VI SA/Wa 833/24

Wojewódzki Sąd Administracyjny w WarszawieWarszawa2024-06-18
NSAubezpieczenia społeczneWysokawsa
ubezpieczenie zdrowotneumowa o dziełoumowa o świadczenie usługumowa zlecenieKodeks cywilnyustawa o świadczeniach opieki zdrowotnejNFZlekarzbadania medyczneraport

Wojewódzki Sąd Administracyjny uchylił decyzję Prezesa NFZ, uznając umowy między spółką a lekarzami za umowy o dzieło, a nie umowy o świadczenie usług, co skutkowało brakiem obowiązku ubezpieczenia zdrowotnego.

Sprawa dotyczyła sporu o charakter prawny umów zawartych przez E. Sp. z o.o. z lekarzami na sporządzenie raportów z badań medycznych. Prezes NFZ uznał te umowy za umowy o świadczenie usług, co skutkowało objęciem lekarza obowiązkiem ubezpieczenia zdrowotnego. Spółka wniosła skargę, argumentując, że umowy te miały charakter umowy o dzieło, ponieważ zakładały osiągnięcie konkretnego rezultatu w postaci raportu, wymagającego twórczego wkładu lekarza. Sąd administracyjny przychylił się do stanowiska spółki, uchylając decyzję Prezesa NFZ.

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie rozpoznał skargę E. Sp. z o.o. na decyzję Prezesa Narodowego Funduszu Zdrowia (NFZ), która stwierdziła, że lekarz J. W. podlegał obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego z tytułu wykonywania umów o świadczenie usług, do których stosuje się przepisy Kodeksu cywilnego dotyczące zlecenia. Spółka zawarła z lekarzem szereg umów na sporządzenie raportów z nieklinicznych, nieinterwencyjnych badań edukacyjno-obserwacyjnych. Prezes NFZ, opierając się na ustaleniach ZUS, uznał te umowy za umowy o świadczenie usług, wskazując na powtarzalność, szablonowość i brak z góry określonego rezultatu w postaci zindywidualizowanego dzieła. Sąd administracyjny uchylił zaskarżoną decyzję, uznając, że sporne umowy miały charakter umowy o dzieło. Sąd podkreślił, że kluczowe było osiągnięcie oznaczonego rezultatu w postaci raportu, który wymagał twórczego wkładu intelektualnego lekarza i stanowił samodzielną wartość. Wskazano, że wynagrodzenie było uzależnione od prawidłowego sporządzenia raportu, co świadczy o odpowiedzialności za rezultat, a nie tylko za staranne działanie. Sąd odrzucił argumentację organu, wskazując na specyfikę badań PASS i twórczy charakter raportów, a także na fakt, że lekarz samodzielnie organizował badania i ponosił koszty. Sąd uznał, że organ nie uwzględnił w pełni materiału dowodowego i nie odniósł się do interpretacji podatkowej korzystnej dla spółki, naruszając tym samym zasady postępowania administracyjnego.

Asystent AI do analizy prawnej

Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.

Analiza orzecznictwa Badanie przepisów Odpowiedzi na pytania Drafting pism
Wypróbuj Asystenta AI

Zagadnienia prawne (2)

Odpowiedź sądu

Umowy te mają charakter umowy o dzieło.

Uzasadnienie

Sąd uznał, że kluczowe było osiągnięcie oznaczonego rezultatu w postaci raportu, który wymagał twórczego wkładu intelektualnego lekarza i stanowił samodzielną wartość. Wynagrodzenie było uzależnione od prawidłowego sporządzenia raportu, co świadczy o odpowiedzialności za rezultat.

Rozstrzygnięcie

Decyzja

uchylono_decyzję

Przepisy (19)

Główne

p.p.s.a. art. 145 § 1 pkt 1 lit. a

Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi

p.p.s.a. art. 145 § 3

Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi

ustawa o świadczeniach art. 66 § 1 lit. e)

Ustawa z dnia 27 sierpnia 2004 r. o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych

k.c. art. 627

Kodeks cywilny

k.c. art. 750

Kodeks cywilny

Pomocnicze

ustawa o świadczeniach art. 102 § 5 pkt 24

Ustawa z dnia 27 sierpnia 2004 r. o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych

ustawa o świadczeniach art. 102 § 7

Ustawa z dnia 27 sierpnia 2004 r. o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych

ustawa o świadczeniach art. 85 § 4

Ustawa z dnia 27 sierpnia 2004 r. o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych

k.p.a. art. 104 § 1

Ustawa z dnia 14 czerwca 1960 r. - Kodeks postępowania administracyjnego

k.c. art. 734

Kodeks cywilny

ustawa o systemie ubezpieczeń społecznych art. 6 § 1 pkt 4

Ustawa z dnia 17 grudnia 1998 r. o systemie ubezpieczeń społecznych

ustawa o systemie ubezpieczeń społecznych art. 13 § 2

Ustawa z dnia 17 grudnia 1998 r. o systemie ubezpieczeń społecznych

ustawa o świadczeniach art. 82 § 1

Ustawa z dnia 27 sierpnia 2004 r. o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych

ustawa o świadczeniach art. 66 § 1

Ustawa z dnia 27 sierpnia 2004 r. o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych

