VI SA/Wa 838/20

Wojewódzki Sąd Administracyjny w WarszawieWarszawa2020-10-20
NSAinneŚredniawsa
znaki towaroweprawo własności przemysłowejpodobienstwo znakówryzyko konfuzjiklasa 43usługi gastronomiczneUrząd Patentowy RPWSA Warszawa

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie oddalił skargę na decyzję Urzędu Patentowego RP, uznając znak towarowy "BUDDHA restaurant & catering" za myląco podobny do wcześniejszego znaku "BUDDHA-Bar".

Skarżący B. zaskarżył decyzję Urzędu Patentowego RP, która uznała sprzeciw wobec zgłoszenia znaku towarowego "BUDDHA restaurant & catering" za zasadny. Urząd Patentowy uznał, że znak ten jest podobny do wcześniejszego znaku "BUDDHA-Bar" w stopniu mogącym wprowadzić w błąd odbiorców, ze względu na identyczność usług (klasa 43) i podobieństwo oznaczeń, zwłaszcza dominującego elementu słownego "BUDDHA". Sąd administracyjny podzielił to stanowisko, uznając usługi za identyczne, a znaki za podobne w stopniu rodzącym ryzyko konfuzji, oddalając skargę.

Sprawa dotyczyła skargi wniesionej przez B. na decyzję Urzędu Patentowego RP, która uwzględniła sprzeciw wobec zgłoszenia znaku towarowego "BUDDHA restaurant & catering". Sprzeciw opierał się na podobieństwie do wcześniejszego unijnego znaku towarowego "BUDDHA-Bar" (EUTM:004739281), zarejestrowanego dla usług z klasy 43. Wnoszący sprzeciw argumentował, że oba znaki są podobne wizualnie, fonetycznie i znaczeniowo, a usługi (restauracyjne i cateringowe) są identyczne, co prowadzi do ryzyka wprowadzenia odbiorców w błąd. Urząd Patentowy uznał sprzeciw za zasadny, stwierdzając identyczność usług gastronomicznych oraz wysokie podobieństwo oznaczeń, szczególnie dominującego elementu słownego "BUDDHA", co uzasadniało ryzyko konfuzji. Skarżący zarzucał błędną wykładnię przepisów, twierdząc, że "Buddha" jest imieniem historycznym i elementem opisowym, a ocena znaku powinna uwzględniać całość, w tym grafikę, oraz wniósł o dopuszczenie dowodu z opinii biegłego. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie oddalił skargę, uznając usługi za rodzajowo identyczne, a znaki za podobne w stopniu rodzącym ryzyko konfuzji. Sąd podkreślił, że dominujący element słowny "BUDDHA" w obu znakach, mimo różnic w pozostałych elementach (grafika, "restaurant & catering" vs "-Bar"), prowadzi do wysokiego stopnia podobieństwa i ryzyka skojarzenia przez konsumentów, co jest sprzeczne z funkcją znaku towarowego. Sąd odrzucił również zarzuty proceduralne dotyczące braku opinii biegłego.

Asystent AI do analizy prawnej

Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.

Analiza orzecznictwa Badanie przepisów Odpowiedzi na pytania Drafting pism
Wypróbuj Asystenta AI

Zagadnienia prawne (3)

Odpowiedź sądu

Tak, znak towarowy "BUDDHA restaurant & catering" jest podobny do wcześniejszego znaku towarowego "BUDDHA-Bar" w stopniu mogącym wprowadzić w błąd odbiorców.

Uzasadnienie

Sąd uznał usługi gastronomiczne (klasa 43) za identyczne. Podobieństwo oznaczeń wynika z dominującego, identycznego elementu słownego "BUDDHA" w obu znakach, mimo różnic w pozostałych elementach. To podobieństwo, w połączeniu z identycznością usług, rodzi ryzyko skojarzenia przez konsumentów i wprowadzenia w błąd co do pochodzenia usług.

Rozstrzygnięcie

Decyzja

oddalono_skargę

Przepisy (5)

Główne

p.w.p. art. 132[1] § ust. 1 pkt 3

Ustawa z dnia 30 czerwca 2000 r. Prawo własności przemysłowej

Nie udziela się prawa ochronnego na znak towarowy identyczny lub podobny do znaku towarowego, na który udzielono prawa ochronnego z wcześniejszym pierwszeństwem na rzecz innej osoby dla towarów identycznych lub podobnych, jeżeli zachodzi ryzyko wprowadzenia odbiorców w błąd, które obejmuje w szczególności ryzyko skojarzenia znaku ze znakiem wcześniejszym.

Pomocnicze

p.p.s.a. art. 134 § ust. 1

Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi

Sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy, nie będąc związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną.

p.p.s.a. art. 151

Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi

Sąd oddala skargę, jeżeli brak jest podstaw do jej uwzględnienia.

p.w.p. art. 120 § ust. 1 i 2

Ustawa z dnia 30 czerwca 2000 r. Prawo własności przemysłowej

Dotyczy oceny znaku towarowego jako całości i jego zdolności odróżniającej.

p.w.p. art. 253

Ustawa z dnia 30 czerwca 2000 r. Prawo własności przemysłowej

Dotyczy postępowania przed Urzędem Patentowym, w tym możliwości dopuszczenia dowodów.

Argumenty

Skuteczne argumenty

Identyczność usług gastronomicznych z klasy 43. Wysoki stopień podobieństwa oznaczeń, wynikający z dominującego, identycznego elementu słownego "BUDDHA". Ryzyko wprowadzenia odbiorców w błąd co do pochodzenia usług.

Odrzucone argumenty

Argument skarżącego o opisowym charakterze elementu "Buddha" dla usług gastronomicznych. Argument skarżącego o konieczności dopuszczenia dowodu z opinii biegłego. Argument skarżącego o regionalnym charakterze używania znaku i braku ryzyka konfuzji z lokalem w Paryżu. Argument skarżącego o różnicach między znakiem słownym a słowno-graficznym.

Godne uwagi sformułowania

ryzyko wprowadzenia odbiorców w błąd, które obejmuje w szczególności ryzyko skojarzenia znaku ze znakiem wcześniejszym przeciętny odbiorca zachowuje w pamięci jedynie niedoskonały obraz zapamiętanych znaków element słowny "Buddha" ma charakter dominujący usługi należy uznać za rodzajowo identyczne, gdyż pozostają w ścisłym związku funkcjonalnym

Skład orzekający

Agnieszka Łąpieś-Rosińska

przewodniczący

Grzegorz Nowecki

sprawozdawca

Pamela Kuraś-Dębecka

członek

Informacje dodatkowe

Wartość precedensowa

Siła: Średnia

Powoływalne dla: "Ocena podobieństwa znaków towarowych, zwłaszcza w kontekście dominującego elementu słownego i identyczności usług, oraz ryzyka konfuzji."

Ograniczenia: Dotyczy specyficznej sytuacji porównania znaków z elementem "Buddha" i usług gastronomicznych.

Wartość merytoryczna

Ocena: 6/10

Sprawa dotyczy popularnego terminu "Buddha" w kontekście znaków towarowych dla restauracji i cateringu, co może być interesujące dla branży gastronomicznej i prawników zajmujących się własnością intelektualną.

Czy "Buddha" w nazwie restauracji może naruszać prawa do znaku towarowego?

Sektor

gastronomia

Asystent AI dla prawników

Twój asystent do analizy prawnej

Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.

