VI SA/Wa 887/13
Podsumowanie
Przejdź do pełnego tekstuWojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie oddalił skargę H. S. na decyzję Urzędu Patentowego RP o unieważnieniu prawa ochronnego na znak towarowy "[...]", uznając, że znak ten jest podobny do wcześniejszego wspólnotowego znaku towarowego wnioskodawcy i istnieje ryzyko wprowadzenia odbiorców w błąd.
Sprawa dotyczyła skargi H. S. na decyzję Urzędu Patentowego RP o unieważnieniu prawa ochronnego na znak towarowy słowno-graficzny "[...]". Wnioskodawca (spółka F. B.V.) domagał się unieważnienia, wskazując na naruszenie przepisów dotyczących podobieństwa znaków i ryzyka wprowadzenia w błąd (art. 132 ust. 2 pkt 2 p.w.p.) oraz naruszenie renomy znaku (art. 132 ust. 2 pkt 3 p.w.p.). Urząd Patentowy unieważnił znak, uznając zasadność zarzutu z art. 132 ust. 2 pkt 2 p.w.p. Sąd administracyjny oddalił skargę, podzielając ustalenia Urzędu co do podobieństwa usług i znaków oraz ryzyka konfuzji, jednocześnie zauważając, że Urząd pominął zarzuty dotyczące renomy znaku, co jednak nie wpłynęło na ostateczne rozstrzygnięcie.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie rozpoznał skargę H. S. na decyzję Urzędu Patentowego Rzeczypospolitej Polskiej z dnia [...] lipca 2012 r., która unieważniła prawo ochronne na znak towarowy słowno-graficzny "[...]". Skarga została oddalona. Sprawa wywodzi się z wniosku spółki F. B.V. o unieważnienie prawa ochronnego na znak towarowy "[...]", należący do H. S. Wnioskodawca argumentował, że rejestracja znaku narusza jego wcześniejsze prawa do podobnych wspólnotowych znaków towarowych, wskazując na przepisy art. 132 ust. 2 pkt 1, 2 i 3 ustawy Prawo własności przemysłowej (p.w.p.) oraz przepisy dotyczące swobody działalności gospodarczej. Podkreślano podobieństwo znaków i usług, ryzyko wprowadzenia w błąd oraz naruszenie renomy znaków wnioskodawcy. Urząd Patentowy, rozpatrując wniosek, unieważnił prawo ochronne na znak "[...]", uznając za zasadny zarzut naruszenia art. 132 ust. 2 pkt 2 p.w.p. (podobieństwo znaku i usług, ryzyko konfuzji). Sąd administracyjny, kontrolując legalność decyzji, uznał skargę za bezzasadną. Sąd podzielił ustalenia Urzędu co do podobieństwa usług (w tym reklamy, pokazów towarów, promocji sprzedaży, doradztwa) oraz podobieństwa znaków towarowych, zwłaszcza w kontekście dominującego elementu słownego "[...]". Sąd stwierdził, że istnieje ryzyko wprowadzenia odbiorców w błąd co do pochodzenia usług. Choć Sąd zauważył, że Urząd Patentowy pominął analizę zarzutów dotyczących naruszenia renomy znaku (art. 132 ust. 2 pkt 3 p.w.p.), uznał, że samo naruszenie art. 132 ust. 2 pkt 2 p.w.p. było wystarczającą podstawą do unieważnienia prawa ochronnego. Sąd szczegółowo analizował podobieństwo wizualne, fonetyczne i znaczeniowe znaków, a także rolę poszczególnych elementów graficznych i słownych, dochodząc do wniosku, że ryzyko konfuzji jest realne, szczególnie dla przeciętnego konsumenta.
Asystent AI do analizy prawnej
Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.
Zagadnienia prawne (3)
Odpowiedź sądu
Tak, rejestracja znaku narusza art. 132 ust. 2 pkt 2 p.w.p., ponieważ znaki są podobne wizualnie i fonetycznie, a usługi, dla których są przeznaczone, są identyczne lub podobne, co stwarza ryzyko konfuzji.
Uzasadnienie
Sąd uznał, że dominujący element słowny "[...]" w obu znakach, podobieństwo usług (w tym reklamy) oraz ogólne wrażenie wywierane przez znaki, prowadzą do ryzyka skojarzenia i wprowadzenia odbiorców w błąd co do pochodzenia usług.
Rozstrzygnięcie
Decyzja
oddalono_skargę
Przepisy (18)
Główne
p.w.p. art. 132 § 2 pkt 2
Ustawa Prawo własności przemysłowej
Rejestracja znaku towarowego jest niedopuszczalna, gdy jest identyczny lub podobny do znaku z wcześniejszym pierwszeństwem dla identycznych lub podobnych towarów/usług, jeśli istnieje ryzyko wprowadzenia w błąd, w tym ryzyko skojarzenia.
Pomocnicze
p.w.p. art. 132 § 2 pkt 3
Ustawa Prawo własności przemysłowej
Nie udziela się prawa ochronnego na znak identyczny lub podobny do renomowanego znaku z wcześniejszym pierwszeństwem dla jakichkolwiek towarów, jeśli mogłoby to przynieść nienależną korzyść lub być szkodliwe dla odróżniającego charakteru lub renomy znaku wcześniejszego.
p.w.p. art. 164
Ustawa Prawo własności przemysłowej
Podstawa prawna wniosku o unieważnienie prawa ochronnego.
p.w.p. art. 131 § 2 pkt 1
Ustawa Prawo własności przemysłowej
p.w.p. art. 132 § 2 pkt 1
Ustawa Prawo własności przemysłowej
p.w.p. art. 153 § 1
Ustawa Prawo własności przemysłowej
p.w.p. art. 154
Ustawa Prawo własności przemysłowej
k.p.a. art. 7
Kodeks postępowania administracyjnego
k.p.a. art. 8
Kodeks postępowania administracyjnego
k.p.a. art. 11
Kodeks postępowania administracyjnego
k.p.a. art. 77 § 1
Kodeks postępowania administracyjnego
k.p.a. art. 80
Kodeks postępowania administracyjnego
k.p.a. art. 107 § 3
Kodeks postępowania administracyjnego
p.u.s.a. art. 1
Ustawa Prawo o ustroju sądów administracyjnych
p.p.s.a. art. 3 § 2
Ustawa Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
p.p.s.a. art. 145 § 1
Ustawa Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
p.p.s.a. art. 134 § 1
Ustawa Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
p.p.s.a. art. 151
Ustawa Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
Argumenty
Skuteczne argumenty
Podobieństwo znaku słowno-graficznego "[...]" do wspólnotowego znaku słownego "[...]" w stopniu mogącym wprowadzić odbiorców w błąd. Identyczność lub podobieństwo usług, dla których zarejestrowano znaki (w tym reklama, zarządzanie działalnością handlową). Dominujący charakter elementu słownego "[...]" w obu znakach, co prowadzi do ryzyka skojarzenia.
Odrzucone argumenty
Zarzuty dotyczące naruszenia renomy znaku (art. 132 ust. 2 pkt 3 p.w.p.) nie zostały rozstrzygnięte przez Urząd Patentowy, ale nie wpłynęły na wynik sprawy. Argumenty skarżącego o braku podobieństwa znaków i usług, pominięciu warstwy graficznej i sloganu, oraz o podwyższonym stopniu uwagi odbiorców (przedsiębiorców).
Godne uwagi sformułowania
ryzyko wprowadzenia odbiorców w błąd, które obejmuje w szczególności ryzyko skojarzenia znaku ze znakiem wcześniejszym podobieństwo znaków towarowych ujmowanych jako całość na płaszczyźnie wizualnej jest przede wszystkim konsekwencją identyczności pierwszoplanowego, dominującego i wyróżniającego elementu słownego "[...]" przeciętny konsument to średnio poinformowany, uważny i rozsądny, a co istotne - poziom jego uwagi różni się, w zależności od tego, jakie dobra nabywa
Skład orzekający
Dariusz Zalewski
sprawozdawca
Grażyna Śliwińska
przewodniczący
Zdzisław Romanowski
członek
Informacje dodatkowe
Wartość precedensowa
Siła: Wysoka
Powoływalne dla: "Analiza kryteriów podobieństwa znaków towarowych (wizualnego, fonetycznego, znaczeniowego), ocena ryzyka konfuzji, rola dominującego elementu słownego, porównanie znaków słownych i słowno-graficznych, znaczenie odbiorcy w ocenie ryzyka konfuzji."
Ograniczenia: Dotyczy specyficznej sytuacji porównania znaków słowno-graficznego i słownego z dominującym elementem słownym "[...]". Ocena podobieństwa usług jest zawsze zależna od konkretnego wykazu.
Wartość merytoryczna
Ocena: 6/10
Sprawa dotyczy kluczowego zagadnienia w prawie znaków towarowych – ryzyka konfuzji i podobieństwa znaków, co jest istotne dla praktyków. Analiza porównawcza elementów znaków i ich wpływu na odbiorcę jest ciekawa.
“Czy jeden element może zniszczyć prawo do znaku towarowego? Sąd analizuje ryzyko konfuzji.”
Twój asystent do analizy prawnej
Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.
