VI SA/Wa 93/16

Wojewódzki Sąd Administracyjny w WarszawieWarszawa2016-06-30
NSAubezpieczenia społeczneWysokawsa
ubezpieczenie zdrowotneumowa o dziełoumowa zleceniaświadczenie usługNFZZUSKodeks cywilnyKodeks postępowania administracyjnegokwalifikacja umowy

Wojewódzki Sąd Administracyjny oddalił skargę na decyzję Prezesa NFZ, uznając, że umowy o dzieło dotyczące ewidencji środków trwałych faktycznie były umowami o świadczenie usług, co skutkowało obowiązkiem ubezpieczenia zdrowotnego.

Sprawa dotyczyła podlegania obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego przez osobę wykonującą prace na podstawie umów cywilnoprawnych. Skarżąca firma twierdziła, że były to umowy o dzieło, podczas gdy organy NFZ i ZUS uznały je za umowy o świadczenie usług, do których stosuje się przepisy o zleceniu, co rodzi obowiązek ubezpieczenia. Sąd analizował kluczowe cechy umowy o dzieło (rezultat) i umowy zlecenia (staranność), opierając się na orzecznictwie Sądu Najwyższego. Ostatecznie uznał, że czynności opisane w umowach, takie jak przygotowanie dokumentacji czy archiwizacja, nie stanowiły 'dzieła' w rozumieniu Kodeksu cywilnego, lecz świadczenie usług, co skutkowało oddaleniem skargi.

Przedmiotem skargi była decyzja Prezesa Narodowego Funduszu Zdrowia utrzymująca w mocy decyzję organu pierwszej instancji, która stwierdziła podleganie obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego przez Panią B. B. z tytułu wykonywania pracy na podstawie umów cywilnoprawnych ze skarżącą firmą F. Skarżąca twierdziła, że zawarte umowy były umowami o dzieło, co wyłącza obowiązek ubezpieczenia zdrowotnego, podczas gdy organy uznały je za umowy o świadczenie usług, do których stosuje się przepisy o zleceniu. Sąd administracyjny, analizując charakter prawny umów, odwołał się do definicji umowy o dzieło (art. 627 k.c.) jako umowy o rezultat oraz umowy zlecenia (art. 734 k.c. i art. 750 k.c.) jako umowy starannego działania. Kluczowe dla rozstrzygnięcia było ustalenie, czy czynności takie jak przygotowanie dokumentacji, aktualizacja rejestrów, archiwizacja czy prace porządkowe, stanowią 'dzieło' w rozumieniu Kodeksu cywilnego. Sąd, opierając się na orzecznictwie Sądu Najwyższego, uznał, że tego rodzaju czynności nie prowadzą do powstania samoistnego, materialnego lub niematerialnego rezultatu, który można by poddać ocenie pod kątem wad fizycznych, a tym samym nie spełniają kryteriów umowy o dzieło. W konsekwencji, czynności te zostały zakwalifikowane jako świadczenie usług, co skutkowało obowiązkiem objęcia ubezpieczeniem zdrowotnym. Sąd oddalił skargę, uznając, że organy prawidłowo ustaliły stan faktyczny i zastosowały właściwe przepisy prawa, a zarzuty naruszenia przepisów postępowania również uznał za bezzasadne.

Asystent AI do analizy prawnej

Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.

Analiza orzecznictwa Badanie przepisów Odpowiedzi na pytania Drafting pism
Wypróbuj Asystenta AI

Zagadnienia prawne (2)

Odpowiedź sądu

Czynności te nie stanowią 'dzieła' w rozumieniu Kodeksu cywilnego, lecz są świadczeniem usług, do których stosuje się przepisy o zleceniu.

Uzasadnienie

Sąd analizował kluczowe cechy umowy o dzieło (rezultat, samoistny byt, możliwość oceny wad) i umowy zlecenia (staranność działania). Stwierdził, że czynności takie jak przygotowanie dokumentacji, archiwizacja czy prace porządkowe nie prowadzą do powstania samoistnego rezultatu, który można by poddać ocenie pod kątem wad, a tym samym nie spełniają kryteriów umowy o dzieło. W związku z tym, umowy te zostały zakwalifikowane jako umowy o świadczenie usług, co rodzi obowiązek ubezpieczenia zdrowotnego.

Rozstrzygnięcie

Decyzja

oddalono_skargę

Przepisy (20)

Główne

u.ś.o.z. art. 66 § 1

Ustawa o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych

Obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego podlegają osoby wykonujące pracę na podstawie umowy zlecenia lub innej umowy o świadczenie usług, do której stosuje się przepisy Kodeksu cywilnego dotyczące zlecenia.

k.c. art. 627

Kodeks cywilny

Definicja umowy o dzieło jako zobowiązania do wykonania oznaczonego dzieła.

k.c. art. 750

Kodeks cywilny

Przepisy dotyczące umów o świadczenie usług, do których stosuje się odpowiednio przepisy o zleceniu.

p.p.s.a. art. 151

Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi

Podstawa do oddalenia skargi.

Pomocnicze

u.ś.o.z. art. 102 § 5

Ustawa o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych

pkt 24 w zw. z art. 109 ust. 5

u.ś.o.z. art. 109 § 5

Ustawa o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych

u.ś.o.z. art. 66 § 1

Ustawa o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych

lit. e

k.p.a. art. 138 § 1

Kodeks postępowania administracyjnego

pkt 1

k.c. art. 353 § 1

Kodeks cywilny

k.c. art. 58

Kodeks cywilny

k.p.a. art. 7

Kodeks postępowania administracyjnego

k.p.a. art. 8

Kodeks postępowania administracyjnego

k.p.a. art. 10 § 1

Kodeks postępowania administracyjnego

k.p.a. art. 75 § 1

Kodeks postępowania administracyjnego

k.p.a. art. 77 § 1

Kodeks postępowania administracyjnego

k.p.a. art. 81

Kodeks postępowania administracyjnego

k.p.a. art. 86

Kodeks postępowania administracyjnego

k.p.a. art. 136

Kodeks postępowania administracyjnego

k.p.a. art. 107 § 3

Kodeks postępowania administracyjnego

k.p.a. art. 138 § 2

Kodeks postępowania administracyjnego

Argumenty

Skuteczne argumenty

Organy prawidłowo zakwalifikowały umowy jako umowy o świadczenie usług, a nie umowy o dzieło, co skutkuje obowiązkiem ubezpieczenia zdrowotnego.

