VI Ka 875/15

Sąd Okręgowy w GliwicachGliwice2015-11-03
SAOSKarnewykroczenia drogoweŚredniaokręgowy
prawo o ruchu drogowymwykroczeniejazda blisko prawej krawędzispołeczna szkodliwośćuniewinnienieapelacjakolizja

Sąd Okręgowy uniewinnił obwinionego od zarzutu wykroczenia drogowego, uznając, że jego zachowanie nie było społecznie szkodliwe i nie przyczyniło się do kolizji.

Sąd Okręgowy w Gliwicach zmienił wyrok Sądu Rejonowego, uniewinniając obwinionego B.H. od zarzutu wykroczenia z art. 97 kw w zw. z art. 16 ust. 4 ustawy Prawo o ruchu drogowym. Sąd uznał, że choć obwiniony mógł nieznacznie naruszyć przepis o jeździe blisko prawej krawędzi jezdni, jego zachowanie nie było społecznie szkodliwe, nie przyczyniło się do kolizji z innym pojazdem i było wyrazem dbałości o własne bezpieczeństwo.

Sąd Okręgowy w Gliwicach, rozpoznając apelację obwinionego B.H. od wyroku Sądu Rejonowego w Zabrzu, zmienił zaskarżone orzeczenie i uniewinnił obwinionego od popełnienia zarzucanego mu czynu. Obwiniony został pierwotnie uznany za winnego wykroczenia z art. 97 kw w zw. z art. 16 ust. 4 ustawy Prawo o ruchu drogowym, polegającego na niezastosowaniu się do obowiązku jazdy możliwie blisko prawej krawędzi jezdni, co miało rzekomo przyczynić się do kolizji z innym pojazdem. Sąd Okręgowy uznał apelację za skuteczną, wskazując na dowolność ustaleń Sądu Rejonowego co do związku zachowania obwinionego ze zdarzeniem drogowym. Sąd podkreślił, że opinia biegłego jednoznacznie wykluczyła przyczynienie się obwinionego do kolizji. Analizując przepis art. 16 ust. 4 Prawa o ruchu drogowym, sąd stwierdził, że jazda w odległości 1,5 metra od prawej krawędzi jezdni, choć mogła być uznana za nieznaczne przekroczenie, nie była społecznie szkodliwa, nie utrudniała ruchu innym pojazdom i była wyrazem dbałości o bezpieczeństwo. Sąd odwołał się do orzecznictwa Sądu Najwyższego, które dopuszczało jazdę w podobnej odległości od krawędzi. Ponadto, sąd ocenił, że czyn obwinionego nie nosił cech społecznej szkodliwości, zgodnie z art. 1 § 1 kw, biorąc pod uwagę rodzaj naruszonego dobra, brak szkody, sposób popełnienia czynu oraz wagę naruszonych obowiązków. W konsekwencji, sąd zmienił wyrok i obciążył kosztami postępowania Skarb Państwa.

Asystent AI do analizy prawnej

Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.

Analiza orzecznictwa Badanie przepisów Odpowiedzi na pytania Drafting pism
Wypróbuj Asystenta AI

Zagadnienia prawne (2)

Odpowiedź sądu

Nie, takie zachowanie nie stanowi wykroczenia, jeśli nie jest społecznie szkodliwe.

Uzasadnienie

Sąd uznał, że choć obwiniony mógł nieznacznie naruszyć przepis, jego zachowanie nie było społecznie szkodliwe, nie spowodowało szkody ani zagrożenia dla innych uczestników ruchu, a wręcz było wyrazem dbałości o bezpieczeństwo. Odległość 1,5 m od prawej krawędzi nie utrudniała ruchu i była zgodna z zasadą ostrożnej jazdy.

