VI W 61/15
Podsumowanie
Przejdź do pełnego tekstuSąd Rejonowy skazał kierowcę za spowodowanie zagrożenia w ruchu drogowym poprzez najechanie na pracownika ochrony, orzekając grzywnę i zakaz prowadzenia pojazdów.
Obwiniony W. F. został uznany za winnego wykroczenia z art. 86 § 1 kw. Kierując samochodem na parkingu w strefie ruchu, zignorował pracownika ochrony próbującego zablokować mu wjazd, najechał na niego, powodując obrażenia. Sąd wymierzył mu karę grzywny w wysokości 700 zł oraz zakaz prowadzenia pojazdów mechanicznych na 6 miesięcy.
Sąd Rejonowy dla Wrocławia – Śródmieścia VI Wydział Karny rozpoznał sprawę przeciwko W. F., obwinionemu o spowodowanie zagrożenia w ruchu drogowym. W dniu 4 października 2014 r. obwiniony, kierując pojazdem na parkingu w strefie ruchu, zignorował pracownika ochrony G. J. (1), który próbował uniemożliwić mu wjazd na część parkingu. Obwiniony najechał na pracownika, powodując obrażenia w postaci krwiaka podokostnowego lewego podudzia, które nie naruszyły czynności narządów ciała na czas powyżej 7 dni. Sąd uznał obwinionego za winnego popełnienia wykroczenia z art. 86 § 1 kw i wymierzył mu karę grzywny w wysokości 700 zł. Dodatkowo, na podstawie art. 86 § 3 kw w zw. z art. 29 § 1 i 3 kw, orzeczono zakaz prowadzenia wszelkich pojazdów mechanicznych w ruchu drogowym na okres 6 miesięcy. Obwiniony został również obciążony kosztami postępowania w wysokości 100 zł oraz opłatą w kwocie 70 zł.
Asystent AI do analizy prawnej
Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.
Zagadnienia prawne (2)
Odpowiedź sądu
Tak, kierowca popełnił wykroczenie z art. 86 § 1 kw, ponieważ nie zachował należytej ostrożności i spowodował zagrożenie bezpieczeństwa w ruchu drogowym, najeżdżając na pracownika ochrony.
Uzasadnienie
Sąd uznał, że obwiniony, omijając barierkę i ignorując polecenia pracownika ochrony, stworzył zagrożenie w ruchu drogowym. Niezależnie od tego, czy na barierce był znak zakazu, obecność człowieka przed pojazdem wymagała zaprzestania jazdy. Zdarzenie miało miejsce w strefie ruchu, gdzie obowiązują przepisy drogowe.
Rozstrzygnięcie
Decyzja
skazanie
Strona wygrywająca
oskarżyciel publiczny
Strony
| Nazwa | Typ | Rola |
|---|---|---|
| W. F. | osoba_fizyczna | obwiniony |
| G. J. (1) | osoba_fizyczna | pokrzywdzony |
Przepisy (8)
Główne
k.w. art. 86 § § 1
Kodeks wykroczeń
Nie zachowanie należytej ostrożności na drodze publicznej, w strefie zamieszkania lub strefie ruchu, powodujące zagrożenie bezpieczeństwa w ruchu drogowym.
k.w. art. 86 § § 3
Kodeks wykroczeń
Orzekanie zakazu prowadzenia pojazdów mechanicznych jako środka karnego.
k.w. art. 29 § § 1
Kodeks wykroczeń
Orzekanie zakazu prowadzenia pojazdów mechanicznych.
k.w. art. 29 § § 3
Kodeks wykroczeń
Określenie okresu zakazu prowadzenia pojazdów mechanicznych.
k.p.w. art. 118 § § 1
Kodeks postępowania w sprawach o wykroczenia
Obciążenie obwinionego kosztami postępowania.
k.p.w. art. 616 § § 2
Kodeks postępowania w sprawach o wykroczenia
Obciążenie obwinionego opłatą.
