VII SA/Wa 2589/22

Wojewódzki Sąd Administracyjny w WarszawieWarszawa2023-04-04
NSAbudowlaneWysokawsa
pozwolenie na budowęstwierdzenie nieważnościprawo budowlanewarunki zabudowywskaźnik intensywności zabudowywysokość budynkuzasada praworządnościpewność obrotu prawnegoterminykontrola administracyjna

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie oddalił skargę na decyzję Głównego Inspektora Nadzoru Budowlanego, odmawiając stwierdzenia nieważności pozwolenia na budowę z 1999 r. mimo stwierdzenia naruszenia przepisów prawa, ze względu na upływ czasu i brak rażących skutków społeczno-gospodarczych.

Sprawa dotyczyła skargi na decyzję Głównego Inspektora Nadzoru Budowlanego (GINB), który odmówił stwierdzenia nieważności pozwolenia na budowę wydanego w 1999 r. przez Prezydenta Miasta. Wojewoda wcześniej stwierdził naruszenie prawa przy wydaniu pozwolenia, jednak GINB uchylił tę decyzję, uznając, że mimo naruszenia przepisów Prawa budowlanego (dotyczących wskaźnika zabudowy i wysokości budynku), nie było ono rażące ze względu na upływ ponad 18 lat od wydania decyzji i brak niemożliwych do zaakceptowania skutków społeczno-gospodarczych. WSA w Warszawie oddalił skargę, podzielając stanowisko GINB.

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie rozpoznał skargę spółki "W" sp. j. na decyzję Głównego Inspektora Nadzoru Budowlanego (GINB) z 23 maja 2018 r., która uchyliła decyzję Wojewody stwierdzającą naruszenie prawa przy wydaniu pozwolenia na budowę z 1999 r. przez Prezydenta Miasta. Spółka domagała się stwierdzenia nieważności pozwolenia na budowę, argumentując, że naruszenia przepisów Prawa budowlanego (dotyczące wskaźnika zabudowy i wysokości budynku) były rażące. Wojewoda początkowo stwierdził naruszenie prawa, ale GINB uchylił tę decyzję. GINB uznał, że mimo przekroczenia dopuszczalnego wskaźnika zabudowy (0,79 zamiast 0,46) i wysokości budynku (11,45 m zamiast 8 m), naruszenie to nie było rażące, ponieważ od wydania decyzji upłynęło ponad 18 lat, a skutki społeczno-gospodarcze były możliwe do zaakceptowania w państwie prawa. Sąd administracyjny, związany wcześniejszymi orzeczeniami NSA, podzielił stanowisko GINB. Stwierdził, że choć naruszenie przepisów Prawa budowlanego miało miejsce, nie miało ono charakteru rażącego, co wyklucza stwierdzenie nieważności decyzji z 1999 r. Sąd podkreślił znaczenie zasady pewności obrotu prawnego i stabilizacji stanów faktycznych po upływie długiego czasu. W konsekwencji, sąd oddalił skargę spółki.

Asystent AI do analizy prawnej

Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.

Analiza orzecznictwa Badanie przepisów Odpowiedzi na pytania Drafting pism
Wypróbuj Asystenta AI

Zagadnienia prawne (3)

Odpowiedź sądu

Nie, naruszenie przepisów Prawa budowlanego dotyczących wskaźnika intensywności zabudowy i wysokości budynku, które miało miejsce ponad 18 lat temu, nie stanowi rażącego naruszenia prawa uzasadniającego stwierdzenie nieważności decyzji, jeśli skutki społeczno-gospodarcze są możliwe do zaakceptowania w państwie prawa.

Uzasadnienie

Sąd uznał, że mimo stwierdzenia naruszenia przepisów Prawa budowlanego (wskaźnik zabudowy 0,79 zamiast 0,46, wysokość budynku 11,45 m zamiast 8 m), upływ ponad 18 lat od wydania decyzji oraz brak niemożliwych do zaakceptowania skutków społeczno-gospodarczych wykluczają uznanie naruszenia za rażące. Podkreślono znaczenie zasady pewności obrotu prawnego i stabilizacji stanów faktycznych.

Rozstrzygnięcie

Decyzja

oddalono_skargę

Przepisy (16)

Główne

k.p.a. art. 156 § 1

Kodeks postępowania administracyjnego

k.p.a. art. 156 § 2

Kodeks postępowania administracyjnego

P.b. art. 35 § 1

Prawo budowlane

Pomocnicze

k.p.a. art. 104 § 1

Kodeks postępowania administracyjnego

k.p.a. art. 157 § 1

Kodeks postępowania administracyjnego

k.p.a. art. 157 § 2

Kodeks postępowania administracyjnego

k.p.a. art. 158 § 2

Kodeks postępowania administracyjnego

P.b. art. 32 § 4

Prawo budowlane

P.b. art. 33 § 2

Prawo budowlane

p.p.s.a. art. 3 § 1

Ustawa - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi

p.p.s.a. art. 134 § 1

Ustawa - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi

p.p.s.a. art. 145 § 1

Ustawa - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi

p.p.s.a. art. 151

Ustawa - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi

p.p.s.a. art. 153

Ustawa - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi

p.p.s.a. art. 174 § 2

Ustawa - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi

p.p.s.a. art. 190

Ustawa - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi

Argumenty

Skuteczne argumenty

Naruszenie przepisów Prawa budowlanego dotyczących wskaźnika intensywności zabudowy i wysokości budynku przy wydawaniu pozwolenia na budowę. Naruszenie przepisów dotyczących prawa do dysponowania nieruchomością na cele budowlane (w kontekście umowy dzierżawy).

Odrzucone argumenty

Argumenty dotyczące rażącego naruszenia prawa, które nie zostały uwzględnione ze względu na upływ czasu i brak niemożliwych do zaakceptowania skutków społeczno-gospodarczych. Zarzut wadliwego wskazania terenu inwestycji (cała działka nr [...] zamiast jej części).

Godne uwagi sformułowania

nie są takie aby nie były możliwe do zaakceptowania w państwie prawa działanie organów państwa na podstawie prawa, będące przejawem zasady praworządności (legalizmu), nie oznacza bezwzględnego obowiązku eliminowania z obrotu wadliwych decyzji, na podstawie których strona nabyła prawo (...), po upływie znacznego czasu od wydania tego aktu administracyjnego. stabilizacja stanów społeczno-gospodarczych ukształtowanych mocą aktu administracyjnego zasada zaufania obywatela do państwa zasada pewności prawa o rażącym naruszeniu prawa decyduje ocena skutków społeczno-gospodarczych

Skład orzekający

Bogusław Cieśla

przewodniczący sprawozdawca

Artur Kuś

członek

Mirosław Montowski

członek

Informacje dodatkowe

Wartość precedensowa

Siła: Wysoka

Powoływalne dla: "Interpretacja pojęcia 'rażącego naruszenia prawa' w kontekście stwierdzania nieważności decyzji administracyjnych, zwłaszcza w sprawach budowlanych, z uwzględnieniem upływu czasu i skutków społeczno-gospodarczych."

Ograniczenia: Orzeczenie dotyczy specyficznej sytuacji, w której naruszenie przepisów prawa budowlanego miało miejsce wiele lat temu, a ocena rażącego charakteru naruszenia jest kluczowa.