Odrzucone argumenty

Umowy zawarte ze skarżącą firmą były umowami o dzieło, a nie umowami o świadczenie usług, co wyłącza obowiązek ubezpieczenia zdrowotnego. Organy naruszyły przepisy postępowania, nie przeprowadzając wystarczających dowodów (np. zeznań świadka J. B., przesłuchania stron) i nie wyjaśniając stanu faktycznego. Organy naruszyły prawo materialne poprzez błędną wykładnię i zastosowanie przepisów dotyczących umowy o dzieło i obowiązku ubezpieczenia zdrowotnego.

Godne uwagi sformułowania

Umowa o dzieło jest umową o 'rezultat usługi'. Dzieło musi mieć byt samoistny niezależny od działania wykonawcy i możliwość uzyskania samodzielnej wartości w obrocie. Wykonanie określonej czynności (szeregu powtarzających się czynności), bez względu na to, jaki rezultat czynność ta przyniesie, jest natomiast cechą charakterystyczną tak dla umów zlecenia (...) jak i dla umów o świadczenie usług (...). Odpowiedzialność przyjmującego zamówienie w umowie o dzieło niewątpliwie jest odpowiedzialnością za rezultat.

Skład orzekający

Andrzej Wieczorek

sprawozdawca

Izabela Głowacka-Klimas

członek

Magdalena Maliszewska

przewodniczący

Informacje dodatkowe

Wartość precedensowa

Siła: Wysoka

Powoływalne dla: "Kwalifikacja prawna umów cywilnoprawnych (umowa o dzieło vs. umowa zlecenia/świadczenie usług) w kontekście obowiązku ubezpieczeń społecznych i zdrowotnych. Interpretacja pojęcia 'dzieła' w rozumieniu Kodeksu cywilnego."

Ograniczenia: Orzeczenie dotyczy specyficznego zakresu czynności (ewidencja, dokumentacja, prace porządkowe), które zostały uznane za świadczenie usług. Interpretacja może być różna w zależności od konkretnego przedmiotu umowy.

Wartość merytoryczna

Ocena: 7/10

Sprawa dotyczy powszechnego problemu rozróżnienia między umową o dzieło a umową zlecenia, co ma bezpośrednie przełożenie na obowiązki składkowe. Analiza sądowa jest szczegółowa i opiera się na bogatym orzecznictwie.

Umowa o dzieło czy zlecenie? Kluczowe rozróżnienie dla składek ZUS i zdrowotnych.

Asystent AI dla prawników

Twój asystent do analizy prawnej

Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.

Analiza orzecznictwa i przepisów
Drafting pism i dokumentów
Odpowiedzi na pytania prawne
Pogłębiona analiza z doktryny

