VII SA/Wa 1326/19

Wojewódzki Sąd Administracyjny w WarszawieWarszawa2019-12-13
NSAbudowlaneŚredniawsa
nadzór budowlanyprawo budowlanepostępowanie administracyjneodwołanieniedopuszczalnośćstrona postępowaniastan techniczny obiektudecyzja ostateczna

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie oddalił skargę Spółdzielni na postanowienie o niedopuszczalności odwołania, uznając, że Spółdzielnia nie była stroną postępowania, a decyzja organu pierwszej instancji stała się ostateczna.

Spółdzielnia wniosła odwołanie od decyzji nakazującej usunięcie nieprawidłowości w budynku, jednak Wojewódzki Inspektor Nadzoru Budowlanego stwierdził niedopuszczalność tego odwołania, ponieważ Spółdzielnia nie była stroną postępowania zakończonego decyzją PINB. Spółdzielnia argumentowała, że decyzja nie została jej doręczona i nadal jest stroną. WSA w Warszawie oddalił skargę, potwierdzając, że Spółdzielnia nie miała legitymacji do wniesienia odwołania, ponieważ nie była uznana za stronę postępowania, a decyzja organu pierwszej instancji stała się ostateczna wobec Miasta jako jedynej strony.

Sprawa dotyczyła skargi Spółdzielni [...] na postanowienie Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego (WINB) stwierdzające niedopuszczalność odwołania Spółdzielni od decyzji Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego (PINB) nakazującej Miastu [...] usunięcie nieprawidłowości w stanie technicznym obiektu budowlanego. WINB uznał odwołanie za niedopuszczalne, ponieważ Spółdzielnia nie brała udziału w postępowaniu zakończonym decyzją PINB, która została doręczona jedynie Miastu [...], a które nie wniosło odwołania. Decyzja ta stała się zatem ostateczna. Spółdzielnia zarzuciła naruszenie art. 134 k.p.a. poprzez błędne zastosowanie, twierdząc, że decyzja PINB nie jest dla niej ostateczna, gdyż nie została jej doręczona, a termin do wniesienia odwołania jeszcze nie rozpoczął biegu. Podniosła również zarzut naruszenia art. 268a k.p.a. w zw. z art. 107 § 1 k.p.a. dotyczący niewymienienia w komparycji postanowienia upoważnienia dla osoby podpisującej. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie oddalił skargę. Sąd uznał, że Spółdzielnia nie posiadała legitymacji procesowej do wniesienia odwołania, ponieważ nie została uznana za stronę postępowania zakończonego decyzją PINB, która była skierowana do właściciela nieruchomości – Miasta [...]. Sąd podkreślił, że Spółdzielnia, mimo faktycznego władania nieruchomością, nie wykazała prawnego tytułu do zarządzania obiektem budowlanym w rozumieniu Prawa budowlanego. Sąd odrzucił również zarzut dotyczący osoby podpisującej postanowienie, wskazując, że brak wskazania upoważnienia w treści postanowienia nie skutkuje jego nieważnością, jeśli upoważnienie takie istniało. Sąd potwierdził, że decyzja PINB stała się ostateczna wobec Miasta [...], a Spółdzielnia, jeśli uważała się za stronę, powinna skorzystać z drogi wznowienia postępowania administracyjnego na podstawie art. 145 § 1 pkt 4 k.p.a.

Asystent AI do analizy prawnej

Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.

Analiza orzecznictwa Badanie przepisów Odpowiedzi na pytania Drafting pism
Wypróbuj Asystenta AI

Zagadnienia prawne (3)

Odpowiedź sądu

Nie, Spółdzielnia nie mogła wnieść skutecznego odwołania, ponieważ nie była stroną postępowania, a decyzja organu pierwszej instancji stała się ostateczna wobec Miasta jako jedynej strony.

Uzasadnienie

Sąd uznał, że Spółdzielnia nie posiadała legitymacji procesowej do wniesienia odwołania, gdyż nie została uznana za stronę postępowania, a decyzja PINB była skierowana do właściciela nieruchomości – Miasta. Faktyczne władanie nieruchomością bez prawnego tytułu do zarządzania nie nadaje statusu strony w rozumieniu Prawa budowlanego.

Rozstrzygnięcie

Decyzja

oddalono_skargę

Przepisy (22)

Główne

k.p.a. art. 134

Kodeks postępowania administracyjnego

Organ odwoławczy stwierdza w drodze postanowienia niedopuszczalność odwołania oraz uchybienie terminu do wniesienia odwołania.

k.p.a. art. 66 § 1

Kodeks postępowania administracyjnego

Nakaz usunięcia nieprawidłowości w stanie technicznym obiektu budowlanego.

u.p.b. art. 66 § 1

Prawo budowlane

Nakaz usunięcia nieprawidłowości w stanie technicznym obiektu budowlanego.

k.p.a. art. 134

Ustawa z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego

Stwierdzenie niedopuszczalności odwołania.

u.p.b. art. 66 § 1

Ustawa z dnia 7 lipca 1994 r. Prawo budowlane

Nakaz usunięcia nieprawidłowości stwierdzonych w stanie technicznym obiektu budowlanego.

Pomocnicze

u.p.b. art. 61

Prawo budowlane

Obowiązki właściciela lub zarządcy obiektu budowlanego dotyczące utrzymania i użytkowania obiektu zgodnie z zasadami bezpieczeństwa.

k.p.a. art. 28

Kodeks postępowania administracyjnego

Definicja strony postępowania administracyjnego.

k.p.a. art. 127 § 1

Kodeks postępowania administracyjnego

Odwołanie służy stronie.

k.p.a. art. 129 § 1

Kodeks postępowania administracyjnego

Termin do wniesienia odwołania.

k.p.a. art. 145 § 1

Kodeks postępowania administracyjnego

Wznowienie postępowania administracyjnego.

k.p.a. art. 156 § 1

Kodeks postępowania administracyjnego

Nieważność decyzji.

u.p.b. art. 83 § 2

Ustawa z dnia 7 lipca 1994 r. Prawo budowlane

k.p.a. art. 10 § 1

Ustawa z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego

Zasada czynnego udziału strony w postępowaniu.

k.p.a. art. 268a

Ustawa z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego

Pełnomocnictwo.

k.p.a. art. 107 § 1

Ustawa z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego

Elementy decyzji.

p.u.s.a. art. 1

Ustawa z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych

Kontrola działalności administracji publicznej przez sądy administracyjne.

p.p.s.a. art. 145 § 1

Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi

Podstawy uchylenia decyzji lub postanowienia przez sąd administracyjny.

p.p.s.a. art. 134 § 1

Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi

Zakres kontroli sądu administracyjnego.

p.p.s.a. art. 151

Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi

Orzekanie przez sąd administracyjny.

k.p.a. art. 110 § 1

Ustawa z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego

Początek biegu terminu do złożenia odwołania.

k.p.a. art. 16

Ustawa z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego

Zasada trwałości ostatecznych decyzji administracyjnych.

k.p.a. art. 3 § 2

Ustawa z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego

Rodzaje orzeczeń sądów administracyjnych.

Argumenty

Skuteczne argumenty

Spółdzielnia nie była stroną postępowania zakończonego decyzją PINB. Decyzja PINB stała się ostateczna wobec Miasta jako jedynej strony. Faktyczne władanie nieruchomością bez prawnego tytułu do zarządzania nie nadaje statusu strony w rozumieniu Prawa budowlanego. Brak wskazania upoważnienia w treści postanowienia nie skutkuje jego nieważnością, jeśli upoważnienie istniało.