Analiza orzecznictwa i przepisów
Drafting pism i dokumentów
Odpowiedzi na pytania prawne
Pogłębiona analiza z doktryny

Powiązane tematy

Pełny tekst orzeczenia

Oryginał, niezmieniony
VI SA/Wa 838/20 - Wyrok WSA w Warszawie
Data orzeczenia
2020-10-20
orzeczenie prawomocne
Data wpływu
2020-03-25
Sąd
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie
Sędziowie
Agnieszka Łąpieś-Rosińska /przewodniczący/
Grzegorz Nowecki /sprawozdawca/
Pamela Kuraś-Dębecka
Symbol z opisem
6460 Znaki towarowe
Hasła tematyczne
Własność przemysłowa
Sygn. powiązane
II GSK 1718/21 - Wyrok NSA z 2025-03-06
Skarżony organ
Urząd Patentowy RP
Treść wyniku
Oddalono skargę
Powołane przepisy
Dz.U. 2020 poz 286
art.132ust.1 pkt 3,art.152,,art.253,
Ustawa z dnia 30 czerwca 2000 r. Prawo własności przemysłowej.
Dz.U. 2019 poz 2325
art.106,151
Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi - t.j.
Sentencja
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Agnieszka Łąpieś-Rosińska Sędziowie Sędzia WSA Pamela Kuraś-Dębecka Sędzia WSA Grzegorz Nowecki (spr.) po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w dniu 20 października 2020 r. sprawy ze skargi B. na decyzję Urzędu Patentowego Rzeczypospolitej Polskiej z dnia [...] grudnia 2019 r. nr [...] w przedmiocie sprzeciwu wobec zgłoszenia znaku towarowego oddala skargę
Uzasadnienie
W dniu 29 listopada 2016 r. do Urzędu Patentowego RP wpłynął sprzeciw wniesiony przez G., [...], Francja (dalej "Wnoszący sprzeciw") (sygn. [...]) wobec zgłoszenia słownograficznego znaku towarowego BUDDHA restaurant & catering, dokonanego w dniu 6.05.2016 roku pod numerem [...] przez B, K., Polska (dalej "skarżący", "uprawniony", "zgłaszający"). Jako podstawę prawną Wnoszący sprzeciw wskazał art. 132[1] ust. 1 pkt 3 ustawy z dnia 30 czerwca 2000r. Prawo własności przemysłowej (dalej – "pwp"). Jako podstawę faktyczną Wnoszący sprzeciw wskazał wcześniejszy znak towarowy, a mianowicie: unijny słowny znak towarowy BUDDHA-Bar, nr EUTM:004739281, zarejestrowany z pierwszeństwem od dnia 23.11.2005 roku, na rzecz G., [...], Francja i przeznaczony między innymi do oznaczania usług z klasy 43. Zakres sprzeciwu dotyczył wszystkich zgłoszonych usług z klasy 43.
Wnoszący sprzeciw, w uzasadnieniu wniesionego sprzeciwu wskazał, że w jego ocenie udzielenie prawa ochronnego na znak towarowy BUDDHA restaurant & catering, nr [...]nastąpiło z naruszeniem przepisu art. 132[1[ ust.1 pkt 3 pwp, znak ten jest bowiem podobny w stopniu mogącym wprowadzić w błąd odbiorców do wcześniejszego unijnego znaku towarowego BUDDHA-Bar, zarejestrowanego pod numerem EUT:004739281.
W zakresie podobieństwa usług, Wnoszący sprzeciw wskazał, że chociaż wykaz usług znaku spornego BUDDHA restaurant & catering jest dłuższy, to zawarte w nim usługi mieszczą się w pojęciu "usługi restauracyjne i usługi barowe", w klasie 43, dla których został zarejestrowany przeciwstawiony, unijny znak towarowy Wnoszącego sprzeciw. Podkreślił, że jest powszechną praktyką, że restauracje, do których zaliczają się także pizzerie jak Pizza Hut, Telepizza, Dominium, restauracje chińskie czy bary, świadczą także usługi dowozu oferowanych dań zwiększając w ten sposób znacznie ich obrót. Usługa przygotowywania dań na zamówienie i ich dostawa do klienta (catering) mieści się zatem w pojęciu usług restauracyjnych i barowych, co oznacza, że jest względem nich identyczna.
W ocenie Wnoszącego sprzeciw, już samo stwierdzenie identyczności usług powinno być przesłanką surowszej oceny w zakresie podobieństwa oznaczeń, ponieważ im bardziej są podobne usługi tym jest większe prawdopodobieństwo uznania znaków za podobne do siebie.
Wnoszący sprzeciw wskazał także na potrzebę dokonywania oceny podobieństwa oznaczeń w trzech płaszczyznach, tj.: wizualnej, fonetycznej i znaczeniowej, podkreślając, że w przedmiotowej sprawie, zgodnie z jego oceną, zachodzi podobieństwo oznaczeń we wszystkich ww. płaszczyznach porównania. Dodał, że przedmiotowe oznaczenia składają się z takiego samego elementu słownego "BUDDHA", który jest elementem najbardziej wyeksponowanym w znaku oraz z elementów opisowych, wskazujących na rodzaj oferowanych usług. Wnoszący sprzeciw podkreślił, że elementy opisowe zawarte w obu znakach nie mają znaczenia dla oceny podobieństwa porównywanych oznaczeń.
W zakresie podobieństwa fonetycznego porównywanych oznaczeń Wnoszący sprzeciw wskazał, że decydujący jest jego zdaniem fakt użycia identycznego elementu słownego "BUDDHA", zlokalizowanego na początku znaku, który jest ponadto jedynym elementem odróżniającym. Na tej podstawie porównywane znaki należy uznać za niemalże identyczne.
W ocenie Wnoszącego sprzeciw, w zakresie podobieństwa wizualnego również decydujące jest występowanie wspólnego elementu "BUDDHA" w obu znakach. Ponadto o charakterze dominującym decyduje również to, że element "BUDDHA" został celowo wyeksponowany przez Zgłaszającego w ten sposób, że użyto czcionki odmiennej wobec zastosowanej dla pozostałych elementów słownych, zastosowana czcionka ma także dwukrotnie większy rozmiar, a element "BUDDHA" został umieszczony na początku oznaczenia i ponad pozostałymi elementami słownymi i graficznymi. Zdaniem Wnoszącego sprzeciw, element ten, w związku z opisanym wyeksponowaniem, będzie bardziej widoczny niż pozostałe elementy w znaku, które noszą dodatkowo cechy opisowe. Ponadto zawarta w znaku postać to właśnie figura Buddy, co wzmacnia przekaz tego elementu słownego.
W zakresie płaszczyzny znaczeniowej podobieństwa oznaczeń Wnoszący sprzeciw dopatruje się w występowaniu elementu "BUDDHA" w obu oznaczeniach. Element ten stanowi imię boga w buddyzmie, stosowany zamiennie z określeniem "budda" powszechnie znanym i kojarzonym w Polsce, chociażby z Dalaj-lamą.
Na podstawie powyższego porównywane oznaczenia w ocenie Wnoszącego sprzeciw są podobne we wszystkich trzech płaszczyznach, podczas gdy zgodnie z ukształtowanym orzecznictwem wystarczające jest wystąpienie podobieństwa tylko w jednej płaszczyźnie. W konsekwencji stopień podobieństwa oznaczeń w przedmiotowej sprawie należy uznać za wysoki.
