VI W 2226/14

Sąd Rejonowy dla Wrocławia-ŚródmieściaWrocław2015-07-15
SAOSKarnewykroczenia drogoweŚredniarejonowy
ruch drogowywykroczeniekolizjanieostrożnośćuniewinnieniedowodyocena dowodówin dubio pro reo

Sąd uniewinnił obwinionego od zarzutu spowodowania zagrożenia w ruchu drogowym, uznając brak wystarczających dowodów na jednoznaczną wersję zdarzenia.

Sąd Rejonowy rozpoznał sprawę z oskarżenia publicznego przeciwko B. S., obwinionemu o spowodowanie zagrożenia w ruchu drogowym poprzez zderzenie z rowerzystą. Po analizie dowodów, w tym zeznań uczestników i opinii biegłego, sąd stwierdził brak jednoznacznych dowodów pozwalających na ustalenie winy obwinionego. Wobec wątpliwości, zgodnie z zasadą in dubio pro reo, sąd uniewinnił obwinionego i zasądził zwrot kosztów obrony.

Sąd Rejonowy dla Wrocławia-Śródmieścia rozpoznał sprawę z oskarżenia publicznego przeciwko B. S., który był obwiniony o spowodowanie zagrożenia w ruchu drogowym w dniu 24 października 2013 roku we Wrocławiu. Zarzucono mu, że kierując samochodem osobowym, wykonał manewr skrętu w lewo, nie zachowując szczególnej ostrożności i nie ustępując pierwszeństwa rowerzyście, co doprowadziło do kolizji. Sąd analizował wyjaśnienia obwinionego, zeznania pokrzywdzonego i świadka, a także opinię biegłego. Obwiniony B. S. nie przyznał się do winy, przedstawiając wersję zdarzenia, w której rowerzysta poruszał się po chodniku, a on sam sygnalizował skręt i przepuszczał pieszego. Pokrzywdzony P. T. twierdził natomiast, że jechał wyznaczoną ścieżką rowerową i został zaskoczony manewrem obwinionego, co spowodowało jego upadek. Sąd nie znalazł obiektywnych dowodów pozwalających na jednoznaczne rozstrzygnięcie, która wersja jest prawdziwa. Opinia biegłego również wskazywała na dwie alternatywne możliwości przebiegu zdarzenia. Sąd uznał, że doświadczenie życiowe nie może być jedynym kryterium eliminującym jedną z wersji, zwłaszcza w kontekście trudnych warunków drogowych i natężenia ruchu. Wobec braku możliwości jednoznacznego ustalenia winy, sąd, kierując się zasadą in dubio pro reo (art. 5 § 2 kpk), uniewinnił obwinionego. Następnie, na mocy art. 118 § 2 kpw, obciążył Skarb Państwa kosztami postępowania i zasądził od Skarbu Państwa na rzecz B. S. kwotę 1651,50 zł tytułem zwrotu uzasadnionych kosztów obrony.

Asystent AI do analizy prawnej

Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.

Analiza orzecznictwa Badanie przepisów Odpowiedzi na pytania Drafting pism
Wypróbuj Asystenta AI

Zagadnienia prawne (2)

Odpowiedź sądu

Nie, sąd nie znalazł wystarczających dowodów, aby jednoznacznie przypisać obwinionemu sprawstwo zarzucanego czynu.

Uzasadnienie

Sąd uznał, że zgromadzony materiał dowodowy nie pozwalał na jednoznaczne ustalenie wersji zdarzenia, a opinia biegłego wskazywała na dwie alternatywne możliwości przebiegu kolizji. Wobec braku pewności co do winy, zastosowano zasadę in dubio pro reo.

Rozstrzygnięcie

Decyzja

uniewinnienie

Strona wygrywająca

B. S.

Strony

NazwaTypRola
B. S.osoba_fizycznaobwiniony
P. T.osoba_fizycznapokrzywdzony
Komisariat Policji W.organ_państwowyoskarżyciel
R. P.osoba_fizycznaświadek

Przepisy (6)

Główne

kw art. 86 § 1

Kodeks wykroczeń

kpw art. 118 § 2

Kodeks postępowania w sprawach o wykroczenia

W razie uniewinnienia obwinionego, w sprawach z oskarżenia publicznego, koszty procesu ponosi Skarb Państwa.