Powiązane tematy

Pełny tekst orzeczenia

Oryginał, niezmieniony
VI SA/Wa 93/16 - Wyrok WSA w Warszawie
Data orzeczenia
2016-06-30
orzeczenie prawomocne
Data wpływu
2016-01-13
Sąd
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie
Sędziowie
Andrzej Wieczorek /sprawozdawca/
Izabela Głowacka-Klimas
Magdalena Maliszewska /przewodniczący/
Symbol z opisem
652  Sprawy ubezpieczeń zdrowotnych
Hasła tematyczne
Ubezpieczenie społeczne
Skarżony organ
Prezes Narodowego Funduszu Zdrowia
Treść wyniku
Oddalono skargę
Powołane przepisy
Dz.U. 2015 poz 581
art. 102 ust. 5 pkt 24 w zw. z art. 109 ust. 5, art. 66 ust. 1 pkt 1 lit. e
Ustawa z dnia 27 sierpnia 2004 r.o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych
Dz.U. 2013 poz 267
art. 138 par. 1 pkt 1
Ustawa z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego - tekst jednolity
Sentencja
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Magdalena Maliszewska Sędziowie Sędzia WSA Izabela Głowacka - Klimas Sędzia WSA Andrzej Wieczorek (spr.) Protokolant st. sekr. sąd. Karolina Pilecka po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 30 czerwca 2016 r. sprawy ze skargi F. z siedzibą w W. na decyzję Prezesa Narodowego Funduszu Zdrowia z dnia [...] listopada 2015 r. nr [...] w przedmiocie podlegania obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego oddala skargę w całości
Uzasadnienie
Prezes Narodowego Funduszu Zdrowia (zwany dalej organem/Prezesem NFZ) decyzją z dnia [...] listopada 2015 r. nr [...] po rozpatrzeniu odwołania F. z siedzibą w W. (zwanej dalej skarżącą/stroną) od decyzji Dyrektora [...] Oddziału Wojewódzkiego NFZ w B. (zwanego dalej organem I instancji/dyrektorem OW NFZ) z dnia [...] sierpnia 2014 r. nr [...] utrzymał zaskarżoną decyzję w mocy.
Ustalono, że Zakład Ubezpieczeń Społecznych Oddział w B. zwrócił się do [...] Oddziału Wojewódzkiego NFZ o wydanie decyzji dotyczącej objęcia obowiązkowym ubezpieczeniem zdrowotnym Pani B. B. (zwanej dalej zainteresowaną /ubezpieczoną), z tytułu wykonywania pracy na podstawie umów zlecenia określonych przez stronę, "umowami o dzieło" w okresach:
- od 4 września 2010 r. do 10 grudnia 2010 r.,
- od 20 czerwca 2011 r. do 9 grudnia 2011 r.,
- od 4 września 2012 r. do 18 grudnia 2012 r.
Rozpatrując ww. wniosek dyrektor OW NFZ, stwierdził, że zainteresowana podlegała obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego z tytułu wykonywania umów cywilnoprawnych zawartych ze stroną w okresach:
- od 4 września 2010 r. do 10 grudnia 2010 r.,
- od 20 czerwca 2011 r. do 9 grudnia 2011 r.
- od 4 września 2012 r. do 18 grudnia 2012 r.
Organ I instancji ustalił, że strona w okresie objętym kontrolą zawierała z zainteresowaną umowy o dzieło na wykonanie przygotowania dokumentacji sprzedaży lokali, wykonanie aktualizacji rejestru gruntów F., obsługę Zarządu F., sporządzenie posiłków, prace porządkowe, układanie książek, archiwizowanie dokumentów finansowych, sprzątanie, mycie okien, wyjazdy samochodem do W., K.. Ponadto zawierała umowy o dzieło na wykonanie ewidencji rozliczenia środków trwałych i kontroli stanu technicznego środków trwałych F. Z umów zawartych w dniach: 4 września 2010 r. (do 10 grudnia 2010 r.), 20 czerwca 2011 r. (do 9 grudnia 2011 r.) i 4 września 2012 r, (do grudnia 2012 r., z datą rachunku - 17 grudnia 2012 r. oraz wypłaconym wynagrodzeniem w dniu 18 grudnia 2012 r.) przez płatnika składek z zainteresowaną wynika, iż wykonawca zobowiązał się wykonać następujące dzieło: "wykonanie ewidencji i rozliczenia środków trwałych F.".
Prezes Narodowego Funduszu Zdrowia zaskarżoną decyzję utrzymał w mocy decyzję dyrektora OW NFZ.
Zdaniem organu czynności wykonywane przez zainteresowaną w żaden sposób nie zmierzają do powstania nowego bądź zmodyfikowanego, określonego w sposób dokładny, stanowiący o jego indywidualnym charakterze samoistnego dzieła, które zostało zdefiniowane w momencie zawierania umowy. W przypadku wykonywanej przez zainteresowaną pracy, wyżej opisany rodzaj wymaganego rezultatu nie występuje. Jego zdaniem, czynności wykonywane przez zainteresowaną, prowadziły do powstania określonego skutku w postaci dokumentów załączonych do odwołania, jednak ten skutek pracy był uzależniony wyłącznie od starannego działania wykonawcy umowy. Wskazał, że zainteresowana miała sporządzić m.in. tabele amortyzacyjne środków trwałych na rzecz zamawiającego, z uwzględnieniem takich kategorii jak: grunty, melioracje, budynki, budowle, maszyny, urządzenia nieprzemysłowe, środki transportu - wraz z ich liczbowym zsumowaniem. Analizując przekazane dokumenty wskazał, że jako proste zestawienia liczbowe, jak i czynności zmierzające do ich powstania, nie mają cech szczególnych związanych z osobistymi właściwościami wykonawcy, nie wymagają od wykonawcy posiadania specyficznych cech, lecz oparte są na posiadanej wiedzy, czy umiejętnościach wyuczonych.
Podkreślono w zaskarżonej decyzji, iż "wykonywane ewidencje i rozliczenia środków trwałych F. miały odbywać się na powszechnie dostępnych i ustandaryzowany formularzach w formie tabel, według ściśle określonych zasad wyznaczonych regułami obowiązującymi w szeroko rozumianej księgowości prowadzonej na rzecz zamawiającego podmiotu. Zatem zainteresowana miała wypełnić określone formularze w oparciu o zebrane dane, które nie zostały przez nią wytworzone/opracowane stąd nie mogą stanowić materialnej i zindywidualizowanej postaci dzieła w myśl k.c.
