VII P -Pm 679/14

Sąd Rejonowy dla Miasta Stołecznego Warszawy w WarszawieWarszawa2014-11-24
SAOSPracystosunek pracyŚredniarejonowy
wynagrodzeniestosunek pracyobowiązki pracowniczeryzyko pracodawcyciążadysryminacjadowodyuzasadnienie

Sąd oddalił powództwo spółki o zwrot wynagrodzenia wypłaconego pracownicy, uznając, że wykonywała ona pracę zgodnie z umową, a pracodawca nie udowodnił jej niewykonywania.

Powódka S.A. domagała się zwrotu wynagrodzenia wypłaconego pracownicy (A. T.) w kwocie 38.112,35 zł, twierdząc, że stworzyła ona jedynie pozory chęci podjęcia pracy i nie realizowała obowiązków. Pracownica zaprzeczyła tym zarzutom, przedstawiając dowody swojej aktywności zawodowej, w tym dokumenty marketingowe i raporty. Sąd, opierając się na zgromadzonych dowodach i zeznaniach pozwanej, uznał, że pracownica wykonywała pracę starannego działania, a pracodawca nie udowodnił jej niewykonywania, w związku z czym powództwo oddalił.

Sąd Rejonowy dla Miasta Stołecznego Warszawy w Warszawie rozpoznał sprawę z powództwa (...) Spółki Akcyjnej przeciwko A. T. o zwrot wynagrodzenia za pracę w kwocie 38.112,35 zł. Powódka twierdziła, że pozwana nie wykonywała faktycznie pracy, a jedynie stwarzała pozory chęci jej podjęcia, z zamiarem uzyskania świadczeń. Pozwana zaprzeczyła tym zarzutom, wskazując na swoje obowiązki, w tym stworzenie dokumentu marketingowego i raportów. Sąd ustalił, że strony łączyła umowa o pracę na czas nieokreślony z wynagrodzeniem 15.000 zł brutto. Pozwana podpisywała listy obecności i wykonywała powierzone jej zadania, w tym konsultacje z prezesem i przygotowanie dokumentacji. Sąd uznał, że umowa o pracę jest umową starannego działania, a nie rezultatu, i że pozwana podejmowała działania zmierzające do realizacji celów. Pracodawca nie udowodnił, że pozwana pracy nie wykonywała, a wręcz przeciwnie – pozwana przedstawiła dowody swojej aktywności. Sąd podkreślił, że pracodawca ponosi ryzyko prowadzenia działalności gospodarczej i nie może przerzucać go na pracownika. Odnosząc się do argumentacji powódki o niedoinformowaniu o ciąży, sąd wskazał, że pracodawca mógł zweryfikować kompetencje pracownicy np. poprzez umowę na okres próbny, a odmowa zatrudnienia z powodu ciąży może być dyskryminacją. Wobec braku dowodów na niewykonywanie pracy przez pozwaną, sąd oddalił powództwo.

Asystent AI do analizy prawnej

Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.

Analiza orzecznictwa Badanie przepisów Odpowiedzi na pytania Drafting pism
Wypróbuj Asystenta AI

Zagadnienia prawne (2)

Odpowiedź sądu

Tak, pracownikowi przysługuje wynagrodzenie, jeśli wykonywał pracę starannego działania, a pracodawca nie udowodnił jej niewykonywania.

Uzasadnienie

Sąd uznał, że umowa o pracę jest umową starannego działania, a nie rezultatu. Pracownica wykazała swoją aktywność zawodową poprzez przedstawienie dokumentów i raportów. Pracodawca nie udowodnił, że praca nie była wykonywana, a jedynie kwestionował osiągnięte rezultaty, co stanowi próbę przerzucenia ryzyka gospodarczego na pracownika.

Rozstrzygnięcie

Decyzja

oddalenie powództwa

Strona wygrywająca

A. T.

Strony

NazwaTypRola
(...) Spółka Akcyjnaspółkapowódka
A. T.osoba_fizycznapozwana

Przepisy (1)

Główne

k.p. art. 80

Kodeks pracy

Wynagrodzenie należy się pracownikowi za pracę wykonaną. Umowa o pracę jest umową starannego działania, a nie umowy rezultatu.

Argumenty

Skuteczne argumenty

Pracownica wykonywała pracę starannego działania. Pracodawca nie udowodnił niewykonywania pracy przez pracownicę. Umowa o pracę jest umową starannego działania, a nie rezultatu. Pracodawca ponosi ryzyko prowadzenia działalności gospodarczej. Brak obowiązku informowania o ciąży przy zatrudnieniu. Odmowa zatrudnienia lub żądanie zwrotu wynagrodzenia z powodu ciąży może być dyskryminacją.

