.
W przyjętej na potrzeby planu definicji określonej w zaskarżonym § 2 pkt 38, organ planistyczny powiązał wskaźnik maksymalnej intensywności zabudowy wyłącznie z kondygnacjami nadziemnymi. Z żadnego przepisu prawa wiążącego organ w toku procedury planistycznej nie wynikał obowiązek określenia ustalenia wskaźników intensywności zabudowy również z uwzględnieniem kondygnacji nadziemnych. Nie można zatem uznać, by Rada [...]naruszyła w związku z tym zasady procedury planistycznej, czy też w jakikolwiek zastępowała ustawodawcę, lub określiła pewne pojęcia sprzecznie z ich odpowiednikami ustawowymi. Nie było przeszkód prawnych, aby na potrzeby planu dokonać sprecyzowania rozumienia wskaźnika wynikającego z art. 15 ust. 2 pkt 6 u.p.z.p., który to przepis do dnia nowelizacji dokonanej ustawą z dnia 25 czerwca 2010r., jedynie przewidywał, że w planie określa się wskaźniki intensywności zabudowy. Dopiero od dnia 21 października 2010 r. wprowadzono legalne rozumienie tego wskaźnika poprzez powiązanie powierzchni całkowitej zabudowy z powierzchnią działki budowlanej. Skoro rozumienie wskaźnika intensywności zabudowy wynikało jedynie z orzecznictwa sądowego, nie było żadnych przeszkód formalnych i materialnych, aby w planie miejscowym jako akcie prawa miejscowego zamieścić definicję na potrzeby stosowania tego planu. Na taką możliwość wskazuje orzecznictwo sądowe (por. wyroki NSA z dnia 19 listopada 2015r. sygn. akt II OSK 635/14 oraz z dnia 22 marca 2017r. sygn. akt II OSK 2281/15). Modyfikacja wskaźnika intensywności zabudowy, poprzez zawężenie jego obowiązywania wyłącznie do kondygnacji nadziemnych byłaby niedopuszczalna, gdyby w sprawie zastosowanie miał przepis art. 15 ust. 2 pkt 6 u.p.z.p. po nowelizacji, czyli po dniu dnia 21 października 2010 r.
Ponadto wobec braku legalnych definicji pojęć użytych w § 4 pkt 6 Ministra Infrastruktury z dnia 26 sierpnia 2003 r. w sprawie wymaganego zakresu projektu miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego, a dotyczących takich elementów jak: "powierzchnia zabudowy", "powierzchnia działki", – dopuszczalne było ich doprecyzowanie przez prawodawcę lokalnego w ramach definicji "maksymalnej intensywności zabudowy".
Tym samym nie można zatem zarzucić skarżonemu aktowi, że w zakresie zdefiniowania tego wskaźnika doszło do naruszenia art. 15 ust. 2 pkt 6 u.p.z.p. poprzez ustalenie w sposób niezgodny z definicją ustawową. Tej definicji bowiem nie było w porządku prawnym, a zatem nie mogło dojść do jej naruszenia poprzez po pierwsze nadanie jej konkretnego znaczenia na potrzeby planu, po drugie w sposób nieco odmienny (pominięcie kondygnacji podziemnej) od rozumienia wypracowanego przez orzecznictwo.
Należy również mieć na uwadze, że pojęcia formułowane w uchwale w sprawie uchwalenia miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego poprzez wzajemne relacje pomiędzy sobą powinny być spójne i jasne. Analiza również innych, niż zaskarżone, przepisów uchwały z dnia [...]stycznia 2011 r. wskazuje, że przepisy te określają warunki realizacji inwestycji dla kondygnacji nadziemnych (por. art. 2 pkt 39, 40, § 9). Z zapisów planu wynika jakiego rodzaju, o jakim charakterze i jakiej wielkości zabudowa może powstać na danym terenie i jaką może zająć maksymalnie powierzchnię danej nieruchomości.
Trudno zatem przyjąć, że przepis art. § 2 pkt 38 zaskarżonej uchwały narusza interes skarżącej spółki, skoro nie wpływa na sposób wykonywanie przez nią prawa użytkowania wieczystego nieruchomości zabudowanej budynkiem centrum handlowego i dróg dojazdowych. W dodatku jak wyjaśnił Sąd, podnoszone przez skarżącą uwagi co do pominięcia uwzględnienia przy ustalaniu definicji wskaźnika maksymalnej intensywności zabudowy kondygnacji podziemnych mogłyby stanowić podstawę do ewentualnego uwzględnienia skargi, gdyby do zaskarżonego planu zastosowanie miały przepisy u.p.z.p. obowiązujące od dnia 21 października 2010 r.
Sąd nie stwierdził zatem, by w sprawie doszło do naruszenia procedury uchwalania planu czy tez uchwalone przepisy ograniczały sposób wykonywania prawa użytkowania wieczystego przez skarżącą spółkę na skutek przekroczenia władztwa planistycznego przysługującego gminie.
Dlatego też wniesiona skarga na podstawie art. 151 Ppsa podlegała oddaleniu.

Potrzebujesz pomocy prawnej?

Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.

Zadaj pytanie Asystentowi AI