VI SA/Wa 993/19

Wojewódzki Sąd Administracyjny w WarszawieWarszawa2019-12-02
NSAinneŚredniawsa
znak towarowyprawo własności przemysłowejzdolność odróżniającazła wiaraUrząd Patentowy RPsąd administracyjnygraficzny znak towarowyakcesoria dla zwierząt

Wojewódzki Sąd Administracyjny oddalił skargę na decyzję Urzędu Patentowego, uznając, że graficzny znak towarowy przedstawiający łapę zwierzęcia na czarnym tle posiada zdolność odróżniającą i nie został zgłoszony w złej wierze.

Skarżąca wniosła skargę na decyzję Urzędu Patentowego, która oddaliła jej sprzeciw wobec udzielenia prawa ochronnego na graficzny znak towarowy. Zarzucała, że znak nie posiada zdolności odróżniającej, jest powszechnie używany przez konkurencję i został zgłoszony w złej wierze. Sąd administracyjny uznał te zarzuty za bezzasadne, stwierdzając, że znak jest oryginalny, posiada cechy odróżniające i nie ma dowodów na złą wiarę.

Sprawa dotyczyła skargi A. N. na decyzję Urzędu Patentowego RP, która oddaliła sprzeciw skarżącej wobec udzielenia prawa ochronnego na graficzny znak towarowy przedstawiający łapę zwierzęcia na czarnym tle. Skarżąca argumentowała, że znak nie posiada zdolności odróżniającej, ponieważ był powszechnie używany przez innych producentów akcesoriów dla zwierząt przed datą zgłoszenia, a jego zgłoszenie miało na celu zawłaszczenie oznaczenia konkurencji i było dokonane w złej wierze. Podnosiła również, że znak nie powinien być chroniony, gdyż jest opisowy i może wprowadzać w błąd. Urząd Patentowy oddalił sprzeciw, uznając, że znak jest oryginalny, posiada wystarczające znamiona odróżniające i nie ma dowodów na złą wiarę. Sąd administracyjny, rozpoznając skargę, podzielił stanowisko Urzędu Patentowego. Stwierdził, że przedstawiony materiał dowodowy nie potwierdza powszechnego używania znaku przez konkurencję przed datą zgłoszenia ani złej wiary zgłaszającego. Sąd podkreślił, że znak graficzny, choć nawiązuje do zwierząt, jest stylizowany i oryginalny, co pozwala mu pełnić funkcję odróżniającą. Oddalono skargę jako bezzasadną.

Asystent AI do analizy prawnej

Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.

Analiza orzecznictwa Badanie przepisów Odpowiedzi na pytania Drafting pism
Wypróbuj Asystenta AI

Zagadnienia prawne (3)

Odpowiedź sądu

Tak, znak posiada dostateczne znamiona odróżniające, ponieważ jest oryginalny, fantazyjny i nie jest wyłącznie opisowy.

Uzasadnienie

Sąd uznał, że znak graficzny jest oryginalny i stylizowany, co pozwala mu odróżniać towary jednego przedsiębiorcy od innych, mimo nawiązania do zwierząt. Nie jest znakiem opisowym.

Rozstrzygnięcie

Decyzja

oddalono_skargę

Przepisy (15)

Główne

p.w.p. art. 129 § ust. 1 pkt 2

Ustawa z dnia 30 czerwca 2000 r. Prawo własności przemysłowej

Nie udziela się praw ochronnych na znaki towarowe, które nie mają dostatecznych znamion odróżniających.

p.w.p. art. 129 § ust. 2 pkt 1

Ustawa z dnia 30 czerwca 2000 r. Prawo własności przemysłowej

Oznaczenia, które nie nadają się do odróżniania w obrocie towarów, dla których zostały zgłoszone, nie mają dostatecznych znamion odróżniających.

p.w.p. art. 129 § ust. 2 pkt 2

Ustawa z dnia 30 czerwca 2000 r. Prawo własności przemysłowej

Oznaczenia, które składają się wyłącznie z elementów mogących służyć w obrocie do wskazania w szczególności rodzaju towaru, jego pochodzenia, jakości, ilości, wartości, przeznaczenia, sposobu wytwarzania, składu, funkcji lub przydatności, nie mają dostatecznych znamion odróżniających.

p.w.p. art. 129 § ust. 2 pkt 3

Ustawa z dnia 30 czerwca 2000 r. Prawo własności przemysłowej

Oznaczenia, które weszły do języka potocznego lub są zwyczajowo używane w uczciwych i utrwalonych praktykach handlowych, nie mają dostatecznych znamion odróżniających.

p.w.p. art. 131 § ust. 2 pkt 1

Ustawa z dnia 30 czerwca 2000 r. Prawo własności przemysłowej

Nie udziela się praw ochronnych na znaki towarowe, które zostały zgłoszone w złej wierze do Urzędu Patentowego RP w celu uzyskania ochrony.

p.w.p. art. 131 § ust. 1 pkt 3

Ustawa z dnia 30 czerwca 2000 r. Prawo własności przemysłowej

Nie udziela się prawa ochronnego na oznaczenia, które ze swojej istoty mogą wprowadzać odbiorców w błąd, w szczególności co do charakteru towaru, jego właściwości lub, z uwzględnieniem art. 131 ust. 3 p.w.p., co do jego pochodzenia geograficznego.

p.p.s.a. art. 151

Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi

Sąd oddala skargę, jeżeli brak jest podstaw do jej uwzględnienia.

Pomocnicze

k.p.a. art. 7

Ustawa z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego

Obowiązek podejmowania wszelkich czynności niezbędnych do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz do załatwienia sprawy.

k.p.a. art. 8

Ustawa z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego

Zasada prowadzenia postępowania w sposób budzący zaufanie do władzy publicznej.

k.p.a. art. 77

Ustawa z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego

Obowiązek zebrania i rozpatrzenia w sposób wyczerpujący całego materiału dowodowego.

k.p.a. art. 107 § par. 3

Ustawa z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego

Wymogi dotyczące uzasadnienia decyzji.

p.p.s.a. art. 134 § ust. 1

Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi

Sąd nie jest związany granicami skargi.

p.p.s.a. art. 145 § § 1 pkt 1 lit. a

Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi

Podstawa uwzględnienia skargi w przypadku naruszenia prawa materialnego.

p.p.s.a. art. 145 § § 1 pkt 1 lit. c

Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi

Podstawa uwzględnienia skargi w przypadku naruszenia przepisów postępowania.

k.c. art. 7

Kodeks cywilny

Domniemanie dobrej wiary.

Argumenty

Skuteczne argumenty

Znak towarowy posiada dostateczne znamiona odróżniające. Znak nie jest wyłącznie opisowy. Brak dowodów na zgłoszenie znaku w złej wierze. Dowody przedstawione przez skarżącą nie potwierdzają powszechnego używania znaku przez konkurencję.

Odrzucone argumenty

Znak nie posiada zdolności odróżniającej. Znak jest opisowy. Znak został zgłoszony w złej wierze. Znak jest powszechnie używany przez konkurencję.

Godne uwagi sformułowania

znak nie posiada dostatecznych znamion odróżniających zgłoszone w złej wierze nie nadają się do odróżniania w obrocie towarów składają się wyłącznie z elementów mogących służyć w obrocie do wskazania w szczególności rodzaju towaru weszło do języka potocznego lub jest zwyczajowo używane w uczciwych i utrwalonych praktykach handlowych domniemanie dobrej wiary ciężar dowodu oznaczenie fantazyjne zdolność odróżniająca znaku towarowego przeciętny odbiorca

Skład orzekający

Magdalena Maliszewska

przewodniczący sprawozdawca

Barbara Kołodziejczak-Osetek

członek

Pamela Kuraś-Dębecka

członek

Informacje dodatkowe

Wartość precedensowa

Siła: Średnia

Powoływalne dla: "Interpretacja przepisów dotyczących zdolności odróżniającej znaków towarowych, oceny złej wiary przy zgłoszeniu znaku oraz dowodzenia powszechnego używania oznaczeń w praktykach handlowych."

Ograniczenia: Dotyczy specyficznego znaku graficznego (łapa zwierzęcia) i konkretnych towarów (akcesoria dla zwierząt). Ocena dowodów przedstawionych przez skarżącą.

Wartość merytoryczna

Ocena: 5/10

Sprawa dotyczy ważnego aspektu prawa własności przemysłowej – ochrony znaków towarowych. Choć fakty są specyficzne, porusza uniwersalne kwestie zdolności odróżniającej i uczciwej konkurencji.

Czy znak z łapką psa może być znakiem towarowym? Sąd rozstrzyga spór o oryginalność grafiki.

Sektor

inne

Asystent AI dla prawników

Twój asystent do analizy prawnej

Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.