Odrzucone argumenty

Pracownica stwarzała pozory chęci podjęcia pracy. Pracownica nie realizowała oczekiwanych rezultatów. Pracownica powinna poinformować o ciąży przy zatrudnieniu. Pracownica doprowadziła do wynegocjowania nadmiernego wynagrodzenia z powodu ciąży.

Godne uwagi sformułowania

umowa o pracę jest umową starannego działania, a nie umowy rezultatu w stosunku pracy to pracodawca a nie pracownik ponosi ryzyko prowadzonej działalności odmowa zatrudnienia z powodu stanu ciąży/płci/pełnienia roli społecznej matki może być uznania za dyskryminację w zatrudnieniu

Skład orzekający

Magdalena Szymańska

przewodnicząca

Informacje dodatkowe

Wartość precedensowa

Siła: Średnia

Powoływalne dla: "Interpretacja obowiązku pracownika w umowie o pracę, odpowiedzialność pracodawcy za ryzyko gospodarcze, ochrona pracownic w ciąży przed dyskryminacją."

Ograniczenia: Sprawa dotyczy specyficznego stanu faktycznego i interpretacji przepisów Kodeksu pracy w kontekście konkretnych dowodów.

Wartość merytoryczna

Ocena: 6/10

Sprawa porusza ważny temat ochrony pracownic w ciąży i odpowiedzialności pracodawcy za ryzyko gospodarcze, co jest istotne zarówno dla prawników, jak i pracowników.

Czy pracodawca może żądać zwrotu wynagrodzenia od pracownicy w ciąży? Sąd odpowiada!

Dane finansowe

WPS: 38 112,35 PLN

Sektor

praca

Asystent AI dla prawników

Twój asystent do analizy prawnej

Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.

Analiza orzecznictwa i przepisów
Drafting pism i dokumentów
Odpowiedzi na pytania prawne
Pogłębiona analiza z doktryny