Odrzucone argumenty

Decyzja PINB nie jest ostateczna, gdyż nie została doręczona Spółdzielni. Termin do wniesienia odwołania przez Spółdzielnię jeszcze nie rozpoczął biegu. Zaskarżone postanowienie zostało wydane przez osobę nieuprawnioną z powodu braku wskazania upoważnienia w komparycji.

Godne uwagi sformułowania

nie posiadała legitymacji procesowej do wniesienia odwołania decyzja stała się ostateczna wobec Miasta jako jedynej strony nie wykazała prawnego tytułu do zarządzania obiektem budowlanym w rozumieniu Prawa budowlanego brak wskazania upoważnienia w treści postanowienia nie skutkuje jego nieważnością, o ile upoważnienie takie istniało

Skład orzekający

Tomasz Janeczko

przewodniczący

Mirosław Montowski

sprawozdawca

Andrzej Siwek

członek

Informacje dodatkowe

Wartość precedensowa

Siła: Średnia

Powoływalne dla: "Ustalenie kręgu stron postępowania w sprawach dotyczących stanu technicznego obiektów budowlanych oraz dopuszczalności odwołań wnoszonych przez podmioty niebędące stronami."

Ograniczenia: Dotyczy specyficznej sytuacji braku formalnego uznania za stronę i wniesienia odwołania po terminie lub przed jego rozpoczęciem.

Wartość merytoryczna

Ocena: 6/10

Sprawa pokazuje, jak kluczowe jest ustalenie statusu strony w postępowaniu administracyjnym i jakie mogą być konsekwencje braku takiego statusu dla możliwości zaskarżenia decyzji. Jest to istotne dla praktyków prawa administracyjnego.

Czy można odwołać się od decyzji, której się nie dostało? Sąd wyjaśnia, kiedy brak statusu strony zamyka drogę do sądu.

Sektor

nieruchomości

Asystent AI dla prawników

Twój asystent do analizy prawnej

Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.

Analiza orzecznictwa i przepisów
Drafting pism i dokumentów
Odpowiedzi na pytania prawne
Pogłębiona analiza z doktryny