Pomocnicze
k.w. art. 9 § § 1
Kodeks wykroczeń
k.p.w. art. 119
Kodeks postępowania w sprawach o wykroczenia
Argumenty
Skuteczne argumenty
Obwiniony, kierując pojazdem, najechał na pracownika ochrony, powodując obrażenia i stwarzając zagrożenie w ruchu drogowym. Zdarzenie miało miejsce w strefie ruchu, gdzie obowiązują przepisy ruchu drogowego. Obwiniony nie zachował należytej ostrożności, ignorując polecenia pracownika ochrony.
Odrzucone argumenty
Obwiniony twierdził, że pracownik ochrony rzucił się na maskę jego samochodu. Obwiniony kwestionował, czy pracownik ochrony miał prawo go zatrzymać i czy jego działania były uzasadnione. Obwiniony sugerował, że inni kierowcy również omijają barierkę i wjeżdżają na tę część parkingu.
Godne uwagi sformułowania
nie zastosował się do znaku B-2 zakaz wjazdu stwarzając zagrożenie bezpieczeństwa w ruchu drogowym nie naruszyło czynności narządów ciała na czas powyżej 7 dni nie zachowując należytej ostrożności, powoduje zagrożenie bezpieczeństwa w ruchu drogowym nie powinien bowiem kontynuować jazdy, jak to uczynił, i to niezależnie od tego czy na barierce umieszczony był znak zakazu, gdyż przed jego samochodem, w bezpośrednim kontakcie z pojazdem, znajdował się człowiek
Skład orzekający
Izabella Gabriel
przewodniczący
Informacje dodatkowe
Wartość precedensowa
Siła: Niska
Powoływalne dla: "Interpretacja art. 86 § 1 kw w kontekście omijania przeszkód i ignorowania poleceń służb porządkowych w strefie ruchu."
Ograniczenia: Sprawa dotyczy konkretnego stanu faktycznego i wykroczenia, nie stanowi przełomowej wykładni prawa.
Wartość merytoryczna
Ocena: 4/10
Sprawa dotyczy typowego wykroczenia drogowego, ale z elementem konfliktu między kierowcą a pracownikiem ochrony, co może być interesujące dla szerszego grona odbiorców.
“Kierowca zignorował pracownika ochrony i wjechał na parking – sąd orzekł grzywnę i zakaz prowadzenia pojazdów.”
Twój asystent do analizy prawnej
Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.
Powiązane tematy
Pełny tekst orzeczenia
Oryginał, niezmienionySygnatura akt VI W 61/15 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 28-01-2016 r. Sąd Rejonowy dla Wrocławia – Śródmieścia VI Wydział Karny w składzie: Przewodniczący SSR Izabella Gabriel Protokolant: Agnieszka Śliwa po rozpoznaniu w dniu 28-01-2016 r. sprawy przeciwko W. F. synowi S. i J. z domu M. urodzonemu (...) w S. obwinionemu o to, że w dniu 04.10.2014r. ok. godz. 18:40 we W. na Pl. (...) na parkingu w strefie ruchu kierując pojazdem m-ki B. o nr rej. (...) nie zastosował się do znaku B-2 zakaz wjazdu wskutek czego najechał na stojącego pracownika ochrony G. J. (1) , powodując u niego obrażenia w postaci stłuczenia lewej nogi, które nie naruszyły czynności narządów ciała na czas powyżej 7 dni, stwarzając zagrożenie bezpieczeństwa w ruchu drogowym, po czym oddalił się z miejsce zdarzenia tj. o czyn z art. 86 § 1 kw w związku z art. 9 § 1 kw ****************** I. uznaje obwinionego W. F. za winnego tego, że w dniu 04.10.2014 r. we W. , na parkingu Pasażu (...) , w strefie ruchu, kierując pojazdem m-ki B. o nr rej. (...) najechał na pracownika ochrony G. J. (1) , powodując u niego obrażenia w postaci krwiaka podokostnowego podudzia lewego, które nie