VI SA/WA 850/22
Podsumowanie
Przejdź do pełnego tekstuWojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie oddalił skargę na uchwałę Komisji Egzaminacyjnej II Stopnia utrzymującą w mocy negatywny wynik z egzaminu adwokackiego, uznając, że skarżąca nie wykazała się wystarczającymi umiejętnościami w zakresie sporządzenia apelacji.
Skarżąca B. S. wniosła skargę na uchwałę Komisji Egzaminacyjnej II Stopnia, która utrzymała w mocy negatywny wynik z egzaminu adwokackiego z prawa cywilnego. Skarżąca kwestionowała ocenę swojej apelacji, argumentując, że zastosowała zasadę surogacji, która była bezpieczniejsza dla klienta. Komisja Odwoławcza oraz Wojewódzki Sąd Administracyjny uznały jednak, że apelacja była wadliwie skonstruowana, nie zabezpieczała interesów klienta i nie wykazała umiejętności wymaganych od adwokata. Sąd oddalił skargę, podkreślając, że kluczowe było prawidłowe zastosowanie przepisów prawa i ochrona interesu strony.
Sprawa dotyczyła skargi B. S. na uchwałę Komisji Egzaminacyjnej II Stopnia przy Ministrze Sprawiedliwości, która utrzymała w mocy negatywny wynik z egzaminu adwokackiego z zakresu prawa cywilnego. Skarżąca przystąpiła do egzaminu w 2016 roku i otrzymała ocenę niedostateczną z części dotyczącej prawa cywilnego, co skutkowało negatywnym wynikiem całego egzaminu. W odwołaniu skarżąca zarzuciła błędną ocenę jej pracy, argumentując, że zastosowała zasadę surogacji w sporządzeniu apelacji, co było bezpieczniejsze dla klienta. Komisja Odwoławcza oraz Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie uznały jednak, że apelacja została sporządzona nieprawidłowo, nie zabezpieczała interesu klienta i nie wykazała wymaganych umiejętności zawodowych. Sąd podkreślił, że kluczowe było prawidłowe zastosowanie przepisów prawa materialnego i procesowego, a także ochrona interesu strony. W szczególności, sąd wskazał, że skarżąca błędnie zastosowała zasadę surogacji zamiast rozliczenia nakładów z majątku osobistego na majątek wspólny, co było kluczowe w kontekście stanu faktycznego sprawy. Sąd oddalił skargę, stwierdzając, że ocena pracy egzaminacyjnej była prawidłowa i odzwierciedlała brak wystarczającego przygotowania skarżącej do zawodu adwokata.
Asystent AI do analizy prawnej
Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.
Zagadnienia prawne (3)
Odpowiedź sądu
Nie, skarżąca nie wykazała się wystarczającymi umiejętnościami. Sporządzona przez nią apelacja była wadliwie skonstruowana, nie zabezpieczała interesu klienta i nie odzwierciedlała prawidłowego zastosowania przepisów prawa.
Uzasadnienie
Sąd uznał, że skarżąca błędnie zastosowała zasadę surogacji zamiast rozliczenia nakładów z majątku osobistego na majątek wspólny, co było kluczowe w stanie faktycznym sprawy. Apelacja nie zawierała odpowiednich zarzutów procesowych i materialnoprawnych, a wnioski były wadliwie sformułowane, co świadczyło o braku umiejętności oceny stanu faktycznego i prawnego oraz ochrony interesu klienta.
Rozstrzygnięcie
Decyzja
oddalono_skargę
Przepisy (25)
Główne
p.a. art. 78f § ust. 1
Ustawa z dnia 26 maja 1982 r. Prawo o adwokaturze
Pozytywny wynik z egzaminu adwokackiego otrzymuje zdający, który z każdej części egzaminu otrzymał ocenę pozytywną.
p.a. art. 78d § ust. 1
Ustawa z dnia 26 maja 1982 r. Prawo o adwokaturze
Określa cel egzaminu adwokackiego - sprawdzenie przygotowania prawniczego zdającego do samodzielnego i należytego wykonywania zawodu adwokata.
p.a. art. 78e § ust. 2
Ustawa z dnia 26 maja 1982 r. Prawo o adwokaturze
Wyszczególnia kryteria oceny prac pisemnych z egzaminu: zachowanie wymogów formalnych, prawidłowe zastosowanie przepisów prawa i ich interpretacji, poprawność rozstrzygnięcia problemu z uwzględnieniem interesu strony.
p.p.s.a. art. 151
Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
Podstawa orzekania przez WSA.
k.r.o. art. 45 § § 1
Ustawa z dnia 25 lutego 1964 r. Kodeks rodzinny i opiekuńczy
Rozliczenie nakładów z majątku osobistego na majątek wspólny.
k.r.o. art. 33
Ustawa z dnia 25 lutego 1964 r. Kodeks rodzinny i opiekuńczy
Majątek osobisty.
Pomocnicze
p.a. art. 78h § ust. 1
Ustawa z dnia 26 maja 1982 r. Prawo o adwokaturze
Podstawa prawna skarżonej uchwały.
k.p.a. art. 138 § § 1 pkt 1
Ustawa z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego
Podstawa prawna skarżonej uchwały.
Konstytucja RP art. 32 § ust. 1
Konstytucja Rzeczypospolitej Polskiej
Zasada równości wobec prawa.
k.p.a. art. 107 § § 3
Ustawa z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego
Wymogi dotyczące uzasadnienia decyzji.
k.p.a. art. 156 § § 1 pkt 2
Ustawa z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego
Przesłanka nieważności postępowania.
p.a. art. 78d § ust. 10
Ustawa z dnia 26 maja 1982 r. Prawo o adwokaturze
Dotyczy oceny pracy egzaminacyjnej.
p.a. art. 78h § ust. 10
Ustawa z dnia 26 maja 1982 r. Prawo o adwokaturze
Dotyczy składu komisji odwoławczej.
p.a. art. 78h § ust. 12
Ustawa z dnia 26 maja 1982 r. Prawo o adwokaturze
Dotyczy odwołań od uchwał o wynikach egzaminu.
k.p.a. art. 7
Ustawa z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego
Zasada praworządności.
k.p.a. art. 77 § § 1
Ustawa z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego
Obowiązek zebrania i rozpatrzenia materiału dowodowego.
k.p.a. art. 80
Ustawa z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego
Zasada swobodnej oceny dowodów.
k.p.a. art. 8
Ustawa z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego
Zasada zaufania obywateli do organów.
k.p.a. art. 139
Ustawa z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego
Zakaz reformationis in peius.
k.p.a. art. 31
Ustawa z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego
Dotyczy stosunków majątkowych małżeńskich.
k.c. art. 58 § § 1
Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. Kodeks cywilny
Nieważność czynności prawnej.
k.c. art. 410 § § 2
Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. Kodeks cywilny
Zwrot świadczenia z tytułu bezpodstawnego wzbogacenia.
k.p.c. art. 233
Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. Kodeks postępowania cywilnego
Ocena dowodów.
k.p.c. art. 328 § § 2
Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. Kodeks postępowania cywilnego
Uzasadnienie wyroku.
k.p.c. art. 212 § § 3
Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. Kodeks postępowania cywilnego
Dotyczy rozszerzenia powództwa.
Argumenty
Skuteczne argumenty
Praca egzaminacyjna skarżącej zawierała istotne błędy w zakresie zastosowania przepisów prawa cywilnego (zasada surogacji zamiast rozliczenia nakładów), wadliwie skonstruowane wnioski apelacyjne, nie zabezpieczała interesu klienta i nie wykazywała wymaganych umiejętności zawodowych. Uzasadnienie uchwały Komisji Odwoławczej spełniało wymogi formalne i merytoryczne. Ocena pracy egzaminacyjnej była zgodna z przepisami prawa i materiałem dowodowym.
Odrzucone argumenty
Naruszenie przepisów prawa procesowego (art. 107 § 3 k.p.a., art. 7, 77, 80 k.p.a., art. 138 § 1 pkt 1 k.p.a.) przez Komisję Odwoławczą. Naruszenie zasady równości wobec prawa (art. 32 ust. 1 Konstytucji RP) poprzez odmienne traktowanie zdających. Błędne ustalenia faktyczne przez Komisję Odwoławczą. Naruszenie przepisów prawa materialnego (m.in. art. 92 ust. 1 Konstytucji RP, art. 78d, 78e p.a.).
Godne uwagi sformułowania
Skarżąca nie wykazała umiejętności w zakresie oceny stanu faktycznego sprawy. Sporządzona apelacja nie została wywiedziona w sposób prawidłowy i nie zabezpieczała interesu wnioskodawcy. Błędnie zastosowała zasadę surogacji. Praca egzaminacyjna została napisana niestarannie, przy użyciu nieprofesjonalnego języka prawniczego. Każda sprawa dotycząca ustalenia wyniku egzaminu adwokackiego jest sprawą indywidualną.
