VII SA/Wa 182/22

Wojewódzki Sąd Administracyjny w WarszawieWarszawa2022-04-21
NSAAdministracyjneŚredniawsa
zabytkirejestr zabytkówochrona zabytkówprawo administracyjnebudownictwohistoria przemysłuwartość historycznawartość naukowainteres społeczny

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie oddalił skargę spółki na decyzję Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego o wpisie dwóch magazynów dawnej fabryki włókienniczej do rejestru zabytków, uznając ich wartość historyczną i naukową pomimo stanu technicznego i przekształceń.

Spółka zaskarżyła decyzję Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego o wpisie dwóch magazynów dawnej fabryki włókienniczej do rejestru zabytków. Skarżąca podnosiła, że budynki zostały w dużej mierze odbudowane po zniszczeniach wojennych i nie spełniają definicji zabytku, a ich stan techniczny jest zły. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie oddalił skargę, uznając, że budynki, mimo przekształceń i stanu technicznego, stanowią świadectwo historii przemysłu włókienniczego i rozwoju miasta, a ich zachowanie leży w interesie społecznym.

Sprawa dotyczyła skargi spółki M. S. PL sp. z o.o. sp.k. na decyzję Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego, która utrzymała w mocy decyzję Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków o wpisie do rejestru zabytków dwóch budynków magazynowych dawnej fabryki włókienniczej w [...]. Skarżąca kwestionowała zasadność wpisu, argumentując, że budynki zostały w dużej mierze zniszczone podczas II wojny światowej i następnie odbudowane, a nie tylko wyremontowane, co miało pozbawić je wartości zabytkowych. Podnosiła również, że ich stan techniczny jest zły, a wpis ogranicza jej prawo własności. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie oddalił skargę. Sąd uznał, że organy prawidłowo zakwalifikowały budynki jako dzieła architektury i budownictwa, które stanowią świadectwo minionej epoki i których zachowanie leży w interesie społecznym ze względu na wartość historyczną i naukową. Sąd podkreślił, że wpis do rejestru jest decyzją uznaniową, a stan techniczny obiektu nie wyklucza wpisu, jeśli posiada on wartości zabytkowe. W ocenie Sądu, budynki, mimo przekształceń i złego stanu technicznego, zachowały swoją historyczną bryłę i detal, dokumentując rozwój przemysłu włókienniczego w mieście i stanowiąc jedne z ostatnich reliktów tej przeszłości. Sąd odniósł się również do zarzutów procesowych, uznając naruszenie art. 10 § 1 k.p.a. za nie mające istotnego wpływu na wynik sprawy.

Asystent AI do analizy prawnej

Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.

Analiza orzecznictwa Badanie przepisów Odpowiedzi na pytania Drafting pism
Wypróbuj Asystenta AI

Zagadnienia prawne (3)

Odpowiedź sądu

Tak, budynki te mogą zostać wpisane do rejestru zabytków, jeśli pomimo przekształceń i stanu technicznego posiadają wartość historyczną lub naukową, a ich zachowanie leży w interesie społecznym.

Uzasadnienie

Sąd uznał, że stan techniczny i stopień przekształceń nie wykluczają wpisu do rejestru zabytków, jeśli obiekt stanowi świadectwo minionej epoki i jego zachowanie leży w interesie społecznym ze względu na wartość historyczną lub naukową. W tym przypadku, budynki magazynowe, mimo że były w złym stanie technicznym i przeszły remonty, zachowały swoją historyczną bryłę i detal, dokumentując rozwój przemysłu włókienniczego w mieście.

Rozstrzygnięcie

Decyzja

oddalono_skargę

Przepisy (15)

Główne

u.o.z. art. 3 § pkt 1

Ustawa o ochronie zabytków i opiece nad zabytkami

Definicja zabytku jako nieruchomości lub rzeczy ruchomej, ich części lub zespołów, będące dziełem człowieka lub związane z jego działalnością i stanowiące świadectwo minionej epoki bądź zdarzenia, których zachowanie leży w interesie społecznym ze względu na posiadaną wartość historyczną, artystyczną lub naukową.

u.o.z. art. 3 § pkt 2

Ustawa o ochronie zabytków i opiece nad zabytkami

Definicja zabytku nieruchomego jako nieruchomości, jej części lub zespołu nieruchomości, o których mowa w pkt 1.

u.o.z. art. 6 § ust. 1 pkt 1 lit. c)

Ustawa o ochronie zabytków i opiece nad zabytkami

Ochronie i opiece podlegają, bez względu na stan zachowania, zabytki nieruchome będące w szczególności dziełami architektury i budownictwa.

u.o.z. art. 7 § pkt 1

Ustawa o ochronie zabytków i opiece nad zabytkami

Wpis do rejestru zabytków następuje ze względu na posiadane wartości historyczne, artystyczne lub naukowe.

u.o.z. art. 9 § ust. 1

Ustawa o ochronie zabytków i opiece nad zabytkami

Do rejestru wpisuje się zabytek nieruchomy na podstawie decyzji wydanej przez wojewódzkiego konserwatora zabytków.

Pomocnicze

k.p.a. art. 10 § § 1

Kodeks postępowania administracyjnego

Zasada czynnego udziału strony w postępowaniu, w tym prawo do wypowiedzenia się co do zebranych dowodów i materiałów.

k.p.a. art. 36

Kodeks postępowania administracyjnego

Terminy załatwiania spraw administracyjnych.

k.p.a. art. 37

Kodeks postępowania administracyjnego

Obowiązek informowania o przyczynach zwłoki w załatwianiu sprawy.

k.p.a. art. 7

Kodeks postępowania administracyjnego

Zasada prawdy obiektywnej.

k.p.a. art. 77 § § 1

Kodeks postępowania administracyjnego

Obowiązek wyczerpującego zebrania i rozpatrzenia materiału dowodowego.

k.p.a. art. 80

Kodeks postępowania administracyjnego

Zasada swobodnej oceny dowodów.

k.p.a. art. 107 § § 3

Kodeks postępowania administracyjnego

Wymogi formalne uzasadnienia decyzji.

k.p.a. art. 138 § § 1 pkt 1

Kodeks postępowania administracyjnego

Utrzymanie w mocy decyzji organu pierwszej instancji przez organ odwoławczy.

Konstytucja RP art. 21

Konstytucja Rzeczypospolitej Polskiej

Ochrona własności.

Konstytucja RP art. 32

Konstytucja Rzeczypospolitej Polskiej

Równość wobec prawa.

Argumenty

Skuteczne argumenty

Budynki magazynowe, mimo przekształceń i złego stanu technicznego, zachowały wartość historyczną i naukową jako świadectwo rozwoju przemysłu włókienniczego. Zachowanie budynków leży w interesie społecznym. Stan techniczny obiektu nie wyklucza wpisu do rejestru zabytków.

Odrzucone argumenty

Budynki zostały w dużej mierze zniszczone i odbudowane, co pozbawia je wartości zabytkowych. Stan techniczny budynków jest zły i kwalifikuje je do rozbiórki. Wpis do rejestru ogranicza prawo własności skarżącej. Organy nie przeprowadziły wystarczającego postępowania dowodowego.

Godne uwagi sformułowania

ochronie i opiece podlegają, bez względu na stan zachowania, zabytki nieruchome będące, w szczególności: [...] dziełami architektury i budownictwa wartości zabytkowe będą wiązały się bardziej z walorami historycznymi i naukowymi, a w mniejszym stopniu z walorami architektonicznymi zabytkami mogą być także obiekty typowe, charakterystyczne dla zabudowy określonych okolic, miast, czy regionów, które z tego m.in. powodu wymagają zachowania jako świadectwa dla przyszłych pokoleń zużycie techniczne obiektu nie pozbawia go cech chronionych

Skład orzekający

Wojciech Sawczuk

przewodniczący sprawozdawca

Izabela Ostrowska

sędzia

Grzegorz Rudnicki

sędzia

Informacje dodatkowe

Wartość precedensowa

Siła: Średnia

Powoływalne dla: "Interpretacja przepisów dotyczących wpisu do rejestru zabytków, zwłaszcza w kontekście stanu technicznego obiektów, ich przekształceń oraz wartości historycznej i naukowej."

