VI SA/Wa 970/06
Podsumowanie
Przejdź do pełnego tekstuWojewódzki Sąd Administracyjny uchylił decyzję Urzędu Patentowego o unieważnieniu prawa ochronnego na znak towarowy, uznając, że organ nie dokonał właściwej oceny podobieństwa znaków.
Sprawa dotyczyła skargi na decyzję Urzędu Patentowego, która unieważniła prawo ochronne na znak towarowy z powodu jego podobieństwa do wcześniejszych znaków. Urząd uznał, że znaki są podobne fonetycznie, znaczeniowo i wizualnie, co mogłoby wprowadzić w błąd odbiorców. Sąd administracyjny uchylił tę decyzję, stwierdzając, że Urząd Patentowy nie dokonał prawidłowej oceny podobieństwa znaków, skupiając się nadmiernie na elementach słownych i pomijając istotne różnice graficzne oraz sposób zapisu.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie rozpoznał skargę A. G. na decyzję Urzędu Patentowego Rzeczypospolitej Polskiej z dnia [...] grudnia 2005 r., która unieważniła prawo ochronne na znak towarowy na rzecz F. P.-H. z siedzibą w K. Decyzja Urzędu opierała się na sprzeciwie firmy N. z Francji, która twierdziła, że znak narusza jej wcześniejsze prawa do znaków słownych i słowno-graficznych, ponieważ jest podobny do nich fonetycznie, znaczeniowo i wizualnie, co mogłoby wprowadzić w błąd odbiorców co do pochodzenia towarów (odzieży). Urząd Patentowy uznał, że elementy słowne znaków są niemal identyczne, a różnice graficzne i znaczeniowe są nieistotne. Sąd administracyjny uchylił zaskarżoną decyzję, stwierdzając, że Urząd Patentowy nie wywiązał się z obowiązków procesowych. Sąd zarzucił organowi, że ocena podobieństwa znaków została dokonana na wadliwych przesłankach, w tym skupiono się na wymowie anglojęzycznej, podczas gdy większość odbiorców wymawia znaki literalnie, a także pominięto istotne różnice graficzne. Sąd podkreślił, że ocena podobieństwa powinna uwzględniać ogólne wrażenie, jakie znaki wywierają na odbiorcy, biorąc pod uwagę zarówno elementy słowne, jak i graficzne, a także sposób zapisu i kolorystykę. Ponownie rozpoznając sprawę, Urząd Patentowy ma obowiązek dokonać całościowej oceny podobieństwa znaków, uwzględniając wszystkie te aspekty.
Asystent AI do analizy prawnej
Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.
Zagadnienia prawne (2)
Odpowiedź sądu
Nie, Urząd Patentowy nie dokonał właściwej oceny podobieństwa znaków, skupiając się nadmiernie na elementach słownych i pomijając istotne różnice graficzne oraz sposób zapisu, a także nie uwzględniając prawidłowo ogólnego wrażenia odbiorcy.
Uzasadnienie
Sąd stwierdził, że Urząd Patentowy wadliwie ocenił podobieństwo znaków, nie rozważył należycie grafiki, sposobu zapisu i kolorystyki, a także nie uwzględnił, że odbiorcy wymawiają znaki literalnie, a nie zgodnie z zasadami języka angielskiego. Konieczna jest całościowa ocena wszystkich elementów znaku.
Rozstrzygnięcie
Decyzja
uchylono_decyzję
Przepisy (13)
Główne
u.z.t. art. 9 § 1 pkt 1
Ustawa o znakach towarowych
Niedopuszczalna jest rejestracja znaku dla towarów tego samego rodzaju, jeżeli jest podobny w takim stopniu do znaku towarowego zarejestrowanego na rzecz innego przedsiębiorstwa, że w zwykłych warunkach obrotu gospodarczego mógłby wprowadzać w błąd odbiorców co do pochodzenia towarów.
p.p.s.a. art. 145 § 1 pkt 1) c
Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
Podstawa do uchylenia decyzji administracyjnej w przypadku naruszenia prawa materialnego lub postępowania.