Rozstrzygnięcie

Decyzja

uniewinnienie

Strona wygrywająca

B. H.

Strony

NazwaTypRola
B. H.osoba_fizycznaobwiniony
D. W. (1)osoba_fizycznauczestnik kolizji (wspomniany)

Przepisy (8)

Główne

k.w. art. 97

Kodeks wykroczeń

PoRD art. 16 § ust. 4

Ustawa Prawo o ruchu drogowym

Pomocnicze

kpk art. 437

Kodeks postępowania karnego

kpk art. 438

Kodeks postępowania karnego

kpw art. 109 § § 2

Kodeks postępowania w sprawach o wykroczenia

kpw art. 118 § § 2

Kodeks postępowania w sprawach o wykroczenia

k.w. art. 1 § § 1

Kodeks wykroczeń

Odpowiedzialności za wykroczenie podlega ten tylko, kto popełnia czyn społecznie szkodliwy.

kw art. 47 § § 6

Kodeks wykroczeń

Przy ocenie stopnia społecznej szkodliwości czynu bierze się pod uwagę m.in. rodzaj i charakter naruszonego dobra, rozmiary wyrządzonej lub grożącej szkody, sposób i okoliczności popełnienia czynu, wagę naruszonych przez sprawcę obowiązków.

Argumenty

Skuteczne argumenty

Brak społecznej szkodliwości czynu. Brak przyczynienia się do kolizji. Zachowanie było wyrazem dbałości o bezpieczeństwo. Odległość od krawędzi jezdni nie utrudniała ruchu. Interpretacja przepisu art. 16 ust. 4 Prawa o ruchu drogowym dopuszcza jazdę w pewnej odległości od krawędzi.

Odrzucone argumenty

Naruszenie obowiązku jazdy możliwie blisko prawej krawędzi jezdni. Przekroczenie osi jezdni.

Godne uwagi sformułowania

„To właśnie przekroczenie dokonane w chwili gdy samochód (...) wyjeżdżał wolno dokonując prawoskrętu, spowodowało, iż doszło do zderzenia się pojazdów…” „wykluczyły, by przyczynił się on do zdarzenia polegającego na zagrożeniu stanu bezpieczeństwa (za który został skazany D. W. )” „obwiniony przekroczył ową wirtualną oś jezdni i w tym wyrażało się naruszenie normy art. art. 16 ust. 4 ustawy z dnia 20 czerwca 1997 roku Prawo o ruchu drogowym , to o żadnym przyczynieniu do kolizji spowodowanej przez D. W. (1) mowy być nie może. „wykazać, że czyn jego nie był społecznie szkodliwy.” „nie jest i nie może być uznane za naganne i karygodne poruszanie się pojazdem w takim oddaleniu od prawej krawędzi jezdni, które nie zakłócając prawidłowego użytkowania drogi innym, jest wyrazem dbania o bezpieczeństwo własne i przewożonych osób.” „obowiązkiem ustawowym, który mówi o jeździe „możliwie blisko prawej krawędzi jezdni”, a nie przy niej.”

Skład orzekający

Grażyna Tokarczyk

przewodniczący

Informacje dodatkowe

Wartość precedensowa

Siła: Średnia

Powoływalne dla: "Interpretacja przepisu o jeździe blisko prawej krawędzi jezdni, ocena społecznej szkodliwości wykroczenia, zasada ostrożnej jazdy."

Ograniczenia: Dotyczy specyficznej sytuacji drogowej i oceny braku społecznej szkodliwości w konkretnych okolicznościach.

Wartość merytoryczna

Ocena: 6/10

Sprawa pokazuje, jak sąd może zinterpretować przepisy ruchu drogowego w sposób korzystny dla kierowcy, jeśli jego zachowanie, choć formalnie naruszające przepis, nie jest szkodliwe społecznie i wynika z dbałości o bezpieczeństwo.

Czy jazda 1,5 metra od krawędzi jezdni to wykroczenie? Sąd Okręgowy odpowiada!

Sektor

transport

Asystent AI dla prawników

Twój asystent do analizy prawnej

Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.