Ograniczenia: Dotyczy specyficznej sytuacji budynków poprzemysłowych, które przeszły znaczące przekształcenia po zniszczeniach wojennych.

Wartość merytoryczna

Ocena: 6/10

Sprawa dotyczy ochrony dziedzictwa przemysłowego i konfliktu między interesem inwestora a ochroną zabytków, co jest tematem budzącym zainteresowanie.

Czy ruiny po wojnie mogą stać się skarbem narodowym? Sąd rozstrzyga o wpisie magazynów fabrycznych do rejestru zabytków.

Sektor

przemysł włókienniczy

Asystent AI dla prawników

Twój asystent do analizy prawnej

Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.

Analiza orzecznictwa i przepisów
Drafting pism i dokumentów
Odpowiedzi na pytania prawne
Pogłębiona analiza z doktryny

Powiązane tematy

Pełny tekst orzeczenia

Oryginał, niezmieniony
VII SA/Wa 182/22 - Wyrok WSA w Warszawie
Data orzeczenia
2022-04-21
orzeczenie prawomocne
Data wpływu
2022-01-31
Sąd
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie
Sędziowie
Grzegorz Rudnicki
Izabela Ostrowska
Wojciech Sawczuk /przewodniczący sprawozdawca/
Symbol z opisem
6361 Rejestr  zabytków
Hasła tematyczne
Zabytki
Sygn. powiązane
II OSK 1856/22 - Wyrok NSA z 2025-06-17
Skarżony organ
Minister Kultury i Dziedzictwa Narodowego
Treść wyniku
Oddalono skargę
Powołane przepisy
Dz.U. 2021 poz 710
art. 3 pkt 1, art. 6 ust. 1 pkt 1 lit. c)
Ustawa z dnia 23 lipca 2003 r. o ochronie zabytków i opiece nad zabytkami.
Sentencja
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący sędzia WSA Wojciech Sawczuk (spr.), Sędziowie sędzia WSA Izabela Ostrowska, sędzia WSA Grzegorz Rudnicki, Protokolant sekretarz sądowy Grażyna Dmitruk po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 21 kwietnia 2022 r. sprawy ze skargi M. S. PL sp. z o.o. sp.k. z siedzibą w B. na decyzję Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego z dnia [...] grudnia 2021 r. nr [...] w przedmiocie wpisu do rejestru zabytków oddala skargę
Uzasadnienie
I.
Decyzją z [...] lipca 2021 r. nr [...] [...] Wojewódzki Konserwator Zabytków na podstawie art. 9 ust. 1 w zw. z art. 3 pkt 1 i 2, art. 6 ust. 1 pkt 1 Iit. c), art. 7 pkt 1 i art. 91 ust. 4 pkt 4 ustawy z 23 lipca 2003 r. o ochronie zabytków i opiece nad zabytkami (tekst jednolity Dz. U. z 2021 r. poz. 710 ze zm. - dalej jako u.o.z.) wpisał do rejestru zabytków województwa [...] następujący zabytek nieruchomy:
1. magazyn szmat dawnej [...], przy ul. [...], usytuowany na działce nr [...] obręb [...], gm. [...], pow. [...], jednostka ewidencyjna: [...] m. [...], identyfikator działki: [...], murowany, z końca XIX w.;
2. magazyn wyrobów dawnej [...], przy ul. [...], usytuowany na działce nr [...] obręb: [...], gm. [...], pow. [...], jednostka ewidencyjna: [...] m. [...], Identyfikator działki: [...], murowany, z końca XIX w.
Organ wskazał, że Magazyn szmat oznaczono nr 1 oraz kolorem czerwonym, zaś magazyn wyrobów oznaczono nr 2 oraz kolorem czerwonym, na mapie zasadniczej w skali 1:1000, stanowiącej załącznik nr 1 do decyzji.
W uzasadnieniu organ obszernie przedstawił historię obu budynków, podkreślając związki z fabrykanckimi rodzinami B. i C. oraz wartości naukowe - jako materialne źródło do badań dziejów jednej z największych i najstarszych supraskich fabryk włókienniczych.
WKZ zauważył, że [...] - położony nad rzeką, z dobrze rozwiniętą infrastrukturą umożliwiającą stosowanie napędu wodnego - od lat 30. XIX w. stał się miejscem szczególnie dogodnym dla lokowania zakładów włókienniczych. Po W. F. Z., który przeniósł tutaj swoją manufakturę ze [...] w 1834 r., swoje zakłady założyli także: R.(1835 r.) i A.(1838 r.). W 1837 r. A. B. założył niewielką fabrykę sukna i kortów, która na przełomie XIX i XX wieku stała się największym zakładem tego miasta. Zakład jako pierwszy w [...] nie korzystał z siły wodnej, lecz wyłącznie z napędu parowego: maszyny o sile 20 KM poruszającej cztery przędzalnicze, dwa folusze i 20 maszyn do wykańczania. Tkalnia o 75 warsztatach tkackich opierała się na pracy ręcznej. Zakład B. produkował barwione sukno najlepszego gatunku. W latach 80-tych XIX w. w fabryce B. produkcja była już całkowicie zmechanizowana, ponadto, zakład jako jeden z niewielu produkował z wełny "żywej", nie zaś - jak większość w okręgu [...] m - z wełny ponownej. W 1890 roku pracowało tu 170 robotników a wartość produkcji szacowano na 170.000 rubli. W 1904 roku fabryka zatrudniała 141 robotników. Natomiast w 1910 r. obliczono, że przy zatrudnieniu 100 osób jej wartość produkcyjna wynosiła 75.000 rubli. W pierwszej dekadzie XX wieku, po śmierci A. A.B. fabryka przeszła na własność żydowskiego przedsiębiorcy S. H. C.. Akt kupna miał miejsce prawdopodobnie między 1907 a 1910 r. Przemysł włókienniczy do I wojny światowej był jednym z głównych czynników kształtujących układ przestrzenny [...] i tutejsze formy jego zabudowy.
Po zakończeniu wojny S. C. był jednym z głównych organizatorów odradzającego się życia gospodarczego miasta, współzałożycielem powstałego w 1921 r. Związku [...] Wielkiego Przemysłu, którego celem była walka z konkurencyjnymi ośrodkami: [...] i [...]. Fabryką C. po I wojnie światowej zarządzali syn S.C. – H. i wnuk po synu B. – A.. Dwaj inni synowie S. C.: S.i A. prowadzili fabrykę sukna i kołder w [...] przy ul. [...] (obecnie [...]). Oficjalny szyld firmy brzmiał: "[...]. Spółka Akcyjna". Spółka powstała w 1924 roku, a jej siedziba znajdowała się przy zakładzie [...] przy ówczesnej ul. [...]. "[...].Spółka Akcyjna" w latach 1936-1939 wysyłała swoje towary do Chin, Japonii, Hiszpanii. Koce żakardowe eksportowano do Azji, Ameryki Południowej i Północnej, ZSRR. Przedsiębiorstwo C. w [...] było największą fabryką w okręgu [...]- rozbudowany zakład posiadał wszystkie oddziału produkcyjne, zatrudniał 500 Robotników i kooperował ze wszystkimi mniejszymi zakładami w okolicy. B.i C.- właściciele budynków fabrycznych - odegrali znaczącą rolę w dziejach miasta i okolic. Pozostawili po sobie cenne zabytki, m.in. pałac i kaplicę - mauzoleum, wspomagali tutejszy monastyr prawosławny, zbór protestancki i parafię katolicką, troszczyli się o poziom życia i edukację pracowników fabryk oraz mieszkańców miasta.