Powiązane tematy

Pełny tekst orzeczenia

Oryginał, niezmieniony
Sygn. akt VII P -Pm 679/14 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 24 listopada 2014 roku Sąd Rejonowy dla Miasta Stołecznego Warszawy w Warszawie, VII Wydział Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w składzie: Przewodnicząca: SSR Magdalena Szymańska Protokolant: Izabela Maciejak po rozpoznaniu w dniu 24 listopada 2014 roku, w W. , na rozprawie sprawy z powództwa (...) Spółka Akcyjna z siedzibą w W. przeciwko A. T. o zwrot wynagrodzenia z pracę orzeka: powództwo oddala. UZASADNIENIE Pozwem z dnia 29 kwietnia 2014 roku powódka (...) S.A. z siedzibą w W. wniosła pozew przeciwko A. T. o zwrot kwoty 38.112,35 zł tytułem wypłaconego wynagrodzenia z tytułu umowy o pracę za okres od 22.07.2013 roku do 06.10.2013 roku oraz kosztów postępowania wg norm przepisanych. W uzasadnieniu powodowa spółka wskazała, że powódka zatrudniła pozwaną z określonym wynagrodzeniem na kwotę 15,000 zł brutto. Zadaniem pozwanej miało być zbudowanie w ciągu 3 miesięcy zespołu ludzi pozyskujących zlecenia oraz organizujących ich wykonanie, a przede wszystkim niezwłoczne pozyskiwanie zleceń od klientów, aby sfinansować cały proces. Pozwana przekazała prezesowi na nośniku pamięci flash bazę danych potencjalnych klientów, jaką stworzyła lub posiadała. Pozwana stawiła się w pracy, aby podpisać listę, potem rzekomo wyruszała w teren. Prezes wręczył jej wymówienie, pozwana odmówiła przyjęcia stwierdzając, że jest w ciąży. Od 6 września przebywała na zwolnieniu lekarskim dostarczając zaświadczenie o stanie ciąży. Powódka uznała, że padła ofiarą oszustwa polegającego na stworzeniu pozorów chęci podjęcia pracy. Powódka dodała, że gdyby prezes zatrudniając pozwaną wiedział, że jest ona w ciąży – nie zatrudniłby jej ( pozew k. 2-3). Pozwana, reprezentowana przez pełnomocnika- męża nie wniosła odpowiedzi na pozew. Na rozprawie w dniu 01.08.2014 roku pozwana wdała się w spór co do istoty wnosząc o oddalenie powództwa ( protokół rozprawy k. 79). Wobec powyższego odpadły przesłanki możliwości wydania wyroku zaocznego. Sąd ustalił następujący stan faktyczny: W dniu 22 lipca 2013 roku powódka i pozwana zawarły umowę o pracę na czas nieokreślony na stanowisku dyrektora e-marketingu, w pełnym wymiarze czasu pracy, z ustalonym trzymiesięcznym okresem wypowiedzenia, z wynagrodzeniem 15.000 zł brutto. W załączniku do umowy o pracę strony zawarły wykaz obowiązków pozwanej ( umowa o prace wraz z załącznikiem k. 4-8, informacja o warunkach zatrudnienia k. 9,10). Pozwana została zapoznana z regulaminem pracy ( oświadczenie k. 11 ). Pozwana przeszła wstępne badania lekarskie ( zaświadczenie lekarskie k. 12). Pozwana złożyła podpisy na liście obecności w okresie od 22 do 31 lipca 2013 roku, od 1 do 31 sierpnia 2013, od 1 do 5 września z wyjątkiem weekendów i święta ustawowego wskazując godziny pracy od 09.00 do 17.00 ( listy obecności k. 20, 21, 22 ). W okresie od 6 do 30 września oraz od 1 do 31 października 2013 roku pozwana przebywała na zwolnieniu lekarskim ( lista obecności za wrzesień i październik k. 22, 23). Pozwana miała za zadanie zbudować dział marketingowy w tej spółce. Nie miała podległych pracowników. Przełożonym pozwanej był A. A. . Pracę pozwana rozpoczęła w dniu 22 lipca. Przed pierwsze 2-3 tygodnie konsultowała w siedzibie spółki z prezesem zakres usługi i klientów oraz kierunek rozwoju działu, którym miała zbudować. Na piętrze miała swój pokój. Pozwana stworzyła i przekazała prezesowi w połowie sierpnia dokument „Marketingowa agencja elektroniczna skierowana do masowego klienta z sektora (...) , skrót: MAE” ( MAE k. 48-61, zeznania pozwanej ). Z dniem jego złożenia rozpoczęły się kłopoty pozwanej w firmie, gdyż ów projekt wiązał się z inwestycją powódki. Prezes powiedział pozwanej, że najpierw musi zdobyć klientów na marketing, aby mieć pieniądze na realizację tego projektu. Pozwana przekazała także prezesowi raporty ze swojej aktywności zawodowej ( raporty k. 62-78, zeznania pozwanej). Pozwana była w ciąży z planowanym terminem porodu na połowę marca 2014 roku. Na naradzie prezes powiedział pozwanej, że ma zamiar złożyć jej oświadczenie woli o wypowiedzeniu. Z powodu zagrożenia pęknięciem blizny po wcześniejszym porodzie poprzez cesarskie cięcie pozwana otrzymała zwolnienie lekarskie od 6 września 2013 roku do dnia porodu. Umowa o pracę nie została rozwiązana. Pozwana urodziła dziecko przed planowanym terminem porodu w dniu 23 lutego 2014 roku. Przebywa na urlopie macierzyńskim. Powódka wypłacała pozwanej wynagrodzenie. Pozwana przeszła kontrolę ZUS-u w grudniu 2013 roku. ZUS wstrzymał jej wypłatę zasiłku. Pozwana odwołała się od decyzji ZUS ( zeznania pozwanej). Sąd ustalił powyższy stan faktyczny na podstawie dokumentów