Powiązane tematy
Pełny tekst orzeczenia
Oryginał, niezmienionyVI SA/Wa 887/13 - Wyrok WSA w Warszawie Data orzeczenia 2013-10-31 orzeczenie prawomocne Data wpływu 2013-03-18 Sąd Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie Sędziowie Dariusz Zalewski /sprawozdawca/ Grażyna Śliwińska /przewodniczący/ Zdzisław Romanowski Symbol z opisem 6460 Znaki towarowe Sygn. powiązane II GSK 448/14 - Wyrok NSA z 2015-04-09 Skarżony organ Urząd Patentowy RP Treść wyniku Oddalono skargę Sentencja Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Grażyna Śliwińska Sędziowie Sędzia NSA Zdzisław Romanowski Sędzia WSA Dariusz Zalewski (spr.) Protokolant st. ref. Eliza Mroczek po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 31 października 2013 r. sprawy ze skargi H. S. na decyzję Urzędu Patentowego Rzeczypospolitej Polskiej z dnia [...] lipca 2012 r. nr Sp. [...] w przedmiocie unieważnienia prawa ochronnego na znak towarowy "[...]"[...] oddala skargę Uzasadnienie I. Stan sprawy przedstawia się następująco: 1. W dniu [...] sierpnia 2011 r. do Urzędu Patentowego RP, dalej: organ lub Urząd, działającego w trybie postępowania spornego wpłynął wniosek spółki F. B.V. z siedzibą w [...], (dalej "Spółka", "Wnioskodawca") o unieważnienie prawa ochronnego na znak towarowy słowno-graficzny [...] o numerze [...] Uprawnionym do prawa ochronnego na sporny znak towarowy jest H. S. (dalej: "Skarżący", "Uprawniony"), prowadzący działalność gospodarczą pod nazwą [...] z siedzibą w [...] a znak przeznaczony jest do oznaczania usług w klasie 35. Wnioskodawca jako podstawę prawną swojego żądania wskazał przepisy art. 164 oraz art. 131 ust. 2 pkt 1, art. 132 ust. 2 pkt 2 i art. 132 ust. 2 pkt 3 ustawy z dnia 30 czerwca 2000 r. Prawo własności przemysłowej (Dz.U. z 2003r. Nr 119, poz. 1117 z późn. zm.) – dalej "p.w.p. Wnioskodawca jako źródło interesu prawnego w żądaniu unieważnienia prawa ochronnego na znak towarowy słowno-graficzny [...] o numerze [...]wskazał natomiast przepis art. 9 Rozporządzenia Rady (WE) nr 207/2009 z dnia 26 lutego 2009 r. w sprawie wspólnotowego znaku towarowego (Dz. U. UE z dnia 24 marca 2009 r.) oraz przepisy gwarantujące swobodne prowadzenie działalności gospodarczej tj. art. 20 Konstytucji RP i art. 6 ust. 1 ustawy o swobodzie działalności gospodarczej. W jego ocenie, rejestracja spornego oznaczenia na rzecz uprawnionego narusza przysługujące Wnioskodawcy wcześniejsze prawa wyłączne do zarejestrowanych na jego rzecz, podobnych, wspólnotowych znaków towarowych: słowno-graficznego wspólnotowego znaku towarowego [...] o numerze [...], słowno-graficznego wspólnotowego znaku towarowego [...]o numerze [...], słownego wspólnotowego znaku towarowego [...] o numerze [...]i słownego wspólnotowego znaku towarowego [...]o numerze [...]oraz ogranicza możliwość czerpania przez Wnioskodawcę korzyści z wypracowanej renomy i rozpoznawalności oznaczenia [...]. Uzasadniając zarzut udzielenia prawa ochronnego na sporny znak towarowy z naruszeniem przepisu art. 132 ust. 2 pkt 3 p.w.p. Wnioskodawca podkreślił, iż jest uprawnionym z tytułu praw ochronnych na powszechnie znane na całym świecie i renomowane znaki towarowe, zgłoszone do ochrony przed datą zgłoszenia spornego znaku towarowego, a mianowicie: słowno-graficznego wspólnotowego znaku towarowego [...] o numerze [...], słowno-graficznego wspólnotowego znaku towarowego [...]o numerze [...], słownego wspólnotowego znaku towarowego [...] o numerze [...]i słownego wspólnotowego znaku towarowego [...]o numerze [...]. W jego ocenie, sporny znak towarowy jest podobny na płaszczyźnie wizualnej i fonetycznej do wskazanych powyżej renomowanych znaków towarowych zarejestrowanych na rzecz wnioskodawcy, zaś rejestracja spornego oznaczenia może przynieść uprawnionemu do prawa ochronnego na sporny znak towarowy nienależną korzyść oraz być szkodliwa dla odróżniającego charakteru bądź renomy znaków towarowych Wnioskodawcy. Według Wnioskodawcy, wspomnianą powyżej korzyścią, jaką może przynieść uprawnionemu rejestracja spornego oznaczenia, jest podniesienie atrakcyjności w oczach odbiorców usług oznaczonych spornym znakiem towarowym, a w konsekwencji zwiększenie ich sprzedaży, podczas gdy osiągnięcie takiego samego udziału w rynku wymagałoby znacznych nakładów finansowych na promocję i reklamę oznaczenia niepowiązanego z renomowanymi znakami towarowymi wnioskodawcy. Wnioskodawca zwrócił również uwagę na okoliczność, iż obecność na polskim rynku spornego znaku towarowego może prowadzić do osłabienia zdolności odróżniającej i siły atrakcyjnej oznaczenia [...] czyli do tzw. "rozwodnienia" znaku. Zdaniem Wnioskodawcy, prawo ochronne na kwestionowany znak towarowy zostało udzielone z naruszeniem art. 132 ust. 2 pkt 2 p.w.p., gdyż sporny znak towarowy jest podobny w takim stopniu do zarejestrowanego z wcześniejszym pierwszeństwem na jego rzecz słownego wspólnotowego znaku towarowego [...] o numerze [...], przeznaczonego do oznaczania zarówno identycznych jak również podobnych usług w klasach 35 i 39, iż zachodzi ryzyko wprowadzenia odbiorców w błąd, które obejmuje w szczególności ryzyko skojarzenia między znakami. Według Wnioskodawcy, w rozpatrywanym przypadku mamy do czynienia z identycznością i podobieństwem usług do oznaczania których przeznaczone są porównywane znaki towarowe w klasie 35, zaś podobieństwo słowno-graficznego znaku towarowego [...]o numerze [...] do słownego znaku towarowego [...] o numerze [...] jest przede wszystkim konsekwencją identyczności dominującego i wyróżniającego elementu słownego [...] analizowanych oznaczeń. Wnioskodawca zwrócił uwagę na okoliczność, iż podobne całościowe wrażenie jakie porównywane w niniejszej sprawie oznaczenia wywierają na przeciętnym odbiorcy wynika również z faktu, iż zarówno występujący w znaku towarowym Wnioskodawcy element słowny [...] oznaczający w języku angielskim [...], jak również użyte w spornym znaku towarowym dodatkowe elementy słowne [...] które mogą być tłumaczone jako [...]", będą wywoływać wśród przeciętnych odbiorców skojarzenia ze [...]bądź [...], co w powiązaniu z występującym w obu oznaczeniach elementem [...]będzie sygnalizowało konsumentowi, że chodzi o zakupy towarów związanych z [...]. Jednocześnie Wnioskodawca podkreślił, iż występujące w spornym oznaczeniu elementy graficzne nie pełnią samodzielnej roli, a służą jedynie wzmocnieniu i podkreśleniu wrażenia wywoływanego na przeciętnych odbiorcach usług opatrywanych tym znakiem przez element słowny [...]. Wynika to, przede wszystkim z faktu, że czarno-biała krata stanowiąca tło, na którym zostały umieszczone elementy słowne spornego znaku towarowego wywołuje jednoznaczne konotacje z [...], gdzie [...]. Według wnioskodawcy, w dacie zgłoszenia do ochrony spornego znaku towarowego, uprawniony miał świadomość pozycji rynkowej oznaczenia [...] oraz wysokiego stopnia znajomości oznaczeń wnioskodawcy wśród odbiorców, a w konsekwencji sporny znak towarowy został zgłoszony do ochrony w złej wierze celem czerpania korzyści z cudzej renomy. 