W 1944 roku wycofujące się oddziały wojsk niemieckich spaliły supraskie zakłady włókiennicze, w tym fabrykę C.. Pożar zakładów tekstylnych sprawił, że [...] jako ośrodek przemysłu włókienniczego przestał istnieć, choć jeszcze w 1944 roku działało tutaj 7 zakładów zatrudniających 920 pracowników, produkujących sukno, koce i materiał ubraniowy z włókien roślinnych. Sowieci upaństwowili dawną fabrykę C. i podporządkowali dyrekcji w [...] jako Kombinat Tekstylny. W 1948 roku sporządzono opisy inwentarskie fabryk supraskich. Wpisywane do rejestru zabytków przedmiotowe magazyny opisane zostały jako "[...]", od 25 IX 1939 do 29 VI 1941 "[...]", w czasie okupacji "[...]". Zakwalifikowano zakład jako majątek opuszczony, podlegający Ministerstwu Przemysłu i Handlu. Jako rodzaj przedsiębiorstwa podano: fabryka sukna i koców. W tabeli o przynależności państwowej właścicieli przedsiębiorstwa zanotowano: przynależność państwowa polska, narodowość żydowska. Wśród zabudowań opisano: kotłownia, maszynownia, fabryka główna, tkalnia, farbiarnia - spalone całkowicie. Przetrwały w lepszym stanie trzy magazyny murowane o wymiarach 20x15, 15x14, 9x7 m, jednak i one były spalone. Zachowała się również wieża ciśnień.
Fabryka C. położona była na obszernej parceli pomiędzy rynkiem, dzisiejszymi ulicami [...] i [...] a łąkami doliny [...] i. W magazynie północnym składowano szmaty potrzebne do produkcji tkanin, zaś w południowym gotowe wyroby włókiennicze. Zachowane oba budynki magazynowe są wymurowane z cegły, tynkowane na zewnątrz i wewnątrz, pokryte blachą. Ramy okienne drewniane i metalowe, drzwi i wrota, jedno i dwuskrzydłowe. Stropy i podsufitki drewniane, na podłogach wylewka betonowa. Są to budynki parterowe, na rzucie prostokąta o różnej wysokości i szerokości, nakryte dachem dwuspadowym.
Zachowany został pierwotny zarys brył obu magazynów, częściowo podziały elewacji oraz detal w postaci lizen i łuków nadokiennych pokrytych tynkiem. W dawnym magazynie szmat zachowały się drewniane słupy podpierające podciągi stropu, typowe dla hal fabrycznych i magazynowych przełomu XIX i XX wieku. Ten rodzaj podpór zastosowano także m.in. w supraskiej fabryce [...] (z II poł. XIX w.).
Oba pofabryczne magazyny prezentują rozwiązania formalne i funkcjonalne typowe dla okresu, w którym powstały. W architekturze przemysłowej pod koniec XIX wieku powszechne stały się zabudowania o pozostawionych w cegle, nietynkowanych elewacjach. Budynki wznoszono z cegły często dwubarwnej, najczęściej czerwonej i żółtej wykorzystując kontrasty do eksponowania charakterystycznego ceglanego detalu. Dzięki zachowanej archiwalnej fotografii z ok. 1935 r. wiadomo, że oba budynki magazynowe powstały w charakterystycznym "ceglanym stylu". Pomimo usunięciu części detalu i przekształceń (polegających m.in. na obniżeniu dachów poprzez usuniecie korony murów, przemurowanie niektórych otworów okiennych i drzwiowych, otynkowanie elewacji) nie zostały utracone ustawowe wartości ze względu na które wpisuje się przedmiotowe obiekty do rejestru zabytków nieruchomych województwa [...]. Budynki magazynowe są ostatnimi zachowanymi w [...] historycznymi obiektami przemysłowymi i reliktami fabrycznej przeszłości tego miasta, dla którego rozwoju kluczowy był okres funkcjonowania przemysłu włókienniczego. Dwa budynki magazynowe odznaczają się wartościami historycznymi - są niemal ostatnimi materialnymi świadkami po funkcjonującej tu od lat 30. XIX stulecia jednej z największych i najstarszych supraskich fabryk włókienniczych. Tym samy stanowią również przedmiot badań nad industrialną historią miasteczka i jego włókienniczych tradycji.
Zdaniem WKZ wpisanie do rejestru zabytków nieruchomych tych dwóch magazynów leży w interesie społecznym, ze względu na zachowane wartości historyczne i naukowe. Przedmiotowe magazyny stanowią autentyczny dokument historii rozwoju architektonicznego i urbanistycznego [...] o proweniencji fabrycznej z przełomu XIX i XX w. Budynki magazynowe przetrwały działania wojenne bez żadnych istotnych uszkodzeń. Troska o zachowanie i ochronę tej historycznej, tkanki miejskiej leży w interesie społecznym. Organ konserwatorski zobowiązany jest podjąć wszelkie działania w celu zachowania zabytku w zasobie dziedzictwa narodowego dla przyszłych pokoleń.
Podczas oględzin wykonano dokumentację fotograficzną obrazującą stan zachowania obu budynków magazynowych, która niewątpliwie wskazuje na zawilgocone ściany zewnętrzne, odspojenia tynków spod których widoczne są rozwarstwione, wykruszone cegły, nieszczelne pokrycie dachowe, a w magazynie szmat strop częściowo dziurawy, nieszczelna ślusarka i stolarka okienna. Zgodnie z art. 6 u.o.z. ochronie podlegają bez względu na stan zachowania obiekty będące m.in. dziełami architektury i budownictwa.
Ochronie prawnej podlegają m.in. zabytki nieruchome będące w szczególności działami architektury i budownictwa (art. 6 ust. 1 pkt 1 lit. c) ze względu na posiadanie m.in. wartości historyczne i naukowe (art. 3 pkt 1 i 2).
II.
Po rozpatrzeniu odwołania [...] Sp. z o.o. sp.k. w [...], Minister Kultury i Dziedzictwa Narodowego decyzją z [...] grudnia 2021 r. znak [...] utrzymał w mocy zaskarżoną decyzję.
Organ zwrócił uwagę, że w przypadku zabytków będących działami architektury i budownictwa, stanowiących obiekty o funkcji przemysłowej, wartości zabytkowe będą wiązały się bardziej z walorami historycznymi i naukowymi, a w mniejszym stopniu z walorami architektonicznymi.
Obiekty wpisane do rejestru posiadają samoistne wartości zabytkowe. Utylitarny charakter omawianych budynków widoczny jest wprost w ukształtowaniu brył (m.in. rozczłonkowanych wrotami czy pasmami okien) i sposobie konstrukcji. Ich funkcja zdeterminowała zatem formę architektoniczną, co stanowi o wartości artystycznej. Wymienione w sentencji decyzji budynki posiadają bezsprzecznie wysoką wartość naukową i historyczną, będąc świadectwem rozwoju przemysłu włókienniczego na terenie [...], świadectwem działalności fabrykanckich rodzin B. i C. w miejscowości oraz będąc materialnym dziedzictwem obrazującym istnienie jednej z najstarszych tkalni w [...]. Wartości te uzasadniają wpisanie każdego z wymienionych obiektów indywidualnie do rejestru zabytków jako dzieła architektury i budownictwa. Tym samym, wpisane do rejestru zabytków stanowią świadectwo epoki minionej, których zachowanie i ochrona prawna jest konieczna, wobec posiadanych walorów historycznych, artystycznych i naukowych.
W odniesieniu do dostarczonej przez Stronę Ekspertyzy mykologiczno-budowalnej z oceną stanu technicznego z 12 września 2021 r. Minister wyjaśnił, że wskazany w ww. opracowaniu awaryjny stan techniczny dotyczy elementów drewnianych, które jak wynika z zebranej dokumentacji są elementami wtórnymi, pochodzącymi z okresu powojennego. Ich wartość wynikająca z autentyzmu jest niewielka a ich ewentualna wymiana nie doprowadzi do uszczuplenia wartości zabytkowych decydujących o wpisaniu ww. obiektów do rejestru zabytków. W trakcie normalnego użytkowania nawet przy odpowiedniej dbałości wykazywanej przez właścicieli, drewniane elementy obiektów historycznych wymieniane są etapowo w ramach bieżących prac konserwacyjnych w następstwie ich zużycia i korozji biologicznej. Taka wymiana substancji nie obniża wartości zabytkowej budynku, szczególnie jeśli zachowana zostaje technika budowlana, w tym np. sposób obróbki i gatunek drewna.