Wartość merytoryczna

Ocena: 7/10

Sprawa pokazuje, jak długo mogą ciągnąć się konsekwencje błędów administracyjnych i jak ważna jest zasada pewności obrotu prawnego w kontekście nieruchomości. Długi proces sądowy i złożona historia faktyczna czynią ją interesującą.

Nieważność pozwolenia na budowę po 20 latach? Sąd wyjaśnia, kiedy czas działa na korzyść wadliwej decyzji.

Sektor

budownictwo

Asystent AI dla prawników

Twój asystent do analizy prawnej

Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.

Analiza orzecznictwa i przepisów
Drafting pism i dokumentów
Odpowiedzi na pytania prawne
Pogłębiona analiza z doktryny

Powiązane tematy

Pełny tekst orzeczenia

Oryginał, niezmieniony
VII SA/Wa 2589/22 - Wyrok WSA w Warszawie
Data orzeczenia
2023-04-04
orzeczenie prawomocne
Data wpływu
2022-12-13
Sąd
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie
Sędziowie
Artur Kuś
Bogusław Cieśla /przewodniczący sprawozdawca/
Mirosław Montowski
Symbol z opisem
6010 Pozwolenie na budowę, użytkowanie obiektu lub jego części,  wykonywanie robót budowlanych innych niż budowa obiektu, prz
Sygn. powiązane
III OSK 2311/23 - Wyrok NSA z 2024-04-10
II OSK 2311/23 - Wyrok NSA z 2024-03-05
II SA/Sz 72/23 - Wyrok WSA w Szczecinie z 2023-05-18
Skarżony organ
Inspektor Nadzoru Budowlanego
Treść wyniku
Oddalono skargę
Sentencja
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Bogusław Cieśla (spr.), Sędzia WSA Artur Kuś, Sędzia WSA Mirosław Montowski, po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w dniu 4 kwietnia 2023 r. sprawy ze skargi "W" sp. j. z siedzibą w K na decyzję Głównego Inspektora Nadzoru Budowlanego z dnia 23 maja 2018 r. znak DOA.7110.15.2018.SPA w przedmiocie odmowy stwierdzenia nieważności decyzji oddala skargę
Uzasadnienie
Wojewoda [...] decyzją z dnia [...] października 2017 r., znak: [...], na podstawie art. 104 § 1, art. 156, art. 157 § 1 i 2, art. 158 § 2 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego, po przeprowadzeniu na wniosek "[...]" Sp. j. w K., postępowania w sprawie stwierdzenia nieważności decyzji Prezydenta Miasta [...] z [...] lipca 1999 r. nr [...], zatwierdzającej projekt budowlany i udzielającej: M. i T. K., E. i K. K., E. W. i A. K., M. i J. B., J. S., A. i J. S., H. i R. S., M. i M. S., D. T. i W. H., T. i M. H., J. K. i A. K., A. P., A. P., M. i S. K., K. K. i P. W., A. i M. P., M. i J.P., E. S., E. D., J. i S.D. - pozwolenia na budowę budynku mieszkalnego wielorodzinnego wraz z infrastrukturą - jako II etap inwestycji pn.: zabudowa mieszkaniowa K., ul. P. B., na działce nr [...], południowa część działki nr [...] obręb [...] K. - stwierdził wydanie decyzji Prezydenta Miasta [...] z [...] lipca 1999 r., nr [...] z naruszeniem prawa.
W uzasadnieniu organ I instancji wskazał, że Prezydent Miasta [...] decyzją z [...] lipca 1999 r., zatwierdził projekt budowlany i udzielił pozwolenia na budowę ww. inwestycji. Inwestycja została zrealizowana, a budynek jest użytkowany od 2000 roku.
[...] Spółka z o.o. (po przekształceniu – "[...]" [...] Sp.j.) - będąca od 2006 roku właścicielem działki nr [...], pismem z [...] grudnia 2009 r. wystąpiła o stwierdzenie nieważności decyzji Prezydenta Miasta [...] z [...] lipca 1999 r., na podstawie art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a.
Decyzją Wojewody [...] z [...] września 2010 r. stwierdzono nieważność decyzji Prezydenta Miasta [...] z [...] lipca 1999 r. Decyzja Wojewody została uchylona decyzją Głównego Inspektora Nadzoru Budowlanego z 19 stycznia 2011 r. i sprawę przekazano do ponownego rozpatrzenia.
W wyniku ponownego rozpatrzenia sprawy, decyzją Wojewody [...] z [...] maja 2012 r. odmówiono stwierdzenia nieważności decyzji Prezydenta Miasta [...] [...] lipca 1999 r., stwierdzając jednocześnie, że wywołała nieodwracalne skutki prawne. Organ wskazał, że zmienił się stan faktyczny i prawny nieruchomości, inwestycja została zrealizowana, obiekty oddano do użytku, w budynkach wyodrębniono lokale mieszkalne, nastąpiła sprzedaż mieszkań i udziałów w nieruchomości. Główny Inspektor Nadzoru Budowlanego decyzją z 2 sierpnia 2012 r., uchylił decyzję Wojewody [...] z [...] maja 2012 r. stwierdzając wady formalne (tj. zmiana kręgu stron postępowania) natomiast uznał, że zmiana własności nieruchomości nie stanowi nieodwracalnych skutków prawnych.
WSA w Warszawie wyrokiem z 8 października 2013 r., VII SA/Wa 2373/12 oddalił skargę na powyższa decyzję.
W toku ponownego postępowania, do Wojewody wróciły niekompletne akta. Stwierdzono, że zginął projekt budowlany. W oparciu o pozyskane kserokopie elementów projektu budowlanego (rys. przekroju przez budynek, kserokopia projektu zagospodarowania) w tym dane liczbowe dotyczące parametrów projektowanych budynków, przeprowadzono ponowną analizę.
Kolejnymi decyzjami Wojewody [...] z [...] września 2014 r., z [...] lipca 2015 r., oraz [...] maja 2016 r., stwierdzono nieważność decyzji Prezydenta Miasta [...] z [...] lipca 1999 r. Decyzje te zostały uchylone kolejnymi decyzjami GINB z przyczyn formalnych (wskazano, że działania w celu odtworzenia zaginionych akt były niewystarczające oraz, że nieprawidłowe były ustalenia co do stron postępowania).
Rozstrzygając sprawę ponownie organ I instancji wskazał, że zgodnie z art. 35 ust. 1 Prawa budowlanego obowiązującego w dniu wydania decyzji o pozwoleniu na budowę, przed wydaniem decyzji sprawdzeniu podlegała: m. in. zgodność projektu budowlanego z ustaleniami miejscowego planu, oraz decyzji o warunkach zabudowy i zagospodarowania terenu.
Teren inwestycji objęty był ustaleniami decyzji o warunkach zabudowy i zagospodarowania terenu (dalej [...]) - działki nr [...] oraz południowej część działki nr [...] w K. przy ul. B.. Warunki zabudowy zostały określone na podstawie ustaleń obowiązującego wówczas miejscowego planu ogólnego zagospodarowania przestrzennego Miasta [...] z 1994 r. (Dz. Urz. Woj. [...]. Nr [...] poz. [...]).