2. Uprawniony do prawa ochronnego na sporny znak towarowy, w piśmie z dnia [...] listopada 2011 r., nie zgodził się z zarzutami Wnioskodawcy i wystąpił o oddalenie wniosku. Ustosunkowując się do poniesionego we wniosku zarzutu udzielenia prawa ochronnego na sporny znak towarowy z naruszeniem przepisu art. 132 ust. 2 pkt 3 p.w.p. Uprawniony stwierdził, iż Wnioskodawca nie udowodnił renomy przeciwstawionych znaków towarowych w dacie zgłoszenia spornego znaku towarowego na terytorium RP oraz nie wykazał, iż rejestracja spornego oznaczenia mogłaby przynieść Uprawnionemu nienależną korzyść lub być szkodliwa dla odróżniającego charakteru bądź renomy znaków towarowych Wnioskodawcy. Uprawniony wskazał również na brak podobieństwa porównywanych znaków towarowych na płaszczyźnie wizualnej, fonetycznej i znaczeniowej. Uprawniony nie zgodził się z twierdzeniem Wnioskodawcy, iż dominującym elementem spornego znaku towarowego jest element słowny [...] oraz podkreślił, iż pozostałe zarówno słowne jak i graficzne elementy spornego znaku towarowego nadają temu oznaczeniu cechy istotnie odróżniające go od znaków wnioskodawcy. Ponadto, uprawniony do prawa ochronnego na sporny znak towarowy zwrócił uwagę na okoliczność, że część sporządzonego w języku angielskim, materiału dowodowego przedstawionego przez Wnioskodawcę nie została przetłumaczona na język polski przez tłumacza przysięgłego, a w konsekwencji nie może być ona uznana za materiał dowodowy w sprawie. Odnosząc się do zarzutu udzielenia prawa ochronnego na sporny znak towarowy z naruszeniem przepisu art. 132 ust. 2 pkt 2 p.w.p. uprawniony podkreślił, iż porównywane znaki towarowe nie są przeznaczone do oznaczania identycznych czy podobnych usług w klasie 35, z wyjątkiem reklamy, w której przypadku można uznać, iż usługi oznaczane spornym znakiem i oznaczeniem Wnioskodawcy są podobne. Jednocześnie Wnioskodawca podniósł, iż powyższa okoliczność nie przesądza o ryzyku konfuzji, z uwagi na brak podobieństwa porównywanych oznaczeń na płaszczyźnie wizualnej, fonetycznej i znaczeniowej. Zdaniem uprawnionego do prawa ochronnego na sporny znak towarowy, całkowicie nieuzasadniony jest również zarzut Wnioskodawcy, iż sama znajomość oznaczenia [...] jest wystarczająca dla przypisania uprawnionemu złej wiary w dacie zgłoszenia spornego oznaczenia, bowiem nie świadczy ona o nieuczciwym zamiarze uprawnionego. Uprawniony podkreślił, iż zgłosił do ochrony sporny znak towarowy wyłącznie w celu używania go do oznaczania usług objętych wykazem, a nie w celu wykorzystania renomy cudzego znaku albo ograniczenia lub uniemożliwienia Wnioskodawcy czerpania korzyści z jego znaku. Uprawniony wskazał ponadto, iż w rozpatrywanej sprawie nie zachodzi podobieństwo znaków towarowych, Wnioskodawca nie wykazał renomy swoich znaków w dacie zgłoszenia spornego oznaczenia na terytorium RP, a w konsekwencji bezzasadne jest zarzucanie uprawnionemu złej wiary, w tym w zakresie wykorzystania pozycji znaków renomowanych. 3. Na rozprawie przeprowadzonej w dniu [...] marca 2012 r. Wnioskodawca przedłożył do akt sprawy pismo z dnia [...] marca 2012 r. wraz załącznikami, w którym podtrzymał swoje dotychczasowe stanowisko w sprawie oraz przedstawił argumenty i materiał dowodowy, które, w jego ocenie, potwierdzają zasadność wniosku o unieważnienie prawa ochronnego na znak towarowy [...] Uprawniony do prawa ochronnego na sporny znak towarowy podtrzymał dotychczasowe stanowisko w sprawie, w szczególności argumenty wskazane w odpowiedzi na wniosek oraz przedłożył do akt sprawy wydruk komputerowy wyroku SPI w sprawie T-10/09 z dnia 17 lutego 2011 r. wraz z wydrukiem z bazy OHIM znaku towarowego, którego dotyczy powyższe orzeczenie. Wnioskodawca podkreślił, iż przedłożone przez uprawnionego orzeczenie nie jest prawomocne oraz zostało wydane w odmiennych okolicznościach faktycznych i prawnych sprawy. 4. W piśmie z dnia [...] kwietnia 2012 r. uprawniony do prawa ochronnego na sporny znak towarowy podtrzymał swoje dotychczasowe stanowisko w sprawie oraz ponownie przytoczył argumenty prezentowane już w toku niniejszego postępowania. 5. W piśmie z dnia [...] maja 2012 r. Wnioskodawca podtrzymał swoje dotychczasowe stanowisko w sprawie oraz przedstawił dodatkowy materiał dowodowy na okoliczność wykazania renomy oznaczenia [...] w dacie rejestracji spornego znaku towarowego. Wnioskodawca zwrócił również uwagę, że angielskie słowo [...] stanowiące jeden z elementów słownych przeciwstawionego słownego znaku towarowego [...]o numerze [...], jest używane w obrocie gospodarczym jako oznaczenie słowa [...] w języku polskim. W ocenie wnioskodawcy, wskazaną powyżej okoliczność potwierdza załączony do niniejszego pisma materiał dowodowy w postaci wydruków ze stron internetowych sklepów prowadzących sprzedaż w Internecie lub sprzedaż bezpośrednią oraz zestawienie znaków towarowych zawierających element słowny [...] zgłoszonych do ochrony w Urzędzie Patentowym RP dla oznaczania różnorodnych towarów i usług. 6. Na rozprawie przeprowadzonej w dniu [...] listopada 2011 r. strony podtrzymały swoje dotychczasowe stanowiska w sprawie oraz zgodnie stwierdziły, iż przedłożony w toku postępowania spornego materiał dowodowy jest wystarczający do wydania decyzji rozstrzygającej niniejszą sprawę. Wnioskodawca zwrócił ponadto uwagę na okoliczność, iż przywoływany przez uprawnionego wyrok SPI o sygn. akt T 10/09 został uchylony w maju 2012 r. 7. Decyzją z dnia [...] lipca 2012r. nr Sp. [...] Urząd Patentowy Rzeczypospolitej Polskiej unieważnił prawo ochronne na znak towarowy słowno-graficzny [...] o numerze [...]. W uzasadnieniu organ powołując się na przepis art. 164 p.w.p. wskazał, że Wnioskodawca posiada bezpośredni, konkretny i realny interes prawny do wystąpienia z żądaniem unieważnienia prawa ochronnego na znak towarowy słowno-graficzny [...]. W ocenie Kolegium źródło interesu prawnego wnioskodawcy w żądaniu unieważnienia prawa ochronnego na znak towarowy słowno-graficzny [...]legitymującego się wcześniejszym prawem ochronnym do konkurencyjnego słownego wspólnotowego znaku towarowego [...]o numerze [...]przeznaczonego do oznaczania tego samego rodzaju usług w klasie 35 oraz wcześniejszymi prawami wyłącznymi do słowno-graficznego wspólnotowego znaku towarowego [...] o numerze [...], słowno-graficznego wspólnotowego znaku towarowego [...] i słownego wspólnotowego znaku towarowego [...] stanowią przepisy art. 153 ust. 1 i art. 154 p.w.p. określające treść prawa ochronnego na znak towarowy, z których wynika, że jest to prawo do wyłącznego używania znaku w sposób w tych przepisach określony. Wynikające z treści przepisu art. 153 ust. 1 p.w.p. prawo wyłączne uprawnionego do używania znaku towarowego na całym obszarze Rzeczypospolitej Polskiej w sposób określony w szczególności w przepisie art. 154 p.w.p. narusza bowiem używanie przez inny podmiot znaku identycznego lub podobnego, mogącego wprowadzać odbiorców w błąd co do pochodzenia towarów. Biorąc pod uwagę powyższe, Kolegium stwierdziło, iż sporny znak towarowy potencjalnie może mieć we wskazanym powyżej zakresie charakter blokujący i ograniczać chronioną przepisami prawa swobodę prowadzenia działalności gospodarczej przez Wnioskodawcę. Ponadto, w ocenie organu, podniesiony przez Wnioskodawcę zarzut, iż prawo ochronne na słowno-graficzny znak towarowy [...] o numerze [...]zostało udzielone za naruszeniem art. 132 ust. 2 pkt 2 p.w.p. jest uzasadniony. Organ wyjaśnił, że w świetle powyższego przepisu niedopuszczalna jest rejestracja znaku towarowego, gdyby w jej wyniku powstało prawo, którego zakres pokrywałby się chociaż częściowo z zakresem prawa zarejestrowanego z wcześniejszym pierwszeństwem. O tym, czy w konkretnym przypadku mogłoby dojść do kolizji praw ochronnych, czy obydwa znaki towarowe są podobne, rozstrzyga się na podstawie kryterium niebezpieczeństwa wprowadzenia w błąd odbiorców co do pochodzenia towarów/usług. Niebezpieczeństwo to polega na możliwości błędnego, nie odpowiadającego rzeczywistości, przypisania przez przeciętnego odbiorcę uprawnionemu do prawa ochronnego na znak towarowy danego towaru/usługi ze względu na nałożony na niego znak. Biorąc powyższe pod uwagę, Kolegium stwierdziło, że porównywane znaki towarowe przeznaczone są do oznaczania zarówno identycznych usług (tj. reklamy), jak również podobnych usług w klasie 35. Wskazało, że usługi w klasie 35 do oznaczania których przeznaczony jest przeciwstawiony znak towarowy [...] o numerze [...] zarejestrowany na rzecz Wnioskodawcy są częściowo identyczne oraz częściowo podobne, komplementarne i uzupełniające w stosunku do usług w klasie 35 objętych rejestracją spornego, słowno-graficznego znaku towarowego [...] o numerze [...]w klasie 35. Zdaniem Kolegium nie budzi wątpliwości okoliczność, iż w zakresie "reklamy" porównywane w niniejszej sprawie oznaczenia przeznaczone są do oznaczania identycznych usług w klasie 35. Jednocześnie Kolegium stwierdziło, że w pozostałym zakresie porównywane znaki towarowe przeznaczone są do sygnowania podobnych, tego samego rodzaju usług w klasie 35, które w konkretnych okolicznościach mogą być świadczone przez ten sam podmiot, w tym samym miejscu i są skierowane do tego samego kręgu potencjalnych odbiorców. Porównywane znaki towarowe przeznaczone są do sygnowania szerokiej gamy podobnych, różnorodnych usług związanych z prowadzeniem działalności gospodarczej, tj. organizowanie, prowadzenie czy zarządzanie punktami sprzedaży różnego rodzaju towarów, sklepami i centrami