Pomocnicze

kpk art. 5 § 2

Kodeks postępowania karnego

Zasada in dubio pro reo, recypowana do postępowania wykroczeniowego.

kpk art. 616 § 1

Kodeks postępowania karnego

Do kosztów postępowania zalicza się uzasadnione wydatki stron związane z ustanowieniem w sprawie jednego obrońcy.

u.p.r.d. art. 33 § 1

Ustawa Prawo o ruchu drogowym

u.p.r.d. art. 33 § 5

Ustawa Prawo o ruchu drogowym

Argumenty

Skuteczne argumenty

Brak wystarczających dowodów na jednoznaczne przypisanie winy obwinionemu. Możliwość poruszania się rowerzysty po chodniku, co wyklucza prawo do pierwszeństwa. Zasada in dubio pro reo.

Odrzucone argumenty

Wersja zdarzenia przedstawiona przez pokrzywdzonego, zgodnie z którą jechał on wyznaczoną ścieżką rowerową i został zaskoczony manewrem obwinionego.

Godne uwagi sformułowania

Sąd nie dysponował żadnymi obiektywnymi dowodami, pozwalającymi na zdecydowane przyznanie waloru wiarygodności jednej z wersji zdarzenia podawanych przez uczestników, przy jednoczesnym jednoznacznym wykluczeniu drugiej jako niewiarygodnej. Doświadczenie życiowe nie mogło stanowić miarodajnego kryterium przy ocenie realności zaistnienia określonego przebiegu zdarzenia. Mając zatem na uwadze, że Sąd nie dysponował dowodami, pozwalającymi na ustalenie jednej, pewnej wersji zdarzenia, przy wykluczeniu drugiej jako oczywiście niemożliwej, w świetle treści art. 5 § 2 kpk, recypowanego do postępowania wykroczeniowego mocą art. 8 kpw, zobligowany był do uniewinnienia obwinionego.

Skład orzekający

Anna Kegel

przewodniczący

Informacje dodatkowe

Wartość precedensowa

Siła: Średnia

Powoływalne dla: "Interpretacja zasady in dubio pro reo w sprawach wykroczeniowych, ocena dowodów w sprawach o wykroczenia drogowe, znaczenie opinii biegłego i doświadczenia życiowego w rekonstrukcji zdarzeń."

Ograniczenia: Dotyczy specyficznego stanu faktycznego i braku jednoznacznych dowodów.

Wartość merytoryczna

Ocena: 6/10

Sprawa ilustruje trudności dowodowe w sprawach o wykroczenia drogowe i znaczenie zasady in dubio pro reo, co jest interesujące dla prawników praktyków.

Wypadek na drodze: czy brak dowodów zawsze oznacza uniewinnienie?

Sektor

transport

Asystent AI dla prawników

Twój asystent do analizy prawnej

Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.

Analiza orzecznictwa i przepisów
Drafting pism i dokumentów
Odpowiedzi na pytania prawne
Pogłębiona analiza z doktryny