naruszyło czynności narządów jego ciała na czas powyżej 7 dni, przez co stworzył zagrożenie bezpieczeństwa w ruchu drogowym, tj. popełnienia czynu stanowiącego wykroczenie z art. 86 § 1 kw i za to na podstawie art. 86 § 1 kw wymierza mu karę grzywny w wysokości 700 (siedmiuset) zł; II. na podstawie art. 86 § 3 kw w zw. z art. 29 § 1 i 3 kw orzeka wobec obwinionego zakaz prowadzenia wszelkich pojazdów mechanicznych w ruchu drogowym na okres 6 (sześciu) miesięcy zobowiązując obwinionego do zwrotu dokumentu uprawniającego do prowadzenia pojazdu; III. na podstawie art. 118 § 1 kpw i art. 616 § 2 kpk w zw. z art. 119 kpw obciąża obwinionego kosztami postępowania w wysokości 100 zł oraz wymierza mu opłatę w kwocie 70 zł. UZASADNIENIE Na podstawie całokształtu okoliczności ujawnionych w toku postępowania jurysdykcyjnego Sąd ustalił następujący stan faktyczny: W dniu 04 października 2014r., w godzinach popołudniowych, obwiniony W. F. , kierując samochodem m-ki B. o nr rej. (...) wjechał na teren parkingu Pasażu (...) , będącego w strefie ruchu, po czym pomimo barierki ustawionej na prawej części drogi, którą poruszał się obwiniony, uniemożliwiającej wjazd na tę część parkingu z jego kierunku ruchu, wjechał na pas dla przeciwnego kierunku ruchu, omijając ustawioną barierkę z lewej strony. Widząc takie zachowanie obwinionego pracownik ochrony G. J. (2) , ubrany w żółtą kamizelkę z identyfikatorem przewieszonym przez szyję, którego zadaniem było m.in. pilnowanie, by kierowcy samochodów jadący z kierunku, którym poruszał się obwiniony nie wjeżdżali za ustawioną barierkę, usiłował zapobiec temu stając przed maską samochodu obwinionego i zabraniając mu wjazdu. Obwiniony mimo to kontynuował jazdę, w wyniku czego najeżdżając na w/w spowodował u niego obrażenia w postaci krwiaka podokostnowego podudzia lewego, które nie naruszyło czynności narządów jego ciała na czas powyżej 7 dni. Na w/w parkingu, którego teren oznaczony jest jako strefa ruchu, obowiązują przepisu ruchu drogowego oraz regulamin parkingu, którego zarządca może nadto wprowadzać własne zasady. dowód: częściowo wyjaśnienia obwinionego k. 20 i z rozprawy; zeznania św. K. L. z dnia 26 maja 2015r.; zeznania św. G. J. k. 13/v i z dnia 02 lipca 2015r.; zapis na załączonej płycie k. 21; zdjęcia k. 8 i 44; zeznania św. M. D. z dnia 29 września 2015r.; opinia biegłego z dnia 29 września 2015r.; dokumentacja medyczna dot. G. J. k. 14,15-16 W. F. ma 62 lata, prowadzi własną działalność gospodarczą, z której osiąga dochody w wysokości od 2.000 do 4.000 złotych miesięcznie jest stanu wolnego, ma troje dorosłych dzieci, przy czym łoży na utrzymanie najmłodszego z nich – 19-letniej córki. Obwiniony nie był wcześniej karany, nie chorował i nie leczył się psychiatrycznie, neurologicznie i odwykowo. dowód: wyjaśnienia obwinionego z 26 maja 2915r.; Składając wyjaśnienia w toku czynności wyjaśniających obwiniony nie przyznał się do popełnienia zarzucanego mu czynu i podał m.in, że z pasa, którym jechał nie można było wjechać na prawą część parkingu, ale ta część parkingu nie była wyłączona z ruchu, gdyż wjeżdżały na nią inne samochody, w związku z czym nawrócił w taki sposób, aby wjechać na tę część parkingu i w tym momencie nadbiegł pracownik