ustawa o świadczeniach art. 69 § 1

Ustawa z dnia 27 sierpnia 2004 r. o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych

ustawa o świadczeniach art. 4a § pkt 26

Ustawa z dnia 27 sierpnia 2004 r. o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych

k.c. art. 628

Kodeks cywilny

k.c. art. 385¹

Kodeks cywilny

k.p.a. art. 8

Ustawa z dnia 14 czerwca 1960 r. - Kodeks postępowania administracyjnego

Argumenty

Skuteczne argumenty

Sporne umowy miały charakter umowy o dzieło, ponieważ zakładały osiągnięcie konkretnego rezultatu w postaci raportu, wymagającego twórczego wkładu lekarza. Wynagrodzenie było uzależnione od prawidłowego sporządzenia raportu, co świadczy o odpowiedzialności za rezultat, a nie tylko za staranne działanie. Organ nie uwzględnił specyfiki badań PASS i twórczego charakteru raportów. Organ nie odniósł się do interpretacji podatkowej korzystnej dla spółki, naruszając zasady postępowania administracyjnego.

Odrzucone argumenty

Umowy miały charakter umów o świadczenie usług, ponieważ były powtarzalne, szablonowe i nie zakładały z góry określonego rezultatu w postaci zindywidualizowanego dzieła.

Godne uwagi sformułowania

Umowa o dzieło jest umową o "rezultat usługi". Przy umowie o dzieło chodzi o osiągnięcie określonego rezultatu, niezależnie od rodzaju i intensywności świadczonej w tym celu pracy i staranności. W doktrynie i w orzecznictwie przyjmuje się, że o określeniu rezultatu właściwego umowie o dzieło decyduje wymaganie, by dzieło miało charakter samoistny względem twórcy. To właśnie osiągnięcie rezultatu w postaci spornego raportu, który miał zawierać wnioski wyciągnięte na podstawie przeprowadzonych badań i obserwacji stanowiło przedmiot spornych umów, a nie czynności prowadzące do jego osiągnięcia.

Skład orzekający

Dorota Dziedzic-Chojnacka

przewodniczący

Magdalena Maliszewska

członek

Anna Fyda-Kawula

sprawozdawca

Informacje dodatkowe

Wartość precedensowa

Siła: Wysoka

Powoływalne dla: "Kwalifikacja umów jako umowy o dzieło w kontekście obowiązku ubezpieczenia zdrowotnego, zwłaszcza w przypadku umów o charakterze badawczym i twórczym."

Ograniczenia: Orzeczenie dotyczy specyficznego stanu faktycznego związanego z umowami na sporządzenie raportów z badań medycznych. Interpretacja może być stosowana do podobnych umów, gdzie kluczowe jest osiągnięcie konkretnego, twórczego rezultatu.

Wartość merytoryczna

Ocena: 7/10

Sprawa dotyczy powszechnego problemu rozróżnienia między umową o dzieło a umową zlecenia, który ma istotne konsekwencje finansowe (ubezpieczenia). Wyrok pokazuje, jak sąd interpretuje twórczy charakter pracy w kontekście umów z lekarzami.

Umowa o dzieło czy zlecenie? Sąd rozstrzyga o ubezpieczeniu zdrowotnym lekarzy.

Asystent AI dla prawników

Twój asystent do analizy prawnej

Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.

Analiza orzecznictwa i przepisów
Drafting pism i dokumentów
Odpowiedzi na pytania prawne
Pogłębiona analiza z doktryny