W decyzji o [...] z dnia [...] stycznia 1998 r. zmienionej decyzją z [...] czerwca 1998 r. określono, że część południowo-zachodnia terenu (na głębokości od 61 m do 99 m, od ul. B.) znajdowała się w obszarze mieszkaniowym M4 (o wskaźniku intensywności zabudowy do 0,4 liczonym w granicach planu zagospodarowania działki; maksymalnej wysokości do 8 m do najwyższego gzymsu i 13 m do kalenicy). Natomiast w odniesieniu do pozostałej części (północna część terenu inwestycji) działka nr [...] znajdowała się w obszarze tras komunikacyjnych KT z podstawowym przeznaczeniem gruntów pod ulicę główną o ruchu przyspieszonym, ponadto fragment działki nr [...] (pas szerokości 7,5 m) znajdował się w obszarze usług publicznych UP.
Z ustaleń decyzji [...] wynikało, że na obszarze mieszkaniowym dopuszczono możliwość odstępstwa od norm intensywności nie więcej niż 15% oraz, że planowaną zabudowę należy zlokalizować wyłącznie w obszarze mieszkaniowym M4. Wskaźnik intensywności zabudowy określono jako stosunek powierzchni całkowitej kondygnacji naziemnych budynków do powierzchni terenu. W obszarze M4 ustalono warunek zachowania terenów zielonych o powierzchni min. 50% terenu mieszkaniowego netto i określono zakaz realizacji pojedynczych budynków mieszkalnych wyższych niż 4 kondygnacje lub przekraczających gabaryt istniejącej zabudowy w otoczeniu.
W dacie wydania decyzji planowany był przebieg Trasy [...] (uchwała nr [...] w sprawie wyboru wariantu przebiegu trasy [...] i uchwała nr [...] w sprawie przystąpienia do sporządzenia miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego dla obszarów zwolnionych z rezerwy pod przebieg Trasy [...]), jednakże brak było informacji, czy plan ten został uchwalony i obowiązywał.
Powierzchnia działki nr [...] wynosiła 5746 m2, natomiast z powierzchni działki nr [...] (cała powierzchnia 2038 m2) jedynie powierzchnia 1000 m2 (od strony południowej tj. od ul. B.) mogła być przeznaczona na cel inwestycji. Wynikało to z treści umowy dzierżawy części działki nr [...] zawartej [...] kwietnia 1998 r. jak i z załącznika graficznego decyzji o [...], wskazującej dodatkowy teren inwestycji jako południowa część działki nr [...]. Przyjęto, że cała powierzchnia terenu inwestycji łącznie z położonym w obszarze KT - przeznaczonym na trasy komunikacyjne, uwzględniona jest w bilansie przy obliczeniu wskaźnika intensywności zabudowy określonego jak dla obszaru M4. Ten błąd przyjętej podstawy wyliczeń skutkował nieprawidłowością kolejnych danych określających spełnienie wymogów decyzji o [...].
We wniosku o pozwolenie na budowę podano wskaźnik intensywności zabudowy jako wynoszący 0.459, a także wartości liczbowe określające powierzchnię całkowitą kondygnacji naziemnych (segmentów "A"+"B"+"C") jako 3650,1 m2 i powierzchnię terenu określoną na 7946 m2. Zdaniem Wojewody gdyby nawet przyjąć, za prawidłowe uwzględnienie w bilansie całej powierzchni terenu inwestycji (w granicach projektu zagospodarowania) tj. pow. 6746 m2, to wskaźnik intensywności zabudowy wynosiłby 0,54 i przekraczał dopuszczalną wielkość wskaźnika zabudowy 0,46 (wskaźnik 0,4 zwiększony o 15%). Stwierdzono, że organ administracji architektoniczno-budowlanej udzielając pozwolenia na budowę nie dokonał w tym zakresie weryfikacji - nie dokonał prawidłowej oceny zgodności inwestycji z ustaleniami decyzji o [...].
Analiza projektu budowlanego (kserokopie uzyskane od inwestora) pozwoliła Wojewodzie na ocenę gabarytów projektowanego budynku w zakresie zgodności z ustaleniami decyzji o [...]. Stwierdzono, że przekroczona została maksymalna wysokość budynku (do 8 m do najwyższego gzymsu - zgodnie z decyzją [...]). Projektowany budynek "B" nie posiada kalenicy (zaprojektowano dach płaski). Podana wysokość budynku wg. rysunku przekroju poprzecznego przez budynek do poziomu gzymsu wynosi 10,50 m. Ponadto poziom parteru ± 0,00 określono rzędną 207,40 m n.p.m., a poziom terenu przed wejściem do budynku określono rzędną 206,00 m n.p.m. Zatem wysokość budynku, mierzona od powierzchni terenu przed wejściem do budynku do poziomu gzymsu wynosi 11,90 m. Dopuszczalna wysokość budynków przekroczona została o 3,90 m w stosunku do maksymalnej ustalonej w decyzji o [...]. W projekcie budowlanym brak jest informacji, jaki procent powierzchni terenu mieszkaniowego netto stanowi powierzchnia terenów zielonych. Powinien on wynosić min. 50% powierzchni terenu mieszkaniowego. Brak było możliwości oceny czy warunek ten został spełniony. Brak było ustaleń Prezydenta w zakresie oceny spełnienia wymagań określonych w miejscowym planie zagospodarowania przestrzennego dla obszaru mieszkaniowego M4, w powiązaniu z ustaleniami stref nr 3, 4, 16, 20.
Stwierdzono, że wniosek inwestora (grupy osób reprezentowanych przez M. K. i K. K.) z [...] grudnia 1998 r. inaczej określał inwestycję niż wskazano w treści decyzji. Inwestor wnioskował o zezwolenie na budowę "Segmentu "B" Zespołu Zabudowy Mieszkaniowej na terenie położonym w K. na działce nr [...] oraz południowej części działki nr [...] obręb [...] przy ul. P.; budowa segmentu "B" Zespołu Zabudowy Mieszkaniowej wraz z przyłączami". W decyzji inwestycja określona została jako: "budynek mieszkalny wielorodzinny wraz z infrastrukturą techniczną: wod.-kan., elek., gaz, jako II etap inwestycji pn. zabudowa mieszkaniowa, K. ul. P. na działce nr [...] oraz południowa część działki nr [...] obręb [...]".
[...] Spółka z o.o. (obecnie "[...]" [...] Sp.j.) podnosiła, że inwestor załączył do wniosku o pozwolenie na budowę umowę dzierżawy zawartą z A. B., jako potwierdzenie prawa do dysponowania częścią działki nr [...] na cel budowlany, która zdaniem Spółki została zawarta niezgodnie z prawem. A. B. nie była jedynym właścicielem działki nr [...]. Po nieżyjącym M. B. spadkobiercami byli bowiem A. B. i jej małoletnie wówczas dzieci: K.i T..
Wojewoda przeanalizował umowę dzierżawy i wskazał, że z jej treści wynika, iż dotyczyła zamierzonego celu inwestycji. Natomiast udzielenie pozwolenia budowę na działkach nr [...] i [...] obręb [...] K. bez określenia, że teren inwestycji obejmuje część działki nr [...] było nieprawidłowe.