parkingu i rzucił mu się bez słowa na maskę samochodu stwarzając zagrożenie jego przejechania. Obwiniony podał też, że po krótkiej wymianie zdań z tym pracownikiem poinformował go, że ma w aucie kamerę, którą go nagrywa, wtedy pracownik wpuścił go na tę część parkingu, ale gdy zaparkował pracownik ten podbiegł do niego kierując wobec niego obraźliwe słowa. Wtedy obwiniony zrobił mu zdjęcie swoim telefonem komórkowym. (k.20) W toku rozprawy obwiniony także nie przyznał się do popełnienia zarzucanego mu wykroczenia. Na rozprawie w dniu 26 maja 2015r. podał, że po prawej stronie była barierka, które uniemożliwiała wjazd w prawo, w związku z czym pojechał prosto, ale widząc inne samochody jadące w tym kierunku objechał tę część parkingu i pojechał tak, by móc na nią wjechać. Stwierdził, że chcąc wjechać na tę część parkingu musiał objechać barierkę, dodał jednak, że nie było na niej żadnych znaków ani informacji o zakazie wjazdu. Wyjaśnił, że gdy tam wjeżdżał mężczyzna, o którym myślał wówczas, że tam sprząta, wskoczył mu na maskę samochodu zasłaniając wjazd. Jednocześnie obwiniony wyjaśnił, że mężczyzna ten stał i używając niewybrednych słów krzyczał do niego. Obwiniony wyjaśnił, że prosił mężczyznę, aby go wpuścił, bo on chce tam wjechać, ale mężczyzna nie chciał go wpuścić. Obwiniony stwierdził, że przestraszył się tego mężczyzny, a potem powiedział mu, że ma kamerę którą go nagrywa, wtedy mężczyzna się odsunął, a obwiniony wjechał tam gdzie chciał, a gdy mężczyzna podbiegł do niego i coś krzyczał obwiniony zrobił mu zdjęcie. Obwiniony podając, że przy wjeździe w prawo był barierka stwierdził, że nie zastanawiał się dlaczego ona tam jest. Stwierdził, że wszystkie samochody tam wjeżdżały więc on też wjechał. Obwiniony oświadczył, że nie pamięta słów tego pracownika parkingu, pamięta tylko wielką agresję, która spowodowała agresję, dodał, że mężczyzna ten stworzył u niego jakiś strach. Obwiniony kwestionował też możliwość wsunięcia się nogi zatrzymującego go mężczyzny pod jego auto i powstanie w związku z tym obrażeń jego ciała. Na rozprawie w dniu 21 lipca 2015r. obwiniony podał, że ustawiona była barierka, którą zwyczajowo określa się miejsca niebezpieczne na drodze, i że omijał tę barierkę, i że potem wskoczył mu ten człowiek na maskę. Zaznaczył, że za barierką był wjazd na część parkingu, na którą wjeżdżały samochody przez cały czas, dodał jednak, że one wjeżdżały z innego miejsca niż on. Po chwili oświadczył natomiast, że jak był jeszcze daleko od tego miejsca to widział jak inne auto ominęło tę barierkę, a potem jak już szedł na nogach to widział jak inne samochody omijały barierkę i wjeżdżały na tę część parkingu. Na rozprawie w dniu 21 stycznia 2016r. obwiniony odnosząc się do zarejestrowanego nagrania z monitoringu, oprócz wcześniej podnoszonych okoliczności, wskazał m.in. na bardzo agresywne zachowanie „tego Pana”, i podał, że w związku z tym nie bardzo wiedział jak ma się zachować i kto to jest, stwierdził, że mężczyzna nie miał żadnych oznakowań, że jest kierującym ruchem, nie miał też „lizaka”. Obwiniony przyznał jednocześnie, że mężczyzna miał kamizelkę, dodał, że taką, jaką nosi się przy awariach samochodu. Obwiniony nie potrafił powiedzieć co ten mężczyzna