Powiązane tematy

Pełny tekst orzeczenia

Oryginał, niezmieniony
Sygn. akt VI W 2226/14 (...) WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 15 lipca 2015 r. Sąd Rejonowy dla Wrocławia-Śródmieścia w VI Wydziale Karnym w składzie: Przewodniczący: SSR Anna Kegel Protokolant: Justyna Tsaykler po rozpoznaniu sprawy z oskarżenia publicznego Komisariatu Policji W. przeciwko B. S. synowi S. i z. (...) z d. I. , ur. (...) w J. obwinionemu o to, że: w dniu 24 października 2013 roku ok. godz. 07:30 we W. spowodował zagrożenie bezpieczeństwa w ruchu drogowym w ten sposób, że kierując samochodem osobowym marki B. o nr rej. (...) , jechał jezdnią ul. (...) od strony ul. (...) w kierunku Placu (...) i na wysokości posesji nr (...) , wykonując manewr skrętu w lewo do D. (...) (...) , nie zachował szczególnej ostrożności oraz nie ustąpił pierwszeństwa przejazdu, w wyniku czego zderzył się z rowerzystą, który jechał rowerem z przeciwnego kierunku ruchu przy prawej krawędzi jezdni wyznaczoną drogą dla rowerów od strony Pl. (...) w kierunku ul. (...) , tj. o czyn z art. 86 § 1 kw I. uniewinnia B. S. od zarzutu popełnieni a czynu opisanego w części wstępnej wyroku; II. na podstawie art. 118 § 2 kpw kosztami postępowania obciąża Skarb Państwa; III. zasądza od Skarbu Państwa na rzecz B. S. kwotę 1651,50 zł tytułem zwrotu kosztów związanych z obroną w sprawie. UZASADNIENIE Sąd ustalił następujący stan faktyczny: W dniu 24 października 2013 r. około godziny 7.30 obwiniony B. S. , kierując samochodem marki B. o nr rej. (...) , jechał ul. (...) we W. od strony ul. (...) w kierunku Pl. (...) . Na wysokości posesji nr (...) obwiniony podjął manewr skrętu w lewo w kierunku (...) Handlowego (...) . W trakcie wykonywania tego manewru, jadący z jego prawej strony pokrzywdzony P. T. , w chwili gdy zbliżył się do samochodu, przewrócił się na ziemię. Dowód: wyjaśnienia obwinionego k. 64 zeznania świadków: P. T. (częściowo) k. 65 R. P. (częściowo) k. 20 notatka urzędowa k. 5 Obaj uczestnicy zdarzenia byli trzeźwi. Dowód: protokoły użycia alcosensora k. 6, 7 Ulica (...) jest drogą jednojezdniową, o dwóch pasach ruchu w przeciwnych kierunkach, po obu stronach na jezdni ma wyznaczone ścieżki rowerowe. Dowód: dokumentacja fotograficzna k. 24, 59 – 62 informacja (...) k. 69 – 71 opinia biegłego (częściowo) k. 77 - 86 P. T. w wyniku kolizji doznał obrażeń w postaci skręcenia kręgosłupa szyjnego, stłuczenia nadgarstka lewego, stłuczenia barku lewego, stłuczenia kolana lewego, które nie naruszyły czynności narządów jego ciała, ani nie spowodowały rozstroju zdrowia trwającego dłużej niż 7 dni. Dowód: opinia sądowo – lekarska k. 15 - 16 dokumentacja medyczna k. 11, 12 B. S. jest bezdzietnym kawalerem; wchodzi w skład Rady nadzorczej (...) Sp. z o.o. Obwiniony nie był dotychczas karany sądownie. Dowód: dane osobopoznawcze k. 9 dane o karalności k. 35 Przesłuchany w charakterze obwinionego B. S. nie przyznał się do popełnienia zarzucanego mu czynu. Wyjaśnił, że jadąc ul. (...) , zasygnalizował zamiar skrętu w lewo w kierunku D. D. . Wówczas jadący z przeciwnego kierunku samochód, zatrzymał się przed przejściem dla pieszych przez ul. (...) , umożliwiając jednocześnie obwinionemu wykonanie skrętu. B. S. – jak podał – skręcił w kierunku D. D. , wjeżdżając na chodnik, gdzie zatrzymał się, aby przepuścić pieszego, który szedł z parkingu w kierunku Pl. (...) . Stojąc, zauważył z prawej strony jadącego chodnikiem rowerzystę, który próbował ominąć auto obwinionego, zjeżdżając na jezdnię. W pewnym momencie rowerzysta zniknął z pola widzenia obwinionego, z czego ten wywnioskował, że rowerzysta przewrócił się. Pokrzywdzony, podniósłszy się, uderzył B. S. pięścią w głowę, zarzucając mu wymuszenie pierwszeństwa. Wyjaśnienia B. S. pozostawały w opozycji do stanowiska pokrzywdzonego