Wojewoda stwierdził wydanie badanej decyzji z naruszeniem prawa, uwzględniając, że budynki mieszkalne zostały zrealizowane, wyodrębniono samodzielne lokale mieszkalne, nastąpił obrót nieruchomościami. Funkcjonowanie od wielu lat obiektów o określonych gabarytach, a także możliwość realizacji, na sąsiednich działkach obiektów o podobnych gabarytach, wskazuje na brak konieczności wyeliminowania decyzji przez jej unieważnienie. Ponadto uznał, że skutki zrealizowania inwestycji są do zaakceptowania z punktu widzenia wymagań praworządności. Analiza pozostałych przesłanek z art. 156 § 1 Kodeksu postępowania administracyjnego, nie potwierdziła zarzutów naruszenia prawa.
Główny Inspektor Nadzoru Budowlanego decyzją z dnia 23 maja 2018 r., DOA.7110.15.2018.SPA, na podstawie art. 138 § 1 pkt 2 ustawy z 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2017 r., poz. 1257 ze zm.), po rozpatrzeniu odwołania "[...]" [...] sp. j. od decyzji Wojewody [...] z [...] października 2017 r., stwierdzającej, że decyzja Prezydenta Miasta [...] z [...] lipca 1999 r., Nr [...], została wydana z naruszeniem prawa - uchylił decyzję Wojewody [...] z [...] października 2017 r. i odmówił stwierdzenia nieważności decyzji Prezydenta Miasta [...] z [...] lipca 1999 r., Nr [...].
W uzasadnieniu organ II instancji wskazał, że Wojewoda [...] decyzją z [...] października 2017 r. stwierdził, że decyzja Prezydenta Miasta [...] z [...] lipca 1999 r., (zatwierdzająca projekt budowlany i udzielająca pozwolenia na budowę budynku mieszkalnego wielorodzinnego wraz z infrastrukturą, na działce nr [...], i południowej części działki nr [...] obręb [...], w K.) została wydana z naruszeniem prawa. Od decyzji tej odwołanie wniosła Spółka Jawna "[...]" [...].
Zdaniem organu odwoławczego w analizowanym przypadku nie został rażąco naruszony art. 32 ust. 4 pkt. 2 w zw. z art. 33 ust. 2 pkt 2 Prawa budowlanego. Organ wydający decyzję o pozwoleniu na budowę nie był uprawniony do kwestionowania tytułu prawnego inwestora do nieruchomości, gdyż wynikał on w sposób niewątpliwy z przedłożonych dokumentów.
Prezydent Miasta [...] decyzją z [...] stycznia 1998 r. Nr [...], ustalił warunki zabudowy i zagospodarowania terenu dla inwestycji pod nazwą Zespół Zabudowy Mieszkaniowej na działce nr [...] przy ul. B. w K., zmienionej następnie decyzją Prezydenta Miasta [...] z [...] czerwca 1998 r. Zmiana pierwotnej decyzji o ustaleniu warunków zabudowy i zagospodarowania terenu polegała m. in. na rozszerzeniu terenu inwestycji o południową część działki nr [...].
W analizowanym przypadku nie doszło do rażącego naruszenia przepisów art. 32 ust. 4 pkt 1 oraz art. 33 ust. 2 pkt 3 Prawa budowlanego.
Stosownie do art. 35 ust. 1 pkt 1 lit. b Prawa budowlanego, przed wydaniem decyzji o pozwoleniu na budowę organ sprawdza zgodność projektu zagospodarowania działki lub terenu z wymaganiami decyzji o warunkach zabudowy i zagospodarowania terenu.
Z decyzji Prezydenta Miasta [...] z [...] stycznia 1998 r., zmienionej decyzją z [...] czerwca 1998 r., wynikało iż działka [...] w części południowo-zachodniej położona jest na głębokość od 61 m do 99m od ulicy P. w Obszarze Mieszkaniowym M4 z podstawowym przeznaczeniem pod zabudowę mieszkaniową wraz z urządzeniami towarzyszącymi, o wysokości maksymalnej 8m, do najwyższego gzymsu i 13 m od kalenicy, o intensywności zabudowy do 0,4 liczonej w granicach planu zagospodarowania działki. W pozostałej północnej części działka położona jest w obszarze tras komunikacyjnych -KT- z podstawowym przeznaczeniem gruntów pod ulicę główną o ruchu przyspieszonym. Ponadto niewielki fragment północno - zachodni o szerokości maks. 7,5 m znajdował się w obszarze usług publicznych. Na obszarach mieszkaniowych zgodnie z § 19 pkt 2 uchwały, dopuszczono odstępstwo od norm intensywności nie więcej niż o 15%.
W ocenie Głównego Inspektora Nadzoru Budowlanego analiza akt nie wykazała, aby inwestycja naruszała w sposób rażący ustalenia decyzji [...] co do wysokości budynków. Wbrew stanowisku Wojewody [...], nie można stwierdzić, aby decyzja Prezydenta Miasta [...] z [...] lipca 1999 r. naruszała wymogi w zakresie wysokości zabudowy (maksymalnie 8 m do najwyższego gzymsu i 13 m do kalenicy; projektowana - 11,45 m - w najwyższym punkcie (dokumentacja przesłana przez strony postępowania do sprawy przy piśmie z [...] sierpnia 2014 r., oraz [...] sierpnia 2014 r., rys. przekrój; nr [...]). Zdaniem GINB zaprojektowanie budynków z dachami płaskimi o wysokości 11,45 m nie może prowadzić do uznania, że kontrolowana decyzja w zakresie wysokości zabudowy, narusza rażąco ustalenia decyzji o warunkach zabudowy.
Zgodnie z postanowieniami decyzji Prezydenta Miasta [...] z [...] stycznia 1998 r., (zmienionej decyzją z [...] czerwca 1998 r.) dopuszczalny wskaźnik zabudowy na obszarze mieszkaniowym M4 wynosi 0,4.
Zgodnie z treścią aktu notarialnego z [...] listopada 1997 r., sporządzonego przed notariuszem M. K., repertorium [...] nr [...], powierzchnia działki nr [...] wynosi 5746 m2, a stosownie do umowy dzierżawy z [...] kwietnia 1998 r., zawartej pomiędzy A. B., a inwestorami, powierzchnia części wydzierżawionej działki nr [...], wynosiła 1000 m2. Tym samym łączna powierzchnia terenu inwestycji w granicach opracowania wynosiła 6746 m .
Z treści wniosku o pozwolenie na budowę z [...] listopada 1998 r., wynikało że całkowita powierzchnia terenu przewidzianego pod inwestycje wynosi 7946 m2 (2200 m2 powierzchni terenu działki nr [...] oraz 5746 m2 powierzchni terenu działki nr [...]), co oznacza, że dla obszaru o powierzchni 7946m2 (całego terenu inwestycji) wskaźnik zabudowy wynosił 0,459 (iloraz powierzchni całkowitej wszystkich kondygnacji nadziemnych budynków "A", "B" i "C" - 3650,1 m2 przez obszar całego terenu inwestycji - 7946 m2).
Jednak nieruchomość inwestycyjną stanowiła działka nr [...] i cześć działki nr [...] o pow. 1000 m2. Zatem łączna powierzchnia nieruchomości inwestycyjnej wynosiła 6746 m2. Część powierzchni nieruchomości inwestycyjnej (2126 m2) stanowił teren KT - obszar tras komunikacyjnych. Tym samym powierzchnia nieruchomości inwestycyjnej M4 - obszar mieszkaniowy, wynosiła 4620 m2 (6746m2 pomniejszone o 2126 m2).