Powiązane tematy

Pełny tekst orzeczenia

Oryginał, niezmieniony
VI SA/Wa 833/24 - Wyrok WSA w Warszawie
Data orzeczenia
2024-06-18
orzeczenie prawomocne
Data wpływu
2024-03-19
Sąd
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie
Sędziowie
Anna Fyda-Kawula. /sprawozdawca/
Dorota Dziedzic-Chojnacka /przewodniczący/
Magdalena Maliszewska
Symbol z opisem
652  Sprawy ubezpieczeń zdrowotnych
Hasła tematyczne
Ubezpieczenie społeczne
Skarżony organ
Prezes Narodowego Funduszu Zdrowia
Treść wyniku
Uchylono zaskarżoną decyzję
Powołane przepisy
Dz.U. 2023 poz 1634
art. 145 par. 1 pkt 1 lit. a, art. 145 par. 3
Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi - t.j.
Sentencja
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Dorota Dziedzic-Chojnacka Sędziowie Sędzia WSA Magdalena Maliszewska Asesor WSA Anna Fyda-Kawula (spr.) Protokolant referent Anna Chudek po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 18 czerwca 2024 r. sprawy ze skargi E. Sp. z o.o. z siedzibą w K. na decyzję Prezesa Narodowego Funduszu Zdrowia z dnia 30 stycznia 2024 r. nr 40/12/2024/Ub w przedmiocie podlegania obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego 1) uchyla zaskarżoną decyzję; 2) umarza postępowanie administracyjne.
Uzasadnienie
Prezes Narodowego Funduszu Zdrowia (NFZ) zaskarżoną decyzją z [...] stycznia 2024 r. nr [...] na podstawie art. 102 ust. 5 pkt 24, art. 109 oraz art. 102 ust. 7 w zw. z art. 66 ust. 1 pkt 1 lit. e) ustawy z dnia 27 sierpnia 2004 r. o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych (tekst jedn. Dz. U. z 2024 r., poz. 146 ze zm.; dalej: ustawa o świadczeniach) oraz art. 104 § 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. - Kodeks postępowania administracyjnego (tekst jedn. Dz. U. z 2023 r., poz. 775 ze zm.; dalej: k.p.a.) po rozpoznaniu sprawy z wniosku Zakładu Ubezpieczeń Społecznych Oddział w C. stwierdził, że J. W. (Uczestnik postępowania) podlegał obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego z tytułu wykonywania umów o świadczenie usług, do których stosuje się przepisy Kodeksu cywilnego dotyczące zlecenia na rzecz płatnika składek [...] Sp. z o.o. z siedzibą w K. (Skarżąca) w okresach od 2 stycznia 2019 r. do 5 kwietnia 2019 r., od 2 stycznia 2019 r. do 25 kwietnia 2019 r., od 2 stycznia 2019 r. do 30 kwietnia 2019 r., od 1 kwietnia 2019 r. do 7 czerwca 2019 r., od 1 lipca 2019 r. do 10 września 2019 r., od 1 lipca 2019 r. do 11 września 2019 r., od 2 września 2019 r. do 26 listopada 2019 r. i od 2 września 2019 r. do 27 listopada 2019 r.
W obszernym uzasadnieniu zaskarżonej decyzji Prezes NFZ przedstawił na wstępie przebieg postępowania w sprawie, a także przywołał i omówił mające zastosowanie przepisy prawa. Stwierdził, że pismem z 16 maja 2023 r. Zakład Ubezpieczeń Społecznych (ZUS) Oddział w C. zwrócił się do Prezesa NFZ o rozpoznanie sprawy i wydanie decyzji dotyczącej objęcia Uczestnika ubezpieczeniem zdrowotnym z tytułu wykonania przez niego zawartych z Płatnikiem – Skarżącą umów cywilnoprawnych, do których stosuje się przepisy Kodeksu cywilnego dotyczące zlecenia. Z danych zawartych w Centralnym Wykazie Ubezpieczonych prowadzonym przez Narodowy Fundusz Zdrowia oraz z informacji przekazanych przez ZUS wynika, że Uczestnik postępowania we wnioskowanym okresie posiadał inny tytuł do ubezpieczeń społecznych (umowa o pracę). Z ustaleń i kopii przekazanych przez ZUS dokumentów (m.in. z dołączonych do umów rachunków) oraz wyjaśnień zawartych w piśmie z 27 czerwca 2023 r. wynika, że ww. umowy były wykonywane w ww. okresach. W komparycji (tj. nagłówku) każdej z umów wskazano, iż "Zamawiający prowadzi niekliniczne, nieinterwencyjne badanie edukacyjno-obserwacyjne: nt. "Łagodny rozrost gruczołu krokowego i nietrzymanie moczu - decyzje terapeutyczne lekarzy i wiedza pacjentów" na zlecenie podmiotu trzeciego oraz, że wykonawca jest lekarzem, który zgadza się przygotować raport na podstawie edukacji i obserwacji prowadzonych w ramach tego badania. Ponadto ZUS Oddział w C. przekazał kopię przykładowego kwestionariusza badawczego z 2019 r. pozyskanego podczas przeprowadzonej kontroli. W wyniku przeprowadzonej kontroli ZUS zakwestionował umowy o dzieło i stwierdził, że czynności realizowane przez Uczestnika miały charakter umowy o świadczenie usług, do której stosuje się przepisy o zleceniu. Skarżąca w odpowiedzi na powyższe wyjaśniła, że raporty końcowe z badań lub projektów, które prowadzi Spółka są autonomicznym dziełem. Każdy z badaczy pracował z inną grupą badawczą i obserwował odmienne działania niepożądanych leków i wyciągał własne wnioski z tych obserwacji. ZUS dołączył także kopię Interpretacji Indywidualnej wydanej przez Dyrektora Krajowej Informacji Skarbowej ([...]), w której Organ podatkowy zakwalifikował działalność Spółki, jako działalność badawczo-rozwojową, w myśl przepisu art. 4a pkt 26 ustawy o podatku dochodowym od osób prawnych.