handlowymi oraz zarządzania i administrowania działalnością handlową. W ocenie Kolegium, wskazane powyżej usługi mogą być w konkretnej sytuacji świadczone równolegle przez ten sam podmiot, zaś pomiędzy wymienionymi powyżej usługami istnieje związek polegający na tym, że jedna usługa jest nieodzowna lub istotna dla świadczenia innej usługi, przy czym organ wyjaśnił, że w ramach szeroko rozumianej "działalności handlowej" mieści się organizowanie i prowadzenie różnego rodzaju punktów sprzedaży i sklepów. Zdaniem organu również "czynności biurowe" do oznaczania których przeznaczony jest sporny znak towarowy stanowią usługi o charakterze uzupełniającym w stosunku do usług organizowania i prowadzenia punktów sprzedaży i sklepów, gdyż w dużym stopniu są one niezbędne do ich świadczenia. Zdaniem Kolegium, również "pokazy towarów" i "promocja sprzedaży" objęte ochroną spornego znaku towarowego stanowią usługi o charakterze komplementarnym i uzupełniającym w stosunku do "reklamy", które w konkretnej sytuacji mogą być świadczone w ramach prowadzonej kampanii reklamowej przez ten sam podmiot. W ocenie Kolegium Orzekającego, analogiczna do wskazanej powyżej zależność występuje pomiędzy "doradztwem w zakresie prowadzenia działalności gospodarczej", a usługą "zarządzania w działalności handlowej" objętej ochroną znaku towarowego wnioskodawcy w klasie 35, bowiem świadczone na odpowiednim poziomie usługi doradcze w zakresie prowadzenia działalności gospodarczej mogą stanowić jeden z elementów koniecznych do efektywnego i skutecznego zarządzania. Wobec powyższego, Kolegium Orzekające stwierdziło, iż we wskazanym powyżej zakresie występują usługi o podobnej naturze i tożsamym przeznaczeniu, świadczonymi w podobnych miejscach i okolicznościach oraz zaspakajającymi zbliżone potrzeby usługobiorców. W ocenie Kolegium Orzekającego należy również przyjąć, iż porównywane usługi w konkretnej sytuacji mogą być skierowane do tego samego, w zasadzie nieograniczonego kręgu odbiorców. Odbiorami niniejszych usług mogą być w pierwszej kolejności zarówno podmioty przygotowujące się do prowadzenia działalności gospodarczej jak również przedsiębiorcy już prowadzący szeroko rozumianą działalność handlową, zaś w dalszej kolejności, pośrednio zwykli konsumenci. Jednocześnie Kolegium Orzekające podzieliło pogląd Wnioskodawcy, że porównywane oznaczenia, są do siebie podobne, w stopniu mogącym wprowadzać w błąd potencjalnych odbiorców polegający w szczególności na skojarzeniu między znakami. Reasumując, Kolegium uznało, iż podobieństwo porównywanych znaków towarowych ujmowanych jako całość na płaszczyźnie wizualnej jest przede wszystkim konsekwencją identyczności pierwszoplanowego, dominującego i wyróżniającego elementu słownego [...] analizowanych oznaczeń. W ocenie Kolegium Orzekającego występujące pomiędzy porównywanymi znakami różnice zarówno w zakresie drugoplanowych, dodatkowych elementów słownych, jak również wynikające z odmiennego rodzaju porównywanych oznaczeń różnice w zakresie posiadanych przez sporny znak towarowy elementów graficznych, użytej czcionki i kolorystyki oznaczeń nie są wystarczające do przyjęcia tezy Uprawnionego do prawa ochronnego na sporny znak towarowy o braku podobieństwa analizowanych oznaczeń na płaszczyźnie wizualnej. W ocenie Kolegium Orzekającego, podobieństwo znaków towarowych [...][...]o numerze [...] i [...]na płaszczyźnie fonetycznej jest konsekwencją identycznego brzmienia pierwszoplanowego i przykuwającego uwagę przeciętnego odbiorcy elementu [...]stanowiącego początkowy element każdego z analizowanych oznaczeń. Zdaniem Kolegium sposób wymawiania elementu [...] jest zrozumiały i prosty, a same słowo jest słyszalne w sposób wyraźny i jednoznaczny. Wspólny element [...] występujący w porównywanych znakach towarowych będzie przez potencjalnych odbiorców usług opatrywanych analizowanymi oznaczeniami wymawiany zgodnie z jego zapisem jako [...]. Jednocześnie, Kolegium Orzekające stwierdziło, iż z uwagi na fakt, że porównywane znaki towarowe [...]o numerze [...]i [...]o numerze [...] oprócz wspólnego, początkowego elementu [...]zawierają dodatkowe elementy słowne tj. odpowiednio [...] należy uznać, że brzmienie spornego znaku towarowego jako całości jest z tej przyczyny odmienne od brzmienia znaku towarowego Wnioskodawcy. Kolegium Orzekające dokonując oceny podobieństwa porównywanych oznaczeń na płaszczyźnie znaczeniowej stwierdziło, iż występujący w obu porównywanych oznaczeniach, wywołujący skojarzenia z nazwą [...] element [...] podobnie jak zawarte w spornym znaku towarowym oznaczenie nazwiska uprawnionego do prawa ochronnego na sporny znak towarowy ([...] nie posiadają żadnego określonego znaczenia zarówno w języku polskim jak również w językach obcych, w przeciwieństwie do posiadających określone znaczenie pozostałych elementów słownych występujących w porównywanych znakach towarowych. Występujące w przeciwstawionym znaku towarowym słowo [...] oznacza w języku angielskim m.in. [...] natomiast użyte w spornym znaku towarowym słowa [...] i [...] mogą funkcjonować w świadomości potencjalnych odbiorców w znaczeniach wynikających z ich tłumaczenia z języka angielskiego na język polski takich jak np. [...]oraz odpowiednio [...] (por. m.in. słownik internetowy dostępny na stronie [...]). Kolegium Orzekające stwierdziło również, iż zestawienie elementów [...] ma charakter fantazyjny, pozbawiony konkretnego, ściśle określonego znaczenia. Wobec powyższego, w ocenie Kolegium Orzekającego, w rozpatrywanej sprawie nie można mówić o jakimkolwiek podobieństwie lub różnicach w warstwie znaczeniowej pomiędzy porównywanymi oznaczeniami ujmowanymi jako całość. W ocenie Kolegium, biorąc pod uwagę zauważalne podobieństwo znaków towarowych [...] o numerze [...] o numerze [...] w warstwie wizualnej i fonetycznej będące przede wszystkim konsekwencją identyczności zapisu i brzmienia dominującego i wyróżniającego elementu [...] występującego w obydwu porównywanych znakach towarowych, nawet należycie poinformowani, uważni i rozsądni przeciętni polscy odbiorcy mogą sądzić, że częściowo identyczne i częściowo podobne usługi oznaczone porównywanymi znakami pochodzą z tego samego przedsiębiorstwa, a tym samym mogą być wprowadzeni w błąd co do źródła pochodzenia tych usług. Zdaniem Kolegium Orzekającego istnieje realne ryzyko, że analizowane oznaczenia zostaną pomylone w zwykłych warunkach obrotu gospodarczego, bowiem występujący w obu porównywanych oznaczeniach, przyciągający największą uwagę i najlepiej zapamiętywany przez przeciętnych odbiorców, identyczny w warstwie wizualnej i fonetycznej, element [...] może błędnie sugerować, że znak towarowy [...] jest odmianą zarejestrowanego z wcześniejszym pierwszeństwem znaku towarowego [...] i pochodzi od tego samego świadczeniodawcy. Reasumując Kolegium stwierdziło, że porównywane znaki towarowe nie są na tyle zróżnicowane, żeby wywierać inne wrażenie na odbiorcach, a tym samym są podobne w takim stopniu, który prowadziłby do następstw określonych w art. 132 ust. 2 pkt 2 p.w.p. Wobec powyższego, Kolegium Orzekające uznało, iż zarzut niespełnienia warunków udzielenia prawa ochronnego na sporny znak towarowy przewidzianych w art. 132 ust. 2 pkt 2 p.w.p. jest zasadny. 