Jego zdaniem zawarte umowy nie nabywają atrybutów umów o dzieło, wbrew wykonywanym w ich ramach czynnościom, poprzez to, że "taki był zgodny zamiar stron i cel umowy". Podkreślił, że zgodnie z art. 3531 k.c. strony zawierające umowę mogą ułożyć stosunek prawny według swego uznania, byleby jego treść lub cel nie sprzeciwiały się właściwości (naturze) stosunku, ustawie ani zasadom współżycia społecznego. Wskazał, że zgodnie z art. 58 k.c. czynność prawna sprzeczna z ustawą albo mająca na celu obejście ustawy jest nieważna, chyba że właściwy przepis przewiduje inny skutek. Oznacza to w niniejszej sprawie, nazwanie umów umowami o dzieło nie przesądza o ich charakterze. Przyjęcie, iż strony łączyły umowy o dzieło podczas gdy z ich treści i sposobu wykonania wynikają przeważające cechy właściwe dla umów o świadczenie usług, byłoby niezgodne z właściwością stosunku prawnego. Stwierdził, że o kwalifikacji prawnej danego stosunku prawnego decydują jego elementy przedmiotowo istotne. W niniejszym przypadku organ nie negował zatem zgodnego zamiaru stron podpisania umowy o dzieło, gdyż, jak twierdził, zgodny zamiar stron obejmował niezgłoszenie do ubezpieczenia zdrowotnego i w konsekwencji nieopłacanie składek na ubezpieczenie zdrowotne. W związku z powyższym uznał, że nie może uznać argumentów strony.
Skargę na powyższą decyzję wniosła do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie skarżąca, zarzucając naruszenie przepisów postępowania, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy, tj.: art. 7 k.p.a., art. 8 k.p.a., art. 10 § 1 k.p.a. art. 75 § 1 k.p.a., art. 77 § 1 k.p.a., art. 81 k.p.a., art. 86 k.p.a., art, 136 k.p.a., poprzez nieprzeprowadzenie z urzędu dowodów z zeznań świadka J. B., który w dacie zawierania umów był osobą występująca oraz odbierającą dzieło w imieniu i na rzecz skarżącej w sytuacji, gdy organ ma przeprowadzić w ramach postępowania odwoławczego dodatkowe postępowania w celu uzupełniania dowodów i materiałów w sprawie, zmierzając do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz do załatwienia sprawy zobowiązany był podjąć wszelkie czynności niezbędne do wyjaśnienia stanu faktycznego oraz załatwienia sprawy. W ocenie skarżącej, przeprowadzenie dodatkowych dowodów umożliwiłoby prawidłowe załatwienie sprawy w postępowaniu odwoławczym, w szczególności ustalenie czy B. B. podlegała bądź nie obowiązkowemu ubezpieczeniu zdrowotnemu. Nadto wskazano, że nie przesłuchano stron, tj. B. B. oraz osoby upoważnionej do reprezentacji skarżącej w sytuacji, gdy po przeprowadzeniu dowodów w dalszym ciągu pozostały niewyjaśnione fakty istotne do rozstrzygnięcia sprawy, tj. nie ustalono w dostateczny sposób jaki był cel, charakter zawartych umów o dzieło oraz jakie czynności w ramach zawartych umów podejmowała zainteresowana, co pozwoliłoby na stwierdzenie, czy podlegała ona bądź nie obowiązkowemu ubezpieczeniu zdrowotnemu.
Zdaniem skarżącej uznano za udowodnioną okoliczność jakie czynności, o jakim charakterze i treści wykonywała zainteresowana w ramach łączących strony umów o dzieło, przez co organ błędnie zakwalifikował je jako umowy zlecenia w sytuacji, gdy organ, rozpatrujący odwołanie od decyzji organu I instancji nie podjął wszelkich niezbędnych czynności proceduralnych w celu zebrania pełnego materiału dowodowego, chociaż był do tego zobowiązany przez co uniemożliwił stronie wypowiedzenie się co do zebranych dowód i materiałów w sprawie oraz naruszył zasadę pogłębiania zaufania obywateli do organów władzy publicznej.
Podniesiono, że organy naruszyły art. 107 § 3 k.p.a. poprzez niewskazanie, z jakich względów nie dopuściły i nie przeprowadził dowodu z zeznań świadków J. B. będącego osobą, która w imieniu F. zawierała umowy o dzieło z B. B. oraz odebrała w imieniu F. wykonane przez nią dzieło lub innych osób mających wiedzę nt. istotnych okoliczności w sprawie, gdy zebrany w sprawie materiał dowodowy nie pozwolił na ustalenie, jaki faktycznie był charakter, cel i treść zwartych pomiędzy stronami umów o dzieło oraz poprzez nie wskazanie w uzasadnieniu co zdaniem organu administracji publicznej stanowiło w rzeczywistości przedmiot umów łączących strony wobec stwierdzenia, iż posiadają one cechy umów zlecenia.
Uznała, że naruszono art. 138 § 1 pkt 2, 3 i § 2 k.p.a. poprzez ich niezastosowanie w sytuacji, gdy decyzja organu I instancji została wydana z naruszeniem przepisów postępowania, tj. organ I instancji nie zebrał w sposób wyczerpujący i nie rozpatrzył całego materiału dowodowego, a to nie przeprowadził dowodu z zeznań świadka J. B., który w dacie zawierania umów był osobą występująca w imieniu i na rzecz F. i odbierającą dzieło oraz dowodu z przesłuchania stron lub innych osób mających wiedzę na temat istotnych okoliczności w sprawie a ponadto gdyby organ II instancji przeprowadził w ramach postępowania odwoławczego postępowanie w celu uzupełnienia dowodów i materiałów w sprawie, zebrałby w sposób wyczerpujący materiał dowodowy, co pozwoliłoby na wydanie decyzji uchylającej zaskarżoną decyzję organu I instancji w całości i orzeczenie co do istoty sprawy albo umorzenie postępowania w sprawie.