Pomocnicze
p.w.p. art. 246
Prawo własności przemysłowej
Sprzeciw jest powszechnym środkiem prawnym służącym każdej osobie, która nie musi wykazywać interesu prawnego we wszczęciu tego postępowania.
p.w.p. art. 247 § 2
Prawo własności przemysłowej
p.w.p. art. 315 § 1 i 3
Prawo własności przemysłowej
Przepis art. 9 ust. 1 pkt 1 ustawy z dnia 31 stycznia 1985 roku o znakach towarowych stanowi podstawę prawną oceny zdolności rejestrowej przedmiotowego znaku.
k.p.a. art. 7
Kodeks postępowania administracyjnego
Obowiązek dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego sprawy.
k.p.a. art. 77 § 1
Kodeks postępowania administracyjnego
Obowiązek wyczerpującego zebrania i rozpatrzenia całego materiału dowodowego.
k.p.a. art. 80
Kodeks postępowania administracyjnego
Zasada swobodnej oceny dowodów.
k.p.a. art. 107 § 3
Kodeks postępowania administracyjnego
Wymogi dotyczące uzasadnienia decyzji.
p.u.s.a. art. 1 § 1 i 2
Prawo o ustroju sądów administracyjnych
Sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem.
p.p.s.a. art. 134 § 1
Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
Sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy, nie będąc związanym zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną.
p.p.s.a. art. 152
Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
Orzekanie o wykonalności uchylonej decyzji.
p.p.s.a. art. 200
Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
Orzekanie o kosztach postępowania.
Argumenty
Skuteczne argumenty
Urząd Patentowy nie dokonał właściwej oceny podobieństwa znaków, skupiając się nadmiernie na elementach słownych i pomijając istotne różnice graficzne. Urząd Patentowy nie uwzględnił prawidłowo sposobu zapisu i kolorystyki znaków. Urząd Patentowy nie wziął pod uwagę, że odbiorcy wymawiają znaki literalnie, a nie zgodnie z zasadami języka angielskiego. Urząd Patentowy naruszył przepisy postępowania administracyjnego, dokonując dowolnej oceny podobieństwa znaków.
Odrzucone argumenty
Argumentacja Urzędu Patentowego dotycząca podobieństwa fonetycznego i znaczeniowego znaków. Argumentacja Urzędu Patentowego dotycząca dominującej roli elementów słownych w ocenie podobieństwa.
Godne uwagi sformułowania
nie dokonał w sposób właściwy oceny podobieństwa oznaczeń ograniczył kryteria badania podobieństwa oznaczeń tylko do części słownych znaku nie rozważył należycie grafiki obu znaków w aspekcie elementów odróżniających ocena dowolna, przekraczająca zasadę swobodnej oceny dowodów
Skład orzekający
Dorota Wdowiak
przewodniczący sprawozdawca
Halina Emilia Święcicka
sędzia
Małgorzata Grzelak
asesor
Informacje dodatkowe
Wartość precedensowa
Siła: Wysoka
Powoływalne dla: "Ocena podobieństwa znaków towarowych, znaczenie elementów graficznych i słownych, zasady postępowania przed Urzędem Patentowym i sądami administracyjnymi w sprawach znaków towarowych."
Ograniczenia: Dotyczy specyficznej oceny podobieństwa znaków w kontekście konkretnych przepisów i stanu faktycznego.
Wartość merytoryczna
Ocena: 6/10
Sprawa dotyczy kluczowego aspektu prawa znaków towarowych – oceny podobieństwa, która ma bezpośrednie przełożenie na ochronę przedsiębiorców i konsumentów. Pokazuje, jak ważne są detale w analizie prawnej.
“Czy 'new man' i 'mew men' to to samo? Sąd wyjaśnia, jak oceniać podobieństwo znaków towarowych.”
Twój asystent do analizy prawnej
Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.