8. W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie Skarżący wniósł o uchylenie zaskarżonej decyzji w całości, ze względu na naruszenie: 1) naruszenie przepisów postępowania: art. 7, 8, 11, 77 § 1, 80 i 107 § 3 kpa, które miało istotny wpływ na wynik sprawy poprzez niedokonanie przez organ prawidłowych ustaleń faktycznych na okoliczności istotne dla rozstrzygnięcia sprawy oraz dokonanie ustaleń i ocen dowolnych, sprzecznych z zebranym w sprawie materiałem dowodowym, nie znajdujących uzasadnienia w tym materiale i nie uwzględniających okoliczności istotnych dla zastosowania przepisów prawa materialnego w postaci art. 132 ust. 2 pkt 2 p.w.p., w tym: a) nieprawidłową i dowolną ocenę materiału dowodowego przedstawionego w sprawie na okoliczność charakteru odróżniającego i mocy odróżniającej elementu słownego [...] w Polsce w dacie zgłoszenia znaku Skarżącego do ochrony, rozpoznawalności elementu [...] w Polsce, roli elementu [...] w znaku Skarżącego i znaku Uczestnika postępowania, charakteru i podobieństwa usług oraz podobieństwa znaków, prowadzącą do błędnej i dokonanej nieprawidłowo całościowej oceny ryzyka wprowadzenia w błąd i uznania przez Urząd, że zachodzi ryzyko konfuzji w przypadku znaku Skarżącego [...] i znaku Uczestnika postępowania [...], b) pominięcie okoliczności, że odbiorcami usług dla obydwu znaków są przede wszystkim odbiorcy o podwyższonym stopniu uwagi i nieuwzględnienie tej okoliczności przy ocenie ryzyka konfuzji, c) nieprawidłowe dokonanie całościowej analizy podobieństwa znaku Skarżącego i znaku Uczestnika postępowania, w tym pominięcie znaczenia warstwy graficznej w znaku Skarżącego, brak odniesienia się do twierdzeń Skarżącego przedstawionych w pismach i na rozprawie dotyczących grafiki znaku [...] tu [...], nieprawidłowe dokonanie analizy podobieństwa na płaszczyźnie wizualnej i fonetycznej, pominięcie analizy na płaszczyźnie znaczeniowej oraz nieuzasadnienie braku takiej analizy, d) nieprawidłowe wnioskowanie i ustalenia w zakresie elementów dominujących i odróżniających w znaku Skarżącego oraz bezpodstawne i nieuzasadnione pominięcie roli wszystkich elementów słowno-graficznego znaku [...] i jego konkretnego znaczenia, co w konsekwencji doprowadziło do całkowicie błędnej oceny ryzyka konfuzji porównywanych znaków, e) nieprawidłowe uznanie, że uwaga odbiorców skupia się wyłącznie na elemencie [...], który zdominował ogólne wrażenie wywierane przez znak Skarżącego, w przypadku gdy znak Skarżącego jest znakiem złożonym, f) błędne przyjęcie na podstawie materiału dowodowego sprawy, że zachodzi ryzyko skojarzenia spornego znaku ze znakiem Uczestnika postępowania [...]oraz że jest to wystarczająca okoliczność do wyprowadzenia wniosku o istnieniu ryzyka konfuzji, g) nieprawidłowe i błędne dokonanie całościowej oceny ryzyka wprowadzenia odbiorców w błąd, h) niewyczerpujące uzasadnienie przez Urząd wniosków i motywów decyzji, w tym brak wskazania w uzasadnieniu, z jakich powodów Urząd dał wiarę wyłącznie twierdzeniom i dowodom przedstawionym przez Uczestnika postępowania, a pominął całkowicie twierdzenia, argumenty i dowody przedstawione przez Uprawnionego, w tym nie odniósł się do przedstawionego orzecznictwa, którego konsekwencją jest błędne ustalenie i nieprawidłowe uzasadnienie, że usługi objęte porównywanymi znakami są podobne, sporny znak [...] jest podobny do znaku Uczestnika postępowania [...] oraz że zachodzi ryzyko wprowadzenia konsumentów w błąd w rozumieniu art. 132 ust. 2 pkt 2 p.w.p.; 2) naruszenie prawa materialnego, tj. niewłaściwe zastosowanie w przedmiotowej sprawie prawa wspólnotowego - art. 4 ust. 1 pkt b) i art. 5 ust. 1 lit. b) Pierwszej Dyrektywy Rady nr 89/104/EWG z dnia 21.12.1988 r. mającej na celu zbliżenie ustawodawstw Państw Członkowskich odnoszących się do znaków towarowych (obecnie dyrektywa z dnia 22.10.2008 r. 2008/95/WE mająca na celu zbliżenie ustawodawstw Państw Członkowskich odnoszących się do znaków towarowych), przejawiające się w nieuwzględnieniu postanowień ww. Dyrektywy i orzecznictwa wspólnotowego przy stosowaniu przepisów prawa krajowego, tj. art. 132 ust. 2 pkt 2 p.w.p. w zakresie podobieństwa towarów i usług, podobieństwa znaków oraz całościowej oceny ryzyka konfuzji; 3) naruszenie prawa materialnego, tj. art. 132 ust. 2 pkt 2 p.w.p. poprzez jego niewłaściwe zastosowanie przejawiające się w: a) błędnym i nieprawidłowym uznaniu, że zostały spełnione wszystkie przesłanki określone w art. 132 ust. 2 pkt 2 p.w.p. wymagane do zastosowania tego przepisu i unieważnienia prawa ochronnego na znak towarowy [...] tj. że towary i usługi objęte rejestracją znaku [...]oraz znaku [...] są podobne, znaki są do siebie podobne wskutek zbieżności elementu [...] i nieistotnych pozostałych elementów znaku oraz że istnieje ryzyko wprowadzenia odbiorców w błąd, b) nieuwzględnieniu prawodawstwa i orzecznictwa wspólnotowego oraz krajowego w zakresie całościowej oceny ryzyka konfuzji, w szczególności w zakresie zasad porównywania złożonego znaku słowno-graficznego ze znakiem słownym, co doprowadziło do uznania, że element [...] zdominował całościowe wrażenie wywierane przez znak Skarżącego na odbiorców oraz że zbieżność jednego elementu [...] jest wystarczająca do stwierdzenia podobieństwa pomiędzy znakami skarżącego i Uczestnika postępowania w stopniu wywołującym ryzyko konfuzji, c) nieuwzględnieniu faktu, że odbiorcami usług dla obydwu znaków są przede wszystkim odbiorcy o podwyższonym stopniu uwagi. W uzasadnieniu skargi Skarżący powtórzył argumenty i stanowisko prezentowane na etapie postępowania spornego. 9. W odpowiedzi na skargę Urząd Patentowy RP wniósł o oddalenie skargi, podtrzymując zaprezentowane wcześniej stanowisko. 10. W piśmie procesowym z dnia [...] września 2013 r. uczestnik postępowania – Wnioskodawca, wniósł o oddalenie skargi, jako bezpodstawnej. Zdaniem uczestnika w sprawie zostały spełnione wszystkie przesłanki naruszenia art. 132 ust. 2 pkt 2 p.w.p. poprzez udzielenie prawa ochronnego na unieważniony znak towarowy. W jej ocenie organ miał wszelkie podstawy dla stwierdzenia ryzyka konfuzji występującego pomiędzy porównywanymi znakami towarowymi. II. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje: 1. Skarga nie zasługiwała na uwzględnienie. 2. Na wstępie wyjaśnić należy, iż zgodnie z przepisem art. 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz. 1269, ze zm.), kontrola sądowa zaskarżonych decyzji, postanowień bądź innych aktów, wymienionych w art. 3 § 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012 r., poz. 270 ze zm.) - dalej: "p.p.s.a.", sprawowana jest przez sądy administracyjne w oparciu o kryterium zgodności z prawem. W związku z tym, aby wyeliminować z obrotu prawnego akt wydany przez organ administracji publicznej konieczne jest stwierdzenie, że doszło w nim do naruszenia bądź przepisu prawa materialnego w stopniu mającym wpływ na wynik sprawy, bądź przepisu postępowania w stopniu mogącym mieć istotny wpływ na rozstrzygnięcie, albo też przepisu prawa dającego podstawę do wznowienia postępowania, lub ewentualnie ustalenie, że decyzja lub postanowienie organu dotknięte jest wadą nieważności (art. 145 § 1 lit. a-c p.p.s.a.). 3. Zgodnie z art. 134 § 1 p.p.s.a., Sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy, nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną w niej podstawą prawną. Wykładnia powołanego przepisu wskazuje, że Sąd ma nie tylko prawo, ale i obowiązek dokonania oceny zgodności z prawem zaskarżonego aktu administracyjnego, nawet wówczas, gdy dany zarzut nie został w skardze podniesiony. Z drugiej jednak strony, granicą praw i obowiązków Sądu, wyznaczoną w art. 134 § 1 p.p.s.a. jest zakaz wkraczania w sprawę nową. Granice te zaś wyznaczone są dwoma aspektami, mianowicie: legalnością działań organu oraz całokształtem aspektów prawnych tego stosunku prawnego, który był objęty treścią zaskarżonego rozstrzygnięcia. 4. W sytuacji, kiedy skarga zarzuca naruszenie prawa materialnego oraz naruszenie przepisów postępowania, w pierwszej kolejności rozpoznaniu podlegają zarzuty naruszenia przepisów postępowania. Do kontroli subsumcji danego stanu faktycznego pod zastosowany przepis prawa materialnego można przejść dopiero wówczas, gdy okaże się, że stan faktyczny przyjęty w zaskarżonej decyzji został ustalony z uwzględnieniem wymaganych przepisów postępowania, przez co ustalenie to nie było wadliwe albo nie zostało skutecznie podważone. Ponadto z wymienionych przepisów wynika, że sąd bada legalność zaskarżonego postanowienia lub decyzji, czy jest ono zgodne z prawem materialnym określającym prawa i obowiązki stron oraz z prawem procesowym regulującym postępowanie przed organami administracji publicznej. 5. Trzeba przypomnieć, iż w tej sprawie spółka F. B.V. z siedzibą w [...],[...] złożyła wniosek o unieważnienie prawa ochronnego na znak towarowy słowno-graficzny [...] o numerze [...]