Skarżąca wskazała na naruszenie prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy, tj.: art. 66 ust. 1 pkt 1 lit. e, art. 69 ust. 1 oraz art. 107 ust. 5 pkt 16, art. 109 ustawy z 27 sierpnia 2004 r. o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanej ze środków publicznych poprzez ich błędną wykładnię i zastosowanie, polegające na błędnym ustaleniu, że łączące B. B. oraz F. umowy o dzieło w rzeczywistości należy zakwalifikować jako umowy zlecenia a tym samym błędnym przyjęciu, że osoba wykonująca pracę na podstawie umowy o dzieło podlega obowiązkowemu ubezpieczeniu zdrowotnemu, tak jak osoba wykonująca pracę w oparciu o umowę zlecenia. Błędnie stwierdzono, że w niniejszej sprawie, że B. B. podlegała obowiązkowemu ubezpieczeniu zdrowotnemu z tytułu wykonywanych umów o dzieło z dn. 4 września 2010 r., 20 czerwca 2011 r., 4 września 2012 r. Wskazano, że naruszono art. 750 k.c. poprzez jego błędną wykładnię oraz zastosowanie polegające na uznaniu, że łączące B. B. oraz F. umowy o dzieło w rzeczywistości należy zakwalifikować jako umowy zlecenia oraz art. 627 k.c. poprzez jego niezostawanie w sytuacji, gdy m.in. przedmiot i cel umów, tj. wykonanie ewidencji i rozliczeń środków trwałych przemawia za tym, aby umowy te zakwalifikować jako umowy o dzieło, na podstawie których osoba nie podlega obowiązkowemu ubezpieczeniu zdrowotnemu.
Wobec powyższego wnosiła o uchylenie w całości zaskarżonej decyzji Prezesa NFZ oraz utrzymującej w mocy decyzję dyrektora OW NFZ oraz zasądzenie kosztów postępowania.
W odpowiedzi na skargę organ podtrzymał stanowisko.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Skarga nie zasługuje na uwzględnienie.
Przedmiotem skargi jest decyzja organu z [...] listopada 2015 r. nr [...] utrzymująca w mocy decyzję organu I instancji z dnia [...] sierpnia 2014 r. nr [...].
Dokonując kontroli legalności zaskarżonej decyzji, w świetle kryteriów opisanych w ustawie z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jednolity Dz.U. z 2012 r., poz. 270 ze zm.; dalej p.p.s.a.), Sąd nie dopatrzył się w działaniu organów rozstrzygających w niniejszej sprawie nieprawidłowości, zarówno, gdy idzie o ustalenie stanu faktycznego sprawy, jak i o zastosowanie do jego oceny przepisów prawa. Wyjaśnione zostały motywy podjętego rozstrzygnięcia, a przytoczona na ten temat argumentacja jest wyczerpująca.
W rozpatrywanej sprawie podstawowy problem prawny sprowadza się do oceny charakteru prawnego umowy zawartej między skarżącym (płatnikiem) oraz B. B. (ubezpieczoną) i rozstrzygnięcia, czy umowy te są, jak twierdzi skarżąca, umowami o dzieło, co nie daje podstaw do objęcia zleceniobiorcy obowiązkiem ubezpieczenia zdrowotnego, czy też są to, zgodnie z poglądami organów NFZ i ZUS, są umowy o świadczenie usług, do których stosuje się przepisy Kodeksu cywilnego dotyczące zlecenia, której zawarcie i wykonywanie daje podstawę do objęcia jej wykonawców obowiązkiem ubezpieczenia zdrowotnego.
Podstawą prawną wydanych rozstrzygnięć stanowił przepis art. 66 ust. 1 pkt 1 lit. e ustawy o świadczeniach. Zgodnie z art. 66 ust. 1 pkt 1 tej ustawy obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego podlegają osoby spełniające warunki do objęcia ubezpieczeniami społecznymi lub ubezpieczeniem społecznym rolników, które zostały wymienione w tym przepisie. Należą do nich m.in. osoby wykonujące pracę na podstawie umowy agencyjnej lub umowy zlecenia albo innej umowy o świadczenie usług, do której stosuje się przepisy Kodeksu cywilnego dotyczące zlecenia lub osobami z nimi współpracującymi (lit. e).
W myśl powołanego przepisu obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego podlegają osoby, które spełniają dwa warunki: 1) należą do osób, które spełniają warunki do objęcia ubezpieczeniami społecznymi lub ubezpieczeniem społecznym rolników, oraz 2) należą do osób (kategorii osób) wymienionych w art. 66 ust. 1 pkt 1 ustawy o świadczeniach, a więc m.in. do osób wykonujących pracę na podstawie umowy zlecenia albo innej umowy o świadczenie usług, do których zgodnie z przepisami Kodeksu cywilnego stosuje się przepisy dotyczące zlecenia. Co do pierwszego warunku, to ustawa o systemie ubezpieczeń społecznych stwierdza wprost w art. 6 ust. 1 pkt 4 rozdziału 2, regulującego "Zasady podlegania ubezpieczeniom społecznym", że obowiązkowo ubezpieczeniom emerytalnemu i rentowym podlegają osoby fizyczne, które na obszarze Rzeczypospolitej Polskiej są m.in. osobami wykonującymi pracę na podstawie umowy agencyjnej lub umowy zlecenia albo innej umowy o świadczenie usług, do której zgodnie z Kodeksem cywilnym stosuje się przepisy dotyczące zlecenia. Brzmienie tego przepisu jednoznacznie wskazuje, że chodzi tu o tę samą kategorię osób, podlegających ubezpieczeniu społecznemu, a tym samych kwalifikujących się do objęcia ubezpieczeniem zdrowotnym. W myśl art. 85 ust. 4 ustawy o świadczeniach, za osobę wykonującą pracę na podstawie umowy zlecenia, umowy agencyjnej lub innej umowy o świadczenie usług oraz za osobę z nią współpracującą składkę jako płatnik oblicza, pobiera z dochodu ubezpieczonego i odprowadza zamawiający.
Zarówno w judykaturze, jak i w literaturze przyjmuje się, że kwestia prawidłowej kwalifikacji umowy może być w praktyce znacznie utrudniona, albowiem, o ile w odniesieniu do prostych sytuacji faktycznych i prawnych nazwanie faktycznej umowy o dzieło w inny sposób nie powoduje wielkich trudności w ustaleniu rzeczywistej konstrukcji umowy, o tyle w wypadku umów bardziej złożonych zasadne jest rozważenie, czy wola stron w tym zakresie (nazwanie umowy w określony sposób, odesłanie do określonych przepisów) nie powinna być podstawą rozstrzygnięcia wątpliwości (tak m.in. G. Kozieł /w:/ A. Kidyba (red.), Z. Gawlik, A. Janiak, K. Kopaczyńska-Pieczniak, G. Kozieł, E. Niezbecka, T. Sokołowski, Kodeks cywilny. Komentarz. Tom III. Zobowiązania - część szczególna, LEX 2010, komentarz do art. 627 k.c., t. 36).