Mając na uwadze powyższe, współczynnik zabudowy wynosił 0,79 (iloraz powierzchni całkowitej wszystkich kondygnacji nadziemnych budynków "A", "B" i "C" - 3650,1 m2 przez obszar terenu M4 - obszar mieszkaniowy - 4620 m2) i znacząco przekraczał wyznaczoną w decyzji o warunkach zabudowy - dopuszczalną intensywność zabudowy, nawet przy uwzględnieniu odstępstwa od norm intensywności zabudowy o 15% (co daje maksymalną wartość zabudowy - 0,46).
W świetle tego decyzja Prezydenta Miasta [...] z [...] lipca 1999 r., została wydana z naruszeniem art. 35 ust. 1 pkt 1 lit. b Prawa budowlanego. Oceniając skutki wskazanego naruszenia, Główny Inspektor Nadzoru Budowlanego wskazał, iż od jej wydania upłynęło ponad 18 lat.
Stwierdzenie nieważności decyzji po upływie ponad 18 lat jej funkcjonowania w obrocie prawnym, oraz po okresie 10 lat jej funkcjonowania bez kwestionowania, pozostawałoby w opozycji do fundamentalnej zasady pewności obrotu. Przywołano wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z 7 kwietnia 2016 r., sygn. akt II OSK 1953/14, w którym stwierdzono, że "działanie organów państwa na podstawie prawa, będące przejawem zasady praworządności (legalizmu), nie oznacza bezwzględnego obowiązku eliminowania z obrotu wadliwych decyzji, na podstawie których strona nabyła prawo (...), po upływie znacznego czasu od wydania tego aktu administracyjnego. Takie aspekty i konsekwencje zasady praworządności są bowiem ograniczone przez jej inne oblicze, tj. potrzebę stabilizacji stanów społeczno-gospodarczych ukształtowanych mocą aktu administracyjnego, a ponadto przez zasadę zaufania obywatela do państwa, w tym zasadę pewności prawa, które wynikają z art. 2 Konstytucji". Stabilizacja stosunków administracyjnoprawnych po upływie określonego czasu leży w interesie porządku publicznego (wyrok NSA z 7 kwietnia 2016 r., sygn. akt II OSK 1953/14, wyrok WSA w Warszawie z 8 listopada 2016 r., sygn. akt VII SA/Wa 2505/15).
W ocenie GINB, naruszenie art. 35 ust. 1 pkt 1 lit. b Prawa budowlanego, nie wywołuje skutków społeczno-gospodarczych niemożliwych do zaakceptowania w państwie prawa. Tym samym nie został spełniony jeden z podstawowych elementów warunkujący uznanie naruszenia prawa za rażące, w rozumieniu art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a.
Wskazano również, że braki w materiale dowodowym (brak projektu zagospodarowania inwestycji) uniemożliwiają dokonanie weryfikacji decyzji Prezydenta Miasta [...] z [...] lipca 1999 r. pod kątem jej zgodności z przepisami techniczno-budowlanymi, a tym bardziej nie pozwalają na stwierdzenie, że decyzja ta jest obarczona wadą z art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a.
Reasumując nie stwierdzono, aby decyzja Prezydenta Miasta [...] z [...] lipca 1999 r., rażąco naruszała przepisy prawa obowiązujące w dacie jej wydania. Ponadto nie stwierdzono, aby wydano ją z naruszeniem przepisów o właściwości lub bez podstawy prawnej. Nie dotyczy ona spraw rozstrzygniętych wcześniej innymi decyzjami ostatecznymi, jak również nie skierowano jej do osób niebędących stroną sprawie. Decyzja nie była niewykonalna w dniu jej wydania, zaś jej wykonanie nie wywołuje czynu zagrożonego karą. Nie jest ona dotknięta wadą powodującą nieważność z mocy prawa.
Odnosząc się do zarzutu skarżącej, o błędnym wskazaniu działki nr [...] jako terenu inwestycji, organ stwierdził, że jako działka inwestycyjna wskazana została działka nr [...] oraz "południowa cześć działki nr [...]" i zarzut uznał za bezzasadny.
Odnosząc się do zarzutu dotyczącego braku łącznego rozpoznania w ramach jednego postępowania nieważościowego prawidłowości decyzji Prezydenta Miasta [...] z dnia [...] sierpnia 1998 r., oraz decyzji Prezydenta Miasta [...] z [...] lipca 1999 r., stwierdzono, że wymienione decyzje wydane zostały w odrębnych postępowaniach, zainicjowanych odrębnymi wnioskami. Fakt, że obie dotyczą tej samej nieruchomości inwestycyjnej nie jest przesłanką przemawiającą za łącznym ich badaniem w jednym postępowaniu nieważnościowym.
Wskazano również, że skoro Wojewoda [...] uznał, że kontrolowana decyzja Prezydenta Miasta [...] z [...] lipca 1999 r., została wydana z naruszeniem prawa, które nie wypełnia jednak znamion rażącego naruszenia prawa, to treść sentencji jego decyzji powinna brzmieć "odmawiam (odmawia się) stwierdzenia nieważności decyzji Prezydenta Miasta [...] z [...] lipca 1999 r., zamiast "stwierdza się wydanie decyzji Prezydenta Miasta [...] z [...] lipca 1999 r. z naruszeniem prawa".
Wojewoda [...] nie mógł zastosować art. 158 § 2 k.p.a., tj. orzec o wydaniu decyzji z naruszeniem prawa i odmówić stwierdzenia nieważności, bowiem przepis ten odnosił się wyłącznie do przypadków z art. 156 § 2 k.p.a. (wyrok WSA w Warszawie z 25 października 2016 r., sygn. VII SA/Wa 2194/15). Wyrok Trybunału Konstytucyjnego z 12 maja 2015 r., sygn. akt P 46/13, nie wyeliminował art. 156 § 2 k.p.a., ale też nie rozszerzył jego stosowania do wszystkich przypadków określonych w art. 156 § 1 k.p.a.
"[...]" [...] sp. j. w K. wniosła do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie skargę na decyzję Głównego Inspektora Nadzoru Budowlanego z dnia 23 maja 2018 r.
Zaskarżonej decyzji zarzuciła:
I. naruszenie przepisów postępowania mogące mieć istotny wpływ na wynika sprawy, tj.:
1. art 156 § 2 k.p.a. poprzez odmowę stwierdzenia nieważności wskutek przyjęcia, że stwierdzenie nieważności decyzji nie może nastąpić z uwagi na upływ 10 lat od dnia jej wydania,
2. art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a. poprzez błędne jego zastosowanie i przyjęcie, że niezgodność inwestycji z zapisami decyzji o warunkach zabudowy co do wysokości budynku i wskaźnika zabudowy terenu, nie stanowią rażącego naruszenia,
3. art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a. poprzez błędne jego zastosowanie i przyjęcie, że wskazanie w decyzji terenu całej działki nr ew. [...] nie stanowiło rażącego naruszenia prawa,
4. art. 8 k.p.a. poprzez obciązenie skarżącej skutkami niezgodnych z prawem działań organów administracji, co narusza zasadę pogłębienia zaufania obywateli do organów Państwa.
5. art. 7, 77, 80 k.p.a. polegające na niewyczerpującym rozpatrzeniu materiału dowodowego i niepodjęciu wszelkich kroków zmierzających do wyjaśnienia stanu faktycznego i prawnego sprawy.
