VII K 57/15

Sąd Rejonowy w Bielsku Podlaskim Zamiejscowy VII Wydział Karny w HajnówceBielsk Podlaski2015-05-13
SAOSKarneprzestępstwa przeciwko czci i nietykalności cielesnejŚredniarejonowy
zniewagaart. 216 kkprywatny akt oskarżeniawulgaryzmybezpośredni zamiarbezosobowe wypowiedzidowodynagraniezeznania świadków

Sąd uniewinnił oskarżonego od zarzutu znieważenia, uznając, że używane przez niego wulgarne słowa miały charakter bezosobowy i nie były skierowane pod adresem pokrzywdzonej.

W sprawie o znieważenie z art. 216 § 1 kk, oskarżony S. K. został uniewinniony. Pokrzywdzona K. Ż. zarzuciła mu używanie wulgarnych słów pod jej adresem. Sąd oparł swoje rozstrzygnięcie na zeznaniach funkcjonariuszy policji, którzy odsłuchali nagranie z dyktafonu. Stwierdzili oni, że choć oskarżony używał wulgaryzmów, nie były one skierowane bezpośrednio do pokrzywdzonej, lecz miały charakter bezosobowy i wynikały ze zdenerwowania. Kosztami postępowania obciążono oskarżycielkę prywatną.

Sąd Rejonowy w Bielsku Podlaskim, Zamiejscowy VII Wydział Karny w Hajnówce, rozpoznał sprawę z prywatnego aktu oskarżenia przeciwko S. K. (1) oskarżonemu o znieważenie K. Ż. w dniu 23 lutego 2015 r. poprzez wyzywanie jej słowami wulgarnymi. Sąd ustalił, że w domu panowały napięte relacje między mieszkańcami, a konflikt dotyczył m.in. kwestii ogrzewania. Oskarżony przyznał, że w trakcie awantury używał słów wulgarnych, ale zaprzeczył, by były one skierowane pod adresem K. Ż. lub miały na celu jej znieważenie. Kluczowe dla rozstrzygnięcia okazały się zeznania funkcjonariuszy policji, którzy odsłuchali nagranie z dyktafonu K. Ż. Funkcjonariusze zgodnie zeznali, że na nagraniu słychać było wulgaryzmy, ale nie były one skierowane do konkretnej osoby, a zwłaszcza do K. Ż. Opisali je jako „bezosobowe” i wynikające ze zdenerwowania oskarżonego, a nie z chęci znieważenia pokrzywdzonej. Sąd, opierając się na tych zeznaniach oraz definicji znieważenia wymagającej umyślności i skierowania obraźliwych słów pod adresem konkretnej osoby, uznał, że materiał dowodowy nie potwierdził zarzutu. W związku z tym, na podstawie art. 17 § 1 pkt 2 kpk w zw. z art. 414 § 1 zd. 2 kpk, Sąd uniewinnił oskarżonego od popełnienia zarzucanego mu czynu. Kosztami postępowania obciążono oskarżycielkę prywatną na podstawie art. 632 pkt 1 kpk.

Asystent AI do analizy prawnej

Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.

Analiza orzecznictwa Badanie przepisów Odpowiedzi na pytania Drafting pism
Wypróbuj Asystenta AI

Zagadnienia prawne (2)

Odpowiedź sądu

Nie, jeśli słowa te mają charakter bezosobowy i nie są skierowane z zamiarem znieważenia konkretnej osoby.

Uzasadnienie

Sąd oparł się na zeznaniach funkcjonariuszy policji, którzy odsłuchali nagranie. Stwierdzili oni, że wulgarne słowa wypowiadane przez oskarżonego miały charakter bezosobowy, wynikały ze zdenerwowania i nie były skierowane pod adresem pokrzywdzonej, co wyklucza zamiar znieważenia.

Rozstrzygnięcie

Decyzja

uniewinnienie

Strona wygrywająca

S. K. (1)

Strony

NazwaTypRola
S. K. (1)osoba_fizycznaoskarżony
K. Ż.osoba_fizycznaoskarżycielka prywatna
J. Ż.osoba_fizycznaświadek
M. Ż.osoba_fizycznaświadek
A. L.osoba_fizycznaświadek
S. K. (2)osoba_fizycznaświadek
R. S.osoba_fizycznaświadek

Przepisy (4)

Główne

k.k. art. 216 § § 1

Kodeks karny

Znieważenie wymaga umyślności i skierowania obraźliwych słów pod adresem konkretnej osoby. Słowa wulgarne wypowiadane bezosobowo i bez zamiaru dotknięcia kogokolwiek nie mają charakteru znieważającego.