P. T. , który podał, że poruszał się jezdnią ul. (...) – częścią wyznaczoną dla rowerów i został zaskoczony manewrem obwinionego, który wymusił na nim pierwszeństwo przejazdu, skręcając w lewo na parking przy D. D. , a następnie zatrzymał się na ścieżce rowerowej. Pokrzywdzony zaczął gwałtownie hamować, ale ponieważ nawierzchnia była mokra, wpadł w poślizg, przewrócił się, odbił się od samochodu, a następnie upadł na ziemię. Sąd nie dysponował żadnymi obiektywnymi dowodami, pozwalającymi na zdecydowane przyznanie waloru wiarygodności jednej z wersji zdarzenia podawanych przez uczestników, przy jednoczesnym jednoznacznym wykluczeniu drugiej jako niewiarygodnej. Jedynym postronnym, niezaangażowanym w sprawę świadkiem był funkcjonariusz Policji wezwany na miejsce zdarzenia – R. P. . Sąd jednak uwzględnił zeznania tego świadka jedynie w zakresie, w jakim potwierdzały fakt zaistnienia kolizji. Świadek bowiem znał przebieg zdarzenia wyłącznie z relacji jego uczestników, przy czym zważywszy na treść zarówno relacji świadka, jak i sporządzonej przez niego notatki urzędowej, oczywistym było, że za prawdziwą uznał wersję podawaną przez pokrzywdzonego. Notatkę urzędową, która również stanowiła podstawę rekonstrukcji stanu faktycznego, Sąd uwzględnił w analogicznym zakresie, jak zeznania R. P. , bowiem poza stwierdzeniem faktu kolizji, dowody te nie zawierały innych istotnych informacji odnośnie np. wzajemnego usytuowania pojazdów bezpośrednio po zdarzeniu, czy ewentualnych śladów hamowania. Zgromadzony w przedmiotowej sprawie materiał dowodowy nie dawał – w ocenie Sądu – podstaw do przypisania obwinionemu bez żadnych wątpliwości sprawstwa czynu objętego zarzutem wniosku o ukaranie, nie istniały bowiem żadne obiektywne dowody, pozwalające na weryfikację relacji uczestników zdarzenia i jednoznaczne wykluczenie jednej z wersji, jako niewiarygodnej. Możliwości takiej nie dawała również opinia biegłego z zakresu rekonstrukcji wypadków, znajdująca się na k. 77 – 86. Biegły wskazał bowiem w opinii, że w świetle dostępnych dowodów możliwe było przyjęcie dwóch alternatywnych wersji przebiegu zdarzenia. Zdaniem biegłego, zasady doświadczenia życiowego, nakazywały uznać wersję podawaną przez obwinionego za mało prawdopodobną, bowiem trudno dać wiarę, aby pokrzywdzony, mając do dyspozycji wygodną ścieżkę rowerową biegnącą wzdłuż jezdni, wybrał chodnik, co zmuszałoby go do poruszania się po nierównej nawierzchni oraz pokonywania zjazdów i wjazdów przy posesjach. W ocenie Sądu doświadczenie życiowe nie mogło stanowić miarodajnego kryterium przy ocenie realności zaistnienia określonego przebiegu zdarzenia. Doświadczenie życiowe wskazuje bowiem również, że niejednokrotnie na drogach o dużym natężeniu ruchu rowerzyści, mimo istnienia wyznaczonej drogi dla rowerów, decydują się na jazdę chodnikiem, gdyż tam czują się bezpieczniejsi. Ulica (...) jest jedną z bardziej ruchliwych arterii komunikacyjnych w centrum W. . Zdarzenie miało miejsce w dniu roboczym (czwartek) o godz. 7.30, a więc w czasie porannego tzw. szczytu komunikacyjnego, kiedy natężenie ruchu w tym miejscu jest zwykle duże (czego dowodzi chociażby fakt, że obwiniony mógł wykonać manewr skrętu w lewo dopiero, gdy pojazd jadący z przeciwka zatrzymał się, aby mu to umożliwić); dodatkowo warunki drogowe nie były sprzyjające, ponieważ nawierzchnia jezdni była mokra. W tych okolicznościach nie można było – zdaniem Sądu – jednoznacznie wykluczyć, że pokrzywdzony podjął decyzję o poruszaniu się chodnikiem, na co zresztą konsekwentnie wskazywał obwiniony, a w takiej sytuacji nie przysługiwał mu przywilej pierwszeństwa przejazdu przed samochodem B. . Należy zwrócić również uwagę, że pokrzywdzony w zeznaniach złożonych w toku postępowania wyjaśniającego (k. 65) podał, że zaczął hamować, widząc auto obwinionego, z