Powiązane tematy

Pełny tekst orzeczenia

Oryginał, niezmieniony
VII SA/Wa 1326/19 - Wyrok WSA w Warszawie
Data orzeczenia
2019-12-13
orzeczenie prawomocne
Data wpływu
2019-06-18
Sąd
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie
Sędziowie
Andrzej Siwek
Mirosław Montowski /sprawozdawca/
Tomasz Janeczko /przewodniczący/
Symbol z opisem
6014 Rozbiórka budowli lub innego obiektu budowlanego, dokonanie oceny stanu technicznego obiektu, doprowadzenie obiektu do s
Hasła tematyczne
Administracyjne postępowanie
Sygn. powiązane
II OSK 1172/20 - Wyrok NSA z 2023-04-12
Skarżony organ
Inspektor Nadzoru Budowlanego
Treść wyniku
Oddalono skargę
Powołane przepisy
Dz.U. 2018 poz 2096
art. 134
Ustawa z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego - tekst jedn.
Sentencja
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący sędzia WSA Tomasz Janeczko, Sędziowie sędzia WSA Mirosław Montowski (spr.), sędzia WSA Andrzej Siwek, , po rozpoznaniu w trybie uproszczonym w dniu 13 grudnia 2019 r. sprawy ze skargi Spółdzielni [...] w [...] na postanowienie [...] Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego z dnia [...] kwietnia 2019 r. nr [...] w przedmiocie stwierdzenia niedopuszczalności odwołania oddala skargę
Uzasadnienie
Zaskarżonym postanowieniem z dnia [...] kwietnia 2019 r., nr [...],[...] Wojewódzki Inspektor Nadzoru Budowlanego (zwany dalej także "[...] WINB"), działając na podstawie art. 134 ustawy z dnia 14 czerwca 1960r. - Kodeks postępowania administracyjnego (tekst jednolity Dz.U. z 2018 r., poz. 2096 ze zm. – dalej: "k.p.a.") oraz art. 83 ust. 2 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. Prawo budowlane (tekst jedn. Dz. U. z 2018 r. poz. 1202 ze zm.), stwierdził niedopuszczalność odwołania Spółdzielni [...] w [...] od decyzji Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego [...] ("PINB [...]") z dnia [...] listopada 2018 r., nr [...], nakazującej Miastu [...] usunięcie nieprawidłowości stwierdzonych w stanie technicznym obiektu budowlanego znajdującego się na terenie nieruchomości przy ul. [...] w [...], poprzez wykonanie określonych robót budowlanych.
Do wydania zaskarżonego postanowienia [...] WINB doszło w następujących okolicznościach faktycznych i prawnych.
W dniu 16 maja 2016 r. do organu powiatowego wpłynęło pismo Spółdzielni [...] w [...] (zwanej dalej "Spółdzielnią" bądź "Skarżącą") zawierające wniosek o sprawdzenie stanu technicznego obiektu budowlanego usytuowanego przy ul. [...] w [...].
Na podstawie oględzin ww. budynku przeprowadzonych przez upoważnionego przedstawiciela PINB [...] w dniach 28 czerwca oraz 25 listopada 2016 r. oraz w oparciu o przedłożoną do akt dokumentację kontrolną obiektu, organ stwierdził szereg nieprawidłowości w jego stanie technicznym.
W oparciu o zgromadzony w sprawie materiał dowodowy, organ pierwszej instancji ustalił ponadto, że Spółdzielnia [...] w [...] korzysta bezumownie z przedmiotowego obiektu, natomiast jej właścicielem jest Miasto [...].
W wyniku przeprowadzonego postępowania nadzorczego, PINB [...] decyzją z dnia [...] marca 2017 r., nr [...], działając na podstawie art. 66 ust. 1 pkt 3 ustawy - Prawo budowlane, nakazał Miastu [...] usunięcie nieprawidłowości stwierdzonych w stanie technicznym obiektu budowlanego znajdującego się na terenie nieruchomości przy ul. [...] w [...], poprzez wykonanie robót budowlanych wskazanych w jej sentencji.
[...] WINB, na skutek wniesionego odwołania, decyzją z [...] sierpnia 2017 r., nr [...], uchylił w całości ww. rozstrzygnięcie i przekazał sprawę do ponownego rozpatrzenia organowi pierwszej instancji. Sprzeciw wywiedziony przez Spółdzielnię [...] w [...] został prawomocnie oddalony wyrokiem tutejszego Sądu z dnia 7 marca 2018 r. (sygn. akt VII SA/Wa 153/18).
Następnie PINB [...] postanowieniem z [...] sierpnia 2017 r., nr [...], działając na podstawie art. 81c ust. 2 Prawa budowlanego, nałożył na Miasto Stołeczne Warszawa obowiązek przedłożenia, w terminie trzech miesięcy licząc od dnia doręczenia postanowienia, ekspertyzy technicznej stanu obiektu budowlanego znajdującego się na terenie nieruchomości przy ul. [...] w [...].[...] MWINB postanowieniem z [...] grudnia 2017 r. nr [...], utrzymał w mocy zaskarżone postanowienie organu powiatowego.
Z uwagi na niedostarczenie przez Miasto [...] wymaganej dokumentacji, w celu prawidłowego przeprowadzania przedmiotowego postępowania administracyjnego w sprawie stanu technicznego obiektu budowlanego znajdującego się na terenie nieruchomości przy ul. [...] w [...], postanowieniem PINB [...] z [...] kwietnia 2018 r. nr [...] zobowiązano Miasto [...] do wpłacenia kwoty pieniężnej w wysokości 5 000 zł na poczet kosztów sporządzenia dokumentacji w postaci ekspertyzy stanu technicznego obiektu budowlanego znajdującego się na terenie nieruchomości przy ul. [...] w [...].
W dniu 2 lipca 2018 r. wykonawca wyłoniony w drodze zamówienia publicznego przedłożył ekspertyzę stanu technicznego obiektu budowlanego znajdującego się na terenie nieruchomości przy ul. [...] w [...] sporządzoną przez osoby posiadające wymagane uprawnienia budowlane. Z dokumentacji tej wynikało m.in., że stan techniczny budynku jako całości jest zły. Część elementów budynku jest w stanie awaryjnym wymagającym natychmiastowego działania ze względu na powodowanie zagrożeń życia i zdrowia ludzi, dotyczy to: stolarki zewnętrznej, okładzin elewacyjnych, tynków zewnętrznych, konstrukcji świetlików dachowych, obróbek blacharskich, rynien i rur spustowych z wpustami wraz z korytami w koszach dachów, gzymsów, okapów i ogniomurów, instalacji odgromowej, instalacji kanalizacji deszczowej w budynku, elementów zewnętrznych wraz z systemem zamocowań takich jak banery, reklamy i anteny.
Wobec takich ustaleń, PINB [...] decyzją z dnia [...] listopada 2018 r., nr [...], nakazał Miastu [...] usunięcie nieprawidłowości stwierdzonych w stanie technicznym obiektu budowlanego znajdującego się na terenie nieruchomości przy ul. [...] w [...] zgodnie z zaleceniami wynikającymi ekspertyzy technicznej sporządzonej przez mgr inż. arch. [...] oraz mgr inż. [...] poprzez:
1. Dokonanie napraw miejscowych całości elewacji, ogniomurów i gzymsów.
2. Usunięcie z elewacji północnej luźnych fragmentów okładzin i konstrukcji oraz stolarki zewnętrznej w całości.
3. Zamurowanie istniejących w elewacji północnej otworów okiennych.
4. Rozebranie istniejących świetlików dachowych, uzupełnienie konstrukcji połaci dachowej lub zamontowanie nowych świetlików.
5. Usunięcie wszystkich nośników reklam oraz innych nieużywanych elementów mocowanych do dachu oraz elewacji.
6. Wymianę wszystkich wpustów dachowych kanalizacji deszczowej wraz z pionami.
7. Wymianę wszystkich skorodowanych obróbek blacharskich dachu.
8. Wykonanie prawidłowego nowego systemu rynien wzdłuż elewacji wschodniej.
9. Zlikwidowanie wszystkich odprowadzeń wód opadowych z dachu skierowanych na tereny sąsiednich nieruchomości.
10. Wyłączenie trwałe z użytkowania balkonu oraz schodów z pierwszego piętra części biurowej.
11. Usunięcie z dachu wiązki kabli.
12. Wykonanie instalacji odgromowej budynku,
w terminie 10 miesięcy od dnia otrzymania decyzji.