Zdaniem Wnoszącego sprzeciw, w obszarze ryzyka konfuzji istnienie prawdopodobieństwa wprowadzenia w błąd jest tym bardziej możliwe, że właściwy krąg odbiorców rzadko kiedy ma możliwość dokonania bezpośredniego porównania poszczególnych znaków i musi raczej polegać na ich niedoskonałym wrażeniu zachowanym w pamięci, co więcej wystarczające jest samo wystąpienie takiej możliwości. Dodał, że w ustaleniu występowania ryzyka konfuzji znaczenie odgrywa zależność pomiędzy identycznością towarów czy usług, a stopniem podobieństwa towarów czy usług. Wskazał, że mniejszy stopień podobieństwa towarów lub usług może być pokryty większym stopniem podobieństwa między znakami towarowymi i odwrotnie. W ocenie Wnoszącego sprzeciw ryzyko to wzmacniają takie okoliczności, jak przeznaczenie obu znaków dla identycznych usług, a także fakt, że lokale BUDDHA-Bar są znane w Europie tworząc sieć lokali, z którą sporny znak może być kojarzony.
Urząd Patentowy RP pismem z dnia 6 kwietnia 2017 r., zawiadomił Uprawnionego ze zgłoszenia znaku towarowego Buddha restaurant & catering ([...]) o wniesieniu sprzeciwu wobec tego zgłoszenia.
W dniu 16 października 2017 r., do organu wpłynęła odpowiedź na sprzeciw. Zgłaszający wniósł o oddalenie sprzeciwu. Zgłaszający wskazał, że w jego ocenie stanowisko Wnoszącego sprzeciw jest pozbawione jakichkolwiek podstaw zasługujących na uwzględnienie. Zgłoszony znak zawiera wizerunek w postaci posągu Buddhy w kwiecie lotosu, nad którym widnieje napis Buddha restaurant & catering w kolorystyce czerwono – żółtej. Podkreślił, że znak zgłoszony jest znakiem słowno-graficznym, podczas gdy znak z wcześniejszym pierwszeństwem jest znakiem słownym, a użycie jego znaku ma charakter regionalny – k., obejmując wyłącznie teren K., w związku z czym brak jest jakiegokolwiek ryzyka konfuzji z barem w Paryżu. Wskazał ponadto, że zgłoszony znak ma postać Buddhy oraz dodatek takiego liternictwa, że porównywane znaki odróżniają się od siebie w takim stopniu, że nie może być mowy o wprowadzeniu w błąd odbiorcy.
W ocenie Zgłaszającego sam element znaku "Buddha"- nie jest znakiem towarowym, ale oznacza region/pochodzenia danej kuchni. Dzieje się tak podobnie, jak w przypadku zbitek: American Steak, Japan Sushi, Islamie Food, a celem żądanej ochrony ma być oznaczenie buddyjskiego jedzenia. W oznaczeniu Buddha nie ma jego zdaniem cechy, która indywidualizowałaby konkretnego odbiorcę dostawcę potraw kuchni indyjskiej/buddyjskiej. Element "Buddha" wskazuje w sposób obrazowy, że restauracja oferuje jedzenie hinduskie, a zatem określa miejsce pochodzenia jedzenia (buddyjskie), jako typ kuchni, a nie innej danej restauracji czy tym bardziej przedsiębiorcy z Paryża. Ponadto Zgłaszający odniósł się do kwestii wielkości liter w znaku zgłoszonym, wskazując, że Wnoszący sprzeciw w swoich pismach dla elementu Buddha znaku zgłoszonego używa wielkich liter, w znaku zgłoszonym w elemencie Buddha wielka jest tylko pierwsza litera.
Odnosząc się do podobieństwa usług z klasy 43 Zgłaszający podkreślił, że wnioskowanie o podobieństwie usług restauracyjnych i cateringowych jest nieuzasadnione. Jego zdaniem nie można z pojęcia usług restauracyjnych i barowych wywodzić, że dotyczą one też cateringu, gdyż należy odróżnić fakt dowożenia potraw do klienta od usługi cateringu. W ocenie Zgłaszającego Wnoszący sprzeciw niesłusznie pomija również obecność (myślnika) w znaku z wcześniejszym pierwszeństwem. Jego zdaniem powinno to wskazywać, że wyraz ten jest dwuczłonowy i stanowi jedną całość. Tymczasem w zgłoszonym znaku brak jest myślnika.
W ocenie Zgłaszającego, pomiędzy znakami BUDDHA-Bar i Buddha restaurant & catering brak jest podobieństwa na płaszczyźnie wizualnej, fonetycznej i konceptualnej, gdyż są to różne rodzaje znaków - słowny i słowno-graficzny. Porównywane znaki nie wykazują ponadto podobieństwa w obszarze ich całościowego porównania. Zgłaszający przywołał w tym zakresie rozstrzygnięcia w sprawie znaków towarowych PLAGRON i LAGRON odnosząc je do przedmiotowej sprawy i wskazując, że okoliczności przywołanej sprawy powinny znaleźć zastosowanie w sprawie sprzeciwu [...]. Wskazał ponadto, że Zgłaszający i Wnoszący sprzeciw nie konkurują ze sobą na rynku.
Pismem z dnia 25 stycznia 2018 r. Wnoszący sprzeciw podtrzymał swoje dotychczasowe stanowisko w sprawie. Podkreślił, że okoliczność, iż znak zgłoszony jest znakiem słowno-graficznym, natomiast znak wcześniejszy jest znakiem słownym, w żadnym wypadku nie może automatycznie wykluczać podobieństwa porównywanych oznaczeń. Wnoszący sprzeciw podkreślił również, że w przypadku kolizji dwóch znaków ewentualne wątpliwości powinny być rozstrzygane na korzyść uprawnionego do znaku wcześniejszego.
W zakresie porównania znaku słownego i słowno-graficznego Wnoszący sprzeciw podkreślił, że decydujące dla takiego porównania jest odnalezienie i zestawienie ze sobą wspólnych dla obu znaków elementów, przy założeniu, że odbiorcy zachowują w pamięci jedynie ogólny zarys oznaczenia, którego poszukują. W przedmiotowej sprawie natomiast wspólnym elementem porównywanych oznaczeń jest element słowny Buddha, co powinno w ocenie Wnoszącego sprzeciw w połączeniu z identycznością usług przesądzać o konfuzyjnym podobieństwie znaków. Ponadto Wnoszący sprzeciw wskazał, że w przedmiotowej sprawie powinien znaleźć zastosowanie pogląd o szerszej ochronie znaku słownego, gdzie dla oceny podobieństwa, w sytuacji w której wcześniejszy znak jest znakiem słownym, wystarczające jest porównanie obu oznaczeń w warstwie fonetycznej. Mając na uwadze powyższe, za bezzasadne uznał Wnoszący sprzeciw poglądy Zgłaszającego dotyczące grafiki czy obecności myślnika w znaku zgłoszonym. Wnoszący sprzeciw podkreślił również, że dla stwierdzenia podobieństwa wystarcza jego istnienie tylko w jednej z płaszczyzn porównawczych. W jego opinii wprowadzenie wizerunku Buddhy do znaku zgłoszonego nie wprowadza żadnego nowego znaczenia do sprawy, a jedynie potęguje przekaz i siłę elementu słownego Buddha, który jest elementem dominującym w znaku.
Wnoszący sprzeciw nie zgodził się również ze twierdzeniem Zgłaszającego o informacyjnym charakterze elementu słownego Buddha, gdyż nie wskazuje on na rodzaj kuchni. Zauważył, że buddyzm wyznawany jest miedzy innymi w Chinach, Indiach, Japonii, Birmie, Mongolii, Tybecie i Korei, przy czym kuchnia chińska różni się istotnie od kuchni japońskiej, indyjskiej, mongolskiej i tybetańskiej. Ponadto w tych krajach występują także religie liczniejsze niż buddyzm, w tym chociażby hinduizm czy ludowa religia chińska, a buddyzm jest dopiero piątą co do liczebności religią świata. Próba stawiania znaku równości pomiędzy buddyzmem, a kuchnią indyjską jest zatem nieusprawiedliwiona, gdyż nie tylko sama religia, ale i kuchnia będzie niejednolita w zależności od regionu świata.