do niego mówił, podał jednak, że był to agresywny krzyk, że mężczyzna przeklinał i twierdził, że obwiniony nie może wjechać, bo nie ma tam miejsc, podczas gdy obwiniony po wjeździe w tę część parkingu stwierdził, że są wolne miejsca. Nadto obwiniony wyjaśnił wówczas, że omijał barierkę, która była po prawej stronie drogi, co wyglądało tak jakby była zagrodzona część jezdni. Przyznał także, że barierkę omijał z lewej strony, wjeżdżając przy tym na cześć jezdni przeznaczonej dla przeciwnego kierunku ruchu. Sąd dał wiarę wyjaśnieniom obwinionego części, w której znalazły one potwierdzenie w pozostałym materiale dowodowym (zeznaniach świadków i zabezpieczonym nagraniu z daty zdarzenia), tj. w części dot. tego, że w podanym miejscu i czasie kierował on samochodem m-ki B. o nr rej. (...) i korzystał z parkingu Pasażu (...) , że prawa część drogi, którą chciał wjechać w konkretną część parkingu była zagrodzona barierką, którą obwiniony postanowił ominąć wjeżdżając na część drogi przeznaczoną dla przeciwnego kierunku ruchu, że został zatrzymany przez zatrudnionego tam mężczyznę, ubranego – co ostatecznie przyznał obwiniony - w żółtą kamizelkę, który zabronił mu wjazdu w tę część parkingu, że nie zastosował się do tego i mimo to przejechał dalej, gdzie zaparkował, że na barierce zastawiającej wjazd w tej części parkingu nie było znaku B-2, że samochody, które wjeżdżały na tę cześć parkingu wjeżdżały tam z innego miejsca niż on, że nie oddalił się z miejsca zdarzenia. W pozostałym zakresie, tj. co do tego, że mężczyzna rzucił się na maskę samochodu obwinionego, że nie wiedział on kim jest ten mężczyzna, że obwiniony był tą sytuacją przestraszony, że potem ów mężczyzna pozwolił mu wjechać w tę część parkingu, i że wszyscy inni kierowcy wjeżdżali w ten sam sposób, jako niespójnym z innymi dowodami, Sąd nie dał wiary. Zeznania świadków G. J. (2) , M. D. i K. L. , z uwagi na ich wzajemną spójność, Sąd ocenił jako wiarygodne. Oceniając opinię biegłego z zakresu wypadków komunikacyjnych Sąd uznał, że jest ona jasna, pełna i wewnętrznie spójna, a sformułowane wnioski są logiczne i poparte rzeczową analizą. Oceniając pozostałe dowody w postaci załączonych notatek urzędowych, protokołu badania G. J. (2) na zawartość alkoholu w wydychanym powietrzu, dokumentacji medycznej dot. w/w oraz nagrania z monitoringu z daty zdarzenia oraz załączonych zdjęć czy danych o karalności ob. winionego Sąd dał im wiarę, uznając, że są one spójne i w stosownym zakresie stanowią potwierdzenie dowodów z osobowych źródeł dowodowych. Dowód z nagrania sporządzonego przez obwinionego z dnia 06 marca 2015r. Sąd uznał za drugorzędny z punktu widzenia przebiegu zdarzenia, jako że dot. on sytuacji mającej miejsce 5 miesięcy po zdarzeniu. Bez znaczenia dla dokonanych w niniejszej sprawie ustaleń faktycznych i oceny zachowania się obwinionego pozostawała także załączona do akt sprawy, mająca jedynie walor marketingowy, odpowiedź managera Pasażu (...) na skargę obwinionego. Sąd zważył co następuje: W świetle dokonanych ustaleń faktycznych i przeprowadzonej oceny dowodów Sąd uznał, że wina i sprawstwo obwinionego nie budzą wątpliwości, i że zachowaniem swym zrealizował on wszystkie znamiona zarzucanego mu czynu, stanowiącego