Ww. roboty należy prowadzić pod nadzorem osoby posiadającej uprawnienia budowlane o odpowiedniej specjalności, będącej członkiem właściwej izby samorządu zawodowego, potwierdzone zaświadczeniem wydanym przez tę izbę.
Odwołanie od powyższej decyzji wniosła Spółdzielnia [...] w [...].
Postanowieniem z dnia [...] kwietnia 2019 r., nr [...] [...] WINB stwierdził niedopuszczalność odwołania.
Organ drugiej instancji wskazał, że odwołująca się Spółdzielnia [...] w [...] nie brała udziału w postępowaniu zakończonym ostateczną decyzją PINB [...] z dnia [...] listopada 2018 r., nr [...].[...] WINB zważył, że za stronę postępowania zakończonego ww. decyzją organu powiatowego uznane zostało jedynie Miasto [...], któremu organ doręczył decyzję i które nie wniosło odwołania w terminie otwartym do jego wniesienia. Zdaniem organu, odwołanie od przedmiotowej decyzji Spółdzielnia mogła wnieść w terminie przysługującym stronom tego postępowania, tj. do 6 grudnia 2018 r., zaś wniesione przez nią odwołanie zostało złożone bezpośrednio w siedzibie WINB w [...] w dniu 19 marca 2019 r. Skarżąca nie zachowała zatem ww. terminu przewidzianego dla stron postępowania. W konsekwencji tego, [...] WINB stwierdził, że odwołanie zostało złożone, gdy decyzja organu pierwszej instancji była już ostateczna.
W ocenie organu, jeżeli środek zaskarżenia zostanie wniesiony, gdy decyzja jest już ostateczna organ odwoławczy powinien stwierdzić niedopuszczalność tego środka na podstawie art. 134 k.p.a. [...] WINB uznał, że w niniejszym przypadku niedopuszczalność odwołania jest spowodowana przyczyną o charakterze przedmiotowym. Obejmuje ona przypadki braku przedmiotu zaskarżenia oraz przypadki braku możliwości zaskarżenia decyzji w toku instancji, tj. gdy jest ona już ostateczna.
Z takim rozstrzygnięciem organu nie zgodziła się Spółdzielnia, wnosząc skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie.
W skardze zarzuca wydanie zaskarżonego postanowienia:
1. z naruszeniem art. 134 k.p.a. poprzez jego błędne zastosowanie, w sytuacji gdy decyzja PINB [...] w stosunku do Spółdzielni nie jest ostateczna, gdyż termin do wniesienia przez Spółdzielnię odwołania od tej decyzji w ogóle jeszcze nie rozpoczął biegu, bo decyzja do dnia dzisiejszego nie została doręczona Spółdzielni, pomimo wyraźnego i nie budzącego żadnych wątpliwości stanowiska [...] WINB, że Spółdzielnia dysponuje przymiotem strony w postępowaniu administracyjnym prowadzonym przez PINB w sprawie stanu technicznego obiektu budowlanego położonego przy ul. [...] w [...] (vide: ostatni akapit pisemnego uzasadnienia tzw. wpadkowego (dowodowego) postanowienia [...] WINB nr [...] z dnia [...] kwietnia 2019 r.);
2. z naruszeniem art. 268a k.p.a. w zw. z art. 107 § 1 k.p.a. polegającym na niewymienieniu w komparycji zaskarżonego postanowienia upoważnienia dla osoby, która je podpisała w imieniu [...] WINB, co oznacza, iż zaskarżone postanowienie zostało wydane przez osobę nieuprawnioną.
Mając na względzie wskazane powyżej zarzuty skarżąca wnosi o:
1. uchylenie w całości zaskarżonego postanowienia,
2. zasądzenie na rzecz skarżącej od organu kosztów postępowania według norm przepisanych.
W uzasadnieniu skargi Spółdzielnia podnosi, że zaskarżone postanowienie zostało podpisane z up. [...] WINB przez [...] - Głównego Specjalistę w Wydziale Orzeczniczo-Prawnym, jednakże w petitum ww. rozstrzygnięcia nie zostało wskazane upoważnienie, na podstawie którego osoba ta mogła faktycznie rozstrzygnięcie to wydać w imieniu właściwego organu. Powołując się na orzecznictwo sądów administracyjnych, skarżąca stwierdza, że określenie kompetencji pracownika, w szczególności jako działającego z upoważnienia osoby piastującej funkcję organu, nie jest tożsame z udzieleniem temu pracownikowi pełnomocnictwa w rozumieniu art. 268a k.p.a. W ocenie skarżącej, zaskarżone postanowienie zostało zatem wydane przez osobę nieupoważnioną, co winno skutkować jego uchyleniem w całości.
Niezależnie od powyższego zarzutu, skarżącą uważa, że ww. postanowienie winno być uchylone w całości z tej przyczyny, że [...] WINB błędnie zastosował w sprawie art. 134 k.p.a. Według skarżącej, wbrew stanowisku tego organu wydana przez PINB [...] decyzja nie jest ostateczna w stosunku do Spółdzielni, gdyż organ pierwszej instancji nadal nie doręczył jej przedmiotowej decyzji, pomimo jednoznacznego stanowiska [...] WINB, iż Spółdzielnia jest stroną postępowania administracyjnego prowadzonego przez PINB w sprawie stanu technicznego obiektu budowlanego położonego na nieruchomości przy ul. [...] w [...]. Skarżąca podnosi, że stanowisko takie wynika wprost z treść pisma [...] WINB z [...] marca 2019 r., znak [...], adresowanego do PINB [...]. W jej ocenie, w piśmie tym organ zawiadomił Spółdzielnię – jako stronę postępowania, że z uwagi na uchylenie prawomocnym wyrokiem WSA w Warszawie z dnia 17 października 2018 r. (sygn. akt VII SA/Wa 432/18) jego poprzedniego rozstrzygnięcia wydanego w sprawie (postanowienie nr [...] z dnia [...] grudnia 2017 r.), sprawa nie może zostać załatwiona w ustawowym terminie. Zdaniem skarżącej, jeszcze bardziej dobitnie [...] WINB kwestię bycia przez Spółdzielnię stroną postępowania wyjaśnił PINB [...] w pisemnych motywach swojego postanowienia z dnia [...] kwietnia 2019 r., nr [...], gdzie wprost napisał, że Spółdzielnia dysponuje przymiotem strony w postępowaniu administracyjnym prowadzonym przez PINB w sprawie stanu technicznego budynku przy ul. [...] w [...].
Zdaniem skarżącej, termin dla Spółdzielni do wniesienia odwołania od decyzji nie rozpoczął zatem biegu. Odwołanie Spółdzielni winno być więc co najwyżej pozostawione bez rozpoznania, z uwagi na wniesienie go przedwcześnie.
W przekonaniu skarżącej, fakt ignorowania Spółdzielni przez organ powiatowy powinno skutkować stwierdzeniem z urzędu przez [...] WINB nieważności decyzji PINB [...], jako wydanej z rażącym naruszeniem art. 10 § 1 k.p.a., polegającym na pozbawieniu Spółdzielni jako strony postępowania udziału w każdym stadium postępowania prowadzonego przez organ pierwszej instancji.
Skarżąca podkreśla, że nieruchomość przy ul. [...] w [...] oraz posadowione na niej budynki znajdują się w nieprzerwanym władaniu Spółdzielni od początku 1982 r. Spółdzielnia od tego czasu samodzielnie (bez jakiejkolwiek interwencji [...]) administruje (zarządza) ww. nieruchomością i budynkami, samodzielnie decyduje o sposobie korzystania z gruntu i budynków, dokonuje napraw i bieżących konserwacji i ponosi ich koszty, przy czym dotyczy to nie tylko budynków, ale także ogrodzenia, podjazdu, schodów zewnętrznych i wewnętrznych czy zewnętrznej rampy, zawiera w swoim imieniu umowy dotyczące mediów na nieruchomości, czerpie korzyści poprzez wynajmowanie miejsc garażowych i lokali podmiotom trzecim, prowadzi księgę budowlaną roczną i pięcioletnią dotyczącą stanu technicznego budynków posadowionych na gruncie. W ocenie skarżącej, zakres faktycznych działań Spółdzielni co do nieruchomości i posadowionych na niej budynków należy postrzegać jako faktyczne i nieprzerwane wykonywanie przez Spółdzielnię od 37 lat co najmniej zarządu obiektem budowalnym w rozumieniu art. 61 Prawa budowlanego, co przesądza o tym, iż Spółdzielni przysługuje w sprawie przymiot strony.