Zdaniem Wnoszącego sprzeciw, zasadności przedmiotowego sprzeciwu nie przeczyłoby również zarejestrowanie przez EUIPO jeszcze większej liczby znaków zawierających element słowny Buddha, ponieważ EUIPO nie bada podobnie jak Urząd Patentowy względnych przeszkód rejestracji, co w rezultacie może prowadzić do tego, że w przypadku braku sprzeciwu ze strony uprawnionego do znaku wcześniejszego mogą zostać zarejestrowane również identyczne znaki. Wskazał, że Zgłaszający pominął również okoliczność, że do części rejestracji znaków towarowych z elementem Buddha uprawiony jest Wnoszący sprzeciw.
W odpowiedzi na powyższe, pismem z dnia 29 marca 2018 r., Zgłaszający wskazał, że Buddha to postać przede wszystkim historyczna oraz, że termin ten nie może podlegać zastrzeżeniu jako pojęcie powszechnie znane oraz porównał je do innych pojęć religijnych. Zdaniem Zgłaszającego pojęcia bar i restauracja mają różny zakres pojęciowy, gdyż oferują różne usługi, dlatego pojęcia te nie mogą kolidować ze sobą. Właściciel restauracji Buddha restaurant & catering jako, że sam pochodzi z Indii w swoim lokalu oferuje nie tylko dania kuchni dalekowschodniej, ale także propaguje całą filozofię i kulturę dalekiego Wschodu, która kryje się pod pojęciem Buddha m.in. poprzez kolorowy wystrój wnętrza, muzykę, stroje i dekoracje, czyniąc bezzasadnym zakaz realizowania usług pod pojęciem Buddha, tym bardziej, że jest to pojęcie, którego nie można zastrzec. Zgłaszający podkreślił, że w Buddha restaurant & catering oferowana jest kuchnia dalekowschodnia, zarówno indyjska tajska i inna, a prezentację kuchni znaleźć można na stronie internetowej [...]
Skarżoną decyzją z dnia [...] grudnia 2019 r. Urząd Patentowy uznał przedmiotowy sprzeciw w całości za zasadny.
W uzasadnieniu swojego stanowiska organ dokonał oceny podobieństwa usług z klasy 43 i wskazał, że pomimo istnienia pewnych różnic, są to w istocie takie same usługi gastronomiczne świadczone dla gości różnych punktów serwujących dania i napoje oraz sprzedaż na wynos (catering). W ocenie organu, wszystkie porównywane usługi mają taką samą naturę i służą takim samym celom, a mianowicie mają za zadanie zapewnienie posiłków dla klientów w lokalu lub na wynos, a także są często świadczone przez te same podmioty. Usługi te są usługami związanymi z gastronomią, przeznaczonymi dla tych samych przeciętnych odbiorców (nieograniczonej grupy odbiorców, tj. wszelkich podmiotów, profesjonalnych i nieprofesjonalnych, korzystających z usług gastronomicznych). Usługi te mogą pochodzić z jednego źródła (przedsiębiorcy prowadzącego działalność gastronomiczną np. w formie baru, kawiarni, restauracji, usług cateringowych), mają bowiem podobny charakter (gastronomiczny) i zaspokajają podobne potrzeby (kulinarne). Usługi te uzupełniają się wzajemnie i konkurują ze sobą na rynku. Zdaniem organu, całościowe porównanie usług występujących w wykazach usług znaku zgłoszonego oraz znaku wcześniejszego dowodzi zatem ich identyczności, a w przypadku stwierdzenia identyczności towarów lub usług oznaczanych przeciwstawionymi znakami, podczas badania podobieństwa oznaczeń stosuje się bardziej zaostrzone kryteria.
Mając na uwadze powyższe, Urząd stwierdził, że spełniona została przesłanka art. 132[1] ust. 1 pkt 3 pwp dotycząca stwierdzenia identyczności i podobieństwa usług oznaczanych znakiem zgłoszonym wobec usług oznaczanych znakami wcześniej zarejestrowanymi, stanowiącymi podstawę faktyczną sprzeciwu, na którą powołuje się Wnoszący sprzeciw.
Odnośnie podobieństwa oznaczeń organ wskazał, iż oceny podobieństwa należy dokonywać przy uwzględnieniu okoliczności, że przeciętny odbiorca zachowuje w pamięci jedynie niedoskonały obraz zapamiętanych znaków. Podkreślił, że elementy słowne znaku towarowego, bardziej niż jego grafika, oddziaływują na potencjalnego klienta, zwłaszcza w dominującej obecnie formie reklamy i promocji, jaką jest radio i telewizja, gdyż potencjalny nabywca o wiele łatwiej zapamiętuje dane wyrażenie niż kompozycję graficzną. Organ zwrócił także uwagę, że ochrona oznaczeń słownych jest najszersza, ponieważ mogą one występować w obrocie samodzielnie, jak również w połączeniu z grafiką, dodatkowym słowem, literą bądź cyfrą. Potencjalni konsumenci nie mają bowiem często możliwości zapoznania się z zapisem graficznym znaku towarowego np. przy przekazie słownym lub reklamie radiowej i koncentrują się zatem na warstwie słownej.
Organ wskazał, że zgodnie z poglądami doktryny, podobieństwo wizualne znaków wynika z użycia tych samych liter dla budowy obu porównywanych oznaczeń oraz, że znacznie mniejsze znaczenie, niż pierwsze litery i sylaby, mają zakończenia słów. Z reguły bowiem wizualnie i fonetycznie odbiorca zwraca mniejszą uwagę na końcowe fragmenty słowa. Związane jest to z faktem, iż odbiorca chcąc nabyć jakiś towar bądź usługę, w większości przypadków nie dokonuje jego dogłębnej analizy (w trakcie pozyskiwania artykułu lub usługi z reguły nie ma możliwości dokładnego porównania znaków w danej chwili), a chodzi o ocenę wrażenia, jakie wywiera na nabywcy dane oznaczenie. Dla konsumenta decydujące znaczenie mają zbieżne elementy znaków, co związane jest z faktem, iż nabywca zachowuje jedynie w pamięci ogólny zarys oznaczenia, które go interesuje - przy wyborze kieruje się on bowiem tylko pewnymi charakterystycznymi elementami znaków z pominięciem mniej istotnych różnic.
Odnosząc powyższe do porównywanych oznaczeń organ podkreślił, że zgłoszony znak posiada element graficzny umieszczony pod zestawieniem słownym "Buddha restaurant & catering," wyrażony jako wizerunek postaci siedzącej na siedzisku przypominającym kwiat lotosu w pozycji, w której stopy ułożone są na przeciwległych udach (pozycja lotosu). Postać w sposób oczywisty przywołuje na myśl wizerunek Buddhy (twórcy buddyzmu), co zostaje dodatkowo i jednoznacznie podkreślone przez element słowny "Buddha" występujący w znaku. Znak utrzymany został w kolorystyce żółtej (wizerunek postaci) i czerwonej (tło). Elementy słowne tworzące zestawienie "restaurant & catering" są ok. 2,5 krotnie mniejsze od liter tworzących dominujący element znaku - element słowny Buddha.