Pomocnicze

k.p.k. art. 17 § § 1 pkt 2

Kodeks postępowania karnego

Sąd stwierdza brak podstaw do wniesienia oskarżenia lub oskarżenie wniesiono pomimo braku podstaw do jego wniesienia.

k.p.k. art. 414 § § 1 zd. 2

Kodeks postępowania karnego

W razie stwierdzenia okoliczności uzasadniających wyłączenie odpowiedzialności karnej, sąd uniewinnia oskarżonego.

k.p.k. art. 632 § pkt 1

Kodeks postępowania karnego

W sprawach z oskarżenia prywatnego oskarżyciel prywatny ponosi koszty postępowania.

Argumenty

Skuteczne argumenty

Wulgarne słowa użyte przez oskarżonego miały charakter bezosobowy. Brak zamiaru znieważenia pokrzywdzonej K. Ż. Zeznania funkcjonariuszy policji potwierdzające bezosobowy charakter wypowiedzi.

Odrzucone argumenty

Zarzut znieważenia K. Ż. przez użycie słów wulgarnych. Nagranie z dyktafonu jako dowód znieważenia.

Godne uwagi sformułowania

słowa wulgarne, które jednak miały charakter bezosobowy, w tym sensie, że nie były kierowane pod czyimkolwiek adresem Wydaje mi się, że te wulgaryzmy wynikały ze zdenerwowania S. K. (1) , a nie z chęci znieważenia K. Ż. Bardziej przypominało to monolog, a nie bezpośrednie zwracanie się do K. Ż. w naszej ocenie nie padały żadne słowa, które mogłyby zostać potraktowane jako groźby, padały bezosobowe słowa wulgarne. Z tego, co się dało usłyszeć, wynikało, że raczej ta osoba mówiła sama do siebie. W mojej ocenie były to słowa wulgarne, ale bezosobowe. słowa wulgarne, wypowiadane bezosobowo i bez zamiaru dotknięcia kogokolwiek, charakteru znieważającego mieć nie mogą.

Skład orzekający

Grzegorz Front

przewodniczący

Informacje dodatkowe

Wartość precedensowa

Siła: Średnia

Powoływalne dla: "Interpretacja pojęcia znieważenia w kontekście używania wulgaryzmów o charakterze bezosobowym."

Ograniczenia: Sprawa dotyczy specyficznego stanu faktycznego i interpretacji dowodów (nagrania odsłuchanego przez policję).

Wartość merytoryczna

Ocena: 5/10

Sprawa pokazuje, jak ważne jest udowodnienie zamiaru i skierowania obraźliwych słów pod adresem konkretnej osoby w kontekście przestępstwa znieważenia. Jest to ciekawy przykład analizy dowodów.

Czy wulgarne słowa wypowiedziane 'do siebie' mogą być podstawą wyroku skazującego za znieważenie?

Sektor

inne

Asystent AI dla prawników

Twój asystent do analizy prawnej

Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.

Analiza orzecznictwa i przepisów
Drafting pism i dokumentów
Odpowiedzi na pytania prawne
Pogłębiona analiza z doktryny