Według skarżącej, Spółdzielnia winna być w niniejszym postępowaniu postrzegana nie tylko jako zarządca obiektu budowlanego, ale również jako właściciel. Zwraca uwagę, że aktualnie toczy się przed Sądem Rejonowym dla [...] w [...] I Wydział Cywilny sprawa z wniosku Spółdzielni o nabycie przez nią udziału w prawie własności nieruchomości przy ul. [...] w [...] wraz z udziałem w budynkach posadowionych na tej nieruchomości. Powyższe powinno więc skutkować zawieszeniem z urzędu przedmiotowego postępowania administracyjnego, do czasu wydania prawomocnego rozstrzygnięcia sądu powszechnego.
W odpowiedzi na skargę [...] WINB podtrzymał dotychczasowe stanowisko wyrażone w zaskarżonym postanowieniu i wniósł o oddalenie skargi. Organ wskazał jednocześnie, że jego pracownik – [...] posiada odpowiednie upoważnienie do podpisywania rozstrzygnięć w imieniu organu, w ramach prowadzonych postępowań z zakresu nadzoru budowlanego.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje.
Zgodnie z art. 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (tekst jednolity - Dz. U. z 2019 r. poz. 2167) sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej, a kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Oznacza to, że sądy administracyjne nie orzekają merytorycznie, tj. nie wydają orzeczeń, co do istoty sprawy, lecz badają zgodność zaskarżonego aktu administracyjnego z obowiązującymi przepisami prawa, określającymi prawa i obowiązki stron oraz przepisami procedury administracyjnej, normującymi zasady postępowania przed organami administracji publicznej. Z brzmienia zaś art. 145 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jedn. Dz. U. z 2019 r. poz. 2325 z późn. zm.), zwanej dalej "p.p.s.a." wynika, że w wypadku, gdy sąd stwierdzi naruszenie prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy, bądź naruszenie prawa dające podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego, bądź inne naruszenie przepisów postępowania, jeśli mogło ono mieć istotny wpływ na wynik sprawy, wówczas – w zależności od rodzaju naruszenia – uchyla decyzję lub postanowienie w całości lub w części, albo stwierdza ich nieważność bądź niezgodność z prawem. Nie ulega więc wątpliwości, że zaskarżona decyzja lub postanowienie mogą ulec uchyleniu tylko wtedy, gdy organom administracji publicznej można postawić uzasadniony zarzut naruszenia prawa, czy to materialnego, czy to procesowego, jeżeli naruszenie to miało, bądź mogło mieć wpływ na wynik sprawy.
Sąd nie jest przy tym związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną, zgodnie z art. 134 § 1 p.p.s.a.
Biorąc pod uwagę powyższe, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie uznał, że kontrolowane postanowienie [...] WINB nie narusza prawa w sposób opisany powyżej, a skarga nie zasługuje na uwzględnienie.
Zaskarżonym postanowieniem z dnia [...] kwietnia 2019 r., [...] WINB stwierdził niedopuszczalność odwołania Spółdzielni [...] w [...] od decyzji PINB [...] z dnia [...] listopada 2018 r., nr [...], nakazującej Miastu [...] usunięcie nieprawidłowości stwierdzonych w stanie technicznym obiektu budowlanego położonego przy ul. [...] w [...].
Podstawę faktyczną ww. rozstrzygnięcia procesowego organu stanowiło stwierdzenie, że Spółdzielnia nie brała udziału w postępowaniu zakończonym decyzją PINB [...] z 19 listopada 2018 r., nr [...], która została doręczona jedynie stronie, tj. Miastu [...], a które nie wniosło od niej odwołania w ustawowym terminie. Decyzja ta stała się zatem ostateczna i nie przysługuje od niej środek odwoławczy.
Skarżąca kwestionuje takie zapatrywanie organu wskazując, że decyzja organu pierwszej instancji nie jest ostateczna, gdyż nie została jej doręczona, wobec czego termin na wniesienie przez Spółdzielnię odwołania jeszcze nie rozpoczął biegu. Zdaniem skarżącej Spółdzielnia dysponuje przymiotem strony w postępowaniu zakończonym w pierwszej instancji ww. decyzją PINB [...].
Podstawę formalnoprawną ww. postanowienia stanowił przepis art. 134 k.p.a., zgodnie z którym, organ odwoławczy stwierdza w drodze postanowienia niedopuszczalność odwołania oraz uchybienie terminu do wniesienia odwołania. Postanowienie w tej sprawie jest ostateczne.
Należy w tym miejscu wyjaśnić, że jak wskazuje się w orzecznictwie sądowo-administracyjnym, inne są przyczyny stwierdzania niedopuszczalności odwołania, a inne stwierdzania uchybienia terminowi wniesienia odwołania (zob. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego w Lublinie z 17 czerwca 1998 r., I SA/Lu 602/97, LEX nr 34310).
W zakresie przesłanek stwierdzenia niedopuszczalności odwołania konieczne jest wyjaśnienie, że w doktrynie postępowania cywilnego przyjmuje się, iż ze środka odwoławczego można skorzystać wówczas, gdy spełnione są następujące warunki: "1) środek odwoławczy względnie środek zaskarżenia musi być dopuszczalny z ustawy, 2) musi być wniesiony w przepisanej formie, 3) musi być wniesiony w przepisanym czasie, 4) musi być wniesiony przez legitymowaną do tego osobę" (tak: W. Siedlecki, Postępowanie cywilne, 1972, s. 417, zob. też A Wróbel [w:] M. Jaśkowska, A. Wróbel, M. Wilbrandt-Gotowicz, Kodeks postępowania administracyjnego. Komentarz, wyd. VII, opubl.: WK 2018). Niedopuszczalność odwołania może zatem wynikać z przyczyn przedmiotowych, jak też z przyczyn podmiotowych. W pierwszej grupie wymienić można brak przedmiotu zaskarżenia, wyłączenie możliwości wniesienia środka odwoławczego lub wyczerpanie przysługujących środków odwoławczych. Do podmiotowych przyczyn niedopuszczalności odwołania zalicza się przypadki wniesienia środka zaskarżenia przez osobę niemającą do tego legitymacji bądź przez osobę niemającą zdolności do czynności prawnych (zob. wyrok NSA z dnia 11 grudnia 2007 r., sygn. akt II OSK 1661/06, LEX nr 425381).
Zgodnie z art. 127 § 1 k.p.a. odwołanie służy stronie. W związku z tym odwołanie jest niedopuszczalne, jeżeli zostało wniesione przez osobę, która nie jest stroną w rozumieniu art. 28 k.p.a. (zob. A Wróbel [w:] M. Jaśkowska, M. Wilbrandt-Gotowicz, A. Wróbel, Komentarz aktualizowany do Kodeksu postępowania administracyjnego, opubl.: LEX/el. 2019).
Przenosząc powyższe rozważania na grunt niniejszej sprawy trzeba zatem zauważyć, że postępowanie administracyjne zakończone decyzją PINB [...] z dnia [...] listopada 2018 r., nr [...], prowadzone było w trybie art. 66 ust. 1 pkt 1 i 3 ustawy - Prawo budowlane i przepisy te stanowiły podstawę orzeczenia organu powiatowego. Zgodnie z tą normą prawną, w przypadku stwierdzenia, że obiekt budowlany może zagrażać życiu lub zdrowiu ludzi, bezpieczeństwu mienia bądź środowiska albo jest w nieodpowiednim stanie technicznym – organ nadzoru budowlanego nakazuje, w drodze decyzji, usunięcie stwierdzonych nieprawidłowości, określając termin wykonania tego obowiązku.
W doktrynie i orzecznictwie nie budzi wątpliwości okoliczność, że w świetle art. 61 Prawa budowlanego, nakaz określony w art. 66 ust. 1 tej ustawy, może być skierowany wyłącznie do właściciela lub zarządcy obiektu budowlanego, którzy są obowiązani:
1) utrzymywać i użytkować obiekt zgodnie z zasadami, o których mowa w art. 5 ust. 2;