Skarżąca domagała się uchylenia zaskarżonej decyzji w całości.
W uzasadnieniu skargi podniesiono, że Główny Inspektor Nadzoru Budowlanego wadliwie uznał, iż decyzja Prezydenta Miasta [...] nie jest obarczona kwalifikowaną wadą prawną z art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a., mimo bezspornego naruszenia art. 35 ust. 1 pkt 1 Prawa budowlanego oraz, że brak jest skutków społeczno-gospodarczych, które przemawiałyby za wyeliminowaniem z obrotu prawnego decyzji ostatecznej.
Organ badający projekt budowlany w kształcie w jakim został złożony, nie powinien był go zatwierdzić. Zespół zabudowy mieszkaniowej składający się z dwóch budynków mieszkalnych znacznie przekraczał dopuszczalne współczynniki zabudowy (o ok. 40%) i wyczerpywał całą powierzchnie działek którymi dysponowali inwestorzy włącznie z południową częścią działki nr [...]. Pozwolenie na budowę "drugiego etapu" biorąc pod uwagę przekroczenie parametrów określających możliwości zabudowy nieruchomości przy budowie budynków z "pierwszego etapu inwestycji" było obarczone wadą rażącego naruszenia prawa, co powinno skutkować stwierdzeniem nieważności pozwolenia na budowę.
Budynek mieszkalny wielorodzinny wraz z infrastrukturą techniczną został usytuowany w odległości 3,25 m od granicy działki nr [...] z kondygnacją garaży w której znajdują się okna wentylacyjne, a wysokość budynku jest przekroczona o 3,45 m. Budynek ten ogranicza realizację zaprojektowanego budynku na działce [...] i narusza prawa własności skarżącej.
Pozostawiając w obrocie prawym decyzję, rozporządzono własnością innego podmiotu. Nie można zgodzić się z GINB, że nie wystąpiło rażące naruszenie prawa, w sytuacji gdy własność jest dobrem prawnie chronionym w Konstytucji RP.
Również decyzja ustalająca warunki zabudowy dla przedmiotowej inwestycji została wydana z rażącym naruszeniem prawa. Skarżąca będzie ponosić negatywne konsekwencje działań organów - inwestycja została zrealizowana w sposób godzący w ład przestrzenny i prawny.
Główny Inspektor Nadzoru Budowlanego w odpowiedzi na skargę wniósł o jej oddalenie.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie wyrokiem z 4 kwietnia 2019 r., sygn. akt VII SA/Wa 1694/18, po rozpoznaniu skargi "[...] " [...] sp. j. z siedzibą w K. na decyzję Głównego Inspektora Nadzoru Budowlanego z dnia 23 maja 2018 r. znak DOA.7110.15.2018.SPA - uchylił zaskarżoną decyzję.
W ocenie Sądu dokonano nieuprawnionej oceny zgodności projektu zagospodarowania terenu z wymaganiami decyzji o warunkach zabudowy i zagospodarowania terenu, pomimo braku w aktach projektu zagospodarowania terenu. Sąd zwrócił uwagę, że zgodnie z orzecznictwem Naczelnego Sądu Administracyjnego (wyrok NSA z 20 lutego 2019 r., II OSK 694/17), uznanie art. 156 § 2 k.p.a. za niekonstytucyjny w zakresie umożliwiającym stwierdzenie nieważności decyzji po upływie 10 lat od wydania decyzji, stwarza możliwość zastosowania art. 158 § 2 k.p.a. Organ nie wypowiedział się jaki negatywny skutek wywołuje decyzja z 1999 r. wobec skarżącej.
Naczelny Sąd Administracyjny wyrokiem z dnia 23 listopada 2022 r., sygn. II OSK 271/20, po rozpoznaniu skarg kasacyjnych Głównego Inspektora Nadzoru Budowlanego oraz E. W. i A. K. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 4 kwietnia 2019 r., sygn. akt VII SA/Wa 1694/18 - uchylił zaskarżony wyrok i przekazał sprawę do ponownego rozpoznania Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Warszawie;
Zdaniem Naczelnego Sądu Administracyjnego, sentencja wyroku wskazuje na brak rozstrzygnięcia co do całości rozpoznawanej sprawy tj. w zakresie decyzji organu I instancji. Brak stanowiska Sądu co do legalności decyzji organu I instancji stanowiło naruszenie przepisów postępowania, które miało istotny wpływ na wynik sprawy (art. 174 pkt 2 p.p.s.a.). Z uzasadnienia wyroku wynikało, że intencją Sądu I instancji było uchylenie również decyzji Wojewody [...] z uwagi na niewłaściwie przeprowadzone postępowanie w zakresie odtworzenia zagubionych akt. Rozstrzygnięcie nie odpowiada sporządzonemu uzasadnieniu.
Jednocześnie Naczelny Sąd Administracyjny podzielił stanowisko skarżącego kasacyjnie organu, że podjęte przez organ działania w celu odtworzenia zaginionych akt były wystarczające, a podejmowanie dalszych czynności było bezprzedmiotowe. NSA wskazał również, że GINB uwzględnił upływ czasu jaki minął od wydania kwestionowanej decyzji i poddał analizie skutki społeczno-gospodarcze wywołane przez kwestionowany akt, stwierdzając w konkluzji, że nie są takie aby nie były możliwe do zaakceptowania w państwie prawa. Do tej oceny Sąd się jednak nie odniósł. Natomiast powoływany przez Sąd I instancji art. 158 § 2 k.p.a. stanowił podstawę wydania decyzji przez Wojewodę [...].
Sąd I instancji nie wskazał jak zastosował się do wyroku Trybunału Konstytucyjnego z dnia 12 maja 2015 r., w którym stwierdzono niekonstytucyjność art. 156 § 2 k.p.a. Za chybiony uznano zarzut kasacyjny wskazujący na brak przyjęcia przez Sąd I instancji, że kwestionowana decyzja wywołała nieodwracalne skutki. Podniesiono, że kwestia ta została prawomocnie rozstrzygnięta w wyroku WSA z dnia 8 października 2013 r., sygn. akt VII SA/Wa 2373/12 i zgodnie z art. 153 p.p.s.a. wiąże zarówno organy jak i sąd, w tym Naczelny Sąd Administracyjny.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje.
Zgodnie z art. 3 § 1 ustawy z 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2022 r., poz. 329, dalej: "p.p.s.a."), sądy administracyjne sprawują kontrolę działalności administracji publicznej i stosują środki określone w ustawie. Przedmiotem kontroli jest badanie, czy organy administracji w toku rozpoznania sprawy nie naruszyły prawa w stopniu mogącym mieć wpływ na jej wynik.
Uwzględnienie skargi następuje tylko w przypadku stwierdzenia przez Sąd naruszenia przepisów prawa materialnego lub istotnych wad w prowadzonym postępowaniu (art. 145 § 1 pkt 1 p.p.s.a.). Stosownie zaś do art. 134 § 1 p.p.s.a., Sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy, nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną w niej podstawą prawną.