Skład orzekający
Dorota Dziedzic-Chojnacka
przewodniczący
Aneta Lemiesz
sprawozdawca
Agnieszka Łąpieś-Rosińska
członek
Informacje dodatkowe
Wartość precedensowa
Siła: Wysoka
Powoływalne dla: "Interpretacja przepisów dotyczących egzaminu adwokackiego, oceny prac egzaminacyjnych, wymogów stawianych kandydatom do zawodu adwokata, a także zastosowania zasady surogacji i rozliczenia nakładów w sprawach o podział majątku."
Ograniczenia: Orzeczenie dotyczy specyficznej sytuacji faktycznej i oceny pracy egzaminacyjnej. Interpretacja przepisów prawa materialnego (np. zasada surogacji) może mieć szersze zastosowanie.
Wartość merytoryczna
Ocena: 7/10
Sprawa pokazuje, jak kluczowe jest prawidłowe zastosowanie przepisów prawa i ochrona interesu klienta, nawet w kontekście egzaminu zawodowego. Pokazuje również złożoność prawną rozliczeń majątkowych małżonków.
“Błąd w apelacji kosztował zdającego uprawnienia do wykonywania zawodu adwokata – Sąd wyjaśnia, co poszło nie tak.”
Twój asystent do analizy prawnej
Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.
Powiązane tematy
Pełny tekst orzeczenia
Oryginał, niezmienionyVI SA/Wa 850/22 - Wyrok WSA w Warszawie Data orzeczenia 2022-05-23 orzeczenie prawomocne Data wpływu 2022-03-31 Sąd Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie Sędziowie Agnieszka Łąpieś-Rosińska Aneta Lemiesz /sprawozdawca/ Dorota Dziedzic-Chojnacka /przewodniczący/ Symbol z opisem 6170 Adwokaci i aplikanci adwokaccy Hasła tematyczne Aplikacje prawnicze Sygn. powiązane II GSK 2168/22 - Wyrok NSA z 2023-04-20 Skarżony organ Inne Treść wyniku Oddalono skargę Powołane przepisy Dz.U. 2015 poz 615 78f ust. 1; art. 78e ust.2; art. 78d ust. 1; Ustawa z dnia 26 maja 1982 r. Prawo o adwokaturze - tekst jedn. Dz.U. 1997 nr 78 poz 483 art. 32 ust. 1 Konstytucja Rzeczypospolitej Polskiej z dnia 2 kwietnia 1997 r. uchwalona przez Zgromadzenie Narodowe w dniu 2 kwietnia 1997 r., przyjęta przez Naród w referendum konstytucyjnym w dniu 25 maja 1997 r., podpisana przez Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej w dniu 16 lipca 1997 r. Dz.U. 2021 poz 735 art. 1 ust. 1; art. 8; art. 107 par 3; Ustawa z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego - tekst jedn. Sentencja Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Dorota Dziedzic-Chojnacka Sędziowie Sędzia WSA Aneta Lemiesz (spr.) Sędzia WSA Agnieszka Łąpieś-Rosińska Protokolant spec. Karolina Pilecka po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 23 maja 2022 r. sprawy ze skargi B. S. na uchwałę Komisji Egzaminacyjnej II Stopnia Nr [...] przy Ministrze Sprawiedliwości do rozpoznania odwołań od uchwał o wynikach egzaminu adwokackiego, który został przeprowadzony w dniach [...] marca 2016 r. z dnia [...] grudnia 2016 r. nr [...] w przedmiocie ustalenia wyniku egzaminu adwokackiego oddala skargę Uzasadnienie Zaskarżoną uchwałą Komisja Egzaminacyjna II Stopnia Nr 3 przy Ministrze Sprawiedliwości do rozpoznania odwołań od uchwał o wynikach egzaminu adwokackiego, który został przeprowadzony w dniach 15-18 marca 2016 r. (dalej "Komisja Odwoławcza") utrzymała w mocy uchwałę Komisji Egzaminacyjnej Nr 4 do przeprowadzenia egzaminu adwokackiego z siedzibą w [...] (dalej "Komisja Egzaminacyjna"), którą ostatecznie ustalono, że B. S. (dalej "Skarżąca") uzyskała negatywny wyniku z egzaminu adwokackiego. Jako podstawę prawną skarżonej uchwały wskazano art. 78h ust. 1, ust. 9 i ust. 12 ustawy z dnia 26 maja 1982 r. - Prawo o adwokaturze (Dz.U. z 2015 r. poz. 615 ze zm.), dalej "p.a.", w zw. z art. 138 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. - Kodeks postępowania administracyjnego (Dz.U. z 2016 r., poz. 23 ze zm.), dalej "k.p.a.". Do wydania skarżonej uchwały doszło w następującym stanie faktycznym: 15-18 marca 2016 r. Skarżąca przystąpiła do egzaminu adwokackiego składającego się z pięciu części. Po przeprowadzeniu egzaminu Komisja Egzaminacyjna ustaliła, że z jego czterech części Skarżąca otrzymała noty pozytywne, a z jednej - w zakresie prawa cywilnego, ocenę niedostateczną. Tym samym, mając na względzie art. 78f ust. 1 p.a., Komisja Egzaminacyjna stwierdziła, że wynik całego egzaminu Skarżącej jest negatywny. Skarżąca w złożonym w terminie odwołaniu, wnosząc o uchylenie uchwały i orzeczenie co do istoty sprawy poprzez ustalenie, że uzyskała pozytywny wynik z egzaminu adwokackiego, zarzuciła wydanie rozstrzygnięcia w oparciu o błędnie ustaloną ocenę z zadania z prawa cywilnego. Kwestionując notę niedostateczną wskazała, że zastosowane przez nią rozwiązanie kazusu egzaminacyjnego oparte było o zasadę surogacji i w związku z tym sporządzenie apelacji - w oparciu o tę zasadę, było bezpieczniejsze dla reprezentowanego klienta, niż oparcie jej (apelacji) o rozliczenie nakładów. Podniosła, że egzamin adwokacki jest egzaminem zawodowym, a nie konkursowym. Jego zadaniem jest więc wyłącznie sprawdzenie właściwego przygotowania kandydatów do zawodu. Zatem, jeżeli praca egzaminowanej spełniała wymogi formalne pisma oraz pismo zostało sporządzone prawidłowo, uwzględniając interes klienta, a także zostało wniesione w terminie, została podniesiona logiczna argumentacja, poparta orzecznictwem, to świadczy to o przygotowaniu zawodowym kandydata i taka praca powinna być oceniona pozytywnie. Skarżąca zarzuciła obu Egzaminatorom, sprawdzającym jej pracę z zakresu prawa cywilnego, że postawione przez nich wobec tej pracy zarzuty są chybione. Podniosła także, że w trakcie egzaminu nie istniał swobodny dostęp do systemu informacji prawnej, co w sposób istotny naruszyło zasadę równych szans podczas egzaminu, a także, że organizatorzy egzaminu nie zapewnili prawidłowych warunków do jego przeprowadzenia. Komisja Odwoławcza, utrzymując w mocy negatywny wynik, na wstępie zaskarżonej uchwały wyjaśniła, że rozpoznając odwołanie zobowiązana była ponownie rozpoznać całość zakwestionowanej pracy egzaminacyjnej Skarżącej, niezależnie od postawionych w odwołaniu zarzutów. Odwołując się zaś do art. 78d ust. 1 p.a. oraz do orzecznictwa sądów administracyjnych podniosła, że opis istotnych zagadnień, ujęty w akcie wykonawczym, nie może stanowić kryterium ocen pracy. W uzasadnieniu zaskarżonej uchwały przywołano, że część egzaminu w zakresie prawa cywilnego polegała na sporządzeniu apelacji w imieniu - wnioskodawcy A. B. albo opinii prawnej w podanym niżej stanie faktycznym. Komisja wskazała, że z egzaminacyjnego kazusu wynika, że wnioskodawca A. B. wnosił o dokonanie podziału majątku wspólnego przez przyznanie mu na wyłączną własność lokalu mieszkalnego nr 15, stanowiącego odrębną własność, o wartości 550.000 złotych, położonego przy [...], zakupionego ze środków własnych wnioskodawcy przed zawarciem związku małżeńskiego z uczestniczką postępowania A. B. A. B. wnosił także o zasądzenie na jego rzecz od A. B. kwoty 50.000 złotych tytułem podziału środków pieniężnych wypłaconych przez uczestniczkę postępowania ze wspólnego rachunku bankowego bez zgody i wiedzy wnioskodawcy. A. B. wnosiła natomiast o dokonanie podziału majątku wspólnego przez przyznanie jej na wyłączną własność lokalu mieszkalnego nr [...], położonego przy [...]