2) zapewnić, dochowując należytej staranności, bezpieczne użytkowanie obiektu w razie wystąpienia czynników zewnętrznych odziaływujących na obiekt, związanych z działaniem człowieka lub sił natury, takich jak: wyładowania atmosferyczne, wstrząsy sejsmiczne, silne wiatry, intensywne opady atmosferyczne, osuwiska ziemi, zjawiska lodowe na rzekach i morzu oraz jeziorach i zbiornikach wodnych, pożary lub powodzie, w wyniku których następuje uszkodzenie obiektu budowlanego lub bezpośrednie zagrożenie takim uszkodzeniem, mogące spowodować zagrożenie życia lub zdrowia ludzi, bezpieczeństwa mienia lub środowiska.
Rację ma skarżąca podnosząc, że analiza niektórych pism procesowych znajdujących się w aktach postępowania administracyjnego może wskazywać, że przynajmniej w początkowej jego fazie organy nadzoru budowlanego uznawały legitymację procesową Spółdzielni do działania w sprawie (zob. np.: zawiadomienie o wszczęciu postępowania z dnia 5 grudnia 2016 r. (k. nr 68 akt administracyjnych).
Niemniej jednak, z akt sprawy wynika niezbicie, że ponownie prowadzone w sprawie postępowanie administracyjne – po wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 7 marca 2018 r. (sygn. akt VII SA/Wa 153/18) oddalającym sprzeciw od decyzji reformatoryjnej [...] WINB z dnia [...] sierpnia 2017 r., nr [...] uchylającej decyzję PINB [...] z dnia [...] marca 2017 r., nr [...], i przekazującej sprawę do ponownego rozpatrzenia przez organ pierwszej instancji, toczyło się już bez udziału skarżącej Spółdzielni (zob. zawiadomienie o kontynuacji postępowania z dnia 10 października 2018 r. - k. nr 170 akt sprawy administracyjnej). Działo się to w konsekwencji oceny prawnej wyrażonej przez Sąd w ww. orzeczeniu, z której wynikało, że wbrew zarzutom skarżącej Spółdzielni, zasadne było prowadzenie postępowania w trybie art. 66 ust. 1 pkt 3 Prawa budowlanego w stosunku do właściciela nieruchomości, tj. Miasta [...], gdyż to ten podmiot jest adresatem obowiązków wynikających z art. 61 Prawa budowlanego.
Z przedstawionych względów, adresatem decyzji PINB [...] wydanej w dniu [...] listopada 2018 r., nr [...], na podstawie o art. 66 ust. 1 pkt 1 i 3 ustawy - Prawo budowlane, było li tylko Miasto [...], zaś decyzja ta nie została doręczona skarżącej Spółdzielni, której organ nie poczytywał już za stronę rozstrzyganego postępowania.
Mając na uwadze argumentację zamieszczoną w skardze, tutejszy Sąd czuje się również obowiązku podkreślić, że w ramach postępowania prowadzonego przed PINB [...] nie zostały skutecznie podważone ustalenia organu powiatowego, że właścicielem nieruchomości położonej przy ul. [...] w [...] jest Miasto [...] i stan ten potwierdza zarówno zapis w Księdze Wieczystej nr [...], jak i wypis z rejestru gruntów dla działki nr ew. [...] z obrębu [...] przy ul. [...].
Z akt sprawy nie wynika natomiast, aby skarżąca Spółdzielnia była wymienionym uczestnikiem procesu budowlanego, nie jest też ani właścicielem, a jedynie władającym nieruchomością w sposób faktyczny bez tytułu prawnego, przez co nie może być uznana za zarządcę obiektu budowlanego, w rozumieniu art. 61 Prawa budowlanego. Fakt braku prawa własności do przedmiotowej nieruchomości potwierdza także podnoszona przez samą skarżącą okoliczność, złożenia przez nią wniosku do sądu powszechnego o stwierdzenie zasiedzenia przedmiotowej nieruchomości.
Trzeba w tym miejscu zaznaczyć, że ustawa - Prawo budowlane nie definiuje pojęcia zarządcy obiektu budowlanego. Tym niemniej, pojęcie to zostało wyjaśnione na gruncie doktryny i orzecznictwa sądów administracyjnych.
Tak też Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z dnia 15 listopada 2007 r. (sygn. II OSK 1510/06) wskazał, że nie ma żadnych racjonalnych powodów, aby pod pojęciem "zarządcy nieruchomości", użytym w art. 28 ust. 2 Prawa budowlanego, rozumieć wyłącznie jednostkę organizacyjną, na rzecz której oddano nieruchomość w trwały zarząd na podstawie przepisów ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami (Dz. U. z 2004 r. Nr 261, poz. 2603 ze zm.) oraz, że w pojęciu "zarządcy nieruchomości" mieści się również podmiot, na rzecz którego ustanowiono prawo użytkowania nieruchomości (ograniczone prawo rzeczowe) na podstawie przepisów Kodeksu cywilnego. Uzasadniając powyższe stanowisko Naczelny Sąd Administracyjny wskazał, że do ochrony praw rzeczowych ograniczonych, w tym również do użytkowania, zgodnie z art. 251 Kodeksu cywilnego stosuje się odpowiednio przepisy o ochronie własności. Natomiast własność i inne prawa majątkowe, do których niewątpliwie zalicza się prawo użytkowania, stosownie do art. 64 ust. 2 Konstytucji RP, podlegają równej dla wszystkich ochronie prawnej. W ocenie Sądu za takim rozumieniem pojęcia "zarządzający nieruchomością" może również przemawiać przepis art. 53 ust. 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 1991 r. o zakładach opieki zdrowotnej (Dz. U. z 2007 r. Nr 14, poz. 89), który użytkowanie nieruchomości przewiduje jako prawną formę władania nieruchomością przez samodzielny publiczny zakład opieki zdrowotnej.
Ponadto, w orzeczeniu Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 3 lutego 2011 r. (sygn. II OSK 245/10) zapadłym właśnie na gruncie stosowania art. 61 Prawa budowlanego stwierdzono, że zarządcą w rozumieniu art. 61 Prawa budowlanego jest taki podmiot, któremu przysługują uprawnienia właścicielskie zmierzające do utrzymania nieruchomości we właściwym stanie technicznym. Naczelny Sąd Administracyjny w orzeczeniu tym wskazał, że relacja pomiędzy zarządcą a właścicielem nieruchomości opiera się na konstrukcji upoważnienia do działania w cudzej sferze prawnej, przy czym ustanowienie zarządcy upoważnia go do wykonywania uprawnień i obowiązków w zakresie własności i zarazem wyłącza taką kompetencję właściciela. Zarządca działa zatem w miejsce właściciela i w jego sferze prawnej, wykonując w granicach udzielonej kompetencji jego uprawnienia i obowiązki. Działanie zarządcy cudzej nieruchomości nie jest działaniem w imieniu współwłaścicieli nieruchomości. Zarządca dokonuje czynności prawnych, których skutki realizują się w sferze prawnej właścicieli nieruchomości, ale nie właściciel, lecz zarządca staje się stroną tych czynności prawnych.
Stosując zaś wykładnię systemową spornego pojęcia zauważyć należy, że kwestie zarządzania nieruchomościami uregulowane są między innymi w ustawie z dnia 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami (tekst jedn. Dz. U. z 2015, poz. 1774 ze zm.), która w aktualnym brzmieniu stanowi w art. 185 ust. 2, że zarządca nieruchomości działa na podstawie umowy o zarządzanie nieruchomością, zawartej z jej właścicielem, wspólnotą mieszkaniową albo inną osobą lub jednostką organizacyjną, której przysługuje prawo do nieruchomości, ze skutkiem prawnym bezpośrednio dla tej osoby lub jednostki organizacyjnej. Umowa wymaga formy pisemnej pod rygorem nieważności. Kwestie zarządu nieruchomością wspólną reguluje natomiast ustawa z dnia 24 czerwca 1994 r. o własności lokali wprowadzając instytucję zarządu nieruchomości wspólnej i zarządcy nieruchomości wspólnej.
Przenosząc powyższe rozważania na grunt znajdującego zastosowanie w rozpoznawanej sprawie art. 61 Prawa budowlanego stwierdzić należy, że zarządcą obiektu budowlanego w rozumieniu regulacji Prawa budowlanego jest podmiot, który uzyskuje prawo zarządzania tym obiektem, będącym cudzą własnością w imieniu własnym i z wyłączeniem właściciela. Zdarzeniem prawnym skutkującym powstaniem zarządu może być przy tym zarówno umowa cywilnoprawna (np. umowa ustanawiająca zarząd nieruchomością, umowa ustanawiająca zarząd nieruchomością wspólną), jak i władczy akt administracyjny (np. oddanie nieruchomości w trwały zarząd), czy też orzeczenie sądu powszechnego (np. wszelkie przypadki ustanowienia zarządu przymusowego, względnie ustanowienia syndyka, gdy masa upadłości obejmuje nieruchomość).