Analiza orzecznictwa i przepisów
Drafting pism i dokumentów
Odpowiedzi na pytania prawne
Pogłębiona analiza z doktryny

Powiązane tematy

Pełny tekst orzeczenia

Oryginał, niezmieniony
VI SA/Wa 993/19 - Wyrok WSA w Warszawie
Data orzeczenia
2019-12-02
orzeczenie nieprawomocne
Data wpływu
2019-05-07
Sąd
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie
Sędziowie
Barbara Kołodziejczak-Osetek
Magdalena Maliszewska /przewodniczący sprawozdawca/
Pamela Kuraś-Dębecka
Symbol z opisem
6460 Znaki towarowe
Hasła tematyczne
Własność przemysłowa
Sygn. powiązane
II GSK 1009/20 - Wyrok NSA z 2023-11-21
Skarżony organ
Urząd Patentowy RP
Treść wyniku
Oddalono skargę
Powołane przepisy
Dz.U. 2019 poz 2325
art. 151
Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi - t.j.
Dz.U. 2018 poz 2096
art. 7, art. 8, art. 77, art. 107 par. 3
Ustawa z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego - tekst jedn.
Dz.U. 2017 poz 776
art. 129 ust. 1 pkt 2, art. 129 ust. 2 pkt 1-3, art. 131 ust. 2 pkt 1, art. 131 ust. 1 pkt 3
Ustawa z dnia 30 czerwca 2000 r. Prawo własności przemysłowej.
Sentencja
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Magdalena Maliszewska (spr.) Sędziowie Sędzia WSA Barbara Kołodziejczak - Osetek Sędzia WSA Pamela Kuraś - Dębecka Protokolant spec. Jarosław Kielczyk po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 2 grudnia 2019 r. sprawy ze skargi A. N. na decyzję Urzędu Patentowego Rzeczypospolitej Polskiej z dnia "(...)" czerwca 2017 r. nr Sp. "(...)" w przedmiocie oddalenia sprzeciwu wobec udzielenia prawa ochronnego na znak towarowy graficzny oddala skargę
Uzasadnienie
Sygn. akt:
VI SA/Wa 993/19
Uzasadnienie
Zaskarżoną decyzją z dnia [...] czerwca 2017 r. Urząd Patentowy oddalił sprzeciw A. N., prowadzącej działalność gospodarczą pod firmą B. w [...] (dalej jako: skarżąca), wobec decyzji o udzieleniu prawa ochronnego na graficzny znak towarowy [...] na rzecz K. M. prowadzącego działalność gospodarczą pod firmą P. w [...] (dalej jako: uprawniony).
Powyższa decyzja została wydana na podstawie art. 129 ust. 1 pkt 2, art. 129 ust. 2 pkt 1, 2 i 3, art. 131 ust. 2 pkt 1 oraz art. 131 ust. 1 pkt 3 w związku z art. 246 i art. 247 ust. 2 ustawy z dnia 30 czerwca 2000 r. Prawo własności przemysłowej (t.j.: Dz. U. z 2013 r., poz. 1410 ze zm.; dalej jako: p.w.p.) w związku z art. 256 ust. 2 p.w.p.
Do jej wydania doszło w następującym stanie faktycznym i prawnym.
Pismem z dnia 29 października 2015 r. (wpływ do organu: 3 listopada 2015 r.) skarżąca wniosła sprzeciw wobec decyzji o udzieleniu prawa ochronnego na znak towarowy graficzny o numerze [...] na rzecz uprawnionego. Powyższy znak został przeznaczony do oznaczania następujących towarów ujętych w klasach 20 i 28: posłania dla zwierząt domowych, legowiska dla zwierząt domowych, budy dla zwierząt domowych, psie budy, słupki do drapania dla kotów, poduszki dla zwierząt domowych (klasa 20); zabawki dla zwierząt domowych (klasa 28).
Jako podstawę prawną swojego żądania skarżąca wskazała przepisy art. 129 ust. 1 pkt 2, art. 129 ust. 2 pkt 1, 2 i 3, art. 131 ust. 2 pkt 1 oraz art. 131 ust. 1 pkt
1
1 i 3 p.w.p. Zarzuciła, że sporny znak nie posiada zdolności odróżniającej dla towarów nim oznaczanych, ponieważ przed datą jego zgłoszenia był powszechnie używany przez wielu producentów różnego rodzaju przedmiotów przeznaczonych dla zwierząt domowych. W tej sytuacji, w jej ocenie, znak ten nie może zostać zawłaszczony przez jednego przedsiębiorcę. Skarżąca wskazała, że uprawniony od razu po otrzymaniu decyzji o udzieleniu spornego prawa wysłał do producentów akcesoriów dla zwierząt wezwania do zaprzestania naruszania prawa ochronnego oraz, że ubiegał się on wcześniej (w 2011 r.), bezskutecznie, o prawo ochronne na znak towarowy graficzny o numerze [...] zawierający fantazyjnie przedstawioną łapę czworonoga. Skarżąca podnosiła, że motyw białej łapy zwierzęcej umieszczonej na czarnym tle jest od wielu lat używany przez większość przedsiębiorców szyjących posłania dla zwierząt i produkujących różne akcesoria i zabawki dla zwierząt i jest on elementem wielu wcześniejszych oznaczeń. Uprawniony zgłaszając sporny znak wiedział, że jest on używany przez konkurencyjne firmy. Podmiot ten od kilku lat szyje posłania dla psów i kotów oraz wystawia się na tych samych targach, co inni producenci posłań i zabawek dla zwierząt. Branża firm szyjących posłania dla zwierząt domowych jest niewielka, a wszyscy przedsiębiorcy się znają, podglądają się nawzajem i sprawdzają nowości w swojej dziedzinie. Skarżąca załączyła kopie katalogów różnych firm, fakturę i zamówienie nadruku szablonu psiej łapki oraz oświadczenia firm. Stwierdziła nadto, że używanie spornego znaku przyniesie uprawnionemu nienależną korzyść i będzie szkodliwe dla innych podmiotów używających przedmiotowego znaku, w tym dla niej samej. Zarzuciła również, że celem zgłoszenia spornego znaku było świadome zawłaszczenie oznaczenia używanego przez konkurencję. W jej ocenie sporny znak towarowy nie posiada zdolności odróżniającej, gdyż konsumenci, zetknąwszy się na rynku z towarami uprawnionego oznaczonymi spornym znakiem, nie będą w stanie odróżnić tych towarów od towarów innych producentów posłań dla zwierząt.
Pismem z dnia 6 kwietnia 2016 r., uprawniony udzielił odpowiedzi na sprzeciw, w którym stwierdził, że sprzeciw jest bezzasadny. W jego ocenie, sporny znak towarowy posiada znamiona odróżniające i pozwala na odróżnianie towarów, dla których został zgłoszony oraz nie stanowi znaku opisowego. Znak złożony jest z
2
określonej, fantazyjnej grafiki, która przedstawia ślad zwierzęcej łapy. W ten sposób nawiązuje do towarów, dla jakich został zarejestrowany, tj. dla produktów przeznaczonych dla zwierząt. Zarzut opisowości znaku jest bezzasadny, gdyż znakami opisowymi są jedynie takie znaki, których bezpośrednią i jedyną funkcją jest przekazywanie informacji o towarze i jego cechach. Uprawniony podkreślił, że obecnie zarejestrowanych jest kilkadziesiąt znaków towarowych zawierających szatę graficzną z elementem w postaci śladu zwierzęcej łapy. Na dowód powyższego załączył listę takich znaków. Uprawniony zaznaczył, że wnoszący sprzeciw nie posiada wcześniejszego zgłoszonego lub zarejestrowanego identycznego lub podobnego znaku towarowego. Odnosząc się do zarzutu zgłoszenia spornego znaku w złej wierze wskazał, że negatywną materialnoprawną przesłanką udzielenia prawa ochronnego na znak towarowy jest zachowanie polegające na świadomym zgłoszeniu do ochrony cudzego znaku, używanego od lat przez kontrahenta zgłaszającego, bez wiedzy i zgody tego kontrahenta, w sytuacji kiedy między zgłaszającym a uprawnionym istniał stosunek szczególnego zaufania. Uprawniony podniósł, że oferował do sprzedaży produkty opatrzone znakiem przedstawiającym "ślad łapki" od kilku lat, na potwierdzenie czego załączył materiały dowodowe. Podkreślił, że dowody przedłożone przez wnioskodawcę potwierdzają jedynie, że inni sprzedawcy posiadali w ofercie asortyment z podobnymi wzorami. Wskazał, że tylko kopie katalogów mają wydrukowaną datę 2010/2011 oraz 2012/2013, natomiast reszta materiałów dowodowych ma daty dopisane długopisem. Wobec powyższego materiały te nie stanowią wiarygodnych dowodów z datą pewną. Uprawniony stwierdził, że grafika zawierająca element graficzny w postaci śladu zwierzęcej łapki jest oznaczeniem dość popularnym i nie posiadającym wyjątkowo silnej mocy odróżniającej. Praktyka pokazuje, że znaki te mogą bezkolizyjnie ze sobą współistnieć w obrocie. Uprawniony zaznaczył, że pomiędzy nim a wnioskodawcą nie zachodziły nigdy relacje gospodarcze ani żadne stosunki zaufania, które mogłyby zostać naruszone przez zgłoszenie spornego znaku.
Wobec uznania sprzeciwu za bezzasadny sprawa została przekazana do rozstrzygnięcia w postępowaniu spornym.
3
Na rozprawie w dniu 29 listopada 2016 r. wnoszący sprzeciw wycofał zarzut naruszenia art. 131 ust. 1 pkt 1 p.w.p.