. Wnosiła także o zasądzenie od niej na rzecz A. B. kwoty 142.500 złotych i rozłożenie jej na raty. W zadaniu wskazano, że strony zawarły związek małżeński 10 kwietnia 2004 r. Rozdzielność majątkowa pomiędzy nimi ustanowiona została wyrokiem sądu z 28 lipca 2010 r. Umowa przedwstępna dotycząca sprzedaży lokalu mieszkalnego nr [...] przy [...] zawarta została pomiędzy A. B. a M. K. w dniu 7 lutego 2004 r. Kupujący zapłacił całość ceny w kwocie 350.000 złotych dnia 31 marca 2004 r. Umowa sprzedaży sporządzona została w formie aktu notarialnego dnia 30 czerwca 2004 r. pomiędzy A. B. i A. B., jako kupującymi a M. K., jako sprzedającym. M. K. oświadczył w nim, że sprzedaje opisany lokal mieszkalny wraz z prawami związanymi na rzecz A. B. i A. B. za cenę 350.000 złotych, natomiast A. B. i A. B. oświadczyli, że lokal ten wraz z prawami związanymi kupują do majątku wspólnego. Na rozprawie dnia 14 października 2015 r. strony zgodnie oświadczyły, że aktualna wartość mieszkania wynosi 550.000 złotych. A. B. wypłaciła w dniu 3 marca 2008 r. ze wspólnego rachunku bankowego małżonków kwotę 100.000 złotych. A. B. wypłacił w dniach od 28 lutego 2008 r. do 28 lipca 2010 r. ze wspólnego rachunku bankowego małżonków kwotę 250.000 złotych. W dniu 12 marca 2010 r. A. B. sprzedał swojemu ojcu samochód marki Volvo za cenę 15.000 złotych. Z propozycji rozliczenia majątku wspólnego złożonej przez A. B. wynika, że uznaje on całą wartość lokalu mieszkalnego jako swój nakład z majątku odrębnego na majątek wspólny, nie uznaje wypłaconej przez siebie z rachunku bankowego kwoty 250.000 złotych oraz ceny samochodu - 15.000 złotych, jako podlegających rozliczeniu przy podziale majątku. Uznaje natomiast, że uczestniczka postępowania powinna się z wnioskodawcą rozliczyć z pobranej przez nią z rachunku bankowego kwoty 100.000 złotych. Kwota zaproponowana wnioskodawcy przez uczestniczkę postępowania (142.500 złotych) wynikała z rozliczenia wartości mieszkania (550.000 złotych : 2 = 275.000 złotych) przy uwzględnieniu rozliczenia środków pieniężnych wypłaconych przez wnioskodawcę ze wspólnego rachunku bankowego bez zgody i wiedzy uczestniczki (250.000 złotych : 2 = 125.000 złotych ) oraz ceny sprzedaży samochodu (15.000 złotych : 2 = 7.500 złotych). Z wyliczenia tego wynika, że uczestniczka postępowania uznaje należność na rzecz A. B. w kwocie połowy wartości mieszkania, tj. 275.000 złotych, a na swoją rzecz - należność w sumie połowy wartości wypłaconych przez męża z rachunku bankowego środków oraz połowy ceny samochodu (łącznie 132.500 złotych). Daje to różnicę 142.500 złotych (275.000 złotych - 132.500 złotych). Nie uznaje zatem, że powinna się rozliczyć z pobranej przez siebie kwoty 100.000 złotych. Sąd Rejonowy dla [...] postanowieniem z dnia [...] lutego 2016 r.: 1. ustalił, że w skład majątku wspólnego A. B. i A. B. wchodzi nieruchomość stanowiąca odrębną własność lokalu mieszkalnego nr [...], położonego w [...] wraz z udziałem w prawie użytkowania wieczystego gruntu i w częściach wspólnych budynku, dla której Sąd Rejonowy [...] w [...] prowadzi księgę wieczystą, o wartości 550.000 złotych; 2. przyznał opisaną w pkt. 1 nieruchomość lokalową na wyłączną własność A. B.; 3. oddalił żądanie wnioskodawcy A. B. o dokonanie rozliczenia nakładów z jego majątku osobistego na majątek wspólny; 4. nakazał wnioskodawcy A. B. opróżnienie opisanego w pkt. 1 lokalu i wydanie go A. B. w terminie 3 miesięcy od dnia uprawomocnienia się orzeczenia; 5. zasądził od A. B. na rzecz A. B. kwotę 142.500 złotych; 6. zasądzoną w pkt 5 kwotę rozłożył na 142 raty miesięczne, pierwsza z rat w kwocie 1.500 złotych, a pozostałe raty miesięcznie po 1.000 złotych; 7. ustalił, że każda ze stron ponosi koszty postępowania związane ze swoim udziałem w sprawie. Z uzasadnienia postanowienia wynika, że Sąd Rejonowy: • uznał, że lokal mieszkalny wchodzi w skład majątku wspólnego stron; • ustalił w ramach stanu faktycznego, że wnioskodawca zapłacił całość ceny za lokal mieszkalny przed zawarciem związku małżeńskiego, jednak nie uznał kwoty uiszczonej z tego tytułu za nakład z majątku odrębnego, argumentując, że przed zawarciem małżeństwa strony pozostawały w związku nieformalnym, wspólnie korzystając z zarabianych przez siebie pieniędzy; jednocześnie za bez znaczenia dla rozstrzygnięcia sprawy Sąd Rejonowy uznał twierdzenia obu stron dotyczące uzyskania przez A. B. przed zawarciem związku małżeńskiego kwoty 200.000 złotych tytułem zadośćuczynienia za naruszenie dóbr osobistych; • uwzględnił w rozliczeniach pomiędzy stronami kwotę 15.000 złotych uzyskaną przez wnioskodawcę ze sprzedaży samochodu marki Volvo oraz środki pieniężne wypłacone przez A. B. w kwocie 250.000 złotych; • nie uwzględnił w rozliczeniach pomiędzy stronami kwoty 100.000 złotych wypłaconej przez A. B. Komisja Odwoławcza wskazała, że zadaniem Skarżącej, jako zdającej było, po zapoznaniu się z treścią zadania, jako prawidłowo umocowany pełnomocnik wnioskodawcy – J. N., sporządzenie apelacji albo – w przypadku uznania, że brak jest podstaw do jej wniesienia, sporządzenie opinii prawnej – z uwzględnieniem interesu reprezentowanej strony. Organ wskazał, że Skarżąca sporządziła apelację, co było prawidłowym rozwiązaniem, jednakże obaj Egzaminatorzy ocenili tą apelację na oceny niedostateczne, gdyż: 1. Skarżąca sformułowała dwa zarzuty, a mianowicie zarzut naruszenia: a. art. 233 k.p.c. poprzez dokonanie błędnej oceny materiału dowodowego i wyprowadzenie z niego wniosku, że należy dać wiarę zeznaniom A. B. i odmówić wiarygodności zeznaniom A. B., co doprowadziło do przyznania wszystkich roszczeń A. B., a także poprzez dokonanie dowolnej, a nie swobodnej oceny materiału dowodowego; poprzez dokonanie dowolnej oceny dowodów i przyjęcie, że A. B. zaangażowany był w romans z koleżanką; jak również poprzez pominięcie dowodów z załączonych przez A. B. dowodów z dokumentów (umowy przedwstępnej), co stanowi zarzut braku wszechstronnego rozważenia materiału dowodowego oraz poprzez błędną ocenę materiału dowodowego i uznanie, że samochód VOLVO wchodzi w skład majątku wspólnego; b. art. 328 § 2 poprzez nie zawarcie w uzasadnieniu wyroku jego podstawy prawnej i przytoczenia odpowiednich przepisów, a jedynie szczątkowe sparafrazowanie art. 31 k.r.o. co skutkuje trudnościami w odniesieniu się do treści wyroku; 2. nie postawiła natomiast zarzutów zmierzających do podważenia błędnej oceny dowodów dokonanej przez sąd I instancji; 3. wnioski apelacji zostały wadliwie skonstruowane ponieważ nie odnoszą się do konkretnych punktów postanowienia; 4. zaproponowane rozwiązanie z punktu widzenia prawidłowego stosowania i interpretacji przepisów prawa jest nieprawidłowe; 5. doszło do naruszenia interesów reprezentowanego klienta. Komisja Odwoławcza stwierdziła, że Skarżąca nie posiada umiejętności zarówno w zakresie oceny stanu faktycznego sprawy, jak i przepisów znajdujących zastosowanie w zadaniu egzaminacyjnym. W apelacji wskazała zakres zaskarżenia w całości, jednak z treści wniosków apelacji można domniemywać, że niewłaściwie zaskarżyła postanowienie w całości, podczas gdy właściwym i zgodnym z interesem wnioskodawcy (klienta) było zaskarżenie przedmiotowego postanowienia w pkt. od 2 do 7. Wnioski apelacji zostały sformułowane nieprawidłowo, sprzecznie i niespójnie z zarzutami, przy czym nie uwzględniono zwrotu kosztów procesu za II instancję na rzecz wnioskodawcy. Komisja przypomniała, że Skarżąca sformułowała następujące wnioski: • o ustalenie, że mieszkanie stanowi majątek osobisty klienta, a nie majątek wspólny i o przyznanie mu tego mieszkania na wyłączność; • o zasądzenie od A. B. na rzecz A. B. 50.000 złotych tytułem zwrotu nakładów poczynionych z majątku wspólnego na majątek osobisty A. B. W związku z powyższym, za słuszny uznała zarzut obojga Egzaminatorów, że apelacja nie została wywiedziona w sposób prawidłowy i nie zabezpiecza interesu wnioskodawcy. Skarżąca błędnie wniosła o ustalenie, że mieszkanie stron zostało nabyte do majątku osobistego wnioskodawcy i nie zrozumiała sytuacji prawnej związanej ze zgłoszonym do podziału lokalem mieszkalnym, błędnie stosując zasadę surogacji. Tymczasem, wobec faktu, że sporny lokal mieszkalny