Powiązane tematy
Pełny tekst orzeczenia
Oryginał, niezmienionyVI SA/Wa 970/06 - Wyrok WSA w Warszawie Data orzeczenia 2006-09-21 orzeczenie prawomocne Data wpływu 2006-05-16 Sąd Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie Sędziowie Dorota Wdowiak /przewodniczący sprawozdawca/ Halina Emilia Święcicka Małgorzata Grzelak Symbol z opisem 6460 Znaki towarowe Skarżony organ Urząd Patentowy RP Treść wyniku Uchylono zaskarżoną decyzję Sentencja Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Dorota Wdowiak (spr) Sędziowie Asesor WSA Małgorzata Grzelak Sędzia WSA Halina Emilia Święcicka Protokolant Karolina Pilecka po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 21 września 2006 r. sprawy ze skargi A. G. na decyzję Urzędu Patentowego Rzeczypospolitej Polskiej z dnia [...] grudnia 2005 r. nr [...] w przedmiocie unieważnienia prawa ochronnego na znak towarowy 1. uchyla zaskarżoną decyzję 2. stwierdza, że uchylona decyzja nie podlega wykonaniu Uzasadnienie VI SA/Wa 970/06 UZASADNIENIE Decyzją z dnia [...] grudnia 2005 roku nr [...] Urząd Patentowy Rzeczypospolitej Polskiej na skutek sprzeciwu firmy N. z siedzibą w C., Francja unieważnił prawo ochronne udzielone na znak towarowy [...]o numerze [...] na rzecz F. P.-H. z siedzibą w K. Jako podstawę prawną rozstrzygnięcia wskazał art. 246 i 247 ust. 2 ustawy z dnia 30 czerwca 2000 roku Prawo własności przemysłowej (tekst jednolity Dz. U. z 2003r., nr 119, poz. 1117). Rozstrzygnięcie Urzędu Patentowego zapadło w oparciu o następujące ustalenia faktyczne i wywody prawne: [...]maja 2004 roku firma N. z siedzibą w C., Francja złożyła sprzeciw wobec decyzji Urzędu z dnia [...]kwietnia 2003 roku o udzielenie prawa ochronnego na znak towarowy [...]o numerze [...]. Uprawnionym do tego znaku jest F. P.-H. z siedzibą w K. Znak przeznaczony jest do oznaczania ubiorów-odzieży z tworzyw naturalnych i sztucznych z klasy 25. Sprzeciwiający podniósł, iż prawo ochronne udzielone zostało z naruszeniem art. 9 ust. 1 pkt 1 ustawy o znakach towarowych, albowiem znak towarowy [...]jest podobny do znaków towarowych sprzeciwiającego tj. słownego [...] i słowno-graficznego [...] zarejestrowanych z wcześniejszym pierwszeństwem w takim stopniu, że w zwykłych warunkach obrotu gospodarczego mógłby wprowadzić w błąd odbiorców, co do pochodzenia towarów. Przeciwstawione znaki są identyczne na płaszczyźnie fonetycznej oraz znaczeniowej. Identyczne są także towary, dla których przeciwstawione znaki są przeznaczone. Pokreślił szczególną siłę oddziaływania elementów słownych znaku towarowego. Nadto znaki francuskiej firmy należą do kategorii znaków mocnych z uwagi na nazwę firmy, pod którą prowadzi ona działalność gospodarczą. Uprawniona ze znaku F. P.-H. z siedzibą w K. uznała sprzeciw za bezzasadny i wnosiła o jego oddalenie. Wskazywała na różnice znaczeniowe oraz wizualne występujące z uwagi na charakterystyczną grafikę spornego znaku. Rozpatrując sprawę Kolegium Orzekające UP w pierwszej kolejności podkreśliło, iż zgodnie z art. 246 ustawy z dnia 30 czerwca 2000 roku Prawo własności przemysłowej sprzeciw jest powszechnym środkiem prawnym służącym każdej osobie, która nie musi wykazywać interesu prawnego we wszczęciu tego postępowania. W uzasadnieniu stanowiska merytorycznego decyzji Urząd Patentowy powołał się na treść art. 9 ust. 1 pkt 1 ustawy z dnia 