Skarżąca w piśmie z dnia 28 grudnia 2016 r., stwierdziła, że wszystkie przedstawione przez uprawnionego zarejestrowane znaki zawierają poza śladem łapy jeszcze inne wyróżniające elementy. Wskazała, że Urząd Patentowy odmawiał udzielenia prawa ochronnego na znaki przedstawiające odcisk łapy, m.in. na znak o numerze [...]. Podniosła, że o złej wierze uprawnionego świadczy to, iż wiedział on o wcześniejszym używaniu przez inne podmioty oznaczeń zawierających motyw graficzny w postaci białego śladu łapki na czarnym tle.
Na rozprawie w dniu 25 maja 2017 r. strony podtrzymały swoje
dotychczasowe stanowiska.
Urząd Patentowy w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji wskazał, iż zgodnie z art. 315 ust. 3 p.w.p. ustawowe warunki wymagane do uzyskania prawa z rejestracji znaku towarowego ocenia się według przepisów obowiązujących w dniu zgłoszenia tego znaku do zarejestrowania. W niniejszej sprawie sporny znak towarowy o numerze [...] został zgłoszony z pierwszeństwem z dnia 18 listopada 2013 r., tj. w okresie obowiązywania ustawy Prawo własności przemysłowej, a zatem przepisy tej ustawy stanowią podstawę oceny ustawowych warunków wymaganych do uzyskania ochrony na ten znak.
Organ wskazał następnie, iż wnoszący sprzeciw podniósł, że udzielenie prawa ochronnego na sporny znak towarowy nastąpiło wbrew ustawowym warunkom wymaganym do uzyskania ochrony określonym w art. 129 ust. 1 pkt 2, art. 129 ust. 2 pkt 1, 2 i 3, art. 131 ust. 2 pkt 1 oraz art. 131 ust. 1 pkt 3 p.w.p.
W myśl art. 131 ust. 1 pkt 3 p.w.p. nie udziela się prawa ochronnego na oznaczenia, które ze swojej istoty mogą wprowadzać odbiorców w błąd, w szczególności co do charakteru towaru, jego właściwości lub, z uwzględnieniem art. 131 ust. 3 p.w.p., co do jego pochodzenia geograficznego. Organ zaznaczył, że właściwości to cechy postrzegalne zmysłowo, natomiast pojęcie charakteru towaru należy rozumieć szerzej, a mianowicie można je odnieść do cech niezwiązanych z
4
fizykalnymi właściwościami towaru, a cech wynikających z postrzegania danego towaru w obrocie np. jako towaru luksusowego (zob. P. Kostański, Prawo własności przemysłowej. Komentarz, Warszawa 2014). Analizowana regulacja w szczególności nie obejmuje sytuacji, w których używanie znaku towarowego mogłoby prowadzić do błędu co do pochodzenia towarów nim oznaczanych, ponieważ kwestia ta została odrębnie uregulowana w art. 132 ust. 2 pkt 2 p.w.p. Naruszenie powyższego przepisu może mieć miejsce, gdy znak towarowy zawiera takie elementy opisowe, które mogą wywołać fałszywe wyobrażenie przeciętnego odbiorcy co do rodzaju, przeznaczenia, czy cech użytkowych towaru. Według doktryny prawa "znak zawierający dane nieprawdziwe niekoniecznie musi powodować ryzyko pomyłki. Z kolei znak zawierający prawdziwe dane może stwarzać takie niebezpieczeństwo. Dla oceny mylącej natury znaku istotna jest nie tylko obiektywnie stwierdzona niezgodność danych zawartych w znaku z rzeczywistością, ale przede wszystkim subiektywne wyobrażenie kupującego o istnieniu lub braku sugerowanych przez znak cech. (...) Trzeba zbadać, czy znak - choćby zawierał dane prawdziwe - może skłonić kupującego do błędu w wyborze towaru" (zob. E. Nowińska, U. Promińska, M. du Vall, Prawo własności przemysłowej. Warszawa 2005, str. 203). W niniejszej sprawie wnoszący sprzeciw podnosząc powyższy zarzut nie wyjaśnił na czym konkretnie polega naruszenie art. 131 ust. 1 pkt 3 p.w.p.
Sporny znak towarowy jest oznaczeniem graficznym. Znak przedstawia stylizowany ślad łapy zwierzęcia odbitej na czarnym tle. W ocenie organu, nie zawiera on żadnych elementów, które mogłyby wywołać fałszywe wyobrażenie przeciętnego odbiorcy co do charakteru, właściwości lub pochodzenia geograficznego oznaczanych nim towarów, którymi są: posłania dla zwierząt domowych, legowiska dla zwierząt domowych, budy dla zwierząt domowych, psie budy, słupki do drapania dla kotów, poduszki dla zwierząt domowych oraz zabawki dla zwierząt domowych. Zdaniem UP, udzielenie prawa ochronnego na sporny znak towarowy nie nastąpiło w sprzeczności z dyspozycją art. 131 ust. 1 pkt 3 p.w.p. Sporny znak zawiera bowiem fantazyjny motyw graficzny, który może jedynie sugerować odbiorcom, że oznaczane nim towary przeznaczone są dla zwierząt. Organ wykluczył możliwość, aby znak ten mógł ze swej istoty wprowadzać odbiorców w błąd co do rodzaju bądź innych cech towarów nim oznaczanych. Nie zawiera on
5
bowiem żadnych elementów opisowych, które mogłyby wywołać fałszywe wyobrażenie odbiorców odnośnie cech towarów, ponieważ znak ten zawiera oryginalne, stylizowane przedstawienie śladu łapy zwierzęcia. Wobec powyższego organ stwierdził, że zarzut naruszenia art. 131 ust. 1 pkt 3 p.w.p. jest bezzasadny.
Kolejnym zarzutem podniesionym przez wnoszącego sprzeciw jest naruszenie art 131 ust 2 pkt 1 p.w.p., który stanowi, że nie udziela się praw ochronnych na znaki towarowe, które zostały zgłoszone w złej wierze do Urzędu Patentowego RP w celu uzyskania ochrony. Organ stwierdził, że przepisy ustawy Prawo własności przemysłowej nie określają bliżej pojęcia złej wiary, wobec czego punktem wyjściowym dla rozważań w przedmiocie złej wiary w prawie własności przemysłowej, koniecznych dla dokonania oceny działań uprawnionego dokonującego zgłoszenia spornego znaku towarowego, powinna być definicja tego pojęcia ukształtowana na gruncie prawa cywilnego. W cywilistycznym ujęciu uznaje się za złą wiarę znajomość prawdziwego stanu rzeczy oraz nieusprawiedliwioną niewiedzę o tym stanie rzeczy. W złej wierze jest zatem ten, kto "wie albo powinien wiedzieć", przy czym "powinien wiedzieć" nie oznacza obowiązku prawnego, ale negatywną ocenę stanu niewiedzy, wyrażającą się w zarzucie, że dany podmiot wiedziałby o prawdziwym stanie rzeczy, gdyby zachował się należycie. O złej wierze strony rozstrzyga zatem to, że jej niewiedza o istnieniu bądź nieistnieniu jakiegoś prawa wynika z niedołożenia należytej staranności.
Dokonanie oceny istnienia złej wiary po stronie zgłaszającego znak towarowy wymaga łącznej analizy zarówno okoliczności o charakterze obiektywnym jak i subiektywnym. Po pierwsze, konieczne jest dokonanie ustalenia istnienia po stronie osoby trzeciej prawa lub też interesu godnego ochrony, który może być zagrożony na skutek zgłoszenia spornego znaku towarowego. Po drugie, konieczne jest dokonanie oceny zamiaru podmiotu dokonującego zgłoszenia, stanu jego wiedzy na temat wskazanych praw przysługujących osobie trzeciej oraz okoliczności usprawiedliwiających ewentualną niewiedzę, ocenianych według kryterium należytej staranności.
W doktrynie i orzecznictwie wskazuje się różne formy zjawiskowe zgłoszenia znaku towarowego w złej wierze. Przede wszystkim wskazuje się na zgłoszenie cudzego znaku towarowego w celu zablokowania zgłoszenia lub 6
używania znaku przez podmiot dysponujący znakiem towarowym o pewnej pozycji na rynku. Po drugie, jako przypadek zgłoszenia znaku towarowego w złej wierze kwalifikuje się zgłoszenie danego znaku w celach spekulacyjnych, charakteryzujące się przede wszystkim brakiem zamiaru używania danego znaku przez podmiot go zgłaszający przy jednoczesnym zamiarze uzyskania korzyści od podmiotów zainteresowanych używaniem danego oznaczenia w charakterze znaku towarowego. Po trzecie zaś, za zgłoszenie znaku towarowego w złej wierze należy uznać takie działanie osoby, która dokonując zgłoszenia ma świadomość, lub z zachowaniem należytej staranności może się dowiedzieć, że narusza w ten sposób cudze prawo - zarówno prawo podmiotowe o charakterze bezwzględnym, jak i wynikające z konkretnego stosunku prawnego zaistniałego pomiędzy zgłaszającym a daną osobą trzecią.
Zdaniem Urzędu Patentowego, kwestią o znaczeniu fundamentalnym jest wynikające z art. 7 k.c. domniemanie dobrej wiary. Jest to domniemanie formalne, czyli norma nakazująca bezwarunkowe uznanie twierdzenia o dobrej wierze podmiotu. Można stwierdzić, że domniemanie z art. 7 k.c. nakazuje rozstrzygnąć na korzyść dobrej wiary sytuację, gdy zgromadzony i prawidłowo oceniony materiał dowodowy nie wystarcza do usunięcia niepewności co do dobrej lub złej wiary. Organ zaznaczył, że w postępowaniu spornym w sprawie o unieważnienie prawa ochronnego na znak towarowy, wszczętym na skutek sprzeciwu wniesionego w trybie art. 246 p.w.p. i uznanego przez uprawnionego za bezzasadny, ciężar obalenia wskazanego wyżej domniemania spoczywa na wnoszącym sprzeciw. Zgodnie bowiem z art. 164 p.w.p. w związku z art. 246 ust. 2 p.w.p. na wnoszącym sprzeciw spoczywa ciężar dowodu i obowiązek wykazania okoliczności, że nie zostały spełnione ustawowe warunki wymagane, dla udzielenia prawa ochronnego na znak towarowy. Należy podkreślić, że zgodnie z art. 7 k.c. i wynikającym z niego domniemaniem dobrej wiary, Urząd Patentowy zobowiązany jest rozstrzygać wszystkie wątpliwości na korzyść tego podmiotu, którego dobra lub zła wiara jest przedmiotem oceny, a zatem uprawnionego ze spornego prawa.