stanowi składnik majątku wspólnego małżonków winna była zarzucić Sądowi, po zarzutach procesowych i błędach w ustaleniach faktycznych, naruszenie prawa materialnego, tj. art. 45 § 1 k.r.o. poprzez jego niezastosowanie i niedokonanie rozliczenia nakładów z majątku osobistego wnioskodawcy na rzecz majątku wspólnego, o co wnioskodawca wnosił w toku całego postępowania. W stanie faktycznym kazusu należało w imieniu wnioskodawcy zażądać przyznania na własność wnioskodawcy lokalu mieszkalnego bez obowiązku spłaty na rzecz uczestniczki, albowiem cena sprzedaży przedmiotowego lokalu została w całości pokryta ze środków pieniężnych stanowiących majątek osobisty wnioskodawcy. Błąd w ustaleniach faktycznych i zarzuty procesowe dotyczące niewłaściwej oceny sytuacji majątkowej uczestniczki winny zmierzać w dalszej argumentacji na rzecz braku podstaw do przyznania nieruchomości lokalowej właśnie uczestniczce postępowania. Gdyby bowiem tak ostatecznie Sąd uczynił, uczestniczka musiałaby zapłacić wnioskodawcy 100% wartości lokalu, czyli kwotę 550.000 złotych, co do której obie strony były zgodne. Z materiału dowodowego sprawy wynikało natomiast, że uczestniczka nie byłaby w stanie spłacić wnioskodawcy takiej kwoty, jednakże biorąc pod uwagę fakt, że lokal mieszkalny stanowiący składnik majątku wspólnego stron, mógł zostać przyznany uczestniczce, należało podnieść w apelacji zarzuty związane z sytuacją majątkową uczestniczki postępowania. W konsekwencji pełnomocnik wnioskodawcy powinien był domagać się nie tylko zmiany pkt 2 zaskarżonego postanowienia poprzez przyznanie lokalu mieszkalnego jemu, ale także zmiany pkt 3 tego orzeczenia poprzez ustalenie, że wnioskodawca poczynił nakłady ze swojego majątku osobistego na majątek wspólny odpowiadające wartości mieszkania. Komisja, mając na uwadze treść art. 45 k.r.o. oraz stanowisko judykatury w jego zakresie, nie zgodziła się ze Skarżącą jakoby ta zarzuty apelacyjne określiła prawidłowo oraz żeby zasada surogacji była - w zaistniałym stanie faktycznym, uzasadniona. Komisja Odwoławcza podniosła także, że praca Skarżącej z zakresu prawa cywilnego została napisana niestarannie, przy użyciu nieprofesjonalnego języka prawniczego. Pracę cechują uproszczenia i kolokwializm wypowiedzi. Nadto zawiera ona błędy ortograficzne i językowe, a sam styl budzi zastrzeżenia. Ostatecznie Komisja przyjęła, że oceny obu Egzaminatorów - oceny niedostateczne, są prawidłowe, zaś odwołanie niezasadne. Stwierdziła, że wprawdzie Skarżąca prawidłowo przyjęła, że w przedstawionym w zadaniu egzaminacyjnym stanie faktycznym należało sporządzić apelację, a nie opinię prawną, jednakże w sporządzonej apelacji zabrakło prawidłowego rozwiązania. Skarżąca nie postawiła w apelacji zarzutów zmierzających do podważenia oceny dowodów dokonanej przez sąd I instancji. Wnioski apelacji zostały wadliwie skonstruowane, gdyż nie odnoszą się do konkretnych punktów postanowienia. Zaproponowane rozwiązanie z punktu widzenia prawidłowego stosowania i interpretacji przepisów prawa jest nieprawidłowe. Komisja przyznała rację Egzaminatorom, że doszło do naruszenia interesów reprezentowanego klienta. Komisja Odwoławcza stwierdziła ostatecznie, że Skarżąca, jako pretendująca do zawodu adwokata, nie posiada umiejętności w zakresie oceny stanu faktycznego sprawy. Nie zna również przepisów znajdujących zastosowanie w zadaniu egzaminacyjnym. W złożonej w terminie do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie (dalej "WSA") skardze Skarżąca, wnosząc o uchylenie zarówno skarżonej uchwały Komisji Odwoławczej, jak i utrzymanej nią w mocy uchwały Komisji Egzaminacyjnej, zarzuciła: I. naruszenie przepisów prawa procesowego w stopniu mającym istotny wpływ na wynik sprawy tj.: a. art. 107 § 3. k.p.a. w zw. z art. 78h ust. 12 i art. 12 ust. 1 p.a. poprzez: i. brak wykazania i uzasadnienia przez obie Komisje naruszeń przepisów prawa w zaproponowanym rozwiązaniu zadania egzaminacyjnego opartego o zasadę tzw. surogacji, co ewentualnie stanowić mogłoby uzasadnienie wystawienia oceny niedostatecznej i to jedynie w przypadku, gdyby dowiedziono i właściwie uzasadniono, że zaproponowany w pracy sposób rozwiązania zadania stanowi błąd kardynalny, który bez jakiejkolwiek wątpliwości skutkować będzie niezabezpieczeniem (bezpośrednio w wyniku przyjętej koncepcji opartej o tzw. zasadę surogacji) interesów reprezentowanego klienta; ii. brak wykazania i uzasadnienia przez obie Komisje że koncepcja przyjęta w rozwiązaniu kazusu egzaminacyjnego, oparta na tzw. zasadę surogacji, była sprzeczna z interesem reprezentowanego klienta; iii. brak wykazania i uzasadnienia przez obie Komisje naruszonych przepisów prawa, które prowadzą do niezabezpieczenia interesów reprezentowanego w zadaniu klienta; iv. wadliwe uzasadnienie skarżonej uchwały, tj. poprzez całkowite pominięcie (poza streszczeniem niektórych zarzutów na stronie 5 akapit 1 uzasadnienia) merytorycznego ustosunkowania się do zarzutów odwołania dotyczących negatywnej oceny części drugiej egzaminu adwokackiego (zadania z zakresu prawa cywilnego); b. art. 7, art. 77 § 1 oraz art. 80 k.p.a. w zw. z art. 78h ust. 12 p.a. polegające na: dokonaniu przez Komisję Odwoławczą dowolnej, a nie swobodnej oceny materiału dowodowego; braku wszechstronnego rozpatrzenia, w granicach zaskarżenia, całości zgromadzonego materiału dowodowego, w tym całkowite pominięcie podniesionych w odwołaniu dowodów, z których bezspornie wynika, że przyjęty sposób rozwiązania zadania egzaminacyjnego z zakresu prawa cywilnego, jest alternatywnym (poprawnym) sposobem rozwiązania zadania egzaminacyjnego, znajdującym ugruntowane poparcie zarówno w doktrynie, jak i w orzecznictwie, stanowiącym równocześnie skuteczny środek zaskarżenia, który zabezpiecza interesy reprezentowanego klienta; c. art. 138 § 1 pkt 1 k.p.a. poprzez jego zastosowanie w zw. art. 78h ust. 12 p.a. i utrzymanie w mocy uchwały Komisji Egzaminacyjnej pomimo naruszenia przez nią art. 7, art. 15, art. 77 § 1 i art. 80 k.p.a. w zw. z art. 78d pkt 10.1) lit a-d i 2.2 p.a. poprzez nierozpatrzenie sprawy z uwzględnieniem wszystkich kryteriów oceny pracy egzaminacyjnej z zakresu prawa cywilnego; d. art. 7, art. 77 § 1 oraz art. 80 k.p.a. w zw. z art. 78h ust. 12 i art.78e ust. 2 p.a. poprzez dokonanie dowolnej oceny materiału dowodowego i nieuwzględnienie w ocenie lub skrajnie rygorystyczną ocenę elementów rozwiązań i kazusu egzaminacyjnego, w szczególności w odniesieniu do: zachowania wymogów formalnych; zastosowania właściwych przepisów prawa i umiejętności ich interpretacji; poprawności zaproponowanego sposobu rozstrzygnięcia problemu z uwzględnieniem interesu strony, którą zgodnie z zadaniem reprezentuje; e. art. 8 k.p.a. poprzez działanie niezgodne z zasadą zaufania obywateli do organów postępowania, tj. poprzez przyjęcie przez Komisję Odwoławczą, jedynie na podstawie domniemania, niepopartego żadnymi dowodami (a ponadto stojącego w zasadniczej sprzeczności z treścią samego zaskarżenia przyjętego w zadaniu egzaminacyjnym), naruszającego generalną zasadę prawną rozstrzygania wątpliwości na korzyść zainteresowanego, że w rozwiązaniu kazusu egzaminacyjnego zostały niewłaściwie zaskarżone postanowienia Sądu Rejonowego. Domniemanie to bezpośrednio prowadziło do utrzymania negatywnej oceny pracy egzaminacyjnej; f. art. 139 k.p.a. w zw. z art. 78h ust. 12 p.a. poprzez poczynienie przez Komisję Odwoławczą i zawarcie w skarżonej uchwale, ustaleń bardziej niekorzystnych dla Skarżącej niż ustalenia Komisji Egzaminacyjnej (np. w uzasadnieniu ocen cząstkowych wystawionych przez Egzaminatorów z zakresu prawa cywilnego), dotyczących części drugiej egzaminu adwokackiego, co