Zgodnie z art. 190 p.p.s.a. sąd, któremu sprawa została przekazana, związany jest wykładnią prawa dokonaną w tej sprawie przez Naczelny Sąd Administracyjny. Związanie sądu wojewódzkiego oznacza, że nie może on formułować ocen prawnych - sprzecznych z poglądem Naczelnego Sądu Administracyjnego, lecz zobowiązany jest do podporządkowania się orzeczeniu w pełnym zakresie. Związanie dotyczy zwłaszcza zastosowania określonego przepisu jako podstawy wydania decyzji. Dotyczy też sposobu działania w toku ponownego rozpoznania sprawy i ma na celu wskazanie kierunku, w którym powinno zmierzać przyszłe postępowanie dla uniknięcia stwierdzonych wadliwości.
Naczelny Sąd Administracyjny w powołanym wyżej wyroku stwierdził, że podjęte przez organ działania w celu odtworzenia zaginionych akt były wystarczające, a podejmowanie dalszych czynności było bezprzedmiotowe. NSA wskazał również, że GINB uwzględnił upływ czasu jaki minął od wydania kwestionowanej decyzji i poddał analizie skutki społeczno-gospodarcze wywołane przez kwestionowany akt, stwierdzając w konkluzji, że nie są takie aby nie były możliwe do zaakceptowania w państwie prawa. Sąd wojewódzki został zobowiązany do odniesienia się do tej oceny.
W tym kontekście przypomnienia wymaga, że stwierdzenie nieważności decyzji, będące jednym z trybów godzących w zasadę trwałości decyzji administracyjnej, jest instytucją szczególną, stąd też zaistnienie przesłanki powodującej stwierdzenie nieważności decyzji musi być oczywiste. Do stwierdzenia nieważności decyzji może dojść wyłącznie w przypadku istnienia którejkolwiek z przesłanek zawartych w art. 156 § 1 k.p.a.
W toku postępowania o stwierdzenie nieważności decyzji organ administracyjny nie orzeka co do istoty sprawy rozstrzygniętej kontrolowaną decyzją, lecz orzeka jako organ kasacyjny. Postępowanie administracyjne w sprawie stwierdzenia nieważności decyzji ma na celu wyjaśnienie jej kwalifikowanej niezgodności z prawem, a nie ponowne rozpoznawanie zakończonej sprawy. Zakres prowadzonego w ramach trybu nadzorczego postępowania dowodowego nie odpowiada temu, prowadzonemu w trybie zwykłym. Ponadto organy administracji publicznej badają prawidłowość decyzji w trybie art. 156 k.p.a. w oparciu o stan prawny i faktyczny istniejący w dacie wydania kwestionowanej decyzji.
Zgodnie z utrwalonym orzecznictwem sądowo-administracyjnym o rażącym naruszeniu prawa decydują łącznie trzy przesłanki: oczywistość naruszenia prawa, charakter przepisu, który został naruszony oraz racje ekonomiczne lub gospodarcze - czyli skutki które wywołuje decyzja. O tym, czy naruszenie prawa jest "rażącym", decyduje ocena skutków społeczno-gospodarczych, jakie dane naruszenie za sobą pociąga. Za "rażące" należy uznać wyłącznie takie naruszenie prawa, w wyniku którego powstają skutki niemożliwe do zaakceptowania z punktu widzenia zasady praworządności. Utożsamianie tego pojęcia z każdym naruszeniem jest oczywiście wadliwe. Nie każde, nawet oczywiste, naruszenie prawa może być uznane za rażące, nie jest też decydujący charakter przepisu, jaki został naruszony. Przy kwalifikowaniu naruszenia prawa do kategorii naruszenia rażącego chodzi nie o sam fakt zachowania się organu niezgodnie z normą prawną, lecz o skutki, których dotkliwości dla stron niczym nie można usprawiedliwiać. Ponadto o "rażącym" naruszeniu prawa można mówić jedynie wtedy, gdy stwierdzone naruszenie ma znacznie większą wagę aniżeli stabilność ostatecznej decyzji administracyjnej (wyrok NSA z 30 listopada 1999 r., sygn. akt V SA 876/99; wyrok NSA z 21 października 1992 r., sygn. akt V SA 86/92; wyrok WSA w Warszawie z 25 października 2006 r., sygn. akt VI SA/Wa 1610/06; wyrok WSA w Warszawie z 16 stycznia 2006 r., sygn. akt VII SA/Wa 1059/05; wyrok NSA z 25 września 2007 r., sygn. akt lI OSK 1111/06).
Poddana ponownej kontroli sądowoadministracyjnej decyzja Głównego Inspektora Nadzoru Budowlanego z 23 maja 2018 r., uchylała decyzję Wojewody [...] z [...] października 2017 r. stwierdzającą, że decyzja Prezydenta Miasta [...] z [...] lipca 1999 r., została wydana z naruszeniem prawa i odmawiała stwierdzenia nieważności decyzji Prezydenta Miasta [...] z [...] lipca 1999 r., Nr [...].
Uwzględniając interes skarżącej Spółki jako właściciela (od roku 2006 r.) działki nr ew. [...] i podnoszoną dotąd argumentację, Sąd podzielił ustalenia organu, że nie został rażąco naruszony art. 32 ust. 4 pkt. 2 w zw. z art. 33 ust 2 pkt 2 Prawa budowlanego. Organ administracji architektoniczno-budowlanej wydający decyzję o pozwoleniu na budowę nie był uprawniony do kwestionowania tytułu własności inwestora, gdyż wynikał on w sposób niewątpliwy z przedłożonych dokumentów. Inwestor załączył do wniosku o pozwolenie na budowę umowę dzierżawy zawartą z A. B., potwierdzającą prawo do dysponowania częścią działki nr [...] na cel budowlany.
Stosownie do art. 35 ust. 1 pkt 1 lit. b Prawa budowlanego, przed wydaniem decyzji o pozwoleniu na budowę organ musiał sprawdzić zgodność projektu zagospodarowania terenu z wymaganiami decyzji o warunkach zabudowy i zagospodarowania terenu.
Z decyzji o warunkach zabudowy Prezydenta Miasta [...] z [...] stycznia 1998 r., Nr [...], zmienionej decyzją Prezydenta Miasta [...] z [...] czerwca 1998 r., wynikało, iż działka [...] w części południowo- zachodniej położona jest na głębokość od 61 m do 99 m od ulicy P. w Obszarze Mieszkaniowym M4 z podstawowym przeznaczeniem gruntów pod zabudowę mieszkaniową wraz z urządzeniami towarzyszącymi, o wysokości maksymalnej 8 m do najwyższego gzymsu i 13 m do kalenicy, o intensywności zabudowy do 0,4 liczonej w granicach planu zagospodarowania działki. W pozostałej części północnej działka położona jest w obszarze tras komunikacyjnych -KT- z podstawowym przeznaczeniem gruntów pod ulicę główną o ruchu przyspieszonym. Ponadto niewielki fragment północno - zachodni o szerokości maks. 7,5 m znajdował się w obszarze usług publicznych. Na obszarach mieszkaniowych dopuszczono odstępstwo od norm intensywności nie więcej niż o 15%.