Prezes NFZ stwierdził, że sporne umowy miały powtarzalną, szablonową i zasadniczo identyczną treść, jak zawierane z innymi wykonawcami. Jedyne zauważalne różnice w treści umów dotyczyły daty ich zawarcia, okresu obowiązywania, osoby wykonawcy oraz ilości badań, jakie miały być przeprowadzone w ramach danej umowy. W umowach brak jest z góry określonego rezultatu w postaci zindywidualizowanego dzieła w rozumieniu przepisów Kodeksu cywilnego. Przedmiot umów określono poprzez wskazanie czynności do wykonania (§ 1 ust. 1 każdej z umów), a nie poprzez oznaczenie rezultatu mającego stanowić efekt podejmowanych czynności. Celem zawartych umów było wykonanie określonych czynności, które charakteryzowały się systematycznym świadczeniem pracy i powtarzalnością w czasie, co z kolei jest charakterystyczne dla umów cywilnoprawnych o świadczenie usług. Na skutek wykonania każdej z umów nie powstało dzieło mogące stanowić samodzielną wartość w obrocie. Wykonawca przygotowywał cząstkowe raporty na podstawie których następnie był przygotowywany raport końcowy na potrzeby klienta zamawiającego. Przyjmujący do wykonania umowy jedynie, przez aklamację, wyrażał zgodę na warunki narzucone przez płatnika składek. Umowy z jednej strony zakładały samodzielność wykonawcy, z drugiej strony przewidywały ograniczenie w postaci zobowiązania wykonawcy do korzystania przy sporządzaniu ankiet i raportu z wzorów stanowiących załączniki do każdej z umów. Wykonawca działał w ramach określonego z góry schematu, wykorzystując swoją wiedzę. Trudno również mówić o samodzielności rezultatu i samoistności dzieła, jeżeli miało ono stanowić część większego projektu. Raport każdorazowo stanowił opis i podsumowanie informacji, które znalazły się w ankietach i w pełni odzwierciedlał ich treść. Jednocześnie nie zawierał żadnych dodatkowych, twórczych, samodzielnych i niepowtarzalnych elementów. Trudno zatem uznać, że raport stanowił samoistne, wyodrębnione dzieło, jeżeli w istocie stanowił podsumowanie ankiet, pozbawione cech oryginalności i niepowtarzalności właściwych dla dzieła.
Zdaniem Prezesa NFZ, powołanie się przez Skarżącą na interpretację podatkową Dyrektora Krajowej Informacji Skarbowej nie ma w tej sprawie znaczenia, ponieważ potwierdzenie, że prowadzone przez Skarżącą badania stanowią działalność badawczo-rozwojową w rozumieniu art. 4a pkt 26 ustawy o podatku dochodowym od osób prawnych, dotyczyło jej sytuacji podatkowej, a nie określenia, jaki charakter mają umowy zawierane przez Skarżącą a lekarzami.
W konkluzji Prezes NFZ stwierdził, że zarówno ustalenia kontroli ZUS, jak i analiza kwestionowanych umów oraz warunków w jakich były realizowane, a także rezultaty tych umów prowadzą do wniosku, że umowy te noszą przeważające cechy umowy o świadczenie usług.
W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie Skarżąca zaskarżyła powyższą decyzję wnosząc o jej uchylenie i umorzenie postępowania administracyjnego.
Zaskarżonej decyzji Skarżąca zarzuciła naruszenie prawa materialnego, to jest art. 66 ust. 1 pkt 1 lit. e) ustawy o świadczeniach w zw. z art. 750 K.c. polegające na jego niewłaściwym zastosowaniu wskutek błędnej oceny, że Skarżąca zawarła z Uczestnikiem umowę o świadczenie usług, a nie umowę o dzieło, co skutkowało bezpodstawnym objęciem ww. osoby fizycznej obowiązkowym ubezpieczeniem zdrowotnym w okresach wyszczególnionych w zaskarżonej decyzji.
W uzasadnieniu skargi Skarżąca przedstawiła argumentację na poparcie podniesionych zarzutów. Stwierdziła, że w zaskarżonej decyzji nie uwzględniono specyfiki przedmiotu spornych umów, tj. raportu z przeprowadzonych przez wykonawcę badań nieinterwencyjnych w celu wykrycia niepożądanych działań leków i procedur medycznych (PASS - post authorization safety studies), co skutkowało wadliwą oceną, że nie mają one samodzielnie istotnego znaczenia, bo ważniejsze było prowadzenie obserwacji i wypełnianie kwestionariuszy przez lekarza - badacza. Podkreśliła, że posłużenie się ustandaryzowanymi kwestionariuszami nie wyklucza możliwości ustalenia, że kwestionowana umowa jest umową o dzieło w rozumieniu art. 627 K.c.
W odpowiedzi na skargę Prezes NFZ wniósł o jej oddalenie, podtrzymując stanowisko wyrażone w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje:
Skarga jest zasadna i zasługuje na uwzględnienie.
Sądy administracyjne sprawują kontrolę działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem. W zakresie dokonywanej kontroli Sąd bada, czy organ administracji rozstrzygając w sprawie nie naruszył prawa w stopniu mogącym mieć wpływ na wynik sprawy. Zgodnie z treścią art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jedn. Dz. U. z 2024 r., poz. 935, zwanej dalej: p.p.s.a.) Sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną (...).