W niniejszej sprawie wnoszący sprzeciw uzasadnił zarzut zgłoszenia spornego znaku w złej wierze tym, że uprawniony wiedział o posługiwaniu się przez inne podmioty działające w tej samej branży od wielu lat podobnymi oznaczeniami 7
zawierającymi ślad łapy zwierzęcia. Organ, opierając się na zgromadzonym materiale dowodowym uznał, że wnoszący sprzeciw nie udowodnił zaistnienia okoliczności uzasadniających przyjęcie złej wiary po stronie uprawnionego z prawa ochronnego do spornego znaku. Analizując zarzuty wnoszącego sprzeciw oraz przedłożone na ich poparcie materiały dowodowe organ podkreślił, że większość z ww. materiałów nie zawiera wiarygodnych dat, które pozwoliłyby określić, z jakiego okresu te dowody pochodzą. Materiały te zostały opatrzone jedynie datami zapisanymi odręcznie długopisem. Wobec powyższego nie sposób stwierdzić, czy dowody te powstały przed datą zgłoszenia spornego znaku i mogą mieć znaczenie dla oceny zarzutów w niniejszej sprawie.
Ponadto Urząd Patentowy, przywołując orzecznictwo sądowe (m.in. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, który w wyroku z dnia 5 maja 2005 r. (sygn. akt VI SA/Wa 1978/04) podkreślił, iż sam fakt zgłoszenia oznaczenia podobnego do innego znaku używanego przez inny podmiot nie stanowi działania w złej wierze. Aby postawić taki zarzut muszą wystąpić dodatkowe okoliczności, np. wykorzystanie lub zagrożenie renomy cudzego oznaczenia, zgłoszenie do ochrony oznaczenia podmiotu, z którym zgłaszającego łączył szczególny stosunek zaufania. Do udowodnienia złej wiary zgłaszającemu znak należy więc wykazać, że oprócz posiadania przez niego wiedzy o istnieniu i używaniu innego znaku miały miejsce również inne okoliczności, takie jak nieuczciwość w stosunku do interesów innego przedsiębiorcy. Zdaniem organu, skarżąca nie przedstawiła takich dowodów. Podnoszona przez nią argumentacja ograniczyła się do zarzutu wykorzystania oznaczenia, którym od kilku lat posługiwały się inne podmioty, w tym wnoszący sprzeciw. Ponadto nie udowodniła ona, aby łączyły ją z uprawnionym jakieś relacje gospodarcze lub stosunki zaufania, które mogłyby zostać naruszone przez zgłoszenie spornego znaku. Wobec powyższego UP stwierdził, że zarzut zgłoszenia spornego znaku w złej wierze należy uznać za nieuzasadniony. W związku z tym nie ma podstaw do zastosowania art. 131 ust. 2 pkt 1 p.w.p. w niniejszej sprawie.
Zdaniem Urzędu Patentowego nieuzasadniony jest również podniesiony przez skarżącą zarzut naruszenia art. 129 ust. 1 pkt 2 p.w.p. Powyższy przepis stanowi, że nie udziela się praw ochronnych na znaki towarowe, które nie mają dostatecznych znamion odróżniających. W myśl art. 129 ust. 2 pkt 1, pkt 2 i pkt 3 8
p.w.p. znamion tych nie mają w szczególności oznaczenia, które: nie nadają się do odróżniania w obrocie towarów, dla których zostały zgłoszone (pkt 1); składają się wyłącznie z elementów mogących służyć w obrocie do wskazania w szczególności rodzaju towaru, jego pochodzenia, jakości, ilości, wartości, przeznaczenia, sposobu wytwarzania, składu, funkcji lub przydatności (pkt 2); weszły do języka potocznego lub są zwyczajowo używane w uczciwych i utrwalonych praktykach handlowych (pkt 3).
Organ wskazał, że z treści przywołanych przepisów wynika, iż tylko oznaczenia, które posiadają dostateczne znamiona odróżniające mogą uzyskać prawo ochronne. Konieczność posiadania przez oznaczenie dostatecznych znamion odróżniających wynika z faktu, że znak towarowy musi nadawać się do identyfikowania towaru objętego ochroną jako pochodzącego z określonego przedsiębiorstwa. Aby oznaczenie mogło realizować tę funkcję w sposób prawidłowy, musi posiadać cechy umożliwiające odróżnienie danego rodzaju towaru od towaru tego samego rodzaju pochodzącego od innego podmiotu. Oceniając, czy dane oznaczenie posiada zdolność odróżniającą, należy wziąć pod uwagę jego samoistne cechy, w tym okoliczność, czy posiada ono jakiekolwiek elementy opisujące towary, dla których zostało zgłoszone. Charakter odróżniający znaku należy analizować w odniesieniu do towarów, dla których jest on przeznaczony oraz postrzegania go przez właściwy krąg odbiorców na rynku.
Posiadanie przez oznaczenie dostatecznych znamion odróżniających jest podstawową przesłanką udzielenia prawa ochronnego. Odróżniający charakter znaku towarowego w rozumieniu art. 129 p.w.p. oznacza, że dane oznaczenie pozwala przeciętnemu odbiorcy identyfikować towary nim opatrzone jako pochodzące z konkretnego źródła, a tym samym umożliwia odróżnienie tych towarów od towarów pochodzących od innych podmiotów. Przeciętnego odbiorcę należy przy tym postrzegać jako osobę należycie poinformowaną, dostatecznie uważną i rozsądną.
Zgodnie z art. 129 ust. 2 pkt 1 p.w.p. chronione mogą być tylko takie oznaczenia, które posiadają dostateczne znamiona odróżniające. Dostateczne znamiona odróżniające, o których mowa w/w przepisie, to ogół cech oznaczenia, które pozwalają zindywidualizować dany towar na rynku wśród towarów tego samego rodzaju. W literaturze przedmiotu wskazuje się, że znak posiada dostateczne 9
znamiona odróżniające, gdy z cech strukturalnych oznaczenia wynika, że daje ono wystarczające podstawy odróżniające pochodzenie towaru (zob. m.in. R. Skubisz, Prawo Znaków Towarowych. Komentarz, Warszawa 1997, wyd. II, str. 55; U. Promińska, Prawo Własności Przemysłowej, Warszawa 2005, wyd. II, str. 211). Także w orzecznictwie wspólnotowym wskazuje się, że charakter odróżniający znaku zależy jedynie od tego, czy znak sam w sobie może mieć charakter odróżniający (zob. m.in. wyroki Sądu z dnia 5 kwietnia 2001 r. w sprawie o sygn. T-87/00 oraz z dnia 23 listopada 2004 r. w sprawie o sygn. T-360/03). Z powyższego wynika, że znak nienadający się do odróżniania towarów to taki, którego struktura nie wykazuje jakichkolwiek cech charakterystycznych, a więc znak taki jako całość jest pozbawiony dostatecznych znamion odróżniających i nie nadaje się do identyfikacji towaru, a zatem nie nadaje się do jego odróżniania ze względu na pochodzenie, jest to więc kategoria wyodrębniona ze względu na cechy strukturalne znaku.
Art. 129 ust. 2 pkt 2 p.w.p. wyłącza z ochrony takie oznaczenia, które posiadają charakter opisowy lub informacyjny, ze względu na to, iż wskazują na sam towar, czyli stanowią jego nazwę rodzajową albo wskazują wyłącznie na cechy tak oznaczanego towaru. Tego rodzaju oznaczenia o charakterze informacyjnym nie mogą być chronione jako znaki towarowe i powinny być szeroko dostępne dla wszystkich uczestników obrotu służąc do oznaczania konkretnego towaru lub usługi, zgodnie ze swym zakresem pojęciowym. Wówczas oznaczenia takie pełnią funkcję komunikacyjną pomiędzy producentami a odbiorcami oznaczanego nimi towaru.
Za wskazaniem znaków opisowych jako znaków pozbawionych dostatecznych znamion odróżniających przemawiają dwa argumenty. Po pierwsze, rolą znaku towarowego jest przekazywanie informacji o pochodzeniu towaru z oznaczonego przedsiębiorstwa, a nie o samym towarze. Po drugie, zasada swobodnego dostępu wszystkich przedsiębiorców do oznaczeń służących przekazywaniu informacji o towarach i ich cechach lub właściwościach nie zezwala na ich monopolizację przez jednego tylko uczestnika rynku. Jednakże wyłączenie z ochrony znaków towarowych opisowych nie oznacza pozbawienia zdolności ochronnej każdego znaku, który zawiera elementy opisujące towar, jego cechy lub właściwości. Za znaki opisowe w rozumieniu ustawy należy uznać takie znaki towarowe, które składają się wyłącznie z oznaczeń mogących służyć w obrocie do 10