W nadesłanej ekspertyzie stan zachowania pozostałych elementów budynków, pochodzących z czasu budowy, tj. fundamentów i ścian konstrukcyjnych określono jako średni, zły, a nawet awaryjny (dla ścian zewnętrznych magazynu szmat). Jednocześnie we wnioskach i zaleceniach remontowo-konserwatorskich wskazano, że możliwe jest przeprowadzenie remontu ww. obiektów z zachowaniem fundamentów i murów, a zatem z zachowaniem autentycznej i oryginalnej substancji zabytku. Wskazane do wymiany elementy obu budynków, tj. więźba dachowa, stolarka i ślusarka otworowa czy wyprawa tynkarska są wtórne.
Odnosząc się do zarzutu nieprzeprowadzenia rzetelnej ekspertyzy przez biegłego z dziedziny budownictwa na okoliczność stanu technicznego analizowanych budynków, Minister wyjaśnił, że zasada nieuwzględniania stanu zachowania obiektu przy ocenie wartości zabytkowych wynika wprost z art. 6 ust. 1 pkt 1 lit. c) u.o.z., zgodnie z którym zabytki nieruchome będące w szczególności dziełami architektury i budownictwa podlegają ochronie i opiece właśnie bez względu na stan ich zachowania. W związku z powyższym zły stan zachowania obiektu nie stanowi przeszkody do dokonania wpisu do rejestru zabytków. Dodatkowo trzeba wyjaśnić, że każdy z obiektów, w stosunku do których prowadzone jest postępowanie w sprawie wpisania do rejestru zabytków oceniany jest indywidualnie, przez pryzmat posiadanych wartości. Dopiero w tym kontekście rozważany jest wpływ stanu technicznego na zachowanie tych wartości. Z nadesłanej ekspertyzy wynika, że w najgorszym stanie technicznym znajdują się elementy wtórne, a ich wymiana nie spowoduje uszczuplenia wartości zabytkowych ww. magazynów. Oryginalna substancja zabytkowa znajduje się natomiast w stanie nie wykluczającym remontu.
Przedstawiony stan techniczny obu obiektów i przeprowadzony w latach 60. XX w. remont, nie kwestionują zachowania przez omawiane magazyny wartości zabytkowych. Opisany stan faktyczny wskazuje jedynie na konieczność przeprowadzenia remontu konserwatorskiego, a nie świadczy o utracie przez ww. budynki wartości zabytkowych oraz o zniszczeniu ich w stopniu uniemożliwiającym wpisanie do rejestru. Opisany stopień zniszczenia obiektów nie jest równoznaczny z utratą posiadanych przez nie wartości zabytkowych i okoliczności te nie negują występowania przesłanek ustawowych umożliwiających wpisane ww. obiektów do rejestru zabytków.
W ocenie Ministra, [...] WKZ wszechstronnie rozpatrzył sprawę i był uprawniony dokonać samodzielnej oceny jej okoliczności i ustalenia, czy występują przesłanki uzasadniające wpisanie zabytku do rejestru zabytków. Organy ochrony zabytków są władne do dokonywania oceny zabytku pod względem posiadanych przez niego wartości artystycznych, historycznych lub naukowych. Organy te, dysponując wykształconą w zakresie historii sztuki i architektury kadrą pracowników są w stanie obiektywnie ocenić - na podstawie zebranego materiału dowodowego - czy dany obiekt posiada walory zabytkowe.
W odniesieniu do informacji przekazanych przy piśmie z 5 listopada 2021 r., że magazyn szmat i magazyn wyrobów zostały "zbudowane w całości w latach 1961-1964", Minister stwierdził, że nie znajdują one potwierdzenia w zebranym materiale dowodowym. Z dołączonego do ww. pisma oświadczenia A. K. nie wynika, że "są to nowe budynki". Przytoczona w ww. oświadczeniu chronologia wskazuje na przeprowadzenie remontu połączonego z częściową przebudową i odbudową przedmiotowych magazynów, co jest zgodne z pozostałymi ustaleniami poczynionymi w trakcie postępowania. W oświadczeniu tym wskazano, że przedmiotowe budynki "były praktycznie w całości zniszczone", magazyn wyrobów "nie miał dachu i okien" i z obu budynków pozostały ruiny ścian. Taki opis powojennych zniszczeń pokrywa się z zawartymi w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji informacjami o spaleniu fabryki C. w 1944 r. przez wycofujące się wojska niemieckie i ze sporządzonym w 1948 r. opisem inwentarskim (wzmianka o zachowanych w lepszym stanie 3 spalonych magazynach). Nadto, A. K. nie był świadkiem wznoszenia od podstaw ww. budynków, bowiem w tym czasie odbywał służbę wojskową i poświadczył jedynie, że w 1964 r. "oba magazyny już stały".
W związku z tym, z nadesłanego oświadczenia i zgodnie z ustaleniami poczynionymi przez organ I instancji, obecna forma magazynu szmat magazynu wyrobów jest wynikiem powojennego remontu, niemniej jednak ww. obiekty zachowały oryginalną bryłę, częściowo podziały elewacji oraz detal w postaci lizen i łuków nadokiennych. Omawiane budynki posiadają zatem wartości historyczne i naukowe, jako pozostałości dawnej [...].
III.
Skargę na powyższą decyzję wywiodła spółka [...] Sp z o.o. Sp. k. w [...] (KRS [...]) kwestionując ją w całości i zarzucając naruszenie:
1. art. 138 § 1 pkt 1 k.p.a. w zw. z art. 7, art. 77 § 1, art. 80 i art. 107 § 3 k.p.a. oraz w zw. z art. 3 pkt 1 w zw. z art. 6 ust. 1 pkt 1, 2 i 3 oraz art. 7 pkt 1 i art. 9 ust. 1 u.o.z. poprzez utrzymanie w mocy decyzji organu I instancji, w sytuacji gdy ww. organ nie przeprowadził właściwej oceny cech zabytkowych obiektów będących przedmiotem wpisu, tj. czy posiadają one wartość historyczną, artystyczną lub naukową, jak też czy w interesie społecznym leży ich wpisanie do rejestru zabytków w takiej formie i zakresie;
2. art. 3 pkt 1 w zw. z art. 6 ust. 1 oraz art. 7 i art. 9 ust. 1 u.o.z., poprzez uznanie, iż wnioskowane budynki należy wpisać do rejestru zabytków, bowiem leży to w interesie społecznym ze względu na posiadaną wartość historyczną i naukową, podczas gdy z powodu ich obecnego stanu technicznego, a także podnoszonej okoliczności, że zostały niemal w całości odbudowane (a nie wyremontowane jak twierdzą organy) - nie spełniają one ustawowej definicji zabytku, a tym samym nie powinny stanowić przedmiotu ochrony;
3. art. 7 w zw. z art. 77 § 1 w zw. z art. 80 oraz art. 107 § 3 k.p.a. w zw. art. 3 pkt 1 w zw. z art. 6 ust. 1 u.o.z., poprzez przekroczenie przez organy obu instancji granic swobodnego uznania administracyjnego, w ramach którego organ konserwatorski rozstrzyga o formach i sposobach ochrony obiektów zabytkowych i wydaniu arbitralnych rozstrzygnięć bez rzeczywistych podstaw faktycznych oraz bez dostatecznego zebrania materiału dowodowego w sprawie;