Kontrolując zaskarżoną decyzję Sąd stwierdził, że jest ona niezgodna z prawem.
Kwestią sporną w tej sprawie jest, charakter prawny umów zawartych przez Skarżącą z Uczestnikiem, czy były to umowy o dzieło, czy też inne umowy o świadczenie usług, do których zgodnie z przepisami Kodeksu cywilnego, stosuje się przepisy dotyczące zlecenia, a w konsekwencji stwierdzenie, czy w zaistniałym stanie faktycznym Uczestnik podlega obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego z tytułu wykonywania pracy na podstawie tych umów.
Podstawę prawną rozstrzygnięcia stanowił art. 66 ust. 1 pkt 1 lit. e) ustawy o świadczeniach. Zgodnie z tym przepisem obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego podlegają osoby spełniające warunki do objęcia ubezpieczeniami społecznymi lub ubezpieczeniem społecznym rolników, które są osobami wykonującymi pracę na podstawie umowy agencyjnej lub umowy zlecenia albo innej umowy o świadczenie usług, do której stosuje się przepisy Kodeksu cywilnego dotyczące zlecenia lub osobami z nimi współpracującymi. Ustawa o systemie ubezpieczeń społecznych stanowi w art. 6 ust. 1 pkt 4 rozdziału 2, regulującego "Zasady podlegania ubezpieczeniom społecznym", że obowiązkowo ubezpieczeniom emerytalnemu i rentowym podlegają (...) osoby fizyczne, które na obszarze Rzeczypospolitej Polskiej są m.in. osobami wykonującymi pracę na podstawie umowy agencyjnej lub umowy zlecenia albo innej umowy o świadczenie usług, do której zgodnie z Kodeksem cywilnym stosuje się przepisy dotyczące zlecenia (...). Brzmienie tego przepisu jednoznacznie wskazuje, że chodzi tu o tę samą kategorię osób podlegających ubezpieczeniu społecznemu, a tym samym kwalifikujących się do objęcia ubezpieczeniem zdrowotnym. W myśl art. 85 ust. 4 ustawy o świadczeniach, za osobę wykonującą pracę na podstawie umowy zlecenia, umowy agencyjnej lub innej umowy o świadczenie usług oraz za osobę z nią współpracującą składkę jako płatnik oblicza, pobiera z dochodu ubezpieczonego i odprowadza zamawiający. Wyjaśnienia też wymaga, że zgodnie z art. 82 ust. 1 ustawy o świadczeniach, w przypadku gdy ubezpieczony uzyskuje przychody z więcej niż jednego tytułu do objęcia obowiązkiem ubezpieczenia zdrowotnego, o którym mowa w art. 66 ust. 1, składka na ubezpieczenie zdrowotne opłacana jest z każdego z tych tytułów odrębnie.
W myśl art. 69 ust. 1 ustawy o świadczeniach, obowiązek ubezpieczenia zdrowotnego powstaje i wygasa w terminach określonych w przepisach o ubezpieczeniach społecznych. Stosownie natomiast do art. 13 pkt 2 ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych, obowiązkowo ubezpieczeniom tym (społecznym) podlegają osoby wykonujące pracę nakładczą oraz zleceniobiorcy - od dnia oznaczonego w umowie jako dzień rozpoczęcia jej wykonywania do dnia rozwiązania lub wygaśnięcia tej umowy.
Uznanie, iż sporne umowy nie stanowiły umowy o dzieło (art. 627 i nast. K.c.), lecz umowy o oświadczenie usług, do których stosuje się przepisy o zleceniu (art. 750 K.c.) oznacza, że Skarżąca była obowiązana, jako płatnik składek, do obliczania i pobierania składek z dochodu ubezpieczonego oraz ich odprowadzania – na podstawie art. 85 ust. 4 ustawy o świadczeniach.
Przechodząc do analizy charakteru prawnego spornych umówy należy wskazać, że zgodnie z art. 627 K.c., przez umowę o dzieło przyjmujący zamówienie zobowiązuje się do wykonania oznaczonego dzieła, a zamawiający do zapłaty wynagrodzenia. Elementami przedmiotowo istotnymi umowy o dzieło jest określenie dzieła, do którego wykonania zobowiązany jest przyjmujący zamówienie, a także - z uwzględnieniem regulacji art. 628 w zw. z art. 627 K.c.- wynagrodzenia, do którego zapłaty zobowiązany jest zamawiający. Umowa o dzieło jest umową o "rezultat usługi". Rezultat, na który umawiają się strony, musi być obiektywnie osiągalny i w konkretnych warunkach pewny. Celem umowy o dzieło nie jest bowiem czynność (samo działanie) lub zaniechanie, które przy zachowaniu określonej staranności prowadzić ma do określonego w umowie rezultatu. Przy umowie o dzieło chodzi o osiągnięcie określonego rezultatu, niezależnie od rodzaju i intensywności świadczonej w tym celu pracy i staranności. Odpowiedzialność przyjmującego zamówienie, w wypadku nieosiągnięcia celu umowy, jest więc odpowiedzialnością za nieosiągnięcie określonego rezultatu, a nie za brak należytej staranności.
Z kolei, jak stanowi przepis art. 750 K.c., do umów o świadczenie usług, które nie są uregulowane innymi przepisami, stosuje się odpowiednio przepisy o zleceniu. W tej sytuacji ustalenie, że jakaś konkretna umowa i stosunek zobowiązaniowy jest "umową o świadczenie usług, która nie jest regulowana innymi przepisami", pociąga za sobą obowiązek wykonania nakazu z art. 750 K.c., a więc obowiązek odpowiedniego zastosowania przepisów o zleceniu.