31 stycznia 1985 roku o znakach towarowych. Ten bowiem przepis, z mocy art. 315 ust. 1 i 3 ustawy z dnia 30 czerwca 2000 roku Prawo własności przemysłowej, stanowi podstawę prawną oceny zdolności rejestrowej przedmiotowego znaku. Z treści tego przepisu wynika, iż dla wypełnienia jego dyspozycji konieczne jest spełnienie łącznie następujących przesłanek: - jednorodzajowość towarów i usług do oznaczenia których znaki te są przeznaczone, - podobieństwo znaków towarowych. Konsekwencją występującego podobieństwa towarów i znaków jest niebezpieczeństwo wprowadzenia w błąd odbiorców, co do pochodzenia towarów i usług oznaczonych tymi znakami. Nie każde jednak podobieństwo pomiędzy znakami powoduje niedopuszczalność rejestracji znaku towarowego, lecz tylko podobieństwo w takim stopniu, które mogłoby wprowadzać odbiorców w błąd. Dokonując oceny z punktu widzenia powyższych kryteriów Kolegium Orzekające stwierdziło podobieństwo przeciwstawionych znaków w rozumieniu art. 9 ust. 1 pkt 1 ustawy o znakach towarowych. Zdaniem Kolegium o podobieństwie decydują następujące argumenty: Przeciwstawione znaki [...]i znaki wnioskodawcy [...]oraz [...] przeznaczone są do oznaczenia towarów identycznych tj. odzieży sprecyzowanej jako ubiory-odzież z tworzyw sztucznych i naturalnych. Mając na uwadze ocenę całościową znaku towarowego należy zwrócić uwagę, w ocenie Kolegium, na proporcje w sile odróżniającej poszczególnych elementów, elementów także ich oryginalność i miejsce w znaku. Dokonanie oceny porównawczej powinno odbywać się na różnych płaszczyznach postrzegania mając na uwadze jednocześnie ogólne wrażenie, jakie znaki wywierają na odbiorcy. W przedmiotowej sprawie nie budzi wątpliwości fakt, że elementami dominującymi są elementy słowne. Znaki te pozbawione są szczególnie fantazyjnej grafiki, która sprowadza się jedynie do charakterystycznej czcionki oraz (w znaku spornym) stylizowanej korony, znajdującej się nad litera "M". Tymczasem elementy słowne, które będą przyciągać uwagę odbiorcy są niemal identyczne. Mając na uwadze zasady wymowy wyrazów angielskich, z których utworzono oznaczenia fonetyczne znaków, ich odróżnienie nie jest możliwe. Przeciwstawione znaki mają bardzo zbliżone znaczenie. Znaczenie spornego znaku stanowi liczbę mnogą znaczenia sprzeciwiającego. Także sposób zapisania spornego znaku tworzy wrażenie, że mamy do czynienia z jednym wyrazem (podobnie jak w znaku przeciwstawionym [...]). O rozdzieleniu wyrazów mogą świadczyć jedynie proporcje litery "M". Tak skumulowana ilość podobieństw będzie skutkowała wprowadzeniem w błąd odbiorców, co do pochodzenia towarów. Dla nabywcy znaczenia mają elementy zbieżne obu oznaczeń. Jest to usprawiedliwione z psychologicznego punktu widzenia, gdyż nabywca zachowuje z reguły w pamięci jedynie ogólny zarys oznaczenia, którego poszukuje. W świadomości odbiorców nie pozostaje więc tło znaku towarowego ani elementy. które ze względu na rozmiar lub powszechność występowania nie utrwalają się w pamięci. Elementem takim jest stylizowana korona, która nie jest wyeksponowana (mając na uwadze jej wielkość w stosunku do elementów słownych), ani wyraźnie podkreślona (na przykład przez kontrastujące do wyrazów kolory). Podobieństwo przeciwstawionych znaków będzie więc powodować ich mylenie zwłaszcza, że przeciętny odbiorca nie ma możliwości porównania oznaczeń