Aby ustalić charakter odróżniający danego elementu znaku towarowego, należy, zdaniem organu, ocenić większą lub mniejszą zdolność tego elementu do wskazywania, że towary lub usługi, dla których znak został zarejestrowany, pochodzą od określonego przedsiębiorstwa, a zatem do umożliwienia odróżnienia tych towarów lub usług od towarów lub usług pochodzących od innych przedsiębiorstw. Przy dokonywaniu tej oceny należy wziąć pod uwagę, w szczególności samoistne cechy danego elementu, z uwzględnieniem tego, czy ma on jakiekolwiek cechy opisu względem towarów lub usług, dla których znak został zarejestrowany.
W przedmiotowej sprawie, w ocenie organu, głównym elementem w znaku zgłoszonym jest element słowny "Buddha", który został w sposób naturalny wyeksponowany, poprzez większy rozmiar liter i pogrubienie kroju czcionki, zatem jest to element pierwszoplanowy i dominujący z tym znaku. W znaku Buddha restaurant & catering element ten dominuje, gdyż góruje rozmiarem nad zestawieniem słów: "restaurant & catering", które będzie mniej widoczne. Przyczyną, dla której należy odmówić elementowi "restaurant & catering" cech decydujących o sile odróżniania jest także treść znaczeniowa, którą niesie za sobą w języku polskim wskazując na zakres oferowanych usług: usługi restauracyjne i cateringowe. Organ wskazał, że chociaż jest to zwrot pochodzący z języka angielskiego, to musi zostać zaliczany do zwrotów, które zostaną zrozumiane również przez osoby nie znające języka angielskiego. Stanie się tak dlatego, że słowa występujące w zestawieniu "restaurant & catering" znajdują swoje wysoce podobne odpowiedniki w języku polskim w słowach "restauracja" i "katering". Tymczasem dominującym elementem w znaku z wcześniejszym pierwszeństwem, w ocenie organu, jest element słowny "BUDDHA", stanowiący jedyny element odróżniający znaku "BUDDHA-Bar".
Zdaniem organu nie można stwierdzić, aby występujące różnice w postaci "myślnika" w znaku z wcześniejszym pierwszeństwem czy symbol "&" mogły niwelować podobieństwo oznaczeń i ryzyko konfuzji wśród odbiorców. Początek obu znaków stanowi bowiem element słowny "Buddha" w znaku wcześniejszym i w znaku zgłoszonym, a konsument, co do zasady, zwraca większą uwagę na początek znaku towarowego niż na jego zakończenie. Początek oznaczenia odgrywa zatem istotną rolę w wywieranym przez znak towarowy całościowym wrażeniu, gdyż odbiorca kieruje zwykle swą uwagę ku początkowej części słów znaku towarowego.
Podobieństwo porównywanych znaków w warstwie fonetycznej organ ocenił jako podobieństwo średniego stopnia, ponieważ znak zgłoszony jest znakiem trzy elementowym ("buddha", "restaurant", "catering", a znak wcześniejszy składa się z dwóch elementów ("buddha", "bar"). Jednak w zakresie wymowy elementu "buddha" organ uznał, że elementy te brzmieć będą identycznie, a znaki w całości - podobnie. Ponadto dla oceny podobieństwa warstwie wizualnej decydujące jest występowanie wspólnego elementu "buddha" w obu znakach.
Zdaniem organu, występowanie w porównywanych oznaczeniach elementów: "restaurant & catering" i "-bar" również nie zniweluje wysokiego stopnia podobieństwa pierwszego członu spornego oznaczenia - "buddha" do znaku wcześniejszego, z uwagi na jego umiejscowienie na drugiej pozycji oraz opisowy charakter (bezpośredni związek znaczeniowy z usługami z klasy 43).
Odnosząc się w tym zakresie do argumentu Zgłaszającego, w ocenie organu różnice w sposobie zapisu w zakresie wielkości liter pozostają bez wpływu dla oceny podobieństwa z uwagi na to, że znak z wcześniejszym pierwszeństwem jest znakiem słownym, który może przyjąć dowolną formę prezentacji, a porównanie oznaczeń z uwagi na charakter słowny jednego z nich możliwe jest jedynie na płaszczyźnie słownej.
Organ wskazał, że podobieństwo znaczeniowe porównywanych znaków przejawia się w obecności identycznego początku w obu znakach. Element "buddha" ma charakter fantazyjny i brak jakichkolwiek racjonalnych argumentów uzasadniających opinię Zgłaszającego, który wskazał, że element słowny "buddha" ma słabą zdolność odróżniającą wobec usług z klasy 43, nawet jeśli miałby stanowić pewne nawiązanie do szerokiego kręgu kulinarnego związanego z kulturą dalekiego Wschodu. Organ w tym zakresie zgodził się z Wnoszącym sprzeciw, że termin ten sam w sobie nie mówi nic konkretnego o obszarze kulturowym i geograficznym oferty kulinarnej. Dlatego brak jest podstaw aby uznać ten termin za opisowy wobec usług z klasy 43.
Odnosząc się do "słabych znaków towarowych", jako okoliczności podniesionej przez Zgłaszającego, który wskazał, że element "Buddha" nawiązuje do kuchni buddyjskiej, organ nie podzielił takiej opinii. Stwierdził, że jest to pojęcie wykształcone przez doktrynę i orzecznictwo, którego definicji brak przepisach pwp oraz brak jest podstaw dla traktowania tych znaków w trakcie całościowej oceny ich podobieństwa w sposób odmienny od innych znaków towarowych. Nawet jeśli stopień odróżniający oznaczeń nie może zostać uznany za wysoki w stosunku do towarów/usług, które sygnowane są za ich pomocą, to zdaniem organu należy mieć na uwadze, że stwierdzenie słabego charakteru odróżniającego wcześniejszego znaku towarowego nie wyklucza samo w sobie stwierdzenia, że istnieje prawdopodobieństwo wprowadzenia w błąd. Tym samym, charakter odróżniający wcześniejszego znaku towarowego musi być brany pod uwagę w celu oceny prawdopodobieństwa wprowadzenia w błąd, że nie występuje więcej niż jeden element, który miałby być brany pod uwagę. Tak więc, nawet w przypadku gdy wcześniejszy znak towarowy charakteryzuje się niskim stopniem dystynktywności może istnieć prawdopodobieństwo wprowadzenia w błąd, w szczególności z uwagi na występujące podobieństwo oznaczeń i podobieństwo towarów/usług do oznaczania, których zostały przeznaczone porównywane znaki. Tymczasem porównywane znaki zostaną ze sobą skojarzone na podstawie ich początkowego wspólnego elementu słownego.
Niezależnie od powyższego, organ uznał, że zgłoszony znak inkorporuje w całości element słowny "Buddha" stanowiący jedyny element znaku wcześniejszego. Jak organ wskazał i uzasadnił powyżej, dodatkowe zestawienie słowne w znaku zgłoszonym w postaci "restaurant & catering" i "bar" w znaku wcześniejszym posiadają wyłącznie walor opisowości. Elementy te pochodzą języka angielskiego, ale z uwagi na to, że pochodzące z języka angielskiego słowa "restaurant" i "catering" są wysoce podobne do ich polskich odpowiedników w postaci słów "restauracja" i "catering", które mając taką samą etymologię w sposób oczywisty zostaną zrozumiane przez polskiego odbiorcę, wskazując na związek oferowanych usług z obszarem usług restauracyjnych i kateringowych.