przekazywania informacji o cechach towarów. Znak towarowy ma charakter opisowy, jeżeli odpowiada trzem regułom: aktualnej, konkretnej i bezpośredniej opisowości. Aktualność, podlegająca ocenie obiektywnej, jest równoznaczna z ustaleniem, że z punktu widzenia aktualnych warunków rynku oznaczenie jest przydatne do opisu towaru i jako takie powinno pozostać dostępne dla wszystkich podmiotów obecnych na danym rynku. Reguła konkretnej opisowości wskazuje z kolei, że wyłączony z ochrony jako opisowy może być tylko taki znak towarowy, który wskazuje na konkretne cechy towaru, do oznaczania którego znak ten jest przeznaczony. W pewnej zależności z tą regułą pozostaje zasada bezpośredniości opisu. Znak towarowy wykazuje cechę bezpośredniości opisu wówczas, gdy informacja o cechach konkretnego towaru jest przekazywana wyraźnie i jednoznacznie, a więc możliwa do odczytania wprost, a nie drogą skojarzeń. Bardzo istotna jest również zasada, że znak towarowy należy oceniać w całości.
Dokonując oceny spornego znaku towarowego o numerze [...] pod kątem posiadania przez niego dostatecznych znamion odróżniających organ miał na uwadze krąg odbiorców, do których skierowane są towary oznaczane tym znakiem. Spornym znakiem oznaczane są następujące produkty przeznaczone dla zwierząt ujęte w klasach 20 i 28: posłania dla zwierząt domowych, legowiska dla zwierząt domowych, budy dla zwierząt domowych, psie budy, słupki do drapania dla kotów, poduszki dla zwierząt domowych; zabawki dla zwierząt domowych. UP stwierdził, że odbiorcami tego rodzaju towarów są zazwyczaj właściciele tych zwierząt.
Przedmiotowy znak składa się z szaty graficznej, którą stanowi motyw w kolorach czarnym i białym w postaci stylizowanego śladu łapy zwierzęcia z czterema palcami. Zdaniem organu, powyższy motyw graficzny nie ma charakteru informacyjnego lub opisowego w stosunku do towarów oznaczanych spornym znakiem, ponieważ nie wskazuje żadnej cechy ani właściwości towarów, do sygnowania których przeznaczony jest sporny znak towarowy. Powyższy znak nie zawiera żadnych informacji w odniesieniu do ww. towarów. Odbiorcy towarów oznaczonych spornym znakiem z pewnością potraktują element graficzny w postaci śladu łapy zwierzęcej jako oznaczenie fantazyjne. W ocenie UP, szata graficzna spornego znaku została przedstawiona w sposób oryginalny, a sporny znak towarowy nie wskazuje na żadną z cech lub właściwości oznaczanych nim towarów, 11
takich jak: posłania dla zwierząt domowych, legowiska dla zwierząt domowych, budy dla zwierząt domowych, psie budy, słupki do drapania dla kotów, poduszki dla zwierząt domowych i zabawki dla zwierząt domowych. Wobec powyższego, w ocenie organu, należy traktować sporny znak towarowy jako oznaczenie fantazyjne.
W związku z powyższym Urząd Patentowy uznał, że sporny znak towarowy rozpatrywany jako całość posiada dostateczne znamiona odróżniające w stosunku do towarów, które są nim oznaczane. Powyższy znak składa się bowiem z oryginalnego motywu graficznego, który ma charakter fantazyjny w stosunku do przedmiotowych towarów. Tym samym nie można uznać spornego znaku towarowego za oznaczenie składające się wyłącznie z elementów opisowych, a co za tym idzie pozbawione dostatecznych znamion odróżniających. Mając na uwadze powyższe organ uznał zarzut naruszenia art. 129 ust 2 pkt 2 ustawy Prawo własności przemysłowej za nieuzasadniony.
Urząd Patentowy uznał również za bezpodstawny zarzut naruszenia art. 129 ust 2 pkt 1 p.w.p.. Powyższy przepis stanowi, że nie mają dostatecznych znamion odróżniających oznaczenia, które nie nadają się do odróżniania w obrocie towarów, dla których zostały zgłoszone. UP nie podzielił stanowiska wnoszącego sprzeciw w powyższej kwestii. Art. 129 ust. 2 pkt 1 p.w.p. nie ma zastosowania w niniejszej sprawie, albowiem dotyczy on oznaczeń, które nie nadają się do odróżniania w obrocie towarów, do sygnowania których zostały zgłoszone. Są to takie oznaczenia, których struktura nie wykazuje jakichkolwiek cech charakterystycznych. Powyższy przepis odnosi się zatem do cech strukturalnych znaku i dotyczy oznaczeń, które stanowią np. nazwę rodzajową lub formę plastyczną będącą odwzorowaniem towarów, dla których te oznaczenia zostały zgłoszone. Tymczasem sporny znak nie stanowi pozbawionego dostatecznych znamion odróżniających oznaczenia, które spełnia kryteria wskazane w ww. przepisie. Znak ten zawiera bowiem fantazyjny motyw graficzny przedstawiający stylizowany ślad łapy zwierzęcia. Powyższe oznaczenie nie stanowi nazwy rodzajowej towarów lub formy plastycznej stanowiącej odwzorowanie towarów, do sygnowania których jest przeznaczony. Wobec powyższego UP uznał, że sporny znak posiada dostateczne znamiona odróżniające, które umożliwiają odróżnianie towarów uprawnionego od
12
towarów tego samego rodzaju pochodzących z innych przedsiębiorstw z uwagi na posiadaną zdolność odróżniającą.
W ocenie organu za niezasadny należy także uznać zarzut naruszenia art. 129 ust. 2 pkt 3 p.w.p., bowiem wnoszący sprzeciw nie udowodnił, że sporne oznaczenie weszło do języka potocznego lub jest zwyczajowo używane w uczciwych i utrwalonych praktykach handlowych. Aby wykazać, że sporne oznaczenie weszło do języka potocznego lub jest zwyczajowo używane w uczciwych i utrwalonych praktykach handlowych, należałoby udowodnić, iż w dacie zgłoszenia spornego znaku towarowego takie oznaczenie było znane wśród odbiorców oraz używane powszechnie także przez różne podmioty gospodarcze, czego wnoszący sprzeciw w przedmiotowej sprawie nie uczynił. W ocenie UP, wnoszący sprzeciw nie wykazał, że sporny znak w dacie zgłoszenia tj. przed 18 listopada 2013 r., był powszechnie używany przez niepowiązane ze sobą podmioty gospodarcze w odniesieniu do towarów, do oznaczania których przeznaczony jest ten znak. Organ zauważył, że sporny znak przedstawia motyw graficzny pozbawiony elementów słownych, wobec czego nie może być mowy o tym, że sporne oznaczenie weszło do języka potocznego.
Analizując materiały dowodowe przedłożone przez skarżącą organ ponownie zaznaczył, że większość z załączonych do akt materiałów nie zawiera wiarygodnych dat, które pozwoliłyby określić, z jakiego okresu te dowody pochodzą. Materiały te zostały opatrzone jedynie datami zapisanymi odręcznie długopisem. Wobec powyższego nie sposób stwierdzić, czy dowody te powstały przed datą zgłoszenia spornego znaku i mogą mieć znaczenie dla oceny zarzutów w niniejszej sprawie. Organ zauważył, że skarżąca przedłożyła również kopie trzech firmowych katalogów datowanych przed 2013 rokiem oraz oświadczenia dwóch podmiotów o używaniu w obrocie oznaczeń z graficznym motywem w postaci łapki zwierzęcia. W ocenie organu, na podstawie powyższych materiałów nie można uznać, iż tego rodzaju oznaczenie graficzne było powszechnie używane przez innych uczestników obrotu gospodarczego. Powyższe materiały nie stanowią bowiem dowodów wystarczających do stwierdzenia, iż dane oznaczenie było zwyczajowo używane w uczciwych i utrwalonych praktykach handlowych, ponieważ materiały te dotyczą jedynie kilku podmiotów. Ponadto nie zostały one poparte dodatkowymi dowodami, 13
takimi jak np. rachunki i faktury, potwierdzającymi, że towary sygnowane danym oznaczeniem graficznym były rzeczywiście dostępne na rynku.
Reasumując, w ocenie Urzędu Patentowego, skarżąca nie wykazała, aby sporne oznaczenie w dacie zgłoszenia było powszechnie używane w języku polskim lub utrwalonych praktykach handlowych w odniesieniu do towarów, do oznaczania których przeznaczony jest sporny znak towarowy. W związku z powyższym zarzut naruszenia art. 129 ust. 2 pkt 3 p.w.p. organ uznał za nieuzasadniony.
Na marginesie organ zauważył, że w niniejszej sprawie wnoszący sprzeciw zarzuca naruszenie art. 131 ust. 2 pkt 1 p.w.p., co stoi w sprzeczności z zarzutem braku dystynktywności spornego znaku towarowego. W sprawie niniejszej brak jest zatem podstaw do unieważnienia spornego prawa ochronnego na podstawie art. 129 ust. 1 pkt 2 p.w.p.
W odniesieniu do stawianego przez skarżąca argumentu o odmowie udzielenia przez Urząd Patentowy RP prawa ochronnego na znak graficzny o numerze [...] organ zaznaczył, iż decyzja w sprawie ww. znaku została wydana na podstawie art. 132 ust. 2 pkt 2 p.w.p., czyli przepisu innego od podstaw prawnych wskazanych w niniejszym sprzeciwie. Wobec powyższego ww. decyzja nie może mieć wpływu na rozstrzygnięcie zarzutów w niniejszej sprawie.