Istota umowy zlecenia, w świetle art. 734 i następnych K.c., wyraża się w tym, że przyjmujący zlecenie zobowiązuje się do dokonania określonej czynności prawnej dla dającego zlecenie. Umowę zlecenia zalicza się przy tym do zobowiązań tzw. starannego działania, a nie zobowiązań rezultatu. Chociaż sama definicja zakłada dążenie do dokonania czynności prawnej, jednakże w razie jej nieosiągnięcia, ale jednoczesnego dołożenia wszelkich starań w tym kierunku, przy zachowaniu należytej staranności, zleceniobiorca nie ponosi odpowiedzialności za niewykonanie zobowiązania. Innymi słowy, odpowiedzialność kontraktowa przyjmującego zlecenie powstanie wówczas, gdy przy wykonaniu zlecenia nie zachował wymaganej staranności, niezależnie od tego, czy oczekiwany przez dającego zlecenie rezultat nastąpił, czy nie.
W doktrynie i w orzecznictwie przyjmuje się, że o określeniu rezultatu właściwego umowie o dzieło decyduje wymaganie, by dzieło miało charakter samoistny względem twórcy, tzn. by pozostawało niezależne od dalszego działania twórcy oraz by stało się wartością autonomiczną w obrocie. Umowa o dzieło zakłada swobodę i samodzielność w wykonywaniu dzieła, a jednocześnie nietrwałość stosunku prawnego, gdyż wykonanie dzieła ma charakter jednorazowy i jest zamknięte terminem wykonania. Przyjmuje się przy tym, że rezultat, o który umawiają się strony, musi być z góry określony, mieć samoistny byt oraz być obiektywnie osiągalny i pewny. Wykonanie dzieła najczęściej przybiera postać wytworzenia rzeczy, czy też dokonania zmian w rzeczy już istniejącej. Tego rodzaju postacie dzieła są rezultatami materialnymi umowy zawartej między stronami, weryfikowalnymi ze względu na istnienie wady. W odróżnieniu od umowy o dzieło, przyjmujący zamówienie w umowie zlecenia (umowie o świadczenie usług) nie bierze na siebie ryzyka pomyślnego wyniku spełnianej czynności. Jego odpowiedzialność za właściwe wykonanie umowy oparta jest na zasadzie starannego działania, podczas gdy odpowiedzialność strony przyjmującej zamówienie w umowie o dzieło niewątpliwie jest odpowiedzialnością za rezultat. W wypadku umowy o dzieło niezbędne jest zatem, aby starania przyjmującego zamówienie doprowadziły w przyszłości do konkretnego, indywidualnie oznaczonego rezultatu.
Przedmiotem spornych w tej sprawie umów zawartych pomiędzy Skarżącą a Uczestnikiem było sporządzenie przez wykonawcę będącego lekarzem raportu z nieklinicznego, nieinterwencyjnego badania edukacyjno-obserwacyjnego: nt. "Łagodny rozrost gruczołu krokowego i nietrzymanie moczu - decyzje terapeutyczne lekarzy i wiedza pacjentów" na zlecenie podmiotu trzeciego. W § 1 pkt 4 strony ustaliły, iż raport będzie stanowił merytoryczne opracowanie dotyczące edukacji i przeprowadzonych obserwacji, wykonane zgodnie z opisem. W raportach przygotowanych w oparciu o umowy miały zostać opisane obserwacje dotyczące pacjentów, spełniających kryteria włączenia do badania. Jak wynika z treści § 2 ust. 1 każdej z umów Uczestnik miał wykonać dzieło, tj. sporządzić raport stanowiący efekt jego twórczej pracy o indywidualnym charakterze w oparciu o uprzednio osobiście przeprowadzone w ramach badania edukacje i obserwacje stanu zdrowia i cech klinicznych jego pacjentów, utrwalone w formie pisemnej w formularzach indywidualnych ankiet oraz w oparciu o wiedzę i zawodowe doświadczenie wykonawcy. Z kolei, w myśl § 2 ust. 2 umów wykonawca był zobowiązany do prowadzenia badania zgodnie z jego opisem, przepisami prawa oraz wytycznymi i standardami dotyczącymi prowadzenia badań nieinwentaryzacyjnych, obserwacyjnych, edukacyjnych i epidemiologicznych. Ponadto, na mocy § 2 ust. 4 umów wykonawca został zobowiązany do udostępnienia na żądanie organów kontrolnych dokumentacji medycznej potwierdzającej edukację pacjentów włączonych do badania, informując o tym uprzednio zamawiającego. Materiały służące do prawidłowego opracowania raportu, w szczególności opis badania, wzory formularza ankiety oraz formularza karty do sporządzenia raportu stanowiły załącznik do umowy (vide § 2 ust. 6 umów).
Sąd nie zgadza się z Organem, że tak określony przedmiot umów nie może stanowić przedmiotu umów o dzieło, gdyż umowy dotyczą wykonania określonych czynności, które w żaden sposób nie zmierzają do powstania nowego bądź zmodyfikowanego, charakterystycznego i stanowiącego o jego indywidualnym charakterze samoistnego dzieła, które zostało zdefiniowane w momencie zawierania umowy. W ocenie Sądu, sporne umowy spełniały przesłanki art. 627 K.c., ich istotą było bowiem zobowiązanie się przyjmującego zamówienie do osiągnięcia oznaczonego rezultatu w postaci opracowania dokumentu spełniającego oznaczone w umowie warunki, a zamawiającego - do zapłaty wynagrodzenia. Odmawiając spornym umowom charakteru umowy o dzieło Organ nie wyjaśnił, jaka