. Uprawnionym do prawa ochronnego na sporny znak towarowy była H. S. (dalej: "Skarżący", "Uprawniony"), prowadzący działalność gospodarczą pod nazwą [...] z siedzibą w [...] a znak przeznaczony jest do oznaczania usług w klasie 35. Wnioskodawca jako podstawę prawną swojego żądania wskazał przepisy art. 164 oraz art. 131 ust. 2 pkt 1, art. 132 ust. 2 pkt 2 i art. 132 ust. 2 pkt 3 p.w.p. Decyzją z dnia [...] lipca 2012r. nr Sp. [...]Urząd Patentowy Rzeczypospolitej Polskiej unieważnił prawo ochronne na znak towarowy słowno-graficzny [...] W uzasadnieniu organ powołując się na przepis art. 164 p.w.p. wskazał, że Wnioskodawca posiada bezpośredni, konkretny i realny interes prawny do wystąpienia z żądaniem unieważnienia prawa ochronnego na znak towarowy słowno-graficzny [...]o numerze [...]. Ponadto, w ocenie organu, podniesiony przez Wnioskodawcę zarzut, iż prawo ochronne na słowno-graficzny znak towarowy [...] o numerze [...] zostało udzielone za naruszeniem art. 132 ust. 2 pkt 2 p.w.p. jest uzasadniony. Uprawniony do prawa ochronnego na sporny znak towarowy nie godząc się z powyższą decyzją wniósł skargę do tutejszego sądu zarzucając jej m.in. naruszenie prawa materialnego, tj. art. 132 ust. 2 pkt 2 p.w.p. Urząd Patentowy na skutek wniosku złożonego przez uczestnika postępowania unieważnił prawo ochronne na znaku towarowym [...], stwierdzając towarzyszące jego rejestracji naruszenie art. 132 ust. 2 pkt 2. 6. Przepis art. 132 ust. 2 pkt 2 p.w.p. stanowi, że nie udziela się prawa ochronnego na znak towarowy: "identyczny lub podobny do znaku towarowego, na który udzielono prawa ochronnego lub zgłoszonego w celu uzyskania prawa ochronnego (o ile na znak taki zostanie udzielone prawo ochronne) z wcześniejszym pierwszeństwem na rzecz innej osoby dla towarów identycznych lub podobnych, jeżeli zachodzi ryzyko wprowadzenia odbiorców w błąd, które obejmuje w szczególności ryzyko skojarzenia znaku ze znakiem wcześniejszym". Sąd nie będąc związany granicami skargi, a orzekając na podstawie akt sprawy zauważa, że Urząd Patentowy wydając skarżoną decyzję pominął zgłoszony we wniosku zarzuty naruszenia art. 132 ust. 2 pkt 3 i pkt 1 p.w.p. Pierwszy z tych przepisów stanowi, że nie udziela się prawa ochronnego na znak towarowy: "identyczny lub podobny do renomowanego znaku towarowego zarejestrowanego lub zgłoszonego z wcześniejszym pierwszeństwem do rejestracji (o ile znak taki zostanie zarejestrowany) na rzecz innej osoby dla jakichkolwiek towarów, jeżeli mogłoby to przynieść zgłaszającemu nienależną korzyść lub być szkodliwe dla odróżniającego charakteru bądź renomy znaku wcześniejszego. Przepis ten stosuje się odpowiednio do znaku powszechnie znanego." Należy podkreślić, iż dokonując wykładni przepisu art. 132 ust. 2 pkt 3 p.w.p. można posłużyć się wykładnią art. 296 ust. 2 pkt 3 p.w.p. dotyczącego naruszenia renomowanego znaku towarowego, bowiem przepis ten posługuje się takimi samymi kryteriami naruszenia znaku towarowego jak art. 132 ust. 2 pkt 3 p.w.p., co do istnienia względnych przesłanek odmowy rejestracji znaku towarowego. Stosownie do treści art. 296 ust. 2 pkt 3 p.w.p. naruszenie prawa ochronnego na znak towarowy polega na bezprawnym używaniu w obrocie gospodarczym znaku identycznego lub podobnego do renomowanego znaku towarowego, zarejestrowanego w odniesieniu do jakichkolwiek towarów, jeżeli takie używanie może przynieść używającemu nienależną korzyść lub być szkodliwe dla odróżniającego charakteru bądź renomy znaku wcześniejszego. Art. 132 ust.2 pkt 3 i art. 296 ust. 2 pkt 3 p.w.p. stanowią implementację odpowiednio art. 4 ust. 3 i ust. 4 lit a i art. 5 ust. 2 Pierwszej Dyrektywy WE nr 89/104/EWG z dnia 21 grudnia 1988 r. mającej na celu zbliżenie ustawodawstw państw członkowskich odnoszących się do znaków towarowych – Dz. Urz. WE z dnia 11 lutego 1989 r. Nr L 40, s. 1 z późn. zm.; polskie wydaniu specjalne – rozdział 1, t. 01, s. 92-98 (obecnie art. 4 ust. 4 lit. a oraz art. 5 ust. 2 Dyrektywy Parlamentu Europejskiego i Rady 2008/95/WE z dnia 22 października 2008 r. mająca na celu zbliżenie ustawodawstw państw członkowskich odnoszących się do znaków towarowych – Dz. Urz. UE L 299 z 8 listopada 2008 r., s. 25). 7. Zgodnie z jednolitym stanowiskiem doktryny i judykatury sprawy sporne rozpatrywane są przez UP RP w granicach wniosku. Urząd jest związany granicami wniosku i podstawą prawną wskazana przez wnioskodawcę. Oznacza to, że z jednej strony to wnioskodawca określa zakres wniosku, a więc wskazuje przedmiot swego żądania, którego zasadność jest rozpatrywana w toku postępowania spornego. Zakres ten jest wiążący dla organu patentowego, przy czym nie zwalnia to tego organu od obowiązku wszechstronnego wyjaśnienia wszystkich istotnych okoliczności sprawy. (por.: M. Rzążewska [w]: Prawo własności przemysłowej. Komentarz. Red. P. Kostański. Warszawa 2010, s. 1064 i wskazane tam orzecznictwo). W ocenie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie w niniejszej sprawie Urząd wydając skarżoną decyzję nie dokonał wnikliwego rozpatrzenia wniosku ze względu na wskazaną w nim podstawę prawną jaką jest art. 132 ust. 2 pkt 3 i pkt 1 p.w.p. W odniesieniu do tej podstawy prawnej wskazanej we wniosku Skarżącego, w uzasadnieniu decyzji czytamy: “Kolegium Orzekające odstąpiło przy rozpatrywaniu niniejszej sprawy od ustalenia zasadności podnoszonych przez wnioskodawcę zarzutów udzielenia prawa ochronnego na sporny znak towarowy z naruszeniem przepisu art. 132 ust. 2 pkt 3 p.w.p. i art. 131 ust. 2 pkt 1 p.w.p. Stanowisko Kolegium Orzekającego znajduje odzwierciedlenie w orzecznictwie sądów administracyjnych, w szczególności w wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 5 kwietnia 2006r. o sygn. akt II GSK 16/06 i wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 29 czerwca 2005 r. o sygn. akt II GSK 92/05". Skład orzekający nie zgadza się z poglądami wyrażonymi w cytowanych wyrokach, przyjmując jako własny pogląd wyrażopny w orzeczeniu NSA z 16 października 2012 r., II GSK 1379/11. Zgodnie z nim okoliczność, że wcześniejszy znak towarowy ma status znaku renomowanego, ma istotne znaczenie dla zastosowania właściwych kryteriów oceny podobieństwa takiego znaku do oznaczenia późniejszego. Prawidłowa wykładnia art. 132 ust. 2 pkt 3 p.w.p. wymaga na wstępie ustalenia, czy znak wcześniejszy ma status znaku renomowanego, a jeśli tak – ocena podobieństwa powinna zostać dokonana przy pomocy innych, znacznie łagodniejszych kryteriów, niż ocena dokonana na podstawie art. 132 ust. 2 pkt 2 p.w.p. W judykaturze podkreśla się, iż w przypadku znaku renomowanego chodzi o podobieństwo szczególnego rodzaju, polegające na niebezpieczeństwie samego skojarzenia z nim innego znaku, i to w odniesieniu do jakichkolwiek towarów, a nie tylko do podobnych czy identycznych (tak przyjął Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 23 października 2008 r., sygn. akt V CSK 109/08, LEX nr 479328). Podobnie Sąd Najwyższy w innym wyroku z dnia 4 marca 2009 r. (sygn. akt IV CSK 335/2008, OSNC 2009, nr 3, poz. 85) wskazał, że: "w odniesieniu do znaku renomowanego chodzi o podobieństwo szczególnego rodzaju, gdyż do jego stwierdzenia wystarczy niebezpieczeństwo, że inny znak może być z nim skojarzony (łączony)". Natomiast w wyroku z dnia 27 listopada 2008 r. w sprawie C-252/07 (Intel) ETS stwierdził, że okoliczność, iż późniejszy znak towarowy przywodzi konsumentowi na myśl wcześniejszy znak towarowy jest jednoznaczna z istnieniem między kolidującymi ze sobą związku w rozumieniu przyjętym w wyroku w sprawie Adidas-Salomon. Zgodnie ze stanowiskiem ETS w każdym przypadku ustalenie takiego związku musi być wynikiem całościowej oceny, a jego badanie nie ogranicza się wyłącznie do badania podobieństwa, ale wymaga uwzględnienia innych kryteriów, takich jak np.: stopień znajomości znaku renomowanego, charakter towarów lub usług oraz ewentualna niepowtarzalność znaku wcześniejszego. Ochrona renomowanych znaków towarowych na gruncie tej regulacji odnosi się do jakichkolwiek towarów – podobnych i niepodobnych, pod warunkiem spełnienia pozostałych przesłanek rozszerzonej ochrony, tj. uzyskania nienależnej korzyści z używania znaku renomowanego lub wyrządzenia szkody odróżniającemu charakterowi lub renomie znaku (por. wyrok ETS z 9 stycznia 2003 r., w sprawie C-292/00, Davidoff & Cie SA, Zino Davidoff SA przeciwko Gofkid Ltd, Zb. Orz. 2003, s. I-389; por. też A. Tischner: [w:] Prawo własności przemysłowej. Komentarz. Red. P. Kostański Warszawa 2010, s. 1205 i nast. oraz wskazane tam orzecznictwo; Własność przemysłowa. Orzecznictwo Trybunału Sprawiedliwości Wspólnot Europejskich, Sądu Pierwszej Instancji i Urzędu Harmonizacji Rynku Wewnętrznego z komentarzami. Red. R. Skubisz. Warszawa 2008, s. 600 i nast.). Mając na uwadze powyższe rozważania należy uznać, iż organ niesłusznie pominął rozpatrzenie zarzutów naruszenia art. 132 ust. 2 pkt 3 i pkt 1 p.w.p. Nie mniej z uwagi na to, że zasadne okazały się zarzuty naruszenia art. 132 ust. 2 pkt 2 p.w.p. zawarte we wniosku, decyzja odpowiada prawu, ponieważ organ zasadnie unieważnił znak towarowy Skarżącego. 