Odnosząc tak określoną definicję pojęcia zarządcy obiektu budowlanego do skarżącej Spółdzielni zauważyć należy, iż z żadnego dokumentu w aktach sprawy, jak i z okoliczności podnoszonych przez skarżącą nie wynika, aby Spółdzielnia uzyskała pozycję zarządcy nieruchomości na której zlokalizowany jest obiekt przy ul. [...] w [...]. Przy czym przepisy Prawa budowlanego nie znają pozycji "faktycznego zarządcy", na którą powołuje się skarżąca, a która nie przedstawiła żadnego dokumentu, z którego wynikałoby powstanie prawnego zarządu nad nieruchomością. Sam tylko fakt bezumownego korzystania z nieruchomości, wobec braku umowy o sprawowanie zarządu nieruchomością, wyklucza możliwość uznania Spółdzielni za zarządcę przedmiotowego obiektu.
Nawet zatem władanie – faktyczne użytkowanie przedmiotowego obiektu przez skarżącą Spółdzielnię, nie pozwala na uznanie jej za jego zarządcę ww. nieruchomości, a co w konsekwencji oznacza, że Spółdzielnia nie miała legitymacji do działania w postępowaniu prowadzonym w oparciu o przepisy art. 61 i art. 66 ust. 1 Prawa budowlanego, w stosunku do właściciela tej nieruchomości, a tym samym wniesienia odwołania do decyzji organu pierwszej instancji adresowanej do Miasta [...]. Wbrew rozważaniom organu, skarżąca nie mogła więc uczynić tego także w ustawowym terminie na wniesienie ww. środka zaskarżenia, biegnącemu dla strony postępowania.
Z uwagi na przyjęty przez [...] WINB procesowy sposób rozstrzygnięcia dopuszczalności odwołania skarżącej Spółdzielni od decyzji organu pierwszej instancji, Sąd pragnie zauważyć, że w piśmiennictwie wyrażany jest pogląd, iż "w razie gdy odwołanie wniosła jednostka, która twierdzi, że zaskarżona decyzja dotyczy jej interesu prawnego lub obowiązku, organ odwoławczy obowiązany jest rozpoznać jej odwołanie. Jeżeli w wyniku rozpoznania odwołania organ stwierdzi, że jednostka ta nie ma w danej sprawie indywidualnego interesu prawnego lub obowiązku, to wydaje wówczas decyzję o umorzeniu postępowania odwoławczego na podstawie art. 138 § 1 pkt 3" (B. Adamiak [w:] Komentarz, 1996, s. 575).
Podobnie w wyroku z dnia 10 marca 1986 r. (sygn. akt III SA 1377/86, ONSA 1989/), NSA stwierdził, że postanowienie organu odwoławczego, stwierdzające na podstawie art. 134 k.p.a. niedopuszczalność odwołania wniesionego przez osobę, której organ ten – z naruszeniem art. 28 k.p.a. – nie uznał za stronę postępowania administracyjnego, należy uznać za decyzję administracyjną jednoznaczną w skutkach z umorzeniem postępowania odwoławczego na podstawie art. 138 § 1 pkt 3 k.p.a.
Stanowisko to nie jest jednak obecnie podzielane w piśmiennictwie i tutejszy Sąd nie znajduje wystarczających argumentów, aby z tego punktu widzenia, w okolicznościach niniejszej sprawy – podważyć prawidłowość rozstrzygnięcia wydanego przez [...] WINB. Jest tak przede wszystkim dlatego, że jak wskazują komentatorzy, stanowisko to wadliwie odwołuje się "do koncepcji subiektywnej strony, która nie daje się utrzymać na gruncie przepisu art. 28, a ponadto uznaje za wiążące dla organu odwoławczego zawarte w odwołaniu twierdzenia strony, że zaskarżona decyzja dotyczy jej interesu prawnego lub obowiązku w tym znaczeniu, iż organ drugiej instancji jest obowiązany rozpatrzyć to odwołanie i przeprowadzić postępowanie wyjaśniające. Gdyby to stanowisko uznać za trafne, wówczas praktycznie organ odwoławczy nie mógłby orzekać o niedopuszczalności odwołania wniesionego przez osobę w sposób oczywisty niebędącą stroną w rozumieniu art. 28, bowiem nawet ogólnie wyrażone niezadowolenie tej osoby z wydanej decyzji czyni z niej stronę postępowania odwoławczego w znaczeniu subiektywnym. Należy także podkreślić, że kwestia legitymacji procesowej do wniesienia odwołania jest zagadnieniem proceduralnym, co podkreśla NSA w uzasadnieniu powołanej uchwały, a właściwą formą rozstrzygania tych kwestii są postanowienia (art. 123). Sąd bezpodstawnie z "kwestii wynikającej z toku postępowania" rozstrzyganej w formie postanowienia czyni sprawę stanowiącą przedmiot postępowania odwoławczego rozstrzyganą w formie decyzji. Jeżeli zaś intencją doktryny i orzecznictwa było zapewnienie ochrony prawnej osobie, której błędnie odmówiono statusu strony postępowania odwoławczego, to w obecnym stanie prawnym na postanowienie w sprawie niedopuszczalności odwołania, jako kończącego postępowanie odwoławcze, służy skarga do Naczelnego Sądu Administracyjnego. Sąd Najwyższy w uchwale (7) z 17.06.1998 r., III ZP 7/98, M. Praw. 1998/8, s. 9, uznał, że: "Wniesienie skargi do Naczelnego Sądu Administracyjnego na postanowienie organu odwoławczego o stwierdzeniu uchybienia terminu do wniesienia odwołania (art. 134 k.p.a.) nie jest uzależnione od wcześniejszego wezwania do usunięcia naruszenia prawa na podstawie art. 34 ust. 3 ustawy z 11.05.1995 r. o Naczelnym Sądzie Administracyjnym (Dz.U. Nr 74, poz. 368 ze zm.)"; por. także identycznej treści uchwałę NSA (7) w Warszawie z 29.09.1997 r., FPS 7/97, ONSA 1998/1, poz. 2, z glosą A. Wasilewskiego, PS 1998/6, s. 118, gdzie stwierdzono, że: "Wniesienie skargi do Naczelnego Sądu Administracyjnego na postanowienie organu odwoławczego o stwierdzeniu uchybienia terminu do wniesienia odwołania nie jest uzależnione od wcześniejszego wezwania do usunięcia naruszenia prawa na podstawie art. 34 ust. 3 ustawy z 11.05.1995 r. o Naczelnym Sądzie Administracyjnym (Dz.U. Nr 74, poz. 368 ze zm.)". Należy ponadto wskazać, że przeciw krytykowanemu poglądowi przemawiają także względy ekonomii procesowej, skoro postanowienie o niedopuszczalności odwołania jest ostateczne i może być zaskarżone wprost do sądu administracyjnego, jako postanowienie kończące postępowanie w rozumieniu art. 3 § 2 pkt 2 p.p.s.a., natomiast w przypadku wydania przez organ odwoławczy decyzji o umorzeniu postępowania odwoławczego konieczne jest w tym celu wyczerpanie środków odwoławczych. W konsekwencji należy stwierdzić, iż organ odwoławczy orzeka w formie postanowienia o niedopuszczalności z tej przyczyny, że osoba wnosząca odwołanie nie ma legitymacji do wniesienia tego środka prawnego, ponieważ nie jest stroną w rozumieniu art. 28" (tak: A Wróbel [w:] M. Jaśkowska, M. Wilbrandt-Gotowicz, A. Wróbel, Komentarz aktualizowany do Kodeksu postępowania administracyjnego, opubl.: LEX/el. 2019).
Sąd w składzie rozpoznającym niniejszą sprawę powyższy pogląd w pełni podziela i uznaje za własny.