okoliczność ma przesądzać, że będący ich rezultatem raport nie mógł stanowić dzieła w rozumieniu art. 627 K.c., skoro nie ulega wątpliwości, że raport ten stanowił efekt pracy twórczej Uczestnika. Należy zauważyć, że bez sporządzenia raportu oraz zawartych w nim wniosków, praca Uczestnika nie miałaby znaczenia, ponieważ nie zostałby osiągnięty cel prowadzonego badania. To właśnie osiągnięcie rezultatu w postaci spornego raportu, który miał zawierać wnioski wyciągnięte na podstawie przeprowadzonych badań i obserwacji stanowiło przedmiot spornych umów, a nie czynności prowadzące do jego osiągnięcia. W tym dokumencie miał zostać zawarty rezultat przeprowadzonych badań, zawierający ocenę dotyczącą łagodnego rozrostu gruczołu krokowego i nietrzymania moczu. Sporządzenie tego dokumentu wymagało samodzielności i wkładu intelektualnego Uczestnika, niezależnie do faktu, że samo badanie było przeprowadzane przy pomocy opisu badania i ankiety. Celem prowadzonego badania było bowiem właśnie wyprowadzenie określonych wniosków, sformułowanych na podstawie danych uzyskanych w toku przeprowadzonych przez Uczestnika badań i obserwacji określonej w umowie grupy pacjentów. W ten sposób uzyskany rezultat przeprowadzonego badania jest zmaterializowanym w określonym w umowie raporcie efektem pracy Uczestnika, stanowiącym po jego sporządzeniu samodzielny byt.
Należy też zauważyć, że wypłata wynagrodzenia uzależniona była od terminowego i prawidłowego sporządzenia wymienionego w umowach raportu (§ 3 ust. 1 umowy). Uczestnik odpowiadał więc za efekt swojej pracy i za ten efekt przysługiwało mu wynagrodzenie, a nie jedynie za staranne działanie. Zgodnie z umową zamawiający po przeprowadzeniu testu na wady fizyczne mógł nie zapłacić za sporządzony raport, jeżeli nie były spełnione wymogi ilościowe i jakościowe dostarczonej dokumentacji (§ 4 ust. 7 umowy).
W świetle powyższego w ocenie Sądu, strony spornych umów określiły w sposób konkretny i jednoznaczny przedmiot umów, którym miał być konkretny, wymieniony w umowach dokument, spełniający wymienione w umowach wymogi. Z tego też względu, zdaniem Sądu, nie można uznać, że tak określony przedmiot umów nie może stanowić rezultatu umowy w rozumieniu art. 627 K.c., który nie poddawałby się sprawdzianowi na istnienie wad fizycznych według kryteriów obiektywnych i powszechnie sprawdzalnych. Nie można także uznać, że tak określony przedmiot umów nie jest samoistnym, a więc pozostającym po jego wytworzeniu niezależnie od dalszego działania twórcy rezultatem, materialnym, obiektywnie osiągalnym i w konkretnych warunkach pewnym. Jeżeli zaś umowa przynosi konkretny rezultat w niej oznaczony, to tylko ten rezultat, a nie czynności do niego prowadzące, stanowi przedmiot umowy (por. wyroki Sądu Najwyższego z dnia 18 września 2013 r., sygn. akt II UK 39/13 i z 21 lipca 2016 r., sygn. akt I UK 313/15).
Wszystkie powyżej wymienione cechy są właściwe, zgodnie z przytoczonymi poglądami wyrażanymi w orzecznictwie, dla umowy o dzieło i cechy te, w ocenie Sądu, charakteryzują sporne umowy. Sąd nie zgadza się zatem z przeciwnym stanowiskiem Organu, niepopartym materiałem dowodowym zgromadzonym w sprawie oraz przekonującą argumentacją. Co istotne, w aktach sprawy nie znajdują się sporządzone na podstawie spornych umów raporty (nawet w wersji anonimizującej dane wrażliwe).
Sąd stwierdza, że zarówno z postanowień spornych umów oraz wyjaśnień Skarżącej zawartych w skardze, jak również podnoszonych w postępowaniu administracyjnym, jednoznacznie wynika, że zawarciu spornych umów przyświecał cel badawczy, rozwojowy. Sporządzone zaś w ich wykonaniu raporty miały charakter niestandardowy i niepowtarzalny. Wprawdzie ich sporządzenie miało uwzględniać określone reguły, które ze swej istoty mają ustandaryzowany, znany i powtarzalny charakter (opis, ankieta), niemniej indywidualne wnioski wynikające z przeprowadzonych badań i obserwacji nie mają już charakteru schematycznego. Organ nie uwzględnił zatem specyfiki sporządzanego raportu z przeprowadzonych przez Uczestnika badań nieinterwencyjnych w celu wykrycia niepożądanych działań leków i procedur medycznych (PASS - post authorization safety studies), co – jak trafnie zarzuca Skarżąca – skutkowało wadliwą oceną, że nie mają one samodzielnie istotnego znaczenia, bo ważniejsze było prowadzenie obserwacji i wypełnianie kwestionariuszy przez lekarza - badacza. Ponadto, przyjmujący zamówienie, czyli wykonawca spornych umów musiał wykorzystać twórczo posiadaną wiedzę specjalistyczną do właściwego ujęcia wyników przeprowadzonych badań oraz doświadczenie zawodowe, bez którego opracowanie raportu nie byłoby możliwe. To właśnie raport, a nie kwestionariusz (ankieta) był przedmiotem umów. Jak przy tym wyjaśniała Skarżąca, zakres informacji zbieranych w ramach przeprowadzanej ankiety musiał być zindywidualizowany przez Skarżącą tak, aby przygotowany raport uwzględniał zalecenia i wytyczne dotyczące badań PASS wystawione przez Europejską Agencję Leków. Jednakże to od twórczego podejścia przyjmującego zamówienie do interpretacji tychże wyników zależała ostateczna treść raportu, która była efektem samodzielnej pracy bez ingerencji Skarżącej. Przyjęcie odmiennego zapatrywania oznaczałoby, że wnioski z prowadzonych badań lekarskich nie mogłyby stanowić przedmiotu umowy o dzieło, tylko dlatego że prowadzone badania podlegały określonej metodologii lub wytycznym związanym z aktualnym stanem wiedzy medycznej i obowiązującymi przepisami prawa.