Wbrew stanowisku organu I instancji, słusznie Główny Inspektor Nadzoru Budowlanego uznał, że decyzja Prezydenta Miasta [...] z [...] lipca 1999 r. nie naruszała wymogów w zakresie wysokości zabudowy (maksymalnie 8 m do najwyższego gzymsu i 13 m do kalenicy; projektowana - 11,45 m - w najwyższym punkcie. Zaprojektowanie budynków z dachami płaskimi o wysokości 11,45 m - nie stanowiło rażącego naruszenia ustaleń decyzji o warunkach zabudowy.
Zgodnie z postanowieniami decyzji o warunkach zabudowy, dopuszczalny wskaźnik zabudowy na obszarze mieszkaniowym M4 - wynosił 0,4.
Powierzchnia działki nr ewid. [...] wynosiła 5746 m2, a stosownie do umowy dzierżawy z [...] kwietnia 1998 r., zawartej pomiędzy A. B., a inwestorami, część wydzierżawiona działki nr ewid. [...], wynosiła 1000 m2. Tym samym łączna powierzchnia terenu inwestycji wynosiła 6746 m .
Z wniosku o wydanie pozwolenia na budowę z [...] listopada 1998 r., wynikało, że całkowita powierzchnia terenu inwestycji wynosi 7946 m2 (2200 m2 jako część działki nr [...] oraz 5746 m2 jako powierzchnia działki nr [...]), co oznaczało, że dla obszaru o powierzchni 7946m2 (całego terenu inwestycji) wskaźnik zabudowy wynosił 0,459 (iloraz powierzchni całkowitej wszystkich kondygnacji nadziemnych budynków "A", "B" i "C" - 3650,1 m2 przez obszar terenu inwestycji - 7946 m2).
Jednak nieruchomość inwestycyjną stanowiła działka nr [...] i cześć działki nr [...] (1000 m2). Zatem łączna powierzchnia nieruchomości inwestycyjnej wynosiła 6746 m2. Cześć powierzchni nieruchomości inwestycyjnej (2126 m2) stanowił teren KT - obszar tras komunikacyjnych. Tym samym powierzchnia nieruchomości inwestycyjnej M4 - obszar mieszkaniowy, wynosiła 4620 m2 (6746m2 pomniejszone o 2126 m2).
Zatem współczynnik zabudowy dla spornej inwestycji wynosił 0,79 (iloraz powierzchni całkowitej wszystkich kondygnacji nadziemnych budynków "A", "B" i "C" - 3650,1 m2 przez obszar terenu M4 - obszar mieszkaniowy - 4620 m2) i znacząco przekraczał dopuszczoną w decyzji o warunkach zabudowy - intensywność zabudowy, nawet przy uwzględnieniu odstępstwa 15% (co daje maksymalną wartość zabudowy - 0,46).
W tych okolicznościach GINB słusznie stwierdził, że decyzja Prezydenta Miasta [...] z dnia [...] lipca 1999 r., została wydana z naruszeniem art. 35 ust. 1 pkt 1 Prawa budowlanego, wobec przekroczenia współczynnika zabudowy projektowanej inwestycji. Oceniając skutki tego naruszenia, organ zasadnie zauważył, że od wydania decyzji upłynęło ponad 18 lat (aktualnie ponad 20 lat).
Odnosząc się do zarzutów skargi wskazać należy, że Główny Inspektor Nadzoru Budowlanego w swoim rozstrzygnięciu analizował skutki społeczno-gospodarcze stwierdzonych naruszeń prawa, które współdecydują o ewentualnej nieważności decyzji. Oceny tej organ dokonał także przy uwzględnieniu upływu czasu. Jednak wbrew twierdzeniom skargi, ówcześnie nie uznał, iż nie mogłoby nastąpić unieważnienie decyzji o pozwoleniu na budowę tylko z tego powodu, że od dnia jej wydania upłynęło ponad 10 lat.
Rażące naruszenie prawa określane jest jako oczywiste i bezsporne naruszenie przepisu prawa, a przy tym takie, które koliduje z zasadą praworządnego działania organów administracji publicznej w demokratycznym państwie prawa. O tym, czy naruszenie prawa jest "rażące", decyduje ocena skutków społeczno-gospodarczych jakie dane naruszenie za sobą pociąga. Skutki, które wywołuje decyzja uznana za rażąco naruszającą prawo, to skutki niemożliwe do zaakceptowania z punktu widzenia wymagań praworządności - gospodarcze lub społeczne efekty naruszenia, których wystąpienie powoduje, że nie jest możliwe zaakceptowanie decyzji jako aktu wydanego przez organy praworządnego państwa.
Sąd podzielił ocenę Głównego Inspektora Nadzoru Budowlanego w zakresie niezgodność projektowanej inwestycji z decyzją o warunkach zabudowy w zakresie wskaźnika zabudowy terenu, przy czym ustalenie to samo w sobie nie decydowało o rażącym naruszeniu prawa. Jednocześnie podzielił ocenę tego organu o braku niezgodności z decyzją o warunkach zabudowy w zakresie wysokości budynku (co błędnie ustalił Wojewoda).
Odnosząc się do zarzutu wadliwego wskazania całej działki nr [...] jako terenu inwestycji, gdy tylko "południowa cześć działki nr [...]" była terenem inwestycji, to uznać należy, że udzielenie pozwolenia budowę na działkach nr [...] i [...] bez określenia, iż teren inwestycji obejmuje tylko część działki nr [...] - było formalnie nieprawidłowe, jednak nie miało znaczenia w kontekście prawidłowego zlokalizowania zabudowy kubaturowej, wskazanego w dokumentacji technicznej.
Główny Inspektor Nadzoru Budowlanego słusznie ocenił, że stwierdzone naruszenie art. 35 ust. 1 pkt 1 lit. b Prawa budowlanego, nie wywołuje skutków społeczno-gospodarczych niemożliwych do zaakceptowania w państwie prawa. Dlatego nie został spełniony jeden z podstawowych elementów warunkujący uznanie naruszenia prawa za rażące, w rozumieniu art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a.
Na podstawie kwestionowanej decyzji zrealizowane zostały budynki mieszkalne, wyodrębniono samodzielne lokale mieszkalne, nastąpił obrót nieruchomościami lokalowymi. Funkcjonowanie, od wielu lat obiektów o opisanych gabarytach, a także możliwość realizacji, na sąsiednich działkach obiektów o podobnych gabarytach wskazuje na brak konieczności wyeliminowania decyzji z obrotu prawnego przez jej unieważnienie.
Reasumując prawidłowo nie stwierdzono, aby decyzja Prezydenta Miasta [...] z [...] lipca 1999 r., rażąco naruszała przepisy prawa obowiązujące w dacie jej wydania. Nadto nie stwierdzono, aby wydano ją z naruszeniem przepisów o właściwości lub bez podstawy prawnej. Nie dotyczy ona spraw rozstrzygniętych wcześniej innymi decyzjami ostatecznymi, jak również nie skierowano jej do osób niebędących stroną sprawie. Decyzja ta nie była niewykonalna w dniu jej wydania, zaś jej wykonanie nie wywołuje czynu zagrożonego karą. Oprócz powyższego nie jest ona dotknięta wadą powodującą nieważność rozstrzygnięcia z mocy prawa.
Z tych wszystkich względów Sąd, na podstawie art. 151 p.p.s.a., oddalił skargę, o czym orzeczono w wyroku.

Potrzebujesz pomocy prawnej?

Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.

Zadaj pytanie Asystentowi AI