8. W ocenie Sądu niezasadne okazały się natomiast zarzuty skargi. W sytuacji, kiedy skarga zarzuca naruszenie prawa materialnego oraz naruszenie przepisów postępowania, w pierwszej kolejności rozpoznaniu podlegają zarzuty naruszenia przepisów postępowania. Do kontroli subsumcji danego stanu faktycznego pod zastosowany przepis prawa materialnego można przejść dopiero wówczas, gdy okaże się, że stan faktyczny przyjęty w zaskarżonej decyzji został ustalony z uwzględnieniem wymaganych przepisów postępowania, przez co ustalenie to nie było wadliwe albo nie zostało skutecznie podważone. W skardze znajdują się zarzuty naruszenia przepisów postępowania: art. 7, 8, 11, 77 § 1, 80 i 107 § 3 kpa, które miały istotny wpływ na wynik sprawy poprzez niedokonanie przez organ prawidłowych ustaleń faktycznych na okoliczności istotne dla rozstrzygnięcia sprawy oraz dokonanie ustaleń i ocen dowolnych, sprzecznych z zebranym w sprawie materiałem dowodowym, nie znajdujących uzasadnienia w tym materiale i nie uwzględniających okoliczności istotnych dla zastosowania przepisów prawa materialnego w postaci art. 132 ust. 2 pkt 2 p.w.p. W zaskarżonej decyzji ustalono identyczność oraz podobieństwo usług dla jakich są przeznaczone znaki towarowe oraz podobieństwo samych oznaczeń, które wynika z identyczności ich dominującego elementu W konsekwencji stwierdzono ryzyko konfuzji występujące pomiędzy przedmiotowymi oznaczeniami i unieważniono sporne prawo. Skarżąca zarzuciła rozstrzygnięciu Urzędu błędne ustalenia odnośnie oceny podobieństwa usług, twierdząc, iż nie zostały oparte na rzetelnej analizie przeprowadzonej zgodnie z obowiązującymi zasadami, podkreślając przy tym pominięcie przez Urząd Patentowy w ocenie ogólnego wrażenia wywieranego przez unieważniony znak towarowy zawartego w nim sloganu i warstwy graficznej, oraz nieuzasadnione nadanie dominującego charakterowi elementowi [...]. W konsekwencji, w ocenie Skarżącej, pomiędzy znakami towarowymi nie występuje ryzyko konfuzji, szczególnie ze względu na relewantny model odbiorcy, którym jest wyłącznie przedsiębiorca. Skarżąca zarzuca również liczne braki w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji. 9. W ocenie Sądu twierdzenia Skarżącej pozostają w oderwaniu od stanu faktycznego i prawnego niniejszej sprawy a uzasadnienie zaskarżonej decyzji pozwala na precyzyjne odtworzenie logicznego rozumowania prowadzącego do jej wydania. Odnosząc się do zarzutów Skarżącej dotyczących porównania usług, Urząd Patentowy zasadnie uznał porównywane usługi za podobne i identyczne. Unieważniony znak towarowy, pomimo obszerności wykazu, jest bowiem przeznaczony dla kilku kategorii usług, mianowicie: [...]. Spółka [...], uczestnik postępowania zasadnie podnosi że usługi dla jakich był przeznaczony unieważniony znak towarowy można uogólnić do następujących kategorii: [...] Z kolei wspólnotowy znak towarowy [...]jest przeznaczony dla: [...]. Urząd Patentowy wnikliwie dokonał porównania usług dla których zarejestrowano sporne znaki, analiza w tym zakresie została przedstawiona na stronach 11-13 skarżonej decyzji. Zarzut niewyczerpującego porównania przedmiotowych usług jest więc niezasadny. W decyzji porównywano poszczególne usługi unieważnionego znaku towarowego z odpowiadającymi im kategoriami usług wymienionymi w wykazanie znaku towarowego uczestnika postępowania. Tym samym nie są zasadne zarzuty Skarżącej, jakoby z uzasadnienia decyzji można byłoby wnioskować, iż Urząd Patentowy uznał czynności biurowe za podobne do każdego rodzaju działalności handlowej prowadzonych przez przedsiębiorców. Urząd bowiem zasadnie porównał ten rodzaj usług z prowadzeniem i organizowaniem punktów sprzedaży Ustalenia co do relacji pomiędzy tymi kategoriami odpowiadają stanowi faktycznemu. Organizowanie i prowadzenie szeroko pojętych punktów sprzedaży wiąże się bowiem ściśle z czynnościami biurowymi. Niewątpliwie organizowanie tego typu przedsięwzięć polega na tworzeniu struktur administracyjnych biznesu. Przedmiotowa decyzja dotyczy zatem w sposób oczywisty konkretnych usług polegających na organizowaniu działalności gospodarczej, w tym działalności handlowej i zarządzania oraz administrowania nią. Nie sposób również zgodzić ze skarżącą, że doradztwo w zakresie prowadzenia i zarządzenia różnego punktami sprzedaży ([...]) jest różne od usług zarządzania i administrowania działalnością handlową, dla którego jest przeznaczony unieważniony znak towarowy. W sposób oczywisty oba rodzaje usług przenikają się gdyż osoby prowadzące i zarządzające jakąkolwiek działalnością gospodarczą, w tym punktami sprzedaży lub centrami halowymi, mogą korzystać i korzystają z usług doradztwa w zakresie prowadzonej przez siebie działalności. 10. W ocenie Sądu organ trafnie uznał usługi odnoszące się do reklamy, dla jakich są przeznaczone porównywane znaki, za identyczne i komplementarne. Nie można bowiem zgodzić się z wątpliwościami skarżącej jakoby pokazy towarów i promocja sprzedaży były jedynie "niewielkim stopniu podobne" od usług reklamy, skoro obie kategorie polegają na podejmowaniu działań zmierzających do zachęcenia odbiorcy do zakupu towarów i mogą być oferowane przez te same podmioty. Przy czym pierwsza grupa usług stanowi typowe działania o charakterze reklamowym. Wobec powyższego ustalenie przez Urząd identyczności i podobieństwa usług dla jakich są przeznaczone przedmiotowe znaki towarowe jest w pełni prawidłowe, a zarzuty skargi w powyższym zakresie zasadne nie są. 11. Skarżąca zarzuca ponadto skarżonej decyzji wadliwy sposób porównania przedmiotowych oznaczeń przez Urząd Patentowy, przy czym kwestionuje zwłaszcza uznanie elementu [...] za dominujący oraz pominięcie w jej znaku towarowym sloganu, którego element [...] jest członem. Jak wynika z analizy unieważnionego oznaczenia zawartej w aktach sprawy twierdzenia skarżącej nie zasługują na uwzględnienie. Zgodnie z poglądami orzecznictwa m.in. wyrok NSA z 4 września 2012 r., LEX nr 1244477, zasadą jest, że znaki towarowe porównuje się całościowo, tzn. biorąc pod uwagę wszystkie tworzące znak elementy łącznie. W znaku towarowym jest to określone słowo lub słowa, a w znaku słowno-graficznym wszystkie tworzące ten znak elementy, a więc słowo (jeżeli jest), grafika, kolor, kompozycja. Nie jest dopuszczalne badanie podobieństwa znaków według dowolnie wybranych elementów oznaczenia, bez wcześniejszej analizy całego znaku. W ocenie Sądu taka całościowa analiza została przez Urząd w spornej sprawie przeprowadzona. W zaskarżonej decyzji trafnie uznano, że element [...] w spornym znaku towarowym posiada dominujący charakter. Urząd uwzględnił wszystkie elementy wyżej wskazanego znaku towarowego, które tworzą ogólne wrażenie wywierane przez ten znak na przeciętnym odbiorcy. Lektura uzasadnienia decyzji (s. 14 - 18), nie daje podstaw do uznania trafności twierdzenia o rzekomym wadliwym ustaleniu elementów dominujących porównywanych znaków towarowych, lub chociażby błędnym uzasadnieniu decyzji w tym zakresie. Skład orzekający zgadza się z oceną dokonaną przez NSA w wyroku z dnia 22 czerwca 2011 r., II GSK 665/10, LEX nr 1083343, że przy ocenie podobieństwa znaków słownych istotne znaczenie ma pierwsza, początkowa część słowa będącego znakiem, bowiem to na niej skupia się uwaga odbiorcy. W spornej sprawie taki charakter ma wspólny pierwszy element obu znaków: [...]. Urząd Patentowy uwzględnił w swej ocenie szachownicę stanowiącą tło dla napisów umieszczonych w unieważnionym znaku towarowym. W ocenie Sądu, wbrew stanowisku Skarżącej, tego typu wzór nie może nieść ze sobą żadnej informacji co do pochodzenia towarów lub usług chociażby ze względu na swoją prostotę. Dlatego też w połączeniu z innymi elementami jest marginalizowany w percepcji przeciętnego odbiorcy. Nie bez znaczenia pozostaje również fakt rozpowszechnionego w obrocie wykorzystywania symbolu szachownicy, co znajduje swoje oparcie w materiale dowodowym znajdującym się w aktach sprawy. Istotne jest również w ocenie Sądu używanie w trakcie [...]omawiany element pogłębia więc skojarzenia łączenia spornego oznaczenie ze znakiem towarowym uczestnika postępowania i [...], tym samym wzmacniając na dominujący charter elementu[...]