Organ nie uwzględnił przy tym wyjaśnień Skarżącej, zgodnie z którymi rekrutacja wykonawców była prowadzona wśród lekarzy mających określoną specjalizację potrzebną do badania niepożądanych skutków działania określonego leku lub procedury medycznej. Wykonawca we własnym zakresie musiał zorganizować badania. Badacz samodzielnie wybierał i pozyskiwał pacjentów, których stan był przedmiotem badania. Wykonawca sam organizował materiały, narzędzia i wyposażenie. Wszelkie koszty związane z badaniem pokrywał badacz we własnym zakresie. Po stronie Skarżącej było jedynie dostarczenie wykonawcy szablonu, do którego wpisywane były poszczególne obserwacje z badania. Ustandaryzowanie badań w postaci ustalonego szablonu było konieczne w procesie agregacji badań cząstkowych i sporządzenia globalnych statystyk.
Dlatego za nieadekwatne w tej sprawie Sąd uznał powołane przez Organ w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji poglądy wyrażone w wyrokach Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 4 marca 2020 r., sygn. akt II GSK 3041/17 i z dnia 25 stycznia 2022 r., sygn. akt II GSK 2684/21 oraz z dnia 25 września 2020 r., sygn. akt II GSK 3992/17. Pierwszy z nich dotyczył bowiem umowy, której przedmiotem było ankietowanie w terenie. W drugim z powołanych wyroków Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę kasacyjną Prezesa NFZ w sprawie, w której przedmiotem ocenianej umowy (nota bene uznanej przez Sąd I instancji za umowę o dzieło) było stworzenie recenzji wydawniczej tekstów z monografii wieloautorskiej. Z kolei w trzecim z powołanych wyroków sąd kasacyjny kontrolował ocenę umowy, której przedmiotem było przygotowanie raportów cząstkowych z kontroli oraz bazy cząstkowej z reklamacjami ankieterskimi.
Prezes NFZ w kwestii powołania się przez Skarżącą na interpretację podatkową Dyrektora Krajowej Informacji Skarbowej stwierdził, że nie ma ona w tej sprawie znaczenia. Potwierdzenie, że prowadzone przez Skarżącą badania stanowią działalność badawczo-rozwojową w rozumieniu art. 4a pkt 26 ustawy o podatku dochodowym od osób prawnych, dotyczyło bowiem sytuacji podatkowej Skarżącej, a nie określenia, jaki charakter mają umowy zawierane przez Skarżącą a lekarzami. Oceniając tę kwestię należy podkreślić, że istotnie, powołana interpretacja nie jest wiążąca dla oceny charakteru spornej umowy, niemniej jej treść winna zostać oceniona przez Prezesa NFZ w ramach oceny zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego, szczególnie że powoływała się na nią Skarżąca.
Brak odniesienia się przez Organ to treści powołanej interpretacji, a zatem ustosunkowania się do twierdzeń Skarżącej uważanych przez nią za istotne dla sposobu załatwienia sprawy, nie spełnia przy tym wymagań wynikających z art. 8 k.p.a. Wszak zasady ogólne postępowania są nie tylko abstrakcyjnym postulatem ustawodawcy wobec organów, ale także przesłanką oceny ich działania, w wyniku której może dojść do uchylenia decyzji administracyjnej (vide wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z 26 marca 2002 r., sygn. akt III SA 3390/00).
Z tych względów Sąd uznał za zasadny zarzut skargi dotyczący naruszenia przez Organ art. 750 K.c., które polegało na jego niewłaściwym zastosowaniu i przyjęciu, że łączące strony umowy o dzieło były umowami o świadczenie usług, a nie umowami o dzieło w myśl art. 627 K.c., pomimo że specyfika umów zawartych z Uczestnikiem wskazuje na wszelkie cechy umowy o dzieło. Doprowadziło to w konsekwencji do naruszenia art. 66 ust. 1 pkt 1 lit. e) ustawy o świadczeniach, polegającego na uznaniu, że Uczestnik podlegał obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego, w związku ze świadczeniem pracy na podstawie spornych umów.
Ze wskazanych powodów Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. a) p.p.s.a. orzekł jak w punkcie 1 sentencji wyroku, uchylając zaskarżoną decyzję, a w punkcie 2 sentencji wyroku umorzył postępowanie administracyjne na podstawie art. 145 § 3 p.p.s.a. z uwagi na brak podstaw do jego dalszego prowadzenia.

Potrzebujesz pomocy prawnej?

Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.

Zadaj pytanie Asystentowi AI