Analiza orzecznictwa i przepisów
Drafting pism i dokumentów
Odpowiedzi na pytania prawne
Pogłębiona analiza z doktryny

Powiązane tematy

Pełny tekst orzeczenia

Oryginał, niezmieniony
Sygnatura akt VI Ka 875/15 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 3 listopada 2015 r. Sąd Okręgowy w Gliwicach, Wydział VI Karny Odwoławczy w składzie: Przewodniczący SSO Grażyna Tokarczyk Protokolant Katarzyna Kajda-Broniewska przy udziale przedstawiciela KMP w G. sierż. sztab. R. W. po rozpoznaniu w dniu 3 listopada 2015 r. sprawy B. H. s. W. i M. , ur. (...) w Z. obwinionego art. 97 kw w zw. z art. 16 ust. 4 ustawy PoRD na skutek apelacji wniesionej przez obwinionego od wyroku Sądu Rejonowego w Zabrzu z dnia 15 lipca 2015 r. sygnatura akt II W 119/15 na mocy art. 437 kpk , art. 438 kpk w zw. z art. 109 § 2 kpw i art. 118 § 2 kpw zmienia zaskarżony wyrok w ten sposób, że uniewinnia obwinionego B. H. od popełnienia zarzucanego mu czynu, a kosztami postępowania w sprawie obciąża Skarb Państwa. sygn. akt VI Ka 875/15 UZASADNIENIE Sąd Rejonowy w Zabrzu wyrokiem z dnia 15 lipca 2015 r. sygn. akt II W 119/15 uznał obwinionego B. H. za winnego tego, że w dniu 11 listopada 2014 r. w Z. , kierując po drodze publicznej samochodem marki H. typ (...) , o nr rej. (...) , nie zastosował się do obowiązku jazdy możliwie blisko prawej krawędzi jezdni, tj. wykroczenia z art. 97 k.w. w zw. z art. 16 ust. 4 ustawy z dnia 20 czerwca 1997 roku Prawo o ruchu drogowym (DZ. U. Nr 108, poz. 908 ze zm. – tekst jednolity) i za to skazał go na karę grzywny w wysokości 100 złotych. W osobistej apelacji obwiniony wniósł o uchylenie wykroku i umorzenie postępowania ewentualnie o uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy Sądowi I instancji do ponownego rozpoznania, wskazując, że nie przyczynił się do kolizji. Sąd Okręgowy zważył, co następuje. Apelacja obwinionego okazała się skuteczna. Po pierwsze wskazać trzeba, że opis przypisanego obwinionemu czynu nie wskazuje na jakikolwiek związek zachowania B. H. ze zdarzeniem drogowym, za które ukarany został D. W. (1) , ale inaczej wynika to z uzasadnienia zaskarżonego wyroku. Co więcej jest to ustalenie dowolne i nie oparte nawet o opinię biegłego, który kategorycznie i jednoznacznie wskazał na to, że choć wedle uzyskanych przez niego danych obwiniony przekroczył ową wirtualną oś jezdni i w tym wyrażało się naruszenie normy art. art. 16 ust. 4 ustawy z dnia 20 czerwca 1997 roku Prawo o ruchu drogowym , to o żadnym przyczynieniu do kolizji spowodowanej przez D. W. (1) mowy być nie może. Sąd dowolnie natomiast ustalił, że „To właśnie przekroczenie dokonane w chwili gdy samochód (...) wyjeżdżał wolno dokonując prawoskrętu, spowodowało, iż doszło do zderzenia się pojazdów…”. Wprawdzie w dalszej części uzasadnienia Sąd meriti odwołał się do wniosków opinii, iż „wykluczyły, by przyczynił się on do zdarzenia polegającego na zagrożeniu stanu bezpieczeństwa (za który został skazany D. W. )”, niemniej wcześniejsze wyrażenie jednoznacznie na takie przyczynienie wskazuje, a tak nie było. Czyn obwinionego rozpatrywać należy zatem tylko i wyłącznie w kategoriach nie dostosowania się do wymogu art. 16 ust. 4 ustawy z dnia 20 czerwca 1997 roku Prawo o ruchu drogowym . Wskazany przepis, jako konsekwencja wyrażonego w ust. 1 obowiązku ruchu