w jednym czasie i miejscu. Mając na uwadze przedstawione rozważania, Kolegium Orzekające uznało, że istnienie na rynku tych samych towarów oznaczonych łudząco podobnych znakiem, a pochodzących z różnych źródeł, wprowadziłoby stan niepewności, co do ich pochodzenia. W konsekwencji mogłoby to prowadzić do mylenia znaków lub budzić poważne wątpliwości, co do ustalenia podmiotu uprawnionego do zarejestrowanych znaków towarowych. Skargę na decyzję Urzędu Patentowego RP z dnia [...]grudnia 2005 roku do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie złożyła A. G. wnosząc o uchylenie zaskarżonej decyzji i zasądzenia kosztów. W ocenie skarżącej trudno zgodzić się z twierdzeniem Urzędu Patentowego jakoby między przeciwstawnymi znakami istniało takie podobieństwo, które w zwykłych warunkach obrotu gospodarczego mogło wprowadzić odbiorców w błąd, co do pochodzenia towarów. Należy zwrócić, zdaniem skarżącej, na wyeksponowane w poszczególnych znakach słowa i ich znaczenie: [...] (nowy człowiek) i [...] (nowi ludzie). Łatwo zauważyć, że oba znaki różnią się znaczeniowo. Rozróżnienie następuje również pod względem graficznym. Grafika znaku [...]jest całkowicie odmienna od grafiki znaku [...]. Znak [...]ma układ poziomy, w którym występuje stylizowana litera "M" z usytuowana nad nią koroną. Napisy i korona są w kolorze złotym na tle czerwonym. Natomiast w znaku [...]słowa są w układzie pionowym, którego stylizowane litery są w kolorze czarnym i stwarzają wrażenie lustrzanego odbicia. Także kwestie fonetyczne mają znaczenie dla odróżnienia porównywanych znaków. Większość odbiorców wymawia znaki literalnie tzn. tak są napisane. Reguły wymowy w języku angielskim nie są bowiem na tyle powszechne, aby większość odbiorców kierowała się wymową angielskobrzmiącą. Nie zachodzi więc także podobieństwo fonetyczne, gdyż oba znaki różnią się w sposób znaczący. W odpowiedzi na skargę Urząd Patentowy wnosił o jej oddalenie przywołując argumentację zawartą w decyzji. Jego zdaniem skarżąca nie precyzuje zarzutów naruszenia prawa w związku wydaną decyzją. Przedstawia jedynie własną interpretację oceny podobieństwa posiłkując się decyzją Urzędu Patentowego z dnia [...]stycznia 2003 roku. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Zgodnie z przepisem art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. – Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. z 2002 r. Nr 153, poz. 1269) sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej, przy czym kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. W świetle powołanego przepisu ustawy Wojewódzki Sąd Administracyjny w zakresie swojej właściwości ocenia zaskarżoną decyzję administracyjną lub postanowienie z punktu widzenia ich zgodności z prawem materialnym i przepisami postępowania administracyjnego, według stanu faktycznego i prawnego obowiązującego w dacie wydania tej decyzji lub postanowienia. Sąd nie bada więc celowości, czy też słuszności zaskarżonego aktu. Ponadto, co wymaga podkreślenia, Sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną (vide: art. 134 § 1 ustawy – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi - Dz. U. z 2002 r. Nr 153, poz. 1270 ze zm.). Skarga istotnie nie precyzuje zarzutów naruszenia prawa. Jej analiza pozwala na przyjęcie, iż zarzuca ona zaskarżonej decyzji naruszenie przepisów postępowania