4. art. 138 § 1 pkt 1 w zw. art. 7 w zw. z art. 77 § 1 w zw. z art. 80 k.p.a. poprzez dokonanie wybiórczej i dowolnej oceny materiału dowodowego i przyjęcie, że organ I instancji w sposób wyczerpujący zgromadził materiał dowodowy w sprawie, a następnie na jego podstawie w sposób właściwy ustalił, że obiekty będące przedmiotem wpisu mają cechy zabytkowe, podczas gdy stan faktyczny w sprawie prowadzi do wniosków przeciwnych tj. że ww. budynki nie spełniają ustawowej definicji zabytku, a tym samym nie powinny stanowić przedmiotu ochrony;
5. art. 7 i art. 77 § 1, art. 80 oraz art. 107 § 3 k.p.a. w zw. z art. 13 ust. 1 oraz w zw. z art. 4 u.o.z., polegające na nie wyczerpującym rozpatrzeniu materiału dowodowego i jego dowolnej, wybiórczej ocenie, powodującej naruszenie zasady prawdy obiektywnej i zasady pogłębionego zaufania obywateli do państwa, przejawiające się m.in. w braku pogłębionej analizy przedstawionej w sprawie ekspertyzy przez biegłego z dziedziny budownictwa na okoliczność stanu technicznego analizowanych budynków, a tym samym nieustalenie, czy w wyniku przeprowadzonych robót budowlanych, których przedmiotem była odbudowa tych budynków, w wyniku której nastąpiła zmiana ich pierwotnej substancji, przedstawiają one jakąkolwiek wartość historyczną, artystyczną lub naukową;
6. art. 21 i art. 32 Konstytucji RP w zw. z art. 6 i art. 8 k.p.a. poprzez działanie organów, w sposób sprzeczny z zasadą zaufania obywateli do organów władzy publicznej, polegające na wpisaniu do rejestru, budynków nie spełniających ustawowych kryteriów definicji zabytku, co w konsekwencji prowadzi do naruszenia prawa własności (użytkowania wieczystego), bowiem wskazany wpis do rejestru zabytków, znacznie ogranicza użytkownikowi wieczystemu korzystanie z należącej do niego nieruchomości;
7. art. 6, art. 7, art. 8, art. 80 w zw. z art. 107 § 3 k.p.a. poprzez zaniechanie przeprowadzenia postępowania wyjaśniającego w zakresie ustalenia rzeczywistego stanu budynków po zakończeniu II WŚ w świetle wątpliwości wynikających z oświadczenia A. K., co skutkowało dokonaniem błędnej oceny faktycznej poprzez przyjęcie, że przedmiotowe budynki przetrwały w historycznym kształcie, a w konsekwencji również oceny prawnej poprzez uznanie przedmiotowych budynków za wypełniające kryteria uznania za zabytki w rozumieniu u.o.z.;
8. art. 10 k.p.a. poprzez naruszenie zasady czynnego udziału stron w każdym stadium postępowania poprzez brak powiadomienia strony postępowania o zebraniu pełnego materiału dowodowego przed wydaniem przez organ II instancji decyzji.
Strona wniosła o uchylenie zaskarżonej decyzji oraz poprzedzającej ją decyzji organu I instancji oraz o orzeczenie o kosztach postępowania.
Jak wyjaśniono w uzasadnieniu skargi, materiał dowodowy zgromadzony w sprawie, w dużej części opiera się na opinii Narodowego Instytutu Dziedzictwa z 5 lutego 2021 r. W opinii tej bardzo szeroko opisano całą historię miasta [...], ze szczególnym uwzględnieniem rozwoju przemysłu włókienniczego na tym terenie, nie poświęcono natomiast wystarczającej uwagi samym budynkom będącym przedmiotem prowadzonego postepowania, w kontekście wykazania wartości historycznych, architektonicznych lub naukowych tych budynków. W opinii tej, poza udokumentowanymi faktami, autorzy opierają się również na przypuszczeniach lub niepotwierdzonych informacjach, które mają pasować do z góry przyjętej tezy, iż ww. budynki powinny być uznane za zabytki i wpisane rejestru zabytków.
Istotne dowody w sprawie przedstawiła dopiero Skarżąca, a nie organy administracji, przedstawiając na etapie postępowania odwoławczego m.in. ekspertyzę mykologiczno-budowlaną z oceną stanu technicznego dwóch budynków magazynowych dawnej fabryki C. w [...] oraz oświadczenie A. K. - osoby mieszkającej w [...] po wojnie i znającej historię przedmiotowych budynków.
Istotne z punktu widzenia niniejszej sprawy jest zwłaszcza ww. oświadczenie A. K. z 4 listopada 2021 r., w którym ww. stwierdził, że pamięta pozostałości po dawnej fabryce. Podkreślił, że: "z całej fabryki na pewno ocalała wieża ciśnień, reszta obiektów to była ruina i gruzowisko. Okoliczni mieszkańcy zabierali pozostałe po dawnej fabryce materiały budowalne, w tym przede wszystkim cegły". W przypadku dawnych magazynów ww. wyjaśnił, iż były praktycznie w całości zniszczone, a: "na miejscu ruin dawnych budynków wybudowane zostały nowe budynki, które istnieją w obecnym kształcie (przez długi czas były wykorzystywane jako garaż dla samochodów ciężarowych)".
Z powyższego oświadczenia wynika, że obiekty będące przedmiotem wpisu, zostały w całości zniszczone, a na ich miejscu wybudowane (odbudowane) zostały zupełnie nowe budynki.
W świetle ww. wątpliwości organy powinny przeprowadzić znacznie szerzej zakrojone postępowanie wyjaśniające w celu ustalenia rzeczywistego stanu przedmiotowych budynków po okresie II WŚ. W świetle precyzyjnego oświadczenia A. K., w sprawie niniejszej doszło do podważenia dotychczasowej i przyjętej przez organy historii przedmiotowych budynków. Organy winny zatem dążyć do obalenia wskazanych wątpliwości i oprzeć swoje wywody na dowodach innych niż tytko te pochodzące z dokumentów, a więc m.in. na dowodach z zeznań naocznych świadków tych historii. Skoro jedna osoba pamięta, że budynki te były w całkowitej ruinie, bardzo możliwe jest, że inne osoby pamiętające ten okres historyczny, a jest ich z pewnością sporo, również potwierdzą te okoliczności, które w istocie mogą różnić się od tych utrwalonych w dokumentach historycznych. Jeśli by tak było, organy powinny dążyć do wyjaśnienia wszystkich tego typu wątpliwości - w niniejszej sprawie brak było jednak takich działań.
Strona zwróciła także uwagę, że powyższe twierdzenia znajdują częściowo potwierdzenie w dostępnej literaturze, z której wynika, iż w 1944 r. wycofujące się z terenu [...] wojska niemieckie podpaliły wszystkie zabudowania fabryczne, skutkiem czego zostały one niemal całkowicie zniszczone. Z historycznej zabudowy fabryki w niezmienionej formie pozostała tylko wieża ciśnień i wysoki komin kotłowni. Znacznej przebudowie uległy dwa ocalałe budynki magazynów surowców wtórnych i wyrobów gotowych (m.in. zmieniono kształt dachów, zmieniono nadproża drzwi wjazdowych do magazynu, zamurowano część okien, zlikwidowano całkowicie detal.
Strona nie zgodziła się z organem, jakoby przedmiotowe budynki stanowią wynik "powojennego remontu". W analizowanym przypadku nie mamy do czynienia z remontem, a z odbudową obiektu, przez co należy rozumieć - rodzaj budowy, w wyniku którego powstaje nowy obiekt budowlany w miejscu istniejącego wcześniej obiektu który uległ całkowitemu lub częściowemu zniszczeniu.