Zgodnie z art. 627 k.c., przez umowę o dzieło przyjmujący zamówienie zobowiązuje się do wykonania oznaczonego dzieła, a zamawiający do zapłaty wynagrodzenia. Elementami przedmiotowo istotnymi umowy o dzieło jest określenie dzieła, do którego wykonania zobowiązany jest przyjmujący zamówienie, a także, z uwzględnieniem regulacji art. 628 w zw. z art. 627 k.c., wynagrodzenia, do którego zapłaty zobowiązany jest zamawiający. Umowa o dzieło jest umową o "rezultat usługi". Rezultat, o który umawiają się strony, musi być obiektywnie osiągalny i w konkretnych warunkach pewny. Celem umowy o dzieło nie jest bowiem czynność (samo działanie) lub zaniechanie, które przy zachowaniu określonej staranności prowadzić ma do określonego w umowie rezultatu. Przy umowie o dzieło chodzi o osiągnięcie określonego rezultatu, niezależnie od rodzaju i intensywności świadczonej w tym celu pracy i staranności. Odpowiedzialność przyjmującego zamówienie, w wypadku nieosiągnięcia celu umowy, jest więc odpowiedzialnością za nieosiągnięcie określonego rezultatu, a nie za brak należytej staranności. Przedmiotem umowy o dzieło, w ujęciu Kodeksu cywilnego, jest więc przyszły, z góry określony, samoistny, materialny lub niematerialny, lecz obiektywnie osiągalny i w danych warunkach pewny rezultat pracy i umiejętności przyjmującego zamówienie, którego charakter nie wyklucza możliwości zastosowania przepisów o rękojmi za wady (por. A. Brzozowski /w:/ System prawa prywatnego, Prawo zobowiązań – część szczegółowa, Tom 7, wydanie 3, pod red. J. Rajskiego, Wydawnictwo C.H. Beck - Instytut Nauk Prawnych PAN, Warszawa 2011, s. 390-391).
Z kolei, jak stanowi przepis art. 750 k.c., do umów o świadczenie usług, które nie są uregulowane innymi przepisami, stosuje się odpowiednio przepisy o zleceniu. W tej sytuacji ustalenie, że jakaś konkretna umowa i stosunek zobowiązaniowy jest "umową o świadczenie usług, która nie jest regulowana innymi przepisami", pociąga za sobą obowiązek wykonania nakazu z art. 750 k.c., a więc obowiązek odpowiedniego zastosowania przepisów o zleceniu. Przy czym należy wskazać, iż subsumcja zawartej umowy pod przepis art. 750 K.c. nie czyni takiej umowy umową zlecenia, w rozumieniu art. 734 k.c. (vide: L. Ogiegło /w:/ System prawa prywatnego, Prawo zobowiązań – część szczegółowa, Tom 7, s. 573 i nast.). Należy przy tym wyraźnie zaznaczyć, iż bardzo istotna przesłanka zastosowania art. 750 k.c. wyraża się w tym, że umowa o świadczenie usług nie może być umową, której celem byłoby osiągnięcie rezultatu, pozwalającego na jej zakwalifikowanie, jako umowy o dzieło. Innymi słowy umowy o osiągnięcie rezultatu stanowiącego dzieło, w rozumieniu przepisów art. 627 i nast. k.c. dotyczących umowy o dzieło, nie mogą zostać zakwalifikowane, jako umowy oświadczenie usług. Oznacza to, że z zakresu art. 750 k.c. wyłączone są nie tylko umowy o dzieło, ale także inne umowy nazwane, których celem jest osiągnięcie określonego rezultatu, zarówno takie, do których przepisy o umowie o dzieło znajdują odpowiednie zastosowanie, jak i takie, które mają regulację ustawową niezawierającą takiego odesłania. Ponadto należy zauważyć, iż wyłączone spod dyspozycji art. 750 k.c. są również umowy nienazwane, których istota wykazuje zbieżność z umową o dzieło, uzasadniającą stosowanie przepisów o tej umowie w drodze analogii (np. nieodpłatne wykonanie dzieła). Również, jeśli chodzi o przypadek tzw. Umów mieszanych, przepis art. 750 k.c. znajduje zastosowanie w zakresie, w jakim umowa dotyczy świadczenia usług, nieuregulowanych innymi przepisami, albo do których nie znajdą zastosowania w drodze analogii przepisy odnoszące się do którejkolwiek umowy nazwanej, mającej za przedmiot świadczenie usług. Dotyczy to zarówno umów, których przedmiotem jest zobowiązanie do świadczenia usług, obejmujących dokonywanie czynności faktycznych i prawnych (por. m.in. M. Nesterowicz /w:/ J. Winiarz (red.), Kodeks cywilny. Komentarz, t. II, 1989, s. 692), jak i umów łączących elementy umowy o świadczenie usług z elementami umowy o dzieło.
Istota umowy zlecenia, w świetle art. 734 k.c. i nast., wyraża się w tym, że przyjmujący zlecenie zobowiązuje się do dokonania określonej czynności prawnej dla dającego zlecenie. Umowę zlecenia zalicza się przy tym do zobowiązań tzw. starannego działania, a nie zobowiązań rezultatu. Chociaż sama definicja zakłada dążenie do osiągnięcia określonego rezultatu - dokonania czynności prawnej, jednakże w razie jego nieosiągnięcia, ale jednoczesnego dołożenia wszelkich starań w tym kierunku, przy zachowaniu należytej staranności, zleceniobiorca nie ponosi odpowiedzialności za niewykonanie zobowiązania (tak m.in. K. Kołakowski /w:/ G. Bieniek (red.), Kodeks cywilny. Komentarz, t. II, 2006, s. 387; podobnie: M. Nesterowicz /w:/ J. Winiarz (red.), Kodeks cywilny. Komentarz, t. II, 1989, s. 685). Innymi słowy, odpowiedzialność kontraktowa przyjmującego zlecenie powstanie wówczas, gdy przy wykonaniu zlecenia nie zachował wymaganej staranności, niezależnie od tego, czy oczekiwany przez dającego zlecenie rezultat nastąpił, czy też nie.