wykroczenie przewidziane w art. 86 § 1 k.w. Czyn z art. 86 § 1 kw popełnia bowiem ten, kto na drodze publicznej, w strefie zamieszkania lub strefie ruchu, nie zachowując należytej ostrożności, powoduje zagrożenie bezpieczeństwa w ruchu drogowym. Obwiniony kierując wskazanym samochodem m-ki B. , objeżdżając ustawioną barierkę znajdującą się na jego części drogi, postępując wbrew nakazom G. J. (2) , ostatecznie najeżdżając na niego i powodując wskazane wyżej obrażenia jego ciała, stworzył zagrożenie bezpieczeństwa w ruchu drogowym. W zaistniałej sytuacji obwiniony nie powinien bowiem kontynuować jazdy, jak to uczynił, i to niezależnie od tego czy na barierce umieszczony był znak zakazu, gdyż przed jego samochodem, w bezpośrednim kontakcie z pojazdem, znajdował się człowiek, dodatkowo do zaleceń którego obwiniony miał obowiązek się zastosować. Faktem powszechnie znanym, znanym również Sądowi z urzędu, jest przy tym to, iż zdarzenie miało miejsce w strefie ruchu. Wynika to jednoznacznie z oznakowania umieszczonego przy wjazdach na teren w/w parkingu. Ze zdjęć załączonych do akt sprawy wynika nadto, że na terenie parkingu obowiązują przepisy ruchu drogowego i regulamin parkingu. Swoim zachowaniem W. F. wypełnił zatem znamiona opisanego wyżej wykroczenia, dla bytu którego niezbędne jest przede wszystkim stwierdzenie, że sprawca nie zachował należytej ostrożności i spowodował stan zagrożenia bezpieczeństwa w ruchu drogowym, wtórne jest natomiast to czy i jakie skutki tym wywołał. Stąd też, przy uwzględnieniu zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego, Sąd zmienił opis czynu, który ostatecznie przypisano obwinionemu, co jednak nie skutkowało przyjęciem innej kwalifikacji prawnej. Wymierzając obwinionemu karę Sąd uwzględnił okoliczność łagodzącą w postaci jego dotychczasowej niekaralności. Innych okoliczności łagodzących Sąd nie znalazł. Okoliczność obciążającą zdaniem Sądu stanowiła natomiast reprezentowana przez obwinionego postawa świadcząca o tym, że za nic ma on obowiązujące reguły postępowania, co prowadzi do wniosku, iż wysoce prawdopodobne jest, że będzie tak postępował w przyszłości. Biorąc pod uwagę powyższe, jak też dyrektywy wymiaru kary Sąd wymierzył obwinionemu karę grzywny w wskazanej wysokości, uznając z jednej strony, że w tym konkretnym przypadku taki właśnie rodzaj kary jest najbardziej celowy i to zarówno z uwagi na swój rozmiar, jak też związany z tym stopień dolegliwości, z drugiej zaś bacząc, by dolegliwość ta nie przekraczała stopnia winy, uwzględniając stopień społecznej szkodliwości czynu oraz biorąc pod uwagę cele zapobiegawcze i wychowawcze kary, które ma ona osiągnąć tak w zakresie prewencji ogólnej, jak i szczególnej. Nadto w realiach niniejszej sprawy, z uwagi na wskazane wyżej okoliczności, Sąd uznał za celowe orzeczenie środka karnego w postaci zakazu prowadzenia wszelkich pojazdów mechanicznych w ruchu lądowym na wskazany okres. Mając na uwadze sytuację rodzinną i majątkową obwinionego, nie znajdując podstaw do zwolnienia obwinionego od ponoszenia kosztów i opłaty w sprawie, należnościami tymi Sąd obciążył obwinionego.
Potrzebujesz pomocy prawnej?
Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.
Zadaj pytanie Asystentowi AI