. W ocenie Sądu organ przeprowadził prawidłową analizę podobieństwa elementów słownych spornego znaku towarowego uwzględniając w tym rolę elementów graficznych. Na tle omawianej szachownicy zostały wykonane prostą czerwoną czcionką napisy. Największy [...] zajmuje centralne miejsce oznaczenia, poniżej niego został umieszczony napis [...] przy czym czcionka jaką jest wykonany jest niemalże pięciokrotnie mniejsza od czcionki, którą wykonano napis [...]. Najniżej znajduje się napis [...] który został wykonany najmniejszą ze wszystkich czcionek wykorzystanych w znaku towarowym Prawidłowe jest ustalenie przez organ, że napis [...] charakteryzuje się dominującym charakterem w stosunku do pozostałych elementów unieważnionego znaku towarowego, a zarzuty Skarżącej jakoby Urząd Patentowy wadliwie ustalił warstwę graficzną znaku towarowego, zasadne nie są. 12. W ocenie Sądu w unieważnionym znaku towarowym [...] dominujący charter posiada człon [...]. Należy jednak dodatkowo podkreślić, że wspólnotowy znak towarowy wnioskodawcy posiada słowny charakter. Tym samym zasadniczą rolę odgrywa porównanie przedmiotowych oznaczeń w ich warstwie słownej, jak bowiem dostrzeżono w orzecznictwie "Można powiedzieć, że porównanie znaków słownego i słowno-graficznego sprowadza się do zestawienia elementu słownego obu znaków, a więc tego z udzielonego prawa ochronnego i tego, który został zgłoszony do ochrony." (zob. wyrok NSA z dnia 11 kwietnia 2012 r. sygn. akt II GSK 391/11). Poglądy orzecznictwa potwierdzają zatem zasadnicze znaczenie elementu [...] dla obu znaków towarowych, są one bowiem elementami słownymi, które również ze względów układu graficznego posiadają dominujący wpływ na ocenę ogólnego wrażenia wywieranego przez znaki towarowe. Przechodząc do prawidłowości dokonanej przez organ porównania warstwy brzmieniowej również w tym zakresie ustalenia Urzędu należy uznać za trafne. Funkcją znaku towarowego jest bowiem wskazywanie pochodzenia usług i w pierwszym rzędzie cechy oznaczeń spełniających te funkcje odgrywają znaczenie. W ocenie Sądu odbiorca nie będzie koncentrował się na poszukiwaniu przekazu zawartego pomiędzy wersami unieważnionego znaku towarowego. Jego elementy słowne jawią się jak dość przypadkowo zestawione słowa, z tego względu odbiorca poprzestanie na tym co słyszy (i widzi) najlepiej. Układ graficzny elementów słownych unieważnionego znaku towarowego, w sposób obrazowy oddaje jak będzie się rozkładała uwaga przeciętnych odbiorców przy postrzeganiu unieważnionego znaku towarowego. W ocenie Sądu zasadne jest twierdzenie Spółki [...], że dodatkowe słowa do napisu [...] zostały dodane wyłącznie w celu zamaskowania rzeczywistego zamiaru wykorzystania oznaczenia wnioskodawcy. Odbiorcy jako pierwsze usłyszą słowo [...], następnie serię słów, które w ich ocenie nie będą związane ze sobą. Z materiału dowodowego wynika, że element [...] ma znaczącą pozycję rynkową wynikającą z jego renomy. Jego pierwotna zdolność odróżniająca jest wzmocniona nabytą zdolnością odróżniającą, co w sposób bezpośredni przekłada się na jego dominujący charakter. 13. Sąd odnosząc się do sformułowania [...]", zauważa, że wbrew twierdzeniom skarżącej, nie składa się ono wyłącznie ze słów angielskich. Należy odnotować, iż znajduje się tam słowo [...]nieznane w tym języku, tak samo słowo [...] jest wyrazem należącym do języka polskiego. Dlatego też zasadne jest ustalenie przez Organ opisowości słów [...], jako zbliżonych, gdyż istotne jest tu rozumienie pojedynczych słów. Dlatego też zarzuty skargi są w tym zakresie niezasadne. 14. Sąd podziela pogląd wyrażony w utrwalonej linii orzeczniczej, zgodnie z którą dla potwierdzenia kolizji znaków towarowych może wystarczyć ich podobieństwo już w jednej z warstw (tak np.: wyrok ETS z dnia 11 listopada 1997 r., w sprawie C-251/95, SABEL, wyrok NSA z dnia 8 lutego 2011, II GSK 141/10). W ocenie Sądu Urząd trafnie ustalił podobieństwo oznaczeń we wszystkich trzech warstwach porównywanych oznaczeń, czemu dał precyzyjny wyraz w uzasadnieniu decyzji. Wbrew zarzutom Skarżącej w uzasadnieniu decyzji znajdują się obszerne wywody stanowiące analizę słownych elementów unieważnionego znaku towarowego pod względem ich wpływu na ogólne wrażenie wywierane na przeciętnym odbiorcy. Nie sposób zgodzić się z oceną Skarżącej, że symbol [...] identyfikuje [...].[...], a oznaczenie [...] identyfikuje [...]. Fakt, że [...]posiadają pewną unikalną specyfikę, nadaną im przez organizatorów i atrakcyjną dla odbiorców, nie oznacza, że automatycznie ich oznaczenia tracą na dystynktywności. Tym bardziej, że właśnie ta specyfika buduję ich renomę. Sama skarżąca twierdzi, że dzięki elementowi [...] przeciętni odbiorcy będą kojarzyć jej oznaczenia z [...]. Tym samym twierdzenie skarżącej, jakoby oznaczenie [...] nie było rozpoznawalne przez odbiorców, jest sprzeczne z jej własnym stanowiskiem. Materiał dowodowy zebrany w trakcie postępowania administracyjnego potwierdza znajomość oznaczenia [...] i skojarzenia jakie wywołuje ono wśród odbiorców. Skarżąca nie wyjaśnia jednak bliżej podstaw swojego zarzutu. Okoliczność wieloletniej i intensywnej obecności oznaczenia w obrocie, wynikająca wprost z akt sprawy, w pełni uzasadnia ustalenia Urzędu Patentowego dotyczące wzmocnionej zdolności odróżniającej elementu [...]. W ocenie Sądu biorąc pod uwagę wykazane podobieństwo oznaczeń oraz towarów Urząd Patentowy miał wszelkie podstawy dla stwierdzenia ryzyka konfuzji występującego pomiędzy porównywanymi znakami towarowymi. Skarżąca w swych wywodach formułuje model odbiorcy, dla którego właściwym sposobem zawierania umów dotyczących usług objętych przedmiotowymi usługami jest sporządzenie biznes planu i prowadzenie negocjacji. Jednocześnie twierdzi jednak, że komunikatem zawartym w jej znaku towarowym skierowanym do odbiorców jest np. [...] z pewnością nie jest to zachęta dla profesjonalistów, ale podróżnych, zwykłych konsumentów. Twierdzenia Skarżącej potwierdzają zatem trafność ustaleń Urzędu Patentowego, zgodnie z którymi w niniejszej sprawie mamy do czynienia z dwiema grupami odbiorców, pierwszą profesjonalistów i drugą zwykłych odbiorców. W powyższym świetle Organ zasadnie przyjął, że modelowym przeciętnym odbiorcą jest osoba należycie ostrożna oraz uważna, jednakże nie posiadająca profesjonalnego przygotowania. W ocenie Sądu ma to niewątpliwy wpływ na występujące w niniejszej sprawie ryzyko wprowadzenia odbiorców w błąd. Oceniając, czy zachodzi niebezpieczeństwo wprowadzenia w błąd odbiorcy, istotna jest bowiem percepcja przeciętnego konsumenta, do którego usługa (towar) jest kierowana. Przeciętny konsument to średnio poinformowany, uważny i rozsądny, a co istotne - poziom jego uwagi różni się, w zależności od tego, jakie dobra nabywa, a w spornej sprawie taki przeciętny konsument z pewnością może doznać ryzyka konfuzji, w przypadku oznaczenia podobnych lub identycznych towarów/usług oznaczonych znakiem F1. Sąd uznaje ponadto, że w rozpatrywanej sprawie nałożony na towar unieważniony znak [...] prowadzi uwagę odbiorcy do podobnego lub identycznego towaru ze względu na identyczny lub podobny, wcześniejszy znak innego uprawnionego, co stwarza po stronie odbiorcy przekonanie o tożsamości źródła pochodzenia towarów lub związku między nimi. W takim zaś przypadku spełnione zostają wszystkie przesłanki odmowy udzielenia prawa ochronnego na podstawie art. 132 ust. 2 pkt 2 p.w.p. W konsekwencji w skarżonej decyzji zostały wykazane niezbędne przesłanki naruszenia art. 132 ust. 2 pkt 2 p.w.p. poprzez udzielenie prawa ochronnego na unieważniony znak towarowy, a zrzuty skargi nie są zasadne. 15. Biorąc powyższe pod uwagę, Sąd orzekł, jak w sentencji wyroku na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi.
Potrzebujesz pomocy prawnej?
Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.
Zadaj pytanie Asystentowi AI