w konsekwencji naruszyło zakaz pogarszania sytuacji procesowej Skarżącej; g. art. 7, art. 8, art. 77 § 1 i art. 80 k.p.a. w zw. z art. 78d ust. 1 p.a. poprzez dokonanie dowolnej oceny materiału dowodowego w następstwie czego, błędnie stwierdzono, że Skarżąca nie jest przygotowana do samodzielnego i należytego wykonywania zawodu adwokata; II. dokonanie błędnych ustaleń faktycznych mających istotny wpływ na wynik sprawy tj.: a. ustalenie niezgodnie ze stanem faktycznym oraz sprzecznie ze stwierdzeniami samej Komisji Odwoławczej zawartymi w uzasadnieniu jej uchwały, że w przedmiotowej pracy egzaminacyjnej zostały sformułowane dwa zarzuty, podczas gdy sama Komisja, w uzasadnieniu, wymienia 5 zarzutów postawionych w oparciu o naruszenie 2 artykułów; b. błędne ustalenie, że w przedmiotowym rozwiązaniu nie postawiono zarzutów zmierzających do podważenia błędnej oceny dowodów dokonanej przez sąd I instancji (str. 11 uzasadnienia do uchwały, pierwsze zdanie drugiego akapitu), co uzasadniać ma utrzymanie oceny negatywnej (pkt 4 str. 15). Stwierdzenie takie jest nie tylko sprzeczne z zebranym materiałem dowodowym w sprawie (tj. z treścią przedmiotowej pracy egzaminacyjnej), lecz również z samymi ustaleniami Komisji Odwoławczej, poczynionymi w trakcie jej pracy i wymienionymi na stronie 11 pkt 1 a), b), d) uzasadnienia; c. błędne ustalenie, że "nie dostrzegła szeregu istotnych naruszeń prawa procesowego (...) i nie sformułowała w tym zakresie żadnych zarzutów" (str. 14 uzasadnienia) oraz "niedokonanie należytej oceny większości dowodów przeprowadzonych przez Sąd Rejonowy w kontekście postawionych zarzutów" (str. 15 uzasadnienia), co stoi w sprzeczności ze stanem faktycznym; III. naruszenie przepisów prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy, tj.: a. art. 92 ust. 1 Konstytucji RP poprzez przyjęcie przez obie Komisje, jako wyłącznego kryterium oceny, tzw. opisu istotnych zagadnień, którego wydanie nie miało podstawy prawnej w ustawie Prawo o adwokaturze, która to stanowiła podstawę do wydania przedmiotowego rozporządzenia, tj. art. 77a ust. 12 p.a.; b. art. 78d ust.1, ust. 6 i ust. 10, art. 78e ust.2., art. 78f ust.1-4 p.a., które miało wpływ na ustalenie negatywnego wyniku egzaminu adwokackiego, poprzez przyznanie oceny łącznej niedostatecznej z zadania z zakresu prawa cywilnego, opisanego w art. 78d ust 6 p.a., podczas gdy analiza rozwiązania tego kazusu egzaminacyjnego prowadzi do wniosku, że ocena winna być co najmniej dostateczna, a w konsekwencji wynik z egzaminu pozytywny; c. art. 78e ust. 2 w zw. z art. 78d ust. 10 p.a. przez przyjęcie przez obie Komisje, że jako poprawna mogła być oceniona tylko taka praca egzaminacyjna, która nie tylko spełniała wszystkie kryteria wymienione w powołanych przepisach, lecz nie zawiera jakichkolwiek błędów. Komisja nie dowiodła ani wystąpienia błędów kardynalnych w przedmiotowej pracy, ani pominięcia elementów zasadniczych dla poprawnego rozwiązania zadania egzaminacyjnego, co skutkować mogłoby oceną negatywną, dlatego też zobowiązana była zastosować do każdego elementu rozwiązania ocenę w oparciu o wielostopniowa skalę ocen (od 2 do 6) i na niej oprzeć ocenę cząstkową z tej części egzaminu, co w konsekwencji prowadziło do zastosowania 5 stopniowej skali ocen pozytywnych, czego nie uczyniono; d. art. 32 ust. 1 Konstytucji RP, tj. fundamentalnej zasady równości obywateli wobec prawa, w związku z uznawaniem w innych komisjach egzaminacyjnych (i czego nie można wykluczyć również w Komisji Egzaminacyjnej I Stopnia nr 4, jak i Komisji Egzaminacyjnej II Stopnia nr 3, podczas oceniania innych zdających) jako poprawnego, skutkującego wystawieniem oceny pozytywnej z tej części egzaminu, rozwiązania opartego na tzw. zasadzie surogacji; e. art. 78d ust.1 p.a. przez nieprawidłowe przyjęcie celu przeprowadzenia egzaminu adwokackiego, co miało wpływ na wynik sprawy; f. art. 78e ust. 2 p.a. poprzez negatywną ocenę przedmiotowej pracy przez obie Komisje w oparciu o negatywną ocenę języka, ortografii, stylu oraz prezentacji graficznej pracy egzaminacyjnej, do których to oceny Komisje nie zostały ustawowo upoważnione i o wpływie których na ocenę zadania egzaminacyjnego Skarżąca nie została poinformowana przed rozpoczęciem egzaminu. W odpowiedzi na skargę Komisja Odwoławcza wniosła o oddalenie skargi podtrzymując argumentację zaprezentowaną w uzasadnieniu skarżonej uchwały. Przywołana skarga została zarejestrowana pod sygn. akt VI SA/Wa 538/17 i wyrokiem z 4 grudnia 2017 r. WSA ją uwzględnił w ten sposób, że stwierdził nieważność skarżonej uchwały. Mając na względnie dyspozycję art. 134 p.p.s.a. oraz obowiązek wzięcia pod rozwagę ewentualnej nieważności postępowania WSA wskazał, że w niniejszej sprawie zaistniała przesłanka nieważności (art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a.) - doszło do naruszenia w stopniu rażącym art. 107 § 1 k.p.a. W ocenie Sądu zaskarżona uchwała zawiera wadę wyrażającą się w jawną kolizją pomiędzy zapisami protokołu z posiedzenia Komisji Odwoławczej, w którym stwierdzono o jednogłośnym jej podjęciu, a ilością podpisów znajdujących się pod tą uchwałą. Z wyciągu z protokołu wynika, że na posiedzenie stawili się wszyscy jej członkowie, przy czym SSA A.K. spóźniony, jednakże - mimo spóźnienia, był on obecny na posiedzeniu, o czym świadczy złożony przez niego podpis na protokole. Mimo to na zaskarżonej uchwale zabrakło podpisu SSA A. K. W tym stanie, mając na względzie art. 78h ust. 2 i ust. 10 p.o. oraz art. 107 i art. 156 § 1 pkt 2k.p.a., jak również fakt, że Komisja Odwoławcza podejmując zaskarżoną uchwałę obradowała w pełnym składzie, WSA stwierdził nieważność zaskarżonej uchwały z uwagi na brak podpisania jej przez jednego z uczestniczących w obradach członka. Komisja Odwoławcza wywiodła od powyższego wyroku skargę kasacyjną, wynikiem czego Naczelny Sąd Administracyjny, wyrokiem z 16 listopada 2021 r. (II GSK 714/180, uchylił wyrok WSA i przekazał sprawę do ponownego rozpoznania temu Sądowi. Sąd kasacyjny, odwołując się do treści protokołu z posiedzenia Komisji Odwoławczej, zarzucił niezasadność stwierdzenia nieważności zaskarżonej uchwały. Wskazał, że z zapisów tego dokumentu wynika, że SSA A. K., który na posiedzenie przybył o godz. 12.00, nie uczestniczył w podjęciu zaskarżonej uchwały, zatem nie mógł jej podpisać. Jednocześnie NSA zauważył, że informację zawartą w protokole, że Komisja Odwoławcza jednogłośnie podjęła uchwałę w sprawie Skarżącej, należy rozumieć w ten sposób, że odnosi się ona do składu Komisji, który w tej czynności uczestniczył (ośmioosobowego), a nie pełnego (dziewięcioosobowego). Uchwała podjęta w każdym składzie odpowiadającym wymogom określonym w art. 78h ust. 10 p.a. będzie uchwałą podjętą przez komisję odwoławczą, zaś wynik głosowania będzie odnosił się do konkretnego składu podejmującego daną uchwałę, a nie do pełnego składu komisji. Wobec tego odnotowanie w protokole, że Komisja Odwoławcza jednogłośnie podjęła uchwałę, w żadnym wypadku nie może być traktowane, jako podjęcie jej przez wszystkich członków tego dnia uczestniczących w posiedzeniu. NSA polecił, aby przy ponownym rozpoznaniu skargi, Sąd przeprowadził pełną kontrolę legalności skarżonej uchwały pod kątem jej zgodności zarówno z przepisami prawa materialnego, jak i procesowego, zwłaszcza w kontekście zarzutów podniesionych w skardze. Pismem z dnia 7 marca 2022 r. Komisja Odwoławcza złożyła do akt odpis z protokołu swojego posiedzenia dnia 13 grudnia 2016 r., wnosząc o przeprowadzenie z tego dokumentu dowodu. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje. Ponownie orzekający w sprawie Sąd, uwzględniając - wynikający z wiążącego w sprawie wyroku NSA - obowiązek przeprowadzenia merytorycznej kontroli zaskarżonej uchwały w sprawie ustalenia oceny z egzaminu adwokackiego Skarżącej, oddalił skargę na tę uchwałę. Na wstępie wskazać należy, że stosownie do art. 78 f ust. 1 p.a. pozytywny wynik z egzaminu adwokackiego otrzymuje zdający, który z każdej części egzaminu otrzymał ocenę pozytywną. W przypadku Skarżącej możliwość uzyskania oceny pozytywnej z egzaminu adwokackiego wykluczyło otrzymanie oceny niedostatecznej z części obejmującej swoim zakresem zadanie z prawa cywilnego. O wystawieniu zaś Skarżącej oceny niedostatecznej z zakresu zadania z prawa cywilnego przesądziło przede wszystkim przyjęcie, że środki uiszczone przez A. B. przed zawarciem związku małżeńskiego, jako cena za mieszkanie (350.000 złotych), należy zakwalifikować jako surogację, a nie jako nakład z majątku osobistego na majątek wspólny stron Rozstrzygnięcie tej sprawy przez Sąd było zatem warunkowane oceną przyjętego przez Skarżącą - jako pełnomocnika wnioskodawcy z kazusu egzaminacyjnego -rozwiązania opartego na koncepcji surogacji zamiast rozliczenia nakładów na majątek wspólny z majątku osobistego wnioskodawcy. Skarżąca wokół tego założenia konstruowała wnioski apelacyjne wnosząc o zmianę postanowienia Sądu Rejonowego poprzez ustalenie, że lokal mieszkalny położony w [...] przy [...] stanowi majątek osobisty wnioskodawcy. W tym zakresie wnioskowała o przyznanie tego składnika majątkowego wnioskodawcy. Zdająca nie wyciągnęła prawidłowych wniosków z informacji zawartych w treści dokumentów zgromadzonych w aktach sprawy oraz z treści protokołów rozpraw. Skarżąca nie dostrzegła, że same strony uchyliły zasadę surogacji w akcie notarialnym. Obie strony postępowania zgodnie i konsekwentnie domagały się ustalenia, że lokal mieszkalny stanowi składnik ich majątku wspólnego, zgodnie nawet ustaliły jego wartość na kwotę 550.000,00 złotych. Rozbieżność stanowisk w tym zakresie dotyczyła jedynie pochodzenia środków pieniężnych na zakup spornego lokalu i właśnie w tym zakresie należało kwestionować ustalenia Sądu I instancji dowodząc, że wnioskodawca, który pokrył całość ceny sprzedaży ze swojego majątku osobistego i nie ma obowiązku spłaty na rzecz uczestniczki, powinien stać się wyłącznym właścicielem mieszkania. Kierując się zatem wyłącznie treścią wniosku oraz na podstawie zeznań wnioskodawcy i świadków można było wnosić o przyznanie w rozpoznawanym stanie faktycznym przedmiotowego lokalu wnioskodawcy bez konieczności spłaty na rzecz uczestniczki (lub gdyby lokal miał być przyznany uczestniczce - możliwość domagania się od niej spłaty kwoty stanowiącej 100% wartości tego lokalu). W tym zakresie dowodzenie dotyczące pochodzenia środków pieniężnych na zakup lokalu z majątku osobistego wnioskodawcy jest rozumowaniem prawidłowym, jednakże celem takiego dowodzenia powinno być tylko ustalenie, że wnioskodawca pokrył 100% wartości lokalu z własnych środków - z majątku osobistego. Odniesienie takiego ustalenia do wadliwego rozstrzygnięcia Sądu Rejonowego, powinno skutkować podniesieniem stosownych zarzutów i wniosków prowadzących do przyznania lokalu mieszkalnego na rzecz wnioskodawcy bez spłat na rzecz uczestniczki postępowania. Zakwestionowanie w zarzutach prawidłowości ustaleń Sądu I instancji w tym zakresie prowadziłoby do zmiany zaskarżonego orzeczenia w kierunku uznania, że wnioskodawca poczynił nakłady ze swojego majątku osobistego na majątek wspólny stron, które odpowiadały 100% wartości spornego lokalu mieszkalnego. Poza tym w realiach kazusu egzaminacyjnego uzasadnione było podniesienie zarzutu sprzeczności ustaleń faktycznych z zebranym materiałem dowodowym w zakresie ustalenia, że uczestniczka dysponuje środkami umożliwiającymi ratalną spłatę, w celu zabezpieczenia interesu osoby reprezentowanej na wypadek przyjęcia przez Sąd Okręgowy, że przedmiotowa nieruchomość powinna przypaść uczestniczce. Reasumując, Skarżąca nie rozpoznała prawidłowo sytuacji prawnej związanej ze zgłoszonym do podziału lokalem mieszkalnym. W sprawie tej żadna ze stron w toku postępowania nie występowała o ustalenie, że lokal mieszkalny stanowi składnik majątku osobistego którejkolwiek z nich, w związku z czym wniosek apelacyjny ww. w zakresie nie mógłby zostać uwzględniony. Założenie istnienia surogacji nie da się w okolicznościach sprawy pogodzić z interesem wnioskodawcy. Należy podkreślić, że przyjęcie ww. koncepcji oznaczałoby konieczność podważenia zawartej umowy sprzedaży nieruchomości, w której to umowie jako kupujący wskazani byli oboje małżonkowie. W interesie wnioskodawcy w żadnym razie nie było podważanie ważności zawartej umowy (np. poprzez uchylenie się od skutków prawnych oświadczenia woli czy z powołaniem się na art. 58 § 1 lub 2 k.c.), gdyż konsekwencją byłoby powstanie roszczeń restytucyjnych, w tym możliwość żądania zwrotu świadczenia spełnionego w wyniku nieważnej czynności prawnej (art. 410 § 2 k.c.). Niezależnie od przyjętej argumentacji prawnej wnioskodawca musiałby skorzystać z drogi prawnej w postaci odrębnego powództwa - domagając się uzgodnienia stanu prawnego ujawnionego w księdze wieczystej z rzeczywistym stanem prawnym. Postępowanie takie nie tylko powodowałoby dodatkowe koszty, to jeszcze jego wynik byłyby trudny do przewidzenia, szczególnie gdy się zważy dotychczasowe stanowisko wnioskodawcy zajęte w toku postępowania pierwszoinstancyjnego w sprawie o podział majątku. Przyjęcie w apelacji konstrukcji surogacji oznaczałoby bowiem istotną zmianę stanowiska wnioskodawcy - w postępowaniu przed Sądem pierwszej instancji wnioskodawca przyznawał, że nabycie lokalu mieszkalnego nastąpiło do majątku wspólnego i domagał się podziału majątku. Logiczną konsekwencją przyjęcia surogacji byłoby domaganie się w apelacji oddalenia własnego wniosku o podział majątku wspólnego, gdyż poza mieszkaniem żadne aktywa nie wchodziły w skład majątku wspólnego. Byłoby to działanie niewątpliwie sprzeczne z interesem klienta, gdyż postępowanie o podział majątku nie przyniosłoby wnioskodawcy żadnych korzyści, a uzyskanie efektu w postaci przyznania wnioskodawcy prawa własności lokalu mieszkalnego wymagałoby przeprowadzenia innego postępowania, które wiązałoby się z dodatkowymi kosztami a którego wyniku nie można przesądzić. W tej sytuacji słuszne są krytyczne uwagi Komisji odnoszące się do wadliwej koncepcji Skarżącej argumentującej na rzecz zasady surogacji. Stojąc na stanowisku nabycia przez wnioskodawcę spornego lokalu mieszkalnego na zasadzie surogacji, Skarżąca skonstruowała wyłącznie zarzuty naruszenia przepisów postępowania, które nie mogły jednak podważyć ustaleń Sądu, w oparciu o które wydane zostało zaskarżone postanowienie. Skarżąca nie sformułowała bowiem zarzutów odnoszących się do błędnych ustaleń Sądu będących wynikiem wadliwej oceny przeprowadzonych dowodów. Tak jak wskazała Komisja, Skarżąca, po zarzutach procesowych i błędu w ustaleniach faktycznych, powinna była zarzucić Sądowi Rejonowemu naruszenie prawa materialnego w postaci art. 45 § 1 k.r.o. poprzez jego niezastosowanie i niedokonanie rozliczenia nakładów z majątku osobistego wnioskodawcy na rzecz majątku wspólnego, o co wnioskodawca wnosił w toku całego postępowania. W konsekwencji, pełnomocnik wnioskodawcy winien był domagać się zmiany pkt 2 zaskarżonego postanowienia poprzez przyznanie lokalu mieszkalnego wnioskodawcy oraz pkt 3 poprzez ustalenie, że wnioskodawca poczynił nakłady ze swojego majątku osobistego na majątek wspólny, odpowiadające wartości mieszkania. Należy przy tym wskazać, że Skarżąca zakwestionowała apelacją postanowienie Sądu I instancji w całości, zakres taki jest właściwy przy