A. N. wniosła od powyższej decyzji skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie.
1. naruszenie prawa procesowego, które miało istotny wpływ na wynik sprawy, w odniesieniu następujących przepisów: art. 7 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. - Kodeks postępowania administracyjnego (t.j. Dz. U. z 2016 r. poz. 23 ze zm.) - dalej jako k.p.a. - poprzez niepodjęcie wszelkich czynności niezbędnych do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz do załatwienia sprawy, mając na względzie interes społeczny i słuszny interes obywateli; art. 8 k.p.a. - poprzez prowadzenie postępowania w sposób, który nie budzi zaufania jego uczestników do władzy publicznej, negując zasady proporcjonalności, bezstronności i równego traktowania, jak również poprzez odstąpienie bez uzasadnionej przyczyny od utrwalonej praktyki rozstrzygania spraw w takim samym stanie faktycznym i prawnym
14
oraz braku uzasadnienia w tym zakresie; art. 77 k.p.a - poprzez niespełnienie obowiązku zebrania i rozpatrzenia w sposób wyczerpujący całego materiału dowodowego oraz nieuwzględnienie faktów powszechnie znanych; art. 80 k.p.a. - poprzez niedokonanie oceny, czy dana okoliczność została udowodniona, w oparciu o całokształt materiału dowodowego; art. 107 § 3 k.p.a. - poprzez nie zawarcie w uzasadnieniu faktycznym decyzji wskazania faktów, które organ uznał za udowodnione, dowodów, na których się oparł, oraz przyczyn, z powodu których innym dowodom odmówił wiarygodności i mocy dowodowej;
2. naruszenie prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy, w odniesieniu do następujących przepisów p.w.p.: art. 129 ust. 1 pkt 2 p.w.p.; art. 129 ust. 2 pkt. 1, 2 i 3 p.w.p.; art. 131 ust. 2 pkt. 1 p.w.p.; art. 131 ust. 1 pkt 3 p.w.p. - poprzez błędną wykładnię wskazanych przepisów i ich niewłaściwe zastosowanie.
Wskazując na powyższe zarzuty, skarżąca wniosła o uchylenie zaskarżonej decyzji w całości jako bezzasadnej i zasądzenie na jej rzecz od organu zwrotu kosztów postępowania według norm przepisanych.
Organ w odpowiedzi na skargę wniósł o jej oddalenie, podtrzymując stanowisko oraz argumentację prezentowane w zaskarżonej decyzji.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje.
Stosownie do art. 1 ustawy z 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2018 r. poz. 1302, dalej - p.p.s.a.), zwanej dalej w skrócie p.p.s.a., sądy administracyjne powołane są do kontroli działalności administracji publicznej, przy czym kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. W ramach swej kognicji sąd bada, czy przy wydaniu zaskarżonego aktu nie doszło do naruszenia prawa materialnego i przepisów postępowania administracyjnego, nie będąc przy tym związanym granicami skargi, stosownie do treści art. 134 § 1 p.p.s.a. Zgodnie z art. 135 p.p.s.a., Sąd stosuje przewidziane ustawą środki w celu usunięcia naruszenia prawa w stosunku do aktów lub czynności wydanych lub podjętych we wszystkich
15
postępowaniach prowadzonych w granicach sprawy, której dotyczy skarga, jeżeli jest to niezbędne dla końcowego jej załatwienia.
Uwzględnienie skargi następuje w przypadkach naruszenia prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy (art. 145 § 1 pkt 1 lit. a) p.p.s.a.), naruszenia prawa dającego podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego (art. 145 § 1 pkt 1 lit. b) oraz innego naruszenia przepisów postępowania, jeżeli mogło ono mieć istotny wpływ na wynik sprawy (art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a.).
W niniejszej sprawie Sąd nie dopatrzył się tego rodzaju uchybień po stronie Urzędu Patentowego, które mogłyby skutkować koniecznością eliminacji zaskarżonej decyzji z obrotu prawnego. Tym samym należy uznać, iż pozostaje ona w zgodzie z obowiązującym prawem. Zdaniem Sądu, organ zasadnie ocenił wszystkie stawiane przez skarżąca zarzuty pod adresem spornego znaku jako bezpodstawne.
Zaskarżona decyzja zawiera stosowną analizę przedłożonego przez uprawnionego materiału dowodowego, którą Sąd uznaje za prawidłową i dokonaną w ramach przysługującej organu swobodnej oceny dowodów. Wskazano w niej, że "większość z ww. materiałów nie zawiera wiarygodnych dat, które pozwoliłyby określić, z jakiego okresu te dowody pochodzą. Materiały te zostały opatrzone jedynie datami naniesionymi długopisem. Wobec powyższego nie sposób stwierdzić, czy dowody te powstały przed datą zgłoszenia spornego znaku i mogą mieć znaczenie dla oceny zarzutów w niniejszej sprawie. Urząd Patentowy zaznaczył, że załączone przez skarżącą kopie trzech firmowych katalogów datowanych przed 2013 rokiem (tj. przed zgłoszeniem spornego znaku) oraz oświadczenia dwóch podmiotów o używaniu w obrocie oznaczeń z graficznym motywem w postaci łapki zwierzęcia, również nie stanowią dostatecznej przeciwwagi dla przyjętego przez organ stanowiska.
Zarzuty naruszenia prawa procesowego - art. 7, 8, 77 oraz 107 § 3 k.p.a. zostały zatem uznane przez Sąd za niezasadne.
16
Urząd Patentowy w ocenie Sądu w sposób właściwy dokonał także subsumcji prawa materialnego - : art. 129 ust. 1 pkt 2 p.w.p., art. 129 ust. 2 pkt. 1, 2 i 3 p.w.p., art. 131 ust. 2 pkt. 1 p.w.p. i art. 131 ust. 1 pkt 3 p.w.p.
Sporny znak towarowy jest oznaczeniem graficznym. Znak przedstawia stylizowany ślad łapy zwierzęcia odbitej na czarnym tle. Skarżąca prezentuje stanowisko, zgodnie z którym objęte ochroną oznaczenie nie powinno zostać objęte monopolem poprzez udzielenie prawa ochronnego na rzecz jednego podmiotu. Podnosiła ona w toku postępowania przed Urzędem Patentowym, że motyw białej łapy zwierzęcej umieszczonej na czarnym tle jest od wielu lat używany przez większość przedsiębiorców szyjących posłania dla zwierząt i produkujących akcesoria i zabawki dla zwierząt i jest on elementem wielu wcześniejszych oznaczeń, z czego zdawał sobie sprawę uprawniony. Według niej, udzielenie ochrony na sporny znak narusza przepisy art. 129 ust. 1 pkt 2, art. 129 ust. 2 pkt 1, 2 i 3, art. 131 ust. 2 pkt 1 oraz art. 131 ust. 1 pkt 3 p.w.p. Skarżąca zarzuciła, iż sporny znak nie posiada zdolności odróżniającej dla towarów nim oznaczanych, ponieważ przed datą jego zgłoszenia był powszechnie używany przez wielu producentów różnego rodzaju przedmiotów przeznaczonych dla zwierząt domowych. Podnosiła, że uprawniony od razu po otrzymaniu decyzji o udzieleniu spornego prawa wysłał do producentów akcesoriów dla zwierząt wezwania do zaprzestania naruszania prawa ochronnego Nadto skarżąca wskazywała, że uprawniony ubiegał się wcześniej (w 2011 r.), bezskutecznie, o prawo ochronne na znak towarowy graficzny o numerze [...] zawierający fantazyjnie przedstawioną łapę czworonoga. Twierdziła, że używanie spornego znaku przyniesie uprawnionemu nienależną korzyść i będzie szkodliwe dla innych podmiotów używających przedmiotowego znaku, w tym dla niej samej. Zarzucała również, że celem zgłoszenia spornego znaku było świadome zawłaszczenie oznaczenia używanego przez konkurencję. Nadto w jej ocenie sporny znak towarowy nie posiada zdolności odróżniającej, gdyż konsumenci, zetknąwszy się na rynku z towarami uprawnionego oznaczonymi spornym znakiem, nie byliby w stanie odróżnić tych towarów od towarów innych producentów posłań dla zwierząt.
17
Na wstępie należy wskazać, że funkcją każdego znaku towarowego jest zdolność odróżniania towarów jednego przedsiębiorstwa, od towarów tego samego rodzaju, pochodzących od innych przedsiębiorstw, co wprost wynika z definicji zawartej w art. 120 ust. 1 p.w.p. Zdolność do odróżniania przejawia się w tym, że znak towarowy nie może wprowadzać uczestników obrotu w błąd, co do pochodzenia towarów. Znakiem towarowym może być zatem wyłącznie oznaczenie, do używania którego można przyznać prawo wyłącznie jednemu podmiotowi, gwarantując jednocześnie prawo do swobodnego dostępu pozostałym uczestnikom obrotu gospodarczego do oznaczeń ogólnoinformacyjnych. W tym znaczeniu znak towarowy pozwala odbiorcy rozpoznać towary objęte prawem wyłącznym jako pochodzące z określonego przedsiębiorstwa, a tym samym umożliwia odróżnianie tych towarów, od towarów pochodzących z innych przedsiębiorstw (analogicznie do wyroku ETS-u z 7 października 2004 r., C-136/02, sprawa Mag Instrument vs. OHIM, pkt 29.