Powiązane tematy

Pełny tekst orzeczenia

Oryginał, niezmieniony
Sygn. akt VII K 57/15 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 13 maja 2015 roku Sąd Rejonowy w Bielsku Podlaskim Zamiejscowy VII Wydział Karny w Hajnówce w składzie: Przewodniczący: SSR Grzegorz Front Protokolant: Edyta Bartoszewicz po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 13 maja 2015 r. w Hajnówce sprawy S. K. (1) , syna J. i W. z domu R. , urodzonego w dniu (...) w B. oskarżonego o to, że: w dniu 23 lutego 2015 r. ok. godziny 23.00 w B. przy ul. (...) znieważył K. Ż. w ten sposób, że wyzywał ją słowami wulgarnymi, powszechnie uznanymi za obelżywe, to jest o czyn z art. 216 § 1 kk o r z e k a: I. oskarżonego S. K. (1) uniewinnia od popełnienia zarzucanego mu czynu, II. na podstawie art. 632 pkt. 1 kpk kosztami postępowania obciąża oskarżycielkę prywatną K. Ż. . Sygn. akt VII K 57/15 UZASADNIENIE Na podstawie całokształtu materiału dowodowego Sąd ustalił następujący stan faktyczny: K. Ż. jest właścicielką domu położonego w B. przy ul. (...) . W dniu 23.02.2015 r. zamieszkiwali tam także M. Ż. , J. Ż. , S. K. (1) i A. Ż. . M. Ż. był byłym mężem K. Ż. zaś J. Ż. jej teściową. J. Ż. zamieszkiwała tam razem ze swoim konkubentem S. K. (1) oraz córką A. Ż. . Oprócz wymienionych w domu mieszkał także ojciec K. R. S. – który wspólnie z nią zajmował jeden z pokoi. Miał tam zamieszkiwać z uwagi na bezpieczeństwo córki. Relacje pomiędzy K. Ż. a pozostałymi zamieszkującymi tam osobami były napięte, panował pomiędzy nimi konflikt, którego podłożem było nieudane małżeństwo z M. Ż. . K. Ż. domagała się, by rodzina byłego męża wyprowadziła się z jej domu. W dniu 23.02.2015 r. około godziny 23.00 S. K. (1) przyszedł do pokoju zajmowanego przez K. Ż. i jej ojca, gdzie wszczął awanturę, której podłożem było to, że nie napalili oni w piecu, przez co w domu było zimno i nie nagrzała się woda. S. K. (1) był zdenerwowany, używał słów wulgarnych, a do R. S. zwrócił się w sposób obelżywy. Po opuszczeniu ich pokoju w dalszym ciągu używał słów wulgarnych, które jednak miały charakter bezosobowy, w tym sensie, że nie były kierowane pod czyimkolwiek adresem. W tym momencie K. Ż. rozpoczęła za pomocą dyktafonu nagrywanie S. K. (1) . Powyższy stan faktyczny Sąd ustalił na podstawie wyjaśnień oskarżonego: S. K. (1) (k. 34v), zeznań świadków: S. K. (2) (k. 35v-36), A. L. (k. 36), J. Ż. (k. 36v) i M. Ż. (k. 36v). K. Ż. w prywatnym akcie oskarżenia postawiła S. K. (1) zarzut, że w dniu 23.02.2015 r. około godziny 23.00 w B. przy ul. (...) znieważył ją w ten sposób, że wyzywał ją słowami wulgarnymi, powszechnie uznanymi za obelżywe, to jest o czyn z art. 216 § 1 kk . Oskarżony S. K. (1) nie przyznał się do popełnienia zarzuconego mu czynu. Wyjaśnił, że tego dnia wrócił wraz z J. Ż. i M. Ż. wieczorem do domu, lecz z uwagi na to, że R. S. nie rozpalił w piecu, w mieszkaniu było zimno i nie było ciepłej wody. W domu pozostała małoletnia córka J. Ż. , A. , która nie miała się jak umyć, a następnego dnia rano musiała iść do szkoły. Sytuacja ta zirytowała S. K. (1) , postanowił więc pójść do pokoju zajmowanego przez R. S. , by zwrócić mu w tej kwestii uwagę. Przyznał, że ze względu na wzburzenie używał słów wulgarnych, a do R. S. zwrócił się w sposób obelżywy. Po wyjściu w dalszym ciągu używał słów wulgarnych, aczkolwiek zaprzeczył, aby miał nimi zamiar kogokolwiek znieważyć. Zaprzeczył, jakoby tego dnia używał słów wulgarnych pod adresem K. Ż. . Sąd zważył, co następuje: Zebrany w sprawie materiał dowodowy nie potwierdził zarzutu prywatnego aktu oskarżenia. Z zeznań zarówno K. Ż. i R. S. wynikało, że S. K. (1) po opuszczeniu zajmowanego przez nich pokoju miał używać