Nieuzasadnione są przy tym argumenty przywołane w skardze, że wobec niedoręczenia decyzji organu pierwszej instancji skarżącej Spółdzielni, organ zobowiązany był co najwyżej stwierdzić wniesienie przez nią odwołania z uchybieniem terminu. Pomijając nawet – wyjaśniony już wcześniej brak legitymacji skarżącej do wniesienia tego środka zaskarżenia – trzeba przypomnieć, że termin na złożenie odwołania jest terminem zamkniętym. Jego bieg rozpoczyna się dopiero z chwilą doręczenia decyzji stronie postępowania i kończy wraz z upływem terminu, wynikającego z art. 129 § 2 k.p.a., chyba że zachodzą okoliczności wskazane w art. 127a k.p.a. W art. 129 § 1 i 2 k.p.a. wskazano, że odwołanie wnosi się do organu odwoławczego za pośrednictwem organu, który wydał decyzję, w terminie czternastu dni od dnia doręczenia decyzji stronie, a gdy decyzja została ogłoszona ustnie - od dnia jej ogłoszenia stronie. Przepis art. 110 § 1 k.p.a. określa także początek biegu terminu do złożenia odwołania. Zasadne jest więc co do zasady stanowisko, zgodnie z którym środek zaskarżenia wniesiony przedwcześnie, tj. zanim decyzja weszła do obiegu (została doręczona), jest niedopuszczalny w myśl art. 134 k.p.a. Przedwczesne wniesienie odwołania nie może bowiem wywołać skutków prawnych. W przypadku gdyby organ rozpoznał takie przedwczesne odwołanie (wniesione przed wejściem do obrotu prawnego decyzji organu I instancji), to wydane rozstrzygnięcie byłoby dotknięte wadą nieważności - rażącym naruszeniem prawa z art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a. (zob. wyrok WSA w Poznaniu z dnia 1 sierpnia 2019 r., sygn. akt II SA/Po 360/19).
Należy podkreślić, że sytuacja, w której gdy zdaniem skarżącej posiada ona przymiot strony w danym postępowaniu, zaś organ bez jej winy nie uwzględnił jej legitymacji do uczestniczenia w sprawie, została przez ustawodawcę przewidziana na gruncie art. 145 § 1 pkt 4 k.p.a. Stosownie do tego przepisu, w sprawie zakończonej decyzją ostateczną wznawia się postępowanie, jeżeli strona bez własnej winy nie brała udziału w postępowaniu. Regulacja ta obejmuje swym zakresem również przypadki, w których strona nie brała udziału w pewnym fragmencie postępowania. Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z dnia 14 czerwca 2019 r. (sygn. akt II OSK 1442/18, LEX nr 2695777) przyjął tutaj bowiem korzystną dla stron interpretację, że wystarczy brak uczestnictwa strony w jednej z faz postępowania.
Niezawiniony brak udziału strony w postępowaniu, o ile takowy przymiot zostanie wykazany przez wnioskodawcę, prowadzi do procesowej wady postępowania, która może zostać konwalidowana wyłącznie poprzez wznowienie postępowania administracyjnego w sprawie.
Sąd podziela zarazem argumentację [...] WINB, który przyjął, że decyzja organu pierwszej instancji stała się ostateczna wraz z bezskutecznym upływem terminu do wniesienia odwołania przez podmiot, który został uznany za wyłączną stronę postępowania, tj. Miasto [...]. Jest tak dlatego, że jak wskazał NSA w wyroku z dnia 20 lutego 2014 r. (sygn. akt II OSK 2259/12), koncepcja "wejścia decyzji do obrotu prawnego" nie jest związana z prawidłowym tj. zgodnym z przepisami prawa doręczeniem decyzji, lecz z dokonaniem czynności doręczenia polegającej na uzewnętrznieniu woli organu wobec podmiotu usytuowanego poza organem administracji i to niekoniecznie nawet wobec jej adresata. Wydanie decyzji i jej doręczenie powoduje związanie organu, o którym mowa w art. 110 kpa. Wchodzi do obrotu i wywołuje skutki prawne również decyzja doręczona wadliwie np. z naruszeniem przepisów o doręczeniach, z pominięciem niektórych stron, bądź ich pełnomocników. Czynność doręczenia decyzji polegająca na skierowaniu jej do podmiotów usytuowanych na zewnątrz organu musi mieć charakter jednorazowy. Przyjęcie innej koncepcji godziłoby bowiem w zasadę trwałości ostatecznych decyzji administracyjnych określoną w art. 16 kpa. Zgodnie z tą zasadą decyzje, od których nie służy odwołanie w administracyjnym toku instancji lub wniosek o ponowne rozpatrzenie sprawy, są ostateczne. Wynikająca z powyższej normy zasada ma podstawowe znaczenie dla stabilizacji wynikających z niej skutków prawnych. Stwarza domniemanie mocy obowiązującej decyzji polegające na tym, że decyzje obowiązują tak długo, dopóki nie zostaną uchylone lub zmienione przez nową decyzję.
NSA zwrócił uwagę także na innym aspekt tego zagadnienia, który tutejszy Sąd pragnie szczególnie zaakcentować. Otóż przyjęcie poglądu wyrażonego w skardze niweczyłoby całkowicie sens przepisów art. 145 § 1 pkt 4 i art. 156 § 1 pkt 4 k.p.a. i prowadziłoby do skutków niemożliwych do zaakceptowania w świetle zasad postępowania administracyjnego. Uznanie koncepcji wedle której, tylko skuteczne doręczenie decyzji wszystkim stronom postępowania decyzji kończącej sprawę może wywoływać skutki związane z jej wejściem do obrotu prawnego, podważałoby w ogóle sens wznowienia postępowania, w przypadku pozbawienia jednej ze stron udziału w postępowaniu oraz stwierdzenia nieważności decyzji błędnie skierowanej do innego podmiotu. Nie ma podstaw do przyjmowania fikcji braku doręczenia, ani możliwości ponawiania tej czynności przez organ. Czynność doręczenia decyzji po jej wydaniu ma charakter jednorazowy i wywołuje określone skutki prawne wobec wszystkich stron postępowania i to niezależnie od ich udziału w sprawie, czy prawidłowości dokonanego doręczenia.
W tych okolicznościach, podmiot, który uważa, że w konkretnym postępowaniu służył mu przymiot strony, a bez jego winy organ nie zapewnił mu czynnego udziału w takim postępowaniu i nie doręczył decyzji kończącej sprawę w danej instancji, może i powinien skorzystać z drogi wskazanej w art. 145 § 1 pkt 4 k.p.a. Nie jest natomiast dopuszczalne wniesienie odwołania od decyzji ostatecznej przez podmiot, któremu przymiot strony w danym postępowaniu nie został przyznany.
Nie jest także uzasadniony zarzut skargi, wedle którego zaskarżone postanowienie [...] WINB zostało wydane przez osobę nieupoważnioną tylko dlatego, że w petitum ww. rozstrzygnięcia nie zostało wskazane odrębne upoważnienie dla osoby działającej w imieniu ww. organu. Skarżąca nie kwestionuje w istocie rzeczy, że osoba, która podpisała decyzję dysponowała takim umocowaniem organu, lecz jedynie brak jego przywołania w osnowie skarżonej decyzji.
W tym względzie wymaga wyjaśnienia, że w praktyce orzeczniczej sądów administracyjny nie jest kwestionowane stanowisko, które tutejszy Sąd w pełni podziela, że samego niepowołania się w decyzji na posiadane upoważnienie do wydawania decyzji nie należy utożsamiać z podpisaniem decyzji przez osobę nieupoważnioną, a co za tym idzie nie pociąga to za sobą skutków w postaci nieważności decyzji, o ile upoważnienie takie istniało w dacie wydania tej decyzji (zob. wyroki NSA z dnia 19 grudnia 2019 r., sygn. akt I GSK 1404/18; z dnia 16 stycznia 2014 r., sygn. akt II GSK 1618/12). Jednocześnie w piśmiennictwie trafnie wskazuje się – wbrew zarzutom skarżącej, że upoważnienie do wydawania decyzji może mieć miejsce również w załączniku do zakresu czynności danego pracownika (por. K. Lewandowska, Glosa do wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 16 stycznia 2014 r., II GSK 1618/12, LEX/el 2014; zob. też wyrok NSA z dnia 20 lutego 2019 r., sygn. akt II OSK 823/17).
Sąd nie znalazł zatem przesłanek do przyjęcia, że organ nadzoru budowlanego dopuścił się naruszenia procedury administracyjnej, w stopniu mogącym mieć istotny wpływ na prawidłowość zapadłego orzeczenia.
W tym stanie rzeczy Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, na mocy art. 151 p.p.s.a., orzekł jak w sentencji wyroku.

Potrzebujesz pomocy prawnej?

Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.

Zadaj pytanie Asystentowi AI