przyjętej przez Skarżącą koncepcji surogacji, jednakże w świetle założeń zadania egzaminacyjnego nie jest prawidłowy, gdyż nie należało obejmować zaskarżeniem punktu 1 postanowienia ustalającego, że w skład majątku wspólnego małżonków wchodzi sporny lokal. Wobec powyższego Skarżąca zbyt szeroko określiła zakres zaskarżenia. Z treści uzasadnienia do zaskarżonego postanowienia wynika, że Sąd dowolnie ustalił, że wnioskodawca powinien zwrócić uczestniczce połowę wydatkowanych przez siebie kwot 15.000,00 złotych i 250.000,00 złotych, zaś uczestniczka nie powinna zwracać wnioskodawcy 50.000,00 złotych z pobranej przez siebie kwoty 100.000,00 złotych. Skarżąca nie sformułowała żadnych zarzutów, których przedmiotem miałoby być rozliczenie między małżonkami ww. kwot, jednak w uzasadnieniu wskazała, że z pobranej kwoty 100.000,00 złotych uczestniczka powinna zwrócić wnioskodawcy kwotę 50.000,00 złotych. Kwota ta pojawia się również we wnioskach apelacji. Należy również wskazać, że Skarżąca nie zawarła w swojej pracy zarzutu art. 212 § 3 k.p.c., choć należyte zabezpieczenie słusznego interesu wnioskodawcy w sprawie będącej przedmiotem zadania egzaminacyjnego, wymagało ochrony jego interesu majątkowego na wypadek braku podzielenia przez sąd II instancji twierdzeń A. B. co do poczynienia przez niego nakładów na lokal mieszkalny bądź nie uwzględnienia żądania przyznania na rzecz wnioskodawcy spornego lokalu. Ochrona tego interesu majątkowego wymagała zakwestionowania rozłożenia należności zasądzonej na rzecz A. B. od A. B. aż na 142 raty (prawie 12 lat) i to bez zastrzeżenia obowiązku zapłaty odsetek na wypadek uchybienia terminowi płatności którejkolwiek z rat. Dalsze kwestie związane z zasądzeniem kosztów postępowania od uczestniczki na rzecz wnioskodawcy, miały drugorzędne znaczenie, choć ich stwierdzenie przez egzaminatorów i następnie zaakceptowanie przez Komisję Odwoławczą tym bardziej uzasadniało wystawienie oceny negatywnej z omawianej części egzaminu adwokackiego. W rezultacie powyższego, należy uznać, że Skarżąca nie potrafiła sporządzić apelacji na korzyść reprezentowanej strony. Nie potrafiła również w stopniu dostatecznym diagnozować uchybień sądu i konstruować na ich podstawie zarzutów apelacyjnych. W tym miejscu należy podkreślić, że dla oceny pracy nie ma znaczenia, jakie ewentualne rozstrzygnięcie procesowe podjąłby sąd, albowiem praca egzaminacyjna powinna być oceniana pod kątem, czy egzaminowany posiada umiejętności zawodowe niezbędne do świadczenia pomocy prawnej w ramach wykonywanego zawodu. Odnotować bowiem należy, że przy ocenie pracy egzaminacyjnej istotnym jest to, czy zdający prawidłowo ocenił problem oraz czy przy prawidłowym zastosowaniu przepisów właściwie skonstruował pismo procesowe, uzasadnił je i sformułował odpowiednie wnioski. W ocenie Sądu sposób sprawdzenia wiedzy Skarżącej został dokonany zgodnie z art. 78e ust. 2 p.a., a wadliwość sporządzonej pracy egzaminacyjnej, która to wadliwość została prawidłowo wykazana przez organ odwoławczy, uzasadniała otrzymanie przez Skarżącą oceny negatywnej. Podkreślenia wymaga, że w art. 78e ust. 2 p.a. zostały wyszczególnione jedynie najważniejsze kryteria oceny prac pisemnych z egzaminu: zachowanie wymogów formalnych, prawidłowe zastosowanie przepisów prawa i ich interpretacji, poprawność rozstrzygnięcia problemu z uwzględnieniem interesu strony, którą reprezentuje. W orzecznictwie podkreśla się, że kryteria zawarte w powołanym przepisie muszą być spełnione łącznie - tylko wtedy uprawniona jest ocena, że zdający jest przygotowany do samodzielnego i należytego wykonywania zawodu adwokata. Poprawne rozwiązanie zadania pod względem formalnym i materialnoprawnym, które jednak nie uwzględnia interesu strony, nie może świadczyć o należytym przygotowaniu do zawodu adwokata. Taka surowa regulacja ma na celu ochronę interesu społecznego i ma gwarantować dopuszczenie do wykonywania zawodu adwokata osób, których przygotowanie pod względem samodzielności i należytej wiedzy nie będzie budzić wątpliwości (zob. wyroki Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 8 października 2015 r. sygn. akt II GSK 921/11, z dnia 12 grudnia 2012 r. sygn. akt II GSK 1854/11). W ocenie Sądu poprawne posługiwanie się językiem prawniczym, poprawność ortograficzna, ma istotne znaczenie z punktu widzenia interesu strony i składa się na przygotowanie prawnicze osoby zdającej egzamin adwokacki, choć znajomość gramatyki nie jest oczywiście kryterium rozstrzygającym w sprawie. W zależności od stopnia przygotowania do wykonywania omawianego zawodu przez osobę przystępującą do egzaminu wynik ten powinien być jeden, pozytywny albo negatywny, przy czym tylko spełnienie wszystkich ustawowych kryteriów zaproponowanego rozwiązania uprawnia oceniających do przejścia do skali ocen pozytywnych (od celującej do dostatecznej). Wymaga też podkreślenia, że celem egzaminu adwokackiego jest przede wszystkim sprawdzenie umiejętności stosowania przepisów prawa w odniesieniu do konkretnego stanu faktycznego, stanowiącego zadanie egzaminacyjne. Wskazać należy, że w myśl materialnej podstawy rozstrzygnięcia, podany w zadaniach z zakresu prawa cywilnego stan faktyczny realizował cel egzaminu adwokackiego. Przepis art. 78d ust. 1 p.o.a., określając zakres przedmiotowy egzaminu, kładzie nacisk na sprawdzenie przygotowania prawniczego zdającego do samodzielnego i należytego wykonywania zawodu adwokata. W związku z tym wymagania stawiane zdającym nie przewidują odmiennego ich traktowania od takiego, jakiemu poddaje się czynnego zawodowo adwokata. Dlatego zdający wykazując się wiedzą prawniczą, powinni także wykazać się właściwym przygotowaniem do samodzielnego i należytego wykonywania zawodu adwokata. Należy w tym miejscu odnotować, że wiedza w zakresie prawidłowego i zupełnego zastosowania odpowiednich przepisów prawa jest gwarantem właściwego wykonywania zawodu. Egzamin adwokacki jest dla przygotowującego się do zawodu adwokata ostatnim sprawdzianem jego umiejętności. Zdaniem Sądu, skoro więc zdanie egzaminu adwokackiego ma uprawniać do wykonywania zawodu adwokata, to sporządzany na tym egzaminie projekt powinien odpowiadać wymogom przepisów prawa, aby mógł funkcjonować w obrocie prawnym, jako środek skuteczny oraz należycie chroniący interesy strony reprezentowanej przez profesjonalnego pełnomocnika. Dlatego zdający powinien w toku egzaminu wykazać się zdobytą wiedzą i nabytymi umiejętnościami w zakresie poprawnego formułowania pism procesowych i stosowania poszczególnych instytucji prawnych. Ocenie egzaminatorów muszą zatem podlegać wszystkie elementy projektu pisma procesowego sporządzanego przez zdającego na pisemnym egzaminie adwokackim, a stwierdzone uchybienia i błędy stanowią podstawę do obniżenia oceny w tym również do poziomu oceny negatywnej. W ocenie Sądu, wytknięte przez Komisję - i to zasadnie - uchybienia w pracy Skarżącej z zakresu prawa cywilnego, nie kwalifikowały rozwiązania tego zadania na ocenę pozytywną. Wnioski organu zostały wyciągnięte w oparciu o istniejący materiał dowodowy w sprawie, a następnie właściwie uzasadnione. Trafne wywody merytoryczne zawarte w zakwestionowanej uchwale pozwalają na pominięcie i nieprzytaczanie w tym miejscu ponownie argumentów dotyczących mankamentów pracy z zakresu prawa cywilnego sporządzonej przez Skarżącą. W ocenie Sądu, uzasadnienie zaskarżonej uchwały wskazuje, że ocena rozwiązania zadania z zakresu prawa cywilnego została dokonana w aspekcie zachowania wymogów wyszczególnionych w art. 78e ust. 2 p.a. i w art. 78d ust. 1 p.a. Komisja prawidłowo, w ocenie Sądu, wywiodła, że sporządzona przez Skarżącą praca egzaminacyjna