Organ jeszcze raz podkreślił, ze zgodnie ze stanowiskiem doktryny, przeciętny odbiorca zwraca szczególną uwagę na początki wyrazów, które łatwiej utrwalają się w pamięci. Tymczasem elementy "restaurant & catering" i "bar" zastosowane odpowiednio w znaku spornym i znaku wcześniejszym mogą zostać pominięte w odczytywaniu tego znaku przez odbiorców tak sygnowanych usług (jako zapisane pobocznie, mniejszą czcionką w znaku spornym) lub mogą być zinterpretowane przez konsumentów tak opisywanych usług, na podstawie ich zmysłu słuchu jako elementy opisowe, tzn. jako informacje traktujące o modelu prowadzonej działalności.
Konkludując organ uznał, że zbieżność spornego znaku w zakresie elementu "Buddha" rozstrzyga o jego podobieństwie we wszystkich trzech płaszczyznach porównawczych: słownej, znaczeniowej oraz wizualnej. Urząd uznał bowiem, że zawarte w zgłoszonym oznaczeniu dodatkowe elementy słowne i graficzne łącznie z "myślnikiem" i symbolem "and"-"&" w znaku wcześniejszym nie determinują postrzegania spornego znaku przez pryzmat żadnego z nich, skupiając największą uwagę odbiorców na elemencie słownym "Buddha", co równocześnie nie oznacza, że pozostałe elementy nie zostaną przez nich zauważone. Jednakże przy znakach bardziej rozbudowanych, takich jak znak objęty zgłoszeniem, odbiorcy zwykle koncentrują swoją uwagę na elementach słownych, o ile posiadają one charakter fantazyjny, a w danym przypadku oznaczenie "Buddha" z pewnością jako jedyny element posiada taki walor. Jest zatem wysoce prawdopodobne, że odbiorcy usług objętych zgłoszeniem widząc na nich oznaczenie Buddha restaurant & catering, będą łączyć ich komercyjne pochodzenie z usługami rodzajowo identycznymi oznaczanymi przez znak wcześniejszy BUDDHA-Bar właśnie z uwagi na zbieżność znaku w początkowym elemencie "Buddha". W tej sytuacji zgłoszone oznaczenie, bazując na tym samym elemencie, jest podobne także pod względem wizualnym do znaku wcześniejszego.
Mając na uwadze powyższe argumenty wskazujące na liczne podobieństwa pomiędzy porównywanymi znakami, a zwłaszcza z uwagi na identyczny początek spornego znaku "Buddha", który w całości odpowiada treści znaku z pierwszeństwem, w ocenie organu, sporny znak towarowy jest myląco podobny fonetycznie, znaczeniowo i wizualnie do znaku wcześniejszego.
Odnosząc się do kwestii ryzyka wprowadzenia odbiorców w błąd, organ wskazał, że w przedmiotowej sprawie nawet uważny odbiorca przy identyczności usług oraz stopnia podobieństwa samych oznaczeń może uznać, że są one oferowane przez ten sam podmiot, albo podmiot powiązany z nim gospodarczo i organizacyjnie, nie można bowiem tracić z pola widzenia funkcji znaku towarowego, który ma służyć odróżnianiu towarów. Zdaniem organu, jeśli dopuści się do rejestracji wysoce podobne znaki dla identycznych usług, zakładając, że uważny klient i tak rozpozna podmiot, który je oferuje, to zatraca się podstawowa funkcja znaku towarowego, jaką jest wskazanie pochodzenia usług i ich powiązanie z podmiotem je oferującym.
W rozpoznawanej sprawie, w świetle dokonanej analizy podobieństwa przeciwstawionych znaków towarowych oraz usług nimi sygnowanych, w ocenie organu, należy przyjąć, że przy ich wyborze poziom tej uwagi jest wystarczający, aby wykluczyć ryzyko wprowadzenia odbiorców w błąd. Ponadto funkcją znaku towarowego nie jest wyłącznie pozwolenie konsumentowi na uniknięcie uznania, iż usługi pochodzą z tego samego przedsiębiorstwa, ale również zapewnienie możliwości rozpoznania, w interesie konsumenta, samych usług.
Organ dodał, że całościowe wrażenie wywierane przez zgłoszony znak słowno-graficzny "Buddha restaurant & catering" potwierdza, że znak ten jest myląco podobny do przeciwstawionego mu znaku "BUDDHABar" na gruncie każdej z trzech płaszczyzn porównawczych, tj. fonetycznej, znaczeniowej i wizualnej. W ocenie Urzędu porównywane oznaczenia są do siebie podobne w wysokim stopniu, gdyż w danym przypadku ogólne wrażenie wizualne jakie wywołuje zgłoszony znak kontekście znaku wcześniejszego, uwidacznia ich cechy wspólne czyniąc zachodzące między nimi różnice mniej zauważalne.
Przyjmując, że przeciętny konsument danej kategorii produktów jest właściwie poinformowany, dostatecznie spostrzegawczy i rozsądny, zdaniem organu należy mieć na uwadze, że przeciętny konsument rzadko ma okazję dokonywania bezpośredniego porównania różnych znaków, dlatego zmuszony jest polegać na niedoskonałym obrazie tych znaków zachowanym w pamięci oraz że poziom uwagi przeciętnego konsumenta może się różnić w zależności od kategorii danych towarów lub usług. Zgłoszony znak - jako całość - może zostać uznany za kolejną wersję znaku towarowego BUDDHA-Bar, dlatego istnieje uzasadnione ryzyko, że przeciętny odbiorca usług uznanych w przedmiotowej sprawie za rodzajowo identyczne (pozostających w ścisłym związku funkcjonalnym), oznaczone spornym znakiem Buddha restaurant & catering nawet w jego przyjętej stylizacji graficznej, uzna, że mają one to samo komercyjne źródło pochodzenia, co usługi oznaczane znakiem BUDDHA-Bar. Może również uznać, że usługi te stanowią ofertę podmiotów w jakiś sposób ze sobą powiązanych, co w okolicznościach przedmiotowej sprawy nie ma miejsca, co także uzasadnia sprzeciw ze strony uprawnionego do znaku wcześniejszego.
Urząd ponadto stwierdził, odnosząc się do argumentów Zgłaszającego, który wskazał na rejestrację innych podobnych unijnych znaków towarowych, że każdy znak towarowy jest rozpatrywany całkowicie indywidualnie, w jego konkretnych uwarunkowaniach, z zachowaniem obowiązujących przepisów prawa i istniejącego stanu faktycznego. Wobec tego nie ma możliwości skutecznego powoływania się na inne decyzje czy orzeczenia wydane w odrębnych sprawach indywidualnych, które miałyby być podstawą do rozstrzygania niniejszej sprawy.
Pismem z dnia 12 lutego 2020 r. Zgłaszający wniósł do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie skargę na powyższą decyzję, zarzucając naruszenie:
- art. 132 [1] ust. 1 pkt 3 pwp oraz art. 120 ust. 1 i 2 pwp poprzez ich błędną wykładnię i uznanie, że już samo imię znanego filozofa Gautama Buddhy może stanowić "wyraz" odróżniający usługi jednego przedsiębiorstwa od usług innego przedsiębiorstwa, a jednocześnie stanowić trzon prawa wyłącznego (prawa z rejestracji). Wskazał, że Buddha jest imieniem filozofa (angielska transkrypcja), a jednocześnie rodzajowym określeniem kultury dalekiego wschodu oraz że nie podlegają ochronie prawnej same li tylko wyrażenia (generic), jak "Śródziemnomorska", "Pacific" czy "Thai" w odniesieniu do nazw restauracji. To co podlega ocenie i ochronie to znak oceniany jako całość, zatem na pewno nie zachodzi ryzyko wprowadzenia odbiorców w błąd. Ocenie winna podlegać zatem całość znaku słowno-graficznego, w tym część graficzna, a nie jego jedna rodzajowa część składowa.
- art. 253[1] pwp poprzez niedopuszczenie dowodu z opinii biegłego z zakresu kulturoznawstwa. Organ nie doszukał się bowiem podstaw prawnych w obowiązujących przepisach i uznał że wyraz Budda to element fantazyjny. Tymczasem Zgłaszający jest hindusem i przeniósł swoją kulturę do Polski. W tym zakresie organ nie był zatem władny podjąć się takiej oceny i należało dopuścić opinię biegłego z zakresu kulturoznawstwa.
Mając powyższe na uwadze skarżący wniósł o uchylenie zaskarżonej decyzji, dopuszczenie dowodu z opinii biegłego z zakresu kulturoznawstwa oraz zasądzenie na rzecz strony kosztów postępowania.
W uzasadnieniu Skarżący rozwinął powyższe zarzuty wskazując, że w odniesieniu do znaku towarowego Buddha restaurant & catering, zawiera on oprócz tych słów przede wszystkim wyróżniającą grafikę - wizerunek - posąg Buddy w kwiecie lotosu. Sam wyraz Buddha jest nazwą własną (ang.transkrypcja) i odnosi się do postaci historycznej i bóstwa w buddyzmie. Zawarcie tego słowa można zdaniem Skarżącego porównać do zawarcia w znaku towarowym nazwy np. państwa, które ma budzić pewne skojarzenia z kulturą czy kuchnią panującą w danym kraju/ regionie. Wtedy też w znaku towarowym oprócz nazwy państwa czy to w formie rzeczownika czy przymiotnika z połączeniem innego słowa wskazującego na rodzaj towarów lub usług z pewnością nie można uznać, że powoduje ryzyko konfuzji.
W ocenie Skarżącego, można spotkać się z takimi znakami towarowymi, które oprócz nazwy państwa odnoszą się do gastronomii, kosmetyków czy usług spa. Nie można zatem stwierdzić, że posługując się takimi słowami (czy to w formie rzeczownika czy przymiotnika) jako jednym z elementów zgłoszonego znaku towarowego, można zastrzec do wyłącznego używania takie słowa. Oznaczałoby to absurdalną sytuację, w której zostaje zastrzeżone słowo określające bóstwo lub państwo, które jest powszechnie znane. Nie można bowiem zastrzec samego słowa powszechnie znanego m.in. słowa "buddha", ale także "thai", "japanese", czy arabskiego "HALAL". Skarżący zwrócił ponadto uwagę, że używanie jego znaku ma charakter wyłącznie regionalny, tj. lokalny – k. i to wyłącznie na terenie miasta K.. Brak zatem jakiegokolwiek ryzyka konfuzji z barem w Paryżu. Ponadto Skarżący wskazał na występujące różnice w zakresie towarów i usług oraz serwowanych dań dla porównywanych oznaczeniach.
W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie skargi i podtrzymał dotychczasową argumentację w sprawie.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje:
Zgodnie z art. 1 § 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej, przy czym ta kontrola stosownie do § 2 powołanego artykułu sprawowana jest pod względem zgodności z prawem. Sąd w ramach swojej właściwości dokonuje zatem kontroli aktów z zakresu administracji publicznej z punktu widzenia ich zgodności z prawem materialnymi jak i prawem procesowym.
Sąd rozstrzyga przy tym w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną (art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi zw. dalej "p.p.s.a." - Dz.U.2019.2325 ze zm.).
Przedmiotem skargi wniesionej przez Zgłaszającego była decyzja Urzędu Patentowego uwzględniająca sprzeciw uczestnika postępowania, oparty na art. 132(1) ust. 1 pkt 3 p.w.p., uznająca, iż udzielenie prawa ochronnego na znak towarowy BUDDHA restaurant & catering, nr [...] nastąpiło z naruszeniem ww. przepisu, gdyż znak ten jest podobny, w stopniu mogącym wprowadzić w błąd odbiorców, do wcześniejszego unijnego znaku towarowego BUDDHA-Bar, zarejestrowanego pod numerem EUT:004739281.
Jak wynika z treści art. 1321 ust. 1 pkt 3 pwp, nie udziela się prawa ochronnego na znak towarowy identyczny lub podobny do znaku towarowego, na który udzielono prawa ochronnego z wcześniejszym pierwszeństwem na rzecz innej osoby dla towarów identycznych lub podobnych, jeżeli zachodzi ryzyko wprowadzenia odbiorców w błąd, które obejmuje w szczególności ryzyko skojarzenia znaku ze znakiem wcześniejszym.
O tym, czy w konkretnym przypadku mogło dojść do kolizji praw z rejestracji i czy porównywane znaki towarowe są podobne, rozstrzyga się na podstawie kryterium niebezpieczeństwa wprowadzenia w błąd odbiorców co do pochodzenia towarów.
Prawdopodobieństwo wprowadzenia w błąd zakłada jednoczesne istnienie identyczności lub podobieństwa pomiędzy znakiem zgłaszanym a znakiem wcześniejszym oraz identyczność lub podobieństwo pomiędzy towarami i usługami, dla których dokonuje się zgłoszenia, a tymi, dla których zarejestrowany został wcześniejszy znak towarowy oraz cech docelowej grupy konsumentów. Przesłanki te powinny być spełnione kumulatywnie.
W ocenie Sądu, ocena powyższych przesłanek w stanie faktycznym rozpoznawanej sprawy wskazuje na wystąpienie identyczności/podobieństwa porównywanych oznaczeń, a w konsekwencji także prawdopodobieństwa wprowadzenia odbiorców w błąd.
Na wstępie zauważyć trzeba, że skarżący podważał prawidłowość oceny organu zarówno w zakresie identyczności/podobieństwa usług objętych porównywanymi znakami, jak i ocenę podobieństwa oznaczeń.
Odnosząc się do kwestii oceny podobieństwa usług z klasy 43, zdaniem Sądu, uznać je należy za rodzajowo identyczne, gdyż pozostają w ścisłym związku funkcjonalnym. Stanowią bowiem usługi gastronomiczne, które mogą być świadczone zarówno dla gości na miejscu (w lokalu) lub na wynos (catering). Porównywane usługi mają podobną naturę, gdyż służą takim samym celom, tj. zaspokajają podobne kulinarne potrzeby (kuchnia azjatycka). Mogą być też świadczone przez te same podmioty (w formie baru, kawiarni, restauracji, dostawy na wynos czy usług cateringowych) i przeznaczone są de facto dla nieograniczonej grupy odbiorców. Usługi te uzupełniają się wzajemnie w ramach szeroko pojętej kategorii usług gastronomicznych, w związku z czym ich całościowe zestawienie i porównanie w zakresie wykazanych usług znaku zgłoszonego oraz znaku wcześniejszego dowodzi niewątpliwie nie tylko ich podobieństwa, ale także identyczności. Tym samym spełniona została przesłanka z art. 132[1] ust. 1 pkt 3 pwp, dotycząca stwierdzenia identyczności i podobieństwa usług oznaczanych znakiem zgłoszonym wobec usług oznaczanych znakiem wcześniej zarejestrowanym, stanowiąca w rozpoznawanej sprawie podstawę faktyczną sprzeciwu.