Posiadanie przez znak towarowy dostatecznych znamion odróżniających jest zatem podstawową przesłanką ocenną zarówno przy udzielaniu ochrony na konkretne oznaczenie, jak również przy próbie wzruszenia takiego prawa. Dostateczne znamiona odróżniające umożliwiają postrzeganie przez właściwy krąg odbiorców, składający się z przeciętnych, właściwie poinformowanych, dostatecznie uważnych i rozsądnych konsumentów towarów /lubi usług nim oznaczanych, że dany towar/usługa, wśród towarów/usług tego samego rodzaju, pochodzi od konkretnego podmiotu (por. wyrok ETS-u z 22 czerwca 2006 r., C-24/05, sprawa August Storck KG vs. OHIM, pkt 23.
Jak podnosi się w doktrynie prawa (vide - Joanna Sitko, Komentarz Lex do art. 129 ustawy - Prawo własności przemysłowej, stan prawny: 1 maja 2015 r.), "w art. 129 ust. 1 p.w.p. ustawodawca uregulował dwa przypadki, w których znak towarowy wyłączony jest od rejestracji. Pierwszy odnosi się do sytuacji, w której dane oznaczenie w ogóle nie nadaje się do tego, by pełnić funkcję znaku towarowego (art. 129 ust. 1 pkt 1 p.w.p.). Drugi natomiast dotyczy przypadków, w których znak pozbawiony jest dostatecznych znamion odróżniających (art. 129 ust. 1 pkt 2 p.w.p.)".
18
Zgodnie z art. 129 ust. 1 pkt 1 p.w.p. nie udziela się praw ochronnych na oznaczenia, które nie mogą być znakiem towarowym, czyli oznaczenia, które nie spełniają podstawowych wymogów określonych w definicji znaku towarowego zawartej w art. 120 ust. 1 p.w.p. Artykuł 129 ust. 1 pkt 1 p.w.p. może zatem stanowić samodzielną podstawę odmowy rejestracji znaku, jeśli zgłoszone oznaczenie w ogóle nie nadaje się do odróżniania towarów lub usług jednego przedsiębiorstwa od towarów lub usług innych przedsiębiorstw lub też nie nadaje się do przedstawienia w sposób graficzny (zob. R. Skubisz, Prawo znaków..., s. 33; K. Szczepanowska-Kozłowska (w:) System Prawa Prywatnego, t. 14B, s. 572-574; wyrok NSA z dnia 2 czerwca 2003 r., II SA 309/02, ONSA 2004, Nr 2, poz. 74. W wyroku tym sąd uznał, że "dopiero po ustaleniu, że mamy do czynienia ze znakiem towarowym (...) badaniu podlega jego zdolność odróżniająca in concreto"). Komentowany przepis odnosi się więc do podstawowych cech znaku towarowego determinujących jego rejestrację. Wymienione cechy oznaczenia weryfikowane są w oderwaniu od rodzaju towarów, dla których znak jest zgłaszany do ochrony, dlatego też przesłanka zdolności do odróżniania towarów, o której mowa w art. 120 ust. 1 p.w.p., określana jest mianem abstrakcyjnej zdolności odróżniającej oznaczenia (zob. komentarz do art. 120 p.w.p.). Natomiast przeszkoda rejestracji znaku wynikająca z art. 129 ust. 1 pkt 2 p.w.p. określana jest mianem konkretnej zdolności odróżniającej i badana jest w odniesieniu do konkretnych towarów, dla jakich znak został zgłoszony do ochrony (zob. R. Skubisz, Zdolność odróżniająca znaku towarowego w orzecznictwie..., s. 115-117; K. Szczepanowska-Kozłowska (w:) System Prawa Prywatnego, t. 14B, s. 576; wyrok NSA z dnia 9 września 2008 r., II GSK 334/08, LEX nr 489168). Przyjmuje się, że dostateczne znamiona odróżniające oznaczenia rozumiane w sensie konkretnym pozwalają na to, by właściwy krąg odbiorców, składający się z przeciętnych, właściwie poinformowanych, dostatecznie uważnych i rozsądnych konsumentów towarów (usług) oznaczonych danym znakiem, postrzegał wskazany towar jako pochodzący z konkretnego przedsiębiorstwa (zob. wyrok ETS z dnia 22 czerwca 2006 r. w sprawie August Storck KG przeciwko Urzędowi Harmonizacji w ramach Rynku Wewnętrznego (znaki towarowe i wzory) (OHIM), C-24/05, EU:C:2006:421, pkt 23).
19
Tak więc, charakter odróżniający znaku towarowego należy oceniać, biorąc pod uwagę konkretne towary lub usługi, dla których oznaczania znak został zgłoszony, oraz sposób postrzegania go przez istotny z tego punktu widzenia krąg odbiorców (wyrok ETS z dnia 29 kwietnia 2004 r. w sprawie Procter & Gamble Company przeciwko Urzędowi Harmonizacji w ramach Rynku Wewnętrznego (znaki towarowe i wzory) (OHIM), C-473/01 P i C-474/01 P, EU:C:2004:260, pkt 32 i 33, oraz wyrok ETS z dnia 7 października 2004 r. w sprawie Mag Instrument Inc. przeciwko Urzędowi Harmonizacji w ramach Rynku Wewnętrznego (znaki towarowe i wzory), C-136/02, EU:C:2004:592, pkt 19, a także powołane tam orzecznictwo). Pogląd ten potwierdza również orzecznictwo sądów krajowych (zob. wyrok NSA z dnia 14 grudnia 2001 r., II SA 3446/01, ONSA 2003, Nr 1, poz. 27, M. Praw. 2002, nr 3, s. 99, z aprobującą glosą M. Kępińskiego, OSP 2004, z. 1, poz. 11).
Z treści art. 129 ust. 1 pkt 2 p.w.p. wynika, że znak nie może być zarejestrowany, jeśli nie ma znamion odróżniających w stopniu dostatecznym. Tymczasem w myśl art. 3 ust. 1 lit. b dyrektywy 2008/95/WE nie rejestruje się znaków, które pozbawione są jakiegokolwiek odróżniającego charakteru. Ze względu na konieczność dostosowania krajowego prawa do przepisów dyrektywy uzasadnione wydaje się interpretowanie art. 129 ust. 1 pkt 2 p.w.p. zgodnie z wytycznymi dyrektywy 2008/95/WE, a tym samym należy uznać, że znak ma dostateczne znamiona odróżniające, jeśli ma zdolność odróżniającą nawet w najmniejszym stopniu (zob. podobnie P. Funka, Zdolność odróżniająca znaku towarowego w aspekcie prawnoporównawczym, ZNUJ PWiOWI 2006, z. 95, s. 45; K. Szczepanowska-Kozłowska (w:) System Prawa Prywatnego, t. 14B, s. 593). Przedstawiony pogląd znalazł swoje potwierdzenie również w orzecznictwie Trybunału Sprawiedliwości (wyrok ETS z dnia 5 września 2002 r. w sprawie DKV Deutsche Krankenversicherung AG przeciwko Urzędowi Harmonizacji w ramach Rynku Wewnętrznego (znaki towarowe i wzory), C-104/00, EU:C:2002:506, pkt 13-25). Powyższe unormowanie ma na celu wyeliminowanie z ochrony tych oznaczeń, które ze względu na swój charakter, uważane są za niezdolne do pełnienia podstawowej funkcji znaku towarowego, czyli zagwarantowania
20
konsumentowi lub końcowemu odbiorcy określenia pochodzenia towaru nim oznaczonego. Zgodnie z tą normą za niezdolne do pełnienia ww. funkcji, z wyjątkiem wypadku uzyskania dostatecznych znamion odróżniających w następstwie używania, należy uznać znaki, które pozbawione są dostatecznych znamion odróżniających w odniesieniu do towarów, dla których wnosi się o rejestrację. Dostatecznych znamion odróżniających nie posiadają takie oznaczenia, które nie pozwalają zindywidualizować towaru, jako pochodzącego od konkretnego przedsiębiorcy. W tej grupie oznaczeń znajdują się oznaczenia opisowe.
Reasumując tę kwestię (vide - m.in. "Prawo własności przemysłowej" Praca zbiorowa pod redakcją Urszuli Promińskiej wyd. II str. 212), za znaki opisowe w rozumieniu ustawy Prawo własności przemysłowej należy uznać takie znaki towarowe, które składają się wyłącznie z oznaczeń mogących służyć w obrocie do przekazywania informacji o cechach towarów. Charakterystykę znaków opisowych można uzupełnić przez wskazanie trzech reguł: aktualnej, konkretnej i bezpośredniej opisowości. Aktualność oznaczeń służących do przekazywania informacji powinna podlegać ocenie obiektywnej. Należy ustalić czy, z punktu widzenia aktualnych warunków rynku, oznaczenie jest przydatne do opisu towaru i jako takie powinno pozostać dostępne dla wszystkich jego uczestników. Reguła konkretnej opisowości wskazuje, że wyłączony od rejestracji jako opisowy może być tylko taki znak, który wskazuje na konkretne cechy tego towaru, dla którego oznaczania jest przeznaczony. W pewnej zależności z regułą wyżej wskazaną pozostaje zasada bezpośredniej opisowości. Znak opisowy wykazuje cechę bezpośredniości opisu wówczas, gdy informacja o cechach konkretnego towaru jest przekazywana wyraźnie i jednoznacznie, a więc możliwa do odczytania wprost, a nie drogą skojarzeń.
Jak wyżej zaznaczono, zasadą ustawy Prawo własności przemysłowej jest nieudzielanie praw ochronnych na takie oznaczenia, które przede wszystkim nie posiadają dostatecznych znamion odróżniających, o czym stanowi art. 129 ust. 1 pkt 2 cytowanej wyżej ustawy. Przepis ten dotyczy bezwzględnej przesłanki udzielenia prawa ochronnego na zgłoszone oznaczenie. Nieposiadanie przez znak dostatecznych znamion odróżniających świadczy o braku jego zdolności