słów wulgarnych i obelżywych w stosunku do oskarżycielki prywatnej. K. Ż. miała je nagrać za pomocą dyktafonu, jednak nagranie to uległo skasowaniu. Zanim do tego doszło, udała się na Posterunek Policji w B. , gdzie odsłuchano je w obecności funkcjonariuszy policji A. L. i S. K. (2) . Zważywszy, że z przyczyn obiektywnych Sąd pozbawiony był bezpośredniego kontaktu z tym dowodem, zeznania tych świadków, którzy z racji pełnionej funkcji niejako z założenia gwarantowali obiektywizm i brak zaangażowania po którejkolwiek ze stron, nabierały szczególnego znaczenia w dojściu do prawdy materialnej. Przesłuchani funkcjonariusze nie potwierdzili jednak relacji pokrzywdzonej i jej ojca. Owszem przyznali, że na odtworzonym nagraniu było słychać, jak S. K. (1) wypowiada słowa wulgarne, aczkolwiek – zdaniem świadków – nie były one kierowane pod adresem K. Ż. i nie miały na celu jej znieważenia. I tak, A. L. zeznała m. in. „na nagraniu faktycznie było słychać, że pan S. używa słów wulgarnych. Nie przypominam sobie jednak, żeby te słowa były kierowane konkretnie pod adresem K. Ż. .” Dalej dodała: „Wydaje mi się, że te wulgaryzmy wynikały ze zdenerwowania S. K. (1) , a nie z chęci znieważenia K. Ż. . (…) Bardziej przypominało to monolog, a nie bezpośrednie zwracanie się do K. Ż. .” S. K. (2) stwierdził natomiast: „w naszej ocenie nie padały żadne słowa, które mogłyby zostać potraktowane jako groźby, padały bezosobowe słowa wulgarne. (…) Z tego, co się dało usłyszeć, wynikało, że raczej ta osoba mówiła sama do siebie. W żadnym słowie na nagraniu nie padło imię K. Ż. . Ja nie wywnioskowałem z tego nagrania, żeby te słowa były kierowane w stronę K. Ż. . (…) W mojej ocenie były to słowa wulgarne, ale bezosobowe.” Wypowiadaniu przez oskarżonego słów znieważających K. Ż. zaprzeczyli także świadkowie J. Ż. i M. Ż. . Z uwagi na bezpośrednie zaangażowanie po stronie oskarżonego, do ich zeznań należało jednak podchodzić z daleko idącą ostrożnością, choć akurat w tym wypadku pokrywały się one z dowodami uznanymi wcześniej za wiarygodne. Przez znieważanie należy rozumieć wszelkie zachowania sprawcy, które w sposób demonstracyjny wyrażają pogardę dla innej osoby, w szczególności mają poniżyć jego godność osobistą i sprawić, by poczuł się dotknięty lub obrażony. Ocena zachowania sprawcy pod kątem charakteru znieważającego musi jednak opierać się na kryteriach obiektywnych, tj. powinno być powszechnie uznane za obraźliwe i naruszające godność osobistą człowieka w świetle przyjętych norm społeczno-obyczajowych (por. orz. SN z dnia 7.05.2008 r., sygn. III KK 234/07 ). Od strony podmiotowej przestępstwo zniewagi może być popełnione tylko umyślnie, zarówno z zamiarem bezpośrednim, jak i ewentualnym. Sprawca musi zatem chcieć znieważyć pokrzywdzonego, albo przewidując, że jego słowa mogą mieć obraźliwy charakter, na to się godzić. W tej sytuacji nie może budzić wątpliwości, że słowa wulgarne, wypowiadane bezosobowo i bez zamiaru dotknięcia kogokolwiek, charakteru znieważającego mieć nie mogą. Mając na uwadze, że oskarżycielce prywatnej nie udało się wykazać, aby S. K. (1) wypowiadał bezpośrednio pod jej adresem słowa wulgarne i obelżywe, działając z zamiarem jej znieważenia, stwierdzić należało, że w jego zachowaniu brak było znamion czynu zabronionego, o którym mowa w art. 216 § 1 kk . Z tego względu, kierując się wskazaniami art. 17 § 1 pkt 2 kpk w zw. z art. 414 § 1 zd. 2 kpk , Sąd uniewinnił oskarżonego od popełnienia zarzuconego mu czynu. O kosztach orzeczono na podstawie art. 632 pkt 1 kpk , obciążając nimi oskarżycielkę prywatną.

Potrzebujesz pomocy prawnej?

Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.

Zadaj pytanie Asystentowi AI