złożonych do akt sprawy, których prawdziwość nie była przez strony kwestionowana, a Sąd nie znalazł podstaw, by uczynić to z urzędu. Sąd ustalił także stan faktyczny na podstawie zeznań pozwanej z powodu ich logiki i spójności ze zgromadzonymi w sprawie dokumentami. Sąd zważył, co następuje: Roszczenie powódki o zwrot wypłaconego pozwanej wynagrodzenia za pracę należało oddalić. W sprawie bezsporne było, że strony wiązał stosunku pracy, kwota wynagrodzenia za pracę 15.000 zł brutto, podpisywanie przez pozwaną listy obecności. Powódka twierdziła w pozwie, że pozwana jedynie stwarzała pozory chęci podjęcia pracy z góry podjętym zamiarem uzyskania uprawnień do świadczeń z ubezpieczenia społecznego nie dbając o wymiar efektów podjętych prac. Powódka nie udowodniła żądania pozwu. Powódka złożyła jako załączniki do pozwu dokumenty, które dotyczyły okoliczności bezspornych tj. faktu zatrudnienia, treści umowy, oświadczeń związanych z podjęciem pracy. Powódka nie udowodniła, że pozwana pracy nie wykonywała. Nikt w imieniu powodowej spółki nie stawił się na przesłuchania stron, aby przedstawić swoją wersję wydarzeń ( zpo od wezwania na rozprawę celem przesłuchania k. 47). Pozwana zaś skutecznie broniąc się udowodniła, że pracę wykonywała składając do akt dokument marketingowy oraz wydruk raportów z pamięci flash , o której wspomniała w pozwie powódka, a którego nie załączyła; nie wymieniła go jednakowoż wśród dowodów. Po złożeniu owych dokumentów przez pozwaną Sąd odroczył rozprawy, aby przesłać powódce odpisy dokumentów i umożliwić ustosunkowanie się do nich w zakreślonym 7-dniowym terminie. Spółka odebrała dokumenty w dniu 12.08.2014 roku ( zpo k. 85). Do dnia zamknięcia rozprawy w dniu 24 listopada 2014 roku nie wpłynęło stanowisko powódki, która nie podjęła polemiki z pozwaną. Zgodnie z art. 80 kp wynagrodzenie należy się pracownikowi za pracę wykonaną, a umowa o pracę jest umową starannego działania, a nie umową rezultatu, w przeciwieństwie do cywilnoprawnej umowy o dzieło. Pracownik powinien więc stawiać się do pracy – w biurze lub w terenie, w zależności od ustaleń i podejmować działania zmierzające do uzyskania rezultatu, zgodnie ze swoją wiedzą i doświadczeniem. Powódka stawiała się do pracy, podpisywała listy obecności, sporządzała i przekazała prezesowi raporty ze swojej pracy oraz wytworzony przez siebie dokument z wizją rozwoju działu e-marketingu. Słusznie więc spółka wypłacała pozwanej wynagrodzenie. Nie należy zapominać, że w stosunku pracy to pracodawca a nie pracownik ponosi ryzyko prowadzonej działalności, także gospodarcze, ekonomiczne i socjalne. Z argumentacji pozwu wynika, że powódka poczuła się „ ofiarą oszustwa”, bo „nie poinformowała powoda o tym, że jest w ciąży w chwili zawierania stosunku pracy i doprowadziła w ten sposób do wynegocjowania nadmiernego wynagrodzenia (…) Gdyby powód wiedział, że jest w ciąży nigdy by nie zatrudnił pozwanej”. Po pierwsze , umowę o pracę podpisują dwie strony, a nie jedna, tak więc powódka mogła nie godzić się na wynagrodzenie zaproponowane przez pozwaną, po drugie , pozwana nie miała obowiązku informowania potencjalnego pracodawcy o stanie ciąży, który także jej mógł być jeszcze nieznany, po trzecie, odmowa zatrudnienia z powodu stanu ciąży/płci/pełnienia roli społecznej matki może być uznania za dyskryminację w zatrudnieniu, tak samo jak stwierdzenie uzasadnienia pozwu, które zdaje się sugerować, że kobieta w ciąży powinna otrzymywać niższe wynagrodzenie niż kobieta która nie jest w ciąży - „ nie poinformowała powoda o tym, że jest w ciąży w chwili zawierania stosunku pracy i doprowadziła w ten sposób do wynegocjowania nadmiernego wynagrodzenia ” – k. 3. Jako że to pracodawca jest silniejszą, profesjonalną stroną stosunku pracy nic nie stało na przeszkodzie, aby nie znając kompletacji pozwanej zawrzeć z nią np. umowę na krótki, dopuszczalny w kodeksie pracy , okres próbny celem weryfikacji jej wiedzy i doświadczenia zawodowego. Także pracodawca ma możliwość kontrolowania zarówno czasu pracy, jak i miejsca wykonywania pracy przez pracownika (np. (...) w służbowym samochodzie, aplikacje mobilne, zdalne raportowanie do pracodawcy poprzez specjalnie dedykowane funkcjonalności informatyczne, lista obecności, karty zegarowe). Twierdzenia strony powodowej, że pozwanej nie należało się wynagrodzenie za pracę stanowią one tylko próbę przerzucenia na pracownika ryzyka związanego z prowadzeniem działalności gospodarczej oraz mylenie nie wykonywania pracy w ogóle z wykonywaniem pracy, ale bez osiągnięcia oczekiwanych przez pracodawcę rezultatów. Z powyższych względów, na podstawie art. 80 kp , orzeczono jak w sentencji wyroku.

Potrzebujesz pomocy prawnej?

Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.

Zadaj pytanie Asystentowi AI