Analizując w dalszej kolejności kwestię podobieństwa porównywanych oznaczeń stwierdzić należy, że w tym zakresie nie może mieć decydującego znaczenia okoliczność, że sporne oznaczenie jest znakiem słowno-graficznym, podczas gdy oznaczenie przeciwstawione jest znakiem słownym, w związku z czym - jak wywodzi skarżący - porównywanie oznaczeń ma ograniczony charakter.
W ocenie Sądu, powyższe oznacza jedynie, że grafika znaku może mieć znaczenie wyróżniające (odróżniające) w obrocie, a w konsekwencji także w odbiorze przez konsumentów. Taka sytuacja nie ma jednak miejsca w przypadku spornego oznaczenia, gdyż jego grafika, stanowiąca niewątpliwie element odróżniający od przeciwstawionego znaku słownego, nie jest na tyle wyróżniająca aby przesłonić wspólny (użyty w obu znakach) element słowny "Buddha", który ma charakter dominujący, co w ocenie Sądu, zostało wykazane przez organ na podstawie przeprowadzonej analizy porównawczej (na wszystkich trzech płaszczyznach) oraz w ocenie całościowego odbioru spornego znaku. Niewątpliwie bowiem element słowny BUDDHA został wyeksponowany przez skarżącego w spornym znaku poprzez użycie czcionki odmiennej i większej od czcionki zastosowanej dla pozostałych elementów słownych, umieszczenie elementu "BUDDHA" na początku oznaczenia oraz centralnie nad pozostałymi elementami słownymi i graficznymi, co jednoznacznie wynika z przyjętej kompozycji spornego znaku słowno-graficznego.
Zdaniem Sądu nie ma także istotnego znaczenia fakt umieszczenia w znaku spornym wizerunku posągu Buddy, gdyż jest on zbieżny z powszechnie znanym wizerunkiem i w istocie potęguje siłę oddziaływania elementu słownego BUDDHA w tym oznaczeniu. Z powodu wyeksponowania graficznego elementu Buddha w spornym znaku będzie on znacznie bardziej zauważalny od pozostałych elementów, które noszą cechy informacyjne czy też opisowe ( restaurant&catering). Nie można także uznać, aby elementy te w przypadku usług gastronomicznych mogły mieć istotną zdolność odróżniającą.
Niezasadne okazały się również argumenty skargi odnośnie informacyjnego charakteru elementu słownego "BUDDHA", gdyż nie wskazuje on na konkretny rodzaj kuchni azjatyckiej. Wskazać należy, że buddyzm jest wyznawany w wielu krajach (nie tylko w Indiach), a kuchnia indyjska różni się przykładowo od kuchni japońskiej, tajskiej, chińskiej, czy tybetańskiej. Nie można więc w tym zakresie uznać istnienia ścisłego związku między buddyzmem i kuchnią indyjską, w szczególności wynikającego z informacyjnego charakteru użytego w spornym znaku słowa "Buddha". Należy przy tym zauważyć, że dla oceny podobieństwa znaków nie ma znaczenia, czy któryś z porównywanych znaków jest używany w obrocie i w jakiej postaci, gdyż o zakresie ochrony znaku decyduje jego wykaz towarów i usług.
Jeżeli w zgłoszonym znaku słowno-graficznym, przeciwstawionym chronionemu znakowi słownemu, elementem dominującym jest element słowny taki sam lub podobny pod względem fonetycznym i wizualnym jak przeciwstawiony mu chroniony znak słowny, a obydwa te znaki przeznaczone są do oznaczania tego samego rodzaju towarów lub usług, to uzasadnione jest twierdzenie, że może zachodzić ryzyko konfuzji (v: wyrok NSA z dnia 20 lutego 2007 r., o sygn. akt: II GSK 269/06).
Mając powyższe na uwadze stwierdzić należy, że w niniejszej sprawie pomiędzy omawianymi znakami towarowymi zachodzi taki stopień podobieństwa, który rodzić może ryzyko wprowadzenia odbiorców w błąd, co do pochodzenia usług, w szczególności ryzyko skojarzenia znaku Buddha restaurant&catering z wcześniejszym słownym znakiem towarowym Buddha Bar, w rozumieniu art.1321 ust 1 pkt 3 pwp. Ryzyko kontuzji jest w tym przypadku tym większe, że ma miejsce nie tylko identyczność usług, ale także dominującego elementu obu porównywanych znaków, tj.: słowa: "Buddha".
Wskazać także należy, iż brak jest uzasadnienia dla zarzutu naruszenia przez organ przepisów postępowania w postaci art. 2531 pwp. Z akt rozpatrywanej sprawy nie wynika bowiem aby skarżący zgłosił w odpowiedzi na sprzeciw wniosek o przeprowadzenie dowodu z opinii biegłego. Zgodnie z treścią art. 15219 8 pwp, Urząd Patentowy pomija twierdzenia i dowody niezgłoszone w wyznaczonym terminie (v. art. 15219 ust. 3 pwp.). Tymczasem Urząd Patentowy orzeka jedynie na podstawie zgromadzonego w sprawie przez strony materiału dowodowego. Skarżący nie dochował obowiązku zgłoszenia wniosku dowodowego o przeprowadzenie dowodu z opinii biegłego, co czyni zarzut naruszenia art. 2531 pwp bezzasadnym.
Zauważyć ponadto trzeba, ze sąd administracyjny, na podstawie art. 106 § 3 p.p.s.a., może prowadzić postępowanie dowodowe jedynie w niezbędnym zakresie i to tylko z dokumentów, nie przesłuchuje bowiem stron, ani nie powołuje biegłych, w związku z czym także wniosek dowodowy skarżącego należało uznać za całkowicie bezzasadny.
Jedynie na marginesie sprawy można wskazać, że skarżący miał możliwość sporządzenia i przedstawienia własnej opinii biegłego lub specjalisty z danej dziedziny na etapie postępowania przed Urzędem Patentowym, jak i przedłożenia takich dowodów z dokumentów przed Sądem na okoliczności podnoszone w skardze, czego jednak nie uczynił.
Konkludując stwierdzić należało, że organ wydając zaskarżoną decyzję działał zgodnie z prawem. Nie dopuścił się naruszenia przepisów prawa materialnego, w stopniu mającym wpływ na wynik sprawy, jak i nie uchybił przepisom postępowania w stopniu mogącym mieć istotny wpływ na wynik sprawy, gdyż zebrał w sposób wyczerpujący i ocenił cały materiał dowodowy sprawy oraz wystarczająco uzasadnił swoje rozstrzygnięcie.
Z tych też względów, uznając skargę za nieuzasadnioną, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, na podstawie art. 151 p.p.s.a, orzekł jak w sentencji.

Potrzebujesz pomocy prawnej?

Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.

Zadaj pytanie Asystentowi AI