prawostronnego, stanowi, że kierujący pojazdem jest obowiązany jechać możliwie blisko prawej krawędzi jezdni. Dalsza część przepisu nie znajduje zastosowania w niniejszej sprawie, bowiem na jezdni nie były wyznaczone pasy ruchu, w takiej sytuacji owo wyliczone przez biegłego przekroczenie środka jezdni nie jest miarodajne, szczególnie gdy uwzględni się topografię terenu oraz to, że przy przedmiotowej ulicy usytuowany jest parking do parkowania prostopadłego, a to niejednokrotnie powoduje, że kierujący nie wjeżdżając prawidłowo, pozostawiają pojazdy w obrębie jezdni. Dodatkowo odwoływanie się do abstrakcyjnej osi jezdni nie jest trafne i z tego względu, że zdarza, iż pasy ruchu są tak wyznaczone, że ich szerokość nie jest równa i owa oś nie wypada symetrycznie na środku jezdni. Dlatego również wspomniane wyliczenie biegłego nie jest jeszcze wystarczające, zwłaszcza, że wskazał on, iż przyjmując owo poruszenie się obwinionego w odległości 1,5 m od prawej krawędzi jezdni, dla podjazdów poruszających się w przeciwnym do obwinionego kierunku pozostawała wystarczająca, a zarazem bezpieczna szerokość. Powracając do biegłego, ten istotnie był na miejscu zdarzenia i dokonał oględzin interesującego odcinka jezdni ujawniając ślad po łataniu jakiejś wyrwy i w oparciu o to wyliczając odległość poruszania się obwinionego od krawędzi, jednak w dalszym odcinku, choć istotnie w węższym zakresie przy krawężniku widoczne są również nierówności, a ocenie biegłego, że sam tamtędy przejechał, nie można przypisać waloru pewnego dla ustaleń, gdyż był on uprzedzony w zakresie sytuacji, na którą ma zwracać uwagę, nie poruszał się przedmiotową jezdnią, jak typowy uczestnik ruchu, zwracał uwagę na inne kwestie, których przeciętny kierujący nie ma obowiązku brać pod uwagę. Każdy uczestnik ruchu i inna osoba znajdująca się na drodze są obowiązani zachować ostrożność albo gdy ustawa tego wymaga - szczególną ostrożność, unikać wszelkiego działania, które mogłoby spowodować zagrożenie bezpieczeństwa lub porządku ruchu drogowego, ruch ten utrudnić albo w związku z ruchem zakłócić spokój lub porządek publiczny oraz narazić kogokolwiek na szkodę. Oznacza to, że każdy kierujący ma prowadzić pojazd z należytą uwagą, dbając również o bezpieczeństwo innych, jak i własne. W wypadku dróg- ulic osiedlowych, a tego rodzaju jest ul. (...) w Z. , należy zwracać szczególną uwagę na pieszych, którzy w pobliżu miejsca zamieszkania bywają nieuważni. W każdym zaś wypadku korzystający z dróg zwracają uwagę na zanieczyszczenia gromadzące się na poboczach i przy krawędziach jezdni, na co składają się również przedmioty ostre, bezpośrednio zagrażające bezpieczeństwu osób w samochodzie, podobnie niebezpiecznym może być przypadkowy, wynikający nawet z nierówności nawierzchni nie będącej jej usterką, kontakt opony z krawężnikiem. Dlatego nie jest i nie może być uznane za naganne i karygodne poruszanie się pojazdem w takim oddaleniu od prawej krawędzi jezdni, które nie zakłócając prawidłowego użytkowania drogi innym, jest wyrazem dbania o bezpieczeństwo własne i przewożonych osób. W nieco innej sytuacji, ale w istocie odnoszącej się do tej samej powinności Sąd Najwyższy wypowiedział się, że poruszania się przez rowerzystę (…) w odległości około 1,2 m od krawędzi jezdni nie można uznać za naruszające przepis