W związku z powyższym, organy nie wzięły w niniejszej sprawie pod uwagę okoliczności, iż wpisane do rejestru budynki zostały w dużej mierze zniszczone i odbudowane po II wojnie światowej, co dyskwalifikuje je jako obiekty mające jakiekolwiek wartości zabytkowe (w tym przede wszystkim historyczne). W postępowaniu o wpis do rejestru zabytków, ważny jest bowiem obiekt (budynek) w formie istniejącej historycznie. Stąd istotna jest ocena, jaki wpływ na oryginalną substancję zabytkową danego obiektu, mają dokonane w nim przekształcenia, ponieważ wpis do rejestru zabytków nie daje narzędzi prawnych do skutecznego nakazania odtworzenia jego formy, czy wystroju.
Strona zakwestionowała tym samym autentyzm analizowanych obiektów (i jego wpływ na wartości zabytkowe). Z jednej bowiem strony, organ stwierdzając, że przedmiotowe budynki są pozostałością dawnej fabryki, zdaje się nie dostrzegać, iż z uwagi na daleko idącą ingerencję, utraciły szczegółowo opisane m.in. z opinii NID wartości zabytkowe.
Błędne jest zatem stanowisko organów, że przedmiotem wpisu do rejestru są budynki będące pozostałościami po dawnej [...]. Jak wskazują zebrane w sprawie dowody, są to zupełnie nowe, odbudowane (być może z materiałów po dawnej fabryce) budynki - nie będące jednak pozostałością po samej fabryce. W konsekwencji jedynym elementem łączącym przedmiotowe budynki z historyczną fabryką jest ich lokalizacja, co nie jest wystarczające do uznania ich za zabytki.
Z przedłożonej ekspertyzy technicznej jednoznacznie wynika, że budynek nr 1 - Magazyn nr 1 (magazyn północny) - kwalifikuje się do całkowitej rozbiórki, a Magazyn nr 2 (magazyn południowy) - kwalifikuje się do remontu. Jak stwierdzono szczegółowo w opinii, większość elementów ww. budynków jest w stanie złym lub wręcz awaryjnym i może stanowić zagrożenie ludzi i mienia.
Strona zakwestionowała stanowisko Ministra, jakoby ekspertyza odnosiła się jedynie do elementów drewnianych obiektów.
Zdaniem Skarżącej, organ odwoławczy przekroczył granicę swobodnego uznania administracyjnego, w ramach którego rozstrzyga o formach i sposobach ochrony obiektów zabytkowych. Analiza zgromadzonych w sprawie materiałów dowodowych, wskazuje na wady prowadzonego postępowania oraz wydanych w sprawie decyzji. W szczególności organy nie dokonały zbadania okoliczności kluczowych dla sprawy. Nie podjęto żadnych działań mających na celu ustalenie zakresu zniszczenia przedmiotowych obiektów oraz stopnia ich odbudowy w okresie powojennym, a następnie wpływu tych okoliczności na ustawowe wartości zabytkowe.
Organy nie dokonały również rzetelnego ważenia różnych postaci interesu społecznego i interesu strony w sprawie. Niewątpliwe jest, że ochrona zabytków leży w interesie społecznym i uzasadnia działania organów konserwatorskich. W rozpatrywanej sprawie jednak tak sformułowanego interesu społecznego nie odniesiono ani nie porównano z równie niewątpliwym interesem inwestora, polegającym na realizacji inwestycji mieszkaniowej oraz usługowej w [...]. Organy konserwatorskie uznały w tym przypadku, że ochrona zabytków ma bezpośrednie i niekwestionowane pierwszeństwo przed innymi rodzajami interesu społecznego (w tym również prywatnego).
IV.
W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje:
V.
Skarga jest nieuzasadniona.
Na wstępie niniejszych rozważań Sąd zwraca uwagę, na niedopuszczalną zwłokę organu w rozpatrzeniu odwołania Spółki. Jest to już kolejna sprawa z udziałem Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego (patrz np. sprawa o sygn. akt VII SA/Wa 1871/21), w której dochodzi do oczywistego i znacznego naruszenia ustawowego terminu załatwiania sprawy przez organ. Wskazać trzeba, że odwołanie wraz z aktami wpłynęło do Ministra w dniu 13 sierpnia 2021 r. (k. 155 akt administracyjnych), zaś decyzję kończąca wydano natomiast [...] grudnia 2021 r. a więc po blisko 3,5 miesiąca.
Jakkolwiek sprawa niniejsza nie dotyczy kontroli bezczynności bądź przewlekłości postępowania organu, to jednak Sąd nie może nie zwrócić uwagi, że bez żadnej znanej i uzasadnionej przyczyny postępowanie odwoławcze po raz kolejny trwało dłużej niż miesiąc, przy czym nie sama jego długość jest najistotniejsza a brak wywiązania się przez organ ze swoich ustawowych obowiązków informacyjnych określonych w art. 36 i art. 37 k.p.a. Powyższe istotnie podważa zaufanie do organu i nie może mieć miejsca w państwie praworządnym.
W konsekwencji jako zasadny jawi się zarzut nr 8 skargi, albowiem organ nie dość że nie informował o przyczynach zwłoki w rozpoznaniu sprawy, to jednocześnie zaniechał obowiązków informacyjnych określonych w art. 10 § 1 k.p.a. Minister nie umożliwił Skarżącej końcowego zaznajomienia się z aktami sprawy i wypowiedzi co do istoty. Jakkolwiek stanowiło to naruszenie wskazanego przepisu, to jednak nie miało ono znaczenia istotnego dla wydanego rozstrzygnięcia.
Jak wskazuje się w orzecznictwie, uchybienie art. 10 § 1 k.p.a. może stanowić podstawę uchylenia decyzji jedynie wówczas, gdy wykaże się, że naruszenie to miało wpływ na wynik sprawy. Innymi słowy strona musi wykazać, że gdyby do takiego uchybienia nie doszło, wynik sprawy byłby odmienny. Naruszenie art. 10 § 1 k.p.a., które miało wpływ na wynik sprawy i które uzasadnia uchylenie zaskarżonej decyzji z tego powodu, to naruszenie uprawnień strony, które powoduje, że wydana została decyzja o odmiennej treści niż gdyby została wydana po przedstawieniu swojego stanowiska przez stronę. Do tego rodzaju naruszenia dochodzi wówczas, gdy strona zostaje pozbawiona możliwości wyrażenia stanowiska, które miałoby wpływ na wynik sprawy (por. wyrok NSA z 27 października 2021 r. sygn. akt III OSK 4262/21).
W niniejszej sprawie, pomimo niezastosowania art. 10 § 1 k.p.a., Strona brała udział w postępowaniu odwoławczym, formułując żądania i kierując do organu pisma, prezentujące swoje stanowisko oraz przedstawiające dowody (ekspertyza mykologiczno-budowlana, oświadczenie mieszkańca). Nie wykazano przy tym, aby kwestia końcowej wypowiedzi w sprawie, miała wprowadzić nowe okoliczności, bądź twierdzenia dotychczas nierozpatrywane przez organy.
W ocenie Sądu naruszenie art. 10 § 1 k.p.a. pozostaje zatem bez wpływu na wynik sprawy.
VI.
Odnosząc się natomiast do meritum sprawy, Sąd nie podziela zarzutów skargi zarówno wskazujących na uchybienia procesowe w gromadzeniu dowodów niezbędnych do rozstrzygnięcia sprawy wpisu do rejestru zabytków, jak również co do ich oceny oraz w efekcie końcowym wykładni przepisów prawa materialnego.
Zgodnie z art. 9 ust. 1 u.o.z. do rejestru wpisuje się zabytek nieruchomy na podstawie decyzji wydanej przez wojewódzkiego konserwatora zabytków z urzędu bądź na wniosek właściciela zabytku nieruchomego lub użytkownika wieczystego gruntu, na którym znajduje się zabytek nieruchomy. Niniejsza sprawa toczyła się z urzędu, na skutek zawiadomienie Stowarzyszenia [...]. Prawidłowo zatem wszczęto postępowanie i prowadzono je z urzędu.