zawiera mankamenty, których waga stanowi o nieprawidłowym rozwiązaniu tego zadania i świadczy o niewystarczającym przygotowaniu egzaminowanej do wykonywania zawodu adwokata. Przede wszystkim zdająca nieprawidłowo uznała, że w kazusie egzaminacyjnym stan faktyczny uzasadniał przyjęcie instytucji surogacji skutkującej przynależnością mieszkania do majątku osobistego uregulowanej w art. 33 k.r.o. a nie - instytucji majątku wspólnego z możliwością dokonywania i rozliczania nakładów z majątku osobistego na majątek wspólny i odwrotnie, przewidzianej w art. 45 § 1 k.r.o. Zdaniem Sądu, w niniejszej sprawie postępowanie zostało przeprowadzone w sposób prawidłowy, a zgromadzony materiał dowodowy dawał podstawę do wydania uchwały ustalającej negatywny wynik z egzaminu adwokackiego. Rozstrzygnięcie Komisji II Stopnia zostało przy tym uzasadnione w sposób odpowiadający prawu. Nie są zasadne także inne zarzuty sformułowane w skardze, np. te związane z naruszeniem zasady równości w związku z uznawaniem przez inne komisje (a być może i przez Komisje oceniające pracę Skarżącej) rozwiązania kazusu egzaminacyjnego z prawa cywilnego opartego na zasadzie surogacji. Zauważyć należy, że z art. 32 ust. 1 Konstytucji RP wynika nakaz równego traktowania, przez władze publiczne, wszystkich adresatów norm prawnych charakteryzujących się w takim samym stopniu tą samą, relewantną cechą. Dopuszczalne jest natomiast odmienne traktowanie tych adresatów norm, które takiej cechy nie mają. Należy w związku z tym podkreślić, że każda sprawa dotycząca ustalenia wyniku egzaminu adwokackiego jest sprawą indywidualną, w rozumieniu art. 1 ust. 1 k.p.a., co oznacza, że sprawa taka nigdy nie jest rozpatrywana porównawczo, ponieważ uchwała komisji egzaminacyjnej konkretyzuje normy prawa materialnego wyłącznie w odniesieniu do indywidualnie oznaczonego zdającego i w jego wyłącznie sprawie. Ustawodawca ponadto dopuścił rozbieżność ocen cząstkowych i ich przyznanie nie świadczy jeszcze o sprzeczności oceny końcowej, o ile ta została należycie umotywowana. Ocena pracy egzaminacyjnej stanowi wynik sprawdzenia indywidualnej pracy intelektualnej i nie dokonuje się porównań w tym zakresie z pracami innych zdających - co także znajduje wyraz w utrwalonym orzecznictwie sądowym (por. np. wyrok NSA z dnia 27 lutego 2014 r., sygn. akt II GSK 1959/12). W wyroku tym NSA nie podzielił przekonania Sądu pierwszej instancji, że organ odwoławczy powinien był obszerniej odnieść się do zawartych w odwołaniu zarzutów związanych z wynikami innych zdających, którzy - jak twierdziła Skarżąca - popełnili taki sam błąd jak strona niniejszego postępowania, a ich prace nie zostały ocenione negatywnie (co w konsekwencji mogło naruszać art. 8 k.p.a. oraz art. 32 ust. 1 Konstytucji RP). Komisja Egzaminacyjna II stopnia prawidłowo stwierdziła w skardze kasacyjnej, że każda sprawa ma charakter indywidualny, kreowany przede wszystkim przez unikatową treść konkretnej pracy egzaminacyjnej. Nie mogą wpłynąć na wynik sprawy okoliczności stanowiące podstawę faktyczną rozstrzygnięcia w innej indywidualnej sprawie ostatecznie zakończonej. Jeśli w sprawie nie ma wątpliwości, że rozwiązanie zadania egzaminacyjnego musiało uzyskać wynik negatywny, to nie można - powołując się na zasadę równości - oczekiwać, że taka praca zostanie inaczej oceniona. Ewentualny błąd, jaki popełnił organ w innej sprawie, nie może w żaden sposób rzutować na wynik w sprawie poddanej kontroli sądowej. Analiza pracy Skarżącej oraz uzasadnienia ocen cząstkowych sporządzonych przez egzaminatorów nie daje podstaw do stwierdzenia, że Skarżąca została oceniona nieobiektywnie, w sposób odbiegający od oceny innych prac. Apelacja zawiera dużo błędów, nie można zatem podzielić tezy Skarżącej, że została oceniona nadmiernie surowo, ani też, aby została oceniona w sposób dowolny, odbiegający od kryteriów określonych przez art. 78e ust. 2 p.a. Egzaminatorzy przy ocenie pracy wzięli pod uwagę zarówno jej pozytywne aspekty jak popełnione błędy. Egzaminatorzy ocenili przy tym jednolicie opracowane przez zdającą rozwiązanie zadania z zakresu prawa, cywilnego, w kontekście przesłanek przewidzianych przez art. 78e ust. 2 p.a., na ocenę niedostateczną. Ustosunkowując się zaś do zarzutu nieodniesienia się przez Komisję Odwoławczą do wszystkich racji i zarzutów odwołania, należy zauważyć, że uzasadnienie zaskarżonej uchwały spełnia wszystkie wymogi określone w art. 107 k.p.a. W tym kontekście warto zwrócić uwagę na orzeczenie NSA z dnia 2 grudnia 2011 r., sygn. akt II GSK 2333/11 , zgodnie z którym nie narusza normy art. 107 § 3 k.p.a. nieodniesienie się do wszystkich argumentów odwołania, jeżeli wskazane i objaśnione przez organ w uzasadnieniu decyzji okoliczności przesądzają o trafności decyzji. W uzasadnieniu zaś zaskarżonej uchwały Komisja Odwoławcza w sposób precyzyjny i nie budzący wątpliwości przedstawiła argumenty i przepisy przemawiające za uznaniem, iż wynik egzaminu był ustalony prawidłowo. Sąd uznał również, że prawidłowe jest stanowisko Komisji Odwoławczej w kwestii zakresu orzekania przez tę Komisję, zgodnie z którym minimalnym wymogiem kontroli jest dokonanie kontroli tej części egzaminu, która została zakwestionowana w odwołaniu, a więc także poza zarzutami odwołania, choć zarzuty te oczywiście winny być analizowane w pierwszym rzędzie, co potwierdza orzecznictwo sądów administracyjnych (np. wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 29 lipca 2010 r., sygn. akt VI SA/Wa 726/10; wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie w z dnia 27 kwietnia 2011 r., sygn. akt VI SA/Wa 98/11). Komisja Egzaminacyjna II stopnia widząc zatem dodatkowe mankamenty pracy Skarżącej miała obowiązek uwzględnić je w swojej uchwale, a fakt, iż nie doszło w wyniku tego do obniżenia oceny pracy Skarżącej, wydanej przez Komisję Egzaminacyjną, decyduje o tym, że nie doszło do naruszenia zasady reformationis in peius. W wyroku z dnia 10 lipca 2012 r., sygn. akt II GSK 195/12, Naczelny Sąd Administracyjny wskazał, że "Jak podkreśla się w doktrynie i judykaturze zakaz reformationis in peius nie może odnosić się do decyzji organu odwoławczego, którą to decyzją organ ten utrzymuje w mocy zaskarżoną decyzję organu pierwszej instancji, ponieważ taka decyzja nie zmienia sytuacji prawnej strony, co zasadnie wskazał Sąd pierwszej instancji w tej sprawie (por. B. Adamiak, J. Borkowski: Kodeks postępowania administracyjnego. Komentarz. Warszawa 1996, s. 597 i nast. i orzecznictwo tam powołane)". W związku z powyższym za niezasadny należy uznać zarzut naruszenia art. 139 k.p.a. Podnoszone zaś w skardze kwestie związane z ewentualnym ujawnieniem pracy Skarżącej osobom nieuprawnionym i negatywnymi skutkami potencjalnego upublicznienia opinii organu o niedostatecznym przygotowaniu Skarżącej do wykonywaniu zawodu adwokata (czy poziomu jej wiedzy) pozostają poza zakresem niniejszej sprawy, tym samym nie podlegają ocenie Sądu. Niemniej Sąd uważa, że samo formułowanie krytycznych ocen w ww. zakresie jest oczywistym uprawnieniem komisji egzaminacyjnych w ramach ich kompetencji do ustalenia wyniku egzaminu adwokackiego polegającego na sprawdzeniu przygotowania prawniczego osoby przystępującej do egzaminu adwokackiego do samodzielnego i należytego wykonywania zawodu adwokata. Ponadto oceniając zaskarżoną decyzję Sąd nie stwierdził żadnych innych uchybień, których istnienie powinien uwzględnić z urzędu. W tym stanie rzeczy Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2022 r., poz. 329 ze zm.) orzekł, jak w sentencji wyroku.
Potrzebujesz pomocy prawnej?
Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.
Zadaj pytanie Asystentowi AI