art. 16 ust. 4 p.r.d. (…) (wyrok SN z 10.08.2005 roku sygn. akt III KK 308/04, OSNwSK 2005/1/1515). Powyższe jest zgodne z obowiązkiem ustawowym, który mówi o jeździe „możliwie blisko prawej krawędzi jezdni”, a nie przy niej. Biegły wskazał na 1,5 m, co ową możliwość przekracza, jednak nie sposób przyjąć by znacznie, bo nadal nie utrudniało to nikomu użytkowania jezdni. Przyjmując, że obwiniony naruszył wspomniany nakaz, koniecznym było zbadanie innych przesłanek odpowiedzialności za wykroczenie, w tym wypadku oceny stopnia społecznej szkodliwości, czy też w ogóle istnienia takowej. Zgodnie z art. 1 § 1 kw odpowiedzialności za wykroczenie podlega ten tylko, kto popełnia czyn społecznie szkodliwy, zabroniony przez ustawę obowiązującą w czasie jego popełnienia pod groźbą kary aresztu, ograniczenia wolności, grzywny do 5000 złotych lub nagany. Wskazane wcześniej okoliczności w wypadku obwinionego B. H. w niniejszej sprawie przekonują, że czyn jego nie był społecznie szkodliwy. Zgodzić wypada się z Sądem Okręgowym w Olsztynie, gdy stwierdził, że punktem wyjścia dla rozważań o materialnej treści czynu, czy to przestępstwa, czy to wykroczenia, jest oczywiście założenie, że to ustawodawca w granicach przyznanych mu konstytucyjnie uprawnień kwalifikuje czyny z punktu widzenia ich karygodności, co znajduje swoje odzwierciedlenie w przepisach kodeksów karnego , karnego - skarbowego, wykroczeń oraz w przepisach zamieszczonych w innych ustawach, w których przewidziano karalność określonych zachowań wyczerpujących określoną dyspozycję normy prawnej. Przy czym w dalszej kolejności, w uwarunkowaniach konkretnego przypadku, nieodzownym jest badanie, czy czyn społecznie szkodliwy co do zasady, nosi cechę społecznej szkodliwości i jakiego rodzaju (wyrok s.okręg. w Olsztynie z 5.09.2013 roku, sygn. akt VII Ka 663/13, LEX nr 1715890). Zgodnie z art. 47§ 6 kw przy ocenie stopnia społecznej szkodliwości czynu bierze się pod uwagę rodzaj i charakter naruszonego dobra, rozmiary wyrządzonej lub grożącej szkody, sposób i okoliczności popełnienia czynu, wagę naruszonych przez sprawcę obowiązków, jak również postać zamiaru, motywację sprawcy, rodzaj naruszonych reguł ostrożności i stopień ich naruszenia. Wykazano, że obwiniony wystąpił przeciwko zasadom ruchu drogowego, nakaz wynikający z art. art. 16 ust. 4 ustawy z dnia 20 czerwca 1997 roku Prawo o ruchu drogowym przekraczając jednak nieznacznie i bez wpływu na innych użytkowników, również potencjalnych, co oznacza, że jego działanie szkody nie przyniosło, ale i nie mogło takiej spowodować, wręcz zachowując odległość od niebezpiecznego brzegu jezdni owo bezpieczeństwo chciał zachować, Sąd tego nie wykazał, lecz można przyjąć, że nieumyślnością obejmował obwiniony zakres naruszenia omawianego nakazu. Zachowanie obwinionego nieznacznie naruszającego zakaz, bo jasnym jest, że nie chodzi o odległość 1,5 m, lecz mniejszą, nie zagrażające nikomu, stanowiące wyraz ostrożnej jazdy, o czym przekonuje również i to, że jedynie on zdołał podjąć manewr obronny, przed zachowanie innego kierowcy, nie może być uznane za społecznie szkodliwe. Dlatego zmienił zaskarżony wyrok i uniewinnił B. H. od popełnienia zarzucanego czynu.

Potrzebujesz pomocy prawnej?

Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.

Zadaj pytanie Asystentowi AI