21
odróżniającej, który stanowi zasadniczą przeszkodę udzielenia prawa ochronnego na znak.
Zdaniem Sądu, unormowanie powyższe należy interpretować w ten sposób, że oznaczenie powinno posiadać na tyle charakterystyczną formę, by być w stanie zwrócić uwagę odbiorców i zidentyfikować oznaczany nim towar lub świadczoną usługę jako pochodzące z konkretnego źródła. Ocena zdolności odróżniającej oznaczenia powinna uwzględniać zwykłe warunki obrotu rozumiane jako możliwość pełnienia przez znak podstawowej jego funkcji, jaką jest wskazywanie na pochodzenie towaru od określonego przedsiębiorcy. Oceny dostatecznych znamion odróżniających dokonuje się zawsze przy uwzględnieniu towarów i usług do oznaczania, których przeznaczony jest dany znak (wyrok NSA z 14 grudnia 2001 r. sygn. akt: II SA. 3446/01).
Mając na uwadze powyższe poglądy doktryny oraz orzecznictwa wspólnotowego i krajowego, należy w kontrolowanej sprawie przyznać rację organowi co do tego, że brak jest podstaw, aby sporne oznaczenie mogło być uznane za konkretnie i bezpośrednio opisowe. Oznaczenie graficzne w postaci odwzorowania śladu łapy zwierzęcia w kolorze białym na ciemnym tle może być co najwyżej postrzegane jako ogólnie wskazujące na towary, które sygnuje (klasa 20: posłania dla zwierząt domowych, legowiska dla zwierząt domowych, budy dla zwierząt domowych, psie budy, słupki do drapania dla kotów, poduszki dla zwierząt domowych) i 28 (zabawki dla zwierząt domowych). Natomiast nie można przypisać mu charakteru stricte opisowego. W wyroku WSA w Warszawie z dnia 13 kwietnia 2007 r., sygn. akt VI SA/Wa 227/07 odnosząc się poruszanej kwestii stwierdzono m.in., że "1. Artykuł 129 ust. 2 pkt 2 Prawa własności przemysłowej, odnosi się do znaków wyłącznie opisowych, a więc takich, których bezpośrednią i jedyną funkcją jest przekazywanie informacji o towarze, a nie o jego pochodzeniu. Opisowy charakter znaku wyraża się tym, że jedyną i bezpośrednio przekazywaną informacją jest ta, która wskazuje na cechę towaru. Nie mają natomiast opisowego charakteru te znaki, które dopiero drogą pośredniego wnioskowania mogą stanowić oznaczanie takich cech." (LEX nr 320119).
22
Wojewódzki Sąd Administracyjny aprobuje stanowisko organu co do tego, iż na podstawie zgromadzonych materiałów nie sposób uznać, iż oznaczenie graficzne w postaci odwzorowania śladu zwierzęcej łapy było powszechnie używane przez innych uczestników obrotu gospodarczego. Przez utrwalone praktyki handlowe należy rozumieć dające się zaobserwować w obrocie, zachowania polegające na posługiwaniu się pewnymi oznaczeniami w związku z dokonywanymi czynnościami handlowymi, których celem jest sprzedaż towarów lub usług (K. Szczepanowska-Kozłowska, w:) "System prawa prywatnego. Tom 14b Prawo własności przemysłowej" pod red. R. Skubisz, wyd. CH. Beck Instytut Nauk Prawnych PAN, Warszawa 2012, str. 589). Mając na uwadze powyższe poglądy doktryny, zdaniem Sądu, aby wykazać przesłankę "zwyczajowego używania danego oznaczenia w uczciwych i utrwalonych praktykach handlowych (przesłanka z art. 129 ust. 2 pkt 3 p.w.p. w wersji obowiązującej w dacie zgłoszenia spornego znaku) nie jest wystarczającym wykazanie przykładowego używania przez kilka wybiórczo wskazanych podmiotów. Niezbędnym byłoby tu wykazanie używania w sposób powszechny - na co wskazuje, zdaniem Sądu, posłużenie się przez ustawodawcę terminem "utrwalonych praktyk handlowych". Nie jest zatem wystarczającym wskazanie przykładowego użycia elementu graficznego analogicznego ze znakiem graficznym użytym w znaku spornym, przez podmioty trzecie.
Zdaniem Sądu, załączone przez skarżącą do akt sprawy materiały nie stanowiły więc dowodów wystarczających do stwierdzenia, iż dane oznaczenie było zwyczajowo używane w uczciwych i utrwalonych praktykach handlowych. Jak słusznie stwierdził organ, materiały te dotyczyły wyłącznie kilku podmiotów. Oprócz tego, jak zasadnie organ stwierdził, nie zostały one poparte dodatkowymi dowodami, takimi jak np. rachunki i faktury, potwierdzającymi, że towary sygnowane danym oznaczeniem graficznym były rzeczywiście dostępne na rynku" (strona 14 decyzji).
Organ, prawidłowo odnosząc się do argumentu o braku konsekwencji w działaniu organu, który odmówił udzielenia ochrony na znak towarowy graficzny o numerze [...], stwierdził, iż fakt ten nie może mieć wpływu na rozstrzygnięcie zarzutów w niniejszej sprawie. Powyższa decyzja została bowiem wydana na podstawie art. 132 ust. 2 pkt 2 p.w.p., czyli przepisu innego od podstaw prawnych
23
wskazanych w niniejszym sprzeciwie (mylące podobieństwo do znaku objętego ochroną z wcześniejszym pierwszeństwem).
Zdaniem Sądu, za niezasadny należało także uznać zarzut naruszenia przez organ przepisów art. 131 ust. 2 pkt 2 (zła wiara).
W tym miejscu należy przypomnieć, że to wnoszący sprzeciw, żądając unieważnienia prawa, powinien dowodzić, że uprawniony działał w złej wierze (art. 131 ust. 2 pkt 1 p.w.p. Wbrew zarzutowi skargi, Urząd Patentowy dokonał prawidłowej wykładni powyższego przepisu.
Kryterium decydującym, świadczącym o złej lub dobrej wierze uprawnionego, jest całokształt okoliczności dotyczący stanu świadomości uprawnionego w dacie zgłoszenia spornego znaku. Tylko zła wiara istniejąca w dacie zgłoszenia znaku do rejestracji jest podstawą do jego unieważnienia, bowiem tylko wtedy można mówić o istnieniu negatywnej przesłanki rejestracyjnej. Dla oceny złej wiary zgłaszającego istotne znaczenie ma zamiar naganny z punktu widzenia zasad uczciwości. Jest tak wówczas, gdy zgłoszenie znaku jest dokonywane w celu zablokowania zgłoszenia lub zablokowania używania oznaczenia podmiotowi używającemu to oznaczenie na rynku, bądź wyeliminowania konkurenta z zamiarem przechwycenia jego klienteli. O złej wierze można mówić także wtedy, gdy zgłoszenie znaku nastąpiło w celach spekulacyjnych bez zamiaru używania znaku, a po to, by uzyskać korzyści od podmiotu posiadającego znak (por.m.in. wyrok NSA z 3 września 2013 r., II GSK 912/12). Żadna z tych okoliczności nie została przez wnoszącą sprzeciw wykazana. Samo istnienie po stronie uprawnionego świadomości co do korzystania przez inne podmioty działające w tej samej branży z symbolu graficznego analogicznego do użytego w spornym znaku, w ocenie Sądu nie jest wystarczające do przyjęcia złej wiary towarzyszącej zgłoszeniu tego znaku.
Nie został też w ocenie Sądu w sposób jasny sprecyzowany, ani też wykazany zarzut naruszenia art. 131 ust. 1 pkt 3 p.w.p. (wprowadzenie odbiorców w błąd co do charakteru lub właściwości towaru). Wydaje się, że w intencji skarżącej zarzut ten łączy się z zarzutem faktycznego używania symbolu graficznego odbicia
24
łapy zwierzęcia w funkcji oznaczania nim pewnego rodzaju towarów (towary przeznaczone dla zwierząt). Ustosunkowując się do tego zarzutu należy zatem odwołać się do argumentacji podniesionej w powyższym zakresie. Znak nie jest stricte opisowy, ewentualnie może sugerować rodzaj towarów, które oznacza. Jest to prawnie dopuszczalne, co zostało wyżej wskazane i poparte stosownymi przykładami z orzecznictwa i doktryny prawa. Zdaniem Sądu, brak jest podstaw do stwierdzenia, aby znak wprowadzał odbiorców w błąd co do charakteru lub właściwości towaru, do oznaczania których jest przeznaczony.
Reasumując, zaskarżona decyzja zawiera odzwierciedlenie prawidłowo przeprowadzonej analizy materiałów dowodowych zgromadzonych w sprawie i stosowne uzasadnienie zapadłego w sprawie rozstrzygnięcia. Zdaniem Sądu, Urząd Patentowy uzasadnił w niej w należyty sposób swoje stanowisko będące podstawą rozstrzygnięcia. Nadto Sąd nie dopatrzył się naruszeń prawa, które winien był uwzględnić z urzędu.
Wszystkie przywołane w niniejszym wyroku orzeczenia są dostępne w Centralnej Bazie Orzeczeń Sądów Administracyjnych na stronie internetowej http://orzeczenia.nsa.gov.pl).
W związku z powyższym Sąd, w myśl art. 151 p.p.s.a. orzekł, jak w sentencji wyroku.
25

Potrzebujesz pomocy prawnej?

Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.

Zadaj pytanie Asystentowi AI