Obszerną analizę cech umowy o dzieło i umowy o świadczenie usług, do której stosuje się odpowiednio przepisy umowy zlecenia przeprowadził Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 4 lipca 2013 r., sygn. akt II UK 402/12 (opubl. www.sn/sites/orzecznictwo): "Umowę o dzieło zdefiniowano w art. 627 k.c. jako zobowiązanie do wykonania oznaczonego dzieła za wynagrodzeniem. Starania przyjmującego zamówienie w umowie o dzieło mają doprowadzić w przyszłości do konkretnego, indywidualnie oznaczonego rezultatu, za wynagrodzeniem zależnym od wartości dzieła (art. 628 § 1, art. 629, art. 632 k.c.). Umowa o dzieło zakłada swobodę i samodzielność w wykonywaniu dzieła, a jednocześnie nietrwałość stosunku prawnego, gdyż wykonanie dzieła ma charakter jednorazowy i jest zamknięte terminem wykonania. Przyjmuje się przy tym, że rezultat, o który umawiają się strony, musi być z góry określony, mieć samoistny byt oraz być obiektywnie osiągalny i pewny. Wykonanie dzieła najczęściej przybiera postać wytworzenia rzeczy, czy też dokonania zmian w rzeczy już istniejącej (naprawienie, przerobienie, uzupełnienie). Tego rodzaju postacie dzieła są rezultatami materialnymi umowy zawartej między stronami, weryfikowalnymi ze względu na istnienie wady (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 3 listopada 1999 r., IV CKN 152/00, OSNC 2001 Nr 4, poz. 63). Poza rezultatami materialnymi istnieją także rezultaty niematerialne, które mogą, ale nie muszą być ucieleśnione w jakimkolwiek przedmiocie materialnym. W każdym razie takim rezultatem nieucieleśnionym w rzeczy nie może być czynność, a jedynie jej wynik, dzieło bowiem musi istnieć w postaci postrzegalnej, pozwalającej nie tylko odróżnić je od innych przedmiotów, ale i uchwycić istotę osiągniętego rezultatu. Pomijając wątpliwości odnośnie do uznawania za dzieło rezultatów niematerialnych nieucieleśnionych w rzeczy (por. np. K. Zagrobelny (w:) E. Gniewek, Komentarz, 2006, s. 1039; A. Brzozowski (w:) System prawa prywatnego, t. 7, 2004, s. 329-332; J. Szczerski (w:) Komentarz, t. II, 1972, s. 1371).
Wskazać ponadto trzeba, że takim rezultatem nieucieleśnionym w rzeczy nie może być czynność, a jedynie wynik tej czynności. Dzieło musi bowiem istnieć w postaci postrzegalnej, pozwalającej nie tylko odróżnić je od innych przedmiotów, ale i uchwycić istotę osiągniętego rezultatu (por. A. Brzozowski (w:) K. Pietrzykowski, Komentarz, t. II, 2005, s. 351-352). Wykonanie określonej czynności (szeregu powtarzających się czynności), bez względu na to, jaki rezultat czynność ta przyniesie, jest natomiast cechą charakterystyczną tak dla umów zlecenia (gdy chodzi o czynności prawne - art. 734 § 1 k.c.), jak i dla umów o świadczenie usług nieuregulowanych innymi przepisami (gdy chodzi o czynności faktyczne - art. 750 k.c.). W odróżnieniu od umowy o dzieło, przyjmujący zamówienie w umowie zlecenia (umowie o świadczenie usług) nie bierze więc na siebie ryzyka pomyślnego wyniku spełnianej czynności. Jego odpowiedzialność za właściwe wykonanie umowy oparta jest na zasadzie starannego działania (art. 355 § 1 k.c.), podczas gdy odpowiedzialność strony przyjmującej zamówienie w umowie o dzieło niewątpliwie jest odpowiedzialnością za rezultat. W wypadku umowy o dzieło niezbędne jest zatem, aby starania przyjmującego zamówienie doprowadziły w przyszłości do konkretnego, indywidualnie oznaczonego rezultatu (por. postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 3 lipca 2012 r., II UK 60/12 - niepublikowane).
W przypadku umowy o dzieło niezbędne jest, aby starania przyjmującego zamówienie doprowadziły w przyszłości do konkretnego, indywidualnie oznaczonego rezultatu - jako koniecznego do osiągnięcia (tak, m. in. A. Brzozowski (w:) System prawa prywatnego, t. 7, 2004, s. 327; wyrok Sąd Apelacyjny w Rzeszowie z 21 grudnia 1993 r., sygn. akt III AUr 357/93, OSA 1994, z.6 poz. 49). Oznacza to, że przedmiotem świadczenia przyjmującego zamówienie jest wykonanie dzieła, które może polegać na stworzeniu dzieła lub jego przetworzenia do takiej postaci, w jakiej poprzednio nie istniało. Kodeks cywilny w art. 627 k.c. nie określa szczegółowo podstawowego przedmiotu świadczenia przyjmującego zamówienie. W pozostałych przepisach tytułu XV "dzieło" występuje natomiast w różnych kontekstach znaczeniowych: "wykonanie dzieła" (art. 628 k.c.), "w toku wykonywania dzieła" (art. 629 k.c.),"rozpoczęcie lub wykończenie dzieła" (art. 635 k.c.), "dzieło ma wady" ( art. 637 § 1 k.c.), "oddanie dzieła" (art. 642 § 1 k.c.), "odebranie dzieła" (art. 643 k.c.), "ukończenie dzieła" (art. 644 k.c.).
Należy więc przyjąć, że wykonanie oznaczonego dzieła jest zwykle określonym procesem pracy lub twórczości o możliwym do wskazania momencie początkowym i końcowym, którego celem jest doprowadzenie do efektu, (rezultatu) przyjętego przez strony w momencie zawierania umowy (szerzej - S. Buczkowski (w.) System prawa cywilnego, t. III, cz. 2 s. 416-417; W. Siuda, Istota..., s. 102-105; S. Wójcik, Pojęcie umowy o dzieło, SC, t. IV, Kraków 1963, s. 110).
Umowa o dzieło stanowi zatem typowe zobowiązanie rezultatu zamierzonego przez strony (M. Romanowski, Umowy rezultatu i starannego działania, PPH 1997, nr 2, s. 22 i n.; Ł. Kowalczyk, Zobowiązania starannego działania i rezultatu - dyskusja, Radca Prawny 2003, nr 6, s. 91 in.; B. Kosmus, G. Kuczyński, Kilka mitów z zakresu teorii umów, GSP 2000, t. 7, s. 309 i n.). Ryzyko nieosiągnięcia rezultatu obciąża przyjmującego zamówienie.