odległości około 10 m przed pojazdem. Zważywszy, że rowerzysta porusza się przeciętnie z prędkością około 20 km/h (na rozwijanie znacznej prędkości w dniu zdarzenia nie pozwalały warunki drogowe), to w świetle reguł doświadczenia życiowego, a także zasad fizyki, powinien zatrzymać się przed samochodem obwinionego, nie uderzając weń. Szczegółową analizę obu wariantów przebiegu kolizji zawierała złożona przez obwinionego opinia biegłego z zakresu rekonstrukcji wypadków drogowych. Rzetelność tej opinii nie budziła zastrzeżeń Sądu, jednak jako opinia prywatna nie została włączona do materiału dowodowego. Sąd nie skorzystał z możliwości powołania autora tej opinii jako biegłego w przedmiotowej sprawie, mimo iż na możliwość taką – wprawdzie jako wyjątkową, ale jednak dopuszczalną – wskazywał chociażby Sąd Apelacyjny we Wrocławiu w wyroku z dnia 19 kwietnia 2012 r. sygn. akt II AKa 67/12 (KZS 2013/10/91), ponieważ wnioski opinii prywatnej co do zasady zbieżne były z wnioskami biegłego powołanego wcześniej przez Sąd. Obaj autorzy opinii wskazywali na możliwość zaistnienia dwóch alternatywnych przyczyn kolizji. Biegły J. D. – powołany przez Sąd – nie wykluczał, iż odpowiedzialność za zaistnienie zdarzenia spoczywała na pokrzywdzonym, stwierdzając jednak, iż było to mało prawdopodobne. Sąd nie podzielił argumentacji tego biegłego, powołującej się zasady doświadczenia życiowego i prowadzącej do eliminacji jednej z wersji zdarzenia, z przyczyn, o których była mowa wyżej. Reasumując, zdaniem Sądu nie można było w sposób zdecydowany i nie budzący wątpliwości wykluczyć, że P. T. bezpośrednio przed zdarzeniem poruszał się - wbrew przepisowi art. 33 ust. 1 i 5 ustawy z dnia 20 czerwca 1997r. Prawo o ruchu drogowym – chodnikiem wzdłuż ul. (...) . Przy przyjęciu tej wersji przebiegu zdarzenia, B. S. nie był zobowiązany do ustąpienia mu pierwszeństwa przejazdu, a wykonując manewr skrętu w lewo, gdy rowerzysta znajdował się jeszcze w dosyć znacznej odległości, nie stworzył dla niego zagrożenia. Pokrzywdzony natomiast, prawidłowo reagując na sytuację na drodze, powinien zdążyć uniknąć uderzenia w auto obwinionego. Mając zatem na uwadze, o czym była już mowa na wstępie, że Sąd nie dysponował dowodami, pozwalającymi na ustalenie jednej, pewnej wersji zdarzenia, przy wykluczeniu drugiej jako oczywiście niemożliwej, w świetle treści art. 5 § 2 kpk , recypowanego do postępowania wykroczeniowego mocą art. 8 kpw , zobligowany był do uniewinnienia obwinionego, czego konsekwencją było obciążenie kosztami postępowania Skarbu Państwa – po myśli art. 118 § 2 kpw . Zgodnie z brzmieniem tego przepisu, w razie uniewinnienia obwinionego, w sprawach z oskarżenia publicznego, koszty procesu ponosi Skarb Państwa. Przepis art. 616 § 1 pkt 2 kpk , znajdujący zastosowanie w postępowaniu w sprawach o wykroczenia z mocy przepisu art. 119 kpw , do kosztów tych zalicza uzasadnione wydatki stron związane z ustanowieniem w sprawie jednego obrońcy. Uzasadnione było zatem zasądzenie tych wydatków na rzecz B. S. . Sąd podzielił prezentowany w orzecznictwie i doktrynie pogląd, iż skoro elementarnym składnikiem prawa do obrony jest możliwość korzystania z pomocy obrońcy z wyboru, to odmowa zasądzenia rzeczywiście poniesionych wydatków związanych z ustanowieniem obrońcy jest w ujęciu systemowym, ograniczeniem prawa do obrony. Koszty obrony, których zwrotu domagał się obwiniony, nie przekraczały kwoty limitowanej przepisami § 2 ust. 2, § 14 ust. 2 pkt i § 16 Rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 września 2002 r. w sprawie opłat za czynności adwokackie oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej z urzędu , dlatego też Sąd uwzględnił to żądanie w całości.

Potrzebujesz pomocy prawnej?

Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.

Zadaj pytanie Asystentowi AI