Z kolei z definicji zwartej w art. 3 pkt 1 u.o.z. wynika, że zabytkiem jest nieruchomość lub rzecz ruchoma, ich części lub zespoły, będące dziełem człowieka lub związane z jego działalnością i stanowiące świadectwo minionej epoki bądź zdarzenia, których zachowanie leży w interesie społecznym ze względu na posiadaną wartość historyczną, artystyczną lub naukową. W art. 3 pkt 2 u.o.z. doprecyzowano, że zabytek nieruchomy to nieruchomość, jej część lub zespół nieruchomości, o których mowa w pkt 1.
Przykładowy "wykaz" zabytków nieruchomych zawiera art. 6 ust. 1 pkt 1 u.o.z. stwierdzający, że ochronie i opiece podlegają, bez względu na stan zachowania, zabytki nieruchome będące, w szczególności:
a) krajobrazami kulturowymi,
b) układami urbanistycznymi, ruralistycznymi i zespołami budowlanymi,
c) dziełami architektury i budownictwa,
d) dziełami budownictwa obronnego,
e) obiektami techniki, a zwłaszcza kopalniami, hutami, elektrowniami i innymi zakładami przemysłowymi,
f) cmentarzami,
g) parkami, ogrodami i innymi formami zaprojektowanej zieleni,
h) miejscami upamiętniającymi wydarzenia historyczne bądź działalność wybitnych osobistości lub instytucji.
W niniejszej sprawie organy trafnie zakwalifikowały oba obiekty jako zabytek nieruchomy będący dziełem architektury i budownictwa.
Odnośnie do decyzji o wpisie zabytku do rejestru należy wskazać, że jest to decyzja uznaniowa. Przepisy u.o.z. nie wprowadzają szczegółowych a przede wszystkim ścisłych przesłanek, którymi winien kierować się organ dokonując oceny celowości objęcia zabytku nieruchomego ochroną. Do pewnego więc stopnia decyzja taka ma charakter rozstrzygnięcia eksperckiego, stanowiącego wynikową zarówno pozycji organu konserwatorskiego, jak również wiedzy i doświadczenia osób w nim zatrudnionych. Kadra orzecznicza organów konserwatorskich z założenia posiad bowiem wiedzę kierunkową, niezbędną w rozstrzyganiu kwestii wpisu (por. wyroki WSA w Warszawie z 14 marca 2008 r. sygn. akt I SA/Wa 19/08; z 9 lipca 2010 r. sygn. akt I SA/Wa 640/10; z 26 października 2012 r. sygn. akt I SA/Wa 1077/12).
Sam jednak fakt, że obiekt może zostać zakwalifikowany jako zabytek nieruchomy z uwagi na to, że stanowi dzieło architektury i budownictwa, nie oznacza jeszcze, że posiada cechy zabytku, sensu stricto przesądzające o wpisie. W niniejszej sprawie niewątpliwie oba budynki są dziełami ówczesnej architektury i budownictwa, wzniesionymi ręką człowieka. Muszą jednak stanowić równocześnie świadectwo minionej epoki bądź zdarzenia, których zachowanie leży w interesie społecznym ze względu na posiadaną wartość historyczną, artystyczną lub naukową.
W konsekwencji zaznaczyć trzeba, że organy konserwatorskie zobowiązane były ocenić, czy określony obiekt budowlany posiada cechy, o których mowa w ustawowej definicji zabytku (art. 3 pkt 1 i 2 u.o.z.), a jeśli tak w istocie jest, to czy są one tego rodzaju, że umożliwiają przyjęcie tezy, że obiekt ten wymaga objęcia ochroną prawną poprzez wpis do rejestru zabytków.
W tym miejscu podkreślić ponownie wypada, że ocena zabytków należy do sfery uznania administracyjnego. Jako taka, decyzja w wpisie do rejestru zabytków powinna być więc poprzedzona wnikliwą analizą zasadności wpisu danego obiektu do rejestru. Z uzasadnienia takiej decyzji powinno wynikać, że wszystkie okoliczności istotne dla sprawy zostały rozważone i ocenione, a rozstrzygnięcie jest ich logiczną konsekwencją.
Jako w pełni uzasadnione Sąd przyjmuje zatem stanowisko organu odwoławczego, który trafnie wyjaśnia, że w przypadku zabytków będących działami architektury i budownictwa, stanowiącymi jednak obiekty o funkcji przemysłowej (tak jest w niniejszej sprawie), wartości zabytkowe będą wiązały się bardziej z walorami historycznymi i naukowymi, a w mniejszym stopniu z walorami architektonicznymi.
Wprawdzie w potocznym rozumieniu utarło się spostrzeżenie, aby rozważać i widzieć zabytek nieruchomy jako coś starego, stanowiącego przejaw dawno minionego nurtu architektury, czy też zawierającego rozwiązania techniczne lub dekoracyjne aktualnie już niestosowane. Niemniej jednak, jak wskazano w wyroku tutejszego Sądu z 20 stycznia 2021 r. sygn. akt VII SA/Wa 1118/21, zabytkami mogą być także obiekty typowe, charakterystyczne dla zabudowy określonych okolic, miast, czy regionów, które z tego m.in. powodu wymagają zachowania jako świadectwa dla przyszłych pokoleń. Tym samym zabytkami mogą być również obiekty nie mające cechy ekstraordynaryjności (swoistej nietuzinkowości), ale również takie, które są, a raczej były w przeszłości rozwiązaniami typowymi, jednakże ich kontekst historyczny lub naukowy przemawia za nadaniem im cechy zabytku.
Taka sytuacja występuje właśnie w niniejszej sprawie, bowiem jakkolwiek dwa budynki magazynowe nie stanowią szczególnie doniosłego rozwiązania architektonicznego, choć niewątpliwie nie są tych cech zupełnie pozbawione (patrz układ otworów i lizeny), ale poprzez swoją rolę i umiejscowienie, dokumentują historię społeczności [...] jak i samego miasta jako ośrodka przemysłu włókienniczego. Obiekty te, jak słusznie wskazał organ, są żywą jeszcze pozostałością po dawnym charakterze miasta (przemysł lekki [...] stanowił konkurencję dla ośrodka włókienniczego jakim była dawna [...]).
Nie są więc słuszne zarzuty skargi (nr [...]) wskazujące z różnych perspektyw na to, że organy nie przeprowadziły oceny i nie wykazały, że zachowanie dwóch magazynów dawnej [...] leży w interesie społecznym ze względu na posiadaną wartość historyczną, artystyczną lub naukową. Jak wskazano wyżej, organy powiązały zabytkowy charakter obiektów z ich historycznym dokumentowaniem minionej epoki rozwoju [...] i jego ówczesnej roli. To właśnie z tego wynika, że objęcie obiektów ochroną konserwatorską leży w interesie społecznym. Interes ten przejawia się bowiem w potrzebie ochrony pozostałości obiektów stanowiących pozostałość po dawnej roli [...], zaś te dwa budynki stanowią, poza wieżą ciśnień ujętą już w rejestrze, jedne z ostatnich przykładów owej roli tego miasta. Należy je zatem zachować.
Sąd nie podziela również zarzutów procesowych wniesionej skargi, które wskazują na nienależyte i pobieżne przeprowadzenie postępowania dowodowego, w efekcie czego organ przyjął błędne założenia i nie wyjaśnił istotnych elementów stanu faktycznego. W istocie zarzuty te koncentrują się na wykazaniu, że po pierwsze, budynki zostały całkowicie zburzone i następnie odbudowane, co wyklucza je z pojęcia zabytku, po drugie, są w takim stanie technicznym, że nie nadają się do wpisu, po trzecie, na skutek zmian utraciły jakąkolwiek wartość zabytkową.