administracyjnego, które miało istotny na jego wynik i w konsekwencji było powodem nieprawidłowego zastosowania normy prawa materialnego tj. art. 9 ust. 1 pkt 1 ustawy z dnia 31 stycznia 1985 roku o znakach towarowych przez dokonanie oceny podobieństwa przeciwstawnych znaków w świetle wymienionego przepisu: a) w odniesieniu do wzajemnego podobieństwa jego poszczególnych elementów, a nie podobieństwa znaków w całości w ramach ich ogólnego wyglądu /obrazu/, jaki jest odbierany przez przeciętnego odbiorcę oraz b) w odniesieniu do wymowy anglojęzycznej, podczas gdy większość odbiorców wymawia oba znaki literalnie nieuwzględniając angielskich zasad językowych, c) z pominięciem okoliczności sprawy, w mianowicie występującej między znakami różnej grafiki, istotnej dla odróżniania znaków przeciwstawnych. W istocie więc skarżąca zarzuca Urzędowi Patentowemu naruszenie art. 7 k.p.a., 77 § 1 k.p.a., i 80 k.p.a. Wbrew więc twierdzeniom organu zawartym w odpowiedzi na skargę, skarga zawiera zarzuty naruszenia prawa i nie jest jedynie własną interpretacją skarżącej oceny podobieństwa przeciwstawnych oznaczeń. Urząd Patentowy działając w trybie postępowania spornego na podstawie art. 256 ust. 1 ustawy z dnia 30 czerwca 2000 roku Prawo własności przemysłowej (tekst jednolity Dz. U. z 2003 r., nr 119, poz. 1117) związany jest rygorami procedury administracyjnej, określającej jego obowiązki w zakresie prowadzenia postępowania i orzekania w konkretnej sprawie. Zatem na Urzędzie Patentowym spoczywają obowiązki: - dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego sprawy z uwzględnieniem m. in. interesu społecznego i słusznego interesu obywatela (art. 7 k.p.a.), - wyczerpującego zebrania i rozpatrzenia całego materiału dowodowego (art. 77 § 1 k.p.a.), - należytego rozstrzygnięcia stosownie do wymogów art. 107 § 3 k.p.a. Z tych obowiązków Urząd Patentowy w sprawie niniejszej się nie wywiązał. W szczególności dokonał analizy podobieństwa towarów na podstawie wadliwych przesłanek oraz błędnie ustalonych okoliczności sprawy, co uzasadnia postawienie zarzutu, iż jest to ocena dowolna, przekraczająca zasadę swobodnej oceny dowodów wyrażoną w art. 80 k.p.a. Podstawę materialnoprawną zaskarżonej decyzji stanowił przepis art. 9 ust. 1 pkt 1 ustawy z dnia 31 stycznia 1985 r. o znakach towarowych (Dz. U. Nr 5, poz. 17), w myśl którego niedopuszczalna jest rejestracja znaku dla towarów tego samego rodzaju, jeżeli jest podobny w takim stopniu do znaku towarowego zarejestrowanego na rzecz innego przedsiębiorstwa, że w zwykłych warunkach obrotu gospodarczego mógłby wprowadzać w błąd odbiorców co do pochodzenia towarów. Stosownie do tego przepisu, przeszkodę do rejestracji stanowi prawo z rejestracji znaku towarowego z wcześniejszym pierwszeństwem. Niedopuszczalna jest rejestracja znaków towarowych, gdyby w jej wydaniu powstało prawo, którego zakres pokrywałby się, chociaż częściowo, z zakresem prawa z rejestracji, z wcześniejszym pierwszeństwem. Czy obydwa znaki towarowe są podobne, rozstrzyga się na podstawie kryterium niebezpieczeństwa wprowadzania w błąd odbiorców co do pochodzenia towarów. Na niedopuszczalne wprowadzanie w błąd odbiorców co do pochodzenia towarów składa się podobieństwo towarów i podobieństwo oznaczeń. W niniejszej sprawie nie ulega wątpliwości, że obydwa znaki przeznaczone są do oznaczania