Natomiast art. 750 k.c. reguluje reżim prawny umów, które łącznie spełniają dwie przesłanki: są umowami oświadczenie usług i jednocześnie nie są uregulowane innymi przepisami. Jest to bardzo rozległa kategoria umów, odgrywających istotnie praktyczne znaczenie. Zakres stosowania art. 750 k.c. jest bardzo szeroki z uwagi na określenie przedmiotu umów, których dotyczy. Pojęcie usługi jest bardzo szerokie, pojemne i dotyczy wykonywania czynności dla innej osoby. Świadczeniem usług może być zarówno wykonywanie czynności fatycznych, jak i prawnych. Jednakże, co nie budzi wątpliwości zarówno w orzecznictwie oraz doktrynie spod dyspozycji art. 750 k.c. wyłączone są umowy o świadczenie usług, polegające na dokonywaniu czynności prawnych. Tego rodzaju umowy są objęte umową zlecenia. Przepis art. 750 k.c. znajduje zastosowanie do umów o świadczenie usług polegających na dokonywaniu czynności faktycznych, które nie są uregulowane innymi przepisami, np. umowa o dzieło o której mowa w art. 627 k.c.
W kontekście powyższych norm, nie można podzielić stanowiska skarżącego, że opisane w przedmiotowych umowach czynności stanowią określone dzieło. Należy wskazać, że przedmiotem spornych umów było wykonanie przygotowania dokumentacji sprzedaży lokali, wykonanie aktualizacji rejestru gruntów F., obsługę Zarządu F., sporządzenie posiłków, prace porządkowe, układanie książek, archiwizowanie dokumentów finansowych, sprzątanie, mycie okien, wyjazdy samochodem do W., K.. Ponadto strona zawierała umowy o dzieło "na wykonanie ewidencji rozliczenia środków trwałych i kontroli stanu technicznego środków trwałych F.".
Prawidłowo zatem zostało ocenione przez organy obu instancji, że przy tego rodzaju zakresie czynności będących przedmiotem umowy, nie można mówić, że polegały one na dostarczeniu określonych wyników wykonanej pracy w postaci dzieła, w myśl przepisów o umowie o dzieło zawartych w k.c., zwłaszcza, że w orzecznictwie podkreśla się, iż dzieło powinno mieć byt samoistny niezależny od działania wykonawcy i możliwość uzyskania samodzielnej wartości w obrocie. Jednym bowiem z kryteriów pozwalających na odróżnienie umowy o dzieło od umowy o świadczenie usług jest możliwość poddania umówionego rezultatu (dzieła) sprawdzianowi na istnienie wad fizycznych (wyrok Sądu Najwyższego z dnia 3 listopada 2000 r., sygn. akt IV CKN 152/00 OSNC 2001/4/63).
Nie ma zatem racji skarżąca zarzucając naruszenie art. 65 k.c. w zw. z art. 734, art. 750 oraz art. 627 k.c., bowiem zgodny zamiar płatnika oraz ubezpieczonego przy zawieraniu umowy o dzieło, w sytuacji, gdy czynności w niej określone warunków takiej umowy nie spełniały, faktycznie stanowi o zawarciu umowy o świadczenie usługi. W konsekwencji nietrafny jest także zarzut naruszenia art. 66 ust. 1 pkt 1 lit. e) ustawy oświadczeniach.
W ocenie Sądu, także bezpodstawny jest zarzut odnoszący się do naruszenia przepisów prawa procesowego, tj. art. 6, 7, 8, 77, 80 k.p.a. w zw. z art. 107 ust. 3 k.p.a. W sytuacji wyżej dokonanej oceny jako niepotwierdzony należy uznać zarzut niewyjaśnienia w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji przyczyn rozstrzygnięcia, czy podstaw stanu faktycznego i motywów działania organu. W szczególności nie można uznać za zasadne zarzutów nieprawidłowości postępowania dowodowego, gdyż nie znajdują one oparcia w stanie faktycznym sprawy. Prezes NFZ podjął wystarczające czynności zmierzające do zebrania pełnego materiału dowodowego, który znajduje się w aktach sprawy. Rozstrzygnięcie w przedmiotowej sprawie zostało wydane na podstawie zebranego w sprawie materiału dowodowego, ze szczególnym uwzględnieniem treści analizowanych umów oraz wykonywanych przez ubezpieczonego obowiązków, w oparciu o mające w sprawie zastosowanie przepisy prawa materialnego i procesowego oraz przywołane orzecznictwo.
Zgodnie z wyrokiem Naczelnego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 7 sierpnia 2013 r. sygn. akt II OSK 1754/13, "Kierowanie się zasadami wyrażonymi w art. 7 oraz 77 § 1 k.p.a. przy wydaniu rozstrzygnięcia nie zawsze musi oznaczać zadośćuczynienia żądaniu strony postępowania, chociaż musi wykazywać, że wydane orzeczenie wynika z materiału dowodowego zgromadzonego w postępowaniu. Materiał sprawy musi odpowiadać na wątpliwości strony i nawet jeśli nie zgadza się ona z rozstrzygnięciem, musi, w razie kontroli instancyjnej lub sądowoadministracyjnej, dawać przekonanie kontrolującemu o słuszności zaskarżonego aktu". W ocenie Sądu, materiał dowodowy niniejszej sprawy pozostaje wystarczający dla jej rozstrzygnięcia, zaś zarzut braku przesłuchania stron umowy na okoliczność zgodnego zamiaru zawarcia umowy o dzieło, w ww. ustalonych przez organ okolicznościach stanu faktycznego sprawy, nie można uznać za zasadny.
Sąd oceniając zaskarżoną decyzję nie stwierdził ponadto uchybień w zakresie stosowania przez organ przepisów postępowania mających istotny wpływ na wynik sprawy, na które wskazuje skarżąca lub których istnienie powinien uwzględnić z urzędu. Sąd uznaje, że decyzja podjęta w I instancji została wydana przez właściwy organ, zgodnie z dyspozycją art. 109 ust. 2 ustawy o świadczeniach, jak również zawiera ona wszystkie niezbędne elementy decyzji administracyjnej, o których mowa w przepisach k.p.a. Decyzja ta została podpisana imiennie przez zastępcę dyrektora WO NFZ, działającego z upoważnienia tego organu.
Biorąc powyższe pod uwagę, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, na podstawie art. 151 p.p.s.a., orzekł jak w sentencji wyroku

Potrzebujesz pomocy prawnej?

Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.

Zadaj pytanie Asystentowi AI