Należy przypomnieć, że organy orzekając w sprawie miały na uwadze opinię Narodowego Instytutu Dziedzictwa z 28 lutego 2021 r. dotyczącą wartości zabytkowych dwóch budynków magazynowych dawnej [...] na działce nr [...] przy ul. [...] w [...] oraz publikację "Rynek Miejski w [...]. Studium analityczne krajobrazu kulturowego. Zarys problematyki", opracowaną przez dr hab. M. D., prof. PB z 2021 r. Przy orzekaniu uwzględniono również protokoły oględzin przeprowadzonych 30 kwietnia i 24 maja 2021 r. wraz z dokumentacją fotograficzną, a nadto w postępowaniu odwoławczym przedłożoną opinię mykologiczno-budowlaną oraz oświadczenie A. K.
Z całokształtu powołanych dowodów wynika jednoznacznie, że budynki objęte wpisem nie są w najlepszym stanie technicznym, co jest typowe dla spraw tego rodzaju jak niniejsza, gdyż jest to efekt wieloletnich zaszłości i braku inwestycji co najmniej podtrzymujących tkankę budowlaną w należytym stanie. Jednakże zdaniem Sądu słusznie ujęto je w rejestrze zabytków, albowiem ich zużycie techniczne, które jest niewątpliwe, nie pozbawia je cech chronionych. Jakkolwiek Sąd nie podziela skrajnej argumentacji niekiedy prezentowanej w praktyce orzeczniczej organów, że wpisać należy każdy obiekt zabytkowy bez względu na jego stan zachowania, to jednak w niniejszej sprawie zużycie obu budynków nie świadczy o pozbawieniu ich cech zabytkowych. Należy podzielić przedłożoną ekspertyzę mykologiczno-budowlaną, z której wynika, że opisany stan budynków jest miejscami fatalny. Niemniej jednak ekspert, pomimo formułowania ogólnego wniosku o rozbiórce budynku nr 1 - tzw. magazyn północny i potrzebie remontu budynku nr 2 - tzw. magazyn południowy (s. 21 ekspertyzy, k. 168 akt administracyjnych), kwalifikuje drugi z budynków do remontu, zaś w obu przypadkach formułuje w punkcie VII zalecenia remontowo-konserwatorskie. W związku z powyższym nie jest trafne stwierdzenie, że przedłożona ekspertyza jasno i jednoznacznie nakazuje usunięcie budynków. Przewiduje szczegółowe prace remontowe, w wyniku których stan techniczny obiektów ulegnie poprawie.
Fakt znacznego zużycia niektórych elementów tych budynków nie świadczy zatem o utracie wartości zabytkowych.
Sąd nie podziela również twierdzeń, jakoby budynki zostały w trakcie II WŚ doszczętnie zniszczone a następnie odbudowane. Przeczy temu materiał dowodowy zebrany w sprawie oraz zasady logicznego rozumowania.
Skarżąca Spółka uznaje, że z przedłożonego oświadczenia A,K,, naocznego świadka wydarzeń powojennych, jasno wynika, że budynki w trakcie działań wojennych zostały zniszczone a następnie w czasach powojennych odbudowane. Twierdzenia te ma wzmacniać zarówno opracowanie naukowe z 2021 r. na które powołuje się organ, wskazujące że budynki fabryki zostały wysadzone i spalone oraz ekspertyza techniczna zwracająca uwagę na użycie cegieł różnego gatunku (tzw. cegły polskiej i niemieckiej).
Wniosków tego rodzaju organy słusznie nie podzieliły.
Po pierwsze, użycie materiałów różnego rodzaju było właściwe sposobowi budowania w tamtym czasie, co oznacza, że budynki pomimo wojny przetrwały ją w stanie, który nie pozwala przyjąć ich całkowitego zniszczenia i pozbawienia tym samym cech zabytkowych (por. opinia NIDu i ekspertyza).
Po drugie, wycofujące się wojska niemieckie w 1944 roku spaliły fabrykę [...], jednakże ze sporządzonego w 1948 roku opisie inwentarskim istnieje wzmianka o zachowanych w lepszym stanie 3 spalonych magazynach. Należy zatem zakładać, że budynków tych nie wysadzono a podpalono. W wyniku tego z pewnością mogły stracić elementy drewniane strawione przez ogień, jednakże zachowały dotychczasową bryłę.
Po trzecie, powyższe potwierdza materiał zdjęciowy. Porównanie zdjęć wykonanych w trakcie kontroli obiektu przez organ I instancji jak również zdjęć zamieszczonych w ekspertyzie, ze zdjęciem budynków pochodzących z ok. 1935 r. wskazuje istnienie takich samych elementów charakterystycznych, co przemawia za tym, że budynki w ich głównym układzie ocalały. Szczególną uwagę zwrócić trzeba na ten sam układ otworów (choć niewątpliwie niektóre z nich przebudowano wtórnie) oraz charakterystyczne lizeny. Powyższe podważa przy tym twierdzenia Spółki wywodzone z przedłożonego oświadczenia o całkowitym zniszczeniu budynków i odbudowaniu ich w tym samym miejscu przez nowe władze. Argument ten nie może zostać zweryfikowany pozytywnie także z tej przyczyny, że owa odbudowa prowadzona miała być w latach 50-tych XX wieku. Sąd zwraca uwagę, że wiedzą powszechną i oczywistą jest, że w tamtym czasie istniał chroniczny i znaczący niedobór wszelkich dóbr materialnych, które mogłyby zostać wykorzystane do odbudowy budynków. Trudno jest więc zakładać, że działając w takich właśnie warunkach, władze zdecydowałyby się na odbudowanie po pierwsze dwóch budynków magazynowych, a nie zabudowań fabrycznych, a po drugie, dbałyby o zachowanie detalu architektonicznego właściwego tamtemu budownictwu, zwłaszcza w sytuacji wskazanych niedoborów wszelkich materiałów budowlanych.
To wszystko pozwala zatem stwierdzić, że twierdzenia A. K. nie mogą skutecznie podważyć twierdzeń organu.
Sąd wyjaśnia jednocześnie, że nie jest rzeczą organu poszukiwanie dalszych dowodów, które doprowadzą do potwierdzenia tezy strony. W tym kontekście nie można uznać, że organy naruszyły przepisy procesowe nie poszukując innych osób, które jak A. K. miałyby wiedzę na temat losów zabudowań dawnej manufaktury [...].
W tym zatem względzie niezasadne są także zarzuty nr 5, 6 i 8, a także zarzuty nr 1-4 w zakresie w jakim odnoszą się do naruszeń procesowych wskazujących na niewyjaśnienie istoty sprawy.
Sąd nie podziela również zarzutu nr [...] skargi, wskazującego na naruszenie art. 21 i art. 32 Konstytucji RP w zw. z art. 6 i art. 8 k.p.a. Zarzut ten bazuje na skuteczności wcześniej podniesionych uchybień i już z tej przyczyny nie jest zasadny. Nie jest jednak zasadny również dlatego, że organy konserwatorskie, działając na podstawie i w granicach prawa przewidującego w ustawach możliwość ingerencji w prawo własności, uczyniły to w sposób uzasadniony.
Każdy wpis do rejestru zabytków powoduje pewnego rodzaju ograniczenie jego właściciela w prawie swobodnego dysponowania nim. Ograniczenie to wynika jednak z ustawy i w realiach tej sprawy jest uzasadnione potrzebą ochrony dobra jakim jest zabytek.
W tej sytuacji Sąd na podstawie art. 151 ustawy z 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jednolity Dz. U. z 2022 r. poz. 329 ze zm.) oddalił skargę.

Potrzebujesz pomocy prawnej?

Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.

Zadaj pytanie Asystentowi AI