towarów tego samego rodzaju, wręcz towarów identycznych. Do oceny więc pozostawało podobieństwo oznaczeń. W doktrynie uznaje się, iż badając podobieństwo oznaczeń należy uwzględnić ogólne wrażenie, jakie porównywane oznaczenia wywierają na odbiorcę, dla którego decydujące znaczenie mają zbiorcze elementy porównywanych oznaczeń. Należy pamiętać, iż odbiorca kieruje się przy wyborze towaru jedynie pewnymi przewodnimi elementami oznaczeń, z pominięciem odrębnych rozbieżności (M. Kępiński - Niebezpieczeństwo wprowadzenia w błąd odbiorców, co do źródła pochodzenia towarów w prawie znaków towarowych). Zadaniem sądu, Urząd Patentowy nie dokonał w sposób właściwy oceny podobieństwa oznaczeń. Wskazał jedynie na kryteria, jakimi należy się kierować badając podobieństwa oznaczeń, nie przenosząc ich na stan faktyczny. Wbrew twierdzeniu organu, iż dokonał całościowej oceny znaku towarowego.W ocenie sądu, ograniczył kryteria badania podobieństwa oznaczeń tylko do części słownych znaku uznając, iż stanowią one elementy dominujące. Nie rozważył należycie grafiki obu znaków w aspekcie elementów odróżniających. Z jednej strony przyjął, że przeciwstawne znaki pozbawione są szczególnie fantazyjnej grafiki, z drugiej zaś wskazał na charakterystyczne elementy graficzne obu znaków. Organ nie wyjaśnił, dlaczego charakterystyczne elementy graficzne nie mogą być jednocześnie fantazyjnymi. W sposób nieuzasadniony ocenił, iż w świadomości odbiorców nie pozostaje tło znaku, podczas, gdy tym tłem jest kolor czerwony, a więc jaskrawy, pozostający w pamięci. Podobnie złoty kolor liter. Także stylizowana litera "M" z usytuowaną nad nią koroną nie są drobnymi elementami. Dają się zauważyć patrząc na znak i pozostać w pamięci odbiorcy, właśnie ze względu na swoją stylistykę i kolor. Istotnie elementami zbiorczymi znaków są elementy słowne. Zazwyczaj to one pozostają w pamięci odbiorców, o ile nie zdominują je elementy graficzne. W przedmiotowej sprawie grafika obu znaków jest bardzo różna. Także sposób zapisania słowa w znaku skarżącej – duże M połączone z literą E znacznie mniejszą powoduje, iż odczyt słowa nie jest już tak oczywisty. Rozpoznając ponownie sprawę należy więc rozważyć, czy z uwagi na jej elementy charakterystyczne wystąpi podobieństwo przeciwstawnych znaków. Grafika znaku [...]jest przecież całkowicie odmienna. [...]zapisane jest w sposób lustrzany. Dopiero całościowa ocena elementów słownych wespół z graficznymi oraz jednorodzajowością towarów pozwoli Urzędowi Patentowemu na właściwą ocenę podobieństwa przeciwstawnych znaków, ich sile odróżniającej w aspekcie niebezpieczeństwa wprowadzania w błąd odbiorców, co do pochodzenia towarów. Zarzut dotyczący wymowy nie jest trafny. Nawet bowiem osoba nieznająca języka angielskiego nie zorientuje się miedzy znaczeniami wyrazów new man i mew men. Zmiana litery w środku wyrazu nie zmieni dla niej jego znaczenia. Mając powyższe na uwadze i na zasadzie art. 145 § 1 pkt 1) c) ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 roku Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi sąd orzekł jak w wyroku. O wykonalności zaskarżonej decyzji sąd orzekł na podstawie art. 152 p.p.s.a. O kosztach postępowania sąd orzekł na podstawie art. 200 p.p.s.a.
Potrzebujesz pomocy prawnej?
Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.
Zadaj pytanie Asystentowi AI